I Ns 562/17
Суди загальної юрисдикції2019-10-23
Номер справи
I Ns 562/17
Дата рішення
2019-10-23
Тип
DECISION
Судді
Grażyna Poręba (PRESIDING_JUDGE)
Текст рішення
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt I Ns 562/17</strong>
</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 23 października 2019 r.</p>
<p>Sąd Rejonowy w Nowym Sączu I Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<p>Przewodniczący: Sędzia Grażyna Poręba</p>
<p>Protokolant: sekr. sąd. Urszula Bodziony - Mróz</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 11 października 2019 r. w Nowym Sączu</p>
<p>na rozprawie sprawy z wniosku <span class="anon-block">G. P.</span>
</p>
<p>przy uczestnictwie <span class="anon-block">M. R.</span>, <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">Z. W.</span>
</p>
<p>o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie</p>
<p>
<strong>
<!-- -->postanawia</strong>
</p>
<p>I.
oddalić wniosek,</p>
<p>II.
stwierdzić, że wnioskodawczyni i uczestnicy ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie,</p>
<p>III.
nakazać ściągnąć od wnioskodawczyni <span class="anon-block">G. P.</span> na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Nowym Sączu kwotę 3.180,66 zł (trzy tysiące sto osiemdziesiąt złotych sześćdziesiąt sześć groszy) tytułem wydatków wyłożonych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Z/ </strong>
</p>
<p>1.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>2.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>3.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>Dnia 23 października 2019 r.</p>
<p>Sędzia</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt I Ns 562/17</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>postanowienia z 23 października 2019 roku</p>
<p>Wnioskodawczyni <span class="anon-block">G. P.</span>, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, we wniosku z dnia 1 lutego 2017 roku (data nadania), domagała się stwierdzenia przez Sąd, iż nabyła w drodze zasiedzenia z dniem 4 listopada 2014 roku nieruchomości w postaci <span class="anon-block">działek o nr (...)</span> oraz udziału 2/3 części w <span class="anon-block">działce nr (...)</span>, położonych w obrębie 3, <span class="anon-block">B.</span>, województwo <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>W uzasadnieniu wskazała, iż wymienione działki mają nieuregulowany stan prawny, a w rejestrze gruntów jako władający na zasadach samoistnego posiadania tymi nieruchomościami figurują: <span class="anon-block">W. K.</span> i <span class="anon-block">H. P. (1)</span> - w odniesieniu do <span class="anon-block">działek (...)</span>, zaś w odniesieniu do <span class="anon-block">działki (...)</span> – po 1/3 części <span class="anon-block">W. K.</span>, <span class="anon-block">H. P. (1)</span>, zaś w 1/3 właścicielem jest <span class="anon-block">A. K.</span> - na podstawie AWZ z 18.12.1976 roku. Jedynym spadkobiercą <span class="anon-block">A. K.</span> na mocy testamentu notarialnego jest wnioskodawczyni. <span class="anon-block"> (...)</span>, których właścicielką jest wnioskodawczyni stanowiły wraz z działkami wnioskowanymi do zasiedzenia jedną całość gospodarczą, gospodarstwo rolne pozostające w „rodzinie” od wielu lat. W latach 50-60 tych ub. wieku zostało ono rozparcelowane nieformalnie, w okolicznościach nieznanych bliżej wnioskodawczyni i podzielone pomiędzy rodzeństwo: <span class="anon-block">J. R.</span>, <span class="anon-block">W. K.</span> i <span class="anon-block">H. P. (1)</span>. <span class="anon-block">J. R.</span> była matką <span class="anon-block">A. K.</span>, która przejęła posiadanie po niej, jednak uwłaszczyła się jedynie na niektórych działkach, z wyłączeniem objętych wnioskiem, gdyż te w dacie wejścia w życie ustawy z 1971 roku nie znajdowały się już w posiadaniu rodziny – <span class="anon-block">W. K.</span> wyjechała w latach 60-tych do <span class="anon-block">S.</span>, jej spadkobiercą jest syn <span class="anon-block">M.</span>, <span class="anon-block">H. P. (1)</span> zaś po przejściu na emeryturę w latach 70-tych ub. wieku wyjechała do <span class="anon-block">P.</span>. Wnioskodawczyni korzystała w całości z całej dawnej nieruchomości rodzinnej, stanowiącej działki objęte wnioskiem, po śmierci matki kontynuowała opłacanie podatku, jej posiadanie tej nieruchomości miało charakter samoistny i nieprzerwany. Bieg zasiedzenia wnioskodawczyni liczy od daty śmierci <span class="anon-block">W. K.</span>, tj. od dnia 3 listopada 1984 roku, bowiem <span class="anon-block">H. P. (1)</span> nie interesowała się zupełnie nieruchomością już od lat 70-tych.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 9 marca 2017 roku w sprawie II Co 39/17 Sąd Okręgowy w Łodzi, na przedstawienie Sądu Rejonowego w Łodzi wyznaczył do rozpoznania sprawy tut. Sąd Rejonowy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 508;art. 508 § 2)">art. 508 § 2 k.p.c.</a> (k. 171).</p>
<p>Postanowieniem z dnia 4 września 2017 roku Sąd wezwał do udziału w sprawie w charakterze uczestników <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">Z. W.</span> (k. 90).</p>
<p>Uczestnicy <span class="anon-block">M. W.</span> i <span class="anon-block">Z. W.</span> w odpowiedzi na wniosek oświadczyli, iż nie sprzeciwiają się żądaniu wniosku (k.95, 99).</p>
<p>Uczestnik <span class="anon-block">M. R.</span> w odpowiedzi na wniosek wniósł o jego oddalenie, wskazując, iż <span class="anon-block">A. K.</span> przebywała przez 16 lat poza granicami kraju, zaś zmarła <span class="anon-block">W. K.</span> nigdy nie wyjechała z kraju na stałe. Ojciec uczestnika w uzgodnieniu z <span class="anon-block">A. K.</span> opłacał podatek od nieruchomości, opłat tych dokonywała w ich imieniu <span class="anon-block">U. R.</span> (k.116-117).</p>
<p>Kurator dla nieznanego z miejsca pobytu uczestnika <span class="anon-block">Z. P.</span> w odpowiedzi na wniosek również domagał się jego oddalenia, kwestionując samoistność posiadania wnioskodawczyni przez wymagany do zasiedzenia okres. Wskazał, iż nie zostało określone we wniosku, na czym miało polegać samoistne posiadanie zarówno <span class="anon-block">A. K.</span>, jak i wnioskodawczyni, ponadto <span class="anon-block">A. K.</span> zamieszkiwała w miejscowości oddalonej od <span class="anon-block">B.</span> ok. 30 km, ponadto chorowała, co uzasadnia wniosek, iż nie była ona w stanie objąć gruntów w samoistne posiadanie (k. 119-120).</p>
<p>Postanowieniem z dnia 17 stycznia 2018 roku Sąd zwolnił kuratora z uwagi na informację o śmierci uczestnika <span class="anon-block">Z. P.</span> w 1996 roku (k.140).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny sprawy</strong>:</p>
<p>
<span class="anon-block">Działki ewidencyjne o nr (...)</span> o łącznej powierzchni 0,19 ha położone w <span class="anon-block">B.</span>, woj. <span class="anon-block"> (...)</span>, mają nieuregulowany stan prawny - zgodnie z wypisem w rejestru gruntów jako samoistni posiadacze tych działek figurują <span class="anon-block">H. P. (1)</span> – w udziale ½ i <span class="anon-block">W. K.</span> w udziale ½. <span class="anon-block">Działka ewidencyjna nr (...)</span> o pow. 0,1078 ha stanowi w udziale 1/3 własność <span class="anon-block">A. K.</span> na mocy Aktu Własności Ziemi nr <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 18.12.1976 roku, zaś w pozostałej części jako samoistni posiadacze tej działki figurują <span class="anon-block">H. P. (1)</span> i <span class="anon-block">W. K.</span> – po 1/3 części.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. K.</span> zmarła w dniu 3 listopada 1984 roku. Jej spadkobiercą jest syn <span class="anon-block">M. R.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">H. P. (1)</span> zmarła bezdzietnie w dniu 21 sierpnia 1993 roku, a jej spadkobiercą był mąż <span class="anon-block">Z. P.</span>, który zmarł w dniu 9 marca 1996 roku.</p>
<p>
<span class="anon-block">A. K.</span> zmarła w dniu 15 września 2011 roku i jej spadkobierczynią na podstawie testamentu notarialnego z dnia 29 września 2010 roku Rep. A nr 5479/2010 jest wnioskodawczyni – <span class="anon-block">G. P.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Dowód:</span>
</em>
</strong>
<em>
<!-- --> wypisy i wyrysy z operatu ewidencyjnego k. 11-12, pisma Starostwa Powiatowego w <span class="anon-block">R.</span> k. 13-14, kopia AWZ z dnia 18.12.1976 r. k. 15, Akt poświadczenia dziedziczenia k. 20-22, skrócone akty zgonu k. 23, 24, 137.</em>
</p>
<p>Wnioskodawczyni jest siostrzenicą <span class="anon-block">A. K.</span>, która była jedną z trzech córek <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">W. R.</span>, zamieszkujących w <span class="anon-block">B.</span>. Prowadzili oni tam gospodarstwo, uprawiali warzywa, mieli drzewa i krzewy owocowe, paśli krowy. Na nieruchomości objętej wnioskiem przez jakiś czas zamieszkiwały również siostry <span class="anon-block">J. H.</span> <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">W. K.</span> które potem założyły własne rodziny i zamieszkały osobno, przy czym nigdy nie wyjeżdżały na stałe z Polski. Wszystkie córki <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">W. W.</span> <span class="anon-block">M.</span>, <span class="anon-block">H. W.</span> i <span class="anon-block">A. K.</span> również wyprowadziły się z domu rodzinnego i zamieszkiwały w innych miejscowościach. Ciotka wnioskodawczyni <span class="anon-block">A. K.</span> odwiedzała często rodziców w <span class="anon-block">B.</span>, jednak zamieszkiwała i pracowała z <span class="anon-block">Ż.</span>, a następnie przez 16 lat – od początku lat 90-tych ub. wieku do 2009 roku zamieszkiwała wraz z mężem w <span class="anon-block">U.</span>. Po śmierci rodziców – <span class="anon-block">W. R.</span> w 1977 roku, a <span class="anon-block">J. R.</span> w 1988 roku – <span class="anon-block">A. K.</span> interesowała się nieruchomością, przesyłała do <span class="anon-block">P.</span>pieniądze na pokrycie opłat podatkowych od nieruchomości, które w jej imieniu uiszczała m.in. kuzynka <span class="anon-block">U. R.</span>. W czasie swej nieobecności prosiła o doglądanie działek <span class="anon-block">Z. W.</span> (brata wnioskodawczyni). W 2010 roku – już po powrocie na stałe do kraju <span class="anon-block">A. K.</span> zleciła rozbiórkę budynku mieszkalnego i budynków gospodarczych, znajdujących się na nieruchomości, prawdopodobnie na <span class="anon-block">działkach (...)</span> bowiem zagrażały zawaleniem. Po powrocie do kraju <span class="anon-block">A. K.</span> zamieszkała w <span class="anon-block">Ż.</span>, długo chorowała.</p>
<p>
<span class="anon-block">G. P.</span> jako spadkobierczyni <span class="anon-block">A. K.</span> jest właścicielką <span class="anon-block">działek (...)</span> o łącznej powierzchni 0,3444 ha położonych w <span class="anon-block">B.</span> oraz udziału 1/3 w <span class="anon-block">działce nr (...)</span>, które są zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie działek wnioskowanych do zasiedzenia. Wnioskodawczyni nie zamieszkuje jednak w <span class="anon-block">B.</span>, nigdy tam nie mieszkała – a od 2006 roku jej miejscem zamieszkania jest <span class="anon-block">P.</span> w województwie <span class="anon-block"> (...)</span>. Na nieruchomościach wnioskowanych do zasiedzenia <span class="anon-block">G. P.</span> była ostatni raz na przełomie 2009 i 2010 roku - po tej dacie na działkach tych nie była, nie wykonywano tam na jej zlecenie żadnych prac, nie ma tam jakichkolwiek upraw.</p>
<p>Podatki od nieruchomości opłacała <span class="anon-block">A. K.</span> (a następnie <span class="anon-block">G. P.</span>) jednak decyzje podatkowe wystawione na jej nazwisko dotyczyły różnych powierzchni nieruchomości te wystawione na <span class="anon-block">W. K.</span> z lat 1988- 1990, 1992-1993 są zobowiązaniem podatkowym z budynku i gruntu o powierzchni 0,12 ha, jeszcze jedno z 2010r. z budynku i gruntu o pow. 0,1437 ha. Dokumenty na nazwisko <span class="anon-block">A. K.</span> dotyczą powierzchni odpowiadającej mniej więcej wielkości działek stanowiących własność ciotki wnioskodawczyni.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->
<span class="underline">
<!-- -->Dowód:</span>
</em>
</strong>
<em>
<!-- --> odpis kw nr <span class="anon-block"> (...)</span> k. 16-19, kopie decyzji podatkowych i potwierdzeń wpłat k. 25-65, zaświadczenie z dnia 29.11.2018 r, k.453, informacja z dnia 29.11.2018 r. k. 455, zeznania świadka <span class="anon-block">Z. W.</span> – w drodze pomocy prawnej I Cps 36/18, k.354, zeznania świadka <span class="anon-block">M. R.</span> – w drodze pomocy prawnej I Cps 25/18 , k. 442-445, częściowo zeznania wnioskodawczyni – nagranie z dnia 17.01.2018r. 00:11:40-00:57:48 i z dnia 11.10.2019 r. 00:01:01.</em>
</p>
<p>Przedmiotowy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody z dokumentów, których wartość nie została zakwestionowana przez żadną ze stron postępowania oraz w oparciu o zeznania uczestnika <span class="anon-block">M. R.</span>, wnioskodawczyni <span class="anon-block">G. P.</span> oraz świadka <span class="anon-block">Z. W.</span>.</p>
<p>Zeznania te są wiarygodne w części, w jakiej są ze sobą zgodne, a jednocześnie nie są sprzeczne ze zgromadzoną dokumentacją. W szczególności nie budzi wątpliwości ta część zeznań wskazanych osób, w której podali, iż <span class="anon-block">A. K.</span> przez 16 lat przebywała za granicą, mimo to interesowała się stanem nieruchomości położonej w <span class="anon-block">B.</span>, opłacała podatki od nieruchomości stanowiących jej własność, o ich doglądanie prosiła swego siostrzeńca a po powrocie do kraju - w 2010 roku zleciła rozbiórkę budynku znajdującego się na nieruchomości. Te twierdzenia stron są zgodne i korelują z relacją świadka <span class="anon-block">Z. W.</span>. Z kolei płacenie przez <span class="anon-block">A. K.</span> podatków potwierdza zgromadzona dokumentacja księgowa (podatkowa), która jednocześnie wskazuje na zakres zobowiązania podatkowego (powierzchnię nieruchomości, dla której było ono naliczane).</p>
<p>Sąd nie mógł jednakże obdarzyć wiarą tej części zeznań wnioskodawczyni, w której twierdziła, iż <span class="anon-block">A. K.</span>, mimo pobytu w <span class="anon-block">U.</span>– zajmowała się systematycznie stanem nieruchomości, m.in. zlecała przeprowadzanie prac porządkowych, wykonanie ogrodzenia, czy też wynajmowała (użyczała) budynek osobom trzecim – twierdzenia te nie zostały bowiem poparte żadnymi dowodami. Nie korelują z nimi fragmenty zeznań świadka <span class="anon-block">Z. W.</span>, które w zakresie remontów budynku były bardzo ogólne, niestanowcze („musiały być jakieś remonty” - ale już bez sprecyzowania), a w części wskazywały na wykonywanie aktów posiadania przez inne osoby (<span class="anon-block">J. R.</span>, <span class="anon-block">H. P. (1)</span>). Także uczestnik <span class="anon-block">M. R.</span> kwestionował twierdzenia wnioskodawczyni w powyższym zakresie wskazując, iż ciotka <span class="anon-block">H. P. (1)</span> korzystała z części tej nieruchomości, miała tam ogródek. Wnioskodawczyni nie przedłożyła jakichkolwiek dokumentów potwierdzających czynienie nakładów przez <span class="anon-block">A. K.</span>, nie powołała świadków, którzy potwierdziliby zlecanie prac na nieruchomości konkretnym osobom, traktowanie całej nieruchomości jako swojej sfery decyzyjności.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył co następuje:</strong>
</p>
<p>Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.</p>
<p>Na wstępie należy zaznaczyć, iż przesłankami niezbędnymi do zasiedzenia są samoistne, tj. właścicielskie posiadanie nieruchomości oraz wymagany ustawowo okres, który w zależności od „dobrej” lub „złej” wiary posiadacza jest krótszy lub dłuższy.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1)">art. 172 § 1 k.c.</a> posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze. Z kolei z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172 § 2)">§ 2</a> tego przepisu wynika, że po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. Od 1.01.1965 r. tj. od daty wejścia w życie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeksu Cywilnego</a> do dnia wejścia w życie noweli wprowadzonej ustawą z 28.07.1990 r. (Dz. U. nr 55, poz.321) tj. do 1.10.1990 r. okres wymagany do zasiedzenia wynosił odpowiednio 10 i 20 lat, w zależności od dobrej lub złej wiary. Art. 9 ustawy z 28.07.1990 r. stanowi jednak, iż do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się od tej chwili przepisy niniejszej ustawy, dotyczy to w szczególności możliwości nabycia prawa przez zasiedzenie. Terminy będą zatem odpowiednio dwudziesto- i trzydziestoletni.</p>
<p>O posiadaniu samoistnym można mówić wówczas, gdy dana osoba wykonuje wobec rzeczy akty władztwa właścicielskiego, przy czym do stwierdzenia takiego posiadania rzeczy niezbędne jest wykazanie zarówno faktycznego władztwa (<em>
<!-- -->corpus</em>), jak i woli posiadania jak właściciel (<em>
<!-- -->animus</em>). Istnienie tylko jednego z tych elementów nie decyduje o takim posiadaniu. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 176)">art. 176 k.c.</a> jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika – przy czym jeśli poprzednik uzyskał posiadanie w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści.</p>
<p>Wnioskodawczyni domagała się stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości wskazanych we wniosku, w tym udziału w jednej z działek, właśnie przy uwzględnieniu czasu posiadania swej poprzedniczki prawnej. Postępowanie dowodowe przeprowadzone w przedmiotowej sprawie prowadzi jednak w ocenie Sądu do wniosku, iż nie zostały wykazane przesłanki do zasiedzenia przez wnioskodawczynię nieruchomość objętych wnioskiem, w tym udziału ponad już posiadany udział 1/3 części w <span class="anon-block">działce nr (...)</span>.</p>
<p>Posiadania wnioskodawczyni – jak również posiadania jej poprzedniczki prawnej, której okres posiadania chce zaliczyć, nie można bowiem postrzegać jako samoistnego. Aby posiadanie miało cechy samoistności, zarówno <span class="anon-block">A. K.</span>, jak i po jej śmierci wnioskodawczyni, musiałyby znajdować się w sytuacji pozwalającej im na korzystanie z rzeczy w taki sposób, w jaki mogą to czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo własności, a także musiałyby one uzewnętrzniać wolę takiego władania rzeczą dla siebie (<em>
<!-- -->animus rem sibi habendi</em>), przejawiająca się w czynnościach faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Tymczasem w okolicznościach sprawy nie istnieje podstawa do takiego wniosku.</p>
<p>Wnioskodawczyni jako zasadniczo główną okoliczność przemawiającą za samoistnością posiadania swej poprzedniczki powoływała to, iż jej poprzedniczka prawna opłacała podatki od całej nieruchomości wnioskowanej do zasiedzenia – na potwierdzenie czego przedłożyła szereg dokumentów płatniczych (decyzji podatkowych oraz potwierdzeń wpłat). Analiza tej dokumentacji nie potwierdza jednak takiego wniosku, gdyż przedłożone dokumenty płatnicze dotyczyły nieruchomości o powierzchni mniejszej, niż powierzchnia działek wnioskowanych do zasiedzenia. W części decyzji o wymiarze podatku wskazana była powierzchnia odpowiadająca powierzchni gruntów, których <span class="anon-block">A. K.</span> była właścicielką, czyli których stan prawny był i jest uregulowany – dotyczy to udziału 1/3 części <span class="anon-block">działki (...)</span>, jak też <span class="anon-block">działek nr (...)</span>. Z odpisu <span class="anon-block">księgi wieczystej (...)</span> wynika bowiem, iż łączna powierzchnia działek objętych tą księgą, stanowiących wówczas własność <span class="anon-block">A. K.</span> wynosiła 0,3444 ha. Decyzje podatkowe z lat 1988, 1990, 1992-1993 figurujące na nazwisko <span class="anon-block">A. K.</span> dotyczą gruntów o pow. 0,3844 ha, zaś decyzje z lat 2010-2011, 2014-2016 (na nazwisko <span class="anon-block">A. K.</span>, bądź <span class="anon-block">G. P.</span>) odnoszą się do powierzchni ok. 0,3455 ha, czyli mniej więcej odpowiadającej powierzchni nieruchomości stanowiących własność poprzedniczki prawnej wnioskodawczyni. Nie można wyprowadzić z powyższego wniosku, aby dotyczyły one całości działek, tj. stanowiących własność <span class="anon-block">A. K.</span> oraz objętych wnioskiem o zasiedzenie. Łączna powierzchnia tych nieruchomości wynosiłaby bowiem ok. 0,65 ha. Sąd miał przy tym na uwadze, iż (jak wynika z zeznań wnioskodawczyni i świadka, a znajduje to potwierdzenie w dokumentach płatniczych) - <span class="anon-block">A. K.</span> opłacała w niektórych okresach także podatki „w imieniu” <span class="anon-block">W. K.</span>, która była wskazywana w nakazach płatniczych (także po jej śmierci - za lata 1988-1990, 1992) – od pow. 0,12 ha, jednakże nawet i to nie może automatycznie uzasadniać uznania po stronie <span class="anon-block">A. K.</span> samoistności posiadania całej tej nieruchomości.</p>
<p>Przede wszystkim wymaga podkreślenia, iż opłacanie podatków stanowi czynność z zakresu prawa administracyjnego i sama przez się nie może przemawiać za uznaniem osoby płacącej daniny publiczne za samoistnego posiadacza w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksu cywilnego</a>. W przedmiotowej sprawie jest to tym bardziej niezasadne, iż wiele z tych dowodów wpłat dotyczy nieruchomości, które stanowiły własność <span class="anon-block">A. K.</span>, a zatem w tym zakresie była ona zobowiązana do ich uiszczania, zaś postępowanie dowodowe nie wykazało, aby podejmowała ona innego rodzaju czynności manifestujące jej wolę posiadania właścicielskiego w stosunku do całej nieruchomości. Samoistne posiadanie musi bowiem zostać wyraźnie zamanifestowane wobec osób postronnych, np. w postaci wykonywania z pominięciem innych osób prac budowlanych, remontowych itp. na nieruchomości, ponoszenie kosztów utrzymania i remontów nieruchomości, decydowanie o rodzaju upraw czy sposobie korzystania z gruntów. W przedmiotowej sprawie jedynym takim działaniem, na które wskazuje wnioskodawczyni, a które przyznaje uczestnik, była rozbiórka starego budynku na działce. Niewątpliwie taka decyzja podjęta przez <span class="anon-block">A. K.</span> świadczyła o wykonywaniu uprawnień właścicielskich, jednak nastąpiło to dopiero w 2010 roku. Wnioskodawczyni zaś liczy okres posiadania, od którego zależy zasiedzenie od 1984 roku. Nie zostało wykazane jakimikolwiek dowodami, aby wcześniej (przed 2010 rokiem) były przez <span class="anon-block">A. K.</span> podejmowane konkretne działania, które mogłyby być traktowane jako wykonywanie posiadania i to właścicielskiego – z wyłączeniem innych osób. Nie wynika to z żadnych dokumentów, a dowodu z zeznań świadków, którzy potwierdziliby takie okoliczności wnioskodawczyni nie zawnioskowała. Świadek <span class="anon-block">Z. W.</span> co prawda zeznał, iż „musiały być czynione nakłady finansowe na nieruchomość, bo była w złym stanie, groziło to rozbiórką” (k. 354), jednocześnie te twierdzenia nie są poparte innymi dowodami, mają przede wszystkim charakter zbyt ogólny, niestanowczy, a co więcej - z materiału dowodowego wynika, iż ostatecznie budynek został rozebrany, co przeczy pośrednio faktycznemu czynieniu nakładów. Okoliczności wskazane przez wnioskodawczynię w zakresie samoistności posiadania przez <span class="anon-block">A. K.</span> całej nieruchomości zostały równocześnie zaprzeczone przez uczestnika <span class="anon-block">M. R.</span>, który podniósł, iż na części nieruchomości swój ogródek posiadała także ciotka <span class="anon-block">H.</span> (po obu stronach budynku - na <span class="anon-block">działce (...)</span>), uczestnik pamiętał, jak ciotka <span class="anon-block">H.</span> z wujkiem zajmowali się tym ogródkiem, były tam ziemniaki i drzewa owocowe (k. 443). Z kolei świadek <span class="anon-block">Z.</span> <span class="anon-block">W.</span> podał, iż w domu na nieruchomości ciotka <span class="anon-block">H.</span> miała „swój pokoik”, mimo, iż zamieszkiwała w <span class="anon-block">P.</span>, to spędzała tam dużo czasu, zwłaszcza w ostatnich latach swego życia (k. 354v). W świetle tych zeznań, jak również mając na uwadze, iż <span class="anon-block">A. K.</span> przez kilkanaście lat przebywała w USA, zaś jej ciotki nigdy nie opuszczały kraju na stałe, a jedna z nich zamieszkiwała w <span class="anon-block">B.</span>, nie można uznać za wiarygodne twierdzeń wnioskodawczyni, jakoby to <span class="anon-block">A. K.</span> głównie wykonywała akty posiadania nieruchomości. Przeciwnie – z całokształtu materiału dowodowego wynika, iż jej ciotki, głównie <span class="anon-block">H. P. (1)</span>, również partycypowały w tym posiadaniu, korzystały z działek wnioskowanych do zasiedzenia, nie wyzbyły się swego posiadania. Z zeznań uczestnika wynika także, iż kwestia opłacania podatku była uzgodniona z ciotkami.</p>
<p>Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Wnioskodawczyni w tej sytuacji – wobec kwestionowania przez uczestnika jej twierdzeń, winna wskazać Sądowi dowody na wykonywanie uprawnień właścicielskich przez <span class="anon-block">A. K.</span>. Mogła w tym celu załączyć dowody poniesienia kosztów remontów, zawnioskować świadków potwierdzających wykonywanie prac na zlecenie <span class="anon-block">A. K.</span> (ogrodzenie, doglądanie) itp. Takiej inicjatywy dowodowej wnioskodawczyni nie wykazała – jedynym świadkiem, który podniósł, iż na prośbę <span class="anon-block">A. K.</span> doglądał nieruchomości był brat wnioskodawczyni <span class="anon-block">Z. W.</span>. Co prawda pełnomocnik wnioskodawczyni powołał się na to, iż z uwagi na rodzaj gruntów (nieużytki) na nieruchomości nie można było zasadniczo podejmować żadnych konkretnych prac, jednak jak wynikało z zeznań wnioskodawczyni pewne działania miały być faktycznie podejmowane przez <span class="anon-block">A. K.</span>. Miały to być np. dbanie o porządek przez „jakąś osobę poleconą przez księdza”, mieszkańca <span class="anon-block">B.</span>, korzystanie przez niego z baraku, za zgodą <span class="anon-block">A. K.</span>, użyczanie przez nią mieszkania osobom trzecim – żadne z powyższych twierdzeń nie zostało poparte dowodami.</p>
<p>Niezależnie od tego nie ma żadnych podstaw do liczenia początku biegu zasiedzenia od 1984 roku – wnioskodawczyni wiąże to z datą śmierci <span class="anon-block">W. K.</span>, należy jednak zauważyć, iż w tym czasie żyła jeszcze <span class="anon-block">J. R.</span>, siostra <span class="anon-block">W. K.</span> i <span class="anon-block">H. P. (2)</span>, która miała przecież zamieszkiwać na tej nieruchomości do swej śmierci. Z zeznań wnioskodawczyni wynika, że zmarła ona kilka lat później, w 1988 roku. Trudno zatem wnioskować, a nie zostało to w jakichkolwiek sposób wykazane, że to właśnie po śmierci <span class="anon-block">W. K.</span> zaistniała zmiana okoliczności w zakresie samoistnego posiadania tej nieruchomości. Z kolei po 1988 roku nie zostały wykazane działania <span class="anon-block">A. K.</span>, które manifestowałyby jej samoistne posiadanie z wyłączeniem innych osób. W tym świetle nie można uznać, aby w odniesieniu do <span class="anon-block">działek nr (...)</span> zostały spełnione przesłanki do zasiedzenia.</p>
<p>W odniesieniu zaś do wniosku o zasiedzenie udziału w <span class="anon-block">działce nr (...)</span> należy z kolei podkreślić, że sytuacja współwłaściciela, który chce zasiedzieć udział innego współwłaściciela jest traktowana w sposób szczególny. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 11.10.2002 roku (I CKN 1009/00) trafnie zaznaczył, że gdy zbiegają się dwa domniemania - zgodności posiadania ze stanem prawnym (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 241)">art. 241 k.c.</a>) i posiadania samoistnego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 k.c.</a>), współwłaściciel żądający stwierdzenia zasiedzenia idealnego udziału innego współwłaściciela powinien udowodnić, że zmienił (rozszerzył) zakres swego samoistnego posiadania i uzewnętrznił tę zmianę wobec współwłaściciela. Co istotne, w takim przypadku warunki zasiedzenia są zaostrzone - nawet okoliczność, iż inny współwłaściciel nie wykonuje swojego współposiadania, nie oznacza automatycznie, że posiadacz całości wykonywał swoje prawo do przysługującej mu idealnej części nieruchomości, a w stosunku do pozostałej był posiadaczem samoistnym. Nie można wykluczyć zasiedzenia idealnego udziału między współwłaścicielami, jednakże do takiej zmiany charakteru władztwa konieczne jest wyraźne zamanifestowanie woli władania cum <em>
<!-- -->animo rem sibi habendi</em>, w sposób widoczny dla współwłaścicieli i dla otoczenia. Surowe wymagania wobec współwłaściciela zmieniającego zakres posiadania samoistnego uzasadnione jest bezpieczeństwem stosunków prawnych i ochroną własności, która narażona byłaby na uszczerbek, gdyby współwłaściciel uprawniony do współposiadania całości mógł łatwo doprowadzić do utraty praw pozostałych współwłaścicieli, powołując się na zmianę swojej woli, a więc elementu subiektywnego. Wymagania te muszą znaleźć swoje odbicie w postępowaniu dowodowym. Ciężar udowodnienia przez jednego ze współwłaścicieli, że zmienił zakres posiadania samoistnego, spoczywa na nim wraz z niekorzystnymi skutkami, jakie wiążą się z niewykazaniem w sprawie o zasiedzenie tego przymiotu (tak SN w uzasadnieniu postanowienia z 20 października 1997 r., II CKN 408/97, OSNC 1998, nr 4, poz. 61). O charakterze władztwa współwłaściciela domagającego się stwierdzenia zasiedzenia decyduje zatem jego zachowanie, a nie bierność innych współwłaścicieli (czy władających, jak w niniejszej sprawie).</p>
<p>W ocenie Sądu, wnioskodawczyni nie wykazała, by jej poprzedniczka prawna, jako właścicielka udziału w <span class="anon-block">działce (...)</span>, w wyraźny sposób manifestowała wolę posiadania całej tej działki, ponad swój udział. W konsekwencji Sąd doszedł do przekonania, iż z całokształtu materiału dowodowego wynika, iż co najmniej do śmierci <span class="anon-block">J. R.</span> – w 1988 roku, <span class="anon-block">A. K.</span> nie mogła samoistnie posiadać nieruchomości, a potem nie zostały przedstawione dowody na takie samoistne posiadanie. Dopiero w 2010 roku zaistniał pierwszy konkretny objaw takiego posiadania, jednakże mając na uwadze wymagany do zasiedzenia upływ czasu nie można uznać, aby do zasiedzenia doszło.</p>
<p>W świetle wyżej przytoczonej argumentacji na podstawie zgromadzonych dowodów uznać należało, iż po stronie <span class="anon-block">G. P.</span> nie zostały wykazane wszystkie wymagane przesłanki do uwzględnienia wniosku o zasiedzenie, tj. przesłanka samoistności posiadania całości nieruchomości, jak też upływ czasu. Mając powyższe na uwadze wniosek podlegał oddaleniu, o czym orzeczono jak w punkcie I postanowienia.</p>
<p>W pkt II Sąd orzekł o kosztach postepowania zgodnie z ogólną regułą z art. 520 §1 k..p.c. nie znajdując podstaw do odstąpienia od tej zasady.</p>
<p>W punkcie III Sąd nakazał ściągnąć od wnioskodawczyni na rzecz Skarbu Państwa kwotę 2 180,66 zł tytułem wydatków wyłożonych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa (w łącznej kwocie 3 180,66 zł k. 158, 457 i 473 – przy uwzględnieniu zaliczki wpłaconej przez wnioskodawczynię w kwocie 1 000 zł). Sąd miał na uwadze, iż wniosek <span class="anon-block">G. P.</span> ostatecznie nie został uwzględniony, a to z jego wniesieniem wiązało się powstanie kosztów tymczasowo uiszczonych w toku postępowania ze środków Skarbu Państwa na poczet ogłoszeń prasowych oraz wynagrodzenia kuratora dla uczestnika.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak w sentencji.</p>
</div>
<div>
<h2>ZARZĄDZENIE</h2>
<p>1.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>2.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>3.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>4.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
</div>