Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II OSK 1750/10

Адміністративні суди2011-12-08
Номер справи
II OSK 1750/10
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2011-12-08
Тип
Wyrok NSA

Судді

Alicja Plucińska- FilipowiczJerzy SiegieńPaweł Miładowski

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Alicja Plucińska – Filipowicz Sędzia del. WSA Jerzy Siegień Protokolant Andżelika Nycz po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 27 maja 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 258/10 w sprawie ze skargi S. F. na postanowienie Warmińsko - Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Olsztynie z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, wyrokiem z dnia 27 maja 2011 r., sygn. akt II SA/Ol 258/10, po rozpoznaniu skargi S. F. na postanowienie Warminńsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Olsztynie z dnia [...] lutego 2010 r., nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej, skargę oddalił. Jak wynika z uzasadnienia wyroku, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Olsztynie, postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009 r. nałożył na S.F. opłatę legalizacyjną w kwocie 50.000 zł za rozbudowę budynku gospodarczego, położonego w D., gmina S., na działce nr [...] i zobowiązał inwestora do jej zapłaty w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podał, że inwestor rozbudował i zmienił sposób użytkowania istniejącego budynku gospodarczego (stajni i przechowalni płodów rolnych) na budynek mieszkalny. W wyniku oględzin tego obiektu budowlanego oraz na podstawie inwentaryzacji stwierdzono, że do pierwotnego budynku, w miejsce rozebranej wiaty dla królików i nutrii, dobudowano pomieszczenie przeznaczone na pokój wypoczynkowy. Organ pierwszej instancji stwierdził, że budowa stanowi jedną inwestycję, której części funkcjonują na podstawie wspólnych rozwiązań architektoniczno-budowlanych. Postanowieniem z dnia [...] maja 2007 r. nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia projektu budowlanego z wymaganymi uzgodnieniami. Ponieważ inwestor nie wywiązał się z powyższego, postanowieniem z dnia [...] listopada 2007 r. zobowiązano go do usunięcia nieprawidłowości w złożonej dokumentacji budowlanej w wyznaczonym terminie, który na wniosek inwestora przedłużono. Inwestor w dniu [...] lutego 2008 r. przedłożył projekt z niezbędnymi uzgodnieniami. Kwotę opłaty legalizacyjnej ustalono na podstawie art. 49 ust. 1 i ust. 2 w zw. z art. 59f ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). W złożonym zażaleniu S. F. stwierdził, że nie rozbudował istniejącego budynku gospodarczego, lecz wyremontował cały obiekt, tj. stajnię oraz istniejące pomieszczenie dla królików i nutrii, a następnie zmienił sposób jego użytkowania na budynek mieszkalny w zabudowie zagrodowej. Wywiódł, że sporny obiekt budowlany powinien zostać zakwalifikowany do kategorii II, wobec czego opłata legalizacyjna winna wynosić 5.000 zł. Postanowieniem z dnia 8 lutego 2010 r. Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Olsztynie utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu stwierdził, że inwestor rozbudował przedmiotowy budynek, a nie wyremontował go. Wywiódł z treści art. 3 pkt 6, pkt 7a i pkt 8 Prawa budowlanego, że rozbudowa oznacza szerszy zakres ingerencji w substancję budowlaną, która może polegać na wymianie elementów konstrukcyjnych oraz zmianie granic budowli. Przez rozbudowę należy bowiem rozumieć zmianę innych charakterystycznych parametrów istniejącego obiektu budowlanego, jak kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość. Stwierdził, że w wyniku przeprowadzonych przez inwestora prac powstała całkiem nowa substancja budowlana o zmienionych parametrach, pełniąca odmienną funkcję niż pierwotny budynek gospodarczy. Z analizy inwentaryzacji i projektu budowlanego wynikało, że istotnej zmianie uległy charakterystyczne parametry obiektu. Organ odwoławczy podał, że długość obiektu zwiększyła się o 12,10 m, jego szerokość o 9,98 m, kubatura o 475 m³, a powierzchnia zabudowy o 204,6 m². Wobec powyższego uznał, że przedmiotową inwestycję należy traktować jako budowę w rozumieniu Prawa budowlanego, na której wykonanie wymagane było pozwolenie na budowę. Wskazano ponadto, że zgodnie z art. 71 ust. 6 pkt 1 Prawa budowlanego, w przypadku gdy w celu zmiany sposobu użytkowaniu wykonano samowolnie roboty wymagające pozwolenia na budowę, organ pierwszej instancji zobowiązany był do zastosowania procedury wynikającej z art. 48 Prawa budowlanego. Z tego względu uznano za niezasadny zarzut, że opłata legalizacyjna powinna dotyczyć samowolnej zmiany sposobu użytkowania. Mimo naruszenia przez inwestora jednocześnie art. 28 i art. 71 Prawa budowlanego przedmiotem postępowania były roboty budowlane (w tym rozbudowa i roboty polegające na dostosowaniu obiektu do funkcji mieszkalnej) wykonane bez pozwolenia na budowę. Zdaniem organu odwoławczego, prawidłowo również wyliczono kwotę spornej opłaty. W złożonej skardze S. F. zarzucił, że organ odwoławczy nie zweryfikował ustaleń faktycznych dokonanych przez organ pierwszej instancji dotyczących stanu obiektu przed wykonaniem przedmiotowych robót budowlanych, lecz poprzestał na zapisach w projekcie budowlanym, czym naruszył art. 7, art. 77 i art. 136 k.p.a. W ocenie skarżącego, niezbędne było przesłuchanie architekta w celu wyjaśnienia, na jakiej podstawie stwierdził, że parametry przedmiotowego obiektu uległy zmianie i w stosunku do jakiego obiektu porównawczego. Było to szczególnie istotne, gdyż na właściwych mapach nie ujawniono pomieszczenia dla królików, dobudowanego przez poprzedniego właściciela nieruchomości. Skarżący podał, że ściany wiaty dla królików zbudowane były z tzw. muru pruskiego, w którym niezbędna była wymiana zmurszałego drewna. Przeprowadzenie tych prac nie skutkowało zwiększeniem powierzchni ani kubatury budynku. Podkreślił, że nie rozbudował spornego obiektu budowlanego, lecz prowadził prace w stajni i pomieszczeniu dla królików, którego wbrew twierdzeniom organów nadzoru budowlanego nie rozebrał, lecz wymienił w nim pokrycie dachowe i niektóre uszkodzone elementy drewniane. Powyższe prace wykonane zostały na podstawie zgłoszenia do Starostwa Powiatowego w Olsztynie. Skarżący wskazał ponadto, że w dniu 31 sierpnia 2006 r. uzyskał decyzję o warunkach zabudowy dla budynku mieszkalnego w zabudowie zagrodowej, na podstawie której sporządzono dokumentację architektoniczno – budowlaną. W celu zmiany sposobu użytkowania przedmiotowego obiektu w dniu 17 stycznia 2007 r. złożył wniosek do Starosty Olsztyńskiego. Z powyższego wynika, zdaniem skarżącego, że nie popełnił samowoli budowlanej, lecz bez uzyskania odpowiednich zezwoleń zmienił jedynie sposób użytkowania obiektu. W odpowiedzi na skargę Warmińsko - Mazurski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Olsztynie wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wskazał ponadto, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie był wystarczający, a stan faktyczny nie budził wątpliwości. Istotne w sprawie dokumenty, tj. inwentaryzacja budynku gospodarczego i projekt budowlany, sporządzone zostały przez uprawnione do tego osoby, na zlecenie skarżącego, który złożył je do organu pierwszej instancji. Stwierdził ponadto, że skarżący błędnie klasyfikuje sporny obiekt do kategorii II, która obejmuje budynki służące gospodarce rolnej. Wskazanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie skargę oddalił. Sąd pierwszej instancji nie podzielił stanowiska skarżącego kwestionującego prawidłowość ustalenia stanu faktycznego sprawy i zmierzającego do wykazania, że w przedmiotowym budynku roboty budowlane nie wymagały uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę, gdyż był to remont i zmiana sposobu użytkowania. Sąd podkreślił, że skarżący przedłożył w toku postępowania administracyjnego projekt budowlany dotyczący rozbudowy i zmiany sposobu użytkowania istniejącego budynku gospodarczego na cele mieszkalne, w ramach istniejącej zabudowy zagrodowej oraz inwentaryzację istniejącego budynku gospodarczego. Z dokumentów tych wynika, że przedmiotowy budynek powstał z budynku służącego pierwotnie jako stajnia i przechowalnia płodów rolnych, do którego dobudowano nową klatkę schodową, częściowo zabudowano istniejący wiatrołap, dobudowano budynek z salą kominkową (na bazie istniejących fundamentów niezależnego budynku do hodowli królików) oraz wyburzono istniejące żelbetowe schody wewnętrzne. W wyniku przeprowadzonych robót budowlanych długość obiektu zwiększyła się o 12,10 m, jego szerokość o 9,98 m, kubatura o 475 m³, zaś powierzchnia zabudowy o 204,6 m². Roboty budowlane, w wyniku których powstał przedmiotowy budynek, nie mieszczą się w ustawowej definicji remontu. Stosownie bowiem do art. 3 pkt 8 przez remont należy rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym. Remont polega zatem na wykonaniu robót niezbędnych do utrzymania obiektu w odpowiednim stanie technicznym, aby nie uległ on pogorszeniu w wyniku eksploatacji. Zdaniem Sądu w przedmiotowym budynku nie ograniczono się do takich prac, gdyż rozbudowano go o dodatkowe pomieszczenie – salę kominkową. Zgodnie z art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego przez budowę należy rozumieć wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego. Wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji to przebudowa (pkt 7a art. 3). Z rozbudową mamy zatem do czynienia w przypadku zmiany, innych poza wysokością, charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego jak kubatura, powierzchna zabudowy, jego długość czy szerokość. Rozbudową będzie więc powiększenie istniejącego obiektu budowlanego o dodatkowe pomieszczenie, które stanowi część obiektu budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie przyjął ponadto, że skoro zmiana przeznaczenia obiektu była wynikiem uprzednio wykonanych robót budowlanych, mających postać budowy w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego, wymagających pozwolenia na budowę, to prawidłowo sprawę rozstrzygnięto w trybie właściwym dla likwidacji samowoli budowlanej (art. 48 Prawa budowlanego). Sąd uznał również, że wbrew stanowisku skarżącego nie miał w stanie faktycznym sprawy zastosowania art. 71a ust. 3 Prawa budowlanego, gdyż dotyczy on zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części bez wymaganego zgłoszenia. Przez zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części rozumie się w szczególności podjęcie bądź zaniechanie w obiekcie budowlanym lub jego części działalności zmieniającej warunki: bezpieczeństwa pożarowego, powodziowego, pracy, zdrowotne, higieniczno-sanitarne, ochrony środowiska bądź wielkość lub układ obciążeń (art. 71 ust. 1 pkt 2). Skarżący natomiast rozbudował przedmiotowy budynek. Ponadto należy zauważyć, że stosownie do art. 71a ust. 6 pkt 1, jeżeli zamierzona zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części wymaga wykonania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę rozstrzygnięcie w sprawie zmiany sposobu użytkowania następuje w decyzji o pozwoleniu na budowę. Skarżący nie dysponował zaś taką decyzją. Odnosząc się do kwestii prawidłowości zaklasyfikowania przedmiotowego budynku do właściwej kategorii, Sąd wskazał, że budynek skarżącego przeznaczony jest do prowadzenia gospodarstwa agroturystycznego z pomieszczeniami na parterze dla uczestników imprez agroturystycznych (10 pokoi z łazienkami, kuchnia, pokój kominkowy i taras) oraz z pokojami na poddaszu dla potrzeb inwestora i rodziny (9 pokoi z łazienkami, kuchnia i wc). Zgodnie z załącznikiem do ustawy – Prawo budowlane do kategorii I zalicza się budynki mieszkalne jednorodzinne, do kategorii II - budynki służące gospodarce rolnej, jak: produkcyjne, gospodarcze, inwentarsko-składowe, natomiast budynki zakwaterowania turystycznego i rekreacyjnego, jak: hotele, motele, pensjonaty, domy wypoczynkowe, schroniska turystyczne zalicza się do kategorii XIV. Stosownie jednak do art. 59f ust. 4 Prawa budowlanego w przypadku, gdy w skład obiektu budowlanego, z wyjątkiem budynku mieszkalnego jednorodzinnego, wchodzą części odpowiadające różnym kategoriom, karę stanowi suma kar obliczonych dla różnych kategorii. Wobec powyższego prawidłowo, zdaniem Sądu pierwszej instancji zaliczono przedmiotowy budynek do kategorii I i przy wyliczeniu wysokości opłaty legalizacyjnej przyjęto współczynniki właściwe dla tej kategorii, a w konsekwencji prawidłowo ustalona została wysokości opłaty legalizacyjnej (500 zł x 2 x 1 x 50). Sąd nie stwierdził także naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy nadzoru budowlanego oparły się na dowodach przedłożonych przez skarżącego, tj. inwentaryzacji i projekcie budowlanym oraz przeprowadzonym dowodzie z oględzin. Bezspornie oba wskazane wyżej dokumenty zostały sporządzone przez uprawnione do tego osoby legitymujące się odpowiednimi kwalifikacjami i mogły stanowić dowód w sprawie. Zgromadzone w sprawie dowody były wystarczające do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy i rozstrzygnięcia sprawy. Organ odwoławczy nie miał więc obowiązku uzupełniania materiału dowodowego. W uzasadnieniu wyroku podkreślono również, że w zażaleniu na postanowienie organu pierwszej instancji nie wskazano na konieczność przeprowadzenia jakiegokolwiek dowodu, lecz jedynie odmiennie oceniono ustalone w toku postępowania fakty. Odnosząc się do twierdzenia skarżącego, iż nie rozebrał on wiaty dla królików, lecz wyremontował ściany tego obiektu, wskazano, że przeczy temu treść inwentaryzacji, w której stwierdzono, że z uwagi na bardzo zły stan techniczny ścian i dachu budynku królikarni (ściany uszkodzone w 70 %, dach uległ zapadnięciu), zakwalifikowano je do całkowitej rozbiórki. W skardze podniesiono także, że salę kominkową wybudowano na fundamentach nielegalnie wybudowanej królikarni. Należy zauważyć, że w rozpoznawanej sprawie bez znaczenia jest okoliczność czy pierwotna wiata dla królików była wybudowana zgodnie z procedurą przewidzianą w przepisach Prawa budowlanego i ujawniona została we właściwych ewidencjach ze względu na to, że zakres robót budowlanych, w wyniku których z tego obiektu powstała integralna część budynku mieszkalnego, służącego także działalności agroturystycznej, wymagał uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę. Ponadto, fakt złożenia w dniu 17 stycznia 2007 r. wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na rozbudowę i zmianę sposobu użytkowania budynku gospodarczego, a więc po dokonaniu w dniu 15 stycznia 2007 r. przez organ nadzoru budowlanego oględzin przedmiotowego budynku, jest prawnie bezskuteczny, gdyż stosownie do art. 28 ust. 1 Prawa budowanego roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył S. F. zaskarżając tenże wyrok w całości i zarzucił: 1. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. – art. 3 § 1, art. 133 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a I c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej dalej p.p.s.a.) poprzez błędne uznanie przez Sąd, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i bezzasadne oddalenie skargi, pomimo: a) Braku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego w niniejszej sprawie przez organy nadzoru budowlanego (m. in. przeprowadzenie opinii biegłego z zakresu budownictwa; przesłuchanie autora projektu budowlanego M. L. oraz D. K., autora inwentaryzacji, celem wyjaśnienia sprzeczności z twierdzeniami S. F.), co doprowadziło do wydania postanowienia z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 136 i 138 §2 kodeksu postępowania administracyjnego, dalej k.p.a; b) wadliwego ustalenia stanu faktycznego, polegającego na-przyjęciu, że skarżący rozbudował budynek o dodatkowe pomieszczenie - salę kominkową, podczas gdy ustalenie to nie odpowiada faktycznym pracom budowlanym wykonanym przez skarżącego na działce nr 191 i jest niezgodne z definicją rozbudowy wyprowadzoną z art. 3 ust. 6 ustawy Prawo budowlane; c) błędnego przyjęcia, że w rozpoznawanej sprawie bez znaczenia jest okoliczność, czy pierwotna wiata była wybudowana zgodnie z procedurą przewidzianą w przepisach Prawa budowlanego, z uwagi na zakres prac wykonanych przez S. F.; d) wadliwego zakwalifikowania obiektu skarżącego do kategorii I obiektów budowlanych wymienionych w załączniku do ustawy Prawo budowlane tj. "budynków mieszkalnych jednorodzinnych" wbrew definicji zawartej w art. 3 ust. 2a ustawy Prawo budowlane, podczas gdy przy prawidłowej kwalifikacji należy on do kategorii II tj. do "budynków służących gospodarce rolnej"; – art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nie rozważenie (pomimo braku związania zarzutami skargi), czy wykonane przez S. F. prace stanowią przebudowę w rozumieniu art. 3 ust. 7a ustawy Prawo budowlane. – art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wyczerpującego wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku: a) kwestii związanej z zakwalifikowaniem obiektu skarżącego jako należącego do I kategorii (wg załącznika do ustawy - Prawo Budowlane) czyli "budynek mieszkalny jednorodzinny", nie zaś do kategorii II "budynek służący gospodarce rolnej"; b) sprzeczności pomiędzy wskazywanymi przez S. F.w skardze dowodami zgromadzonymi w postępowaniu administracyjnym (w szczególności projektem budowlanym a inwentaryzacją i twierdzeniami skarżącego oraz zeznaniami D. K.); c) całkowite pominięcie w uzasadnieniu wyroku analizy definicji "budynku mieszkalnego jednorodzinnego" zawartej w art. 3 ust. 2a Prawa budowlanego; d) całkowite pominięcie w uzasadnieniu wyroku analizy kwestii związanej z wyborem właściwego trybu procedury naprawczej odnośnie zmiany sposobu użytkowania obiektu przez skarżącego. 2. naruszenie prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) tj. – art. 3 ust. 6 ustawy Prawo budowlane poprzez jego zastosowanie w niniejszej sprawie (na skutek błędnego ustalenia, że skarżący dokonał rozbudowy, a nie remontu bądź przebudowy), co w konsekwencji doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 49 ust. 2 w związku z art. 59f ust. 1 ustawy Prawo budowlane w celu obliczenia wysokości opłaty legalizacyjnej (pięćdziesięciokrotne podwyższenie opłaty legalizacyjnej), nie zaś trybu określonego w art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane jako właściwego do usunięcia samowoli budowlanej związanej z pracami budowlanymi wykonanymi w obiekcie budowlanym skarżącego; – art. 50 ust. 1, 2 i 3 oraz art. 51 ust.1 ustawy Prawo budowlane poprzez ich nie zastosowanie w celu legalizacji samowoli budowlanej wynikającej ze zmiany przez skarżącego sposobu użytkowania obiektu budowlanego, przy przyjęciu w myśl art. 71 ust. 6 pkt 1 powołanej ustawy, że zmiana sposobu użytkowania wymagała wykonania robót objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, ewentualnie naruszenie art. 71a ust. 3 Prawa budowlanego poprzez jego nie zastosowanie, przy przyjęciu, że zmiana sposobu użytkowania wymagała dokonania zgłoszenia określonego w art. 71 ust. 2 ustawy prawo budowlane; – art. 59f ust. 3 ustawy Prawo budowlane w zw. z załącznikiem do tej ustawy poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na użyciu współczynnika "kategoria obiektów budowlanych (k)" w wysokości 2,0 przy obliczaniu opłaty legalizacyjnej, zamiast współczynnika (k) równego 1,0; – art. 59f ust. 4 ustawy Prawo budowlane poprzez jego zastosowanie w mniejszej sprawie, podczas gdy z treści tego przepisu wynika, że nie ma on zastosowania, gdyż nie dotyczy budynku mieszkalnego jednorodzinnego, a za taki uznał Sąd obiekt budowlany skarżącego. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie. Ponadto, wniósł o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie znajdowała uzasadnionych podstaw. Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Kwestią zasadniczą dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy była ocena czy prace budowlane jakie przeprowadził inwestor winny zostać zakwalifikowane jako prace remontowe, przebudowa czy też rozbudowa istniejącego obiektu budowlanego. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela w tym zakresie stanowisko przyjęte przez Sąd pierwszej instancji zgodnie z którym roboty budowlane, w wyniku których powstał przedmiotowy budynek, nie mieszczą się w ustawowej definicji remontu. Podkreślić należy, że prace budowlane w wyniku których powstała sala kominkowa w istocie polegały na wybudowaniu tego pomieszczenia od podstaw, co wykracza poza granice remontu. Zgodnie z art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane przez remont należy rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego. Tymczasem w niniejszej sprawie prace budowlane znacznie wykraczały poza odtworzenie stanu pierwotnego. Podkreślić należy, że przedmiotowa inwestycja wykraczała poza dobudowanie pomieszczenia mieszkalnego w miejsce rozebranej wiaty dla królików i nutrii. Niekwestionowanym w toku postępowania był m.in. fakt dobudowania przez inwestora do przedmiotowego budynku nowej klatki schodowej. Klatka ta jak wynika z akt sprawy jest klatką zewnętrzną co powoduje jednocześnie zwiększenie przynajmniej jednego z charakterystycznych parametrów budynku (długość, szerokość, kubatura). To z kolei sprawia, że roboty budowlane dotyczące spornej inwestycji wykraczają także z tego powodu poza zakres przebudowy, której definicję zawarto w art. 3 pkt 7a ustawy Prawo budowlane. Skoro zmianie uległy charakterystyczne parametry budynku, a więc przeprowadzenie prac budowlanych spowodowało powiększenie budynku, niewadliwym było uznanie, że stanowią one zgodnie z zapisami ustawy prawo budowlane rozbudowę. Okoliczności wskazane powyżej uzasadniają ocenę, że zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do rozpoznania niniejszej sprawy zarówno przez Sąd pierwszej instancji jak i dokonujący kontroli kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny. Nie ulega bowiem wątpliwości, że skarżący nie dysponował pozwoleniem na budowę, przy czym pozwolenie takie było dla przedmiotowej inwestycji wymagane obowiązującymi przepisami prawa. Tym samym za niezasadny uznać należało zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania polegającego na braku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Nie znajdował również uzasadnienia zarzut wadliwego ustalenia stanu faktycznego polegającego na wadliwym zdaniem skarżącego kasacyjnie ustaleniu, że skarżący rozbudował budynek o dodatkowe pomieszczenie. Jednocześnie z uwagi na to, iż prace przeprowadzone przez skarżącego kasacyjnie, co nie ulega wątpliwości Sądu rozpoznającego skargę kasacyjną, wymagały uzyskania pozwolenia na budowę, kwestia ustalenia tego czy pierwotna wiata była wybudowana zgodnie z procedurą przepisów Prawa budowlanego nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił również zarzutu wadliwego-bo niekorzystnego dla strony- zakwalifikowania obiektu skarżącego do kategorii I obiektów budowlanych wymienionych w załączniku do ustawy Prawo budowlane tj. "budynków mieszkalnych jednorodzinnych". Podnieść należy, że o kategorii budynku świadczy aktualne (po dokonaniu prac budowlanych) przeznaczenie budynku. Tymczasem wynajmowanie pokoi gościnnych nawet jeśli jest to związane z działalnością agroturystyczną z pewnością nie wskazuje na to, że budynek ten służy gospodarce rolnej. Nie jest on z pewnością ani budynkiem produkcyjnym, ani gospodarczym, ani też inwentarsko-składowym. Skoro tak, to w okolicznościach niniejszej sprawy niewadliwym, albowiem najbliższym interesom skarżącego, było zakwalifikowanie tegoż budynku do kategorii I jako budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Wbrew stwierdzeniom skarżącego kasacyjnie Sąd pierwszej instancji nie naruszył także przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd ten stwierdził w sposób jednoznaczny, iż prace wykonane przez skarżącego stanowią rozbudowę, albowiem zmieniają charakterystyczne parametry budynku, co wyklucza zakwalifikowanie ich jako przebudowy. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się również naruszeń art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi na które wskazywał skarżący kasacyjnie. Przechodząc do zarzutów o charakterze materialnym wskazać należy, że nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 3 ust. 6 ustawy Prawo budowlane albowiem jak wskazano powyżej Sąd pierwszej niewadliwie ustalił, iż prace budowlane winny być zakwalifikowane jako rozbudowa, co z kolei oznacza również, że nie mógł odnieśc zamierzonego skutku kolejny zarzut skargi kasacyjnej – naruszenia art. 50 ust. 1,2 i 3 oraz art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane poprzez ich niezastosowanie. Jeżeli jak ustalono powyżej samowolnie wykonane prace budowlane wymagały pozwolenia na budowę właściwym trybem legalizacji był tryb uregulowany przepisem art.49 ustawy Prawo budowlane. Nietrafne okazały się również pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego albowiem w okolicznościach tej sprawy opłata legalizacyjna została obliczona w sposób niewadliwy. Skoro przedmiotowy obiekt zakwalifikowano jako obiekt należący do Kategorii I to zgodnie z załącznikiem do ustawy prawo budowlane współczynnik (k) służący do obliczenia opłaty legalizacyjnej wynosić winien 2.0, a nie jak wskazuje skarżący kasacyjnie 1.0. W sprawie niniejszej nie miał przy tym zastosowania przepis art. 59f ust. 4 ustawy prawo budowlane, a więc Sad pierwszej instancji nie mógł tego przepisu naruszyć. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną oddalił.