Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II OSK 1024/21

Адміністративні суди2022-06-06
Номер справи
II OSK 1024/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2022-06-06
Тип
Wyrok NSA

Судді

Andrzej JurkiewiczGrzegorz AntasRoman Ciąglewicz

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia del. WSA Grzegorz Antas (spr.) po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Z. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 listopada 2020 r. sygn. akt III SA/Kr 160/20 w sprawie ze skargi Z. Z. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 19 listopada 2020 r., III SA/Kr 160/20 oddalił skargę Z. Z. na decyzję Wojewody [...] z [...] listopada 2019 r. nr [...], którą organ odwoławczy w wyniku rozpatrzenia odwołania Z. Z. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z [...] sierpnia 2019 r. znak: [...] orzekającą o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z lokalu przy ul. [...] [...] w [...]. W odniesieniu do ustaleń faktycznych i prawnych, które stały za wydanym orzeczeniem, Sąd I instancji przyjął, że Prezydent Miasta [...] w związku z zawiadomieniem Zarządu Budynków Komunalnych w [...] z 29 sierpnia 2018 r. wszczął z urzędu 30 sierpnia 2018 r. postępowanie w sprawie wymeldowania Z. Z. z pobytu stałego (lokal przy ul. [...] [...] w [...]), a następnie po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego decyzją z [...] sierpnia 2019 r. na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2019 r. poz. 1397), dalej: u.e.l., i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), dalej: k.p.a., orzekł o jego wymeldowaniu z pobytu stałego w ww. lokalu. Wojewoda [...], podzielając w całości ustalenia przyjęte w sprawie przez Prezydenta Miasta [...] w decyzji z [...] sierpnia 2019 r., wyjaśnił, że Z. Z. dobrowolnie i trwale opuścił miejsce pobytu stałego, wyjeżdżając przed około 30 laty do [...] ([...]). Wyjazd ten był świadomą decyzją i nie wynikał z bezprawnych działań innych osób. Od tego czasu wymeldowany tam właśnie skoncentrował swoje sprawy życiowe. Organ odwoławczy przyjął, że sporadyczne wizyty wymeldowanego w lokalu przy ul. [...] [...] w [...] – w trakcie jego pobytów w kraju – były jedynie jego odwiedzinami u matki (B. Z.) i miały charakter przejściowy (czasowy). Nie stanowiły zatem pobytu stałego, wbrew odmiennym twierdzeniom odwołującego nie posiadającego wydanego dowodu osobistego. W kontekście wyjaśnień wskazujących na czasowe przebywanie wymeldowanego poza granicami kraju w związku z zabiegami leczniczymi, którym jest tam poddawany, Wojewoda [...] zauważył, że wyjazd miał miejsce przed prawie 30 laty i nie był spowodowany problemami zdrowotnymi, ale nastąpił w celach zarobkowych. Organ wskazał, w jakim zakresie uzupełnił na etapie odwoławczym materiał dowodowy i dlaczego nie uwzględnił zawartych w odwołaniu wniosków dowodowych. Podkreślił, że czynność zameldowania potwierdza jedynie istniejący stan faktyczny i ma charakter wtórny do zaistniałych wcześniej zdarzeń. Z. Z. wniósł skargę na powyższą decyzję Wojewody [...] z [...] listopada 2019 r., zarzucając jej naruszenie: art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, pomimo że wydana została z naruszeniem przepisów prawa zarówno procesowego, jak i materialnego; art. 29 k.p.a. polegające na błędnym ustaleniu przez organy obu instancji stron postępowania, tj. uznania za uczestnika osoby niemającej interesu prawnego - Q. Q., który mógłby być ewentualnie świadkiem; art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organy obu instancji wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i brak wyczerpującej analizy materiału dowodowego, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że skarżący trwale opuścił lokal przy ul. [...] [...] w [...]; art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 75 k.p.a. poprzez odstąpienie przez organy obu instancji od przeprowadzenia istotnych czynności dowodowych - przesłuchania świadków C. Z., D. E., A. E., F. Y. oraz H. I., a także przesłuchania stron postępowania, w tym w szczególności B. Z., tj. czynności dowodowych mających na celu ustalenie, czy i ewentualnie kiedy oraz w jakich okolicznościach skarżący trwale opuścił lokal przy ul. [...] [...] w [...]; art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w sposób wybiórczy, w tym w szczególności oparcie się przez organ odwoławczy na informacji przekazanej pisemnie przez E. Y., a także pismach J. Z. i wybranych fragmentach jego wypowiedzi oraz wyciągnięcie z nich błędnych wniosków, jakoby skarżący opuścił lokal przy ul. [...] [...] w [...] "przed prawie 30 laty", wyjechał za granicę (do [...]) i od tego czasu tylko tam skoncentrował swoje sprawy życiowe, przy czym stan ten trwa niezmiennie aż do chwili obecnej, podczas gdy z całokształtu materiału dowodowego wynikało, iż po długoletnim pobycie skarżącego poza granicami Polski, kilka lat temu powrócił na stałe do kraju - do lokalu przy ul. [...] [...] w [...]; art. 35 u.e.l. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w stanie faktycznym sprawy i orzeczenie przez organy obu instancji o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z lokalu przy ul. [...] [...] w [...] w sytuacji, gdy nie wystąpiły przesłanki prawne uprawniające do wydania decyzji w tym przedmiocie. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...], a także uczestnik postępowania B. Z. wnieśli o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Zdaniem Sądu I instancji, dokonana przez organ ocena podstaw orzeczenia o wymeldowaniu skarżącego znajduje uzasadnienie w zgromadzonym materiale dowodowym. Jak wynika bowiem z ustaleń poczynionych przez organy w toku postępowania, skarżący przed prawie 30 laty wyjechał za granicę i od tego czasu to tam skoncentrował swoje sprawy życiowe. Powyższe jednoznacznie wynika z zeznań J. Z. (brata skarżącego), który wskazał, iż skarżący wyjechał na stałe do [...]. Fakt niezamieszkiwania przez Z. Z. w budynku przy ul. [...] 19 w [...] potwierdził również dowód z zeznań świadka - F. Y., która zamieszkuje w ww. budynku od 2013 r. i przez ten czas nigdy nie widziała skarżącego. Również świadek C. M. (krewna skarżącego) potwierdziła fakt nieprzebywania na stałe w ww. lokalu przez skarżącego. W swych zeznaniach podkreśliła, że skarżący co jakiś czas jedynie przyjeżdża w odwiedziny do matki, natomiast w lokalu przy ul. [...] [...] w [...] obecnie zamieszkuje B. Z. oraz Q. Q.. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika jednocześnie, by skarżący został zmuszony do opuszczenia lokalu mieszkalnego przez niezgodne z prawem zachowania osób trzecich i podejmował jakiekolwiek prawne działania mające na celu powrót do ww. lokalu. Sąd I instancji podniósł, że skoro o trwałości opuszczenia nieruchomości świadczy znaczny upływ czasu od opuszczenia jej przez skarżącego, to biorąc pod uwagę powyższe, należy przyjąć, iż skarżący nie przebywa pod wskazanym adresem zameldowania co najmniej od kilkudziesięciu lat. W tych warunkach zaistniały w sprawie stan faktyczny i prawny wskazuje na to, że skarżący opuścił dobrowolnie zajmowany lokal w sposób trwały. Zamieszkuje w [...] od ponad 20 lat, nie ma dowodu osobistego, przed 2016 r. (ostatnia wizyta w Polsce) odwiedzał rodzinę, tj. m.in. matkę w lokalu przy ul. [...] 19 w [...] i brata Z. Z. zamieszkałego w [...]. Fakt wieloletniego przebywania skarżącego w [...] wynika nie tylko z zeznań świadków, ale także z dokumentów (np. wystawionych przez placówki medyczne potwierdzające, że skarżący jest ich "wieloletnim pacjentem"). Zdaniem Sądu I instancji, nie jest wiarygodne zamieszczone w skardze wyjaśnienie, że skarżący kilka lat temu powrócił na stałe do kraju do przedmiotowego lokalu. Przeczą temu nie tylko wyjaśnienia Q. Q., ale też brata skarżącego J. Z., który zeznał 6 listopada 2018 r., że skarżący był w kraju 2 lata temu, czyli w 2016 r. Co więcej, na okoliczność przebywania na stałe w kraju w spornym lokalu skarżący nie przedstawił żadnych dowodów. Bezsporne jest, że skarżący nie ma kluczy do lokalu przy ul. [...], gdyż zamki w drzwiach mieszkania zostały wymienione. Sąd I instancji stwierdził, że zgłoszone wnioski dowodowe na okoliczność ustalenia dokładnej daty i okoliczności opuszczenia kraju nie mają większego znaczenia wobec wyjazdu skarżącego z kraju przed ponad 20 laty, co wynika, m.in. z zeznań jego brata i jego krewnej C. M. Sąd I instancji wskazał także, że oświadczenia skarżącego odnośnie do przebywania w spornym lokalu są wzajemnie sprzeczne - w skardze pełnomocnik skarżącego podniósł, że kilka lat temu powrócił on na stałe do kraju, podczas gdy w innych pismach (np. w piśmie z 25 września 2018 r.) wskazał, "przybliżoną datę powrotu do kraju". Za istotne Sąd I instancji uznał, że w żaden sposób skarżący nie wykazał, aby mieszkał w lokalu przy ul. [...], a jedynie czasowo przebywał poza granicami kraju w związku z zabiegami leczniczymi. J. Z. 16 maja 2019 r. wyjaśnił, że skarżący przebywa w [...] (w dalszym ciągu) i jeśli chciałby powrócić do Polski, to nie ma możliwości powrotu do lokalu przy ul. [...] [...]. Z zeznań J. Z. równocześnie wynikało, że ostatni pobyt skarżącego w Polsce miał miejsce w 2016 r. (podczas którego doszło do awantury z Q. Q.) i od tego czasu do chwili złożenia wyjaśnień 16 maja 2019 r. nie powrócił on do Polski. Sąd I instancji podkreślił, że nie jest wystarczającą przesłanką do odmowy wymeldowania deklaracja woli powtórnego zamieszkania pod danym adresem. Odwiedzanie matki nie oznacza, że skarżący zamieszkuje w tym lokalu, daje natomiast podstawy do stwierdzenia, że wymeldowany posiada inne centrum interesów życiowych, gdzie przebywa przez pozostały czas. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, Sąd I instancji stwierdził, że sposób przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego nie budzi zastrzeżeń i nie potwierdza naruszeń zarzuconych w skardze. Nieuzasadniony okazał się zarzut naruszenia art. 28 k.p.a. polegający na błędnym ustaleniu przez organy stron postępowania. Osoba dysponująca tytułem prawnym do lokalu jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., w postępowaniu administracyjnym o zameldowanie (wymeldowanie) w tym lokalu innej osoby. Skoro bezspornym jest, że głównym najemcą lokalu jest matka skarżącego, która wskazała, że najemcą lokalu jest również jej mąż Q. Q., to prawidłowo w ocenie Sądu organy potraktowały go jako stronę postępowania. Również zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 611), dalej: u.o.p.l., ilekroć w ustawie jest mowa o lokatorze, należy przez to rozumieć najemcę lokalu lub osobę używającą lokal na podstawie innego tytułu prawnego niż prawo własności, a o współlokatorze - należy przez to rozumieć lokatora, któremu przysługuje tytuł prawny do używania lokalu wspólnie z innym lokatorem. Skoro wynajmujący nie kwestionuje tytułu prawnego do używania lokalu przez Q. Q. wspólnie z matką skarżącego, to przyjąć należy, że organy prawidłowo potraktowały go jako stronę postępowania. Organ nie miał też podstaw aby kwestionować akt małżeństwa matki skarżącego. Z. Z. wniósł skargę kasacyjną, zaskarżając powyższy wyrok Sądu I instancji w całości. Skarżący zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), dalej: p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75, art. 77 § 1, art. 80 i art. 28 k.p.a. poprzez wadliwe wykonanie funkcji kontrolnej polegające na niezastosowaniu normy art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c oraz art. 135 p.p.s.a., a co za tym idzie nieuchylenie decyzji wydanych w obu instancjach przez Prezydenta Miasta [...] oraz Wojewodę [...] w sytuacji, gdy organy te dopuściły się naruszenia następujących przepisów postępowania administracyjnego: 1) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organy obu instancji wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, w tym niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i brak wyczerpującej analizy materiału dowodowego, który został w sprawie zebrany, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że skarżący trwale opuścił lokal przy ul. [...] [...] w [...]; 2) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 75 k.p.a. poprzez odstąpienie przez organy obu instancji od przeprowadzenia istotnych czynności dowodowych - przesłuchania świadków C. Z., D. E., A. E., F. Y. oraz H. I., a także przesłuchania stron postępowania, w tym w szczególności B. Z., tj. czynności dowodowych mających na celu ustalenie, czy i ewentualnie kiedy oraz w jakich okolicznościach skarżący trwale opuścił lokal przy ul. [...] [...] w [...]; 3) art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w sposób wybiórczy, w tym w szczególności oparcie się przez organ odwoławczy na informacji przekazanej (wyłącznie pisemnie) przez F. Y., a także pismach J. Z. i wybranych fragmentach jego wypowiedzi oraz wyciągnięcie z nich błędnych wniosków, jakoby skarżący opuścił lokal przy ul. [...] [...] w [...] "przed prawie 30 laty", wyjechał za granicę (do [...]) i od tego czasu tylko tam skoncentrował swoje sprawy życiowe, przy czym stan ten trwa niezmiennie aż do chwili obecnej, podczas gdy z całokształtu materiału dowodowego wynikało, iż po długoletnim pobycie skarżącego poza granicami Polski, kilka lat temu powrócił on jednak na stałe do kraju - do lokalu przy ul. [...] [...] w [...]; 4) art. 28 k.p.a. polegające na błędnym ustaleniu przez organy obu instancji stron postępowania administracyjnego w przedmiocie orzeczenia o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego, tj. włączenie i utrzymanie jako strony tego postępowania osoby nie mającej w nim interesu prawnego - Q. Q., który to w rozpatrywanej sprawie nie powinien brać udziału jako strona postępowania, a jedynie ewentualnie jako świadek. Wobec powyższych zarzutów w skardze kasacyjnej skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, a także zasądzenie od Wojewody [...] na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów następstwa procesowego według norm przepisanych. Na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. skarżący oświadczył, że zrzeka się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy zauważyć, że sprawa niniejsza została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wskazany warunek w sprawie został spełniony. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek wymienionych w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu, dokonując kontroli wyroku zaskarżonego skargą kasacyjną. Przystępując do wyjaśnienia przesłanek nieuwzględnienia wniesionego środka odwoławczego, należy przypomnieć, że przedmiotem oceny Sądu I instancji była decyzja Wojewody [...], którą organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] orzekającą o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego w lokalu przy ul. [...] [...] w [...]. Podstawę działania organu we wskazanej formie prawnej stanowił art. 35 u.e.l., zgodnie z którym organ wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2 u.e.l., decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. W myśl art. 25 ust. 1 u.e.l., pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. W świetle powyższej regulacji, nie może budzić wątpliwości wniosek, że warunkiem, by pobyt danej osoby uznać za stały, konieczne jest fizycznie zamieszkiwanie pod oznaczonym adresem i jednocześnie wyrażanie woli stałego w nim przebywania, czyli koncentracji spraw życiowych. Niedopełnienie obowiązku wymeldowania się w kontekście warunków uzasadniających przypisywanie określonemu pobytowi charakteru stałego powinno zatem wiązać się z wykazaniem, że osoba zameldowana w miejscu pobytu opuściła je oraz że nie występuje u niej zamiar fizycznego przebywania już w tym miejscu jako miejscu stałego pobytu, to jest koncentrowania w nim swoich dalszych interesów życiowych. Przy czym tego rodzaju zamiar wskazywać powinien na cechującą decyzję o opuszczeniu miejsca dotychczasowego przebywania trwałość i zasadniczo jej dobrowolność (por. wyrok NSA z 18 maja 2021 r., II OSK 2606/18; wyrok NSA z 23 kwietnia 2020 r., II OSK 1739/19; wyrok NSA z 12 marca 2020 r., II OSK 227/19; wyrok NSA z 8 stycznia 2020 r.; II OSK 380/18; wyrok NSA z 23 maja 2019 r., II OSK 1354/19). Ocena zaistnienia tychże przesłanek powinna mieć na uwadze charakter decyzji o wymeldowaniu, której rozstrzygnięcie wywiera skutki wyłącznie na płaszczyźnie ewidencyjnej, służąc jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do wymaganej zgodności pomiędzy rzeczywistym miejscem zamieszkania danej osoby a miejscem jej zameldowania. Porządkowy charakter ww. decyzji potwierdza dyspozycja art. 28 ust. 4 u.e.l., zgodnie z którym zameldowanie na pobyt stały (lub czasowy) służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. W kontrolowanym postępowaniu w sprawie o wymeldowanie skarżącego spornością nie został objęty sposób rozumienia art. 35 u.e.l., któremu Sąd I instancji w ślad za jednolitym orzecznictwem sądowoadministracyjnym nadał wskazane wyżej znaczenie normatywne, ile zgromadzony materiał dowodowy, który ze względu na zarzucane mu braki, jak również wadliwie przeprowadzoną jego ocenę przez Wojewodę [...], miał, zdaniem skarżącego kasacyjnie, nie uzasadniać wniosków o dobrowolnym opuszczeniu przez skarżącego na stałe lokalu przy ul. [...] [...] w [...], na których zdecydował się oprzeć Sąd I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny tak sformułowane zarzutu, jak i argumentacji go wspierającej jednakże nie podziela, albowiem uznaje, że zastosowaniu w sprawie art. 35 w zw. z art. 25 ust. 1 u.e.l. nie towarzyszyło dopuszczenie się przez organ uchybień procesowych na płaszczyźnie wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, które ważyłyby na jej wyniku. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, znajdującymi bezpośrednie zastosowanie w postępowaniu prowadzonym przez organ meldunkowy na podstawie ww. przepisów u.e.l., organ administracji powinien podjąć kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes stron (art. 7 k.p.a.). Organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Na podstawie całokształtu materiału dowodowego w dalszej kolejności ocenić, czy okoliczności istotne z punktu widzenia stosowanych przepisów prawa materialnego zostały udowodnione (art. 80 k.p.a.). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest ściśle powiązany z zasadą swobodnej oceny dowodów. Rozstrzygnięcie sporu, czy wnioski wynikające ze zgromadzonego materiału dowodowego znajdują w nim swoją podstawę, powinno mieć na uwadze ocenę tego, czy przyjęte przez organ ustalenia opierają się na dowodach zgromadzonych w aktach sprawy, zostały one skonfrontowane ze sobą, organ dokonał ich znaczenia i wartości dla toczącej się sprawy, wyprowadzając z nich wnioski, którym nie można zarzucić sprzeczności z zasadami wiedzy, regułami logiki dotyczącymi wnioskowania, a także zasadami doświadczenia życiowego. W okolicznościach kontrolowanej sprawy zebrany materiał zasadnie został uznany przez Sąd I instancji za wystarczający do wydania decyzji merytorycznej odpowiadającej art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. Uprawnienie strony do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu podlega dopuszczalnym prawem ograniczeniom, które pod względem celowości i konieczności zapewnienia szybkości postępowania organ powinien każdorazowo rozważyć, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie ma dostatecznych argumentów przemawiających za zakwestionowaniem dotychczasowych ustaleń poczynionych w sprawie. Sam fakt, że organ nie przeprowadził wszystkich dowodów zawnioskowanych przez skarżącego nie świadczy jeszcze, że postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone wadliwie, ponieważ okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały ustalone definitywnie na podstawie pozostałych zgromadzonych w sprawie dowodów. Zasadność odstąpienia przez organy obu instancji od przeprowadzenia dowodu z przesłuchania wymienionych w treści skargi kasacyjnej osób (B. Z., C. Z., D. E., A. E., F. Y. oraz H. I.) nie może podlegać w sprawie merytorycznej kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego, mając na uwadze, że kwestię sposobu uwzględniania żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu i warunków, kiedy organ może się temu żądaniu sprzeciwić, wiążąco reguluje art. 78 § 1 i 2 k.p.a. Skarżący kasacyjnie tejże regulacji prawnej nie objął zakresem zaskarżenia, co powoduje, że nie wskazując na naruszenie zamieszczonej w niej normy prawnej, skarżący nie może odstąpienia od posłużenia się omawianym środkiem dowodowym traktować jako podstawy pozwalającej podważyć prawidłowość zaskarżonego wyroku. Jak wyżej wyjaśniono, aby uznać pobyt danej osoby za stały, należy fizycznie zamieszkiwać pod oznaczonym adresem i jednocześnie mieć wolę stałego w tym miejscu przebywania, czyli koncentracji w nim spraw życiowych. W kontrolowanym postępowaniu Sąd I instancji miał podstawy, by zaaprobować stanowisko wyrażone przez Wojewodę [...] w decyzji z [...] listopada 2019 r., jeżeli opierało się ono na ustaleniu, że skarżący, zamieszkując po rozwodzie w lokalu przy ul. [...] [...] w [...], zdecydował się go opuścić z uwagi na wyjazd do [...]. Decyzja ta została podjęta dobrowolnie. Z pewnością miały na nią wpływ czynniki zewnętrzne, które wpłynęły na wolę skarżącego dokonania zasadniczej zmiany dotychczasowego życia, niemniej pozostają one obojętne z punktu widzenia przesłanek podlegających rozważeniu na gruncie art. 35 u.e.l. Równocześnie decyzja ta wyrażała zamiar opuszczenia na stałe miejsca dotychczasowego pobytu. Sąd I instancji mógł w sposób uzasadniony oprzeć się na takim stanowisku, jeżeli się uwzględni, że skarżący wyjechał do [...], jak wskazuje na to zgromadzony materiał dowodowy, w celach osobistych (zarobkowych), by tam skoncentrować swoje interesy życiowe. Działaniu takiemu przypisać należy w świetle zasad doświadczenia życiowego wolę trwałego zerwania więzi z miejscem stałego zameldowania, czemu nie stoi na przeszkodzie wynikający z materiału dowodowego brak wytworzenia stabilnych więzi z nowym krajem przebywania przez skarżącego. Ma on nie prowadzić w [...] życia rodzinnego, nie posiadać jakichkolwiek nieruchomości i utrzymywać się aktualnie jedynie z prac dorywczych, niemniej brat skarżącego (J. Z.) w swoich wyjaśnieniach sytuację tę jednoznacznie powiązał z osobowością skarżącego. Nie wynikała ona zatem z utrzymywaniem przez skarżącego stałych interesów osobistych i gospodarczych z dotychczasowym miejscem zamieszkania. Stałe zamieszkiwanie w [...] przez blisko 30 lat, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, świadczy o niedopełnieniu przez skarżącego obowiązku wymeldowania się, ponieważ lokal przy ul. [...] [...] w [...] nie mógł w okolicznościach faktycznych sprawy być traktowany jako miejsce pobytu stałego skarżącego tylko z tego powodu, że w czasie przyjazdów do Polski skarżący zwykł zatrzymywać się w nim, korzystając z możliwości jaką dawało dalsze zamieszkiwanie w tym lokalu jego matki (B. Z.). Organy zasadnie zwróciły uwagę na fakt nieposiadania przez skarżącego osobistych rzeczy w lokalu, jak też obiektywną niemożność realizacji woli zatrzymywania się w nim będącą pochodną niedysponowania narzędziami umożliwiającymi swobodny pobyt w lokalu z uwagi na brak kluczy do drzwi. Ta ostatnia okoliczność stanowiła rezultat nastawienia osób zamieszkujących na stałe w lokalu przy ul. [...] [...] w [...] do skarżącego i jego w nim swobodnego przebywania. Nie stanowi przedmiotu sporu ustalenie, że wprowadzenie się do lokalu zajmowanego przez Teresę Z. Q. Q. wpłynęło na ograniczenie swobody odwiedzania matki przez skarżącego i możliwość zamieszkiwania w spornym lokalu przez skarżącego na dotychczasowych zasadach podczas jego pobytów w Polsce, gdy dochodziło do przyjazdu do [...]. Sytuacji tej organy nie mogły w rozważanym przypadku pominąć, ponieważ jej zobiektywizowany ogląd potwierdza, że deklarowane przez skarżącego traktowanie lokalu przy ul. [...] [...] jako ośrodka jego interesów życiowych opiera się wyłącznie na subiektywnej nastawieniu do okoliczności zaistniałych w sprawie i nadawaniu znaczenia względom, które w kontrolowanym postępowaniu nie mogły wpłynąć na jego wynik. Nie ma powodów, by kwestionować wynikającą z wyjaśnień brata skarżącego wolę zamieszkania przez skarżącego po powrocie z [...] wraz z matką "w atmosferze, którą pamięta [...]", będącą wyrazem powrotu "do miejsc młodości" i "pamiątek z przeszłości" (pismo J. Z. z 20 listopada 2018 r., k. 32-34). Przez pryzmat tych względów organ meldunkowy nie mógł jednakże poddawać rozważeniu przesłanki opuszczenia przez stronę miejsca pobytu stałego, ponieważ nie mogły one mieć decydującego znaczenia dla gruncie stosowanego art. 35 u.e.l. Sąd I instancji nie uchybił art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a., ponieważ całokształt zgromadzonego materiału dowodowego – wbrew odmiennemu poglądowi autora skargi kasacyjnej - potwierdza, że skarżący wyjechał (emigrował) za granicę, koncentrując tam swoje sprawy życiowe, a przy tym nie ma podstaw, by uznawać, jak przyjmuje to uzasadnienie zarzutu kasacyjnego, że "po długoletnim pobycie skarżącego poza granicami Polski, kilka lat temu powrócił on jednak na stałe do kraju - do lokalu przy ul. [...] [...] w [...]". Powyższe twierdzenie ma charakter dowolny, w całości abstrahuje bowiem od faktów i oceny, która powinna być im w sposób uprawniony nadawana. Brat skarżącego, będący jego pełnomocnikiem w sprawie, w piśmie z 20 listopada 2019 r. (k. 28-29) wskazał, że "niepewna sytuacja zdrowotna" skarżącego skłoniła go do decyzji o powrocie do Polski na stałe, co tym niemniej do momentu zakończenia postępowania w sprawie nie nastąpiło. Powyższe wyjaśnienie zostało powtórzone w kilku oświadczeniach J. Z. pozostającego w kontakcie z bratem i zaznajomionego z jego sytuacją osobistą, w tym również podtrzymane podczas rozprawy administracyjnej przeprowadzonej 16 maja 2019 r., w czasie której wskazał on, że od 3 lat brat nie był w Polsce (k. 137-140). Organy orzekające miały podstawy, by konfrontując to wyjaśnienie z innymi dowodami, ocenić je jako wiarygodne, a zatem odpowiadające rzeczywistemu stanowi rzeczy, odmiennie natomiast podejść do twierdzeń formułowanych na dalszym etapie postępowania przez profesjonalnego pełnomocnika ustanowionego przez skarżącego, który zdecydował się przedstawić odmienny opis zachowań podjętych przez skarżącego, dodając bez uzasadnionego powodu, że wyjaśnienia brata skarżącego nie powinny stanowić "miarodajnego źródła dowodowego" (pismo z 29 marca 2019 r., k. 102-104). Uwzględnienia wymagało, że pełnomocnik skarżącego z uwagi na pozostawanie w kontakcie ze skarżącym, jak sam wskazał, tylko za pośrednictwem środków na odległość, dysponował, jak wynika z akt sprawy, jedynie pobieżną wiedzą o okolicznościach istotnych dla sprawy, a o części faktów miał sam dowiadywać się od J. Z.. Rozpytany podczas rozprawy administracyjnej o pobyt skarżącego w Polsce stwierdził, że skarżący "bywał [...] w Polsce w okresie ostatnich 3 lat", nie umiał jednak okoliczności tychże wizyt uszczegółowić, albowiem nie dysponował nawet informacją, gdzie wówczas skarżący miał się zatrzymać i mieszkać (protokół rozprawy administracyjnej z 16 maja 2019 r., k. 136). W protokole przyjętych wyjaśnień z 25 czerwca 2019 r. informacje te pełnomocnik skarżącego wprawdzie uszczegółowił, wiążąc wielokrotne pobyty skarżącego w Polsce z jego odwiedzinami u matki w spornym lokalu, w którym miał chcieć pozostać, niemniej twierdzenia te w żaden sposób nie zostały uprawdopodobnione, a tym bardziej w wymagany sposób udowodnione. Zasadnicze wątpliwości budzić musi fakt deklarowanego podjęcia przez skarżącego działań mających na celu zamieszkanie w lokalu przy ul. [...] [...] w [...], połączonych z licznymi przyjazdami do Polski, w kontekście już samego stanu zdrowia skarżącego, którego leczenie nawet po powrocie do Polski, jak wskazuje dokumentacja medyczna, powinno być kontynuowane w specjalistycznych ośrodkach zdrowia (zaświadczenie z [...] z 11 grudnia 2018 r., k. 78). Powyższe uzasadnia przyjęcie, że nie można Sądowi I instancji zarzucić w sprawie zaakceptowania ustaleń opierających się na błędnych wnioskach sformułowanych na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Stan faktyczny niniejszej sprawy został bowiem ustalony prawidłowo w zakresie niezbędnym dla oceny zaistnienia przesłanek określonych w art. 35 u.e.l. Za nieusprawiedliwiony należy uznać zarzut naruszenia art. 28 k.p.a. łączony z błędnym ustaleniem stron postępowania w sprawie wymeldowania skarżącego z pobytu stałego. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, Q. Q. nie posiada interesu prawnego w sprawie, toteż nie powinien brać w niej udziału jako strona postępowania, ale jedynie (ewentualnie) pozostawać w niej świadkiem. Odnośnie do kwestii określenia stron postępowania administracyjnego o zameldowanie (wymeldowanie) należy przypomnieć, że Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z 5 grudnia 2011 r., II OPS 1/11, ONSAiWSA 2012/2/17 przyjął, że osoba dysponująca tytułem prawnym do lokalu jest stroną, w rozumieniu art. 28 k.p.a., w postępowaniu administracyjnym o zameldowanie (wymeldowanie) w tym (z tego) lokalu innej osoby, prowadzonym na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.). Uchwała ta z uwagi na jej treść i przedstawioną motywację zachowuje swoją aktualność również pod rządami u.e.l. Stroną w postępowaniu o wymeldowanie, oprócz osoby, której meldunek dotyczy, jest właściciel lokalu, a także jego najemca (por. wyrok NSA z 28 kwietnia 2021 r., II OSK 2152/18). Z włączonej do akt sprawy notatki służbowej z 4 września 2018 r. wynika, że w świetle informacji przekazanej przez Zarząd Budynków Komunalnych w [...] [...] nr [...] aktualnymi najemcami lokalu przy ul. [...] [...] w [...] są wspólnie małżonkowie B. Z. i Q. Q.. Wzgląd na ten fakt decydował o przyznaniu Q. Q. statusu strony (art. 28 k.p.a.) w kontrolowanym postępowaniu i tego ustalenia skarżący w skardze kasacyjnej skutecznie nie podważył. Wypada zauważyć, że postępowanie zakończone decyzją z [...] listopada 2019 r. zostało wszczęte przez Prezydenta Miasta [...] z urzędu i Q. Q. nie podjął jako strona w jego toku jakichkolwiek czynności procesowych kształtujących jego bieg i wydane rozstrzygnięcie. W tym kontekście w skardze kasacyjnej nie zostało wyjaśnione, a jaki sposób opisane uchybienie, jeżeli faktycznie udział Q. Q. w postępowaniu powinien być ograniczony do odebrania od niego jako świadka zeznań, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, uznając zarzuty skargi za nieusprawiedliwione, w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu.