I FZ 394/08
Адміністративні суди2008-12-11
Номер справи
I FZ 394/08
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2008-12-11
Тип
Postanowienie NSA
Судді
Marek Kołaczek
Резолютивна частина
Oddalono zażalenie
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Marek Kołaczek po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia D. sp. z o.o. w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 sierpnia 2008 r., sygn. akt III SA/Wa 1243/07, w przedmiocie odmowy przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi D. sp. z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 24 kwietnia 2007 r., w przedmiocie podatku od towarów i usług za styczeń 2003 r. postanawia oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wnioskiem z dnia 25 lipca 2007 r. Spółka z o.o. D. zwróciła się do sądu o zwolnienie Skarżącej od kosztów sądowych. Prośbę swą argumentowała tym, że w chwili obecnej Skarżąca nie prowadzi działalności gospodarczej. Jedyna aktywność Skarżącej ogranicza się do ochrony praw w toku postępowań podatkowych i egzekucyjnych. Podniesiono, iż Skarżąca nie posiada środków na rachunkach bankowych. Kapitał zakładowy Skarżącej wynosi 500.000 zł. Wartość środków trwałych, wysokość zysku lub strat za ostatni rok obrotowy określono jako "brak".
Zarządzeniem z dnia 27 czerwca 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wezwał Skarżącą do przedstawienia szeregu dokumentów obrazujących aktualną sytuację finansową Skarżącej, poprzez przedstawienie zeznań podatkowych o wysokości osiąganego dochodu za 2007 r., odpisów aktualnego bilansu oraz rachunków zysków i strat oraz z poprzedniego roku, wyciągów z rachunków bankowych, zeznania podatkowe Prezesa Zarządu za 2007 r., wyciągów z rachunków bankowych Prezesa Zarządu, wskazania posiadanych przez Skarżącą udziałów w innych podmiotach, szczegółowej informacji dotyczącej należności i zobowiązań Skarżącej.
W odpowiedzi na powyższe pełnomocnik Skarżącej wskazał, iż czynności kontrolne rozpoczęte w 2003 r. przez Urząd Kontroli Skarbowej w Warszawie spowodowały paraliż działalności gospodarczej Skarżącej, w wyniku czego Skarżąca nie dysponuje środkami finansowymi do prowadzenia działalności gospodarczej, zatem nie są sporządzane bilanse finansowe, ani deklaracje podatkowe CIT. Skarżąca nie sporządza też bieżących deklaracji CIT-2 oraz bilansów. Skarżąca nie posiada udziałów w innych jednostkach, nie zatrudnia pracowników, nie posiada środków trwałych. Prezes Zarządu nie otrzymuje od skarżącej żadnego wynagrodzenia, nie jest polskim rezydentem podatkowym. Spółka nie posiada nieruchomości, nie otrzymuje wyciągów bankowych, ponieważ konta zostały zamknięte. Skarżąca nie ma też wierzytelności, a jedyne jej zobowiązania to zobowiązania podatkowe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, po przeanalizowaniu wniosku Skarżącej oraz złożonej przez nią informacji dotyczącej sytuacji finansowej, stwierdził, że przesłanki, będące warunkiem niezbędnym do przyznania zwolnienia od uiszczenia kosztów sądowych, nie mają zastosowania w przedmiotowej sprawie.
Uznając, że skarżąca spółka nie wywiązała się z obowiązku przesłania dokumentów, a jedynie stwierdziła, że nie ma ona wystarczających środków finansowych na pokrycie kosztów ich sporządzenia, Sąd stwierdził, że skutki tego zaniechania obciążają Skarżącą. Prowadzenie rzetelnej dokumentacji finansowej jest bowiem obowiązkiem występującego w obrocie gospodarczym profesjonalisty, a takim bez wątpienia jest Skarżąca. Obowiązek ten spoczywa na niej niezależnie od sytuacji majątkowej i finansowej, w której się znajduje. Sąd ocenił również część informacji przedstawionych przez Spółkę jako niewiarygodnych.
Z tych względów sąd I instancji odmówił przyznania prawa pomocy.
Na powyższe postanowienie wniesiono zażalenie, w którym wskazano m. in., że fakt przedłożenia dokumentacji źródłowej nie ma znaczenia dla sytuacji majątkowej Spółki. Skarżąca podniosła również, iż niezrozumiałe jest na jakiej podstawie Sąd stwierdził, iż Spółka jest w stanie ponieść koszty postępowania. Zdaniem Strony chybiony jest również zarzut, że Spółka korzysta z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, skoro ewentualne wynagrodzenie dla tego pełnomocnika będzie uiszczone po zakończeniu toczących się postępowań egzekucyjnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., sąd może przyznać prawo pomocy osobie prawnej w zakresie częściowym, gdy osoba ta wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Ciężar dowodu powyższych okoliczności spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie prawa pomocy. Rozstrzygnięcie sądu w tej kwestii zależy zaś od tego, co zostanie przez stronę wykazane. Przyjmuje się, że gdy fakty, które strona podała we wniosku, nie znajdują pokrycia w aktach sprawy lub pozostają w sprzeczności z innymi informacjami o sytuacji majątkowej strony, istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy.
W tym stanie stwierdzić należy, że argumentacja zażalenia nie podważa skutecznie oceny dokonanej w rozstrzygnięciu Sądu I instancji. Przede wszystkim, za prawidłową należy uznać ocenę WSA co do wątpliwej wiarygodności twierdzeń wnioskodawczyni. Skarżąca - mimo, iż jej aktywy, zgodnie z tym co twierdzi, wynoszą 0 zł i wbrew temu, co stwierdza w końcowej części zażalenia – jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Trudno w takiej sytuacji uznać, że stać Spółkę na pokrycie jego wynagrodzenia, a nie stać na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Należy przy tym mieć na uwadze, że Spółka uiściła wpisy sądowe o znacznej wysokości w innych sprawach sądowych (III SA/Wa 955/07 – 2000 zł, III S.A./Wa 3038/06 – 15000 zł). W tym kontekście nieprzekonujące są zapewnienia Spółki o tym, że wypłata wynagrodzenia pełnomocnikowi nastąpi po zakończeniu toczących się postępowań egzekucyjnych.
Zgodzić się również należy ze stanowiskiem sądu I instancji, że Spółka mogła zażądać dopłat od wspólników na pokrycie kosztów sądowych, a także miała generalny obowiązek prowadzenia dokumentacji finansowej.
W tym miejscu należy przypomnieć, że użycie w przytoczonym wyżej przepisie, tj. art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. wyrażenia: "gdy wykaże" oznacza, że to na stronie spoczywa ciężar udowodnienia, że jest w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy. Strona powinna zatem podejmować takie czynności, które przekonałyby sąd, co do zasadności przyznania prawa pomocy. W przypadku więc gdy zachodzą poważne wątpliwości co do wiarygodności złożonych przez stronę oświadczeń to wnioskującemu powinno zależeć na ich obaleniu. Sąd I instancji nie jest zaś zobowiązany do prowadzenia dochodzeń w sytuacji, gdy dane umożliwiające pełną ocenę stanu majątkowego nie są znane mimo istniejącego po stronie skarżącego ciężaru wykazania przesłanek przyznania prawa pomocy. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że do wyłącznej oceny sądu należy uznanie czy strona ubiegająca się o takie zwolnienie wykazała, że spełnia stosowne przesłanki. Skoro zatem strona uchyliła się od przedstawienia wskazanej dokumentacji, bądź też przedstawiła dane niepełne bądź niewiarygodne, to powinna liczyć się z tym, że sąd nie będzie miał wystarczających podstaw do przyznania jej prawa pomocy.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 u.p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.