Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I C 328/17

Суди загальної юрисдикції2019-10-17
Номер справи
I C 328/17
Дата рішення
2019-10-17
Тип
SENTENCE

Судді

Janina Furczoń (PRESIDING_JUDGE)

Правова підстава

Текст рішення

<p>Sygn. akt I C 328/17</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 17 października 2019 r.</p> <p>Sąd Rejonowy w Nowym Targu I Wydział Cywilny w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="204"/> <col width="490"/> </colgroup> <tr> <td> <p> Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSR Janina Furczoń</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>st.sekr. sąd. Renata Pietrzak</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 17 października 2019 r. w Nowym Targu</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">M. K. (1)</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">P. O.</span>, <span class="anon-block">A. K.</span>, <span class="anon-block">M. O.</span> </p> <p>o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym</p> <p>I.  oddala powództwo;</p> <p>II.  zasądza od powoda <span class="anon-block">M. K. (1)</span> na rzecz pozwanych <span class="anon-block">P. O.</span> i <span class="anon-block">M. O.</span> solidarnie, kwotę 5 417,00 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.</p> <p>SSR Janina Furczoń</p> <p>Sygn. akt I C 328/17</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->wyroku z dnia 17 października 2019 r. </strong> </p> <p>Powód <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika domagał się uzgodnienia z rzeczywistym stanem prawnym na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820190147" title="Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz. U. z 1982 r. Nr 19, poz. 147 (art. 10;art. 10 ust. 1)">art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece</a> treści wpisu w dziale II <span class="anon-block">księgi wieczystej KW nr (...)</span>, prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Nowym Targu, Wydział V Ksiąg Wieczystych dla nieruchomości stanowiącej <span class="anon-block">lokal mieszkalny nr (...)</span> położony w budynku przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">N.</span>, o pow. użytkowej 47,60 m<sup> <!-- -->2</sup>, składający się z dwóch pokoi, przedpokoju i łazienki, z własnością którego związany jest udział wynoszący <span class="anon-block"> (...)</span> części w nieruchomości wspólnej – poprzez wpisanie w miejsce ujawnionych jako współwłaściciele na prawach wspólności majątkowej małżeńskiej <span class="anon-block">M. O.</span>, córki <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">B.</span> oraz <span class="anon-block">P. O.</span>, syna <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B.</span> jako współwłaścicieli na prawach współwłasności w częściach ułamkowych - <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, syna <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">I.</span> oraz <span class="anon-block">A. K.</span>, syna <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">I.</span> w udziale wynoszącym po ½ części w/w nieruchomości każdy.</p> <p>W uzasadnieniu żądania powód podał, że przedmiotowa nieruchomość pozostawała wyłączną własnością jego matki, <span class="anon-block">I. K. (1)</span>.</p> <p>Pełnomocnictwem z dnia 29 marca 2017 r. udzielonym w akcie notarialnym sporządzonym przez notariusza <span class="anon-block">S. S.</span> repertorium A nr 1639/2017 <span class="anon-block">I. K. (1)</span> ustanowiła swym pełnomocnikiem synową <span class="anon-block">B. K.</span>, upoważniając ją do sprzedaży w/w lokalu mieszkalnego – na rzecz osób, w sposób, za cenę i na wszelkich warunkach według uznania pełnomocnika, a w związku z tym do zawarcia umowy sprzedaży, przedwstępnej, warunkowej i przenoszącej własność, jak również odbioru ceny i zadatku i wydania lokalu.</p> <p>Umową sprzedaży z dnia 5 kwietnia 2017 r. zawartą w akcie notarialnym repertorium A nr 1690/2017 pełnomocnik <span class="anon-block">B. K.</span>, działając imieniem mocodawczyni <span class="anon-block">I. K. (1)</span> sprzedała wnuczce mocodawczyni, <span class="anon-block">M. O.</span> i jej mężowi <span class="anon-block">P. O.</span> przedmiotową nieruchomość lokalową za cenę w kwocie 100.000,00 zł.</p> <p>Powód kwestionuje ważność i skuteczność pełnomocnictwa do sprzedaży mieszkania, jak również skuteczność zawartej na jego podstawie umowy sprzedaży mieszkania.</p> <p>Powód wskazał, że <span class="anon-block">I. K. (1)</span> została w dniu 20 marca 2017 r. przewieziona do szpitala z podejrzeniem udaru mózgu, a badania wykazały, że cierpi na guza mózgu powstałego w wyniku przerzutów czerniaka w obrębie głowy. Zdaniem powoda świadomość <span class="anon-block">I. K. (1)</span> była znacznie zaburzona przez guza mózgu, jak i podawane leki. Jej stan psychiczny ulegał pogorszeniu, cierpiała na zaniki pamięci, miała trudności z rozpoznaniem osób najbliższych. W związku z tym nie potrafiła podejmować samodzielnych decyzji życiowych. Kwestionowane w sprawie pełnomocnictwo zostało zaś sporządzone w dniu 29 marca 2017 r., kiedy to <span class="anon-block">I. K. (1)</span> cierpiała na zaburzenia myślenia i nie rozpoznawała członków swojej rodziny. O stanie jej zdrowia wiedzieli nie tylko synowie <span class="anon-block">M. K. (1)</span> i <span class="anon-block">A. K.</span>, ale i wnuki, włącznie z <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">K.</span>–<span class="anon-block">O.</span> i jej mężem, a także pełnomocnikiem <span class="anon-block">B. K.</span>. W chwili sporządzenia pełnomocnictwa mocodawczyni znajdowała się w anormalnym stanie psychicznym, którego następstwem było wyłączenie świadomego powzięcia woli. W konsekwencji umowa sprzedaży mieszkania, jako zawarta przez <span class="anon-block">B. K.</span> działającą jako falsus procurator, jest bezskuteczna. Opisana czynność prawna nie została potwierdzona przez <span class="anon-block">I. K. (1)</span> ani jej spadkobierców. Powód <span class="anon-block">M. K. (1)</span> jest zaś spadkobiercą ustawowym po <span class="anon-block">I. K. (1)</span>, stąd ma interes prawny w wytoczeniu powództwa.</p> <p>W odpowiedzi na pozew pozwani <span class="anon-block">M. O.</span> i <span class="anon-block">P. O.</span> reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika wnieśli o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu wskazali, że decyzja o sprzedaży mieszkania została podjęta przez <span class="anon-block">I. K. (1)</span> jeszcze zanim została przyjęta do szpitala i wynikała z konieczności umieszczenia jej, z uwagi na stan zdrowia, w ośrodku opiekuńczo-leczniczym oraz uzyskania stosownych środków finansowych na ten cel. <span class="anon-block">I. K. (1)</span> swoją decyzję oznajmiała w obecności synów <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">A.</span> oraz synowej <span class="anon-block">B. K.</span>. Pełnomocnictwo z dnia 29 marca 2017 r. zostało sporządzone na wyraźne życzenie <span class="anon-block">I. K. (1)</span>, z zachowaniem wszelkich wymogów technicznych. Przed złożeniem podpisu pod pełnomocnictwem dokument ten został odczytany <span class="anon-block">I. K. (1)</span>, a notariusz upewnił się, czy <span class="anon-block">I. K. (1)</span> rozumienie treść oraz znaczenie aktu i czy jest on zgodny z jej wolą, co zostało przez nią potwierdzone. Wbrew twierdzeniom zawartym w pozwie u mocodawczyni nie zdiagnozowano guza mózgu, lecz czerniaka z przerzutami do kości czaszki. Nie polega również na prawdzie, że w okresie sporządzenia przedmiotowego pełnomocnictwa u <span class="anon-block">I. K. (1)</span> wystąpiły zaniki pamięci, trudności z rozpoznaniem osób ją odwiedzających i niemożliwość rozeznania w otaczającym świecie. Podczas początkowego pobytu w <span class="anon-block"> szpitalu (...)</span> była w pełni świadoma i logiczna w kontakcie, zaś gwałtowne pogorszenie stanu chorej nastąpiło w okresie ok. dwóch tygodni przed jej zgonem. Ponadto <span class="anon-block">I. K. (1)</span> wyraziła zgodę na zakup przedmiotowego lokalu przez pozwanych małżonków. Pozwani przy zawieraniu przedmiotowej umowy działali w dobrej wierze, w związku z czym skutecznie nabyli przedmiotową nieruchomość i w sposób prawidłowy zostali ujawnieni w księdze wieczystej.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">A. K.</span> wniósł o oddalenie powództwa, wskazując, że powództwo jest bezzasadne, ponieważ <span class="anon-block">I. K. (1)</span> sporządzając pełnomocnictwo działała z pełną świadomością i rozeznaniem.</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</span> </strong> </p> <p>Niespornym w sprawie jest, że <span class="anon-block">I. K. (1)</span>, zmarła w dniu 25 kwietnia 2017 r., była właścicielką lokalu mieszkalnego położonego w budynku przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">N.</span>, dla którego to lokalu prowadzona jest kw. nr <span class="anon-block"> (...)</span> przez Sąd Rejonowy w Nowym Targu V Wydział Ksiąg Wieczystych o powierzchni 47,6 m<sup> <!-- -->2</sup> .</p> <p> <em> <!-- -->(wydruk KW – k. 11-20, kopia odpisu skróconego aktu zgonu – k. 33)</em> </p> <p>W dniu 29 marca 2017 r. aktem notarialnym Rep. A nr <span class="anon-block"> (...)</span> sporządzonym w budynku Szpitala im. J.P.II w <span class="anon-block">N.</span> przed notariuszem <span class="anon-block">S. S.</span>, prowadzącym Kancelarię Notarialną w <span class="anon-block">N.</span> <span class="anon-block">I. K. (1)</span> ustanowiła swym pełnomocnikiem synową <span class="anon-block">B. K.</span>, będącą matką pozwanej <span class="anon-block">M. O.</span>. Przedmiotowym dokumentem upoważniła ją m.in. do sprzedaży stanowiącego odrębną nieruchomość <span class="anon-block">lokalu mieszkalnego numer (...)</span> położonego w budynku przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">N.</span>, dla którego to lokalu prowadzona jest kw. Nr <span class="anon-block"> (...)</span> przez Sąd Rejonowy w Nowym Targu V Wydział Ksiąg Wieczystych – na rzecz osób, w sposób, za cenę i na wszelkich warunkach według uznania pełnomocnika, a w związku z tym do zawarcia umowy sprzedaży, przedwstępnej, warunkowej i przenoszącej własność, odbioru ceny i zadatku i wydania lokalu.</p> <p> <em> <!-- -->(wypis z aktu notarialnego Rep. A nr <span class="anon-block"> (...)</span> – k. 21-24)</em> </p> <p>Aktem notarialnym z dnia 5 kwietnia 2017 r. Rep. A nr 1690/2017 sporządzonym przed notariuszem <span class="anon-block">S. S.</span> <span class="anon-block">B. K.</span>, działająca w imieniu i na rzecz <span class="anon-block">I. K. (1)</span>, na podstawie pełnomocnictwa notarialnego sporządzonego w dniu 29 marca 2017 r. sprzedała wnuczce mocodawczyni, <span class="anon-block">M. O.</span> i jej mężowi <span class="anon-block">P. O.</span> przedmiotowy lokal mieszkalny, wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej, za cenę 100.000,00 zł.</p> <p> <em> <!-- -->(kopia wypisu z aktu notarialnego Rep. A nr <span class="anon-block"> (...)</span> – k. 25-32)</em> </p> <p> <span class="anon-block">I. K. (1)</span> była osobą bardzo schorowaną, od 2016 r. chorowała na nowotwór (czerniaka). Była świadoma pogarszającego się stanu zdrowia. W czasie choroby mogła liczyć na pomoc rodziny, zwłaszcza swojej synowej, <span class="anon-block">B. K.</span>. Decyzje o sprzedaży mieszkania podjęła jeszcze przed hospitalizacją, a to z powodu konieczności uzyskania środków niezbędnych do zapewnienia jej całodobowej opieki. Chciała, by niezbędnych formalności dopełniła jej synowa, <span class="anon-block">B. K.</span>. W pełni aprobowała pomysł kupna mieszkania przez wnuczkę, pozwaną <span class="anon-block">M. O.</span> i jej męża, <span class="anon-block">P. O.</span>.</p> <p> <em> <!-- -->dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">B. K.</span> – k. 137-139, zeznania świadka <span class="anon-block">B. R.</span> – k. 139-140, przesłuchanie pozwanej <span class="anon-block">M. O.</span> – k. 238v-240.</em> </p> <p> <span class="anon-block">I. K. (1)</span> została przyjęta do szpitala w dniu 20 marca 2017 r. z podejrzeniem udaru mózgu, jednakże ostatecznie rozpoznano jedynie czerniaka z mnogimi przerzutami (nie guz ani udar mózgu). W dniu sporządzenia pełnomocnictwa stan zdrowia <span class="anon-block">I. K. (1)</span> umożliwiał jej swobodnie podejmować decyzje i wyrażać wolę. Notariusz <span class="anon-block">S. S.</span> zapytał przed sporządzeniem pełnomocnictwa lekarza o możliwość sporządzenia czynności z <span class="anon-block">I. K. (1)</span>, rozmawiał z nią i nie zauważył jakichkolwiek okoliczności, dotyczących jej stanu zdrowia, które budziłyby wątpliwości notariusza co do stanu jej świadomości i chęci sporządzenia aktu notarialnego, jak również presji wywieranej na nią przez kogokolwiek. Stan psychiczny <span class="anon-block">I. K. (1)</span> od 21 marca 2017 r. do 4 kwietnia 2017 r. był na tyle dobry, iż była ona w kontakcie słowno-logicznym. Od dnia 4 kwietnia 2017 r., kiedy to stwierdzono, iż była ona „okresowo splatana”, stan chorej pogarszał się, kontakt słowny był utrudniony, czasem nielogiczny, aż do utraty kontaktu. W okresie od 21 marca 2017 r. do 3 kwietnia 2017 r. chora była przytomna, siedząca. Przyjmowane przez nią leki (m. in. narkotyczne leki przeciwbólowe) nie powodowały braku świadomości. Zmiany w podawanych narkotycznych lekach przeciwbólowych nastąpiły w dniu 29 marca 2017 r. – dodano plastry oraz doraźnie ½ tabletki środka przeciwbólowego, jednakże efekt działania plastra ujawnia się dopiero po ok. 24 godzinach. W dniu 29 marca 2017 r. <span class="anon-block">I. K. (1)</span> była co prawda w ciężkim stanie, ale kontakt z nią był zachowany i logiczny. Co prawda jej koncentracja uwagi, tempo procesów myślowych i sprawność funkcji poznawczych były w tym dniu obniżone, jednakże nie traciła orientacji autopsychicznej, poznawała najbliższe osoby i była świadoma swojej sytuacji życiowej. Dostępna dokumentacja medyczna nie daje podstaw do twierdzenia, iż występowały u niej zaburzenia świadomości. Objawy patologiczne, wskazujące na organiczne zmiany w mózgu również nie spowodowały niezdolności do swobodnego i świadomego podjęcia decyzji i wyrażenia woli.</p> <p> <em> <!-- -->dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">S. S.</span> - k. 149v-150, zeznania świadka <span class="anon-block">B. K.</span> – k. 137-139, zeznania świadka <span class="anon-block">B. R.</span> – k. 139-140, opinia sądowo-psychiatryczna wydana przez biegłego psychiatrę <span class="anon-block">D. M.</span> – k. 154-160, opinia uzupełniająca biegłego psychiatry <span class="anon-block">D. M.</span> – k. 205-210, dokumentacja medyczna <span class="anon-block">I. K. (1)</span> – k. 84, 85, 99 (koperta).</em> </p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie opinii biegłego sądowego lekarza psychiatry <span class="anon-block">D. M. (2)</span> oraz zeznań świadków <span class="anon-block">S. S.</span>, <span class="anon-block">B. K.</span> i <span class="anon-block">B. R.</span> oraz przesłuchania pozwanej <span class="anon-block">M. O.</span>.</p> <p>Opinię biegłego sądowego lekarza specjalisty psychiatry <span class="anon-block">D. M. (2)</span> Sąd podzielił w całości, ponieważ została ona wydana na podstawie pełnej dokumentacji medycznej ujawnionej przez strony i dołączonej do akt oraz po analizie dowodów osobowych przeprowadzonych w sprawie. Jest ona pełna, jasna przez co umożliwia kontrolę Sądu tak w zakresie ustaleń, jak też wniosków w niej zawartych.</p> <p>Powód zgłosił do niej zarzuty, a biegły szczegółowo na piśmie ustosunkował się do nich i wydał opinię uzupełniającą, która nie budzi wątpliwości co do fachowości i również ją cechuje to, że jest pełna i jasna.</p> <p>Sąd dał wiarę zeznaniom pozwanej <span class="anon-block">M. O.</span> (238-240), ponieważ są spójne, logiczne i w świetle pozostałych dowodów zebranych w sprawie nie budzą wątpliwości co do wiarygodności, tak co do sytuacji życiowej i osobistej <span class="anon-block">I. K. (1)</span>, jak i jej planów co do sprzedaży mieszkania. Należy podkreślić to ,że pozwana często odwiedzała swoją babcie <span class="anon-block">I. K. (2)</span> ,miała z nią bardzo dobry kontakt ,z pomocą matki <span class="anon-block">B. K.</span> pomagała babci i cały czas interesowała się jej losem ,przez co znała plany babci , jej rozterki związane z jej stanem zdrowia i potrzebą coraz większej opieki .Dlatego też bardzo szczegółowe i spontaniczne zeznania pozwanej należy ocenić jako w pełni wiarygodne.</p> <p>Sąd odmówił wiary zeznaniom powoda <span class="anon-block">M. K. (1)</span> (k. 237-238), w zakresie oceny zachowania jego matki w czasie pobytu w szpitalu i oceny jej stanu zdrowia z tego okresu jako sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w tym z opinią biegłego psychiatry. Powód w swoich zeznaniach podkreśla to ,że w czasie jego wizyt w szpitalu jego mama <span class="anon-block">I. K. (1)</span> niechętnie rozmawiała , patrzyła w sufit i mimo kontaktu z nim nie informowała go odnośnie jej planów związanych z mieszkaniem .</p> <p>W ocenie Sądu takie zachowanie <span class="anon-block">I. K. (1)</span> miało swoje uzasadnienie w zaszłościach które miały miejsce w przeszłości a były związane z synem powoda <span class="anon-block">M.</span> ,który zamieszkiwał z babcią i liczył tak jak i powód ,że otrzyma od niej mieszkanie, co jednak się nie stało z uwagi na niewłaściwe zachowanie się wnuka w stosunku do niej. Z pewnością dla <span class="anon-block">I. K. (1)</span> był to trudny okres ,który w konsekwencji doprowadził do poróżnienia się m.in. powoda ze swoją matką i wpłynął na rozluźnienie więzi między nimi . Z tej przyczyny zachowania <span class="anon-block">I. K. (1)</span> w stosunku do powoda były inne niż w stosunku do drugiego syna i jego rodziny.</p> <p>Podobnie Sąd ocenił jako niewiarygodne zeznania świadków <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, <span class="anon-block">M. C.</span>, <span class="anon-block">M. S.</span>.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">M. K. (2)</span> (k. 125-127) zeznał, że odwiedził babcię <span class="anon-block">I. K. (1)</span> w okresie <span class="anon-block">Ś.</span> Wielkanocnych (17 kwietnia 2017 r.), wtedy też nagrał odbytą z nią rozmowę ( nie potrafił wyjaśnić w jakim celu dokonał nagrania ) . Jako że pełnomocnictwo zostało sporządzone ponad dwa tygodnie przed jego wizytą, trudno uznać poczynione przez niego obserwacje za przydatne do ustalenia stanu zdrowia <span class="anon-block">I. K. (1)</span> w dniu 29 marca 2017 r. Co prawda świadek zeznał, że był u babci w marcu 2017 r., nie potrafił jednak podać nawet przybliżonej daty odwiedzin. Ponadto ich kontakty pod koniec życia <span class="anon-block">I. K. (1)</span> były sporadyczne.</p> <p>Podobnie świadek <span class="anon-block">M. C.</span> (k. 150) utrzymywała z babcią <span class="anon-block">I. K. (1)</span> jedynie kontakt telefoniczny.</p> <p>Świadek <span class="anon-block">M. S.</span> (k. 127-128), siostra <span class="anon-block">I. K. (1)</span> nie utrzymywała z nią bliskiego kontaktu, stąd też mogła mieć trudności z ustaleniem jej stanu psychicznego i zdolności podejmowania decyzji.</p> <p>Na wiarę zasługują zeznania świadków <span class="anon-block">B. K.</span>, <span class="anon-block">B. R.</span> i <span class="anon-block">S. S.</span>, bowiem są szczegółowe, spontaniczne i pozostają w korelacji z zeznaniami pozwanej i pozostałymi dowodami zebranymi w sprawie.</p> <p>Sąd uznał za nieprzydatne w sprawie zeznania świadka <span class="anon-block">M. K. (3)</span> (k. 124-125), która zeznała, że nie umie odpowiedzieć, czy <span class="anon-block">I. K. (1)</span> była zmieniona psychicznie w dniu jej odwiedzin. Chora wspomniała jej o sprzedaży mieszkania, ale nie mówiła o szczegółach transakcji.</p> <p>Podobnie świadek <span class="anon-block">E. C.</span> (k. 140-141), która odwiedziła <span class="anon-block">I. K. (1)</span> w szpitalu jedynie raz, ok. tygodnia po przyjęciu, nie rozmawiała z chorą na temat sprzedaży mieszkania, wskazała jedynie, że w czasie jej wizyty <span class="anon-block">I. K. (1)</span> rozmawiała z nią normalnie.</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="underline"> <!-- -->Mając powyższe na względzie Sąd zważył co następuje:</span> </strong> </p> <p>Roszczenie powoda nie jest uzasadnione.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820190147" title="Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz. U. z 1982 r. Nr 19, poz. 147 (art. 10;art. 10 ust. 1)">art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece</a> (t.j. Dz.U. z 2018, poz. 1916) „<em> <!-- -->w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym osoba, której prawo nie jest wpisane lub jest wpisane błędnie albo jest dotknięte wpisem nieistniejącego obciążenia lub ograniczenia, może żądać usunięcia niezgodności”</em>.</p> <p>Sąd bada więc czy prawo ujawnione w księdze wieczystej jest dotknięte wadą prawną, jednak badanie to musi się mieścić w granicach objętych żądaniem sformułowanym w pozwie.</p> <p>W realiach niniejszej sprawy decydujące znaczenie miało ustalenie ważności pełnomocnictwa udzielonego w formie aktu notarialnego <span class="anon-block">B. K.</span> przez jej teściową <span class="anon-block">I. K. (1)</span>, ponieważ na podstawie tego pełnomocnictwa doszło do zawarcia umowy sprzedaży przedmiotowego lokalu mieszkalnego. Powód zaś kwestionował skuteczność zawartej umowy sprzedaży.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 82)">art. 82 kodeksu cywilnego</a> nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego, albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.</p> <p>O świadomym powzięciu decyzji i wyrażeniu woli można mówić wtedy, gdy składający oświadczenie woli czyni to z pełnym rozeznaniem treści swojego oświadczenia i skutków, które chce przez nie osiągnąć.</p> <p>Z treści powołanego wyżej przepisu wynika, że brak świadomości i swobody w powzięciu decyzji i wyrażeniu woli musi być zupełny i wiązać się z całkowitym wyłączeniem świadomości i swobody, dlatego nie ma mowy o jakimkolwiek stopniowaniu tego stanu. Zazwyczaj najczęstszą przyczyną stanu wyłączającego normalne funkcjonowanie procesu decyzyjnego i mechanizmów uzewnętrzniania woli są choroby i różnego rodzaju zaburzenia psychiczne i nerwowe.</p> <p>Ustalenie stanu świadomości jest sprawą stanu faktycznego i jego oceny na podstawie przeprowadzonej oceny dowodów przez Sąd, a ocena ta wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności towarzyszących złożeniu oświadczenia woli, mogących mieć wpływ na prawidłowe tzn. w pełni świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli.</p> <p>Na wstępie należy wskazać, że osoba, która nie została ubezwłasnowolniona (a tak było ze zmarłą <span class="anon-block">I. K. (1)</span>) ma pełną zdolność do czynności prawnych, a jej oświadczenia muszą być uważane za ważne dopóty, dopóki nie zostanie wykazane, że zostały złożone w stanie, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 82)">art. 82 k.c.</a> </p> <p>Ustalenie czy wadliwość taka miała miejsce wymaga z reguły wiadomości fachowych, którymi Sąd nie dysponuje, co uzasadniało w rozpoznawanej sprawie, powołanie biegłego specjalisty psychiatry. Biegły sądowy wydał opinię kategoryczną i stwierdził, że w chwili składania oświadczeń i wyrażania woli przez <span class="anon-block">I. K. (1)</span>, związanych z udzieleniem w formie aktu notarialnego pełnomocnictwa do sprzedaży mieszkania synowej <span class="anon-block">B. K.</span> w dniu 29 marca 2017 roku <span class="anon-block">I. K. (1)</span>, mimo ciężkiej choroby i przyjmowania leków przeciwbólowych była zdolna do świadomego i swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli.</p> <p>Brak zatem jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że w dacie udzielenia pełnomocnictwa mocodawczyni <span class="anon-block">I. K. (1)</span> była dotknięta nawet przemijającymi zaburzeniami czynności psychicznych. Jak wynika z zebranych w sprawie dowodów w dacie 29 marca 2017 roku powódka była na tyle dobrym stanie psychicznym i fizycznym, aby świadomie podjąć tego typu decyzję. Jak wskazują zeznania świadków, <span class="anon-block">I. K. (1)</span> już wcześniej rozważała swoją przyszłość, była w pełni świadoma, że nie może samodzielnie funkcjonować, a jej stan będzie się pogarszał. Wiedziała, że już wkrótce nie będzie w stanie samodzielnie zamieszkiwać, zwłaszcza że jej mieszkanie znajdowało się na IV piętrze, co znacznie utrudniało jej możliwość wyjścia z mieszkania. Jej decyzja o sprzedaży mieszkania dla zabezpieczenia środków na pokrycie kosztów opieki, leczenia i rehabilitacji nie budzi więc wątpliwości, jest w pełni racjonalna i logiczna. Zrozumiały wydaje się również fakt powierzenia wykonania swojej decyzji synowej, <span class="anon-block">B. K.</span>, jako osobie szczególnie bliskiej, która się nią opiekowała. Co prawda stan zdrowia <span class="anon-block">I. K. (1)</span> w dniu 29 marca 2017 r. był ciężki, jednakże nie na tyle, by nie była ona w stanie samodzielnie podejmować decyzji, w tym o udzieleniu synowej szerokiego pełnomocnictwa. Fakt ten potwierdza zarówno opinia biegłego psychiatry, sporządzona m.in., na podstawie dokumentacji medycznej, jak i zeznania notariusza <span class="anon-block">S. S.</span>. Jest rzeczą oczywistą, że sporządzający pełnomocnictwo notariusz miał obowiązek przed jego podpisaniem upewnić się, czy przystępująca do czynności strona jest w stanie w sposób świadomy i swobodny wyrazić swoją wolę, co uczynił, bowiem z zeznań notariusza <span class="anon-block">S. S.</span> wynika, że zapytał lekarza o stan lekarza <span class="anon-block">I. K. (1)</span> i przeprowadził z nią rozmowę, a zatem wypełnił obowiązek związany z ustaleniem stanu świadomości stron i swobodnego ich działania. Z zeznań świadka <span class="anon-block">S. S.</span> wynika bowiem, ze nie miał wątpliwości co do świadomości i poczytalności podpisującej pełnomocnictwo mocodawczyni.</p> <p>Należy w tym miejscu podkreślić, że zasadniczym kryterium, który pozwala na zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 82)">art. 82 kodeksu cywilnego</a> jest całkowite zniesienie zdolności wyboru między taką lub inną decyzją m.in. z przyczyn wskazanych w tym przepisie, a powód nie udowodnił i nie wykazał, by taka sytuacja miała miejsce. Brak w przedmiotowej sprawie podstaw do kwestionowania ważności sporządzonego pełnomocnictwa, a tym samym skuteczności umowy sprzedaży zawartej na jego podstawie.</p> <p>Sąd oddalił wnioski dowodowe zgłoszone przez pełnomocnika powoda w piśmie z 21 września 2018 r. - o zwrócenie się do Podhalańskiego <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> II w <span class="anon-block">N.</span> o nadesłanie zdjęcia TK głowy pacjentki z 20 marca 2017 r. oraz dopuszczenie dowodu z opinii biegłego neurologa na okoliczność zmian neurodegeneracyjnych w obrębie mózgu <span class="anon-block">I. K. (1)</span> i ich wpływu na zdolność prawidłowego rozumowania i postrzegania świata, jako zmierzające wyłącznie do nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu, co w konsekwencji skutkuje jego pominięciem. Sąd nie jest bowiem zobowiązany do prowadzenia kolejnych dowodów wnioskowanych przez stronę tak długo, by mogła ona uzasadnić przedstawioną przez siebie tezę. U podstaw dopuszczenia kolejnej opinii biegłych leżeć powinny racjonalne argumenty, takie np. jak niejasność, niezupełność czy sprzeczności występujące w opinii. To strona winna wykazać się niezbędną aktywnością i wskazać błędy lub wady w opinii, które ją dyskwalifikują. Sąd Najwyższy wielokrotnie już wyjaśniał (między innymi w wyroku z 19 marca 1997 r., II UKN 45/97, OSNAPiUS z 1998 r. nr 1, poz. 24), iż Sąd nie jest obowiązany do uwzględniania kolejnych wniosków strony tak długo aż udowodni ona korzystną dla siebie tezę i pomija ją od momentu dostatecznego wyjaśnienia spornych okoliczności sprawy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217;art. 217 § 2)">art. 217 § 2 k.p.c.</a>). Taka sytuacja wystąpiła właśnie w rozpoznawanej sprawie. Przeprowadzone przez Sąd postępowanie dowodowe wyjaśniło bowiem w sposób dostateczny kwestię zdolności <span class="anon-block">I. K. (1)</span> do udzielenia w sposób skuteczny i ważny umocowania <span class="anon-block">B. K.</span> do sprzedaży mieszkania stanowiącego jej własność. Należy również wskazać dodatkowo, że w piśmie z dnia 6 marca 2019 r. (k. 224) w odpowiedzi na wezwanie Sądu do zgłoszenia zarzutów do opinii uzupełniającej i zgłoszenia dalszych wniosków dowodowych pełnomocnik powoda wskazał , że nie kwestionuje opinii złożonej przez biegłą i nie będzie wnosił do niej dalszych zarzutów. Ponadto biegła psychiatra odniosła się w swojej opinii do wyników badania TK <span class="anon-block">I. K. (1)</span>.</p> <p>Mając powyższe na względzie Sąd oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> zwrot kosztów zastępstwa procesowego na podstawie § 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokacie (Dz. U. z 2015 roku poz. 1800).</p> <p>SSR Janina Furczoń</p> </div>