XII K 27/18
Суди загальної юрисдикції2018-11-22
Номер справи
XII K 27/18
Дата рішення
2018-11-22
Тип
SENTENCE
Судді
Katarzyna Stasiów (PRESIDING_JUDGE)
Текст рішення
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt XII K 27/18</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 22 listopada 2018 roku</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy w Warszawie XII Wydział Karny w składzie:</strong>
</p>
<p>Przewodnicząca: SSO Katarzyna Stasiów</p>
<p>Protokolant: sekr. sąd. Paulina Łuczyńska, stażysta Mateusz Marek, stażysta Sylwia Piesio, stażysta Zuzanna Śmiechowska
</p>
<p>przy udziale prokuratora Artura Kaznowskiego, Małgorzaty Jaszczuk</p>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2018 r., 29 maja 2018 r., 19 czerwca 2018 r., 19 lipca 2018 r., 13 września 2018 r., 20 września 2018 r., 8 listopada 2018 r.</p>
<p>sprawy:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">L. S.</span>
</strong>, syna <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">T. z domu B.</span>, <span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->oskarżonego o to, że:</strong>
</p>
<p>1.
w okresie od końca 2001 r. do końca 2005 r. w <span class="anon-block">W.</span> i innych miejscowościach na terenie kraju, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. O. (1)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ps</a>. <span class="anon-block"> (...)</span> i innymi osobami, brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, kierowanej przez <span class="anon-block">M. B. (1) z d. Z.</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ps</a>. <span class="anon-block"> (...)</span>, mającą na celu popełnianie przestępstw takich jak: wymuszenia rozbójnicze, obrót środkami odurzającymi, oszustwa, fałszowanie dokumentów, nielegalny odbiór wierzytelności, pobicia, korumpowanie urzędników państwowych i inne, <strong>
<!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258;art. 258 § 2)">art. 258 § 2 k.k.</a>;</strong>
</p>
<p>2.
w dniu 10 listopada 2005 r. w <span class="anon-block">M.</span>, działając na zlecenie nieustalonego mężczyzny, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. O. (1)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ps</a>. <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">T. B.</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ps</a>. <span class="anon-block">(...)</span> oraz innymi nieustalonymi osobami, zabrał w celu przywłaszczenia samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span> o wartości 30.000 zł na szkodę <span class="anon-block">S. M.</span>, przy czym czynu tego dopuścił się czyniąc sobie z popełnienia przestępstw stałe źródło dochodu, <strong>
<!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a>;</strong>
</p>
<p>3.
w okresie od czerwca 2005 roku do września 2006 roku w <span class="anon-block">W.</span>, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, zażądał od <span class="anon-block">W. K. (1)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ps</a>. <span class="anon-block">(...)</span> pieniędzy w kwocie 10.000 zł za zwrot bezprawnie zabranego mu pojazdu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> koloru srebrnego, przy czym czynu tego dopuścił się działając w zorganizowanej grupie przestępczej i czyniąc sobie z popełnienia przestępstw stałe źródło dochodu,<strong>
<!-- --> tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 2)">art. 286 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a>;</strong>
</p>
<p>4.
w okresie od dnia 05 marca do dnia 13 marca 2007 r. w <span class="anon-block">W.</span>, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. O. (1)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ps</a>. <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">R. I.</span> i innymi osobami doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 61.366 zł <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, w ten sposób, że w celu uzyskania środków pieniężnych dla <span class="anon-block">R. O. (1)</span> i <span class="anon-block">R. I.</span> - przedstawicieli <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o. o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w ramach podziału ról spotkał się z przedstawicielem <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w udostępnionych przez <span class="anon-block">M. K. (1)</span> pomieszczeniach biurowca jego firmy, gdzie podając się za właściciela <span class="anon-block">(...)</span> sp. z o. o. potwierdził fakt planowanej transakcji z <span class="anon-block"> (...) sp. z o. o.</span> oraz okazał stosowną dokumentację, po czym <span class="anon-block">R. O. (1)</span> przedłożył dostarczone przez <span class="anon-block">R. I.</span> dokumenty stwierdzające nieprawdę a mające istotne znaczenie dla ustalenia kondycji <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> sp. z o. o oraz potwierdzające transakcję zakupu przedmiotu leasingu w postaci: <span class="anon-block">faktury VAT nr (...)</span> z dnia 14.03.2007 r. wystawionej przez <span class="anon-block">(...)</span> sp. z o. o. na <span class="anon-block"> (...) S.A</span>, deklaracji o wysokości osiągniętego dochodu CIT-2 <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o. o.</span> za okres 01.01.2006 r. - 30.11.2006 r., zeznania o wysokości osiągniętego dochodu CIT-8 <span class="anon-block"> spółki (...) Sp. z o. o.</span> za okres 01.01.2006 r. - 31.12.2006 r., zeznania o wysokości osiągniętego dochodu CIT-8 <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o. o.</span> za okres 01.01.2005 r. - 31.12.2005 r., na podstawie których to dokumentów zawarł <span class="anon-block">umowę leasingu operacyjnego nr (...)</span> na odpłatne korzystanie z plotera drukującego <span class="anon-block">H.</span> designjet 5500<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ps</a>. UV nr seryjny <span class="anon-block"> (...)</span>, a mając świadomość, że przedmiot leasingu nie istnieje wprowadził w błąd pracowników <span class="anon-block"> spółki (...) S.A</span> co do zamiaru wywiązania się z warunków umowy leasingu operacyjnego i wykorzystania uzyskanych środków zgodnie z przeznaczeniem, przy czym czynu tego dopuścił się czyniąc sobie z popełnienia przestępstw źródło dochodu,<strong>
<!-- -->
tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a>
</strong>
</p>
<p>I.
<span class="anon-block">L. S.</span> uniewinnia od popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. 1;</p>
<p>II.
<span class="anon-block">L. S.</span> uznaje za winnego czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278 § 1 pkt. 2)">pkt. 2</a> i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> w brzmieniu sprzed 8 czerwca 2010 roku skazuje go na karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności i 100 (stu) stawek dziennych grzywny, określając wysokość jednej stawki na 30 (trzydzieści) złotych;</p>
<p>III.
<span class="anon-block">L. S.</span> uznaje za winnego czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286 § 2 pkt. 3)">pkt. 3</a>, z tym, że z opisu czynu eliminuje fakt działania w zorganizowanej grupie przestępczej i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 2)">art. 286 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> w brzmieniu sprzed 8 czerwca 2010 roku skazuje go na karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności i 80 (osiemdziesięciu) stawek dziennych grzywny, określając wysokość jednej stawki na 30 (trzydzieści) złotych;</p>
<p>IV.
<span class="anon-block">L. S.</span> uznaje za winnego czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297 § 1 pkt. 4)">pkt. 4</a>, z tym, że w opisie czynu słowa „źródło dochodu” zastępuje słowami „ stałe źródło dochodu” i za to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a> skazuje go, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> w brzmieniu sprzed 8 czerwca 2010 roku wymierza mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności i 120 (stu dwudziestu) stawek dziennych grzywny, określając wysokość jednej stawki na 30 (trzydzieści) złotych;</p>
<p>V.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 86;art. 86 § 1;art. 86 § 2)">art. 85 i 86 § 1 i 2 k.k.</a> w brzmieniu sprzed 8 czerwca 2010 roku wymierza oskarżonemu łączną karę 5 (pięciu) lat pozbawienia wolności i 250 (dwustu pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny, określając wysokość jednej stawki na 30 (trzydzieści) złotych;</p>
<p>VI.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 k.k.</a> na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania w sprawie od 13 czerwca 2013 r. do 28 lutego 2014 r.;</p>
<p>VII.
zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych, wydatkami obciążając Skarb Państwa.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygnatura akt XII K 27/18</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->Na podstawie ujawnionego w toku rozprawy materiału dowodowego sąd ustalił następujący stan faktyczny.</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->CZYN Z PKT. I AKTU OSKARŻENIA</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">R. D.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> (poprzednio używający nazwiska <span class="anon-block">O.</span>) poznał <span class="anon-block">M. B. (2)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> w 2001 r. Połączyła ich zarówno więź emocjonalna jak i biznesowa. <span class="anon-block">R. D.</span> z oskarżonym <span class="anon-block">L. S.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> poznał się na jednym ze spotkań z <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. W 2004 r. <span class="anon-block">L. S.</span> poznała ówczesna konkubina <span class="anon-block">S.</span> - <span class="anon-block">E. B.</span>, która niejednokrotnie woziła go na spotkania, jako że mężczyźni ze sobą współpracowali. Już wówczas oskarżony <span class="anon-block">S.</span> sprawiał wrażenie osoby będącej pod wpływem <span class="anon-block">S.</span>. Miał obawy, że dominujący kolega będzie żądał od niego pieniędzy uzyskanych z popełnianych przez niego przestępstw. <span class="anon-block">L. S.</span> przez lata znajomości z <span class="anon-block">R. D.</span> współpracował z nim doraźnie, tj. gdy nadarzała się okazja szybkiego i łatwego zarobienia pieniędzy, nie planowali oni z góry wspólnych nielegalnych przedsięwzięć.</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> na przestrzeni lat podejmował liczne nielegalne działania, których celem był łatwy zarobek. Stałej legalnej pracy nie posiadał.</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> miał dobre relacje z <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Zdarzało się, że gościła ona w wynajmowanym przez niego mieszkaniu na <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">U.</span>, w którym mieszkał z ówczesną konkubiną <span class="anon-block">A. P.</span>. Konkubina <span class="anon-block">C.</span> nie miała głębszej relacji z <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Raz wyjechały razem do Hiszpanii celem przewiezienia zegarków męża <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Spotykały się również w salonie fryzjerskim obywatelki <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">H. D.</span>-<span class="anon-block">Ś.</span> mieszczącym się w <span class="anon-block"> centrum handlowym Galeria (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, jako że obie korzystały z jej usług. <span class="anon-block">A. P.</span>, będąc w związku z <span class="anon-block">L. S.</span>, była pod jego silnym wpływem, w efekcie czego kilkakrotnie na jego prośbę wzięła kredyt na samochody, które w rzeczywistości użytkował <span class="anon-block">L. S.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. B. (2)</span> <span class="anon-block">L. S.</span> przedstawiała wśród znajomych jako swojego przyjaciela. Sporadyczne spotkania towarzyskie <span class="anon-block">M. B. (2)</span> z <span class="anon-block">L. S.</span> odbywały się także w <span class="anon-block"> centrum handlowym Galeria (...)</span>. Z <span class="anon-block">M. B. (2)</span> łączyły go też pewne interesy, które związane były z odprawami kontenerów z odzieżą. To ona poleciła go swojej znajomej <span class="anon-block">H. D.</span>-<span class="anon-block">Ś.</span> (dalej <span class="anon-block">H.</span>) i pośredniczyła w kontaktach między nimi. Odbierała i przekazywała dokumenty <span class="anon-block">H.</span> dotyczące poszczególnych kontenerów, których odprawą zainteresowane były bliżej nieustalone osoby pochodzenia <span class="anon-block">(...)</span>, a którym, wykorzystując swoje znajomości w służbach celnych, miał pomóc <span class="anon-block">L. S.</span>. <span class="anon-block">M. B. (2)</span> za swój udział w przedsięwzięciu otrzymywała od <span class="anon-block">H.</span> pieniądze. <span class="anon-block">S.</span> polecała <span class="anon-block">L. S.</span> w środowisku, w którym się obracała, prezentując go jako osobę posiadającą liczne kontakty. Darząc <span class="anon-block">L. S.</span> sympatią, udzielała mu pożyczek pieniężnych, gdy ten był w potrzebie. Kontakty <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">C.</span> były jednak dość okazjonalne. Nie prowadzili stałej współpracy. Brak było widocznej hierarchii między nimi.</p>
<p>Kiedy <span class="anon-block">L. S.</span> został zatrzymany, <span class="anon-block">M. B. (2)</span> zdecydowała się mu pomóc. Nawiązała kontakt z <span class="anon-block">K. T.</span>. Mężczyzna miał załatwić zwolnienie <span class="anon-block">L. S.</span> z aresztu – o czym szerzej poniżej. <span class="anon-block">M. B. (2)</span> pośredniczyła też w sprzedaży samochodu marki <span class="anon-block">A.</span> użytkowanego przez <span class="anon-block">C.</span> (kontaktując się z jego konkubiną i przekonując ją do sprzedaży auta), aby uzyskać środki m.in. na opłacenie <span class="anon-block">K. T.</span> oraz pomocy prawnej dla <span class="anon-block">L. S.</span>. Chodziło o zaaplikowanie przed adwokata środków farmakologicznych, co miało zapobiec zastosowaniu wobec <span class="anon-block">L. S.</span> tymczasowego aresztowania. Umowę sprzedaży ww. pojazdu sporządziła żona <span class="anon-block">K. T.</span>. Po podpisaniu umowy przez właścicielkę samochodu, tj. <span class="anon-block">A. P.</span> auto zostało sprzedane, a część pieniędzy otrzymała <span class="anon-block">M. B. (2)</span> - tytułem zaległego długu, jaki miał wobec niej <span class="anon-block">L. S.</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> <span class="anon-block">K. T.</span> poznał za pośrednictwem <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">M. B. (2)</span> jeszcze zanim został zatrzymany. Pozostawali oni w dobrych relacjach. <span class="anon-block">K. T.</span> okazjonalnie załatwiał zaświadczenia lekarskie na prośbę <span class="anon-block">L. S.</span>, pobierając za to opłatę. Mężczyzna, zważywszy na swoje układy, udzielał też <span class="anon-block">L. S.</span> informacji o przebiegu toczących się względem niego postępowań. <span class="anon-block">K. T.</span> również korzystał z „usług” <span class="anon-block">L. S.</span> - chodziło o odzyskanie zatrzymanego przez policję sfałszowanego dowodu osobistego, którym w trakcie kontroli drogowej posłużył się jeden mężczyzna. Za udzieloną pomoc <span class="anon-block">C.</span> otrzymał wynagrodzenie, mimo że dokumentu nie zdołano odzyskać.</p>
<p>Wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 czerwca 2017 r., sygn. akt XII K 61/14 <span class="anon-block">M. B. (2)</span> została uniewinniona od popełnienia przestępstwa kierowania zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, w skład której miał wchodzić m.in. <span class="anon-block">L. S.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>.</p>
<p>Wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z 20 listopada 2009 roku, sygn. akt XVIII K 228/08, zmienionym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 6 października 2010 r., sygn. akt II AKa 183/10, <span class="anon-block">R. O. (1)</span> skazany został m.in. za przestępstwo oszustwa na szkodę <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> (niekorzystne rozporządzenie mieniem w kwocie 61.366 zł).</p>
<p>Wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2017 roku, sygn. akt VIII K 23/17 <span class="anon-block">R. D.</span> został skazany m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym kierowanej przez <span class="anon-block">M. B. (2)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ps</a>. <span class="anon-block"> (...)</span>; za oszustwo na szkodę <span class="anon-block">W. K. (1)</span> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ps</a>. <span class="anon-block">(...)</span> (żądanie 10.000 zł w zamian za zwrot bezprawnie zabranego samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span>); za przestępstwo kradzieży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> na szkodę <span class="anon-block">S. M.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->CZYN Z PKT. II AKTU OSKARŻENIA</strong>
</p>
<p>W 2005 r., za pośrednictwem <span class="anon-block">I. K.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, doszło do spotkania <span class="anon-block">R. D.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, <span class="anon-block">L. S.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> i nieustalonego mężczyzny. Inicjatorem spotkania był <span class="anon-block">R.</span>. Celem byłą organizacja kradzieży samochodu <span class="anon-block">S. M.</span> zamieszkałego w <span class="anon-block">M.</span>. Pracownik ww. nieustalonego mężczyzny o <span class="anon-block">ps. (...)</span> miał być kimś w rodzaju przewodnika po <span class="anon-block">M.</span>.</p>
<p>Po ustaleniu planu działania, zapoznaniu się z <span class="anon-block">(...)</span>, jak również po uprzednim zbadaniu terenu w <span class="anon-block">M.</span> przez <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">L. S.</span>, w dniu 10 listopada 2005 r. <span class="anon-block">R. D.</span>, <span class="anon-block">L. S.</span> oraz <span class="anon-block">T. B.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> (dodatkowo zaangażowany do załatwienia sprawy) dwoma samochodami udali się do <span class="anon-block">M.</span>. <span class="anon-block">L. S.</span> pojechał swoim autem. Wszyscy wyruszyli z <span class="anon-block">W.</span>. Na miejscu spotkali się z mężczyzną o <span class="anon-block">ps. (...)</span>. Około 6 rano <span class="anon-block">T. B.</span> udał się wraz z <span class="anon-block">(...)</span> w teren, aby zidentyfikować auto <span class="anon-block">S. M.</span>, tj. <span class="anon-block">m. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> (auto dostawcze), który miał być przedmiotem zaboru. Po ustaleniu, gdzie pojazd się znajduje, mężczyźni wrócili do kolegów. Wspólnie ustalili plan działania, po czym <span class="anon-block">L. S.</span> zawiózł <span class="anon-block">T. B.</span> i <span class="anon-block">(...)</span> pod sklep warzywny <span class="anon-block">S. M.</span>, gdzie mężczyźni oczekiwali na przyjazd pokrzywdzonego, który miał zjawić się z towarem zakupionym wcześniej na giełdzie. <span class="anon-block">S.</span> pozostał w umówionym miejscu, gdzie oczekiwał na powrót kolegów.</p>
<p>
<span class="anon-block">S. M.</span> około godziny 8:00 zjawił się pod swoim sklepem mieszczącym się na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">M.</span>. Wspólnie z żoną i pasierbem <span class="anon-block">J. P.</span> zaczął rozładowywać towar z pojazdu. W tym czasie, w nieopodal znajdującym się sklepie mięsnym, przebywał <span class="anon-block">G. K.</span> – zięć <span class="anon-block">S. M.</span>. <span class="anon-block">T. B.</span> i <span class="anon-block">(...)</span>, wykorzystując nieuwagę <span class="anon-block">S. M.</span>, który oddalił się od swojego pojazdu, wsiedli do auta. Używając znajdujących się w środku kluczyków, gwałtownie odjechali. <span class="anon-block">L. S.</span> oczekiwał na kolegów w nieopodal zaparkowanym samochodzie. W efekcie podjętego przez <span class="anon-block">J. P.</span> pościgu mężczyźni pomylili drogę. Uciekając wjechali na pole, gdzie stracili panowanie nad skradzionym pojazdem i ugrzęźli. Zmuszeni na skutek zaistniałej sytuacji do ucieczki porzucili auto i ukryli się w pobliskim lesie. Gdy znaleźli się w bezpiecznej odległości od miejsca zdarzenia, skontaktowali się z <span class="anon-block">L. S.</span>, a ten powiadomił o zajściu <span class="anon-block">R. D.</span>. Po odebraniu <span class="anon-block">T. B.</span> <span class="anon-block">R. D.</span>, <span class="anon-block">L. S.</span> i <span class="anon-block">T. B.</span> wrócili do <span class="anon-block">W.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->CZYN Z PKT. III AKTU OSKARŻENIA</strong>
</p>
<p>Jednym z dobrych znajomych <span class="anon-block">L. S.</span> był <span class="anon-block">W. K. (1)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>. Mężczyźni znali się od lat, utrzymywali towarzyskie relacje. <span class="anon-block">W. K. (1)</span> był osobą, na której można było polegać, niejednokrotnie pożyczał <span class="anon-block">L. S.</span> pieniądze.</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> wobec ciążącego na nim zobowiązania, wynikającego z rozliczenia nielegalnej transakcji zbycia tzw. pustej faktury VAT, zwrócił się ponownie z prośbą o pomoc do <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. Przysługa ta polegać miała na czasowym użyczeniu samochodu należącego do <span class="anon-block">W. K. (1)</span> marki <span class="anon-block">M. (...)</span>. Na czas użyczenia pojazd miał zostać wstawiony do jednego z <span class="anon-block"> (...)</span> komisów. W rzeczywistości chodziło o jego zastawienie celem zabezpieczenia realizacji ww. transakcji związanej z pustą fakturą i szybkiego otrzymania pieniędzy w kwocie 50.000 zł. Według zapewnień <span class="anon-block">L. S.</span> udział w przedsięwzięciu miał stanowić dla <span class="anon-block">W. K. (1)</span> interes życia - auto miało zostać zwrócone <span class="anon-block">W. K. (1)</span> w ciągu trzech dni wraz z wynagrodzeniem za wyświadczenie przysługi w kwocie 20.000 zł. Na skutek długów <span class="anon-block">L. S.</span> samochód <span class="anon-block">W. K. (1)</span> został przejęty przez nieustaloną osobę, co zaniepokoiło <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. Z pomocą, na prośbę <span class="anon-block">L. S.</span>, przyszedł wówczas <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">M. B. (2)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, którzy wykorzystując swoje kontakty, zaangażowali w sprawę <span class="anon-block">M. J. (2)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, <span class="anon-block">R. G. (1)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> i <span class="anon-block">M. J. (3)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>. Poprzez <span class="anon-block">R. G. (1)</span> zdołano ustalić warunki wykupienia samochodu <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. Koszty związane z odzyskaniem pojazdu w kwocie 10.000 zł poniósł <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, który pieniądze przekazał <span class="anon-block">L. S.</span>, a ten kolejno <span class="anon-block">R. D.</span>. Gotówka ostatecznie została przekazana <span class="anon-block">R. G. (1)</span>, który „opłacił” informację za wskazanie miejsca przechowywania <span class="anon-block">M. (...)</span>. Pojazd odnaleziono na tyłach Dworca <span class="anon-block"> (...)</span> i zwrócono <span class="anon-block">W. K. (1)</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->CZYN Z PKT. IV AKTU OSKARŻENIA</strong>
</p>
<p>Jedną z nielegalnych działalności <span class="anon-block">R. D.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> było pozyskiwanie środków pieniężnych od firm leasingowych i banków. <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">R. I.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>/<span class="anon-block">(...)</span> byli współwłaścicielami w częściach równych udziałów w <span class="anon-block"> firmie (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">NIP (...)</span>, REGON <span class="anon-block"> (...)</span>. Spółka pierwotnie należała do <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">G. M.</span>, jednak w związku z pomysłem <span class="anon-block">R. I.</span> o wykorzystaniu ww. spółki do nielegalnych interesów udziały zostały zbyte na rzecz <span class="anon-block">(...)</span>. Spółka ta nigdy nie prowadziła żadnej faktycznej działalności. Nabycie udziałów przez <span class="anon-block">R. I.</span> miało natomiast umożliwić pozyskiwanie środków niezbędnych do finansowania przestępstw.</p>
<p>13 marca 2007 r. <span class="anon-block">R. D.</span> wraz z <span class="anon-block">R. I.</span> podpisali z <span class="anon-block"> (...) SA</span> umowę leasingu operacyjnego numer <span class="anon-block">(...)</span> dotyczącą odpłatnego korzystania z nieistniejącego w rzeczywistości plotera drukującego <span class="anon-block">H.</span> designjet 5500<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ps</a>. UV numer seryjny <span class="anon-block">H. (...)</span>. Jedynym celem umowy było uzyskanie od <span class="anon-block">(...)</span> środków w kwocie 61.366 zł, która była im niezbędna do realizacji kolejnego przestępczego procederu. Zawierając przedmiotową umowę, <span class="anon-block">R. D.</span> przedłożył załatwione i dostarczone mu przez <span class="anon-block">R. I.</span> dokumenty przedstawiające fałszywą kondycję finansową <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> (deklaracja o dochodzie CIT-2 <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> za okres 01.01.2006 r.30.11.2006 r.; zeznania odnośnie osiągniętego dochodu CIT-8 <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> za okres 01.01.2006 r. – 31.12.2006 r. i 01.01.2005 r. – 31.12.2005 r.) oraz potwierdzenie zakupu ww. plotera drukującego (<span class="anon-block">fakturę VAT numer (...)</span> z 14 marca 2007 r. wystawioną przez <span class="anon-block">(...)</span> sp. z o.o.). Dokumentami i pieczątkami <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w tym okresie dysponował swobodnie <span class="anon-block">R. I.</span>, choć faktycznym właścicielem spółki był jego znajomy <span class="anon-block">R. B.</span>, który pełnomocnictwem z 15 grudnia 2006 r., poświadczonym notarialnie, upoważnił <span class="anon-block">R. I.</span> do otwarcia rachunku bankowego w dowolnie wybranym banku oraz do jego pełnej obsługi. <span class="anon-block">R. B.</span> nie posiadał żadnej wiedzy odnośnie dokonanej przez jego firmę na rzecz <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> sprzedaży ww. plotera drukującego. Rejestrowa siedziba <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, wpisana pod numerem KRS <span class="anon-block"> (...)</span>, REGON <span class="anon-block"> (...)</span>, mieściła się przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> lok. <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, a <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> nigdy nie zajmowała się sprzedażą tego rodzaju urządzeń.</p>
<p>Rola <span class="anon-block">L. S.</span> w ww. procederze sprowadzała się do uwiarygodnienia przed <span class="anon-block"> (...) SA</span> pozycji rynkowej <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, która miała sprzedać <span class="anon-block"> spółce (...)</span> sprzęt. W tym celu, po uzgodnieniu szczegółów z <span class="anon-block">R. D.</span>, w nieustalonym dniu jednak nie wcześniej niż 5 i nie później niż 13 marca 2007 r. <span class="anon-block">L. S.</span> udał się do siedziby <span class="anon-block"> firmy (...)</span> mieszczącej się przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, gdzie jako rzekomy prezes <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> odbył spotkanie z przedstawicielem <span class="anon-block"> (...) SA</span> – <span class="anon-block">Ł. S.</span>, na którym przekazał mu otrzymane od <span class="anon-block">R. D.</span> dokumenty. Biuro przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, na prośbę <span class="anon-block">R. D.</span>, udostępnił jego znajomy <span class="anon-block">M. K. (2)</span>, który nie posiadał wówczas wiedzy o celu, jakiemu miało służyć użyczenie pomieszczenia będącego siedzibą jego firmy.</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> ubrał się w garnitur, co miało uwiarygodnić sprawowanie przez niego funkcji prezesa <span class="anon-block">D.</span>. W trakcie spotkania z przedstawicielem <span class="anon-block">(...)</span> nie ujawnił swoich prawdziwych danych osobowych. Spotkanie <span class="anon-block">L. S.</span> z <span class="anon-block">R. B.</span> doprowadziło ostatecznie do sfinalizowania ww. umowy leasingu. Środkami wypłaconymi przez <span class="anon-block"> (...) SA</span> podzielili się <span class="anon-block">R. D.</span>, <span class="anon-block">R. I.</span> i <span class="anon-block">R. B.</span>. <span class="anon-block">L. S.</span> za udział w przedsięwzięciu otrzymał wynagrodzenie w kwocie 1.000 zł.</p>
<p>Umowa leasingu doszła do skutku, bowiem <span class="anon-block">(...)</span> sp. z o.o. <span class="anon-block"> i (...) sp. z o.o.</span> przedłożyły dokument potwierdzający dostarczenie i przyjęcie przedmiotu leasingu (potwierdzenie z dnia 14 marca 2007 r.).</p>
<p>Dnia 11 czerwca 2007 r. <span class="anon-block"> (...) SA</span> złożyła wobec <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> oświadczenie o przedterminowym rozwiązaniu <span class="anon-block">umowy leasingu nr (...)</span> – wobec upływu terminu do uiszczenia zaległych opłat. Mimo wezwania, przedmiot leasingu do dziś nie został zwrócony <span class="anon-block"> (...) SA</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">P.</span> drukujący <span class="anon-block">H.</span> designers 5500<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ps</a>. UV o nr seryjnym <span class="anon-block">H. (...)</span> nie istnieje w bazie numerów seryjnych urządzeń <span class="anon-block"> firmy (...)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> na dzień wydania wyroku w niniejszej sprawie jest osobą niekaraną.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie: </strong>częściowo wyjaśnień <span class="anon-block">L. S.</span> złożonych i odczytanych na rozprawie (k. 805-806, 809-810, 826, 957, 983-985, 986, 978, 979-982, 986, 994-996, 1012-1014; 1041-1045, 1176-1177, 1217, 1419-1420, 1450, 1588v-1589); częściowo zeznań <span class="anon-block">R. D.</span> (k. 45-49, 112-122, 127-130, 137-145, 146-161, 343-352, 353-364, 365-370, 371-375, 419-435, 462-492, 503-508, 509-514, 524-528, 551-558, 578-592, 593-599, 600-604, 605-622, 623-633, 674-709, 964-970, 1041-1046, 1228-1254, 1255-1257, 1258-1266, 1331-1340, 1436-1444, 1488-1492, 1495-1503; zeznań <span class="anon-block">M. B. (2)</span> złożonych na rozprawie oraz wyjaśnień ujawnionych na rozprawie (k.736, 738, 745, 888-889, 904-905, 912-917, 1683v-1684, 1713-1715); zeznań <span class="anon-block">K. T.</span> złożonych na rozprawie oraz wyjaśnień ujawnionych na rozprawie (k. 662-666, 667, 669-670, 1069-1073, 1466-1467, 1684v-1685); zeznań <span class="anon-block">R. I.</span> złożonych oraz ujawnionych na rozprawie (k. 177, 190-191, 1322, 1685-1686); zeznań <span class="anon-block">S. M.</span> (k. 837, 1715); zeznań <span class="anon-block">M. K. (1)</span> złożonych na rozprawie oraz ujawnionych wyjaśnień (k. 1185, 1194-1196, 1712); zeznań <span class="anon-block">E. B.</span> złożonych i ujawnionych na rozprawie (k. 134-135, 960-961, 1710-1711); zeznań <span class="anon-block">A. P.</span> złożonych i ujawnionych na rozprawie (k. 1025-1028; 1398-1399, 1644-1645v); zeznań <span class="anon-block">J. P.</span> (k. 841-842v); zeznań <span class="anon-block">G. K.</span> (k. 721-723); zeznań handlowca <span class="anon-block"> (...) SA</span> - <span class="anon-block">Ł. S.</span> (k. 174-175 załącznik tom I; k. 251-254 tom II); zeznań właściciela <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> - <span class="anon-block">R. B.</span> (k. 235-236 tom załącznik II, k. 265-266 tom II); zeznań <span class="anon-block">W. K. (2)</span> (k. 172-173v załącznik tom I); zeznań <span class="anon-block">W. P.</span> (k. 817-820, 821-822); zeznań <span class="anon-block">G. M.</span> (k. 878-885); zeznań <span class="anon-block">D. K.</span> (k. 925-930); <span class="anon-block">W. K. (1)</span> (k.1202-1205); zeznań <span class="anon-block">B. J.</span> (k. 1303-1308); zeznań <span class="anon-block">D. L.</span> (k.1309-1319); zeznań <span class="anon-block">P. K.</span> (k. 1514-1524); zeznań <span class="anon-block">W. K. (2)</span> (k. 172-173, tom załącznik I); karty karnej (k. 1426); odpisu wyroku SO w Warszawie z dnia 20.11.2009 r., sygn. XVIII K 228/08 w sprawie przeciwko <span class="anon-block">R. O.</span> wraz z uzasadnieniem (k. 53-111), odpisu wyroku SA w Warszawie z dnia 06.10.2010 r. sygn. II AKa 183/10 w sprawie przeciwko <span class="anon-block">R. O.</span> wraz z uzasadnieniem (k. k. 268-306), materiałów procesowych nadesłanych przez PR w <span class="anon-block">O.</span> dot. pojazdu <span class="anon-block">M. (...)</span> (k. 713-725), odpisu z rejestru przedsiębiorców dot. <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> (k. 1358-1360); pisma <span class="anon-block"> (...) W.</span> dotyczącego samochodu <span class="anon-block">A. (...)</span> zarejestrowanego na <span class="anon-block">A. P.</span> (k. 1478); dokumentów dotyczących <span class="anon-block">A. P.</span> (k. 1662-1670), postanowienia o przedstawieniu zarzutów <span class="anon-block">M. B. (2)</span> (k. 1672-1677), wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 czerwca 2017 r. uniewinniającego <span class="anon-block">M. B. (2)</span> z uzasadnieniem wraz z kopią apelacji prokuratora (k. 1729-1795); odpisu wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2017 roku, sygn. akt VIII K 23/17 (k. 1722-1728), dokumentów złożonych przez obrońcę (k. 1801-1810), kopii dokumentów dotyczących <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> <span class="anon-block"> i (...) sp. z o.o.</span> (k. 52-171 tom załącznik I); protokołu zatrzymania rzeczy od <span class="anon-block">Ł. S.</span> wraz z załącznikami (k. 176-234, tom załącznik I i II).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Wyjaśnienia <span class="anon-block">L. S.</span>
</strong>
</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> przesłuchany w postępowaniu przygotowawczym 13 czerwca 2013 r. zaprzeczył, aby brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym. Potwierdził, że zna <span class="anon-block">O.</span> i <span class="anon-block">Z.</span> (panieńskie nazwisko <span class="anon-block">M. B. (2)</span>). Odnośnie kradzieży samochodu <span class="anon-block"> (...)</span> wskazał, że wraz ze <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B.</span> jechał na <span class="anon-block">M.</span>, gdyż koledzy mieli do zabrania „jakiś samochód”. Zaprzeczył, aby auto widział na oczy. Z <span class="anon-block">M.</span> wracał jedynie ze <span class="anon-block">S.</span>. Nie wie, czy ostatecznie pojazd został zabrany. Przyznał się do rozporządzenia mieniem <span class="anon-block"> (...) SA</span> Potwierdził, że zna <span class="anon-block">M. K. (3)</span>. Jest on dobrym kolegą <span class="anon-block">S.</span>. Podał, że na polecenie <span class="anon-block">S.</span> ładnie się ubrał, aby przekazać komuś dokumenty. Chodziło o wzięcie w leasing jakiejś maszyny. Został zapewniony, że pieniędzmi się podzielą. Dokumenty przekazał nieznanemu mężczyźnie w biurze <span class="anon-block">K.</span> na I piętrze. Mimo obietnic, za udział w przedsięwzięciu, pieniędzy nie otrzymał. W dalszej części wyjaśnień wskazał, że <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">S.</span> zna od dawna. Zaprzeczył, aby <span class="anon-block">S.</span> przekazywał jakiekolwiek środki pieniężne. Przyznał natomiast, że raz wziął od niej pożyczkę 20.000 zł. Wskazał, że w związku z jego zatrzymaniem <span class="anon-block">S.</span> sprzedała jego samochód, jednocześnie odebrała swój dług. Reszta pieniędzy została przekazana adwokatowi (k. 805-806).</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> przesłuchany w toku posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania w dniu 14 czerwca 2013 r. formalnie przyznał się do zarzuconych mu czynów (w tym do czynów objętych niniejszych postępowaniem z pkt I, II, IV aktu oskarżenia sporządzonego do sprawy PK V WZ Ds 5.2018). Stwierdził, że to były lata młodości i głupoty. Aktualnie unika konfliktów z prawem. Złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Podkreślił, że <span class="anon-block">M. B. (2)</span> nie robiła z nim interesów, bowiem on był jedynie „pionkiem w grze”. Wskazał, że wszelkie spotkania załatwiał <span class="anon-block">R. O. (1)</span>. Zaprzeczył, aby <span class="anon-block">M. B. (2)</span> wydawała mu polecenia, choć miał świadomość, że ona „wszystkim zarządzała”. Przyznał, że <span class="anon-block">M. B. (2)</span> winien był 20.000 zł oraz że po jego zatrzymaniu <span class="anon-block">B.</span> brała udział w odbiorze samochodu od jego narzeczonej (przy czym z otrzymanych, ze sprzedaży pojazdu, środków część pobrała na poczet jego długu). Resztę pieniędzy przekazała mecenasowi (k. 809-810).</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> w dniu 21 czerwca 2013 r. wyraził chęć skorzystania z instytucji przewidzianej przez <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 60)">art. 60 k.k.</a> Zapewnił, iż chce złożyć szczegółowe wyjaśnienia odnośnie działalności przestępczej związanej z <span class="anon-block">M. B. (2)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, <span class="anon-block">R. O. (1)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, kobietą o imieniu <span class="anon-block">H.</span>, <span class="anon-block">G.</span>, <span class="anon-block">M. N.</span> i innymi (k. 826).</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> przesłuchany 2 września 2013 r. potwierdził, że chce skorzystać z dobrodziejstwa <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 60)">art. 60 k.k.</a> (k. 957).</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> przesłuchany 11 września 2013 r. nie przyznał się do udziału w grupie przestępczej <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Podał, że nie wiedział, czym zajmuje się <span class="anon-block">M. B. (2)</span> i <span class="anon-block">R. O. (1)</span>. Zaprzeczył, aby wydawali mu polecenia/rozkazy. Wskazał na okoliczności poznania <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Było to w 2003 r. chyba za pośrednictwem <span class="anon-block">R.</span>. <span class="anon-block">M. B. (2)</span> miała umówić go z jakąś osobą zainteresowaną odprawą kontenerów. Tą osobą okazała się <span class="anon-block">H.</span> – kobieta narodowości <span class="anon-block"> (...)</span>. Nie pamiętał, jakiej kwoty za swoje pośrednictwo w załatwieniu odpraw zażądał od <span class="anon-block">H.</span> (k. 983-985 – w zakresie w jakim je ujawniono na rozprawie). Wskazał, że z <span class="anon-block">M. B. (2)</span> kontaktował się kilka razy w tygodniu, sporadycznie widywali się w <span class="anon-block"> Galerii (...)</span>. Podkreślił, że wszystkie kontakty dotyczyły odprawy kontenerów. Jeden raz spotkał się z nią w sprawie załatwienia „słupów” na kredyty, jednak podkreślił, że nic z tego ostatecznie nie wyszło. Zaprzeczył, aby miała miejsce rozmowa odnośnie banku czy firmy leasingowej. Zarobkami z odpraw kontenerów dzielił się jedynie z <span class="anon-block">M. B. (2)</span> (k. 986 – w zakresie w jakim je ujawniono na rozprawie).</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> w toku przesłuchania 17 września 2013 r. na okazanej tablicy poglądowej nr <span class="anon-block">(...)</span>pod nr <span class="anon-block">(...)</span> rozpoznał kobietę, którą w swoich wyjaśnieniach określał jako <span class="anon-block">H.</span>, a która miała zajmować się kontenerami (na fotografii nr 1 <span class="anon-block">D.</span> <span class="anon-block">Ś.</span> <span class="anon-block">T. H.</span>). Wyjaśnił, że z mężczyzną o <span class="anon-block">ps. (...)</span> nie robił żadnych interesów, choć zna go od dawna. Przyznał, że zna <span class="anon-block">G.</span>, ale nie wie, czym się on zajmuje. Nie znał jego znajomych, nie spotykali się zbyt często (k. 978 – w zakresie w jakim je ujawniono na rozprawie). Przyznał, że razem z <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">B.</span> był w <span class="anon-block">M.</span>, zaprzeczył, aby w jego obecności toczyła się rozmowa odnośnie samochodu. Wskazał, że wyjazd został zorganizowany na prośbę <span class="anon-block">R.</span>. Nie wiedział, gdzie i w jakim celu jadą. Wyjechali z <span class="anon-block">W.</span>. Uzyskał informację, że jadą na mazury. Po dojechaniu do <span class="anon-block">M.</span> zatrzymali się. W czasie postoju <span class="anon-block">B.</span> zniknął na dłuższą chwilę, nie wie dokąd się udał. Wskazał, że w pewnym momencie <span class="anon-block">R.</span> odebrał telefon po czym zdenerwowany stwierdził, że muszą uciekać. Wyjaśnił, że wydaje się mu, iż wówczas to <span class="anon-block">B.</span> telefonował. Do <span class="anon-block">W.</span> wracali inną drogą. <span class="anon-block">B.</span> z nimi nie wracał. Nie posiada żadnej wiedzy odnośnie przywłaszczenia samochodu <span class="anon-block">M. (...)</span> ani osoby <span class="anon-block">S. M.</span>. Dodał, że za wyjazd do <span class="anon-block">M.</span> nie otrzymał wynagrodzenia. Zaprzeczył, aby robił interesy z <span class="anon-block">B.</span>. W dalszej części wyjaśnień wskazał, że pewnego dnia skontaktował się z nim telefonicznie <span class="anon-block">R.</span> i polecił założenie garnituru celem przekazania dokumentów z firmy należącej do <span class="anon-block">R.</span>. Spotkanie odbyło się w biurze <span class="anon-block">M. K. (3)</span> znajdującym się w jednym z budynków w centrum <span class="anon-block">W.</span> na I piętrze. Dokumenty, zapakowane w teczkę bądź kopertę, przekazał mu wcześniej osobiście <span class="anon-block">R.</span>. Po przybyciu do biura <span class="anon-block">M. K. (3)</span> oczekiwał na odbiorcę dokumentów. Po około 15 minutach oczekiwania zjawił się nieznany mu mężczyzna, odebrał dokumenty, a następnie opuścił biuro. Wyjaśnił, że po chwili on także opuścił budynek, zadzwonił wtedy do <span class="anon-block">R.</span> z informacją o przekazaniu dokumentacji. Żadnych pieniędzy za swoje pośrednictwo nie otrzymał. Odnośnie znajomości z <span class="anon-block">R. I.</span> podał, że był on znajomym <span class="anon-block">R.</span>. Nie posiada wiedzy, czym mężczyzna się zajmował. Podejrzewał, że zajmuje się kredytami/leasingami i że pomaga <span class="anon-block">R.</span> w tym temacie. Po okazaniu tablicy poglądowej nr <span class="anon-block">(...)</span> na zdjęciu nr 8 rozpoznał <span class="anon-block">R. G. (1)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> wskazując, że poznał go przez <span class="anon-block">R.</span>. Odniósł się do zakupionego od <span class="anon-block">G.</span> samochodu <span class="anon-block">R. (...)</span>. Zaprzeczył, aby z <span class="anon-block">G.</span> prowadził jakieś interesy. Jedynie w 2012 lub 2013 r. <span class="anon-block">G.</span> zwrócił się do niego z prośbą o wystawienie zaświadczenia o zarobkach, które było mu potrzebne do kredytu. Z <span class="anon-block">G.</span> rozmawiał też o załatwianiu kart stałego pobytu oraz o odprawie kontenerów. Stwierdził, że <span class="anon-block">M. B. (2)</span> poznał w 2001-2002 r., raczej zanim poznał <span class="anon-block">R.</span>, wykluczył, aby poznał ją za jego pośrednictwem – na co wskazywał uprzednio (k. 979-982 – w zakresie w jakim je ujawniono na rozprawie).</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> przesłuchany w dniu 19 września 2013 r. wskazał na okoliczności poznania <span class="anon-block">R. O. (1)</span>. Było to w 2002 lub 2003 r. za pośrednictwem <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Odniósł się do dokonanego przez <span class="anon-block">M. B. (2)</span> zaboru użytkowanego przez niego samochodu marki <span class="anon-block">A. (...)</span> – będącego własnością <span class="anon-block">A. P.</span> i późniejszej jego sprzedaży – miało to miejsce w okresie gdy przebywał w areszcie. <span class="anon-block"> (...)</span> wydała jego ówczesna konkubina <span class="anon-block">A. P.</span>. Wyjaśnił, że po opuszczeniu aresztu nawiązał bliskie relacje ze <span class="anon-block">S.</span>, często do siebie dzwonili. Chcieli bowiem w łatwy sposób zarobić pieniądze. Podał, że często woził <span class="anon-block">S.</span> w różne miejsca, był w tym okresie kimś w rodzaju kierowcy. Bywał też w biurze <span class="anon-block">K.</span>. Wyjaśnił, że na niektórych spotkaniach <span class="anon-block">S.</span> otrzymywał pieniądze, ale nie wie z jakiego tytułu. Przyznał, że zdarzało się, iż otrzymywał pieniądze od <span class="anon-block">S.</span> - od 100 do 500 zł. Wskazał, że <span class="anon-block">S.</span> zapewniał go, iż <span class="anon-block">R. G. (2)</span> potrafi odzyskiwać skradzione samochody. Odniósł się do podjętej próby załatwiania pracy w policji dla jednego mężczyzny, co jednak nie doszło do skutku (k. 994-996 – w zakresie w jakim je ujawniono na rozprawie).</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> przesłuchany 10 października 2013 r. wyjaśnił, że mężczyzna o <span class="anon-block">ps. (...)</span> ma na imię <span class="anon-block">W.</span>, nazwiska nie był pewny (podał <span class="anon-block"> (...)</span>). Wskazał, że w 2005-2006 r. zgłosił się do niego mężczyzna o imieniu <span class="anon-block">P.</span> (z <span class="anon-block">P.</span>), który był przyjacielem <span class="anon-block">R.</span>. Mężczyzna był zainteresowany załatwieniem faktury kosztowej. Wyjaśnił, że z załatwieniem tej sprawy zgłosił się do <span class="anon-block">P.</span> z <span class="anon-block">G.</span>, któremu podał dane do faktury. Po 1-2 dniach otrzymał fakturę na kwotę około 50.000 zł. Za załatwienie faktury zapłacił <span class="anon-block">P.</span> z <span class="anon-block">G.</span> 5 % prowizji. Uzyskał wówczas informację, że aby trudniej było podważyć wiarygodność faktury należy zrobić przelew z konta firmy, na którą fakturę wystawiono. Następnie <span class="anon-block">L. S.</span> fakturę przekazał <span class="anon-block">P.</span> z <span class="anon-block">P.</span> pobierając od niego 8% wartości faktury - tytułem prowizji. Poinformował o konieczności zlecenia przelewu, co nie spotkało się aprobatą. <span class="anon-block">P.</span> z <span class="anon-block">G.</span> w związku z tym wyraził zgodę na wzięcie jakiegoś auta w zastaw, co będzie dla niego zabezpieczeniem w kwestii pożyczki 50.000 zł na fikcyjny przelew. Dalej wyjaśnił, że chcąc rozwiązać powstały problem skontaktował się z <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, którego poprosił o pożyczenie samochodu (był to <span class="anon-block">M.</span> koloru srebrnego) celem krótkotrwałego wstawienia go do komisu. <span class="anon-block">(...)</span> wyraził chęć pomocy koledze, z którym od lat pozostawał w dobrych relacjach. Następnie wyjaśnił, że wraz z <span class="anon-block">W.</span> udali się do komisu na <span class="anon-block">G.</span>, gdzie wstawili auto <span class="anon-block">(...)</span>. Pieniądze ostatecznie nie zostały przelane przez <span class="anon-block">P.</span> z <span class="anon-block">G.</span>. W krótkim czasie <span class="anon-block">L. S.</span> uzyskał informację, że auto <span class="anon-block">(...)</span> zostało zabrane przez nieustalone osoby. Wskazał, że z pomocą przyszedł mu wtedy <span class="anon-block">R.</span>, który za 10-20.000 zł obiecał sprawę załatwić, tj. odzyskać auto. Nie wyklucza, że <span class="anon-block">W.</span> pożyczył mu jakieś pieniądze na rozliczenie się z <span class="anon-block">R.</span>. Ostatecznie samochód zdołano odzyskać. Został on wydany <span class="anon-block">W.</span> w okolicy <span class="anon-block"> hotelu (...)</span>. <span class="anon-block">L. S.</span> przekazał <span class="anon-block">R.</span> pieniądze za jego pomoc w odzyskaniu auta. Zaprzeczył, aby zwracał się o pomoc w tej sprawie do innych osób. Nie posiada wiedzy, jakimi sposobami <span class="anon-block">R.</span> odzyskał samochód <span class="anon-block">(...)</span> (k. 1012-14)</p>
<p>W toku konfrontacji przeprowadzonej między <span class="anon-block">L. S.</span> a <span class="anon-block">R. D.</span> (konfrontacja z dnia 27 listopada 2013 r.) <span class="anon-block">L. S.</span> przyznał, że zna <span class="anon-block">R. O. (1)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>. Nie pamięta, kiedy dokładnie go poznał. Pierwszą poznał <span class="anon-block">M.</span> i za jej pośrednictwem poznał <span class="anon-block">R.</span>. Podał, że całego procederu nie traktował jak działalności w ramach grupy przestępczej, bowiem z <span class="anon-block">M.</span> rozmawiał jedynie o cleniu kontenerów, spotykał się z <span class="anon-block">H.</span>. Wskazał, że na początku 2004 r. nie mógł nawet brać udziału w grupie gdyż w tym czasie przebywał w więzieniu. Przyznał, że po wyjściu na wolność skontaktował się z <span class="anon-block">R.</span>, jako że chciał dowiedzieć się, dlaczego <span class="anon-block">M.</span> dokonała zaboru jego samochodu. Potwierdził, że był jej dłużnikiem na kwotę 20.000 zł. Wskazał, że to on przedstawił <span class="anon-block">S.</span>, jakimi możliwościami, znajomościami dysponuje – chodziło o odprawę kontenerów. Wskazując na swoje układy kategorycznie zaprzeczył, aby <span class="anon-block">S.</span> wydawała mu polecenia. Zaprzeczył, aby odbierał od <span class="anon-block">S.</span> lub <span class="anon-block">O.</span> dokumenty związane z kontenerami. Podniósł, że odbierał je z <span class="anon-block"> salonu (...)</span>. Zaprzeczył, aby dokonał kradzieży w <span class="anon-block">M.</span>. Przyznał, że brał udział w korumpowaniu funkcjonariuszy i urzędników państwowych. Podkreślił, że w jego ocenie interesy, które robił z <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> i <span class="anon-block">H.</span>, dotyczące kontenerów, nie były popełniane w ramach grupy przestępczej. Robiąc natomiast interesy z <span class="anon-block">R.</span> i jeszcze jedną osobą nie otrzymywał żadnych zleceń „z góry”, była to bowiem ich inicjatywa własna. Zaprzeczył, aby <span class="anon-block">S.</span> cokolwiek mu kazała (k. 1041-1045).</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> przesłuchany 21 października 2014 r. potwierdził dotychczasowe wyjaśnienia. Podał, że bardzo dobrze zna <span class="anon-block">M. K. (3)</span>. Poznał go za pośrednictwem <span class="anon-block">R.</span>. Wskazał, że <span class="anon-block">M. K. (3)</span> otworzył firmę, której biuro mieściło się na <span class="anon-block">Ś.</span>. Potwierdził, że w siedzibie firmy bywał wielokrotnie. Odniósł się spotkania z nieznanym mężczyzną z firmy leasingowej, któremu przekazał, otrzymane wcześniej od <span class="anon-block">R.</span>, dokumenty. Na spotkanie ubrał się w garnitur. Odbiorca dokumentów oświadczył, że reprezentuje bank i że przyszedł po umówione dokumenty. Wyjaśnił, że nie wie, co było w teczce – nie wie, jakie dokumenty były w środku. Na polecenie <span class="anon-block">R.</span> odczekał chwilę zanim opuścił biuro <span class="anon-block">K.</span>. Po okazaniu tablicy poglądowej nr<span class="anon-block">(...)</span> Ds. <span class="anon-block">(...)</span>pod nr <span class="anon-block">(...)</span> rozpoznał <span class="anon-block">M. K. (1)</span> (k. 1176-1177).</p>
<p>W toku eksperymentu procesowego, przeprowadzonego 15 grudnia 2014 r. <span class="anon-block">L. S.</span> wskazał miejsce, w którym mieściło się biuro <span class="anon-block">M. K. (3)</span> i gdzie na prośbę <span class="anon-block">R.</span> przekazał dokumenty (k. 1217).</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> przesłuchany 3 sierpnia 2016 r. oświadczył, że chce skorzystać z instytucji przewidzianej przez <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 60)">art. 60 k.k.</a> Podtrzymał uprzednio złożone wyjaśnienia (k. 1419-1420).</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> przesłuchany w dniu 23 stycznia 2017 r., po przedstawieniu mu zarzutu dot. żądania od <span class="anon-block">W. K. (1)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> pieniędzy w kwocie 10.000 zł za zwrot bezpodstawnie zabranego pojazdu marki <span class="anon-block">M.</span> <span class="anon-block">(...)</span> – nie przyznał się do jego popełnienia i odmówił złożenia wyjaśnień (k. 1450).</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> przesłuchany na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2018 r. potwierdził: swoje wyjaśnienia z 13 czerwca 2013 r.; wyjaśnienia z 14 czerwca 2013 r. (za wyjątkiem przyznania się do popełnienia wszystkich czynów; wyjaśnienia z 21 czerwca 2013 r.); wyjaśnienia z 2 września 2013 r.; wyjaśnienia z 17 września 2013 r.; wyjaśnienia z 11 września 2013 r.; wyjaśnienia z 19 września 2013 r. – wskazując jednocześnie, że aresztowano go w listopadzie 2003 r., a nie we wrześniu; wyjaśnienia z 27 listopada 2013 r. wskazując, że chodziło o kobietę o imieniu <span class="anon-block">H.</span>, a nie <span class="anon-block">H.</span>; wyjaśnienia z 21 października 2014 r.; wyjaśnienia z 15 grudnia 2014 r.; wyjaśnienia z 3 sierpnia 2016 r.; wyjaśnienia z 23 stycznia 2017 r. Dodatkowo wyjaśnił, że w czasie gdy był aresztowany, tj. od listopada 2003 r. do maja 2004 r. nie miał kontaktu z <span class="anon-block">R. O. (1)</span> ani z nikim innym z jego towarzystwa. Oświadczył, że nie posiada żadnej wiedzy o <span class="anon-block">M. (...)</span>, informację powziął dopiero z akt sprawy. Odnośnie zarzutu z pkt III a/o potwierdził, że takie zdarzenie miało miejsce, z tym, że zaznaczył, iż nie wie, czy to była kwota 10.000 zł. Dalej oskarżony potwierdził wyjaśnienia z k. 1012-1014 – w zakresie w jakim je ujawniono na rozprawie.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje.</strong>
</p>
<p>W przedmiotowym postępowaniu głównymi dowodami, kluczowymi dla ustalenia stanu faktycznego sprawy, a co za tym idzie uznaniem winy oskarżonego w zakresie przypisanych mu czynów z pkt II, III i IV aktu oskarżenia, okazały się być w przeważającej mierze zeznania <span class="anon-block">R. D.</span> oraz w znacznej części wyjaśnienia samego <span class="anon-block">L. S.</span> uzupełnione zeznaniami przesłuchanych w sprawie świadków.</p>
<p>Na wiarę zasługiwała większość obszernych zeznań <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. D.</span>
</strong>, który wskazał na okoliczności popełnienia czynów zabronionych na szkodę <span class="anon-block">S. M.</span>, <span class="anon-block"> (...) SA</span>. Jego depozycje w tej części korespondowały z wiarygodnymi zeznaniami pokrzywdzonych oraz przesłuchanych świadków oraz częściowo z wyjaśnieniami oskarżonego – o czym mowa poniżej.</p>
<p>W zakresie dotyczącym czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258;art. 258 § 2)">art. 258 § 2 k.k.</a> sąd uznał za wiarygodne i stanowiące podstawę poczynionych ustaleń faktycznych wyjaśnienia oskarżonego konsekwentnie zaprzeczającego, aby działał w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, którą miała kierować <span class="anon-block">M. B. (2)</span>.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. B. (2)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 czerwca 2017 r., sygn. akt XII K 61/14 została prawomocnie uniewinniona od popełnienia przestępstwa kierowania zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, w skład której miał wchodzić m.in. <span class="anon-block">L. S.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>. Również zdaniem sądu rozpoznającego niniejszą sprawę zeznania <span class="anon-block">R. D.</span> w zakresie omawianego przestępstwa są niewystarczające, by mogły stanowić źródło dowodowe prowadzące do skazania <span class="anon-block">L. S.</span>. Nie wskazywały bowiem żadnej trwałej struktury organizacyjnej pomiędzy członkami rzekomej grupy przestępczej, w której występowałby podmiot nią kierujący oraz podległe mu osoby, w tym <span class="anon-block">L. S.</span>, a co skutkować musiało uniewinnieniem oskarżonego od zarzutu z punktu I aktu oskarżenia – funkcjonowania w grupie <span class="anon-block">M. B. (2)</span>.</p>
<p>Nie bez znaczenia było, iż zeznania <span class="anon-block">R. D.</span> były jedynym dowodem wskazującym na istnienie takiej grupy. Czynnego udziału <span class="anon-block">L. S.</span> w takiej strukturze nie potwierdził żaden z przesłuchanych w sprawie świadków.</p>
<p>Okoliczności i tok rozumowania przedstawiany przez <span class="anon-block">R. D.</span> świadczą o przyjęciu przez niego, że skoro <span class="anon-block">M. B. (2)</span> była żoną <span class="anon-block">A. Z.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, to niejako z automatu przejęła ona jego obowiązki jako lidera grupy przestępczej, gdy ten został aresztowany, dysponowała szeroką wiedzą i posiadała liczne kontakty. Jednocześnie, oceniając zeznania <span class="anon-block">R. D.</span>, sąd uwzględnił okoliczności podnoszone zarówno przez jego byłą konkubinę, jak i byłą narzeczoną <span class="anon-block">L. S.</span> oraz <span class="anon-block">M. B. (2)</span> wskazujące na wysoki stopień dominacji <span class="anon-block">R. D.</span>, zachowania psychopatyczne, wybuchowość, nieprzewidywalność, agresję oraz pewien lęk oskarżonego przed nim. Z tego względu zeznania tego świadka należało badać z wyjątkową ostrożnością bacząc, aby zostały one w należyty sposób odczytane, a następnie ocenione – z zachowaniem marginesu na uwarunkowania świadka.</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, że skoro <span class="anon-block">M. B. (2)</span> była żoną <span class="anon-block">A. Z.</span>, to siłą rzeczy posiadała pewną wiedzę odnośnie działalności przestępczej swojego męża. Niewykluczone, że w związku ze swoją pozycją w świecie przestępczym była uznawana za osobę, która w różnych sprawach jest w stanie pomóc, zważywszy na jej znajomości. Korzystał też z tego <span class="anon-block">L. S.</span>. Świadczy o tym choćby fakt, że <span class="anon-block">M. B. (2)</span> zaangażowała się w pomoc oskarżonemu, gdy został zatrzymany. Na prośbę oskarżonego uruchomiła swoje kontakty celem odzyskania samochodu należącego do <span class="anon-block">W. K. (1)</span>. Z tego względu zeznania <span class="anon-block">R. D.</span> odnośnie udziału <span class="anon-block">M. B. (2)</span> w odpłatnym bezprawnym załatwianiu spraw m.in. dla <span class="anon-block">L. S.</span> zasługiwały na wiarę, co jednak nie sposób uznać za jednoznaczne z udziałem oskarżonego w zorganizowanej grupie przestępczej.</p>
<p>Należało również odmówić przymiotu wiarygodności zeznaniom <span class="anon-block">O.</span>-<span class="anon-block">D.</span> wskazującym, że w czasie kradzieży mężczyzna o <span class="anon-block">ps. (...)</span> cały czas stał na czatach. Przeczą temu uznane za wiarygodne zeznania <span class="anon-block">J. P.</span>, który ujawnił, że sprawców było dwóch.</p>
<p>
<span class="anon-block">L. S.</span> w toku całego postępowania negował, aby poza spotkaniami z <span class="anon-block">M. B. (2)</span> związanymi z kontenerami, w których pośredniczyła <span class="anon-block">D.</span> <span class="anon-block">Ś.</span> <span class="anon-block">T. H.</span> organizowane były jakiekolwiek spotkania, na których ustalane by były szczegóły innych przedsięwzięć. Konsekwentnie wskazywał, że nie miały miejsca z góry ustalane spotkania, na których by omawiano szczegóły podejmowanych w ramach grupy, przestępstw. Na wiarę zasługują wyjaśnienia <span class="anon-block">L. S.</span>, w których zaprzeczał, aby <span class="anon-block">M. B. (2)</span> wydawała mu polecenia, czy cokolwiek mu nakazywała, jak również te, w których wskazywał na okazjonalną współpracę ze <span class="anon-block">R. D.</span>, która nie miała podłoża zorganizowanej grupy przestępczej. Podejmowana była w zależności od pojawienia się oferty łatwego nielegalnego zarobienia pieniędzy. Podobnie sąd ocenił wyjaśnienia oskarżonego, w których negował, aby <span class="anon-block">R. D.</span> wydawał mu polecenia, które wskazywałyby na jego bezpośrednie podporządkowanie. Powyższe koresponduje z wiarygodnymi zeznaniami i wyjaśnieniami <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, która w toku postępowania konsekwentnie zaprzeczała, aby wydawała <span class="anon-block">L. S.</span> polecenia i by prowadziła z nim stałe interesy.</p>
<p>Z uznanych za wiarygodne zeznań byłej konkubiny <span class="anon-block">R. D.</span> <span class="anon-block">E. B.</span> wynika, iż <span class="anon-block">L. S.</span> był „kimś w rodzaju współpracownika <span class="anon-block">R.</span>”, wykonywał jego polecenia. Świadek podkreśla, że wykonywał on je „bezmyślnie”, będąc pod silną presją i mocno się <span class="anon-block">O.</span>-<span class="anon-block">D.</span> obawiając. Powyższe potwierdziły wiarygodne zeznania <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">M. B. (2)</span>
</strong> wskazujące na obawy <span class="anon-block">L. S.</span> i strach przed dominującym <span class="anon-block">R. D.</span> oraz manipulowanie nim i podporządkowywanie.</p>
<p>Żadnej roli <span class="anon-block">L. S.</span> w rzekomej grupie przestępczej nie potwierdzili również ani <span class="anon-block">K. T.</span>, ani <span class="anon-block">R. I.</span> – choć znali się i dochodziło między nimi a <span class="anon-block">L. S.</span> do okazjonalnej współpracy. Co więcej, ówczesna konkubina <span class="anon-block">L. S.</span> <span class="anon-block">A. P.</span> – jak wynika z jej wiarygodnych zeznań – traktowała <span class="anon-block">M. B. (2)</span> jak koleżankę <span class="anon-block">L. S.</span>, znajomą, którą ze <span class="anon-block">S.</span> łączyła bliska relacja. Ani razu w toku całego postępowania nie wskazała, aby zaobserwowała jakąkolwiek zależność, czy pełnioną rolę swojego konkubenta w relacjach z <span class="anon-block">B.</span>. Powyższe zatem przeczy depozycjom <span class="anon-block">R. D.</span>, iż <span class="anon-block">L. S.</span> był podporządkowany <span class="anon-block">M. B. (2)</span> i wykonywał jej rozkazy.</p>
<p>Żaden z dowodów zgromadzonych w sprawie – poza depozycjami <span class="anon-block">R. D.</span>, którym sąd w tym zakresie nie dał wiary, nie dostarczył podstaw do uznania, że <span class="anon-block">L. S.</span> brał udział w jakiejkolwiek zorganizowanej grupie przestępczej oraz by wykonywał – mając przy tym świadomość przynależności do grupy – czyjekolwiek polecenia. Brak jest tym samym wiarygodnych dowodów, które świadczyłyby o istnieniu ustalonych odgórnie struktur.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Wyjaśnienia <span class="anon-block">L. S.</span>
</strong>, które – patrząc na nie całościowo – w dużej mierze nakierowane były na wybielenie swojej osoby i uniknięcie bądź poniesienie łagodniejszej odpowiedzialności karnej, stąd też sąd badał je z wyjątkową wnikliwością. Jednocześnie, mając na względzie potwierdzenie przez oskarżonego szeregu okoliczności, bezspornych faktów co do zdarzeń objętych aktem oskarżenia, osób biorących udział w danym przedsięwzięciu, należało je w znacznej części uznać za wiarygodne. Korespondowały one ze zgromadzonym w sprawie i uznanym za wiarygodny materiałem dowodowym.</p>
<p>Zasłanianie się przez oskarżonego na poszczególnych etapach postępowania niewiedzą, brakiem świadomości co do przestępczego charakteru przedsiębranych czynności wspólnie i w porozumieniu z osobami, które znał i wiedział, że nie osiągają one dochodów z legalnych źródeł, nie znalazło uznania sądu. <span class="anon-block">L. S.</span> doskonale wiedział, czym <span class="anon-block">R. D.</span> się trudni, o czym świadczą jego wyjaśnienia wskazujące na obustronną chęć łatwego zarobienia pieniędzy w nielegalny sposób. Oskarżony nie posiadał stałej „normalnej pracy”, co wynika choćby z wiarygodnych zeznań ówczesnej konkubiny <span class="anon-block">L. S.</span>. Chciał w łatwy sposób zarobić pieniądze – co sam przyznał. Znał szereg okoliczności związanych z przypisanymi mu czynami, znał dobrze towarzystwo, w którym się obracał. W zestawieniu z depozycjami <span class="anon-block">R. D.</span> – wszystko to wskazuje, że miał pełną świadomość przestępczego charakteru działań podejmowanych z osobami ze środowiska przestępczego, co czynił celem zarobienia pieniędzy.</p>
<p>Sąd obdarzył przymiotem wiarygodności wyjaśnienia <span class="anon-block">L. S.</span> z 13 czerwca 2013 r., w których opisał przebieg wyjazdu do <span class="anon-block">M.</span> ze <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B.</span>. Przyznał się do rozporządzenia mieniem <span class="anon-block"> (...) SA</span>, licząc na podział otrzymanych od spółki pieniędzy. Przyznał, że w biurze należącym do <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, mając nadzieję na szybki zarobek, przekazał nieznanemu mężczyźnie dokumenty.</p>
<p>Twierdzenia <span class="anon-block">L. S.</span>, iż nie posiadał szerszej wiedzy odnośnie wyjazdu do <span class="anon-block">M.</span>, że pojechał tam, gdyż „koledzy mieli do zabrania jakiś samochód” oraz że „nie wie, czy samochód został ostatecznie zabrany” uznać należało za próbę wybielenia swojej osoby i wykazania niewiedzy co do przedsiębranych czynności. Ww. wyjaśnienia są całkowicie niewiarygodne, skoro podczas składania wyjaśnień 14 czerwca 2013 r. oskarżony przyznał się do udziału w kradzieży ww. auta, co koresponduje z wiarygodnymi w tym zakresie zeznaniami <span class="anon-block">R. D.</span>, <span class="anon-block">S. M.</span> oraz zeznaniami rodziny pokrzywdzonego, tworząc spójną całość.</p>
<p>Wyjaśnienia oskarżonego z 14 czerwca 2013 r., kiedy to przyznał się do czynu z punktu I, II i IV aktu oskarżenia, w dużej mierze zasługiwały na wiarę. Wskazać jednak należy, że choć oskarżony formalnie przyznał się udziału w grupie przestępczej <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, mając świadomość, że „ona wszystkim zarządzała”, to jednocześnie zaprzeczył, aby robił z nią interesy oraz by ta wydawała mu jakiekolwiek polecenia – o czym była już mowa powyżej i co zostało uznane przez tutejszy sąd za wiarygodne.</p>
<p>Za prawdziwe należało uznać wyjaśnienia <span class="anon-block">L. S.</span> złożone 21 czerwca i 2 września 2013 r., w których wyrażał chęć współpracy z organami ścigania i zapewniał o złożeniu szczegółowych wyjaśnień.</p>
<p>Na wiarę zasługiwały wyjaśnienia oskarżonego z 11 września 2013 r., w których konsekwentnie nie przyznawał się do udziału w grupie przestępczej kierowanej przez <span class="anon-block">M. B. (2)</span> oraz by <span class="anon-block">S.</span> lub <span class="anon-block">R. D.</span> wydawali mu polecenia w ramach grupy przestępczej – co znalazło potwierdzenie w uznanym za wiarygodny materiale dowodowym. Jawią się jako wiarygodne jego depozycje odnośnie prowadzonych z <span class="anon-block">M. B. (2)</span> rozmów, a dotyczących nawiązania kontaktu z osobą zainteresowaną odprawą kontenerów (którą okazała się być <span class="anon-block">(...)</span> o imieniu <span class="anon-block">H.</span>) i uzyskiwaniem przez niego z tego tytułu dochodów. Powyższe znalazło potwierdzenie w wiarygodnych zeznaniach <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, która przyznała, że kontaktowała się w tej sprawie z <span class="anon-block">H.</span> i że w związku z tą sprawą była w telefonicznym kontakcie z <span class="anon-block">L. S.</span> oraz że sporadycznie w tej sprawie widywali się w <span class="anon-block"> Galerii (...)</span>.</p>
<p>Wyjaśnieniom złożonym 17 września 2013 r. sąd dał wiarę częściowo. Należało odmówić – z tych samych przyczyn co ww. wyjaśnieniom z 15 czerwca 2013 r. - wiarygodności wyjaśnieniom, w których <span class="anon-block">L. S.</span> wskazywał, że nie wiedział, w jakim celu jedzie do <span class="anon-block">M.</span> oraz że nie posiada wiedzy odnośnie przywłaszczenia samochodu marki <span class="anon-block">M.</span>. Powyższym depozycjom <span class="anon-block">L. S.</span> przeczą uznane w tym zakresie za wiarygodne zeznania <span class="anon-block">R. D.</span>, który w sposób spójny przedstawił przebieg zdarzeń z 10 listopada 2015 r. oraz opisał udział <span class="anon-block">L. S.</span> w omawianym przestępstwie, które zakończyło się niepowodzeniem. Zeznania <span class="anon-block">R. D.</span> tym bardziej zasługiwały na wiarę, że <span class="anon-block">L. S.</span> przesłuchiwany w dniu 14 czerwca 2013 r. przyznał się do zaboru <span class="anon-block">m. (...)</span> na szkodę <span class="anon-block">S. M.</span> i nie wspomniał wówczas, iż nie dysponował żadną wiedzą odnośnie celu wyjazdu do <span class="anon-block">M.</span>. Za wiarygodne natomiast sąd uznał wyjaśnienia potwierdzające przekazanie przez <span class="anon-block">L. S.</span>, na prośbę <span class="anon-block">R. D.</span> i za jego pośrednictwem, dokumentów w biurze <span class="anon-block">M. K. (1)</span>. Opisany przez <span class="anon-block">L. S.</span> przebieg wydarzeń koresponduje z okolicznościami przytoczonymi przez <span class="anon-block">R. D.</span> oraz <span class="anon-block">Ł. S.</span> tworząc spójną całość wskazującą na czynny udział oskarżonego w przestępstwie na szkodę <span class="anon-block">(...)</span>. Jednocześnie uznane za wiarygodne zeznania<strong>
<!-- --> <span class="anon-block">M. K. (1)</span>
</strong> w sposób jednoznaczny potwierdziły, że na prośbę <span class="anon-block">R. D.</span>, który był jego dobrym kolegą, użyczył mu wynajmowane przez siebie biuro przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>, przy czym nie był świadom celu, do jakiego zostanie wykorzystane.</p>
<p>Sąd obdarzył przymiotem wiarygodności wyjaśnienia <span class="anon-block">L. S.</span> złożone 19 września 2013 r. wskazujące na okoliczności poznania <span class="anon-block">R. D.</span> oraz sprzedanie przez <span class="anon-block">M. B. (2)</span> użytkowanego przez niego pojazdu (wydanego jej przez <span class="anon-block">A. P.</span>). Powyższe koresponduje z zeznaniami <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, jak również z depozycjami <span class="anon-block">A. P.</span>. Na wiarę zasługiwały wyjaśnienia potwierdzające bliskie relacje, jakie łączyły oskarżonego z <span class="anon-block">R. D.</span> oraz wskazujące na obustronną chęć łatwego zarobienia pieniędzy.</p>
<p>Powyższe miało znaczenie przy całościowej ocenie wyjaśnień <span class="anon-block">L. S.</span>, w których usiłował wybielić swoją osobę i wskazywał na brak świadomości, że proponowane przez <span class="anon-block">R. D.</span> zlecenia są nielegalne. Skoro – jak przyznał oskarżony – woził <span class="anon-block">R. D.</span> w różne miejsca i łączyły ich bliskie relacje, to nie jest możliwym, aby nie przewidywał, że bierze czynny udział w przestępstwach. Ocena taka wynika zarówno z faktu, że <span class="anon-block">L. S.</span> za swój udział w danym przedsięwzięciu otrzymywał wynagrodzenie, ale również ze względu na to, że wiedział, w jakim środowisku obraca się jego kolega. Co więcej, niejednokrotnie był świadkiem, jak <span class="anon-block">R. D.</span> z podejrzanych źródeł otrzymuje pieniądze. Zapewniany był również przez <span class="anon-block">R. D.</span>, że ten posiada znajomości w odzyskiwaniu skradzionych samochodów (chodziło o <span class="anon-block">R. G. (2)</span>).</p>
<p>Na wiarę zasługiwały wyjaśnienia <span class="anon-block">L. S.</span> z dnia 10 października 2013 r. odnoszące się do jego znajomości z <span class="anon-block">W. K. (1)</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span>, do udzielonej przez niego przysługi polegającej na użyczeniu samochodu (celem wstawienia go do komisu i pozyskaniu w ten sposób pieniędzy), dotyczące utraty samochodu i konieczności wyłożenia przez <span class="anon-block">W. K. (1)</span> gotówki celem wykupienia - za pośrednictwem <span class="anon-block">R. D.</span> - pojazdu od wierzycieli <span class="anon-block">L. S.</span>. Wyjaśnienia te znalazły potwierdzenie zarówno w zeznaniach <span class="anon-block">R. D.</span> jak i zeznaniach <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, co umożliwiło ustalenie stanu faktycznego w zakresie czynu zabronionego na szkodę ww. pokrzywdzonego.</p>
<p>Sąd w przeważającym zakresie dał wiarę wyjaśnieniom <span class="anon-block">L. S.</span> złożonym 27 listopada 2013 r., w których potwierdził swoją znajomość z <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Na wiarę zasługiwały jego depozycje, w których w dalszym ciągu zaprzeczał, aby brał udział w grupie przestępczej, podkreślając, że nie łączyły go z <span class="anon-block">M. B. (2)</span> stałe kontakty biznesowe, a jedynie jednorazowa współpraca związana z <span class="anon-block">(...)</span> o imieniu <span class="anon-block">H.</span>. Jawią się jako wiarygodne wyjaśnienia oskarżonego wskazujące, że to on dysponował kontaktami umożliwiającymi odprawę kontenerów oraz te, w których kategorycznie zaprzeczał, aby <span class="anon-block">S.</span> wydawała mu polecenia, co potwierdziły zeznania <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Za wiarygodne należało również uznać jego wyjaśnienia, w których zaprzeczył, aby robiąc interesy z <span class="anon-block">R. D.</span>, otrzymywał od niego z góry zlecenia oraz aby wspólnie planowali popełnianie przestępstw.</p>
<p>Zeznania <span class="anon-block">R. D.</span> – w części, w której wskazywał na udział oskarżonego w grupie - sąd uznał za niewiarygodne z przyczyn już wcześniej wskazanych, a związanych z bardzo ogólnikowymi informacjami w tym zakresie, które w dodatku nie znalazły potwierdzenia w pozostałym ujawnionym materiale dowodowym.</p>
<p>Należało odmówić wiarygodności twierdzeniom oskarżonego negującym kradzież samochodu w <span class="anon-block">M.</span>. Przeczą temu wyjaśnienia samego oskarżonego złożone w toku innego przesłuchania, kiedy przyznał się do ww. czynu – o czym była już mowa.</p>
<p>Za wiarygodne i korespondujące ze zgromadzonym materiałem dowodowym sąd uznał wyjaśnienia <span class="anon-block">L. S.</span> z 21 października 2014 r. potwierdzające jego znajomość z <span class="anon-block">M. K. (1)</span> - znajomym <span class="anon-block">R. D.</span> oraz wskazujące na przekazanie, otrzymanych od <span class="anon-block">R. D.</span>, dokumentów nieznanemu mężczyźnie z firmy leasingowej. Wyjaśnienia wskazujące na okoliczności ww. spotkania, tj. fakt, że „reprezentant banku przedstawił się i podał, w jakim celu zjawił się na umówione spotkanie”, potwierdzenie założenia przez oskarżonego eleganckiej odzieży korespondują z zeznaniami <span class="anon-block">Ł. S.</span> oraz <span class="anon-block">R. D.</span> tworząc logiczną całość, a wskazującą na czynny świadomy udział oskarżonego w przestępstwie popełnionym na szkodę <span class="anon-block"> (...) SA</span>
</p>
<p>Brak było podstaw – z przyczyn jak wyżej – aby odmówić wiarygodności wyjaśnieniom <span class="anon-block">L. S.</span> złożonym w trakcie eksperymentu procesowego przeprowadzonego 15 grudnia 2014 r., kiedy oskarżony wskazał miejsce położenia biura użytkowanego przez firmę <span class="anon-block">M. K. (1)</span>, w którym przekazał dokumenty nieznanemu mężczyźnie. Okoliczność ta pozostawała poza sporem.</p>
<p>Treść protokołu z 3 sierpnia 2016 r., kiedy oskarżony podtrzymał uprzednio złożone wyjaśnienia, sąd uznał za wiarygodne w tej części, jak wyżej omówiono. W pozostałym zakresie z przyczyn wskazanych uprzednio należało odmówić im przymiotu wiarygodności.</p>
<p>Sąd uznał za niewiarygodne - jako sprzeczne z prawdziwymi wyjaśnieniami <span class="anon-block">L. S.</span> z 10 października 2013 r. korespondującymi z zeznaniami <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">W. K. (1)</span> – wyjaśnienia z 23 stycznia 2017 r., kiedy oskarżony nie przyznał do popełnienia przestępstwa na szkodę swojego znajomego <span class="anon-block">W. K. (1)</span>.</p>
<p>Na wiarę zasługiwały wyjaśnienia <span class="anon-block">L. S.</span> złożone na rozprawie 23 kwietnia 2018 r. w zakresie, w jakim oskarżony potwierdził swoje uprzednie wyjaśnienia, w których przyznał się do zarzuconych czynów i podał zapamiętane okoliczności zdarzeń ze swoim udziałem. Na wiarę zasługiwały również wyjaśnienia potwierdzające zabór samochodu <span class="anon-block">W. K. (1)</span> i okoliczności z tym związane, w tym pobranie od niego pieniędzy na wykup auta.</p>
<p>Zeznania pokrzywdzonych <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">S. M.</span> i <span class="anon-block">W. K. (1)</span>
</strong> sąd uznał za szczere i obdarzył je przymiotem wiarygodności - przede wszystkim w części, w jakiej odnosiły się do zapamiętanych przez nich okoliczności zdarzeń objętych aktem oskarżenia sporządzonym w niniejszej sprawie (zarzut II i III), tj. w przypadku <span class="anon-block">S. M.</span> – odnośnie zaboru w dniu 10 listopada 2005 r. samochodu dostawczego marki <span class="anon-block">M. (...)</span> <span class="anon-block">nr rejestracyjny (...)</span>, czego świadkiem był jego pasierb <span class="anon-block">J. P.</span>, który podjął pościg za sprawcą; jeśli chodzi o <span class="anon-block">W. K. (1)</span> – odnośnie koleżeńskiej znajomości z oskarżonym, odpłatnego użyczenia samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> na prośbę <span class="anon-block">L. S.</span>, braku zwrotu pojazdu w umówionym terminie i podjętych działaniach mających na celu odzyskanie auta od wierzycieli oskarżonego, w tym przekazaniu <span class="anon-block">L. S.</span> kwoty 10.000 zł w zamian za odzyskanie samochodu, ostatecznego zwrotu <span class="anon-block">M.</span>, zażyłych stosunków <span class="anon-block">M. B. (2)</span> z <span class="anon-block">L. S.</span> (choć nie wie, co ich łączyło), rozpoznania oskarżonego na okazanej mu tablicy poglądowej oraz pogorszenia relacji świadka z oskarżonym na skutek utraty ww. samochodu.</p>
<p>W ocenie sądu zeznania <span class="anon-block">S. M.</span> i <span class="anon-block">W. K. (1)</span> korespondujące przede wszystkim z uznanymi za wiarygodne zeznaniami <span class="anon-block">R. D.</span> i uzupełniającymi je wyjaśnieniami <span class="anon-block">L. S.</span>, zawierały spontaniczny opis okoliczności ujawnienia popełnionych na ich szkodę przestępstw. Dodatkowo depozycje <span class="anon-block">S. M.</span> korespondowały z uznanymi za wiarygodne zeznaniami jego pasierba<strong>
<!-- --> <span class="anon-block">J. P.</span>
</strong> będącego naocznym świadkiem kradzieży samochodu, do której doszło w trakcie rozładunku towaru. To on podjął pościg za sprawcą, w efekcie czego kierujący skradzionym autem na ostatnim etapie ucieczki wjechał w zaorane pole, gdzie pojazd ugrzązł. Świadek ten ujawnił również, że w kabinie <span class="anon-block">m. (...)</span> były dwie osoby, które w związku z niemożnością dalszej ucieczki opuściły samochód i ukryły się w lesie. Również te spontaniczne zeznania – wbrew depozycjom <span class="anon-block">R. D.</span>, który podał, że sprawca był jeden – zasługiwały na wiarę. Oczywistym bowiem jest, że osoba będąca naocznym świadkiem przestępstwa – w przeciwieństwie do <span class="anon-block">R. D.</span> - nastawiona jest na ujęcie sprawcy. W tym właśnie celu <span class="anon-block">J. P.</span> udał się w pościg bacznie obserwując, aby nie stracić skradzionego samochodu z pola widzenia. Miał zatem czas, aby przyjrzeć się, ile osób znajduje się w aucie. Co więcej, jego obserwacje potwierdziły się, gdy ujawnił dwóch oddalających się od skradzionego auta mężczyzn. Za wiarygodne ponadto sąd uznał zeznania <span class="anon-block">S. M.</span>, w których oświadczył, że nie jest właścicielem stacji benzynowej, co przeczy twierdzeniom <span class="anon-block">R. D.</span> w tym zakresie. Zeznania <span class="anon-block">J. P.</span> wskazujące na poranny wyjazd w dniu kradzieży <span class="anon-block">S. M.</span> na giełdę warzyw znalazły potwierdzenie w depozycjach <span class="anon-block">R. D.</span>, który wskazał, że zanim <span class="anon-block">L. S.</span>, <span class="anon-block">T. B.</span> i <span class="anon-block">(...)</span> udali się pod warzywniak pokrzywdzonego śledzili go na mieście, aby wykalkulować porę, o jakiej przyjedzie pod swój sklep. Powyższe zeznania wzajemnie się zatem uzupełniają tworząc logiczną całość.</p>
<p>Za wiarygodne uznać należało zeznania zięcia <span class="anon-block">S. G.</span>
<strong>
<!-- --> <span class="anon-block">K.</span>
</strong>, który wskazał, że 10 listopada 2005 r. miała miejsce kradzież samochodu należącego do pokrzywdzonego. Świadek potwierdził, że sprawca odjechał z piskiem opon oraz że w pościg za nim ruszył <span class="anon-block">J. P.</span>. Powyższe w pełni koresponduje z wiarygodnymi zeznaniami <span class="anon-block">S. M.</span> i <span class="anon-block">J. P.</span>. Jako wiarygodne jawią się również jego spontaniczne zeznania, w których stwierdził, że nie wie, ilu było sprawców. Logiczne jest bowiem, że skoro świadek był w sklepie mięsnym oddalonym od miejsca zdarzenia, to nie był w stanie zarejestrować szczegółów kradzieży.</p>
<p>Za w pełni wiarygodne sąd uznał spontaniczne zeznania byłej konkubiny oskarżonego <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">A. P.</span>
</strong>, w których wskazywała na łączącą ją w przeszłości z <span class="anon-block">L. S.</span> trudną relację, o jej podejrzeniach co do jego nielegalnej działalności, braku stałej pracy zarobkowej oskarżonego, o zaciąganiu na prośbę <span class="anon-block">L. S.</span> kredytów i byciu w tamtym okresie pod jego silnym wpływem. Za wiarygodne sąd uznał ponadto depozycje świadka – korespondujące i wzajemnie się uzupełniające z zeznaniami <span class="anon-block">M. B. (2)</span> - w których odniosła się do łączącej oskarżonego z <span class="anon-block">M. B. (2)</span> więzi, tj. wskazała na bliską koleżeńską relację, pośrednictwo <span class="anon-block">B.</span> w działaniach mających na celu uwolnienie oskarżonego z aresztu oraz sprzedaż użytkowanego przez oskarżonego (choć zarejestrowanego na <span class="anon-block">A. P.</span>) samochodu marki <span class="anon-block">A.</span> – w tym przekazanie auta mężczyźnie o imieniu <span class="anon-block">K.</span>. Na wiarę zasługiwały ponadto zeznania wskazujące na towarzyskie wizyty <span class="anon-block">M. B. (2)</span> w mieszkaniu, w którym <span class="anon-block">P.</span> żyła wówczas z oskarżonym oraz na spotkania <span class="anon-block">L. S.</span> z <span class="anon-block">B.</span> w <span class="anon-block"> centrum handlowym Galeria (...)</span>, czy jej wspólny z <span class="anon-block">M. B. (2)</span> wyjazd do Hiszpanii.</p>
<p>Poza wyżej już wskazanymi uznanymi za wiarygodne zeznaniami <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">E. B.</span>
</strong> sąd dał wiarę zeznaniom tego świadka odnoszącym się do pełnej świadomości <span class="anon-block">L. S.</span> co do tego „gdzie i po co idzie, bowiem współpracując z <span class="anon-block">R. D.</span>, z którym spędzał dużo czasu, był zorientowany w nielegalnej działalności”. Powyższe koresponduje z zeznaniami byłej konkubiny <span class="anon-block">L. S.</span> oraz z tą częścią wyjaśnień oskarżonego, w której przyznał, że utrzymywał kontakty z <span class="anon-block">R. D.</span>, jeździł z nim załatwiać różne sprawy, za co zdarzało się, że otrzymywał sporadycznie wynagrodzenie oraz że obaj chcieli w łatwy sposób zarobić pieniądze.</p>
<p>Zeznaniom oraz ujawnionym w toku rozprawy wyjaśnieniom <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">K. T.</span>
</strong> sąd przypisał walor wiarygodności. Na wiarę zasługiwały zwłaszcza te depozycje, w których <span class="anon-block">K. T.</span> wskazywał, że nie posiada wiedzy, aby <span class="anon-block">M. B. (2)</span> kierowała grupą przestępczą, co koresponduje z wyjaśnieniami oskarżonego i depozycjami <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, przecząc jednocześnie okolicznościom - w dodatku dość ogólnikowym - podnoszonym przez <span class="anon-block">R. D.</span>. Za wiarygodne sąd uznał ponadto zeznania i wyjaśnienia <span class="anon-block">K. T.</span> potwierdzające pośrednictwo <span class="anon-block">M. B. (2)</span> w załatwieniu zwolnienia oskarżonego z aresztu i związane z tym kontakty z konkubiną <span class="anon-block">L. S.</span>. Brak było podstaw, aby odmówić wiarygodności depozycjom, w których przyznał, że przekazał oskarżonemu pieniądze w zamian za „wyciągnięcie dowodu osobistego na dane <span class="anon-block">K. S.</span>”, który został zatrzymany w związku z kontrolą drogową.</p>
<p>Powyższe koresponduje zarówno z zeznaniami <span class="anon-block">A. P.</span>, zeznaniami/wyjaśnieniami <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, ale i z wyjaśnieniami <span class="anon-block">L. S.</span>, którzy potwierdzili, że użytkowany przez oskarżonego samochód zarejestrowany na <span class="anon-block">A. P.</span> został sprzedany celem opłacenia <span class="anon-block">K. T.</span> i adwokata poleconego przez <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Na wiarę zasługiwały spontaniczne zeznania <span class="anon-block">K. T.</span> wskazujące, iż nie wiązał osoby <span class="anon-block">M. B. (2)</span> i <span class="anon-block">R. O. (1)</span> z grupą przestępczą, a o istnieniu takowej dowiedział się dopiero z mediów. Powyższe uwiarygadnia wyjaśnienia <span class="anon-block">L. S.</span>, który w toku całego postępowania nie przyznawał się do udziału w grupie przestępczej, w której to formacji ktokolwiek wydawałby mu polecenia/rozkazy. Depozycje <span class="anon-block">K. T.</span> korespondują ponadto z zeznaniami i odczytanymi na rozprawie wyjaśnieniami <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, która konsekwentnie zaprzeczała zarówno kierowaniu grupą, zlecaniu czynności <span class="anon-block">L. S.</span>, jak i istnieniu wskazywanej przez <span class="anon-block">R. D.</span> hierarchii w rzekomej grupie. Jednocześnie zeznania świadka korespondują z okolicznościami podnoszonymi przez <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, a wskazującymi na udzielenie oskarżonemu pomocy w związku z jego zatrzymaniem (sprzedaż samochodu marki <span class="anon-block">A.</span> i pobranie przez <span class="anon-block">M. B. (2)</span> pieniędzy na poczet długu oskarżonego, załatwienie <span class="anon-block">L. S.</span> adwokata, który miał podać mu atropinę, co miało zapobiec zastosowaniu tymczasowego aresztowania).</p>
<p>Całokształt, uznanych za wiarygodne okoliczności podnoszonych przez świadka – w zestawieniu z uznanym przez tutejszy sąd za wiarygodny materiałem dowodowym – przeczy, aby <span class="anon-block">L. S.</span> był członkiem zorganizowanej grupy przestępczej. Gdyby bowiem rzeczywiście oskarżony pełnił w niej jakąś rolę i wykonywał polecenia czy to <span class="anon-block">M. B. (2)</span> czy <span class="anon-block">R. D.</span>, to z pewnością - mając na względzie deklarowaną na rozprawie 19 lipca 2018 r. przez <span class="anon-block">K. T.</span> współpracę z grupą <span class="anon-block"> (...)</span>, mokotowską i <span class="anon-block"> (...)</span>, a co za tym idzie szeroką wiedzę o świecie przestępczym - świadek dysponowałby choćby elementarną wiedzą odnośnie działalności przestępczej <span class="anon-block">L. S.</span> jako członka grupy. Twierdzenia świadka potwierdziły wyjaśnienia oskarżonego, iż z <span class="anon-block">M. B. (2)</span> łączyły go jedynie (za wyjątkiem sprawy z kontenerami) kontakty towarzyskie. Okoliczność podnoszona przez <span class="anon-block">K. T.</span>, a dotycząca załatwienia na prośbę <span class="anon-block">L. S.</span> zaświadczenia lekarskiego pozostawała poza sporem.</p>
<p>W ocenie sądu na wiarę zasługiwały zeznania <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. I.</span>
</strong> - niegdyś wiceprezesa <span class="anon-block"> spółki (...)</span> prowadzącej nielegalne interesy. Wskazał na okoliczności poznania <span class="anon-block">L. S.</span> znanego mu jako <span class="anon-block">C.</span>, na brak szerszej wiedzy o przestępczej działalności oskarżonego, jak również odnośnie znajomości z <span class="anon-block">R. D.</span>. Za wiarygodne sąd uznał zeznania świadka, że <span class="anon-block">L. S.</span> w <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> nie odgrywał żadnej roli. Okoliczność ta umacnia dodatkowo przyjętą przez tutejszy sąd tezę, iż oskarżony, wprawdzie popełniał przestępstwa wspólnie z <span class="anon-block">R. D.</span>, ale nie sprawował konkretnej funkcji, utrzymując relacje ze <span class="anon-block">S.</span>. Świadczy choćby jego jednorazowy angaż w przestępstwo mające na celu wyłudzenie leasingu (w tym wypadku od <span class="anon-block"> (...) SA</span>). Jako wiarygodne jawią się zeznania świadka, w których oświadczył, że nie posiada wiedzy, aby <span class="anon-block">L. S.</span> brał udział w grupie <span class="anon-block">M. B. (2)</span>. Skoro <span class="anon-block">R. I.</span> był bliskim kolegą <span class="anon-block">R. D.</span>, to gdyby oskarżony w strukturach rzekomej grupy rzeczywiście wykonywał czyjeś polecenia/rozkazy, świadek posiadałby w tym przedmiocie wiedzę. Nie bez znaczenia pozostaje uznana za wiarygodną okoliczność podnoszona przez świadka, że oskarżony został mu przedstawiony jedynie „w celach towarzyskich”, a nie jako potencjalny uczestnik przyszłych przestępstw. Na wiarę zasługiwały ponadto zeznania <span class="anon-block">R. I.</span> potwierdzające przygotowanie dokumentów mających uwiarygodnić działalność <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przed firmami leasingowymi – okoliczność ta została potwierdzona przez <span class="anon-block">R. D.</span>, którego zeznania w tej części sąd uznał za wiarygodne.</p>
<p>Za w pełni wiarygodne sąd uznał ujawnione w toku rozprawy zeznania <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">R. B.</span> </strong>z dnia 23 stycznia 2007 r. i 8 października 2009 r., w których przyznał, że prowadził <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> lok. <span class="anon-block">(...)</span>, a która to spółka nigdy nie zajmowała się sprzedażą ploterów drukujących. Na wiarę zasługiwały również zeznania potwierdzające znajomość z <span class="anon-block">R. I.</span> oraz to, że w przeszłości posiadał on dostęp do pieczątek i dokumentów <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Powyższe znalazło potwierdzenie w uznanych za wiarygodne depozycjach <span class="anon-block">R. I.</span> oraz dokumencie w postaci poświadczonego notarialnie upoważnienia z 15 grudnia 2006 r., które wskazuje, że <span class="anon-block">R. I.</span> zyskał ogromne zaufanie kolegi, skoro ten upoważnił go do otwierania na rzecz swojej spółki rachunku bankowego oraz do jego pełnej obsługi. Zeznania świadka zostały również potwierdzone przez <span class="anon-block">R. D.</span>, który przyznał, że świadomie korzystał z możliwości, jakimi dysponował <span class="anon-block">R. I.</span> (posiadanie przez niego dokumentacji i pieczątek <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>)., co miało posłużyć do uwiarygodnienia spółki przed <span class="anon-block"> (...) SA</span> i przedstawienia jej jako podmiotu trudniącego się sprzedażą ploterów drukujących.</p>
<p>Na wiarę zasługiwały ujawnione w toku rozprawy zeznania <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">Ł. S.</span>
</strong> – byłego już pracownika <span class="anon-block"> (...) SA</span>, który potwierdził, że w dniu 13 marca 2007 r. podpisał z <span class="anon-block">R. D.</span> (wówczas <span class="anon-block">O.</span>) umowę leasingu ze <span class="anon-block"> spółką (...) sp. z o.o.</span> Za wiarygodne należało również uznać zeznania, z których wynika, że <span class="anon-block"> spółka (...)</span>, zgodnie z przyjętą w <span class="anon-block">(...)</span> procedurą, przedłożyła dokumenty finansowe oraz rejestrowe spółki, czym uwiarygodniła swoją działalność, jak również te wskazujące na przedmiot ww. umowy leasingu (ploter drukujący <span class="anon-block">H. (...)</span> o wartości 61.366 zł brutto). Powyższe depozycje znalazły potwierdzenie w ujawnionych w sprawie i uznanych za wiarygodne dokumentach. Z podobnych przyczyn za wiarygodne sąd uznał ponadto zeznania świadka wskazujące na podpisanie protokołu zdawczo-odbiorczego, który stanowił potwierdzenie, że zgodnie z ww. umową leasingu sprzęt został dostarczony przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>. Na wiarę zasługiwały też spontaniczne depozycje <span class="anon-block">Ł. S.</span>, w których podkreślał, że gdyby nie został wprowadzony w błąd co do prawdziwości przedłożonych mu dokumentów, istnienia ww. plotera oraz zamiaru wywiązania się przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> z zawartej umowy, to nie zawarłby jej.</p>
<p>Przymiotem wiarygodności sąd obdarzył ujawnione w toku rozprawy zeznania <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">W. K. (2)</span>
</strong>, którego kancelaria prawna została umocowana przez <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> do prowadzenia sprawy dotyczącej zawarcia umowy leasingu z <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> i poniesionej w związku z tym szkody. Za wiarygodne sąd uznał zeznania świadka wskazujące na ujawnienie: prowadzenia przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> wirtualnego biura; faktu, iż ploter drukujący <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, na który została wystawiona <span class="anon-block">faktura VAT nr (...)</span> w rzeczywistości nie istnieje, jak również odnośnie wynajmowania przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> pomieszczenia przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>. Powyższe koresponduje z pozostałym materiałem dowodowym w tym zwłaszcza z zeznaniami <span class="anon-block">Ł. S.</span>, który ww. umowę leasingu w imieniu <span class="anon-block"> (...) SA</span> zawierał, ale również z uznanymi za wiarygodne dokumentami zgromadzonymi w sprawie, depozycjami <span class="anon-block">R. B.</span> oraz <span class="anon-block">R. D.</span>.</p>
<p>Za wiarygodne, choć niemające większego znaczenia dla sprawy, sąd uznał, korespondujące ze zgromadzonym materiałem dowodowym, wyjaśnienia <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">G. M.</span>
</strong>, który potwierdził nabycie przez <span class="anon-block">R. D.</span> udziałów w <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> oraz że spółka nie prowadziła żadnej faktycznej działalności.</p>
<p>Brak było powodów, aby odmówić wiarygodności zeznaniom <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">W. P.</span>
</strong>, mimo iż nie wniosły one niczego do przedmiotowej sprawy.</p>
<p>Za wiarygodne, choć bez związku ze sprawą <span class="anon-block">L. S.</span> sąd uznał ujawnione zeznania <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. K.</span>
</strong> (opiekunki dziecka <span class="anon-block">M. B. (2)</span>).</p>
<p>Sąd dał wiarę zeznaniom <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. J.</span>
</strong>, w których potwierdził, iż zna <span class="anon-block">L. S.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> oraz gdy rozpoznał oskarżonego na okazanej mu tablicy poglądowej.</p>
<p>Zeznania <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">D. L.</span>
</strong>, w których świadek zaprzeczył, aby znał <span class="anon-block">L. S.</span> <span class="anon-block">ps. (...)</span> nie miały wpływu na ustalony przez tutejszy sąd stan faktyczny.</p>
<p>Za wiarygodne należało uznać zeznania <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. K.</span>
</strong>, który przyznał, że kojarzy mężczyznę o <span class="anon-block">ps. (...)</span>, jednak nie utrzymuje z nim żadnych relacji i nie posiada wiedzy o jego przestępczej działalności. Świadek nie wyklucza, że oskarżonego poznał za pośrednictwem <span class="anon-block">S.</span>, co potwierdza bezsporną okoliczność, że <span class="anon-block">L. S.</span> utrzymywał kontakty z <span class="anon-block">R. D.</span>.</p>
<p>W ocenie sądu, nie było podstaw do stwierdzenia braku wiarygodności informacji zawartych w dokumentach zgromadzonych w niniejszej sprawie, a uznanych za ujawnione bez odczytywania na rozprawie w dniu 8 listopada 2018 r. (zwłaszcza dokumentacji z tomu Załącznik I).</p>
<p>Tutejszy sąd stoi na stanowisku, że z uwagi na to, iż jedynym - w dodatku uznanym w tym zakresie przez sąd za niewiarygodny – dowodem winy udziału <span class="anon-block">L. S.</span> w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym były depozycje <span class="anon-block">R. D.</span>, które nie znalazły choćby pośrednio potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym brak było możliwości przypisania oskarżonemu czynu z punktu I aktu oskarżenia.</p>
<p>O istnieniu grupy przestępczej w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258)">art. 258 k.k.</a> – zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego - można mówić gdy związek albo grupa ma co najmniej 3 osoby, określone kierownictwo i struktury, zasady przyjętej dyscypliny i środki dyscyplinujące. Grupa musi mieć odpowiedni stopień zorganizowania, zasady przyjmowania i usuwania członków grupy, cechować się porozumieniem oraz trwałością struktur przestępczych.</p>
<p>Po pierwsze fakt takiego sformalizowania współpracy nie wynika z wypowiedzi <span class="anon-block">R. D.</span>. Po drugie jego ocena istnienia grupy pod przewodnictwem <span class="anon-block">M. B. (2)</span> nie została potwierdzona żadnym innym dowodem.</p>
<p>Po trzecie zaś <span class="anon-block">M. B. (2)</span> została prawomocnie uniewinniona od zarzutu kierowania grupą przestępczą. Sąd ma świadomość, że – zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 8;art. 8 § 1)">art. 8 § 1 k.p.k.</a> -orzeczenie to go nie wiąże. Niespójnym i niesprawiedliwym byłoby jednak skazanie w takiej sytuacji <span class="anon-block">L. S.</span> za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 258)">art. 258 k.k.</a>
</p>
<p>Zdaniem sądu zebrany w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy wskazuje, że <span class="anon-block">L. S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">T. B.</span>, dopuścił się przestępstwa kradzieży samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> o wartości 30.000 zł na szkodę <span class="anon-block">S. M.</span>. Tutejszy sąd nie znalazł żadnych podstaw, aby podważyć zeznania pokrzywdzonego <span class="anon-block">S. M.</span> oraz jego pasierba <span class="anon-block">J. P.</span>, którzy byli naocznymi świadkami kradzieży auta, ujawniając przestępstwo tuż po dokonanym zaborze pojazdu oraz w przypadku <span class="anon-block">J. P.</span> dodatkowo moment porzucenia pojazdu po jego krótkotrwałym bezprawnym wyjęciu spod władztwa <span class="anon-block">S. M.</span>. To zeznania <span class="anon-block">J. P.</span> umożliwiły szczegółowe ustalenie stanu faktycznego w zakresie ww. czynu i ujawniły przebieg zdarzeń po dokonanej kradzieży – pościg za sprawcami i porzucenie przez nich skradzionego auta. Należy podkreślić, że uznane za wiarygodne okoliczności podnoszone zarówno przez <span class="anon-block">R. D.</span>, ale również w niektórych wyjaśnieniach przez samego oskarżonego, podającego tożsame fakty odnośnie wyjazdu do <span class="anon-block">M.</span>, co <span class="anon-block">R. D.</span>, wskazują na czynny i świadomy udział <span class="anon-block">L. S.</span> w zaplanowanej wcześniej kradzieży samochodu należącego do <span class="anon-block">S. M.</span>. Oskarżony bowiem uczestniczył w spotkaniu zapoznawczym z <span class="anon-block">(...)</span>, na którym wraz z <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">T. B.</span> ustalane były szczegóły przedsięwzięcia, a za udział w którym miał otrzymać pieniądze. Powyższe potwierdza, że <span class="anon-block">L.</span> współdziałał w kradzieży w ramach ustalonego podziału ról. Podkreślić należy, że jak wynika z uznanych za wiarygodne zeznań <span class="anon-block">R. D.</span>, to <span class="anon-block">L. S.</span> (po rozmowie z kolegą <span class="anon-block">R.</span>) kontaktował się z mężczyzną o <span class="anon-block">ps. (...)</span>, który miał być przewodnikiem po <span class="anon-block">M.</span>. Również to on miał za zadanie zawiezienia pod sklep pokrzywdzonego <span class="anon-block">T. B.</span> i <span class="anon-block">(...)</span>. Sam oczekiwał na kolegów w ukryciu, doskonale wiedząc, w jakim celu wspólnie tam pojechali. W czasie kradzieży był w stałym kontakcie telefonicznym z <span class="anon-block">R. D.</span> i to on zawiadomił go o porzuceniu skradzionego pojazdu (po tym jak <span class="anon-block">T. B.</span> poinformował go telefonicznie o zakopaniu się auta w polu). Mimo iż z zeznań <span class="anon-block">R. D.</span> wynika, że <span class="anon-block">(...)</span> stał na tzw. „obcince”, a <span class="anon-block">B.</span> uciekał skradzionym autem, to mając na względzie, że świadek wiedzę o szczegółach zdarzenia powziął od <span class="anon-block">T. B.</span> (nie był zatem naocznym świadkiem kradzieży), jak również biorąc pod uwagę, uznane za wiarygodne, zeznania pasierba pokrzywdzonego, który w sposób kategoryczny wskazał, że autem odjechało dwóch sprawców – sąd przyjął, że skoro <span class="anon-block">(...)</span> był w bliskiej odległości od <span class="anon-block">T. B.</span> i pojazdu <span class="anon-block">S. M.</span>, to właśnie ci dwaj mężczyźni odjechali <span class="anon-block">M.</span> należącym do <span class="anon-block">S. M.</span>.</p>
<p>Całokształt ujawnionych w zakresie ww. przestępstwa okoliczności faktycznych – przy uwzględnieniu wskazań płynących z doświadczenia życiowego i zasad logicznego rozumowania poskutkował uznaniem, iż <span class="anon-block">L. S.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">T. B.</span> oraz innymi nieustalonymi bliżej osobami, dokonał zaboru w celu przywłaszczenia samochodu <span class="anon-block">M. (...)</span> <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, o wartości 30.000 zł, należącego do <span class="anon-block">S. M.</span>. Czyn ten popełnił, czyniąc sobie z popełniania przestępstw stałe źródło dochodu. Swoim zachowaniem wyczerpał znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a> Brak jest dowodów na działanie sprawców w celu odzyskania wierzytelności. Z tego względu, działając zgodnie z wolą prokuratora i zasadą przyjmowania kwalifikacji łagodniejszej w razie niedających się usunąć wątpliwości, sąd przypisał oskarżonemu kradzież.</p>
<p>W <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 2)">art. 286 § 2 k.k.</a> ujęto formalnie zupełnie nowy typ przestępstwa, polegający na wymuszeniu zapłaty "okupu" w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy. Przepis ten był trafną reakcją na patologiczne zjawisko, które pojawiło się w życiu społecznym po 1989 r., które polegało na wymuszaniu korzyści majątkowych od właścicieli pojazdu, którym ten pojazd zabrano. (…) Dla bytu przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 2)">art. 286 § 2 k.k.</a> nie jest konieczne uzyskanie żądanej korzyści, jest ono dokonane z chwilą złożenia żądania (<em>
<!-- -->M. Kulik</em>, w: <em>
<!-- -->Mozgawa</em>, Kodeks karny, 2010, s. 592).</p>
<p>Swoim zachowaniem oskarżony wypełnił zatem także dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 2)">art. 286 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a>, bowiem działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi i nieustalonymi osobami, zażądał od <span class="anon-block">W. K. (1)</span> pieniędzy w kwocie 10.000 zł (które otrzymał) w zamian za zwrócenie mu bezprawnie zabranego samochodu marki <span class="anon-block">M. (...)</span>. O sprawstwie oskarżonego świadczą zeznania <span class="anon-block">R. D.</span>, <span class="anon-block">M. B. (2)</span>, <span class="anon-block">W. K. (1)</span>, ale również częściowo wyjaśnienia <span class="anon-block">L. S.</span>, w których wskazał, iż nie wyklucza, że wziął od pokrzywdzonego pieniądze na wykup auta. Pokrzywdzony w sposób przejrzysty opisał, jak <span class="anon-block">L. S.</span> wprowadził go w błąd - co do możliwości i zamiaru wywiązania się z zawartej ustnej umowy „użyczenia” samochodu na 3 dni. Podkreślił również, że owe użyczenie zostało mu przedstawiane przez oskarżonego jako interes życia, na którym <span class="anon-block">W. K. (1)</span> miał zarobić 20.000 zł. Faktem jest, że pokrzywdzony nie tylko nie odzyskał samochodu w terminie ani nie otrzymał obiecanej kwoty, ale również zmuszony został, mając świadomość, że być może jest to jedyna metoda odzyskania auta, do wyłożenia kwoty 10.000 zł z przeznaczeniem na działania mające na celu ustalenie miejsce przechowywania pojazdu aż wreszcie jego odzyskanie.</p>
<p>Odpowiedzialność za występek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> ponosi osoba, która w celu uzyskania dla siebie lub kogo innego, od banku lub jednostki organizacyjnej prowadzącej podobną działalność gospodarczą na podstawie ustawy albo od organu lub instytucji dysponujących środkami publicznymi - kredytu, pożyczki pieniężnej, poręczenia, gwarancji, akredytywy, dotacji, subwencji, potwierdzenia przez bank zobowiązania wynikającego z poręczenia lub z gwarancji lub <span class="underline">
<!-- -->podobnego świadczenia pieniężnego na określony cel gospodarczy</span>, instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego, <span class="underline">
<!-- -->przedkłada</span> podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument albo nierzetelne, pisemne oświadczenie dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego, instrumentu płatniczego lub zamówienia. Przedmiotem ochrony prawnokarnej wynikającej z przesłanek <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297)">art. 297 kk</a>. są uczciwość obrotu finansowego i wzajemne zaufanie jego uczestników, związane z dążeniem do zapewnienia gwarancji prawidłowego funkcjonowania wskazanych w przepisie instrumentów finansowych.</p>
<p>Umowę leasingu, oceniając przez pryzmat <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a>, należy uznać za „podobne świadczenie pieniężne na określony cel gospodarczy” uzyskiwane w sposób wyczerpujący dyspozycję tego przepisu. W tym kontekście fakt, że umowa leasingu jest odmienna od np. umowy kredytu pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i nie może podważać ustaleń sądu. Wystarczy bowiem, by uzyskane od banku lub jednostki organizacyjnej prowadzącej podobną działalność gospodarczą świadczenie pieniężne było „podobne” do kredytu, poręczenia, gwarancji, a więc aby był to stosunek zobowiązaniowy, którego przedmiotem jest świadczenie pieniężne udzielone przez bank na określony cel gospodarczy. W sprawie niniejszej warunki powyższe spełnia umowa leasingu zawarta między <span class="anon-block"> (...) SA</span>, a <span class="anon-block"> spółką (...)</span>.</p>
<p>Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 13 kwietnia 2016 r., II AKa 102/16, Legalis - za "podobne świadczenie pieniężne na określony cel gospodarczy" uznano umowę faktoringu, podnosząc, że dla takiej kwalifikacji wystarczy "by uzyskane od banku świadczenie pieniężne było "podobne" do kredytu, poręczenia, gwarancji, a więc aby był to stosunek zobowiązaniowy, którego przedmiotem jest świadczenie pieniężne udzielone przez bank na określony cel gospodarczy.</p>
<p>O świadomości <span class="anon-block">L. S.</span> - działającego wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">R. D.</span>, <span class="anon-block">R. I.</span> i innymi osobami na szkodę <span class="anon-block"> (...) SA</span> - że bierze udział w oszustwie świadczy okoliczność, że skoro oskarżony od dłuższego czasu kolegował się z <span class="anon-block">R. D.</span>, to doskonale wiedział o prowadzeniu przez niego szeregu nielegalnych działań, w których zresztą niejednokrotnie, gdy tylko nadarzyła się taka okazja, brał udział. Skoro oskarżony przyjął od <span class="anon-block">R. D.</span> zlecenie polegające na przekazaniu dokumentów związanych z leasingiem przedstawicielowi <span class="anon-block">(...)</span>, za co miał otrzymać wynagrodzenie, to z pewnością miał świadomość o przestępczym charakterze przedsięwzięcia. Oskarżony w trakcie spotkania z przedstawicielem <span class="anon-block">(...)</span> podał nieprawdziwe dane osobowe, przedstawiając się jako przedstawiciel <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>
</p>
<p>O czynnym udziale oskarżonego i jego pełnej świadomości udziału w omawianym oszustwie świadczą uznane za wiarygodne zeznania/wyjaśnienia <span class="anon-block">R. D.</span> i <span class="anon-block">R. I.</span>, którzy w sposób spójny wskazali na wykorzystanie fałszywych dokumentów oraz rolę pełnioną przez <span class="anon-block">L. S.</span>, co miało na celu otrzymanie od <span class="anon-block"> (...) SA</span> pieniędzy na rzekomy zakup plotera drukującego - choć w rzeczywistości środki te miały zostać przeznaczone na finansowanie kolejnych przestępstw. <span class="anon-block"> (...) SA</span> została tym samym wprowadzona w błąd co do rzeczywistego przeznaczenia pieniędzy oraz co do zamiaru wywiązania się przez <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> ze spłaty rat w związku z zawartą umową. Przedłożenie dokumentów, tj. deklaracja o dochodzie CIT-2 <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> za okres 01.01.2006 r.30.11.2006 r., zeznania odnośnie osiągniętego dochodu CIT-8 <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> za okres 01.01.2006 r. – 31.12.2006 r. i 01.01.2005 r. – 31.12.2005 r., potwierdzenie zakupu plotera drukującego - <span class="anon-block">fakturę VAT numer (...)</span> z 14 marca 2007 r. wystawioną przez <span class="anon-block">(...)</span> sp. z o.o. miało na celu uwiarygodnienie prowadzenia przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> działalności przynoszącej zyski. Udział elegancko ubranego <span class="anon-block">L. S.</span> w spotkaniu z <span class="anon-block">Ł. S.</span> miał na celu zdobycie zaufania przedstawiciela <span class="anon-block">(...)</span>, aby <span class="anon-block"> spółka (...)</span> otrzymała pieniądze w kwocie 61.366 zł. Gdyby przedstawiciel pokrzywdzonej <span class="anon-block"> spółki (...)</span> wiedział, że pod przedstawiciela <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> podszywa się oskarżony oraz że <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> nie prowadzi żadnej działalności, a w szczególności: że nie ma zamiaru nabyć plotera drukującego marki <span class="anon-block">H.</span> designjet 5500<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820300210" title="Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze - Dz. U. z 1982 r. Nr 30, poz. 210 ()">ps</a>. UV nr seryjny <span class="anon-block">H. (...)</span> od <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>, bowiem w ogóle on nie istniał; że zawarcie umowy leasingu nr <span class="anon-block">(...)</span> służyć miało wyłącznie pozyskaniu środków umożliwiających popełnianie przestępstw, nigdy nie zawarłby z <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> <span class="anon-block">umowy leasingu operacyjnego nr (...)</span>.</p>
<p>Powyższe bezpośrednio świadczy o tym, że <span class="anon-block">Ł. S.</span> został wprowadzony w błąd, że zawiera umowę z wiarygodnym klientem, który planuje rzeczywistą współpracę z <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> w zakresie nabycia plotera. Tymczasem zamiast spodziewanych zysków z zawartej umowy <span class="anon-block"> (...) SA</span> poniosła straty, na co z całą pewnością się nie godziła. Całokształt niniejszej sprawy wskazuje jednoznacznie na w pełni świadome działanie <span class="anon-block">L. S.</span> nastawionego na wzbudzenie zaufania <span class="anon-block">Ł. S.</span>, aż po bezpośredni zamiar wprowadzania w błąd przedstawiciela pokrzywdzonej spółki w celu doprowadzenia jej do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i zarobienia tym samym w łatwy sposób pieniędzy.</p>
<p>Konkludując powyższe rozważania, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, możliwe było przypisanie oskarżonemu winy wobec zarzuconych mu aktem oskarżenia przestępstw z punktów III i IV aktu oskarżenia przy kosmetycznej redakcji zarzutu z punktu III i IV. Mając bowiem na uwadze, że tutejszy sąd uznał, iż <span class="anon-block">L. S.</span> nie brał udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, konieczne było usunięcie z opisu czynu określenia odnoszącego się do popełnienia przez <span class="anon-block">L. S.</span> przestępstwa na szkodę <span class="anon-block">W. K. (1)</span> w strukturach takiej grupy.</p>
<p>Oskarżony, popełniając przypisane mu przestępstwa, uczynił sobie z nich źródło stałego dochodu. Wskazać należy, że sprawca czyni z popełnienia przestępstwa swe stałe źródło dochodu, o jakim mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a>, gdy dopuszcza się przestępstw wielokrotnie z pewną regularnością i z niego uzyskuje systematycznie dochód, który nie musi być jedynym ani głównym źródłem jego utrzymania (vide Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 28 kwietnia 2016 roku sygn. akt II AKa 48/16). Nie jest przy tym istotna wysokość tego dochodu, jak również cel, na jaki sprawca przeznaczył osiągniętą z przestępstwa korzyść majątkową. Decydujący dla oceny, czy mamy do czynienia z realizacją tego znamienia, jest sposób, w jaki doszło do pozyskania tej korzyści (sprzeczny z obowiązującym porządkiem prawnym, długotrwały, powtarzalny), natomiast późniejsze przeznaczenie tych bezprawnie uzyskanych środków jest obojętne z punktu widzenia treści przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a> (vide wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu sygnatura akt I AKa 219/12, LEX nr 1238634). Okres osiągania dochodu nie jest oczywiście bez znaczenia, ale uznania go za stały ustawodawca nie obwarował trwaniem przez określony czas. Gdy się zważy, że w realiach przedmiotowej sprawy podejmowane przez oskarżonego działania przestępcze, których celem było właśnie uzyskanie środków finansowych, miały miejsce kilka razy, zaś jego zamiarem – o ile tylko nadarzyłaby się kolejna okazja współpracy z <span class="anon-block">R. D.</span> – było kontynuowanie tejże nielegalnej działalności, to nie ulega wątpliwości, że mamy tu do czynienia z ciągłością czasową i powtarzalnością utrzymywania przez sprawcę tej sytuacji.</p>
<p>Wobec treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a> należało dokonać modyfikacji zarzutu z punktu IV aktu oskarżenia - słowa „źródło dochodu” zastąpić słowami „stałe źródło dochodu”.</p>
<p>Wymierzając oskarżonemu kary pozbawienia wolności i grzywny, sąd wziął pod uwagę dyrektywy określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 k.k.</a> Miał na względzie, aby dolegliwość wymierzonych kar nie przekraczała stopnia winy, uwzględniała stopień społecznej szkodliwości czynu oraz brała pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.</p>
<p>Sąd wymierzył <span class="anon-block">L. S.</span>: za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 278;art. 278 § 1)">art. 278 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a> karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności i karę 100 (stu) stawek dziennych grzywny, przy ustaleniu wysokości jednej stawki na 30 (trzydzieści) złotych; za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 2)">art. 286 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a> na karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności i karę 80 (osiemdziesięciu) stawek dziennych grzywny, przy ustaleniu wysokości jednej stawki na 30 (trzydzieści) złotych; za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 297;art. 297 § 1)">art. 297 § 1 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 65;art. 65 § 1)">art. 65 § 1 k.k.</a> na karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności i karę 120 (stu dwudziestu) stawek dziennych grzywny, przy ustaleniu wysokości jednej stawki na 30 (trzydzieści) złotych; karę łączną 5 (pięciu) lat pozbawienia wolności i karę 250 (dwustu pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny, określając wysokość jednej stawki na 30 (trzydzieści) złotych</p>
<p>Tutejszy sąd uznał, że stopień winy oskarżonego jest znaczny. Brak jest podstaw do przyjęcia, aby <span class="anon-block">L. S.</span> miał zakłóconą zdolność do rozpoznania faktycznego i społecznego znaczenia swoich czynów, co skutkuje przyjęciem, że wiedział, iż podejmowane przez niego działania naruszają normy prawne. Oskarżony w pełni świadomie – nie ujawniono bowiem żadnych zaburzeń uniemożliwiających swobodne podejmowanie decyzji – zdecydował się na popełnienie ww. czynów zabronionych.</p>
<p>Ze względu na to, że oskarżony z popełniania przestępstw uczynił sobie stałe źródło dochodu sąd uznał, że jego motywacja zasługuje na szczególne potępienie. Stopień społecznej szkodliwości czynów – zwłaszcza czynu 4. z uwagi na wysokość powstałej szkody – jest znaczny.</p>
<p>Wymierzając oskarżonemu kary, sąd ocenił także warunki i właściwości osobiste oskarżonego. Za okoliczność łagodzącą należało uznać uprzednią niekaralność <span class="anon-block">L. S.</span>.</p>
<p>Wskazane powyżej kryteria wymiaru kary sąd miał także na uwadze, określając ilość stawek dziennych grzywny, którą wymierzył w związku z popełnieniem przez oskarżonego przestępstw w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Sąd oparł się na treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 k.k.</a> w brzmieniu sprzed nowelizacji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">kodeksu karnego</a>, która weszła w życie 8 czerwca 2010 roku, jako względniejszej dla sprawcy.</p>
<p>Przy ustaleniu wysokości stawki dziennej sąd miał na uwadze realne możliwości zarobkowe oskarżonego oraz jego stosunki majątkowe.</p>
<p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 k.k.</a> sąd zaliczył oskarżonemu na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 13 czerwca 2013 r. do 28 lutego 2014 r., w którym był on tymczasowo aresztowany w sprawie.</p>
<p>Odnośnie kosztów postępowania, sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a> zwolnił oskarżonego od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych w całości, bowiem byłoby to dla niego zbyt uciążliwe, ze względu zarówno na sytuację majątkową, jak również wobec orzeczenia wobec niego bezwzględnej kary pozbawienia wolności.</p>
</div>