Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I OSK 230/16

Адміністративні суди2017-12-05
Номер справи
I OSK 230/16
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2017-12-05
Тип
Wyrok NSA

Судді

Małgorzata BorowiecMariusz KotulskiOlga Żurawska - Matusiak

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Borowiec sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Mazur po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 września 2015 r. sygn. akt II SA/Po 537/15 w sprawie ze skargi P. J. na orzeczenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 9 września 2015 r., sygn. akt II SA/Po 537/15, w sprawie ze skargi P. J. (dalej skarżący) na orzeczenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] kwietnia 2015 r., Nr [...] w przedmiocie kary nagany, oddalił skargę W wyroku tym Sąd powołał się na następujące ustalenia faktyczne i prawne sprawy. Orzeczeniem z [...] marca 2015 r., Nr [...], Komendant Miejski Policji w [...] (dalej: "Komendant Miejski"), działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 1, 2, 3, 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (dalej: "ustawa o Policji"), orzekł winę skarżącego w zakresie nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta i wymierzył policjantowi karę nagany. Skarżącego obwiniono o to, że [...] listopada 2014 r. jako funkcjonariusz Policji podlegający bezpośrednio Komendantowi Komisariatu Policji w [...] asp. szt. G. J., w sposób arogancki i lekceważący przeprowadził z Komendantem oraz st. asp. J. M. rozmowy telefoniczne, czym naruszył normę § 21 Załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta (dalej: "Zarządzenie nr 805"), tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji. W uzasadnieniu, wskazując na treść art. 25, 27 w zw. z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji podniósł, iż wina skarżącego nie budzi wątpliwości. Wszystkie okoliczności zdarzenia, właściwości i warunki osobiste skarżącego, dotychczasowy przebieg jego służby, fakt niekaralności stanowiły podstawę do wymierzenia skarżącemu kary adekwatnej do stopnia zawinienia – nagany. Odwołanie od ww. orzeczenia wniósł skarżący zarzucając naruszenie: przepisu art. 135g ust. 2 ustawy o Policji, poprzez rozstrzygniecie na niekorzyść obwinionego niedających się usunąć wątpliwości; przepisu art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez wydanie orzeczenia o ukaraniu skarżącego karą nagany, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie uzasadnia ukarania skarżącego; przepisu art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 1 Zarządzenia nr 805, poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, iż obwiniony funkcjonariusz w czasie wolnym od służby był obowiązany do przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta. Orzeczeniem z [...] kwietnia 2015 r., Nr [...], [...] Komendant Wojewódzki Policji w [...] (dalej: "Komendant Wojewódzki"), działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne. W uzasadnieniu podniósł, że zaskarżone orzeczenie zawiera wszystkie elementy określone w art. 135j ust. 2 ustawy o Policji. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów wskazał, iż rozmowa prowadzona [...] listopada 2015 r. pomiędzy skarżącym, a Komendantem Komisariatu Policji w [...] nie miała charakteru prywatnego i była związana z systemem funkcjonowania Policji. Ponadto charakter stosunku służbowego policjanta, polegający na szczególnym podporządkowaniu oznacza, iż przewinienie dyscyplinarne można popełnić także poza godzinami służby, natomiast zeznania J. M. i G. J. potwierdziły, że skarżący krzyczał, arogancko odpowiadał na zadawane mu pytania, a atmosfera rozmowy była nerwowa, tym samym należało przyjąć, iż skarżący działał umyślnie. Organ podkreślił, iż skarżącemu wymierzono najbardziej łagodną karę dyscyplinarną z katalogu kar przewidzianych przez ustawodawcę. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na ww. orzeczenie wniósł skarżący, zarzucając naruszenie przepisu: art. 135g ust. 2 ustawy o Policji, poprzez rozstrzygnięcie na niekorzyść obwinionego niedających się usunąć wątpliwości; art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 1 Zarządzenia nr 805, poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, iż obwiniony funkcjonariusz w czasie wolnym od służby był obowiązany do przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta, a w konsekwencji, iż mógł on popełnić poza czasem służby delikt dyscyplinarny, art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, poprzez utrzymanie w mocy orzeczenia Komendanta Miejskiego o ukaraniu skarżącego karą nagany, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie prowadzi do ustalenia w sposób bezsporny stopnia zawinienia skarżącego, art. 7 K.p.a. w zw. z art. 77 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a., poprzez niedokonanie dokładnego rozpatrzenia materiału dowodowego w sprawie przez organ II instancji. W odpowiedzi na skargę, [...] Komendant Wojewódzki Policji w [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie. Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, oddalił skargę. Sąd wskazał, że podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy o Policji. Zagadnienie odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy Policji uregulowane zostało w rozdziale 10 (art. 132-139) ustawy o Policji oraz w Zarządzeniu Nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Pz. Urz. KGP Nr 1, poz. 3), które stanowi w § 21, że policjant powinien rzetelnie wykonywać polecenia przełożonego oraz odnosić się do niego z szacunkiem. Sąd wskazał, że [...] listopada 2014 r. Komendant Komisariatu Policji w [...] asp. szt. G. J. sporządził raport do Komendanta Miejskiego. W treści swojego raportu opisał sytuację z [...] listopada 2014 r. z której wynikało, że podlegający mu bezpośrednio skarżący w sposób niezgodny z zasadami etyki zawodowej policjanta, przeprowadził z nim oraz z pełniącym obowiązki asystenta ds. prewencji KP w [...] st. asp. J. M. rozmowy telefoniczne. Skarżący na zwróconą uwagę dotyczącą obowiązku dyspozycyjności, w arogancki i lekceważący sposób stwierdził, że nie będzie się przejmował głupotami i nie będzie odbierał żadnych telefonów w domu, bo to jest jego prywatny telefon. Przedstawiony obraz sytuacji został w późniejszym czasie potwierdzony, m.in. podczas przesłuchań asp. szt. G. J. i st. asp. J. M. Sąd ocenił, że znajdujące się w aktach postępowania zeznania J. M. i G. J. należało uznać za spójne, logiczne i zasługujące na uwzględnienie. Na uwzględnienie nie zasługiwał tym samym zarzut, że nieusuwalne wątpliwości nie zostały rozstrzygnięte na korzyść skarżącego, skoro w sprawie takie okoliczności nie zachodziły. Sąd stwierdził, że organy dyscyplinarne prawidłowo ustaliły, że materiał dowodowy jednoznacznie potwierdził incydent związany z nieprzestrzeganiem przez skarżącego etyki zawodowej (brak szacunku do przełożonego), a okoliczności zdarzenia wskazywały na jego winę. Postępowanie zostało przeprowadzone z zachowaniem wymogów i gwarancji procesowych skarżącego. Stan faktyczny został należycie ustalony na podstawie przeprowadzonych dowodów, które zostały trafnie i wyczerpująco ocenione w uzasadnieniach dyscyplinarnych wydanych w obydwu instancjach. Wymierzona skarżącemu za przypisane przewinienia kara nagany była najłagodniejszym środkiem karnym spośród katalog kar dyscyplinarnych z art. 134 ustawy o Policji, adekwatnym do wagi i skutków nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej, uwzględniającym w szczególności okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył P. J. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2014 r. poz. 543 ze zm.) zwanej dalej "P.p.s.a." naruszenie: I. przepisów prawa materialnego, tj. 1) art. 135 g pkt 2 ustawy o Policji, poprzez błędne zastosowanie i przypisanie przewinień mimo istnienia niedających się usunąć wątpliwości oraz uchybienie obowiązkowi wszechstronnego i wnikliwego rozpatrzenia sprawy, a także uwzględnienie okoliczności przemawiających jedynie na niekorzyść skarżącego; 2) art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji i "Zasad etyki zawodowej policjanta" określonych w załączniku do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", poprzez błędną wykładnię i ustalenie, że skarżący naruszył zasady etyki zawodowej policjantów, o czym ma świadczy sposób przeprowadzenia rozmowy telefonicznej z przełożonym oraz poprzez błędne przyjęcie, że skarżący był obowiązany do przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta w czasie wolnym od służby; 3) art. 132 a ust. 2 ustawy o Policji, poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że naruszenie dyscypliny służbowej przez skarżącego było zawinione w sposób nieumyślny i niezamierzony, podczas gdy unoszenie głosu przez niego było związane z problemami z wymową; II. przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 1) art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez błędne zastosowanie i niewskazanie w uzasadnieniu wyroku przez Sąd I instancji, jakie konkretnie zasady etyki zawodowej policjanta naruszył skarżący; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a., poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo naruszenia przez organy administracji przepisów art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji i "Zasad etyki zawodowej policjanta" określonych w załączniku do zarządzenia nr 805 KGP, art. 132 a ust. 2 ustawy o Policji, art. 135 g ust. 2 ustawy o Policji, tj. pomimo braku winy skarżącego w naruszeniu zasad etyki zawodowej. W oparciu o powyższe wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go orzeczenia nr [...] [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z [...] kwietnia 2015 r. i orzeczenia nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w [...] z [...] marca 2015 r., ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu oraz zasądzenie kosztów wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że podczas rozmowy nie był nerwowy, nikogo nie obrażał, nie był też arogancki. Podniósł, że gdy się denerwuje zaczyna się jąkać, stąd świadkom mogło się wydawać, że jego głos był nieco podniesiony. Wytłumaczył także, że nie odbierał telefonu, ponieważ miał wyciszony dźwięk z uwagi na fakt, że w pokoju śpi małe dziecko. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do przepisu art.176 P.p.s.a skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym polega na dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu skargi w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ustawa z 6 kwietnia 1990 r. o Policji w Rozdziale 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów" zawiera regulację materialnoprawną odpowiedzialności policjantów, jak i regulację procesową postępowania dyscyplinarnego. Regulacja postępowania dyscyplinarnego jest regulacją pełną w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia. Jedynie w art. 135 lit. p ust. 1 powołanej ustawy o Policji następuje odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania karnego. Uznanie przez organ dyscyplinarny, że policjant popełnił przewinienie dyscyplinarne powinno nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej, która wraz z zasadą oficjalności obowiązuje w postępowaniu dyscyplinarnym. Na rzeczniku dyscyplinarnym spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy (art. 135e ust. 1, 135a ust. 1 ustawy o Policji). Następnie przełożony dyscyplinarny na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego wydaje orzeczenie określone w 135j ust. 1 - 4 cyt. ustawy. Są to warunki niezbędne dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego i rozstrzygnięcia sprawy. Przypisanie policjantowi winy wymaga jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej. Ponadto zauważyć należy, iż zgodnie z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Zgodnie z art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego jest konieczne dla późniejszego zastosowania odpowiednich przepisów prawa materialnego lub ich wykładni w stanie faktycznym sprawy, który nie może nasuwać żadnych wątpliwości. Dodatkowo podkreślenia wymaga, że błędna wykładnia lub błędne zastosowanie bądź niezastosowanie przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i uchybienie to może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. W rozpoznawanej sprawie, w ramach zarzutów naruszenia prawa procesowego, nie zostały zgłoszone zarzuty odnoszące się do prawidłowości przeprowadzenia w ramach postępowania dyscyplinarnego postępowania dowodowego i dokonanych przez organ ustaleń faktycznych. Przyjąć zatem należy, że okoliczności faktyczne przedstawione przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, nie zostały przez skarżącego kasacyjnie skutecznie podważone. Oznacza to, że zasadność zarzutów skargi kasacyjnej należy badać w odniesieniu do stanu faktycznego przejętego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Pozbawiony jest zatem usprawiedliwionych podstaw zarzut naruszenia art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o Policji. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ww. ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Stosownie do ust. 2 naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Naruszenie powyższych przepisów zostało powiązane przez autora skargi kasacyjnej z przepisami "Zasad etyki zawodowej policjanta". Jednak ani w ramach zarzutów skargi kasacyjnej, ani też w jej uzasadnieniu nie zostało sprecyzowane jaki przepis zawarty w powyższych "Zasadach..." został naruszony, co uniemożliwia odniesienie się do tej części zarzutu. Natomiast przepis art. 132 ust. 2 ustawy o Policji nie znajdował w niniejszej sprawie zastosowania, albowiem skarżącemu zarzucono naruszenie zasad etyki zawodowej, a nie naruszenie dyscypliny służbowej. Nie doszło zatem do jego naruszenia. Uwzględniając, iż okoliczności faktyczne stanowiące podstawę rozstrzygania w przedmiotowej sprawie nie zostały podważone, podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że materiał dowodowy w pełni potwierdza nieprzestrzeganie przez skarżącego zasad etyki zawodowej policjanta poprzez nieodnoszenie się z szacunkiem do przełożonego. Zasadnie zatem skarżący został pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej. W sprawie nie została również skutecznie podważona ocena materiału dowodowego dokonana przez organy i Sąd I instancji. Z niezakwestionowanych skutecznie ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, nie wyłaniają się nieusuwalne wątpliwości, które należałoby rozstrzygnąć na korzyść skarżącego. Jedyna wątpliwość jaka się pojawiła dotyczyła ustalenia, na podstawie zeznań świadka J. M., że skarżący w trakcie rozmowy telefonicznej uśmiechał się ironicznie. Zasadnie Sąd I instancji zakwestionował wiarygodność zeznań świadka w tym zakresie, co jednak pozostawało bez wpływu na ocenę pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Dlatego też zarzut naruszenia art. 135 g ust. 2 ustawy o Policji (określony błędnie przez autora skargi kasacyjnej jako przepis art. 135 g pkt 2) nie zasługiwał na uwzględnienie. Z tych samych względów brak podstaw do uznania zasadności zarzutu naruszenia art. 132 a ust. 2 ustawy o Policji. Także w tym zarzucie autor skargi kasacyjnej nie dołożył należytej staranności w określeniu przepisu, którego naruszenie zarzucił. Art. 132 a składa się bowiem z punktów a nie ustępów. Uzasadnienie zarzutu wskazuje, że odnosi się on do pkt 2 art. 132 a ww. ustawy, zgodnie z którym przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Ponownie przyjdzie wskazać, że niezakwestionowane w sprawie jej okoliczności faktyczne pozwalały na przypisanie skarżącemu naruszenia zasad etyki zawodowej policjanta w sposób nieumyślny i niezamierzony, co jednak nie zwalniało go z odpowiedzialności dyscyplinarnej. Na podkreślenie przy tym zasługuje, że charakter stosunku służbowego policjanta, polegający na szczególnym podporządkowaniu, oznacza, iż przewinienie dyscyplinarne można popełnić także poza godzinami służby. Funkcjonariusz Policji jest bowiem także poza godzinami służby zobowiązany postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych. W sprawie nie ma zatem istotnego znaczenia, że do zdarzenia stanowiącego podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego doszło po zakończeniu służby. Można jedynie zauważyć, że rozmowy telefoniczne, podczas których skarżący w sposób niewłaściwy odnosił się do swoich przełożonych, miały w istocie charakter służbowy i związane były z ogłoszonym w Komisariacie Policji w [...] alarmem "[...]". Niezasadność powyższych zarzutów przesądza o braku podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. w zw. z art. 132 ust. 1 i 2, art. 132 a ust. 2 i art. 135 g ust. 2 ustawy o Policji. Skoro bowiem w sprawie nie zostały naruszone powyższe przepisy, a Sąd nie dopatrzył się również aby doszło do uchybienia innym regulacjom prawnym odnoszącym się do odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów, to nie zaistniały podstawy do uchylenia zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Nietrafny jest także zarzut dotyczący art. 141 § 4 P.p.s.a. Jest to przepis o charakterze formalnym. Określa on jedynie wymogi konstrukcyjne uzasadnienia wyroku, wskazując, iż pisemne motywy takiego orzeczenia winny zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wadliwość pisemnych motywów wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego opartego na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. jedynie wtedy, gdy w uzasadnieniu orzeczenia brak ustawowych elementów lub gdy jest ono sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Żadna z takich sytuacji nie miała miejsca. WSA w Poznaniu w pisemnych motywach swego wyroku odniósł się do wszystkich zarzutów skarżącego oraz wskazał, z jakich przyczyn nie dopatrzył się w tym zakresie istotnych nieprawidłowości oraz jakimi kryteriami kierował się, uznając, że stan faktyczny sprawy został należycie wyjaśniony. Podał także, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, jaki przepis "Zasad etyki zawodowej policjanta" został przez skarżącego naruszony. Wskazanie przez Sąd I instancji podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie, w świetle formalnych wymogów dotyczących uzasadnienia wyroku oraz okoliczności niniejszej sprawy było wystarczające. Dodać również należy, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie jest przydatnym instrumentem do kwestionowania stanowiska sądu w części odnoszącej się do sfery ustaleń faktycznych ani do podważania poglądów dotyczących innych kwestii związanych z przebiegiem postępowania przed organami orzekającymi w sprawie oraz przedstawioną wykładnią i oceną zastosowania obowiązujących w danym zakresie przepisów prawa. Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 P.p.s.a., skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw oddalił.