Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II OZ 1247/18

Адміністративні суди2018-12-05
Номер справи
II OZ 1247/18
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2018-12-05
Тип
Postanowienie NSA

Судді

Grzegorz Czerwiński

Резолютивна частина

Oddalono zażalenie

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia E. K. i P. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 kwietnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 148/18 o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji oraz decyzji Zarządu Dzielnicy W. m.st. W. z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w sprawie ze skargi E. K. i P. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] w przedmiocie nakazania usunięcia odpadów postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 148/18, po rozpoznaniu wniosku E. K. i P. C. (dalej jako wnioskodawcy lub skarżący) o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz decyzji Zarządu Dzielnicy W. z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w sprawie z ich skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] w przedmiocie nakazania usunięcia odpadów, na podstawie art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, dalej jako P.p.s.a.), odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji oraz decyzji Zarządu Dzielnicy W. z dnia [...] września 2017 r. nr [...]. Sąd wskazał, że zaskarżona decyzja Kolegium utrzymywała w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy W. z dnia [...] września 2017 r. nr [...], którą nakazano skarżącym usunięcie z działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...] w W. odpadów w postaci gleby i ziemi, betonu oraz gruzu betonowego z rozbiórek i remontów oraz przekazanie odpadów do przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów. Sąd mając na uwadze przedstawioną przez skarżących we wniosku o wstrzymanie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji zawartą w ich skardze do WSA w Warszawie argumentację, że z usunięciem odpadów wiąże się poniesienie kosztów z ich majątku stwierdził, że nie przedstawili oni żadnych przekonujących argumentów przemawiających za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Skarżący powinni wykazać, że w ich konkretnej sytuacji majątkowej wywiązanie się z nałożonego obowiązku finansowego wiązać się będzie z wyrządzeniem znacznej szkody, w szczególności powinni złożyć stosowne dokumenty obrazujące ich sytuacje finansową, pozwalające uprawdopodobnić podnoszone okoliczności. Sad zaznaczył, że okoliczności przedstawione we wniosku nie mają charakteru konkretnego i zindywidualizowanego w związku z czym trudno ustalić czy w stosunku do wnioskodawców zasadne jest wstrzymanie aktu lub czynności. Zdaniem Sądu, argumenty zawarte we wniosku ograniczają się tylko do stwierdzenia, że skarżący wykonując decyzję będą zmuszeni ponieść koszty wywozu odpadów, a następnie ponieść koszty nawiezienia ziemi na swoją nieruchomość. Sąd uznał, że tak sformułowany wniosek nie jest wystarczający w zakresie uzasadnienia wystąpienia przesłanek do wstrzymania wykonania aktu. Wskazane argumenty nie przesądzają o występowaniu okoliczności nadzwyczajnych przesądzających o zastosowaniu ochrony tymczasowej, bowiem sam fakt obciążenia kosztami wynikającymi z wykonania decyzji, jeszcze nie uzasadnia twierdzenia o potencjalnej możliwości wyrządzenia skarżącym znacznej szkody. Konieczność wykonania nakazanych w zaskarżonej decyzji czynności może generować po stronie podmiotu, na który nałożono stosowny nakaz konkretne koszty, jednak skarżący nie wykazali jakie konkretnie miałyby to być koszty, tak aby Sąd mógł dokonać oceny wniosku z punktu widzenia zaistnienia przesłanek wynikających z omawianego art. 61 § 3 P.p.s.a., tj. czy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Skarżący nie uwiarygodnili, ażeby wykonanie zaskarżonego aktu spowodowało bezpośrednio jakąkolwiek szkodę w ich majątku, a tym bardziej szkodę o charakterze znacznym lub trudne do odwrócenia skutki. Skarżący nie wykazali również, aby po przetransportowaniu odpadów na składowisko nie mogły być one tam składowane do czasu prawomocnego zakończenia niniejszego postępowania ani aby podlegały zniszczeniu bezpośrednio po ich przekazaniu na składowisko. W ocenie Sądu okoliczności wskazane we wniosku nie wyczerpują przesłanek określonych w art. 61 P.p.s.a, gdyż nie przesądzają o niebezpieczeństwie wyrządzenia szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Wykonanie decyzji nie prowadzi w ocenie Sądu do możliwości wystąpienia trudnych do odwrócenia skutków. Za takie nie może zostać uznana okoliczność w postaci poniesienia kosztów wywozu odpadów i twierdzenie, że to nie oni są odpowiedzialni za nawiezienie odpadów. Taki argument, w ocenie Sądu, w rzeczywistości zmierza do podważenia zapadłej w sprawie decyzji – skarżący kwestionują bowiem zasadność zobowiązania ich przez organ do usunięcia odpadów, a przecież w postępowaniu dotyczącym zastosowania ochrony tymczasowej, sąd nie może, bo nie pozwalają mu na to przepisy, badać kwestii prawidłowości decyzji, w tym i tego czy organy nałożyły konkretny obowiązek na właściwy podmiot. W przeciwnym wypadku mogłoby dojść do przedsądu, co w świetle obowiązujących przepisów jest niedopuszczalne. Odnosząc się do argumentu związanego z powstaniem szkody w postaci poniesienia kosztów wywozu odpadów, w sytuacji gdy może się okazać, że sprawa zostanie rozstrzygnięta na ich korzyść, Sąd wskazał, że skarżący nie przytoczyli żadnych okoliczności z których mogłoby wynikać, że w tym konkretnym postępowaniu, szkoda z tego tytułu będzie "znaczna", czyli wyższa niż zwykle wywołana wykonaniem aktu danego rodzaju. Za szkodę znaczną w rozumieniu art. 61 § 3 P.p.s.a. nie może być bowiem uznany każdy uszczerbek w majątku zobowiązanych wywołany wykonaniem decyzji. Zatem obowiązkiem skarżących jest wykazanie, że wysokość tego uszczerbku będzie znaczna, przy czym okoliczność ta jest oceniana zawsze indywidualnie. Tymczasem skarżący na szkodę z tego tytułu wskazali bardzo ogólnie, nie podali bowiem ani wysokości potencjalnych kosztów wywozu tych odpadów, ani nie przedstawili swojej sytuacji majątkowej. W tej sytuacji nie można było ocenić, czy w okolicznościach tej konkretnej sprawy mamy do czynienia z możliwością wyrządzenia "znacznej szkody" w rozumieniu art. 61 § 3 P.p.s.a. Zdaniem Sadu, poniesienie nakładów finansowych w wyniku wadliwej decyzji ze swej istoty nie musi wywołać skutku w postaci spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W takiej sytuacji stronie, która poniosła szkodę w wyniku wydania wadliwej decyzji przysługuje bowiem roszczenie odszkodowawcze, dlatego strona w niniejszej sprawie powinna wskazać jakie inne trudne do odwrócenia skutki może powodować wykonanie zaskarżonej decyzji (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 2014r., sygn. akt II OZ 522/14, dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd podkreślił, że skarżący nie udokumentowali w sposób pełny swojej sytuacji majątkowej, zatem nie dopełnili ciążących na nim obowiązków wykazania zasadności złożonego wniosku w zakresie uprawdopodobnienia zaistnienia przesłanek wstrzymania wykonania decyzji. Skarżący powinni byli wykazać przedstawiając odpowiednie argumenty poparte dowodami, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Skarżący na poparcie argumentów swojego wniosku nie przedstawili jakichkolwiek dokumentów źródłowych obrazujących ich kondycję finansową i możliwości płatniczych, jak również nie przedłożyli umowy na usunięcie odpadów i ich transport do miejsca składowania, która wskazywałaby, że odpady zostaną unieszkodliwione. Sąd nie miał wątpliwości, że przedstawione przez skarżących uzasadnienie wniosku w żaden sposób nie obrazuje ich sytuacji finansowej, jak również nie potwierdza faktycznego zniszczenia odpadów w przypadku wykonania zaskarżonej decyzji. Zatem badając całokształt okoliczności sprawy Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie nie zachodzą żadne okoliczności uzasadniające wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji ani decyzji organu I instancji, bowiem twierdzenia stron winny być poparte dokumentami źródłowymi, zwłaszcza dotyczącymi ich sytuacji finansowej i majątkowej, skarżący nie wskazali jednak ani jaka jest ich sytuacja finansowa, ani nie przedstawili wysokości potencjalnych kosztów wywozu odpadów, a tym samym nie jest możliwa ocena, w jaki sposób wykonanie czynności nałożonych zaskarżoną decyzją mogłoby wpłynąć na kondycję finansową skarżących. Skoro wykonanie zaskarżonej decyzji polegać ma na przekazaniu przedsiębiorcy posiadającemu odpowiednie zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów i zawarciu w tym celu umowy i dokonanie określonych opłat związanych z usunięciem odpadów, to według Sądu taki sposób wykonania decyzji pozwala w przypadku uchylenia decyzji na odzyskanie od organu kosztów poniesionych w związku wykonaniem nieprawomocnej decyzji. Według Sądu, za odmową wstrzymania wykonania decyzji przemawiała między innymi możliwość dochodzenia odszkodowania od organów administracji na drodze cywilnoprawnej w przypadku uwzględnienia skargi, a także fakt, że skarżący nie wykazali w żaden sposób, że wykonanie decyzji może spowodować niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudne do odwrócenia skutki. Wykonanie decyzji nie wymagało fizycznego zniszczenia odpadów, a jedynie zawarcia umowy na ich usunięcie i transport do miejsca składowania. Ta okoliczność wskazuje na to, że nie będzie niemożliwym zarówno odwrócenie skutków wykonania decyzji, jak i przywrócenie poprzedniego stanu rzeczy w przypadku ewentualnego uwzględnienia skargi. Skarżący wnieśli zażalenie na powyższe postanowienie, zaskarżając je w całości. Skarżący domagają się jego uchylenia w całości oraz jego zmiany poprzez wstrzymanie wykonania wskazanych we wniosku decyzji. Nadto wnoszą o zasądzenia kosztów postępowania zażaleniowego. Skarżący wskazali że przesłanki z art. 61 § 3 P.p.s.a. odnoszą się do zdarzeń przyszłych, będących spodziewanym skutkiem wykonania aktu lub czynności, czy to w drodze egzekucji administracyjnej, czy w wyniku działań osób realizujących swoje uprawnienia i obowiązki. Nie jest wymagane by skutki rzeczywiście wystąpiły lub przynajmniej już się ujawniały. Skarżący twierdzą, że Sąd w zaskarżonym postanowieniu jedynie częściowo odniósł się do ich argumentacji. Sąd nie odniósł się w ogóle do argumentacji wniosku, popartej szczegółowymi wywodami skargi - zgodnie z którymi obowiązki nałożone na skarżących zostały w decyzji nr [...] z [...] września 2017 r. sformułowane w sposób dalece nieprecyzyjny. Wykonując rzeczoną decyzję w jej obecnym, ułomnym kształcie i by nie uchybić jej nakazom skarżący musieliby usunąć z będącej ich własnością działki całość nawiezionego materiału, bez względu na to czy jest to odpad czy jest to czysta ziemia. Ogólnikowo wskazano, że odpady mają być usunięte "zgodnie z obowiązującymi przepisami" Organy nie skonkretyzowały ww. zapisu aby umożliwić Skarżącym wykonanie ciążącego na nich obowiązku. Nie wiadomo czy najpierw należy odseparować odpady o kodzie [...] oraz odpady o kodzie [...]. W sentencjach decyzji obu organów nie wskazano jaka ilość odpadów ma być usunięta, względnie sposobu obliczenia tej ilości. Jest to istotne bowiem jak wynika z rozporządzenia Ministra Środowiska z 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz. U. z 2016 r. poz. 93) jak również ze znajdującej się aktach sprawy opinii M. M., na działce skarżących dopuszczalne jest składowanie odpadów o kodach [...] oraz [...] w ilościach do 0,2 Mg/mkw. w związku z powyższym nie wszystka zwieziona i rozplantowana tamże ziemia, ewentualnie z zanieczyszczeniami naturalnymi dla tego typu gleby (kamienie, fragmenty korzeni itp.) winna zostać usunięta. Skarżący uważają, że wadliwie sformułowana sentencja decyzji obu organów uniemożliwia wykonanie tego obowiązku. Podkreślono, że jest to istotne bowiem nie mogą być oni obarczeni wykonaniem obowiązków, które nie wynikają jasno z decyzji. Wykonanie takiej decyzji jest ryzykowne bowiem wykonując decyzje mogą usunąć warstwę ziemi nie będącą odpadami ulokowaną tam legalnie. W tym upatrują oni trudnych do odwrócenia skutków wykonania decyzji bowiem usunięcie z działki większej ilości ziemi aniżeli wymagane decyzją nie jest logicznym i normalnym następstwem wydania zaskarżonych decyzji. Gdyby nie te wadliwe rozstrzygnięcia skarżący nigdy nie podjęliby działań mających na celu - nadmierne i niczym nie uzasadnione - niwelowanie terenu działki. Dalej wskazano, że zalegający od strony ul. W. gruz nigdy nie był przemieszany z nawiezioną ziemią i zalega na hałdzie, na której został złożony przez nieznane skarżącym osoby. Gruz ten nie znajduje się na działce skarżących a raczej znajduje się na granicy tej działki. tj. w obrębie drogi gminnej ul. W. czyli na terenie nie będącym własnością skarżących. Organy nie wyjaśniły na jakich dowodach uznano skarżących za posiadaczy tego gruzu. Gdy nie wiadomo kto jest właścicielem wysypiska na terenie gminy to obowiązek jego likwidacji należy do gminy. Organ nie przeprowadził żadnego postępowania w celu sprawdzenia kto jest właścicielem odpadów, mimo że wszystkie okoliczności wskazywały, że nie są nim skarżący. Skarżący uważają, że wywożenie gruzu, którego nie są właścicielem, który nie został złożony na ich nieruchomości a nadto niwelowanie działki poprzez wywóz niesprecyzowanych ilości materiału niewątpliwie nie stanowi następstw prawidłowo wydanej decyzji. W efekcie obarczy się skarżących ponad standardowymi kosztami, których w normalnym toku gospodarowania ich nieruchomością by nie ponieśli. Skarżący kwestionują konieczność wykazania we wniosku o wstrzymanie dowodów wskazujących na konkretne koszty wykonania decyzji w tym umowy na wywóz materiału (ziemi, gruzu). Przesłanki z art. 61 § 3 P.p.s.a. dotyczą zdarzeń przyszłych, będących spodziewanym skutkiem wykonania aktu lub czynności. Nie jest wymagane by skutki te w mniejszym lub większym zakresie wystąpiły lub przynajmniej już się ujawniały. Skarżący sformułowali wniosek o to aby nie musieli, co najmniej do chwili rozpoznania skargi - ponosić nadmiernych i zupełnie nieuzasadniopnych kosztów wykonania decyzji. Zawarcie umów na wywóz materiału z ich działki i wywóz gruzu składowanego na terenie obok oraz przedstawienie faktur kosztowych dotyczących tej wywózki niewątpliwie zadośćuczyniłoby wymogom kreowanym przez Sąd w zaskarżonym postanowieniu, nie mniej jednak przesądzałoby także o wykonaniu bezprawnej w ich ocenie decyzji. Tym samym czyniłoby ich wniosek bezprzedmiotowym. W chwili obecnej w oparciu o przegląd ofert rynkowych skarżący prognozują, że wywózka i utylizacja całego materiału nawiezionego na ich działkę i gruzu na terenie obok kosztowałoby co najmniej 100.000 zł. Do tego dochodzą koszty ponownego nawiezienia ziemi na teren działki (konieczność niwelacji i wyrównania powierzchni ich działki do poziomu działek sąsiadujących oraz ulicy Wał Zawadowski). Wstrzymanie pozwoliłoby skarżącym oraz organom na ponowne ustalenie rzeczywistej ilości materiału, który musi być usunięty oraz rodzaju materiału, który po ewentualnym odseparowaniu mógłby zostać usunięty. Skarżący wskazują, też że na skutek wywiezienia materiału działka ich znajdzie się poniżej działek sąsiednich oraz drogi publicznej co w okresie zimowo-wiosennym z całą pewnością doprowadzi do zalania ich działki co spowoduje dalsze szkody, prawdopodobnie dalsze obniżenie poziomu części działki. Skarżący zamierzają rozpocząć proces budowlany na przedmiotowej działce i wykonanie zaskarżonej decyzji wydatnie odsunie w czasie rozpoczęcie jakichkolwiek prac. Szkody z tego tytułu są ich zdaniem niezwykle trudne do oszacowania na obecnym etapie postępowania. Skarżący twierdzą, że P. C. nadal studiuje i pozostaje na utrzymaniu rodziców, podczas gdy E. K. pracuje na umowę o pracę w Spółce O. Sp.z o.o. Sp.k. i pobiera miesięczne wynagrodzenie w kwocie [...] zł brutto. Nie są w stanie ponieść kosztów wykonania decyzji. Zaciągnięcie kredytu na ten cel niewątpliwie może doprowadzić do wyrządzenia znacznych szkód w majątku Skarżących. Wobec tego, twierdzenia Sądu, iż skarżący nie mają się czego obawiać skoro zawsze mogą wywiezioną ziemię nawieźć z powrotem, jednocześnie domagając się odszkodowania przed sądami powszechnymi za szkody poniesione w związku ewentualnie wadliwym rozstrzygnięciem organów administracji państwowej - nie mogą się ostać i nie powinny przesądzać o oddaleniu wniosku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 61 § 3 P.p.s.a., po przekazaniu sądowi skargi, sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji ma chronić stronę, tak by w okresie do rozpatrzenia skargi strona, z uwagi na skutki jakie może wywołać wykonanie zaskarżonej decyzji, nie poniosła znacznej szkody lub nie wystąpiły trudne do odwrócenia skutki. Wnioskodawca jest zobligowany do przedstawienia konkretnych zdarzeń, które mogłyby uprawdopodobnić, że wykonanie zaskarżonego aktu faktycznie spowoduje powstanie niebezpieczeństwa wyrządzenia mu znacznej szkody lub powstanie trudnych do odwrócenia skutków. Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja SKO w W. z [...] listopada 2017 r. [...] utrzymująca w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy m. z dnia [...] września 2017 r. nr [...], którą nakazano Skarżącym usunięcie z działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...] w W. odpadów w postaci gleby i ziemi, betonu oraz gruzu betonowego z rozbiórek i remontów oraz przekazanie odpadów do przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów. Na wstępie wyjaśnić należy, że Sąd I instancji rozpoznając wniosek o wstrzymanie zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej nie mógł badać zasadności wydania tych decyzji tj. brać pod uwagę czy decyzja została skierowana do właściwego podmiotu oraz czy jest na tyle precyzyjna, że nadaje się do wykonania. Kwestie te są nierozerwalnie związane z badaniem legalności zaskarżonych decyzji a nie z możliwością wstrzymania zaskarżonych decyzji. O legalności aktu lub czynności Sąd orzeka rozpoznając skargę. Nie może tego czynić w ramach postępowania z wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności. To bowiem postępowanie ma jedynie rozstrzygnąć czy w konkretnych okolicznościach sprawy mogą wystąpić zdarzenia, które można zakwalifikować jako znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki. Wobec tego zarzut, że Sąd I instancji w ogóle nie wziął pod uwagę podnoszonych we wniosku okoliczności związanych z legalnością samej decyzji jest niezasadny. Niedopuszczalne byłoby orzekanie co do tych kwestii na etapie postępowania incydentalnego z wniosku o wstrzymanie zaskarżonej decyzji. Doszłoby bowiem do przedsądu tj. rozstrzygnięcia kwestii legalności zaskarżonej decyzji w postępowaniu, które tych kwestii nie dotyczy. Wobec tego brak stanowiska Sądu I instancji co do ww. zagadnień był prawidłowy. NSA rozpoznając niniejsze zażalenie również pominie kwestię wadliwego adresowania zaskarżonej decyzji czy jej nieprecyzyjności co do wykonania nałożonych nią obowiązków. Przesłankami wstrzymania z art. 61 § 3 P.p.s.a. jest zagrożenie wystąpieniem znacznej szkody lub wystąpieniem trudnych do odwrócenia skutków w wyniku wykonania zaskarżonej decyzji. Podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że co do zasady znaczna szkoda to szkoda, która nie jest związana z normalnym wykonaniem obowiązków wskazanych w zaskarżonej decyzji. Z samego faktu nałożenia na adresata decyzji danego obowiązku nie można wnioskować o znacznej szkodzie. Wiadomo, że podjęcie określonych działań może nieść ze sobą skutki finansowe, wpływające na uszczuplająco na majątek zobowiązanego ale dopiero skala tego wpływu na ten majątek powoduje, że należy rozważyć czy nie zachodzi znaczna szkoda. Tak samo sam charakter obowiązku może prowadzić do wniosku, że wykonanie go raz spowoduje bezpowrotną utratę przedmiotu wskutek zniszczenia tegoż przedmiotu a zastąpienie go nie jest możliwe z uwagi na jego właściwości, także wartość pieniężna tego przedmiotu nie przedstawiałaby żadnego znaczenia dla zobowiązanego. Stanem z istoty swej powodującym znaczną szkodę jest niebezpieczeństwo poniesienia straty na życiu lub zdrowiu. W ocenie NSA, usunięcie nawet dużej ilości ziemi i gruzu z działki nie powoduje utraty tego przedmiotu. Ziemia ta może być zastąpiona inną tego rodzaju ziemią czy gruzem zatem odpada niemożliwość ich zastąpienia. Materiały te mają określoną w pieniądzu wartość a zatem nawet ewentualna ich utrata może zostać zastąpiona przez wypłatę świadczenia pieniężnego, które pozwoli na zakup materiałów tego samego rodzaju i przeznaczenia. Tym samym zasadne było stanowisko Sądu I instancji, że wykonanie obowiązku z zaskarżonej decyzji nie wywoła zagrożenia w postaci znacznej szkody. Nie sposób mówić także o trudnych do odwrócenia skutkach związanych z usunięciem wskazanych w zaskarżonych decyzjach odpadów. Oczywiście wystąpi zmiana rzeczywistości (obniżenie terenu działki, uprzątnięcie zalegającego gruzu) ale przywrócenie tego stanu jest stosunkowo łatwe. Należy nawieźć z powrotem gruz i ziemię w ilości poprzednio usuniętej, przy czym nie musi być to ten sam gruz i ziemia ale materiały o tych samych parametrach i przeznaczeniu. Niewątpliwie wykonanie przedmiotowej decyzji powoduje konieczność wydatkowania określonych środków finansowych. Nikt nie zorganizuje wybrania ziemi oraz gruzu, selekcji tych materiałów na odpowiednie frakcje, i ich transportu do przedsiębiorstwa zajmującego się legalnie magazynowaniem i odzyskiem tego typu odpadów bezpłatnie. Wysiłek organizacyjny i sprzętowy tej operacji uzasadnia odpowiednią zapłatę za usługę. W tej sytuacji samo twierdzenie, że wykonanie decyzji spowoduje poniesienie kosztów z majątku skarżących nie jest wystarczające by uznać to za znaczną szkodę. Jest to normalny skutek wykonania takiej decyzji. Jednak ten normalny skutek może pociągać za sobą dalsze skutki w postaci np. pozbawienia zobowiązanych na skutek poniesienia tych kosztów możliwości prowadzenia dotychczasowej działalności, zaspokojenia podstawowych potrzeb albo zachwiania ich obecną sytuacją materialną czy osobistą. W niniejszej sprawie nikt nie kwestionował, że wykonanie decyzji spowoduje uszczuplenie majątku skarżących. Sąd jednak uznał, że nie zostało wykazane jakie są rzeczywiste koszty usunięcia ilości ziemi wskazanej w decyzji i jaki może mieć to wpływ na sytuacje materialną zobowiązanych. Przedstawienie tego rodzaju danych spoczywało na wnioskodawcach bowiem to oni, że poniesienie kosztów z majątku może doprowadzić do zagrożeń z art. 61 § 3 P.p.s.a. Sąd rozpoznający wniosek może mieć pewne wyobrażenie o kosztach takiego przedsięwzięcia jednak to jest niewystarczające do uznania, że wystąpiły przesłanki wstrzymania skoro nie można tego odnieść do skonkretyzowanej sytuacji materialnej wnioskodawców. W tym zakresie to wnioskodawcy powinni byli przedłożyć stosowne dokumenty źródłowe przedstawiające ich sytuacje majątkową, szacunkowe wyliczenia np. ofertowe na usunięcie wskazanych w decyzji odpadów. Przedkładanie umów z przedsiębiorcą dokonującym utylizacji, w ocenie NSA, nie było konieczne bowiem przedmiotowe odpady nawet gdy zostaną utracone mogą być z powodzeniem zastąpione innymi tego rodzaju odpadami. Nie zachodziłyby zatem trudne do odwrócenia skutki związane z utratą wywiezionych odpadów gdyby zaskarżona decyzja została uchylona a obowiązek wykonany. Zasadnicze zatem znaczenie dla sprawy miało ustalenie wielkości kosztów związanych z usunięciem odpadów, co powinni wykazać wnioskodawcy odpowiednim oszacowaniem kosztów w dokumencie dołączonym do wniosku. Ponadto powinni na podstawie stosownych dokumentów źródłowych wykazać w jakiej sytuacji finansowej się znajdują, jakie są ich dochody, majątek, wydatki. Wówczas Sąd miałby podstawy w oparciu o przekazane dane stwierdzić czy wykonanie zaskarżonej decyzji uprawdopodabnia twierdzenie, że wysiłek finansowy potrzebny na wykonanie decyzji w ich sytuacji finansowej kwalifikuje się jako powstanie znacznej szkody czy też trudne do odwrócenie skutki. Tego jednak zabrakło w ocenianym przez Sąd I instancji wniosku a zatem nie było podstaw aby w okolicznościach sprawy udzielić ochrony tymczasowej z art. 61 § 3 P.p.s.a. Na marginesie należy zauważyć, że możliwe jest w dalszym ciągu złożenie wniosku o wstrzymanie zaskarżonej decyzji na etapie skargi kasacyjnej, który zostanie uzupełniony o stosowną dokumentację, a ta pozwoli ocenić jeszcze raz czy istnieją podstawy do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Wobec powyższego, w ocenie NSA, zażalenie nie zawierało argumentów, które stanowiłyby podstawę do uchylenia zaskarżonego postanowienia. Sąd I instancji właściwie zinterpretował podstawy wstrzymania z art. 61 § 3 P.p.s.a. i zasadnie uznał, że okoliczności wskazane we wniosku o wstrzymanie bez właściwego ich uprawdopodobnienia poprzez dokumenty źródłowe nie mogły stanowić podstawy do pozytywnego jego rozpatrzenia. Należy podkreślić, że dla oceny wystąpienia przesłanek wstrzymania nie wystarczy osobiste przekonanie wnioskodawcy o wystąpieniu okoliczności uzasadniających wstrzymanie wykonania. To czy koszty związane z wywozem odpadów przekraczają możliwości finansowe zobowiązanych musi wynikać z dokumentacji dopiero wtedy Sąd ma podstawę do przyjęcia, że prawdopodobne jest wystąpienie zagrożeń z art. 61 § 3 P.p.s.a. Dokumenty nie mają na celu udowadniać ale właśnie uprawdopodobnić zagrożenie. Skarżący w oparciu o przegląd ofert rynkowych prognozują, że wykonanie decyzji kosztowałoby co najmniej 100.000 zł. jednakże nie przedłożyli ofert na takie prace. Ponowne nawiezienie ziemi w celu niwelacji terenu nie wynika z zaskarżonej decyzji a zatem koszty te nie mogą być brane pod uwagę w niniejszej sprawie. Skarżący podkreślają także, że usunięcie odpadów z ich działki w okresie zimowo-wiosennym z całą pewnością spowoduje zalewanie jej, a to pogłębi obniżenie terenu ich działki w stosunku do działek sąsiednich jednak nie przedstawiają okoliczności, które świadczyłyby, że takie zagrożenia występowały wcześniej. Skarżący twierdzą, że zamierzają przystąpić do budowy na terenie działki jednak jakichkolwiek dowodów na to brak. Zastanawiające jest, że zamierzają podjąć się budowy, która generuje o wiele większe koszty niż usunięcie odpadów. Skarżący w zażaleniu co prawda podali dane o swoich dochodach jednak dane te zostały poparte stosownymi dokumentami. Trudno zatem budować przekonanie o ich sytuacji materialnej wyłącznie w oparciu o ich oświadczenia, których nie można zweryfikować i uznać za wiarygodne. Uzasadnienie wniosku było pozbawione argumentacji pozwalającej na formułowanie ocen przez Sąd, że w sprawie prawdopodobne jest wystąpienie okoliczności, które należałoby kwalifikować jako znaczną szkodę czy trudne do odwrócenia skutki. Sąd nie może domyślać się ani formułować bezpodstawnych tez co do sytuacji majątkowej skarżących. To skarżący powinni tę sytuację przedstawić w taki sposób aby widoczny był związek pomiędzy wykonaniem obowiązków wskazanych w zaskarżonej decyzji a ich osobistą sytuacją. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.