Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I OSK 649/12

Адміністративні суди2012-11-23
Номер справи
I OSK 649/12
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2012-11-23
Тип
Wyrok NSA

Судді

Elżbieta KremerMałgorzata BorowiecMonika Nowicka

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.), Sędzia del. WSA Elżbieta Kremer, Protokolant starszy inspektor sądowy Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Straży Granicznej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 grudnia 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 1514/11 w sprawie ze skargi A.J. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Komendanta Głównego Straży Granicznej na rzecz A.J. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 grudnia 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 1514/11 po rozpoznaniu sprawy ze skargi A.J. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Straży Granicznej z dnia 21 kwietnia 2011 r. nr 106 w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej uchylił zaskarżone orzeczenie oraz orzeczenie Komendanta Śląskiego Straży Granicznej z dnia 8 marca 2011 r. nr 3/2011 (pkt 1) i określił, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu w całości (pkt 2) oraz zasądził od Komendanta Głównego Straży Granicznego na rzecz skarżącego A.J. kwotę 240 zł (słownie: dwieście czterdzieści) tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 3). Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Komendant Śląskiego Oddziału Straży Granicznej postanowieniem z dnia 29 listopada 2010 r. nr 15/2010 wszczął przeciwko A.J. postępowanie dyscyplinarne, w związku z uzasadnionym podejrzeniem naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że w dniu 19 października 2010 r. na terenie Placówki Straży Granicznej w R.Ś., będąc bezpośrednio odpowiedzialnym za sprawowanie nadzoru nad zatrzymanym ob. Wietnamu N. (mężczyzna), który oczekiwał na konwój organizowany przez Śląski Oddział Straży Granicznej w R., celem przewiezienia do Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców w Przemyślu, około godziny 15:32 pozostawił zatrzymanego cudzoziemca bez nadzoru w pomieszczeniu nr 8, udając się w tym czasie do pomieszczenia nr 5 celem przekazania E.M. kluczy od kraty w pomieszczeniu nr 8, co wykorzystał zatrzymany cudzoziemiec, uwalniając się około godziny 15:32 -15:45 z pomieszczenia nr 8 i oddalając się z terenu placówki w nieznanym kierunku. W wyniku zakończonego postępowania dyscyplinarnego Komendant Śląskiego Oddziału Straży Granicznej im. Powstańców Śląskich w R. w dniu 8 marca 2011r. wydał orzeczenie o ukaraniu nr 3/2011 w którym stwierdził, że obwiniony A.J., zgodnie z art. 135 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (Dz.U. z 2005 r. Nr 234, poz. 1997 ze zm.) dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej poprzez niedopełnienie obowiązków służbowych (w sposób opisanych powyżej) i uznał go winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 136b ust. 1pkt 1 i art. 136 ust. 1pkt 3 ustawy o Straży Granicznej oraz § 7 pkt 2 i 25 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej (Dz. U. z 2002 r. Nr 118, poz. 1015 ze zm.) wymierzył karę dyscyplinarną surowej nagany. W uzasadnieniu orzeczenia podał, że w toku postępowania dyscyplinarnego ustalono, iż orzeczeniem sądowym ob. Wietnamu N. miał zostać umieszczony w Strzeżonym Ośrodka dla Cudzoziemców w Przemyślu celem wykonania decyzji o jego wydaleniu z terytorium RP. W związku z powyższym cudzoziemiec został doprowadzony z pomieszczeń sądu do Placówki SG w R.Ś., gdzie miał oczekiwać na przyjazd konwoju z komendy oddziału. Po przybyciu do placówki około godziny 11:50 został on umieszczony w pomieszczeniu służbowym nr 8, które nie spełniało wymogów określonych w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 listopada 2001 r. u sprawie warunków, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia w jednostkach organizacyjnych Straży Granicznej przeznaczone dla osób zatrzymanych oraz regulaminu pobytu w tych pomieszczeniach (Dz.U. Nr 1148, poz. 1657). To jednak z uwagi na istniejące zabezpieczenia (zamykaną kratę) było ono wykorzystywane do umieszczania osób zatrzymanych wobec których podejmowano czynności służbowe. Zatrzymany znajdował się pod stałym bezpośrednim nadzorem Grzegorza Śmieszka funkcjonariusza zespołu konwojowo - ochronnego. Natomiast czynności związane z doprowadzeniem do sądu i z sądu do pomieszczeń placówki oraz do izby przyjęć szpitala w R.Ś.j realizowali K.S. i G.Ś. Około godziny 13:20 do pomieszczeń Placówki SG w R.Ś. został doprowadzony zatrzymany w tym dniu ob. Zimbabwe. W tym też czasie do pomieszczenia nr 8 podszedł A.J. (obwiniony w tym dniu od godzin porannych pomagał funkcjonariuszom zespołu ds. kontroli legalności zatrudnienia grupy ds. cudzoziemców), a G.Ś. zapytał obwinionego, czy mógłby przejąć nadzór nad zatrzymanymi, gdyż w tym dniu miał przeprowadzić wywiady środowiskowe związane z opiniowaniem cudzoziemców na terenie Katowic. Zadania w zakresie wykorzystania funkcjonariuszy zespołu konwojowo - ochronnego zostały określone przez G.Cz. — kierownika grupy ds. cudzoziemców na porannej odprawie kierowników zespołów, w której uczestniczył obwiniony. Obwiniony nie zgłaszał żadnych uwag, w tym zakresie do bezpośredniego przełożonego, ani do przełożonych. Obwiniony A.J. wyraził zgodę na przejęcie nadzoru nad zatrzymanymi, natomiast G.Ś. udał się do wykonywania innych czynności. Od tego momentu obwiniony sprawował bezpośredni i osobisty nadzór nad ob. Wietnamu, oczekującym na przybycie konwoju z komendy oddziału. W związku z planowanym zakończeniem w tym dniu służby o godzinie 15:30, obwiniony podjął decyzję, aby nadzór nad zatrzymanym ob. Wietnamu przekazać E.M., która w tym czasie wykonywała czynności administracyjne z udziałem zatrzymanego ob. Zimbabwe, a także aby przekazać klucze od pomieszczeń nr 8 i 9. W tym celu obwiniony około godziny 15:32 pozostawił zatrzymanego w pomieszczeniu nr 8 i udał się do pomieszczenia nr 5. Tam poinformował E.M. o tym, że zatrzymany przebywa w pomieszczeniu nr 8, a jego depozyt, jak również depozyt ob. Zimbabwe, znajdują się w pomieszczeniu nr 9. Wyjaśnił także, iż funkcjonariusze zespołu konwojowo - ochronnego są nieobecni, gdyż dopiero wracają z przeprowadzonych wywiadów środowiskowych związanych z opiniowaniem cudzoziemców. Około godziny 15.40 E.M. udała się do pomieszczenia nr 8. Na miejscu stwierdziła, iż wewnętrzna krata od pomieszczenia była otwarta oraz, że wewnątrz nie było zatrzymanego cudzoziemca. Podjęte natychmiast czynności nie doprowadziły do jego odnalezienia i zatrzymania. Organ dyscyplinarny stwierdził, iż przedstawiony powyżej przebieg zdarzeń znajduje potwierdzenie w zeznaniach świadków i wyjaśnieniach obwinionego. W materiale dowodowym nie występują żadne rozbieżności co do zachowania i czynności zrealizowanych przez obwinionego i innych funkcjonariuszy od godziny 13.20 do 15:32 tj. w okresie w którym obwiniony sprawował bezpośredni i osobisty nadzór nad zatrzymanym ob. Wietnamu, jak również w zakresie sposobu przekazania nadzoru nad nim. W związku z tym przyjął, że zaistniała sytuacja była konsekwencją niedopełnienia obowiązków przez obwinionego poprzez niewłaściwe przekazanie i zorganizowanie nadzoru nad zatrzymanym - w okresie poprzedzającym zakończenie służby - w szczególności poprzez to, że obwiniony nie podjął czynności w zakresie spowodowania powrotu funkcjonariuszy, którzy wykonywali w tym czasie wywiady środowiskowe związane z opiniowaniem cudzoziemców na terenie miasta Katowic pomimo, że miał taką możliwość. Przed zakończeniem służby obwiniony nie zgłaszał problemów w zakresie zapewnienia nadzoru nad zatrzymanym ob. Wietnamu przełożonemu, tj. G.Cz. - kierownikowi Grupy ds. Cudzoziemców. Dopiero na skutek prośby E.M. - w związku z koniecznością zorganizowania konwoju dla innego zatrzymanego cudzoziemca (ob. Zimbabwe), ok. godziny 15.20 - 15.25 spowodował przekazanie informacji za pośrednictwem D.K. (który telefonicznie powiadomił G.Ś. o decyzji kierownika Grupy ds. Cudzoziemców) o poleceniu wcześniejszego powrotu na teren placówki. Ten przybył na miejsce wraz z dwoma innymi funkcjonariuszami ok. godziny 15.40. Podjęcie takich działań wcześniej (z własnej inicjatywy obwinionego), pozwoliłoby na zapewnienie nieprzerwanego nadzoru nad zatrzymanym przez funkcjonariuszy zespołu konwojowo - ochronnego, jeszcze przed zakończeniem służby przez A.J. W ocenie organu dyscyplinarnego, w świetle przytoczonych powyżej okoliczności sprawy wina A.J. nie nasuwa wątpliwości. Naruszenie dyscypliny służbowej, jakiej dopuścił się obwiniony, jest poważne. Wyżej wymieniony jako kierownik zespołu w zespole konwojowo - ochronnym, sprawując bezpośredni i osobisty nadzór nad zatrzymanym ob. Wietnamu, obowiązany był dochować szczególnej staranności przy wykonywaniu czynności służbowych, związanych z przekazaniem nadzoru przed zakończeniem swojej służby. Obwiniony naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 135 ust. 2 pkt 4 ustawy o Straży Granicznej, tj. nie dopełnił obowiązków służbowych. Zgodnie z zakresem obowiązków kierownika zespołu konwojowo - ochronnego Grupy ds. Cudzoziemców Placówki Straży Granicznej w R.Ś. (podpisanego przez obwinionego w dniu 21 czerwca 2010 r.), w pkt 5 i 6 jest on zobowiązany m.in. do organizowania i pełnienia służby ochronnej w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, przestrzegania zasad przekazywania osób zatrzymanych, zabezpieczenia osób osadzonych w pomieszczeniu przeznaczonym dla osób zatrzymanych przed ich ucieczką - których to czynności obwiniony nie dopełnił. Ustalając wymiar kary wzięto pod uwagę jako okoliczność obciążającą zachowanie obwinionego polegające na tym, że jako kierownik zespołu konwojowo - ochronnego nie dochował wszelkiej staranności przy przekazaniu nadzoru nad ob. Wietnamu, a w szczególności fakt, iż pozostawił zatrzymanego cudzoziemca samego w pomieszczeniu, bez nadzoru innego funkcjonariusza. Jako okoliczność łagodzącą wzięto pod uwagę dotychczasową nienaganną służbę obwinionego na zajmowanym stanowisku. Wymierzona kara dyscyplinarna surowej nagany, jest zatem adekwatna do wagi popełnionego przez obwinionego czynu. Od powyższego orzeczenia A.J. wniósł odwołanie w którym zarzucił, że w postępowaniu dyscyplinarnym nie ustalono stanu faktycznego jaki zaistniał w dniu zdarzenia, pominięto najbardziej obiektywnego świadka przebiegu porannej odprawy, tj. Kierownika Zespołu ds. Legalności Zatrudnienia, obwiniono go o zachowanie zgodne z regulaminem. Komendant Główny Straży Granicznej po rozpoznaniu odwołania orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia 21 kwietnia 2011r. nr 106, na podstawie art. 136 b ust. 3 ustawy o Straży Granicznej oraz § 33 ust.1pkt 1 powołanego rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r., zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. W uzasadnieniu orzeczenia organ dyscyplinarny drugiej instancji stwierdził, że w oparciu o zgromadzone materiały postępowania dyscyplinarnego odwołanie należało uznać za niezasadne. Odnosząc się do kwestii nieuwzględnienia wniosku obwinionego o przesłuchanie, jego zdaniem najbardziej obiektywnego świadka porannej odprawy, tj. kierownika Zespołu ds. Kontroli Legalności Zatrudnienia wyjaśnił, że przebieg odprawy nie miał znaczenia dla zaistnienia samego zdarzenia. Przedmiotowa odprawa miała miejsce we wczesnych godzinach pełnienia służby. Ponadto uznał, że pozostałe wnioski dowodowe obwinionego nie dotyczyły okresu, w którym sprawował on osobisty i bezpośredni nadzór nad zatrzymanym lub okoliczności przekazania i zorganizowania nadzoru. Wskazał, że obwiniony podjął się sprawowania nadzoru osobistego i bezpośredniego nad zatrzymanym cudzoziemcem. Został obwiniony o to, że pozostawił cudzoziemca samego bez zapewnienia jakiegokolwiek nadzoru nad nim. Takie działanie było niewłaściwe i doprowadziło bezpośrednio do umożliwienia ucieczki zatrzymanego. Przed opuszczeniem placówki obwiniony powinien był dokonać wszelkich czynności, aby upewnić się, że nadzór nad obywatelem Wietnamu będzie realizowany. Osobiście powinien wystąpić z inicjatywą, aby doprowadzić do powrotu na placówkę funkcjonariuszy wykonujących czynności służbowe w terenie. Byłoby to przyczynieniem się do zapewnienia właściwego wykonywania nadzoru. Obwiniony odpowiednio wcześniej nie zwrócił się również do właściwego przełożonego, aby ten wyznaczył innego funkcjonariusza do pilnowania zatrzymanego. W ocenie Komendanta Głównego Straży Granicznej obwiniony A.J. swoim postępowaniem naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym. Poprzez niewłaściwe wykonywanie nadzoru nad zatrzymanym, ułatwił mu samowolne uwolnienie się i oddalenie z miejsca zatrzymania w nieznanym kierunku. W konsekwencji organ dyscyplinarny drugiej instancji uznał, że Komendant Śląskiego Oddziału Straży Granicznej w sposób prawidłowy wydał orzeczenie dyscyplinarne o uznaniu winy obwinionego odnośnie zarzucanego mu czynu i wymierzeniu kary dyscyplinarnej surowej nagany. Powyższe orzeczenie stało się przedmiotem skargi A.J. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił: 1. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 135 ust. 2 pkt 4 ustawy o Straży Granicznej, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na nieustaleniu w rzeczywistości zakresu czynności służbowych powierzonych lub poleconych skarżącemu w zakresie dozoru nad zatrzymanym obywatelem Wietnamu, a także nieustaleniu, czy ewentualnego naruszenia tychże czynności służbowych dopuścił się on w sposób zawiniony; 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 138 § 2 K.p.a. w zw. z art. 33 ust. 1 pkt 3 i w zw. z § 18 ust. 2 pkt 3 powołanego rozporządzenia, przez ich niezastosowanie i nieuchylenie orzeczenia dyscyplinarnego Komendanta Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, w sytuacji gdy postępowanie dyscyplinarne przed organem niższego stopnia wymagało przeprowadzenia dalszego postępowania dowodowego, w szczególności przeprowadzenia dowodów zawnioskowanych przez skarżącego w pismach z dnia 15 stycznia 2011 r., co miało istotny wpływ na wynik postępowania; 3. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 138 § 2 K.p.a. w zw. z art. 79 § 1 i 2 w zw. z art. 33 ust. 1 pkt 3 i w zw. z § 18 ust. 2 pkt 3 powołanego rozporządzenia, przez ich niezastosowanie i nieuchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego, w sytuacji, gdy w postępowaniu dowodowym prowadzonym przez organ niższego stopnia skarżącemu nie zapewniono prawa do udziału w przesłuchaniach świadków, przez niezawiadomienie go o terminie i miejscu przeprowadzania tych dowodów. W uzasadnieniu skargi wskazał m.in., że w świetle art. 135 ust. 2 pkt 4 ustawy o Straży Granicznej naruszeniem dyscypliny służbowej jest niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Zgodnie z art. 135 ust. 1 powołanej ustawy funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej m.in. za naruszenie dyscypliny służbowej. Ukaranie obwinionego funkcjonariusza za tego rodzaju czyn wymaga zatem uprzedniego ustalenia, jakiego rodzaju obowiązki służbowe naruszył, z jakich przepisów lub aktów one wynikały oraz w jaki sposób zostały mu one powierzone lub polecone. Tymczasem zaskarżone orzeczenie zupełnie pomija kwestię jedynie doraźnego nadzoru nad zatrzymanym obywatelem Wietnamu, jak również to, że zgodnie z poleceniami służbowymi i ustaleniami poczynionymi na odprawie porannej w dniu 19 października 2010 r., nadzór ten miał sprawować inny funkcjonariusz K.S. Ponadto skarżący podał, iż także od żadnego z przełożonych służbowych nie otrzymał polecenia sprawowania takiego nadzoru w dalszej części dnia. W ocenie skarżącego nie może on zatem ponosić odpowiedzialności dyscyplinarnej za czyn, który nie stanowi naruszenia spoczywającego na nim obowiązku służbowego. Nie może również ponosić tej odpowiedzialności za skutki zdarzenia zaistniałego po zakończeniu przezeń służby. Skarżący stwierdził, że nie miał innej możliwości zorganizowania nadzoru nad zatrzymanym, jak przez opuszczenie pomieszczenia, w którym ten przebywał, a następnie jego zamknięcie i udanie się do innego pomieszczenia, celem zorganizowania przejęcia nadzoru. Zdaniem skarżącego ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego powinna prowadzić do wniosku, że z tego obowiązku wywiązał się on w sposób należyty. Nie można mu zatem przypisać w tym zakresie zarzutu nienależytego, niedbałego wykonywania obowiązków służbowych, oczywiście przy wcześniejszym ustaleniu, iż taki obowiązek rzeczywiście na nim ciążył. Komendant Główny Straży Granicznej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku odwołując się do treści art. 135 ust. 1, ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (Dz.U. z 2005 r. Nr 234, poz. 1997 ze zm.) oraz § 8 ust. 2, § 13 ust. 2 pkt6 oraz § 29 ust. 1 pkt4 i 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej (Dz. U. z 2002 r. Nr 118, poz. 1015 ze zm.) podał, że odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariusza wiąże się z wykazaniem mu winy, w tym wypadku, w niedopełnieniu obowiązków służbowych. W teorii prawa przyjmuje się, że winą jest ujemny osąd związany ze stosunkiem sprawcy do realizacji rzeczywistości objętej znamionami czynu, jeżeli sprawca mógł rozpoznać naganność swego postępowania i zachować się zgodnie z wymaganiami prawa. Owe wymagania prawa, to norma prawna, która nakazuje jej adresatowi określone zachowanie się w konkretnej sytuacji. Stąd też szczególną wagę przepisy o odpowiedzialności dyscyplinarnej wiążą nie tylko z dokładnym określeniem czynu zarzucanego obwinionemu, ale i wyczerpującym powołaniem jego kwalifikacji prawnej. Kwalifikacja prawna to wskazanie przepisów, pod które podpada zarzucany czyn. Sąd pierwszej instancji wskazał, że dla oceny popełnienia przez skarżącego czynu zawinionego, będącego przewinieniem dyscyplinarnym polegającym na naruszeniu dyscypliny służbowej poprzez niedopełnienie obowiązków służbowych kwestią kluczową jest określenie obowiązków, którym on uchybił. W związku z tym należy przede wszystkim wskazać konkretny akt prawny ogólnie obowiązujący czy też akt wewnętrzny, który nakładałby na funkcjonariusza obowiązek określonego działania, czy też zachowania się. Dopiero zatem porównanie ustalonego w sprawie stanu faktycznego z określoną normą prawną, w tym przypadku zestawienia popełnionego przez skarżącego czynu z wzorcem zachowań określonym konkretnym aktem, o którym mowa powyżej, pozwoliłoby stwierdzić, czy czyn którego dopuścił się skarżący jest w istocie przewinieniem dyscyplinarnym. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarówno w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, jak i orzeczeniu dyscyplinarnym podano jedynie okoliczności popełnienia przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego oraz powołano art. 135 ust. 3 pkt 4 cyt. ustawy o Straży Granicznej wskazujący, że niedopełnienie obowiązków służbowych stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. Natomiast nie podano konkretnych przepisów prawnych, które zostały przez niewłaściwe zachowanie skarżącego naruszone. Nie określono, w jaki sposób czyn zarzucany skarżącemu narusza obowiązki służbowe w Straży Granicznej. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie można zatem twierdzić, że organ dyscyplinarny w orzeczeniu prawidłowo określił kwalifikację prawną czynu zarzucanego i popełnionego przez skarżącego. Ten element orzeczenia dyscyplinarnego jest obligatoryjny i dla jego prawidłowości ma znaczenie o randze podstawowej. Z tych samych powodów trudno uznać, iż poddane kontroli sądowej orzeczenia dyscyplinarne zawierają prawidłowe uzasadnienia prawne. Wprawdzie w uzasadnieniu orzeczenia organu pierwszej instancji odwołano się do zakresu obowiązków skarżącego, lecz nie wskazano, w jaki sposób zgodnie z procedurami należy prowadzić nadzór nad zatrzymanym. Do obowiązków skarżącego, jako kierownika zespołu konwojowo- ochronnego, należało organizowanie i pełnienie służby ochronnej w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych i przestrzeganie zasad przekazywania osób zatrzymanych, zabezpieczenie osób osadzonych w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych przed ich ucieczką. Przy czym organy orzekające w tej sprawie nie powołały się na jakiekolwiek przepisy regulujące powyższe kwestie. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że niewątpliwie w nadzorze na obywatelem Wietnamu nastąpiło naruszenie obowiązujących procedur, czego dowodem stała się skuteczna ucieczka wymienionego z placówki Straży Granicznej. To jednak uznał, że skoro w orzeczeniu dyscyplinarnym nie zostały określone stosowne procedury, to w niniejszej sprawie nie ma możliwości skontrolowania, czy skarżący ich przestrzegał czy też nie. Nie podzielił natomiast zarzutu skargi, dotyczącego naruszenia przepisów K.p.a., w szczególności art. 79 § 1 i 2 K.p.a. Zgodnie z § 42 powołanego rozporządzenia, w sprawach nieuregulowanych rozporządzeniem stosuje się odpowiednio przepisy K.p.a. Do instytucji przesłuchania świadka w postępowaniu dyscyplinarnym brak jest podstaw do stosowania powołanego przepisu K.p.a., gdyż tą kwestię w całości reguluje § 16 ww. regulaminu, zaś § 17 tego rozporządzenia nie przewiduje prawa obwinionego do udziału w przesłuchaniu świadka. W konsekwencji Sąd pierwszej instancji uznał, że organy obu instancji dopuściły się naruszenia przepisów postępowania dyscyplinarnego, tj. art. 135 ust. 1 i ust. 2 pkt 4 ustawy o Straży Granicznej oraz § 13 ust. 2 pkt 6, § 29 ust. 1 pkt 4 i 6 powołanego rozporządzenia, a naruszenie tych przepisów miało wpływ na wynik sprawy. We wskazaniach co dalszego postępowania podał, że organ dyscyplinarny rozpoznając ponownie sprawę będzie obowiązany, prawidłowo określić kwalifikację prawną czynu zarzucanego skarżącemu poprzez przytoczenie przepisu, bądź przepisów prawnych określających naruszone obowiązki służbowe, pozostających w związku z art. 135 ust. 2 pkt4 cyt. ustawy o Straży Granicznej oraz w uzasadnieniu prawnym orzeczenia wyjaśnić, na czym owo naruszenie przepisów polegało. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, art. 132 oraz art. 200 i art. 209 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: P.p.s.a.) orzekł jak w sentencji wyroku. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Komendant Główny Straży Granicznej i zaskarżając go w całości zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt c P.p.s.a. Wskazując na powyższą podstawę skargi kasacyjnej wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie skargi, alternatywnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podał, że zarówno w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, jak i w orzeczeniu o ukaraniu z dnia 8 marca 2001 r. została określona podstawa prawna ukarania skarżącego - art. 135 ust. 2 pkt4 cyt. ustawy o Straży Granicznej. Opisany został również szczegółowo czyn, który jest zarzucany skarżącemu. Było to niedopełnienie obowiązków służbowych, polegające na oddaleniu się z Placówki Straży Granicznej w R.Ś., mimo, że był on zobowiązany do bezpośredniego nadzoru nad zatrzymanym ob. Wietnamu N. O obowiązku świadczy postępowania skarżącego "około godziny 15:32 obwiniony poinformował E.M., iż zatrzymany przebywa w pomieszczeniu nr 8 i nie jest przez nikogo pilnowany. Obwiniony dobrowolnie przejął obowiązek nadzoru zatrzymanego około godziny 13.20, kiedy Grzegorz Śmieszek zapytał go, czy może przejąć nadzór nad zatrzymanym. Mając na uwadze stopień obwinionego - majora SG oraz funkcjonariuszy odpowiedzialnych za nadzór nad cudzoziemcem - sierżant SG i młodszy chorąży SG - należy uznać, że oficer, funkcjonariusz starszy stopniem podejmując się obowiązku nadzoru nad cudzoziemcem, powinien dawać gwarancję prawidłowego wykonania przejętych obowiązków. Trudno w tej sytuacji uwzględnić zarzut skarżącego, że nikt nie wydał mu polecenia nadzoru nad obwinionym. Nie każda bowiem czynność służbowa, podejmowana przez funkcjonariusza dobrowolnie ma odpowiedni zapis w jego zakresie obowiązków. Obowiązek sprawowania nadzoru nad zatrzymanym obywatelem Wietnamu wynikał nie z jego zakresu obowiązków lub polecenia służbowego tylko z faktu, że oficer z korpusu oficerów starszych podjął się wykonania określonych czynności na prośbę funkcjonariuszy o znacznie niższych stopniach służbowych. Zdaniem autora skargi kasacyjnej konkluzja zaskarżonego wyroku ustalająca niewskazanie przepisu, który naruszył swoim zachowaniem skarżący świadczy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, nie wziął pod uwagę specyfiki relacji służbowych w jednostkach tej formacji, gdzie nie tylko zakres obowiązków służbowych określony w formie pisemnej, przepisy dotyczące zasad określonego postępowania mają znaczenie dla oceny konkretnego zachowania, ale również zasady wynikające z tradycji wojskowych, m.in. zaufanie szeregowych funkcjonariuszy do oficerów. Z tego zaufania, z zasad etyki zawodowej wynika obowiązek należytego, wręcz wzorcowego, wykonania obowiązku dobrowolnie przejętego przez oficera od funkcjonariusza niższego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z powyższego wynika, że jest związany zawartymi w niej podstawami i wnioskami (art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 176 P.p.s.a.). Związanie wnioskami skargi kasacyjnej oznacza niemożność wyjścia poza tę część wyroku Sądu pierwszej instancji, której strona nie zaskarżyła. Związanie natomiast podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że Naczelny Sąd Administracyjny jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. W tym zakresie sąd drugiej instancji ma obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, publ. ONSAiWSA 2010, nr 1 (34), poz. 1). Nie jest natomiast dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie zarzutów skargi kasacyjnej ani ich uściślanie. Prawidłowe sformułowanie podstaw skargi kasacyjnej polega na powołaniu konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił Sąd i uzasadnieniu zarzutów ich naruszenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2001 r. sygn. akt IV CKN 1595/00, Lex nr 53119). Wymaganie określenia podstaw skargi kasacyjnej i ich uzasadnienie obejmuje wskazanie, które przepisy-oznaczone numerem artykułu (paragrafu, ustępu, punktu, litery) ustawy - zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało (na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu), a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego -wskazanie dodatkowo, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 lipca 2004 r. sygn. akt GSK 639/04, publ. ONSAiWSA 2005, nr 2 (5), poz. 39 wraz z powołanym w nim orzecznictwem Sądu Najwyższego). Skarga kasacyjna nieodpowiadająca wymogom ustawowym w zakresie określenia podstaw i ich uzasadnienia zawiera istotny brak, ponieważ uniemożliwia sądowi ocenę zasadności tego środka zaskarżenia. Zgodnie z przedstawionymi uwagami o charakterze ogólnym odnoszącymi się do wymogów skargi kasacyjnej stwierdzić należy, iż w rozpoznawanej sprawie z uwagi na sposób sformułowania przez autora skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt c P.p.s.a jego skuteczność nie mogła być przez Naczelny Sąd Administracyjny rozważana. Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zawiera takiej jednostki redakcyjnej przepisu. Natomiast, gdyby przyjąć, że zarzut dotyczy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a, stwierdzić należy, iż przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Powołany przepis wyczerpuje zbiór możliwych naruszeń przepisów postępowania administracyjnego poprzez generalne ujęcie wszystkich tych naruszeń, które nie zostały wskazane w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i pkt 2 P.p.s.a, tj. dających podstawę do wznowienia postępowania oraz stwierdzenia nieważności. Zarzucając naruszenie powołanego przepisu przez uwzględnienie skargi należy wykazać, że Sąd uchylił zaskarżony akt mimo, iż organ administracji publicznej w toku postępowania administracyjnego nie naruszył żadnych przepisów procesowych. Oznacza to konieczność podania stosownych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego albo innych przepisów proceduralnych, które nie zostały naruszone w postępowaniu przed organem administracji publicznej, a których naruszenie bezzasadnie zakwestionował Sąd pierwszej instancji, uwzględniając skargę. W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej takiego powiązania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a z odpowiednimi przepisami procedury administracyjnej czy też innej procedury nie dokonał, co czyni zarzut jego naruszenia nieskutecznym. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 P.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego oparto o art. 204 pkt 2, art. 205 §2 i § 3, art. 209 P.p.s.a. w związku z § 18 ust.1 pkt 2 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).