V K 41/19
Суди загальної юрисдикції2019-11-28
Номер справи
V K 41/19
Дата рішення
2019-11-28
Тип
SENTENCE
Судді
Elżbieta Domagalska (PRESIDING_JUDGE)
Правова підстава
Текст рішення
<p>Sygn. akt V K 41/19</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 28 listopada 2019 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy w Giżycku w V Zamiejscowym Wydziale Karnym z siedzibą w Węgorzewie w składzie:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący – SSR Elżbieta Domagalska </strong>
</p>
<p>Protokolant – sekr. sąd Marta Kornacka</p>
<p>w obecności Prokuratora -------------------</p>
<p>po rozpoznaniu w dniach 20.09. 2019 r., 22.11.2019 r. na rozprawie</p>
<p>sprawy <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. K. (1) z d. T.</span> </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">urodzonej (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->córki <span class="anon-block">T.</span> i <span class="anon-block">J. z d. K.</span> </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->oskarżonej o to, że: </strong>
</p>
<p>w dniu 15 lipca 2018 r. z mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w miejscowości <span class="anon-block">R. N.</span>,</p>
<p>okręgu <span class="anon-block"> (...)</span>, dokonała zaboru w celu przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 2000 zł na szkodę <span class="anon-block">M. P.</span>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278§1 kk</a>
</em>
</strong>
</p>
<p>1.
Oskarżoną <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. K. (2)</span>
</strong> uznaje za winną popełnienia zarzucanego jej czynu z tym, że z opisu czynu eliminuje określenie ,,okręgu <span class="anon-block"> (...)</span>” i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278§1 kk</a> przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 a)">art. 37a kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 34;art. 34 § 1;art. 34 § 1 a;art. 34 § 1 a pkt. 1)">art. 34§1, §1a pkt 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 35;art. 35 § 1)">art. 35§1kk</a> skazuje ją na karę 1 (jeden) roku i 4 (cztery) miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 (trzydzieści) godzin w stosunku miesięcznym.</p>
<p>2.
Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46§1 kk</a> nakłada na oskarżoną <span class="anon-block">J. K. (2)</span> obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody w całości poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej <span class="anon-block">M. P.</span> kwoty 2000 (dwa tysiące) złotych.</p>
<p>3.
Zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. <span class="anon-block">M. K.</span> kwotę 723,24 (siedemset dwadzieścia trzy 24/100) złotych tytułem wynagrodzenia za obronę oskarżonej wykonywaną z urzędu, w tym kwotę 135,24 (sto trzydzieści pięć 24/100) złotych podatku vat oraz kwotę 160,22 (sto sześćdziesiąt 22/100) złotych tytułem zwrotu kosztów dojazdu, w tym kwotę 29,96 (dwadzieścia dziewięć 96/100) podatku vat.</p>
<p>4.
Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624§1 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 17;art. 17 ust. 1)">art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23.06.1973r. o opłatach w sprawach karnych</a> (t.j. Dz. U. z 1983r., Nr 49, poz. 223 z późn. zm.) zwalnia oskarżoną od obowiązku uiszczenia opłaty i pozostałych kosztów sądowych.</p>
<p>Sygn. akt VK 41/19</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</p>
<p>
<span class="anon-block">J. K. (2)</span> mieszka ze swym konkubentem <span class="anon-block">M. M. (1)</span> oraz dziećmi w <span class="anon-block">B.</span>. W dniu 15 lipca 2018r. przyjechała do niej samochodem w odwiedziny koleżanka <span class="anon-block">M. P.</span>. Kobiety postanowiły, że zrobią grilla i w tym celu pojechały do sklepu w <span class="anon-block">K.</span> zrobić zakupy. <span class="anon-block">M. P.</span> mająca świadomość, że <span class="anon-block">J. K. (2)</span> jest w złej sytuacji finansowej i nie ma pieniędzy, zapłaciła za te zakupy. Miała ona wtedy przy sobie portfel z pieniędzmi, w którym była także koperta z kwotą 2.000 zł. Ten portfel z pieniędzmi i kopertą widziała u niej <span class="anon-block">J. K. (2)</span> kiedy <span class="anon-block">M. P.</span> płaciła w sklepie za zakupiony towar. Po zrobieniu zakupów wróciły do <span class="anon-block">B.</span> i przyjechał z nimi spotkany kolega <span class="anon-block">M. P.</span>. Wkrótce <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, <span class="anon-block">M. M. (2)</span>, <span class="anon-block">M. P.</span> i jej kolega zasiedli do grilla, przy którym był spożywany alkohol. Po jakimś czasie doszło do nieporozumienia i <span class="anon-block">M. M. (2)</span> wyprosił kolegę <span class="anon-block">M. P.</span> z domu, a do nich dołączyła sąsiadka <span class="anon-block">J. B.</span> <span class="anon-block">K.</span>. Około godziny 19:00 <span class="anon-block">M. P.</span> postanowiła, że wraca do miejsca zamieszkania w <span class="anon-block">R.</span> i wszyscy uzgodnili, że pojadą razem z nią. <span class="anon-block">M. P.</span> jechała swoim samochodem, a z nią <span class="anon-block">M. M. (2)</span>, natomiast <span class="anon-block">J. K. (2)</span> wraz z <span class="anon-block">B. K.</span> jechały samochodem prowadzonym przez <span class="anon-block">B. G. (1)</span> – brata <span class="anon-block">B. K.</span>, którego poproszono, by z nimi pojechał. Po przyjeździe pod budynek przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w którym mieszka <span class="anon-block">M. P.</span> ze swą matką, wysiedli wszyscy z samochodów i <span class="anon-block">M. P.</span> zaprosiła ich do mieszkania na kawę. Kiedy weszła do mieszkania zostawiła w pokoju swą torebkę z pieniędzmi i poszła do kuchni robić kawę, a wraz z nią udał się tam <span class="anon-block">M. M. (2)</span>. W pokoju pozostali <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, <span class="anon-block">B. K.</span> i <span class="anon-block">B. G. (1)</span>. Wkrótce <span class="anon-block">J. K. (2)</span> zaczęła chodzić po mieszkaniu, dopytywała się o łazienkę, mówiła, że chce porozmawiać z mamą <span class="anon-block">M. P.</span> i wyniosła w międzyczasie z pokoju torebkę <span class="anon-block">M. P.</span>. Kiedy wróciła do pokoju zaczęła nalegać, by wracali już do domu do dzieci, a więc postanowili wracać. <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, <span class="anon-block">B. K.</span> i <span class="anon-block">B. G. (1)</span> wyszli z mieszkania i udali się do samochodu, a <span class="anon-block">M. M. (2)</span> przez chwilę jeszcze pozostał w mieszkaniu. <span class="anon-block">J. K. (2)</span> poprosiła <span class="anon-block">B. K.</span>, by ta poszła po niego, ale <span class="anon-block">B. K.</span> nie chciała tego zrobić, stanęła w pobliżu budynku, paliła papierosa i obserwowała wyjście z budynku. W tym czasie <span class="anon-block">J. K. (2)</span> wyjęła z torebki plik banknotów i poprosiła <span class="anon-block">B. G. (1)</span>, by je przeliczył mówiąc, że jest na to zbyt pijana. <span class="anon-block">B. G. (1)</span> przeliczył podane mu banknoty i była to kwota 1.710 zł. Następnie <span class="anon-block">J. K. (2)</span> poprosiła <span class="anon-block">B. G. (1)</span>, by poszedł do mieszkania po <span class="anon-block">M. M. (1)</span> co ten uczynił i wkrótce obaj przyszli do samochodu. Do samochodu też wsiadła <span class="anon-block">B. K.</span> i ruszyli w drogę powrotną do domu. Po drodze <span class="anon-block">J. K. (2)</span> i <span class="anon-block">M. M. (2)</span> stwierdzili, że chcą jechać do <span class="anon-block">G.</span>, <span class="anon-block">B. G. (1)</span> chciał wracać do domu, więc zatrzymali się na parkingu, by ustalić co dalej będą robić. <span class="anon-block">J. K. (2)</span> namawiała, by jechać do <span class="anon-block">G.</span> na obiad i powiedziała, że ma 3.000 zł w torebce, które dała jej <span class="anon-block">M. P.</span> na remont mieszkania. W tym czasie <span class="anon-block">M. P.</span> po upływie około 15 minut od opuszczenia jej mieszkania przez gości, zorientowała się, że z jej torebki zabrana została znajdująca się w kopercie kwota 2.000 zł. Telefonowała wówczas do <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, ale ona nie odbierała połączeń. Zatelefonowała więc do <span class="anon-block">B. G. (1)</span> i poprosiła, by przekazał telefon <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, co ten uczynił. W rozmowie telefonicznej tej i po jakimś czasie kolejnej, <span class="anon-block">M. P.</span> domagała się od <span class="anon-block">J. K. (2)</span> zwrotu zabranych jej pieniędzy, ale ta zaprzeczała jakoby miała je zabrać. <span class="anon-block">B. G. (1)</span> zawiózł <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, <span class="anon-block">M. M. (1)</span> i <span class="anon-block">B. K.</span> do <span class="anon-block">G.</span> i tu ich zostawił. Sam wrócił do domu uzgodniwszy wcześniej, że powiadomią go telefonicznie kiedy ma po nich przyjechać.</p>
<p>W <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, <span class="anon-block">M. M. (2)</span> i <span class="anon-block">B. K.</span> byli w jednym barze, potem w drugim. Rachunki płacone były z pieniędzy, które miała przy sobie <span class="anon-block">J. K. (2)</span>. W pewnym momencie <span class="anon-block">B. G. (1)</span> zatelefonował do <span class="anon-block">M. M. (1)</span> i z nim rozmawiał, a później rozmawiał z <span class="anon-block">B. K.</span> i powiedział, że <span class="anon-block">M. P.</span> napisała do niego sms-a, żeby przekazał <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, że ma jej zwrócić ukradzione pieniądze. Po skończonej rozmowie <span class="anon-block">B. K.</span> zapytała o to <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, a ta wówczas twierdziła, że przecież te pieniądze jej pożyczyła <span class="anon-block">M. P.</span>. Powiedziała też w którymś momencie, że w razie gdyby pytała jej kuratorka to nie byli w mieszkaniu <span class="anon-block">M. P.</span>.</p>
<p>Około godziny 01:00 <span class="anon-block">B. G. (1)</span> przyjechał do <span class="anon-block">G.</span> po <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, <span class="anon-block">B. K.</span> i <span class="anon-block">M. M. (1)</span> i zabrał ich do domu.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. P.</span> nie odzyskała ukradzionych jej pieniędzy.</p>
<p>Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o zeznania świadków <span class="anon-block">M. P.</span> (k.139-139v, 2-5), <span class="anon-block">B. G. (1)</span> (k.127, 16-17), <span class="anon-block">B. K.</span> (k.127-127v, 19-22) i częściowo <span class="anon-block">M. M. (1)</span> (k.127v-128, 24-26).</p>
<p>Oskarżona <span class="anon-block">J. K. (2)</span> nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu (k.126-126v, 42). Zaprzeczała jakoby miała zabrać pieniądze <span class="anon-block">M. P.</span>. Twierdziła, że nie dotykała jej torebki i nigdzie jej nie przenosiła. Kiedy rozmawiały w <span class="anon-block">B.</span> <span class="anon-block">M. P.</span> chciała jej dać 3.000 zł na remont mieszkania, ale tych pieniędzy nie przyjęła. Twierdziła, że wydawane pieniądze w <span class="anon-block">G.</span> pochodziły od <span class="anon-block">B. K.</span>, a także <span class="anon-block">M. M. (2)</span> miał przy sobie 200-300 zł.</p>
<p>Sąd nie dał wiary tym wyjaśnieniom przeczy im bowiem zebrany w sprawie materiał dowodowy.</p>
<p>Z zeznań pokrzywdzonej <span class="anon-block">M. P.</span> wynika, że <span class="anon-block">J. K. (2)</span> widziała zasoby jej portfela, w tym kopertę z pieniędzmi, kiedy robiły zakupy w sklepie w <span class="anon-block">K.</span>. Potwierdzają tę okoliczność relacje świadka <span class="anon-block">B. K.</span>, która podała, że w drodze do <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">N. K.</span> mówiła o tym, że widziała u <span class="anon-block">M. P.</span> w torebce kopertę z pieniędzmi. Z zeznań świadka <span class="anon-block">M. P.</span> wynika, że kiedy w swoim mieszkaniu przygotowywała kawę w kuchni przez cały czas pozostawał z nią tam <span class="anon-block">M. M. (2)</span> i widziała, że <span class="anon-block">J. K. (2)</span> wyniosła jej torebkę z pieniędzmi do przedpokoju. Z relacji świadków <span class="anon-block">B. G. (1)</span> i <span class="anon-block">B. K.</span> wynika, że przez cały czas przebywali w pokoju, a <span class="anon-block">J. K. (2)</span> wychodziła z pokoju dopytując się o łazienkę, a także mówiąc, że chce porozmawiać z matką <span class="anon-block">M. P.</span> i przemieszczała się w tym mieszkaniu. Z zeznań świadka <span class="anon-block">B. G. (1)</span> wynika, że po wyjściu z mieszkania <span class="anon-block">M. P.</span> <span class="anon-block">J. K. (2)</span> wyciągnęła ze swej torebki plik banknotów i dała mu do przeliczenia twierdząc, iż jest zbyt pijana, by to zrobić. Przeliczył je i okazało się, że jest to kwota 1.710 zł. Następnie z zeznań świadków <span class="anon-block">B. G. (1)</span> i <span class="anon-block">B. K.</span> wynika, że po wyjeździe z <span class="anon-block">R. N.</span>, namawiając ich na jazdę do <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">J. K. (2)</span> mówiła, że ma w torebce 3.000 zł, które <span class="anon-block">M. P.</span> dała jej na remont. Jak wynika z relacji świadka <span class="anon-block">B. K.</span> rachunki w lokalach w <span class="anon-block">G.</span> płacone były z pieniędzy posiadanych przez <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, a kiedy sprawa kradzieży wyszła na jaw to <span class="anon-block">J. K. (2)</span> twierdziła, że przecież <span class="anon-block">M. P.</span> pożyczyła jej te pieniądze, czemu pokrzywdzona kategorycznie zaprzeczała.</p>
<p>Sąd dał wiarę zeznaniom świadków <span class="anon-block">M. P.</span>, <span class="anon-block">B. G. (1)</span> i <span class="anon-block">B. K.</span>, bo były spójne, korespondowały ze sobą i nie zawierały żadnych treści wskazujących na ich nieszczerość.</p>
<p>Zeznania świadka <span class="anon-block">M. M. (1)</span> w swej istotnej części odnoszącej się do wiedzy odnośnie kradzieży pieniędzy nie były do końca szczere (k.127v-128, 24-26). W swej relacji prezentował wybiórczą pamięć. Pamiętał co działo się do czasu przyjazdu do mieszkania <span class="anon-block">M. P.</span>, ale co działo się w tym mieszkaniu już zupełnie nie pamiętał twierdząc, że stracił wówczas świadomość, a następnie odzyskał ją w drodze do <span class="anon-block">G.</span>. Nasuwa się wniosek, że skoro ją odzyskał w drodze do <span class="anon-block">G.</span> to musiał słyszeć jak jego konkubina <span class="anon-block">J. K. (3)</span> wówczas mówiła, że ma w torebce 3.000 zł, które dostała od <span class="anon-block">M. P.</span> na remont mieszkania, nie wspomniał jednak o tym słowem. Podobnie nie wspomniał słowem o rozmowach swoich z <span class="anon-block">M. P.</span>, która zeznała, iż powiedział jej wówczas, że będzie nakłaniał <span class="anon-block">J. K. (2)</span>, by oddała jej pieniądze. Reasumując, analiza zeznań tego świadka wskazuje, że nie były one do końca szczere i miały na celu obronić oskarżoną przed odpowiedzialnością karną. Sąd dał wiarę zeznaniom tego świadka jedynie w tej części, która znajduje potwierdzenie w relacjach pozostałych świadków.</p>
<p>Przeszukanie mieszkania <span class="anon-block">J. K. (2)</span> w dniu 17 lipca 2018r. nic nie wniosło do sprawy, bo nie odnaleziono w nim pieniędzy pokrzywdzonej (protokół przeszukania k.11-12). Upływ czasu od zdarzenia i zapowiedzi pokrzywdzonej w rozmowie telefonicznej, że zgłosiła sprawę na Policji stwarzały możliwość ukrycia pieniędzy poza mieszkaniem.</p>
<p>Zebrane w sprawie dokumenty, w szczególności protokół zatrzymania rzeczy i protokół odtworzenia zapisu audio z rozmów telefonicznych prowadzonych przez <span class="anon-block">M. P.</span> z <span class="anon-block">J. K. (2)</span> oraz <span class="anon-block">B. G. (2)</span>, zostały sporządzone przez uprawnione osoby i nie budzą zastrzeżeń.</p>
<p>Nie budzi też żadnych wątpliwości opinia sądowo – psychiatryczna dotycząca oskarżonej <span class="anon-block">J. K. (2)</span> (k.113-114). Została ona sporządzona przez osoby posiadające specjalistyczną wiedzę w swej dziedzinie, jest jasna, logiczna i pełna. Wynika z niej, iż <span class="anon-block">J. K. (2)</span> w chwili czynu była w stanie upicia alkoholowego prostego i miała zachowaną zdolność rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem.</p>
<p>Mając na uwadze zebrany materiał dowodowy stwierdzić należy, iż wina i sprawstwo oskarżonej odnośnie zarzucanego jej czynu nie budzą wątpliwości.</p>
<p>Zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278§1 kk</a> podlega karze ten, kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą. Przedmiotem ochrony są tu własność i posiadanie rzeczy. Przez zabór rozumieć należy bezprawne wyjęcie rzeczy spod władztwa osoby dotychczas nią władającej i objęcie jej we własne władanie przez sprawcę.</p>
<p>Jak wykazały zebrane dowody, <span class="anon-block">J. K. (2)</span> w dniu 15 lipca 2018r. z mieszkania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w miejscowości <span class="anon-block">R.</span> dokonała zaboru w celu przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 2.000 zł na szkodę <span class="anon-block">M. P.</span>. Nie ulega wątpliwości, iż czynu tego dopuściła się umyślnie w zamiarze bezpośrednim, o czym świadczą ujawnione okoliczności tego zdarzenia. Jest ona osobą dorosłą i poczytalną, więc w pełni zdawała sobie sprawę ze swego zachowania. Czynem tym wyczerpała ona znamiona przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278§1kk</a>.</p>
<p>Wymierzając oskarżonej <span class="anon-block">J. K. (2)</span> karę za popełnione przez nią przestępstwo, Sąd dążył do ukształtowania wynikającej stąd dolegliwości na takim poziomie, by nie przekraczała ona stopnia winy sprawcy, ale by też uwzględniała stopień społecznej szkodliwości jego czynu. Za surowym ukaraniem przemawiał fakt, iż czynu tego dopuściła się oskarżona bez żadnego uzasadnionego powodu okazując rażące lekceważenie porządku prawnego. Kierując się chęcią łatwego zdobycia pieniędzy, z premedytacją okradła swoją koleżankę. Na jej niekorzyść przemawiał także fakt, że już wcześniej dopuszczała się przestępstw (informacja z KRK k.69, 135). Z drugiej strony jednak należało uwzględnić niezbyt wysoką wartość wyrządzonej tym czynem szkody. Uwzględniając powyższe okoliczności Sąd uznał za odpowiednią karę 1 roku i 4 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym. Kara ta pozostaje w ocenie Sądu we właściwych proporcjach tak wobec stopnia winy oskarżonej, jak też stopnia społecznej szkodliwości jej czynu i spełni swój cel wychowawczy i zapobiegawczy wobec oskarżonej.</p>
<p>Mając na uwadze prawnie chroniony interes pokrzywdzonej <span class="anon-block">M. P.</span> związany z poniesioną przez nią szkodą wskutek przestępstwa popełnionego przez oskarżoną, Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46§1 kk</a> nałożył na oskarżoną obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody w całości poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej <span class="anon-block">M. P.</span> kwoty 2.000 zł stanowiącej równowartość ukradzionych jej pieniędzy.</p>
<p>Z uwagi na to, że oskarżona nie posiada żadnego majątku ani źródła dochodu i ma na utrzymaniu pięcioro dzieci, Sąd uznał, iż uiszczenie opłaty i pozostałych kosztów sądowych byłoby dla niej zbyt uciążliwe i w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art.624§1kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 17;art. 17 ust. 1)">art.17 ust.1 ustawy z dnia 23.06.1973r. o opłatach w sprawach karnych</a> (t.j. Dz. U. z 1983r., Nr 49, poz. 223 z późn. zm.) zwolnił ją od tego obowiązku.</p>
<p>O wynagrodzeniu i zwrocie poniesionych kosztów dojazdu obrońcy z urzędu oskarżonej – adw. <span class="anon-block">M. K.</span> orzeczono w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 618;art. 618 § 1;art. 618 § 1 pkt. 11)">art. 618§1 pkt 11 kpk</a> oraz §2 pkt 1 i 2, §4 ust. 3, §17 ust. 2 pkt 3, §20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 03.10.2016r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. poz. 1714 z późn. zm.)</p>
</div>