Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II Ca 740/18

Суди загальної юрисдикції2018-11-29
Номер справи
II Ca 740/18
Дата рішення
2018-11-29
Тип
SENTENCE

Судді

Arkadiusz Lisiecki (PRESIDING_JUDGE)Grzegorz ŚlęzakJarosław Gołębiowski

Правова підстава

Текст рішення

<p>Sygn. akt II Ca 740/18, II Cz 755/18</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 29 listopada 2018 roku</p> <p>Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie:</p> <table> <colgroup> <col width="158"/> <col width="449"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący</p> </td> <td> <p>SSA w SO Arkadiusz Lisiecki</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie</p> </td> <td> <p>SSA w SO Grzegorz Ślęzak</p> <p>SSO Jarosław Gołębiowski (spr.)</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant</p> </td> <td> <p>stażysta Katarzyna Pielużek</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2018 roku w Piotrkowie Trybunalskim</p> <p>na rozprawie sprawy z powództwa <span class="anon-block">J. Ś.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">W. K.</span> , <span class="anon-block"> (...) Spółce Akcyjnej</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>o zadośćuczynienie</p> <p>na skutek apelacji powoda i zażalenia pozwanego <span class="anon-block">W. K.</span> </p> <p>od wyroku Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim</p> <p>z dnia 29 maja 2018 roku, sygn. akt I C 455/17</p> <p>z apelacji powoda i zażalenia pozwanego <span class="anon-block">W. K.</span> uchyla zaskarżony wyrok w punktach pierwszym i drugim sentencji i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Tomaszowie Maz. , pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu za instancję odwoławczą.</p> <p>SSA w SO Arkadiusz Lisiecki</p> <p>SSA w SO Grzegorz Ślęzak SSO Jarosław Gołębiowski</p> <p>Sygn. akt II Ca 740/18</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 maja 2018 roku Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim po rozpoznaniu sprawy z powództwa <span class="anon-block">J. Ś.</span> </p> <p>przeciwko <span class="anon-block">W. K.</span> , <span class="anon-block"> (...) S.A</span> o zadośćuczynienie oddalił powództwo i zasądził od powoda <span class="anon-block">J. Ś.</span> na rzecz pozwanego <span class="anon-block">W. K.</span> oraz na rzecz pozwanego <span class="anon-block"> (...) SA</span> kwoty po 2 000 złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, odstępując od obciążania tymi kosztami w pozostałym zakresie.</p> <p>Podstawę powyższego orzeczenia stanowiły przytoczone poniżej ustalenia i zarazem rozważania Sądu Rejonowego:</p> <p>W dniu 17 marca 2015 roku ok. godz. 7.30 <span class="anon-block">J. Ś.</span> przyjechał dotacji diagnostycznej prowadzonej przez <span class="anon-block">W. K.</span> w miejscowości <span class="anon-block">K.</span>, celem dokonania okresowego przeglądu technicznego swojego samochodu. Z uwagi na wczesną porę, brama wjazdowa prowadząca na posesję była jeszcze zamknięta <span class="anon-block"> (...)</span> diagnostyczna była bowiem czynna w godzinach od 8.00. <span class="anon-block">J. Ś.</span> użył klaksonu Wówczas wyszedł do niego <span class="anon-block">W. K.</span>, który, potwierdzając, że przeprowadza przeglądy samochodów, otworzył bramę, umożliwiając powodowi wjazd na teren posesji.</p> <p>Powód wjechał na podwórko pod budynek stacji kontroli pojazdów , w którym dokonywany był przegląd,</p> <p>W tym czasie właściciel stacji wszedł do biura stacji i zajął się uruchamianiem komputerów i urządzeń diagnostycznych <span class="anon-block">O.</span> bramę wjazdową budynku stacji.</p> <p>Obok bramy wjazdową do budynku stacji diagnostycznej znajduje się dobrze widoczny znak „stop” pod którym zamontowana jest tabliczka z wyraźnym , sporych rozmiarów napisem : „na stację wjeżdża tylko i wyłącznie DIAGNOSTA !”</p> <p>Z drugiej strony bramy wjazdowej do budynku stacji znajdują się drzwi wejściowe do hali stacji, obok których także zamontowano tabliczkę „nieupoważnionym wstęp wzbroniony ”</p> <p>Klienci wchodzą do biura budynku stacji poprzez osobne wejście z boku budynku do którego prowadzi chodnik wyłożony kostką brukową.</p> <p>Powód zignorował znak zakazu i wszedł na halę budynku stacji diagnostycznej. Przeszedł obok otwartego kanału do badania pojazdów i skierował się w stronę biura, korzystając z wewnętrznego wejścia przeznaczonego dla diagnostów</p> <p>Obok wejścia przeznaczonego dla diagnostów prowadzącego z hali do biura stacji zamontowane są dwie tabliczki ostrzegawcze, mniejsza i większa, z informacją „uwaga stopień”.</p> <p>Po drugiej stronie drzwi przed stopniem do podłoża przyklejony jest pasek taśmy sygnalizacyjnej.</p> <p>Po otwarciu drzwi prowadzących do warsztatu i przełożeniu nogi przez próg powód nie zauważył stopnia , którego wysokość wynosiła ok. 15-20 cm, stracił równowagę i upadł na podłogę wyłożoną płytkami w pomieszczeniu biurowym stacji.</p> <p>W chwili zdarzenia powód miał ukończone 88 lat.</p> <p>Budynek stacji był nowy , w chwili zdarzenia był całkowicie wykończony. Na podłodze biura ułożone były płytki. Nie było tam żadnych prętów, ani dołów .</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">K. S. (1)</span> W momencie zdarzenia budowa stacji kontroli była całkowicie ukończona . Obiekt był oddany do użytku . W 2013 r były wykonane wszystkie odbiory.</p> <p>Na skutek upadku powód odczuł ból w nodze, który uniemożliwił mu wstanie o własnych siłach, wobec czego <span class="anon-block">W. K.</span> wezwał pogotowie ratunkowe. Około godz. 8.00 na miejsce zdarzenia przybyła karetka pogotowia z dwoma ratownikami <span class="anon-block"> (...) Medycznego (...)</span> i</p> <p> <span class="anon-block">M. W.</span>, którzy po stwierdzeniu u powoda podejrzenia złamania kości udowej, przewieźli go do szpitala w <span class="anon-block">O.</span>, skąd przewieziono powoda do szpitala w <span class="anon-block">T.</span>.</p> <p>W okresie od 17 marca 2015 roku do 24 marca 2015 roku powód przebywał w <span class="anon-block"> (...) Centrum (...)</span> na Oddziale <span class="anon-block">O.</span> - Urazowym. Przeprowadzone w dniu 24 marca 2015 roku badanie RTG wykazało złamanie podkrętarzowe kości udowej prawej powoda. Został on poddany operacji krwawej repozycji i zespolenia złamania sp. <span class="anon-block"> (...)</span>. W dniu 24 marca 2015 roku powód został wypisany do domu z zaleceniem zakazu obciążania operowanej kończyny, ćwiczeń usprawniających, pozostawania pod stałym nadzorem lekarza POZ lub <span class="anon-block"> (...)</span> oraz zgłoszenia się do wskazanej poradni celem usunięcia szwów.</p> <p>W dniu 7 kwietnia 2015 roku rozpoczął leczenie w <span class="anon-block"> (...) Centrum (...)</span>, które zakończyło się w styczniu 2016 roku.</p> <p>Orzeczeniem Lekarza Orzecznika ZUS z dnia 30 marca 2016 roku <span class="anon-block">J. Ś.</span> został uznany za osobę trwale niezdolną do pracy oraz za trwale niezdolną do samodzielnej egzystencji.</p> <p>Do dnia dzisiejszego powód ma problemy z poruszaniem się. (Bezsporne)</p> <p> <span class="anon-block"> (...)</span> kontroli pojazdów należąca do <span class="anon-block">W. K.</span> posiada wyposażenie i warunki lokalowe zgodne z wymaganiami odpowiednio do zakresu przeprowadzanych badań przez przedsiębiorców prowadzących podstawową stację kontroli pojazdów. W toku kontroli z dnia 29 września 2015 roku przeprowadzonej z upoważnienia Starosty <span class="anon-block"> (...)</span> stwierdzono, że warunki lokalowe i wyposażenie technologiczne przedmiotowej stacji kontroli pojazdów są zgodne z wymaganiami przewidzianymi przez <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970980602" title="Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - Dz. U. z 1997 r. Nr 98, poz. 602 (art. 83;art. 83 ust. 3)">art. 83 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku prawo o ruchu drogowym</a>.</p> <p>W dniu 10 lipca 2014 roku <span class="anon-block">W. K.</span> zawarł z <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej dla klienta indywidualnego oraz małego i średniego przedsiębiorcy <span class="anon-block"> (...)</span> nr <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>Dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd przyznał walor wiarygodności załączonym do akt dokumentom, opierając się na dokumentacji medycznej, fotografiach przedstawiających wnętrze warsztatu samochodowego prowadzonego przez <span class="anon-block">W. K.</span>, dokumentacji dotyczącej jego wyposażenia i warunków lokalowych, oraz przede wszystkim na zeznaniach świadków oraz zeznaniach stron.</p> <p>Jako prawdziwe lecz nic nie wnoszące do sprawy Sąd ocenił zeznania świadków <span class="anon-block">Ł. P.</span>, <span class="anon-block">M. W.</span> - pracowników pogotowia. Świadkowie co w ogóle nie kojarzyli stron ani wyjazdu do zdarzenia.</p> <p>Stan Faktyczny sprawy Sąd ustalił w oparciu o zeznania bezstronnego świadka - <span class="anon-block">K. S. (1)</span> , o którego przesłuchanie wnioskował także powód oraz korespondujące z nimi wyjaśnienia i zeznaniami pozwanego , tworząc spójny obraz stanu faktycznego.</p> <p>Zeznania świadka <span class="anon-block">K. S. (1)</span> oraz załączony do akt zdjęcia obiektu potwierdziły wersję zdarzenia przedstawioną przez pozwanego.</p> <p>Zeznania te stały w sprzeczności z twierdzeniami powoda, że utrzymywał wpadł do dołu o wysokości ok. 1,20 m bezpośrednio na leżące na podłodze narzędzia lub urządzenia drewniane oraz ,że na podłodze była ziemia Trudno w biurze stacji diagnostycznej o dół i ziemię na podłodze zamiast płytek.</p> <p>Relacja powoda o zdarzeniu zdaje się być całkowicie nieprawdopodobna. Istotne jest ,że powód przyznał, iż po upadku nie był nigdzie przenoszony do momentu przyjazdu karetki , czyli leżał tu gdzie zastał go świadek <span class="anon-block">S.</span>.</p> <p>Z zeznań świadka <span class="anon-block">K. S. (1)</span> wynika , że wysokość przedmiotowego stopnia z którego spadł powód wynosiła jedynie ok. 15-20 cm, a w miejscu upadku nie było żadnych narzędzi ani urządzeń drewnianych. Załączona do akt sprawy dokumentacja fotograficzna wskazuje na to, ze stopień mógł nieć taką ,a nie wyższą wysokość. Świadek zeznał , że powód leżał na płytkach biura stacji , gdzie nie było ani dołów, ani prętów ani piachu.</p> <p>Sąd nie uwzględnił wniosku o przeprowadzenie dowodu z oględzin obiektu uznając wniosek powoda złożony dopiero po zamknięciu rozprawy za spóźniony. Ponadto dowód ten uznać należało za zbędny w sytuacji kiedy do akt sprawy złożono kserokopie zdjęć miejsca zdarzenia oraz jego otoczenia.</p> <p>Sąd oddalił wniosek pełnomocnika powoda o udzielenie terminu na złożenie wniosków dowodowych na okoliczność rozmiaru szkody powoda złożony dopiero na drugiej rozprawie za spóźniony oraz zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Wnioski dowodowe na powyższą okoliczność winny być złożone już w pozwie zgodnie z zasadą wynikającą z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 207)">art. 207 § k.p.c</a> </p> <p>Nadto prowadzenie postępowania dowodowego w tym kierunku stało się zbędne w sytuacji w której, zdaniem Sądu, skutecznie zakwestionowana została sama zasada odpowiedzialności pozwanych Wniosek o zobowiązanie pozwanego do przedłożenia dokumentacji na okoliczność, iż obiekt był przystosowany dla osób niepełnosprawnych , złożony po zamknięciu rozprawy, należało uznać za spóźniony oraz zbędny w kontekście ustaleń, iż do zdarzenia doszło na schodku , którym powód nie miał prawa przechodzić.</p> <p>Sąd Rejonowy zważył, iż roszczenie powoda nie zasługiwało na uwzględnienie.</p> <p>Powód swoje żądanie skierował przeciwko pozwanemu <span class="anon-block">W. K.</span>, odpowiedzialnemu za wypadek oraz przeciwko ubezpieczycielowi z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawcy wypadku. Odpowiedzialność pozwanego <span class="anon-block">W. K.</span> powód oparł na treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1)">art. 445 § 1 k.c.</a> zgodnie z którym w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 444)">art. 444 k.c.</a> dot. szkody na osobie) sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne - w szczególności ból i inne dolegliwości wywołane uszkodzeniem ciała i rozstrojem zdrowia - oraz cierpienie psychiczne w postaci ujemnych uczuć przeżywanych w związku z tymi dolegliwościami. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Obejmuje ono wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości. Ma więc ono charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego. Przyznanie zadośćuczynienia jest usprawiedliwione także wówczas, gdy nastąpiło pogłębienie istniejącego rozstroju zdrowia lub zaostrzenie się cierpień fizycznych poszkodowanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 1966 roku, opubl. OSNCP 1967, poz. 112, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1995 roku, opubl. Prok. I Pr. 1996/2- 3/43). Żądanie zadośćuczynienia o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1)">art. 445 § 1 k.c.</a> jest związane z odpowiedzialnością e.x delicto, opartej na zaistnieniu trzech przesłanek: zdarzenia, z którym system prawny wiąże odpowiedzialność na określonej zasadzie oraz szkody i związku przyczynowego między owym zdarzeniem a szkodą. Kwestię zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela reguluje natomiast <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 822;art. 822 § 1)">art. 822 § 1 k.c.</a> zgodnie z tym przepisem, przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony.</p> <p>Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił, iż w dniu 17 marca 2015 roku powód przewrócił się, a w następstwie tego upadku doznał uszkodzenia ciała. Bezspornym w sprawie pozostawał również fakt, iż do przedmiotowego zdarzenia doszło na terenie stacji diagnostycznej prowadzonej przez <span class="anon-block">W. K.</span> w miejscowości <span class="anon-block">K.</span>, który w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia stacji kontroli pojazdów miał zawartą umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej w pozwanym <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>.</p> <p>Bezspornie pozwany jako prowadzący przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność w opraniu o przesłanki <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 435)">art. 435 k.c</a> </p> <p>Przepis ten stanowi, iż prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo łub zakład ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu wyrządzoną przez ruch przedsiębiorstwa , chyba że szkoda nastąpiła z wyłącznej winy poszkodowanego, wskutek siły wyższej lub z wyłącznej winy osoby trzeciej. Przedsiębiorca nie ponosi zatem odpowiedzialności za szkodę , jeżeli doszło do niej z wyłącznej winy poszkodowanego</p> <p>W ocenie Sądu pozwanemu W <span class="anon-block">K.</span> udało się do dowieść , że uszkodzenie ciała powoda nastąpiło nie wskutek ruchu przedsiębiorstwa lecz wyłącznie z winy samego poszkodowanego.</p> <p>Przede wszystkim powód zlekceważył bezwzględny zakaz wchodzenia na teren hali diagnostycznej w której odbywają się przeglądy pojazdów. Przed bramą hali znajdował się wyraźny znak zabraniający wstępu wraz z informacją iż na teren hali może wjechać wyłącznie diagnosta.</p> <p>Następnie powód przechodząc przez wewnętrzne przejście przeznaczone dla personelu stacji nie dostrzegł ostrzeżenia „uwaga stopień „, w konsekwencji nie zachował należytej ostrożności i upadł .</p> <p>Stan faktyczny ustalony w sprawie nie pozwolił przy tym na potwierdzenie twierdzeń powoda, że został on przywołany przez pozwanego <span class="anon-block">W. K.</span> do nieoświetlonego pomieszczenia warsztatu, gdzie po przekroczeniu progu, upadł na znajdujące się na podłodze narzędzia lub drewniane przedmioty. Pozwany temu zaprzeczył . W momencie kiedy powód wtargnął na halę stacji , pozwany był zajęty uruchamianiem komputerów.</p> <p>Wyobrażenie powoda o przebiegu zdarzenia z jakichś przyczyn jest bardzo zniekształcone .</p> <p>Powodowi, który jest człowiekiem w podeszłym wieku wydało ,się że wpadł do głębokiego dołu, pełnego prętów , drewna, co absolutnie nie znalazło potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.</p> <p>Pozwany <span class="anon-block">W. K.</span> udowodnił natomiast, że wyposażenie i warunki lokalowe pomieszczeń, gdzie wykonuje on kontrolę pojazdów, są zgodne z wymaganiami odpowiednimi do zakresu przeprowadzanych badań, a prowadzone w tym zakresie okresowe kontrole nie wykazały żadnych uchybień.</p> <p>Brak przesłanek odpowiedzialności ubezpieczonego <span class="anon-block">W. K.</span> skutkuje oddaleniem powództwa także w stosunku do pozwanego ubezpieczyciela, który odpowiada w takich samych granicach jak sprawca szkody Konkludując, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, a także wyżej powołanych przepisów Sąd oddalił powództwo w całości w stosunku do obydwu pozwanych .</p> <p>O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> w zw. z art. § 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 roku poz. 1800 ze zm.) oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c .</a> Sąd obciążył powoda kosztami zastępstwa procesowego poniesionego przez pozwanych w mniej więcej połowie . Odstępując od obciążania tymi kosztami w pozostałej części miał na uwadze sytuację zdrowotną powoda , jego zaawansowany wiek oraz subiektywne przekonanie o odpowiedzialności właściciela stacji diagnostycznej za jego niewątpliwie duże cierpienia. Zarazem Sąd nie znalazł podstaw do tego , by powód w ogóle nie był obciążony kosztami , które przecież faktycznie ponieśli pozwani. Powód, mimo braku podstaw odpowiedzialności pozwanego , uprzednio wszczął już przeciwko pozwanym postępowanie o zapłatę przed Sądem Rejonowym w dla <span class="anon-block">L.</span> <span class="anon-block">W.</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> . Postępowanie to umorzono wskutek cofnięcia przez niego pozwu. Powód winien mieć świadomość iż jego decyzja o wszczęciu postępowania pociąga za sobą poważna koszty na które narażą także swoich przeciwników procesowych.</p> <p>Apelację od powyższego wyroku wniósł powód <span class="anon-block">J. Ś.</span> zaskarżył wyrok w całości i wnosi:</p> <p>1) o uchylenie wyroku Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 29.05.2018r. oddalającego powództwo przeciwko pozwanemu <span class="anon-block">W. K.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) SA</span> o zadośćuczynienie - i przekazanie Sądowi Rejonowemu w Tomaszowie Mazowieckim do ponownego rozpoznania;</p> <p>ewentualnie</p> <p>2) o zmianę powyższego wyroku i zasądzenie kwoty żądanej przez powoda wraz z kosztami postępowania za obie instancje.</p> <p>Powód powyższemu wyrokowi zarzucił:</p> <p>a) sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału przez przyjęcie, iż to powód ponosi wyłączną winę za wypadek, w wyniku którego doznał uszkodzenia ciała, gdyż pozwanemu <span class="anon-block">K.</span> "udało się udowodnić wyłączną winę powoda";</p> <p>b) obrazę przepisów prawa procesowego a w szczególności 3, 228 i 233 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">kpc</a> przez ustalenie, że materiał dowodowy potwierdza wyłączną winę powoda dotyczącą przebiegu wypadku, kiedy w rzeczywistości przy prawidłowej ocenie zebranego w sprawie materiału, przy stwierdzeniu pozwanego <span class="anon-block">K.</span>, iż samego zajścia nikt poza nim i powodem nie widział (s. 4 prot. rozpr. z 22.02.201 8r.), a więc były to tylko stwierdzenia samych stron oraz że złożone zdjęcia również nie potwierdzają wersji żadnej ze stron, zachodziła konieczność dalszego wyjaśnienia niniejszej sprawy co najmniej przez dokonanie wizji celem ustalenia która wersja jest prawdziwa lub co najmniej prawdopodobna;</p> <p>c) ponadto powód podnosi, iż na rozprawie w dniu 15.05.2018r. po przesłuchaniu wszystkich świadków pełnomocnik pozwanego <span class="anon-block">K.</span> przedłożył Sądowi z odpisami dla nas plik dokumentów, jak stwierdził dotyczącej prawidłowej budowy i wyposażenia stacji kontroli pojazdów, które rzekomo miały potwierdzić wyłączną winę powoda, gdzie w tym konkretnym wypadku okazało się, że termin na złożenie dowodów przez pozwanego <span class="anon-block">K.</span> celem udowodnienia wyłącznej winy powoda nie było spóźnione. Powód poprosił o możliwość zapoznania się z dokumentami, lecz sędzia zamknął rozprawę i przystąpił do przesłuchania stron.</p> <p>Zażalenie od powyższego wyroku wniósł pozwany zaskarżając go w części</p> <p>tj. w zakresie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102 pkt. 2)">pkt 2</a> ponad zasądzoną kwotę 2.000 zł zarzucając naruszenie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek upoważniający Sąd do częściowego odstąpienia od obciążenia powoda kosztami procesu, w sytuacji, gdy stan majątkowy powoda jest dobry, co stanowiło asumpt do braku zwolnienia powoda od ponoszenia kosztów sądowych, a nadto powód był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika z wyboru, i występował o wysokie żądanie zapłaty ergo naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> poprzez jego niezastosowanie.</p> <p>Wskazując na powyższe wnosi o:</p> <p>1. zmianę skarżonego wyroku i zasądzenie od powoda <span class="anon-block">J. Ś.</span> na rzecz pozwanego <span class="anon-block">W. K.</span> dodatkowej kwoty 1617,00 zł - ponad zasądzoną już kwotą 2.000 zł tj. łączne zasądzenie kwoty 3617,00 zł - tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.</p> <p>2. zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego całości kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych.</p> <p>Sąd Okręgowy zważył co następuje:</p> <p>Wniesiona apelacja jest uzasadniona i skutkuje uchyleniem zaskarżonego wyroku oraz przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.</p> <p>Roszczenie objęte pozwem wywiedzione jest z deliktu, co oznacza, że należało je ocenić w płaszczyźnie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 415;art. n)">art. 415 i n. KC</a> , a w szczególności <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 435)">art. 435 k.c.</a> </p> <p>Przepis ów, co trafnie podnosił Sąd Rejonowy, przewiduje odpowiedzialność sprawcy czynu niedozwolonego na zasadzie ryzyka.</p> <p>Odpowiedzialność ta jest obostrzona i stanowi odejście od zasady winy jako podstawy odpowiedzialności.</p> <p>Jedną z kluczowych przesłanek odpowiedzialności prowadzącego przedsiębiorstwo wprowadzane w nich za pomocą sił przyrody, oprócz konieczności wykazania szkody jest związek przyczynowy między tak pojmowanym ruchem przedsiębiorstwa a szkodą. Związek ten występuje wówczas, gdy szkoda nastąpiła w wyniku zdarzenia funkcjonalnie powiązanego z działalnością przedsiębiorstwa, choćby nie było bezpośredniej zależności między użyciem sił przyrody a szkodą (por. np. orzecz. SN z 11.XII 1963r., II CR 116/63, OSP 1965/5/94.</p> <p>Odpowiedzialność z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 435)">art. 435 kc</a> jest tak dalece idące, że zachodzi ona także wówczas, gdy nie można przypisać sprawcy winy, względnie bezprawności (por. np. <span class="anon-block">M. S.</span> [wi] <span class="anon-block">P.</span>, Komentarz 2011r. ,art. 435, <span class="anon-block"> (...)</span> ,uchw. Z 7.04.1970r., III CZP 17/70, OSP 1971/9/169, wyr. SN z 28.11.2007r., V CSK 282/07, OSN 2008/13/54 i wyr. SN z 24 II 1981r. IV 17/81, OSP 1981/11/216 i wyr. SN z 9. V. 2008r. III CSK 360/07, Legalis).</p> <p>Przedstawione przesłanki – na obecnym etapie postępowania dowodowego – nie zostały w sposób jednoznaczny i stanowczy zbadane.</p> <p>W sprawie niniejszej jest jedynie bezsporne, że doszło do wypadku na terenie przedsiębiorstwa pozwanego, w wyniku którego powód doznał szkody na osobie , co obrazuje załączona do akt sprawy dokumentacja lekarska.</p> <p>Zasadnicze znaczenie ma również to, czy w realiach rozpoznawanej sprawy doszło do zaistnienia okoliczności egzomeracyjnych, których zaistnienie wyłącza odpowiedzialność prowadzącego przedsiębiorstwo wprowadzanego w ruch za pomocą sił przyrody.</p> <p>Jedną z nich jest wyłączna wina poszkodowanego. Aby nastąpiło wyłączenie odpowiedzialności z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 435)">art. 435 kc</a> zachowanie poszkodowanego winno być zawinione oraz stanowić wyłączną przyczynę szkody w rozumieniu adekwatnego związku przyczynowego (por, np. uchw. SN (7s) z 11.i 1960 r, i Co 44/59 ,OSN 1960/4/92, wyrok. SN z 27.VII 1973r., III CR 233/73, OSP 1974/9/190).</p> <p>Pojęcie winy poszkodowanego jest ujmowane jako możliwość postawienia mu zarzutu niewłaściwego postępowania. Zgodnie z dominującym poglądem „wyłącznie z winy” ,odnosi się ono do wyłączności przyczyny (czynnika sprawczego), a nie do winy jako takiej. Nie uchyla zatem odpowiedzialności ustalenie, że wina może być przypisana jedynie poszkodowanemu, jeżeli zarazem wystąpiły inne jeszcze przyczyny szkody w rozumieniu adekwatnego związku przyczynowego. (por. ,np. uchw. SN (7) z 11.07.1960 r. cyt. Wyżej, wyrok SN z 7.05.1996r., III CKN 60/95, nie publik.)</p> <p>Lektura akt i dotychczas zgromadzony materiał dowodowy – odmiennie niż to przyjął Sąd Rejonowy – nie pozwala na obecnym etapie postępowania do formułowania konkretnych wniosków , że przyczyną powstania szkody była wyłącznie wina powoda.</p> <p>Kwestią otwartą, a więc do nie końca wyjaśnioną jest, czy w dacie zdarzenia na zewnątrz obiektu (na ścianie drzwi wejściowych do sali diagnostycznej oraz przy drzwiach wejściowych z tej sali do pokoju przyjmowania klientów były zamieszczone odpowiednej treści tablice informujące klientów zakładu pozwanego, o tym że istnieje zakaz przebywania w hali diagnostycznej innych osób niż personel oraz, że drzwi w/w były jedynie przeznaczone do użytku pracowników pozwanego. Brak jest w aktach dokumentacji technicznej, z której wynikałoby, że warsztat naprawczy w dacie zdarzenia spełniał wszystkie wymogi z zakresu BHP. W tym zakresie nie był przeprowadzany dowód z opinii biegłego z dziedziny BHP , który mógłby jednoznacznie stwierdzić czy zakład warunki techniczne w tym zakresie spełniał. Chodzi m.in. o rodzaj nawierzchni warsztatu i salonu dla klientów. Biegły mógłby rzeczowo wyjaśnić czy użyta terakota odpowiadała wymogom bezpieczeństwa oraz czy stopień w podłodze przy drzwiach będących łącznikiem pomiędzy salą diagnostyczną a pokojem obsługi interesantów był dopuszczalny, a jeżeli tak to czy był właściwie oznakowany.</p> <p>W aktach sprawy trudno odszukać odpowiedzi na powyższe pytania .</p> <p>Zupełnie nie został wyjaśniony przebiegi rozmowy pomiędzy stronami zaraz potem jak skarżący wjechał na teren zakładu. Nie jest wiadomym czy, a jeżeli tak jakie wskazówki i polecenia wydał właściciel warsztatu powodowi w zakresie trybu postępowania i sposobu korzystania z jego usług. Brak informacji czy powód miał czekać na zewnątrz, czy też zezwolono mu wejść na teren hali diagnostycznej, względnie skierowano go w stronę drzwi wiodących do pokoju obsługi interesantów.</p> <p>Odrębną kwestią wymagającą wyjaśnień jest lokalizacja upadku. W tej mierze zeznania obu stron wzajemnie się wykluczają. Stwierdzenie przez pozwanego, że do upadku doszło w jego gabinecie wymagałoby dodatkowych i szczegółowych ustaleń, gdzie konkretnie ten upadek miał miejsce, czy powód przebywający w tym pomieszczeniu to widział i jaka była rola świadka <span class="anon-block">K. S.</span>. Jego relacje (por. k.146 zapis CD 147) są enigmatyczne. Nie podał, w szczególności w którym miejscu zlokalizował powoda leżącego na posadzce, co mogłoby być przydatne w ustaleniu przyczyn upadku.</p> <p>Jak więc przedstawiono wyżej braki w ustaleniach skutkowały nierozpoznaniem istoty sprawy.</p> <p>Nie przesądzając o trafności rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku, konieczne jest ustalenie w/w okoliczności, co pozwoli na stwierdzenie czy pozwany ponosi odpowiedzialność deliktową w płaszczyźnie w/w przepisu.</p> <p>Sąd ponownie rozpoznając sprawę przeprowadzi postępowanie dowodowe zainicjowane przez obie strony, wyjaśniając te wszystkie wątpliwości i zagadnienia, które sygnalizowano wyżej. Dopiero tak przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoli wyprowadzić prawidłowe wnioski w zakresie dyspozycji objętej przepisem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 435)">art. 435 kc.</a> </p> <p>Z tych więc przyczyn i na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 4)">art. 386§4 kpc</a> należało orzec jak w sentencji.</p> <p>SSA w SO Arkadiusz Lisiecki</p> <p>SSA w SO Grzegorz Ślęzak SSO Jarosław Gołębiowski</p> </div>