Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

III AUa 2221/18

Суди загальної юрисдикції2019-11-21
Номер справи
III AUa 2221/18
Дата рішення
2019-11-21
Тип
REASONS

Текст рішення

<p>Sygn. akt III AUa 2221/18</p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">Decyzją nr (...)</span> z dnia 27 października 2017 r. organ rentowy - Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">S.</span> stwierdził, że odwołująca <span class="anon-block">A. K.</span>, jako pracownik u płatnika składek <span class="anon-block">M. L.</span> od dnia <br/>20 kwietnia 2017 r. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu. Na uzasadnienie organ wskazał, że brak jakichkolwiek dowodów potwierdzających rzeczywiste wykonywanie pracy przez odwołującą, która od 1 marca 2008 r. prowadzi działalność gospodarczą z tytułu, której nie podlega dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, podpisała umowę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej na prowadzenie restauracji z płatnikiem składek i została zatrudniona na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony z wysokim wynagrodzeniem 10.000 zł na krótki okres przed skorzystaniem z zasiłku chorobowego i macierzyńskiego, chociaż pracownik zatrudniony wcześniej do tej pracy otrzymywał minimalne wynagrodzenie. W ocenie organu rentowego rodzi to uzasadnione przypuszczenie, iż głównym celem zawarcia przedmiotowej umowy o pracę było uzyskanie świadczeń z pracowniczego ubezpieczenia społecznego, ale umowa ta została zawarta dla pozoru w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83)">art. 83 k.c.</a>, a zamiarem stron nie było wykonywanie pracy, lecz uzyskanie nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych.</p> <p>Ubezpieczona i płatnik składek w odwołaniach od tej decyzji domagali się jej zmiany poprzez uznanie, że od dnia 20 kwietnia 2017 r. <span class="anon-block">A. K.</span> podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu. W ich ocenie organ rentowy nie <br/>ustalił okoliczności mogących doprowadzić do jednoznacznego stwierdzenia, <br/>że ubezpieczona nie świadczyła pracy u płatnika. Wskazali, że ocena spornego stosunku pracy opiera się na całkowicie dowolnym i nie popartym żadnym dowodem stwierdzeniu, że zatrudnienie ubezpieczonej miało charakter fikcyjny.</p> <p>Organ rentowy w odpowiedzi na te odwołania wniósł o ich oddalenie oraz <br/>o zasądzenie od odwołujących kosztów zastępstwa procesowego według norm przewidzianych prawem. W uzasadnieniu wskazał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza, aby ubezpieczona faktycznie świadczyła pracę na rzecz płatnika. W ocenie organu rentowego, nie sposób uznać ubezpieczoną za pracownika, gdyż strony nie udowodniły, że doszło do faktycznego nawiązania stosunku pracy.</p> <p>Prokurator Prokuratury Rejonowej delegowany do Prokuratury Okręgowej wniósł o oddalenie odwołań ubezpieczonej i płatnika składek.</p> <p>Wyrokiem z dnia 25 września 2018 r. Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił odwołania oraz zasądził od każdego z odwołujących <span class="anon-block">A. K.</span> i <span class="anon-block">M. L.</span> na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">S.</span> kwoty po 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.</p> <p>Sąd Okręgowy ustalił, że płatnik składek – odwołujący <span class="anon-block">M. L.</span> od dnia 26 stycznia 2011 r. prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span> <span class="anon-block">M. L.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">D.</span> w zakresie wynajmu nieruchomości, udzielania pożyczek, zarządzania spółkami i pośrednictwa <br/>w zawieraniu transakcji handlowych. Z tytułu tej działalności odwołujący za 2015 r. <br/>i 2016 r. deklarował dochody w 2015 r. w kwocie 8.444.313,00 złotych, a w 2016 r. rzędu 660.279,05 złotych. Poza tym <span class="anon-block">M. L.</span> prowadzi wspólnie <br/>z <span class="anon-block">R. W.</span> i <span class="anon-block">Z. N.</span> działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span>, <span class="anon-block"> (...) s.c.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. Z tytułu prowadzenia tej działalności odwołujący poniósł w 2015 r. stratę w wysokości 93.126,38 złotych, a w 2016 r. stratę rzędu 228.525,80 złotych. Z kolei z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej w formie spółki cywilnej pod <span class="anon-block"> firmą (...) s.c.</span> <span class="anon-block">P. S.</span>, <span class="anon-block">M. L.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">N.</span> odwołujący w 2015 r. uzyskał dochód w kwocie 146.322,66 złotych, a w 2016 r. dochód rzędu 111.022,07 złotych.</p> <p>Odwołująca <span class="anon-block">A. K.</span> (<span class="anon-block">ur. (...)</span>) posiada wykształcenie średnie, a dotychczas zatrudniona była między innymi:</p> <p>- w Kancelarii Komornika Sądu Rejonowego w <span class="anon-block">S.</span> od dnia 1 października 1995 r. do dnia 9 grudnia 1996 r. na stanowisku referenta,</p> <p>- w <span class="anon-block"> P.P.U.H. (...) sp. z o.o.</span> w <span class="anon-block">T.</span> od dnia 2 stycznia1997 r. do dnia 31 stycznia 1997 r. na stanowisku handlowca,</p> <p>- w Przedsiębiorstwie Usługowo – Produkcyjno – Badawczo – Handlowym<span class="anon-block">(...)</span> sp. z o.o. w <span class="anon-block">K.</span> od dnia 3 sierpnia 1998 r. do dnia 11 grudnia 1998 r. na stanowisku sekretarki,</p> <p>- w <span class="anon-block"> Sklepie (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> od dnia 2 stycznia 1999 r. do dnia 30 września1999 r. na stanowisku kierownika sklepu,</p> <p>- w Prokuraturze Okręgowej w <span class="anon-block">K.</span> od dnia 18 października 1999 r. <br/>do dnia 5 kwietnia 2000 r. na stanowisku referenta w Prokuraturze Rejonowej <br/>w <span class="anon-block">K.</span>, a od dnia 6 kwietnia 2000 r. do dnia 31 marsa 2001 r. na stanowisku referenta – stażysty.</p> <p>W ramach każdego zatrudnienia ubezpieczonej zwykle deklarowano za nią składki na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne obliczone od najniższej możliwej podstawy wymiaru składek</p> <p>Ubezpieczona podjęła powyższą jednoosobową działalność gospodarczą pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w dniu 1 marca 2008 r. Przeważającym przedmiotem tej działalności <br/>jest sprzedaż detaliczna napojów alkoholowych i bezalkoholowych prowadzona <br/>w wyspecjalizowanych sklepach, ale ubezpieczona zajmowała się głównie prowadzeniem działalności gastronomicznej – cateringowej w licznych punktach gastronomicznych na terenie <span class="anon-block">K.</span>, w tym od początku prowadziła <span class="anon-block"> bar (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. oraz <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. W 2015 r. z tytułu prowadzenia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">K. A.</span> w <span class="anon-block">K.</span> odwołująca przy przychodzie rzędu 801.059,74 złotych zadeklarowała jedynie stratę w wysokości 31.383,74 złotych, <br/>a w 2016 r. przy przychodzie w wysokości 801.737,12 złotych zadeklarowała stratę na kwotę 225.038,07 złotych. W styczniu 2017 r. strata odwołującej z powyższej działalności sięgnęła kwoty 67.169,76 złotych, a za okres od lutego do grudnia 2017 r. działalność ta przynosiła dochód od lutego do sierpnia, natomiast od września do grudnia w każdym miesiącu odnotowywała stratę. Z tytułu prowadzenia powyższej działalności gospodarczej odwołująca od dnia 1 października 2013 r. nie była zgłoszona do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego.</p> <p>W październiku 2016 r. odwołujący założyli dwie spółki (wpisane do KRS 12.12.2016 r.), a to <span class="anon-block"> spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> z prezesem zarządu świadkiem <span class="anon-block">R. W.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) spółkę z o.o.</span> spółkę komandytową w <span class="anon-block">K.</span>. Zamiarem stron było wspólne prowadzenia działalności w zakresie organizacji targów, kongresów, wystaw, cateringu i restauracji.</p> <p>Jeszcze w październiku 2016 r. odwołujący rozpoczęli realizację zamysłu wspólnego prowadzenia lokalu gastronomicznego <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>. <span class="anon-block">M. L.</span> sfinansował zakup lokalu, remont i pokrył koszty otwarcia tego lokalu przez odwołującą w ramach jej działalności gospodarczej. Odwołująca zajmowała się organizacją a po otwarciu <br/>w lutym 2017 r. - prowadzeniem tego lokalu.</p> <p>Od grudnia 2016 r. odwołujący <span class="anon-block">M. L.</span> w ramach swojej działalności gospodarczej podjął też prowadzenie lokalu gastronomicznego <span class="anon-block"> (...)</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span>. Jeszcze przed uruchomieniem lokalu w 2016 r. odwołująca pomagała przy jego organizacji m.in. udostępniła kontakty z tańszymi dostawcami, z jej polecenia został zatrudniony w 2016 r. szef kuchni świadek <span class="anon-block">S. L.</span>, uczestniczyła też w zakupie sprzętu i w tym celu jeździła wraz z szefem kuchni i odwołującym do Włoch. Od początku razem <br/>ze świadkiem <span class="anon-block">S. L.</span> w bistro pracował świadek <span class="anon-block">B. P.</span> <br/>w charakterze managera . Zajmował się organizacją pracy, finansami, personelem, salą, czystością, organizacją zakupów. Od 1 sierpnia 2017 r. od <span class="anon-block">B. P.</span> obowiązki te przejęła <span class="anon-block">M. C. (1)</span>. Odwołująca z racji swojego doświadczenia w branży gastronomicznej natomiast doradzała managerom, zajmowała się pijarem <br/>i zdobywaniem klientów. Odwołująca nie miała ustalonych godzin i dni pracy, ani wyznaczonego miejsca pracy. Odwołująca oferowała usługi gastronomiczne swojego <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, ale po otwarciu <span class="anon-block"> (...)</span> i <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> zachęcała klientów do korzystania z ofert także pozostałych lokali. Przedstawiała się jako ich manager, ale w większości klienci nie wiedzieli, czy jest ona ich właścicielem czy pracownikiem. Każdy lokal zatrudniał szefa kuchni i menagera i odwołująca z nimi przygotowywała spotkania i dbała o obsługę klientów w każdym z lokali. <span class="anon-block">M. L.</span> nie zajmował się prowadzeniem <span class="anon-block"> (...)</span>, do <span class="anon-block">K.</span> przyjeżdżał raz w tygodniu, a jego działania sprowadzały się do podejmowania kluczowych decyzji związanych z funkcjonowaniem tego lokalu, tj. z zakupem sprzętu, rozbudową sali oraz kwestiami wymagającymi dużych nakładów finansowych.</p> <p>Ubezpieczona w dniu 28 marca 2017 r. odbyła pierwsze badanie położnicze, podczas którego potwierdziła, że pozostaje w ciąży. W dniu 26 lipca 2017 r. lekarz ginekolog – położnik zalecił jej oszczędny tryb życia, ale dopiero od dnia 12 sierpnia 2017 r. uznał, że odwołująca w związku ze stanem ciąży jest niezdolna <br/>do wykonywanej pracy. <span class="anon-block">W dniu (...) urodziła</span> syna <span class="anon-block">T.</span>.</p> <p>W dniu 20 kwietnia 2017 r. ubezpieczona zawarła z płatnikiem składek umowę o pracę na czas nieokreślony w charakterze managera restauracji za wynagrodzeniem miesięcznym w wysokości 10.000 złotych brutto w pełnym wymiarze czasu pracy. Ubezpieczona powyższą pracę miała wykonywać osiem godzin dziennie, od 7:00 <br/>do 15:00 lub od 8:00 do 16:00. Lista obecności miała przez nią być podpisywana <br/>w <span class="anon-block"> biurze (...)</span> mimo, że pozostałe listy obecności znajdowały się u <span class="anon-block">B. P.</span>. Miejscem wykonywania pracy miały być <span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">ulica (...)</span>. Lekarz medycyny – specjalista chirurg w dniu 20 kwietnia 2017 r. stwierdził zdolność ubezpieczonej do pracy na stanowisku menagera. W dniu 20.04.2017 roku została ona przeszkolona w dziedzinie BHP, a od dnia 20. do dnia <br/>21 kwietnia 2017 r. odbyła instruktaż stanowiskowy. W dniu 25 kwietnia 2017 r. płatnik składek zgłosił odwołującą do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Wynagrodzenie za pracę ubezpieczona miała otrzymywać w gotówce, do ręki mimo, że złożyła płatnikowi składek wniosek o wypłatę wynagrodzeniem na jej indywidualne konto bankowe. Wraz z umową o pracę odwołująca otrzymała wówczas pisemny zakres czynności, zobowiązujący ją do przestrzegania obowiązującego czasu pracy, regulaminu pracy i ustalonego porządku, przepisów oraz zasad bhp i przepisów przeciwpożarowych, tajemnicy określonej w odrębnych przepisach oraz zasad współżycia społecznego. Na zajmowanym stanowisku pracy została zobowiązana do zarządzania, sprawowania kontroli nad pracownikami, przygotowania grafików, list obecności, prowadzenia rekrutacji, organizowania imprez masowych: wesel, komunii, chrzcin, imprez integracyjnych, bankietów oraz przygotowywania ofert, zaopatrzenia w produkty spożywcze, kontakt z dostawcami, negocjowania umów handlowych, zarządzania kontem na Facebook i prowadzenia fanpage oraz przygotowywania raportów miesięcznych.</p> <p>W chwili zawarciA tej umowy z odwołującą w <span class="anon-block"> (...)</span> obowiązki managera pełnił faktycznie nadal - najpóźniej od października 2016 r. i aż do lipca 2017 r. <span class="anon-block">B. P.</span>, zatrudniony na podstawie umowy o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy z wynagrodzeniem miesięcznym 2.000 zł netto. W związku <br/>z zawartą w dniu 20 kwietnia 2017 r. nie przekazał on odwołującej swoich obowiązków a według jego zeznań, tak jak i zeznań świadka <span class="anon-block">S. L.</span> praca odwołującej polegała na doradzaniu mu tak jak i w okresie wcześniejszym.</p> <p>Obowiązki menagera bistra przejęła od <span class="anon-block">B. P.</span> z dniem <br/>1 sierpnia 2017 r. świadek <span class="anon-block">M. C. (1)</span> prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą pod nazwą Firma Usługowo – Handlowo <span class="anon-block"> – (...)</span> <span class="anon-block">M. C. (1)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">K.</span> na podstawie umowy <br/>o świadczenie usług menadżerskich. Umowę zawarto na czas nieokreślony <br/>za wynagrodzeniem 4.000 złotych netto miesięcznie, a do obowiązków <span class="anon-block">M. C. (1)</span> miało należeć: zarządzanie i sprawowanie kontroli nad pracownikami zatrudnionymi w bistro, przygotowania grafiku pracy i list obecności, prowadzanie rekrutacji przy zatrudnianiu nowych pracowników, organizowanie imprez masowych: wesel, chrztów, komunii, urodzin, imprez integracyjnych, bankietów oraz czuwanie nad ich przebiegiem, przygotowywanie ofert na ich organizację, organizowanie zaopatrzenia w produkty spożywcze, środki czystości oraz artykuły dekoracyjne, zawieranie umów z dostawcami i negocjowanie umów handlowych, catering, dbanie <br/>o rozwój bistro i jego renomę na rynku, zarządzanie kontem na Facebook <br/>i prowadzenie fanpage bistro oraz przygotowywanie raportów miesięcznych dotyczących pracy i wyników bistro. <span class="anon-block">M. C. (1)</span> posiadała doświadczenie <br/>w branży gastronomicznej, gdyż wcześniej prowadziła własny lokal. Powierzone jej obowiązki przejmowała od odwołującej i od <span class="anon-block">B. P.</span>, który w tym czasie zajmował się organizacją imprez.</p> <p>O zatrudnieniu odwołującej w <span class="anon-block"> (...)</span> miała zdecydować ona sama. Miała uznać, że skoro współpracuje z <span class="anon-block">M. L.</span> przy prowadzeniu jego lokalu gastronomicznego, to może się zatrudnić u odwołującego na podstawie umowy o pracę. Z odwołującym uzgodniła wysokość wynagrodzenia, natomiast <br/>to księgowa i pełnomocnik <span class="anon-block">M. B.</span> <span class="anon-block">S.</span> - miała zdecydować o formie zatrudnienia <span class="anon-block">A. K.</span>, gdyż dla odwołującego <br/>nie miało to żadnego znaczenia. Umówiona kwota wynagrodzenia odwołującej <br/>w wysokości 10.000 złotych nie była uzależniona od wyników finansowych, ani od ilości pozyskanych klientów.</p> <p>W pierwszej połowie 2017 r. <span class="anon-block"> (...)</span> przynosiło jedynie straty.</p> <p>Czyniąc ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie, Sąd Okręgowy oparł się na wskazanych wyżej dowodach z dokumentów, które nie budziły wątpliwości co do swej autentyczności, ani treści i nie były kwestionowane przez strony.</p> <p>Sąd Okręgowy wskazał, że dał wiarę zeznaniom świadków: <span class="anon-block">M. C. (1)</span>, <span class="anon-block">S. L.</span>, <span class="anon-block">R. W.</span>, <span class="anon-block">R. O.</span>, <span class="anon-block">M. M.</span>, <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">E. K.</span> albowiem w zasadzie były spójne i korelowały ze zgromadzonymi w sprawie dokumentami.</p> <p>Zeznaniom świadka <span class="anon-block">B. P.</span> Sąd Okręgowy dał wiarę <br/>w przeważającej części. Świadek ten zeznał m.in., że poznał odwołującą w styczniu 2017 r. w <span class="anon-block">(...)</span> Twierdzenie to pozostaje w sprzeczności z zeznaniami świadka <span class="anon-block">S. L.</span>, który zeznał, że razem z <span class="anon-block">B. P.</span> pracował tam od 2016 r. i już wtedy odwołująca pomagała w jego organizacji. Trudno zatem przyjąć, aby menager bistro nie znał już wtedy odwołującej. Na wiarę nie zasługiwały też zeznania, iż pracował jedynie do czerwca 2017 r. i swoje obowiązki przekazał <span class="anon-block">M. L.</span>, skoro z wiarygodnych zeznań <span class="anon-block">M. C. (1)</span>, jak i <span class="anon-block">S. L.</span> wynika, że to ona przejęła od niego obowiązki menagera od 1 sierpnia a z zeznań samego odwołującego wynika, że nigdy nie zajmował się osobiście takimi sprawami.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego zeznania świadka <span class="anon-block">A. U.</span> nie zasługiwały na wiarę w całości. Świadek zeznała, że <span class="anon-block">B. P.</span> był menagerem tylko do marca 2017 r. i przekazał obowiązki odwołującej podczas, gdy <br/>z zeznań pozostałych świadków, którym sąd dał wiarę, wynika, że pracował do lipca 2017 r. i przekazał obowiązki <span class="anon-block">M. C. (1)</span>.</p> <p>Z kolei zeznania odwołującej <span class="anon-block">A. K.</span> Sąd Okręgowy uznał <br/>za niewiarygodne w tej części, w której twierdziła, że codziennie rano wstawała <br/>o godz. 4 i pomiędzy godz. 5 a 7 rano organizowała pracę w swoich bistrach, <br/>robiła zakupy a od godz. 7 do 15 pracowała w <span class="anon-block"> (...)</span> w swoim biurze <br/>i podpisywała listy obecności, albowiem nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy, w tym pozostawały w sprzeczności z wiarygodnymi zeznaniami świadków, a w szczególności z zeznaniami świadka <span class="anon-block">S. L.</span>.</p> <p>Sąd Okręgowy nie dał wiary zeznaniom odwołującego <span class="anon-block">M. L.</span>, że odwołująca była menagerem bistra po <span class="anon-block">B. P.</span>, a wcześniej na zasadzie koleżeńskiej doradzała mu w zakupach i kontaktach z klientami, albowiem pozostawały w sprzeczności z zeznaniami świadków w szczególności <span class="anon-block">S. L.</span> i <span class="anon-block">M. C. (1)</span>, z których to zeznań wynika, że odwołująca nie przejęła obowiązków od <span class="anon-block">B. P.</span>, bo faktycznie była „menagerem zewnętrznym”, zajmowała się zdobywaniem klientów, pijarem i doradzała menagerowi <span class="anon-block">B. P.</span> w zarządzaniu lokalem. Niewiarygodne były zeznania, że odwołująca na początku zajmowała się sprawami bistra na zasadzie „koleżeńskiej” . Pozostaje to w oczywistej sprzeczności z faktem, że odwołujący realizowali wspólny biznes, czego dowodem było zawarcie umowy Spółki <br/>z ograniczona odpowiedzialnością i <span class="anon-block"> spółki komandytowej (...)</span> w celu wniesienia do niej zorganizowanych wcześniej wspólnie barów bistro.</p> <p>Powołując się na treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 (art. 83;art. 83 ust. 1;art. 6;art. 6 ust. 1;art. 6 ust. 1 pkt. 1)">art. 83 ust. 1, art. 6 ust. 1 pkt 1</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19981370887" title="Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - Dz. U. z 1998 r. Nr 137, poz. 887 (art. 12;art. 12 ust. 1;art. 13;art. 13 pkt. 1;art. 11;art. 11 ust. 1)">art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 1 i art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych</a> (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1778 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą systemową Sąd Okręgowy wywiódł, że odwołania ubezpieczonych nie zasługują na uwzględnienie.</p> <p>Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że istotę sporu w niniejszej sprawie stanowi ustalenie, czy łącząca odwołujących umowa o pracę z dnia 1 kwietnia 2017 r. została zawarta dla pozoru lub w celu obejścia prawa i w związku z tym, czy jest ona nieważna, a co za tym idzie, czy począwszy od dnia 1 kwietnia 2017 r. ubezpieczona podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowym, chorobowemu <br/>i wypadkowemu z tytułu tego zatrudnienia.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego wbrew gołosłownym twierdzeniom ubezpieczonej oraz płatnika składek, wolą stron podpisujących umowę o pracę z dnia 1 kwietnia 2017 r. nie było zatrudnienie ubezpieczonej w charakterze pracownika, czego wymaga przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 11)">art. 11 k.p.</a> Jedynym celem podpisania tej umowy było objęcie ubezpieczonej obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym w związku z jej ciążą i macierzyństwem, przy jednoczesnym braku woli faktycznego wykonywania stałej, podporządkowanej kierownictwu i nadzorowi odwołującego pracy w ramach stosunku pracy. Wynikiem postępowania dowodowego było ustalenie, że czynności wykonywane przez ubezpieczoną nie wiązały się ze stosunkiem pracy zawartym z <span class="anon-block">M. L.</span> prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą pod <span class="anon-block"> firmą (...)</span> <span class="anon-block">M. L.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">D.</span>. Przeważyły okoliczności wskazujące, iż o ile ubezpieczona w spornym okresie podejmowała jakiekolwiek czynności na rzecz tego przedsiębiorstwa, to winny one być traktowane jako realizowane w ramach współpracy przy prowadzeniu działalności gospodarczej, <br/>a nie jako czynności charakterystyczne dla stosunku pracy. Okoliczności te świadczą <br/>o braku podporządkowania odwołującej pracodawcy, które to podporządkowanie stanowi jedną z zasadniczych przesłanek do uznania danego stosunku jako pracowniczy.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego, podpisując kwestionowaną przez ZUS umowę <br/>o pracę, ubezpieczona i płatnik składek nie zamierzali faktycznie jej wykonać, czego wprost wymaga <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 §1 k.p.</a> Odwołujący w toku postępowania przyznał, że nie miała dla niego żadnego znaczenia forma zatrudnienia odwołującej. Obojętnym dla <span class="anon-block">M. L.</span> było to, czy <span class="anon-block">A. K.</span> będzie z nim współpracowała w oparciu o umowę o pracę, czy też na podstawie świadczenia usług poprzez jej działalność gospodarczą. Z kolei odwołująca wskazała, że o jej zatrudnieniu w <span class="anon-block"> (...)</span> miała zdecydować ona sama.</p> <p>Sąd Okręgowy miał na uwadze to, że ani ubezpieczona ani płatnik składek nie przedłożyli żadnych wiarygodnych dowodów świadczących, iż w okresie objętym zaskarżoną decyzją odwołująca faktycznie wykonywała zatrudnienie o cechach pracowniczych na rzecz płatnika składek. W ocenie Sądu Okręgowego istnienie dokumentów związanych z zatrudnieniem, a w szczególności umowy o pracę, listy obecności oraz dowodów wypłaty wynagrodzenia, w żadnym razie nie przesądza <br/>o faktycznym wykonywaniu pracy, gdyż jest to tzw. dokumentacja wewnętrzna, która może być wytworzona w każdym czasie, także na potrzeby upozorowania istnienia stosunku pracy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 31 marca 2015 r., sygn. III AUa 670/14).</p> <p>Sąd Okręgowy oceniając zgromadzony materiał dowodowy zwrócił uwagę <br/>na to, że dokumentacja osobowa ubezpieczonej przedłożona do jej akt osobowych <br/>jest stosunkowo uboga. Znajduje się tam lakoniczny kwestionariusz osobowy.</p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego istotnym było również to, iż wynagrodzenie pozostałych osób zatrudnionych w <span class="anon-block"> (...)</span> w charakterze managera było znacząco niższe od wynagrodzenia ustalonego kwestionowaną przez ZUS umową <br/>o pracę z dnia 1 kwietnia 2017 r. Ustalenie wynagrodzenia odwołującej na poziomie 10.000 złotych sugeruje zatem, że w dalszej perspektywie miało ono stanowić przyczynę wypłaty stosunkowo wysokich świadczeń z ubezpieczenia chorobowego oraz świadczeń związanych z macierzyństwem.</p> <p>Sąd Okręgowy zważył, że w przedmiotowej sprawie cel umowy o pracę <br/>w postaci świadczenia pracy za wynagrodzeniem nie został osiągnięty. Wbrew wymogom przewidzianym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> odwołujący nie udowodnili przeszkód <br/>w realizacji zawartej umowy o pracę zgodnie z jej treścią, a to w ustalonym wymiarze czasu pracy, za umówionym wynagrodzeniem oraz pod kierownictwem pracodawcy</p> <p>Po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83;art. 83 § 1;art. 83 § 1 zd. 1)">art. 83 § 1 zdanie pierwsze k.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 300)">art. 300 k.p.</a>, nieważne jest bowiem oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru.</p> <p>Mając powyższe na względzie Sąd Okręgowy na mocy powołanych przepisów oraz w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 477(14);art. 477(14) § 1)">art. 477<sup> <!-- -->14</sup> § 1 k.p.c.</a> odwołania ubezpieczonej i płatnika składek należało oddalić, jako bezzasadne.</p> <p>O kosztach zastępstwa procesowego organu rentowego Sąd Okręgowy orzekł <br/>w punkcie 2 sentencji wyroku na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 99)">art. 99 k.p.c.</a> oraz § 9 ust. 2 oraz § 15 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia <br/>22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. <br/>z 2018 r., poz. 265 z późn. zm.).</p> <p>Apelację od powyższego wyroku wniosła ubezpieczona <span class="anon-block">A. K.</span>, zaskarżając go w całości i zarzucając mu:</p> <p>I. obrazę przepisów prawa materialnego:</p> <p>- tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a> poprzez rażąco błędną jego wykładnię i uznanie że stosunek <br/>o charakterze pracowniczym nie może zaistnieć w sytuacji: 1) jednoczesnego prowadzenia przez pracownika także samodzielnej działalności gospodarczej, <br/>2) braku dokładnej wiedzy klientów pracodawcy co do stanowiska pracownika, <br/>3) samodzielnego podejmowania przez pracownika decyzji w powierzonym przez pracodawcę obszarze zadań i 4) pozostawania w ciąży (gdy stan zdrowia pozwala na pracę), podczas gdy w świetle powołanego przepisu żadna z wyżej wskazanych okoliczności nie ma jakiegokolwiek znaczenia dla oceny istnienia stosunku pracy <br/>i takie okoliczności (a zwłaszcza stan ciąży) winny pozostawać bez wpływu na oceną, czy czynności wykonywane są w sposób podporządkowany i z innych także względów charakterystyczny dla stosunku pracy,</p> <p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83;art. 83 § 1)">art. 83 § 1 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 300)">art. 300 k.p.</a> poprzez ich rażąco błędną wykładnię, objawiającą się uznaniem przez Sąd I instancji, że ustawową przesłanką dla uznania umowy o pracę za pozorną jest samodzielność pracownika w powierzonym przez pracodawcę obszarze zadań i jednoczesne wykonywanie przez niego samodzielnej działalności gospodarczej, podczas gdy o ewentualnej pozorności umowy o pracę świadczy wyłącznie brak istnienia pomiędzy stronami umowy rzeczywistego stosunku pracy zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a> zaś nawet w warunkach podporządkowania pracodawcy pracownik może mieć możliwość pewnej swobody co do sposobu realizacji obowiązków,</p> <p>- art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy system ubezpieczeń społecznych (dalej „u.s.u.s.”) poprzez jego rażąco błędną wykładnię, wobec uznania przez Sąd I instancji, <br/>iż odwołująca wykonywała rzeczywiście „pewne czynności”, lecz nie w ramach stosunku pracy, iż podstawą objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym <br/>nie są inne tytuły prawne, w tym. m.in. umowa zlecenie i umowa o dzieło, <br/>w konsekwencji czego Sąd I instancji wbrew obowiązującym przepisom przyznając, że odwołująca wykonywała działania i czynności na rzecz Płatnika składek, odmówił jednocześnie odwołującej możliwości objęcia jej ubezpieczeniem z innego tytułu <br/>niż stosunek pracy, czym także pozbawił budżet dochodów z tytułu składek;</p> <p>II. naruszenie przepisów postępowania, tj.:</p> <p>1. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> na skutek:</p> <p>a) rażąco błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego objawiającej się poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że ubezpieczona nie wykazała faktu wykonywania obowiązków pracowniczych (a tym samym spełnienia wymogów opisanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a>), w szczególności że nie przedłożyła w tym przedmiocie materiału dowodowego poza listami obecności, badaniami lekarskimi, zaświadczeniem o odbyciu instruktażu BHP, podczas gdy ubezpieczona przedłożyła obszerny materiał dowodowy w tym zakresie, w tym dowody z zeznań dziewięciu świadków, a także faktury VAT wystawiane w związku z usługami realizowanymi <br/>w <span class="anon-block">(...)</span>, koordynowanymi i organizowanymi przez nią jako managera <br/>oraz przesłuchania samej zainteresowanej oraz płatnika składek, jednoznacznie dowodzące faktu świadczenia pracy przez ubezpieczoną na rzecz płatnika <br/>składek, zgodnie z zawartą umową o pracę, które to zresztą zeznania (korzystne <br/>dla ubezpieczonej) Sąd jednocześnie uznał za wiarygodne;</p> <p>b) rażąco błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego objawiającej się poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że płatnik składek w dacie zawarcia umowy o pracę wiedział, iż jest ona w ciąży podczas, gdy fakt ten nie był znany płatnikowi składek;</p> <p>c) błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego objawiającej się poprzez uznanie przez Sąd i instancji, że fakt samodzielnego wykonywania powierzonych obowiązków pracowniczych o charakterze managerskim, kierowniczym na rzecz płatnika składek a także brak wiedzy klientów płatnika składek co do struktury właścicielskiej bistra Prodiż świadczy o braku podporządkowania ubezpieczonej płatnikowi składek;</p> <p>d) błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego objawiającej się poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że fakt wspólnych planów inwestycyjnych płatnika składek i ubezpieczonej, w żadnej mierze niedotyczących <span class="anon-block">(...)</span> <br/>w którym zatrudniono następnie ubezpieczoną, a także wcześniejszych konsultacji <br/>dot. branży gastronomicznej i zasięgania porady w tym zakresie przez płatnika składek u ubezpieczonej świadczy o tym, że pomiędzy ubezpieczoną i płatnikiem składek nie mógł istnieć i być wykonywany rzeczywisty stosunek pracy;</p> <p>e) błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego objawiającej się poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że „z postawy stron, ubezpieczona nigdy nie zobowiązała się do świadczenia pracy na rzecz płatnika składek i nigdy nie miała zamiaru tego czynić, a płatnik składek nie zamierzał korzystać z pracy ubezpieczonej na powierzonym stanowisku w ramach stosunku pracy" podczas gdy z zeznań świadków, treści faktur VAT wystawionych przez płatnika składek w związku <br/>z usługami <span class="anon-block">(...)</span>, koordynowanymi i organizowanymi przez ubezpieczoną <br/>i przesłuchania stron wynika w sposób niebudzący wątpliwości fakt wykonywania przez ubezpieczoną obowiązków o charakterze managerskim w<span class="anon-block">(...)</span>, <br/>w którym została zatrudniona przez płatnika składek, polegających m.in. <br/>na organizowaniu eventów, przyjęć, imprez zorganizowanych, spotkań z klientami, ustalania menu, ustalaniu grafików pracy pracowników bistro itp.;</p> <p>f) błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego objawiającej się poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że płatnik składek sfinansował zakup, remont i koszty otwarcia lokalu prowadzonego przez ubezpieczoną (<span class="anon-block">(...)</span>) podczas gdy strony wprost wskazały, że remont i koszty otwarcia zostały w całości sfinansowane przez ubezpieczoną, częściowo z pożyczki udzielonej prze płatnika składek, spłacanej przez ubezpieczoną,</p> <p>- co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy;</p> <p>2. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 32;art. 32 § 2)">art. 32§ 2 k.p.c.</a> poprzez:</p> <p>a) brak odniesienia się i nieuwzględnienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w jakikolwiek sposób do przedstawionych przez ubezpieczoną dowodów w postaci zeznań dziewięciu świadków oraz przesłuchania płatnika składek oraz samej zainteresowanej, tj. łącznie jedenastu osób, a także treści faktur Vat wystawionych przez płatnika składek, zestawienia zysków bistro Prodiż które potwierdziły fakt świadczenia przez ubezpieczoną pracy na rzecz płatnika składek,</p> <p>b) brak wskazania podstawy faktycznej i prawnej dla tezy zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że wynagrodzenie uzyskiwane przez ubezpieczoną z tytułu wykonywania pracy na rzecz płatnika składek było za wysokie, wobec faktu iż inni managerowie nie posiadający takiego doświadczenia i bazy klientów jak ubezpieczona, ani takiego zakresu obowiązków, uzyskiwali u płatnika składek niższe wynagrodzenia, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy.</p> <p>Z tych względów, skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku <br/>i poprzedzającej go, zaskarżonej decyzji organu rentowego i uznanie, że odwołująca podlega jako pracownik płatnika składek obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowego od 20 kwietnia 2017 r. albo ewentualnie z daleko posuniętej ostrożności, iż podlega obowiązkowo wyżej wskazanym ubezpieczeniom z innego tytułu prawnego, tj. jako świadczący usługi oraz zasądzenie od organu rentowego na rzecz płatnika składek kosztów zastępstwa procesowego za pierwszą instancję, według norm przepisanych.</p> <p>W odpowiedzi na apelację organ rentowy wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzanie od odwołującej na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja ubezpieczonej nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest rozstrzygnięciem prawidłowym.</p> <p>Wbrew zarzutom zawartym w apelacji Sąd I instancji nie naruszył <br/>w zaskarżonym wyroku przepisów prawa procesowego, ani nie chybił normom prawa materialnego.</p> <p>Sąd Apelacyjny zaakceptował w całości ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, traktując je jak własne, nie widząc w związku z tym konieczności ich ponownego szczegółowego przytaczania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 339/98, OSNP 1999, Nr 24, poz. 776). Sąd odwoławczy w pełni podziela także ocenę prawną, jakiej dokonał Sąd Okręgowy w zakresie w jakim uznał, że wydana przez organ rentowy decyzja jest prawidłowa, uznaje ją za wyczerpującą, a tym samym stwierdza, że nie ma potrzeby powtarzać w całości trafnego wywodu prawnego. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2006 r., IV CK 380/05 LEX nr 179977; z dnia 16 lutego 2005 r., IV CK 526/04, LEX nr 177281). Wbrew zarzutom apelacji Sąd Okręgowy przeprowadził prawidłowe postępowanie dowodowe i na jego podstawie wywiódł trafne wnioski. Z tego względu Sąd Apelacyjny uznał, <br/>że brak jest podstaw do zakwestionowania wyroku z dnia 25 września 2018 r.</p> <p>W ocenie Sądu Apelacyjnego nie zasługuje na uwzględnienie podniesiony <br/>w apelacji zarzut co do naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a> Zarzut taki nie może polegać <br/>na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego przez niego <br/>na podstawie własnej oceny dowodów. Skarżący może tylko wykazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że Sąd rażąco naruszył ustanowione <br/>w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów i że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy.</p> <p>W niniejszej sprawie Sąd I instancji po przeprowadzeniu postępowania dowodowego przedstawił szczegółowo i wyczerpująco ustalenia faktyczne oraz należycie uzasadnił dlaczego takie ustalenia poczynił.</p> <p>Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że Sąd I instancji poparł swoje rozstrzygniecie o prawidłową ocenę zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie, w tym zeznań płatnika składek <span class="anon-block">M. L.</span>, zeznań ubezpieczonej <span class="anon-block">A. K.</span>, zeznań świadków: (świadka <span class="anon-block">R. W.</span>, świadka <span class="anon-block">S. L.</span>, świadka <span class="anon-block">E. S.</span>, świadka <span class="anon-block">B. P.</span>, świadek <span class="anon-block">M. C. (1)</span>, świadka <span class="anon-block">R. O.</span>, zeznań świadka <span class="anon-block">M. M.</span>, zeznań świadek <span class="anon-block">E. K.</span>, zeznań świadek <span class="anon-block">A. U.</span>), dokumentacji zgromadzonej w aktach ZUS-owskich, a w szczególności: kwestionariusz osobowy ubezpieczonej, świadectwa pracy ubezpieczonej, umowy zlecenia i umowy o pracę ubezpieczonej, umowy o pracę wraz załącznikiem, listy obecności, zakresu czynności pracownika, dowodu wypłaty wynagrodzenia, karty szkolenia wstępnego, pismo odwołującego z 10 października 2017 r., kwestionariusza osobowego, orzeczenie lekarskiego, okoliczności wskazane przez organ rentowy w piśmie z dnia 25 maja 2018 r.</p> <p>Podkreślić należy, że wnioski jakie zostały wysnute przez Sąd Okręgowy <br/>są zgodne z logiką, doświadczeniem życiowym i nie naruszają zasad wiedzy.</p> <p>W ocenie Sądu Apelacyjnego, zawarte w apelacji wszelkie zarzuty co do naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> mają jedynie charakter nieuprawnionej polemiki, albowiem należy uznać je za gołosłowne i nieoparte na prawidłowo zgromadzonym <br/>i ocenionym w sprawie materiale dowodowym.</p> <p>Sąd Apelacyjny miał na uwadze za Sądem Okręgowym, że jak wynika <br/>z samych zeznań płatnika składek obojętne było dla niego, tj. dla <span class="anon-block">M. L.</span>, czy <span class="anon-block">A. K.</span> będzie z nim współpracować w oparciu o umowę o pracę, czy też na podstawie świadczenia usług poprzez jej działalność gospodarczą.</p> <p>Powyższe zapatrywanie prawne zasługuje na aprobatę, gdyż to sama ubezpieczona miała decydować o zatrudnieniu w <span class="anon-block"> (...)</span>. Powyższe stanowisko wzmacnia także co zaakcentował trafnie Sąd Okręgowy okoliczność, <br/>że do podpisania umowy o pracę z ubezpieczoną nie doszło w styczniu 2017 r., <br/>a dopiero w momencie, gdy ubezpieczona posiadała pewną wiedzę, że pozostaje <br/>w ciąży.</p> <p>Sąd Apelacyjny miał także na uwadze, że jak wynika ze wskazanego wyżej materiału dowodowego umowa o pracę nie była faktycznie realizowana przez ubezpieczoną. Czynności jakie wykonywała ubezpieczana nie różniły się od tych jakie uprzednio wykonywała przed podpisaniem umowy o pracę z 20 kwietnia 2017 r., gdyż nadał działała jako „menadżer zewnętrzny” wykonując je w ramach prowadzonej działalność gospodarczej. Z tego względu nie ma racji ubezpieczona podnosząc <br/>w apelacji, że Sąd I instancji nie wypowiedział się na jakiej podstawie prawnej ubezpieczona świadczyła czynności związane z funkcjonowaniem <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>Zdaniem Sądu Apelacyjnego ubezpieczona nigdy nie zobowiązała się do świadczenia pracy na rzecz płatnika składek i nie miała faktycznego zamiaru to czynić, natomiast płatnik składek nie miał zamiaru korzystać z pracy ubezpieczanej na powierzonej jej stanowisku pracy.</p> <p>Rację ma Sąd Okręgowy, że zawarcie umowy o świadczenie usług z <span class="anon-block">M. C. (1)</span> byłoby nielogiczne, gdyby płatnik składek uważał, że odwołująca nie znajduje się w stanie poddającym w wątpliwość dalsze wykonywanie przez nią powierzonych zadań. Nadto strony (płatnik składek i ubezpieczona) nie przedstawiły żadnych dowodów ani okoliczności pozwalających przyjąć, ze wynagrodzenie <br/>dla ubezpieczonej było wypłacane na rachunek bankowy. Tym samym nie ma namacalnych dowodów, przemawiających za przyjęciem, że ubezpieczona otrzymywała wynagrodzenia za pracę.</p> <p>Umknęło uwadze skarżącej, że w umowie o pracę zawarta z <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">L.</span> zobowiązała się m.in. do niepodejmowania bez jego pisemnej zgody dodatkowej działalności zarobkowej, naruszającej dobro pracodawcy lub naruszenia obowiązku sumiennego i starannego wykonywania pracy w sytuacji, gdy to ubezpieczona prowadziła jednocześnie działalność gospodarczą w tej samej branży <br/>w jakiej została zatrudniona. Uzasadnione wątpliwości co do faktyczne wykonywanej pracy budzi także okoliczność, że lista obecności dla ubezpieczonej znajdowała się <br/>w <span class="anon-block"> biurze (...)</span> w sytuacji, gdy pozostałe listy obecności znajdowały się u <span class="anon-block">B. P.</span>.</p> <p>Nadto wskazana w umowie o pracę stawka wynagrodzenie dla ubezpieczanej <br/>w wysokości 10.000 zł pozostaje w rażącej dysproporcji do wysokości wynagrodzenia uprzedniego menadżera <span class="anon-block"> restauracji (...)</span> kształtującego się na poziomie 2.000 zł netto, zwłaszcza gdy kolejne dwie osoby świadczące usługi menadżerskie, a to <span class="anon-block">M. C.</span> oraz <span class="anon-block">E. Z.</span>, obie prowadzące działalność gospodarcze zostały zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych <br/>z wynagrodzeniem w wysokości 4.000 zł netto miesięcznie. Słusznie uznał Sąd Okręgowy, że dysproporcja w wysokości wynagrodzenia ubezpieczonej na poziomie 10.000 zł miesięcznie choćby w porównaniu do wynagrodzenia menadżera <span class="anon-block">M. C. (1)</span> w wysokości 4.000 zł netto miesięcznie wskazuje, że ubezpieczona w ten sposób chciała zapewnić sobie wypłatę wysokich świadczeń z ubezpieczenia chorobowego oraz świadczeń związanych z macierzyństwem.</p> <p>W tych okolicznościach zgodzić należy się z Sądem Okręgowym, iż zawarcie przedmiotowej umowy o pracę stanowiło czynność pozorną w celu obejścia prawa skoro przesłanką nawiązania stosunku ubezpieczenia oraz wynikające z tego stosunku prawo do świadczeń nie opiera się na samym zawarciu umowy o pracę, lecz <br/>na wykonywaniu takiej pracy w oparciu o zawartą umowę o pracę.</p> <p>Rację ma Sąd Okręgowy także w tej kwestii, że nie ma żadnego wiarygodnego dowodu, że ubezpieczona wykonywała jakąkolwiek pracę pod kierownictwem płatnika składek, gdyż faktycznym celem ubezpieczonej nie było zatrudnienie <br/>w charakterze pracownika, jak wymaga tego <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 11)">art. 11 k.p.</a>, a objęcie jej obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym w związku z jej ciążą i macierzyństwem, przy braku woli faktycznego wykonywania stałej pracy, podporzadkowanie kierownictwu i nadzorowi <span class="anon-block">M. L.</span> w ramach stosunku pracy.</p> <p>W ocenie Sądu Apelacyjnego, okoliczności sprawy jasno wskazują, <br/>że ubezpieczona nie zamierzała realizować podpisanej umowy o pracę z płatnikiem składek, gdyż umowa ta została zawarta dla pozoru, a prawdziwym celem jej podpisania była wola ubezpieczonej do uzyskania korzyści w zakresie ubezpieczenia społecznego. Czynność ta z mocy samego prawa jest nieważna - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83;art. 83 § 1)">art. 83 § 1 k.c.</a> <br/>w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 300)">art. 300 k.p.</a> </p> <p>Z tych względów, Sąd Apelacyjny uznał, że nie zasługują na uwzględnienie wszelkie zarzuty sformułowane w apelacji, a odnoszące się do naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów prawa materialnego, w tym co do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 22;art. 22 § 1)">art. 22 § 1 k.p.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 83;art. 83 § 1)">art. 83 § 1 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19740240141" title="Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 (art. 300)">art. 300 k.p.</a> </p> <p>Nadto, wbrew stanowisku ubezpieczonej, Sąd Okręgowy nie naruszył <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 328;art. 328 § 2)">art. 328 <br/>§ 2 k.p.c.</a>, gdyż zarzut taki może okazać się usprawiedliwiony tylko wówczas, gdy <br/>z uzasadnienia orzeczenia nie daje się odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co uniemożliwia kontrolę instancyjną (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 12 czerwca 2019 r., sygn. akt III APa 4/19, <br/>Lex numer 2728188). Sytuacja taka nie ma miejsca w niniejszej sprawie, gdyż treść uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego zawiera wszelkie wymagane we wskazanym przepisie elementy.</p> <p>Tym samym, Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy nie naruszył <br/>w zaskarżonym wyroku powołanych w apelacji przepisów prawa procesowego, <br/>ani nie uchybił normom prawa materialnego.</p> <p>Z tych przyczyn, Sąd Apelacyjny na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> oddalił apelację ubezpieczonej jako bezzasadną, o czym orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku.</p> <p>Na mocy § 9 ust. 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2018.265 j.t) Sąd Apelacyjny orzekł jak w pkt 2 sentencji wyroku.</p> <p>/-/SSA Jolanta Pietrzak /-/SSA Tadeusz Szweda /-/SSA Marek Procek</p> <p>Sędzia Przewodniczący Sędzia</p> </div>