II GSK 945/12
Адміністративні суди2013-12-10
Номер справи
II GSK 945/12
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2013-12-10
Тип
Wyrok NSA
Судді
Czesława SochaGabriela JyżMałgorzata Korycińska
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Sędziowie NSA Czesława Socha Gabriela Jyż Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w L. z dnia 12 stycznia 2012 r. sygn. akt III SA/Lu 542/11 w sprawie ze skargi S. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
I
Wojewódzki Sąd Administracyjny w L. oddalił skargę S. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2011 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco:
decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 550 złotych za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązujących przerwach i odpoczynkach przez skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas do jednej godziny oraz za przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do jednej godziny.
Decyzja ta, w wyniku wniesionego przez skarżącego dowołania, została utrzymana w mocy objętą skargą decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego. W podstawie prawnej decyzji organ odwoławczy powołał art. 138 § 1 pkt ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.), art. 92 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265, dalej: ustawa o transporcie drogowym) oraz lp. 10.4 lit. a) załącznika do tej ustawy i art. 6 oraz art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE. 2006.102.1, dalej: rozporządzenie nr 561/2006). Stwierdził prawidłowości nałożenia na skarżącego kary w oparciu o art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 10.2 lit. a) załącznika do tej ustawy, wobec ustalenia, na podstawie danych cyfrowych z kart kierowcy, skrócenia kierowcy kontrolowanego pojazdu odpoczynku dziennego i przekroczenia dziennego okresu prowadzenia pojazdów w dniach 20 sierpnia, 30 sierpnia i 7 września 2010 r.. Organ odwoławczy podzielił pogląd organu I instancji, co do braku podstaw uwzględnienia adnotacji naniesionych przez kierowcę na wydruku z tachografu cyfrowego o przedłużeniu czasu prowadzenia pojazdu z powodu trudnych warunków atmosferycznych. Prawidłowym było także stwierdzenie przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu w stosunku do normy dziesięciogodzinnej w związku, z którym, w ocenie organu odwoławczego, również prawidłowo nie została uwzględniona adnotacja naniesiona przez kierowcę donośnie przedłużenia czasu prowadzenia pojazdu z powodu kolizji na trasie przejazdu, z uwagi na sporządzenie wydruku po zakończeniu dziennego okresu pracy, a nie niezwłocznie po dotarciu do miejsca pozwalającego na postój.
Sąd I instancji oddalając skargę na tę decyzję za niesporne uznał ustalenia faktyczne w zakresie faktu skrócenia dziennego czasu odpoczynku poniżej maksymalnej granicy dziewięciu godzin oraz przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej piętnastu minut do jednej godziny. Stwierdził, że spór dotyczy możliwości zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 stanowiącego, że pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6 – 9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. W ocenie Sądu I instancji prawidłowe było stanowisko, że wskazane przez skarżącego okoliczności wydłużenia czasu pracy kierowcy spowodowane kolizją na trasie przejazdu oraz silnymi opadami atmosferycznymi, nie mogły zostać uwzględnione i nie dawały podstaw do odstąpienia od nałożenia kary. Sąd wskazał przy tym, że niezasadnym były również zarzuty dotyczące obowiązku organu przeprowadzenia z urzędu postępowania dowodowego na wskazane okoliczności. Sąd I instancji wskazując na art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 stwierdził, że nie może on być interpretowany rozszerzająco i może mieć zastosowanie tylko w przypadkach nadzwyczajnych, gdy ścisłe respektowanie wymogów, co do odpoczynku kierowcy nie byłoby możliwe z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu i ładunku. Wobec tego nie można było, zdaniem Sądu, zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, że dopisek na wydruku z tachografu mógł być dokonany dopiero po zakończeniu kursu i odprowadzeniu pojazdu na parking przedsiębiorcy. Użyte w powołanym przepisie sformułowanie: "do miejsca pozwalającego na postój" nie oznacza przybycia do miejsca stałego parkowania pojazdu, a powinno być rozumiane, jako miejsce, w którym w sytuacji określonej w przepisie możliwe było zatrzymanie pojazdu. Sama zaś adnotacja, zgodnie z treścią art. 12 rozporządzenia, powinna być dokonana jak najszybciej, a więc natychmiast po zatrzymaniu pojazdu w miejscu na to pozwalającym. W ocenie Sądu organy trafnie uznały, że trudne warunki atmosferyczne nie stanowią okoliczności niemożliwej do przewidzenia dającej postawę do zastosowania powołanego art. 12 rozporządzenia, albowiem zmienna sytuacja atmosferyczna, w tym opady są okolicznościami, które przedsiębiorca powinien uwzględniać organizując pracę kierowców.
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji powołał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.).
II
Skargą kasacyjną S. O. zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie:
1. art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu, kiedy należało skargę uwzględnić, wobec naruszenia przez organy - art. 75 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia niezbędnych dowodów w sprawie oraz brak wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie i błędne uznanie, że nie zaszły przesłanki do odstąpienia przez kierowcę od przepisów art. 6 – 9 rozporządzenia nr 561/2006;
2. art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu, kiedy należało skargę uwzględnić, wobec naruszenia przepisów przez organy - art. 10 ust. 3 w zw. z art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 poprzez brak przeprowadzenia wszelkich dowodów wskazujących na brak odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenie przepisów tego rozporządzenia;
3. art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu, kiedy należało skargę uwzględnić, wobec naruszenia przepisów przez organy - art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 poprzez brak uznania adnotacji kierowcy za skuteczną;
4. art. 151 p.p.s.a. polegające na jego zastosowaniu w sprawie i oddaleniu skargi, gdy skargę należało uwzględnić w całości.
Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu I instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionej podstawie. Przed odniesienie się do jej poszczególnych zarzutów, niezbędnym jest, z uwagi na związanie sądu granicami skargi kasacyjnej, uporządkowanie istotnych a niekwestionowanych zarzutami, elementów stanu faktycznego sprawy. Naruszenia przepisów dotyczących maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu oraz okresów wypoczynku, według ustaleń dokonanych przez organy, a przyjętych przez Sąd I instancji, miały miejsce w dniach 20 sierpnia, 30 sierpnia i 7 września 2010 r.. Przyczyny przedłużenia okresu prowadzenia pojazdów zostały wskazana przez kierowcę na wydruku z tachografu cyfrowego w odniesieniu do 20 i 30 sierpnia 2010 r., przy czym organy obu instancji uznały, w pierwszym przypadku, że wskazany w adnotacji powód – trudne warunki atmosferyczne – nie był okolicznością niemożliwą do przewidzenia. Natomiast w odniesieniu do 30 sierpnia przyjęto, że brak jest podstaw do uwzględnienia adnotacji, w której jako powód podano kolizję drogową mającą miejsce na tracie przejazdu, ponieważ wydruk został sporządzony dopiero po zakończeniu dziennego okresu pracy, a nie niezwłocznie po dotarciu na miejsce pozwalające na postój. W stosunku do dnia 7 września 2010 r. przyczyny przekroczenia maksymalnego okresu prowadzenia pojazdu nie zostały adnotowane na dokumentach pracy kierowcy, ani też w żaden inny sposób wykazane. Dodać jeszcze należy, że nałożona na skarżącego kara w wysokości 550 zł stanowi sumę kar nałożonych za każde z wskazanych naruszeń.
Zestawiając te ustalenia z zarzutami skargi kasacyjnej, a nade wszystko z ich uzasadnieniem Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że jej autor podaje przyczyny niezgodności z prawem wyroku Sądu I instancji tylko w zakresie naruszenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu i wymaganego odpoczynku dziennego w dniu 20 sierpnia 2010 r. wywodząc, że "istniały podstawy do zastosowania art. 12, gdy kierowca uczynił adnotacje o trudnych warunkach atmosferycznych, a kierowca musiał dowieźć pasażerów na przystanek końcowy i zapewnić bezpieczeństwo pojazdu poprzez doprowadzenie go na miejsce postoju (parking przewoźnika)". Przypomnieć więc należy, że zarówno w zaskarżonej decyzji jak i w zaskarżonym wyroku wyrażono pogląd, że trudne warunki atmosferyczne w postaci intensywnych opadów deszczu nie stanowią okoliczności niemożliwej do przewidzenia, dającej podstawę do zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Podkreślenia także wymaga, że adnotacja o powodach odstępstw od przepisów art. 6 i 8 rozporządzenia nr 561/2006 została dokonana w tym dniu przez kierowcę w sposób zgodny z art. 12 tego rozporządzenia, a nadto, że w sprawie nie było kwestionowane przez organy to, że w tym dniu wystąpiły trudne warunki atmosferyczne.
W takiej sytuacji niezrozumiałe jest zarzucenie Sądowi I instancji, że naruszył przepis art.134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 75 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia niezbędnych dowodów w sprawie. Z uzasadnienia tego zarzutu wynika, że autor skargi kasacyjnego jego naruszenie upatruje w zaniechaniu przeprowadzenia dowodów na okoliczność, iż nie istniała przyczyna odstępstw podana w adnotacji kierowcy. Taki wniosek wypływa z twierdzenia skarżącego, "że jeśli adnotacja nastąpiła, to po stronie organu jest wykazanie, że podstaw do adnotacji nie było". Podkreślenie zatem raz jeszcze wymaga, że problem prawny w tej sprawie nie sprowadza się do tego, czy w danym dniu wystąpiły opady atmosferyczne, tylko, do odpowiedzi na pytanie, czy odstępstwo, o którym mowa w art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 obejmuje przypadki przewidywalnych zdarzeń atmosferycznych. Jest to więc kwestia wykładni tego przepisu i w konsekwencji jego zastosowania, a nie braków postępowania dowodowego.
Nie pozostaje w związku z ustaleniami dotyczącymi powodów naruszenia w dniu 20 sierpnia 2010 r. przepisów rozporządzenia nr 561/2006 zarzut obejmujący naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a w związku z art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 "poprzez brak uznania adnotacji kierowcy za skuteczną". W toku postępowania administracyjnego nie zakwestionowano formy dokonania adnotacji odnoście podania powodów odstępstw w tym dniu, lecz ich przyczynę.
W skardze kasacyjnej zarzucono nadto Sądowi I instancji naruszenie art. 10 ust. 3 w związku z art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 "poprzez brak przeprowadzenia wszelkich dowodów wskazujących na brak odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenie przepisów w.w. rozporządzenia".
Zgodnie z powołanym w tym zarzucie art. 10 ust. 2 komentowanego rozporządzenia przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. W myśl natomiast ust. 3 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet, jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Bez uszczerbku dla prawa Państw Członkowskich do pociągnięcia przedsiębiorstw transportowych do pełnej odpowiedzialności, Państwa Członkowskie mogą uzależnić pociągnięcie do odpowiedzialności od naruszenia przez przedsiębiorstwo przepisów ust. 1 i 2. Państwa Członkowskie mogą wziąć pod uwagę wszelkie dowody wskazujące na to, że nie jest uzasadnione pociągnięcie przedsiębiorstwa transportowego do odpowiedzialności za popełnione naruszenie.
Z zacytowanych przepisów wynika po pierwsze, że o odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenia przepisów transportowych przesądzają wprost przepisy unijne. Przepisy te mają pierwszeństwo przed przepisami prawa krajowego (art. 91 ust. 3 Konstytucji RP). Po wtóre, że Państwa Członkowskie mogą, stosownie do ust. 3, wprowadzić w krajowym porządku prawnym regulacje uzależniające pociągnięcie przedsiębiorstw transportowych do odpowiedzialności za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa.
Inaczej rzecz ujmując, określone w art. 10 ust. 3 komentowanego przepisy uprawnienie dla Państw Członkowskich stanowi podstawę do wprowadzenie w krajowym porządku prawnym przepisów ograniczających odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenie przepisów transportowych w tym możliwość zwolnienia przedsiębiorstwa z odpowiedzialności za działania osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności. Z tego też względu powołanie się na naruszenie art. 10 ust. 3 w związku z art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 bez wskazania norm prawa krajowego mających zastosowania w sprawie, a dotyczących możliwości zwolnienia przedsiębiorstwa z odpowiedzialności za działania kierowcy tego przedsiębiorstwa, wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej nie mogło odnieść żadnego skutku.
Nadto całkowicie nietrafne jest powiązanie uprawnień nadanych Państwom Członkowskim w art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 z treścią art. 12 tegoż rozporządzenia, w zakresie dotyczącym "formy wykazania przyczyn odstąpienia przez kierowcę od art. 6- 9 rozporządzenia". Na marginesie jedynie zauważyć więc należy, że w tej sprawie w zakresie zakwestionowanym skargą kasacyjną, przyjęto, że to nie brak adnotacji, a przyczyna odstępstw nie spełniała przesłanek określonych w art. 12 omawianego rozporządzenia.
Wobec braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny, działając w jej granicach, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.