II SA/Ol 788/22
Адміністративні суди2022-12-21
Номер справи
II SA/Ol 788/22
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Дата рішення
2022-12-21
Тип
Postanowienie WSA w Olsztynie
Судді
Grzegorz Klimek
Резолютивна частина
Odrzucono skargę
Текст рішення
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Asesor WSA Grzegorz Klimek po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. C. i A. C. na uchwałę Rady Gminy z dnia [...], Nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu usług zdrowotnych z ew. mieszkaniem właściciela na północnym brzegu jeziora [...] w gminie [...] postanawia 1. Odrzucić skargę. 2. Zwrócić uiszczony wpis od skargi w kwocie 300 zł (trzysta). WSA/post.1 - sentencja postanowienia
UZASADNIENIE
Reprezentowani przez pełnomocnika M. C. i A. C. (dalej jako: skarżący), powołując się na art. 101 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tj. Dz. U. z 2022 r., poz. 559, dalej jako: u.s.g.), wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na uchwałę Rady Gminy nr [...] z dnia [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu usług zdrowotnych z ew. mieszkaniem właściciela na północnym brzegu jeziora [...] w gminie [...] (dalej: m.p.z.p., plan). Zaskarżonej uchwale zarzucili naruszenie:
- art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2022 r., poz. 503; dalej: u.p.z.p.) poprzez ustalenie w m.p.z.p. przeznaczenia podstawowego terenu oznaczonego symbolem [...] jako usługi zdrowotne (§ 14), co stoi w sprzeczności z ustaleniami uchwały organu nr [...] z dnia [...] w sprawie uchwalenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy (dalej: studium),
- art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. poprzez odstąpienie w § 10 planu od określenia szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym, mimo, że art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. nakazuje umieszczenie w m.p.z.p. zapisów w ww. zakresie,
- art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 4 pkt 1 Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1587), poprzez wadliwe ustalenie w § 14 planu przeznaczenia terenu określonego symbolem UZ, polegające na: określeniu przeznaczenia uzupełniającego jako "mieszkanie właściciela"; nieprecyzyjnym określeniu, że w ramach przeznaczenia podstawowego można realizować "gabinety lekarskie, zabiegowe i sale ćwiczeń itp."; zbyt szerokim określeniu przeznaczenia terenu [...], które dopuszcza de facto zabudowę: leczniczą (a zatem także szpitalną), w tym zabiegową, hotelarską, gastronomiczną, mieszkaniową, noclegową, basenową; dopuszczeniu, aby wszystkie ww. funkcje występowały w ramach jednego budynku; dopuszczenie na tym samym terenie do realizacji wzajemnie wykluczających się funkcji zabudowy leczniczej (czyli np. szpitalnej), w tym zabiegowej oraz funkcji mieszkaniowej oraz gastronomicznej,
- art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. poprzez brak określenia dla terenu oznaczonego literami [...] zasad kształtowania zabudowy oraz wskaźników zagospodarowania terenu, maksymalnej i minimalnej intensywności zabudowy jako wskaźnika powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, minimalnego udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, mimo, że dla wskazanych terenów dopuszczono zabudowę w postaci obiektów małej architektury,
- § 25 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 283), poprzez brak precyzyjnego ustalenia przeznaczenia terenu określonego symbolem UZ (§ 14 m.p.z.p.) mimo, że przytoczony przepis rozporządzenia nakłada obowiązek, aby każdy przepis prawa materialnego możliwie bezpośrednio i wyraźnie wskazywał kto, w jakich okolicznościach i jak powinien się zachować,
- § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z dnia 26 sierpnia 2003 r. (Dz.U. Nr 164, poz. 1587) poprzez wprowadzenie w części tekstowej i graficznej Planu Miejscowego innych oznaczeń literowych niż przewiduje to załącznik nr 1 do przywołanego rozporządzenia,
- art. 140 ustawy Kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. z 2020 r., poz. 1740, dalej: kc) poprzez przekroczenie granic władztwa planistycznego, a w konsekwencji naruszenie prawa własności skarżących,
- art. 64 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 i art. 7 Konstytucji RP poprzez naruszenie prawa własności skarżących.
W związku z powyższymi zarzutami pełnomocnik skarżących wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonego aktu w całości ewentualnie w zakresie § 14 planu.
W uzasadnieniu skargi wskazał, że wprowadzone przedmiotową uchwałą zapisy wykraczają poza kompetencje organu w zakresie kształtowania treści planu miejscowego, naruszając tym samym prawo własności skarżących będących właścicielami działki o nr ewidencyjnym [...], położonej w miejscowości [...]. Podniósł, że skarżący posiadają interes prawny we wniesieniu skargi, bowiem zaskarżona uchwała narusza przysługujące im prawo własności nieruchomości. Nieruchomość należąca do skarżących nie znajduje w bezpośrednim sąsiedztwie terenu objętego planem. W związku z tym, ustalenia m.p.z.p. mają wpływ na wykonywanie prawa własności nieruchomości przez skarżących bowiem zapisy planu oddziałują na ich uprawnienia właścicielskie poprzez istotną zmianę dopuszczalnego sposobu zagospodarowania sąsiednich nieruchomości stanowiących działki o nr. ew. [...] i [...]. Przed wejściem w życie zaskarżonej uchwały, dopuszczalny sposób zagospodarowania działek o nr. ew. [...] i [...] określała uchwala Rady Gminy z dnia [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu zabudowy mieszkaniowej na północnym brzegu jez. [...] w gminie [...]. Zgodnie ze wskazanym planem, działki o nr. ew. [...] i [...] znajdowały się na terenie oznaczonym symbolem [...] (tereny zabudowy mieszkaniowej), dla którego, w § 12 planu, przewidziano m. in. następujące ustalenia: sytuowanie tylko jednego budynku mieszkalnego na działce; niezbędne obiekty i urządzenia infrastruktury technicznej; budynki gospodarcze związane z funkcją podstawową terenu pod warunkiem, że będą stanowiły jeden kompleks z bryłą podstawową budynku mieszkalnego - realizowano jako wbudowane w bryłę budynku mieszkalnego lub połączone zadaszeniem; obiekty małej architektury; niektóre zasady kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu: w obrębie działki budowlanej min. 70 % powierzchni powinno stanowić powierzchnię biologiczne czynną, wysokość budynków - dwie kondygnacje nadziemne z poddaszem użytkowym, zwieńczone attyką oraz wysokość budynku łącznie z grubościami wszystkich warstw technicznych styropianu i wysokością attyki max 4,5 m. Natomiast w myśl § 14 zaskarżonego m.p.z.p. przeznaczenie podstawowe ok. 80 % działek o nr. ew. [...] i [...] ustalono jako usługi zdrowotne, w ramach których można zrealizować m. in.: gabinety lekarskie, zabiegowe i sale ćwiczeń itp.; baseny rehabilitacyjno-kąpielowo-rekreacyjne; bazę noclegową dla pacjentów; gastronomię dla użytkowników obiektu; niezbędne zaplecze funkcji i obiektów jw.; mieszkanie właściciela (przeznaczenie uzupełniające); niektóre parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy: minimalna powierzchnia biologicznie czynna 60 % powierzchni działki budowlanej, maksymalna wysokość budynków do 10,0 m, maksimum dwie kondygnacje nadziemne w tym ewentualne poddasze użytkowe,
Pełnomocnik stwierdził, że nie może budzić wątpliwości, że możliwości zagospodarowania ww. działek zostały diametralnie rozszerzone. Nieruchomość, która mogła zostać zabudowana co do zasady jednym budynkiem mieszkalnym została przekształcona w działkę, na której może powstać ogromny kompleks wypoczynkowo - rekreacyjny z zapleczem gastronomicznym oraz mieszkaniem właściciela. Co więcej, zwiększeniu uległy także wskaźniki zabudowy terenu. Minimalna powierzchnia biologicznie czynna została zmniejszona z 70 % do 60 %, natomiast maksymalna wysokość dopuszczalnych budynków wzrosła ponad dwukrotnie - z 4,5 m do 10 m. Z tych względów, zaskarżona uchwała niewątpliwie istotnie zwiększyła możliwości zabudowy działek o nr. [...] i [...], a co za tym idzie, skarżący będący właścicielami sąsiedniej działki o nr. ew. [...], będą musieli znosić znacznie większe immisje z działki objętej m.p.z.p., niż miało to miejsce przed wejściem w życie zaskarżonej uchwały. Nie może bowiem budzić wątpliwości, iż zmiana przeznaczenia terenu z mieszkalnego, przeznaczonego docelowo wyłącznie dla właściciela terenu na teren rekreacyjny fundamentalnie zwiększy uciążliwości związane z zamieszkiwaniem w bezpośrednim sąsiedztwie. Zmianie ulegnie także z pewnością także natężenie ruchu na drodze, która prowadzi zarówno do działek objętych planem, jak i do działki skarżących. Ponadto podkreślił, że istotnym czynnikiem branym pod uwagę przez skarżących przy podejmowaniu decyzji o zakupie działki o nr. ew. [...] był fakt, że wszystkie sąsiednie nieruchomości były przeznaczone w miejscowym plan zagospodarowania przestrzennego pod nieuciążliwą zabudowę jednorodzinną. Zmiana sposobu zagospodarowania działki o nr [...] powoduje, że cała okolica traci swój kameralny, prywatny charakter, co ma kluczowy wpływ nie tylko na sposób użytkowania nieruchomości przez skarżących, ale także na wartość ich nieruchomości. Nie może bowiem budzić wątpliwości, że realizacja zabudowy określonej w m.p.z.p. spowoduje znaczący spadek wartości ziemi stanowiącej własność skarżących.
W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy wniósł o jej oddalenie w całości ewentualnie o dokonanie w postępowaniu wstępnym szczegółowego badania istnienia po stronie skarżących legitymacji skargowej oraz odrzucenie skargi w całości. Podniósł, że podmiotami legitymowanymi do zaskarżenia planu miejscowego są właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości położonych na terenie objętym planem. Ustalenia planu miejscowego co do przeznaczenia konkretnych nieruchomości oraz sposobu zagospodarowania terenu pozostają w bezpośrednim związku z uprawnieniami i obowiązkami właścicieli nieruchomości, chronionymi przepisem art. 140 kc. Bezspornym jest fakt, że nieruchomości skarżących nie są położone na terenie objętym zaskarżonym planem. Skarga winna być zatem odrzucona, gdyż z uwagi na położenie nieruchomości skarżących poza granicami uchwalonego (a obecnie zaskarżanego) planu nie są oni podmiotami legitymowanymi do zaskarżenia planu miejscowego. Budowanie natomiast tezy, że skarżący, pomimo położenia swoich nieruchomości poza planem, posiadają interes prawny we wniesieniu skargi jest całkowicie pozbawione prawnych podstaw. Mało przekonujący, a przez to chybiony jest tok dowodzenia, że zaskarżona uchwała istotnie zwiększa możliwość zabudowy działek o nr [...] i [...], a co za tym idzie skarżący będący właścicielami sąsiedniej działki o nr. ew. [...], będą musieli znosić znacznie większe immisje z działki objętej planem niż miało to miejsce przed wejściem w życie zaskarżonej uchwały. Argumentację taką należy uznać za niezasadną, gdyż równa jest ona demagogii. W realiach stanu faktycznego i prawnego tej sprawy nie można bowiem wskazać, iż zaskarżoną uchwałą doszło do naruszenia interesu prawnego skarżących z powołaniem się na regulacje z art. 140 i 144 kc.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga podlega odrzuceniu.
Stosownie do treści art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329, dalej: p.p.s.a.), sąd odrzuca skargę, jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 p.p.s.a., nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. W rozpoznawanej sprawie takim przepisem jest art. 101 ust. 1 u.s.g., wedle którego każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Skuteczne wniesienie skargi w trybie przywołanego przepisu, umożliwiające sądowi jej merytoryczne rozpoznanie, następuje wtedy, gdy spełnione zostaną łącznie wszystkie wskazane tam warunki dopuszczalności skargi, w tym skarżący wykaże, że posiada interes prawny w skarżeniu aktu, a dalej, że jego interes prawny został naruszony postanowieniami zaskarżonej uchwały.
Zdaniem Sądu szczegółowa analiza przytoczonych w części wstępnej uzasadnienia zarzutów zawartych w skardze prowadzi do następującego wniosku: wskazane przez skarżących zarzuty skargi nie sposób zakwalifikować jako podstawę do skutecznego wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy nr [...] z [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu usług zdrowotnych z ew. mieszkaniem właściciela na północnym brzegu jeziora [...] w gminie [...].
U podstaw legitymacji skargowej, wniesionej w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. leży aktualny interes prawny. Podstawą zaskarżenia jest bowiem niezgodność uchwały z prawem i równocześnie naruszenie przez nią konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy. Powyższym zagadnieniem dwukrotnie zajmował się Trybunał Konstytucyjny, który w uzasadnieniu wyroków z dnia 4 listopada 2003 r., (sygn. SK 30/02) i z dnia 16 września 2008 r. (sygn. SK 76/06) podzielił interpretację przyjmowaną przez sądy administracyjne, zgodnie z którą prawo do zaskarżania uchwał na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. przysługuje tym, którzy wykażą się konkretnym interesem prawnym wynikającym z określonej normy prawa materialnego. Podkreśla się również, że źródłem interesu prawnego lub uprawnienia jest zawsze norma prawna ogólna i abstrakcyjna (akt normatywny) lub jednostkowa i konkretna (decyzja), mająca źródło w przepisach prawa materialnego (nie tylko prawa administracyjnego materialnego). Podstawę legitymacji procesowej strony musi zatem stanowić przepis prawa materialnego wskazujący na własne prawo (interes prawny) lub obowiązek podmiotu, które podlegają skonkretyzowaniu w postępowaniu administracyjnym. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego sprowadza się zatem do ustalenia związku o charakterze materialno-prawnym między obowiązującą normą, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu. O statusie strony w postępowaniu sądowym decyduje, co do zasady, posiadanie interesu prawnego lub uprawnienia jednak w przeciwieństwie do skargi na decyzję lub postanowienie wydawane w postępowaniu administracyjnym określonym przepisami k.p.a, uprawnionym do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g, może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostało naruszone. Dopiero zatem naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego skargę na uchwałę rady gminy otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania skargi przez Sąd.
Wskazując dalej na kwestię interesu prawnego trzeba wyjaśnić, że w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych, które sąd w pełni podziela, przyjmuje się, że podmiot skarżący uchwałę organu gminy na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. musi wykazać, że w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną, prawnie gwarantowaną sytuacją a zaskarżoną uchwałą. Związek ten polega natomiast na tym, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie albo jako indywidualnego podmiotu, albo jako członka określonej wspólnoty samorządowej. Reprezentując swój zindywidualizowany interes skarżący musi też wykazać, że interes ten jest konkretny, realny i aktualny (por. wyrok NSA z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. II OSK 2105/12, dostępny: orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA) wywodząc go wyłącznie z własnej określonej przez prawo materialne sytuacji prawnej. Uchwała, czy też konkretne jej postanowienia, musi zatem naruszać rzeczywiście istniejący w dacie podejmowania uchwały interes prawny skarżącego, powodując następstwo w postaci ograniczenia czy też pozbawienia go konkretnych uprawnień lub nałożonych obowiązków. Bezpośredniość i realność interesu dotyczą związku sytuacji prawnej danego podmiotu z normą materialnoprawną z której ten interes się wywodzi (por. NSA w wyroku z dnia 23 listopada 2005 r., sygn. I OSK 715/05, CBOSA) przez wykazanie, że interes prawny lub uprawnienie skarżącego podmiotu zostały naruszone aktem prawa materialnego przed wniesieniem skargi. Przepis art. 101 ust. 1 u.s.g. nie przyznaje bowiem legitymacji skargowej podmiotom, których interesy prawne lub uprawnienia są dopiero zagrożone naruszeniem w wyniku wejścia w życie postanowień planu. Związek pomiędzy własną, indywidulaną sytuacją prawną strony skarżącej a zaskarżoną uchwałą musi więc istnieć w dacie wniesienia skargi a nie w przyszłości i powodować następstwo, w postaci konkretnego, a nie tylko hipotetycznego ograniczenia lub pozbawienia danego podmiotu konkretnych uprawnień lub obowiązków. Stanowisko powyższe potwierdził Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 4 listopada 2003 r., sygn. akt SK 30/02 wyjaśnił, że skarga na podstawie art. 101 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis, a zatem do jej wniesienia nie legitymuje sama ewentualna sprzeczność zaskarżonej uchwały z prawem, ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia. Skarżący winien udowodnić, że zaskarżona uchwała, naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na jego sferę prawnomaterialną, pozbawia go przykładowo pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację (por. wyrok NSA z dnia 1 marca 2005 r., sygn. OSK 1437/04; wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 czerwca 2005 r., sygn. II SA/Wa 1928/04; wyrok NSA z dnia 3 września 2004 r., sygn. OSK 476/04, CBOSA).
Przyjmuje się również, że o naruszeniu interesu prawnego w rozumieniu powołanego przepisu rozstrzyga zmiana w sytuacji prawnej wnoszącego skargę (por. NSA w wyroku z dnia 20 listopada 2009 r., sygn. II OSK 1305/09, CBOSA) – skarżący winien więc wykazać, że jego uprawnienia lub obowiązki zostały zmodyfikowane przez zaskarżony akt. W konsekwencji w odniesieniu do uchwał w sprawie planów miejscowych w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtował się pogląd, że o naruszeniu interesu prawnego lub uprawnienia można mówić tylko wtedy, gdy w wyniku wprowadzenia planu nastąpiła zmiana przeznaczenia albo uwarunkowań dotyczących działki należącej do skarżącego. Chodzi o przypadki, gdy w efekcie wprowadzenia planu następuje modyfikacja dopuszczanego dotychczas sposobu korzystania z nieruchomości, wprowadzenie dla niej określonych zakazów albo ograniczenie istniejących uprawnień skarżącego mających oparcie w przepisach o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym albo w innych przepisach szczególnych.
W tym miejscu trzeba podnieść, że w niniejszej sprawie skarżący wywodzą swój interes do zaskarżenia przedmiotowej uchwały z naruszenia przysługującego im prawa własności do nieruchomości poprzez istotną zmianę dopuszczalnego sposobu zagospodarowania sąsiednich nieruchomości, zmianie natężenia ruchu na drodze, utraty kameralnego charakteru nieruchomości oraz spadku wartości ziemi stanowiącej własność skarżących. W sprawie niekwestionowane jest, że działka skarżących (na co również sami wskazują) położona jest na obszarze znajdującym się poza granicami terenów objętych ustaleniami zaskarżonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Także organ administracji, w odpowiedzi na skargę podkreślił, że działka skarżących znajduje się poza obszarem planu.
Analizując powyższe ustalenia Sąd miał na uwadze, że pomimo, iż w przypadku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zasadniczo podmiotami legitymowanymi do wniesienia skargi są właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości położonych na terenie objętym planem, to orzecznictwo dopuszcza możliwość wniesienia skargi na uchwałę w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez właścicieli nieruchomości, które wprawdzie nie są objęte granicami planu miejscowego, lecz jego ustalenia mogą naruszać interes prawny lub uprawnienia tych osób (por. np. wyrok NSA z dnia 21 lipca 2020 r., sygn. II OSK 832/20, CBOSA). Kwestia możliwości wpływu rozwiązań przyjętych w uchwale w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na działki, które nie są objęte ustaleniami takiej uchwały, wielokrotnie była bowiem przedmiotem rozważań judykatury. W wyroku z dnia 3 listopada 2010 r. (sygn. akt II OSK 1780/10, CBOSA) podkreślono, że nie ma prostej, zawsze aktualnej reguły, która wykluczałaby legitymację skargową każdego, bez wyjątku, właściciela działki położonej poza terenem, dla którego uchwalono plan miejscowy. Konieczne jest więc zbadanie każdego pojedynczego przypadku dla oceny legitymacji skargowej na plan miejscowy. Nie jest bowiem wykluczone, że z uwagi na określone przeznaczenie terenu w granicach planu prawa właścicieli nieruchomości sąsiednich, leżących poza granicami planu, będą ograniczone w stopniu mogącym mieć wpływ na sposób jej zagospodarowania (tak NSA w wyroku z dnia 17 listopada 2016 r., sygn. II OSK 333/15, CBOSA). W związku z powyższym, w orzecznictwie przyjęte zostało, że naruszeniem interesu prawnego może być także, przeznaczenie nieruchomości sąsiadujących z działką stanowiącą własność osób wnoszących skargę w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., które udaremni bądź utrudni zabudowę ich nieruchomości lub też spowoduje uciążliwości i ograniczenia w swobodnym użytkowaniu nieruchomości i rozporządzaniu prawem własności (por. postanowienie NSA z dnia 30 sierpnia 2017 r., sygn. II OSK 1402/17, CBOSA).
Na podstawie przedłożonej dokumentacji Sąd stwierdził, że przywołana w skardze argumentacja nie stanowi okoliczności świadczących o naruszeniu interesu prawnego skarżących postanowieniami kwestionowanej uchwały. Materiały sprawy jasno wskazują bowiem, że przyjęte ustalenia planistyczne w bezpośredni sposób nie zmieniają sytuacji prawnej skarżących. Skoro bowiem ich nieruchomości znajdują się poza obszarem planu to nie zmienia on przeznaczenia i sposobu ich zagospodarowana. Tym bardziej, ustalenia planu nie zawierają regulacji o ograniczeniu uprawnień właścicielskich skarżących co do zabudowy na ich działce.
Oceniając natomiast kwestię ewentualnego wpływu ustaleń planu na sposób wykonywania przez skarżących prawa własności brak jest podstaw do przyjęcia, że przeznaczenie w zaskarżonym planie terenów pod: usługi zdrowotne, w ramach których można zrealizować m. in.: gabinety lekarskie, zabiegowe i sale ćwiczeń itp.; baseny rehabilitacyjno-kąpielowo-rekreacyjne; bazę noclegową dla pacjentów; gastronomię dla użytkowników obiektu; mieszkanie właściciela, mogłyby mieć wpływ na wykonywanie przez skarżących przysługującego im prawa własności. Uwzględnienie powyższego prowadzi także do wniosku, że dopuszczone planem przeznaczenie w sensie materialnoprawnym nie powoduje takiego oddziaływania na nieruchomość skarżących, które pozbawiałoby ich możliwości korzystania z własnej nieruchomości poprzez jej zabudowę lub użytkowanie (modyfikowałby przysługujące im prawo). Podkreślić należy, że nie jest wystarczające wskazanie na potencjalne zagrożenie dopuszczonym przez plan zagospodarowaniem poprzez wskazanie możliwych immisji. Za uzasadnione można byłoby uznać takie naruszenie, które wypływa z porównania konkretnego zapisu planu z określonym przepisem prawa materialnego i wykazanie, że prawo to zostało postanowieniami planu naruszone. Przykładowo można wskazać na przyjęcie w planie takich parametrów zabudowy sąsiedzkiej, które uniemożliwiałby faktyczne korzystanie przez właściciela nieruchomości sąsiedniej z jego prawa własności (np. dopuszczalna maksymalna wysokość obiektów powodująca ograniczenia w zabudowie lub korzystaniu z budynków). Skarżący w żaden sposób nie wykazali, że usytuowanie ich nieruchomości od granic terenu objętego zaskarżoną uchwałą spowoduje uciążliwości i ograniczenia w swobodnym jej użytkowaniu na skutek wskazywanych przez nich okoliczności. Wystarczającej argumentacji w tym zakresie nie dostarczają zarzuty wskazujące, że potencjalnie zwiększy się wysokość budynków. Nie wykazano bowiem, że dopuszczona planem wysokość zabudowy ogranicza możliwość korzystania przez skarżących z ich nieruchomości. Obowiązujące przepisy nie przewidują także ochrony własności ze względu na walory estetyczne, w tym kameralny charakter nieruchomości. Ponadto, kwestie związane z pogorszeniem parametrów związanych z ochroną środowiska takich jak poziom wibracji, hałasu i zanieczyszczenia powietrza nie świadczą o naruszeniu interesu prawnego skarżących. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny: "niektóre rodzaje zagospodarowania działki sąsiedniej mogą (...) oddziaływać na działkę skarżących" to jednak "jest to sytuacja potencjalna a nie wynikająca ze zmiany planu" ."Ochronę w takiej sytuacji zapewniają między innymi przepisy prawa ochrony środowiska, czy prawa budowlanego. Przewidziane w tych przepisach obowiązki inwestorów mają między innymi, zabezpieczać interesy właścicieli sąsiednich działek" (tak w wyroku z dnia 7 lipca 2011 r., sygn. II OSK 726/11, CBOSA). Z powyższego wynika, że kwestie dotyczącego ewentualnego przekroczenia norm hałasu, czy innych immisji mogą być podnoszone na etapie konkretnych postępowań związanych z konkretną inwestycją (tak też NSA w postanowieniu z dnia 30 maja 2022 r., sygn. II OSK 1068/22, CBOSA).
O ile zatem skarżący zasadnie twierdzą, że postanowienia planu mogą potencjalnie naruszać ich uprawnienia właścicielskie wynikające z art. 140 kc to uznanie dopuszczalności skargi zależy, w takiej sytuacji od wykazania naruszenia interesu prawnego – który jak wcześniej wskazano – musi być realny. Tymczasem zarzucane przez skarżących naruszenie prawa ma wymiar wyłącznie hipotetyczny. Także w odniesieniu do przytoczonych przez skarżących zagrożeń dla ich interesu prawnego w związku z podjęciem uchwały, które można określić ogólnie jako pozbawienie prawa do niezakłóconego i bezpiecznego korzystania ze swojej własności, podnieść wypada, że skarżący nie wykazali, że uchwalenie przedmiotowego planu wiązać się będzie z podejmowaniem względem ich nieruchomości działań, które ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych zakłócać będą korzystnie z ich działki. Skarżący nie skonkretyzowali bowiem jakie miałyby być to istotne ograniczenia i w czym realnie, wyrażać się ma ograniczenie ich własności. Nie przedstawili żadnej konkretnej argumentacji, poza ogólnymi stwierdzeniami wskazującymi, że kwestionowany plan będzie źródłem zakłóceń ponad przeciętną miarę i niekorzystnie oddziałuje na ich działkę.
Za chybione w kontekście interesu prawnego Sąd uznał argumenty o obniżeniu wartości ekonomicznej działki skarżących w związku z podjęciem zaskarżonej uchwały. Kwestia ta nie dotyczy naruszenia interesu prawnego, lecz faktycznego i w istocie opiera się na przypuszczeniach. Podobnie ocenić trzeba zarzut dotyczący natężenia ruchu na drodze.
Pozostałe zarzuty skargi dotyczące naruszenia zasad i trybu uchwalania planu nie mogły być uwzględnione przez Sąd. Naruszenia interesu prawnego jako warunku dopuszczalności skargi, nie można bowiem upatrywać w samym naruszeniu przepisów dotyczących zasad sporządzania planu, procedury planistycznej czy zasad techniki prawodawczej. Sąd nie jest uprawniony do badania naruszeń procedury czy treści merytorycznej uchwały, jeżeli skarżący nie wykaże naruszenia swego interesu prawnego zapisami planu. Te mogą być natomiast kontrolowane dopiero wówczas, gdy wykazane zostanie, że został nadto naruszony interes prawny strony skarżącej (por. wyrok NSA z 26 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1765/07, CBOSA). Do wniesienia skargi nie legitymuje zaś sama sprzeczność z prawem zaskarżonego aktu.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że skarżący nie wykazali, że zaskarżoną uchwałą został naruszony ich interes prawny lub uprawnienie a naruszenie to miało charakter bezpośredni i realny a nie przyszły i niepewny, oparty na przewidywaniach i przypuszczeniach. Przewidywania skutków uchwalonego planu mają wyłącznie walor subiektywny, który nie kreuje aktualnej legitymacji skargowej po stronie skarżących. Analiza treści kwestionowanej przez skarżących uchwały oraz przedstawione w skardze zarzuty nie potwierdziły, ażeby postanowienia spornego aktu aktualnie negatywnie oddziaływały na sferę praw i obowiązków skarżących. Reasumując, skarżący nie wykazali w żaden sposób, aby uchwała naruszała ich aktualnie i realnie istniejący interes prawny lub uprawnienie. Niemożność wykazania naruszenia konkretnego interesu prawnego lub uprawnienia, prowadzi natomiast do wniosku, że wnoszący skargę nie ma legitymacji procesowej do zaskarżenia uchwały (por. wyrok NSA z 14 marca 2002 r., II SA 2503/01, Lex nr 81964). W konsekwencji Sąd nie mógł przystąpić do oceny legalności zaskarżonego aktu, w tym do badania prawidłowości zasad i trybu jego podjęcia.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 58 § 1 ust. 5a p.p.s.a., odrzucił skargę. O zwrocie wpisu sądowego od skargi orzeczono na postawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a.