Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

III K 331/24

Суди загальної юрисдикції2025-08-28
Номер справи
III K 331/24
Дата рішення
2025-08-28
Тип
REASONS

Судді

Danuta SzelIzabela FriedelMałgorzata ManikowskaMichał KupiecTomasz Kaszyca (PRESIDING_JUDGE)

Правова підстава

Текст рішення

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt III K 331/24</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->7.WYROK</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</strong> </p> <p>Dnia 28 sierpnia 2025 roku</p> <p>Sąd Okręgowy we Wrocławiu III Wydział Karny w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSO Tomasz Kaszyca</p> <p>Sędzia SO Michał Kupiec</p> <p>Ławnicy: Danuta Szel, Małgorzata Manikowska, Izabela Friedel</p> <p>Protokolant: Oliwia Kliczkowska</p> <p>przy udziale prokurator Ewy Bernackiej</p> <p>po rozpoznaniu w dniach: 30 stycznia, 20 marca, 28 kwietnia, 29 maja, 26 czerwca, 14 sierpnia 2025r.</p> <p>sprawy:</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">G. D.</span> (<span class="anon-block">D.</span>), syna <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J.</span> z domu <span class="anon-block">S.</span>, <span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>, <span class="anon-block">PESEL (...)</span> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonego o to, że:</strong> </p> <p>w dniu 22 września 2023 roku w <span class="anon-block">B.</span> działając w zamiarze bezpośrednim spowodowania u <span class="anon-block">B. O.</span> ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci ciężkiej choroby realnie zagrażającej życiu zadał mu uderzenie pięścią w głowę powodując jego upadek i uderzenie głową o asfalt, a następnie leżącego pokrzywdzonego uderzył ręką i kopnął w głowę, powodując u niego zmiany krwotoczne w obrębie ośrodkowego układu nerwowego, w tym krwiak lewej półkuli mózgu i krwiak przymózgowy prawej okolicy skroniowo - ciemieniowej, które to obrażenia wikłane miejscowym, a następnie uogólnionym, ropnym stanem zapalnym, jako powikłanie długotrwałego unieruchomienia pacjenta w konsekwencji przebytego urazu głowy skutkowały w dniu 24 grudnia 2023 roku jego zgonem,</p> <p> <strong> <!-- -->to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt. 2 k.k.</a> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->*******</strong> </p> <p>I.  oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">G. D.</span> </strong> uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu opisanego w części wstępnej wyroku, tj. czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2;art. 156 § 3)">art. 156§1 pkt. 2 i §3 k.k.</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156§3 k.k.</a> w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">Kodeksu Karnego</a>, która weszła w życie z dniem 1 października 2023r. w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4§1 k.k.</a> wymierza mu karę 12 (dwunastu) lat pozbawienia wolności;</p> <p>II.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63§1 kk</a> na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności, zalicza oskarżonemu okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania od dnia 6 czerwca 2024r. godz. 6:05 do dnia 28 sierpnia 2025r.;</p> <p>III.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 a;art. 93 a § 1;art. 93 a § 1 pkt. 3)">art. 93a§1 pkt. 3 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 b;art. 93 b § 1)">art. 93b§1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 c;art. 93 c pkt. 3;art. 93 c pkt. 5)">art. 93c pkt. 3 i 5 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 d;art. 93 d § 5)">art. 93d§5 kk</a> orzeka wobec oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">G. D.</span> </strong> środek zabezpieczający w postaci terapii uzależnień od alkoholu po odbyciu kary lub warunkowym zwolnieniu;</p> <p>IV.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46§1 kk</a> orzeka od oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">G. D.</span> </strong> na rzecz oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">K. O. (1)</span> 200.000zł (dwieście tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia;</p> <p>V.  zasądza od oskarżonego <strong> <!-- --> <span class="anon-block">G. D.</span> </strong> na rzecz oskarżycielki posiłkowej <span class="anon-block">K. O. (1)</span> 2.400 (dwa tysiące czterysta) złotych tytułem poniesionych kosztów zastępstwa procesowego w sprawie;</p> <p>VI.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 230;art. 230 § 2)">art. 230§2 kpk</a> zwraca: <span class="anon-block">K. O. (1)</span> (<span class="anon-block">O.</span>) dowody ujęte w wykazie <span class="anon-block">(...)</span> na k. 1588 pod poz. 16-19, 20-23, <span class="anon-block">M. R.</span> dowody ujęte w wykazie <span class="anon-block">(...)</span> na k. 1113 pod poz. 1-3, <span class="anon-block">P. H.</span> dowody ujęte w wykazie <span class="anon-block">(...)</span> na k. 1107 pod poz. 4-6, oskarżonemu <span class="anon-block">G. D.</span> dowody ujęte w wykazie <span class="anon-block">(...)</span> na k. 1337 pod poz. 11 oraz <span class="anon-block">(...)</span> na k. 1339 pod poz. 13 oraz dowód ujęty na k. 1339 pod poz. 14;</p> <p>VII.  zarządza zniszczenie dowodów ujętych w wykazie <span class="anon-block">(...)</span> na k. 1589 pod poz. 33-34;</p> <p>VIII.  zarządza pozostawienie śladów kryminalistycznych ujętych w wykazie na k. 1590 akt pod poz. 1-5 w magazynie dowodów rzeczowych;</p> <p>IX.  zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów postępowania, w tym i opłaty w sprawie.</p> <p>SSO Tomasz Kaszyca SSO Michał Kupiec</p> <p>Danuta Szel Małgorzata Manikowska Izabela Friedel</p> <table> <colgroup> <col width="32"/> <col width="30"/> <col width="68"/> <col width="85"/> <col width="57"/> <col width="131"/> <col width="3"/> <col width="6"/> <col width="22"/> <col width="114"/> <col width="63"/> <col width="107"/> </colgroup> <tr> <td colspan="12"> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> </div> </td> </tr> <tr> <td colspan="7"> <p>Formularz UK 1</p> </td> <td colspan="3"> <p>Sygnatura akt</p> </td> <td colspan="2"> <p>III K 331/24</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 343;art. 343 a;art. 387)">art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k.</a> albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza.</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>1.  <strong> <!-- -->USTALENIE FAKTÓW </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>1.1.  <strong> <!-- -->Fakty uznane za udowodnione </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Oskarżony</em> </p> </td> <td colspan="8"> <p> <em> <!-- -->Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>1.1.1.</p> </td> <td colspan="2"> <p> <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td colspan="8"> <p>czyn przypisany w punkcie I. części dyspozytywnej wyroku</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="9"> <p> <em> <!-- -->Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód </em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty </em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="66" colspan="9"> <p>W dniu 22 września 2023 r. po godzinie 20:00 <span class="anon-block">B. O.</span> wyszedł ze swojego mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> w kierunku <span class="anon-block"> sklepu (...)</span>. Pokrzywdzonemu towarzyszyła jego sąsiadka, mieszkająca piętro niżej <span class="anon-block">E. R. (1)</span>. Pod sklepem wymienieni spotkali znajomego, <span class="anon-block">J. J. (2)</span>, z którym po zrobieniu zakupów udali się do należącego do niego garażu, celem wspólnego spożywania alkoholu. Następnie we troje opuścili garaż i skierowali się do mieszkania <span class="anon-block">E. R. (1)</span>, by kontynuować spotkanie. W pewnym momencie <span class="anon-block">J. J. (2)</span> stwierdził, że w garażu został podłączony do ładowarki telefon komórkowy <span class="anon-block">E. R. (1)</span>, wobec czego odłączył się od znajomych i zawrócił, mówiąc że dołączy do nich później.</p> <p>W okolicy <span class="anon-block">skrzyżowania ulic (...)</span>, naprzeciwko lokalu <span class="anon-block"> Klinika (...)</span>, <span class="anon-block">B. O.</span> uznał, że jest zmęczony i chce odpocząć, a w tym celu przysiadł na stojącej nieopodal ławce i zaczął jeść chrupki. <span class="anon-block">E. R. (1)</span> stwierdziła wówczas, że pada deszcz, a ona ma ciężkie torby z zakupami i samodzielnie wróciła do swojego mieszkania, zostawiając <span class="anon-block">B. O.</span> siedzącego na ławce. W pewnym momencie do pokrzywdzonego podszedł znany mu <span class="anon-block">A. C.</span>, z którym ten przez chwilę porozmawiał.</p> <p>Równolegle odbyło się spotkanie <span class="anon-block">G. D.</span> (posługującego się pseudonimem <span class="anon-block"> (...)</span>) i <span class="anon-block">P. H.</span>, którzy również wspólnie spożywali alkohol w garażu należącym do wymienionego świadka. Oskarżony w trakcie spotkania, oprócz alkoholu, spożył również inny środek odurzający - „wciągnął kreskę”. Po chwili <span class="anon-block">G. D.</span> i <span class="anon-block">P. H.</span> opuścili garaż i udali się w kierunku mieszkania świadka.</p> <p>Podczas spaceru w kierunku <span class="anon-block">ul. (...)</span> zauważył siedzącego na ławce mężczyznę i rozpoznał, że jest to <span class="anon-block">B. O.</span>. Mężczyźni znali się - pokrzywdzony był wcześniej partnerem <span class="anon-block">E. D.</span>, siostry oskarżonego - jednak nie darzyli się wzajemnie sympatią. <span class="anon-block">B. O.</span> miał stosować przemoc fizyczną wobec <span class="anon-block">E. D.</span>, o czym oskarżony wiedział. Z kolei <span class="anon-block">B. O.</span> we wspólnych kręgach towarzyskich opowiadał, że to <span class="anon-block">G. D.</span> znęcał się nad swoją siostrą.</p> <p>Oskarżony wraz z towarzyszącym mu <span class="anon-block">P. H.</span> podeszli do siedzącego na ławce <span class="anon-block">B. O.</span> i zaczepili go. Następnie <span class="anon-block">G. D.</span> uderzył go pięścią w głowę, wskutek czego pokrzywdzony upadł, uderzając przy tym głową o asfalt. Następnie <span class="anon-block">G. D.</span> podszedł do pokrzywdzonego, zadał mu kolejny cios ręką, a następnie kopnął całą stopą, od góry, w głowę, po czym wraz z <span class="anon-block">P. H.</span> nieznacznie się oddalił. Mężczyźni zostali zaczepieni przez przechodzącą nieopodal <span class="anon-block">J. B.</span>, która nie widziała wprawdzie ciosów wymierzonych <span class="anon-block">B. O.</span>, zwróciła jednak uwagę na to, że nieprzytomny pokrzywdzony leży na jezdni. Po rozmowie z wyżej wymienioną, <span class="anon-block">G. D.</span> i <span class="anon-block">P. H.</span> wrócili i podnieśli nieprzytomnego <span class="anon-block">B. O.</span> z asfaltu, kładąc go koło ławki.</p> <p> <span class="anon-block">G. D.</span> następnie oddalił się, zaś <span class="anon-block">P. H.</span> pozostał na miejscu zdarzenia, przyglądając się pokrzywdzonemu. Zaniepokojony jego stanem, a przede wszystkim tym, że pomimo upływu czasu <span class="anon-block">B. O.</span> nie odzyskał przytomności, po upływie około 30 minut <span class="anon-block">P. H.</span> zadzwonił na numer alarmowy 112 i wezwał pomoc, a następnie również opuścił miejsce zdarzenia. Przy pokrzywdzonym pozostał mężczyzna, którego tożsamość nie została ustalona – rowerzysta, który znalazł się na miejscu zdarzenia już po ataku <span class="anon-block">G. D.</span> na <span class="anon-block">B. O.</span> i równocześnie z <span class="anon-block">P. H.</span> telefonował na numer alarmowy.</p> <p>Po chwili na miejscu zdarzenia znaleźli się również <span class="anon-block">E. R. (1)</span> i <span class="anon-block">J. J. (2)</span>, a następnie powiadomieni przez dyspozytora numeru alarmowego funkcjonariusze Policji – <span class="anon-block">W. K.</span> oraz <span class="anon-block">T. T.</span>.</p> <p>W międzyczasie <span class="anon-block">B. O.</span> odzyskał przytomność. Pokrzywdzony sprzeciwił się przewiezieniu do szpitala, wobec czego funkcjonariusze Policji, <span class="anon-block">E. R. (1)</span> oraz <span class="anon-block">J. J. (2)</span> pomogli mu wrócić do mieszkania, które zajmował wspólnie z matką – <span class="anon-block">K. O. (1)</span>. Pokrzywdzony w dniu zdarzenia miał na sobie czapkę i bluzę z kapturem, wobec czego obrażenia głowy, które odniósł na skutek uderzenia o asfalt i ciosów zadawanych przez napastnika nie były na pierwszy rzut oka widoczne. Przybyli na miejsce zdarzenia funkcjonariusze założyli, że zachowanie pokrzywdzonego, w tym jego dezorientacja i bełkotliwa mowa, wynika z faktu spożycia znacznej ilości alkoholu.</p> <p>Około godziny 22:30 <span class="anon-block">B. O.</span> został przetransportowany do mieszkania, a policjanci poinformowali <span class="anon-block">K. O. (1)</span>, że jej syn został pobity przez nieustalone osoby, jednak odmówił hospitalizacji. Kobieta, pracująca zawodowo jako salowa w szpitalu, zgodziła się zapewnić synowi opiekę w warunkach domowych, a następnie pomogła mu położyć się spać.</p> <p>W nocy <span class="anon-block">K. O. (1)</span> zajrzała do pokoju pokrzywdzonego i zobaczyła, że ten mocno krwawi z potylicy, a krew przesiąknęła już przez oparcie kanapy i skapywała na podłogę. Pomimo sprzeciwów syna, udała się do sąsiadki <span class="anon-block">E. R. (1)</span>, u której przebywał wówczas <span class="anon-block">J. J. (2)</span>, i poprosiła wymienionych o pomoc.</p> <p>Widząc stan pokrzywdzonego <span class="anon-block">E. R. (1)</span> wezwała pogotowie ratunkowe, zaś <span class="anon-block">J. J. (2)</span> usiłował zatamować krwawienie <span class="anon-block">B. O.</span>. Po przyjeździe na miejsce ratownicy medyczni wstępnie zabezpieczyli ranę na głowie pokrzywdzonego, a następnie nakłonili go do udania się do szpitala.</p> <p> <span class="anon-block">B. O.</span> został przewieziony do <span class="anon-block"> (...) Centrum Medycznego</span> w <span class="anon-block">W.</span>, gdzie udzielono mu podstawowej pomocy medycznej i zalecono przetransportowanie do specjalistycznego szpitala we <span class="anon-block">W.</span>, gdzie możliwe będzie wykonanie bardziej zaawansowanych badań obrazowych. Pokrzywdzony odmówił jednak dalszej hospitalizacji i specjalistycznych badań, a następnie – pomimo zastrzeżeń sygnalizowanych przez personel medyczny – na własne żądanie wypisał się z oddziału ratunkowego, o godzinie 2:26 wyszedł ze szpitala i samodzielnie wrócił do domu, gdzie położył się spać. <span class="anon-block">K. O. (1)</span> kilkukrotnie zaglądała do pokoju syna i widziała, że ten spokojnie śpi, wobec czego około 4:00 sama położyła się spać.</p> <p>W dniu 23 września 2023 r. około godziny 10:00 <span class="anon-block">K. O. (1)</span>, zaniepokojona tym, że <span class="anon-block">B. O.</span> nadal śpi, ponownie sprawdziła stan syna. Kobieta zorientowała się wówczas, że pokrzywdzony oddycha, ale ma bardzo słaby puls, nie reaguje na bodźce i nie daje się obudzić, wobec czego wezwała pogotowie ratunkowe.</p> <p> <span class="anon-block">B. O.</span> został przewieziony do <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span>, gdzie w stanie krytycznym przyjęto go na Oddział Intensywnej Terapii. Nie odzyskawszy przytomności, hospitalizowany w różnych placówkach, <span class="anon-block">B. O.</span> zmarł w dniu 24 grudnia 2023 r. w <span class="anon-block"> Ośrodku (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>.</p> <p>Postępowanie przygotowawcze w niniejszej sprawie prowadzono początkowo przeciwko <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>, jednak zgromadzone w toku śledztwa dowody wykluczyły ich udział w opisanym zdarzeniu. Wobec powyższego, śledztwo w tym zakresie zostało częściowo umorzone.</p> </td> <td colspan="2"> <p>Częściowo wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1042-1044</p> <p>k. 1051</p> <p>k. 1054-1056</p> <p>k. 1563-1564</p> <p>k. 1801-1806</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Częściowo zeznania pokrzywdzonej <span class="anon-block">K. O. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 2-3</p> <p>k. 469-471</p> <p>k. 830-832</p> <p>k. 978-980</p> <p>k. 1810-1811</p> <p>k. 1812-1814</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">E. R. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 7</p> <p>k. 52</p> <p>k. 160</p> <p>k. 480-482</p> <p>k. 1979-1982</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">J. J. (2)</span> </p> </td> <td> <p>k. 10</p> <p>k. 312-314</p> <p>k. 474-476</p> <p>k. 976-977</p> <p>k. 1806-1809</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokoły zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">K. O. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 13-15</p> <p>k. 15a-15b</p> <p>k. 18-20</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin miejsca zdarzenia – pobicia <span class="anon-block">B. O.</span> z 23.09.2023 r.</p> </td> <td> <p>k. 16-17</p> <p>k. 17a-17b</p> <p>k. 27-28</p> <p>k. 28a-28c</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">W. K.</span> </p> </td> <td> <p>k. 21</p> <p>k. 1892-1893</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">B. L. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 30</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin nagrania z monitoringu miejsca zdarzenia wraz z płytą CD – nagraniem monitoringu</p> </td> <td> <p>k. 55-56</p> <p>k. 57</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania (wyjaśnienia) świadka <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 115-118</p> <p>k. 123-124</p> <p>k. 489-490</p> <p>k. 721-722</p> <p>k. 1890-1892</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin telefonu <span class="anon-block">E. R. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 163-175</p> <p>k. 596-604</p> <p>k. 630-695</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">J. B.</span> </p> </td> <td> <p>k. 189</p> <p>k. 1809-1810</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania (wyjaśnienia) świadka <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 212-213</p> <p>k. 219-221</p> <p>k. 856-858</p> <p>k. 1811-1812</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Pismo <span class="anon-block"> Ośrodka (...)</span> sp. j.</p> </td> <td> <p>k. 309</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">M. B.</span> </p> </td> <td> <p>k. 320</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">B. P.</span> </p> </td> <td> <p>k. 351</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">J. S.</span> </p> </td> <td> <p>k. 425-426</p> <p>k. 1114-1117</p> <p>k. 1893-1894</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Karta zlecenia wyjazdu zespołu ratownictwa medycznego</p> <p>Karta obsługi zgłoszenia wyjazdu zespołu ratownictwa medycznego</p> </td> <td> <p>k. 500-501</p> <p>k. 1079-1090</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin nagrania połączenia z pogotowiem ratunkowym</p> </td> <td> <p>k. 502-505</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">J. K.</span> </p> </td> <td> <p>k. 506-511</p> <p>k. 1895-1896</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">A. W.</span> </p> </td> <td> <p>k. 515-518</p> <p>k. 1896-1897</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Wydruki wiadomości wysłanych przez <span class="anon-block">E. R. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 522-525</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">J. J. (2)</span> </p> </td> <td> <p>k. 529-533</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">T. S.</span> </p> </td> <td> <p>k. 546-549</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">T. S.</span> </p> </td> <td> <p>k. 553-557</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">P. I.</span> </p> </td> <td> <p>k. 558-559</p> <p>k. 1138-1140</p> <p>k. 1976-1977</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Wydruk zdjęć z wideorejestratora samochodu <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 561-570</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">K. H.</span> </p> </td> <td> <p>k. 574-575</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Pismo informacyjne – mandat karny <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 591-592</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół zatrzymania rzeczy – telefonu <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td> <p>k. 704-708</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">E. M.</span> </p> </td> <td> <p>k. 826-828</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">K. G. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 835-839</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <span class="anon-block">P.</span> z zapisem rozmowy</p> </td> <td> <p>k. 840</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">K. G. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 842-844</p> <p>k. 1097-1098</p> <p>k. 1932-1933</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin zapisu rozmowy z pendrive</p> </td> <td> <p>k. 847-853</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">P. H.</span> </p> </td> <td> <p>k. 863-867</p> <p>k. 970-972</p> <p>k. 1035-1036</p> <p>k. 1982-1985</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Wydruk wiadomości z komunikatora <span class="anon-block">M.</span> </p> </td> <td> <p>k. 871-877</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">E. S. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 878-881</p> <p>k. 1977-1978</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">S. D.</span> </p> </td> <td> <p>k. 884-887</p> <p>k. 1978-1979</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin telefonu <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 909-918</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół przeszukania miejsca zamieszkania <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td> <p>k. 983-987</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin telefonu komórkowego <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1002-1034</p> <p>k. 1199-1297</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">E. D.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1061-1062</p> <p>k. 1934-1935</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół zatrzymania monitoringu z dnia 5 czerwca 2024 r.</p> </td> <td> <p>k. 1091-1096</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">P. H.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1102-1106</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">M. R.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1108-1112</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">D. K.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1126-1128</p> <p>k. 1935-1936</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">W. B.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1132-1135</p> <p>k. 2013-2014</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin telefonu <span class="anon-block">M. R.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1183-1197</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin akt sprawy o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 §1 k.k.</a> przeciwko <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1303-1332</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Nagranie rozmowy z dyspozytorem numeru 112 – płyta CD</p> </td> <td> <p>k. 1343</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin telefonu <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> </p> </td> <td> <p>k. 1344-1366</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Bilingi, dokumentacja bankowa</p> </td> <td> <p>załącznik do akt sprawy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinie z zakresu informatyki – wideorejestrator <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych, tom I</p> <p>k. 90-121</p> <p>tom IV</p> <p>k. 786-788</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinia biegłego z zakresu informatyki – telefon <span class="anon-block">B. O.</span> </p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych, tom II</p> <p>k. 134-339</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinie biegłego z zakresu informatyki – telefon <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych, tom III</p> <p>k. 346-722</p> <p>tom IV</p> <p>k. 812-839</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinia biegłego z zakresu informatyki – telefon <span class="anon-block">E. R. (1)</span> </p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych, tom IV</p> <p>k. 760-766</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinia biegłego z zakresu informatyki – telefon <span class="anon-block">T. S.</span> </p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych, tom IV</p> <p>k. 840-843</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinia biegłego z zakresu informatyki – telefon <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych, tom IV</p> <p>k. 844-870</p> <p>k. 899-926</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinia biegłego z zakresu informatyki – telefon <span class="anon-block">M. R.</span> </p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych, tom IV</p> <p>k. 871-898</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinia biegłego z zakresu informatyki – badanie zapisu monitoringu</p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych, tom V</p> <p>k. 1033-1060</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Dokumenty z akt sprawy <span class="anon-block">(...)</span> Prokuratury Rejonowej w <span class="anon-block">W.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1734-1751</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">T. T.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1976</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">A. E.</span> </p> </td> <td> <p>k. 2014-2015</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">M. H.</span> </p> </td> <td> <p>k. 990-993</p> <p>k. 2015-2016</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinie sądowo-lekarskie <span class="anon-block"> Laboratorium (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych, tom V</p> <p>k. 939-973</p> <p>k. 974-1019</p> <p>k. 1075-1079</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="6" colspan="9"> <p>Przyczyną śmierci <span class="anon-block">B. O.</span> były pourazowe zmiany krwotoczne w obrębie ośrodkowego układu nerwowego, wikłane początkowo miejscowym stanem zapalnym w obrębie czaszki, a następnie stanem zapalnym ropnym uogólnionym, który rozwinął się u pokrzywdzonego na skutek długotrwałego unieruchomienia w konsekwencji przebytego urazu głowy. Brak podjęcia u pokrzywdzonego bezzwłocznego, specjalistycznego leczenia neurochirurgicznego spowodował rozwinięcie się zmian i powikłań w zakresie obrażeń pierwotnie odniesionych na skutek zdarzenia z dnia 22 września 2023 r.</p> <p>Zachowanie pokrzywdzonego w postaci odmowy hospitalizacji realnie i znacząco ograniczyło szanse na zapobieżenie skutkowi w postaci zgonu <span class="anon-block">B. O.</span>, ale nie pozostawało z nim w bezpośrednim związku przyczynowo skutkowym. Obrażenia, jakich <span class="anon-block">B. O.</span> doznał na skutek działania <span class="anon-block">G. D.</span> narażały pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Do zgonu <span class="anon-block">B. O.</span> finalnie doprowadziły powikłania odniesionych przez niego obrażeń, niemniej jednak skutek ten był typowym następstwem doznanych obrażeń, zaniechania bezzwłocznego, specjalistycznego leczenia neurochirurgicznego oraz długotrwałego unieruchomienia pokrzywdzonego.</p> </td> <td colspan="2"> <p>Dokumentacja medyczna <span class="anon-block">B. O.</span> </p> </td> <td> <p>k. 141-144,</p> <p>załącznik do akt sprawy: teczka opisana jako dokumentacja medyczna</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin zwłok <span class="anon-block">B. O.</span> </p> <p>Materiał poglądowy z oględzin zwłok – płyta CD</p> </td> <td> <p>k. 387</p> <p>k. 390</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinie biegłych z zakresu genetyki sądowej nr <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych, tom IV</p> <p>k. 741-757</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Sprawozdanie z sądowo lekarskich oględzin i sekcji zwłok <span class="anon-block">B. O.</span> </p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych, tom IV</p> <p>k. 773-781</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinie sądowo-lekarskie dot. <span class="anon-block">B. O.</span> </p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych</p> <p>tom I</p> <p>k. 126,</p> <p>tom V</p> <p>k. 1020-1027</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Ustna opinia sądowo-lekarska dot. <span class="anon-block">B. O.</span> złożona przez biegłego <span class="anon-block">K. M.</span> w trakcie rozprawy w dniu 14.08.2025 r.</p> </td> <td> <p>k. 2035-2037</p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="2" colspan="9"> <p>Oskarżony <span class="anon-block">G. D.</span> nie jest chory psychicznie obecnie i nie był chory psychicznie w krytycznym czasie, nie jest również upośledzony umysłowo. Biegli psychiatrzy wykluczyli u oskarżonego inne zakłócenia czynności psychicznych mogące mieć wpływ na ocenę poczytalności badanego w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1;art. 31 § 2)">art. 31 §1 i 2 k.k.</a> Udzielony przez <span class="anon-block">G. D.</span> wywiad dał podstawy do rozpoznania u niego uzależnienia alkoholowego, które jednak nie miało żadnego znaczenia orzeczniczego w ocenie jego poczytalności w niniejszej sprawie. W kontekście powyższej oceny irrelewantny pozostawał również podany przez badanego uraz głowy z dzieciństwa, albowiem nie pozostawił on u oskarżonego trwałych następstw psychopatologicznych (otępiennych). Zachowanie, którego dopuścił się oskarżony nie było wynikiem zaburzeń chorobowych ani nie było motywowane chorobą, przy czym podjęciu wskazanego zachowania niewątpliwie sprzyjały cechy osobowości oskarżonego oraz stan upicia alkoholem.</p> <p>Oskarżony funkcjonuje intelektualnie w obszarze normy społecznej, adekwatnie do uzyskanego wykształcenia oraz środowiska społecznego i rodzinnego. Jest intelektualnie oraz poznawczo zdolny do prawidłowego rozumienia norm społecznych i prawnych, zasad życia społecznego oraz rozumienia i przewidywania skutków ich przekraczania. U oskarżonego nie stwierdzono wskaźników cech organicznego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, w jego badaniu psychologicznym nie wystąpił profil o cechach psychotycznych oraz wskazujący na cechy jakichkolwiek zaburzeń psychicznych.</p> <p>Tempore criminis <span class="anon-block">G. D.</span> nie miał z przyczyny chorobowych zniesionej ani ograniczonej w stopniu znacznym zdolności znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem.</p> <p>Pomimo faktu, iż przypisany <span class="anon-block">G. D.</span> czyn nie pozostawał w bezpośrednim związku z jego uzależnieniem, bezsprzecznie istniał pośredni związek między przedmiotowym czynem, a uzależnieniem badanego, który tempore criminis znajdował się pod wpływem alkoholu. Rozpoznane u <span class="anon-block">G. D.</span> uzależnienia od alkoholu powoduje u niego negatywną prognozę społeczno-kryminologiczną – istnienie wysokiego prawdopodobieństwa ponownego popełnienia czynu zabronionego. Dlatego też w ocenie biegłych zaistniały przesłanki medyczne do zastosowania wobec opiniowanego środka zapobiegawczego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 a;art. 93 a § 1;art. 93 a § 1 pkt. 3)">art. 93a §1 pkt 3 k.k.</a> tj. terapii uzależnień w warunkach stacjonarnego, zamkniętego oddziału odwykowego, na co oskarżony wyraził zgodę.</p> </td> <td colspan="2"> <p>Opinia sądowo psychiatryczna dot. <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td> <p>załącznik do sprawy: opinie biegłych, tom V</p> <p>k. 931-938</p> <p>k. 1063-1066</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinia sądowo-psychologiczna dot. <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1925</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="9"> <p> <span class="anon-block">G. D.</span> pozostawał w wieloletnim związku konkubenckim z <span class="anon-block">M. R.</span>, z którą ma dwoje małoletnich dzieci. Oskarżony posiada wykształcenie zawodowe, pracował jako monter i ze swoich zarobków utrzymywał rodzinę. <span class="anon-block">G. D.</span> jest osobą z dużymi skłonnościami do nadużywania alkoholu, bywał również agresywny w stosunku do swojej partnerki. W sporządzonym wywiadzie kurator na podstawie relacji <span class="anon-block">M. R.</span> i własnych spostrzeżeń stwierdził, że od grudnia 2020 r., kiedy to wobec <span class="anon-block">G. D.</span> zapadł wyrok skazujący go za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 §1 k.k.</a>, oskarżony istotnie zmienił swoje postępowanie, ograniczył spożywanie alkoholu i zaprzestał stosowania przemocy fizycznej i psychicznej wobec konkubiny. W miejscowym środowisku oskarżony postrzegany jest jako dobry ojciec.</p> </td> <td colspan="2"> <p>Kwestionariusz wywiadu środowiskowego dot. <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1367-1369</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="9"> <p> <span class="anon-block">G. D.</span> był uprzednio karany sądownie wyrokiem Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">W.</span> z dnia 4 grudnia 2020 r., sygn. <span class="anon-block">(...)</span>, za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 §1 k.k.</a> </p> </td> <td colspan="2"> <p>Dane o karalności <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td> <p>k. 1380-1381</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>1.2.  <strong> <!-- -->Fakty uznane za nieudowodnione </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Lp.</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Oskarżony</em> </p> </td> <td colspan="8"> <p> <em> <!-- -->Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>1.2.1.</p> </td> <td colspan="2"> </td> <td colspan="8"> </td> </tr> <tr> <td colspan="9"> <p> <em> <!-- -->Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione </em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód </em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Numer karty</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="9"> </td> <td colspan="2"> </td> <td> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>2.  <strong> <!-- -->OCena DOWOdów </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>2.1.  <strong> <!-- -->Dowody będące podstawą ustalenia faktów </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Lp. faktu z pkt 1.1</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód</em> </p> </td> <td colspan="7"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach uznania dowodu</em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="29" colspan="3"> <p>1.1.1</p> </td> <td colspan="2"> <p>Częściowo wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Dokonując oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonego Sąd wziął pod uwagę wnioski ze sporządzonej w sprawie opinii sądowo-psychologicznej, z których wynika, iż w związku z używaniem przez <span class="anon-block">G. D.</span> środków psychoaktywnych mogła wystąpić częściowa niepamięć zdarzeń, ich kolejności występowania, chronologii, problem z dokładną lokalizacją zdarzeń w czasie. Spostrzeganie w zakresie zachowań swoich oraz innych osób może nie być pełne, wnikliwe i krytyczne, mogą pojawiać się u oskarżonego błędy w logicznym myśleniu, myśleniu przyczynowo skutkowym, krytycyzmie.</p> <p>Do oceny wiarygodności wyjaśnień <span class="anon-block">G. D.</span> zdaniem Sądu należało podejść ostrożnie i z zachowaniem odpowiedniej dozy krytycyzm również z tej przyczyny, że zmieniały się one w toku postępowania i były przez to wewnętrznie niespójne.</p> <p>Sąd za wiarygodną uznał tę część wyjaśnień oskarżonego, złożonych na etapie postępowania przygotowawczego, w której <span class="anon-block">G. D.</span> opisał wydarzenia z dnia 22 września 2023 r. w sposób zbieżny z ustaleniami dokonanymi na podstawie innych, obiektywnych dowodów.</p> <p>W dniu 7 czerwca 2024 r. w trakcie przesłuchania oraz posiedzenia aresztowego, a także podczas przesłuchania w dniu 12 czerwca 2024 r. <span class="anon-block">G. D.</span> przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i opisał okoliczności jego popełnienia w sposób co do zasady zgodny z ustalonym stanem faktycznym, co do szczegółów zasłaniając się niepamięcią. W trakcie tych czynności oskarżony rozpoznał się na okazanym mu nagraniu z monitoringu oraz wyjaśnił, że w dniu zdarzenia był „naćpany”, a pokrzywdzonego uderzył dlatego, że ten pomawiał go o bicie siostry <span class="anon-block">E. D.</span>. W szczególności Sąd wziął pod uwagę wyjaśnienia oskarżonego złożone w trakcie posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania – <span class="anon-block">G. D.</span> stwierdził wówczas nie tylko, że przyznaje się do popełnienia zarzuconego mu czynu, ale wyraził również żal i skruchę w związku z zaistniałą sytuacją. Relację tę Sąd ocenił jako szczerą.</p> <p>W toku kolejnych przesłuchań, a następnie w trakcie rozprawy, <span class="anon-block">G. D.</span> wycofał się ze swoich wyjaśnień i przyznania do winy, twierdząc, że wcześniejsze depozycje zostały na nim wymuszone przez policjantów i prokuratora.</p> <p>Za wiarygodną uznano zatem wyłącznie tę część wyjaśnień oskarżonego, która korespondowała z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i była zbieżna z dokonanymi w toku postępowania ustaleniami. W szczególności Sąd wziął pod uwagę fakt, że oskarżony na początkowym etapie postępowania przyznał się do zarzuconego mu czynu – potwierdził, że w trakcie konfrontacji z <span class="anon-block">B. O.</span> zadał mu cios ręką w twarz, nie przyznał się jednak do zamiaru spowodowania u pokrzywdzonego jakichkolwiek trwałych obrażeń, a w konsekwencji do winy w zakresie zarzuconego mu czynu. Oskarżony potwierdził również, że w dniu 22 września 2023 r. spotkał się z <span class="anon-block">P. H.</span>, wspólnie spożywali alkohol oraz „wciągnęli kreskę fety” i stwierdził, że z uwagi na zażyte substancje nie pamięta dokładnie przebiegu zdarzenia, lecz nie chciał zrobić pokrzywdzonemu krzywdy, był to impuls.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Częściowo</p> <p>zeznania pokrzywdzonej <span class="anon-block">K. O. (1)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Z uwagi na odmienną treść zeznań składanych przez <span class="anon-block">K. O. (1)</span> na różnych etapach postępowania, przy ich ocenie Sąd zachował należytą dozę ostrożności i krytycyzmu. Stwierdzić przy tym należało, że sprzeczności w depozycjach składanych przez pokrzywdzoną wynikały przede wszystkim z faktu, że <span class="anon-block">K. O. (1)</span> nie była bezpośrednim świadkiem zdarzenia – nie widziała sytuacji pobicia swojego syna, a informację o tożsamości sprawców pokrzywdzona uzyskała od innych osób. Z tej przyczyny na początkowym etapie postępowania <span class="anon-block">K. O. (1)</span> zeznała, iż sprawcami pobicia <span class="anon-block">B. O.</span> mieli być <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> oraz nieznana jej osoba o nazwisku <span class="anon-block">L.</span>. Sprawstwo wskazanych osób zostało jednak w toku postępowania wykluczone, a na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalono tożsamość faktycznego sprawcy – oskarżonego <span class="anon-block">G. D.</span>. Z okoliczności powyższych wynika, że rozbieżności w zeznaniach składanych przez <span class="anon-block">K. O. (1)</span> nie wynikały z jej nieszczerości, lecz z faktu, iż to sama pokrzywdzona była w błędzie co do tożsamości osób biorących udział w zdarzeniu z udziałem jej syna. Sąd miał również na uwadze, że w trakcie przesłuchania w dniu 14.02.2024 r., odnosząc się do nagrania z monitoringu, <span class="anon-block">K. O. (1)</span> zidentyfikowała jednego ze sprawców jako <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>, niemniej jednak przyjęto, że na ówczesnym etapie postępowania, na skutek wpływu <span class="anon-block">E. R. (1)</span> i <span class="anon-block">J. J. (2)</span> pokrzywdzona była bardzo silnie przekonana, że to właśnie <span class="anon-block">K. Z.</span> jest jednym ze sprawców czynu, a wobec tego składając przedmiotowe zeznania działała pod wpływem sugestii.</p> <p>Z tej przyczyny Sąd uznał, iż pomimo stwierdzonych nieścisłości nie należało oceniać <span class="anon-block">K. O. (1)</span> jako świadka niewiarygodnego, lecz dokonać analizy jej depozycji przez pryzmat pozostałego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Mając na uwadze powyższe, Sąd za wiarygodne uznał zeznania pokrzywdzonej <span class="anon-block">K. O. (1)</span> przede wszystkim co do tych wydarzeń, których pokrzywdzona była bezpośrednią uczestniczką.</p> <p>Za wiarygodne, albowiem korespondujące z pozostałym materiałem dowodowym, Sąd uznał depozycje <span class="anon-block">K. O. (1)</span> co do tego, w jakich okolicznościach <span class="anon-block">B. O.</span> wyszedł z domu w dniu 22 września 2023 r., a kolejno w jakich okolicznościach został do niego przyprowadzony przez funkcjonariuszy Policji. Pokrzywdzona potwierdziła, że jej syn odmawiał pomocy medycznej i wobec tego zobowiązała się do zaopiekowania <span class="anon-block">B. O.</span> w warunkach domowych.</p> <p>Pokrzywdzona potwierdziła, że jej syn został pobity – informację tę posiadała od funkcjonariuszy Policji oraz bezpośrednio od <span class="anon-block">B. O.</span>, który jednak nie chciał ujawnić tożsamości napastnika. Kobieta widziała zewnętrzne obrażenia na twarzy syna, o czym również wiarygodnie zeznała.</p> <p>Na podstawie depozycji <span class="anon-block">K. O. (1)</span> ustalono przebieg dalszych wydarzeń mających miejsce w nocy z 22 na 23 września 2023 r., a to stopniowe pogarszanie się stanu zdrowia <span class="anon-block">B. O.</span> oraz działania podjęte początkowo przez świadków <span class="anon-block">E. R. (1)</span> i <span class="anon-block">J. J. (2)</span>, a następnie przez wykwalifikowanych pracowników medycznych. <span class="anon-block">K. O. (1)</span> potwierdziła również, że jej syn wypisał się ze szpitala na własne żądanie, a następnie samodzielnie wrócił do domu, gdzie w nocy jego stan ulegał stopniowo dalszemu pogorszeniu, czego pokrzywdzona nie była świadoma.</p> <p>Ponadto, w toku przesłuchania w dniu 08.04.2024 r. <span class="anon-block">K. O. (1)</span> zeznała, że <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> zaczepił jej starszego syna, <span class="anon-block">K. G. (1)</span>, i wręczył mu pendrive z nagraniem, którego treść wskazywała na to, iż sprawcami ataku na <span class="anon-block">B. O.</span> byli w rzeczywistości <span class="anon-block">G. D.</span> i „ktoś o nazwisku <span class="anon-block">H.</span> albo <span class="anon-block">C.</span>”. Z perspektywy dalszego rozwoju postępowania stwierdzić należy, że to dzięki powyższym zeznaniom <span class="anon-block">K. O. (1)</span> – w połączeniu z zeznaniami <span class="anon-block">J. K.</span> i <span class="anon-block">A. W.</span> – organy postępowania przygotowawczego wzięły pod uwagę odmienną od pierwotnej wersję śledczą, zgodnie z którą sprawcą czynu miał być ktoś inny niż <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>. Z tej przyczyny zeznania <span class="anon-block">K. O. (1)</span> należało uznać za szczególnie wartościowe, albowiem istotnie przyczyniły się one do ujawnienia faktycznego sprawcy czynu popełnionego na szkodę jej syna.</p> <p>Zdaniem Sądu zeznania <span class="anon-block">K. O. (1)</span> w opisanym wyżej zakresie należy uznać za szczere, a przez to wiarygodne.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">E. R. (1)</span> </p> <p>Wydruki wiadomości wysłanych przez <span class="anon-block">E. R. (1)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Podobnie jak w przypadku pokrzywdzonej <span class="anon-block">K. O. (1)</span>, do oceny zeznań <span class="anon-block">E. R. (1)</span> Sąd podszedł krytycznie z tej przyczyny, iż wymieniona podawała początkowo, iż sprawcą pobicia <span class="anon-block">B. O.</span> miał być <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>. Świadek wskazała przy tym, że taką informację uzyskała od <span class="anon-block">J. J. (2)</span>. W trakcie przesłuchania w dniu 09.10.2023 r. <span class="anon-block">E. R. (1)</span> okazano nagranie z monitoringu, na którym utrwalono przebieg zdarzenia. Na podstawie okazanego nagrania świadek stwierdziła, że jako napastnika rozpoznaje <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i że jest tego pewna, gdyż z wymienionym była w związku przez 8 lat. Z kolei jako towarzyszącego napastnikowi mężczyznę <span class="anon-block">E. R. (1)</span> wskazała <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>, wskazując, że osoba na nagraniu porusza się w podobny sposób, a nadto <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> kontaktował się ze świadkiem i wypytywał o zaistniałą sytuację, co świadek oceniła jako nietypowe. Zgromadzony w trakcie dalszego biegu postępowania materiał dowodowy wykluczył jednak udział <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> w zaistniałym zdarzeniu, a wobec tego zeznania świadka w zakresie, w jakim <span class="anon-block">E. R. (1)</span> wskazywała go jako napastnika, należało uznać za niewiarygodne.</p> <p>Sąd uwzględnił jako wiarygodne zeznania <span class="anon-block">E. R. (1)</span> w zakresie przedstawionego przez nią przebiegu tej części wieczoru, który spędziła wspólnie z <span class="anon-block">B. O.</span>. Świadek potwierdziła, że wraz z sąsiadem wyszli z mieszkania około 20:00, udali się do <span class="anon-block"> sklepu (...)</span>, a następnie spędzali czas wspólnie z <span class="anon-block">J. J. (2)</span>. Świadek zeznała również, że podczas powrotu do domu pokrzywdzony przysiadł na ławce przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, gdzie <span class="anon-block">E. R. (1)</span> zostawiła go i wróciła samodzielnie do domu. Kobieta potwierdziła również, że po pewnym czasie zadzwonił do niej <span class="anon-block">J. J. (2)</span>, który stwierdził, że <span class="anon-block">B. O.</span> został pobity przez <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i innego mężczyznę, i że potrzebuje pomocy. Świadek, wraz z <span class="anon-block">J. J. (2)</span> udała się na miejsce zdarzenia, a następnie wraz z przybyłymi funkcjonariuszami Policji oraz <span class="anon-block">J. J. (2)</span> pomogła <span class="anon-block">B. O.</span> wrócić do domu. <span class="anon-block">E. R. (1)</span> potwierdziła również zeznania <span class="anon-block">K. O. (1)</span> co do tego, że w trakcie nocy z 22 na 23 września 2023 r. stan pokrzywdzonego pogorszył się na tyle, że zaniepokojona matka poprosiła świadków <span class="anon-block">E. R. (1)</span> i <span class="anon-block">J. J. (2)</span> o pomoc, a następnie – pomimo protestów pokrzywdzonego – do <span class="anon-block">B. O.</span> zostało wezwane pogotowie ratunkowe, a następnie pokrzywdzony został przetransportowany do szpitala.</p> <p>Z perspektywy Sądu najistotniejszą kwestią przy ocenie wiarygodności zeznań <span class="anon-block">E. R. (1)</span> (podobnie zresztą jak w przypadku <span class="anon-block">K. O. (1)</span>) było rozgraniczenie tych wydarzeń, w których świadek osobiście uczestniczyła, od okoliczności i zdarzeń, o których pozyskała wiedzę od innych osób – w szczególności od <span class="anon-block">J. J. (2)</span>. <span class="anon-block">E. R. (1)</span> z przekonaniem prezentowała swoją wersję wydarzeń, przy czym jej depozycje co do tożsamości osoby, która spowodowała obrażenia <span class="anon-block">B. O.</span>, okazały się sprzeczne z ustalonym w toku postępowania stanem faktycznym. Zdaniem Sądu <span class="anon-block">E. R. (1)</span> bezkrytycznie przyjęła informację przekazaną jej przez <span class="anon-block">J. J. (2)</span>, a następnie w składanych zeznaniach przedstawiała ją jako własną wersję zdarzenia, co było dla niej korzystne z uwagi na konflikt łączący ją z <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>. Zdaniem Sądu, świadek w swoich zeznaniach prezentowała taką wersję zdarzenia, która zdawała jej się być wiarygodna – o czym świadczy również fakt, że w toku postępowania (również przez Sądem) świadek konsekwentnie podtrzymywała, iż na nagraniu z monitoringu rozpoznaje <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>. Jak już uprzednio wskazano, Sąd miał przy tym na względzie, że <span class="anon-block">E. R. (1)</span> i <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> byli skonfliktowani, co z pewnością stanowiło dla świadka motywację, aby składać zeznania obciążające byłego partnera, mimo że <span class="anon-block">E. R. (1)</span> nie miała żadnej pewności, że to faktycznie on był sprawcą czynu. Konkluzję powyższą potwierdza również treść wiadomości wysłanych przez <span class="anon-block">E. R. (1)</span> do <span class="anon-block">A. W.</span>, a skierowanych do <span class="anon-block">L. K.</span> (córki <span class="anon-block">J. K.</span>), o czym Sąd wypowie się w dalszej części niniejszego uzasadnienia.</p> <p>Z opisanych wyżej przyczyn, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności niniejszej sprawy, Sąd ocenił zeznania <span class="anon-block">E. R. (1)</span> jako wiarygodne jedynie w tej części, w której korespondowały one z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">J. J. (2)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Na podstawie całości zgromadzonego w toku postępowania materiału dowodowego Sąd ocenił zeznania <span class="anon-block">J. J. (2)</span> jako zasadniczo niewiarygodne. Świadek przedstawił wersję wydarzeń niemal całkowicie sprzeczną z ustaleniami poczynionymi w oparciu o inne dowody w sprawie, w tym ten o charakterze obiektywnym – nagranie z monitoringu obejmujące miejsce zdarzenia. Sąd uznał zatem, że zeznania <span class="anon-block">J. J. (2)</span> należy ocenić jako wiarygodne tylko co do niewielkiej ich części, a mianowicie co do opisu spotkania towarzyskiego świadka z <span class="anon-block">E. R. (1)</span> i <span class="anon-block">B. O.</span> jeszcze przed zdarzeniem, a następnie w zakresie opisu wydarzeń, które nastąpiły już po napaści na <span class="anon-block">B. O.</span>. <span class="anon-block">E. R. (1)</span> potwierdziła bowiem, że świadek skontaktował się z nią, poinformował o zaistniałej sytuacji i o tym, że pokrzywdzony wymaga pomocy. Zarówno <span class="anon-block">E. R. (1)</span> jak i <span class="anon-block">K. O. (1)</span> potwierdziły nadto, że <span class="anon-block">J. J. (2)</span> zaangażowany był w dalszą pomoc <span class="anon-block">B. O.</span> – przyprowadzenie go do domu w asyście policji, zaś później w nocy pomagał tamować krwawienie pokrzywdzonego, podczas gdy <span class="anon-block">E. R. (1)</span> telefonicznie wzywała karetkę pogotowia. Jednocześnie zarówno <span class="anon-block">K. O. (1)</span> jak i <span class="anon-block">E. R. (1)</span> zeznały, że to od <span class="anon-block">J. J. (2)</span> otrzymały – jak się okazało – nieprawdziwą informację co do tego, że sprawcami czynu miał być <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i drugi mężczyzna.</p> <p>Z uwagi na fakt, że <span class="anon-block">J. J. (2)</span> miał być naocznym świadkiem ataku na <span class="anon-block">B. O.</span>, a zarazem opisał przebieg tego zdarzenia w sposób całkowicie sprzeczny ze stanem faktycznym ustalonym w oparciu o inne zgromadzone w sprawie dowody, w tym zakresie jego zeznania uznano za niewiarygodne i ukierunkowane na obciążenie odpowiedzialnością karną innej osoby niż faktyczny sprawca czynu, oskarżony <span class="anon-block">G. D.</span>.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokoły zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">K. O. (1)</span> </p> <p>Protokół oględzin miejsca zdarzenia – pobicia <span class="anon-block">B. O.</span> z dnia 23.09.2023r.</p> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">J. J. (2)</span> </p> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">T. S.</span> </p> <p>Protokół zatrzymania rzeczy – telefonu <span class="anon-block">G. D.</span> </p> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">E. M.</span> </p> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">K. G. (1)</span> </p> <p>Protokół przeszukania miejsca zamieszkania <span class="anon-block">G. D.</span> </p> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">P. H.</span> </p> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">M. R.</span> </p> <p>Protokół oględzin telefonu <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> <p>Protokół oględzin telefonu komórkowego <span class="anon-block">G. D.</span> </p> <p>Protokół oględzin telefonu <span class="anon-block">M. R.</span> </p> <p>Protokół oględzin telefonu <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> </p> <p>(k. 1344-1366)</p> </td> <td colspan="7"> <p>Brak było podstaw do kwestionowania prawdziwości i wiarygodności dowodów w postaci protokołów z wymienionych czynności zatrzymania i oględzin, albowiem czynności te były celowe i uzasadnione, zaś sposób ich przeprowadzenia - prawidłowy i zgodny z adekwatnymi normami proceduralnymi, a nadto prawidłowość i zasadność wskazanych czynności nie została zakwestionowana w toku postępowania.</p> <p>W odniesieniu do protokołu zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">K. G. (1)</span> stwierdzić ponadto należało, iż dostarczony przez niego pendrive stanowił szczególnie istotny dowód w sprawie – to na podstawie utrwalonego na nim nagrania ustalono, że faktycznymi uczestnikami zdarzenia byli <span class="anon-block">G. D.</span> i <span class="anon-block">P. H.</span>, nie zaś <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>.</p> <p>Z kolei w toku oględzin telefonów, zabezpieczonych w toku postępowania od poszczególnych osób ustalono, że pomiędzy poszczególnymi grupami świadków istnieją różnego rodzaju „układy”, które powodowały, że przedstawiali oni różne wersje zdarzenia. W szczególności osoby blisko powiązane z jednej strony z oskarżonym <span class="anon-block">G. D.</span>, a z drugiej – z <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> – konsekwentnie broniły swojego poglądu co do faktycznej wersji wydarzeń, mimo że właściwie żaden ze świadków nie uczestniczył w zdarzeniu. Oględziny wskazanych wiadomości wskazywały na to, że lokalne środowisko oskarżonego i większości wszystkich świadków jest małe, hermetyczne i negatywnie nastawione do organów ścigania.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadków: <span class="anon-block">W. K.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">J. B.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">T. T.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania wiarygodności zeznań świadków, albowiem były one spójne, logiczne i zgodne z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Podkreślić jednak należy, że wskazane osoby nie były naocznymi świadkami zdarzenia – wobec czego nie posiadali żadnych informacji dotyczących przebiegu tego ataku ani tożsamości sprawcy.</p> <p> <span class="anon-block">J. B.</span> potwierdziła, że mijała nieznanych sobie dwóch mężczyzn idących chodnikiem, zaś kiedy się odwróciła, zobaczyła również trzeciego mężczyznę, leżącego na asfalcie. Świadek nie widziała wprawdzie momentu uderzenia <span class="anon-block">B. O.</span>, zeznała jednak, że widząc pokrzywdzonego leżącego na jezdni zwróciła się do pozostałych dwóch mężczyzn, aby „zabrali go z ulicy, bo przejedzie go samochód”. Relacja świadka korespondowała z nagraniem z monitoringu z miejsca zdarzenia.</p> <p>Na podstawie zeznań <span class="anon-block">W. K.</span> i <span class="anon-block">T. T.</span> - funkcjonariuszy policji wezwanych na miejsce zdarzenia - ustalono z kolei, że po przyjeździe patrolu na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, pokrzywdzony <span class="anon-block">B. O.</span> był już przytomny i siedział na ławce, a przy nim znajdowali się świadkowie <span class="anon-block">J. J. (2)</span> oraz <span class="anon-block">E. R. (1)</span>. Świadkowie potwierdzili, że w asyście wymienionych wyżej osób eskortowali pokrzywdzonego do domu, gdzie dalszą opiekę nad nim przejęła matka, <span class="anon-block">K. O. (1)</span>. Funkcjonariusze potwierdzili również, że <span class="anon-block">B. O.</span> kategorycznie odmawiał udzielenia mu pomocy medycznej i bagatelizował zaistniałe zdarzenie, bezpośrednio po nim nie krwawił i nie posiadał żadnych widocznych obrażeń, które wskazywałyby na to, że może wymagać natychmiastowej pomocy lekarskiej. Podkreślić przy tym należy, że w trakcie interwencji świadkowie nie posiadali informacji o tym, że <span class="anon-block">B. O.</span> uderzył głową o asfalt, a jedynie – że miał zostać przez kogoś pobity, czemu sam pokrzywdzony zaprzeczał. Wobec faktu, że pokrzywdzony był komunikatywny, a jedyne zauważalne dla osób postronnych obrażenia stanowiły otarcia naskórka na twarzy, pomoc udzielona przez funkcjonariuszy ograniczyła się do zaprowadzenia pokrzywdzonego do domu i oddania go pod opiekę <span class="anon-block">K. O. (1)</span>. Relacja przedstawiona przez policjantów była zgodna z zeznaniami <span class="anon-block">J. J. (2)</span>, <span class="anon-block">E. R. (1)</span> oraz <span class="anon-block">K. O. (1)</span>, wobec tego Sąd uznał ją za wiarygodną, chociaż – jak już uprzednio wspomniano – wartość dowodowa relacji wskazanych świadków była w oczywisty sposób ograniczona, jako że nie byli oni naocznymi świadkami krytycznego zdarzenia (momentu ataku na <span class="anon-block">B. O.</span>).</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">B. L. (1)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Sąd ocenił zeznania wskazanego świadka jako wiarygodne, mając zarazem na względzie, że nie był on bezpośrednim świadkiem zdarzenia, a wobec tego wartość dowodowa jego relacji była mniejsza, aniżeli innych dowodów zgromadzonych w sprawie. <span class="anon-block">B. L. (1)</span> w szczery, zdaniem Sądu, sposób zeznał, w jakich okolicznościach dowiedział się o ataku na <span class="anon-block">B. O.</span>, a jednocześnie stwierdził, że z zaistniałym zdarzeniem nie miał nic wspólnego. W tym zakresie faktycznie wersja podana przez świadka została potwierdzona w toku postępowania – po okazaniu <span class="anon-block">J. J. (2)</span> wizerunku <span class="anon-block">B. L. (1)</span> ten stwierdził, że nie rozpoznaje go jako napastnika, z kolei <span class="anon-block">E. R. (1)</span> zeznała, że to na podstawie informacji uzyskanych od <span class="anon-block">J. J.</span> miała przekazań <span class="anon-block">K. O. (1)</span>, że <span class="anon-block">B. L.</span> mógł być jednym z napastników. Już na początkowym etapie postępowania świadkowie <span class="anon-block">J. J.</span>, <span class="anon-block">E. R.</span> i <span class="anon-block">K. O.</span> zdementowali podawane przez siebie wersje obciążające <span class="anon-block">B. L. (1)</span> i wskazując, iż wynikało to z nieporozumienia. W świetle powyższego, zeznania świadka – w tym kategorycznie negujące uczestnictwo w zdarzeniu z udziałem <span class="anon-block">B. O.</span> – Sąd uznał za całkowicie wiarygodne.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin nagrania z monitoringu miejsca zdarzenia wraz z płytą CD – nagraniem monitoringu</p> <p>Opinia biegłego z zakresu informatyki – badanie zapisu monitoringu</p> </td> <td colspan="7"> <p>Sąd nie doszukał się podstaw do zakwestionowania prawdziwości i wiarygodności wskazanych dowodów w postaci nagrania z monitoringu, protokołu jego oględzin oraz sporządzonej na podstawie nagrania opinii biegłego.</p> <p>Załączone do akt sprawy nagranie w sposób obiektywny dokumentuje przebieg zdarzenia z dnia 22 września 2023 r., na skutek którego śmierć odniósł <span class="anon-block">B. O.</span> – co w niniejszej sprawie było szczególnie istotne z uwagi na rozbieżności w tym zakresie, stwierdzone w wyjaśnieniach <span class="anon-block">G. D.</span> oraz zeznaniach świadków, w tym w szczególności <span class="anon-block">J. J. (2)</span> – którego depozycje uznano za częściowo niewiarygodne, mimo że był niemalże naocznym świadkiem zdarzenia.</p> <p>Nagranie utrwaliło sytuację, w której do <span class="anon-block">B. O.</span> podeszło dwóch mężczyzn, a następnie jeden z nich zaatakował pokrzywdzonego, uderzając go, na skutek czego ten upadł na jezdnię, drugi zaś zaczął oddalać się z miejsca zdarzenia. Na zabezpieczonym nagraniu widoczne były ciosy, które napastnik zadał <span class="anon-block">B. O.</span>, w tym również uderzenie ręką oraz kopnięcie, wymierzone pokrzywdzonemu już po jego upadku na ziemię. Nagranie potwierdza również, że przechodząca obok miejsca zdarzenia kobieta – którą okazała się być <span class="anon-block">J. B.</span> – zaczepiła mężczyzn, a na skutek tej interakcji wrócili oni do pokrzywdzonego i podnieśli go z jezdni.</p> <p>Sporządzona na podstawie nagrania opinia biegłego z zakresu informatyki nie budziła zastrzeżeń Sądu. Celem przeprowadzonej ekspertyzy było poprawienie jakości nagrania i przeprowadzenie analizy poklatkowej nagrania, w szczególności w zakresie fragmentu, na którym utrwalono przebieg zdarzenia. Na podstawie przedmiotowej opinii uzyskano przybliżenie sylwetki sprawcy oraz towarzyszącego mu mężczyzny, pozwalające na stwierdzenie cech ich wyglądu, w tym odzieży. Wskazać przy tym należało, iż z uwagi na zakres kadru, osoby znajdujące się na nagraniu częściowo utrwalono nie bezpośrednio, lecz jako odbicie ich sylwetek w mokrej nawierzchni jezdni. Niemniej jednak sporządzona analiza pozwoliła na odtworzenie przebiegu zdarzenia, w tym ilości ciosów zadanych <span class="anon-block">B. O.</span>.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania (wyjaśnienia) świadków:</p> <p> <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>,</p> <p> <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Zeznania (wyjaśnienia) świadków zostały przez Sąd uznane za wiarygodne, albowiem ich treść znalazła potwierdzenie przy pomocy innych zgromadzonych w sprawie dowodów. Dokonując ich oceny Sąd miał zarazem na uwadze, że początkowo to <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> występowali w niniejszej sprawie w charakterze podejrzanych, stosowano wobec nich również tymczasowe aresztowanie w związku z zarzuconym czynem, a wobec tego uch sytuacja procesowa była specyficzna, co wpływało również na treść składanych depozycji.</p> <p>Niemniej jednak już od pierwszego przesłuchania <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> konsekwentnie zaprzeczali, aby mieli być sprawcami czynu. Co znamienne, w trakcie rozmowy na komunikacie <span class="anon-block">M.</span> z <span class="anon-block">E. R. (1)</span> (załącznik do protokołu oględzin telefonu <span class="anon-block">E. R.</span>) jeszcze przed zatrzymaniem <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> konsekwentnie wykluczał, aby <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> miał cokolwiek wspólnego z zaistniałą sytuacją, pomimo tego, że <span class="anon-block">E. R. (1)</span> uparcie twierdziła, iż z pewnością to on był sprawcą ataku na <span class="anon-block">B. O.</span> i poniesie za to odpowiedzialność. Sąd zwrócił przy tym uwagę, że <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> – nie spodziewając się, że <span class="anon-block">E. R. (1)</span> złoży obciążające go zeznania – twierdził, że sprawstwo <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> jest niemożliwe, gdyż w dniu zdarzenia wspólnie przebywali w <span class="anon-block">N.</span>.</p> <p>Nadmienić przy tym należy, że to w szczególności aktywność procesowa <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> przyczyniła się do ujawnienia faktycznego przebiegu zdarzenia. To dzięki jego zaangażowaniu do akt sprawy załączono nagraną na pendrive rozmowę, w której nieustalony wówczas mężczyzna opowiadał o ataku na <span class="anon-block">B. O.</span> w sposób jednoznacznie wskazujący na to, że był jego naocznym świadkiem i zna tożsamość sprawcy, którym był jego kolega o pseudonimie <span class="anon-block"> (...)</span>. Mężczyzna ten jednocześnie powiedział, że to on zgłosił pobicie pokrzywdzonego na numer alarmowy. <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> zeznał następnie, że osobą telefonującą na numer 112 był <span class="anon-block">P. H.</span> – uprzednio pozostający poza kręgiem zainteresowań organów ścigania, zaś jego kolega, który utrwalił rozmowę to <span class="anon-block">E. S. (1)</span>.</p> <p>Powyższe zostało zweryfikowane w toku prowadzonego postępowania, wobec czego twierdzenia świadków Sąd uznał za wiarygodne. W toku prowadzonego postępowania wykluczono, aby <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> mieli jakikolwiek związek z atakiem na <span class="anon-block">B. O.</span>, zaś ich wiedza o zdarzeniu miała charakter wybiórczy i była oparta o relacje innych osób, w tym również świadków, którzy składali obciążające ich zeznania – w szczególności <span class="anon-block">E. R. (1)</span>. Z tej przyczyny wartość dowodowa ich relacji co do zaistniałego zdarzenia była ograniczona, natomiast relacja ta pozwoliła – w połączeniu z innymi zgromadzonymi dowodami – na wykluczenie wersji śledczej, zgodnie z którą to <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> mieli być sprawcami przestępstwa, którego skutkiem była śmierć <span class="anon-block">B. O.</span>.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin telefonu <span class="anon-block">E. R. (1)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Sąd stwierdził, że czynność oględzin telefonu przeprowadzono prawidłowo, a zatem protokół z tej czynności jest wiarygodny w tym sensie, że rzetelnie dokumentuje przebieg czynności oraz ujawnione w telefonie świadka dane. Dowód uznano zatem za wiarygodny, aczkolwiek przy jego ocenie Sąd miał w szczególności na uwadze fakt, iż treść wiadomości ujawnionych w telefonie <span class="anon-block">E. R. (1)</span> odzwierciedlała prezentowaną przez kobietę wersję wydarzeń, która była częściowo sprzeczna z ustalonym w sprawie stanem faktycznym. Nie było zatem podstaw do zakwestionowania dowodu w postaci protokołu czynności procesowej, natomiast oceniając treść ujawnionych w telefonie świadka danych Sąd zachował należytą dozę krytycyzmu, wychodząc z założenia, że ujawnione w telefonie wiadomości wysyłane przez <span class="anon-block">E. R. (1)</span> nie mogą stanowić obiektywnego dowodu w sprawie, gdyż odzwierciedlają prezentowaną przez świadka, niewiarygodną wersję co do przebiegu zaistniałego zdarzenia.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">B. P.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania wiarygodności zeznań świadka, albowiem były one spójne, logiczne i szczegółowe. Świadek nie miała wprawdzie wiedzy o okolicznościach ataku na pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. O.</span>, niemniej jednak zeznała, że noc z 22 na 23 września 2023 r. <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> najprawdopodobniej spędził w jej towarzystwie, gdyż wszystkie wrześniowe weekendy w 2023 r. spędzali razem. Zeznania świadka, w zestawieniu z innymi dowodami, pozwoliły zatem na ustalenie, że <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> nie uczestniczył w ataku na <span class="anon-block">B. O.</span>. Jednocześnie zdaniem Sądu zeznania świadka co do zapewnionego <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> alibi były szczere, gdyż wymienionych osób nie łączył silny związek emocjonalny, a wobec tego w ocenie Sądu <span class="anon-block">B. P.</span> nie miała powodu, aby swoimi zeznaniami chronić <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Karta zlecenia wyjazdu zespołu ratownictwa medycznego</p> <p>Karta obsługi zgłoszenia wyjazdu zespołu ratownictwa medycznego</p> </td> <td colspan="7"> <p>Brak podstaw do kwestionowania wiarygodności i prawdziwości dowodów.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin nagrania połączenia z pogotowiem ratunkowym</p> <p>Nagranie rozmowy z dyspozytorem numeru 112 – płyta CD</p> </td> <td colspan="7"> <p>Brak podstaw do kwestionowania wiarygodności i prawdziwości dowodu. W toku oględzin nagrania ustalono, że połączenie z numerem alarmowym zostało wykonane w dniu 22 września 2023 r. o godzinie 22:37:48 przez użytkownika telefonu o numerze abonenckim <span class="anon-block"> (...)</span>. Zgłaszający poinformował dyspozytora o leżącym pod ławką pokrzywdzonym. Na podstawie treści wskazanego nagrania ustalono, iż po rozmowie ze zgłaszającym dyspozytor skierował na miejsce zdarzenia patrol policji, uznając iż nie ma konieczności wzywania również karetki pogotowia.</p> <p>Treść nagrania potwierdza również, że telefon na numer alarmowy wykonało jednocześnie dwóch mężczyzn – przejeżdżający obok rowerzysta, który zaniepokoił się stanem <span class="anon-block">B. O.</span> oraz <span class="anon-block">P. H.</span>.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadków: <span class="anon-block">J. K.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">A. W.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">T. S.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">P. I.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">D. K.</span>,</p> <p>Częściowo zeznania świadka</p> <p> <span class="anon-block">K. H.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Sąd uwzględnił zeznania wymienionych świadków jako dowody w sprawie, chociaż do ich oceny podszedł ostrożnie z uwagi na stwierdzone między nimi rozbieżności. Wskazane osoby nie miały bezpośredniej wiedzy o okolicznościach ataku na pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. O.</span>, niemniej jednak były znajomymi <span class="anon-block">E. R. (1)</span>, <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>, dzięki czemu złożone przez nich zeznania były przydatne pod kątem zweryfikowania prawdziwości i wiarygodności twierdzeń wyżej wymienionych. Świadkowie obszernie opisali w szczególności relację <span class="anon-block">E. R. (1)</span> i <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>, dzięki czemu dodatkowo potwierdzono, że byli oni skonfliktowani, a <span class="anon-block">E. R. (1)</span> – składając obciążające <span class="anon-block">K. Z.</span> zeznania – mogła kierować się chęcią zemsty, wobec czego wiarygodność jej depozycji należało oceniać wysoce ostrożnie.</p> <p> <span class="anon-block">J. K.</span> jako chronologicznie pierwsza w niniejszym postępowaniu zeznała również, że „na mieście” krążyła informacja, że faktycznym sprawcą ataku na <span class="anon-block">B. O.</span> miał być <span class="anon-block">G. D.</span>. Świadek wskazała, że zgodnie z zasłyszanymi plotkami <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> miał zostać „wrobiony” w udział w zdarzeniu, o czym zresztą rozmawiała z mężczyzną podczas przypadkowego spotkania. Wówczas, jeszcze przed swoim zatrzymaniem i przedstawieniem zarzutu, <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> miał powiedzieć świadkowi, że policja szuka go za coś, czego nie zrobił. Kolejno przesłuchana <span class="anon-block">A. W.</span> potwierdziła wersję przedstawioną przez <span class="anon-block">J. K.</span> i również wskazała, że zgodnie z powtarzaną „na mieście” plotką to mężczyzna o nazwisku <span class="anon-block">D.</span> miał zaatakować <span class="anon-block">B. O.</span>. Świadek <span class="anon-block">A. W.</span> w trakcie przesłuchania wspomniała również, że w dniu zdarzenia <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> miał dostać mandat za przekroczenie prędkości na terenie <span class="anon-block">N.</span>, co wyklucza jego udział w zdarzeniu. Zeznania te korespondowały z nagraniami z wideorejestratora z samochodu <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>. Okoliczność wyjazdu <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> i <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> do <span class="anon-block">N.</span> potwierdził również świadek <span class="anon-block">K. H.</span>, który towarzyszył wyżej wymienionym podczas wyjazdu. <span class="anon-block">D. K.</span> z kolei zeznał, że w dniu zdarzenia spotkał <span class="anon-block">G. D.</span>, który przyznał się do pobicia <span class="anon-block">B. O.</span>.</p> <p>Przedstawiona przez świadków relacja była szczegółowa, jednak nie była całkowicie spójna. Weryfikując wiarygodność zeznań świadków przez pryzmat innych dowodów zgromadzonych w sprawie Sąd stwierdził jednak, że pomimo znajomości z <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> osoby te zeznawały w sposób spontaniczny, szczery, a przez to wiarygodny.</p> <p>Dokonując oceny wiarygodności zeznań wskazanych osób Sąd miał na uwadze, że lokalne środowisko, do którego należą wymienieni świadkowie, jest z jednej strony hermetyczne, a z drugiej – zasadniczo niechętne do współpracy z organami ścigania. Pomimo posiadania przez świadków wiedzy o faktycznej tożsamości sprawcy pobicia <span class="anon-block">B. O.</span> i poszukiwaniu takich osób przez Policję, informacja ta była początkowo przed organami ścigania ukrywana w obawie o łatkę tzw. „konfidenta”. Analiza okoliczności niniejszej sprawy wskazywała, że świadkowie z <span class="anon-block">B.</span> podzielili się na „dwa obozy”, z których jeden wskazywał na udział w zdarzeniu <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>, drugi zaś ten udział wykluczał, wskazując że to <span class="anon-block">E. R. (1)</span> pomówiła obu podejrzanych.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Wydruk zdjęć z wideorejestratora samochodu <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> <p>Opinie z zakresu informatyki – wideorejestrator <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> <p>Pismo informacyjne – mandat karny <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Brak było podstaw do kwestionowania prawdziwości i wiarygodności dowodów. Wskazane dokumenty potwierdziły, że w dniu 22 września 2023 r. <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> znajdował się na terenie <span class="anon-block">N.</span> – co potwierdzają m.in. ujęcia zarejestrowane o godzinie 21:32, na których utrwalono banery reklamowe znajdujące się w <span class="anon-block">miejscowości A.</span>, a także wystosowane przez niemiecką policję pismo w sprawie mandatu karnego w związku z wykroczeniem drogowym – przekroczeniem prędkości przez kierującego pojazdem (utrwalonego na zdjęciu wykonanym przez fotoradar) <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> podczas jazdy w dniu 23.09.2023 r. o godz. 4:51 w <span class="anon-block">miejscowości J.</span>.</p> <p>Sąd nie znalazł również podstaw do zakwestionowania opinii biegłego z zakresu informatyki, który uzyskał i utrwalił dane z wideorejestratora, albowiem opinia ta była jasna i zrozumiała, sporządzona zgodnie z metodologią, a jej treść nie budziła zastrzeżeń.</p> <p>Zestawiając powyższe dowody z wykazem połączeń <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>, danymi logowania oraz wiadomościami tekstowymi, a także historią rachunku bankowego ustalono, że w dniu zdarzenia świadek ten nie znajdował się na terytorium Polski.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">K. G. (1)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania zeznań <span class="anon-block">K. G. (1)</span>, albowiem były one jasne, konsekwentne i szczegółowe, a nadto w toku postępowania zweryfikowano ich wiarygodność przy pomocy innych zgromadzonych w sprawie dowodów. Zdaniem Sądu w kontekście wiarygodności świadka nie miał znaczenia fakt, iż <span class="anon-block">K. G. (1)</span> był przyrodnim bratem pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. O.</span>, a jednocześnie zeznania wskazanego świadka, w połączeniu z zatrzymanym od niego pendrive z nagraną rozmową, istotnie przyczyniły się do dokonywania ustaleń faktycznych w sprawie – w szczególności posłużyły do oceny wiarygodności depozycji złożonych przez <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>. Świadek zeznał bowiem, że wskazany dowód został mu wręczony przez <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>, który w rozmowach stanowczo utrzymywał, że jest niewinny, a faktycznymi uczestnikami zdarzenia byli <span class="anon-block">G. D.</span> i <span class="anon-block">P. H.</span>. Powyższą relację <span class="anon-block">K. G. (1)</span> podtrzymywał również przed Sądem.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p> <span class="anon-block">P.</span> z zapisem rozmowy</p> <p>Protokół oględzin zapisu rozmowy z pendrive</p> <p>Zeznania świadka</p> <p> <span class="anon-block">E. S. (1)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Dowody uznano za wiarygodne, albowiem zeznania świadka <span class="anon-block">E. S. (1)</span> oraz informacje wynikające z treści rozmowy zapisanej na pendrive korespondowały z ustaleniami wynikającymi z zeznań świadków, w tym w szczególności <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> i <span class="anon-block">P. H.</span> oraz tą częścią wyjaśnień <span class="anon-block">G. D.</span>, którą Sąd uznał za wiarygodną.</p> <p>Treść nagrania, w połączeniu z dowodami z zeznań świadków, stanowiła podstawę do przyjęcia w toku śledztwa alternatywnej wersji wydarzeń, zgodnie z którą to inne osoby niż ówcześnie podejrzani <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> miały brać udział w ataku na <span class="anon-block">B. O.</span>. Z treści rozmowy wynikało bowiem, że sprawcą czynu miał być mężczyzna o pseudonimie <span class="anon-block"> (...)</span>, zaś jego naocznym świadkiem – towarzyszący <span class="anon-block"> (...)</span> kolega, znający również <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>, który po pobiciu <span class="anon-block">B. O.</span> wezwał na miejsce służby ratunkowe.</p> <p>Rozmowa została nagrana przez <span class="anon-block">E. S. (1)</span>, na prośbę <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>, który był wówczas tymczasowo aresztowany w związku z niniejszą sprawą. Przesłuchany w toku postępowania <span class="anon-block">E. S. (1)</span> potwierdził okoliczności podawane przez <span class="anon-block">Ł. W.</span> oraz autentyczność sporządzonego nagrania. Swoją relację podtrzymał również przed Sądem.</p> <p>W toku dalszych czynności zweryfikowano tę hipotezę, a na podstawie zeznań świadków, nagrania z monitoringu oraz opinii biegłych z <span class="anon-block"> Laboratorium (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> ustalono, iż faktycznym sprawcą czynu był <span class="anon-block">G. D.</span>, a jego naocznym świadkiem <span class="anon-block">P. H.</span>. Biorąc zatem pod uwagę początkowy kierunek śledztwa, Sąd stwierdził, iż nagrana rozmowa stanowiła jeden z istotniejszych dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie, albowiem w sposób istotny przyczyniła się do dokonania prawdziwych ustaleń faktycznych. Sąd miał jednocześnie na uwadze, że w rozmowie uczestniczyło dwóch mężczyzn – znajomy <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> (<span class="anon-block">E. S. (1)</span>) oraz osoba, która miała być naocznym świadkiem czynu (wg późniejszych ustaleń <span class="anon-block">P. H.</span>), z czego tylko <span class="anon-block">E. S. (1)</span> był świadom nagrywania rozmowy i celowo prowadził ją w taki sposób, aby <span class="anon-block">P. H.</span> przyznał się do uczestnictwa w sytuacji z udziałem <span class="anon-block">B. O.</span> oraz udzielił jak najwięcej informacji o okolicznościach tego zdarzenia, w tym tożsamości sprawcy czynu. W szczególności Sąd zwrócił uwagę na to, że w trakcie rozmowy <span class="anon-block">P. H.</span> odnosił się do takich szczegółów czynu, które mogły być wiadome tylko osobie, która w nim uczestniczyła, nie zaś osobom postronnym – wspominając o tym, że „<em> <!-- -->jak mu zajebał czaszką kurwa jak zadzwoniło”,</em> a po uderzeniu <span class="anon-block">B. O.</span> „<em> <!-- -->snacki mu się orzechowe rozsypały”.</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">P. H.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Biorąc pod uwagę całokształt okoliczności niniejszego postępowania Sąd stwierdził, że zeznania <span class="anon-block">P. H.</span> – jako naocznego świadka zdarzenia – stanowiły jeden z najistotniejszych dowodów w sprawie, a jednocześnie z uwagi na towarzyskie relacje łączące świadka z innymi osobami objętymi postępowaniem, w tym w szczególności z oskarżonym <span class="anon-block">G. D.</span>, do oceny ich wiarygodności podejść należało szczególnie ostrożnie. Niemniej jednak zważywszy na fakt, iż zeznania te były szczegółowe, jasne i zasadniczo konsekwentne, a przede wszystkim w przeważającej mierze korespondowały z innymi zgromadzonymi w sprawie dowodami – Sąd ocenił je jako wiarygodne.</p> <p>W pierwszej kolejności wskazać należy, że świadek rozpoznał swój głos na nagraniu przedłożonym do akt przez <span class="anon-block">K. G. (1)</span> oraz potwierdził jego autentyczność, potwierdzając tym samym prawdziwość zeznań <span class="anon-block">K. G.</span>, <span class="anon-block">E. S.</span> oraz Ł. <span class="anon-block">W.</span>. W trakcie nagranej rozmowy, nie mając świadomości iż jej treść jest utrwalana, <span class="anon-block">P. H.</span> potwierdził, że był naocznym świadkiem czynu, a jego sprawcą był <span class="anon-block"> (...)</span> – oskarżony <span class="anon-block">G. D.</span>.</p> <p>Świadek w sposób zdaniem Sądu wiarygodny opisał również przebieg zdarzenia, czym istotnie przyczynił się do dokonania prawdziwych ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. <span class="anon-block">P. H.</span> potwierdził, że w dniu zdarzenia spotkał się z oskarżonym w należącym do świadka garażu, gdzie wspólnie spożywali alkohol i zażywali środki odurzające. Zgodnie z twierdzeniami świadka, zachowanie <span class="anon-block">G. D.</span> miało być impulsywne, nagłe – w trakcie spotkania w garażu zachowywał się on spokojnie, zaś dopiero podczas powrotu do domu, kiedy zobaczył siedzącego na ławce <span class="anon-block">B. O.</span>, zaczął zachowywać się nerwowo i agresywnie. Świadek potwierdził, że <span class="anon-block">G. D.</span> zadał <span class="anon-block">B. O.</span> cios w głowę, po którym pokrzywdzony spadł z ławki, zaś impet uderzenia był tak duży, że jego czapka spadła, a trzymane w ręce chrupki rozsypały się. Zachowanie oskarżonego w chwili zdarzenia świadek opisał jako „amok, furię”. <span class="anon-block">P. H.</span> potwierdził również, że zaniepokojony stanem pokrzywdzonego zadzwonił na numer alarmowy i wezwał pomoc, jednak nie czekał na przyjazd funkcjonariuszy na miejsce, gdyż bał się odpowiedzialności za zaistniałą sytuację, wobec czego oddalił się i obserwował miejsce zdarzenia z odległości.</p> <p> <span class="anon-block">P. H.</span> opisał szczegółowo ilość i charakter ciosów, które <span class="anon-block">G. D.</span> miał wymierzyć <span class="anon-block">B. O.</span>. Z przedstawionej przez świadka relacji wynikało, że uderzeń miało być więcej niż trzy, a ciosy miały być wymierzone również w inne części ciała niż głowa. W tym kontekście Sąd stwierdził, że – biorąc pod uwagę konkluzje z opinii sądowo-lekarskiej oraz dokumentację medyczną pokrzywdzonego – wersji przedstawionej przez świadka obecnie nie sposób szczegółowo zweryfikować, co jednak nie świadczy o tym, iż jest ona niewiarygodna. Stwierdzić bowiem należało, kierując się również względami logiki i doświadczenia życiowego, iż nie każdy zadany cios zostawia ślad, a z pewnością nie każde uderzenie pozostawia obrażenia, które byłyby możliwe do zauważenia kilka miesięcy później, w trakcie sekcji zwłok. Z tej przyczyny, nie kwestionując wiarygodności relacji <span class="anon-block">P. H.</span>, przyjęto iż oskarżony <span class="anon-block">G. D.</span> z całą pewnością zadał <span class="anon-block">B. O.</span> takie ciosy w głowę, które spowodowały stwierdzone u niego później obrażenia, zaś w pozostałym zakresie przedstawiony przez <span class="anon-block">P. H.</span> opis zachowania oskarżonego oceniono zgodnie z regułą zawartą w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 §2 k.p.k.</a> </p> <p>Oceny zeznań świadka nie zmienia fakt, iż w trakcie zdarzenia miał być pod wpływem alkoholu czy środków odurzających, a także, iż zażywał środki odurzające. Treść jego zeznań znajduje bowiem potwierdzenie w obiektywnym materiale dowodowym, a ponadto Sąd miał bezpośredni kontakt ze świadkiem w trakcie składania zeznań i jego postawa czy sposób wysławiania nie budził wątpliwości co do zdolności postrzegania, zapamiętywania i odtwarzania rzeczywistości przez świadka.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Wydruk wiadomości z komunikatora <span class="anon-block">M.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Brak wątpliwości co do prawdziwości i wiarygodności dowodu. Wydruki zostały przedstawione przez świadka <span class="anon-block">P. H.</span>, który z kolei otrzymał je od swojej ówczesnej partnerki <span class="anon-block">A. E.</span>, i dokumentowały rozmowę <span class="anon-block">M. R.</span> – siostry <span class="anon-block">E. R. (1)</span> oraz ówczesnej partnerki <span class="anon-block">G. D.</span> z <span class="anon-block">S. D.</span>, partnerką <span class="anon-block">E. S. (1)</span>. Treść rozmów wskazuje na to, o jakich okolicznościach zdarzenia wiedzę posiadały poszczególne osoby, co następnie pozwoliło przesłuchać je jako świadków w sprawie.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">E. D.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Zeznania świadka uznano za wiarygodne, albowiem były one zgodne z pozostałym zgromadzonym w toku postępowania materiałem dowodowym. Sąd miał przy tym na uwadze, że <span class="anon-block">E. D.</span> jest siostrą oskarżonego, a zarazem byłą partnerką pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. O.</span>, a wobec tego treść jej relacji należało oceniać z zachowaniem odpowiedniej dozy krytycyzmu. Niemniej jednak zdaniem Sądu zeznania <span class="anon-block">E. D.</span> były spójne i jasne, a pomimo więzi emocjonalnej łączącej świadka z oskarżonym i pokrzywdzonym, <span class="anon-block">E. D.</span> starała się przedstawiać posiadane przez siebie informacje w sposób obiektywny. Sąd nie doszukał się zatem podstaw do kwestionowania jej wiarygodności.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół oględzin akt sprawy o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 §1 k.k.</a> przeciwko <span class="anon-block">G. D.</span> </p> <p>Dokumenty z akt sprawy <span class="anon-block">(...)</span> Prokuratury Rejonowej w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>Bilingi, dokumentacja bankowa</p> </td> <td colspan="7"> <p>Brak podstaw do kwestionowania prawdziwości i wiarygodności dowodów.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinia biegłego z zakresu informatyki – telefon <span class="anon-block">B. O.</span> </p> <p>Opinie biegłego z zakresu informatyki – telefon <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> <p>Opinia biegłego z zakresu informatyki – telefon <span class="anon-block">E. R. (1)</span> </p> <p>Opinia biegłego z zakresu informatyki – telefon <span class="anon-block">T. S.</span> </p> <p>Opinia biegłego z zakresu informatyki – telefon <span class="anon-block">G. D.</span> </p> <p>Opinia biegłego z zakresu informatyki – telefon <span class="anon-block">M. R.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Nie znajdując podstaw do kwestionowania konkluzji przedstawionych w opracowanej przez specjalistę z zakresu informatyki, a w swej treści szczegółowych, kompletnych i jasnych opinii, Sąd przyjął je za wiarygodne dowody w sprawie.</p> <p>Biegły dokonał procesowego utrwalenia danych znajdujących się na poddanych badaniom telefonach komórkowych, co kolejno umożliwiło dokonanie ich oględzin pod kątem informacji mogących mieć znaczenie w niniejszej sprawie.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadków:</p> <p> <span class="anon-block">J. S.</span>, <span class="anon-block">A. E.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">M. H.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">S. D.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">W. B.</span>,</p> </td> <td colspan="7"> <p>Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania wiarygodności zeznań świadków, albowiem były one spójne, logiczne i zgodne z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Podkreślić jednak należy, że wskazane osoby nie były naocznymi świadkami zdarzenia – wobec czego informacje, jakie posiadali odnośnie przebiegu ataku na <span class="anon-block">B. O.</span> i tożsamości sprawcy nie wynikały z ich własnej obserwacji, lecz z relacji osób trzecich.</p> <p>Świadkowie pozostawali w relacjach towarzyskich z innymi osobami objętymi niniejszym postępowaniem – <span class="anon-block">G. D.</span>, <span class="anon-block">E. R. (1)</span>, <span class="anon-block">J. J. (2)</span>, <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>, <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>, <span class="anon-block">P. H.</span> i <span class="anon-block">B. O.</span>, stąd na podstawie zeznań poszczególnych osób można było odtworzyć, jakie relacje łączyły wyżej wymienionych. W szczególności na podstawie zeznań <span class="anon-block">J. S.</span>, dzielnicowego prowadzącego procedurę Niebieskiej Karty w stosunku do <span class="anon-block">G. D.</span> i <span class="anon-block">M. R.</span> ustalono, iż oskarżony miał skłonność do zachowań agresywnych oraz rozwiązywania konfliktów poprzez przemoc. Z kolei <span class="anon-block">W. B.</span> wskazał, że <span class="anon-block">E. D.</span> miała stwierdzić, że na okazanych jej w Prokuraturze nagraniach z monitoringu rozpoznaje swojego brata, <span class="anon-block">G. D.</span>.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinie sądowo-lekarskie <span class="anon-block"> Laboratorium (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>nr 73/24</p> <p>nr 74/24</p> </td> <td colspan="7"> <p>Nie znajdując podstaw do kwestionowania konkluzji przedstawionych we wskazanych opiniach Sąd przyjął ją za wiarygodny dowód w sprawie. Opinie te były szczegółowe, jasne i konkretne, a nadto sporządzili je wykwalifikowani specjaliści – biegły z zakresu medycyny sądowej oraz mgr inż. arch., specjalista z zakresu animacji komputerowej. Nadmienić przy tym należało, że pierwotna wersja opinii zawierała błędy w postaci zamienionych miejscem fotografii opisanych jako osoba A oraz osoba B, niemniej jednak omyłka ta została w sposób kategoryczny i jednoznaczny sprostowana przez biegłych w toku postępowania przygotowawczego, jak również przez biegłego <span class="anon-block">K. M.</span> w toku rozprawy i wobec tego nie rzutowała na ocenę wiarygodności przedmiotowego dowodu.</p> <p>Z opinii wynikało, że sylwetka i wzrost mężczyzny w krótkich spodenkach odpowiada cechom antropomorficznym <span class="anon-block">P. H.</span> jak i <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>, jednak to <span class="anon-block">P. H.</span> w toku postępowania przygotowawczego rozpoznał siebie jako osobę na nagraniu. Powyższy wniosek, przy przyjęciu braku podstaw do przyjęcia tezy o fałszywym samooskarżeniu <span class="anon-block">P. H.</span> oraz w kontekście treści zeznań <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>, wykluczył, aby mężczyzną utrwalonym na nagraniu był <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> – wbrew twierdzeniom <span class="anon-block">E. R. (1)</span>.</p> <p>Jednocześnie, opierając się na pierwszych wyjaśnieniach <span class="anon-block">G. D.</span>, który rozpoznał się na monitoringu jako mężczyzna w długich czarnych spodniach oraz wnioskach w przedmiotowych opinii stwierdzono, iż drugim mężczyzną utrwalonym na nagraniu obok <span class="anon-block">P. H.</span> był właśnie oskarżony <span class="anon-block">G. D.</span>. Na podstawie cech antropometrycznych biegli stwierdzili bowiem korelację sylwetki i wzrostu oskarżonego z utrwaloną na monitoringu osobą, opisaną jako <span class="anon-block"> Osoba (...)</span>, w stopniu, który zdaniem biegłych pozwolił na przyjęcie, że mogły to być te same osoby.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinie biegłych z zakresu genetyki sądowej nr <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Celem przedmiotowej opinii było stwierdzenie, czy na zabezpieczonych do badań dowodach rzeczowych – ubraniach pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. O.</span> – oraz przedłożonych próbkach możliwe było wyizolowanie i oznaczenie profilu DNA z ewentualnych śladów kontaktowych, a następnie zestawienie ich z materiałem porównawczym.</p> <p>Opinię uznano za wiarygodną, jako jasną, szczegółową i sporządzoną przez wykwalifikowany podmiot, niemniej jednak z uwagi na płynące z niej wnioski uznano, iż miała ona drugorzędne znaczenie jako dowód w niniejszej sprawie.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Dokumentacja medyczna <span class="anon-block">B. O.</span> </p> <p>Pismo <span class="anon-block"> Ośrodka (...)</span> sp. j.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">M. B.</span> </p> <p>Protokół oględzin zwłok <span class="anon-block">B. O.</span> </p> <p>Materiał poglądowy z oględzin zwłok – płyta CD</p> <p>Sprawozdanie z sądowo lekarskich oględzin i sekcji zwłok <span class="anon-block">B. O.</span> </p> <p>Opinie sądowo-lekarskie dot. <span class="anon-block">B. O.</span> </p> <p>Ustna opinia sądowo-lekarska dot. <span class="anon-block">B. O.</span> złożona przez biegłego <span class="anon-block">K. M.</span> w trakcie rozprawy w dniu 14.08.2025 r.</p> </td> <td colspan="7"> <p>Brak podstaw do kwestionowania prawdziwości i wiarygodności dowodów w postaci dokumentacji medycznej dot. pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. O.</span>, zeznań świadka <span class="anon-block">M. B.</span> – lekarza z <span class="anon-block"> Ośrodka (...)</span> oraz dokumentacji sporządzonej w związku ze zgonem pokrzywdzonego i sekcją zwłok. Przedmiotowa dokumentacja obrazuje stan zdrowia <span class="anon-block">B. O.</span> po ataku <span class="anon-block">G. D.</span>, a także jego stopniowe pogarszanie się na skutek odniesionych obrażeń.</p> <p>Dokument w postaci sprawozdania z oględzin i otwarcia zwłok sporządzony został zgodnie z obowiązującymi zasadami i metodologią, a załączone do niego fotografie nie budzą zastrzeżeń Sądu. Dokumentacja ta potwierdza dokonanie czynności w postaci otwarcia i oględzin zwłok stosownie do przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 209;art. 209 § 4;art. 209 § 5)">art. 209 §4 i 5 k.p.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 200;art. 200 § 2)">art. 200 §2 k.p.k.</a> W związku z tym, że protokołowana i utrwalona czynność stanowi element wstępny do wydanej przez biegłego opinii, dowody te stanowią spójną całość z opinią biegłego z zakresu medycyny sądowej.</p> <p>W trakcie sekcji zwłok stwierdzono, iż z uwagi na zgon na długi czas po doznaniu urazu głowy z następową długotrwałą hospitalizacją, obraz morfologiczny pierwotnych zmian pourazowych uległ zatarciu. Niemniej jednak opierając się o dokumentację lekarską z okresu hospitalizacji <span class="anon-block">B. O.</span> biegły stwierdził u niego powstałe za życia zmiany urazowe w postaci krwiaka na lewej półkuli mózgu, pojedynczych krwiaków u podstaw płatów czołowych, niewielkiego krwiaka przymózgowego prawej okolicy skroniowo-ciemieniowej oraz uogólnioną, znacznego stopnia malację – rozmiękczenie mózgu, zwłaszcza półkuli lewej, a także zmiany chorobowe w postaci cech uogólnionego, ropnego stanu zapalnego w obrębie jamy czaszki, klatki piersiowej i jamy brzusznej, o cechach powstania i rozwoju na pewien dłuższy czas przed zgonem, w postaci zajęcia mózgu i jego opon, zrostów opłucnowych i osierdziowych, obecności ropnej treści w miąższu płuc oraz takowej w jamie otrzewnowej. U <span class="anon-block">B. O.</span> stwierdzono nadto cechy śmierci powolnej poprzedzonej agonią w postaci obecności słoninowatych skrzepów krwi w jamach serca.</p> <p>Wyniki sekcji zwłok, badań laboratoryjnych i dane z dokumentacji medycznej dotyczącej leczenia <span class="anon-block">B. O.</span> na dłuższy czas i bezpośrednio przed zgonem stanowiły podstawę do przyjęcia, że przyczyną jego powolnej i gwałtownej śmierci były pourazowe zmiany krwotoczne w obrębie ośrodkowego układu nerwowego, wikłane miejscowym w obrębie jamy czaszki, a następnie uogólnionym, ropnym stanem zapalnym, jako powikłanie długotrwałego unieruchomienia pacjenta w konsekwencji przebytego urazu głowy.</p> <p>Wskazać przy tym należało, iż w niniejszej sprawie przeprowadzono łącznie trzy opinie sądowo-lekarskie (w tym jedna, o charakterze uzupełniającym, została przedstawiona przez biegłego ustnie w toku rozprawy) i choć brak było podstaw do ich kwestionowania sądowo-lekarskie i choć brak było podstaw do ich kwestionowania, tak Sąd oparł się przede wszystkim na opinii chronologicznie ostatniej, z uwagi na to, iż biegły sporządzając ją dysponował najpełniejszym materiałem dowodowym, uwzględniając już także treść złożonych wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadków przed Sądem, dlatego też w ocenie Sądu opinia ta przedstawiała największą wartość dowodową.</p> <p>Nie znajdując podstaw do kwestionowania konkluzji przedstawionych w opracowanej przez specjalistów z zakresu medycyny sądowej, a w swej treści szczegółowych, kompletnych i jasnych opinii, Sąd przyjął je za wiarygodne dowody w sprawie.</p> <p>Opierając się na całokształcie materiału dowodowego, biegły stwierdził, że obrażenia jakich <span class="anon-block">B. O.</span> doznał na skutek pobicia w dniu 22 września 2023 r. miały charakter narażających pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Biegły podkreślił, że długotrwała hospitalizacja <span class="anon-block">B. O.</span> uniemożliwia wnikliwą ocenę obrażeń głowy, natomiast na podstawie ich opisu w dokumentacji lekarskiej można stwierdzić, że powstały one od działania narzędzi tępych, względnie tępokrawędzistych, ewentualnie od uderzenia o takie narzędzia i mogły one powstać w wyniku czynnego działania osoby trzeciej – na przykład na skutek pobicia.</p> <p>Biegły rozstrzygnął również, jaki wpływ na konsekwencje zdarzenia miała postawa pokrzywdzonego – odmowa hospitalizacji. W tym kontekście biegły ocenił, że wprawdzie udzielenie <span class="anon-block">B. O.</span> bezzwłocznej, specjalistycznej pomocy medycznej z pewnością zwiększyłoby jego szanse na przeżycie, niemniej jednak doznane przez niego obrażenia z uwagi na swój charakter i umiejscowienie były na tyle poważne, iż nie sposób przyjąć, że wcześniejsza diagnostyka i leczenie z całą pewnością zagwarantowałyby przeżycie pokrzywdzonego.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Opinia sądowo psychiatryczna dot. <span class="anon-block">G. D.</span> </p> <p>Opinia sądowo-psychologiczna dot. <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Brak podstaw do kwestionowania konkluzji przedstawionych w sporządzonej przez uprawnionych specjalistów, a w swej treści szczegółowych, zrozumiałych i pełnych opinii.</p> <p>Na podstawie dokumentacji zawartej w aktach sprawy oraz badania oskarżonego biegli z zakresu psychiatrii nie stwierdzili u oskarżonego choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego, oceniając ponadto, iż udzielony przez <span class="anon-block">G. D.</span> wywiad dał podstawy do rozpoznania u niego uzależnienia alkoholowego. Jednocześnie oskarżony zna swój sposób reagowania na spożyty alkohol, zna i rozumie obowiązujące normy społeczne i prawne.</p> <p>Tempore criminis w odniesieniu do stawianego zarzutu <span class="anon-block">G. D.</span> nie miał z przyczyn chorobowych zniesionej ani w znacznym stopniu ograniczonej zdolności rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem, niemniej jednak z uwagi na czyn ten pozostawał w pośrednim związku z jego uzależnieniem, a wobec tego biegli stwierdzili względem oskarżonego istnienie medycznych przesłanek do orzeczenia wobec <span class="anon-block">G. D.</span> środka zabezpieczającego w postaci terapii uzależnień w warunkach zamkniętego oddziału odwykowego.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Kwestionariusz wywiadu środowiskowego dot. <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Brak podstaw do kwestionowania prawdziwości i wiarygodności dowodu.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Dane o karalności <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Brak podstaw do kwestionowania prawdziwości i wiarygodności dowodu.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>2.2.  <strong> <!-- -->Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów<br/>(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Dowód</em> </p> </td> <td colspan="7"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu</em> </p> </td> </tr> <tr> <td rowspan="10" colspan="3"> </td> <td colspan="2"> <p>Częściowo wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Jak już uprzednio wskazano, nie ubiegła uwadze Sądu tendencja oskarżonego do modyfikowania składanych depozycji w zależności od jego aktualnej sytuacji procesowej i ustaleń dokonanych w toku postępowania. Z tej przyczyny ich oceny Sąd dokonał szczególnie wnikliwie, zachowując przy tym dużą dozę krytycyzmu.</p> <p>Na początkowym etapie postępowania oskarżony przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, wyrażając przy tym żal i skruchę. Oskarżony wyjaśnił wówczas, że uderzył <span class="anon-block">B. O.</span> raz, a ten upadł z ławki na ziemię. Co do pozostałych okoliczności zdarzenia oskarżony zasłonił się niepamięcią, która miała wynikać ze spożycia alkoholu i środków odurzających. W tym zakresie Sąd uwzględnił wyjaśnienia <span class="anon-block">G. D.</span>, gdyż korespondowały one z ustaleniami poczynionymi w oparciu o inne dowody w sprawie, w tym nagranie z monitoringu i opinie biegłych.</p> <p>W toku kolejnych przesłuchań <span class="anon-block">G. D.</span> wycofał się jednak ze swoich wcześniejszych wyjaśnień, zaprzeczył swojemu sprawstwu i winie oraz przedstawił całkowicie odmienną relację, zgodnie z którą w dniu 22 września 2023 r. nie było go na miejscu zdarzenia, a cały wieczór spędził w mieszkaniu, opiekując się dziećmi. Od przesłuchania w dniu 10 września 2024 r. <span class="anon-block">G. D.</span> konsekwentnie utrzymywał, iż jest niesłusznie pomawiany przez inne osoby, które z pobudek osobistych chcą „wrobić” go w odpowiedzialność karną za śmierć <span class="anon-block">B. O.</span>. Oskarżony twierdził, że był naciskany przez Policjantów i prokuratora prowadzącego śledztwo, a wcześniejsze przyznanie się zostało na nim wymuszone przez organy procesowe – mimo że podtrzymał je również przed Sądem w toku posiedzenia w przedmiocie tymczasowego aresztowania.</p> <p>Na tym etapie relacja oskarżonego była chaotyczna i wewnętrznie niespójna. Zdaniem Sądu wersja wydarzeń, podawana przez <span class="anon-block">G. D.</span> od dnia 10 września 2024 r. stanowiła wyłącznie przyjętą przez niego linię obrony i nie polegała na prawdzie – a wobec jej sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym – Sąd odrzucił ją jako niewiarygodną</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Częściowo zeznania pokrzywdzonej <span class="anon-block">K. O. (1)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Sąd nie dał wiary pokrzywdzonej co do tej części jej zeznań, w której <span class="anon-block">K. O. (1)</span> jako sprawców pobicia swojego syna wskazywała <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> oraz <span class="anon-block">B. L. (1)</span>. Jak jednak uprzednio wskazywano, informację o rzekomym udziale powyższych osób w zdarzeniu <span class="anon-block">K. O. (1)</span> uzyskała od <span class="anon-block">J. J. (2)</span>, wobec czego w dobrej wierze przekazała ją organom ścigania, nieświadoma faktu, że w istocie sprawcą czynu był oskarżony <span class="anon-block">G. D.</span>. Sprawstwo <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">B. L. (1)</span> co do czynu stanowiącego przedmiot niniejszego postępowania zostało procesowo zweryfikowane (początkowo byli oni podejrzanymi w niniejszej sprawie), a następnie wykluczone w oparciu o całokształt zgromadzonego materiału dowodowego. Z tej przyczyny w opisanym wyżej zakresie zeznania <span class="anon-block">K. O. (1)</span> Sąd odrzucił jako niewiarygodne, aczkolwiek nie z powodu nieszczerości pokrzywdzonej, lecz na skutek wprowadzenia jej w błąd przez inną osobę. Wobec tego okoliczność powyższa nie rzutowała negatywnie na ogólną ocenę wiarygodności jej depozycji w sprawie.</p> <p>Co istotne, <span class="anon-block">K. O. (1)</span> otwarcie wskazywała, że nie była naocznym świadkiem pobicia syna, jak również <span class="anon-block">B. O.</span> nie chciał zdradzić jej informacji o tożsamości napastnika, więc nie jest pewna posiadanych w tym zakresie informacji.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">E. R. (1)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Podobnie jak <span class="anon-block">K. O. (1)</span>, również <span class="anon-block">E. R. (1)</span> częściowo opierała swoją wiedzę o zdarzeniu z dnia 22 września 2023 r. o, jak się później okazało nieprawdziwe, informacje przekazane jej przez <span class="anon-block">J. J. (2)</span>. Sąd zwrócił jednak uwagę, że pomimo ewidentnej sprzeczności z ustalonym stanem faktycznym, świadek konsekwentnie podtrzymywała swoje zeznania, również w trakcie rozprawy. Wobec tego nie sposób było uznać zeznań świadka za całkowicie wiarygodne, albowiem jako sprawców napaści na <span class="anon-block">B. O.</span> kobieta wskazała <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> oraz <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> (początkowo w rozmowie z pokrzywdzoną <span class="anon-block">K. O. (1)</span> twierdziła, że mógł to być <span class="anon-block">B. L. (1)</span>, z czego później się wycofała).</p> <p>W toku postępowania ustalono, że <span class="anon-block">E. R. (1)</span> i <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> przez około 9 lat byli parą, a rozstali się między innymi z powodu przemocy, którą wobec świadka miał stosować <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>. Zdaniem Sądu okoliczność powyższa skłoniła <span class="anon-block">E. R. (1)</span> do składania zeznań obciążających byłego partnera. Świadek początkowo wskazywała, że informację o tożsamości napastnika posiada od <span class="anon-block">J. J. (2)</span>, jednak w trakcie przesłuchania w dniu 09.10.2023 r., gdy okazano jej nagranie z monitoringu, z przekonaniem stwierdziła, że rozpoznaje na nim <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>. Podkreślić należy, iż przedmiotem niniejszego postępowania nie było zweryfikowanie czy treść zeznań <span class="anon-block">E. R. (1)</span> wynikała z jej celowego działania, ukierunkowanego na wprowadzenie organów ścigania w błąd. Niemniej jednak Sąd zwrócił uwagę, że świadek już od pierwszych przeprowadzanych z nią czynności bez wahania wskazywała na <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> jako sprawcę zdarzenia, mimo że nie była bezpośrednim świadkiem ataku na <span class="anon-block">B. O.</span>, zaś niedługo później – zidentyfikowała drugiego z widocznych na nagraniu mężczyzn jako <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> wyłącznie na podstawie podobnego sposobu poruszania się oraz tego, iż wymieniony miał interesować się losem <span class="anon-block">B. O.</span>.</p> <p>W tym kontekście zasadne było skonfrontowanie zeznań <span class="anon-block">E. R. (1)</span> i przedstawionego w nich obrazu <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> z zeznaniami innych przesłuchanych w sprawie świadków oraz dokonanie ich analizy z punktu widzenia zasad racjonalnego rozumowania i doświadczenia życiowego.</p> <p>Z zeznań <span class="anon-block">E. R. (1)</span> wynikało, że <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> wielokrotnie stosował wobec niej przemoc fizyczną i wszczynał awantury, których powodem miała być zazdrość o partnerkę. Świadek twierdziła, że właśnie zazdrość mogła spowodować atak <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> na <span class="anon-block">B. O.</span>, względnie przyczyną konfliktu między nimi mogły być niezałatwione sprawy finansowe.</p> <p>Z relacji innych przesłuchanych w sprawie świadków wyłonił się jednak zupełnie inny obraz <span class="anon-block">E. R. (1)</span>, <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i ich wzajemnej relacji. Znajomi świadków wskazywali na to, że zgodnie z ich wiedzą to <span class="anon-block">E. R. (1)</span> była agresywna w stosunku do swojego partnera, jak również wielokrotnie prowokowała go, by następnie wezwać policję i złożyć zawiadomienie o stosowanej wobec niej przemocy. Świadkowie postrzegali <span class="anon-block">E. R. (1)</span> jako prowodyrkę awantur z <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>, która po rozstaniu szukała sposobu na utrzymanie dalszego kontaktu z mężczyzną i wyrażała zazdrość o jego kolejne partnerki. Znajome <span class="anon-block">E. R. (1)</span> w trakcie przesłuchań zgodnie wskazywały, że mogła ona składać zeznania obciążające <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> aby zemścić się na nim za zakończenie wieloletniego związku. Konkluzję powyższą potwierdza również treść wiadomości wysyłanych przez <span class="anon-block">E. R. (1)</span> do córki <span class="anon-block">J. K.</span>, w których świadek pisze o <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> „<em> <!-- -->prosze nie pisac, ze <span class="anon-block">K.</span> wyjdzie… Nie wyjdzie!!! <span class="anon-block">N.</span> skad masz takie informacje…  (…) Tu ja jestem najbardziej poinformowana osoba i tak naprawde odemnie zalezy jego wyjscie. Za bledy i zdrady sie placi. Pa”.</em> </p> <p>W toku postępowania przygotowawczego ustalono jednak, że żaden z wymienionych mężczyzn nie uczestniczył w zdarzeniu z udziałem <span class="anon-block">B. O.</span>, zaś na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalono, że faktycznym sprawcą czynu był <span class="anon-block">G. D.</span>. Sąd uznał zatem, że ta część wyjaśnień, w której <span class="anon-block">E. R. (1)</span> obciążała <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> nie polega na prawdzie, a zatem nie stanowi wiarygodnego dowodu w sprawie.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">J. J. (2)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Na podstawie całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd uznał, że zeznania składane w toku postępowania przez <span class="anon-block">J. J. (2)</span> były w zasadniczej części niewiarygodne, a przy tym ukierunkowane na obciążenie odpowiedzialnością karną <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>. Podawana przez świadka wersja wydarzeń co do przebiegu ataku na <span class="anon-block">B. O.</span> została wykluczona w toku przeprowadzonego postępowania karnego, w szczególności zaś stwierdzono, że faktycznym sprawcą czynu był <span class="anon-block">G. D.</span>.</p> <p>Co znamienne, <span class="anon-block">J. J. (2)</span> podtrzymał podawaną przez siebie wersję wydarzeń również w toku rozprawy, pomimo pouczenia o odpowiedzialności karnej grożącej za składanie fałszywych zeznań. <span class="anon-block">J. J. (2)</span> konsekwentnie twierdził, że kiedy napotkał <span class="anon-block">B. O.</span> odpoczywającego na ławce, ten miał skierować do niego słowa „uważaj, idzie <span class="anon-block">Z.</span>”. Wówczas to <span class="anon-block">J. J. (2)</span> miał skierować się dalej <span class="anon-block">ul. (...)</span>, zaś po chwili usłyszał odgłos uderzenia, a kiedy się odwrócił – zobaczył, że <span class="anon-block">B. O.</span> leży pod ławką. Świadek podał, że <span class="anon-block">B. O.</span> miał zostać zaatakowany przez dwóch mężczyzn, z czego jeden z nich nie został przez świadka rozpoznany, zaś drugim miał być <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>.</p> <p>Przedstawiona przez <span class="anon-block">J. J. (2)</span>, opisana wyżej wersja wydarzeń nie mogła zostać uznana za wiarygodną przede wszystkim z tej przyczyny, że została wykluczona w toku prowadzonego postępowania karnego. Sąd stwierdził jednak, że była ona równocześnie sprzeczna wewnętrznie, a przy tym – niezgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Świadek zeznał, że usłyszał odgłos uderzenia i że na podstawie tego dźwięku był w stanie ocenić, iż cios został wymierzony w korpus, mimo że momentu uderzenia nie widział, a kiedy się odwrócił, <span class="anon-block">B. O.</span> leżał już pod ławką. Niemniej jednak w toku rozprawy świadek kilkukrotnie podkreślił, że pierwszy cios został pokrzywdzonemu zadany w korpus. Co więcej, <span class="anon-block">J. J. (2)</span>, jak zeznał, obserwował zdarzenie z odległości około 35-40 metrów, panował wówczas półmrok. Świadek widział jedynie sylwetki dwóch zakapturzonych mężczyzn, nie widział twarzy napastników, a jednocześnie stwierdził, że jednym z nich był <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>. <span class="anon-block">J. J. (2)</span> zeznał, że rozpoznał jednego z mężczyzn jako <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> po głosie – mimo że dzieląca ich odległość była znaczna, a wypowiedź napastnika podczas konfrontacji z pokrzywdzonym miała ograniczać się do jednego, krótkiego zdania. W toku postępowania przygotowawczego <span class="anon-block">J. J. (2)</span> twierdził z kolei, że rozpoznał <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> po tatuażach, mimo opis tatuażu przedstawiony przez świadka nie wskazuje, aby był to unikatowy wzór – sam <span class="anon-block">J. J. (2)</span> nie opisał go w żaden konkretny sposób, wskazując jedynie, że był to „jakiś motyw roślinny”. W innych wypowiedziach z kolei <span class="anon-block">J. J. (2)</span> podawał, że widział, że napastnikiem jest <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>, mimo że – jak wcześniej twierdził – mężczyzna miał mieć twarz zasłoniętą kapturem, a cała sytuacja działa się w półmroku. Zdaniem Sądu znamienne było również to, że w swoich wypowiedziach <span class="anon-block">J. J. (2)</span> wprost wskazywał na sprawstwo <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>, mimo że z podawanych przez niego okoliczności jednoznacznie wynika, że po pierwsze – nie widział dokładnie twarzy napastników, a po drugie – nie widział nawet samego momentu uderzenia. Również w trakcie zeznawania przed Sądem świadek, opisując zaistniałą sytuację, bez wahania wskazywał, że jednym z napastników był <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>, w pewnym momencie zaś stwierdzając, że jest jedynie w 80% pewny tego, że widział <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>. Z kolei przytaczając przed Sądem swoją rozmowę z <span class="anon-block">M. R.</span> świadek zeznał, iż w odniesieniu do zaistniałego zdarzenia powiedział kobiecie, że „na pewno widział tam <span class="anon-block">Z.</span>”. Świadek wskazał również, że kiedy jeszcze stał koło <span class="anon-block">B. O.</span>, ten miał zwrócić się do niego słowami „uważaj, idzie <span class="anon-block">Z.</span>”, co miało stanowić potwierdzenie tożsamości napastnika. Świadek nie umiał jednak wytłumaczyć, w jaki sposób <span class="anon-block">B. O.</span> miał rozpoznać zbliżającego się mężczyznę jako <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>, podczas gdy to świadek stał do niego przodem, zaś pokrzywdzony odwrócony był w jego kierunku plecami. Zapytany o to w trakcie przesłuchania w dniu 15.02.2024 r. <span class="anon-block">J. J. (2)</span> zeznał, że być może <span class="anon-block">B. O.</span> w dniu zdarzenia był umówiony na spotkanie z <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>. Zważywszy na śmierć pokrzywdzonego wersji tej nie da się już zweryfikować, niemniej jednak – zważywszy na opisane wyżej okoliczności, a w szczególności wykluczenie udziału <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> w zaistniałym zdarzeniu, Sąd uznał ją za niewiarygodną.</p> <p> <span class="anon-block">J. J. (2)</span> rozbieżnie zeznawał również na okoliczność wezwania policji na miejsce zdarzenia, przy czym – skonfrontowany z historiami połączeń telefonicznych – nie był w stanie wyjaśnić, z czego wynikają stwierdzone nieścisłości. W toku postępowania nie potwierdzono jednak, aby <span class="anon-block">J. J. (2)</span> lub <span class="anon-block">E. R. (1)</span> faktycznie skontaktowali się z numerem alarmowym jeszcze na miejscu zdarzenia, wobec czego również te twierdzenia świadka, które odnosiły się do zaniepokojenia stanem <span class="anon-block">B. O.</span> i wezwaniem pomocy, uznano za niewiarygodne.</p> <p>Z przyczyn opisanych powyżej Sąd doszedł do przekonania, że opis wydarzeń wynikający z zeznań <span class="anon-block">J. J. (2)</span> nie stanowił jego szczerej relacji o zaistniałym zdarzeniu, lecz został przez świadka przedstawiony w celu skierowania podejrzeń na <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół zatrzymania <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> </p> <p>Protokół oględzin osoby <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> </p> <p>Protokół przeszukania miejsca zamieszkania <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> </p> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> </p> <p>Protokół zatrzymania <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> <p>Protokół zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> <p>Protokół oględzin telefonu <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> </p> <p>(k. 298-299)</p> <p>Protokół przeszukania mieszkania <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> <p>Protokół przeszukania pojazdu marki A4 <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> <p>Wywiad kuratora <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> </p> <p>Wywiad kuratora <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> <p>Opinia psychiatryczno-psychologiczna dot. <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> </p> <p>Opinia psychiatryczno-psychologiczna dot. <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Nie kwestionując wiarygodności i prawdziwości wymienionych dokumentów Sąd doszedł do przekonania, iż nie mają one znaczenia dla czynienia ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie – a zatem są nieprzydatne pod kątem dowodowym. Jeszcze na etapie postępowania przygotowawczego jednoznacznie ustalono, że <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> nie byli sprawcami ataku na <span class="anon-block">B. O.</span>.</p> <p>Wymienione dokumenty nie zawierały informacji przydatnych z perspektywy niniejszego postępowania, a wobec tego Sąd nie uwzględnił ich jako dowodów w sprawie.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół przeszukania miejsca zamieszkania <span class="anon-block">E. R. (1)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Nie kwestionując wiarygodności i prawdziwości wskazanego dokumentu Sąd doszedł do przekonania, iż nie ma on znaczenia dla czynienia ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie – a zatem jest nieprzydatny pod kątem dowodowym. <br/>W toku czynności procesowej nie ujawniono żadnych przedmiotów ani śladów mogących stanowić dowód w niniejszej sprawie.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadków: <span class="anon-block">B. S.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">P. S.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">R. W.</span> </p> <p> <span class="anon-block">M. O.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">I. M.</span>,</p> </td> <td colspan="7"> <p>Sąd nie uwzględnił dowodu z zeznań wskazanych świadków, albowiem wymienione osoby nie posiadały żadnej przydatnej wiedzy o okolicznościach objętych przedmiotem postępowania. Wszelkie informacje, jakie świadkowie posiadali o zdarzeniu z udziałem <span class="anon-block">B. O.</span> pochodziły od osób trzecich, które również nie były bezpośrednimi świadkami ataku na pokrzywdzonego.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Protokół zatrzymania monitoringu z dnia 5 czerwca 2024 r.</p> </td> <td colspan="7"> <p>Nie kwestionując wiarygodności i prawdziwości wskazanego dokumentu Sąd doszedł do przekonania, iż nie ma on znaczenia dla czynienia ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie – a zatem jest nieprzydatny pod kątem dowodowym.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">K. H.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Sąd uwzględnił zeznania świadka jako częściowo wiarygodne, w zakresie w jakim korespondowały one z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym.</p> <p>Relacja przedstawiona przez świadka była bowiem częściowo sprzeczna z uzyskanych do akt sprawy nagrań z monitoringu, gdzie w dniu zdarzenia o godzinie 16:23 i 16:24 zarejestrowano <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> w <span class="anon-block"> towarzystwie (...)</span> na terytorium <span class="anon-block">N.</span>. W zakresie alibi, jakiego świadek udzielił <span class="anon-block">K. Z. (1)</span>, jego relacja nie została zatem uznana za całkowicie szczerą. W oparciu o treść zeznań innych przesłuchanych w sprawie świadków ustalono, że <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">K. H.</span> udali się wspólnie do <span class="anon-block">N.</span>, a co najmniej spotkali z <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span> na zjeździe z autostrady w kierunku zachodnim w miejscowości <span class="anon-block">C.</span>, w dniu 22 września 2023 r. około godziny 16:20, skąd następnie wspólnie kontynuowali podróż. Biorąc pod uwagę rozbieżności stwierdzone w relacji <span class="anon-block">K. H.</span> i <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> odnośnie okoliczności wyjazdu, treść zeznań wyżej wymienionych oraz relację innych świadków, a także w oparciu o doświadczenie życiowe i zawodowe przyjęto, iż celem podróży wymienionych na terytorium <span class="anon-block">N.</span> był udział w bliżej nieokreślonym przestępstwie, która to okoliczność pozostawała jednak poza zakresem niniejszego postępowania.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="2"> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">A. C.</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Sąd ocenił zeznania świadka jako nieszczere, albowiem były one sprzeczne z innymi dowodami w sprawie. <span class="anon-block">A. C.</span> zaprzeczył swojej obecności na miejscu zdarzenia razem z <span class="anon-block">B. O.</span>, mimo że został rozpoznany przez naocznego świadka – <span class="anon-block">P. H.</span>. Sąd przyjął, iż relacja przedstawiona przez <span class="anon-block">A. C.</span> mogła wynikać z niepamięci spowodowanej nadużywaniem alkoholu lub obawą przed składaniem zeznań w niniejszej sprawie, niemniej jednak niezależnie od przyczyny – uznał ją za niewiarygodną.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> </td> <td colspan="2"> <p>Opinie z zakresu genetyki sądowej nr <span class="anon-block">(...)</span>,</p> <p>nr <span class="anon-block">(...)</span> </p> </td> <td colspan="7"> <p>Nie kwestionując prawidłowości i rzetelności sporządzonych opinii Sąd stwierdził, iż nie mają one znaczenia dla czynienia ustaleń faktycznych w sprawie – a zatem są nieprzydatne pod kątem dowodowym.</p> <p>Przedmiotem <span class="anon-block">opinii nr (...)</span> było określenie profilu genetycznego <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i <span class="anon-block">Ł. W. (1)</span>, określenie profilu genetycznego w materiale dowodowym w postaci niedopałków papierosów oraz porównanie tych profili. W próbkach pobranych z niedopałków papierosów nie oznaczono jednak profilu DNA z uwagi na stężenie materiału genetycznego poniżej progu detekcji i brak inhibicji.</p> <p> <span class="anon-block">Opinię nr (...)</span> sporządzono z kolei w celu określenia profilu <span class="anon-block">B. O.</span>, ujawnienia śladów biologicznych na dowodach rzeczowych w postaci ubrań należących do <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> i określenie ich profilu genetycznego oraz porównanie tych profili. W próbce pobranej z bluzy <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> wykazano DNA o genotypie męskim, przy czym uzyskany profil wskazywał na jego „mieszany” charakter (pochodzenie od co najmniej dwóch osób). W materiale genetycznym nie stwierdzono jednak obecności materiału biologicznego pochodzącego od <span class="anon-block">B. O.</span>. Na spodenkach, skarpetkach oraz butach <span class="anon-block">K. Z. (1)</span> nie stwierdzono w wyniku oględzin śladów przypominających krew i wobec tego nie pobrano z nich próbek do badań.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>3.  <strong> <!-- -->PODSTAWA PRAWNA WYROKU </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="5"> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Punkt rozstrzygnięcia z wyroku</em> </p> </td> <td colspan="6"> <p> <em> <!-- -->Oskarżony</em> </p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="4"> <p>3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem</p> </td> <td> </td> <td colspan="6"> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> </td> </tr> <tr> <td> <p>☒</p> </td> <td colspan="4"> <p>3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem</p> </td> <td> <p>I.</p> </td> <td colspan="6"> <p> <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>Wina i sprawstwo <span class="anon-block">G. D.</span> w zakresie przypisanego mu czynu nie budziły wątpliwości Sądu, wobec czego stwierdzono, iż oskarżony dopuścił się przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2;art. 156 § 3)">art. 156 §1 pkt 2 i §3 k.k.</a> </p> <p> <span class="anon-block">G. D.</span> wprawdzie ostatecznie nie przyznał się do winy, a w toku postępowania, zarówno jeszcze na etapie śledztwa jak i przed Sądem, utrzymywał, że nie miał nic wspólnego z pobiciem <span class="anon-block">B. O.</span>, niemniej jednak w tym zakresie podawaną przez oskarżonego wersję wydarzeń Sąd wykluczył jako niewiarygodną, albowiem była ona całkowicie sprzeczna ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Nie bez znaczenia zdaniem Sądu pozostawał jednak fakt, iż na początkowym etapie postępowania <span class="anon-block">G. D.</span> przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu, złożył wyjaśnienia korespondujące z ustalonym wówczas przez prokuraturę stanem faktycznym, a podczas posiedzenia aresztowego wyraził żal i skruchę w związku z zaistniałym zdarzeniem i śmiercią <span class="anon-block">B. O.</span>.</p> <p>Spowodowanie uszczerbku na zdrowiu jest pojęciem szerokim. Obejmuje naruszenia czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia różnego rodzaju i różnego stopnia. Ustawodawca przyjął podział na trzy rodzaje skutków wywołanych przez sprawcę ze względu na rodzaj spowodowanego uszczerbku na zdrowiu: ciężki (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156)">art. 156 k.k.</a>), inny niż określony w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156)">art. 156</a>, tzw. średni (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 §1 k.k.</a>) i powodujący naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia na czas nieprzekraczający 7 dni, tzw. lekki (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157 §2 k.k.</a>). Każdy z tych przepisów określa odrębny, samoistny typ czynu zabronionego.</p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">Art. 156 §1 pkt 2 k.k.</a> penalizuje spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu innego niż pozbawienie człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156 pkt. 1)">pkt 1</a> tego przepisu), wycięcia, infabulacji lub innego trwałego i istotne okaleczenia żeńskiego narządu płciowego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 3 pkt. 3)">pkt 3)</a> w postaci innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała. Z kolei <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 3)">§3</a> przedmiotowego przepisu penalizuje sytuację, w której następstwem spowodowanego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu jest śmierć pokrzywdzonego. Przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156)">art. 156 k.k.</a> ma charakter materialny – do jego znamion należy skutek w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zaś w przypadku typu kwalifikowanego określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 3)">§3 k.k.</a>, śmierć człowieka. Jest to przestępstwo powszechne.</p> <p>W ramach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156)">art. 156 k.k.</a> ustawodawca przewidział umyślny typ podstawowy w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156 § 1)">§1</a> (sprawca może mieć zamiar zarówno bezpośredni, jak i ewentualny) oraz w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156 § 3)">§3</a> przestępstwo umyślno-nieumyślne, kwalifikowane przez następstwo w postaci śmierci człowieka. Popełniając przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156 § 1)">§1</a>, sprawca musi obejmować swoją świadomością przynajmniej możliwość, że swoim zachowaniem spowoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonego, i do osiągnięcia takiego skutku dążyć lub się nań godzić (wyrok SA w Białymstoku z 28.11.2016 r., II AKa 157/16, LEX nr 2252794; podobnie SA w Katowicach z 27.06.2018 r., II AKa 213/18, LEX nr 2533634). Jest to tzw. zamiar ogólny spowodowania uszczerbku na zdrowiu (por. Budyn-Kulik, <em> <!-- -->Umyślność</em>, s. 66–71; Konarska-Wrzosek [w:] Konarska-Wrzosek, s. 798). Sprawca nie musi chcieć spowodować konkretnego skutku (konkretnego stopnia uszczerbku) wymienionego przez ustawodawcę w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1)">art. 156 §1 k.k.</a> czy godzić się na jego spowodowanie ani zakładać z góry czasu trwania skutku, niemniej jednak musi co najmniej w zamiarze ewentualnym zmierzać do spowodowania u pokrzywdzonego „jakichś” obrażeń. Z kolei w przypadku czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156 §3 k.k.</a> strona podmiotowa ukształtowana jest w sposób określony przez <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 9;art. 9 § 3)">art. 9 §3 k.k.</a> i jest to tzw. mieszana strona podmiotowa, przyjmowana w sytuacji, w której sprawca popełnia czyn umyślnie (w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym), lecz nie obejmuje swoją umyślnością skutku, którego nastąpienie jest jednak penalizowane. W tym kontekście stwierdzić należy, iż właśnie złożony sposób ukształtowania strony podmiotowej czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156 §3 k.k.</a> odróżnia go od przestępstw z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 155)">art. 155 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 148;art. 148 § 1)">art. 148 §1 k.k.</a> W doktrynie słusznie przyjęto, że spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym różni się od zabójstwa nie czasem nastąpienia skutku, lecz stroną podmiotową. W przypadku zabójstwa, skutek w postaci śmierci objęty jest umyślnością, w przypadku zaś przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156 §3 k.k.</a> – nieumyślnością (wyrok SA w Lublinie z 23.06.2009 r., II AKa 101/09, KZS 2009/9, poz. 64; wyrok SA w Krakowie z 9.05.1991 r., II AKr 38/91, KZS 1991/5, poz. 5; wyrok SN z 8.08.1980 r., IV KR 186/80, OSNPG 1981/1, poz. 3), możliwość przypisania odpowiedzialności za popełnienie czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156 §3 k.k.</a> opiera się więc na możliwości i powinności przewidywania skutku pomimo braku zamiaru jego wywołania (wyrok SA w Białymstoku z 20.10.2016 r., II AKa 140/16, LEX nr 2208312).</p> <p>Dla ustalenia zamiaru popełnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1)">art. 156 §1 k.k.</a> istotne jest wykazanie, że zamiar sprawcy obejmował nie jakiekolwiek naruszenie czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia, ale w aspekcie choćby ewentualnym ciężki uszczerbek na zdrowiu, w tym wynikający np. ze sposobu działania sprawcy. Ponadto między zachowaniem sprawcy a skutkiem musi istnieć związek przyczynowy, choć oczywiście nie jest wymagane uświadomienie sobie przez niego dokładnego przebiegu tego związku. <span class="underline"> <!-- -->Z kolei do odpowiedzialności z przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156 §3 k.k.</a> nie jest konieczne, aby działanie sprawcy było jedyną i wyłączną przyczyną śmierci ofiary.</span> Konieczne jest jedynie ustalenie związku przyczynowego między tym działaniem i przynajmniej jedną z przyczyn powodujących skutek końcowy (wyrok SA w Lublinie z 20.10.2009 r., II AKa 97/09, KZS 2010/1, poz. 45). Możliwe jest przypisanie współsprawstwa przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156 § 3</a>, nawet przy ustaleniu, że uraz prowadzący do śmierci spowodował drugi z napastników. Sprawca mógłby odpowiadać za zachowanie współsprawcy, tj. spowodowanie uderzenia prowadzącego do urazu wywołującego skutek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 3)">art. 156 § 3</a>, o ile wykazany zostałby istotny wkład sprawcy w realizację znamion tego przestępstwa w następstwie przestępczego porozumienia i podziału ról oraz tzw. animus auctoris (wyrok SA we Wrocławiu z 13.04.2017 r., II AKa 61/17, LEX nr 2317708). <em> <!-- -->(M. Budyn-Kulik [w:] Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, red. M. Mozgawa, LEX/el. 2025, art. 156.)</em> </p> <p>Konkluzje z uznanej przez Sąd za wiarygodną opinii sądowo-lekarskiej wskazywały jednoznacznie, iż doznane przez pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. O.</span> obrażenia stanowiły ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu - narażały pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Na podstawie sekcji zwłok oraz analizy dokumentacji medycznej <span class="anon-block">B. O.</span> biegły z zakresu medycyny sądowej stwierdził u pokrzywdzonego obrażenia w postaci zmian pourazowych, wykazujących cechy powstania za życia, oraz zmian chorobowych, które pozwoliły na przyjęcie, że przyczyną jego powolnej i gwałtownej śmierci były pourazowe zmiany krwotoczne w obrębie ośrodkowego układu nerwowego, wikłane miejscowym w obrębie jamy czaszki, a następnie uogólnionym, ropnym stanem zapalnym. W opinii stwierdzono, że długotrwała hospitalizacja <span class="anon-block">B. O.</span> uniemożliwia wnikliwą ocenę obrażeń głowy, natomiast na podstawie ich opisu w dokumentacji lekarskiej można stwierdzić, że powstały one od działania narzędzi tępych, względnie tępokrawędzistych, ewentualnie od uderzenia o takie narzędzia i mogły one powstać w wyniku czynnego działania osoby trzeciej – na przykład na skutek pobicia. Biegły podkreślił, że zaniechanie bezzwłocznego, specjalistycznego leczenia neurochirurgicznego spowodowało rozwinięcie się zmian i powikłań pierwotnych obrażeń doznanych w przedmiotowym zdarzeniu, z kolei zaś wtórne powikłania urazu doprowadziły finalnie do zgonu pokrzywdzonego. Skutek ten jednocześnie biegły ocenił jako typowe następstwo doznanych obrażeń i następowego zaniechania bezzwłocznego, specjalistycznego leczenia, co z kolei spowodowało długotrwałe unieruchomienie pokrzywdzonego. Biegły wskazał wprawdzie, iż zachowanie pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. O.</span> w okresie bezpośrednio następującym po zdarzeniu – odmowa hospitalizacji, a następnie opuszczenie powiatowego Centrum Medycznego w <span class="anon-block">W.</span> w dniu 23 września 2023 r. o godzinie 2:26 w nocy, znacząco zmniejszyło szanse na uratowanie jego życia. Z kolei podjęcie przez pokrzywdzonego bez zbędnej zwłoki specjalistycznego leczenia neurochirurgicznego, choć nie mogło zagwarantować uratowania jego życia, znacząco zwiększyłoby szanse na jego zachowanie. Biegły stwierdził zatem, z uwagi na charakter i umiejscowienie obrażeń, które <span class="anon-block">B. O.</span> odniósł na skutek ciosów zadanych mu przez oskarżonego, iż zachowanie pokrzywdzonego nie pozostawało w bezpośrednim związku przyczynowo-skutkowym ze zgonem, choć realnie i znacząco ograniczyło szanse na jego zapobieżenie.</p> <p>W ustnej opinii przedstawionej przed Sądem biegły <span class="anon-block">K. M.</span> podkreślił, że przyczyną zgonu denata bez wątpienia były odniesione obrażenia głowy w przedmiotowym zdarzeniu, które miały miejsce około 3 miesiące wcześniej, a tezie tej nie przeczy znaczny upływ czasu między zdarzeniem, a śmiercią <span class="anon-block">B. O.</span>. Biegły podkreślił, że zgon <span class="anon-block">B. O.</span> był wynikiem pierwotnych obrażeń, a następnie ich powikłań, które są typowe dla takiego przebiegu zmian. W kwestii związku przyczynowego pomiędzy zgonem pokrzywdzonego a jego zachowaniem po zdarzeniu, tj. dwukrotnej odmowy hospitalizacji, biegły podtrzymał w toku rozprawy, że zachowanie pokrzywdzonego nie było bezpośrednią przyczyną jego śmierci - zachowanie pokrzywdzonego, o którym mowa, znacząco zmniejszyło szanse na uratowanie jego życia, choć nawet podjęta o czasie i specjalistyczna pomoc lekarska nie gwarantowała zachowania życia pokrzywdzonego wskutek odniesionych obrażeń czaszkowo-mózgowych. Biegły podkreślił, że w żaden sposób nie można uznać, że zgon był wynikiem powikłań, o których była już mowa, a wiec implikować, że gdyby została podjęta hospitalizacja, a zatem prawdopodobnie nie doszłoby do powstania powikłań, to można by uratować życie pokrzywdzonego. Zasadniczą i pierwotną przyczyną śmierci <span class="anon-block">B. O.</span> były bowiem obrażenia głowy, odniesione na skutek działania <span class="anon-block">G. D.</span>.</p> <p>Krytycznymi obrażeniami pod kątem zgonu były krwotoki śródczaszkowe zarówno w obrębie samego mózgu jak i w tzw. przestrzeni podtwardówkowej. Każde z tych obrażeń niezależnie mogłoby skutkować zgonem, a z całą pewnością każde z nich bezpośrednio zagrażało życiu. Krwotok śródmózgowy zazwyczaj należy uznać jako tętniczy, natomiast podtwardówkowy zazwyczaj żylny. Źródło krwawienia nie ma zasadniczego znaczenia dla zagrożenia życia, gdyż całość kwestii dotyczy wzrostu ciśnienia śródczaszkowego niezależnie czym jest to spowodowane.</p> <p>Biegły stwierdził również, że dobry stan kliniczny pokrzywdzonego bezpośrednio po doznaniu obrażeń głowy jak i kilka godzin później, w porównaniu z późniejszymi wynikami badań tomografii komputerowej głowy i w kontekście klinicznego przebiegu jego choroby, pozwolił na poczynienie pewnych spostrzeżeń dotyczących wpływu zachowania pokrzywdzonego na pogorszenie się jego stanu. Dysproporcja pomiędzy stosunkowo dobrym stanem klinicznym pokrzywdzonego bezpośrednio po zdarzeniu, a rozległością i mnogością śródczaszkowych zmian krwotocznych stwierdzonych w badaniu TK wskazywały na to, że pierwotne zmiany pourazowe nie były tak rozległe i zaawansowane, jak te widoczne w badaniu obrazowym. Na tej podstawie biegły stwierdził, że gdyby <span class="anon-block">B. O.</span> uzyskał niezwłoczną, specjalistyczną pomoc lekarską - nie doszłoby do wtórnego rozwinięcia się śródczaszkowych zmian krwotocznych w takim zakresie, jak uwidoczniony we wskazanym badaniu obrazowym. Z drugiej strony, co biegły podkreślił zarówno w pisemnej opinii jak i w trakcie rozprawy, przy charakterze obrażeń czaszkowo-mózgowych doznanych przez pokrzywdzonego nie można z całą pewnością przyjąć, że wcześniejsza diagnostyka i specjalistyczne leczenie zagwarantowałyby uratowanie życia <span class="anon-block">B. O.</span>. Jednocześnie biegły stwierdził, iż nie należy do rzadkości sytuacja, w której pokrzywdzony nie umie lub nie jest w stanie adekwatnie ocenić zagrożenia po doznaniu obrażeń w obrębie głowy. Objawy narastają bowiem stopniowo, może zdarzyć się tak, że po urazie czaszkowo-mózgowym pokrzywdzony nie utraci przytomności lub nawet nie będzie miał jej zaburzeń, a w jakiś czas po urazie w wyniku ewolucja zmian krwotocznych (narastanie krwawienia niezależnie czy tętniczego czy żylnego) może dojść do zmian skutkujących zgonem. Tego rodzaju urazy jak stwierdzone u <span class="anon-block">B. O.</span> krwiaki są często spotykane nawet przy upadku z wysokości ciała, czyli nie trzeba upaść z drabiny ani piętra, można potknąć się na schodach, przewrócić. Ropny stan zapalny był powikłaniem w obrębie czaszki na skutek samego urazu, a jego uogólnienie się było następstwem urazu i długotrwałego unieruchomienia i jest to zwykłe, częste powikłanie w takich przypadkach. Biegły jednoznacznie stwierdził, że bez urazu odniesionego przez <span class="anon-block">B. O.</span> na skutek ciosów zadanych mu przez <span class="anon-block">G. D.</span> nie byłoby tego wszystkiego, co nastąpiło później, choć ryzyko wystąpienia skutku byłoby oczywiście mniejsze, gdyby nastąpiło inne zachowanie pokrzywdzonego.</p> <p>Biegły stwierdził również, że na ocenę okoliczności sprawy nie powinien wpływać fakt, iż na miejscu zdarzenia w toku oględzin nie ujawniono śladów krwi. Odnosząc się do powyższej kwestii biegły stwierdził, że brak takich śladów w miejscu zdarzenia absolutnie nie wyklucza powstania w tym miejscu i czasie wszystkich obrażeń środczaszkowych pokrzywdzonego, a nierzadko nawet śmiertelne obrażenia głowy nie pozostawiają śladów zewnętrznych, a dzieje się to wtedy kiedy uraz jest doznany narzędziem o znacznej powierzchni, jakim jest podłoże i tak miało to miejsce w przedmiotowym przypadku. Z karty informacyjnej z dnia 23.09.2023 r. godz. 1:33 wynika, że u <span class="anon-block">B. O.</span> stwierdzono ranę okolicy potylicznej, a następnie, że rana ta została zaszyta. Powyższe, a zwłaszcza lokalizacja rany w okolicy potylicznej najczęściej koresponduje z upadkiem, które maja miejsce zazwyczaj na plecy z uderzeniem potylicą o podłoże. Biegły stwierdził również, że nie można wykluczyć powstania takiej rany w innych okolicznościach, np. kopania obutą nogą. Sąd stwierdził również, że w chwili zdarzenia obficie padał deszcz, co również mogło wpłynąć na nieujawnienie na miejscu śladów krwawych.</p> <p>Przechodząc do dalszych rozważań Sąd stwierdził, iż w świetle zgromadzonego w toku postępowania materiału dowodowego sprawstwo oskarżonego <span class="anon-block">G. D.</span> było bezsporne. Ustalenia w tym zakresie wprost wynikały z zeznań <span class="anon-block">P. H.</span> – naocznego świadka, a wręcz biernego uczestnika zdarzenia, relacji innych świadków, a nawet poniekąd wyjaśnień samego oskarżonego, który na początkowym etapie postępowania przyznał się do zarzuconego mu czynu i złożył w tym zakresie wyjaśnienia. Relacja przedstawiona przez osobowe źródła dowodowe została nadto zweryfikowana przy pomocy nagrania z monitoringu, dokumentującego zdarzenie, a nadto sporządzonej na jego podstawie opinii biegłych – <span class="anon-block"> Laboratorium (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>, którzy na podstawie cech antropometrycznych stwierdzili, iż mężczyzna utrwalony na nagraniu pod kątem cech budowy ciała odpowiada osobie oskarżonego.</p> <p>Dokonując analizy zamiaru, jaki tempore criminis przyświecał oskarżonemu Sąd miał na uwadze przesłanki przedmiotowe tj. rodzaj użytego narzędzia (rąk i nogi), siłę oraz ilość zadanych ciosów, a także spowodowane obrażenie i ich umiejscowienie. Nie należało jednak w żadnej mierze abstrahować także od powodu zajścia i motywów, które kierowały oskarżonym bez uwzględnienia jego stosunku do pokrzywdzonego, z którym pozostawał w osobistym, acz zdaniem Sądu błahym konflikcie. Znaczenie w tej ocenie miały również właściwości osobiste, dotychczasowy tryb życia oraz zdolność oskarżonego do oceny sytuacji i przewidywania skutków swojego zachowania. Analiza tych przesłanek doprowadziła Sąd do uznania, iż oskarżony <span class="anon-block">G. D.</span> działał w zamiarze bezpośrednim spowodowania u <span class="anon-block">B. O.</span> ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Czyn nie był w żadnej mierze zaplanowany, lecz wynikał z istniejącego już wcześniej między mężczyznami niechęci, podsyconej przez spożycie przez oskarżonego alkoholu.</p> <p>W ocenie Sądu nie sposób było również uznać, iż oskarżony działał z zamiarem <span class="underline"> <!-- -->ewentualnym</span> spowodowania u pokrzywdzonego ciężkich obrażeń ciała czy też choroby realnie zagrażającej życiu. Jak wynikało ze zgromadzonego materiału dowodowego, <span class="anon-block">G. D.</span> zadał pokrzywdzonemu trzy ciosy, z czego już po pierwszym z nich <span class="anon-block">B. O.</span> upadł z ławki na ziemię i uderzył głową o asfalt. Pokrzywdzony w żaden sposób nie bronił się, a po upadku stracił przytomność. Mimo tego, <span class="anon-block">G. D.</span> nie poprzestał na pierwszym uderzeniu, lecz zadał pokrzywdzonemu dwa kolejne ciosy – w tym uderzenie całą stopą, od góry, w głowę pokrzywdzonego leżącą na asfalcie. Podkreślić przy tym należy, że w chwili ataku <span class="anon-block">G. D.</span> pokrzywdzony był całkowicie bezbronny – z uwagi na przewagę fizyczną napastnika (wynikającą również z tego, że w chwili ataku <span class="anon-block">B. O.</span> siedział na ławce, zaś oskarżony stał) oraz stan zdrowia pokrzywdzonego. Przesłuchani w sprawie świadkowie, w tym matka pokrzywdzonego, zgodnie wskazywali, że <span class="anon-block">B. O.</span> był słaby i drobnej budowy ciała – przez znajomych opisywany był jako osoba którą „może przewrócić podmuch wiatru”, która nie byłaby w stanie fizycznie nikomu zaszkodzić, nie stanowiąca trudnego przeciwnika. <span class="anon-block">K. O. (1)</span> zeznała ponadto, że jej syn był schorowany, miał znaczny stopień niepełnosprawności. W toku sekcji zwłok biegli stwierdzili u <span class="anon-block">B. O.</span> cechy wyniszczenia organizmu w postaci niskiej wagi ciała oraz zaniku tkanki tłuszczowej podskórnej oraz okołonarządowej. <span class="anon-block">B. O.</span> nie spodziewał się ataku <span class="anon-block">G. D.</span>, został zaskoczony przez przechodzącego obok oskarżonego kiedy siedział na ławce, nie szukał zaczepki, nie zachowywał się w sposób prowokacyjny.</p> <p>Znaczenie dla oceny zamiaru oskarżonego miało przy tym jego postawa bezpośrednio po zdarzeniu. Oskarżony wprawdzie, wraz z <span class="anon-block">P. H.</span>, podniósł pokrzywdzonego z jezdni, jednak stało się to wyłącznie na skutek zwrócenia uwagi przez przechodzącą obok <span class="anon-block">J. B.</span>. Po tym zaś <span class="anon-block">G. D.</span> opuścił miejsca zdarzenia oraz przez długi czas po popełnieniu czynu próbował zatuszować swoje sprawstwo. Brak było po stronie oskarżonego jakichkolwiek działań czy zachowań pozwalających wnioskować, aby szczególnie przejął się losem <span class="anon-block">B. O.</span>. W szczególności nadmienić należy, że pomimo utraty przytomności, oskarżony w żaden sposób nie próbował pomóc pokrzywdzonemu w opatrzeniu ran czy wezwaniu pomocy, a wręcz zbagatelizował skutki swojego przestępczego działania – pomoc zaś wezwał <span class="anon-block">P. H.</span> oraz przejeżdżający obok na rowerze mężczyzna.</p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 9;art. 9 § 1)">Art. 9 § 1 k.k.</a> definiuje umyślność w popełnieniu czynu jako istniejący po stronie sprawcy zamiar jego popełnienia, to jest wolę jego popełnienia albo przewidywaną możliwość jego popełnienia z jednoczesnym godzeniem się na to. Pojęcia umyślności, czy zamiaru, którym posługuje się wskazany przepis są jednak specyficznymi pojęciami technicznymi, którym nadano odmienne znaczenie od używanego w języku potocznym (w tym języku są one równoznaczne i oznaczają chęć osiągniecia czegoś). W ujęciu kodeksowym ich zakres jest szerszy od potocznego. Z jednej strony dotyczą właśnie sytuacji, w której sprawca chce popełnić czyn zabroniony (zamiar bezpośredni, czyli tzw. dolus directus), a z drugiej odnoszą się do sytuacji, w której sprawca, przewidując możliwość popełnienia czynu zabronionego, na to się godzi (zamiar wynikowy, tzw. dolus eventualis). Sam zamiar oznacza zachowanie ukierunkowane na osiągnięciu określonego celu z jednoczesnym sterowaniem takim zachowaniem przez sprawcę (ukierunkowywanie na ten cel). Ponadto w ramach samego zamiaru wyodrębnić można jego elementy składowe w postaci strony intelektualnej i wolutatywnej (red. Włodzimierz Wróbel, Andrzej Zoll, Kodeks karny. Część ogólna. Tom I. Cześć I. Komentarz do art. 1-52, wyd. V, WK 2016). Ta pierwsza sprowadza się do wyobrażenia celu i pozwala na rozpoznanie znaczenia czynu, a następnie na zadecydowanie o podjęciu określonego uzewnętrznionego zachowania. Strona wolutatywna oznacza natomiast dążenie do osiągnieciu celu oparte na motywacji, czyli sytuację, w której sprawca rozpoznaje możliwość realizacji określonego zachowania i decyduje się je ostatecznie zrealizować. Na marginesie należy przy tym zaznaczyć, że termin „chce”, którym posługuje się przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 9;art. 9 § 1)">art. 9 § 1 k.k.</a> nie może być utożsamiany z emocjonalnie nacechowanym pojęciem „pragnie”. Zamiar bezpośredni, na który składa się owo „chcenie” nie musi być bowiem w taki szczególny sposób zabarwiony i wystarczy jedynie, aby sprawca przejawiał w ten sposób akt swojej woli (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2003 r., II KK 232/02, LEX nr 78373). Ponadto ocena zamiaru, z którym działał sprawca winna obejmować analizę jego zachowania z punktu widzenia prawdopodobieństwa wywołania skutku (jednoznaczne zmierzanie do skutku). Bezpośredniego zamiaru spowodowania śmierci nie można bowiem przypisać wyłączne na podstawie stwierdzonej obojętności sprawcy wobec istniejącej u niego świadomości możliwości nastąpienia zgonu pokrzywdzonego (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 9 sierpnia 2013r., II AKa 266/13, Lex 1366152).</p> <p>W kontekście elementów składowych zamiaru, z którym działa sprawca, dla oceny rodzaju tego zamiaru konieczne jest także dokonanie oceny osoby samego sprawcy. Chodzi tu o jego intelekt, właściwe mu psychofizyczne zdolności do oceny sytuacji oraz kojarzenia i przewidywania określonych skutków ludzkiego zachowania (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 25 maja 1995 r., II AKr 145/95, OSA 1995, z. 6, poz. 31). Skoro pierwszym elementem zamiaru jest jego część intelektualna, czyli umiejętność wyobrażenia sobie celu, która pozwala na rozpoznanie znaczenia czynu, to oczywistym staje się uwzględnienie tych osobistych cech sprawcy dla dokonania właściwej oceny zamiaru, z którym działał. Zamiar bezpośredni definiowany jest jedynie przez element woluntatywny, tj. chęć popełnienia czynu. Dla jego przyjęcia konieczna jest jednak także świadomość sprawcy co do celu i środków do tego prowadzących, czyli znamion czynu zabronionego, a następnie dopiero wola ich realizacji (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2017 r., II KK 104/17, LEX nr 228124). Nie ulega zatem wątpliwości, że w przypadku istnienia po stronie sprawcy pewności, co do zrealizowania swoim zachowaniem czynu zabronionego lub wywołania przestępnego skutku, zachodzą podstawy do przyjęcia zamiaru bezpośredniego w jego działaniu.</p> <p>Jak wynika z powyższych rozważań, zamiar to określony proces zachodzący w psychice sprawcy, na który składa się szereg następujących po sobie procesów (intelektualnych i woluntatywnych), z których każdy wymaga analizy i oceny. Ocena ta musi być dokonywana z należytą wnikliwością i opierać się na odtworzeniu rzeczywistych przeżyć psychicznych sprawcy. Pomimo, że zamiar stanowi fakt psychologiczny, to podlega on dowodzeniu jak okoliczności przedmiotowe (postanowienie Sąd Najwyższego z dnia 25 lipca 2005 r., V KK 87/05, LEX nr 152493; M. Rodzynkiewicz, Próba prawnokarnej konstrukcji umyślności, Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny 1990, z. 3–4, s. 71–73). W większości przypadków nie istnieje możliwość rekonstrukcji zaszłości psychicznych i dlatego też konieczne jest oparcie się przy takich ustaleniach na okolicznościach zewnętrznych, przedmiotowych (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 grudnia 2006 r., II KK 92/06 OSNwSK 2006, nr 1, poz. 2576; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2007 r., V KK 226/06, Prokuratura i Prawo, 2007, nr 12, poz. 19). Dodatkowo pomocne przy ustaleniach strony podmiotowej sprawcy jest także wnioskowanie w oparciu o pewne jego właściwości osobiste (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1985 r., I KR 320/84, OSNPG 1986, nr 2, poz. 17). Zatem ustalenia postaci zamiaru sprawcy dokonuje się na podstawie wszystkich okoliczności zdarzenia, w tym tych uzewnętrznionych, ze szczególnym uwzględnieniem pobudek zachowania sprawcy, jego właściwości osobistych, charakteru i stopnia rozwoju umysłowego. Jest to konieczne dla rozróżnienia postaci zamiaru, z jakim działa sprawca, co ma fundamentalne znaczenia dla właściwej oceny prawnokarnej takiego zachowania, w tym stopnia zawinienia. W konsekwencji stanowi także element wpływający na wymiar ewentualnej kary.</p> <p>W okolicznościach, w jakich działał oskarżony konieczne jest wreszcie dostrzeżenie aspektu ewentualnego zakłócania jego procesu decyzyjnego. Z reguły bowiem w przypadku dokonania czynu pod wpływem alkoholu, czy środków psychotropowych, brak jest pełnej struktury procesu decyzyjnego. W takiej sytuacji także jest konieczne w zakresie przyjęcia określonego zamiaru sprawcy, poczynienie ustaleń, co do świadomości możliwości dokonania czynu zabronionego i doprowadzenia się do stanu nietrzeźwości, który osłabia lub wyłącza elementy kontrolne (Andrzej Zoll w: Kwalifikacja prawna czynu i wina niepoczytalnego sprawcy, w: Okoliczności wyłączające winę, red. J. Majewski, Toruń 2010). Do takich ustaleń niezbędna jest przy tym wiedza specjalna i stad też Sąd skorzystał w tym zakresie z opinii biegłych psychiatrów, którzy w sporządzonej opinii stwierdzili, iż pomimo zespołu uzależnienia od alkoholu stwierdzonego u <span class="anon-block">G. D.</span>, w krytycznym czasie nie miał on z przyczyn chorobowych zniesionej ani ograniczonej w stopniu znacznym zdolności rozpoznania znaczenia zarzucanego czynu i pokierowania swoim postępowaniem, a zatem wobec oskarżonego nie zachodziły przesłanki do stwierdzenia ograniczonej w stopniu znacznym lub zniesionej poczytalności tempore criminis. Należy zwrócić uwagę, że pomimo zaburzonej oceny rzeczywistości na skutek spożycia alkoholu, oskarżony dopuścił się przestępstwa o nieskomplikowanym charakterze, które nie rodzi trudności w rozumieniu skutków takiego postępowania. W ocenie Sądu <span class="anon-block">G. D.</span> miał możliwość zrozumienia tak podstawowych i elementarnych zachowań. Nieznaczne ograniczenie rozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem jest okolicznością wpływająca na stopień winy, nie zaś jej rodzaj (vide: Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 31 marca 2005 r., II AKa 52/05).</p> <p>Przed zadaniem pierwszego ciosu pokrzywdzony siedział na ławce, jedząc chrupki. Z uwagi na istniejącą między <span class="anon-block">G. D.</span> a <span class="anon-block">B. O.</span> dysproporcję budowy fizycznej, pokrzywdzony był w tej chwili całkowicie bezbronny, a dodatkowo nie spodziewał się, że przypadkowo spotka oskarżonego. Z uwagi na pozycję ciała oraz tężyznę fizyczną jego możliwości obrony były bardzo ograniczone. Zdaniem Sądu fakt, że oskarżony zadał <span class="anon-block">B. O.</span> cios w głowę, a po jego upadku z ławki kontynuował atak, dobitnie świadczy o tym, iż zmaterializował się u niej ogólny zamiar spowodowania u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, choć przy tym oczywistym było, że swoim zachowaniem <span class="anon-block">G. D.</span> nie dążył bezpośrednio do spowodowania skutku w postaci śmierci pokrzywdzonego. Na podstawie wyjaśnień oskarżonego można wysnuć przypuszczenie, że stan nietrzeźwości, w którym się znajdował nie pozwolił mu na racjonalną ocenę sytuacji jak również na podjęcie decyzji o zaniechaniu konfrontacji z pokrzywdzonym. Wręcz przeciwnie, pod wpływem alkoholu oskarżony był bardziej skłonny do podsycania konfliktu i podejmowania względem pokrzywdzonego nieuzasadnionych, złośliwych czy wręcz niebezpiecznych zachowań. Niewątpliwie wpływ na działania oskarżonego miał spożyty alkohol i zażyty środek odurzający, powodujący u niego obniżony krytycyzm i utratę kontroli nad emocjami i reakcjami, co doprowadziło do tego, że spontanicznie zdecydował się na zaatakowanie bezbronnego pokrzywdzonego.</p> <p>Jak Sąd już uprzednio wskazywał, dla ustalenia zamiaru popełnienia czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1)">art. 156 §1 k.k.</a> istotne jest wykazanie, że zamiar sprawcy obejmował nie jakiekolwiek naruszenie czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia, ale w aspekcie choćby ewentualnym ciężki uszczerbek na zdrowiu, w tym wynikający np. ze sposobu działania sprawcy. Ponadto między zachowaniem sprawcy a skutkiem musi istnieć związek przyczynowy, choć oczywiście nie jest wymagane uświadomienie sobie przez niego dokładnego przebiegu tego związku. Dowodząc istnienia zamiaru spowodowania uszczerbku na zdrowiu należy uwzględnić, że zadając ciosy w tak newralgiczną część ciała jak głowa, uderzając stopą od góry pokrzywdzonego leżącego na asfalcie, oskarżony musiał obejmować swoją świadomością przynajmniej możliwość spowodowania swoim zachowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, in concreto w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, z tym wszak, że sama postać ciężkiego uszczerbku mogła nie być sprecyzowana w jego świadomości, a zamiar ten miał postać tzw. zamiaru ogólnego (<em> <!-- -->wyrok SA w Białymstoku z 28.01.2014 r., II AKa 272/13, Legalis</em>). Przydatny, choć nie bezwzględnie rozstrzygający przy ocenie zamiaru <span class="anon-block">G. D.</span> jest również charakter obrażeń ostatecznie odniesionych przez pokrzywdzonego, a nadto skutek w postaci jego śmierci. O ile bowiem ich lokalizacja oraz mechanizm uderzania pokrzywdzonego pozwalają wnioskować, iż swoim zamiarem <span class="anon-block">G. D.</span> obejmował spowodowanie u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, o tyle zbyt daleko idących wniosków (tj. przyjęcia zamiaru zabójstwa) nie należało wysnuwać z faktu, iż koniec końców obrażenia odniesione przez <span class="anon-block">B. O.</span> doprowadziły do jego śmierci. Jak bowiem wynika z opinii biegłego lek. <span class="anon-block">K. M.</span>, to również postawa pokrzywdzonego – opuszczenie szpitala, zaniechanie dalszej diagnostyki i specjalistycznego leczenia – miała wpływ na to, że u <span class="anon-block">B. O.</span> rozwinęły się powikłania, które finalnie spowodowały jego zgon.</p> <p>Stąd, przy karnoprawnej ocenie czynu popełnionego przez oskarżonego Sąd miał na względzie z jednej strony stwierdzony u niego bezpośredni zamiar spowodowania u <span class="anon-block">B. O.</span> ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, z drugiej zaś faktyczny skutek powziętych działań, analizując zarówno punkty styczne w zakresie wskazanych znamion, jak i obszar, w którym się one nie pokrywały.</p> <p>Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym zeznań świadków, nagrania z monitoringu oraz opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej ustalono zatem, iż atakując <span class="anon-block">B. O.</span> oskarżony działał z zamiarem spowodowania u niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, przy czym następstwem obrażeń odniesionych przez pokrzywdzonego była jego śmierć. Skutek ten nie był wprawdzie objęty bezpośrednim zamiarem <span class="anon-block">G. D.</span> - w takim wypadku oskarżony stałby w niniejszym procesie pod zarzutem zabójstwa. Całokształt ustalonych działań oskarżonego wprost wskazuje jednak, że kierował się chęcią wyrządzenia pokrzywdzonemu określonych obrażeń, i chociaż <span class="anon-block">G. D.</span> nie miał na celu spowodowania śmierci <span class="anon-block">B. O.</span> – skutek ten niewątpliwie nastąpił jako konsekwencja podjętych przez oskarżonego działań. Powyższa konstatacja znalazła swoje odzwierciedlenie w kwalifikacji prawnej czynu przypisanego <span class="anon-block">G. D.</span>, uwzględniającej zarówno <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 §1 pkt 2 k.k.</a> (spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci ciężkiej choroby realnie zagrażającej życiu) jak i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156 § 3)">§3</a> wskazanego przepisu (następstwo w postaci śmierci człowieka). Analizując zamiar oskarżonego Sąd miał na uwadze przesłanki przedmiotowe, w tym siłę oraz ilość zadanych ciosów, ich ukierunkowanie, rodzaj spowodowanych urazów i ich umiejscowienie, jak również fakt, iż oskarżony miał świadomość, iż na skutek zadania pokrzywdzonemu ciosu pięścią ten przewrócił się i uderzył głową o asfalt i stracił przytomność, a mimo tego kontynuował zadawanie ciosów. Po zakończeniu ataku, widząc iż pokrzywdzony pozostaje nieprzytomny, <span class="anon-block">G. D.</span> nie podjął żadnych działań zmierzających do udzielenia mu jakiejkolwiek pomocy, choćby w postaci wezwania na miejsce karetki pogotowia.</p> <p>Okoliczności powyższe oceniono w kontekście tego, jakie było tło i powód zajścia między oskarżonym a pokrzywdzonym, motywy i pobudki, jakie kierowały <span class="anon-block">G. D.</span>, a także z uwzględnieniem tego, jaki był jego stosunek do pokrzywdzonego. Znaczenie przy powyższej ocenie miała również osoba oskarżonego, jego właściwości osobiste, dotychczasowy tryb życia oraz zdolność do oceny sytuacji i przewidywania skutków działania.</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="4"> <p>3.3. Warunkowe umorzenie postępowania</p> </td> <td colspan="3"> </td> <td colspan="4"> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="4"> <p>3.4. Umorzenie postępowania</p> </td> <td colspan="3"> </td> <td colspan="4"> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> </td> </tr> <tr> <td> <p>☐</p> </td> <td colspan="4"> <p>3.5. Uniewinnienie</p> </td> <td colspan="3"> </td> <td colspan="4"> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>4.  <strong> <!-- -->KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i <br/>środki związane z poddaniem sprawcy próbie </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Oskarżony</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Punkt rozstrzygnięcia <br/>z wyroku</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Punkt z wyroku odnoszący się <br/>do przypisanego czynu</em> </p> </td> <td colspan="6"> <p> <em> <!-- -->Przytoczyć okoliczności</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td colspan="2"> <p>I.</p> </td> <td> </td> <td colspan="6"> <p>Oskarżony <span class="anon-block">G. D.</span> w zakresie przypisanego mu przestępstwa działał umyślnie, w zamiarze bezpośrednim. Nie stwierdzono istnienia okoliczności wyłączających winę bądź bezprawność przypisanego <span class="anon-block">G. D.</span> czynu. Taką okolicznością nie mogło być w szczególności to, że tempore criminis oskarżony znajdował się w stanie nietrzeźwości, albowiem dobrowolnie się w niego wprawił, a nadto znał skutek działania alkoholu na swój organizm. W chwili popełnienia czynu <span class="anon-block">G. D.</span> nie miał zniesionej ani w znacznym stopniu ograniczonej poczytalności i w pełni zdawał sobie sprawę z bezprawności przedsiębranego działania.</p> <p>Wymierzając oskarżonemu karę Sąd miał na względzie wszystkie dyrektywy jej wymiaru, a w szczególności te zawarte w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a> Sąd wymierzył karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa (por. postanowienie SN z dnia 26 stycznia 2011 r., III KK 335/10, LEX nr 736755).</p> <p>Dokonując analizy wszystkich okoliczności sprawy mających wpływ na wymiar kary, a także mając na uwadze surowość ustawowego zagrożenia karą, Sąd doszedł do przekonania, że zasadnym będzie orzeczenie wobec oskarżonego <span class="anon-block">G. D.</span> kary 12 lat pozbawienia wolności.</p> <p>Ustalając wymiar kary Sąd miał na względzie jako okoliczności obciążające:</p> <p>- wysoki stopień społecznej szkodliwości przypisanego czynu,</p> <p>- popełnienie przestępstwa z premedytacją,</p> <p>- działanie oskarżonego pod wpływem alkoholu i środka odurzającego,</p> <p>- godzenie w tak istotne dobro chronione prawem jak zdrowie i życie człowieka</p> <p>- postawa oskarżonego po popełnieniu czynu zabronionego, obojętność na los pokrzywdzonego,</p> <p>- uprzednią karalność oskarżonego</p> <p>Okoliczności łagodzących Sąd nie dopatrzył się.</p> <p>Sąd wziął pod uwagę fakt, że oskarżony nie planował wprawdzie popełnienia przypisanego mu czynu, zaś w swoich wyjaśnieniach wskazywał, że całe zdarzenie było następstwem konfliktu pomiędzy nim a pokrzywdzonym, uwzględniając jednak przy tym również sposób zachowania oskarżonego bezpośrednio po popełnieniu czynu zabronionego. Po zadanym mu przez oskarżonego ciosie pięścią, <span class="anon-block">B. O.</span> przewrócił się i uderzył głową o asfalt, co skutkowało utratą przytomności. Oskarżony zignorował tę okoliczność i kontynuował zadawanie ciosów nieprzytomnemu pokrzywdzonemu. Nawet po zakończeniu ataku <span class="anon-block">G. D.</span> nie zaniepokoił się stanem pokrzywdzonego – tym, iż nadal nie odzyskał on przytomności – i oddalił się z miejsca zdarzenia, nie podejmując żadnych działań ukierunkowanych na jakąkolwiek pomoc <span class="anon-block">B. O.</span>. Przy ustaleniu wymiaru kary Sąd miał także na uwadze postać zamiaru <span class="anon-block">G. D.</span> oraz jego motywację. Oskarżony działał w zamiarze bezpośrednim z motywacji, która nie znajduje żadnej akceptacji społecznej – była nią bowiem chęć odwetu za to, iż pokrzywdzony miał we wspólnym kręgu towarzyskim rozpowszechniać fałszywe informacje o oskarżonym o jego relacji z siostrą.</p> <p>Na podstawie całokształtu ujawnionych w sprawie okoliczności Sąd przyjął zatem, że <span class="anon-block">G. D.</span> miał całkowitą swobodę podjęcia decyzji realizacji zachowania zgodnego z prawem, w chwili popełnienia przestępstwa miał możliwość rozpoznania faktycznego i społecznego znaczenia swojego czynu.</p> <p>Oskarżony w toku rozprawy negował swoje sprawstwo, a wobec tego nie wyraził żalu ani skruchy w związku z popełnionym czynem. Zdaniem Sądu taka postawa oskarżonego świadczy o zdemoralizowaniu, charakterystycznym dla sprawców czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 k.k.</a> Postawa oskarżonego nie rokuje na przyszłość i stanowi podstawę aby przypuszczać, że do osiągnięcia celów kary w przypadku oskarżonego potrzebna jest długotrwała izolacja więzienna. Rolą kary jest bowiem także spełnianie funkcji sprawiedliwościowej. To właśnie stopień społecznej szkodliwości czynu wpływa na wymiar kary w sposób, który zapewnia, że orzeczona kara z jednej strony nie będzie karą zbyt surową, a z drugiej zapobiegnie wymierzeniu kary zbyt łagodnej, orzeczonej poniżej tego stopnia. Wskazany wysoki stopień społecznej szkodliwości czynu, oceniany poprzez okoliczności wymienione w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 2)">art. 115 §2 k.k.</a> wynika w pierwszej kolejności z rodzaju dobra naruszonego przestępstwem i rozmiarem wyrządzonej przestępstwem szkody. Z całym naciskiem należy bowiem podkreślić, że życie ludzkie jest dobrem i wartością szczególną wśród norm etycznych. Stanowi ono najwyższą wartość w hierarchii dóbr chronionych prawem z perspektywy jednostki i całego społeczeństwa. Stanowi ono jedyne, niepowtarzalne i nieodtwarzalne dobro człowieka (J. Giezek, R. Kokot, Granice ludzkiego życia a jego prawna ochrona, [w:] B. Banaszak, A. Preisner - red., Prawa i wolności obywatelskie w Konstytucji RP, Warszawa 2002, s. 101). Waga tego dobra podkreślona jest poprzez nadanie jego ochronie postaci normy konstytucyjnej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 38)">art. 38 Konstytucji RP</a>). Waga tego dobra znajduje także swoje odzwierciedlenie w aksjologii <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksu karnego</a>, gdzie w przyjętej przez ustawodawcę gradacji dóbr znalazło się ono zaraz za dobrami w postaci bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego państwa. W przekonaniu Sądu kara pozbawienia wolności w orzeczonym wymiarze 12 lat spełnia stawiane jej cele zapobiegawcze i wychowawcze, koncentrując się przy tym na względach prewencji generalnej. Nakazują one wymierzenia takiej kary, która utwierdza w społeczeństwie przekonanie o respektowaniu prawa, a jednocześnie buduje w świadomości społecznej gwarancję skutecznego zwalczania przestępczości. Jednocześnie jej zadaniem jest tworzenie atmosfery zaufania ludzi do istniejącego systemu prawnego. Możliwe jest to wyłącznie w przypadku uwzględniania przy wymiarze kary ewentualnego zrozumienia stosowanej reakcji karnej, także w aspekcie swoistego potępienia dla ludzi naruszających prawo, a zwłaszcza godzą w tak cenne dobra nim chronione jak życie, czy zdrowie. (patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 24 stycznia 2019 r. II AKa 237/18, LEX nr 2620795). W tym kontekście dyrektywę prewencji ogólnej będzie właśnie realizowała kara w szczególnie surowym wymiarze.</p> <p>Sąd podkreśla przy tym, że dla wymiaru kary orzeczonej w niniejszej sprawie wzgląd na prewencję indywidualną miał znaczenie marginalne. <span class="anon-block">G. D.</span> dopuścił się brutalnego przestępstwa w wyniku nagłego, spontanicznego zamiaru, który zrodził się w nim po przypadkowym spotkaniu pokrzywdzonego na mieście. W ocenie Sądu możliwości resocjalizacyjne względem <span class="anon-block">G. D.</span> są niewielkie, a zatem to właśnie represja przy wymiarze kary musi być wysunięta na pierwszy plan. Funkcję takiej represji spełni właśnie kara 12 lat pozbawienia wolności, która w interesie społeczeństwa zapewni długotrwałą eliminację oskarżonego z funkcjonowania w społeczeństwie, którego zasad nie przestrzega i dla którego stanowi zagrożenie (zobacz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach wyrok z dnia 14 września 2017 r. II AKa 304/17, LEX nr 2414620).</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td colspan="2"> <p>III.</p> </td> <td> </td> <td colspan="6"> <p>Rozstrzygnięcie o zastosowaniu wobec oskarżonego środka zabezpieczającego w postaci terapii uzależnień od alkoholu po odbyciu kary pozbawienia wolności lub po warunkowym zwolnieniu znajdowało swoje oparcie w przepisach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 a;art. 93 a § 1;art. 93 a § 1 pkt. 3)">art. 93a §1 pkt 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 b;art. 93 b § 1)">art. 93b §1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 c;art. 93 c pkt. 3;art. 93 c pkt. 5)">art. 93c pkt 3 i 5 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 93 d;art. 93 d § 5)">art. 93d §5 k.k.</a> </p> <p>Środek powyższy orzeczono wobec <span class="anon-block">G. D.</span> w związku z wnioskami zawartymi w opinii sądowo-psychiatrycznej oraz opinii sądowo-psychologicznej. Biegli stwierdzili bowiem, iż <span class="anon-block">G. D.</span> przypisanego mu czynu dopuścił się pośrednio w związku z uzależnieniem od alkoholu, albowiem tempore criminis znajdował się pod wpływem alkoholu, co miało niewątpliwy wpływ na jego zachowanie. W związku z negatywną prognozą kryminologiczną oskarżonego (wysokim prawdopodobieństwem, iż po odbyciu orzeczonej kary ponownie popełni on czyn zabroniony), biegli stwierdzili, iż zasadnym będzie orzeczenie wobec oskarżonego środka zabezpieczającego w postaci terapii uzależnień w warunkach stacjonarnego, zamkniętego oddziału odwykowego. Oskarżony wyraził zgodę na podjęcie leczenia odwykowego.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td colspan="2"> <p>IV.</p> </td> <td> </td> <td colspan="6"> <p>Pokrzywdzona <span class="anon-block">K. O. (1)</span>, działająca w charakterze oskarżycielki posiłkowej, oraz jej pełnomocnik w toku rozprawy złożyli wnioski o orzeczenie, na jej rzecz, zadośćuczynienia w wysokości 200.000 zł za krzywdę doznaną wskutek popełnienia przez <span class="anon-block">G. D.</span> czynu, którego rezultatem była śmierć pokrzywdzonego <span class="anon-block">B. O.</span>.</p> <p>Stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 §1 k.k.</a> w razie skazania sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej orzeka, stosując przepisy prawa cywilnego, obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Stosownie zaś do przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 446;art. 446 § 4)">art. 446 §4 k.c.</a> w razie śmierci sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.</p> <p>Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie poglądem, z uwagi na niewymierność krzywdy, określenie odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę każdorazowo dokonywane jest przez orzekający w sprawie sąd, który korzysta w tym zakresie z większej swobody, aniżeli przy ustalaniu szkody majątkowej i sumy potrzebnej do jej naprawienia. Nie oznacza to jednak, aby ocena Sądu nie poddawała się weryfikacji pod kątem jej zgodności z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1)">art. 445 §1 k.c.</a> Kryteria istotne przy ustalaniu „odpowiedniej” sumy zadośćuczynienia to przykładowo: rodzaj naruszonego dobra, zakres i rodzaj rozstroju zdrowia, czas trwania cierpień, wiek pokrzywdzonego, intensywność ujemnych doznań fizycznych i psychicznych, rokowania na przyszłość, stopień winy sprawcy (vide: SN z wyroku z dn. 12.04.1972 r., II CR 57/72, wyrok Sądu Najwyższego z 20.04.2006 r., IV CSK 99/05, wyrok Sądu Najwyższego z 27.02.2004 r., V CK 282/03). W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że zadośćuczynienie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">art. 445 k.c.</a> ma charakter przede wszystkim kompensacyjny, musi być rozważane indywidualnie i tym samym jego wysokość musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość dla poszkodowanego, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej (tak m.in. SN w wyroku z dn. z dnia 14 stycznia 2011 r., I PK 145/10 opubl. w M.P.Pr. 2011/9/479).</p> <p>W orzecznictwie wyrażono również pogląd, iż zdrowie jest dobrem szczególnie cennym; przyjmowanie niskich kwot zadośćuczynienia w przypadkach ciężkich uszkodzeń ciała prowadzi do niepożądanej deprecjacji tego dobra (tak SN w wyroku z dnia 16.07.1997 r., II CKN 273/97, nie publ.). Jak wskazuje się również w orzecznictwie sądowym (wyrok SN z 28.09.2001 r., III CKN 427/00, Lex 52766) wysokość zadośćuczynienia nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Ponadto zdaniem Sądu, ustalony przez biegłych lekarzy i innych specjalistów charakter i stopień uszczerbku na zdrowiu ma znaczenie jedynie pomocnicze i nie może stanowić głównego wskaźnika wysokości należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia, gdyż przy ustaleniu jego wysokości należy brać pod uwagę również pozostałe wyżej wymienione czynniki (tak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28.06.2005 r., I CK 7/2005, LEX nr 153254, także: wyrok SN z 5.10.2005 r., I PK 47/05, M.P.Pr. 2006/4/208).</p> <p>Co dla Sądu oczywiste, śmierć <span class="anon-block">B. O.</span> spowodowała dla członków jego najbliższej rodziny silne, negatywne następstwa w sferze odczuć psychicznych. Nagła śmierć osoby najbliższej jest traumatycznym przeżyciem, powodującym rozpacz, smutek, a w dalszej konsekwencji poczucie samotności i pustki. Zważywszy dodatkowo na fakt, iż <span class="anon-block">B. O.</span> był osobą bardzo młodą, zaś życia został pozbawiony w wyniku popełnienia przez <span class="anon-block">G. D.</span> przestępstwa, cierpienia jego matki, poczucie straty i smutku, zostały z pewnością spotęgowane.</p> <p>Kierując się powyższą konstatacją oraz przytoczonymi wyżej regulacjami, Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 §1 k.k.</a> orzekł od <span class="anon-block">G. D.</span> zadośćuczynienie za doznaną krzywdę na rzecz osoby najbliższej dla zmarłego <span class="anon-block">B. O.</span> – jego matki, <span class="anon-block">K. O. (1)</span>. Uwzględniając wniosek oskarżycielki posiłkowej, Sąd ustalił wysokość kwoty przyznanej tytułem zadośćuczynienia na 200.000 zł, uznając iż biorąc pod uwagę realia niniejszej sprawy – śmierć pokrzywdzonego – nie jest to kwota zawyżona.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>5.  <strong> <!-- -->Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Oskarżony</em> </p> </td> <td colspan="2"> <p> <em> <!-- -->Punkt rozstrzygnięcia <br/>z wyroku</em> </p> </td> <td> <p> <em> <!-- -->Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu</em> </p> </td> <td colspan="6"> <p> <em> <!-- -->Przytoczyć okoliczności</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td colspan="2"> <p>II.</p> </td> <td> <p>I.</p> </td> <td colspan="6"> <p>Zgodnie z zasadą obligatoryjnego zaliczenia na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okresu rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie , na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 §1 k.k.</a> na poczet orzeczonej wobec <span class="anon-block">G. D.</span> kary 12 lat pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu dotychczasowy okres jego zatrzymania i tymczasowego aresztowania w niniejszej sprawie, tj. od dnia 6 czerwca 2024 r. godz. 6:05 do dnia 28 sierpnia 2025 r.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <span class="anon-block">G. D.</span> </p> </td> <td colspan="2"> <p>VI.</p> <p>VII.</p> <p>VIII.</p> </td> <td> <p>I.</p> </td> <td colspan="6"> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 230;art. 230 § 2)">art. 230 §2 k.p.k.</a>, wobec stwierdzenia zbędności zatrzymanych przedmiotów dla postępowania karnego, orzeczono o ich zwrocie osobom uprawnionym:</p> <p> - <span class="anon-block">K. O. (1)</span> dowody rzeczowe ujęte w wykazie <span class="anon-block">(...)</span> na k. 1588 pod poz. 16-19, 20-23</p> <p>- <span class="anon-block">M. R.</span> dowody rzeczowe ujęte w wykazie <span class="anon-block">(...)</span> na k. 1113 pod poz. 1-3,</p> <p>- <span class="anon-block">P. H.</span> dowody rzeczowe ujęte w wykazie <span class="anon-block">(...)</span> na k. 1107 pod poz. 4-6</p> <p>- <span class="anon-block">G. D.</span> dowody rzeczowe ujęte w wykazie <span class="anon-block">(...)</span> na k. 1337 pod poz. 11 oraz <span class="anon-block">(...)</span> na k. 1339 pod poz. 13 i 14</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44;art. 44 § 2)">art. 44 §2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970900557" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy - Dz. U. z 1997 r. Nr 90, poz. 557 (art. 195)">art. 195 k.k.w.</a> Sąd orzekł ponadto przepadek przez zniszczenie dowodów rzeczowych ujętych w wykazie <span class="anon-block">(...)</span> n k. 1589 pod poz. 33-34 (dwóch sztuk petów papierosowych), uznając iż wartość tych przedmiotów jest nieznaczna.</p> <p>Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, ślady kryminalistyczne nie są przedmiotami w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44)">art. 44 k.k.</a>, i zwykle stanowią integralną część ekspertyzy, a jeżeli nie, mogą służyć jej wykonaniu. Ze swej istoty nie mogą do nikogo należeć, w tym znaczeniu, iż nikomu nie przysługują prawa do nich. Nie jest zatem możliwe orzeczenie ich przepadku, ale również rozstrzygnięcie w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 230;art. 231;art. 232)">art. 230, 231 i 232 k.p.k.</a> Traktować je należy jako część akt sprawy, których los dzielą aż do zniszczenia (por. Kazimierz Postulski, Marek Siwek, Przepadek w polskim prawie karnym, Zakamycze 2004, s. 107, 269 i in., por. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 30 marca 2006 r. II AKa 9/06). W myśl § 80 ust. 1 Regulaminu wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, złożone lub zatrzymane w związku z postępowaniem przedmioty załącza się do akt sprawy. Tego rodzaju dowód rzeczowy traktować więc należy jako część akt sprawy, których los dzielą aż do zniszczenia. Wobec powyższego, zarządzono pozostawienie śladów kryminalistycznych ujętych w wykazie na k. 1590 akt pod poz. 1-5 w magazynie dowodów rzeczowych jako załączników do akt sprawy</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>6.  <strong> <!-- -->inne zagadnienia </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p> <em> <!-- -->W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, <br/>a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>7.  <strong> <!-- -->KOszty procesu </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p> <em> <!-- -->Punkt rozstrzygnięcia z wyroku</em> </p> </td> <td colspan="9"> <p> <em> <!-- -->Przytoczyć okoliczności</em> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="3"> <p>IX.</p> </td> <td colspan="9"> <p>Rozstrzygnięcie o kosztach procesu znajdowało swoje oparcie w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 626;art. 626 § 1)">art. 626 § 1 k.p.k.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 3)">art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a>. Analiza sytuacji materialnej i osobistej <span class="anon-block">G. D.</span> doprowadziła Sąd do przekonania, że w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do zwolnienia oskarżonego z obowiązku poniesienia kosztów i opłaty.</p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>7.  <strong> <!-- -->Podpis </strong> </p> </td> </tr> <tr> <td colspan="12"> <p>SSO Tomasz Kaszyca SSO Michał Kupiec</p> </td> </tr> </table>