Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II FSK 1071/10

Адміністративні суди2011-11-29
Номер справи
II FSK 1071/10
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2011-11-29
Тип
Wyrok NSA

Судді

Aleksandra Wrzesińska- NowackaJan RudowskiMałgorzata Wolf- Kalamala

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Rudowski, Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Kalamala (sprawozdawca), Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, Protokolant Anna Dziewiż-Przychodzeń, po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2011 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej R. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 11 lutego 2010 r. sygn. akt I SA/Ke 30/10 w sprawie ze skargi R. M. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 10 listopada 2009 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia zażalenia 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od R. M. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w K. kwotę 180 (słownie: sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Przedmiotem skargi kasacyjnej jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 11 lutego 2010 r., sygn. akt I SA/Ke 30/10, mocą którego oddalono skargę R. M. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zażalenia. W motywach orzeczenia Sąd podał, że Dyrektor Izby Skarbowej w K., postanowieniem z 10 października 2009 r., odmówił Skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. z 12 sierpnia 2009 r. w sprawie przyznania prawa do posługiwania się numerem identyfikacji podatkowej NIP (...). Organ odwoławczy wskazał, że 28 sierpnia 2009 r. pełnomocnik podatnika złożył zażalenie na postanowienie Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. z 12 sierpnia 2009 r. Postanowienie to zostało doręczone podatnikowi 20 sierpnia 2009 r. (dowód - potwierdzenie odbioru postanowienia). Postanowieniem z 9 października 2009 r. Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził uchybienie terminu do złożenia zażalenia. Podatnik pismem z 21 października 2009 r. złożył wniosek o jego przywrócenie. Podał, że postanowienie Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. zostało doręczone 21 sierpnia 2009 r., na co wskazywała adnotacja na tym postanowieniu uczyniona przez jego pracownika, stąd wniesienie zażalenia w dacie 28 sierpnia 2009 r. nastąpiło z zachowaniem siedmiodniowego terminu do złożenia zażalenia, tyle że liczonego od dnia 21 sierpnia 2009 r., a nie 20 sierpnia 2009 r. Organ odwoławczy wskazał na treść art. 236 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej dotyczącego terminu do wniesienia zażalenia i art. 162 § 1, § 2 i § 3 tej ustawy dotyczącego przesłanek przywrócenia terminu. Stwierdził, że w świetle powyższej regulacji w przedmiotowej sprawie termin do wniesienia zażalenia upłynął 27 sierpnia 2009 r., natomiast zażalenie podatnika zostało nadane za pośrednictwem urzędu pocztowego 28 sierpnia 2009 r., a więc jeden dzień po upływie ustawowego terminu. Ponadto żadna z przesłanek przywrócenia terminu nie została spełniona. Nie może w ocenie Organu stanowić argumentu do przywrócenia terminu sposób przepływu dokumentu wewnątrz jednostki lub pomiędzy jednostką a jej pełnomocnikiem, a także błędna adnotacja pracownika jednostki o dacie doręczenia przesyłki. Jednocześnie Organ odwoławczy stwierdził, iż podatnik naruszył również termin do wniesienia podania o przywrócenie terminu. Powyższy termin liczony jest bowiem od daty ustania przyczyny uchybienia terminu, a nie od daty doręczenia postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do złożenia środka zaskarżenia. Za datę ustania przyczyny uchybienia terminowi w świetle powyższego przepisu należy zatem uznać pierwszy dzień, w którym możliwe było złożenie podania (zażalenia). Na powyższe rozstrzygnięcie Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, w której wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, zarzucając organom niewłaściwą interpretację art. 162 Ordynacji podatkowej. Sąd pierwszej instancji nie uznał skargi za zasadną. Na wstępie wskazał na treść art. 162 Ordynacji podatkowej. Stwierdził, że Organ prawidłowo ocenił to, że Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy wiąże się bowiem z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły nadzwyczajne okoliczności i przeszkody, których Skarżący nie był w stanie pokonać, by w terminie wnieść odwołanie. Sąd podkreślił, że nie tylko wina strony, lecz również innych osób, w tym pracownika lub osoby wykonującej określone czynności na rzecz strony, wyłącza możliwość przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zaistniała w tej sprawie sytuacja wskazuje na niedociągnięcia po stronie skarżącego w organizacji pracy, brak kontroli i należytej staranności. Oparcie się, przy ustalaniu terminu do wniesienia zażalenia, na adnotacji sporządzonej przez pracownika, podczas gdy postanowienie przesłano pocztą, świadczy o niestaranności przy prowadzeniu własnych spraw. Jednocześnie Sąd stwierdził, że Organ nieprawidłowo uznał, iż pozostałe trzy przesłanki przywrócenia terminu nie zostały spełnione. Strona bowiem złożyła wniosek w ustawowym terminie, dopełniając czynności, dla której uchybiony był termin. Sąd uznał jednak, że uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy, gdyż dla przywrócenia terminu niezbędne jest spełnienie wszystkich przesłanek z art. 162 Ordynacji podatkowej. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Strona na podstawie art. 174 ust. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a. - zarzuciła naruszenie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej przez oddalenie skargi mimo wykazania, że do uchybienia terminu doszło w wyniku nadużycia zaufania przez osobę odbierającą korespondencję w miejscu prowadzenia przez Stronę działalności gospodarczej. Zarzuciła też naruszenie art. 134 § 1 P.p.s.a. przez niedostrzeżenie przez Sąd, że Organ przy mylnym rozumieniu art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej nie przeprowadził wbrew treści art. 121 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej postępowania wyjaśniającego przyczynę złożenia zażalenia po terminie, w szczególności nie wysłuchał Skarżącego i pracownika, który wprowadził go w błąd. Na tej podstawie Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna, co skutkować musi jej oddaleniem. Jak stanowi mający zastosowanie w tej sprawie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu. Należy przy tym podkreślić, że od strony wymaga się największego możliwego w danych okolicznościach wysiłku, a co za tym idzie, przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W niniejszej sprawie skarżący oparł skargę kasacyjną na argumentacji, że do uchybienia terminu w tej sprawie doszło wskutek wprowadzenia go w błąd przez pracownika co do daty pokwitowania przezeń odbioru pisma - postanowienia Organu pierwszej instancji z 12 sierpnia 2009 r. Ponadto Skarżący stwierdził, że stanowisko Sądu w tym zakresie było niezwykle rygorystyczne, a każdy pracownik powinien być traktowany jako osoba godna zaufania. Podkreślił, że zażalenie złożono tylko z jednodniowym uchybieniem, co uprawdopodobnia "jego wersję". Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nie podziela powyższej oceny Strony. Uwzględnienie jej stanowiska doprowadziłoby bowiem do niebezpiecznego precedensu: dałoby podstawę do konwalidacji wszelkich wadliwie wykonanych czynności w postępowaniu tylko z tego powodu, że wykonał je pracownik w zastępstwie strony postępowania. Nie wymaga w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyjaśnienia, dlaczego pogląd taki jest niedopuszczalny. Najprościej mówiąc to Skarżący ponosi odpowiedzialność za działania wszystkich osób, którymi wyręcza się przy dokonywaniu czynności procesowych. W tym zakresie spoczywa na nim swojego rodzaju ryzyko w wyborze. Kwestia odpowiedzialności za takie osoby jest oceniana pod kątem należytej staranności działań samego Skarżącego: innymi słowy ocenie podlega to, czy Skarżący dołożył należytej staranności powierzając wykonanie określonego zadania należącego do jego obowiązków danej osobie, a jeśli zdecydował się na posłużenie się innymi osobami, nie może budzić wątpliwości, że ponosi on konsekwencje działań tychże osób. Argument ten nie powinien budzić wątpliwości: z całą pewnością przy innych zaniedbaniach pracowników - czy to w kontaktach z klientami, czy kontrahentami - Skarżący nie ucieka od odpowiedzialności za nie stosując wymówkę, że błąd popełnił pracownik, a nie on sam. To do Skarżącego należy też sprawowanie odpowiedniej kontroli jego "podwykonawców", których działania w ramach czynności w postępowaniu administracyjnym zawsze będą uznawane za działania samego Skarżącego. Wynika to z faktu, że w postępowaniu administracyjnym występował sam Skarżący, a nie jego pracownicy i jego zadaniem było takie ułożenie swojej pracy, by wszystkie czynności w tymże postępowaniu zostały dokonane prawidłowo. Aby przywrócono termin w niniejszym postępowaniu, Skarżący musiałby uprawdopodobnić, że dołożył należytej staranności powierzając odbiór korespondencji z sądu osobie trzeciej i zapewnił odpowiedni nadzór, a następnie, że osoba ta napotkała przeszkodę uniemożliwiającą dokonanie czynności w terminie. Tymczasem w niniejszej sprawie pracownik Skarżącego dopuścił się zaniedbania o charakterze zawinionym (podkr. NSA), dokonując na piśmie z sądu wadliwego oznaczenia daty jego wpływu do firmy Skarżącego. To zaś oznacza, że Skarżący ponosi odpowiedzialność za zaniedbanie swojego pracownika. Skarżący nie uprawdopodobnił też, że zapewnił należyty nadzór nad pracą tej osoby, czy też taką organizację pracy, która tego typu błędy by eliminowała. W świetle powyższego nieistotne są dla sprawy wszystkie pozostałe argumenty skargi kasacyjnej. Stanowiska Sądu nie może bowiem zmienić fakt, że uchybienie terminu dotyczyło tylko jednego dnia, gdyż brak podstaw prawnych do różnicowania stron postępowania administracyjnego w oparciu o ilość dni, o które termin przekroczono. Nie jest również istotne, że Skarżący jako pracodawca chce traktować swoich pracowników z zaufaniem - nie jest rzeczą Sądu oceniać, czy powinno być to pełne, czy też może jednak ograniczone zaufanie. Nie zmienia to bowiem oceny, że to pracodawca ponosi konsekwencje zaniedbań swoich pracowników i to w każdej dziedzinie związanej z prowadzoną działalnością, a jego rolą jest zapewnienie takiej organizacji pracy i nadzoru, by do zaniedbań nie dochodziło. Nie można także podzielić zarzutu skarżącego o konieczności przeprowadzenia w tej sprawie "wysłuchania" Skarżącego oraz pracownika, który wprowadził go błąd. Już nawet pomijając kwestię braku prawidłowego uzasadnienia tego zarzutu - Skarżący nie wskazał bowiem, czemu ten dowód miałby służyć - argumentacja przedstawiona przez Naczelny Sąd Administracyjny powyżej oraz treść art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej nie pozostawiają wątpliwości, że przyczyna zaniedbania pracownika, za które odpowiedzialność ponosi Skarżący, nie jest w tej sprawie istotna. Kluczowe znaczenie ma sam fakt zaistnienia zaniedbania, które obciąża Skarżącego. Co więcej, to obowiązkiem Skarżącego było uprawdopodobnić we wniosku, że przekroczenie terminu nastąpiło bez jego winy. Wszelkie wyjaśnienia w tym zakresie powinny więc były znaleźć się we wniosku o przywrócenie terminu. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 P.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz §14 ust. 2 pkt 2 lit. c w zw. z pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).