Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

III FSK 1278/21

Адміністративні суди2022-12-21
Номер справи
III FSK 1278/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2022-12-21
Тип
Wyrok NSA

Судді

Bogusław DauterPaweł BorszowskiPaweł Dąbek

Резолютивна частина

Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogusław Dauter (sprawozdawca), Sędzia NSA Paweł Borszowski, Sędzia WSA (del.) Paweł Dąbek, po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 maja 2019 r. sygn. akt I SA/Gl 288/18 w sprawie ze skargi Wójta Gminy C. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 3 stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie kosztów egzekucyjnych 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości, 2) oddala skargę w całości, 3) zasądza od Wójta Gminy C. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach kwotę 460 (słownie: czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem z 13 maja 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, I SA/Gl 288/18, na skutek skargi Wójta Gminy C. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z 3 stycznia 2018 r., w przedmiocie kosztów egzekucyjnych, uchylił zaskarżone postanowienie. Ze stanu faktycznego przedstawionego przez sąd pierwszej instancji wynika, że Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w S. prowadził postępowanie egzekucyjne wobec zobowiązanej K. S.A. w K. na podstawie tytułów wykonawczych, wystawionych przez wierzyciela 20 grudnia 2012 r. Pismem z 28 kwietnia 2016 r. zobowiązana na podstawie art. 64c § 6a pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 17 czerwca 1996 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1201 ze zm.; dalej: u.p.e.a.), zwróciła się o wydanie postanowienia o wysokości kosztów egzekucyjnych powstałych w związku z prowadzoną egzekucją administracyjną. W uzasadnieniu pisma Spółka wskazała, że jej zaległości powstały w wyniku wydanej przez Wójta Gminy C. decyzji z 17 grudnia 2012 r., która została uchylona mocą decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z 10 marca 2014 r., a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ podatkowy pierwszej instancji, co winno skutkować obciążeniem wierzyciela powstałymi w toku egzekucji kosztami egzekucyjnymi. Pismem z 23 maja 2016 r. organ egzekucyjny zawiadomił zobowiązaną o wysokości kosztów egzekucyjnych powstałych w związku z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym z tytułu podatku od nieruchomości za 2007 r., które na podstawie art. 64 § 6 oraz § 1 pkt 1 i 4 u.p.e.a. określił na kwotę 56.122,30 zł. Wierzyciel zażądał wydania postanowienia w przedmiocie kosztów egzekucyjnych. Organ egzekucyjny postanowieniem z 13 listopada 2017 r. określił koszty egzekucyjne w łącznej wysokości 56.122,30 zł i obciążył nimi wierzyciela. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej postanowieniem z 3 stycznia 2018 r. rozpatrując zażalenie wierzyciela, utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego. Na skutek skargi wierzyciela, WSA w Gliwicach uchylił zaskarżone postanowienie, podając, że spór między stronami sprowadza się do prawidłowości określenia wysokości kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela w świetle powołanego przez strony wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. Zdaniem strony skarżącej celem określenia wysokości zarówno opłaty manipulacyjnej jak i opłaty za zajęcie rachunku bankowego konieczne jest ustalenia adekwatności usługi wykonanej przez organ dla wierzyciela. Zdaniem zaś organu odwoławczego Trybunał Konstytucyjny nie podważył zasadności naliczania kosztów egzekucyjnych za dokonane przez organ egzekucyjny czynności egzekucyjne, a jedynie wskazał na konieczność określenia ich granicy stosownie do ich pracochłonności i kosztowności. Uwzględniając zatem art. 64c § 4 u.p.e.a. a także sugestie sądów administracyjnych co do konieczności kalkulowania należnych opłat zwłaszcza w odniesieniu do egzekwowanych obowiązków w znacznych kwotach, uznał za zasadne obciążenie wierzyciela opłatą skalkulowaną według udziału dochodzonej należności w górnej granicy opłaty przyjętej w art. 64 § 1 pkt 6 ustawy egzekucyjnej. Sąd pierwszej instancji podzielił linię orzeczniczą zaprezentowaną w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 marca 2019 r. sygn. akt II FSK 2466/18 oraz II FSK 3043/18 i II FSK 3044/18. Podzielił także argumentację organów, bazującą na wytycznych Trybunału, przyjmującą, że dopuszczalne jest stosowanie stawek stosunkowych (procentowych), jako metody określenia wysokości kosztów egzekucyjnych. Według WSA w Gliwicach, organy również prawidłowo ustaliły górne limity opłat, którymi można obciążyć stronę (za pobranie pieniędzy, zajęcie wierzytelności oraz opłaty manipulacyjnej - art. 64 § 1 pkt 1 i pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a.), trafnie odwołując się do treści art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. W ocenie sądu, uzasadniając przyjęte stanowisko organy zasadnie wskazały, że skoro przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200 zł, to przy czynności pobrania pieniędzy na miejscu u zobowiązanego (art. 64 § 1 pkt 1 u.p.e.a.), czynności zajęcia innej wierzytelności pieniężnej (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.) oraz co do opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 6 u.p.e.a.) należy uwzględnić mniejszy nakład pracy organu egzekucyjnego. Dlatego w sposób uprawniony przyjęły, że w związku z brakiem ustawowej interwencji ustawodawcy po wyroku Trybunału z 28 czerwca 2016 r. opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 pkt 1 i pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a., powinny być proporcjonalnie obniżone, przy przyjęciu za punkt odniesienia górnego limitu opłaty, który został wskazany w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Zastosowana wykładnia art. 64 § 1 pkt 1 i pkt 4 oraz § 6 zdanie drugie u.p.e.a. była zdaniem sądu uprawniona, jako znajdująca umocowanie w wykładni systemowej zewnętrznej pionowej, polegającej na uwzględnieniu art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji na podstawie art. 8 ust. 2 Konstytucji oraz wewnętrznej, polegającej na uwzględnieniu znajdującego się w tej samej jednostce redakcyjnej i regulującego adekwatne zagadnienie - art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. (por. wyrok W SA w Gliwicach z 22 maja 2018 r., I SA/GI 104/18). Sąd zaaprobował stanowisko organów polegające na przyjęciu, że skoro opłata za zajęcie nieruchomości wynosi 8% egzekwowanej należności, lecz maksymalna jej kwota nie może przekroczyć 34.200 zł, to: - maksymalny wymiar opłaty manipulacyjnej może wynosić 4.275 zł (1%, czyli 1/8 z 34.200 zł); - maksymalny wymiar opłaty za zajęcie tzw. innej wierzytelności może wynosić 21.375 zł (5%, czyli 5/8 z 34.200 zł); - maksymalny wymiar opłaty za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego może wynosić 21.375 zł (5%, czyli 5/8 z 34.200 zł). W tym stanie rzeczy zarzuty skargi podnoszące naruszenie przez organ art. 64 § 1 pkt 4 i pkt 6 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. Sąd uznał za niezasadne. Organy stosując wykładnię prokonstytucyjną ustaliły limity opłat (na poziomie 21.375 zł oraz 4.275 zł) i każdy z tych limitów odniosły oddzielnie do opłat obliczonych od każdego z dwunastu wystawionych tytułów wykonawczych, przyjmując je ostatecznie w niższych kwotach odnoszących się do wysokości egzekwowanych wierzytelności. Organ drugiej instancji odwołał się w tej mierze do treści art. 64 § 3 i § 6 u.p.e.a. i określił koszty egzekucyjne w identycznej wysokości, jak w postanowieniu organu egzekucyjnego z 13 listopada 2017 r., to jest w kwocie 56.122,30 zł, jak również w wydanym przez ten organ zawiadomieniu o wysokości kosztów egzekucyjnych z 23 maja 2016 r. kierowanym do zobowiązanego (wydanym przed wyrokiem TK). Z tych względów sąd powziął wątpliwości, czy w realiach tej konkretnej sprawy, takie zastosowanie art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie u.p.e.a. realizuje wytyczne wynikające z wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. W badanej sprawie wierzyciel wystawił dwanaście tytułów wykonawczych i na ich podstawie organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne wobec zobowiązanego. Przy czym organ odwoławczy w zaskarżonym postanowieniu stwierdzając, że egzekucja była w 100% skuteczna przyznał zarazem, iż cechował ją niski stopień skomplikowania podejmowanych czynności ograniczających się wyłącznie do pobrania pieniędzy u zobowiązanego i zajęciu innych wierzytelności przy stosunkowo niskim nakładzie pracy związanym z wysłaniem korespondencji pocztą, kosztami dojazdu i delegacji pracownika. W uzasadnieniach rozstrzygnięć organów obu instancji zabrakło rozważań, czy koszty egzekucyjne ustalone na kwotę 56.122,30 zł za podjęcie wyżej opisanych, kilku nieskomplikowanych czynności, pozostają w "racjonalnej zależności" do wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych; organy nie rozważyły wszystkich okoliczności sprawy, które wymagały między innymi: - odniesienia całości ustalonej kwoty kosztów do poziomu skomplikowania wszystkich czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz globalnego nakładu pracy organu egzekucyjnego; - uwzględnienia okoliczności, że egzekucja dotyczyła jednej należności publicznoprawnej, to jest podatku od nieruchomości za jeden rok podatkowy (2007), określonej jedną decyzją organu podatkowego pierwszej instancji z 17 grudnia 2012 r.; - egzekwowana należność była prowadzona na podstawie dwunastu tytułów wykonawczych, co miało wpływ na wynik skonfrontowania obliczonych opłat na podstawie stawek procentowych z ustalonymi, kwotowymi limitami tych opłat, lecz podejmowane czynności egzekucyjne w większości przypadków dotyczyły łącznie wielu tytułów wykonawczych. Zatem okoliczności tej sprawy powinny skłonić organy do poddania ocenie przez pryzmat standardów wynikających z orzeczenia TK z 28 czerwca 2016 r. także treści art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie u.p.e.a. Brak rozważań w tej materii powoduje, że organy nie oceniły w sposób kompleksowy adekwatności kosztów egzekucyjnych, którymi został obciążony wierzyciel. Nie dostrzegły, że mechaniczne odnoszenie ustalonych na podstawie wykładni prokonstytucyjnej limitów opłat do każdego tytułu wykonawczego z osobna (niezależnie od przyczyn wystawienia wielu, a nie jednego tytułu), może prowadzić do praktycznego braku stosowania standardów wynikających z wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. Zaaprobowanie toku rozumowania, pomijającego ten aspekt sprawy, prowadziłoby do tego, że wystawienie wielu tytułów wykonawczych przy dokonaniu niewielu czynności egzekucyjnych obejmujących łącznie wystawione tytuły, prowadzić może do nadmiernego i nieuzasadnionego obciążenia fiskalnego. W ocenie sądu pierwszej instancji zastosowany przez organ odwoławczy mechanizm ustalania opłaty stosunkowej oraz manipulacyjnej chroni wierzyciela w rozpoznawanej sprawie przed realizacją w nadmiernym stopniu funkcji represyjnej tych opłat i spełnia standard określony w wyroku Trybunału. Z uzasadnienia wyroku TK należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Sąd pierwszej instancji zauważył, że wierzyciel wystawiając tytuł wykonawczy i wszczynając postępowanie egzekucyjne musi się liczyć z sytuacją, w której może zostać obciążony kosztami egzekucyjnymi (w warunkach określonych w art. 64c u.p.e.a.). Należy mieć również na uwadze to, że organ egzekucyjny, to zespół pracowników wykonujących wiele czynności okołoegzekucyjnych, co zawsze wiąże się z powstaniem kosztów po jego stronie związanych z uruchomieniem i prowadzeniem postępowania, a z drugiej strony stwarza trudności z wyliczeniem opłaty wyłącznie rekompensujących faktyczne wydatki za dokonane czynności (przesłanie odpisu tytułu wykonawczego, zawiadomienia o zajęciu rachunku bankowego, czy zajęcie wierzytelności). WSA w Gliwicach wskazał, że w postępowaniu ponownym organ oceni, czy w realiach tej konkretnej sprawy, koszty egzekucyjne w kwocie 56.122,30 zł, realizują nie tylko cel fiskalny (finansują aparat egzekucyjny), ale czy również zachodzi racjonalna zależność pomiędzy wysokością kosztów, a podjętymi czynnościami przez organ egzekucyjny. W skardze kasacyjnej organ zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego, o którym mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj.: 1.1. art. 64 § 1 pkt 1, art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 3 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w zw. z art. 188 pkt 1 i art. 190 ust. 1 Konstytucji poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ nie dokonał zgodnej z Konstytucją wykładni ww. przepisów ustawy egzekucyjnej, podczas gdy uchylone postanowienie z 3 stycznia 2018 r. zawiera takie stanowisko organu, zgodne z prokonstytucyjną wykładnią art. 64 § 1 pkt 1, art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 3 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. z uwzględnieniem dyrektyw zawartych w wyroku TK z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14 (art. 190 ust. 1 Konstytucji), nie naruszając przy tym zasady działania organów na podstawie przepisów prawa (art. 7 Konstytucji, art. 6 k.p.a.), powszechnie obowiązującej mocy wyroków Trybunału Konstytucyjnego (art. 190 ust. 1 Konstytucji) oraz wyłącznej kompetencji Trybunału Konstytucyjnego do orzekania o zgodności ustaw z Konstytucją (art. 188 pkt 1 Konstytucji), 1.2. art. 64 § 1 pkt 1, art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 u.p.e.a. w związku z art. 64c § 1 u.p.e.a. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na utożsamianiu opłat egzekucyjnych z wydatkami organu poniesionymi w toku egzekucji, podczas gdy - zgodnie z brzmieniem art. 64c § 1 u.p.e.a. - opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i 6 oraz w art. 64a, wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny stanowią koszty egzekucyjne: nie ma zatem żadnych podstaw prawnych, aby opłaty, którymi w niniejszej sprawie obciążono wierzyciela, ściśle odpowiadały wydatkom oraz kosztom poniesionym przez organ (również ww. wyrok TK nie nakazuje, aby opłaty, którymi obciąża się zobowiązanego lub wierzyciela ściśle odpowiadały wydatkom poniesionym przez organ egzekucyjny), 1.3. art. 64 § 1 pkt 1, art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 w zw. z art. 64 § 3 oraz art. 64 § 6 zdanie drugie u.p.e.a. w zw. z art. 188 pkt 1 i art. 190 ust. 1 Konstytucji poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że opłaty za czynności egzekucyjne oraz opłata manipulacyjna powinny być naliczane całościowo od egzekucji administracyjnej prowadzonej wobec należności wynikającej z jednej decyzji administracyjnej, podczas gdy z jasnej dyspozycji zawartej w art. 64 § 3 oraz art. 64 § 6 zdanie drugie u.p.e.a. wynika, że opłaty te powinny być naliczane oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego; co równie ważne, kwestia ta nie była przedmiotem orzekania przez Trybunał Konstytucyjny, tzn. Trybunał nie orzekł w ww. wyroku o niekonstytucyjności ww. przepisów w tym zakresie (nie wspomniał również nawet o ich ewentualnej niekonstytucyjności w uzasadnieniu wyroku), zatem taka wykładnia przepisów ustawy egzekucyjnej dokonana przez sąd stanowi oczywiste naruszenie zasady wyłączności Trybunału do orzekania o zgodności ustaw z Konstytucją oraz powszechnie obowiązującej mocy wyroków TK, 2) mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przez sąd przepisów postępowania, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj. naruszenie: 2.1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a w zw. z art. 7, art. 178 ust. 1, art. 188 pkt 1 1 art. 190 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji poprzez niezasadne uchylenie zaskarżonego postanowienia wskutek naruszenia zasady działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa, zasady związania sędziego ustawą oraz przez wkroczenie w kompetencje Trybunału Konstytucyjnego, dla którego zastrzeżono wyłączną kompetencję do orzekania o niekonstytucyjności przepisów rangi ustawowej i de facto nie zastosowanie się do zakresowego wyroku Trybunału poprzez nakazanie organowi rozważenie uznania przepisów ustawy za niekonstytucyjne w zakresie szerszym niż wynika to z zakresowego wyroku TK i to w dodatku przy pomocy tych samych wzorców kontroli konstytucyjnej jakie zastosował Trybunał w wyroku SK 31/14. tj. art. 2 w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji), co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez uchylenie postanowienia wskutek uznania przez sąd, iż organ nie dokonał prokonstytucyjnej wykładni art. 64 § 3 u.p.e.a. (pomimo, że przepis ten nie był w ogóle przedmiotem kontroli przez TK oraz nie został nawet wspomniany w uzasadnieniu ww. wyroku) oraz art. 64 § 6 u.p.e.a, (pomimo, że TK uznał ww. przepis za niekonstytucyjny we wskazanym zakresie, natomiast sąd nakazuje organowi rozważenie uznania go za niekonstytucyjny w zakresie szerszym niż wynika to z zakresowego wyroku TK. 2.2. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm., dalej: p.u.s.a.) w zw. z art. 3 § 2 pkt 3 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 64 § 3 oraz art. 64 § 6 zdanie drugie u.p.e.a. w zw. z art. 7 Konstytucji w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji poprzez niezasadne uchylenie zaskarżonego postanowienia wskutek naruszenia zasady działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa, poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli organów administracji, tj. nie na podstawie zgodności wydanego postanowienia z prawem, lecz na podstawie pozaprawnej przesłanki obniżenia (lub braku obniżenia) wysokości opłat przez organ nadzoru (organ drugiej instancji) w stosunku do orzeczenia organu egzekucyjnego (organu pierwszej instancji), co miało oczywisty wpływ na wynik sprawy, gdyż z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wprost wynika, że wątpliwości sądu co do konstytucyjności postępowania organu powstały tylko i wyłącznie z powodu tego, że organ nadzoru "określił koszty egzekucyjne w identycznej wysokości jak w postanowieniu organu egzekucyjnego"; uprawnione jest zatem wnioskowanie, że gdyby w wyniku zastosowania "proporcjonalnej" metody ograniczania górnej granicy opłat, zaakceptowanej przez sąd, doszło do obniżenia opłat przez organ nadzoru (w stosunku do organu egzekucyjnego), wątpliwości sądu by nie powstały i skarga zostałaby oddalona (powyższe wnioskowanie potwierdza dodatkowo orzecznictwo sądu pierwszej instancji w zbliżonych/tożsamych sprawach). Organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz oddalenie skargi, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według nrom przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Wójt Gminy C. wniósł o jej oddalenie w całości, a także o zasądzenie kosztów postępowania, a w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zarządzeniem z 6 października 2022 r. Przewodniczący Wydziału III Izby Finansowej, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.), skierował sprawę na posiedzenie niejawne. Strony zostały o tym powiadomione i pouczone o możliwości uzupełnienia argumentacji podniesionej w skardze kasacyjnej i odpowiedzi na nią w odrębnym piśmie procesowym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. W ocenie sądu pierwszej instancji stosując wykładnię prokonstytucyjną - organy prawidłowo ustaliły limity opłat, jednakże każdy z tychże limitów odniosły oddzielnie do opłat obliczonych od każdego z tytułów wykonawczych. Takie mechaniczne odnoszenie ustalonych na podstawie wykładni prokonstytucyjnej limitów opłat do każdego tytułu wykonawczego z osobna (niezależnie od przyczyn wystawienia wielu, a nie jednego tytułu) prowadzi do praktycznego braku stosowania standardów wynikających z wyroku TK z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. W rezultacie ustalenie wysokości kosztów egzekucyjnych w niniejszej sprawie, poprzez ustalenie ich odrębnie dla każdego tytułu wykonawczego, nastąpiło z pominięciem kryteriów wskazanych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd ten jest błędny. Po pierwsze w uchylonym postanowieniu z 3 stycznia 2018 r. odniesiono się do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych w toku postępowania prowadzonego na podstawie tytułów wykonawczych, jak również do zagadnienia, że wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. Dokonano także szczegółowej analizy uwzględniającej stanowisko TK w zakresie niekonstytucyjnego wymiaru kosztów egzekucyjnych określanych przez organ egzekucyjny. Przyjmując metodologię ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych, która zakłada dopuszczalność stawek procentowych z jednoczesnym ograniczeniem kwotowym przyjętym ustawowo przy egzekucji z nieruchomości, organ uwzględnił zarówno aspekt podmiotu obciążonego obowiązkiem ich poniesienia (sytuacja indywidualna podmiotu, wysokość konkretnej kwoty podlegającej egzekucji) oraz organu egzekucyjnego (nakład pracy organu, stopień skuteczności przy podejmowaniu czynności), jak również koszty funkcjonowania organu egzekucyjnego. Poddał analizie działania podjęte przez organ egzekucyjny w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego, z każdorazowym odniesieniem się do dyrektyw TK i wysokości należności objętych egzekucją na wniosek wierzyciela. Zamieszczono również tabelę, która odzwierciedliła wysokość kosztów należnych od każdego z tytułów wykonawczych z zastrzeżeniem, iż ich wysokość w zestawieniu z przyjętą metodą nie jest nadmierna. Tych okoliczności sąd pierwszej instancji w istocie nie zakwestionował. Po wtóre twierdzenie sądu pierwszej instancji nie znajduje podstaw prawnych w świetle brzmienia art. 64 § 3 i § 6 zd. 2 u.p.e.a, zgodnie z którymi: "opłaty za czynności egzekucyjne, o których mowa w § 1 pkt 1-6, oblicza się oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego, który był podstawą dokonania czynności egzekucyjnych" oraz "opłata manipulacyjna wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr". Jak zasadnie podnosi strona skarżąca przepis art. 64 § 3 u.p.e.a. w ogóle nie podlegał ocenie TK w wyroku z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. Natomiast przepis art. 64 § 6 u.p.e.a., mimo iż podlegał ocenie TK zawartej w wymienionym wyżej wyroku, to w zakresie poboru opłaty manipulacyjnej od każdego tytułu wykonawczego, TK nie stwierdził jego niekonstytucyjności w tej części. Orzeczenie to, stwierdzaja jedynie zakresową niekonstytucyjność przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a, nie zaś niekonstytucyjność przepisu art. 64 § 3 u.p.e.a. Co istotne, stwierdzona niekonstytucyjność przepisu art. 64 § 6 u.p.e.a. nie dotyczyła naliczania opłaty manipulacyjnej w stosunku do należności objętych każdym tytułem wykonawczym, a jedynie braku określenia maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej. Przyjęcie poglądu w myśl którego, można naliczyć ww. opłaty zamiast od każdego tytułu wykonawczego - jedną od wszystkich, jest zbyt daleko idące. Zarówno przepis art. 64 § 3 u.p.e.a., zgodnie z którym opłaty za czynności egzekucyjne, o których mowa w § 1 pkt 1-6, oblicza się oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego, który był podstawą dokonania czynności egzekucyjnych, jak i przepis art. art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie w jakim stanowi o naliczaniu opłaty manipulacyjnej wysokości 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr, są zgodne z Konstytucją RP w części dotyczącej naliczania opłat oddzielnie do każdego tytułu wykonawczego, i z tego względu nie ma potrzeby dokonywania ich wykładni prokonstytucyjnej. Ponadto, przepisy art. 64 § 3 i art. 64 § 6 u.p.e.a. w części dotyczącej sposobu naliczania danych opłat do każdego tytułu wykonawczego są na tyle proste i jasne, iż wystarczającym dla odczytania właściwego sensu tych przepisów pozostaje ich literalne brzmienie. Niekonstytucyjność art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. dotyczy tylko braku określenia górnej granicy opłaty za zajęcie innej wierzytelności pieniężnej i opłaty manipulacyjnej. Natomiast przepis art. 64 § 6 u.p.e.a. jest nadal konstytucyjny w zakresie jakim przewiduje opłatę manipulacyjną w wysokości 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1 zł 40 gr. Również przepis art. 64 § 3 u.p.e.a. korzysta z domniemania konstytucyjności, nie została bowiem stwierdzona jego niekonstytucyjność w żadnym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że koszty egzekucyjne zostały naliczone zgodnie z art. 64 § 3 i § 6 tj. zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, korzystającymi z domniemania konstytucyjności, co do obliczania opłaty za zajęcie innych wierzytelności pieniężnych oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego, który był podstawą dokonania czynności egzekucyjnych oraz w zakresie naliczania opłaty manipulacyjnej do każdego tytułu wykonawczego. Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku. O kosztach postępowania w sprawie Sąd orzekł na podstawie art. 199 i art. 203 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) i pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265). sędzia NSA Paweł Borszowski sędzia NSA Bogusław Dauter sędzia del. WSA Paweł Dąbek