Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

XII K 92/25

Суди загальної юрисдикції2025-09-23
Номер справи
XII K 92/25
Дата рішення
2025-09-23
Тип
SENTENCE

Судді

Halina SoleckaMonika Tkaczyk-Turek (PRESIDING_JUDGE)

Правова підстава

Текст рішення

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt XII K 92/25</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 23 września 2025 roku</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy w Warszawie XII Wydział Karny w składzie:</strong> </p> <p>Przewodnicząca: <strong> <!-- -->SSR del. do SO Monika Tkaczyk-Turek</strong> </p> <p>Ławnicy: <strong> <!-- -->Halina Solecka</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> Sławomir Bogucki </strong> </p> <p>Protokolant: sekretarz sądowy Ewelina Sidz, sekretarz sądowy Klaudia Rzadkowska, stażysta Adrian Wykrętowicz, sekretarz sądowy Gabriela Lutek, sekretarz sądowy Katarzyna Hydzik;</p> <p>przy udziale prokuratora Adama Grzeczyńskiego, Adama Boćka, Aleksandry Ulaneckiej </p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 24 kwietnia 2025 r., 7 maja 2025 r., 22 maja 2025 r., 17 czerwca 2025 r., 25 lipca 2025 r., 8 września 2025 r., 16 września 2025 r.,</p> <p> <strong> <!-- -->sprawy:</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->1. <span class="anon-block"> (...)</span> </strong>, syna <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">W.</span>; <span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonego o to, że:</strong> </p> <p>I. w dniu 28 września 2024 roku w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">K. M. (1)</span> w zamiarze spowodowania u <span class="anon-block">M. B. (1)</span> ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, zadał pokrzywdzonemu cios nożem i spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci rany kłutej na przednio-bocznej powierzchni uda lewego o długości ok. 3 cm, drążącej ku górze na głębokość 8-9 cm, skutkującej obfitym krwawieniem wpływającym na hemodynamikę pokrzywdzonego w postaci spadku ciśnienia i morfologii krwi, które to obrażenia skutkowały rozstrojem zdrowia i naruszeniem czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę obronną pokrzywdzonego oraz nieustalonej osoby trzeciej,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>;</strong> </p> <p>II. w dniu 12 kwietnia 2024 r. w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w samochodzie marki <span class="anon-block">S. (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> posiadał bez wymaganego zezwolenia amunicję w postaci <span class="anon-block"> (...)</span> kal. <span class="anon-block">(...)</span> oraz <span class="anon-block">L.</span> kal. <span class="anon-block">(...)</span>,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263 § 2 k.k.</a>;</strong> </p> <p>III. w dniu 12 kwietnia 2024 r. w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w samochodzie marki <span class="anon-block">S. (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> dokonał ukrycia dokumentów, którymi nie miał prawa wyłącznie rozporządzać w postaci karty płatniczej <span class="anon-block">V.</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span>, wydanej przez <span class="anon-block">(...)</span> Bank na dane <span class="anon-block">Ł. K.</span>, karty płatniczej <span class="anon-block">V.</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span>, wydanej przez <span class="anon-block">(...)</span> na dane <span class="anon-block">Ł. K.</span>, karty paliwowej <span class="anon-block">(...)</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span> na dane <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">M. S. (1)</span>,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 276)">art. 276 k.k.</a> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->2. <span class="anon-block">K. M. (1)</span> (<span class="anon-block">K. M.</span>),</strong> córki <span class="anon-block">V.</span> i <span class="anon-block">S.</span>; <span class="anon-block">urodzonej (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> (<span class="anon-block">U.</span>)</p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonej o to, że:</strong> </p> <p>IV. w dniu 28 września 2024 roku w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block"> (...)</span> w zamiarze spowodowania u <span class="anon-block">M. B. (1)</span> ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, podała <span class="anon-block"> (...)</span> nóż, którym zadał on pokrzywdzonemu cios i spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci rany kłutej na przednio-bocznej powierzchni uda lewego o długości ok. 3 cm, drążącej ku górze na głębokość 8-9 cm, skutkującej obfitym krwawieniem wpływającym na hemodynamikę pokrzywdzonego w postaci spadku ciśnienia i morfologii krwi, oraz usiłowała sparaliżować obronę pokrzywdzonego poprzez użycie gazu pieprzowego, które to obrażenia skutkowały rozstrojem zdrowia i naruszeniem czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni, lecz zamierzonego celu nie osiągnęła z uwagi na postawę obronną pokrzywdzonego oraz nieustalonej osoby trzeciej,</p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 13;art. 13 § 1)">art. 13 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156 § 1 pkt 2 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->orzeka</strong>:</p> <p>I.  uznaje oskarżonego <span class="anon-block"> (...)</span>, w ramach zarzucanego mu w pkt I czynu, za winnego tego, w dniu 28 września 2024 roku w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, działając umyślnie, z zamiarem bezpośrednim, spowodował u <span class="anon-block">M. B. (1)</span> ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu w ten sposób, że zadał <span class="anon-block">M. B. (1)</span> cios nożem w lewe udo i spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci rany kłutej na przednio-bocznej powierzchni uda lewego o długości ok. 3 cm, drążącej ku górze na głębokość 8-9 cm, skutkującej obfitym krwawieniem zewnętrznym i wstrząsem krwotocznym z ciężkim stanem ogólnym, dekompensacją układu krążenia i koniecznością toczenia krwi; tj. uznaje oskarżonego <span class="anon-block"> (...)</span> za winnego popełnienia czynu wyczerpującego dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156§1 pkt 2 k.k.</a> i za czyn ten, na tej podstawie skazuje <span class="anon-block"> (...)</span> i na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156§1 pkt 2 k.k.</a> wymierza mu karę 3 (trzech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;</p> <p>II.  uznaje oskarżonego <span class="anon-block"> (...)</span> za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263 § 2 pkt. 2)">pkt II</a> wyczerpującego dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263§2 k.k.</a> i za czyn ten na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263§2 k.k.</a> skazuje <span class="anon-block"> (...)</span>, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263§2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 a;art. 37 a § 1)">art. 37a§1 k.k.</a> wymierza oskarżonemu karę 4 (czterech) miesięcy ograniczenia wolności zobowiązując oskarżonego do wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 (dwudziestu) godzin w stosunku miesięcznym;</p> <p>III.  umarza postępowanie wobec oskarżonego <span class="anon-block"> (...)</span> w zakresie czynu zarzuconego oskarżonemu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17 § 1 pkt. 3)">pkt III</a>, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 1;art. 1 § 2)">art. 1§2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 3)">art. 17§1 pkt 3 k.p.k.</a>;</p> <p>IV.  łączy, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1)">art. 85 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 87;art. 87 § 1)">art. 87 § 1 k.k.</a> karę pozbawienia wolności orzeczoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 87 pkt. 1)">pkt I</a> oraz karę ograniczenia wolności orzeczoną w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 87 pkt. 2)">pkt II</a> i wymierza oskarżonemu <span class="anon-block"> (...)</span> karę łączną 3 (trzech) lat i 7 (siedmiu) miesięcy pozbawienia wolności;</p> <p>V.  zalicza, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 k.k.</a> na poczet orzeczonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63 pkt. 4)">pkt. IV</a> kary łącznej pozbawienia wolności oskarżonemu <span class="anon-block"> (...)</span> okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 13 kwietnia 2024 r. godz. 9:40 do dnia 14 kwietnia 2024 r. godz. 18:18; oraz od dnia 2 października 2024 r., godz. 15:55 do dnia 23 stycznia 2025 r. godz. 15:55 i od dnia 5 czerwca 2025 r. godz. 15:55 do dnia 23 września 2025 r. godz. 10:30 przyjmując że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności;</p> <p>VI.  orzeka, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46§2 k.k.</a> od oskarżonego <span class="anon-block"> (...)</span> na rzecz pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. B. (1)</span> obowiązek zapłaty nawiązki w kwocie 3000,00 zł (trzy tysiące złotych);</p> <p>VII.  uniewinnia <span class="anon-block">K. M. (1)</span> od popełnia zarzucanego jej czynu;</p> <p>VIII.  orzeka, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 44;art. 44 § 2)">art. 44§2 k.k.</a> przepadek na rzecz Skarbu Państwa dowód rzeczowych opisanych w wykazie dowodów rzeczowych i śladów kryminalistycznych nr I/520/24/P pod pozycją 2, 10, 11,12 (k. 812-182-v akt) i nakazuje ich zniszczenie;</p> <p>IX.  zwraca, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 230;art. 230 § 2)">art. 230 § 2 k.p.k.</a> </p> <p>- <span class="anon-block">M. B. (1)</span> dowody rzeczowe opisane w wykazie dowodów rzeczowych i śladów kryminalistycznych nr II/86 /25/P pod pozycją 15 (k. 811 akt);</p> <p>- <span class="anon-block"> (...)</span> dowody rzeczowe opisane w wykazie dowodów rzeczowych i śladów kryminalistycznych nr I/520/24/P pod pozycją 1, 3,4,5,6,7,8,13 i 14 (k. 812-182-v akt)</p> <p>VIII. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. <span class="anon-block">M. R.</span> kwotę 3240,00 zł (trzy tysiące dwieście czterdzieści złotych) podwyższoną o należna kwotę podatku od towarów i usług tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu oskarżonej <span class="anon-block">K. M. (1)</span> przed sądem okręgowym jako sądem pierwszej instancji;</p> <p>Sygn. akt XII K 92/25</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:</p> <p> <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span> znali się. W roku 2023 <span class="anon-block">D. S.</span>i <span class="anon-block">K. M.</span> pomieszkiwali przez okres około 3 tygodni w mieszkaniu w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> należącym do babki, <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, a zajmowanym (wraz z babką) przez <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. Podczas wspólnego zamieszkiwania doszło do konfliktu pomiędzy <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, a <span class="anon-block">D. S.</span>i <span class="anon-block">K. M.</span>. Ostatecznie <span class="anon-block">M. B. (1)</span> zażądał, aby <span class="anon-block">D. S.</span> i <span class="anon-block">K. M.</span>opuścili mieszkanie jego babki. Po opuszczeniu lokalu – konflikt pogłębiał się; <span class="anon-block">D. S.</span> i <span class="anon-block">(...)</span> spotykając się przypadkowo na <span class="anon-block">ulicach (...)</span> – zachowywali się wobec siebie agresywnie. Do <span class="anon-block">M. B. (1)</span> dotarły informacje przekazywane przez wspólnych znajomych, że jak <span class="anon-block">D. S.</span> spotka <span class="anon-block">M. B. (1)</span> to go zabije, „przekosuje” bądź w inny sposób zrobi mu krzywdę (<em> <!-- --> dowód: zeznania <span class="anon-block">M. B. (1)</span> k. 21-v., k. 39-v. k. 9610 i n., częściowo wyjaśnienia oskarżonego k. 1274i n., częściowo wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">M.</span> k. 892 i n.</em>).</p> <p> <span class="anon-block">M. B. (1)</span> wyprowadził się z <span class="anon-block">W.</span>. W dniu 24 września 2024 r. zmarła matka <span class="anon-block">M. B. (1)</span>; pogrzeb zaplanowano na dzień 30 września 2024 r. W dniu 28 września 2024 r. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> przyjechał do <span class="anon-block">W.</span>. W dniu 28 września 22024 r. w godzinach wieczornych <span class="anon-block">M. B. (1)</span> poszedł grać na automatach umieszczonych w kontenerze w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul (...)</span>. Do pomieszczenia z automatami <span class="anon-block">M. B. (1)</span> wszedł z psem o godz. 20:58:15-20:59:20 (<em> <!-- --> dowód: nagranie z monitoringu karta 186 płyta 2</em>). <span class="anon-block">M. B. (1)</span> spożywał tego dnia alkohol. Po przyjściu do lokalu z automatami M. <span class="anon-block">B.</span> zajął miejsce przy automacie naprzeciwko drzwi wejściowych i rozpoczął grę. W pomieszczeniu były jeszcze co najmniej dwóch graczy i jeden pracownik obsługi. O godz. 21:05:14 – 21:05:29 do pomieszczenia z automatami wszedł <span class="anon-block">D. S.</span>. Po wejściu do pomieszczania <span class="anon-block">D. S.</span> spostrzegłwszy <span class="anon-block">M. B. (1)</span> – wyjął z plecaka nóż rozkładany ze srebrnym ostrzem i srebrną rękojeścią. <span class="anon-block">D. S.</span> działając umyślnie, z zamiarem bezpośrednim spowodowania u <span class="anon-block">M. B. (1)</span> ciężkiego uszczerbku na zdrowi – podszedł do <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i nic do niego nie mówiąc – dźgnął <span class="anon-block">M. B. (1)</span> w zewnętrzną stronę lewego uda. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> bronił się przez kolejnymi próbami zadania ciosu przez <span class="anon-block"> (...)</span> (<em> <!-- --> dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">M. B. (1)</span> k. 20-21</em>). Widząc zaistniałą sytuację – pracownik pomieszczenia z automatami do gry wytrącił <span class="anon-block"> (...)</span> z ręki nóż; <span class="anon-block">D. S.</span> zaczął bić i szarpać <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> upadł na ziemię; <span class="anon-block">D. S.</span> usiadł na leżącym; <span class="anon-block">M. B. (1)</span> bronił się przez napastnikiem. O godz. 21:07:09-21:07:11 do pomieszczania z automatami do gry weszła <span class="anon-block">K. M. (1)</span> (<em> <!-- --> dowód: nagranie zamieszone na płycie 186 płyta bez oznaczenia</em>). Wchodząc do pomieszczenia <span class="anon-block">K. M. (1)</span> zauważała szarpiących się i przewracających po podłodze <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">D.</span> <span class="anon-block">S.</span>. Na podłodze, obok szarpiących się mężczyzn, leżał ubrudzony krwią nóż. Zdarzeniu przyglądały się inne osoby. Ktoś krzyknął: „<em> <!-- --> Zrób coś</em>”. <span class="anon-block">K. M. (1)</span> wyjęła z otwartego plecaka gaz pieprzowy i działając w celu rozdzielenia bijących się mężczyzn – rozpyliła gaz pieprzowy w kierunku głów <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span>. <span class="anon-block">K. M. (1)</span> krzyczała jednoczenie „<em> <!-- --> Policja</em>” (<em> <!-- --> dowód: wyjaśnienia <span class="anon-block">K. M. (1)</span> k. 125-127, częściowo zeznania <span class="anon-block">M. B. (1)</span> z k. 20-22</em>). O godz. 21:09:11 <span class="anon-block">K. M. (1)</span> wyszła z kontenera z automatami; z pomieszczenia wyszedł też nieznany mężczyzna, który stanął przy drzwiach i trzymał drzwi otwarte (<em> <!-- --> dowód: nagranie zamieszone na płycie 186 płyta bez oznaczenia</em>). Po chwili <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">M.</span> wróciła do kontenera z automatami do gry. O godz. 21:10:48 do paczkomatu <span class="anon-block">(...)</span> podszedł <span class="anon-block">Z. K.</span>. <span class="anon-block">Z. K.</span> słyszał odgłosy szarpaniny, szamotaniny. Słychać było też głosy i krzyki; krzyczała gównie kobieta: „<em> <!-- --> zostawcie go</em>”, „<em> <!-- --> wypuście go</em>”. O godz. 21:11:20 <span class="anon-block">K. M. (1)</span> wyszła z salonu gier z dwoma plecakami i przeszła za paczkomat. O godz. 21:11:35 z kontenera z automatami wyszedł <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i skierował się w stronę przejścia dla pieszych. O godz. 21:11:45 do salonu gier wróciła <span class="anon-block">K. M. (1)</span> trzymając w ręku cienki podłużny przedmiot. O godz. 21:12:11 z kontenera z grami wyszedł <span class="anon-block">D. S.</span> i szedł w stronę przejścia dla pieszych przy ulicy (<em> <!-- --> dowód: nagranie zamieszone na płytach 186</em>).</p> <p> <span class="anon-block">M. B. (1)</span> wrócił do mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Z rany zadanej w udo przez <span class="anon-block"> (...)</span> obficie krwawił (<em> <!-- -->dowód: dokumentacja fotograficzna k. 70-70, protokół oględzin k. 8-12, opinie sądowo-lekarskie</em>). Stan zdrowa <span class="anon-block">M. B. (1)</span> pogarszał się. Około godz. 22:00 na klatkę schodową wyszedł <span class="anon-block">T. K.</span> powiadomiony przez <span class="anon-block">B. K.</span>, że na schodach jest pies. <span class="anon-block">T. K.</span> wiedział, że pies należy do <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, spostrzegł też, że na schodach i na klatce schodowej znajduje się duża ilość substancji przypominającej krew. <span class="anon-block">T. K.</span> poszedł do mieszkania <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i zapukał. Po chwili drzwi otworzył <span class="anon-block">M. B. (1)</span>; po otwarciu drzwi <span class="anon-block">M. B. (1)</span> upadł, ale nie stracił przytomności; był bez spodni. <span class="anon-block">T. K.</span> widział, że <span class="anon-block">M. B. (1)</span> leci z zewnętrzne strony uda krew. <span class="anon-block">T. K.</span> ręcznikiem zatamował krwawienie i wezwał pogotowie ratunkowe i Policję (<em> <!-- -->dowód: zeznania <span class="anon-block">T. K.</span> k. 101-102</em>). Około godz. 22:30 do mieszkania <span class="anon-block">M. B. (1)</span> przyjechał patrol Policji <span class="anon-block">A. D.</span> i <span class="anon-block">P. P. (1)</span>.; przybyło też pogotowie.</p> <p> <span class="anon-block">M. B. (1)</span> został przyjęty do <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> w dniu 28 września 2024 r. o godz. 23:17 w trybie nagłym, w wyniku przekazania na oddział SOR przez zespół ratownictw medycznego (<em> <!-- --> dowód: dokumentacja lekarska k. 43 i n</em>.). W wyniku dźgnięcia nożem przez <span class="anon-block"> (...)</span> u <span class="anon-block">M. B. (1)</span> stwierdzono ranę kłutą uda lewego na bocznej powierzchni średnicy ok. 3 cm; była to rana drążąca o głębokości około 8-9 cm., przecinająca powięź i kończąca się w mięśniu czworogłowym uda. Zadana <span class="anon-block">M. B. (1)</span> przez <span class="anon-block"> (...)</span> rana skutkowała krwawieniem zewnętrznym i wstrząsem krwotocznym z ciężkim stanem ogólnym, dekompensacją układu krążenia i koniecznością toczenia krwi. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> został przyjęty na oddział szpitalny z w stanie, w którym tętno na tętnicach promieniowych było niewyczuwalne. Spowodowana przez <span class="anon-block">D. S.</span> rana kłuta stanowiła ciężki uszczerbek na zdrowi w postaci choroby realnie zagrażającej życiu <span class="anon-block">M. B. (1)</span> (<em> <!-- --> dowód: opinia pisemna i ustna biegłego <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">O.</span> z dnia 19 sierpnia 2025 r., k. 1231, opinia ustna k. 1244 i n., opinia biegłego <span class="anon-block">A. Z.</span>, opinia <span class="anon-block">J. P.</span> </em>). Po zaopatrzeniu rany w <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> Szpitalu (...)</span>, podjęciu leczenia ratującego życie w postaci intensywnej płynoterapii z toczeniem krwi <span class="anon-block">M. B. (1)</span> został wypisany ze szpitala w dniu 30 września 2024 r. (<em> <!-- --> dowód: dokumentacja medyczna <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, opinia ustana biegłego <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">O.</span> k. 1245, opinia ustana biegłego <span class="anon-block">A. Z.</span> 898 i n</em>.).</p> <p>W dniu 2 października 2024 r. <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">K. M.</span> zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Policji. W trakcie doprowadzenia <span class="anon-block">(...)</span> do właściwego Komisariatu Policji, a następnie do Aresztu śledczego, <span class="anon-block">D. S.</span> wypowiadał liczne groźby śmierci pod adresem <span class="anon-block">M. B. (1)</span> (<em> <!-- --> dowód: zeznania świadków funkcjonariuszy Policji <span class="anon-block">R. O.</span> k. 964, 159-160, <span class="anon-block">T. P.</span> k. 964, 168-169</em>).</p> <p>W dniu 13 kwietnia 2024 r. około godz. 7:30 w <span class="anon-block">W.</span>, przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> funkcjonariusze Policji <span class="anon-block">M. G.</span> i <span class="anon-block">M. K. (1)</span> zauważyli <span class="anon-block"> (...)</span> chodzącego wokół zaparkowanych samochodów. Z uwagi na zdarzające się w tym czasie kradzieże z pojazdów – funkcjonariusze Policji podjęli czynność legitymowania <span class="anon-block"> (...)</span>. Po sprawdzeniu <span class="anon-block"> (...)</span> funkcjonariusze Policji dokonali przeszukania posiadanego i zajmowanego przez <span class="anon-block"> (...)</span> pojazdu marki <span class="anon-block">s. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>. <span class="anon-block">D.</span> <span class="anon-block">S.</span> pojazd ten użytkował od kilku miesięcy. W samochodzie tym, w lewych drzwiach, w schowku, funkcjonariusze Policji ujawnili amunicję w postaci dwóch naboi: <span class="anon-block"> (...)</span> kal. <span class="anon-block">(...)</span> nabój pośredni produkcji <span class="anon-block">(...)</span> i nabój sztucerowy <span class="anon-block">L.</span> kal. <span class="anon-block">(...)</span> produkcji <span class="anon-block">(...)</span> (<em> <!-- --> dowód: zeznania <span class="anon-block">M. G.</span> k. 964-v, protokół przeszukania k. 236-238</em>). <span class="anon-block">D. S.</span> nie ma i nigdy nie posiadał pozwolenia na posiadanie broni palnej i amunicji. Na posiadanie ujawnionej w samochodzie u <span class="anon-block">D. S.</span>amunicji niezbędne jest odpowiednie zezwolenie (<em> <!-- --> dowód: opinia biegłego ds. broni i balistyki <span class="anon-block">H. J.</span> k. 322-327</em>).</p> <p>W czasie przeszukania w dniu 13 kwietnia 2024 r. w godzinach porannych ok. 7:30 użytkowanego przez <span class="anon-block"> (...)</span> pojazdu <span class="anon-block">s.</span> funkcjonariusze Policji ujawnili także etui koloru czerwonego, w którym to etui znajdowały się n. inn dwie karty płatnicze <span class="anon-block">V.</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span> wydane przez <span class="anon-block">(...)</span>Bank na dane <span class="anon-block">Ł. K.</span>, karta płatnicza <span class="anon-block">V.</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span> wydana przez <span class="anon-block">(...)</span> na dane <span class="anon-block">Ł. K.</span>, oraz karta paliwowa <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block">C.</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span> wystawiona na dane <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. <span class="anon-block">D. S.</span> nie miał żadnych uprawnień do rozporządzania tymi kartami. Kara paliwowa <span class="anon-block">S.</span> została utracona przez <span class="anon-block">J. O.</span> w dniu 28 marca 2024 r., została zabrana przez nieustalonego sprawcę z zamkniętego pojazdu reanult o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>. Karta ta uprawniała do bezgotówkowego tankowania tylko i wyłącznie pojazdu <span class="anon-block">r.</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> na stacjach <span class="anon-block">S.</span>. Została zdezaktywowana przez uprawnionego <span class="anon-block">M. S. (1)</span> w dniu utracenia karty (<em> <!-- --> dowód: zeznania <span class="anon-block">J. O.</span> k. 289, 896,, <span class="anon-block">M. S. (1)</span> k. 896)</em>. Karty bankomatowe zostały utracone przez <span class="anon-block">Ł. K.</span> w dniu 13 kwietnia 2024 r., w godzinach wczesnoporonnych (ok. 4 rano). <span class="anon-block">Ł. K.</span> stwierdziwszy utracenie kart – dokonał ich blokady w bankach. Karty nie zostały użyte przez osoby nieuprawnione, tzn. nie podjęto próby płatności tymi kartami, nie podjęto prób wypłacenia pieniędzy z kart (<em> <!-- --> dowód: zeznania <span class="anon-block">Ł. K.</span> k. 302-30, 964-v</em>).</p> <p> <span class="anon-block">D. S.</span> był w przeszłości karany za drobne przestępstwa przeciwko mieniu na kary wolnościowe (<em> <!-- --> dowód: dane o karalności k. 1269 i n.).</em> </p> <p> <span class="anon-block">K. M. (1)</span> była w przeszłości karana za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 281)">art. 281 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157§2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11§2 k.k.</a> (<em> <!-- -->odpis wyroku z uzasadnienie k. 438</em>,) dane o karalności (<em> <!-- -->k. 1268</em>).</p> <p> <strong> <!-- --> Dokonując ustaleń stanu faktycznego oraz oceny materiału dowodowego</strong> w zakresie zdarzenia z dnia 28 września 2024 r. Sąd Okręgowy oparł się przede wszystkim na <strong> <!-- --> zeznaniach pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. B. (1)</span> </strong> złożonych w toku pierwszego przesłuchania przez funkcjonariuszy Policji w dniu 29 września 2024 r., o godz. 8:25 (<em> <!-- --> k. 20-22</em>). <span class="anon-block">M. B. (1)</span> był przesłuchiwany w toku postępowania przygotowawczego trzykrotnie (<em> <!-- --> k. 20-22, 39-40, 216-217</em>); i w toku rozprawy głównej dwa razy (<em> <!-- --> 960 i n., <span class="anon-block"> (...)</span> </em>) ). Jednakże to pierwsze zeznania są najbardziej wiarygodne i stanowią podstawy ustaleń stanu faktycznego. Korespondują także z innym materiałem dowodowym zebranym w sprawie, w tym w szczególności z obrazem zarejestrowanym przez kamery monitoringu znajdujące się przy paczkomatach <span class="anon-block">(...)</span>; ale także z wyjaśnieniami oskarżonej <span class="anon-block">K. M. (1)</span>. W zeznaniach z dnia 29 września 2024 r. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> podał, że grał na automatach; w pewnym momencie wszedł <span class="anon-block">D. S.</span> (zeznając pokrzywdzony nie znał dokładnych danych oskarżonego, posługiwał się używanym przez <span class="anon-block"> (...)</span> pseudonimem <span class="anon-block"> (...)</span> ). Pokrzywdzony podał, że jak „<em> <!-- --> jak ten człowiek zobaczył mnie to wyjął z plecaka nóż</em>” (<em> <!-- --> k. 21</em>). Następnie <span class="anon-block">M. B. (1)</span> opisał szczegółowo jak nóż wyglądał: podła jego kolor, rozmiar, podał, że był rozkładany, ale nie wie czy sprężynowy. Następnie pokrzywdzony podał, że „<em> <!-- --> mężczyzna podszedł do mnie od przodu i bez słowa natychmiast dźgnął mnie nożem w udo. Próbował zadać kolejne ciosy, ale ja złapałem go za rękę</em> (…). ” Zeznania złożone przez <span class="anon-block">M. B. (1)</span> w tym dniu to zeznania szczegółowe, wręcz drobiazgowe. Pokrzywdzony detalicznie opisywał skąd znał oskarżonych, opisywał zarówno przyczyny jak i przebieg konfliktu z oskarżonymi. Podawał wiele szczegółów z życia oskarżonych, wiedział nawet, że oskarżona <span class="anon-block">K. M. (1)</span> była wcześniej karana i wiedział za jaki czyn. Zeznając po raz pierwszy <span class="anon-block">M. B. (1)</span> nie wskazywał na jakikolwiek udział <span class="anon-block">K. M. (1)</span> w zdarzeniu z nożem. Nie podawał wówczas, aby <span class="anon-block">D. S.</span> powiedział, ażeby <span class="anon-block">K. M. (1)</span> podała mu nóż bądź plecak, w którym miałby być nóż. Wręcz przeciwnie – prawdopodobnie odpowiadając na pytanie funkcjonariusza przesłuchującego pokrzywdzonego o udział w zdarzeniu oskarżonej <span class="anon-block">K. M. (1)</span> <span class="anon-block">M. B. (1)</span> zeznał: „<em> <!-- --> Ja nie wiem co dokładnie robiła dziewczyna, ale w pewnym momencie w ona rozpyliła w kierunku mojej twarzy gaz pieprzowy</em>” (<em> <!-- --> k. 21</em>). Przesłuchany właściwie bezpośrednio po zdarzeniu, opisując jego przebieg tak jak to zapamiętał – <span class="anon-block">M. B. (1)</span> nie wskazywał, aby oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span> żądał podania noża bądź plecaka z nożem, i aby oskarżona <span class="anon-block">K. M. (1)</span> plecak bądź nóż podawała. Wręcz przeciwnie – pokrzywdzony wprost wskazał „<em> <!-- --> Ja nie wiem co dokładnie robiła dziewczyna</em>”. Znamienne jest, że zeznając po raz pierwszy <span class="anon-block">M. B. (1)</span> podał, że do salonu gier wszedł tylko <span class="anon-block">D. S.</span>; pokrzywdzony nie wskazywał, aby oskarżeni weszli razem. Dopiero zeznając w następnych etapach postępowania przygotowawczego i dwukrotnie na rozprawie głównej <span class="anon-block">M. B. (1)</span> wskazał, że oskarżeni weszli do kontenera z automatami do gry razem, że nóż bądź plecak, w którym był nóż, podała oskarżona <span class="anon-block">K. M. (1)</span>. Bezspornym dowodem w sprawie jest nagranie z monitoringu zamontowanego przy paczkomatach z dnia 28 września 2024 godz. 20:57 do 21:13. Z nagranie tego niezbicie wynika, że do kontenera z automatami do gry najpierw wszedł <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, Po ponad 7 minutach wszedł <span class="anon-block">D. S.</span>. Z pierwszych zeznań <span class="anon-block">M. B. (1)</span> nie wynika, aby <span class="anon-block">D. S.</span> wszedł do pomieszczenia razem z <span class="anon-block">K. M. (1)</span>. Dopytany na te okoliczności na rozprawie głównej (<em> <!-- --> k. 963</em>) <span class="anon-block">M. B. (2)</span> podał, że zajął miejsce przy automacie niemalże naprzeciwko drzwi i od razu zobaczył wchodzącego oskarżonego, a właściwie oskarżonych. Według zeznań z drugiego przesłuchania pokrzywdzonego w toku postępowania przygotowawczego i z zeznań złożonych na rozprawie głównej w dniu 7 maja 2025 r., wynika, że <span class="anon-block">D. S.</span> i <span class="anon-block">K. M.</span> weszli do pomieszczenia razem – i wówczas <span class="anon-block">D. S.</span> zażądał podania plecaka z nożem, czy też bezpośrednio noża. Tymczasem z dowodowego nagrania (<span class="anon-block">(...)</span> Płyta II z dnia 28 września 2024 r. k..) bezpośrednio wynika, że do kontenera z automatami najpierw wszedł <span class="anon-block">D. S.</span> – o godz. 21:05:11 a dopiero o godz. 21:07:15 weszła <span class="anon-block">K. M. (1)</span>. Skoro tak – to niemożliwe jest, aby <span class="anon-block">K. M. (1)</span> podawała <span class="anon-block">D. S.</span> na jego żądanie nóż bądź plecak z nożem (ta okoliczność, czy współoskarżona podawałaby nóż, czy też plecak z nożem byłaby bez znaczenia). Tu z kolei <span class="anon-block">M. B. (1)</span> zeznawał w miarę konsekwentnie – podawał, że <span class="anon-block">D. S.</span> natychmiast jak wszedł do pomieszczenia – podszedł do niego i wbił mu w udo nóż. Dopiero później wywiązała się szarpanina i próba uspokojenia emocji. Przy czym w czasie przesłuchania w dniu 29 września 2024 r., pokrzywdzony podał, że oskarżony bez słowa dźgnął go nożem, a przesłuchany w dniu 1 października 2024 r., podał, że oskarżony powiedział tylko 3 wulgarne słowa (<em> <!-- --> k. 40</em>) i wyciągnął z kieszeni plecaka nóż (w tych zeznaniach podawał już, że plecak podała współoskarżona) i ugodził go w udo. Skoro pokrzywdzony <span class="anon-block">M. B. (1)</span> konsekwentnie zeznawał, że <span class="anon-block">D. S.</span> natychmiast (zatem w czasie na pewno krótszym niż 2 minuty) po wejściu do kontenera z automatami zadał mu cios – to nie mógł żądać, aby nóż bądź plecak z nożem podała mu oskarżona <span class="anon-block">K. M.</span>,; oskarżonej nie było wówczas w kontenerze. Oskarżona weszła do środka dopiero po upływie co najmniej ok. 2 minut i 3 sekund. Wbrew twierdzeniom pokrzywdzonego dopytywanego na te okoliczności po odtworzeniu na rozprawie w dniu 7 maja 2025 r., nagrania, z którego jednoznacznie wynika, że oskarżeni nie weszli do pomieszczenia razem – nie oznacza to, że zdarzenie przebiegało na tyle szybko, że przedział czasowy ponad 2 minut rozdzielających wejście do kontenera współoskarżonych za nieistotny. Zwłaszcza w kontekście pierwszych złożonych przez <span class="anon-block">M. B. (1)</span> zeznań w dniu 29 wrzenia 2024 r., kiedy to pokrzywdzony podał, że oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span> od razu po wejściu dźgnął go nożem i dopytany przez przesładzającego podał, że nie wie co robiła wówczas dziewczyna. Jeszcze raz należy podkreślić, że pierwsze zeznania <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, aczkolwiek złożone o godz. 8:25 czyli niespełna 12 godzin po zdarzeniu- nie są przecież zeznaniami pobieżnymi, zdawkowymi, skrótowymi, odnotowującymi jedynie najważniejsze fakty. Są to zeznania szczegółowe, detaliczne wręcz. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> opisuje istniejący pomiędzy nim i <span class="anon-block">O.</span> konflikt, podaje szczegóły z przeszłości; z życia prywatnego oskarżonych, i nawet jeżeli złożone są pod wpływem jeszcze działającej adrenaliny – to pokrzywdzony i tak opisuje wówczas zdarzenie tak jako ono przebiegało. Kolejne zeznania, w ocenie Sądu Okręgowego, są natomiast już wynikiem przetworzenia zaistniałych zdarzeń i są próbą racjonalnego wytłumaczenia udziału innych osób w zdarzeniu. Bardzo prawdopodobne jest, że oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span> – po tym jak <span class="anon-block">K. M. (1)</span> weszła do pomieszczenia – powiedział jej „<em> <!-- --> podaj gaz</em>” czy „<em> <!-- --> w plecaku jest gaz</em>” i te słowa pokrzywdzony mógł późnej odczytać jako żądnie podania noża. Niemniej – taki przebieg wydarzeń (tzn. z udziałem oskarżonej w zdarzeniu z nożem) nie koresponduje z nagraniem z kamery i z pierwszymi zeznaniami pokrzywdzonego, w których przecież wprost podał, że oskarżony od razu po wejściu dźgnął go nożem i nie wie co wówczas robiła dziewczyna. Oskarżona <span class="anon-block">K. M. (1)</span> niewątpliwe rozpyliła gaz pieprzowy w pomieszczeniu; mówi o tym zarówno pokrzywdzony, jak i przyznaje tę okoliczność oskarżona. Nie można zatem wykluczyć, że oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span> zawołał, aby <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">M.</span>, która weszła do pomieszczenia, w momencie, kiedy <span class="anon-block">D. S.</span> zadał już cios w udo i oskarżony i <span class="anon-block">M. B. (3)</span> szarpali się, <span class="anon-block">M. B. (1)</span> leżał na podłodze, a <span class="anon-block">D. S.</span> siedział na nim – prysnęła gazem. Pokrzywdzony w późniejszych zeznaniach uznał, że oskarżony żądał podania noża (plecaka z nożem) i przebieg zdarzania później tak „przetworzył” w pamięci, że uznał, iż ta okoliczność miała miejsce.</p> <p>Przesłuchiwany na rozprawie głównej dwukrotnie pokrzywdzony <span class="anon-block">M. B. (1)</span> nie był w stanie racjonalnie wyjaśnić dlaczego w pierwszych zeznaniach nie podał, co robiła oskarżona w momencie, kiedy on został pchnięty nożem. Sąd podjął próbę ustalenia, dlaczego w pierwszych zeznaniach pokrzywdzony nie opisał udziału oskarżonej w zdarzeniu z nożem. Pokrzywdzony na pytania Sądu podał, że on <em> <!-- --> zeznań nie spisywał, a jedynie się pod nimi podpisał, i że mogło dojść do niedomówienia</em> (<em> <!-- --> k. 962</em>). W ocenie Sądu Okręgowego nie jest to wiarygodny i racjonalny powód nieopisania udziału oskarżonej w pchnięciu nożem. Pokrzywdzony – co już wskazywano – wyraźnie podał w pierwszych zeznaniach; „<em> <!-- --> ja nie wiem co dokładnie robiła dziewczyna, ale w pewnym momencie ona rozpyliła gaz</em>” (<em> <!-- --> k. 21</em>). Nie jest to zatem niedomówienie: po prostu pokrzywdzony nie podawał, aby w zdarzeniu z nożem w jakikolwiek sposób uczestniczyła <span class="anon-block">K. M. (1)</span>. Dalsze próby wyjaśnienia tych rozbieżności nie dały rezultatu; nawet po zaprezentowaniu nagrania z kamery, na którym to nagraniu wyraźnie widać, że oskarżeni weszli do pomieszczenia w odstępie ponad 2 minut – przywodzony utrzymywał, że <span class="anon-block">K. M. (1)</span> podała na żądanie <span class="anon-block"> (...)</span> nóż – a rozbieżność czasową w wejściu oskarżonych do pomieszczenia <span class="anon-block">M. B. (1)</span> uznał za nieistną przy czym jednocześnie znowu pokrzywdzony podał, że pierwszym/ natychmiastowym atakiem oskarżonego na niego <em> <!-- --> było uderzenie nożem, szarpanina była później</em> (<em> <!-- --> k. 962-v</em>). Oceniając kompleksowo zeznania <span class="anon-block">M. B. (1)</span> należy zwrócić uwagę na inne, może mniej istotne rozbieżności w przedstawianej przez pokrzywdzonego wersji zdarzenia, niemniej mające znaczenie dla oceny depozycji pokrzywdzonego. sOtóż pokrzywdzony nie był w stanie jednoznacznie podać, jak wyglądał nóż, którym został pchnięty: raz podawał, że był to nóż cały srebrny, następnie podał, że był to nóż z czerwoną rękojeścią. Akurat w tym przypadku brak precyzji zeznań pokrzywdzonego ma drugorzędne znaczenie – nie jest wątpliwe w realiach tej sprawy, że <span class="anon-block">D. S.</span> pchnął M. <span class="anon-block">B.</span> nożem o ostrzu nie mniejszym niż 8 centymetrów. Bardziej precyzyjna długości i kolor noża pozostają bez znaczenia. Na żadnym z ujawnionych u oskarżonego noży nie wykryto śladów biologicznych pokrzywdzonego. Okoliczność ta świadczy natomiast o tym, że pokrzywdzony nie dokładnie pamięta szczegóły zdarzenia. Niewątpliwe jest jedynie to, że oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span> zaraz po wejściu do lokalu pchnął go nożem w udo, następnie doszło do szarpaniny i do rozpylenia gazu przez <span class="anon-block">K. M. (1)</span>. Te fakty <span class="anon-block">M. B. (1)</span> podaje jako bezsporne w toku każdego przesłuchania. Dlatego mając na uwadze te okoliczności Sąd Okręgowy uznał, że pierwsze zeznania pokrzywdzonego z dnia 289 września 2024 r. są zeznaniami wiarygodnymi i opisującymi w sposób najbardziej pełny przebieg zdarzenia. Podkreślić tu należy jeszcze raz, że zeznania te w pełni korespondują z wyjaśnieniami <span class="anon-block">K. M. (1)</span> złożonymi na posiedzeniu w dniu 4 października 2024 r. oraz z nagraniem z monitoringu,</p> <p> <strong> <!-- -->Oceniając wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">K. M. (1)</span> </strong> Sąd Okręgowy zważył, że oskarżona była przesłuchiwana w toku całego postępowania czterokrotnie (trzy razy na etapie postępowania przygotowawczego i raz na rozprawie głównej),</p> <p>Po raz pierwszy wyjaśnienia złożyła w dniu 4 października 2024 r. o godz. 10:55 (<em> <!-- --> k. 125 i n</em>.). Zatrzymana została drugiego października 2024 r. Wyjaśnienia złożyła po przedstawieniu oskarżonej zarzutów. Te wyjaśnienia, w ocenie Sądu Okręgowego, wiarygodne i korespondują z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy, nie są także sprzeczne z doświadczeniem życiowym. Oskarżona była wówczas zatrzymana w związku z czynnościami Prokuratora; z pewnością wiedziała, że może zostać tymczasowoaresztowana. W ocenie Sądu oskarżona obawiając się dalszych konsekwencji zdarzenia z dnia 28 września 2024 r. w czasie właśnie tego pierwszego przesłuchania opisała zdarzenie w zakresie kwestii istotnych dla dowodzonego faktu głównego – w taki sposób, jak zdarzenie to z jej punktu widzenia wyglądało. <span class="anon-block">K. M. (1)</span> podała, że w sobotę przyszła do lokalu z automatami. Nie pamiętała godziny o której tam weszła, jednak już we wstępnej fazie wyjaśnień podała, że drzwi były zamknięte (z nagrań z monitoringu wynika, że drzwi do tego kontenera po wejściu każdej osoby były zamykane od wewnątrz); czekając na otwarcie drzwi – oskarżona słyszała krzyki dochodzące ze środka. Następnie <span class="anon-block">K. M. (1)</span> podała, że jak w końcu weszła do środka , to dwie osoby się mocowały, a wokół stali inni i krzyczeli, aby coś zrobiła. Oskarżona podała, w dalszej części wyjaśnień, że mężczyźni tj. <span class="anon-block">D. S.</span>i <span class="anon-block">M. B.</span> „<em> <!-- --> tarzali się po podłodze, przewracali się . Nóż leżał na podłodze we krwi. Pracownik lokalu krzyczał tylko do mnie „zrób coś, ja nie wiem co mam z tym zrobić</em>”. Ta część wyjaśnień jest w pełni wiarygodna. To, że oskarżona nie przyszła do lokalu razem z <span class="anon-block"> (...)</span> – jest niewątpliwe – jednoznacznie wykazane powoływanym już dowodem z nagrania z monitoringu. To, czy oskarżona i <span class="anon-block">D. S.</span> byli umówieni, że w dniu zdarzenia spotkają siew lokalu – jest bez znacznie. Nawet jeżeli tak było – nie ma żadnych dowodów, że byli umówieni co do pchnięcia nożem <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> około 2 miesiące wcześniej wyprowadził się z <span class="anon-block">W.</span>, spotkanie oskarżonych i pokrzywdzonego (nawet zgodnie z twierdzeniem <span class="anon-block">M. B. (1)</span>) było raczej przypadkowe. To, że w momencie jak <span class="anon-block">K. M. (1)</span> weszła do lokalu – oskarżony już dokonał pchnięcia nożem M. <span class="anon-block">B.</span>, a nóż leżał na podłodze we krwi – jest zbieżne z pierwszymi zeznaniami <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. Pokrzywdzony podawał przecież, że oskarżony od razu po wejściu do kontenera z automatami dźgnął go nożem w udo, a dopiero potem rozpoczęła się szarpanina. Pokrzywdzony na tym wstępnym etapie nie opisywał tez żadnego udziału oskarżonej w zdarzeniu. Wyjaśnienia oskarżonej Sąd uznał za zgodne z przebiegiem zdarzenia także i z tego powodu, że oskarżona nie wiedziała przecież wyjaśniając 4 października, 2024 r., że będzie zabezpieczona dokumentacja filmowa dokładnie i precyzyjnie ukazująca w jakiej kolejności do lokalu wchodziły poszczególne osoby. Oskarżona zgodnie z faktami podała, że weszła do lokalu sama i opisała, co w lokalu zastała: bijących się mężczyzn, nóż we krwi na podłodze i inne osoby niejako przyglądające się zdarzeniu i wołające „<em> <!-- --> zrób coś</em>”. Następnie oskarżona przyznała, że „prysnęła gazem m. innymi w pokrzywdzonego. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> zeznając już 29 września 2025 r., okoliczność tę potwierdził. Pokrzywdzony twierdził, (w kolejnych zeznaniach, w pierwszych zeznaniach dni 29 września 2024 r. okoliczności tej nie podawał), że <span class="anon-block">K. M. (1)</span> prysnęła gazem na żądania <span class="anon-block"> (...)</span>. <span class="anon-block">K. M. (1)</span> podała, że rozpyliła gaz, po to, aby <span class="anon-block"> (...)</span> przestali się być. Cel działania oskarżonej Sąd Okręgowy oceni w dalszej części uzasadnienia. Obecnie istotne jest to, że oskarżona podała, że gazu użyła po to aby rozdzielić bijących się mężczyzn. Te wyjaśnienia także są wiarygodne. W realiach tej sprawy <span class="anon-block">K. M. (1)</span> weszła do pomieszczenia, w którym biło się dwóch mężczyzn, co najmniej dwie (lub trzy) osoby przyglądały się zdarzeniu; na podłodze leżał zakrwawiony nóż. Nie jest sprzeczne z rozsądkiem podjęcie próby rozdzielenia bijących się przy pomocy rozpylenia gazu. Oskarżona po prostu takie działanie uznała za rozsądnie i zmierzające do rozdzielenia bijących się. Dowodem potwierdzającym wyjaśnienia oskarżonej w zakresie pryśnięcia gazem są zeznania zupełnie postronnego świadka zdarzenia – <span class="anon-block">Z. K.</span> (<em> <!-- --> k. 372</em>). Świadek jest osobą zupełnie obcą dla wszystkich uczestników zdarzenia; w miesiącu tym znalazł się przypadkiem, odbierał paczkę z paczkomatu. Świadek podał, że słyszał odgłosy bójki i szamotaniny oraz krzyki. Krzyczał głównie kokieta „<em> <!-- --> zostawcie go, puśćcie go</em>”. W zdarzeniu nie uczestniczyła żadna inna kobieta. Nie wiadomo oczywiście kogo oskarżona miała na myśli wypowiadając te słowa, niemniej ze słów tych nie wynika, aby oskarżona chciała włączyć się do bójki lub pobicia. Dlatego wyjaśnienia oskarżonej z dnia 4 października 2024 r. Sąd Okręgowy uznał za wiarygodne. Oskarżana wyjaśniła dodatkowo w dniu 5 października 2024 r., (<em> <!-- --> k. 151</em>) wówczas dobitnie powiedziała, ”<em> <!-- --> ja chciałam ich rozdzielić</em>” <em> <!-- --> to było niespecjalnie zrobione</em>. Oskarżona nie chciała więcej nic dodawać do wyjaśnień, które już złożyła w prokuraturze. Te wyjaśnienia także Sąd uznał za wiarygodne. Wyjaśnienia z rozprawy głównej z dnia 24 kwietnia 2025 r. (<em> <!-- --> k. 892 i n</em>.) są wiarygodne w zakresie, w jakim potwierdzają wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego. Odpadając na pytanie obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">D. S.</span> <span class="anon-block">K. M.</span> podała, że nie widziała na miejscu zdarzenia noża (<em> <!-- --> k. 894</em>). W tym zakresie te wyjaśnienia oskarżonej nie są wiarygodne. W ocenie Sądu Okręgowego oskarżona chciał po prostu złagodzić wydźwięk swoich wcześniejszych wyjaśnień z dnia 4 października 2024 r. i wyeliminować ze zdarzenia nóż. Pytana o te rozbieżności oskarżona wyjaśniła, że nie widziała noża i nie wie dlaczego w protokole tak zapisano. Dopytana następnie na okoliczność przebiegu przesłuchania z dnia 4 października 2024 r. powiedziała nie tylko, że wyjaśniała z udziałem tłumacza, ale nawet, że rozumie po polsku słowo „nóż”. Wycofanie się przez oskarżoną z wyjaśnień w zakresie opisu noża należy zatem uznać jedynie za podjętą przez oskarżoną <span class="anon-block">K. M. (1)</span> próbę poprawienia sytuacji procesowej <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> Wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block"> (...)</span> </strong> opisujące wydarzenia z dnia 28 września 2024 r. nie są wiarygodne w żadnym zakresie. Przesłuchany w dniu 4 października 2024 r., (<em> <!-- --> k. 138 i n.</em>) oskarżony skorzystał z prawa odmowy składania wyjaśnień. Podobnie w czasie posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania (<em> <!-- --> k. 154 in</em>.). Podobnie na rozprawie głównej w dniu 24 kwietnia 2025 r., w zakresie pchnięcia nożem pokrzywdzonego – oskarżony odmówił składania wyjaśnień. Na rozprawie w dniu 16 września 2025 r. (<em> <!-- --> k. 1273-v i n</em>.) <span class="anon-block">D. S.</span> złożył wyjaśnienia. Przyznał, że pobił się z <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, ale nie użył żadnego noża. Podniósł, ż on i pokrzywdzony nie rozliczyli się z pieniędzy, że pokrzywdzonym także go pobił. Podał, że w dniu 28 września 2024 r., jak zobaczył pokrzywdzonego, to zażądał, aby ten oddał mu pieniądze i to był powodem bójki. Wyjaśnienia te – w ocenie Sądu Okręgowego – nie są wiarygodne; mają jedynie przedstawić w niekorzystnym świetle pokrzywdzonego. To <span class="anon-block">M. B. (1)</span> był zdaniem oskarżonego agresorem, nie tylko w dniu zdarzenia, ale i wcześniej. Zważyć natomiast należy, że oskarżony nie podejmował żadnych realnych kroków, aby np. odzyskać dług od pokrzywdzonego np. w drodze powództwa cywilnego, bądź aby – pomimo licznie, zdaniem oskarżonego kierowanych gróźb – zawiadomić Policję o takim zachowaniu <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. Uznać zatem należało, że to tylko gołosłowne twierdzenia oskarżonego, które mają postawić go w korzystniejszym świetle. To, że oskarżony i pokrwotoczny byli w konflikcie – nie budzi żadnych wątpliwości; właśnie na skutej tego od miesięcy istniejącego konfliktu oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span> w dniu zdarzenia – spotkawszy <span class="anon-block">M. B. (1)</span> – ugodził go nożem powodując u niego chorobę realnie zagrażającą jego życiu.</p> <p>Wyjaśnienia oskarżonego w zakresie II i II z zarzuconych mu czynów są wiarygodne o tyle, że nie ma w sprawie żadnych dowodów, które wykazywałyby cokolwiek innego. Co do posiadania zarówno kart płatniczych i karty <span class="anon-block">S.</span>, jak i amunicji – oskarżony padał, że przedmioty te „<em> <!-- -->znalazł</em>”. Zaprzeczył przy tym, że nie dokonał zaboru w celu przywłaszczenia tychże kart płatniczych, czy amunicji.</p> <p> <strong> <!-- -->Dokonując oceny zeznań świadków</strong> – Sąd Okręgowy właściwie wszystkie zeznania uznał za wiarygodne i stanowiące podstawy ustaleń stanu faktycznego. Najistotniejsze dla pierwszego zarzuconego oskarżanemu <span class="anon-block">S.</span> czynu oraz czynu zarzucanego <span class="anon-block">K. M. (1)</span> są zeznania świadka <span class="anon-block">Z. K.</span> (<em> <!-- -->k. 896, 372</em>). Świadek ten nie był co prawda naocznym świadkiem zdarzenia z dnia 28 września 2024 r., które miało miejsce w kontenerze z automatami do gry przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, bowiem drzwi do tego pomieszczenia były zamknięte; ale świadek ten słyszał odgłosy dobiegającej awantury, odgłosy kojarzył z kłótnią, bójką. Świadek widział osoby wchodzące i wychodzące z lokalu. Istotne w zeznaniach tego świadka jest to, że świadek powiedział, że „<em> <!-- -->głównie krzyczała kobieta; z tego co pamiętam to ona krzyczała głownie zostawcie go, wypuście go</em>”. Jedyną kobietą, która była tego wieczoru w lokalu była oskarżona <span class="anon-block">K. M. (3)</span>. Twierdzenia świadka odnośnie słyszanych odgłosów dobiegających z wnętrza lokalu wspierają wyjaśnienia oskarżonej, że celem jej działania nie był udział w bójce bądź pobiciu, a właśnie chęć rozdzielenia bijących się mężczyzn. W ocenie Sądu Okręgowego – niezależnie od tego kogo oskarżona miała ma myśli krzycząc „z<em> <!-- -->ostawcie go</em>”, „<em> <!-- -->puśćcie go</em>” – okrzyki takie nie świadczą o zamiarze i chęci włączenia się do bójki jako jej czynny uczestnik, a wspierają twierdzenia oskarżonej, że jej działanie było nakierowane na rozdzielenie bijących się i szarpiących oskarżonego i pokrzywdzonego.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">M. S. (2)</span> (<em> <!-- -->k. 896</em>) i <span class="anon-block">J. O.</span> (<em> <!-- -->k. 896, 289</em>) są w całej rozciągłości wiarygodne. Świadkowie ci zeznawali na okoliczność utracenia karty paliwowej <span class="anon-block">S.</span>. Zeznania te są o tyle ważnym materiałem dowodowy w sprawie, że z zeznań osoby bezpośrednio pokrzywdzonej utratą kary tj. świadka <span class="anon-block">M. S. (1)</span> wynika, że sama karta tzn. karta niejako „bez pojazdu” – była bezużyteczna. Nie miała właściwie też większego znaczenia dla pokrzywdzonego; natychmiast została zdezaktywowana. Pokrzywdzony wprost podał, że „<em> <!-- -->w ogóle nie zwracałem na to uwagi</em>” oraz „<em> <!-- -->nie jestem zainteresowany tą kartą, ani ściganiem jej</em>” (<em> <!-- -->k. 896</em>).</p> <p>Z zeznania świadka <span class="anon-block">R. M.</span> (<em> <!-- --> k. 202-v</em>) wynika natomiast, że nie użytkował on od co najmniej 2 lat pojazdu <span class="anon-block">s.</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, w którym to pojeździe w dniu 13 kwietnia 2024 r., znaleziono kary i amunicję. Pojazd ten użytkował oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span>, okoliczność ta nie budzi żadnych wątpliwości; oskarżony został zatrzymany w okolicach tego pojazdu 13 kwietnia 2024 r. Ostatecznie to także w tym samochodzie w dniu 2 października 2024 r., oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span>i <span class="anon-block">K. M.</span> zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Policji w związku ze zdarzeniem z dnia 28 września 2024 r. (<em> <!-- --> dowód: notatka k. 48</em>). Fakt użytkowania tego pojazdu przez oskarżonego <span class="anon-block"> (...)</span> jest zatem w pełni wykazany.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">Ł. K.</span> (<em> <!-- --> k. 064-v, 302-202</em>) także są wiarygodne w całości. To świadek był osobą uprawnioną do korzystania z 2 kart bankomatowych, które w dniu 13 kwietnia 2024 r. roku znaleziono w samochodzie użytkowanym przez <span class="anon-block"> (...)</span>. Z zeznań tego świadka wynika, że w dniu zdarzenia utracił portfel z dokumentami, klucze do mieszkania, zdjęcia, a także dwie ujawnione przy oskarżonym kary bankomatowe. Świadek podał, że utracił wyżej wymienione przedmioty nad ranem, 13 kwietnia 2024 r. po godzinie 4:00; karty od razu zastrzegł w banku. Nie znał <span class="anon-block">D. S.</span>i nie wskazał, aby kogokolwiek podejrzewał o zabór w celu przywłaszczenia tych przedmiotów.</p> <p>Zeznania funkcjonariusza Policji <span class="anon-block">M. G.</span> (<em> <!-- -->k. 964-v</em>) są wypełni wiarygodne. Świadek dokonywał przeszukania w dniu 13 kwietnia 2024 r., i oskarżonego i zajmowanego przez niego pojazdu <span class="anon-block">s.</span>. To właśnie ten świadek ujawnił dwie sztuki amunicji i 3 karty, którymi oskarżony nie miał prawa rozporządzać.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">T. K.</span> (<em> <!-- -->k: 963-v</em>) także Sąd uznał za zeznania wiarygodne. Świadek podał, że w dniu 28 września 2024 r. o koło godz. 22:00 zauważył m. inn znaczne ilości krwi na schodach i na klatce schodowej, a także w mieszanki pokrzywdzonego. Podał, że podjął próbę zatamowania krwawienia i wezwał pogotowie. Opisał stan zdrowia pokrzywdzonego; podał, że <span class="anon-block">M. B. (1)</span> upadł na podłogę, ale nie zemdlał całkowicie.</p> <p>Zeznania świadków funkcjonariuszy Policji <span class="anon-block">R. O.</span> (<em> <!-- -->k. 964, 159-160</em>,), <span class="anon-block">T. P.</span> (<em> <!-- -->k. 964, 186-189</em>) i <span class="anon-block">P. P. (2)</span> (<em> <!-- -->k. 1115-v, 177-178</em>) są w pełni wiarygodne. Z zeznań tych nie wynikają wprawdzie żadne okoliczności dowodzące faktu głównego w tej sprawie tj. zdarzenia z dnia 28 września 2024 r., bądź zdarzeń z dnia 13 kwietnia 2024 r., niemniej – z zeznań tych wynika daleko posunięty konflikt istniejący pomiędzy oskarżonym i pokrzywdzonym. Oskarżony zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji i w ich obecności groził pokrzywdzonemu pozbawieniem życia.</p> <p> <strong> <!-- -->Dokonując oceny opinii biegłych lekarzy</strong> opiniujących na okoliczność urazu i stanu zdrowia pokrzywdzonego po zdarzeniu z dnia 28 września 2024 r. Sąd Okręgowi zważył, co następuje:</p> <p>W sprawie przeprowadzono 3 opinie biegłych lekarzy i są to opinie zarówno pisemne jak i ustne: opinia biegłego lekarza <span class="anon-block">J. P.</span> (<em> <!-- -->k. 63-64, opinia uzupełniająca k.98-99, i 878-879, oraz opinia ustna uzupełniająca k. 1117-v</em>).</p> <p>Opinia biegłego <span class="anon-block">A. Z.</span> (<em> <!-- -->pisemna karta 487, opinia z dnia 27 grudnia 2024 r. i opinia ustna złożona na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2025 r. k. 898i n</em>.).</p> <p>Opinia biegłego <span class="anon-block">M. O.</span> pisemna <em> <!-- -->k. 1231</em> i ustna <em> <!-- -->1244 i n</em>.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego opinie te nie są przeciwstawnie różne od siebie, a ich rozbieżność jest pozorna; nawet wręcz przeciwnie – w ocenie Sądu Okręgowego uważana analiza opinii wprost wskazuje na to, że opinie zawierają w sumie tożsame konkluzje. Rolą i zadaniem biegłych było udzielenie odpowiedzi na pytania:</p> <p>- jakich obrażeń doznał <span class="anon-block">M. B. (1)</span> w wyniku zdarzenia z dnia 28 września 2024r.</p> <p>- czy obrażania te mogły powstać w okolicznościach przedstawionych przez pokrzywdzonego,</p> <p>- czy obrażenia jakich doznał <span class="anon-block">M. B. (1)</span> w dniu zdarzenia spowodowały naruszenie czynności na rządu ciała i rozstrój zdrowia, a jeżeli tak czy obrażane te powodowały naruszenia czynności narządu ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni, czy też obrażenia te spowodowały bądź mogły spowodować ciężki uszczerbek na zdrowiu,</p> <p>- a jeżeli tak to na czym ten uszczerbek na zdrowi polegał;</p> <p>- ustalenia czy obrażenia jakich doznał w dniu zdarzenia <span class="anon-block">M. B. (1)</span> mogły spowodować ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuczulanej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu tj. czy ten uszczerbek na zdrowiu mógł narażać pokrzywdzonego na bezpośrednie zagrożenie utraty życia albo nastąpienia skutków określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156§1 pkt 2 k.k.</a> lub <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1;art. 157 § 2)">art. 157§1 lub §2 k.k.</a> </p> <p>Biegły <span class="anon-block">J. P.</span> opiniując pisemnie w dniu 3 października 2024 r. wskazał, że obrażenia ciała jakich doznał pokrzywdzony były lekkie (na czas poniżej 7 dni), i <em> <!-- -->nie skutkowały ani narażeniem na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub wyczerpania dyspozycji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1)">art. 156§1 k.k.</a> lub </em> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)"> <em> <!-- -->art. 160§1 k.k</em>.</a> Opiniując w tym samym dniu pisemnie, ponownie biegły wskażą dodatkowo, że pokrzywdzonemu przetoczono krew w ramach SOR, oraz zaopiniował, że na skutek doznania tego typu obrażeń – <span class="anon-block">M. B. (1)</span> <em> <!-- -->został przeniesiony z sytuacji bezpiecznej dla jego życia do sytuacji niebezpiecznej, co wyczerpywało dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160§1 k.k.</a> jak również </em> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)"> <em> <!-- -->art. 156§1 pkt 2 k.k</em>.</a> </p> <p>Opiniując usunie na rozprawie w dniu 17 czerwca 2025 r., biegły wskazał, że powołując w drugiej pisemnej opinii <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156§1 pkt 2 k.k.</a> – <em> <!-- -->to był błąd drukarski</em>, bowiem biegły w rzeczywistości zakwalifikował stwierdzone u pokrzywdzonego obrażenia ciała jako lekkie, na czas do 7 dni o jakich mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157§2 k.k.</a> Biegły potrzymał natomiast, że pokrzywdzony znajdował się w stanie zagrożenia życia – o jakim – zdaniem biegłego – mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160§1 k.k.</a> </p> <p>Aczkolwiek biegły <span class="anon-block">J. P.</span> samą ranę zadał pokrzywdzonemu przez <span class="anon-block"> (...)</span> uznał za ranę skutkującą naruszeniem czynności narządów ciała i rozstrojem zdrowia na czas do 7 dni – to biegły ten wskazał, że „<em> <!-- -->pokrzywdzony znajdował się w stanie zagrożenia życia o jakim mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160§1 k.k</a> </em>”.</p> <p>Opiniując zarówno pisemnie jak i ustnie – biegły <span class="anon-block">A. Z.</span> skazał, że u <span class="anon-block">M. B. (1)</span> stwierdzono ranę kłutą na przednioboczniej powierzchni uda lewego o długości 3 cm drążącą ku górze na głębokości 8-9 cm skutkującą obfitym krwawieniem wpływającym na hemodynamikę pokrzywionego w postaci spadku ciśnienia tętniczego krwi i morfologii krwi. Biegły podkreślił, że powstałe u <span class="anon-block">M. B. (1)</span> obrażenia ciała mogły powstać w okolicznościach posianych przez podwędzonego tj. <em> <!-- -->de facto</em> na skutek dźgnięcia nożem. Biegły wskazał ponadto, że zaistniałe obrażenia ciała zdecydowanie powodują rozstrój zdrowia i naruszenie funkcji narządu ciała na okres powyżej 7 dni (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 1)">art. 157§1 k.k.</a>). Ponadto – biegły wskaz, że skutkiem zasinienia urazu <span class="anon-block">M. B. (4)</span> był narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienia skutku, o jakim mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1)">art. 156§1 k.k.</a> </p> <p>Opiniując ustnie biegły <span class="anon-block">A. Z.</span> opinię tę podtrzymał; wskazał dodatkowa, ż<em> <!-- -->e gdyby pokrzywdzony nie otrzymał pomocy lekarskiej, wówczas z wysokim prawdopodobieństwem mógłby wykrwawić się ze skutkiem śmiertelnym</em>. (<em> <!-- -->k. 898</em>). Dalej biegły zaopiniował: <em> <!-- -->utrata krwi była na tyle znacząca, ze bezpośrednio zagrażała życiu</em> (<em> <!-- -->k. 898</em>). <em> <!-- -->Gdyby nie udzielono szybkiej pomocy, pokrzywdzony mógłby się wykrwawić na śmierć</em> (<em> <!-- -->k. 899</em>). <em> <!-- -->Rana jakiej doznał pokrzywdzony skutkowała krwawieniem stopniu umiarkowanym. W związku z tym relatywne skutki następowały w wydłużonym czasie</em> (<em> <!-- -->k. 899</em>).</p> <p>Biegły <span class="anon-block">M. O.</span> opiniując zarówno pisemnie jak i ustnie wskazał wprost, że <em> <!-- -->skutki krwawienia szacowane było na podstawie dokumentacji utraty 2 l krwi był wstrząs krwotoczny w takiej fazie, że ciśnienie tętnicze było bardzo niskie. Ono spadło na 62/22. Prawidłowe ciśnienie krwi przyjmuje się 120/80. Przy wstrząsie krwotocznym ono będzie spadać, czyli jest utrata krwi, płynów z łożyska naczyniowego. Jeżeli jest początkowa faza wstrząsu w przypadkach lżejszych wystarczy toczenie preparatów niebędących pochodnymi krwi. W tym konkretnym przypadku gdzie doszło do dekompensacji układu krążenia, ciężkiego stanu ogólnego na sorze przetoczono koncentrat krwinek czerwonych w trybie pilnym przez krzyżówki, czyli w takim trybie bardzo awaryjnym. Pokrzywdzonemu przetoczono koncentrat krwinek czerwonych i preparaty krwi. W konkretnym przypadku jeżeli usunąć działanie lekarskie doszło by do deokompensacji układu krążenia i najpewniej zgonu pokrzywdzonego co wyczerpuje znamiona choroby realnie zagrażającej życiu</em>. Biegły stanowisko swoje szeroko uzasadnił, oparł na wskazanej w opinii dokumentacji lekarskiej. Biegły stanowczo wskazał, że pokrzywdzony był w stanie choroby realnie zagrażającej jego życiu.</p> <p>Tak jak wskazano poniżej – w ocenie Sądu Okręgowego rozbieżność tych opinii jest pozorna. Wszystkie trzy opnie <em> <!-- --> de facto</em> wskazują na to, że stan, w jakim znalazł się <span class="anon-block">M. B. (1)</span> w wyniku pchnięcia nożem zadanego przez <span class="anon-block"> (...)</span> był stanem choroby realnie zagrażającej życiu. Faktem jest, że rana nie okazała się ostatecznie groźna i po zatamowaniu krwawienia – zagoiła się w oczekiwany z medycznego punku widzenia sposób. Niemniej – nie sam rana jest w realiach tej sprawy kluczowa, co dobitnie podkreślił ostatni z opiniujących biegły – biegły <span class="anon-block">M. O.</span>; a mniej dobitnie wskazał <span class="anon-block">A. Z.</span>. Biegły <span class="anon-block">J. P.</span> <em> <!-- --> de facto</em> także wskazywał, że stan pokrzywdzonego zagrażał jego życiu i zdrowiu. Otóż biegły <span class="anon-block">J. P.</span> wskazując, że rana pokrzywdzonego skutkowała lekkimi obrażeniami ciała o jakich mowa w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 157;art. 157 § 2)">art. 157§2 k.k.</a> wskazał jednocześnie, że pokrzywdzony znalazł się w stanie bezpośredniego narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Biegły powoła w opiniach normę <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160§1 k.k.</a> wskazany przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksu karnego</a> stanowi o narażeniu <em> <!-- --> człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu</em>. Sąd podkreśli, że nie jest zadaniem biegłego dokonywanie kwalifikacji prawnej uszczerbków na zdrowiu jakich doznają pokrzywdzeni. Zadaniem biegłego jest opisanie stanu zdrowia pokrzywdzonego. Biegły <span class="anon-block">J. P.</span> wprost wskaz, że pokrzywdzony znalazł się w sytuacji bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia; w ocenie Sądu Okręgowego biegły ten <em> <!-- --> de facto</em> wskazał na okoliczność, że <span class="anon-block">M. B. (1)</span> był w stadium choroby realnie zagrażającej życiu. Z punktu widzenia prawowanego wartościowania normy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 160;art. 160 § 1)">art. 160§1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156§1 pkt 2 k.k.</a> różnią się od siebie – to oczywiste. Różnica ta polega m. inn. na sposobie doprowadzenia do sytuacji choroby realnie zagrażającej życiu czy też właśnie stanu bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. <span class="anon-block">D. S.</span> dźgając nożem w udo <span class="anon-block">M. B. (1)</span> nie tylko spowodował u niego <em> <!-- --> bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu</em>, ale spowodował także chorobę realnie zagrażającą życiu <span class="anon-block">M. B.</span>. Bardziej radykalnie w zakresie stanu zdrowia wypowiedział się biegły <span class="anon-block">A. Z.</span>. Biegły wprost wskazał, że brak pomocy medycznej dopowiadałby do dekompensacji <span class="anon-block"> (...)</span> i najprawdopodobniej jego śmierci. Wprawdzie biegły wskazał, że <span class="anon-block">M. B. (4)</span> był bezpośrednio narażony na skutek z ar. 156<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 1;§ 1 pkt. 2)">§1 pkt 2 k.k.</a> czyli na chorobę realnie zagrażającą życiu; niemniej – Sąd tej fragment opinii uznał za szczególną ostrożność w dobieraniu słów przez biegłego. Z opinii tego biegłego, zwłaszcza z opinii ustnej wynika, że zagrożenie śmiercią było w pełni realne.</p> <p>Kategoryczną i w pełni jasną opinię w tym zakresie złożył biegły <span class="anon-block">M. O.</span>. Biegły w sposób jasny i zrozumiały wyjaśnił w jaki stanie zdrowia <span class="anon-block">M. B. (4)</span> został przyjęty na szpitalny oddział ratunkowy <span class="anon-block"> szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Biegły wskazał, że dekompensacja układu krążenia już w momencie hospitalizowania <span class="anon-block">M. B. (1)</span> była tak duża, że bez działań lekarskich doszłoby najpewniej do zgonu pokrzywdzonego. Biegły podkreślił, że w momencie przyjmowania pokrzywdzonego<em> <!-- --> na <span class="anon-block"> (...)</span> tętno na tętnicach było nieobecne (k. 1245), tętno było niewyczuwalne obwodowo.</em> Wdrożone leczenie toczenie krwi i płynoterapia było niezbędne do zachowania czynności i funkcji życiowych układu krwionośnego <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. Opinia ta jest jasna, jednoznaczna i zrozumiała. Trudno uznać chorobę sprowadzoną na pokrzywdzonego <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, skutkiem pchnięcia go nożem przez oskarżonego, tzn. chorobę, w której przyjęty jest na SOR bez wyczuwalnego tętna (na skutek dekompensacji układu krążenia związaną z upływem krwi) za chorobę inną niż tylko chorobę realnie zagrażającą życiu człowieka. Istotność układu krążenia dla funkcji życiowych organizmu jest oczywista; wystarczy wspomnieć o wymianie gazowej jaka ma miejsce m. inn. poprzez układ krążenia; niedotlenienie organizmu w szybkim tempie powoduje uszkodzenia neurologiczne.</p> <p>Konkludując – w ocenie Sądu Okręgowego – wszystkie trzy opinie sądowo-lekarskie zawierają w sumie ten sam wniosek: skutkiem doznanej rany w dniu 28 września 2024 r., w postaci dźgnięcia w udo i związanego z tym upływem krwi – <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">B.</span> doznał choroby realnie zagrażającej jego życiu.</p> <p> <strong> <!-- -->Oceniając pozostałe opinie biegłych</strong> zgromadzone w aktach sprawy a zatem opinię sądowo-psychiatryczno-psychologiczną (<em> <!-- -->k. 516 i n</em>.), z zakresu broni, amunicji i balistyki (<em> <!-- -->k. 322 i n.</em>); z zakresu badań daktyloskopijnych (<em> <!-- -->k. 489 i n</em>) i z zakresu badań genetycznych (<em> <!-- -->k. 428 in</em>.) Sąd uznał opinie te za opinie na tyle jasne i precyzyjne, że nie widział konieczności bezpośredniego opiniowania przez biegłych na rozprawie; zresztą żadna ze stron o to nie wnosiła.</p> <p>Opinia sądowo-psychiatryczno-psychologiczna (<em> <!-- -->k. 516 i n</em>.) jest jasna, pełna i jednoznaczna. Biegli przeprowadzili badanie sądowo-lekarskie oskarżonego <span class="anon-block"> (...)</span>, przeanalizowani historię zdrowotną oskarżanego, jego linię życiową, uwzględnili hospitalizację związaną z uzależnieniem od środków odurzających. Dwóch biegłych lekarzy psychiatrów i biegły sądowy psycholog jednoznacznie i wprost stanęło na stanowisku, że nie stwierdzają u <span class="anon-block">D. S. (2)</span> choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego lub też innych zaburzeń czynności psychicznych wpływających na zdolność rozorania znaczenia czynów i pokierowania postępowaniem. Biegli wskazali także, że oskarżony ma pełną zdolność do rozpoznania znaczenia jego czynów i pełną możliwość pokierowania postępowaniem.</p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1;art. 31 § 2)">Art. 31§1 i 2 k.k.</a> stanowią: <em> <!-- -->Nie popełnia przestępstwa, kto, z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem</em>. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31 § 2)">§ 2</a>. <em> <!-- -->Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary</em>.</p> <p>Uznać zatem należało, że żadna z przesłanek o jakiej mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1;art. 31 § 2)">art. 31§1 i §2 k.k.</a> nie zachodziła.</p> <p>Opinia z zakresu broni, amunicji i balistyki (opinia biegłego <span class="anon-block">H. J.</span> k. 322i n.) jest zupełnie klarowna. Biegły szczegółowo podał jaki rodzaj minucji został zabezpieczony u oskarżonego oraz, że bez wątpienia jest to amunicja, na której posiadanie niezbędne jest zezwolenie (<em> <!-- -->k. 326</em>).</p> <p>Biegli opiniujący z zakresu badań daktyloskopijnych <em> <!-- -->(k. 489 i n</em>) mieli za zadanie udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy na nożu zabezpieczonym w samochodzinie <span class="anon-block">s. (...)</span> użytkowanym przez oskarżonego znajdowały się odciski linii papilarnych <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">K. M. (1)</span> i <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. Z opinii wynika wprost, że na dowodowym nożu nie ujawniono linii papilarnych.</p> <p>Biegła <span class="anon-block">A. F.</span> opiniująca z zakresu badań genetycznych opiniowała na okoliczność tego, czy w zabezpieczonym w pojeździe oskarżonego <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">s.</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> nożu z napisem <span class="anon-block">S.</span> na ostrzu o długości 9,8 cm znajdują się ślady DNA <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">K. M. (1)</span> i <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. Z jasnej i jednoznacznej opinii tej biegłej wynika, że z materiału pobranego z noża wyizolowano mieszaninę DNA pochodzącą od co najmniej 3 osób: <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">M.</span> i innej, nieznanej, niespokrewnionej osoby. Biegła jednoznacznie wskazała, że w mieszaninie DNA nie stwierdzono obecności DNA pochodzącego od <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. Uznać zatem należało, że dowód ten nie wnosi do sprawy niczego nowego. Jeżeli narzędziem zbrodni miałby być ten właśnie nóż (pokrzywdzony nie wskazuje w sposób jednoznaczny czy był to ten nóź, czy też może nóż całkowicie srebrny, także zabezpieczony u oskarżonego) – to został on na tyle skutecznie oczyszczony z DNA pokrzywdzonego, że w czasie tej czynności z pewnością usunięto by także ślady DNA oskarżonych. Rana, jakiej doznał pokrzywdzony drążyła ku górze – na głębności 8-9 ce; ostrze noża zostało wbite w całości w udo pokrzywdzonego. Ślady DNA <span class="anon-block">M. B. (1)</span> byłyby zatem na całości ostrza i częściowo na rękojeści; tymczasem nie stwierdzono obecność DNA pokrzywdzonego na dowodowym narządu. Wykryte ślady DNA<span class="anon-block">D. S.</span>i <span class="anon-block">K. M.</span>musiałyby być zatem nieśnione albo później – po oczyszczaniu noża ze śladów DNA <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, albo w ogóle nie ten nóż był użyty w czasie popełniania zabroni. Zabezpieczone i ujawnione ślady nie mogą w szczególności wskazywać na to, że nóż ten w dniu zdarzenia podała oskarżonemu <span class="anon-block"> (...)</span>. Właśni z tego powodu, że ślady mogły zostać naniesione później. Nóź został zatrzymany w dniu 2 października 2024 r., a zatem 4 dni po zdarzeniu. Jak wskazała oskarżona – mieszkając z <span class="anon-block"> (...)</span> w samochodzie używała noża np. do smarowania chleba. Nie oceniając nawet samych wyjaśnień oskarżonej w tym zakresie – z samego faktu, że na zabezpieczonymi nożu wykryto ślady DNA oskarżonej nie można tu wywodzić, że w dniu zdarzania podała ona ten nóż <span class="anon-block"> (...)</span>. Jak już wskazano – na nożu tym brak było jakichkolwiek śladów DNA pokrzywdzonego. Zatem: albo nóź został wyczyszczony i ślady DNA oskarżonych naniesiono później (po zdarzeniu) – wówczas ślady te bynajmniej nie dowodzą udziału oskarżonej w zdarzeniu; albo użyto innego narzędzia zbrodni, nie poddanego badaniu, wówczas wykryte na dowodowym narzędziu ślady DNA oskarżonej także nie dowodzą jej udziału w zdarzeniu.</p> <p> <strong> <!-- -->Materiał dowodowy w postaci nagrań</strong> z monitoringu zgormadzony na pyłach z k. 186 Sąd Okręgowy uznał za dowód w pełni wiarygodny i stanowiący podstawy ustaleń stanu fatycznego. Uczestnicy zdarzenia pojawiają się na nagraniu od godz. 20:58 do ok. godz. 21:20 Wprawdzie oskarżeni nie chcieli wprost przyznać, że to oni widnieją na nagraniach, ale w ocenie Sadu jest to bezsporne. Po pierwsze dokonując kilkukrotnej analiz tego materiału dowodowego i mając bezpośredni kontakt z oskarżonymi i pokrzywdzonym, a także ze świadkiem <span class="anon-block">Z. K.</span> na sali rozpraw – po prostu stwierdzić należy, że widać kto jest na nagraniu. Po drugie – niezwykle mało prawdopodobne byłoby, aby w tym czasie i miejscu doszło do innego zdarzenia, podobnego w przebiegu do zdarzenia inkryminowanego, a w którym braliby udział inni uczestnicy. Pokrzywdzony podał gdzie doszło do zdarzenia (kontener z automatami), określił czas zdarzenia; funkcjonariusze policji zażądali nagrań z tego okresu od spółki, która dokonywała monitoringu paczkomatów. Sąd Okręgowy wyklucza, aby nagrane osoby, były kimkolwiek innym, niż uczestnikami tego zdarzenia.</p> <p> <strong> <!-- --> Uniewinniając oskarżoną <span class="anon-block">K. M. (1)</span> </strong> od popełniania zarzuconego jej czynu polegającego na tym, że dniu 28 września 2024 roku w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block"> (...)</span> w zamiarze spowodowania u <span class="anon-block">M. B. (1)</span> ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, podała <span class="anon-block">D. S.</span>nóż, którym zadał on pokrzywdzonemu cios i spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci rany kłutej na przednio-bocznej powierzchni uda lewego o długości ok. 3 cm, drążącej ku górze na głębokość 8-9 cm, skutkującej obfitym krwawieniem wpływającym na hemodynamikę pokrzywdzonego w postaci spadku ciśnienia i morfologii krwi, oraz usiłowała sparaliżować obronę pokrzywdzonego poprzez użycie gazu pieprzowego, które to obrażenia skutkowały rozstrojem zdrowia i naruszeniem czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni, lecz zamierzonego celu nie osiągnęła z uwagi na postawę obronną pokrzywdzonego oraz nieustalonej osoby trzeciej – Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</p> <p>Brak jest jednoznacznego dowodu na to, żeby w dniu zdarzenia <span class="anon-block">K. M. (1)</span> podawała <span class="anon-block"> (...)</span> na jego żądnie nóż czy to bezpośrednio czy to z plecaka. Jak już wskazywano – pokrzywdzony <span class="anon-block">M. B. (1)</span> w pierwszych zeznaniach nie wskazywał takiej roli oskarżonej w tym zdarzeniu. Pokrzywdzony wprost przyznał, że nie wie co robiła dziewczyna. Pokrzywdzony twierdził, że oskarżeni do pomieszczenia weszli razem; bezsporne jednak jest to, że oskarżeni do pomieszczenia weszli oddzielnie, w odstępnie czasu ponad 2 minut. Zgodnie z pierwszymi zeznaniami pokrzywdzonego i wyjaśnieniami oskarżonej – jak <span class="anon-block">K. M. (1)</span> weszła do pomieszczenia – nóż już był wbity w udo pokrzywdzonego, leżał na podłodze we krwi, a oskarżony i pokrzywdzony przewracali się po ziemi. Na postawie bezspornego materiału dowodowego nie ma podstaw do tego, aby <span class="anon-block">K. M. (1)</span> przypaść działanie wspólne i w porozumieniu z oskarżonym <span class="anon-block"> (...)</span> polegające na udziału w zadaniu pokrzywdzonemu ciosu nożem w duo. Oskarżony i oskarżona znali się i w tym czasie razem pomieszkiwali np. w samochodzie. Niemniej – brak jest jakiegokolwiek obiektywnego dowodu wykazującego, że w dniu darzenia oskarżeni umówili się, że przyjdą do kontenera z automatami, żeby w jakikolwiek sposób zaszkodzić <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. Wręcz zarówno z wyjaśnień oskarżonej, jak i z zeznań <span class="anon-block">M. B. (1)</span> wynika, że spotkanie było przypadkowe. <span class="anon-block">M. B. (4)</span> nie mieszał już w <span class="anon-block">W.</span>, przyjechał na pogrzeb matki, poszedł do lokalu pograć na automatach. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> podał ,że oskarżony był zdziwiony, że go zobaczył.; najpierw przeklął, potem wyciągnął nóż i wbił mu w udo. Z zeznań tych wynika, że nie był umówiony na takie działania z oskarżoną; Nie jest możliwe zatem przypisanie oskarżonej udziału w zdarzeniu z nożem. Na marginesie zaznaczyć należy, że jeżeli oskarżeni w zdarzeniu z nożem działaliby wspólnie i w porozumieniu, to należałoby rozważać kwalifikację prawną o jakiej mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 159)">art. 158 i 159 k.k.</a> </p> <p>Sąd Okręgowy rozważał natomiast dalszy etap działań podjętych przez oskarżoną tj. fakt niewątpliwego rozpylenia gazu. Zamiar z jakim <span class="anon-block">K. M. (1)</span> rozpyliła gaz w dniu zdarzenia ma w realach tej sprawy, w ocenie Sądu Okręgowego, kluczowe znaczenie. Zakładając, że oskarżona rozpyliła gaz w stronę pokrzywdzonego w celu sparaliżowania jego obrony – należałaby uznać, że <span class="anon-block">K. M. (1)</span> przystąpiła do zdarzeni, w którym dwóch mężczyzn szarpało się i biło – a zatem przystąpiła do bójki lub pobicia. Wówczas zdarzenie wyczerpujące dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156§1 pkt 2 k.k.</a> (dźgnięcie nożem pokrzywdzonego przez oskarżonego) przekształciłoby się – w monecie przystąpienia do działań oskarżonej <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">M.</span> tj. trzeciej osoby – w bójkę lub pobicie, o jakim mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 158;art. 158 § 1)">art. 158§1 k.k.</a> . Jeżeli natomiast <span class="anon-block">K. M. (1)</span> – zgodnie z własnymi twierdzeniami – rozpyliła gaz w celu rozdzielnia osób bijących się – zamiar jej nie obejmowałby działania wspólnego i w porozumieniu z oskarżonym <span class="anon-block"> (...)</span>, oskarżona nie działała umyślnie, w celu dołączenia do pobicia – zatem oskarżona nie popełniałaby żadnego przestępstwa. Sąd Okręgowy dał wiarę oskarżonej, że motywem jej działania nie była chęć dołączenia do bójki, wsparcia oskarżonego <span class="anon-block"> (...)</span> i sparaliżowania obrony pokrzywdzonego. Po pierwsze – oskarżona sposób racjonalny tłumaczyła swoje działanie: weszła do pomieszczenia, gdzie dwaj mężczyźni bili się, na ziemi leżał zakrwawiony nóż, inni nawoływali „<em> <!-- --> zrób coś</em>”. Nawet jeżeli <span class="anon-block">D. S.</span> krzyknął „<em> <!-- --> pryśnij go gazem</em>,” to i tak nie jest to dowód, na to, że <span class="anon-block">K. M. (1)</span> rozpyliła gaz, żeby sparaliżować obronę[pokrzywdzonego. Rozpylony gaz działał zarówno na pokrzywdzonego jak i na oskarżonego. Rozpylony gaz unosił się przecież w całym pomieszczeniu; do dobitnie widać na nagraniu z monitoringu, o godz. 21:09:11, gdzie uwidoczniono jak z pomieszczenia wychodzi <span class="anon-block">K. M. (1)</span> oraz niezidentyfikowany mężczyzna i trzyma drzwi od lokalu. Wskazane nagranie koresponduje z tym, że w lokalu rozpylono gaz, oraz, że rozpylony gaz dławił wszystkie osoby w lokalu. Kluczowym dowodem, który przemawia za tym, że zamiarem <span class="anon-block">K. M. (1)</span> nie było dołączenie do bójki, a rozdzielenie osób bijących się są zeznania świadka <span class="anon-block">Z. K.</span>. Świadek ten zeznał, że słyszał odgłosy szarpaniny, jakby bójki, słyszał też krzyki. „<em> <!-- --> Głównie krzyczała kobieta. Z tego co pamiętam to ona krzyczała coś w rodzaju zostawcie go, puśćcie go</em>” (<em> <!-- --> k. 3720v</em>). Przebieg zdarzenia wewnątrz lokalu nie został zarejestrowany przez monitoring ( monitoring nie był podłączony). Nie wiadomo zatem kogo <span class="anon-block">K. M. (1)</span> miała na myśli krzesząc: „<em> <!-- --> puśćcie go, zostawcie go</em>”. Nie budzi wątpliwości, ze agresorem w tym zdarzeniu był oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span>. Okrywki „<em> <!-- --> puśćcie go, zostawcie go</em>” bynajmniej nie są przejawem chęci i zamiaru przyłączenia się do bójki; dlatego też wyjaśnienia oskarżonej, w których podała, że użyła gazu żeby, „<em> <!-- --> przestali się bić</em>” są wiarygodne. Dlatego <span class="anon-block">K. M. (1)</span> należało uniewinnić od popełnia zarzucanego jej czynu.</p> <p> <strong> <!-- -->Dokonując kwalifikacji prawnej przypisanych oskarżonemu <span class="anon-block"> (...)</span> czynów: </strong> </p> <p>Sąd Okręgowy zważył, że: <span class="anon-block">D. S.</span> w dniu 28 września 2024 roku w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, działając umyślnie, z zamiarem bezpośrednim, spowodował u <span class="anon-block">M. B. (1)</span> ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu w ten sposób, że zadał <span class="anon-block">M. B. (1)</span> cios nożem w lewe udo i spowodował u pokrzywdzonego obrażenia ciała w postaci rany kłutej na przednio-bocznej powierzchni uda lewego o długości ok. 3 cm, drążącej ku górze na głębokość 8-9 cm, skutkującej obfitym krwawieniem zewnętrznym i wstrząsem krwotocznym z ciężkim stanem ogólnym, dekompensacją układu krążenia i koniecznością toczenia krwi. Takie działanie oskarżonego z pewności wyczerpywało dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156§1 pkt 2 k.k.</a> Wskazana norma prawna stanowi, że za zbrodnię posianą w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156§1 pkt 2 k.k.</a> odpowiada ten, <em> <!-- --> kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci</em>: (…) <em> <!-- --> choroby realnie zagrażającej życiu</em>. Wbijając w dniu 28 września 2024 r., <span class="anon-block">M. B. (1)</span> nóż w udo i powodując stan zdrowia, w który to pokrzywdzony ostał przyjęty na odział SOR szpiala Południowego bez wyczuwalnego tętna w na tętnicach <span class="anon-block">D. S.</span> z pewności spowodował u pokrzywdzonego ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. Opinie biegłych w tym zakresie są jednoznaczne. Także doświadczenie życiowe przeciętnego człowiek wskazuje na to, że osoba, u której puls (tętno krwi) nie jest wyczuwalne jest osobą w stanie realnego zagrożenia życia. Zatem fakt wyczerpania znamion art. 156§1 pkt 2 przez oskarżanego nie budzi watowością.</p> <p>Nie budzi żadnych wątpliwości Sądu Okręgowego także to, ze oskarżony działał umyślnie, z zamiarem bezpośrednim. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 9;art. 9 § 1)">Art. 9§1 k.k.</a> stanowi: <em> <!-- --> Czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić (…)</em>. <span class="anon-block">D. S.</span> niewątpliwe chciał popełniać przypasaną mu zbrodnię. Przekonanie takie Sąd Okręgowy opiera na następujących okolicznościach:</p> <p>- na sposobie działania oskarżonego.</p> <p>Oskarżony i pokrzywdzony pozostawali w konflikcie od kilku miesięcy. Ich spotkania kończył się szarpaniną; oskarżony pokrzywdzonemu groził. Widząc pokrzywdzonego w dniu 28 września 2004 r. oskarżony nie rozpoczął z <span class="anon-block">M. B. (1)</span> rozmowy, nie dążył do wyjaśnienia konfliktu. Podszedł do pokrzywdzonego i zadał mu cios nożem w udo wbijając nóż na głębność 8-9 cm., a więc „po rękojeść”. Niemalże każda osoba dorosła wie, że wbijając nóż w ciało człowieka można doprowadzić do choroby realnie zagrażającej życiu. Oskarżony nie godził w klatkę piersiową, ani w głowę pokrzywdzonego zatem nie godził w najbardziej wrażliwe części ciała człowieka; niemniej ugodził z dużą siłą, wbijając całe ostrze noża w udo <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, czym spowodował obfite krwawienie u pokrzywdzonego skutkujące dekompensacją układu krążenia. Oskarżony nie uderzył w sposób, który spowodowałby tylko powierzchowne rany skóry; <span class="anon-block">D. S.</span> wbił nóż powodując ranę drążąca ku górze o głębokości 8-9 cm. , zatem zamiar spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowi jest niewątpliwy.</p> <p>- na rodzaju użytego narzędzia:</p> <p> <span class="anon-block">D. S.</span> użył noża o powierzchni ostrza co najmniej 8-9 cm długości,. <span class="anon-block">D. S.</span> miał przy sobie inne narzędzia, np. gaz pieprzowy. Pomimo tego <span class="anon-block">D. S.</span> zdecydował się użyć noża zadając pokrzywdzonemu głęboką ranę kłutą, Rodzaj użytego narzędzia (tzn. noża często narzędzia wręcz śmiercionośnego) także przesądza o zamiarze (chęci) popełnienia czynu zabronionego polegającego na sprowadzeniu na pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej jego życiu. <span class="anon-block">D. S.</span> zadając cios nożem z pewnością nie werbalizował tego właśnie w ten sposób, tzn. nie myślał, że zamierza spowodować u swojego wroga chorobę realnie zagrażającą życiu, ale z pewności zamierzał spowodować u niego ciężki uszczerbek na zdrowiu. Zdając z taką siła cios nożem zadawał go w celu spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu; zamierzony uszczerbek na zdrowiu zmaterializował się w postaci choroby realnie zagrażającej życiu.</p> <p>- częściowo także na zachowaniu oskarżonego po zdarzeniu;</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span> nie wyrażał zaskoczenia stanem zdrowia <span class="anon-block">M. B. (1)</span>; wręcz przeciwnie – był zły na pokrzywdzonego, że zgłosił zdarzenie Policji;.</p> <p>Wskazane okoliczności wprost wskazują na to, że oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span> zadając <span class="anon-block">M. B. (1)</span> cios nożem działa umyślnie z zamiarem bezpośrednim spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowi <span class="anon-block">M. B. (1)</span>.</p> <p> <strong> <!-- --> </strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)"> <strong> <!-- -->Art. 263§2 k.k</strong>.</a> penalizuje zachowania polegające na posiadaniu <em> <!-- --> bez wymaganego zezwolenia</em> (…) <em> <!-- --> broni palnej lub amunicji</em>. W dniu 13 kwietnia 2024 r., oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span> posiadał w swoim pojeździe dwa naboje, na których posiadanie wymagane jest zezwolenie zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990530549" title="Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji - Dz. U. z 1999 r. Nr 53, poz. 549 ()">ustawą z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji</a> (Dz. U. nr 53 poz. 539). <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990530549" title="Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji - Dz. U. z 1999 r. Nr 53, poz. 549 (art. 10)">Art. 10</a> wskazanej ustawy stanowi: <em> <!-- --> Właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę posiadania broni</em>. Wskazany akt prawny precyzuje także na jaki rodzaj broni i amunicji wymagane jest pozwolenie. Zgodnie opinią biegłego – amunicja, którą funkcjonariusze Policji ujawnili przy oskarżonym należy do broni i amunicji wymienionej we wskazanej ustawie, co do której powinno być wydane zezwolenie na jej posiadanie. Oskarżony takowego zezwolenia nie posiadał. <span class="anon-block">D. S.</span> na rozprawie głównej (<em> <!-- --> k. 1273-v</em>) wskazał, że naboje znalazł. Okoliczności w jakich oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span> wszedł w posiadanie amunicji pozostają bez znaczenia dla wypełnienia znamion czynu zabronionego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263§2 k.k.</a> Nie budzi wątpliwości, że <span class="anon-block">D. S.</span> posiadał amunicję, bez zezwolenia. Nie jest wiarygodne twierdzenie oskarżonego, że nie widział, że na naboje tego typu potrzebne jest zezwolenie. Wiedzą powszechna jest to, że w Polsce na posiadanie broni i amunicji konieczne jest zezwolenie. Oskarżony z pewnością również to wiedział. Działał zatem umyślnie, z zamiarem posiadania amunicji bez wymaganego zezwolenia. Dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263§2 k.k.</a> należało uznać za wypełnioną.</p> <p> <strong> <!-- --> </strong> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 276)"> <strong> <!-- -->Art. 276 k.k</strong>.</a> stanowi, że występek ten popełnia ten, kto <em> <!-- --> niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać</em>. W dniu 13 kwietnia 2024 r., <span class="anon-block">D. S.</span> w samochodzie marki <span class="anon-block">s.</span> przetrzymywał (ukrywał 2 karty płatnicze należące do <span class="anon-block">Ł. K.</span> i kartę do tankowania <span class="anon-block">M. S. (1)</span>.</p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 14)">art. 115§14 k.k.</a> stanowi: <em> <!-- -->Dokumentem jest każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne</em>. W ocenie Sądu Okręgowego ujawnione u oskarżanego karty spełniały definicję ustawową dokumentu. Nie budzi także żadnych wątpliwości, że oskarżony nie miał prawa nimi wyłącznie rozporządzać. Dokumenty te były w etui w samochodzie użytkowanym przez oskarżanego. W ocenie Sądu Okręgowego – oceniając całokształt zaistniałej sytuacji – oddzielenie do kart należących do <span class="anon-block">Ł. K.</span>, oddzielenie do karty należącej do <span class="anon-block">M. S. (1)</span> – postępowanie w tym zakresie należało umorzyć z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość tego występku.</p> <p>W zakresie karty należącej do <span class="anon-block">M. S. (1)</span> – karta ta została utracona w niewyśnionych okolicznościach w dniu 28 marca 2024 r. Pokrzywdzony natychmiast dezaktywował kartę; nawet bez dezaktywacji kary – nie było możliwe jej użycie bez pojazdu, do którego była przypisana (<em> <!-- -->dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">M. S.</span> </em>). Karta ta nie posiadała zatem żadnej wartości płatniczej. Z pewności oskarżony nie powinien karty tej przetrzymywać; najmniej pokrzywdzony zeznał na rozprawie głównej w dniu 23 kwietnia 2025 r., ze utrata kart nie ma dla niego żadnego znaczenia, nie wnosił o ściganie osoby kartę przetrzymująca – wręcz przeciwnie – wniósł o zaniechanie ścigania oskarżonego za ukrycie tej kary. W odniesieniu do kart należących do <span class="anon-block">Ł. K.</span> – zważyć należy, że oskarżonym z pewnością tych kart każe nie powinien ukrywać. Karty te zostały utracone w niewyjaśnionych obocznościach w dniu 13 kwietnia 2024r ., około godz. 4:00 nad ranem. W czasie przeszukania pojazdu oskarżonego ujawniono kary w jego samochodzie także w dniu 13 kwietnia 2024 r., o godz. 7:30. Nie ujawniono innych przedmiotów, które tego ranka zabrano w celu przywłaszczenia <span class="anon-block">M. K. (2)</span>. Karty zostały zastrzeżone. Uznać należy, że nawet gdyby oskarżonym chciał w jakikolwiek sposób zwrócić karty do baku czy też zgłosić na policję – to oceniając czasokres jaki upłyną pomiędzy utratą kart, a ich ujawnieniem u oskarżanego (niecałe 4 godziny), a także fakt, kart nikt nie próbował użyć – uznać nalży, że społeczna szkodliwość czynu podlegająca na posiadaniu tych kart była znikoma. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 1;art. 1 § 2)">Art. 1§2 k.k.</a> stanowi: <em> <!-- -->Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma.</em> </p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 2)">Art. 115§ 2 k.k.</a> stanowi: <em> <!-- -->Przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego lub zagrożonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia</em>. Mając na względzie wskazane dyrektywy Sąd Okręgowy doszedł o wniosku, że realnie żadne dobro prawem chronione nie zostało ani narażane ani naruszone skutkiem umieszczenia przez oskarżonego przedmiotowych kary w swoim samochodzie. Pokrzywdzonym nie groziła żadna szkoda, żadna szkoda też nie została im wyrządzona. Czyn zabroniony w postaci ukrycia kary (dokumentów, którymi oskarżony nie miał prawa wyłącznie rozporządzać) poległą na schowaniu kary w samochodzie nie ma zatem ładunku społecznej szkodliwości. Oskarżony podał, że karty te znalazł. Nie ma żadnych dowodów, które wskazywałby na to, że wszedł w ich posiadanie w inny sposób. Oskarżony był osobą w tym czasie mieszkającą w samochodzie. To, że „położył” karty w miejscu swojego zamieszkania nie jest szczególnie naganne; zatem waga naruszonych przez sprawcę obowiązków np. zwrot kart do banku czy też oddanie na komisariat Policji w czasie właściwie mniejszym niż 4 godziny, jeszcze do tego wcześnie rano, takież nie jest wielka. Waga naruszonych przez sprawcę obowiązków nie była wielka. Mając na uwadze te okoliczności – w ocenie Sądu Okręgowego postępowanie karne co do występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 276)">art. 276 k.k.</a> należało na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 3)">art. 17§1 pkt 3 k.p.k.</a> umorzyć.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span> w dniach zdarzeń tj. 13 kwietnia 2024 r., i 28 września 2024 r. miał 38 lat, był w pełni poczytalny, nie zachodziły też żadne okoliczności, które w jakikolwiek sposób uzasadniałyby naruszenie zasad wymagalności podejmowania zachowania zgodnego z prawem. Oskarżony <span class="anon-block">D. S.</span> jest zatem winny popełnienia przesianych mu przestępstw.</p> <p>Wymierzając oskarżonemu kary za dwa przypisane mu przestępstwa Sąd Okręgowy kierował się dyrektywami z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a> </p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1)">Art. 53 § 1 k.k.</a> stanowi: <em> <!-- -->Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych w ustawie, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu, okoliczności obciążające i okoliczności łagodzące, cele kary w zakresie społecznego oddziaływania, a także cele zapobiegawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do skazanego. Dolegliwość kary nie może przekraczać stopnia winy</em>.</p> <p>§ 2. <em> <!-- -->Wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, zwłaszcza w razie popełnienia przestępstwa na szkodę osoby nieporadnej ze względu na wiek lub stan zdrowia, popełnienie przestępstwa wspólnie z nieletnim, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego</em>.</p> <p> <em> <!-- -->§ 2a. Okoliczności obciążające stanowią w szczególności:</em> </p> <p> <em> <!-- -->1) uprzednia karalność za przestępstwo umyślne lub podobne przestępstwo nieumyślne;</em> </p> <p> <em> <!-- -->2) wykorzystanie bezradności, niepełnosprawności, choroby lub podeszłego wieku pokrzywdzonego;</em> </p> <p> <em> <!-- -->3) sposób działania prowadzący do poniżenia lub udręczenia pokrzywdzonego;</em> </p> <p> <em> <!-- -->4) popełnienie przestępstwa z premedytacją;</em> </p> <p> <em> <!-- -->5) popełnienie przestępstwa w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie;</em> </p> <p> <em> <!-- -->6) popełnienie przestępstwa motywowanego nienawiścią z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej lub wyznaniowej ofiary albo z powodu jej bezwyznaniowości;</em> </p> <p> <em> <!-- -->7) działanie ze szczególnym okrucieństwem;</em> </p> <p> <em> <!-- -->8) popełnienie przestępstwa w stanie po spożyciu alkoholu lub środka odurzającego, jeżeli ten stan był czynnikiem prowadzącym do popełnienia przestępstwa lub istotnego zwiększenia jego skutków;</em> </p> <p> <em> <!-- -->9) popełnienie przestępstwa we współdziałaniu z nieletnim lub z wykorzystaniem jego udziału.</em> </p> <p> <em> <!-- -->§ 2b. Okoliczności łagodzące stanowią w szczególności:</em> </p> <p> <em> <!-- -->1) popełnienie przestępstwa w wyniku motywacji zasługującej na uwzględnienie;</em> </p> <p> <em> <!-- -->2) popełnienie przestępstwa pod wpływem gniewu, strachu lub wzburzenia, usprawiedliwionych okolicznościami zdarzenia;</em> </p> <p> <em> <!-- -->3) popełnienie przestępstwa w reakcji na nagłą sytuację, której prawidłowa ocena była istotnie utrudniona z uwagi na okoliczności osobiste, zakres wiedzy lub doświadczenia życiowego sprawcy;</em> </p> <p> <em> <!-- -->4) podjęcie działań zmierzających do zapobieżenia szkodzie lub krzywdzie, wynikającej z przestępstwa, albo do ograniczenia jej rozmiaru;</em> </p> <p> <em> <!-- -->5)pojednanie się z pokrzywdzonym</em>.</p> <p>6) naprawienie szkody wyrządzonej przestępstwem lub zadośćuczynienie za krzywdę wynikłą z przestępstwa;</p> <p>7) popełnienie przestępstwa ze znacznym przyczynieniem się pokrzywdzonego;</p> <p>8) dobrowolne ujawnienie popełnionego przez siebie przestępstwa organowi powołanemu do ścigania przestępstw.</p> <p>Przypisana <span class="anon-block"> (...)</span> zbrodnia z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156§1 pkt 2 k.k.</a> zagrożona jest karą pozbawienia wolność od lat 3 do 20. Wymierzając karę za to przestępstwo Sąd Okręgowy wymierzył <span class="anon-block"> (...)</span> karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Orzekając stosunkowo łagodną karę pozbawienia wolności Sąd Okręgowy kierował się przede wszystkim tym, że skutek jaki ostatecznie zdarzenie to miało dla zdrowia i życia pokrzywdzonego nie był znaczący. Rana zagaiła się stosunkowo szybko i łatwo; bez powikłań. Pomimo zatem niewątpliwego spowodowania przez oskarżonego w dniu 28 września 2024 r. u <span class="anon-block">M. B. (1)</span> ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu – długoterminowo stan zdrowia pokrzywdzonego nie ucierpiał. Okoliczność ta musi znaleźć wyraz w wymierzanej karze. Stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu Sąd ocenił jako średniowysoki – dlatego wymierzona kara jest powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia. Zważyć jednak należy, że stopień społecznej szkodliwości czynu z art. 156k.k. niemalże zawsze jest wysoki; niemalże zawsze spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u innej osoby jest wysoce społecznie szkodliwe. W realiach tej sprawy – jeszcze raz należy podkreśli, że rana jaka powstała skutkiem tego zdarzenia u <span class="anon-block">M. B. (1)</span> szybko się zagoiła i nie stanowi obecnie dla pokrzywdzonego ani żadnego zagrożenia dla jego życia, ani nie powoduje żadnych komplikacji życiowych. Zważyć należy, że motywacja oskarżanego przy popełnieniu przypisanej mu zabroni była zupełnie typowa dla tej kategorii przestępstw. Oskarżony zaatakował pokrzywdzonego z powodu istniejącego między nimi konfliktu. Sąd Okręgowy oczywiście nie popiera tego sposobu rozwiazywania konfliktów, jednakże tego typu motywacja jest typowa w podobnych sytuacjach. Nie jest to zatem ani motywacja zasługująca na szczególne potępienie (o jakiej mowa w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 2 a;art. 53 § 2 a pkt. 5)">art. 53 §2a pkt 5 k.k.</a>), ani motywacja zasługująca na szczególne uwzględniane (o jakiej z kolei mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 2 b;art. 53 § 2 b pkt. 1)">art. 53§2b pkt 1 k.k.</a>). <span class="anon-block">D. S.</span> popełniając to przestępstwo nie działał z nieletnimi; waga naruszonych przez niego obowiązków nie była dalej idąca niż naruszenie ogólnego obowiązku postępowania zgodnie z prawem. <span class="anon-block">D. S.</span> popełniając omawiane przestępstwo nie działał ani w sytuacji okoliczności szczególnie go obciążających, o jakich mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 2 a)">art. 53§2 a k.k.</a> ani też szczególnych okolicznościach wpływających łagodząco na karę – o jakich mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 2 b)">art. 53§2b k.k.</a> Natomiast w ocenie Sądu Okręgowego wymierzona kara jest należytą odpłata dla oskarżanego za popełnienie zbrodni z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156§1 pkt 2 k.k.</a> i jednocześnie nie przekracza stopnia zawinienia oskarżonego. oskarżony w chwili zdarzenia miał 38 lat; był karany, ale za występki o raczej średnim ciężarze gatunkowym; występki przeciwko mieniu, za które wymierzano stosunkowo łagodne kary wolnościowe. Także z punktu widzenia prewencji generalnej wymierzona kara osiągnie swoje cele. Kara 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności jest w sumie karę surową, prowadzi przecież do odizolowania oskarżonego na okres kilku lat od społeczeństwa. <span class="anon-block">D. S.</span> został zatrzymany 4 dni po zdarzeniu i nieprzerwanie przebywa w warunkach izolacji; taka prewencja generalne spełni z pewnością swoje cele. Wszystkie te okoliczności zdeterminowały wymiar kary orzeczonej wobec oskarżonego za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 156;art. 156 § 1;art. 156 § 1 pkt. 2)">art. 156§1 pkt 2 k.k.</a> </p> <p>Podobnymi przesłankami Sąd kierował się w przypadku wymierzenia kary za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 263;art. 263 § 2)">art. 263§2 k.k.</a> czyn te zagrożony jest karą pozbawienia wolności 6 miesięcy do lat 8. Występek polegający na posiadaniu 2 sztuk amunicji należy uznać za czyn o niskiej społecznej szkodliwości. U oskarżonego nie ujawniono broni, nie wiadomo zatem do czego zatrzymana amunicja miałby służyć. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37;art. 37 § 1 a)">Art. 37 §1 a k.k.</a> stanowi: <em> <!-- -->Jeżeli przestępstwo jest zagrożone tylko karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat, a wymierzona za nie kara pozbawienia wolności nie byłaby surowsza od roku, sąd może zamiast tej kary orzec karę ograniczenia wolności nie niższą od 4 miesięcy albo grzywnę nie niższą od 150 stawek dziennych, w szczególności jeżeli równocześnie orzeka środek karny, środek kompensacyjny lub przepadek</em>. Wskazana norma prawa dawała sądowi możliwość orzeczenia kary ograniczenia wolności i uznając to za celowe – Sąd z możliwości tej skorzystał.</p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 87;art. 87 § 1)">Art. 87 § 1 k.k.</a> stanowi: <em> <!-- -->W razie skazania za zbiegające się przestępstwa na kary pozbawienia wolności i ograniczenia wolności sąd wymierza karę łączną pozbawienia wolności, przyjmując, że miesiąc ograniczenia wolności równa się 15 dniom pozbawienia wolności</em>. Mając na uwadze te okoliczność, że Sąd wymierzając karę łączną, w której łączy karę pozbawienia wolności z karą ograniczenia wolności – kary te może, ale nie musi połączyć – Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że orzeczenie jednej kary łącznej 3 lat i 7 miesięcy pozbawienia wolności spełni cele jakie ustawodawca nakłada na karę.</p> <p>Na poczet kary łącznej pozbawienia wolności Sąd Okręgowy zaliczył oskarżonemu okres jego rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie, z wyłączeniem okresu, kiedy oskarżony przebywając w warunkach aresztu śledczego odbywał zastępczą karę przywabienia wolności orzeczoną w innej sprawie (kara zastępcza 135 dni w sprawie III K 1018/22 Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie <em> <!-- --> k. 1137 i n</em>.).</p> <p>O dowodach rzeczony orzeczono zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. Dowody rzeczowe w postaci aparatów telefonów komórkowych zwrócono oskarżonemu, orzeczono przepadek noży jako przedmiotów służących do popełnienia czynu zabronionego.</p> <p>Mając powyższe na uwadze – orzeczono jak w wyroku.</p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> </p> </div>