II GSK 1460/12
Адміністративні суди2013-12-17
Номер справи
II GSK 1460/12
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2013-12-17
Тип
Wyrok NSA
Судді
Henryka Lewandowska-KuraszkiewiczLudmiła JajkiewiczTadeusz Cysek
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz Sędziowie NSA Tadeusz Cysek (spr.) del WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Marcin Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Ł. z dnia 11 maja 2012 r. sygn. akt III SA/Łd 28/12 w sprawie ze skargi S. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. wyrokiem z dnia 11 maja 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 28/12 oddalił skargę S. S. (dalej: skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. T. (dalej: SKO, organ II instancji, organ odwoławczy) z dnia [...] października 2011 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdu.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia [...] lipca 2011 r., nr [...] Starosta O. (dalej: organ I instancji) cofnął S. S. uprawnienie diagnosty – nr identyfikacyjny[...] – do wykonywania badań technicznych pojazdów w zakresie badań okresowych i dodatkowych wydane w dniu [...] stycznia 2011 r. W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że pismem z dnia [...] maja 2011 r. Prokurator Rejonowy w O. poinformował Starostwo Powiatowe w O., że Sąd Rejonowy w O. Wydział II Karny w dniu 13 września 2010 r. w sprawie o sygn. akt II Kp 203/10 uznał S. S., diagnostę O. S. K. P. "M." Sp.J. w O. posiadającego uprawnienia diagnosty o nr [...], za winnego tego, że w okresie od dnia [...] grudnia 2005 r. do dnia [...] grudnia 2005 r. w miejscowości O., woj. Ł., działając w warunkach ciągu przestępstw w celu osiągnięcia korzyści majątkowej poświadczył nieprawdę o dopuszczeniu pojazdów do ruchu i przeprowadzeniu prawidłowych badań technicznych w pojazdach, w ten sposób, iż dokonał wpisu w dokumentach [...] pojazdów o prawidłowo przeprowadzonym badaniu technicznym zgodnym z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2003 r. nr 227, poz. 2250 z późn. zm., dalej: "rozporządzenie z dnia 16 grudnia 2003 r."), podczas gdy w rzeczywistości przeprowadzone przeglądy nie były rzetelne i nie obejmowały wszystkich wymienionych czynności podlegających kontroli diagnostycznej, to jest ciągu przestępstw z art. 271 § 1 i 3 k.k. w zw. z art.91 § 1 k.k.
Starosta O. wskazał, że w dniu [...] czerwca 2011 r. przeprowadzona została kontrola w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów "M." Sp.J. M.S., W. S. oznaczonej jako [...] mieszczącej się w O. przy ulicy P. [...]. Zebrany materiał dowodowy w sprawie (pismo Prokuratury Rejonowej w O. z dnia [...] maja 2011 r., nr [...] oraz protokół z przeprowadzonej kontroli O. S. K. P. "M." z dnia [...] czerwca 2011 r.) potwierdziły, że diagnosta S. S. przeprowadził badania techniczne pojazdów niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania oraz dokonał wpisów do dowodów rejestracyjnych pojazdów niezgodnie ze stanem faktycznym i obowiązującymi przepisami, co wypełniało przesłankę cofnięcia uprawnienia określoną w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm., dalej: "p.r.d.").
Po rozpatrzeniu odwołania S. S. decyzją z dnia [...] października 2011 r., sygn. akt [...] SKO utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazano, że z akt rozpoznawanej sprawy wynikało, iż diagnosta S.S. w trzynastu przypadkach w okresie od dnia 2 do dnia 24 grudnia 2005 r. przeprowadził nierzetelne przeglądy techniczne pojazdów, a następnie dokonał wpisu w dowodach rejestracyjnych o prawidłowo przeprowadzonym badaniu. Czyn ten został ujawniony przez organy ścigania. Organ podał, że przeprowadzona kontrola stacji w trybie nadzoru w dniu [...] czerwca 2011 r., wykazała, iż w rejestrze badań technicznych wprowadzone były dane o przeprowadzonych z wynikiem pozytywnym badaniach, które w rzeczywistości nie zostały przeprowadzone zgodnie z wymogami przepisów prawa. Przeprowadzona kontrola mogła jedynie potwierdzić fakt, że określony samochód miał być poddany badaniom technicznym. Fakt poświadczenia nieprawdy co do okoliczności mających znaczenie prawne polegające na tym, iż S. S. dokonał wpisów w dowodach rejestracyjnych pojazdów o prawidłowo przeprowadzonych badaniach technicznych, podczas gdy w rzeczywistości przeprowadzone przeglądy nie były rzetelne i nie obejmowały wszystkich wymienionych czynności podlegających kontroli diagnostycznej zostały potwierdzone prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z dnia 13 września 2010 r., sygn. akt II Kp 203/10, uznającym skarżącego winnym popełnienia tego czynu. Reasumując stwierdzono, że okoliczności faktyczne potwierdzone zostały prawomocnym wyrokiem Sądu i należało uznać je za udowodnione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł. oddalając skargę skarżącego, stwierdził, że wydanie przez starostę decyzji administracyjnej w przedmiocie cofnięcia skarżącemu uprawnienia do dokonywania badań technicznych poprzedziło postępowanie administracyjne, oparte na wynikach przeprowadzonej kontroli O. S. K. P. "M." Spółka Jawna w O. Sąd powołał się na załączony do akt wyrok Sądu Rejonowego w O. wskazując, że zarówno treść tego orzeczenia, jak i przeprowadzona kontrola potwierdziły fakt dokonania przez skarżącego wpisów badań technicznych pojazdów niezgodnie z przepisami prawa. Wyjaśniono, że termin badania technicznego pojazdu wpisuje do dowodu rejestracyjnego organ dokonujący rejestracji (starosta, wojewoda) zgodnie z art. 82 ust. 1 p.r.d., a w wypadku gdy pojazd jest zarejestrowany, termin kolejnego badania wpisuje uprawniony diagnosta po stwierdzeniu pozytywnego badania (art. 82 ust. 2 p.r.d.). Brak takiego wpisu oznacza, że pojazd nie został poddany badaniu i powoduje zatrzymanie dowodu rejestracyjnego, zgodnie z art. 132 ust. 1 pkt 2 p.r.d. Chodzi o rzeczywiście przeprowadzone badania techniczne pojazdu przez uprawnionego diagnostę. Sfałszowana adnotacja o terminie kolejnego badania technicznego pojazdu jest tożsama z niepoddaniem pojazdu badaniu technicznemu i zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego. Zdaniem Sądu skarżący poświadczał nieprawdę w dowodach rejestracyjnych. W tej sytuacji starosta jak to wynika ze sformułowania "cofa" w art. 84 ust. 3 p.r.d. musiał, a nie tylko mógł cofnąć nadane diagnoście uprawnienie. Okoliczności sprawy jednoznacznie wskazywały, że nie było podstaw do podważenia stanu faktycznego, dokonanej przez organy oceny dowodów oraz interpretacji przepisów prawa regulujących zasady przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz ich dokumentowania. Przepis prawa, który stanowi podstawę cofnięcia uprawnienia diagnoście ma charakter bezwzględnie obowiązujący, albowiem stwierdzenie uchybień określonych w tym przepisie zawsze skutkuje zastosowaniem określonych w nim sankcji. Organ nie miał możliwości miarkowania i jeśli stwierdził chociażby jedno uchybienie określone w art. 84 ust. 3 p.r.d. miał obowiązek cofnąć diagnoście uprawnienie.
S. S. złożył skargę kasacyjną, w której wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, ewentualnie o uchylenie wyroku i rozpoznanie skargi, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."), zarzucając:
1) naruszenie art. 133 § 1, 134 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7 i art. 77 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej: "k.p.a.") poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, tj.:
a) nieuwzględnienie i nierozpatrzenie wszystkich okoliczności sprawy, m.in. faktu naruszenia wskazanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego,
b) błędne uznanie za prawidłowy stanu faktycznego ustalonego przez organ II instancji, podczas gdy organ ten nienależycie wyjaśnił okoliczności sprawy,
c) oddalenie skargi w sytuacji, gdy w postępowaniu przed organem odwoławczym jak i organem I instancji doszło do naruszenia wskazanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (w tym m. in. zasad ogólnych postępowania administracyjnego, jak: zasady praworządności, zasady prawdy obiektywnej, zasady prowadzenia postępowania dowodowego) oraz zasady proporcjonalności, o której mowa w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP;
2) art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2002, Nr 153, poz. 1269 z późn. zm., dalej: "p.u.s.a.") w zw. z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w związku z przepisami Kodeksu administracyjnego poprzez oddalenie skargi i nieuchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, pomimo zaistnienia przesłanek do uwzględnienia skargi przez Sąd I instancji i uchylenia zaskarżonej decyzji, jak i decyzji organu I instancji wydanych z naruszeniem przez organy administracji ww. przepisów postępowania administracyjnego (w sytuacji, gdy naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy) oraz wydanych z naruszeniem przepisów prawa materialnego, t.j. art. 84 ust. 3 p.r.d.; WSA w Ł. dopuścił się więc wadliwego wykonania kontroli decyzji pod względem jej zgodności z prawem, przez uznanie, że decyzja organu odwoławczego nie narusza wskazanych przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, co doprowadziło do pozostawienia w obrocie prawnym rozstrzygnięcia organu administracyjnego niezgodnego z prawem,
3) art. 141 § 4 p.p.s.a. zw. z ww. przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez oddalenie skargi bez należytego uzasadnienia, tj. lakoniczne niewystarczające uzasadnienie wyroku, nieodniesienie się do wszystkich
zarzutów skargi, błędne przedstawienie stanu sprawy i uznanie, że organ odwoławczy nie naruszył wymienionych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, czyli że decyzja organu II instancji została wydana bez naruszenia ww. przepisów k.p.a. i Konstytucji RP;
II. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w rozumieniu art. 174 pkt 1 p.p.s.a., a mianowicie naruszenie art. 84 ust. 3 p.r.d. poprzez jego niewłaściwą wykładnię, co w konsekwencji doprowadziło do cofnięcia uprawnień diagnosty, przy braku niezbędnych przesłanek, określonych w powołanym przepisie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej.
W myśl bowiem art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, opubl. w ONSAiWSA z 2010 r. Nr 1, poz. 1).
W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała. Wobec tego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Rozpoznając zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej, w pierwszej kolejności należy się odnieść do zarzutu naruszenia prawa ustrojowego, tj. art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. Należy przede wszystkim podkreślić, że naruszenie tych uregulowań może nastąpić wówczas, gdy Sąd dokonuje kontroli zaskarżonego orzeczenia na podstawie innego kryterium niż zgodność z prawem, chyba że w danej sprawie ustawa stanowi inaczej.
W niniejszej sprawie WSA w Ł. dokonał kontroli zgodności z obowiązującymi przepisami prawa, a ocena tej kontroli - nie podzielona przez skarżącego - nie może stanowić o zasadności zarzutu.
Przepisy powyższe nie mogą być ustawowym wzorcem kontroli prawidłowości postępowania wojewódzkiego sądu administracyjnego w zakresie poczynionych przez ten sąd ustaleń faktycznych (por. wyrok NSA z dnia 8 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1301/10, Lex nr 1151838).
Spór w niniejszej sprawie sprowadza się natomiast do tego, czy w świetle art. 84 ust. 3 p.r.d. niezbędnym warunkiem wydania przez starostę decyzji o cofnięciu uprawnienia diagnoście do wykonywania badań technicznych jest stwierdzenie uchybień, o których mowa w jego pkt 1 i 2, wyłącznie w wyniku przeprowadzonych czynności kontrolnych przewidzianych w art. 83b ust. 2 pkt 1 p.r.d.
Zdaniem skarżącego, podczas kontroli przeprowadzonej w dniu [...] czerwca 2011 r. w O. S. K. P. "M." Sp.J. M.S., W. S. nie stwierdzono naruszeń, o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d., a więc brak było podstaw do cofnięcia mu uprawnień diagnosty.
Przede wszystkim należy podzielić pogląd Sądu I instancji, iż celem przepisu art. 84 ust. 3 p.r.d. jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Diagnosta bowiem decyduje o dopuszczeniu pojazdu do ruchu drogowego. Dopuszczenie do ruchu pojazdu o niesprawdzonym przez niego stanie technicznym może być zagrożeniem bezpieczeństwa na drogach. Wymagana jest więc od diagnosty szczególna staranność w wykonywaniu swoich obowiązków i przestrzeganiu przepisów prawa.
Z przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. wynika, iż starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1 p.r.d. (wcześniej do dnia 21 sierpnia 2004 r. - art. 83 ust. 6), stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd wyrażony w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2012 r., sygn. akt II GPS 2/11, że sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż brak jest normatywnych przesłanek do przyjęcia, że kontrola przeprowadzona w oparciu o art. 83b ust. 2 pkt 1 (uprzednio art. 83 ust. 6) p.r.d. jest elementem nadzoru nad uprawnionymi diagnostami. Jest to kontrola działalności gospodarczej prowadzonej przez przedsiębiorcę. Natomiast uprawnienia nadzorcze starosty w stosunku do diagnostów określa art. 84 ust. 2 i 3 p.r.d., a elementami tego nadzoru są: nadanie uprawnień do wykonywania badań technicznych i cofnięcie nadanych uprawnień przy zaistnieniu ustawowych przesłanek. "Wynik przeprowadzonej kontroli" jest informacją o takim stanie faktycznym, który w świetle prawa materialnego obliguje organ do uregulowania sytuacji przez wydanie określonej decyzji, zwłaszcza, że postępowanie w przedmiocie cofnięcia uprawnień wszczynane jest z urzędu. Naczelny Sąd Administracyjny w omawianej uchwale stwierdził, że brak jest racjonalnych przesłanek do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień, gdy informacje o wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokonaniu wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie lub pochodzą od innych organów. Przyjęcie poglądu przeciwnego spowodowałoby, że art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie mógłby spełniać swojej funkcji. W uchwale tej skład NSA odniósł się również do wyroku NSA w sprawie II GSK 87/09 (obszernie cytowanego przez skarżącego), nie akceptując zaprezentowanego w tym orzeczeniu stanowiska co do możliwości cofnięcia uprawnień diagnoście jedynie na podstawie wyników kontroli.
Zatem informację uzyskaną przez Starostę O. od Prokuratury Rejonowej w O. (k. – 7 akt adm.) o skazaniu S. S. prawomocnym wyrokiem karnym za czyny wypełniające równocześnie kryteria odpowiedzialności administracyjnej diagnosty na podstawie ustawy – Prawo o ruchu drogowym, należało potraktować na równi z wynikiem przeprowadzonej kontroli w rozumieniu art. 84 ust. 3 p.r.d. Nadto, wymaga podkreślenia, iż po uzyskaniu informacji przez organ I instancji, została przeprowadzona kontrola działalności pracodawcy skarżącego – O. S. K. P. (protokół kontroli z dnia [...] czerwca 2011 r., k- 6 akt adm.), której wyniki potwierdziły ustalenia Sądu karnego. Należy zauważyć, że będący podczas kontroli upoważniony przedstawiciel O. S. K. P. nie zakwestionował jej ustaleń. Zatem, nie tylko wyrok karny, ale i wyniki kontroli potwierdziły naruszenie przez skarżącego art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. Okoliczność, że skarżący, przeprowadzał inne badania techniczne zgodnie z prawem, nie miała wpływu na jego odpowiedzialność administracyjną. Skarżący bowiem nie zakwestionował skutecznie swoich działań niezgodnych z prawem co do 13 pojazdów, objętych wyrokiem karnym i protokołem kontroli.
Podkreślić bowiem należy, że prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z dnia [...] września 2010 r., sygn. akt [...] S. S. został uznany winnym tego, że będąc diagnostą, a tym samym osobą uprawnioną do przeprowadzania badań technicznych pojazdów, działając w warunkach ciągu przestępstw w celu osiągnięcia korzyści majątkowej poświadczył nieprawdę o dopuszczeniu pojazdów do ruchu i przeprowadzeniu prawidłowych badań technicznych w pojazdach, w ten sposób, iż dokonał wpisu w dokumentach pojazdów o prawidłowo przeprowadzanym badaniu technicznym, podczas gdy w rzeczywistości przeprowadzone przeglądy techniczne nie były rzetelne i nie obejmowały wszystkich wymienionych czynności podlegających kontroli diagnostycznej.
W świetle stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawionego w wyżej powołanej uchwale, podzielonego przez skład orzekający w niniejszej sprawie, organy zasadnie przyjęły, iż spełniona została przesłanka z art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy p.r.d., co skutkowało wydaniem zaskarżonej decyzji, a Sąd I instancji kontrolując legalność zaskarżonej decyzji prawidłowo przyjął, iż nie narusza ona przepisów prawa.
Zarzuty naruszenia przepisów postępowania wskazane w pkt II ppkt 2 petitum skargi kasacyjnej, w świetle powyższego stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy więc uznać za niezasadne.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. polegającego na nieodniesieniu się do wszystkich zarzutów skargi, stwierdzić należy, że nie zasługuje on również na uwzględnienie. W myśl art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy np. uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia, lub brak jest w ogóle uzasadnienia rozstrzygnięcia sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Zarzut oparty na art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może też sprowadzać się do polemiki ze stanowiskiem sądu zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia w zakresie wykładni i stosowania przepisów prawa (por. wyrok NSA z dnia 7 maja 2013 r., sygn. akt II GSK 260/12, Lex nr 1328705).
Nie budzi wątpliwości, że z uznania za jeden z elementów uzasadnienia przytoczenia zarzutów skargi wywodzi się obowiązek sądu odniesienia się do tych zarzutów. Nie oznacza to jednak, że wypełniając ten obowiązek sąd ma zawsze obowiązek odnieść się do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności zarzutu. Wystarczy, gdy z wywodów sądu wynika, dlaczego w jego ocenie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyrok NSA z dnia 7 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 16/12, Lex nr 1328793).
Sąd I instancji wyjaśnił, że art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., stanowiący podstawę cofnięcia uprawnień diagnoście ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Oznacza to, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. W przepisie tym nie ma mowy o winie, wystarczy stwierdzenie obiektywnie dokonanych uchybień. Aby zaistniała odpowiedzialność administracyjna diagnosty musi on wydać zaświadczenie albo dokonać wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Zatem musi wykonać czynności wbrew tym, które są dokładnie określone przepisami prawa: ustawą – Prawo o ruchu drogowym i rozporządzeniami wykonawczymi i do tego czynnościami mieszczącymi się w zakresie jego obowiązków. Ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączałby wydanie takiej decyzji, w szczególności decyzja ta nie jest uzależniona od motywów, którymi kierował się diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. Należy podkreślić, że nawet w przypadku odpowiedzialności karnoprawnej diagnosta ponosi odpowiedzialność administracyjną w postaci cofnięcia uprawnień; są to dwa niezależne rodzaje odpowiedzialności (por. powołana wyżej uchwała NSA II GPS 2/11, wyroki NSA z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 2040/11, cytowany w sprawie II GSK 410/12, z dnia 14 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 928/11, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z tego to już powodu nie mogło dojść do naruszenia zasady proporcjonalności.
Ponadto, skoro i od pracy diagnosty zależy bezpieczeństwo w ruchu drogowym, to w sytuacji, gdy dopuszcza się on uchybień, o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., tym samym stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Konsekwencje tych uchybień są znaczne, a więc i sankcja za te uchybienia winna być do tego proporcjonalna. Taką konsekwencją może być cofnięcie uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Zatem brak bezpośredniego odniesienia się przez WSA w Ł. do zarzutu naruszenia art. 31 ust. 3 Konstytucji RP nie miało wpływu na wynik sprawy.
Natomiast zarzut nieodniesienia się przez WSA w Ł. do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego stanowił próbę podważania ustaleń faktycznych, co nie jest możliwe poprzez stawianie tego rodzaju zarzutu (por. wyrok NSA z dnia 21 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 1262/12, Lex nr 1329408).
W ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, autor skargi kasacyjnej wskazał w punkcie 1 na naruszenie przez Sąd I instancji art. 133, art. 134 § 1 i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7 i art. 77 k.p.a. oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez brak odniesienia się do wszystkich okoliczności sprawy oraz błędne uznanie stanu faktycznego. Naczelny Sąd Administracyjny po analizie tych zarzutów uznał je za niezasadne. Sąd kasacyjny rozpoznający sprawę w niniejszym składzie, uznaje za nieuzasadnione zarzuty naruszenia art. 6, art. 7 i art. 77 k.p.a., bowiem jak wynika z okoliczności sprawy organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie administracyjne, co słusznie zauważył Sąd I instancji.
Oceniając zaskarżony wyrok Sądu I instancji należy stwierdzić, iż wbrew stanowisku skarżącego Sąd ten nie naruszył wskazanego art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd I instancji dokonał oceny zaskarżonej decyzji SKO, biorąc pod uwagę jej zgodność z prawem, zbadał w pełnym zakresie treść zaskarżonego aktu i wszystkie czynności postępowania poprzedzające jego wydanie, nie poprzestając jedynie na zarzutach i wnioskach zawartych w skardze. Fakt, iż Sąd pierwszej instancji – wbrew stanowisku strony skarżącej - podzielił ocenę SKO, co do naruszeń dokonanych przez skarżącego, nie może być skutecznie podnoszony jako zarzut naruszenia wskazanego art. 134 § 1 p.p.s.a.
Za chybiony Naczelny Sąd Administracyjny uznał także zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Według omawianego przepisu, sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, co oznacza, że podstawą do orzekania przez ten sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami. Zatem Sąd I instancji rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. W rozpoznawanej sprawie Sąd wydał wyrok na podstawie akt administracyjnych, przeanalizował i ocenił zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy, który był wystarczający do wydania zaskarżonej decyzji. Jak podkreśla się w orzecznictwie, za naruszające art. 133 § p.p.s.a. uznać należy samodzielne ustalenie przez sąd stanu faktycznego sprawy na podstawie dowodów i faktów, które zaistniały po dniu wydania decyzji przez organ odwoławczy i z tego względu nie mogły być znane temu organowi (por. wyroki NSA: z dnia 15 lutego 2006 r., sygn. akt II FSK 659/05, ONSAiWSA 2007, nr 2, poz. 35; z dnia 23 stycznia 2007 r., sygn. akt II FSK 72/06, ONSAiWSA 2008, nr 2, poz. 31), co nie miało miejsca w niniejszej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż zaskarżony wyrok odpowiada prawu i zgodnie z art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.