I GZ 415/18
Адміністративні суди2018-12-04
Номер справи
I GZ 415/18
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2018-12-04
Тип
Postanowienie NSA
Судді
Hanna Kamińska
Резолютивна частина
Oddalono zażalenie
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Hanna Kamińska po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 11 maja 2017 r. sygn. akt III SA/Po 252/13 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi [...] na decyzję Dyrektora W. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania postanawia: oddalić zażalenie
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z dnia 11 lipca 2018 r. sygn. akt III SA/Po 252/13 odmówił [...] – dalej: skarżącemu - przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie tego Sądu z dnia 9 marca 2017 r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu postanowieniem z 9 marca 2017 r. odrzucił skargę kasacyjną skarżącego. Kolejnym postanowieniem z tej samej daty tut. Sąd odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. Postanowienia te doręczone zostały skarżącemu 20 marca 2017 r.
W dniu 3 kwietnia 2017 r. skarżący wniósł zażalenia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tych czynności procesowych.
Na wezwanie Sądu w dniu 28 kwietnia 2017 r. skarżący przedłożył zaświadczenie lekarskie nr [...] z 24 stycznia 2017 r., z którego wynika, że nie mógł on stawić się na wezwanie Sądu Rejonowego [...] w dniu 18 stycznia 2017 r. z powodu choroby nr statystyczny [...]. Jako przewidywany termin zdolności do stawienia się na wezwanie wskazano - po dniu 28 marca 2017 r. Ponadto skarżący wskazał, że przyczyną uchybienia terminu była choroba, potwierdzona przez lekarza sądowego. Na skutek tej choroby skarżący nie mógł chodzić. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie 7 dni od dnia, kiedy skarżący mógł rozpocząć chodzenie po złamaniu nogi (co pozwoliło mu udać się na pocztę i wysłać odpowiednie pisma). Oprócz złamania nogi skarżący doznał też psychicznego rozstroju zdrowia, co może poświadczyć odpowiedni lekarz psychiatra.
Uzasadniając odmowę przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu z 9 marca 2017 r. WSA w Poznaniu wskazał, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 9 marca 2017 r.
Sąd I instancji podniósł, że skarżący winien wykazać brak winy w niedochowaniu terminu do wniesienia środka zaskarżenia w okresie od 21 do 27 marca 2017 r. Z zaświadczenia lekarskiego wynika niemożność stawienia się na wezwanie Sądu Rejonowego [...] w dniu 18 stycznia 2017 r. Jako przewidywany termin zdolności do stawienia się na wezwanie wskazano w powyższym zaświadczeniu - po dniu 28 marca 2017 r. Skarżący odbierał osobiście w urzędzie pocztowym kierowane do niego pisma po 18 stycznia 2017 r. (to jest w okresie wynikającym ze wskazanego zaświadczenia lekarskiego). Między innymi przedmiotowe postanowienie zostało odebrane przez skarżącego w urzędzie pocztowym 20 marca 2017 r. Oznacza to, że choroba stwierdzona w zaświadczeniu lekarskim nie uniemożliwiała skarżącemu osobistego odbierania ale również i nadawania na poczcie pism procesowych. Co więcej, wynikający z zaświadczenia okres do 28 marca 2017 r. ma jedynie charakter "przewidywanego" na dzień 24 stycznia 2017 r. (data wystawienia zaświadczenia). Skarżący nie wykazał z kolei w żaden sposób, aby choroba, która stanowiła przyczynę wydania tego zaświadczenia, rzeczywiście trwała do tak zakreślonego dnia.
[...] wniósł zażalenie na powyższe postanowienie domagając się jego uchylenia w całości jako niezgodnego ze stanem faktycznym i prawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. Zgodnie z treścią art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2013, s. 444-446, nb 4; postanowienie NSA z dnia 12 czerwca 2008 r., sygn. akt II OZ 580/08). Oznacza to, że strona składająca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodziewanie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z dnia 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10). Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, Lex nr 50679).
Przenosząc powyższe rozważania natury ogólnej na grunt niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że Sąd I instancji zasadnie odmówił Skarżącemu przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, ponieważ nie uprawdopodobnił on braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w przewidzianym dla niej terminie. Skarżący wykazał się bowiem brakiem należytej dbałości w zakresie prowadzenia własnych spraw. Jak słusznie zauważył WSA z zaświadczenia lekarskiego wynika niemożność stawienia się na wezwanie Sądu [...] w dniu 18 stycznia 2017 r. Jako przewidywany termin zdolności do stawienia się na wezwanie wskazano w powyższym zaświadczeniu - po dniu 28 marca 2017 r. Skarżący odbierał osobiście w urzędzie pocztowym kierowane do niego pisma po 18 stycznia 2017 r. (to jest w okresie wynikającym ze wskazanego zaświadczenia lekarskiego). Oznacza to, że choroba stwierdzona w powyższym zaświadczeniu lekarskim nie uniemożliwiała skarżącemu osobistego odbierania ale również i nadawania na poczcie pism procesowych kierowanych do tut. Sądu. Wynikający z zaświadczenia okres do 28 marca 2017 r. ma jedynie charakter "przewidywanego" na dzień 24 stycznia 2017 r. (data wystawienia zaświadczenia). Skarżący nie wykazał z kolei w żaden sposób, aby choroba, która stanowiła przyczynę wydania tego zaświadczenia, rzeczywiście trwała do tak zakreślonego dnia.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.