Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II W 498/18

Суди загальної юрисдикції2019-12-18
Номер справи
II W 498/18
Дата рішення
2019-12-18
Тип
REASONS

Текст рішення

<p> <strong> <!-- -->II W 498/18</strong> </p> <div> <h2>UZASADNIENIE WYROKU</h2> <p> <strong> <!-- -->SĄDU REJONOWEGO W DĘBICY</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Z DNIA 18 GRUDNIA 2019 ROKU</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->SĄD USTALIŁ NASTĘPUJĄCY STAN FAKTYCZNY:</strong> </p> <p>W dniu 3 kwietnia 2018 r. <span class="anon-block">T. K. (1)</span> wspólnie z obwinionym <span class="anon-block">B. W. (1)</span> oraz <span class="anon-block">K. N. (1)</span> udali się do miejsca zamieszkania <span class="anon-block">S. K.</span> był <span class="anon-block">K. N. (1)</span>, natomiast samochód był własności obwinionego. Udali się tam na prośbę <span class="anon-block">T. K. (1)</span>, który miał pokryć koszty użytkowania samochodu.</p> <p>(d: zezn. <span class="anon-block">św. T. K.</span> k. 13, 77, <span class="anon-block">K. N.</span> k. 50)</p> <p>Obwiniony niecierpliwił się, chciał odjeżdżać z tej posesji. <span class="anon-block">T. K. (1)</span> przekazał, aby czekali na niego. Pod domem <span class="anon-block">S. F.</span> doszło do scysji pomiędzy obwinionym, a <span class="anon-block">T. K. (1)</span>. Powodem tego było, iż obwiniony uważał, że <span class="anon-block">T. K. (1)</span> uiścił mu zbyt małą kwotę za używanie samochodu.</p> <p>(d: zezn. <span class="anon-block">św. T. K.</span> k. 13, 77)</p> <p>W tym czasie na posesji zaparkowany był samochód marki <span class="anon-block">B.</span>. W stacyjce samochodzie były pozostawione kluczyki.</p> <p>(d: zezn. <span class="anon-block">św. J. F.</span> k. 8)</p> <p>Po szarpaninie pomiędzy obwinionym, a <span class="anon-block">T. K. (1)</span> ten ostatni udał się do domu <span class="anon-block">S. F.</span>, natomiast <span class="anon-block">B. W. (2)</span> zabrał z samochodu marki <span class="anon-block">B.</span> kluczyki. Powiedział również, że nigdzie nie pojadą tym samochodem.</p> <p>(d: zezn. <span class="anon-block">św. T. K.</span> k. 13, 77)</p> <p> <span class="anon-block">K. N. (1)</span> odjechał z <span class="anon-block">B. W. (1)</span>, natomiast <span class="anon-block">T. K. (1)</span> pozostał. Po jakimś czasie chcieli odjechać samochodem <span class="anon-block">B.</span> i wówczas okazało się, że w stacyjce nie ma kluczyków. Przeszukali pobliski teren, jednakże bez pozytywnego skutku.</p> <p>(d: zezn. <span class="anon-block">św. T. K.</span> k. 13, 77, <span class="anon-block">J. F.</span> k. 8)</p> <p>Zarówno <span class="anon-block">T. K. (1)</span>, jak i <span class="anon-block">B. W. (2)</span> byli pod wpływem alkoholu.</p> <p>(d: zezn. <span class="anon-block">św. T. K.</span> k. 77)</p> <p>Wartość kluczyków wynosi 250 zł.</p> <p>(d: zezn.<span class="anon-block">św. S. F.</span> k. 2)</p> <p>Obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że był na posesji <span class="anon-block">S. F. (2)</span> jego samochodem, jednakże nie był kierującym.</p> <p>Dał Sąd wiarę wyjaśnieniom obwinionego, co do faktu bytności na posesji <span class="anon-block">S. F. (2)</span> jego samochodem. Okoliczność ta nie jest sporna. Natomiast nie dał Sąd wiary jego wyjaśnieniom, iż nie dokonał kradzieży kluczyków. Przeczą bowiem temu zeznania świadka <span class="anon-block">T. K. (1)</span> oraz zasady logiki i doświadczenia życiowego. Niewątpliwym bowiem jest, że na posesję <span class="anon-block">S. F. (2)</span> <span class="anon-block">T. K. (1)</span> i obwiniony przyjechali samochodem tego ostatniego, za co <span class="anon-block">T. K.</span> zapłacił za paliwo oraz przekazał gotówkę. Niewątpliwym również jest, że doszło tam do zdarzenia pomiędzy tymi dwoma mężczyznami, gdyż obwiniony chciał odjechać oraz był zdania, że <span class="anon-block">T. K. (1)</span> zapłacił mu zbyt mało. W trakcie ich bytności na posesji <span class="anon-block">S. F.</span> był tam zaparkowany samochód marki <span class="anon-block">B.</span>, wewnątrz którego w stacyjce znajdowały się kluczyki. Po tej scysji pomiędzy obwinionym, a <span class="anon-block">T. K. (1)</span> kluczyków w stacyjce nie było, zaś wcześniej obwiniony powiedział, że nigdzie nie pojadą. Skoro więc w stacyjce wcześniej były kluczyki, a po odjeździe obwinionego kluczyków tych nie było, to jedynym logicznym uzasadnieniem ich braku jest właśnie ich zabór przez obwinionego zwłaszcza, że obwiniony wypowiedział wskazane wyżej słowa. Zauważyć należy, że świadek <span class="anon-block">T. K. (1)</span> widział w ręce obwinionego breloczek z kluczykami.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">T. K. (1)</span> są dla Sądu wiarygodne. W ocenie Sądu rzetelnie i zgodnie z rzeczywistością przedstawił on przebieg zdarzenia z udziałem obwinionego. Co do sprzeczki obwinionego ze świadkiem zeznania jego znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadków <span class="anon-block">K. N. (1)</span> oraz <span class="anon-block">J. F. (2)</span>. Jego zeznania są logiczne i nie przekreśla ich fakt, że świadek był pod wpływem alkoholu. Jak zeznał nie ma żadnych wątpliwości, iż obwiniony po wypowiedzeniu słów o braku możliwości jazdy samochodem <span class="anon-block">B.</span> widział w ręce breloczek z kluczykami. Skoro wcześniej kluczyki znajdowały się w pojeździe, doszło pomiędzy świadkiem, a obwinionym do kłótni odnośnie wynagrodzenia za użytkowanie pojazdu obwinionego, a następnie kluczyków w samochodzie nie było to oczywistym jest, że to właśnie obwiniony dokonał kradzieży tychże kluczyków. Zauważyć należy, że obwiniony był zdenerwowany zachowaniem <span class="anon-block">T. K. (1)</span> oraz również był pod wpływem alkoholu.</p> <p>Dał Sąd wiarę zeznaniom świadków <span class="anon-block">J. F. (2)</span>, <span class="anon-block">S. F. (2)</span> i <span class="anon-block">K. N. (1)</span>. Brak jest podstaw do ich kwestionowania. Świadkowie ci potwierdzają fakt zaistnienia spornej sytuacji pomiędzy obwinionym, a <span class="anon-block">T. K. (1)</span>. Samego momentu zaboru kluczyków nie widzieli. Podnieść też należy, że <span class="anon-block">S. F. (2)</span> udał się do miejsca zamieszkania obwinionego, który początkowo zaprzeczył, aby dokonał zaboru kluczyków, zaś końcowo oświadczył, że takiego faktu nie pamięta.</p> <p>Ujawnione na rozprawie dokumenty nie budzą wątpliwości Sądu. Dał im Sąd wiarę.</p> <p> <strong> <!-- -->SĄD ROZWAŻYŁ, CO NASTĘPUJE:</strong> </p> <p>Obwiniony swoim zachowaniem wyczerpał ustawowe znamiona wykroczenia kradzieży tj. wykroczenia z art. 119 § 1 kw. Wykroczenie to polega na wyjęciu rzeczy z pod władztwa właściciela, bądź innej osoby uprawnionej i włączeniu jej do swojego majątku. Taka sytuacja miała miejsce w tej sprawie. Obwiniony wiedział, iż przedmiotowy kluczyk nie stanowił jego własności. Pomimo to zabrał go ze stacyjki samochodu <span class="anon-block">B.</span>. Jak wyżej wykazano nie sposób przyjąć za wiarygodną wersję przedstawioną przez obwinionego. Skoro bowiem kluczyki w stacyjce były, a po odjeździe obwinionego już ich tam nie było to jedynym uprawnionym wnioskiem jest, iż kradzieży dokonał właśnie on. Chciał dokonać kradzieży i to uczynił. Nie istnieją w niniejszej sprawie żadne wątpliwości, co do tego. Działał z zamiarem bezpośrednim, chciał popełnić czyn zabroniony.</p> <p>Za powyższy czyn Sąd wymierzył obwinionemu karę grzywny w wymiarze 300 zł. Nie jest to kara w ocenie Sądu rażąco surowa dla osoby pracującej, która choć wynagrodzenie otrzymuje w stosunkowo niskiej kwocie. Osoba popełniająca wykroczenie musi liczyć się z koniecznością poniesienia kary, Musi mieć świadomość, że popełnienie czynu zabronionego spowoduje ujemne konsekwencje w jej stanie majątkowym. Kara ma mieć również charakter odstraszający, a więc także, aby inne osoby takiego czynu nie popełniły. Niewątpliwie przynajmniej w kręgu najbliższym dla obwinionego będzie działać odstraszająco.</p> <p>Sąd orzekł wobec obwinionego obowiązek naprawienia szkody, gdyż nie ma żadnego uzasadnienia, aby to pokrzywdzony ponosił koszty niezgodnego z prawem zachowania obwinionego.</p> <p>Sąd zasądził od obwinionego koszty sądowe i wymierzył mu opłatę. Tak jak wyżej podano, popełniający wykroczenie musi się liczyć z finansowymi konsekwencjami swojego czynu. Uiszczenie kosztów będzie dodatkową dolegliwością dla obwinionego. Obwiniony pracuje, a koszty postępowania nie są wysokie.</p> </div>