II FZ 629/17
Адміністративні суди2017-11-30
Номер справи
II FZ 629/17
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2017-11-30
Тип
Postanowienie NSA
Судді
Jan Rudowski
Резолютивна частина
Oddalono zażalenie
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Jan Rudowski, po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 sierpnia 2017 r., sygn. akt I SA/Wr 1480/16 w zakresie odmowy przywrócenia terminu w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 9 września 2016 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia zaległości podatkowych postanawia oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
1. Postanowieniem z dnia 7 sierpnia 2017 r., sygn. akt I SA/Wr 1480/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, dalej "p.p.s.a."), odmówił M. K. (dalej "strona", "skarżący") przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 9 września 2016 r. w przedmiocie umorzenia zaległości podatkowych.
2. Jak wskazano w uzasadnieniu tego postanowienia, termin do wniesienia skargi na opisaną w sentencji niniejszego postanowienia decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 9 września 2016 r. upływał z dniem 21 października 2016 r. Przedmiotowa skarga została złożona osobiście bezpośrednio w siedzibie organu w dniu 25 października 2016 r. (wyodrębniono ją z jednego pisma, w którym skarżący zaskarżył trzy decyzje SKO w Legnicy, pozostałe dwie decyzje, wydane w dniu 15 września 2016 r., zostały zaskarżone w terminie, a sprawy z tych skarg zostały merytorycznie rozpoznane przez sąd pierwszej instancji w dniu 29 czerwca 2017 r. (sprawy o sygn. akt I SA/Wr 1478/16 i I SA/Wr 1479/16).
Jako okoliczności, które zdaniem skarżącego skutkowały niezawinionym uchybieniem terminu do wniesienia skargi, wskazano stan zdrowia (m.in. wielokrotne badania oraz długotrwałe przebywanie w szpitalu w październiku 2016 r.), podeszły wiek, brak profesjonalnej pomocy prawnej oraz trudności w prowadzeniu firmy.
Odmawiając przywrócenia terminu sąd pierwszej instancji uznał, że wskazane przez stronę i jej pełnomocnika okoliczności nie uprawdopodobniają braku winy skarżącego w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. Z dołączonej dokumentacji lekarskiej nie wynikało bowiem, by skarżący w październiku 2016 r. przebywał "długotrwale w szpitalu" (w dniach 3 i 19 października miał planowane badania lekarskie, tj. odpowiednio - próbę wysiłkową i USG serca). Brak jest też potwierdzenia, że schorzenia stawu kolanowego uniemożliwiają skarżącemu poruszanie się, zwłaszcza, że skarga została złożona przez stronę osobiście w siedzibie organu. W ocenie sądu pierwszej instancji, przedstawiona przez skarżącego dokumentacja lekarska w żadnej sposób nie wskazywała na to, by złożenie skargi po terminie wynikało z nagłej i obłożnej choroby. Do takich nie zalicza się bowiem planowanych wizyt lekarskich i badań. Ogólne stwierdzenie skarżącego o trudnościach w prowadzeniu firmy, również nie spełnia przesłanki usprawiedliwiającej uchybienie terminowi.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Zdaniem strony, z uzasadnienia postanowienia sądu pierwszej instancji wynika, że sąd żądał udowodnienia (a nie uprawdopodobnienia) braku winy w uchybieniu terminu. W ocenie autora zażalenia, przedstawione sądowi dokumenty leczenia skarżącego, a także jego wiek wskazują na dostateczne uprawdopodobnienie faktu jego złego stanu zdrowia w tym okresie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż okoliczności w nim przedstawione nie dawały podstaw do przyjęcia, że zaskarżone postanowienie narusza prawo.
Stosownie do przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi strona, która bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym, może złożyć wniosek o przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności wnosi się do sądu, w którym czynność ta miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). Należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu przyjąć należy pewien obiektywny miernik staranności, co oznacza, że tylko stwierdzenie, że strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 1153/96, brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe.
Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu (uzupełnionym pismem pełnomocnika skarżącego) nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione. W piśmie z dnia 3 lutego 2017 r. skarżący przyznał, że uchybienie terminu wynikało z jego pomyłki. W dniu 25 października 2016 r. wniósł do sądu (za pośrednictwem organu) skargi na 3 decyzje nie uwzględniając, że decyzje te otrzymał w różnych terminach. Należy wskazać, że nieuwagi lub zaniedbania strony nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (por. postanowienie NSA z dnia 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, publik. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/; H. Knysiak – Molczyk, Uchybienie i przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Przegląd Sądowy 2006/7-8/122). Powyższej oceny nie zmienia, jak słusznie wskazano w uzasadnieniu wyroku, lakoniczne twierdzenie strony, że pomyłka spowodowana była "trudnościami w prowadzeniu firmy".
Na okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu nie wskazał również pełnomocnik skarżącego w piśmie z dnia 1 sierpnia 2017 r. Jak słusznie wyjaśnił sąd pierwszej instancji, z dołączonej dokumentacji lekarskiej nie wynika, by skarżący w październiku 2016 r. przebywał "długotrwale w szpitalu". Brak jest też potwierdzenia, że schorzenia stawu kolanowego uniemożliwiają skarżącemu poruszanie się, zwłaszcza, że skarga została złożona przez skarżącego osobiście w siedzibie organu.
W tym stanie rzeczy należy uznać, że w niniejszej sprawie nie zachodzi przesłanka ustanowiona w art. 86 § 1 p.p.s.a., warunkująca przywrócenie uchybionego terminu, a zatem postanowienie sądu pierwszej instancji odpowiada prawu. Oceny tej nie podważyły okoliczności powołane w zażaleniu.
Z powyższych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny postanowił oddalić zażalenie.