Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II GZ 350/10

Адміністративні суди2010-11-25
Номер справи
II GZ 350/10
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2010-11-25
Тип
Postanowienie NSA

Судді

Zofia Borowicz

Резолютивна частина

Oddalono zażalenie

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Zofia Borowicz po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia J. R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. W. z dnia 13 października 2010 r. sygn. akt I SA/Go 602/10 w zakresie odmowy przywrócenia terminu w sprawie ze skargi J. R. na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z. G. z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia w przedmiocie odmowy przyznania płatności bezpośrednich postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt I SA/Go 602/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. W. odmówił J. R. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z. G. z dnia [...] marca 2010 r. nr [....] w przedmiocie przyznania jednolitej płatności obszarowej. Sąd uzasadniając rozstrzygniecie podniósł, że J. R. w skardze z dnia 7 maja 2010 r. na ww. decyzję zawarł wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, jednak w uzasadnieniu nie wskazał żadnych w tym zakresie powodów. Zarządzeniem z dnia 24 września 2010 r. wezwano pełnomocnika strony skarżącej do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu, poprzez uprawdopodobnienie okoliczności, które uniemożliwiły wniesienie w terminie skargi oraz wskazanie terminu ustania przyczyny uniemożliwiającej wniesienie skargi w terminie. Uzupełnienia należało dokonać w terminie 7 dni pod rygorem rozpoznania wniosku o przewrócenie terminu do wniesienia skargi na podstawie twierdzeń i dokumentów znajdujących się w aktach. W piśmie z dnia 4 października 2010 r., złożonym osobiście przez skarżącego, podniósł on: "że okolicznościami niewniesienia skargi w terminie był pogorszony mój stan chorobowy, jak i pozostawienie polecenia w kancelarii adwokackiej (...), która ze względu na brak wniesienia opłat kancelaryjnych nie wywiązała się z nałożonego przeze mnie na nią zadania – sporządzenia i doręczenia skargi. Po odniesieniu poprawy zdrowotnej skargę wniosłem". Do wskazanego pisma załączył zaświadczenia lekarskie z datą 1 marca 2010 r. i 1 lipca 2010 r. oraz zaświadczenie lekarskie wystawione 5 maja 2008 r. Sąd wskazanych okoliczności nie uznał za uzasadniające przywrócenie terminu w świetle art. 86 § 1 i art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Sąd podkreślił, że z akt administracyjnych wynika, iż decyzja została skarżącemu doręczona 31 marca 2010 r. Skarżący w skardze z dnia 7 maja 2010 r. podniósł, że "Moja skarga z dnia 20 marca 2010 r. do WSA została pozostawiona bez nadania jego biegu..." i przedłożył zaświadczenie lekarskie wystawione 1 marca 2010 r., że "nie mógł wnieść środka odwoławczego w sprawie przyznania dopłat bezpośrednich z powodu choroby". Sąd zauważył, że w rozpoznawanej sprawie zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu w późniejszym okresie, to jest 31 marca 2010 r. – przed tą datą skarżący wniósł do sądu skargę w innej sprawie (pismem z 20 marca 2010 r.) co oznacza, że mógł już sam działać. W ocenie Sądu także zaświadczenie lekarskie z 1 lipca 2010 r. informujące, że skarżący nadal się leczy, nie ma znaczenia, gdyż skarżący przed 1 lipca 2010 r. sam w piśmie z dnia 7 maja 2010 r. wniósł skargę, zatem dalsze leczenie nie stało na przeszkodzie do złożenia skargi. Natomiast trzecie zaświadczenie lekarskie było wystawione 5 maja 2008 r. i dotyczy stanu zdrowia skarżącego. Sąd stwierdził również, że z pisma skarżącego z 4 października 2010 r. wynika, że główną przeszkodą do wniesienia skargi był brak uiszczenia przez niego "opłat kancelaryjnych" na rzecz kancelarii adwokackiej, której to zlecił. Jednak skarżący w późniejszym terminie sam wniósł skargę, zatem zlecenie tej czynności kancelarii adwokackiej nie było przeszkodą, której skarżący nie mógł pokonać. Mógł sam, co zrobił później, w terminie do 30 kwietnia 2010 r. wnieść skargę. W zażaleniu J. R., reprezentowany przez adwokata, wniósł o uchylenie powyższego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Orzeczeniu zarzucił błędne zastosowanie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez uznanie, że skarżący ponosi winę w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi w terminie, podczas gdy właściwa analiza podniesionych przez niego okoliczności prowadzi do wniosku przeciwnego. W uzasadnieniu zażalenia skarżący podniósł, iż działał w zaufaniu, że jego zlecenie sporządzenia skargi we właściwym terminie zostanie zrealizowane. Niezrealizowanie zlecenia nie może mieć więc negatywnych konsekwencji dla skarżącego, zwłaszcza że po powzięciu tej informacji nie było możliwym wniesienie skargi w terminie. Skarżący zmuszony był samodzielnie sporządzić skargę, przy czym stan zdrowia nie pozwalał mu sprawnie funkcjonować, a tym samym na swobodnie i bezproblemowo realizować swoich praw i obowiązków. Zdaniem skarżącego nie można uznać, że ze swojej winy nie dotrzymał terminu do wniesienia skargi. W odpowiedzi na zażalenie organ wniósł o oddalenie zażalenia oraz o zasądzenie kosztów procesu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie jest niezasadne. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, o czym stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a. Instytucja przywrócenia terminu została ukształtowana w ten sposób, że wymaga od wnioskującego uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, co wynika z literalnego brzmienia art. 87 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym w piśmie (z wnioskiem o przywrócenie terminu) należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie jest konstrukcją odmienną od udowodnienia, mniej rygorystyczną, lecz również obligującą stronę do wskazania pewnych okoliczności, które świadczyłyby, że uchybienie terminu nie wiąże się z brakiem staranności w działaniu. Mówiąc inaczej, uprawdopodobnienie nie jest środkiem dowodowym w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2002 r., sygn. akt II SA/Ka 1977/00). Istota uprawdopodobnienia sprowadza się do przekonania Sądu o przynajmniej prawdopodobieństwie zaistnienia faktów, na które powołuje się strona. Przekonanie Sądu powinno opierać się na obiektywnych przesłankach wynikających z przytoczonych we wniosku twierdzeń. Wymaga zatem podkreślenia, że ocena braku winy w uchybieniu terminu należy do Sądu. Dokonana ocena powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy. Przywrócenie terminu może nastąpić tylko wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobniła brak swojej winy, a przy tym wskazała, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Zatem to strona winna przytoczyć twierdzenia i wskazać okoliczności uzasadniające, z których wynika przekonanie o prawdziwości twierdzeń strony. Odnosząc powyższe do rozpatrywanej sprawy należy stwierdzić, że okoliczności wskazane przez skarżącego nie były przekonujące. Skarżący wywodził, że pogorszony stan zdrowia uniemożliwiał mu zadbanie o swoje sprawy (osobiście), a pozostawienie polecenia złożenia skargi przez kancelarię prawną nie zostało zrealizowane nie z jego winy (pismo z dnia 4 października 2010 r., k. 23 akt). Jednocześnie jednak skarżący w skardze z dnia 7 maja 2010 r. stwierdził, że złożył skargę z 20 marca 2010 r., której to skardze nie nadano biegu. Daty wystawienia złożonych do akt sprawy zaświadczeń lekarskich i wskazane w nich okoliczności dotyczące stanu zdrowia skarżącego w kontekście podejmowanych jednocześnie przez niego innych czynności procesowych dowodzą o trafności stanowiska przyjętego przez Sąd I instancji w zaskarżonym postanowieniu. Wbrew zarzutom zażalenia nie można przyjąć, że stan zdrowia skarżącego wynikający z przedłożonych dokumentów lekarskich stanowił usprawiedliwioną przyczynę w uchybieniu przez skarżącego terminu do wniesienia skargi w niniejszej prawie. Trafnie zauważył Sąd I instancji, że wynikający z powyższych zaświadczeń stan zdrowia skarżącego nie uniemożliwiał mu osobistego wniesienia skargi w dniu 7 maja 2010 r., co wskazuje, że nie była to choroba nagła, która uniemożliwiałaby samodzielne działanie. Brak też podstaw do przyjęcia, że taką usprawiedliwioną przyczyną w uchybieniu terminu, która ustała z dniem wniesienia skargi do sądu, było niezrealizowanie zlecenia przez kancelarię adwokacką. Przede wszystkim zauważyć należy, że za ewentualne zaniedbania przyjmującego zlecenie odpowiada sama strona, jak za swoje własne. Ponadto skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił, aby takie okoliczności wystąpiły i jednocześnie stanowiły niedającą się pokonać, nagłą przeszkodę, uniemożliwiającą wniesienie skargi. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.