IV Ka 647/19
Суди загальної юрисдикції2019-11-12
Номер справи
IV Ka 647/19
Дата рішення
2019-11-12
Тип
SENTENCE
Судді
Ewa Taberska (PRESIDING_JUDGE)Piotr GerkePiotr Michalski
Правова підстава
Текст рішення
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>
<strong>
<!-- -->Dnia 12 listopada 2019 r.</strong>
</p>
<p>Sąd Okręgowy w Poznaniu w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:</p>
<p> Przewodniczący sędzia Ewa Taberska</p>
<p> Sędziowie Piotr Gerke</p>
<p> Piotr Michalski</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Protokolant prot. sąd. Katarzyna Szymanek</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przy udziale Prokurator Prokuratury Okręgowej Magdaleny Jareckiej </strong>
</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 29 października 2019r.</p>
<p>sprawy<strong>
<!-- --> <span class="anon-block">K. K.</span> </strong>oskarżonej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 kk</a> i <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. B.</span> </strong>oskarżonego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kk</a> i w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 kk</a>
</p>
<p>z powodu apelacji wniesionej przez prokuratora</p>
<p>od wyroku Sądu Rejonowego Poznań - Stare Miasto w Poznaniu</p>
<p>z dnia 7 lutego 2019r. sygn. akt III K 783/17</p>
<p>1.
Zmienia zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonej <span class="anon-block">K. K.</span> w ten sposób, że:</p>
<p>- uchyla orzeczenia zawarte w punktach II, III i V dotyczące warunkowego zawieszenia wykonania kary, kary grzywny i środka probacyjnego</p>
<p>- w miejsce orzeczenia zawartego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63 § 1 pkt. 4)">punkcie IV</a>, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 §1 k.k.</a> na poczet wymierzonej <span class="anon-block">K. K.</span> w punkcie I kary 10 ( dziesięciu) miesięcy pozbawienia wolności zalicza jej zatrzymanie w dniu 1 lutego 2017r. (jeden dzień)</p>
<p>2.
W pozostałym zakresie utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok.</p>
<p>3.
Kosztami procesu za postępowanie odwoławcze obciąża w ½ Skarb Państwa i zwalania oskarżoną <span class="anon-block">K. K.</span> od zwrotu Skarbowi Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.</p>
<p> Piotr Michalski Ewa Taberska Piotr Gerke
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 457;art. 457 § 2)">art. 457 § 2 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 422;art. 2)">art. 422 2 k.p.k.</a> , zgodnie z wnioskiem Prokuratora z dnia 14.11.2019r., uzasadnienie dotyczy <span class="anon-block">R. B.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. B.</span>
</strong> został oskarżony o to, że w okresie od 24 listopada 2015r. dniu 2 grudnia 2015r. w <span class="anon-block">P.</span> , działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z nieustalonym dotychczas osobami, a nadto w zamiarze, aby <span class="anon-block">K. K.</span> dokonała czynu zabronionego, nakłaniał ją, by ta w toku postępowania o wzięcie do przetrzymywania zakładnika w osobie <span class="anon-block">E. T.</span>, w celu zmuszenia członków jej rodziny do uiszczenia okupu w zamian za jej uwolnienie, złożyła fałszywe, iż widziała, jak w dniu 23 listopada 2015r. o godz. 3.30, nieznany jej mężczyzna szarpie na moście <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">P.</span> nieznaną jej kobietę, po czym wrzuca ją do rzeki <span class="anon-block">W.</span>, tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">art. 12 kk</a>.</p>
<p>Sąd Rejonowy Poznań - Stare Miasto w Poznaniu wyrokiem z dnia 7 lutego 2019r. sygn. akt III K 783/17 – K. 2916 - oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span> uniewinnił od popełnienia zarzucanego mu czynu</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Apelację od powyższego wyroku złożył prokurator – K. 2944 – 2949 </strong>i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w stosunku do oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span> i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja prokuratora w części dotyczącej oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span> nie zasługuje na uwzględnienie.</p>
<p>Zarzut stawiany przez prokuratora w apelacji, wskazany w treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 3)">art. 438 punkt 3 k.p.k.</a> to w swej istocie zarzut mieszany, albowiem niewątpliwie, już w swej treści dotyka także zarzutu obrazy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, gdyż apelujący zarzuca wyrokowi Sądu I instancji błędną ocenę dowodów, która prowadzi, jego zdaniem do błędu w ustaleniach faktycznych polegającym na przyjęciu, że oskarżony nie jest sprawcą zarzucanego mu czynu.</p>
<p>Przed przystąpieniem zatem do analizy zarzutu apelacji należy zauważyć, iż orzeczenie wydane w przedmiotowej sprawie jest oparte na całokształcie materiału dowodowego zebranego w sprawie, który został poddany wnikliwej analizie bez przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów. Analiza ustaleń poczynionych przez Sąd Rejonowy znajduje pełne odzwierciedlenie we wnioskach zawartych w uzasadnieniu wyroku, które czyni zadość wymogom <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 424;art. 424 § 1)">art. 424 § 1 k.p.k.</a>, co w pełni pozwala na przeprowadzenie kontroli instancyjnej.</p>
<p>Sąd Okręgowy chciałby również podkreślić, iż Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe i wystarczająco wnikliwie oraz wszechstronnie rozważył wszystkie dowody i okoliczności ujawnione w toku rozprawy, dokonując następnie na ich podstawie właściwych ustaleń faktycznych, jak i rozstrzygając kwestie braku sprawstwa i winy <span class="anon-block">R. B.</span>. Postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone z należytą starannością i poszanowaniem proceduralnych zasad obowiązujących w polskim procesie karnym. Ocena materiału dowodowego zaprezentowana przez Sąd Rejonowy co do zarzucanego oskarżonemu czynu została dokonana z uwzględnieniem reguł sformułowanych w przepisie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, ale także w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 k.p.k.</a> i co więcej, jest ona oceną wszechstronną i bezstronną, która w szczególności nie narusza granic swobodnej oceny dowodów i jest zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. Sąd Okręgowy nie stwierdził też błędów logicznych, jak i faktycznych w rozumowaniu Sądu Rejonowego. W związku z powyższym kontrola apelacyjna uzasadnia twierdzenie, że zaskarżony wyrok został, tak jak tego wymaga norma zawarta w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>, prawidłowo i w pełni oparty na właściwie dokonanej ocenie materiału dowodowego, zgromadzonego i ujawnionego w toku postępowania.</p>
<p>W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy przeprowadził szereg dowodów i dokonał ich dogłębnej i szczegółowej analizy, biorąc pod uwagę zasady wiedzy i doświadczenie życiowe. Sąd Rejonowy wskazał, jakie fakty uznał za udowodnione i na jakich w tej mierze oparł się dowodach. Dokonana ocena materiału dowodowego nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, jest oceną bezstronną, i nie wykazuje błędów logicznych.</p>
<p>Zgodzić należy się z Sądem Rejonowym, iż w niniejszej sprawie brak jest jednoznacznych dowodów świadczących o tym, iż to oskarżony <span class="anon-block">R. B.</span> dopuścił się zarzucanego mu przestępstwa.</p>
<p>Należy w tym miejscu wskazać, iż Sąd Rejonowy słusznie oparł swoje przekonanie o braku winy oskarżonego czyniąc rozważania dwutorowo. Pierwszy wniosek o niewinności oskarżonego Sąd Rejonowy poczynił na podstawie oceny wyjaśnień oskarżonej <span class="anon-block">K. K.</span>, co do faktu rozpoznania przez nią oskarżonego na podstawie przedstawionego jej materiału zdjęciowego i portretu pamięciowego oraz związanych z wyjaśnieniami <span class="anon-block">K. K.</span> przede wszystkim zeznaniach funkcjonariusza Policji <span class="anon-block">R. T.</span>, czy <span class="anon-block">K. B. (1)</span>. Drugi natomiast wniosek wynikał z bardzo szerokiego materiału dowodowego dotyczącego pobytu <span class="anon-block">R. B.</span> za granicą Polski w dniach 24 i 25 listopada 2015r. tj. w pierwszych dwóch dniach, które obejmował stawiany <span class="anon-block">R. B.</span> w akcie oskarżenia zarzut. W tym zakresie Sąd Rejonowy przeanalizował zarówno zeznania współpracowników oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span> z biura detektywistycznego <span class="anon-block">K. R.</span> jak również szereg dowodów rzeczowych wskazanych zarówno w śledztwie jak i w postępowaniu przed sądem Rejonowym, których wiarygodność podważa apelujący.</p>
<p>W treści uzasadnienia Sąd Rejonowy wskazał jeszcze na jeden, zdaniem Sądu Okręgowego, bardzo ważny i niedoceniany przez oskarżyciela publicznego aspekt sprawy, pogłębiający wątpliwości co do sprawstwa <span class="anon-block">R. B.</span>. Jest to analiza całokształtu wyjaśnień i zachowań <span class="anon-block">K. K.</span>, fakt że złożyła fałszywe zeznania będące przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie oraz że jak twierdzą świadkowie zmieniała zdanie, kto na niej wymusił zeznania określonej treści (zeznania świadka <span class="anon-block">P. T.</span> – k. 2877). Wszystko to sprawiło, że Sąd Rejonowy miał duże wątpliwości, czy <span class="anon-block">K. K.</span> jest osobą, której można dać wiarę.</p>
<p>Słusznie wskazuje Sąd I instancji, że nie sposób nie mieć wątpliwości, że <span class="anon-block">K. B. (2)</span> miała interes w tym, aby wskazać, że pomysłodawczynią złożenia fałszywych zeznań nie była ona sama, tylko została nakłoniona do tego przez jakąś osobę trzecią, gdyż wpływać to mogło chociażby na stopień jej zawinienia.</p>
<p>Te wątpliwości pogłębiły się jeszcze w trakcie postępowania odwoławczego i działały na korzyść <span class="anon-block">R. B.</span>, aczkolwiek nie były one brane pod uwagę przy zmianie zaskarżonego wyroku na niekorzyść oskarżonej <span class="anon-block">K. K.</span>, albowiem w tym zakresie Sąd Okręgowy podzielił jedynie zarzuty prokuratora we wniesionej na niekorzyść <span class="anon-block">K. K.</span> apelacji.</p>
<p>Wskazać przy tym należy, że <span class="anon-block">K. K.</span> nie uczestniczyła w postępowaniu dowodowym przed Sądem Rejonowym. Akt oskarżenia w niniejszej sprawie wpłynął w dniu 30 września 2017r. – k. 2017. Po raz ostatni oskarżona w postępowaniu przygotowawczym została przesłuchana w dniu 1 lutego 2017r. – k. 2267 - 2269, gdzie, jak dotychczas, podtrzymała w całości wyjaśnienia, które „dotychczas składała w sprawie przed prokuratorem i funkcjonariuszami Policji”.</p>
<p>W aktach sprawy natomiast znajduje się materiał filmowy z dnia 22 marca 2016r., zaliczony przez Sąd Rejonowy w poczet dowodów, przedstawiający konferencję z dnia 22 marca 2016r. z udziałem oskarżonej, <span class="anon-block">K. R.</span> oraz radnego gminy <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">P. S.</span>, gdzie <span class="anon-block">K. K.</span>, publicznie zaprzecza sprawstwu <span class="anon-block">R. B.</span> i obarcza winą za złożenie przez nią fałszywych zeznań organy Policji – początek 11 min. 36 sek. – K.2242 – 2243 - T. XXXV. Należy także w tym miejscu wskazać, że w dniu 4 lutego 2016r. odbyła się konferencja biura <span class="anon-block">K. R.</span> z udziałem <span class="anon-block">R. B.</span> w mundurze strażaka, gdzie oskarżony nie zakrywał twarzy (materiał z tej samej płyty).</p>
<p>Materiał ten potwierdza zatem chociażby zeznania <span class="anon-block">P. T.</span> o zmienności twierdzeń <span class="anon-block">K. K.</span>, że w rozmowach z nim – k. 2877 oskarżona powiedziała mu, że czuła się pod presją policji, że to policja wymusiła na niej zeznania mające obciążył <span class="anon-block">K. R.</span> oraz jego ludzi, a po jakimś czasie zmieniła zdanie i stwierdziła, że to <span class="anon-block">K. R.</span> ze swoimi ludźmi wymusił na niej zeznania.</p>
<p>Sąd Okręgowy zdaje sobie sprawę, iż materiał ten nie został zweryfikowany przez Sąd Rejonowy, albowiem oskarżona nie uczestniczyła w postępowaniu przed tym sądem, ale nie został także zweryfikowany przez Prokuratora. Nie mniej jednak w całej rozciągłości materiał ten uznać należało za uzyskany w sposób wiarygodny, a autentyczności i prawdziwości treści w nim zawartych nie kwestionowała żadna ze stron, a i Sąd Okręgowy nie znalazł jakichkolwiek podstaw by czynić to z urzędu. Materiał ten został dołączony do akt i zweryfikowany przez biegłego z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w <span class="anon-block">P.</span>.</p>
<p>W toku śledztwa nie zostało w żadnej mierze ustalone, skąd <span class="anon-block">K. K.</span> zaistniała w tzw. śledztwie dotyczącym zaginięcia <span class="anon-block">E. T.</span>. Organom ściągania nie udało się jej powiązać z biurem detektywistycznym <span class="anon-block">K. R.</span>. Nikt nie przyznał się, by znał tę oskarżoną, jej męża, szwagra, czy kogokolwiek z rodziny i wiedział gdzie oskarżona mieszka po rozstaniu z mężem.</p>
<p>W toku śledztwa w niniejszej sprawie pojawił się natomiast wątek pobytu <span class="anon-block">K. K.</span> w Wielkiej Brytanii. Wyjaśnienia oskarżonej w tym zakresie. K.366-388 - T.V z dnia 9 grudnia 2015r. – wskazują, że podczas pobytu w Wielkiej Brytanii poznała i zamieszała u pary Polaków, którzy podnajmowali jej pokój, <span class="anon-block">K.</span> i <span class="anon-block">P.</span> – nazwisk nie znała, którzy pochodzili z <span class="anon-block">K.</span> lub z <span class="anon-block">K.</span> (Rodzina <span class="anon-block">T.</span> pochodzi z <span class="anon-block">K.</span>). Na okazanych oskarżonej zdjęciach zamieszczonych na tablicy poglądowej <span class="anon-block">K. K.</span> aż w 70% rozpoznała w <span class="anon-block">P. T.</span> tego <span class="anon-block">P.</span> z Wielkiej Brytanii. W późniejszym jednak toku śledztwa, teza ta została zdawać by się mogło pośpiesznie porzucona, aczkolwiek była najbardziej prawdopodobna dla przyjęcia skąd <span class="anon-block">K. K.</span> mogła zaistnieć w sprawie. Wskazać bowiem należy, iż <span class="anon-block">P. T.</span>, brat <span class="anon-block">E. T.</span> przebywał i pracował w tym samym okresie co oskarżona w Wielkiej Brytanii.</p>
<p>W tym miejscu Sąd Okręgowy zwraca uwagę na fakt, iż podobnie jak w przypadku <span class="anon-block">R. B.</span>, <span class="anon-block">K. K.</span> rozpoznała na zdjęciu w <span class="anon-block">P. T.</span>, <span class="anon-block">P.</span> z Wielkiej Brytanii aż w 70 %, a przecież śledztwo ostatecznie nie potwierdziło, iż <span class="anon-block">P.</span> z Wielkiej Brytanii był <span class="anon-block">P. T.</span>. Zatem rozpoznanie przez <span class="anon-block">K. K.</span> <span class="anon-block">R. B.</span> jedynie ze zdjęcia i to zdjęcia usytuowanego wśród zdjęć osób częściowo odbiegających, zdaniem Sądu Okręgowego, fizjonomią od tego oskarżonego – K. 118 i 119, nie może być dla Sądu Okręgowego, podobnie jak nie było słusznie dla Sądu Rejonowego, przesądzająco miarodajne. Rozpoznanie to zresztą nie było od początku na 100 % i dopiero po rozjaśnieniu zdjęcia oskarżona „nabrała pewności”. Należy w tym miejscu jeszcze dodać, że z pracowników <span class="anon-block">K. R.</span> w ogóle nie został okazany <span class="anon-block">K. K.</span> wizerunek <span class="anon-block">B. J.</span>, natomiast co ustala Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, wizerunek <span class="anon-block">B. J.</span>, podobnie jak i <span class="anon-block">M. L.</span>, których Sąd Rejonowy bezpośrednio przesłuchiwał w charakterze świadków, są zbliżone do wizerunku oskarżonego okazanego oskarżonej w postępowaniu przygotowawczym.</p>
<p>W toku czynności procesowych natomiast oskarżonej <span class="anon-block">K. K.</span> nie okazano <span class="anon-block">R. B.</span> bezpośrednio. Postanowieniem z dnia 5 grudnia 2015r. – k. 280 - Prokurator oddalił wniosek dowodowy obrońcy o przeprowadzenie konfrontacji pomiędzy podejrzanym a <span class="anon-block">K. K.</span>. Na okoliczność znajomości pomiędzy tymi osobami oraz ewentualnych innych form kontaktu. Uzasadniając swoją decyzję, Prokurator wskazał m.in. iż <span class="anon-block">K. K.</span> nie miała wątpliwości co do rozpoznania osoby <span class="anon-block">R. B.</span>, a z uwagi na relacje <span class="anon-block">K. K.</span> i wagę zarzucanego podejrzanemu przestępstwa należy izolować te osoby, tym bardziej, że „ <span class="anon-block">K. K.</span> obawia się o swoje życie i zdrowie”.</p>
<p>Zaznaczyć jednak należy, iż <span class="anon-block">K. B. (2)</span> nie miała w sprawie statusu osoby pokrzywdzonej, lecz podejrzanej o popełnienie groźnego dla wymiary sprawiedliwości przestępstwa. <span class="anon-block">R. B.</span> natomiast w dniu wydania przedmiotowego Postanowienia był już zatrzymany, a następnie tymczasowo aresztowany do dnia 22 grudnia 2015r. kiedy to Postanowieniem Sądu Okręgowego w Poznaniu sygn. <span class="anon-block">(...)</span> uchylono ten środek zapobiegawczy. Nie było zatem ze strony <span class="anon-block">R. B.</span> żadnego zagrożenia dla <span class="anon-block">K. K.</span>. Czynność bezpośredniego okazania, nawet bez konfrontacji bezpośrednio a jedynie przez lustro w asyście przybranych i rzeczywiście podobnych do oskarżonego osób, mogłaby zatem wzmocnić lub osłabić tezę podejrzenia, że <span class="anon-block">R. B.</span> to bez wątpienia osoba podżegająca <span class="anon-block">K. B. (2)</span> do składania fałszywych zeznań. <span class="anon-block">K. B. (2)</span> bowiem, już pozaprocesowo miała się wycofać ze swoich zapewnień co do osoby oskarżonego, po tym jak zobaczyła go bezpośrednio, została mu przedstawiona i rozmawiała z nim, co wynika nie tylko ze wskazanego powyżej materiału dowodowego w postaci zapisu DVD, ale także z zeznań świadków przesłuchanych przed Sądem Rejonowym, a także wyjaśnień oskarżonego, który odnośnie znajomości z <span class="anon-block">K. K.</span> podał w trakcie przesłuchania w dniu 7 kwietnia 2017 r, że poznał ją już po opuszczeniu Aresztu Śledczego, po konferencji prasowej zorganizowanej przez <span class="anon-block">K. R.</span> z udziałem <span class="anon-block">K. K.</span>. Przedstawił mu ją <span class="anon-block">P. S.</span>, a potem zrobili sobie wspólne zdjęcie. Oskarżony wyjaśnił również, że potem w większym gronie był w towarzystwie <span class="anon-block">K. K.</span> na kolacji, jak również wymienili się numerami telefonów i mieli ze sobą kontakt telefoniczny, oraz jechał z nią na przesłuchanie do <span class="anon-block">O.</span>.</p>
<p>Takie zachowanie <span class="anon-block">K. K.</span>, w tym jej udział w konferencji, gdzie wypowiadała się publicznie, zmieniając de facto wyjaśnienia, nie może przekonać Sądu Okręgowego do jej wiarygodności, co do obarczenia właśnie <span class="anon-block">R. B.</span> odpowiedzialnością za podżeganie do składania fałszywych zeznań.</p>
<p>Rację miał wreszcie Sąd Okręgowy w Postanowieniu z dnia 22.12.2015r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>, że „<span class="anon-block">R. B.</span> pracując z <span class="anon-block">K. R.</span> musiał mieć przynajmniej w minimalnym zakresie doświadczenia dotyczące tego jak są prowadzone postępowania przygotowawcze przez prokuraturę i policję w tak poważnych i medialnych sprawach, jak sprawy o zabójstwo. Ile razy są przesłuchiwani, w tego rodzaju sprawach, główni świadkowie i to przez policję, prokuratora, a następnie przez Sąd. Jakiego rodzaju pytania są tego rodzaju świadkom zadawane przez strony postępowania, w tym oskarżonego i jego obrońcę. W tego rodzaju sprawie „tworzenie” dowodu z zeznań świadka, który ma być głównym świadkiem oskarżenia, nie mając pewności co do stanu psychicznego tego świadka, opanowania i odporności na ogromy stres z jakim związane są przesłuchania przed policją, a później przed Sądem jest zachowaniem skrajnie naiwnym, zbliżonym do irracjonalnego. Jak wynika z wyjaśnień <span class="anon-block">K. K.</span>, podejrzany <span class="anon-block">R. B.</span> jej nie znał i zasadnie należy przyjąć, że nic nie wiedział o jej stanie psychicznym. Nie wiedział również o jej epizodzie depresyjnym i związanym z tym leczeniu.”</p>
<p>Mężczyzna, o którym wyjaśnia <span class="anon-block">K. K.</span>, jeżeli takowy istniał, nie krył swojego wizerunku. Odwiedził ją kilkakrotnie, instruował co ma mówić. Znana jest także Sądowi Okręgowemu, poniekąd słuszna niechęć organów ścigania w Polsce do biura detektywistycznego <span class="anon-block">K. R.</span>. Wiadomym było zatem, że wszelkie podejrzenia padną na osoby współpracujące czy pracujące w tym biurze, co oznaczało, że osoba taka zostanie natychmiast zidentyfikowana.</p>
<p>Bardzo wątpliwym jest zatem i to, a wręcz nieprawdopodobnym z punktu widzenia zasad logiki i doświadczenia życiowego, że <span class="anon-block">K. R.</span> wysłał do <span class="anon-block">K. K.</span> właśnie <span class="anon-block">R. B.</span> i to bez żadnego kamuflażu twarzy, lub że to sam <span class="anon-block">R. B.</span> uczynił to z własnej inicjatywy, nie mając żadnej pewności, że <span class="anon-block">K. K.</span> uniesie złożenie fałszywych zeznań nawet za obiecane jej pieniądze.</p>
<p>Rację ma Prokurator, iż działania biura <span class="anon-block">K. R.</span> nastawione są na usatysfakcjonowanie zleceniodawcy, oraz nagłośnieniu swojej roli i osiągnięć w zleconej sprawie. Jest to wydaje się jednak rutynowe postępowanie większości tego typu zleceniobiorców. Podawany przez Prokuratora przykład przypisania sobie przez <span class="anon-block">K. R.</span> i jego ekipę odnalezienia w <span class="anon-block">W.</span> odciętej dłoni, podczas gdy odnalazły ją osoby z biurem nie związane, wydaje się być jednak tylko przykładem nieetycznego działania, a nie wyrazem bezkompromisowości. Uważna lektura zeznań pracowników <span class="anon-block">K. R.</span> nie prowadzi jednak do tak kategorycznych wniosków, gdyż w ich zeznaniach można odnaleźć twierdzenia, że odcięta ręka została odnaleziona przez przypadkowe osoby. Nawet jednak gdyby przyjąć, iż <span class="anon-block">K. R.</span> wykorzystał ten fakt dla PR firmy, to i tak brak jest w niniejszej jakichkolwiek dowodów, że także dla tego wizerunku jeden z jego pracowników popełnił przestępstwo podżegania do składania fałszywych zeznań.</p>
<p>Prokurator w apelacji porusza bardzo istotna kwestię, jaką jest angażowanie się rodziny <span class="anon-block">E. T.</span>, a przede wszystkim jej ojca i brata <span class="anon-block">P.</span> w poszukiwania i rację ma, iż pierwsze rozmowy i zalążki dalszej współpracy z biurem detektywistycznym <span class="anon-block">K. R.</span>, rodzina <span class="anon-block">T.</span> zainicjowała, inaczej niż to przyjmuje Sąd Rejonowy, już w dniu 24.11.2015r., natomiast w dniu 25.11.2015r. <span class="anon-block">K. R.</span> przyjął zlecenie, co jednak ( tj. owa nieścisłość w dacie) nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Prawdą jest, iż rodzina <span class="anon-block">T.</span> oczekiwała w ramach „zlecenia” rezultatów (co wynika m.in. z cytowanych przez prokuratora w apelacji zeznań <span class="anon-block">R. R. (2)</span>), ale także <span class="anon-block">P. T.</span> od samego początku poszukiwań prowadził na własną rękę szeroko zakrojone działania, angażując dużo osób, w tym anonimowych osób, w swoje przedsięwzięcie, przede wszystkim przyjaciół i wolontariuszy. Miał on również na bieżąco, podobnie jak jego ojciec, dostęp do ustaleń dokonanych przez pracowników <span class="anon-block">K. R.</span>, w tym do danych z monitoringu z mostu <span class="anon-block">R.</span>, na którym jak sam zeznał „widzieliśmy że są tam jakieś osoby, które się tam pojawiły, więc trzeba ich odnaleźć”. Ten fragment zeznań <span class="anon-block">P. T.</span> cytuje także Prokurator w apelacji, lecz nadaje im inne znaczenie, niesłusznie obciążające dla oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span>.</p>
<p>Nie można zatem jednoznacznie wykluczyć (przyjmując wersję podżegania <span class="anon-block">K. K.</span>), że to właśnie z kręgu osób wspomagających rodzinę <span class="anon-block">E. T.</span> w jej poszukiwaniach, została wytypowana, niekoniecznie bez wiedzy pracowników <span class="anon-block">K. R.</span>, osoba do „zmotywowania <span class="anon-block">K. K.</span>” do złożenia zeznań, które ukierunkowały by śledztwo na określoną osobę podejrzaną, bądź na określone miejsce przestępstwa. Osoba taka pozostałaby anonimowa i nie było obaw, że zostanie przez <span class="anon-block">K. K.</span> rozpoznana.</p>
<p>Taką wersję zdarzenia uprawdopodabnia też fakt użycia przez oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span> słów skierowanych do jednej z kobiet „ a jakbym dał ci 1000 zł. to czy byś powiedziała, że kogoś widziała na moście” podczas jednej z akcji poszukiwawczej nad <span class="anon-block">W.</span> ( zresztą w obecności <span class="anon-block">P. T.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span>), które słyszał <span class="anon-block">R. R. (2)</span>. Nie mniej jednak słowa te oskarżony mógł wypowiedzieć równie dobrze bez żadnej wcześniejszej wiedzy o przestępstwie podżegania <span class="anon-block">K. K.</span> do składania fałszywych zeznań, jako słowa przypadkowe, podyktowane okolicznościami związanymi z poszukiwaniami <span class="anon-block">E. T.</span> i licznymi hipotezami dotyczącymi jej zaginięcia, czy wreszcie dla zwykłego żartu, jak to ocenia <span class="anon-block">R. R. (2)</span>, jako ripostę na słowa <span class="anon-block">P. T.</span> o potrzebie odnalezienia świadka.</p>
<p>Paradoksalnie właśnie cytowane przez prokuratora w apelacji zeznania <span class="anon-block">R. R. (2)</span> – k. 2798 – świadczyć mogą nawet i o tym, że osoba , która miała podżegać <span class="anon-block">K. K.</span> do złożenia fałszywych zeznań, to osoba związana z Policją, skoro <span class="anon-block">R. R. (2)</span> słyszał jak <span class="anon-block">P. T.</span> naciskał na to, żeby znaleźć potwierdzenie rzekomego wejścia <span class="anon-block">E. T.</span> na most i powiedział, że ma na telefonie Policję i Komendę Wojewódzką i oni będą robić wszystko co potrzebuje”. To właśnie według zeznań tego świadka w trakcie spotkania na moście pojawiła się sugestia ze strony <span class="anon-block">P. T.</span> odnośnie znalezienia świadka i to przed żartem ze strony oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span>”.</p>
<p>Wbrew twierdzeniom apelacji, Sąd Okręgowy zgadza się w pełni z ustaleniami Sądu Rejonowego, co do wartości dowodowej wykonanego przez biegłego z LK KWP w <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">K. B. (1)</span> portretu pamięciowego. Zaznaczyć w tym miejscu należy, iż sędziowie rozpoznający sprawy karne mają niejednokrotnie do czynienia z portretami pamięciowymi sporządzanymi na podstawie opisu sprawców przez świadków, a następnie z możliwością konfrontacji takiego podmiotu z rzeczywistym wizerunkiem oskarżonego, czy z wizerunkiem osób związanych z danym postępowaniem karnym. Sąd I instancji mógł, w ramach swobodnej oceny dowodów, dokonać oceny wartości dowodowej portretu pamięciowego i ocenę taką zawarł w uzasadnieniu. Oceny takiej dokonał także Sąd Okręgowy, w tym mając możliwość skorzystania a materiały filmowego z konferencji, w których oskarżony <span class="anon-block">R. B.</span> uczestniczył. Portret pamięciowy jawi się zatem Sądowi Okręgowemu jako wizerunek jedynie podobny, czy w miarę zbliżony do wizerunku oskarżonego na „żywo”, podobnie jak podobny, czy w miarę zbliżony do wizerunku wielu mężczyzn o podobnej fizjonomii i co najważniejsze posturze, zatrudnionych w biurach detektywistycznych, szeroko rozumianej ochronie, lub po prostu dbających o wyrazistą atletyczną budowę ciała, której <span class="anon-block">K. K.</span> nie dane było zobaczyć, albowiem dysponowała jedynie zdjęciem twarzy oskarżonego podczas czynności okazania jej wizerunków na tablicach poglądowych, czy też wreszcie do zdjęcia mężczyzny wysłanego za pomocą komunikatora <span class="anon-block">M.</span> w dniu 6 sierpnia 2016 r. przez <span class="anon-block">K. K.</span> <span class="anon-block">P. S.</span> (k. 2802-2803).</p>
<p>Fakt, iż wizerunek osoby przedstawiony na portrecie pamięciowym, zdaniem organów ścigania, jest „podobny” do oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span> – k. 354 – T. V, co miał zauważyć także funkcjonariusz <span class="anon-block">R. T.</span>, nie świadczy o tym, że jest to <span class="anon-block">R. B.</span>, a jedynie osoba o cechach anatomicznych zbliżonych do cech tego oskarżonego, a na takiej konkluzji, mając także na uwadze chociażby całokształt powyższych już rozważań, dotyczących przede wszystkim poważnych wątpliwości co do wiarygodności wyjaśnień <span class="anon-block">K. K.</span>, zdaniem Sądu Okręgowego, nie można zbudować uznania sprawstwa i winy tego oskarżonego.</p>
<p>Kolejnym aspektem domniemania niewinności <span class="anon-block">R. B.</span>, a wręcz podstawą do przyjęcia, że to nie on jest sprawcą czynu mu zarzucanego, jest dokonana przez Sąd Rejonowy analiza dowodów przedstawionych przez oskarżonego i jego obrońcę, a świadczących o tym, że <span class="anon-block">R. B.</span> nie było w <span class="anon-block">P.</span> w dniach 24 i 25 listopada 2015r. Takie bowiem ustalenie, wyklucza sprawstwo <span class="anon-block">R. B.</span>.</p>
<p>I tak, wbrew zarzutom apelacji, przede wszystkim wskazać należy, iż apelującemu nie udało się w środku odwoławczym obalić słusznych ustaleń i ocen Sądu Rejonowego w tym zakresie.</p>
<p>Przede wszystkim Sąd Okręgowy podziela argumentację Sądu I instancji, dokonaną przy ocenie wyjaśnień oskarżonego, iż wyjeżdżając w dniu 23 listopada 2015r. z Polski i spędzając kolejne dwa dni poza granicami kraju w związku z czynnościami wykonywanymi dla Biura Detektywistycznego <span class="anon-block"> (...)</span> ani oskarżony <span class="anon-block">R. B.</span>, ani świadek <span class="anon-block">R. R. (2)</span> nie mieli żadnego powodu przypuszczać, że muszą tą podróż zapamiętać bardzo szczegółowo, np. ile czasu trwał przejazd do granicy czy też dojazd do <span class="anon-block">Z.</span>, bo może to mieć później znacznie w trakcie składania wyjaśnień czy zeznań. Dla oskarżonego i świadka był to po prostu wyjazd służbowy, z którego zapamiętali najbardziej istotne fragmenty, uszczegółowione potem w zeznaniach <span class="anon-block">R. R. (2)</span> załączonymi przez niego potwierdzeniami dokonanych rezerwacji. Tak że drążenie różnic czasowych i różnic w odległościach podawanych przez świadków, ścisłej kolejności wykonywanych czynności nie może osłabiać ich wiarygodności. Zrozumiałym jest zatem także i to, iż Sądowi zostały przedstawione te dowody, które udało się oskarżonemu zachować dla potwierdzenia swojego pobytu w innym miejscu w dniach 24 i 25.11.2015r. niż <span class="anon-block">P.</span> i mieszkanie <span class="anon-block">K. K.</span>.</p>
<p>Oceniając natomiast zeznania świadków <span class="anon-block">R. R. (2)</span>, <span class="anon-block">K. R.</span>, <span class="anon-block">B. J.</span> i <span class="anon-block">S. Ś.</span>, mimo iż byli to bliscy współpracownicy oskarżonego, Sąd Rejonowy, zdaniem Sądu Okręgowego w żaden sposób, nie dopuścił się dowolności w ich ocenie, mimo iż świadkowie ci to współpracownicy i pracodawca oskarżonego.</p>
<p>Na potwierdzenie tego faktu można użyć bardzo koronnego argumentu wskazując, iż <span class="anon-block">R. R. (2)</span> przed Sądem Rejonowym nie wycofał się ze swojego twierdzenia w zakresie słów jakich użył oskarżony w trakcie czynności przy moście. Sam już fakt, zdaniem Sądu Okręgowego, iż <span class="anon-block">R. R. (2)</span> zeznał o tym zdarzeniu, mogącym przecież obciążyć <span class="anon-block">R. B.</span> w kontekście wyjaśnień <span class="anon-block">K. K.</span> osłabia twierdzenia apelującego, iż współpracujący z oskarżonym detektywi i jego pracodawca nie byli w swoich zeznaniach wiarygodni i stworzyli dla oskarżonego alibi, by ten uniknął odpowiedzialności karnej, lub by chronić wizerunek firmy.</p>
<p>Nie przekonuje także Sądu Okręgowego i to twierdzenie prokuratora, iż <span class="anon-block">R. R. (2)</span> „ stworzył” wersję związaną z pobytem za granicą w dniach 23, 24 i 25.11.2015r. wraz oskarżonym w celu oddalenia od siebie podejrzeń, że to on mógł być osobą podżegającą <span class="anon-block">K. K.</span> do składania fałszywych zeznań. Do takich wniosków doszedł prokurator jedynie na podstawie fragmentu zeznań tego świadka, będących niewielką dygresją w trakcie ustosunkowania się do odczytanych mu przez Sąd Rejonowy zeznań, co jest zadaniem Sądu Okręgowego niewystarczające, by podważyć dokonane przez Sąd Rejonowy ustalenia faktyczne.</p>
<p>W przekonaniu apelującego dalej, deprecjonującym twierdzenia Sądu Rejonowego, <span class="anon-block">R. R. (2)</span> i <span class="anon-block">K. R.</span> nie są bezstronnymi świadkami także i dlatego, że kiedy z ich udziałem zaczęto wykonywać czynności procesowe (przeszukania, zatrzymania nośników danych, zatrzymanie <span class="anon-block">R. B.</span>), świadkowie ci, jawnie je deprecjonowali, krytycznie komentując te czynności w mediach, składając skargi na działania organów ścigania, a nawet doniesienia o popełnieniu przez funkcjonariuszy publicznych przestępstwa na ich szkodę.</p>
<p>Podstawy psychologii i wieloletnie doświadczenie Sądu Okręgowego w rozpoznawaniu spraw karnych, w tym większości tych z oskarżenia publicznego, gdzie w postępowaniu przygotowawczym, ale też i sądowym spotykano zachowania podejrzanych jak i świadków dalekie od współpracy z organami ściągania, pozwalają Sądowi Okręgowemu nie zgodzić się z takim twierdzeniem apelującego. Instynkt samozachowawczy, także osoby niewinnej, oraz znana chociażby z mediów krnąbrność i niekonwencjonalność zachowań pracowników biura detektywistycznego <span class="anon-block">K. R.</span>, a wreszcie ingerencja organów ścigania w dokumentację firmy, pozwala natomiast Sądowi Okręgowemu na inną ocenę tych zachowań niż ta jednostronna przestawiona przez prokuratora, a świadcząca jego zdaniem o braku bezstronności zeznań. Także i ten argument prokuratora, nie podważa zatem dokonanych przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych i oceny zeznań tych świadków w zakresie ich wiarygodności.</p>
<p>W odniesieniu do argumentów prokuratora w zakresie oceny pierwszych wyjaśnień złożonych przez oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span> w dniu 5 grudnia 2015r. – k. 273 - 277, Sąd Okręgowy wskazuje, iż przesłuchanie to polegało na zadawaniu pytań przez prokuratora, albowiem oskarżony nie chciał składać wyjaśnień realizując swoje prawo do obrony, lecz na pytania prokuratora odpowiadał. Oskarżony w wyjaśnieniach został m.in. zapytany:</p>
<p>
<em>
<!-- -->- „ czy w ostatnim czasie przebywał Pan w <span class="anon-block">P.</span> ?”</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- odpowiedź „ Tak. W <span class="anon-block">P.</span> przebywałem w okresie od chyba 27 grudnia (powinno być listopada) 2015r. do dnia 4 grudnia 2015r.”</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- w jakim celu był Pan w <span class="anon-block">P.</span>?”</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->- odpowiedź: „ przebywałem w <span class="anon-block">P.</span> w w/wym okresie ponieważ posiadam prawo jazdy kategorii C i miałem być kierowcą samochodu <span class="anon-block">marki H.</span> (…)” </em>
</p>
<p>W wyjaśnieniach tych oskarżony istotnie nie podał, kiedy i gdzie był za granicą, a przede wszystkim gdzie był i co robił przed dniem 27.11.2015r., ale też ze strony prokuratora nie padło tak zasadnicze w tej kwestii pytanie, skoro zarzut sformułowany został „od dnia 24 listopada 2015r.” Gdyby takie pytanie padło, a oskarżony odpowiedział by wymijająco, lub odmówił udzielenia odpowiedzi na tak zadane pytanie, to uznać, by należało że istotnie jego późniejsze wyjaśnienia mogą być niewiarygodne.</p>
<p>Tymczasem oskarżony podczas drugiego przesłuchania w dniu 7 grudnia 2015r. – k.303 – 307 złożył już obszerne i szczegółowe wyjaśnienia w zakresie tego, co robił w dniach 24 i 25 listopada 2015r. Fakt, iż było to już po spotkaniu z obrońcą, co jednak nie nakazuje Sądowi Okręgowemu kategorycznie wnioskować, iż to właśnie obrońca przekazał oskarżonemu „spreparowane” zdaniem prokuratora alibi. Zaznaczyć przy tym należy, że w tych wyjaśnieniach oskarżony zawarł wyjaśnienie dlaczego o wyjeździe za granicę nie mówił przy pierwszym przesłuchaniu.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Oskarżony wyjaśnił: „O tych okolicznościach, o których mówię nikt mnie nie pytał. Przed Prokuratorem byłem w szoku i nie wyjaśniałem spontanicznie”.</em>
</p>
<p>Odnośnie natomiast przesłuchania oskarżonego w dniu 7 kwietnia 2017r. – k. 2342 – 2350, to stwierdzić należy, iż w toku postępowania przygotowawczego, nie tylko w tym przesłuchaniu, ale i w poprzednich znalazły się wystarczające szczegóły pobytu oskarżonego <span class="anon-block">R. R. (2)</span> za granicą w dniach 23 i 24.11.2015r. Natomiast <span class="anon-block">R. R. (2)</span> szczegóły te przestawił już w przesłuchaniu w charakterze świadka w dniu 23.12.2015r. – k. 189 - 192 zbioru C 3. We wczesnej fazie postępowania przygotowawczego, w dniu 13 grudnia 2015r. obrońca oskarżonego także przedstawiła kwestionowane przez prokuratora dowody rzeczowe w postaci m.in. paragonu zakupu paliwa w dniu 25.11.2015r. za kwotę 60 euro z nazwiskiem oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span> w holenderskiej miejscowości <span class="anon-block">A.</span> – k. 468.</p>
<p>Prawdą jest, na co wskazuje prokurator w apelacji, iż sam <span class="anon-block">R. B.</span> podał – k. 2343, iż w ówczesnym czasie był dysponentem dwóch kart (nie rachunków) debetowych: <span class="anon-block">A.</span> Bank o numerze <span class="anon-block"> (...)</span>
<strong>
<!-- -->
(wystawiana na <span class="anon-block">R. B.</span>)</strong> i <span class="anon-block">B.</span>, (ale nie ma w protokole numeru) oraz zarazem dołączył wydruk <span class="anon-block">A.</span> Bank za okres od 13 – 27 listopada 2015r. z historii <span class="anon-block">rachunku o numerze (...)</span> należącego do <span class="anon-block">K. B. (3)</span>. Obie te karty, co wynika z wyjaśnień, oskarżony posiadał wówczas przy sobie podczas przesłuchania i prokurator nie dokonał ich weryfikacji przede wszystkim pod kątem do jakiego rachunku zostały wystawione. Co do karty <span class="anon-block"> banku (...)</span> w protokole widnieje zapis <strong>
<!-- -->
”z tym, że poprzednia karta tej obecnej”.</strong> W toku postępowania przygotowawczego nie ustalono zatem, do jakiego rachunku wystawiana była karta <span class="anon-block"> banku (...)</span> i jaka kartę <span class="anon-block"> (...)</span> oskarżony miał przy sobie w trakcie przesłuchania.</p>
<p>Z historii rachunku matki oskarżonego natomiast wynika, iż na rachunek ten dokonywał przelewów, zasilał go, <span class="anon-block">K. R.</span>, a w dniu 25.11.2015r. dokonano z tego rachunku operacji wypłaty z bankomatu na kwotę 10 euro oraz dokonano transakcji kartą debetową na kwotę 60 euro w miejscowości <span class="anon-block">A.</span>. Ta druga transakcja potwierdza prawdziwość przedstawionego rachunku. Oskarżony użył karty kredytowej <span class="anon-block">M. (...)</span> o końcówce numeru <strong>
<!-- -->0900.</strong>
</p>
<p>Oskarżony zatem mógł posiadać kartę płatniczą do rachunku swojej matki, na swoje nazwisko, co jest powszechnie praktykowane, nie posiadając jednocześnie konta w <span class="anon-block">A.</span> Banku. Posiadał natomiast konto w <span class="anon-block"> banku (...)</span>, które po migracji znajduje się obecnie w <span class="anon-block">A.</span> Banku , albowiem <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> jest dopiero od 4 listopada 2016r. prawnym następcą <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> – k. 2454. Stąd także karta <span class="anon-block"> banku (...)</span>, o której mówi oskarżony w swoich wyjaśnieniach na K. 2343. Zapytanie prokuratora skierowane do <span class="anon-block">A.</span> Banku – k. 2454 dotyczyło jedynie rachunków posiadanych przez oskarżonego, a nie kart płatniczych czy kredytowych w posiadaniu których w czasie zdarzenia pozostawał.</p>
<p>Na rachunku oskarżonego, który posiada obecnie w <span class="anon-block">A.</span> Banku, po fuzji, nie odnotowano zatem transakcji przeprowadzonej na terenie Niemiec oraz <span class="anon-block">A.</span>, albowiem transakcja, której dokonał dotyczyły rachunku <span class="anon-block">K. B. (3)</span> w banku i na kartę <span class="anon-block">A.</span> Bank, a nie rachunku oskarżonego w <span class="anon-block"> banku (...)</span> (przed migracją do <span class="anon-block">A.</span> Banku). W dniu 25 listopada 2015r. obciążone zostało konto <span class="anon-block">K. B. (3)</span>, matki oskarżonego, a postępowanie dowodowe nie wykazało, by transakcji tej dokonała ona sama lub inna obca osoba.</p>
<p>W postępowaniu przygotowawczym prokurator nie sprawdził zresztą rachunku <span class="anon-block">K. B. (3)</span>, nie uzyskał dowodu przeciwnego do tego, że oskarżony dysponował swoją kartą imienną, ale do konta swojej matki w <span class="anon-block">A.</span> Bank i nie złożył w postępowaniu sądowym także wniosków dowodowych w tym zakresie, a mimo to w apelacji kwestionuje wiarygodność przedstawionych przez oskarżonego dowodów rzeczowych, które są dla Sądu Okręgowego wystarczające i oczywiste, nie wymagające dalszej inicjatywy dowodowej. Równie dobrze przecież oskarżony mógł posłużyć się w <span class="anon-block">A.</span> kartą debetową swojej matki i na jej nazwisko, co nie wykluczało by jego pobytu w tym miejscu w czasie wskazanym w akcie oskarżenia, albowiem pobyt tam oskarżonego wynika także z treści prawidłowo ocenionych przez Sąd Rejonowy innych, a wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dowodów osobowych i rzeczowych.</p>
<p>Sąd Rejonowy odniósł się także dostatecznie wyczerpująco, do kwestii pobytu oskarżonego i świadka <span class="anon-block">R. R. (2)</span> w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>. Dowody przedstawione przez prokuratora w apelacji, w żaden sposób nie przeczą temu, iż mimo braku idealnej dokumentacji pobytu oskarżonego i <span class="anon-block">R. R. (2)</span> we wskazanym przez siebie hotelu, obaj tam nie przebywali. Jak wynika z materiału dowodowego <span class="anon-block">K. R.</span> jest pracodawcą niekonwencjonalnym, a postępowanie zarówno przygotowawcze jak i sądowe nie ujawniło szczegółowo jego sposobu rozliczania się z pracownikami, między innymi za noclegi w czasie podróży służbowych, co mogło by wyjaśnić brak konieczności skrupulatnej dokumentacji wszystkich czynności wykonywanych przez swoich pracowników, w tym dokumentacji hotelowej, jak również związanych z tym czynności meldunkowych.</p>
<p>Niezależnie zatem od domniemywań i doświadczenia życiowego apelującego, Sąd Okręgowy podziela ustalenia, oceny i doświadczenie życiowe Sądu Rejonowego, iż oskarżony i <span class="anon-block">R. R. (2)</span> po powrocie do Polski udali do <span class="anon-block">S.</span>, gdzie noc z 25 na 26 listopada 2015r. spędzili w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span>. W książce meldunkowej tego hotelu – zbiór C –k. 478 jest odnotowane nazwisko <span class="anon-block">R.</span> – w dacie przybycia 25.11.2015r. W pełni słusznie zatem Sąd Rejonowy wskazał, że nie osłabia wiarygodności wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span> oraz zeznań świadka <span class="anon-block">R. R. (2)</span> to, że w księgach meldunkowych <span class="anon-block"> hotelu (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> nie ma nazwiska oskarżonego w zakresie noclegu z 25 na 26 listopada 2015 r. Jak wskazywał bowiem wiarygodnie świadek <span class="anon-block">R.</span>, rezerwacji w tym hotelu dokonywał on, na nazwisko <span class="anon-block">K. R.</span>, który była tam osobą znaną i najprawdopodobniej z racji tego dodatkowych danych od gości w ramach tej rezerwacji przyjeżdżających hotel już się nie domagał - zwłaszcza, że pojawili się późno w nocy.</p>
<p>Nie było także podstaw do kwestionowania prawdziwości innych dowodów rzeczowych przedstawionych przed Sądem I instancji (dokumentacja zdjęciowa) z podróży oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span> i <span class="anon-block">R. R. (2)</span> w dniach 23-25.11.2015r., tym bardziej, że jak to zresztą sam przyznaje apelujący, nie miały one większego znaczenia dla rozpoznania sprawy. Stanowiły one bowiem ogniwo pośrednie, ale i bez nich omówione już wcześniej przez Sąd Okręgowy dowody i wątpliwości samodzielnie mogły stanowić o niewinności <span class="anon-block">R. B.</span>.</p>
<p>W kontekście dokonanej przez Sąd Rejonowy zatem prawidłowej oceny zgromadzonych w tej sprawie licznych dowodów osobowych i rzeczowych także i Sąd Okręgowy nie miał wątpliwości, że oskarżonego <span class="anon-block">R. B.</span> nie było w <span class="anon-block">P.</span> w dniach 24 i 25 listopada 2015 r., a więc w tych dniach, w których według wyjaśnień <span class="anon-block">K. K.</span> miała się ona z nim także kontaktować.</p>
<p>Sama zresztą <span class="anon-block">K. K.</span>, która pierwotnie miała rozpoznać <span class="anon-block">R. B.</span> na podstawione okazanych jej zdjęć, po tym, jak zobaczyła go w telewizji w trakcie konferencji prasowej twierdziła wobec znajomych, że to z pewnością nie on był tym człowiekiem, który do niej przychodził (k. 2819 zeznania świadka <span class="anon-block">M. W.</span>; k. 2826 zeznania świadka <span class="anon-block">P. S.</span>). Przydatne pomocniczo w kwestii oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonej dla Sądu Okręgowego okazały się również zaliczone w poczet dowodów treści zapisane na nośnikach – ujawnionych bez odczytywania i odtwarzania na rozprawie w dniu 24 stycznia 2019 r. (k. 2911 akt), a dotyczące wystąpienia <span class="anon-block">K. K.</span> na konferencji prasowej <span class="anon-block">K. R.</span>, o czym była już mowa powyżej. Sąd zresztą uznał je w całej rozciągłości za wiarygodny materiał dowodowy, zwłaszcza, że żadna ze stron nie kwestionowała ani autentyczności ani prawdziwości informacji w nich zawartych.</p>
<p>Przyjąć zatem należało, że zebrany i prawidłowo, wbrew twierdzeniom apelacji, oceniony materiał dowodowy, nie pozwolił Sądowi Rejonowemu na przypisanie oskarżonemu <span class="anon-block">R. B.</span> odpowiedzialności za zarzucany mu czyny z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 2)">art. 18 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.k.</a>, zarówno na skutek poważnych wątpliwości co do wiarygodności wyjaśnień <span class="anon-block">K. K.</span>, jak i na skutek przedstawionego przez oskarżonego, jego pracodawcę i współpracowników alibi, potwierdzającego nieobecność oskarżonego w <span class="anon-block">P.</span> i w kraju w czasie, kiedy miało dochodzić do pierwszych spotkań z <span class="anon-block">K. K.</span> dotyczących podżegania jej do składania fałszywych zeznań (tj. w dniach 24 i 25 listopada 2015 r., a zgodnie z oskarżeniem, począwszy od dnia 24 listopada 2015 r. aż do 2 grudnia 2015r. każdorazowo z <span class="anon-block">K. K.</span> miał się spotykać ten sam mężczyzna).</p>
<p>Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.</p>
<p>O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 636;art. 636 § 1)">art. 636 § 1 k.p.k.</a>
</p>
<p>Piotr Michalski Ewa Taberska Piotr Gerke
</p>
</div>