Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II OSK 1876/09

Адміністративні суди2010-12-09
Номер справи
II OSK 1876/09
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2010-12-09
Тип
Wyrok NSA

Судді

Andrzej IrlaJan Paweł TarnoMaria Czapska - Górnikiewicz

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jan Paweł Tarno sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz sędzia del. NSA Andrzej Irla (spr.) Protokolant asystent sędziego Dorota Chromicka po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2010 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 18 czerwca 2009 r. sygn. akt II SA/Rz 50/08 w sprawie ze skargi M. N. na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu sprawy o sygn. akt II SA/Rz 50/08 wyrokiem z dnia 18 czerwca 2009 r. oddalił skargę M. N. wniesioną na decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] listopada 2007 r. Nr [...] w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Wskazany wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy: Decyzją z dnia [...] września 2007 r. Nr [...] (znak [...]) Starosta Dębicki - po rozpatrzeniu wniosku inwestora [...] "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie - zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej na działce nr ewid. [...] w miejscowości P.. W uzasadnieniu swej decyzji organ I instancji stwierdził, iż analiza złożonych przez inwestora dokumentów wskazuje, że projekt został wykonany przez osoby posiadające wymagane prawem uprawnienia. Osoby te wpisane są na listy członków właściwych izb samorządu zawodowego. Projekt zagospodarowania działki także został wykonany zgodnie z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi. Odpowiada on nadto warunkom określonym w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Strony biorące udział w postępowaniu nie wniosły na etapie jego wszczęcia żadnych uwag i zastrzeżeń. Od decyzji tej odwołanie wniósł M. N.. Wskazał na przysługujący mu - z racji prawa własności nieruchomości położonej "w zasięgu oddziaływania obiektu" - status strony postępowania. W toku postępowania stał się bowiem właścicielem działki nr [...], która sąsiaduje z terenem inwestycji. Pomimo to nie miał żadnego wpływu na tok postępowania i treść wydanej decyzji. Zdaniem odwołującego się taka sytuacja narusza w szczególności art. 28 kpa, a nadto art. 28, 35, 36 i 42 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156 poz. 1118 ze zm.). M. N. zarzucił, że organ przed wydaniem decyzji nie ustalił, na jakie cele skarżący zamierza przeznaczyć swoją działkę. Tym samym nie poddano kontroli, czy jego zamierzenia nie kolidują z budową stacji bazowej telefonii komórkowej. W ten sposób organ nie zapewnił poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu interesów osób trzecich. Ponadto wydane pozwolenie na budowę naraża odwołującego się na straty finansowe wynikające z niewątpliwego obniżenia wartości jego działki. Swą nieruchomość zamierzał bowiem przeznaczyć pod zabudowę na cele przemysłowe. Na tej podstawie wniósł o uchylenie decyzji Starosty i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; względnie o jej zmianę poprzez odmowę wydania pozwolenia na budowę. Wojewoda Podkarpacki decyzją z dnia [...] listopada 2007 r. Nr [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty Dębickiego. Jak wyjaśnił w uzasadnieniu, o wszczęciu przedmiotowego postępowania zostały zawiadomione wszystkie strony. Ich krąg ustalono zgodnie z wykazem właścicieli widniejącym w wypisie z ewidencji gruntów. Zawiadomiona zatem została również i poprzednia właścicielka działki nr [...]. Po powzięciu wiadomości o wstąpieniu w jej miejsce odwołującego się (postanowienie Sądu Rejonowego w Dębicy z dnia 6 lutego 2007 r.), organ I instancji w dniu 29 sierpnia 2007 r. ponownie skierował zawiadomienie o toczącym się postępowaniu do wszystkich stron, w tym i do M. N.. Okoliczność tę potwierdza znajdujące się w aktach sprawy zwrotne potwierdzenie odbioru. Na tym też etapie odwołujący się nie wniósł żadnych zastrzeżeń do prowadzonego postępowania. Projektowana na działce nr [...] inwestycja nie będzie utrudniać w przyszłości zabudowy działek sąsiednich. Możliwym będzie wykorzystanie nieruchomości odwołującego się na cele przemysłowe. Zgodnie z decyzją o ustaleniu środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia, obszar oddziaływania anten radiowych stacji bazowej będzie obszarem niedostępnym dla ludzi (43 m od poziomu terenu). Podnoszona przez M. N. kwestia obniżenia wartości jego działki nie może być brana pod uwagę w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej na sąsiedniej nieruchomości. Tego rodzaju zagadnienia wykraczają poza przedmiot sprawy i należą do właściwości sądów powszechnych. Ponieważ analiza akt wykazała, że zostały spełnione wszystkie wymagania określone w art. 32 ust. 4 i art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, organ odwoławczy uznał, iż brak było podstaw do uchylenia przedmiotowej decyzji o pozwoleniu na budowę. Kwestionując podjęte rozstrzygnięcie M. N. zaskarżył je do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. W uzasadnieniu skargi zarzucił, iż zawiadomienie w sprawie wydania pozwolenia na budowę nie zostało mu poprawnie doręczone. Organ naruszył art. 42 § 1 kpa nakazujący dokonywać doręczenia w mieszkaniu lub miejscu pracy. Skarżący wyjaśnił, iż jest zameldowany w miejscowości Zawada. Jednakże od lat przebywa w USA z zamiarem stałego pobytu. Tam też znajduje się jego miejsce zamieszkania. Okoliczności te pozwalają przyjąć, iż należyta forma doręczenia nie została zachowana. W efekcie nie mógł wziąć udziału w toczącym się postępowaniu. Organ administracji powinien był zapewnić stronom czynny udział w postępowaniu. Strony nie mogą bowiem ponosić ujemnych konsekwencji wynikających z zaniedbań organów orzekających w sprawie. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Podkarpacki wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutu nieprawidłowego doręczenia skarżącemu przez organ I instancji zawiadomienia o wszczęciu postępowania wskazał, iż zarzut ten nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy. Zarówno zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 29 sierpnia 2007 r. jak i decyzja Starosty Dębickiego z dnia [...] września 2007 r. o pozwoleniu na budowę zostały doręczone M. N. na adres zameldowania (Zawada 112). Doręczenia te - z powodu nieobecności adresata - zostały pokwitowane przez dorosłego domownika. Oznacza to, iż zgodnie z art. 43 Kpa doręczenia były skuteczne. Ponadto strona przeciwna powołała się na art. 41 § 1 Kpa. Przepis ten nakłada na strony, ich przedstawicieli i pełnomocników obowiązek zawiadamiania w toku postępowania organu administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu. Jakiekolwiek zaniechania w tym zakresie powodują, iż doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem jest prawnie skuteczne. Akta sprawy zgromadzone przez organ I instancji nie zawierają zaś informacji o zmianie adresu skarżącego. W przedstawionych okolicznościach sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wydał wyrok oddalający skargę. Za takim rozstrzygnięciem przemawiały zdaniem sądu następujące względy: Przedmiotem kontroli była decyzja zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej na działce nr ew. [...] w miejscowości P.. Przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156 poz. 1118 ze zm.) - dalej powoływanej jako Prawo budowlane lub ustawa - w art. 32-35 określają zakres działania organu architektoniczno-budowlanego przy zatwierdzaniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia na budowę. W myśl tej regulacji organ orzekający nie ma możliwości ingerencji w zawartość merytoryczną projektu. Ocenie podlegać może bowiem jedynie zgodność (w ściśle określonym zakresie) przyjętych rozwiązań z prawem. Dopuszczalne jest mianowicie sprawdzenie zgodności projektu budowlanego, a więc projektu zagospodarowania działki i projektu architektoniczno-budowlanego, z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz wymaganiami ochrony środowiska. Natomiast projekt zagospodarowania działki podlega sprawdzeniu tylko pod kątem zgodności z przepisami, w tym zwłaszcza techniczno-budowlanymi. Do obowiązków organu administracji architektoniczno-budowlanej należy również sprawdzenie kompletności projektu budowlanego. Chodzi o zweryfikowanie, czy posiada on wszystkie wymagane opinie, uzgodnienia i sprawdzenia (art. 35 ust. 1 pkt 3 prawa budowlanego). Nadto sprawdzeniu podlega to, czy projekt został sporządzony przez osobę do tego uprawnioną. Niewątpliwe jest, iż na tym etapie następuje również określenie obszaru oddziaływania projektu (art. 3 pkt 20 oraz art. 28 ust. 2 ustawy). Jest to czynność niezbędna dla prawidłowego ustalenia stron postępowania administracyjnego. W art. 35 ust. 3 ustawodawca określił procedurę usuwania braków i stwierdzonych nieprawidłowości w zakresie określonym w ust. 1 tego przepisu. Nowelizacją z dnia 28 marca 2003 r. wraz z nowelizacją z dnia 16 kwietnia 2004 r. wprowadzono przepisy silnie dyscyplinujące organy administracji architektoniczno-budowlanej w postępowaniu dotyczącym wydawania pozwoleń na budowę. W ten sposób ustawodawca precyzyjnie określił zakres działania organów administracji na tym etapie procesu inwestycyjnego. Oznacza to, iż przy spełnieniu przewidzianych prawem warunków organ ma obowiązek wydać pozwolenie na budowę. Według sądu organ administracji nie mógł wydać decyzji negatywnej dla inwestora, gdyż spełniał on wymagania określone w art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 prawa budowlanego. Ewentualne nawet pogorszenie - wskutek realizacji inwestycji - warunków użytkowych na działce sąsiedniej nie stanowi przesłanki do odmowy uwzględnienia wniosku inwestora, jeżeli nowopowstałe warunki mieszczą się w obowiązujących normach. Ponadto sąd zaakcentował, że dopóki funkcjonuje w obrocie prawnym decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla projektowanej inwestycji, to nie można kwestionować decyzji o pozwoleniu na budowę na tej podstawie, że projektowana inwestycja jest niezgodna z ustaleniami miejscowego planu. Zdaniem sądu organ administracji prawidłowo przeprowadził postępowanie administracyjne. Zawiadamiał bowiem skarżącego o każdej czynności. Tym samym sąd nie znalazł podstaw do uznania, iż organy orzekające nie zapewniły skarżącemu możliwości wzięcia udziału w toczącym się postępowaniu. Za nieuzasadnione sąd potraktował stanowisko skarżącego o uniemożliwieniu mu - wskutek działań organów administracji i wykonania decyzji z dnia [...] listopada 2007 r. - zagospodarowania działki na cele przemysłowe. Za taką oceną sprawy przemawia fakt wydania przez Wójta Gminy Dębica w dniu 6 września 2006 r. decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Ponadto doszło do ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia objętego pozwoleniem na budowę. W tym stanie rzeczy sąd na zasadzie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.) oddalił skargę. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł skarżący M. N.. Wydane orzeczenie zaskarżył w całości. Wniósł o przyjęcie skargi do rozpoznania, uchylenie przedmiotowego rozstrzygnięcia sądowego i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania. Zażądał również wstrzymania wykonania decyzji Wojewody Podkarpackiego z dnia [...] listopada 2007 r. w całości do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie. W tym zakresie powołał się na niebezpieczeństwo wyrządzenia mu znacznej szkody oraz spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Ponadto skarżący domagał się zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego w postępowaniu ze skargi kasacyjnej wg norm przepisanych, jak również kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł. M. N. jako podstawę kasacyjną wskazał art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Twierdził, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania, a uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności zarzucane naruszenie dotyczy przepisu art. 42 § 1 kpa. Według skarżącego stanowisko organu odwoławczego i sądu I instancji co do prawidłowości doręczeń dokonywanych w toku postępowania administracyjnego jest nietrafne. Nie uwzględnia bowiem następujących względów: Co prawda skarżący jest zameldowany w miejscowości Zawada pod nr 112, lecz od szeregu lat stale przebywa w USA z zamiarem stałego pobytu. W jego ocenie nie zawsze wyjazd za granicę połączony z dłuższym tam pobytem skutkuje zmianą miejsca zamieszkania w sensie prawnym. Jako przykład może posłużyć: wyjazd na studia, udział w misji dyplomatycznej, wyjazd służbowy czy też wyjazd w celach zarobkowych. Odwołując się do orzecznictwa (teza wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 1975 r., III CRN 53/75, OSNCP 1976/10 poz. 218) skarżący podkreślił, iż o stałości pobytu osoby fizycznej na danym terytorium decyduje przede wszystkim takie przebywanie tej osoby, które ma cechy założenia tam ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. W ocenie skarżącego ośrodkiem jego osobistych i majątkowych interesów są Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Tam też znajduje się jego miejsce zamieszkania. Okoliczności te skutkują koniecznością uznania, iż w prowadzonym postępowaniu administracyjnym nie została zachowana należyta forma doręczeń. W efekcie doprowadziło to tego, że strona nie mogła wziąć udziału w postępowaniu. Powołując się na art. 8 kpa (zasada pogłębiania zaufania obywatela do organów administracji) i 10 kpa (zasada czynnego udziału strony w postępowaniu) skarżący przypomniał, iż strona postępowania nie może być obarczana negatywnymi skutkami zaniedbań organów orzekających w sprawie. Sąd I instancji winien był uwzględnić, iż doręczenie nastąpiło na adres zameldowania, który nie stanowi adresu zamieszkania skarżącego. Pomimo przeprowadzenia kontroli sądowoadministracyjnej sąd nie dostrzegł, iż organ prowadzący postępowanie nie dochował najwyższej staranności wymaganej przy doręczaniu przesyłek urzędowych. Na poparcie swego stanowiska M. N. przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Gdańsku z dnia 17 listopada 1999 r. (LexPolonica nr 347549). Z tezy tego orzeczenia wynika, że dokonanie doręczenia poza miejscem zamieszkania skarżącego, do rąk osoby nie legitymującej się upoważnieniem do odbioru korespondencji i nie będącej pracownikiem skarżącego, nie może być uznane za doręczenie prawnie skuteczne. Doręczenie na adres inny niż adres zamieszkania, (czyli w jego przypadku – na adres zameldowania), nie może być uznane za czynność zgodną z art. 43 kpa. W rezultacie dokonane doręczenia są nieskuteczne. Odnosząc się do stanowiska sądu I instancji uznającego, iż skarżący wbrew art. 41 § 1 kpa zaniechał powiadomienia organów o każdej zmianie swojego adresu zamieszkania, skarżący kasacyjnie zwrócił uwagę na następującą okoliczność. Otóż jak wynika z akt sprawy skarżący przy składaniu odwołania w dniu 27 września 2007 r. wskazał swój aktualny adres zamieszkania w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Nie może być zatem mowy o naruszeniu przez stronę art. 41 § 1 kpa. Co więcej, skarżący konsekwentnie podawał zaktualizowany adres w każdym kolejnym piśmie, które kierował do organu administracji. Z tych względów zaniedbania tych organów nie mogą oddziaływać negatywnie na jego sferę prawną. Reasumując swoje stanowisko skarżący kasacyjnie stwierdził, iż ocena sprawy przez sąd I instancji poczyniona została w oparciu o ustalenia dokonane w niewłaściwie przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym. Wykazane uchybienia natury proceduralnej niewątpliwie miały istotny wpływ na wynik sprawy. Z tego względu Naczelny Sad Administracyjny powinien uchylić błędny wyrok. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz.1270 ze zm.) - powoływanej dalej jako ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod rozwagę z urzędu nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują wymienione w art. 183 § 2 ppsa przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznanie sprawy ograniczył do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Ich ocena prowadzi do wniosku, iż skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W tym zakresie wskazać należy na następujące względy. Nie jest trafny pogląd skarżącego o nieprawidłowym sposobie doręczeń korespondencji, jaki miały stosować organy administracji w toku prowadzonego postępowania. Pociąga to za sobą konieczność uznania, iż sąd I instancji należycie przeprowadził kontrolę sądowoadministracyjną zaskarżonej decyzji. Jej skutkiem był wyrok oddalający skargę. Orzeczenie to uznać należy za odpowiadające prawu. Formułując zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skarżący pomija ważną okoliczność. Mianowicie, nie bierze pod uwagę, iż w piśmie stanowiącym odwołanie wskazuje adres kancelarii zawodowego pełnomocnika, który zastępował skarżącego na etapie administracyjnoprawnym w oparciu o znajdujące się w aktach sprawy pełnomocnictwo udzielone przez skarżącego. Na tej też podstawie organ administracji kierował korespondencję do rąk prawidłowo umocowanego pełnomocnika (art. 40 § 2 kpa). Uwzględnienie tych okoliczności wyłącza uznanie za uzasadniony zarzutu skarżącego odnośnie wadliwości wydanego wyroku. Trafnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie przyjął, iż czynności podjęte przez organ administracji wobec należycie ustanowionego pełnomocnika wywierają skutki prawne w sposób bezpośredni dla mocodawcy. Podobnie ma się rzecz z czynnościami podjętymi przez takiego pełnomocnika, o ile mieszczą się one w granicach upoważnienia. Wynika to z istoty pełnomocnictwa. Instytucja pełnomocnika służy bowiem zapewnieniu ochrony interesów mocodawcy. Udzielający pełnomocnictwa, obdarzając określoną osobę niezbędnym zaufaniem, powierza jej do wykonania określone czynności (stosownie do treści pełnomocnictwa). W tym stanie rzeczy nie sposób przyznać rację skarżącemu utrzymującemu, iż doszło do pozbawienia go możliwości wzięcia udziału w postępowaniu. Z analizy akt sprawy wynika odmienna konkluzja. Swoim działaniem organ orzekający w sprawie zrealizował spoczywające na nim obowiązki, które urzeczywistniają zasadę czynnego udziału strony (art. 10 kpa). W szczególności zawiadomił pełnomocnika skarżącego o zgromadzeniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skarżący nie uwzględnia również w swej argumentacji treści art. 43 kpa. Zgodnie z nim "w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi". Dokonane w ten sposób przez organ I instancji doręczenia były skuteczne. Wobec zaś obowiązku aktualizacji adresu (art. 41 § 1 kpa), skarżący powinien był poinformować organ o każdej zmianie w tym zakresie, jeżeli zmiana taka miała miejsce w toku postępowania. W sytuacji, gdy dochodzi do ustanowienia pełnomocnika procesowego, organ administracji zwolniony zostaje z obowiązku doręczania pism na adres zastępowanej strony. Dotyczy to również i takiej sytuacji, gdy adres mocodawcy jest odmienny od uprzednio dokonanego (na podstawie art. 43 kpa) doręczenia zastępczego. Przede wszystkim zaś, z uwagi na powołaną podstawę kasacyjną, zwrócić należy uwagę, że przepis art. 42 § 1 kpa określając sposób dokonywania doręczeń osobom fizycznym nie posługuje się terminem "miejsca zamieszkania". Jest to zrozumiałe i oczywiste, jeżeli uwzględni się brzmienie art. 25 kodeksu cywilnego, stanowiącego definicję tego pojęcia. Według tego przepisu "miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu". Termin "miejsce zamieszkania" stanowi zatem element siatki pojęciowej prawa cywilnego. Nie do pomyślenia jest, aby można było dokonać doręczenia przesyłki adresowanej do konkretnej osoby posiadając informację wyłącznie o miejscowości. Koniecznym jest dalsze sprecyzowanie danych, co w rezultacie pozwoli na skuteczne doręczenie korespondencji. Żaden inny także przepis kodeksu postępowania administracyjnego regulujący instytucję doręczenia w postępowaniu administracyjnym nie posługuje się terminem "miejsce zamieszkania". Przepisy te stanowią, że doręczenie osobie fizycznej winno nastąpić w jej mieszkaniu (art. 42 § 1 kpa), znajdującym się pod określonym adresem (art. 41 § 1 i § 2 kpa). Z tych też względów argumentacja skarżącego, który zarzuca organom wadliwość skierowania przesyłki na adres zameldowania (różny od jego miejsca zamieszkania w USA), nie mogła odnieść spodziewanego skutku. Uwzględnienie przez organy administracji podczas doręczania korespondencji adresu wynikającego z ewidencji nieruchomości oraz fakt odbioru tak skierowanej przesyłki przez dorosłego domownika, nie pozwalają na uznanie, iż doszło do naruszenia powołanych przepisów postępowania. Przede wszystkim zaś poprawność dokonanych doręczeń wynika z tego, iż korespondencję kierowano na ręce prawidłowo umocowanego pełnomocnika, co nastąpiło jeszcze przed organem I instancji. W tej sytuacji skargę kasacyjną należało uznać za pozbawioną uzasadnionych podstaw i należało oddalić ją z tej przyczyny w oparciu o przepis art. 184 ppsa.