I OSK 556/17
Адміністративні суди2018-12-11
Номер справи
I OSK 556/17
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2018-12-11
Тип
Wyrok NSA
Судді
Agnieszka MiernikJolanta SikorskaZbigniew Ślusarczyk
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Joanna Ołdakowska po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej X S. A. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 17 listopada 2016 r. sygn. akt III SA/Wr 994/16 w sprawie ze skargi X S. A. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wyrejestrowania pojazdu oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 17 listopada 2016 r. sygn. akt III SA/Wr 994/16 oddalił skargę X S.A. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wyrejestrowania pojazdu.
Wyrok powyższy wydany został w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Prezydent W. decyzją z [...] marca 2016 r. nr [...] odmówił wyrejestrowania pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym [...], numer rejestracyjny [...]. Powodem odmowy był brak udokumentowania przez wnioskodawcę trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu bez zmiany w zakresie prawa własności, zgodnie z przesłankami określonymi w art. 79 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.).
X S.A. wniosło od powyższej decyzji odwołanie. Spółka wskazała, że do wniosku o wyrejestrowanie pojazdu dołączono pismo firmy Y S.A. z [...] czerwca 1998 r. zawiadamiające Komisariat Policji, że w nocy z [...] na [...] czerwca 1998 r. spłonął z nieznanych przyczyn samochód marki [...], o numerze identyfikacyjnym VIN: [...], numer rejestracyjny [...]. Pismo to jest jedynym dokumentem, jaki właściciel pojazdu posiada w sprawie, z uwagi na istotny upływ czasu od dnia zniszczenia pojazdu. Spółka dalej wskazała, że mimo upływu 18 lat od spalenia się pojazdu nie odnalazł się żaden jego element, niewątpliwie zatem uległ on całkowitej utracie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23), powoływanej dalej jako "K.p.a", utrzymało decyzję w mocy. Kolegium uznało, że nie jest wystarczające oświadczenie właściciela (użytkownika) pojazdu o jego utracie, natomiast pisma firmy Y S.A. z [...] czerwca 1998 r. ani oświadczenia strony z [...] października 2009 r. o utracie przedmiotowego pojazdu nie można uznać za "dokumenty" w rozumieniu art. 76 K.p.a. Odnosząc się do znajdującego się w aktach sprawy pisma Prokuratora Rejonowego w Z. z [...] września 2009 r. nr [...] informującego, że nie jest możliwe przesłanie postanowienia z [...] października 1998 r. sygn. akt [...] o umorzeniu dochodzenia w sprawie spalenia samochodu w dniu [...] września 1998 r., z powodu przekazania akt sprawy na makulaturę w 2004 r. (z uwagi na upływ 5-letniego terminu przechowywania akt spraw umorzonych wobec braku cech przestępstwa), Kolegium wskazało, że dodatkowe postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ I instancji jedynie potwierdziło, że akta zostały wybrakowane. Zwłoka strony w złożeniu wniosku o wyrejestrowanie pojazdu, od chwili zakończenia postępowania przez Prokuratora Rejonowego w Z., doprowadziła do sytuacji, że nie można ustalić, czy istotnie postępowanie to dotyczyło spalenia pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym VIN: [...], a przede wszystkim, czy pojazd ten uległ całkowitemu zniszczeniu. W tej sytuacji Kolegium uznało, że brak jest pisemnego dowodu będącego udokumentowaniem okoliczności, o których mowa w art. 79 ust. 1 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
X S.A. w W. wniósł na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, domagając się jej uchylenia. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 79 ust 1 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, przez jego błędną wykładnię przez przyjęcie, że dokumenty przedstawione w sprawie nie spełniają warunku udokumentowania trwałej i zupełnej utraty pojazdu oraz art. 7 i art. 77 K.p.a. przez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i jej rozstrzygnięcie wbrew zasadom praworządności i prawdy obiektywnej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. w odpowiedzi na skargę wniosło o je oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę. Sąd podzielił stanowisko organów, że przedłożone przez skarżącą Spółkę dokumenty nie stanowią dowodu na trwałą i zupełną utratę przedmiotowego pojazdu. Wskazał, że ciężar dowodu spoczywa na właścicielu pojazdu, gdyż to on ma "udokumentować" okoliczności wymienione w art. 79 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Tymczasem przedstawiony dokument prywatny w postaci pisma kontrahenta strony skarżącej (leasingobiorcy), zawiadamiający Policję o spaleniu się pojazdu został wystawiony w roku 1998, przy czym strona skarżąca nie wyjaśnia w ogóle z jakich powodów nastąpiła wieloletnia zwłoka w zgłoszeniu przez nią utraty pojazdu i jakie czynności podejmowała od tamtego czasu jako właściciel by ustalić, czy doszło do całkowitego zniszczenia samochodu, chociażby z racji wymogu przekazania pozostałości pojazdu do punktu demontażu lub zbierania. W ocenie Sądu z pisma nie wynika, że pojazd spłonął w całości z dokumentami oraz tablicą rejestracyjną. Z kolei pismo Prokuratury z [...] września 2009 r. jest jedynie dowodem na okoliczność, że nie jest możliwe nadesłanie postanowienia o umorzeniu dochodzenia z [...] października 1998 r. oraz że "akta w 2004 r. przekazano na makulaturę..." Ponadto, strona skarżąca nie udokumentowała, że dochodzenie w sprawie o sygnaturze wymienionej w ww. piśmie Prokuratury, a w konsekwencji również postanowienie o umorzeniu dochodzenia, dotyczy tego konkretnego pojazdu, którego wyrejestrowania domaga się w niniejszej sprawie.
Zdaniem Sądu organy nie przekroczyły ram swobodnej oceny dowodów w niniejszej sprawie uznając, że strona nie wykazała spełnienia przesłanek z art. 79 ust 1 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Za niezasadny Są uznał podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a., gdyż organ I instancji podjął z urzędu dodatkowe czynności wyjaśniające kierując pytanie do Prokuratury Rejonowej. Trafnie ponadto, w ocenie Sądu I instancji organ ocenił, że waloru "udokumentowania" nie ma oświadczenie o utracie pojazdu złożone przez osoby reprezentujące stronę skarżącą. Sąd podzielił pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z 17 września 2015 r. sygn. akt I OSK 41/14, że oświadczenia będące wypowiedzią zawierającą czyjeś przekonania lub oznajmującą coś, nie mieszczą się w polu znaczeniowym pojęcia "udokumentowanie" czegoś, a zatem nie mają znaczenia z punktu widzenia przesłanek wyrejestrowania pojazdu zawartych w art. 79 ust. 1 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Reasumując Sąd uznał, że skarżąca spółka nie udowodniła okoliczności trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu bez zmiany w zakresie prawa własności na podstawie dowodów z dokumentów, które przedłożyła w toku postępowania administracyjnego.
X S.A. w W. wniósł od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 79 ust. 1 pkt 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym przez jego błędną wykładnię, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy przez przyjęcie, że dokumenty przedstawione przez skarżącą Spółkę nie spełniają warunku udokumentowania trwałej i zupełnej utraty pojazdu;
2) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7 i art. 77 K.p.a. przez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy wbrew zasadom praworządności i prawny obiektywnej.
Skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i wyrejestrowanie pojazdu marki [...], numer VIN [...], nr rej. [...], ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazała, że zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa firmy Y S.A. jest jedynym pismem, które posiada z uwagi na upływ czasu od dnia spalenia pojazdu. Pismo to jest wystarczające do stwierdzenia udokumentowanej trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu bez zmiany w zakresie prawa własności. Prokuratura Rejonowa w Z., która prowadziła postępowanie w sprawie spalenia pojazdu pod sygnaturą akt [...] również nie posiada żadnych dokumentów w tej sprawie. Ponadto mimo upływu niemalże 18 lat od spalenia się pojazdu nie odnalazł się żaden element tego pojazdu. Nieporozumieniem jest zatem utrzymywanie fikcji prawnej, że pojazd nadal istnieje, a właściciel nie ma możliwości jego wyrejestrowania.
Naczelny Są Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zarzutów wskazanych w podstawie skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza natomiast związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia oraz wnioskiem.
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, gdyż sformułowane w niej zarzuty pozbawione są usprawiedliwionych podstaw.
Zarzut skargi kasacyjnej oparty na podstawie naruszenia prawa materialnego wskazuje jako formę naruszenia błędną wykładnię art. 79 ust. 1 pkt 5 P.r.d. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, że stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy.
Wedle autorki skargi kasacyjnej błędna wykładnia art. 79 ust. 1 pkt 5 P.r.d. ma polegać na przyjęciu, że dokumenty przedstawione przez skarżącą Spółkę w sprawie wyrejestrowania pojazdu nie spełniają warunku udokumentowania trwałej i zupełnej utraty pojazdu. Tak sformułowany zarzut wskazuje zatem nieprawidłowo ustalone przez organ administracyjny okoliczności sprawy, a dokładnie wadliwą ocenę materiału dowodowego zgromadzanego w aktach sprawy i wadliwe zaaprobowanie przez Sąd I instancji tak ustalonego stanu faktycznego. Tymczasem niekwestionowane jest w orzecznictwie, że nieskuteczne jest postawienie zarzutu naruszenia prawa materialnego zamiast zarzutu naruszenia przepisów postępowania i podważanie za jego pomocą ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego. Ewentualnie może być ona skuteczna tylko w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a.
Skarga kasacyjna formułuje zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 K.p.a. przez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i rozstrzygnięcie sprawy wbrew zasadom praworządności i prawdy obiektywnej. Przed przystąpieniem do oceny zasadności tego zarzutu należy poczynić uwagi natury ogólnej. Autorka skargi kasacyjnej podnosząc ten zarzut ani nie wykazała, aby uchybienie tym przepisom mogło mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, ani też nie powiązała naruszenia tych przepisów z naruszeniem przez Sąd I instancji odpowiednich przepisów ustawy P.p.s.a. W doktrynie postępowania sądowoadministracyjnego oraz w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest, podzielany przez skład orzekający w niniejszej sprawie, pogląd, zgodnie z którym istotą postępowania zainicjowanego skargą kasacyjną w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania (por. H. Knysiak-Molczyk Skarga kasacyjna w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Warszawa 2009, s. 238 - 240; np. wyrok NSA z 15 lipca 2005 r. sygn. akt FSK 2706/04 - LexPolonica nr 418822 czy wyrok NSA z 13 lutego 2007 r. sygn. akt II FSK 329/06 - Lex nr 314951). Samodzielną podstawę zarzutów kasacyjnych w przypadku kontroli kasacyjnej postępowania, które doprowadziło do wydania zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego stanowić będą więc jedynie te przepisy, które w przypadku postępowania sądowoadministracyjnego regulują jego przebieg. Wojewódzki sąd administracyjny prowadzi postępowanie bowiem na podstawie przepisów P.p.s.a., a nie przepisów K.p.a. Zatem sąd ten nie może naruszyć samodzielnie przepisów K.p.a., a jedynie wadliwie ocenić ich ewentualne naruszenie przez organ administracji publicznej przy nieodpowiednim zastosowaniu, w efekcie tej kontroli, przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne (por. wyrok NSA z 8 lutego 2007 r. sygn. akt II FSK 216/06, Lex nr 307505). Modelowo zatem zarzut naruszenia przepisów postępowania stosowanych przez organy administracji może być na gruncie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzutem skutecznym jedynie wówczas, gdy zostanie jednocześnie powiązany z naruszeniem odpowiednich przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne (por. wyrok NSA z 19 października 2005 r. sygn. akt I FSK 109/05, Lex nr 187815). Jednocześnie, pozostając na gruncie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w Pełnym Składzie z 26 października 2009 r. (I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1) należy uznać, że brak powiązania w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez sąd I instancji przepisów K.p.a. z naruszeniem stosowanych przez ten sąd przepisów P.p.s.a. nie dyskwalifikuje samej skargi kasacyjnej i nie może prowadzić do nierozpoznania merytorycznego jej zarzutów (por. ONSAiWSA 2010/1/1, s. 33 i n., szczeg. s. 38-39). W przedmiotowej sprawie zarzut naruszenia przepisów regulujących postępowanie administracyjne, mimo że nie został powiązany z zarzutem naruszenia odpowiednich przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne, powinien być zatem w świetle powyższego potraktowany jako zarzut braku właściwej kontroli zastosowania wskazanych przepisów K.p.a. przez Sąd I instancji.
Należy jeszcze mieć na uwadze to, że wynikający z procedury administracyjnej (przede wszystkim z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.) obowiązek organu administracji publicznej zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego sprowadza się do zgromadzenia dowodów mających znaczenie prawne dla konkretnej sprawy. O tym, jakie okoliczności - jako istotne - wymagają wyjaśnienia nie decyduje subiektywne przekonanie strony. Ocena, czy określone fakty mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy zależy od tego jak jest sformułowana i powinna być rozumiana norma prawna, która w rozpatrywanej sprawie ma zastosowanie. Dokonane ustalenia faktyczne muszą być więc analizowane w aspekcie określonego przepisu prawa materialnego, który wyznacza zakres koniecznych ustaleń faktycznych i ma przesądzające znaczenie dla oceny, czy określone fakty mają wpływ na treść rozstrzygnięcia podjętego w konkretnej sprawie. Przypomnieć zatem należy, że materialnoprawną podstawę kontrolowanej w niniejszej sprawie przez Sąd Wojewódzki decyzji stanowił art. 79 ust. 1 pkt 5 P.r.d. Zgodnie z tym przepisem pojazd podlega wyrejestrowaniu na wniosek jego właściciela w przypadku udokumentowania trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu bez zmiany w zakresie prawa własności. Zasadniczym zatem warunkiem wyrejestrowania pojazdu na wskazanej podstawie jest trwała i zupełna utrata posiadania pojazdu bez zmiany w zakresie prawa własności pojazdu. Dopiero wtedy, gdy ta przesłanka została spełniona, rozważeniu podlega kolejna kwestia, a mianowicie sposób udokumentowania utraty posiadania oraz zachowania własności pojazdu. W celu wykazania przesłanek wynikających z powyższego przepisu Spółka przedłożyła zawiadomienie z [...] czerwca 1998 r. skierowane do Komisariatu Policji o popełnieniu przestępstwa w nocy [...] czerwca 1998 r., w wyniku którego spalił się pojazd będący własnością Spółki oraz pismo Prokuratury Rejonowej w Z. z [...] września 2009 r., z którego wynika, że nie jest możliwe nadesłanie postanowienia o umorzeniu dochodzenia z [...] października 1998 r. sygn. [...] dotyczącego spalenia samochodu w dniu [...] czerwca 1998 r. i że akta przekazano na makulaturę w 2004 r. W kwestii oceny dowodów przedłożonych przez Spółkę Sąd I instancji podzielił ocenę organów administracyjnych, że nie stanowią one dowodu na trwałą i zupełną utratę pojazdu. Z tą oceną należy się zgodzić. Rację ma Sąd Wojewódzki, gdy wskazuje, że z dowodów tych nie wynika, czy samochód spłonął w całości, czy spłonęły też jego dokumenty, a także że dochodzenie i postanowienie o jego umorzeniu dotyczyło w istocie pojazdu, o którego wyrejestrowanie Spółka się ubiega. Nie jest prawdą, że organy administracyjne zaniechały wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Spółka była wzywana przez organ do złożenia wyjaśnień na okoliczność zawiadomienia Policji z [...] czerwca 1998 r. oraz do dostarczenia dokumentów potwierdzających trwałą i zupełną utratę posiadania pojazdu (pisma z [...] 2015 r. i [...] stycznia 2016 r.). Organ zwracał się także do Prokuratury o informacje w sprawie spalenia samochodu zarejestrowanej pod sygn. [...] (pismo z [...] stycznia 2016 r.). Podkreślić należy, że obowiązek organu wyjaśnienia okoliczności sprawy nie jest sprzeczny z zasadą, że ciężar dowodu ostatecznie spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. Zaniechanie zatem przedstawienia przez stronę dowodów, pomimo wezwania przez organ, wyłącza możliwość skutecznego podnoszenia zarzutu, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z prawem wskutek naruszenia obowiązku organu wyjaśnienia okoliczności sprawy zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 23 lutego 2007 r., VI SA/Wa 2219/06, LEX nr 312057). Zmiana, z dniem 11 kwietnia 2011 r., brzmienia art. 7 poprzez użycie sformułowania, że organy administracji publicznej "z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy", uwzględnia dotychczasowe rozbieżne orzecznictwo sądowe w przedmiocie rozłożenia inicjatywy w zakresie podejmowania przez organ niezbędnych czynności celem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i jej załatwienia. Z komentowanego przepisu w nowym brzmieniu nie wynika wprost, w jakich sprawach lub okolicznościach organ podejmuje wskazane czynności z urzędu albo na wniosek strony, pozostawiając rozstrzygnięcie tej kwestii orzecznictwu. Z uzasadnienia projektu ustawy zmieniającej (VI kadencja, druk sejm. nr 2987) wynika, że celem tej nowelizacji było "zaktywizowanie stron", w tym jednak sensie, aby "nie przerzucały one całego ciężaru postępowania na organ prowadzący postępowanie, z drugiej zaś strony nowelizacja przyznaje im również prawo do aktywnego wpływania na wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy" (A. Wróbel, Komentarz do aktualizowanego art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, stan prawny na 4 września 2018 r.).
W niniejszej sprawie nie doszło zatem do wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Wszystkie fakty, które miały istotne znaczenie, zostały wnikliwie ustalone i rozważone w sposób niezbędny dla rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto organy administracji oraz Sąd I instancji prawidłowo zinterpretowały przepisy prawa materialnego oraz właściwie je zastosowały, nie znajdując w okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy podstaw do wyrejestrowania pojazdu, w trybie przewidzianym w art. 79 ust. 1 pkt 5 P.r.d., organom administracji i Sądowi I instancji, wbrew odmiennym zapatrywaniom skarżącej kasacyjnie Spółki, nie można zarzucić zbyt formalistycznej wykładni obowiązujących przepisów prawa. Fakt trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu może być dowodzony przez stronę za pomocą wielu środków dowodowych i dlatego zaniechanie strony nie może oznaczać tego, że to organy i Sąd utrzymują stan fikcji prawnej, a właściciel jest pozbawiony prawa wyrejestrowania pojazdu. Ustawa Prawo o ruchu drogowym wyraźnie wyłącza dopuszczalność wyrejestrowania pojazdów z innych przyczyn niż te wymienione w art. 79 ust. 1. Decyzja o wyrejestrowaniu pojazdu jest decyzją związaną. Zależy ona wyłącznie od wypełnienia przez wnioskodawcę określonych ustawowo przesłanek, a nie od swobodnego uznania organu administracji. Oznacza to, że tylko w przypadku zaistnienia i udokumentowania którejkolwiek z takstatywnie wymienionych w ustawie przesłanek faktycznych i prawnych organ administracji, na wniosek właściciela pojazdu, zobowiązany jest zgłoszony pojazd wyrejestrować. W innych przypadkach wniosek właściciela pojazdu nie może być uwzględniony. Ustawa nie przewiduje bowiem żadnych wyjątków od ustanowionych w niej zasad.
Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty są zatem niezasadne, wobec tego skarga kasacyjna podlegała oddaleniu. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 P.p.s.a.