II GSK 235/09
Адміністративні суди2009-12-02
Номер справи
II GSK 235/09
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2009-12-02
Тип
Wyrok NSA
Судді
Jan BałaMaria MyślińskaRafał Batorowicz
Резолютивна частина
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Bała Sędziowie Maria Myślińska NSA Rafał Batorowicz (spr.) Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2009 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S.-T. Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 15 października 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 656/08 w sprawie ze skargi S.-T. Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz S.-T. Spółki z o.o. w W. kwotę 1400 (jeden tysiąc czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 15 października 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 656/08 w sprawie ze skargi S.-T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddalił skargę.
Referując stan faktyczny sprawy Sąd I instancji stwierdził, że podczas kontroli drogowej, która miała miejsce w dniu [...] grudnia 2006 r. w K. przy ul. Ż. stwierdzono, iż kierowca samochodu osobowego marki M. – B.
o nr rej. [...] – A. B. - wykonywał krajowy transport drogowy osób
w imieniu przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą S.-T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. W momencie kontroli kierujący oczekiwał na klienta po otrzymaniu zlecenia od swojego dyspozytora. Przewóz odbywał się na podstawie licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, z której wypis nr [...] okazano do kontroli. Kontrolowany pojazd był oznakowany urządzeniem technicznym umieszczonym na dachu pojazdu zawierającym nazwę i telefon przedsiębiorcy. Na nadwoziu oraz na urządzeniu technicznym zamontowanym na dachu pojazdu znajdowała się informacja
z numerem telefonu, będącym jednocześnie adresem strony internetowej. Ponadto samochód był oznakowany urządzeniem technicznym (lampą) umieszczonym na dachu pojazdu zawierającym nazwę i telefon przedsiębiorcy. W pojeździe zamontowany był drogomierz, na podstawie którego kierowca rozliczał usługę
z pasażerem, jak również kasa fiskalna, z której wydruk wręczał pasażerowi.
W wyniku ustaleń kontroli stwierdzono, że opisany przewóz należy traktować jako okazjonalny transport drogowy osób, co zgodnie z art. 4 pkt 11 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.) dalej: u.t.d. oznacza przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2007 r. Ś. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. nałożył na S.-T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. karę pieniężną w wysokości 10.000 złotych, na którą składają się kary po 5.000 złotych za każde z naruszeń stwierdzonych w protokole kontroli.
W odwołaniu od powyższej decyzji strona podniosła, iż organ naruszył art. 7
i art. 77 ustawy kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej k.p.a., zarzuciła błędną interpretację art. 18 ust. 5 u.t.d. oraz wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Decyzją z dnia [...] maja 2007 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
S.-T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła skargę na opisaną wyżej decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzucając jej naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i zastosowanie art. 18 ust. 5 u.t.d.,
a także naruszenie przepisów postępowania art. 7, 10, 77 k.p.a., poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, brak zapewnienia czynnego udziału strony w każdym stadium postępowania oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. S.-T. Sp. z o.o.
z siedzibą w Warszawie wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
W dniu 13 października 2008 r. skarżąca złożyła pismo procesowe rozszerzające zarzuty skargi, a mianowicie zarzuciła: nieważność decyzji GITD poprzez utrzymanie w mocy decyzji skierowanej do podmiotu nie będącego stroną; nieważność decyzji GITD oraz poprzedzającej ją decyzji Ś. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego poprzez nałożenie kary pieniężnej nieznanej ustawie; nieważność decyzji GITD poprzez utrzymanie w mocy decyzji Ś. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, wydanej bez podstawy prawnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie Sądu organy obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo ustaliły, iż w dniu [...] grudnia 2006 r. spółka S.-T. wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszeń określonych w art. 18 ust. 5 lit. a i lit. c u.t.d.
Skarżąca spółka posiadała licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych.
W ocenie Sądu I instancji, w rozpatrywanej sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, iż kierowca A. B., wykonując własną działalność gospodarczą jedynie na podstawie zawartej ze skarżącą umowy zlecenia - czynił to na własną odpowiedzialność, poza kontrolą przedsiębiorcy, co miałoby uzasadniać nałożenie kary na niego osobiście. Zeznania kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka jednoznacznie potwierdzają iż, wykonywał on przewóz na rzecz skarżącej.
Sąd I instancji stwierdził, że w tej sytuacji organ prawidłowo uznał, iż podmiotem podlegającym karze jest przedsiębiorca. Z dokumentacji fotograficznej samochodu wynikało nadto, iż na dachu samochodu znajduje się niedozwolone urządzenie techniczne, zawierające informacje w postaci nazwy przedsiębiorstwa oraz numer telefonu przedsiębiorcy. Fakt, iż nazwa przedsiębiorstwa wymieniona na przedmiotowym urządzeniu nie jest tożsama z nazwą skarżącej spółki w ocenie Sądu nie ma istotnego znaczenia w sytuacji, gdy zakaz dotyczy umieszczenia na dachu pojazdu urządzeń z nazwą lub numerem telefonu przedsiębiorcy (alternatywa rozłączna), natomiast wskazany numer bezspornie służył przedsiębiorcy wykonującemu działalność przewozową (czyli skarżącej spółce S.-T.) do pozyskiwania klientów.
Sąd I instancji nie podzielił również argumentów skarżącej dotyczących naruszenia fundamentalnych dla działalności gospodarczej zasad wolności (swobody) jej prowadzenia oraz równości konkurencji.
Jako niezasadny Sąd uznał również zarzut wydania decyzji bez podstawy prawnej, poprzez nałożenie kary w wysokości 10.000 złotych w jej osnowie, zaś wyszczególnienie kar za poszczególne naruszenia w ramach uzasadnienia. Fakt, iż organ nałożył w części dyspozytywnej decyzji karę stanowiącą sumę kar jednostkowych, przytaczając jednocześnie podstawy prawne oraz faktyczne w treści uzasadnienia nie narusza w żaden sposób praw skarżącego i nie uchybia zasadom procedury administracyjnej w stopniu uzasadniającym eliminację decyzji z obrotu prawnego.
Zdaniem Sądu, organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7
i art. 77 § 1 k.p.a.) dokonując jego wszechstronnej oceny, a stanowisko wyrażone
w zaskarżonych decyzjach uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
S.-T. Sp. z o.o. z siedzibą w W. zaskarżyła w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 15 października 2008 r. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucając Sądowi:
1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym poprzez bezzasadne wyłączenie spod definicji przewozów okazjonalnych przewozu dokonywanego taksówką,
2) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym poprzez błędne ustalenie przedmiotowego i podmiotowego zakresu obowiązywania tego przepisu,
3) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie art. 6 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie, że określa on, obok transportu drogowego taksówką, także rodzaj przewozu taksówkowego,
4) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie art. 92 ustawy o transporcie drogowym, poprzez przyjęcie kary łącznej w miejsce kar za każde naruszenie przepisu ustawy
z osobna,
5) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, iż umieszczony na pojeździe napis S. C. jest nazwą przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą S. T. Sp. z o.o. podczas gdy z ujawnionej w KRS firmy przedsiębiorcy, który to rejestr jest jawny, jasno wynika, iż firmą, która stanowi nawę spółki prowadzącej działalność jest S. T. Sp z o.o. oraz uznanie, iż ciąg cyfr [...] jest numerem telefonu przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą S. T. Sp. z o.o. podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika w żaden sposób ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wobec braku w aktach postępowania dowodu przeprowadzonego przez organy administracyjne obu instancji na powyższą okoliczność,
6) zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego, nie wynika powyższa okoliczność,
7) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, iż niepodłączony do instalacji elektrycznej banner reklamowy jest lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego, nie wynika powyższa okoliczność.
Na podstawie art. 174 pkt. 2 p.p.s.a. skarżąca zarzuciła Sądowi naruszenie przepisów postępowania:
1) w postaci naruszenia art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 2 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
w W. w skarżonym wyroku, poprzez uznanie iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, iż na pojeździe była umieszczona podświetlona lampa (lub inne urządzenie techniczne), które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną,
2) w postaci naruszenia art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 2 k.p.a. art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. - poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
w W. w skarżonym wyroku, iż umieszczony na pojeździe napis S. C. jest nazwą przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą S. T. Sp. z o.o. podczas gdy z ujawnionej w KRS firmy przedsiębiorcy, który to rejestr jest jawny, jasno wynika, iż firmą, która stanowi nawę spółki prowadzącej działalność gospodarczą jest S. T. Sp. z o.o. oraz uznanie, że ciąg cyfr [...] jest numerem telefonu przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą S. T. Sp. z o.o. podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika w żaden sposób ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wobec braku w aktach postępowania dowodu przeprowadzonego przez organy administracyjne obu instancji na powyższą okoliczność, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym wobec skarżącej, oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną,
3) naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt. 2 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. w zw. z 151 p.p.s.a. w poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, iż decyzję skierowano do spółki S. T. Sp. z o.o. zamiast do kierującego pojazdem - samodzielnego przedsiębiorcy, co mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną,
4) naruszenie art. 145 § 1 pkt. 2 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, iż na spółkę S. T. Sp. z o.o. nałożono karę nieznaną ustawie, co mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną,
5) w postaci naruszenia art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy prawo o ustroju sądów
administracyjnych, oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 68 § 1 k.p.a. oraz art. 74 ustawy o transporcie drogowym w zw. z 151 p.p.s.a. - poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w skarżonym wyroku, na podstawie sporządzonego protokołu kontroli, jako dowodzie, który został sporządzony
z naruszeniem art. 68 § 1 k.p.a. oraz art. 74 ustawy o transporcie drogowym; za udowodnione okoliczności: zamontowania na dachu pojazdu podświetlanej lampy oraz umieszczenia na pojeździe nazwy przedsiębiorcy i jego telefonu, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. art. 18 ust. 5 lit. b, oraz lit. c ustawy
o transporcie drogowym wobec spółki, oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną,
6) w postaci naruszenia art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. - poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w skarżonym wyroku, iż zgromadzony w sprawie materiał fotograficzny, stanowi dowód na okoliczność: zamontowania na dachu pojazdu podświetlanej lampy, lub innego urządzenia technicznego oraz zamieszczenia na pojeździe nazwy oraz telefonu przedsiębiorcy, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. a oraz lit. b ustawy o transporcie drogowym wobec skarżącej, oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.
Na podstawie art. 176 w zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a. skarżąca wniosła o:
1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu
w W.,
2) zasądzenie na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania,
w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych,
3) wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Z ostrożności procesowej skarżąca wniosła o skierowanie przez Naczelny Sąd Administracyjny pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego w zakresie zgodności z Konstytucją art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym.
Skarżąca szeroko odniosła się i umotywowała poszczególne wskazane zarzuty, dowodząc m.in. że ani Sąd, ani organy administracyjne nie ustaliły w ogóle aby nazwa przedsiębiorcy albo nr telefonu umieszczone na pojeździe były oznaczeniami skarżącej. W konsekwencji Sąd dokonał błędnej wykładni hipotezy art. 18 ust. 5 lit b u.t.d., gdyż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że oznaczenie na pojeździe nie jest nazwą przedsiębiorcy, a ciąg cyfr nie był w ogóle numerem telefonicznym, a w szczególności numerem telefonicznym S. T. Sp. z o.o.
W ocenie skarżącej Sąd przyjął błędnie powyższą okoliczność za udowodnioną w oparciu o dokumentację fotograficzną. Bowiem zarówno przeprowadzenie postępowania dowodowego i ocena znajdujących się w aktach fotografii opiera się na sprzecznych ocenach i twierdzeniach obydwu organów administracyjnych, jak i samego Sądu. Z powyższego dowodu nie wynika naruszenie art. 18 ust. 5 lit b u.t.d.
Podobnie Sąd błędnie przyjął, iż strona nie kwestionowała ustaleń faktycznych dokonanych przez organy w przedmiocie umieszczenia na dachu pojazdu podświetlonej lampy i błędnie przyjął w skarżonym wyroku, iż organy prawidłowo ustaliły powyższą okoliczność w oparciu o posiadany materiał dowodowy. Powyższa okoliczność została ustalona mi. in. w oparciu o protokół sporządzony podczas kontroli, który w ocenie skarżącej został sporządzony w sposób wadliwy, bez zachowania należytej staranności.
Również błędnie Sąd I instancji ustalił, iż doszło do naruszenia zakazu,
o którym mowa w art. 18 ust 5 lit. c u.t.d., gdyż dowody w postaci fotografii bannerów umieszczonych na dachu kontrolowanego samochodu, nie mogą potwierdzić
w żaden sposób faktu, iż były to lampy czy też urządzenia techniczne, o których mowa w ustawie o transporcie drogowym.
Skarżąca nie zgodziła się z poglądem Sądu, co do rozumienia definicji przewozu okazjonalnego, stwierdzając jednocześnie, że Sąd jest obowiązany dokonać wykładni z zastosowaniem ustawowych definicji, a nie interpretować słowniczek ustawowy przy użyciu dalszych przepisów ustawy.
Skarżąca podniosła również, że nie jest możliwym do zaakceptowania pogląd Sądu, iż niepodłączony fizycznie do instalacji elektrycznej pojazdu banner reklamowy (de facto plastykowa puszka) jest lampą lub innym urządzeniem technicznym. Lampą jest bowiem urządzenie, do inicjacji którego i funkcjonowania konieczne jest zasilanie elektryczne. Umieszczony na dachu pojazdu banner został fizycznie odłączony od wewnętrznej instalacji elektrycznej pojazdu i nie było możliwym jego swobodne włączenie przez kierowcę. Wobec takiego stanu rzeczy nie można uznać, iż tak określony banner reklamowy umieszczony na dachu pojazdu jest tym samym urządzeniem, którego stosowania zakazał ustawodawca w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna znajduje usprawiedliwione podstawy.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawach:
1) naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z treści art. 183 § 1 p.p.s.a. wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która zachodzi
w przypadku ziszczenia się co najmniej jednej z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a.
Skarga kasacyjna oparta jest na obydwóch podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając środek odwoławczy w niniejszej sprawie odnosi się jednak przede wszystkim do tych zarzutów, którymi skutecznie kwestionowane są ustalenia przyjęte przez Sąd
I instancji w zakresie wynikającym z wykładni prawa materialnego i uznane przez ten Sąd za wystarczające do przeprowadzenia procesu subsumpcji. Skuteczność tych zarzutów sprawia, że przedwczesne jest odnoszenie się do pozostałych, skoro nie ma pewności, czy w stanie faktycznym sprawy zasadne jest rozważanie zastosowania przepisów prawa materialnego, przede wszystkim art. 18 ust. 5 lit. a
i lit. b ustawy o transporcie drogowym, którego naruszenie stanowiło podstawę prawną nałożenia kary pieniężnej.
Ze zbliżonych przyczyn przedwczesne jest rozważanie ewentualności przedstawienia Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego w przedmiocie zgodności z Konstytucją RP art. 18 ust. 5 lit. a i lit. b ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 193 ustawy zasadniczej każdy sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Niejasność co do zależności rozstrzygnięcia od odpowiedzi na pytanie prawne wyłącza dopuszczalność przedstawienia pytania przed wyjaśnieniem wątpliwości.
Strona wnosząca skargę kasacyjną trzykrotnie odnosi się w zarzutach do zagadnienia występowania okoliczności faktycznych odpowiadających ustawowym przesłankom stosowania art. 18 ust. 5 lit. b i lit. c ustawy o transporcie drogowym. Wśród zarzutów naruszenia prawa materialnego w pkt 5 i 6 zarzuca błędną wykładnię i zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym oraz błędne zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c tej ustawy. W ramach podstawy kasacyjnej
z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w punktach 1 i 2 zarzuca naruszenie art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 2 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. w kontekście błędnych jej zdaniem ustaleń faktycznych. Odnosząc się w punktach 5 i 6 do oceny konkretnie oznaczonego materiału dowodowego w postaci protokołu kontroli i fotografii zarzuciła naruszenie art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 68 § 1 k.p.a. oraz art. 74 ustawy o transporcie drogowym w zw. z 151 p.p.s.a.
Przedstawione zarzuty w swej istocie sprowadzają się do twierdzenia, że Sąd I instancji przyjął i przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ustalenia faktyczne nie znajdujące należytego oparcia w materiale dowodowym
i niewystarczające do zastosowania prawidłowo rozumianych unormowań zawartych w art. 18 ust. 5 lit. a i lit. b ustawy o transporcie drogowym.
Tak rozumianym zarzutom nie można odmówić słuszności.
Zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. a i lit. b ustawy o transporcie drogowym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Jak wynika z regulacji zawartej w art. 92 ust. 1 omawianej ustawy naruszenie obowiązków lub warunków wynikających z tejże ustawy stanowi delikt administracyjny i podlega karze pieniężnej. W art. 92 ust. 4 omawianego aktu normatywnego ustawodawca stanowi, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy. Aczkolwiek załącznik do ustawy o transporcie drogowym obejmuje przepisy rangi ustawowej, to ustawodawca rozróżnia samą ustawę i załącznik, a deliktem administracyjnym jest naruszenie przepisów ustawy, w niniejszej sprawie art. 18 ust. 5 lit. b i lit. c, a regulacje załącznika sprowadzają się do wymienienia naruszeń i przypisania do nich kar
w odpowiednich wysokościach. Wobec tego ustalając stan faktyczny mający być podciągnięty pod przepisy prawa materialnego opisujące delikty administracyjne odnosić się należy do przepisów samej ustawy. Rzecz ma o tyle znaczenie
w niniejszej sprawie, że zachodzą pewne różnice pomiędzy treścią art. 18 ust. 5 lit. b i lit. c ustawy o transporcie drogowym a Lp. 2.9 załącznika, zgodnie z którym kary pieniężne w wysokości po 5.000 zł przypisano do: 2. umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy 3. umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W porównaniu do art. 18 ust. 5 lit. b omawianej ustawy spójnik "oraz" zastąpiono spójnikiem "lub". Na tej podstawie Sąd
I instancji przyjmuje, że ustawodawca posługuje się alternatywą rozłączną. Stanowisko to jest błędne już z tego powodu, że żaden z tych spójników nie odpowiada alternatywie rozłącznej. W języku prawnym i prawniczym spójnik "lub" odpowiada alternatywie nierozłącznej, a spójnik "oraz" najbliższy jest koniunkcji (por. Z. Ziembiński, Logika praktyczna, Warszawa 1975 r., str. 83-84). Co istotniejsze, Sąd I instancji, dokonując wykładni przepisów prawa materialnego dotyczących zakazu umieszczania na pojeździe określonych oznaczeń, posługuje się tekstem załącznika zamiast treści odpowiedniej jednostki redakcyjnej ustawy. Tego rodzaju zabieg,
w sytuacji istnienia rozbieżności, może doprowadzić do objęcia normą sankcjonującą większej liczby stanów faktycznych niż odpowiadające normie sankcjonowanej.
Wykładnia językowa art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym wskazuje, że ustawodawca opisując zakazane oznaczenia na pojeździe wymienia nazwę, a także, po przecinku, połączone spójnikiem "oraz" adres i telefon.
W końcowej części zdania używa słowa "przedsiębiorcy". Taki sposób redakcji przepisu wskazuje, że użycie przecinka i spójnika "oraz" traktować należy jako wymienienie przynależności do zbioru, który charakteryzują słowa "oznaczeń"
i "przedsiębiorcy", a nie jako typową koniunkcję (por. ibidem, str. 83). Jak z tego wynika nazwa, adres, telefon nie muszą występować łącznie. Wystarczy, że występuje jeden lub niektóre z nich, z tym jednak, że występować musi przynależność do zbioru. Wobec tego istotne znaczenie w sprawie ma ustalenie, czy umieszczone na pojeździe oznaczenia nazwy i telefonu wiązać można
z przedsiębiorcą. Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że nie chodzi tu o nazwę i telefon jakiegokolwiek przedsiębiorcy lecz tego, który wykonuje przewóz okazjonalny i na którego skutkiem naruszenia zakazu ma być nałożona kara administracyjna. Za takim rozumieniem przepisu przemawia jego wykładnia celowościowa. Taka wykładnia normy prawa materialnego określa zakres niezbędnych ustaleń faktycznych.
Sąd I instancji uznał za bezsporne, że umieszczony na pojeździe numer telefonu służy przedsiębiorcy, to jest S.-T. Sp. z o.o. z siedzibą w W., do pozyskiwania klientów, a więc jest numerem telefonu tego przedsiębiorcy. To ustalenie ani nie jest bezsporne, ani nie znajduje oparcia w materiale dowodowym.
Z materiału fotograficznego wynika, że numer telefonu umieszczony jest obok nazwy S. C. Brak dowodów wskazujących na związek pomiędzy podmiotami
o takich nazwach względnie na to, że S. C. to nazwa używana przez stronę. Organ odwoławczy powoływał się na to, że numer telefonu jest adresem strony internetowej. W aktach brak jakiegokolwiek dowodu, że tak jest
w rzeczywistości. W szczególności nie wyjaśniono, czy ewentualnie istniejąca strona internetowa, o takim jak wskazywany adresie, jest stroną S.-T. Sp. z o.o.
Nie jest wykluczone występowanie sytuacji, w której nazwa S. C. jest nazwą używaną przez S.-T. Sp. z o.o. W takim przypadku nie miałoby znaczenia, że S. – C. nie jest firmą spółki wpisaną do rejestru sądowego. Ustawodawca nie posługuje się pojęciem firmy lecz nazwy, co nie wyłącza objęcia zakazem umieszczania nazwy nie odpowiadającej firmie. Dla posłużenia się tym wnioskowaniem niezbędne jest jednak ustalenie, że nazwa S. C. jest inną niż firma nazwą S.-T. Sp. z o.o.
Zastrzeżenia budzi również stanowisko Sądu I instancji , który uznaje, że
z dokumentacji fotograficznej samochodu wynikało, iż na dachu samochodu znajduje się niedozwolone urządzenie techniczne. Tekst art. 18 ust. 5 lit. c ustawy
o transporcie drogowym wskazuje, że ustawodawca posługuje się niedookreślonymi pojęciami "lampa" i "urządzenie techniczne". Żadne z tych pojęć nie jest definiowane ani w omawianej ustawie, ani w pokrewnych regulacjach. W protokole kontroli pojęcia te używane były zamiennie, z tym jednak, że brak jednoznacznego dowodu na okoliczność, że możliwe jest podświetlanie urządzenia. Wobec tego Sąd
I instancji poprzestał na stwierdzeniu, że umieszczone na pojeździe urządzenie
z nazwą i numerem telefonu jest urządzeniem technicznym. W sytuacji, gdy ustawodawca posługuje się pojęciem niedookreślonym, którego znaczenie nie jest możliwe do odtworzenia na podstawie definicji ustawowych, a znaczenie potoczne nie jest wskazywane w dostępnych słownikach, obowiązkiem Sądu, wynikającym
z art. 141 § 4 p.p.s.a., jest przedstawienie w ramach podstawy prawnej procesu subsumpcji. W niniejszej sprawie oznaczałoby to przedstawienie opisu urządzenia
i wyjaśnienie, dlaczego uznano je za odpowiadające zapisowi ustawy. W przeciwnym wypadku rozumowanie Sądu I instancji wymyka się spod kontroli instancyjnej. Marginalnie Naczelny Sąd Administracyjny zaznacza, że z powoływanej dokumentacji fotograficznej wynika jedynie tyle, że na dachu samochodu w chwili fotografowania znajdowała się nieoświetlona bryła z napisami.
Sąd I instancji akceptując zasadnicze ustalenia organów administracji publicznej nie wskazywał jako istotnej podstawy ustaleń protokołu kontroli. Wobec tego zastrzeżenia dotyczące tego dowodu nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, iż na spółkę S. T. Sp. z o.o. nałożono karę nieznaną ustawie. Kończąca postępowanie jurysdykcyjne decyzja, którą nałożono karę pieniężną za różne naruszenia ustawowych obowiązków lub warunków kończy jedną sprawę w znaczeniu materialnoprawnym. Rozstrzygnięcie decyzji jest więc niepodzielne. Już z tego powodu usprawiedliwiona jest praktyka wymienienia w rozstrzygnięciu jednej kary, na którą składają się wymienione
w uzasadnieniu kary za poszczególne naruszenia. Poza tym w art. 92 ust. 2 ustawy
o transporcie drogowym ustawodawca wprost posługuje się pojęciem sumy kar nakładanych podczas jednej kontroli.
Strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuca naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. w zw. z 151 p.p.s.a. w poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, iż decyzję skierowano do spółki S. T. Sp. z o.o. zamiast do kierującego pojazdem. Zarzut sformułowany jest w ten sposób, że wynika z niego stanowisko, że z bliżej nieokreślonych przepisów prawa wynika obowiązek nakładania kar pieniężnych na kierującego pojazdem. Brak podstaw do przyjęcia, że strona kwestionuje ustalenia faktyczne wskazujące, że była podmiotem wykonującym przewóz. Jedynie marginalnie Naczelny Sąd Administracyjny zaznacza, że Sąd I instancji wskazał dowody na potwierdzenie tezy, że podmiotem wykonującym przewóz była skarżąca spółka, a ocena prawidłowości ustaleń organów administracji publicznej w tym zakresie nie została podważona.
Jak zaznaczono na wstępie odnoszenie się do pozostałych zarzutów naruszenia prawa materialnego w sytuacji niejednoznaczności ustaleń faktycznych byłaby przedwczesna.
Z wymienionych powodów uchylono zaskarżony wyrok na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekając o kosztach postępowania kasacyjnego zgodnie z art. 203 pkt 1 p.p.s.a.