XII K 213/17
Суди загальної юрисдикції2018-11-16
Номер справи
XII K 213/17
Дата рішення
2018-11-16
Тип
SENTENCE
Судді
Małgorzata Demianiuk-Dzik (PRESIDING_JUDGE)
Текст рішення
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt. XII K 213/17</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>
<strong>
<!-- -->Dnia 16 listopada 2018 roku</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy w Warszawie XII Wydział Karny</strong> w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSR del. Małgorzata Demianiuk - Dzik</p>
<p>Protokolant: sekr. sąd. Mirosław Grzęda, stażysta Marlena Migda, sekr. sąd. Daniel Wiśniewski, stażysta Kamila Wróbel
</p>
<p>przy udziale Prokuratora: Jarosława Szklarczyka, Marty Eifler, Łukasza Sarżalińskiego, Elżbiety Gielo, Mateusza Kopciała
</p>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniach: 20.10.2017 r., 20.11.2017 r., 7.03.2018r., 20.03.2018r., 18.05.2018r., 26.06.2018r., 19.07.2018r., 3.10.2018r., 16.11.2018r.</p>
<p>sprawy:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. D. (1)</span>, </strong>
</p>
<p>syna <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">E. z d. K.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->oskarżonego o to, że:</strong>
</p>
<p>w dniu 14 lipca 2015 r. w <span class="anon-block">W.</span>, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził łotewską <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> – <span class="anon-block">(...)</span>, prowadzącą działalność pod adresem <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">Ł.</span>, reprezentowaną przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości w kwocie 455.000,00 EUR, w ten sposób, że figurując w dokumentacji bankowej jako Prezes Zarządu <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, jak również będąc wyłącznym właścicielem oraz dysponentem rachunku prowadzonego przez <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> na rzecz <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span>, przyjął na tenże rachunek bankowy od łotewskiego podmiotu <span class="anon-block"> (...)</span> pieniądze w kwocie 455.000,00 EUR, tytułem połowy należnej kwoty za zakup 2600 sztuk kamer <span class="anon-block"> (...)</span> o łącznej wartości 910.000,00 EUR, wprowadzając <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> w błąd co do zamiaru wywiązania się z warunków umowy, nie dostarczając opłaconego przez tę spółkę towaru w postaci zamówionych kamer oraz nie zwracając kontrahentowi wpłaconych przez niego pieniędzy, przelewając zaś uzyskane od <span class="anon-block"> spółki (...)</span> środki finansowe stanowiące po ich przewalutowaniu z kwoty 455.000 EUR, równowartość 1.800.435,00 zł, na rachunek bankowy <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span> oraz rozdysponowując je następnie na kolejne rachunki bankowe, tj.:</p>
<p>- na rachunek bankowy o nr <span class="anon-block"> (...)</span>, prowadzony na jego rzecz oraz reprezentowanej przez niego <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przez <span class="anon-block"> Bank (...) S.A.</span> (od 04.11.2016 r. przez będący następcą prawnym <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span>), na który przelał 300.000,00 zł;</p>
<p>- na <span class="anon-block">rachunek o nr (...)</span>, prowadzony na rzecz reprezentowanej przez niego jako Prezesa Zarządu <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> przez <span class="anon-block"> (...) Bank (...) S.A.</span> (od 30.06.2015 r. przez będący następcą prawnym <span class="anon-block"> (...) Bank (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span>), na który przelał 898.345,00 zł;</p>
<p>- na <span class="anon-block">rachunek o nr (...)</span> prowadzony na jego rzecz przez <span class="anon-block"> (...) Bank (...) S.A.</span>, na który przelał 300.000,00 zł;</p>
<p>- na <span class="anon-block">rachunek o nr (...)</span>, prowadzony na jego rzecz oraz reprezentowanej przez niego <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przez <span class="anon-block"> Bank (...) S.A.</span>, na który przelał 300.000,00 zł,</p>
<p>które to pieniądze następnie wypłacił na własne potrzeby przy użyciu karty,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 k.k.</a>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->orzeka:</strong>
</p>
<p>I.
oskarżonego <span class="anon-block">M. D. (1)</span> w ramach zarzucanego mu czynu uznaje za winnego tego, że w dniu 14 lipca 2015r. w <span class="anon-block">W.</span> działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi i nieustaloną osobą, doprowadził <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> – <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą na <span class="anon-block">Ł.</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości w kwocie 455.000,00 EUR wprowadzając pokrzywdzoną w błąd co do zamiaru wywiązania się z umowy, w ten sposób, że osoba posługująca się danymi <span class="anon-block">J. G.</span> podając się za przedstawiciela <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> złożyła <span class="anon-block"> spółce (...)</span> ofertę sprzedaży 2600 sztuk kamer <span class="anon-block"> (...)</span>, która to oferta została przyjęta, a następnie <span class="anon-block"> spółka (...)</span> dokonała wpłaty pieniędzy w kwocie 455.000 EUR, na prowadzony przez <span class="anon-block"> (...) Bank S.A.</span> na rzecz <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> <span class="anon-block">rachunek o nr (...)</span> tytułem połowy należnej kwoty za zakup 2600 sztuk kamer <span class="anon-block"> (...)</span> o łącznej wartości 910.000 EUR, przy czym w dokumentacji bankowej <span class="anon-block">M. D. (1)</span> widniał jako prezes zarządu <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> oraz wyłączny dysponent rachunku, a następnie przelał uzyskane od <span class="anon-block"> spółki (...)</span> środki finansowe stanowiące po ich przewalutowaniu z kwoty 455.000 EUR, równowartość 1.800.435 zł, na rachunek bankowy <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span> oraz rozdysponował je na kolejne rachunki bankowe, tj.:</p>
<p>- na rachunek bankowy o nr <span class="anon-block"> (...)</span>, prowadzony na rzecz <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przez <span class="anon-block"> Bank (...) S.A.</span>, na który przelał 300.000 zł;</p>
<p>- na <span class="anon-block">rachunek o nr (...)</span>, prowadzony na rzecz <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> przez <span class="anon-block"> (...) Bank (...) S.A.</span>, na który przelał 898.345 zł;</p>
<p>- na <span class="anon-block">rachunek o nr (...)</span> prowadzony na jego rzecz przez <span class="anon-block"> (...) Bank (...) S.A.</span>, na który przelał 300.000 zł;</p>
<p>- na <span class="anon-block">rachunek o nr (...)</span>, prowadzony na rzecz <span class="anon-block">(...)</span> Sp. zo.o. przez <span class="anon-block"> Bank (...) S.A.</span>, na który przelał 300.000 zł,</p>
<p>które to pieniądze następnie wypłacił przy użyciu karty i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a> skazuje oskarżonego, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a> wymierza mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności;</p>
<p>II.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 §1 i 2 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1)">art. 70 § 1 kk</a> wykonanie wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres 2 (dwóch) lat próby;</p>
<p>III.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 72;art. 72 § 1;art. 72 § 1 pkt. 1)">art. 72 § 1 pkt 1 kk</a> zobowiązuje oskarżonego do informowania sądu o przebiegu okresu próby;</p>
<p>IV.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 kk</a> wymierza oskarżonemu karę grzywny w liczbie 200 (dwieście) stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 300 (trzysta) złotych;</p>
<p>V.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a> zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 14438,28 zł (czternaście tysięcy czterysta trzydzieści osiem złotych dwadzieścia osiem groszy), w tym 12180 zł (dwanaście tysięcy sto osiemdziesiąt złotych) tytułem opłaty.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt XIIK 213/17</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Na podstawie całokształtu zebranego i ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego sąd ustalił następujący stan faktyczny:</p>
<p>w dniu 4 lutego 2015r. <span class="anon-block">M. D. (1)</span> od <span class="anon-block"> Kancelarii (...) Sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">B.</span>, nabył udziały w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>.</p>
<p>Dnia 16 marca 2015 r. oskarżony, w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o.o.</span> zawarł umowę najmu lokalu położonego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> z <span class="anon-block"> firmą (...)</span>, zajmującą się sprzedażą tzw. ,,wirtualnych biur”, a więc adresów służących do określenia siedziby i miejsca prowadzenia działalności gospodarczej dla celów rejestrowych. Umowa najmu została zawarta na rok tj. od dnia 16 marca 2015 r. do dnia 15 marca 2016 r., a oskarżony uiścił opłatę za cały roczny czynsz z góry. Wskazał również swój adres e- mail, a także adres, na który miała być przesyłana korespondencja tj. <span class="anon-block">ul. (...)</span>, <span class="anon-block">Ł.</span>. <span class="anon-block">M. D. (1)</span> uzyskał indywidulany login i hasło do konta, celem odbioru korespondencji, z którego nigdy nie korzystał.</p>
<p>Oskarżony założył także konta dla <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> w następujących bankach:</p>
<p>1.
w dniu 18 marca w <span class="anon-block"> Banku (...) Oddział</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> <span class="anon-block">rachunek o numerze (...)</span> oraz <span class="anon-block">rachunek (...) o numerze (...)</span>,</p>
<p>2.
w dniu 10 marca 2015r. w <span class="anon-block">(...)</span> Banku Oddział w <span class="anon-block">Ł.</span> <span class="anon-block">rachunek o numerze (...)</span>
<strong>
<!-- -->
</strong>oraz w dniu 17 kwietnia 2015r. rachunek walutowy Euro o numerze <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block"> (...)</span>,</strong>
</p>
<p>3.
w dniu 4 lutego 2015r. w <span class="anon-block"> (...)</span> Banku w <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">rachunek o numerze (...)</span>
<strong>
<!-- -->
(</strong>po połączeniu z <span class="anon-block">(...)</span> Bank rachunek otrzymał numer <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block"> (...)</span>),</strong>
</p>
<p>4.
w dniu 12 marca 2015r. <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> Oddział w <span class="anon-block">Ł.</span> <span class="anon-block">rachunek o numerze (...)</span>
<strong>
<!-- -->,</strong>
</p>
<p>5.
w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> <span class="anon-block">rachunek o numerze (...)</span>.</p>
<p>Nadto w dniu 10 lutego 2015r. <span class="anon-block">M. D. (1)</span> jako osoba fizyczna zawarł z <span class="anon-block"> Bankiem (...)</span> w miejscowości <span class="anon-block">P.</span> umowę <span class="anon-block">rachunku o numerze (...)</span>.</p>
<p>Spółka nie rozpoczęła działalności i rachunki nie były wykorzystywane do obrotu środków wynikających z działalności spółki.</p>
<p>W dniu 28 maja 2015r. pomiędzy dotychczasowym prezesem zarządu <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block">M. D. (1)</span> a <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, została zawarta umowa sprzedaży udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, według której <span class="anon-block">A. K. (2)</span> nabył 100 % udziałów za kwotę 12 000 zł. W umowie określono posiadane przez spółkę rachunki bankowe, w tym uwzględniono również ten, który został założony na <span class="anon-block">M. D. (1)</span> jako osobę fizyczną, a nie na <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>. Nadto z umowy wynikało, że <span class="anon-block">A. K. (2)</span> otrzymał wszelką dokumentację dotyczącą spółki, w tym umowy bankowe otwartych rachunków bieżących i telefon firmowy o numerze <span class="anon-block"> (...)</span>. W rzeczywistości <span class="anon-block">A. K. (2)</span> jedynie formalnie podpisał umowę nabycia udziałów w spółce, nakłoniony przez <span class="anon-block">K. K.</span> i <span class="anon-block">K. B. (1)</span>, za co uzyskał wynagrodzenie w kwocie 3000 zł. <span class="anon-block">A. K. (2)</span> nie przekazywał oskarżonemu za zbycie udziałów żadnych pieniędzy, a wszelkie rozmowy w zakresie czynności u notariusza prowadzili ze sobą, pozostający w koleżeńskich relacjach, <span class="anon-block">M. D. (1)</span> i <span class="anon-block">K. K.</span>. <span class="anon-block">A. K. (2)</span> nie otrzymał również żadnych dokumentów ani telefonu wskazanego w umowie.</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...)</span> ,,<span class="anon-block">(...)</span>”, mająca siedzibę na <span class="anon-block">Ł.</span>, prowadziła działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży sprzętu elektronicznego. W związku ze swoją działalnością poszukiwała podmiotu, od którego mogłaby dokonać zakupu kamer typu <span class="anon-block">G.</span>. W tym celu skontaktowała się z dotychczasowymi dostawcami – <span class="anon-block"> firmą (...) s.c.</span> oraz z <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">G. Ś.</span>. Pierwszy z podmiotów zgłosił chęć sprzedaży, wskazując jedynie, iż sprzedaż nie może nastąpić bezpośrednio, gdyż spółka nie posiada wystarczających środków na opłacenie należnego podatku VAT. W związku z tym <span class="anon-block">P. P.</span>, reprezentujący <span class="anon-block"> firmę (...)</span> jako pośrednika wskazał <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>, o której informację uzyskał od <span class="anon-block">G. Ś.</span>.</p>
<p>W dniu 13 lipca 2015r. osoba przedstawiająca się jako <span class="anon-block">J. G.</span> – przedstawiciel <span class="anon-block"> spółki (...)</span> skontaktowała się drogą elektroniczną z pokrzywdzoną, a następnie, na jej prośbę, przesłała dokumentację rejestrową spółki i ofertę sprzedaż następujących kamer <span class="anon-block">G.</span>:</p>
<p>1.
<span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">(...)</span> – 352,00 EUR/sztuka,</p>
<p>2.
<span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">(...)</span> – 352,00 EUR/sztuka,</p>
<p>3.
<span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">(...)</span> – 352,00 EUR/sztuka.</p>
<p>Wraz z ofertą <span class="anon-block">J. G.</span> przesłał zdjęcia towaru oraz wskazał numery seryjne przedmiotowych kamer. Kamery miały zostać sprzedane <span class="anon-block">(...)</span> przez <span class="anon-block"> firmę (...)</span>. Towar znajdował się w magazynach <span class="anon-block"> firmy (...) Sp. z o.o.</span>, z którego usług korzystała <span class="anon-block"> spółka (...)</span> będąca dostawcą kamer dla <span class="anon-block">(...)</span>. Z kolei <span class="anon-block"> spółka (...)</span> kamery nabyła od <span class="anon-block"> firmy (...)</span>. Dla tej ostatniej dostawcami były <span class="anon-block"> firmy (...)</span> oraz <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>W wyniku prowadzonej korespondencji pokrzywdzana spółka, reprezentowana przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span>, złożył zamówienie na zakup 2600 sztuk w/w urządzeń za cenę w wysokości 350,00 EUR sztuka tj. łącznie 910 000 EUR. <span class="anon-block"> Firma (...) Sp.z o.o.</span> potwierdziła możliwość dostarczenia w/w kamer w przeciągu jednego - dwóch dni od daty zaksięgowania wpłaty.</p>
<p>Strony umówiły się, że zapłata za towar nastąpi w dwóch transzach. Połowa ceny, tj. kwota 455 000 EUR miała zostać wpłacona w dniu 14 lipca 2015 r. na rachunek wskazany przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> o numerze <span class="anon-block"> (...)</span>, prowadzony przez <span class="anon-block">(...)</span> Bank<strong>
<!-- -->
. </strong>Druga połowa, według ustaleń, miała zostać zapłacona w momencie, gdy towar dotrze do magazynu <span class="anon-block"> spółki (...)</span>.</p>
<p>W związku z powyższym, <span class="anon-block"> firma (...) Sp. z o.o.</span> wystawiła w dniu 13 lipca 2015r. fakturę pro forma o numerze <span class="anon-block">(...)</span> na łączną kwotę w wysokości 455 000 EUR. W dniu 14 lipca 2015 r. pokrzywdzona dokonała płatności kwoty w wysokości 455 000 EUR na rachunek walutowy <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> <span class="anon-block">PL (...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> Banku.</p>
<p>Zgodnie z ustaleniami stron, towar miał zostać przesłany przez <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> do magazynu pokrzywdzonej w ciągu następnego dnia. Po przelaniu środków na rachunek <span class="anon-block">(...)</span> i potwierdzeniu wpływu pieniędzy, uzyskanie jakiegokolwiek kontaktu z osobą <span class="anon-block">J. G.</span> reprezentującą dotychczas w/w spółkę było bezskuteczne. Nie odpowiadał on na kontakt telefoniczny oraz e-mailowy.</p>
<p>Pieniądze przelane przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> tego samego dnia, po ich przewalutowaniu na kwotę 1.800 465,40 zł, zostały przekazane na konto <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> Banku o nr <span class="anon-block"> (...)</span>, a następnie rozdsyponowane na rachunki <span class="anon-block"> firmy (...)</span> w innych bankach tj. w dniu 14.07.2015r. na rachunek bankowy o nr <span class="anon-block"> (...)</span> prowadzony przez <span class="anon-block"> Bank (...) S.A</span> - 300.000 zł, na <span class="anon-block">rachunek o nr (...)</span> prowadzony przez <span class="anon-block"> (...) Bank (...) S.A</span> - 898.345 zł ( w kilku transzach w dniu 14.07.2015r. w kwocie 600 000 zł i w dniu 15.07.2015r w kwocie 298 345 zł), na <span class="anon-block">rachunek o nr (...)</span>, prowadzony przez <span class="anon-block"> Bank (...) S.A.</span> - 300.000 zł. Nadto pieniądze w kwocie 300 000 zł zostały przelane w dniu 14.07.2015r. na <span class="anon-block">rachunek o nr (...)</span> prowadzony przez <span class="anon-block"> (...) Bank (...) S.A.</span> na rzecz <span class="anon-block">M. D. (1)</span>. Pieniądze następnie zostały w okresie od dnia 14 lipca 2015r do początku sierpnia 2015r. wypłacone przy użyciu kart w bankomatach na terenie <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">P.</span>. Wypłaty następowały głównie w godzinach nocnych.</p>
<p>Reprezentujący <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> wyjaśnienie sprawy oszustwa zlecił <span class="anon-block"> Zarządowi (...) S.A.</span> Czynności w tej sprawie podjął <span class="anon-block">H. W.</span>, który próbował odszukać <span class="anon-block">M. D. (1)</span>. Od matki oskarżonego dowiedział się, że <span class="anon-block">M. D. (1)</span> przebywa za granicą. <span class="anon-block">H. W.</span> poprosił o umożliwienie mu kontaktu z oskarżonym. <span class="anon-block">M. D. (1)</span>, uzyskawszy od matki informację, skontaktował się mailowo z <span class="anon-block">H. W.</span> wskazując na trudności w kontakcie telefonicznym. Zapytany przez <span class="anon-block">H. W.</span> o wiedzę na temat <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, oskarżony wskazał, iż ogłoszenie tej osoby znalazł w internecie, a do notariusza w <span class="anon-block">Ł.</span> <span class="anon-block">A. K. (2)</span> przyjechał wraz ze swoimi doradcami, którzy przeglądali dokumenty. Jedyne co wie o <span class="anon-block">A. K. (2)</span> to to, że mieszka w <span class="anon-block">W.</span>. Na zakończenie wiadomości podniósł, że postara się następnego dnia skontaktować telefonicznie z pytającym. <span class="anon-block">H. W.</span>, w odpowiedzi na tę wiadomość, zwrócił się do oskarżonego z pytaniem o szanse spotkania w <span class="anon-block">P.</span> oraz o przekazanie opisu owych doradców towarzyszących <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Wskazał, że oczekuje na kontakt telefoniczny. Na tę wiadomość oskarżony nie udzielił już żadnej odpowiedzi, ani też nie nawiązał kontaktu telefonicznego z <span class="anon-block">H. W.</span>.</p>
<p>W dniu 22 marca 2016r. <span class="anon-block">M. D. (1)</span> udał się do <span class="anon-block"> Oddziału (...)</span> Banku w <span class="anon-block">Ł.</span>, gdzie wydał dyspozycję zamknięcia <span class="anon-block">rachunku o numerze (...)</span> oraz o numerze <span class="anon-block"> (...)</span> uiszczając kwotę debetu na koncie 500 zł.</p>
<p>Obecnie <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie istnieje. Została wykreślona z rejestru spółek z dniem 24.10.2017r.</p>
<p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów: częściowo wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. D. (1)</span> k. 622, 771 -775, 1017, 1018, 1151, zeznań świadka <span class="anon-block">H. W.</span> k. 40v-41, 819v-820v, częściowo zeznań świadka <span class="anon-block">D. B.</span> k. 53v-54, zeznań świadka <span class="anon-block">C. K. (1)</span> k. 88v-89v, 1013-1014, częściowo zeznań świadka <span class="anon-block">T. P.</span> 235v-236, k. 1014-1015v, częściowo zeznań <span class="anon-block">P. P.</span> k. 86v-87, 775v-778 i <span class="anon-block">M. B.</span> k. 232-233, 778v-779, częściowo zeznań świadka <span class="anon-block">K. K.</span> 1015v-1016v, k. 1017v, 1189v, 1190, zeznań świadka <span class="anon-block">A. S.</span> k. 1018-1018v, zeznań świadka <span class="anon-block">K. W. (2)</span> k. 1019-1019v, zeznań świadka <span class="anon-block">B. M.</span> k. 1020-1021, częściowo zeznań świadka <span class="anon-block">A. K. (2)</span> k. 1064-1066v, 1187v, 1188, 1188v, 1189, 1189v, 1190, 1191, częściowo zeznań świadka <span class="anon-block">K. B. (2)</span> k. 1122-1123v, 1188, 1188v, 1190v, 1191, zeznań <span class="anon-block">G. Ś.</span> k. 91v-92, 780-781, 1199v, zeznań <span class="anon-block">M. S.</span> k. 557v-558, 783v -784, częściowo zeznań <span class="anon-block">E. D.</span> k. 781-783, częściowo zeznań <span class="anon-block">A. Z.</span> k. 821-823v, zeznań <span class="anon-block">G. P.</span> k. 823v-824, zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa k. 1-2v, wydruku dokumentacji mailowej pomiędzy <span class="anon-block">(...)</span> a <span class="anon-block">(...)</span> k. 10-33, faktury VAT pro forma k. 34, potwierdzenia przelewu k. 35, kopii umowy sprzedaży udziałów k. 42-46, wydruku korespondencji mailowej Zarządu Wywiadu Ekonomicznego k. 49-50, odpisu KRS k. 66-69, kopii umowy najmu z dnia 16.03.2015r. wraz z załącznikiem k. 77-79, protokołu oględzin akt rejestrowych <span class="anon-block"> spółki (...)</span> wraz z załącznikami k. 93-112, wykazu połączeń k. 127, dokumentacji z <span class="anon-block">(...)</span> Banku k. 135-145, 249-257, 259-267, 407- 494, 553, 1077-1087, 1089-1089v, 1096, odpisu KRS dot. <span class="anon-block"> spółki (...)</span> k. 159-164, 165-172, protokołu oględzin akt rejestrowych <span class="anon-block"> spółki (...)</span> wraz z załącznikami k. 208-227, odpisu z KRS dot. <span class="anon-block"> spółki (...)</span> k. 175-181, 182-187, informacji REGON k. 189-195, dokumentacji z <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> k. 307-317, dokumentacji z <span class="anon-block"> (...) Bank (...) S.A.</span> k. 320-344v, 536, dokumentacji z <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> k. 346-347, 534, 813-814v, 827-828, protokołu oględzin płyty CD i załączone do niego wydruki dokumentacji uzyskanej z <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> k. 348-391, protokołu oględzin płyty CD wraz z załączonym wydrukiem dokumentacji uzyskanej z <span class="anon-block">(...)</span> Banku k. 495-527, pisma z <span class="anon-block"> Hurtowni (...)</span> wraz z załącznikami k. 862-868, wydruku z europejskiego portalu e – sprawiedliwość – Rejestry handlowe wraz z tłumaczeniem k. 1107-1107v, 1117-1118)</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">M. D. (1)</span> zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak i przed Sądem nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. W postępowaniu przygotowawczym początkowo odmówił składania wyjaśnień (k. 609), a następnie złożył krótkie wyjaśnienia (k. 622). Oskarżony wyjaśniał również w postępowaniu jurysdykcyjnym (k. 771-775). Sąd jedynie częściowo dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego, a mianowicie w zakresie, w jakim potwierdził on fakt zakupu udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, założenia kont bankowych i zawarcia umowy dotyczącej siedziby spółki w <span class="anon-block">W.</span> oraz sprzedaży udziałów <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Na wiarę zasługują również wyjaśnienia oskarżonego z postępowania przed sądem, w których wskazał na udział w przedmiotowym zdarzeniu <span class="anon-block">K. K.</span>, a także wyjaśnienia potwierdzające okoliczności otrzymywania dokumentacji nadchodzącej z banku już po sprzedaży udziałów w spółce. Wyjaśnienia powyższe znajdują potwierdzenie przede wszystkim w dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy w postaci umów nabycia i sprzedaży udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, umowy z <span class="anon-block"> firmą (...)</span> oraz dokumentacji bankowej. Korelują one również w tym zakresie z zeznaniami świadka <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, częściowo <span class="anon-block">K. K.</span>, a także <span class="anon-block">A. Z.</span> i matki oskarżonego.</p>
<p>W pozostałej części wyjaśnienia oskarżonego odnośnie motywacji zakupu udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> i zakładania kont w kilku bankach, a także wyjaśnienia w których zaprzeczył, aby miał cokolwiek wspólnego z oszustwem na szkodę <span class="anon-block"> firmy (...)</span> i wskazał, że nie miał żadnej styczności i żadnego związku z <span class="anon-block"> firmą (...)</span> po sprzedaży udziałów, nie zasługują na wiarę. Wyjaśnienia oskarżonego są nielogiczne i sprzeczne z doświadczeniem życiowym. Po pierwsze, oskarżony, zakupując udziały w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, zawarł już w lutym 2015r. umowę z <span class="anon-block"> firmą (...)</span> na tzw. ,,biuro wirtualne”, które miało stanowić siedzibę spółki opłacając czynsz za rok z góry, choć, jak wskazał, planował przeniesienie się do <span class="anon-block">W.</span> dopiero we wrześniu 2015r i od tego czasu miał prowadzić działalność gospodarczą w <span class="anon-block">W.</span>. Po drugie, oskarżony założył konta bankowe w pięciu rożnych bankach zawierając przy tym umowy w kilku miejscowościach tj. w <span class="anon-block">Ł.</span>, <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">P.</span>. Nawet jeśli, jak twierdził oskarżony, zamierzał przyporządkować różne rachunki bankowe do różnych portali internetowych służących, według wyjaśnień oskarżonego, do sprzedaży ubrań, to nieracjonalne jest, aby rachunki te zakładał w różnych bankach. Otwarcie kilku rachunków w tym samym banku pozwoliłoby na koncentrację czynności w jednym miejscu, zaoszczędziło czas i zmniejszyło formalności. Tymczasem oskarżony zadał sobie tyle trudu, aby rachunki bankowe otworzyć nie tylko w kilku bankach, ale nawet w różnych miejscowościach. Przy czym zupełnie niewiarygodne są wyjaśnienia oskarżonego, w których podał przyczynę udania się aż do <span class="anon-block">P.</span> celem otwarcia rachunku bankowego. Zważyć też należy, że tylko w <span class="anon-block"> banku (...)</span> oskarżony założył rachunek walutowy euro i uczynił to ponad miesiąc później niż rachunek złotowy. Zakładanie kont w kilku różnych bankach było zupełnie nieracjonalne gospodarczo. Natomiast takie działania znajdują uzasadnienie w świetle zdarzeń, do których doszło po założeniu kont. To bowiem na rachunek walutowy <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> Banku wpłynęła kwota 455 000 euro od <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, z którego później nastąpiły częściowe transfery środków na rachunki do różnych banków. Takie transfery pomiędzy rachunkami w jednym banku mogły by szybciej zostać zweryfikowane i wzbudzić podejrzenie nieprawidłowych transakcji oraz spowodować blokadę środków. Stąd wynikała konieczność założenia przez oskarżonego kilku kont w kilku różnych bankach. Niezrozumiałe jest również to, że oskarżony od dnia 4.02.2015r. podjął szereg czynności w związku ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> tj. zawarł umowę dotyczącą siedziby spółki i umowy bankowe dotyczące kont, a w tym czasie nie podjął nawet próby utworzenia choćby jednego konta na portalu internetowym służącego do sprzedaży odzieży przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>. Powyższe świadczy o tym, że wersja o zamiarze prowadzenia działalności gospodarczej – sprzedaży ubrań - w <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> powstała na potrzeby niniejszego postępowania i stanowi jedynie linię obrony oskarżonego.</p>
<p>Niezgodne z prawdą są wyjaśnienia oskarżonego co do motywacji i okoliczności sprzedaży udziałów spółki <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">A. K. (1)</span>. Gdyby rzeczywiście rola oskarżonego ograniczała się - wobec zmiany życiowych planów- do sprzedaży udziałów w spółce nieznanej mu osobie poleconej przez <span class="anon-block">K. K.</span>, to zupełnie niezasadne jest zachowanie oskarżonego, który w korespondencji z <span class="anon-block">H. W.</span> (przedstawicielem <span class="anon-block"> Zarządu (...) S.A.</span>) zataja osobę <span class="anon-block">K. K.</span> jako pośrednika w transakcji sprzedaży spółki i informuje, że w Internecie odnalazł ogłoszenie <span class="anon-block">A. K. (2)</span> o chęci nabycia spółki, nie zna tej osoby, a przy sprzedaży spółki nabywcy towarzyszyli nieznani oskarżonemu mężczyźni. Nielogiczne i sprzeczne z doświadczeniem życiowym jest również zachowanie oskarżonego, który okoliczności sprzedaży spółki oraz fakt poszukiwania jej nabywcy przez Zarząd Wywiadu Ekonomicznego, zataja przed swoją dziewczyną <span class="anon-block">A. Z.</span>, a informuje ją dopiero, kiedy mają mu być przedstawione w prokuraturze zarzuty. O problemach związanych ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> i zainteresowaniu firmy detektywistycznej oskarżony nie wspomina również swojemu współlokatorowi za granicą <span class="anon-block">K. W. (2)</span>, choć, jak zeznaje ten ostatni, łączyła ich przyjacielska relacja i rozmawiali o swoim życiu i o tym, co dzieje się w <span class="anon-block">P.</span>. Nielogiczne jest także zachowanie oskarżonego po zbyciu udziałów <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Skoro oskarżony rzeczywiście zamierzał zbyć udziały i zakończyć jakąkolwiek działalność związaną ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span>, to nie znajduje uzasadnienia jego zupełny brak zaangażowania i wyjaśnienia aktualnego statusu spółki w KRS w sytuacji, gdy po sprzedaży udziałów, nadal otrzymuje korespondencję z banku. Pomimo zbycia udziałów w spółce z dniem 28 maja 2015r., do sierpnia 2015r <span class="anon-block">M. D. (1)</span> figurował w Krajowym Rejestrze Sądowym jako prezes spółki <span class="anon-block">(...)</span>, na co w ogóle nie zareagował, pomimo, że, jak wyjaśniał przed sądem, na bieżąco śledził KRS. Wyjaśnieniom oskarżonego przeczą również ocenione jako wiarygodne przez sąd zeznania świadka <span class="anon-block">A. S.</span>. Świadek przeciwnie do wyjaśnień oskarżonego wskazał, że nie jeździł nigdy z oskarżonym do notariusza, ani nie słyszał o <span class="anon-block"> spółce (...)</span>. Podał również, że znał plany oskarżonego wyprowadzenia się do <span class="anon-block">W.</span>, gdzie mieszkała dziewczyna <span class="anon-block">M. D. (1)</span>, ale nigdy oskarżony nie mówił mu o zamiarze prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Przekazywał świadkowi, iż zamierza szukać pracy w transporcie. W ocenie Sądu, zeznania świadka <span class="anon-block">A. S.</span> w całości zasługują na obdarzenie walorem wiarygodności. Świadek jest wieloletnim współpracownikiem i kolegą oskarżonego. Nie miał żadnego powodu, by zeznawać niezgodnie z rzeczywistością i nie potwierdzać wersji oskarżonego, jeśli taka byłaby zgodna z prawdą. Świadek, który przez długi okres współpracował z oskarżonym i jeździł z nim w trasy spędzając przy tym czas na rozmowach i, jak wynika z zeznań świadka snuciu wspólnych planów co do wyjazdu za granicę, z pewnością miałby choćby szczątkową wiedzę o zamiarach oskarżonego prowadzenia działalności gospodarczej, czy przynajmniej słyszał nazwę spółki, której oskarżony był prezesem, a już w szczególności, jeśli miałby towarzyszyć oskarżonemu w drodze do notariusza celem sprzedaży udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>. Z zeznaniami <span class="anon-block">A. S.</span> korelują zeznania <span class="anon-block">G. P.</span>, bezpośredniego przełożonego oskarżonego w miejscu pracy, który również nie miał żadnej wiedzy o posiadaniu przez oskarżonego udziałów w spółce. Zeznania świadka <span class="anon-block">G. P.</span> sąd również obdarzył wiarą. Świadek był przesłuchiwany na okoliczności związane z jego pracą zawodową. Nie miał on żadnego motywu, aby zeznawać niezgodnie z prawdą.</p>
<p>Na niewiarygodność wyjaśnień oskarżonego co do motywów i przebiegu sprzedaży udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> wskazuje jeszcze jedna okoliczność. Otóż jedno z kont założonych przez oskarżonego tj. konto w <span class="anon-block"> Banku (...)</span> było kontem dla osoby fizycznej, a nie <span class="anon-block"> firmy (...)</span>. W umowie tej widniały wyłącznie dane oskarżonego i on był jedynym dysponentem tego konta. Mimo to, w umowie sprzedaży udziałów z dnia 28 maja 2015r., zostało wskazane jako konto <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Gdyby do transakcji sprzedaży udziałów dochodziło w okolicznościach podanych przez oskarżonego, kwestia ta byłaby z pewnością przedmiotem wnikliwej analizy i weryfikacji przez nabywcę, tym bardziej, jeśli rachunek ten miał być następnie wykorzystany, bez żadnego udziału oskarżonego, do celów przestępczych. Nabywca udziałów w spółce nie miałby żadnych możliwości zmiany danych do tego rachunku oraz wydawania jakichkolwiek dyspozycji odnośnie konta. Powyższe przemawia za tym, że sprzedaż spółki <span class="anon-block">A. K. (1)</span> była jedynie kwestią formalną, a działający wspólnie sprawcy przyszłego oszustwa nie mieli w tej sytuacji potrzeby weryfikowania dokumentacji bankowej i danych właściciela konta.</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonego odnośnie okoliczności sprzedaży udziałów są wreszcie sprzeczne z częścią uznanych za wiarygodne zeznań świadka <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, który wskazał, że jedynie formalnie nabył udziały w spółce na prośbę <span class="anon-block">K. B. (2)</span> i <span class="anon-block">K. K.</span>. Świadek podniósł, że nie uiszczał zapłaty za udziały i nie widział, aby zbywcy były przekazywane jakiekolwiek pieniądze. Podkreślił, że u notariusza rozmowy ze zbywcą prowadził <span class="anon-block">K. K.</span>, a osoby te wyglądały na zaprzyjaźnione i pozostające w dobrych relacjach. Zaprzeczył również, aby otrzymał od oskarżonego jakiekolwiek dokumenty, w tym karty bankomatowe oraz telefon. Sąd co do zasady uznał za wiarygodne zeznania świadka <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, który pełnił rolę tzw. ,,słupa” w nabyciu udziałów w spółce. Świadek w sposób szczegółowy i logiczny opisał przebieg zdarzenia z jego udziałem. Sposób zachowania świadka na sali rozpraw i emocje, które towarzyszyły mu podczas zeznań, w szczególności w czasie konfrontacji ze świadkiem <span class="anon-block">K. K.</span>, uwiarygadniają jego rolę w całym procederze jako formalnego jedynie nabywcy udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>.</p>
<p>W ocenie Sądu jednak, zeznania tego świadka, w których wskazuje, że nie miał żadnych podejrzeń i zastrzeżeń co do okoliczności nabycia przez niego udziałów w spółce, nie są wiarygodne. O niewiarygodności tych zeznań świadczą nielogiczne tłumaczenia o nabyciu udziałów w spółce, które miały być własnością <span class="anon-block">K. K.</span> i <span class="anon-block">K. B. (2)</span>, a okazały się należeć do innej osoby oraz jego zachowanie po zakupie udziałów, kiedy to unikał kontaktu ze świadkiem <span class="anon-block">H. W.</span> oraz Policją. Świadek <span class="anon-block">A. K. (2)</span> zaprzeczył, aby ktoś kontaktował się z nim w kwestii dotyczącej <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, tymczasem z wiarygodnych zeznań <span class="anon-block">H. W.</span> wynika, że udało mu się nawiązać kontakt z <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, który pierwotnie zgodził się na spotkanie z nim i wskazał adres, później jednak na umówione spotkanie nie przyszedł.</p>
<p>Sąd wreszcie nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego nie przyznającego się do zarzucanego mu czynu w oparciu o analizę samej ich treści. Oskarżony bowiem, będąc przesłuchiwany w postępowaniu przygotowawczym, nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że spółkę sprzedał <span class="anon-block">A. K. (2)</span> i nic nie wie o tej osobie. W swoich wyjaśnieniach nie wspomniał o osobie <span class="anon-block">K. K.</span>, podobnie, jak wcześniej nie ujawnił danych tej osoby <span class="anon-block">H. W.</span>, zanim w ogóle zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze w niniejszej sprawie. Dopiero w postępowaniu przed sądem, oskarżony wskazał na udział w sprzedaży udziałów <span class="anon-block">K. K.</span>, a na pytanie dlaczego uczynił to dopiero teraz, odpowiedział, że: ,,sprawa tak daleko zabrnęła, został złożony akt oskarżenia przeciwko mnie”. Gdyby oskarżony nie brał udziału w oszustwie na szkodę <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, a jego działanie sprowadzało się jedynie do sprzedaży udziałów wobec zmiany planów życiowych, trudne do wytłumaczenia było ukrywanie i przed <span class="anon-block">H. W.</span> i przed prokuratorem roli <span class="anon-block">K. K.</span> w nabyciu udziałów przez <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Wręcz przeciwnie, gdyby oskarżony nie był świadom co się wydarzyło i nie brał udziału w przestępstwie, to zainteresowanie pracownika Zarządu Wydziału Ekonomicznego, winno wzbudzić w nim zaniepokojenie i natychmiastową próbę wyjaśnienia tej kwestii. Tymczasem <span class="anon-block">M. D. (1)</span> mając możliwość niemal natychmiastowego dotarcia do <span class="anon-block">K. K.</span>, choćby poprzez swoją dziewczynę <span class="anon-block">A. Z.</span>, która zamieszkiwała z dziewczyną <span class="anon-block">K. K.</span>, nie tylko takiego kontaktu i wyjaśnienia sprawy nie podejmuje, ale całą sytuację ukrywa przed swoją dziewczyną oraz swoimi rodzicami. Oskarżony nie kontynuuje także kontaktu z <span class="anon-block">H. W.</span>, albowiem po dwukrotnej wymianie maili i obiecanym kontakcie telefonicznym, z obietnicy się nie wywiązuje i <span class="anon-block">H. W.</span> nie udaje się uzyskać od oskarżonego żadnych dodatkowych informacji pozwalających na wyjaśnienie okoliczności sprawy.</p>
<p>Podkreślić też należy, że jeśli oskarżony nie uczestniczyłby w przestępstwie oszustwa na szkodę <span class="anon-block">(...)</span>, to również niezrozumiały jest jego brak reakcji na dokumentację przychodzącą z banku. Skoro oskarżony pozbył się udziałów w spółce i nie miał z nią nic wspólnego, to przychodząca wciąż dokumentacja bankowa winna zaniepokoić oskarżonego i również wywołać jego reakcję, celem poszukiwania obecnego właściciela spółki i wyjaśnienia kwestii zmian danych w banku. Tymczasem oskarżony początkowo, jak wskazała jego matka, ignorował przychodzącą korespondencję, a następnie, gdy sprawą zaczęły interesować się organy ścigania, oskarżony wyrównał w dniu 26.02.2016r debet na koncie nr <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> Banku i w dniu 22.03.2016r. zamknął konto, choć przecież nie reprezentował już <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Budzi zdziwienie, że oskarżony nieświadom żadnych bezprawnych działań związanych ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span>, również tej kwestii nie próbował wyjaśnić poprzez kontakt z <span class="anon-block">K. K.</span>, nie ujawnił tej okoliczności organom ścigania i ,,dokładał do spółki” własne środki pieniężne, aby wyrównać zadłużenie w banku, chociaż nie miał już, według dokumentów, żadnego formalnego związku ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span>.</p>
<p>Powyżej opisane zachowanie oskarżonego jest sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym czyniąc jego wyjaśnienia - zaprzeczające udziałowi w czynie przestępczym oszustwa na szkodę <span class="anon-block">(...)</span> - zupełnie niewiarygodnymi.</p>
<p>Nie zasługują na wiarę także wyjaśnienia oskarżonego o poinformowaniu o zmianie właściciela i prezesa spółki <span class="anon-block">(...)</span> właścicieli tzw. ,,biura wirtualnego” przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> jako sprzeczne z zeznaniami właściciela <span class="anon-block">C. K. (2)</span>, który podał, że nikt ze <span class="anon-block"> spółki (...)</span> nie kontaktował się i nie informował o zmianie w zarządzie. Nadto świadek <span class="anon-block">C. K. (2)</span> wskazał, iż oskarżony otrzymał indywidulany login i hasło do swojego konta, co umożliwiało monitorowanie nadchodzącej korespondencji, ale nikt na to konto się nie logował, ani też nikt nie odbierał jakiejkolwiek korespondencji. To z kolei potwierdza, że oskarżony zakupił <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> nie w celu prowadzenia działalności, ale właśnie po to, aby wykorzystać ją do celów przestępczych. W takich wnioskach utwierdza Sąd również brak reakcji oskarżonego na przesłaną mu przez <span class="anon-block">C. K. (2)</span> drogą mailową informację o kończącej się umowie najmu. Gdyby oskarżony sprzedając udziały w <span class="anon-block">(...)</span> rzeczywiście zakończył wszelkie związki z tą spółką, informacja o dalszym funkcjonowaniu jego danych w sprawach związanych ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> winna go zaniepokoić i wywołać reakcję. Tymczasem oskarżony w żaden sposób nie zareagował na przesłaną mu informację przez <span class="anon-block">I.</span>, podobnie jak nie reagował na przesyłki otrzymywane z banków. Wyjaśnienia oskarżonego nie mającego żadnego potwierdzenia o próbach kontaktu z <span class="anon-block">K. K.</span> i <span class="anon-block">A. K. (2)</span> w tym przedmiocie są jedynie linią obrony oskarżonego i nie zasługują na wiarę.</p>
<p>Sąd w całości obdarzył wiarą zeznania świadka <span class="anon-block">C. K. (2)</span> prowadzącego działalność zajmującą się wynajmem tzw. wirtualnych biur. Świadek opisał okoliczności zawarcia umowy najmu ,,wirtualnego biura” przez <span class="anon-block">M. D. (1)</span> reprezentującego <span class="anon-block"> firmę (...)</span>, a także późniejsze losy tego najmu. W ocenie Sądu świadek, który nie ma żadnego powiązania ze stronami tego postępowania i jest osobą zupełnie postronną, nie miał żadnego motywu, aby zeznawać niezgodnie z prawdą.</p>
<p>W całości jako wiarygodne należało ocenić zeznania świadka <span class="anon-block">H. W.</span> – pracownika Zarządu Wywiadu Ekonomicznego, o którego pomoc w ustaleniu sprawcy oszustwa zwróciła się <span class="anon-block"> spółka (...)</span>. Świadek o sprawie dowiedział się w związku czynnościami służbowi, nie miał żadnego motywu, aby zeznawać niegodnie z prawdą. Na wiarę co do zasady zasługiwały również zeznania świadka <span class="anon-block">D. B.</span> przedstawiciela pokrzywdzonej spółki, który opisał nawiązanie relacji i transakcję ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span>. Świadek jednak, w ocenie Sądu, zeznając nie ujawnił wszystkich faktów, a mianowicie tego, że rzeczywistym, pierwotnym dostawcą kamer sprzedawanych przez <span class="anon-block">(...)</span> była sama pokrzywdzona spółka. Z zeznań świadka bowiem wynika, że dostawcą kamer miała być <span class="anon-block"> spółka (...)</span> posiadająca towar w <span class="anon-block"> magazynie (...)</span>. Przesłuchana świadek <span class="anon-block">M. S.</span>, która nie miała żadnego interesu w zeznawaniu nieprawy podała, iż dostawcami kamer <span class="anon-block">(...)</span>, które trafiły do magazynu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> były dwie <span class="anon-block"> firmy (...)</span> oraz <span class="anon-block">(...)</span>, które następnie zwolniły ten towar dla <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, od której to z kolei towar nabyła <span class="anon-block"> firma (...)</span> mająca dalej sprzedać go <span class="anon-block"> firmie (...)</span>.</p>
<p>Sąd jedynie jako częściowo wiarygodne ocenił zeznania świadków <span class="anon-block">P. P.</span> i <span class="anon-block">M. B.</span>. Nie zasługują na wiarę te zeznania złożone przed sądem, w których świadkowie Ci wskazują na swoją niewiedzę odnośnie kontrahenta <span class="anon-block"> firmy (...)</span> (nabywcy kamer <span class="anon-block">(...)</span>). Zeznania świadków są sprzeczne z relacją <span class="anon-block">D. B.</span>, który wprost wskazał, że będąc zainteresowana nabyciem kamer <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> skierowała zapytania do dotychczasowych dostawców w <span class="anon-block">P.</span>, z którymi współpracowała tj. <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">G. Ś.</span> i to z inicjatywy <span class="anon-block"> spółki (...)</span> do całej transakcji została zaangażowana <span class="anon-block"> spółka (...)</span>. Jak wskazuje świadek, <span class="anon-block">P. P.</span> poinformował, że sprzedaż nie może nastąpić bezpośrednio, gdyż <span class="anon-block">(...)</span> nie posiada środków na opłacenie VAT. Zeznania świadka <span class="anon-block">P. P.</span> są również niekonsekwentne i wewnętrznie sprzeczne. Zeznając bowiem w postępowaniu przygotowawczym <span class="anon-block">P. P.</span> podał, że po tym, jak od <span class="anon-block">G. Ś.</span> dowiedział się o <span class="anon-block"> firmie (...)</span> znalazł nabywcę kamer <span class="anon-block">(...)</span>, z którym wcześniej handlował, jak również dostawcę, którą miała być <span class="anon-block"> firma (...) Sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>. Świadek podkreślił nadto, że uzyskał szczegółowy raport towaru od <span class="anon-block">B.</span>, który przekazał <span class="anon-block">(...)</span>, a ta miała przekazać kupującemu tj. <span class="anon-block">(...)</span> z <span class="anon-block">Ł.</span>. <span class="anon-block">P. P.</span> zeznał również, że w dniu 14.07.2015r. tj. w dniu dokonania transakcji skontaktował się <span class="anon-block"> firmą (...)</span>, aby ustalić szczegóły płatności i uzyskał informację, że <span class="anon-block">(...)</span> dokonała płatności 50 % wartości faktury na konto <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. W postępowaniu przed sądem, świadek zupełnie odmiennie zeznał na okoliczność wiedzy o ostatecznym nabywcy kamer <span class="anon-block">(...)</span>. Pytany o rozbieżności w zeznaniach, nie był w stanie podać logicznego wytłumaczenia tak odmiennej relacji prezentowanej przed sądem, powołując się na swoją niepamięć, a nawet wykazując pewną irytację na kolejne pytania, co wyrażało się stwierdzeniem ,,ja nie jestem prawnikiem, mogłem użyć sformułowania, które jest dla mnie krzywdzące w tej sytuacji”, choć próba wyjaśnienia ze strony obrońcy rozbieżności w zeznaniach świadka dotyczyła prostych faktów. W ocenie Sądu, zmiana zeznań świadka <span class="anon-block">P. P.</span> w postępowaniu jurysdykcyjnym wynika z obawy przed ujawnieniem, iż w rzeczywistości transakcja, w której uczestniczyła <span class="anon-block"> spółka (...)</span> była tzw. karuzelą podatkową.</p>
<p>Sąd jedynie częściowo obdarzył wiarą zeznania świadka <span class="anon-block">T. P.</span>, a mianowicie co do jego kontaktu z przedstawicielem <span class="anon-block"> firmy (...)</span> i przekazania informacji o tej spółce <span class="anon-block">G. Ś.</span>. W tym względzie zeznania świadka korelują z wersją świadka <span class="anon-block">G. Ś.</span>. Nie zasługują natomiast na wiarę zeznania <span class="anon-block">T. P.</span> co do okoliczności nawiązania kontaktu ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> oraz wzajemnych relacji. Zeznania świadka w tym względzie są niespójne i niekonsekwentne. Zeznając w postępowaniu przygotowawczym świadek wskazał, że gdy już nie pracował w <span class="anon-block"> firmie (...)</span> na numer skypa działającego jeszcze pod logo <span class="anon-block">N.</span> Data skontaktował się z nim przedstawiciel <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, który wyraził chęć współpracy. W odpowiedzi świadek poinformował ,że nie pracuje już w <span class="anon-block">N.</span> Data i przekazał kontakt do <span class="anon-block">G. Ś.</span>. W postępowaniu przed sądem zaś opisał, iż <span class="anon-block"> firma (...)</span> nawiązała z nim kontakt, kiedy pracował w <span class="anon-block">N.</span> Data i chciała z jego pracodawcą rozpocząć współpracę, co jednak nie nastąpiło, gdyż <span class="anon-block"> spółka (...)</span> została zweryfikowana negatywnie przez <span class="anon-block">N.</span> Data. Świadek zaprzeczył także, aby kiedykolwiek spotkał się z przedstawicielami <span class="anon-block"> firmy (...)</span>. Po odczytaniu mu zeznań z postępowania przygotowawczego <span class="anon-block">T. P.</span> nieumiejętnie próbował wyjaśnić zaistniałe rozbieżności włącznie z powołaniem się na brak dobrej pamięci, o czym wcześniej w ogóle nie wspomniał.</p>
<p>Na wiarę zasługiwały zeznania świadka <span class="anon-block">G. Ś.</span>, który opisał w jaki sposób poznał przedstawicieli <span class="anon-block"> spółki (...)</span> oraz okoliczności przekazania danych tej <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Zeznania <span class="anon-block">G. Ś.</span> korelują w tym względzie z uznaną za wiarygodną częścią zeznań świadka <span class="anon-block">P. P.</span> oraz <span class="anon-block">T. P.</span>.</p>
<p>Zeznaniom świadka <span class="anon-block">K. K.</span> sąd dał wiarę jedynie w tej części, w której potwierdził znajomość z <span class="anon-block">M. D. (1)</span> podając, że znają się od dawna, gdyż on i oskarżony grali w piłkę. Bliższą znajomość nawiązali zaś przez swoje dziewczyny, które się przyjaźniły. Na wiarę zasługiwały także zeznania świadka który przyznał się do zaangażowania w poszukiwanie nabywcy udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>. W tym zakresie zeznania świadka korelują z wyjaśnieniami oskarżonego, zeznaniami świadka <span class="anon-block">A. Z.</span>, <span class="anon-block">K. B. (2)</span> i <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Sąd nie dał natomiast wiary relacjom <span class="anon-block">K. K.</span> w pozostałym zakresie. Świadek zaprzecza, aby pełnił jakąkolwiek rolę w nabyciu przez <span class="anon-block">A. K. (2)</span> udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, poza przekazaniem kontaktu do <span class="anon-block">M. D. (2)</span> i aby znał dalsze losy tej spółki. Zeznania świadka są, w ocenie Sądu, przyjęta postawą, sprzeczną ze zgormadzonymi w sprawie dowodami w postaci wyjaśnień oskarżonego, a przede wszystkim zeznań świadka <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, a także sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym. Podnieść należy, że oskarżony <span class="anon-block">M. D. (2)</span> przez cały okres, aż do etapu postępowania sądowego, ukrywał rolę świadka i nie ujawniał jego osoby. Zrobił to dopiero wyjaśniając przed sądem i twierdził, że uczynił tak, bo ,,sprawy zaszły już za daleko”. Powyższe wskazuje, że wyjaśnień oskarżonego nie można ocenić jako niesłusznego pomówienia <span class="anon-block">K. K.</span> i zaangażowania go w proceder, w którym w rzeczywistości nie brał udziału. Gdyby bowiem oskarżony chciał bezpodstawnie obciążyć <span class="anon-block">K. K.</span>, z pewnością mógł uczynić to wcześniej. Z zeznań świadka <span class="anon-block">K. K.</span> nie wynika też, aby miał z oskarżonym jakiś konflikt, który motywowałby <span class="anon-block">M. D. (1)</span> do obciążenia <span class="anon-block">K. K.</span> swoimi wyjaśnieniami. Wręcz przeciwnie obserwując postawę i zachowanie oskarżonego na sali rozpraw, po ujawnieniu danych <span class="anon-block">K. K.</span>, można wnioskować, że <span class="anon-block">M. D. (1)</span> czuł obawę przed tą osobą, ale oskarżenie go o oszustwo i realna możliwość podniesienia odpowiedzialności za popełniony czyn spowodowało, iż oskarżony nie chciał już dłużej ukrywać współsprawcy i wziąć na siebie całej odpowiedzialność za popełnione przestępstwo. Wreszcie zeznania <span class="anon-block">K. K.</span> są sprzeczne z zeznaniami świadka <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, który w sposób logiczny, konsekwentny i szczegółowy opisał rolę <span class="anon-block">K. K.</span> w transakcji zakupu przez niego udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> wskazując na aktywną rolę świadka. Niewiarygodność zeznań <span class="anon-block">K. K.</span> objawiła się również co do pobocznego wątku utrzymywania kontaktów z <span class="anon-block">K. B. (2)</span>. W swoich zeznaniach <span class="anon-block">K. K.</span> zaprzeczył, aby miał kontakt z <span class="anon-block">K. B. (2)</span> oraz wskazał, ze nie zna jego miejsca zamieszkania. Tymczasem w wyniku konfrontacji świadków oraz przy pomocy złożonych przez oskarżonego do akt sprawy zdjęć (k. 1168a) w sposób nie budzący wątpliwości należało ustalić, że <span class="anon-block">K. B. (2)</span> i <span class="anon-block">K. K.</span> pozostają w dobrych relacjach i kontakcie, o czym świadczy ich wspólny wyjazd w czerwcu 2018r. Świadek <span class="anon-block">K. B. (2)</span> potwierdził, że na okazanym mu zdjęciu z wyjazdu znajduje się wspólnie z <span class="anon-block">K. K.</span>. Z kolei świadek <span class="anon-block">K. K.</span> próbował w sposób nieudolny forsować wersję, iż okazane mu zdjęcie to fotomontaż.</p>
<p>Podobnie jak zeznania świadka <span class="anon-block">K. K.</span> Sąd ocenił zeznania świadka <span class="anon-block">K. B. (2)</span> dając im wiarę tylko w takim zakresie, w jakim świadek potwierdził fakt pozyskania przez niego <span class="anon-block">A. K. (2)</span> jako nabywcy udziałów <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Nie zasługują natomiast na obdarzenie wiarą relacje świadka, w których swoją rolę w tym względzie ogranicza jedynie do przekazania <span class="anon-block">A. K. (2)</span> numeru telefonu do oskarżonego i zaprzecza, aby oferował <span class="anon-block">A. K. (2)</span> zarobienie pieniędzy za zgodę na nabycie udziałów w spółce, był obecny w dniu nabycia udziałów przez <span class="anon-block">A. K. (2)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>, a także dalszym kontaktom w tym przedmiocie z <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, w tym groźbom do niego kierowanym. Zeznania te są sprzeczne z wyjaśnieniami oskarżonego, który podał, że <span class="anon-block">A. K. (2)</span> w dniu nabycia udziałów towarzyszyły dwie osoby oraz częścią uznanych za wiarygodne zeznań świadka <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, który w sposób logiczny opisał rolę <span class="anon-block">K. B. (2)</span> i swoją wersję podtrzymał w trakcie konfrontacji ze świadkiem, choć dostrzegalne było, że <span class="anon-block">A. K. (2)</span> obawia się <span class="anon-block">K. B. (2)</span> i <span class="anon-block">K. K.</span> oraz ewentualnej zemsty, jaka może czekać go za złożenie obciążających zeznań,. Było to widoczne w postawie świadka, który odsuwał się od osób, z którymi był konfrontowany, odwracał od nich głowę, był roztrzęsiony i bliski płaczu, a na początku konfrontacji nawet nie chciał zeznawać wskazując, że był namawiany przez świadków do złożenia fałszywych zeznań.</p>
<p>Jako wiarygodne Sąd ocenił zeznania świadka <span class="anon-block">K. W. (2)</span>, choć świadek nie miał żadnej wiedzy na temat działalności <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, a jedynie potwierdził swoją rolę w wyjeździe oskarżonego za granicę.</p>
<p>Podobnie na wiarę zasługiwały zeznania świadka <span class="anon-block">B. M.</span> –ojca dziewczyny <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Sąd ustalił dane tego świadka na podstawie wykazu połączeń z telefonu <span class="anon-block">A. K. (2)</span> i danych uzyskanych od operatora oraz dopuścił ten dowód z urzędu. Zeznania tego świadka były spójne i logiczne. Świadek nie miał żadnej wiedzy o <span class="anon-block"> spółce (...)</span> i nabyciu przez <span class="anon-block">A. K. (2)</span> udziałów w tej spółce. <span class="anon-block">B. M.</span> podał także, że <span class="anon-block">A. K. (2)</span> nigdy nie dysponował większą sumą pieniędzy. Zeznania świadka potwierdzają wersję <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, że jedynie formalnie nabył udziały w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> nie angażując w to żadnych własnych środków finansowych, a wręcz uzyskując za to pieniądze od <span class="anon-block">K. K.</span>.</p>
<p>Walorem wiarygodności w zasadniczej części Sąd obdarzył zeznania świadka <span class="anon-block">E. D.</span> – matki oskarżonego. Świadek w sposób logiczny opisała okoliczności sprawy jej znane tj. faktu zawarcie umowy nabycia udziałów <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przez <span class="anon-block">M. D. (1)</span> i późniejszej ich sprzedaży, poszukiwanie syna przez firmę detektywistyczną oraz wyjazdu do pracy za granicę. W tym względzie zeznania świadka korelują z wyjaśnieniami oskarżonego, zeznaniami <span class="anon-block">H. W.</span>, <span class="anon-block">K. W. (2)</span>, <span class="anon-block">A. Z.</span> i dowodem w postaci umowy nabycia udziałów w spółce, a także ich zbycia <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Nie zasługują natomiast na wiarę - z tych samych względów co wyjaśnienia oskarżonego- zeznania świadka, co do motywów nabycia spółki przez oskarżonego. Sąd nie jest w stanie ustalić, czy świadek zeznała w ten sposób w uzgodnieniu z oskarżonym dla poparcia jego linii obrony, w czym niewątpliwie jako matka oskarżonego miałaby interes, czy też oskarżony taką wersję zaprezentował matce dla uwiarygodnienia swoich działań dotyczących <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, a ona powtórzyła tylko usłyszaną od niego wersję. Nie mniej świadek potwierdziła, że nie miała żadnej wiedzy o osobie nabywającej spółkę, ani jej towarzyszącej, a syn nie wskazywał, aby owego pełnomocnika, jak go nazwała, świadek znał. <span class="anon-block">E. D.</span> podkreśliła również, że nie zajmowała się wyjaśnieniem, dlaczego na jej adres przychodzi korespondencja z banku dotycząca <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i co się stało z tą spółką i z jej zeznań nie wynika, aby oskarżony ją o to prosił.</p>
<p>Podobnie jedynie częściowo na wiarę zasługują zeznania świadka <span class="anon-block">A. Z.</span>. W ocenie Sądu, zeznania świadka co do motywów i okoliczności nabycia przez <span class="anon-block">M. D. (1)</span> udziałów w <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, a następnie przyczyn ich sprzedaży, są uzgadnianą z oskarżonym wersją, która ma zapewnić jej narzeczonemu uniknięcie odpowiedzialności za popełniony czyn. W pozostałym zakresie, w szczególności odnośnie czasu i okoliczności, powzięcia przez świadka wiedzy o całym zdarzeniu i udziale <span class="anon-block">K. K.</span> w transakcji sprzedaży udziałów zeznania <span class="anon-block">A. Z.</span> zasługiwały na wiarę, albowiem korelują w tym względzie z wyjaśnieniami oskarżonego, a także jego postawą. Oskarżony bowiem jak tylko długo mógł ukrywał przed członkami rodziny okoliczności sprzedaży spółki, a zwłaszcza udziału w tym <span class="anon-block">K. K.</span>.</p>
<p>W niniejszej sprawie Sąd, na wniosek obrońcy, dopuścił również dowód z zeznań świadka <span class="anon-block">A. K. (1)</span> –reprezentującego <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> w chwili transakcji ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span>, lecz wobec tego, że świadek przebywa za granicą i brak możliwości skutecznego wezwania świadka, Sąd nie był w stanie przeprowadzić tego dowodu (k. 915, 976).</p>
<p>Zeznania świadków <span class="anon-block">R. K.</span> (k. 238v-239), <span class="anon-block">P. S.</span> (k. 246v) <span class="anon-block">K. S.</span> (k. 300v), <span class="anon-block">M. Ł.</span> (k. 541v-542) niczego istotnego nie wniosły do sprawy, podobnie jak dowody z dokumentów w postaci umowy sprzedaży udziałów w kapitale zakładowym <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> (k. 241-241v), poświadczenia notarialnego (k. 242—242v), zlecenia (k. 243) dlatego też Sąd pominął je przy ocenie dowodów..</p>
<p>Ustaleniu stanu faktycznego służyły dowody z dokumentów w postaci: wydruku korespondencji mailowej pomiędzy <span class="anon-block">(...)</span> a <span class="anon-block">(...)</span>, faktury VAT pro forma. Sąd dał wiarę tym dokumentom tylko zakresie ich powstania w związku z przedmiotowym zdarzeniem. Natomiast nie obrazują one rzeczywistych zamiarów przedstawicieli <span class="anon-block"> firmy (...)</span> przeprowadzenia transakcji sprzedaży kamer <span class="anon-block">(...)</span>, a jedynie służyły zrealizowaniu wyłudzenia pieniędzy od <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Podobnie należało ocenić umowę sprzedaży udziałów w spółce z o.o. zawartą pomiędzy <span class="anon-block">M. D. (1)</span> a <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Sprzedaż udziałów <span class="anon-block">A. K. (2)</span> służyła tylko i wyłącznie temu, aby zapewnić alibi <span class="anon-block">M. D. (1)</span>, albowiem w sytuacji, gdy oszustwo wyjdzie na jaw, będzie on mógł się powołać na ową umowę i zaprzeczyć, by cokolwiek miał wspólnego ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span> w dacie czynu.</p>
<p>Pozostałe dokumenty zgromadzone w aktach sprawy i zaliczone przez Sąd w poczet materiału dowodowego, które w przeważającej części stanowiła dokumentacja uzyskana z banków zasługiwały na wiarę. Nie były również kwestionowane przez żadną ze stron.</p>
<p>W tym miejscu nadmienić należy, że niewątpliwie bardziej wnikliwie zgromadzenie dowodów w postępowaniu przygotowawczym mogłoby ułatwić sądowi poczynienie ustaleń faktycznych. W szczególności z niezrozumiałych względów prowadzący postępowanie przygotowawcze zaniechał wystąpienia o wykaz połączeń numeru telefonu oskarżonego <span class="anon-block">M. D. (1)</span>, który to telefon był wskazany w dokumentacji bankowej uzyskanej w trakcie postępowania, a także weryfikacji numerów telefonów wskazanych w wykazie połączeń dla numeru, którym posługiwał się <span class="anon-block">J. G.</span>, co mogło przyczynić się do identyfikacji tej osoby. Prokurator nie wystąpił również do banków o adresy IP komputerów, z których dokonano przelewu 455 000 euro po przewalutowaniu, a następnie rozdysponowano na kolejne rachunki <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Konwalidowanie tych zaniechań przez Sąd było już niemożliwe z uwagi na upływ 12 miesięcy, o którym mowa w 180a <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20041711800" title="Ustawa z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne - Dz. U. z 2004 r. Nr 171, poz. 1800 (ust. 1;ust. 1 pkt. 1)">ust 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004r. Prawo telekomunikacyjne</a>. Z uwagi na upływ czasu, nie udało się również uzyskać żadnych informacji z <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, z którą miała łączyć osoba dysponująca numerem telefonu <span class="anon-block">J. G.</span>
</p>
<p>W oparciu o tak zgromadzone i ocenione dowody Sąd uznał oskarżonego za winnego czynu przypisanego mu w wyroku wyczerpującego dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 §1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a>.</p>
<p>Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> przewiduje odpowiedzialność karną za czyn polegający na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem własnym lub cudzym poprzez wprowadzenie w błąd, wyzyskanie błędu lub niezdolności należytego pojmowania przedsiębranego czynu. Celem działania sprawcy jest przy tym dążenie do osiągnięcia korzyści majątkowej. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a> przewiduje wyższe zagrożenie karą dla sprawcy, który dopuszcza się czynu w stosunku do mienia znacznej wartości, czyli takiego, które w chwili czynu przekracza kwotę 200.000 zł. Jeżeli kwota ta przekracza 1.000.000 zł wówczas mamy do czynienia z mieniem wielkiej wartości.</p>
<p>W przypadku przestępstwa oszustwa, istota zabronionego zachowania polega na doprowadzeniu innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem. Sprawca, popełniając przestępstwo, może posłużyć się trzema alternatywnie wskazanymi w przepisie metodami: wprowadzeniem <br/>w błąd, wyzyskaniem błędu lub niezdolności do pojmowania przedsiębranego czynu.</p>
<p>W niniejszej sprawie Sąd przyjął, że oskarżony przypisanego mu czynu oszustwa na szkodę <span class="anon-block"> spółki (...)</span> dopuścił się wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi i nieustaloną osobą. Niewątpliwie przeprowadzone w sprawie i ocenione wyżej dowody wskazują na wspólne działanie oskarżonego oraz <span class="anon-block">K. K.</span> i <span class="anon-block">K. B. (2)</span>. Świadczą o tym okoliczności nabycia udziałów w spółce przez oskarżonego, założenia kont bankowych i wynajmu tzw. wirtualnego biura na siedzibę spółki, a także okoliczności zbycia udziałów <span class="anon-block">A. K. (2)</span> szczegółowo opisane przez Sąd w stanie faktycznym i przy ocenie dowodów. Niestety ani w postępowaniu przygotowawczym, ani jurysdykcyjnym nie udało się ustalić osoby posługującej się danymi <span class="anon-block">J. G.</span>, która to osoba, w kontaktach z pokrzywdzoną, podawała się za przedstawiciela <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Świadek <span class="anon-block">G. Ś.</span> wskazał, że na pewno tą osobą nie był oskarżony ani nie rozpoznał na okazywanym mu zdjęciu <span class="anon-block">K. K.</span> jako tej osoby. Nie mniej opisane wyżej zachowanie oskarżonego odnoście <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, a także zachowanie po sprzedaży udziałów w spółce, kiedy zataił on osobę <span class="anon-block">K. K.</span> i w żaden sposób nie zareagował na brak zmian w KRS czy dokumentację nadchodzącą z banku oraz korespondencję od <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, wskazuje na udział oskarżonego w czynie przestępczym. Oskarżony jak długo mógł wykazywał się lojalnością wobec współsprawców oszustwa, jednak oskarżenie go przed sądem uzmysłowiło mu zagrożenie poniesienia indywidulanie odpowiedzialności karnej i grożące konsekwencje. Oskarżony zatem zdecydował się ujawnić osobę <span class="anon-block">K. K.</span>.</p>
<p>Dla przyjęcia współsprawstwa nie jest konieczne, aby każda osoba działająca w porozumieniu realizowała osobiście znamiona czynu zabronionego, gdyż wystarczy, że osoba taka działa w ramach uzgodnionego podziału ról, umożliwiając innemu sprawcy wykonanie czynu. (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 stycznia 2005r. IIIKK 208/04, OSNKW 2005/7-8/62).</p>
<p>W niniejszej sprawie niewątpliwie rolą oskarżonego był zakup spółki i założenie kont bankowych, a następnie formalna jedynie sprzedaż udziałów <span class="anon-block">A. K. (2)</span>. Dla przypisania oskarżonemu popełnienia przestępstwa oszustwa nie jest konieczne wykazanie, iż wszystkie działania były osobiście podjęte przez <span class="anon-block">M. D. (1)</span>, a więc, aby osobiście nawiązał kontakt ze <span class="anon-block"> spółką (...)</span>, którą wprowadził w błąd i wykonał przelewy oraz wypłaty z bankomatów. W tej sytuacji nie mogą prowadzić do wykluczenia odpowiedzialności oskarżonego, forsowane przez obrońcę dowody, świadczące o tym, że w dniu kiedy miał miejsce przelew przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> na konto <span class="anon-block">(...)</span> oraz w dniach części wypłaty z bankomatów oskarżony przebywał w pracy.</p>
<p>W niniejszej sprawie oskarżony działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, oferując sprzedaż pokrzywdzonej spółce kamer wprowadził w błąd przedstawiciela <span class="anon-block"> spółki (...)</span> co do zamiaru wywiązania się z tego zobowiązania i zmierzał bezpośrednio do doprowadzenia pokrzywdzonej do niekorzystnego rozporządzenia jej mieniem. Przelane bowiem przez pokrzywdzoną pieniądze, które miały trafić następnie do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> zamierzał przywłaszczyć.</p>
<p>Dla zaistnienia oszustwa, działanie sprawcy musi się odnosić do okoliczności powodującej, że rozporządzenie mieniem przez pokrzywdzonego ma charakter niekorzystny. W realiach sprawy niniejszej jest zaś, oczywistym, że przelanie kwoty 455 000 euro, które nie zostały następnie przekazane dostawcy towaru i nie uzyskanie w zamian oczekiwanego świadczenia było z punktu widzenia interesu finansowego spółki <span class="anon-block">(...)</span> niekorzystne. Gdyby bowiem pokrzywdzona spółka miała wiedzę o zamiarach nierozliczenia się przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> i zagarnięcia przelanych pieniędzy, do takiej transakcji by nie przystąpiła. Co prawda na podstawie zgromadzonych w sprawie dowodów, z dużym prawdopodobieństwem należy przyjąć, że transakcja dotycząca sprzedaży kamer <span class="anon-block">(...)</span> nosiła cechy tzw. karuzeli podatkowej vat, co może potwierdzać również zachowanie przedstawicieli pokrzywdzonej spółki, którzy w pierwszej kolejności próbowali sprawę wyjaśnić za pomocą firmy świadczącej usługi detektywistyczne bez zgłoszenia na Policję (być może właśnie z uwagi na obawę ujawnienia przez organy ścigania działań zmierzających do nadużyć), to jednak nie zmienia to faktu, że przedstawiciel biorącej udział w tej transakcji <span class="anon-block"> spółki (...)</span> wprowadził <span class="anon-block">(...)</span> w błąd co do realizacji zobowiązania i doszło do przelania przez pokrzywdzoną środków finansowych, w sytuacji, gdy <span class="anon-block"> spółka (...)</span> nie miała zamiaru przekazania ich swojemu kontrahentowi tj. <span class="anon-block"> spółce (...)</span>. To zaś niewątpliwe stanowiło dla <span class="anon-block">(...)</span> niekorzystne rozporządzenie mieniem i wypełniło znamiona oszukańczych działań.</p>
<p>Sprawcą przestępstwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> może być każdy, jest to bowiem przestępstwo powszechne, zaś znamię strony podmiotowej przestępstwa oszustwa, stanowi umyślność. Jak wspomniano wcześniej - działanie sprawcy motywowane jest osiągnięciem celu, jakim jest korzyść majątkowa. Sprawca przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> musi zatem działać umyślnie w zamiarze bezpośrednim ukierunkowanym na cel doprowadzenia innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Sprawca, podejmując zachowanie, musi mieć wyobrażenie pożądanej dla niego sytuacji, która stanowić ma rezultat jego zachowania. Charakterystyczny dla strony podmiotowej tego przestępstwa zamiar bezpośredni powinien obejmować zarówno cel działania sprawcy, jak i sam sposób działania zmierzającego do zrealizowania tego celu.</p>
<p>Opisane wyżej i ocenione zgodnie z zasadą logiki i doświadczenia życiowego dowody w sposób jednoznaczny wskazują, że oskarżony <span class="anon-block">M. D. (1)</span> swoim bezpośrednim i kierunkowym zamiarem obejmował zarówno wprowadzenie w błąd pokrzywdzonej, jak i działanie w celu osiągniecia korzyści majątkowej. Wina oskarżonego nie budzi żadnych wątpliwości Sądu. Przestępstwo oszustwa zostało szczegółowo zaplanowane i przemyślane. Najpierw poprzez nabycie przez oskarżonego udziałów w spółce i założenie kont w różnych bankach, w tym konta walutowego w <span class="anon-block">(...)</span> Banku, zapewnienie adresu spółce poprzez najmem tzw. wirtualnego biura, a następnie sprzedaż udziałów podstawionej osobie celem zapewnienia alibi oskarżonemu. Powyższe świadczy o zamiarze bezpośrednim popełnienia przestępstwa oszustwa.</p>
<p>Przy wymiarze kary Sąd kierował się kryteriami wymienionymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2)">art. 53 § 1 i 2 kk</a>, a zatem swoim uznaniem, granicami przewidzianymi przez ustawę i uznał, iż wyważoną, sprawiedliwą a zarazem adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości będzie dla oskarżonego kara jednego roku pozbawienia wolności.</p>
<p>Społeczna szkodliwość przypisanego oskarżonemu czynu jest znaczna. Działanie oskarżonego było wymierzone w podstawowe dobro jakim jest prawo własności. Podjęte przez oskarżonego działania, jak już to wskazano wyżej, świadczą o zamierzonym, przemyślanymi i przygotowanym planie popełnienia przestępstwa wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami. Nadto kwota jaką wyłudził oskarżony opiewała na 455 000 euro (ponad 1.800.000 zł) i stanowiła mienie wielkiej wartości.</p>
<p>Sąd wymierzył oskarżonemu karę w dolnych granicach ustawowego zagrożenia, o co wnioskował oskarżyciel publiczny, mając na uwadze dotychczasową niekaralność oskarżonego (k. 1163). W ocenie Sądu wymierzona oskarżonemu kara uświadomi mu naganność jego zachowania oraz powstrzyma przed popełnieniem przestępstw w przyszłości, zwłaszcza tych godzących w prawo własności.</p>
<p>Za wystarczające dla spełnienia celów kary będzie warunkowe zawieszenie wykonania wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności. Mając na uwadze dotychczasową niekaralność oskarżonego oraz fakt, iż oskarżony nie wchodzi w konflikty z prawem, pracuje i posiada pozytywne relacje w środowisku, w którym przebywa, a także postawę oskarżonego w trakcie procesu - oskarżony co prawda nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu, ale ujawnił osobę z nim współdziałającą - kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania będzie miała skuteczne oddziaływanie prewencyjne wobec oskarżonego, jak i środowiska, w którym żyje. Dwuletni zaś okres próby pozwoli zweryfikować pozytywną prognozę postawioną wobec oskarżonego. Jednocześnie Sąd orzekł obligatoryjny w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 72;art. 72 § 1)">art. 72 § 1 kk</a> obowiązek probacyjny.</p>
<p>Sąd uznał, że oskarżony powinni ponieść również konsekwencje materialne swojego przestępczego działania i dlatego wymierzył mu, obok kary pozbawienia wolności, karę grzywny w liczbie 200 stawek dziennych po 300 zł jedna stawka dzienna.</p>
<p>Ustalając liczbę stawek dziennych, Sąd miał na względzie przekonanie, że liczba stawek dziennych winna być pochodną zastosowania ogólnych dyrektyw sądowego wymiaru kary wskazanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1)">art. 53 § 1 k.k.</a> oraz winna uwzględniać korzyść, którą sprawca osiągnął z przestępstwa, a której to korzyści wykładnikiem w niniejszej sprawie jest wysokość kwoty wyłudzonej od pokrzywdzonej. Jest to bowiem okoliczność współwyznaczająca ładunek społecznej szkodliwości jego zachowania, a przez to i rozmiar winy oskarżonego. Określając z kolei wysokość jednej stawki, Sąd miał na uwadze okoliczności tyczące statusu majątkowego oskarżonego, jego możliwości zarobkowych i sytuacji rodzinnej. Oskarżony pracuje za granicą i nie ma nikogo na utrzymaniu. Uiszczenie wymierzonej oskarżonemu grzywny pozostaje w zakresie jego możliwości, a jednocześnie będzie miało działanie zapobiegawcze i wychowawcze wobec oskarżonego jak i oddziaływanie ogólnoprewencyjne.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a> Sąd zasądził od oskarżonego koszty sądowe w kwocie 14438,28 zł, w tym 12180 zł tytułem opłaty. Na koszty sądowe składają się koszty stawiennictwa świadków, karty karnej, koszty doręczeń oraz tłumaczenia informacji z łotewskiego rejestru handlowego. Mając na uwadze przytoczoną powyżej sytuację rodzinną i finansową oskarżonego, należało uznać, że jest on w stanie ponieść koszty sądowe w powyższej kwocie bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania, tym bardziej, że przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970900557" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny wykonawczy - Dz. U. z 1997 r. Nr 90, poz. 557 ()">Kodeksu karnego wykonawczego</a> pozwalają wnioskować o ratalną spłatę kosztów sądowych. Wysokość opłaty wynika z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 3;art. 2 ust. 1 pkt. 3;art. 2 ust. 1)">art. 2 ust 1 pkt 3 oraz 3 ust 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych</a>.</p>
<p>Na koniec należy nadmienić, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span> była w niniejszym postępowaniu oskarżycielem posiłkowym reprezentowanym przez pełnomocnika, który złożył wniosek o orzeczenie obowiązku naprawienia szkody w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 §1 kk</a>. W toku postępowania Sąd jednak uzyskał wydruk z łotewskiego rejestru handlowego, z którego wynika, że z dniem 24.10.2017r. <span class="anon-block"> Spółka (...)</span> została wykreślona z rejestru. Tym samym spółka ta utraciła byt prawny i nie było podstaw do orzeczenia w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46)">art. 46 kk</a>.</p>
<p>Z tych wszystkich względów Sąd orzekł, jak w wyroku.</p>
</div>