Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II K 875/18

Суди загальної юрисдикції2018-12-04
Номер справи
II K 875/18
Дата рішення
2018-12-04
Тип
REASONS

Текст рішення

<p>sygn. akt II K 875/18</p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <strong> <!-- -->wyroku z dnia 22 listopada 2018 r. </strong> </p> <p>Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</p> <p>-oskarżony <span class="anon-block">R. L. (1)</span> zamieszkuje w <span class="anon-block">K.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w bezpośrednim sąsiedztwie <span class="anon-block">A. N. (1)</span>, który był właścicielem psa rasy mieszanej, przygarniętego przezeń 10 lat wstecz. Pomiędzy w/w istnieje spór gruntowy dot. niewielkiej części ogrodzenia granicznego – tj. w obszarze narożnika ogrodu <span class="anon-block">R. L.</span> przylegającego do okolic bramy wjazdowej <span class="anon-block">A. N.</span> (dowód na powyższe: okoliczności bezsporne wynikające z dokumentacji fotograficznej k. 8 – 10, 70, 87-94 oraz z zeznań zainteresowanych k. 71-72). W dniu 24.05.2018r. w godzinach popołudniowych małżonka <span class="anon-block">A. N.</span> miała nieprzyjemną wymianę zdań z <span class="anon-block">R. L.</span>, zarzucając mu później urzędowo , iż dopuścił się gróźb karalnych; co do tego prowadzone było postępowanie wyjaśniające oraz obecnie toczy się postępowanie odwoławcze sygn. akt II Kp 485/18. W późniejszym czasie <span class="anon-block">R. L.</span> przebywał na terenie swojego ogrodu i zbliżył się bezpośrednio do ogrodzenia w opisanej wcześniej narożnej części posesji, po czym do tego miejsca zbliżył się również bezpośrednio pies <span class="anon-block">A. N.</span>, który wręcz przylgnął pyskiem do siatki ogrodzeniowej. Wówczas oskarżony <span class="anon-block">R. L.</span> wykonał kopnięcie w psa, które dotarło do zwierzęcia za pośrednictwem drutów siatki ogrodzeniowej. Tak potraktowane zwierzę odskoczyło na bok i uciekło , zaś sam sprawca również się oddalił wgłąb swojego ogrodu. To zachowanie zostało utrwalone na nagraniu z monitoringu posesyjnego <span class="anon-block">A. N.</span> ( dowód na powyższe: zeznania świadka <span class="anon-block">A. N.</span> k. 72 i nast. oraz 96 v , zawartość akt II Kp 485/18 , dokumentacja fotograficzna k. j.w , zapis obrazu k. 6 i 9-10 oraz 72v, a także protokół jego odtworzenia k. 22-23 ). Zwierzę doznało widocznych urazów, ale <span class="anon-block">A. N.</span> ze względu na własne sprawy związane z leczeniem, nie udał się ze zwierzęciem na obdukcję w dniu następnym ( piątek), lecz w poniedziałek tj. w dniu 28.05.2018r. W trakcie badania weterynaryjnego potwierdzono , iż pies doznał opuchnięcia prawego oka oraz krwiaka podspojówkowego (dowód: zeznania A, <span class="anon-block">N.</span> k. 72 , zaświadczenie lekarskie k. 5 , opinia biegłego lek. weterynarii k. 28 ).</p> <p>Ten materiał dowodowy jest zdaniem Sądu spójny i kompletny, a poddany przez Sąd swobodnej ocenie, na podstawie reguł prawidłowego rozumowania , wskazań wiedzy oraz zasad doświadczenia życiowego, musi prowadzić do wniosku, że oskarżony swoim zachowaniem umyślnie wyczerpał znamiona zarzucanego mu czynu.</p> <p>Oskarżony do winy się nie przyznał i oświadczył, że nie miał zamiaru kopnięcia psa, a jedynie sprawdzał stopień naciągnięcia siatki ogrodzeniowej; wg niego, ponieważ siatka jest dość sztywna, to nie było możliwości za jej pośrednictwem dotknąć psa , który znajdował się z drugiej strony. Zarzucił również, że pies po kopnięciu zachowywał by się całkiem inaczej, niż to widać na nagraniu, a ponadto stopień schorowania psa mógł przyczynić się do otwierania jego ran.</p> <p>Te wyjaśnienia oskarżonego stanowią wyraz przemyślanego dążenia do przeinaczania okoliczności faktycznych oraz pomniejszania swojego zawinienia. Obraz jednak nie kłamie i jest dowodem obiektywnym, i całkowicie przekonująco odtwarzającym zamiar oskarżonego tj. kopnięcia zwierzęcia. Zachowanie to było następstwem wcześniejszej scycji z sąsiadką; było przysłowiowym odegraniem się na jej zwierzęciu. Swoimi wyjaśnieniami oskarżony dowodzi, jak niewielki ma wgląd w treść swojego zachowania oraz jego następstwa; taka pożądana autorefleksja nie pojawiła się ze strony oskarżonego od czasu czynu aż do chwili obecnej. Zwierzę rzeczywiście doznało konkretnego urazu w postaci opuchlizny oka prawego oraz wewnątrz krwiaka podspojówkowego. Potwierdza to kolejny obiektywny dowód tj. zaświadczenie lekarsko – weterynaryjne (k. 5). Podważenie tego dowodu byłoby możliwe jedynie poprzez przyjęcie koncepcji, że pies zranił się w innych okolicznościach – ta wersja jednak podlega odrzuceniu , gdyż zwierzę <span class="anon-block">A. N.</span> stale przebywało na ogrodzonej posesji , gdzie było pilnowane oraz bezpieczne. Nieprawdziwe są również twierdzenia, iż siatka ogrodzeniowa w wiadomym miejscu była sztywna , gdyż przeczą temu skrupulatne dowodowy przedstawione przez <span class="anon-block">A. N.</span> – wymieniony, właśnie z powodu zachowania oskarżonego, dokonał od swojej strony wbicia pierwszego drewnianego kołka (k. 87); wcześniej siatka w miejscu , gdzie oskarżony wykonał kopniecie psa była luźna ( k. 10 i 88). Dalsze paliki pojawiły się w czasie jeszcze późniejszym ( k. 91-92 oraz 96v).</p> <p>Za wyjątkiem wyjaśnień oskarżonego w obecnym postępowaniu nie wystąpiły żadne inne dowody przeciwne , które wymagałyby osobnego omówienia.</p> <p>Zachowanie <span class="anon-block">R. L.</span> stanowiło znęcanie się nad zwierzęciem , gdyż przez nie należy rozumieć zadawanie zwierzęciu bólu lub cierpień. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971110724" title="Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt - Dz. U. z 1997 r. Nr 111, poz. 724 ()">Ustawa o ochronie zwierząt</a> wymienia szereg zachowań składających się na znęcanie (art. 6 ust. 2) ; katalog ten nie jest wyczerpujący gdyż jego wyliczenie ustawa poprzedza określeniem „w szczególności”. Oskarżony potraktował znane sobie, poczciwe, stare zwierzę w sposób bezduszny. Tymczasem już pierwszy przepis prawny z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19971110724" title="Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt - Dz. U. z 1997 r. Nr 111, poz. 724 ()">ustawy o ochronie zwierząt</a> stanowi, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Należy podkreślić, iż oskarżony wprost wyczerpał jeden z wymienionych przykładów znęcania – umyślnie bowiem zranił zwierzę (art. 6 us.2 pkt 1 ustawy), gdyż taki skutek zamierzał osiągnąć; było to typowe spodziewane następstwo wymierzenia psu kopnięcia. Należy przypomnieć, że nawet złośliwe straszenie lub płoszenie zwierzęcia stanowi znęcanie się nad nim (art. 6 ust. 2 pkt 9 ). Stopień winy <span class="anon-block">R. L.</span> jest wysoki . Oskarżony jest osobą, która miała pełną świadomość wyboru możliwego działania zgodnie z prawem , a jednak zdecydowała się postąpić bezprawnie. Znaczący jest również stopień społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonemu czynu, co uwypuklono już wyżej.</p> <p>Skoro kwalifikacja prawna czynu została omówiona, przeto należało określić przesłanki wymiaru kary. Zagrożenie ustawowe zamyka się karą pozbawienia wolności do lat 3-ch; Sąd uznał jednak , że zastosuje treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 a)">art. 37 a kk</a>, który pozwala rozsądnie ograniczać stosowanie kary pozbawienia wolności, dając prymat karom o charakterze wolnościowym. Zdaniem Sądu trafna reakcja wobec <span class="anon-block">R. L.</span> na przypisane mu zachowanie, uzasadnia zastosowanie kary grzywny. Cele represji indywidualnej oraz prewencji ogólnej, jak również sytuacja materialna obwinionego, który jest osobą niebiedną (k. 37 i 70) uzasadnia wymierzenie takiej kary, jak Sąd określił w wyroku tj. 80 stawek dziennych grzywny , przy przyjęciu jednej stawki dziennej za równoważną kwocie 10 złotych. Sąd uznał również za celowe orzeczenie wobec oskarżonego nawiązki w kwocie 1.000 złotych na rzecz lokalnej organizacji której statutowym zadaniem jest opieka nad zwierzętami – jest to nawiązka w minimalnej ustawowej wysokości. Orzeczenie to ma istotny walor wychowawczy, gdyż stanowi z jednej strony dolegliwość materialną, ale także wymusi na oskarżonym kontakt z organizacją uwrażliwioną na dbanie o dobro zwierząt. Tak ukształtowany wyrok pozostaje w dolnych granicach sankcji i nawet z punktu widzenia oskarżonego nie może uchodzić za nadmiernie surowy; spełni on także swoje cele w zakresie indywidualno-prewencyjnym oraz cele związane ze społecznym oddziaływaniem orzeczenia.</p> <p>Rozstrzygnięcie zawarte w pkt III wyroku jest zgodne z treścią powołanych przepisów oraz zasadą procesową, że to skazany pokrywa koszty postępowania powstałe w jego sprawie.</p> </div>