Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II SAB/Wa 367/17

Адміністративні суди2017-12-05
Номер справи
II SAB/Wa 367/17
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Дата рішення
2017-12-05
Тип
Wyrok WSA w Warszawie

Судді

Danuta KaniaJanusz WalawskiPiotr Borowiecki

Резолютивна частина

Stwierdzono bezczynność postępowania i że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa

Текст рішення

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania, Sędziowie WSA Janusz Walawski (spr.), Piotr Borowiecki, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi B.H. na bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] marca 2016 r. 1. stwierdza, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] marca 2016 r.; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na rzecz B.H. kwotę 100 (sto) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE B. H. w dniu [...] marca 2016 r. złożyła do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych skargę na bezprawne przetwarzanie danych osobowych jej małoletniej córki A. J. przez Z. N. i B. Ż. prowadzących działalność gospodarczą pod firmą Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej [...] w [...], przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. [...], oraz przez Wojewodę [...]. B. H. (zwana dalej skarżącą) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (zwanego dalej Generalnym Inspektorem), zarzucając organowi, że prowadząc postępowanie administracyjne zainicjowane jej skargą z dnia [...] marca 2016 r. naruszył jego przepisy, tj. art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 K.p.a. Skarżąca wniosła o zobowiązanie organu do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt, dokonanie kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego, ukaranie dyscyplinarne pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie, orzeczenie, czy bezczynność lub przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, mimo że będą podstawy do jego umorzenia, wymierzenie organowi grzywny i zasadzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej. Zdaniem organu, każda z podjętych przez niego czynności miała na celu rzetelne wyjaśnienie poruszonych przez skarżącą zarzutów kierowanych pod adresem określonych w jej skardze podmiotów. Generalny Inspektor przyznał, że postępowanie prowadzone było w terminie dłuższym niż przewidziane przepisami k.p.a. Jednakże Generalny Inspektor w żadnym razie nie uchylał się od wydania rozstrzygania w przedmiotowej sprawie. Przeciwnie, organ do spraw ochrony danych osobowych przedsięwziął wszelkie przewidziane prawem czynności służące wnikliwemu i rzetelnemu ustaleniu okoliczności faktycznych przedmiotowej sprawy i zebraniu materiału dowodowego potrzebnego do rozstrzygnięcia jej decyzją administracyjną. Organ zaznaczył, że to na Generalnym Inspektorze spoczywa statuowany w art. 77 i art. 7 k.p.a., obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego sprawy, a ciężar dowodu spoczywa na organie administracji. Wydanie decyzji administracyjnej w sprawie należącej do właściwości Generalnego Inspektora musi być poprzedzone dokładnym zbadaniem okoliczności faktycznych sprawy i zebraniem kompletnego, wewnętrznie spójnego materiału dowodowego. Organ podkreślił, iż Biuro Generalnego Inspektora jest jedynym urzędem na całą Polskę, bez jednostek pomocniczych, czy oddziałów zamiejscowych. Do Biura Generalnego Inspektora składają skargi osoby z całej Polski, jak również z zagranicy. Generalny Inspektor w swojej pracy prowadzi szereg działań w zakresie poszerzania świadomości obywateli na temat ochrony danych osobowych, co również przekłada się nie tylko na liczbę wpływających skarg do Biura, ale także próśb o interwencję, czy też wniosków o wydanie opinii, których liczba z każdym rokiem się zwiększa. W przypadku nieuwzględnienia wniosku o oddalenie skargi organ wniósł o nieorzekanie, iż bezczynność i przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz o nienakładanie grzywny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy stwierdzić, iż skarga jest dopuszczalna, bowiem w skarżąca przed wniesieniem skargi do Sądu wystąpiła do Generalnego Inspektora z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa w trybie art. 37 k.p.a. W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że skarga skarżącej z dnia [...] marca 2016 r. nie została przez Generalnego Inspektora rozpoznana w ustawowym terminie. Bezsporne też jest, że organ wydał decyzję w sprawie objętej skargą w dniu [...] grudnia 2016 r., a zatem już po wpłynięciu skargi na bezczynność wniesionej przez skarżącą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Oznacza to, że na dzień orzekania przez Sąd w dniu [...] grudnia 2017 r. organ nie pozostawał już w bezczynności bowiem wydał przewidziany prawem akt. Wnosząc skargę do Sądu i zarzucając Generalnemu Inspektorowi opieszałość w rozpoznaniu jej skargi z dnia [...] marca 2016 r., skarżąca posłużyła się pojęciami bezczynności i przewlekłości postępowania. Sąd wychodząc z zasady określenia pisma na podstawie jego treści merytorycznej i sposobu formułowania zarzutów, nie zaś po tytule pisma, potraktował skargę skarżącej jako skargę na bezczynność postępowania administracyjnego prowadzonego przez Generalnego Inspektora w sprawie ochrony danych osobowych wnioskodawczyni. Za takim zakwalifikowaniem przedmiotowej skargi przemawiało przede wszystkim eksponowanie w niej nieterminowego działania organu. Skarga skarżącej na bezczynność Generalnego Inspektora jest zasadna. Zgodnie z art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm. – dalej jako p.p.s.a.), sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (§ 2). W świetle art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Kontrola Sądu zmierza zatem do ustalenia, czy istotnie organ administracji publicznej był bezczynny w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Stosownie zaś do art. 35 § 3 k.p.a., załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że do dnia wniesienia niniejszej skargi do Sądu, sprawa z wniosku skarżącej z dnia [...] marca 2016 r. nie została przez organ rozpatrzona w wymaganej prawem terminie i formie. Analizując akta administracyjne sprawy, skargę i odpowiedź na nią Sąd doszedł do przekonania, że organ dopuścił się bezczynności Uchybienie przepisowi art. 35 § 3 k.p.a. w postępowaniu zakończonym wydaniem w sprawie decyzji jest oczywiste i nie może być usprawiedliwione brakiem pracowników, czy też ilością prowadzonych przez organ postępowań. Naruszenie tego przepisu, który wyznacza terminy prowadzenia postępowania administracyjnego, czy przepisu art. 12 k.p.a. statuującego zasadę szybkości postępowania, są w sprawie oczywiste. Obserwowany przez organ w ostatnich latach wzrost liczby skarg wpływających do Generalnego Inspektora, na co organ wskazał w odpowiedzi na skargę nie usprawiedliwia – w stanie faktycznym tej sprawy, biorąc pod uwagę konieczne do ustalenia fakty, stopień skomplikowania materii – działanie organu z naruszeniem przepisów postępowania. Jednym z podstawowych zadań organu administracji publicznej jest rozstrzyganie co do istoty indywidualnych spraw w drodze decyzji administracyjnej. Nałożony przez ustawodawcę na organ obowiązek stania w toku postępowania na straży praworządności (art. 7 k.p.a.) oznacza konieczność podejmowania wszelkich działań w celu należytego rozpatrzenia sprawy. Sąd te twierdzenia organu w pełni podziela. Tym niemniej, w sprawie niniejszej, za naganne należy uznać, iż organ podejmują czynności procesowe, działał ze znacznym opóźnieniem. Czasu opóźnienia w podjęciu rozstrzygnięcia nie sposób wobec tego usprawiedliwić treścią art. 77 § 1 K.p.a., albowiem organ, mając już zgromadzony materiał dowodowy, o czym zresztą strony zawiadamiał, w dalszym ciągu przez kilka miesięcy nie kończył postępowania i nie wydał decyzji administracyjnej. Odnosząc się wniosków zawartych w skardze należy podkreślić, iż Sąd nie ma prawnych możliwości zobowiązania organu do ukarania pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie. Z kolei dokonanie żądanej czynności lub wydanie żądanego aktu przed rozpoznaniem przez sąd skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego, nie eliminuje, stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., obowiązku Sądu rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z tych względów, Sąd wydał rozstrzygnięcie, o którym mowa w art. 149 § 1 p.p.s.a. i stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, ale bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Dla oceny, czy w rozpoznawanej sprawie miało miejsce rażące naruszenie prawa, nie jest bowiem wystarczające samo przekroczenie ustawowych terminów. Musi być ono znaczne, bądź też wręcz przejawiać się w braku reakcji organu na żądanie strony, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Organ w analizowanym przypadku nie pozostawił wniosku skarżącej bez rozpoznania. Nadto, Generalny Inspektor w okresie od wpłynięcia do organu skargi podejmował czynności w sprawie zmierzające do wydania rozstrzygnięcia. Działania organu nie były też nacechowane lekceważeniem strony. Natomiast, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność, organ wyda akt lub dokona czynności, której domagała się strona, co do których pozostawał w bezczynności, to postępowanie przed sądem administracyjnym - w zakresie orzeczenia o zobowiązaniu organu do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa - staje się bezprzedmiotowe. Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącej o nałożenie na organ grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a., bowiem ustawodawca rozstrzygnięcie w tym zakresie pozostawił Sądowi, który w rozpoznawanej sprawie nie znalazł podstaw do jego zastosowania. W zaistniałej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę w części, w pozostałym zakresie skargę oddalił, a o kosztach, obejmujących kwotę wpisu sądowego, orzekł na podstawie do art. 200 p.p.s.a.