Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

IV Ua 36/18

Суди загальної юрисдикції2018-12-05
Номер справи
IV Ua 36/18
Дата рішення
2018-12-05
Тип
SENTENCE

Судді

Elżbieta WojtczukJerzy ZalasińskiKatarzyna Antoniak (PRESIDING_JUDGE)

Правова підстава

Резюме

Postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 kpc nie może polegać na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów.

Текст рішення

<p>Sygn. akt IV Ua 36/18</p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 5 grudnia 2018r.</p> <p>Sąd Okręgowy w Siedlcach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p> <p>w składzie następującym:</p> <p>Przewodniczący : SSO Katarzyna Antoniak</p> <p>Sędziowie : SO Jerzy Zalasiński (spr)</p> <p>SO Elżbieta Wojtczuk</p> <p>Protokolant : st.sekr.sądowy Marzena Mazurek</p> <p>po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2018 r. w Siedlcach</p> <p>na rozprawie</p> <p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">R. M.</span> </p> <p>przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w <span class="anon-block">S.</span> </p> <p>o prawo do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy</p> <p>na skutek apelacji organu rentowego</p> <p>od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych</p> <p>z dnia 21 maja 2018r. sygn. akt IV U 6/18</p> <p> <strong> <!-- -->oddala apelację.</strong> </p> <p>Jerzy Zalasiński Katarzyna Antoniak Elżbieta Wojtczuk </p> <p>Ua 36/18</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Decyzją z 30 listopada 2017r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">S.</span> odmówił <span class="anon-block">R. M.</span> przyznania prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy, jakiemu uległ on 26 września 2017r. Zdaniem organu rentowego brak było wiarygodnych dowodów na to, że zdarzenie wypadkowe, na które powoływał się ubezpieczony w ogóle miało miejsce i na te wątpliwości wskazano także w treści karty wypadku.</p> <p>Od decyzji tej odwołanie złożył ubezpieczony <span class="anon-block">R. M.</span>, domagając się jej zmiany i przyznania mu prawa do jednorazowego odszkodowania. Ubezpieczony argumentował, że jego wypadek miał miejsce przy rozwożeniu posiłków na terenie Zakładu Karnego w <span class="anon-block">S.</span>, w którym przebywa i gdzie jest zatrudniony. Podniósł, iż byli świadkowie tego zdarzenia i zostało ono zgłoszone do administracji zakładu.</p> <p>W odpowiedzi na odwołanie pozwany organ rentowy wnosił o jego oddalenie, przytaczając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.</p> <p>Wyrokiem z 21 maja 2018r. Sąd Rejonowy w Siedlcach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję, w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu <span class="anon-block">R. M.</span> prawo do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy w kwocie 4.045,00 (cztery tysiące czterdzieści pięć) złotych, co odpowiada 5% uszczerbku na zdrowiu.</p> <p>Sąd Rejonowy rozstrzygnięcie swoje oparł na następujących ustaleniach faktycznych:</p> <p> <span class="anon-block">R. M.</span> od 27 września 2016r. odbywa karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w <span class="anon-block">S.</span>. Jednocześnie na terenie zakładu jest odpłatnie zatrudniony przy wydawaniu posiłków osadzonym. Z tego tytułu podlega ubezpieczeniu wypadkowemu.</p> <p>W dniu 26 września 2017r. <span class="anon-block">R. M.</span> pracował przy rozwożeniu posiłków dla osadzonych. W tym celu, wraz z innymi osadzonymi, poruszał się po oddziale wózkiem, na którym stały kotły – termosy z jedzeniem. Waga kotła wraz z zawartością to kilkadziesiąt kilogramów. W pewnym momencie, wraz z drugą osobą – <span class="anon-block">M. W.</span>, <span class="anon-block">R. M.</span> przystąpił do zdejmowania kotła z wózka. W tym celu jeden z nich trzymał za jedną metalową rączkę po jednej stronie kotła, a drugi chwycił za taką samą rączkę po drugiej stronie kotła. Gdy przenosili kocioł z wózka - z wysokości około 1,5 metra - na posadzkę, urwała się rączka współpracownika ubezpieczonego i cały ciężar kotła pozostał w rękach <span class="anon-block">R. M.</span>, który nie mógł go sam utrzymać i kocioł uderzył o posadzkę. Spowodowało to skręcenie stawu śródręczno-palcowego kciuka ręki prawej, z naderwaniem więzadła pobocznego łokciowego i powstanie u <span class="anon-block">R. M.</span> uszczerbku na zdrowiu w wysokości 5%.</p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie zeznań ubezpieczonego <span class="anon-block">R. M.</span>, zeznań świadka <span class="anon-block">M. W.</span>, treści akt rentowych i opinii biegłego lekarza ortopedy-traumatologa.</p> <p>Sąd Rejonowy nie poparł stanowiska organu rentowego, który kwestionował treść, sporządzonej na skutek zgłoszenia ubezpieczonego, karty wypadku, podnosząc iż okoliczności wypadku budzą wątpliwości, które nie zostały dostatecznie wyjaśnione. W opinii Sądu Rejonowego, w świetle treści zeznań <span class="anon-block">R. M.</span>, potwierdzonych zeznaniami świadka <span class="anon-block">M. W.</span> oraz opinią biegłego sądowego lekarza ortopedy-traumatologa, nie ma wątpliwości co do tego, że opisywane przez ubezpieczonego zdarzenie wypadkowe z 26 września 2017r. rzeczywiście miało miejsce, a nadto, że spełnia ono przesłanki do uznania za wypadek przy pracy. W chwili zdarzenia bowiem, <span class="anon-block">R. M.</span> był objęty ubezpieczeniem wypadkowym, wykonywał swoje zwykłe czynności związane z zatrudnieniem na terenie zakładu karnego, polegające na transporcie posiłków dla osadzonych. Nie budzi wątpliwości, iż przyczyna urazu ubezpieczonego była zewnętrzna i zdaniem biegłego uraz spowodował u niego uszczerbek w wysokości 5%.</p> <p>Sąd pierwszej instancji powołał się na przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021991673" title="Ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - Dz. U. z 2002 r. Nr 199, poz. 1673 ()">ustawy z 30 października 2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych</a> (Dz. U. z 2017r. poz. 1773).</p> <p>Od wyroku tego apelację złożył pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w <span class="anon-block">S.</span>, który zaskarżył wyrok w całości i wniósł o jego zmianę i oddalenie odwołania. Organ rentowy wyrokowi zarzucił:</p> <p>1.  naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a>, gdyż Sąd pierwszej instancji pominął niektóre dowody i wyprowadził ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wnioski z niego niepłynące ustalając, iż zdarzenie wypadkowe z 26 września 2017r. z udziałem ubezpieczonego miało miejsce, podczas gdy analiza materiału dowodowego nie daje podstaw do poczynienia takich ustaleń;</p> <p>2.  naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 3 pkt. 2 w zw. z art. 11 ust. 1 w zw. z art. 12 ust. 1 ustawy z 30 października 2002r,. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 2017r. poz. 1773) poprzez ich błędne zastosowanie i przyznanie ubezpieczonemu prawa do jednorazowego odszkodowania, w sytuacji, gdy nie doszło 26 września 2017r. do zdarzenia wypadkowego z udziałem ubezpieczonego.</p> <p>W uzasadnieniu apelacji organ rentowy wskazał, iż nie sposób zgodzić się z rozstrzygnięciem Sądu pierwszej instancji, ponieważ Sąd pierwszej instancji pominął niektóre dowody, co spowodowało, że ostatecznie dokonał błędnych ustaleń faktycznych i niezasadnie przyznał ubezpieczonemu prawo do jednorazowego odszkodowania na podstawie przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021991673" title="Ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - Dz. U. z 2002 r. Nr 199, poz. 1673 ()">ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych</a>. W opinii organu rentowego, ciągle istnieją wątpliwości, co do zaistnienia zdarzenia z 26 września 2017r. Organ rentowy wskazał, iż ubezpieczony zgłosił przedmiotowe zdarzenie dopiero 3 listopada 2017r. oraz że podczas zgłoszenia się do lekarza, 5 października 2017r., nie poinformował, że przyczyną urazu jest wypadek przy pracy. Organ rentowy podkreślił także, że oprócz świadka <span class="anon-block">M. W.</span> nie ma innych świadków zdarzenia, którzy mogliby potwierdzić okoliczności zdarzenia i w ogóle fakt jego zaistnienia, a co więcej – świadkowie wskazani przez ubezpieczonego, zeznali że nie widzieli żadnego wypadku z udziałem ubezpieczonego, a funkcjonariusz służby więziennej, wskazany przez ubezpieczonego jako świadek zdarzenia, nie był tego dnia w ogóle obecny w pracy. Ponadto, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, dostrzegł poważne rozbieżności pomiędzy zeznaniami ubezpieczonego a świadka <span class="anon-block">M. W.</span> oraz podkreślił, że obaj są osadzonymi, co uprawdopodabnia, że mogło pomiędzy nimi dojść do zmowy w celu wyłudzenia świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego. Organ rentowy, podniósł także że Zakład Karny w <span class="anon-block">S.</span> w karcie wypadku nie uznał zdarzenia z 26 września 2017r. za wypadek przy pracy.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong> </p> <p>W ocenie Sądu Okręgowego, apelacja pozwanego organu rentowego nie jest zasadna. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń i wydał trafne, odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. Logicznie uzasadnił swoje stanowisko. Sąd Okręgowy w całej rozciągłości podziela zarówno ustalenia faktyczne, jak i ocenę prawną Sądu I instancji, zatem nie zachodzi konieczność ich powtarzania (por. wyrok Sądu Najwyższego z 08.10.1998r. IICKN 923/97, OSNC 1999/3/60). Odnosząc się do zarzutów apelacji podnieść należy, że w żaden sposób nie podważają one prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Sąd Rejonowy dokonał wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego oceniając wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 par.1 kpc</a>.</p> <p>W pierwszej kolejności stwierdzić należy, iż bezpodstawny jest zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisów postępowania poprzez pominięcie niektórych dowodów.</p> <p>Podkreślić należy, iż Sąd pierwszej instancji, rozstrzygnięcie oparł o całość materiału dowodowego zebranego w sprawie, tj. zeznania ubezpieczonego <span class="anon-block">R. M.</span>, zeznania współosadzonego <span class="anon-block">M. W.</span>, który był bezpośrednim świadkiem zdarzenia oraz opinię biegłego lekarza – specjalisty w zakresie schorzeń występujących u ubezpieczonego.</p> <p>W tym miejscu, należy dodać, iż zeznania ubezpieczonego oraz świadka były spójne, logiczne, wzajemnie się uzupełniały i korespondowały z opinią biegłego lekarza ortopedy-traumatologa. Twierdzenie organu rentowego, iż zarówno ubezpieczony jak i świadek są osadzonymi, co uprawdopodabnia, że mogło pomiędzy nimi dojść do zmowy w celu wyłudzenia świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego, nie zostało w żaden sposób udowodnione, ani nawet uprawdopodobnione. Zatem podnoszenie tego zarzutu w apelacji nie znajduje racjonalnych podstaw. Na marginesie warto dodać, iż informacje przekazane przez innych osadzonych oraz szefa kuchni i spisane w formie notatki nie stanowią środka dowodowego, bowiem wskazane osoby nie zostały przesłuchane przez Sąd, a co za tym idzie, pouczone o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań.</p> <p>Ponadto, należy zwrócić uwagę, iż organ rentowy, jako strona pozwana w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji i reprezentowana na rozprawie przez pełnomocnika, nie zgłaszał także żadnych innych wniosków dowodowych jak również nie podniósł zarzutów wobec opinii biegłego lekarza ortopedy-traumatologa, z której jednoznacznie wynikało, iż uraz ubezpieczonego mógł wystąpić na skutek zdarzenia z 26 września 2017r. Tym samym należało przyjąć, iż opinia ta nie budziła wątpliwości organu rentowego.</p> <p>Wobec powyższego, w ocenie Sądu Okręgowego, nie jest również zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego, poprzez błędne zastosowanie przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20021991673" title="Ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - Dz. U. z 2002 r. Nr 199, poz. 1673 ()">ustawy z 30 października 2002r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych</a>, i przyznanie ubezpieczonemu prawa do jednorazowego odszkodowania, w sytuacji gdy – zdaniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – nie doszło do zdarzenia wypadkowego. W tym miejscu należy ponownie przywołać opinię biegłego lekarza ortopedy-traumatologa, która nie pozostawia wątpliwości co do tego, iż uraz ubezpieczonego mógł powstać w związku ze zdarzeniem wypadkowym z 26 września 2017r. i której organ rentowy nie zakwestionował. Ponadto, ubezpieczony na kilka dni po zdarzeniu, tj. 5 października 2017r., zgłosił uraz lekarzowi zakładowemu i został przebadany, po czym 3 listopada 2017r. zgłosił wypadek przy pracy do administracji Zakładu Karnego w <span class="anon-block">S.</span>. Dodatkowo, dokładne okoliczności zdarzenia zostały ustalone na podstawie zgodnych zeznań ubezpieczonego i świadka.</p> <p>W świetle powyższego, zasadnie zatem potraktowane zostało zdarzenie z 26 września 2017r. jako wypadek przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej. Prawidłowo w tej sytuacji Sąd Rejonowy zasądził na rzecz <span class="anon-block">R. M.</span> jednorazowe odszkodowanie odpowiadające wysokości uszczerbku na zdrowiu ustalonego przez Sąd na podstawie opinii biegłych.</p> <p>Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 kpc</a>, orzekł jak w sentencji wyroku.</p> </div>