II K 97/18
Суди загальної юрисдикції2018-12-07
Номер справи
II K 97/18
Дата рішення
2018-12-07
Тип
SENTENCE
Судді
Adam Barczak (PRESIDING_JUDGE)
Текст рішення
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt II K 97/18</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 07 grudnia 2018r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy w Olsztynie w II Wydziale Karnym w składzie:</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący:</strong> SSO Adam Barczak,</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Protokolant:</strong> sek. sąd. Paulina Jaskólska;</p>
<p>w obecności Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Olsztynie <span class="anon-block">R. W.</span>;</p>
<p>po rozpoznaniu w dniach: 20 września 2018 r., 27 września 2018 r., 28 września 2018 r., 02 października 2018 r. 05 października 2018 r., 31 października 2018 r. i 23 listopada 2018 r.,</p>
<p>sprawy:</p>
<p>1.
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. N. (1)</span>, </strong>s. <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">I. z d. M.</span>, <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span>,</p>
<p>oskarżonego o to, że:</p>
<p>I. w okresie od 07 lutego 2011 r. do dnia 04 listopada 2011 r. w <span class="anon-block">G.</span> jako prezes Zarządu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> dopuścił do nabycia przez nią za pośrednictwem strony <span class="anon-block"> (...) Banku (...)</span> na oficjalnym rynku alternatywnego systemu obrotu NewConnect prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w <span class="anon-block">W.</span> w wyniku przeprowadzonych 5.086 transakcji kupna akcji własnych w łącznej ilości 122.541.056 sztuk,</p>
<p>- tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 588)">art. 588 k.s.h.</a>
</p>
<p>II. w okresie od 07 lutego 2011 r. do 08 marca 2012r. w <span class="anon-block">G.</span>, będąc jako prezes Zarządu obowiązany do zajmowania się działalnością gospodarczą <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> poprzez nadużycie udzielonych uprawnień polegające na niezgodnym z prawem zawarciu 5.086 transakcji kupna 122.541.056 sztuk akcji własnych spółki i 4.175 transakcji ich sprzedaży wyrządził jej szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w łącznej wysokości 1.983.530,31 zł. - tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 3)">art. 296 § 1 i 3 k.k.</a>
</p>
<p>III. w dniach 30 września 2011 r., 21 października 2011 r. i 14 stycznia 2012 r. w <span class="anon-block">J.</span>, w celu udaremnienia wykonania w drodze postepowań egzekucyjnych tytułów wykonawczych nr SM <span class="anon-block"> (...)</span> z 29 listopada 2010 i SM <span class="anon-block"> (...)</span> z 02 lipca 2012 r., wystawionych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span> z tytułu zaległości w płatności podatku dochodowego z papierów wartościowych i instrumentów finansowych za rok 2007 i 2011 usunął zagrożone zajęciem składniki swojego majątku w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 2.570.000,00 zł. darowując je na rzecz żony <span class="anon-block">B. P. (1)</span>, z którą posiada rozdzielność majątkową, czym udaremnił zaspokojenie wierzyciela Skarbu Państwa,</p>
<p>- tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>IV w okresie od 01 kwietnia 2012 r. do 30 czerwca 2012 r. w <span class="anon-block">G.</span>, jako prezes Zarządu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, pomimo obowiązku wynikającego z art. 64 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 29 września 1994 r, o rachunkowości nie poddał badaniu przez biegłego rewidenta sprawozdania rocznego za rok 2011,</p>
<p>- tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 79;art. 79 pkt. 1)">art. 79 pkt 1 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości</a> (tekst jednolity Dz. U z 2013 r. poz. 330)</p>
<p>V. w okresie od stycznia 2013 r. do 31 marca 2013 r. w <span class="anon-block">G.</span>, będąc jako prezes Zarządu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> zobowiązany zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 52;art. 52 ust. 1)">art. 52 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości</a> do zapewnienia sporządzenia rocznego sprawozdania finansowego za rok 2012 dopuścił do jego niesporządzenia;</p>
<p>tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 2)">art. 77 pkt 2 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości</a> (tekst jednolity Dz. U z 2013 r. poz. 330)</p>
<p>2.
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. P. (1)</span>
</strong>, c. <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">D. z d. S.</span>, <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">E.</span>,</p>
<p>o to, że</p>
<p>VI. w dniach 30 września 2011 r., 21 października 2011 r. i 14 stycznia 2012 r. w <span class="anon-block">J.</span>, przyjęła na podstawie umów darowizny środki płatnicze w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 2.570.000 zł. pochodzące z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego polegającego na usunięciu przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span> zagrożonych zajęciem składników majątkowych w celu udaremnienia wykonania w drodze postepowań egzekucyjnych tytułów wykonawczych nr SM <span class="anon-block"> (...)</span> z 29 listopada 2010 i SM <span class="anon-block"> (...)</span> z 02 lipca 2012 r., wystawionych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span> z tytułu zaległości w płatności podatku dochodowego z papierów wartościowych i instrumentów finansowych za rok 2007 i 2011, czym udzieliła mu pomocy w popełnieniu wyżej opisanego czynu zabronionego i udaremniła zajęcie wymienionych środków płatniczych, przy czym z czynu tego osiągnęła znaczną korzyść majątkową,</p>
<p>- tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a>w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299;art. 299 § 1;art. 299 § 6)">art. 299 § 1 i 6 k.k.</a>
</p>
<p>o r z e k a:</p>
<p>I oskarżonego <span class="anon-block">P. N. (1)</span> w ramach czynów zarzuconych mu w pkt I i II a/o uznaje za winnego tego, że w okresie od 07 lutego 2011 r. do 08 marca 2012 r. w <span class="anon-block">G.</span>, będąc jako prezes zarządu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> zobowiązany do zajmowania się sprawami majątkowymi i działalnością gospodarczą wymienionej spółki, poprzez nadużycie przysługujących mu uprawnień, polegające na niezgodnym z prawem zawarciu 5.086 transakcji kupna 122.541.056 akcji własnych spółki i 4.175 transakcji ich sprzedaży wyrządził jej szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w łącznej wysokości 1.983.530,31 zł., czyn ten kwalifikuje jako przestępstwo określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 3)">art. 296 § 1 i 3 k.k.</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 588)">art. 588 k.s.h.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> i za to skazuje go, opierając wymiar kary o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 3)">art. 296 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 3)">art. 11 § 3 k.k.</a> na karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności;</p>
<p>II oskarżonego w ramach zarzuconego mu w pkt III czynu uznaje za winnego tego, że w dniach 30 września 2011 r., 21 października 2011 r. i 14 stycznia 2012 r. w <span class="anon-block">J.</span>, w celu udaremnienia wykonania w drodze postepowań egzekucyjnych tytułów wykonawczych nr SM <span class="anon-block"> (...)</span> z 29 listopada 2010 i SM <span class="anon-block"> (...)</span> z 02 lipca 2012 r., wystawionych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span> z tytułu zaległości w płatności podatku dochodowego z papierów wartościowych i instrumentów finansowych za rok 2007 i 2011 usunął zagrożone zajęciem składniki swojego majątku w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 2.570.000,00 zł. darowując je na rzecz żony <span class="anon-block">B. P. (1)</span>, z którą posiada rozdzielność majątkową, czym uszczuplił zaspokojenie wierzyciela, tj. Skarbu Państwa, czyn ten kwalifikuje jako przestępstwo określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a> i na tej podstawie skazuje go na karę 1 roku pozbawienia wolności;</p>
<p>III oskarżonego <span class="anon-block">P. N. (1)</span> uznaje za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 79 pkt. 4)">pkt IV</a>, który kwalifikuje jako przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 79;art. 79 pkt. 1)">art. 79 pkt 1 ustawy o rachunkowości</a> (tj. Dz. U z 2018 r., poz. 395 ze zmian.) i za to skazuje go, wymierzając na podstawie art. 79 pkt 1 cyt. ustawy w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 1;art. 33 § 2;art. 33 § 3)">art. 33§ 1 – 3 k.k.</a> karę 100 (stu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na 100 (sto) zł.;</p>
<p>IV oskarżonego <span class="anon-block">P. N. (1)</span> uznaje za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77 pkt. 5)">pkt V</a>, który kwalifikuje jako przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 2)">art. 77 pkt 2 ustawy o rachunkowości</a> (tj. Dz. U z 2018 r., poz. 395 ze zmian.) i za to skazuje go, wymierzając na podstawie art. 77 pkt 2 cyt. ustawy w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 1;art. 33 § 2;art. 33 § 3)">art. 33§ 1 – 3 k.k.</a> karę 100 (stu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na 100 (sto) zł. ;</p>
<p>V. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1;art. 85 § 2)">art. 85 § 1 i 2 k.k.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85 a)">art. 85a k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1)">art. 86 § 1 k.k.</a> łączy kary pozbawienia wolności wymierzone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86 pkt. 1;art. 86 pkt. 2)">pkt I - II</a> oraz kary grzywny wymierzone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86 pkt. 3;art. 86 pkt. 4)">pkt III i IV</a> i wymierza oskarżonemu karę łączną 3 lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę łączną grzywny w wymiarze 150 (sto pięćdziesiąt) stawek dziennych, określający wysokość jednej stawki na 100 (sto) zł.;</p>
<p>VI. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 k.k.</a> orzeka wobec oskarżonego <span class="anon-block">P. N. (1)</span> obowiązek naprawienia w całości szkody, poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> kwoty 1.983.530,31 zł. (jeden milion dziewięćset osiemdziesiąt trzy tysiące pięćset trzydzieści złotych i 31 gr.);</p>
<p>VII. oskarżoną <span class="anon-block">B. P. (1)</span> uznaje za winną tego, że w dniach 30 września 2011 r., 21 października 2011 r. i 14 stycznia 2012 r. w <span class="anon-block">J.</span>, w celu udaremnienia wykonania w drodze postepowań egzekucyjnych tytułów wykonawczych nr SM <span class="anon-block"> (...)</span> z 29 listopada 2010 i SM <span class="anon-block"> (...)</span> z 02 lipca 2012 r., wystawionych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span> z tytułu zaległości w płatności podatku dochodowego z papierów wartościowych i instrumentów finansowych za rok 2007 i 2011 udzieliła pomocy <span class="anon-block">P. N. (1)</span> w usunięciu zagrożonych zajęciem składników swojego majątku w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 2.570.000,00 zł. poprzez przyjęcie na podstawie umów darowizny tej kwoty od <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, z którym posiada rozdzielność majątkową, co skutkowało uszczupleniem zaspokojenia wierzyciela, tj. Skarbu Państwa, czyn ten kwalifikuje jako przestępstwo określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a> i na tej podstawie skazuje ją, wymierzając na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 19;art. 19 § 1)">art. 19 § 1 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a> karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności; na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 1;art. 33 § 2;art. 33 § 3)">art. 33 § 1- 3 k.k.</a> orzeka 100 (sto) stawek dziennych grzywny, określając wysokość jednej stawki na 50 (pięćdziesiąt) zł.;</p>
<p>VIII. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627;art. 627 § 1)">art. 627 § 1 k.p.k.</a> zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w ½ części od każdego z nich a nadto wymierza im opłaty w sprawach karnych: <span class="anon-block">P. N. (1)</span> w wysokości 400 zł. (czterysta) a <span class="anon-block">B. P. (1)</span> w kwocie 1.300 zł. (tysiąc trzysta);</p>
<p>Sygn. akt II K 97/18</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</p>
<p>Oskarżeni <span class="anon-block">P. N. (1)</span> i <span class="anon-block">B. P. (1)</span> są małżeństwem od dnia 15 września 1986, mają troje dzieci. Aktem notarialnym z dnia <span class="anon-block">(...)</span>. wymienieni zawarli umowę o wyłączeniu ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej i wprowadzeniu rozdzielności majątkowej, polegający na tym, że każdy z małżonków rozporządzał samodzielnie swoim majątkiem. W dniu 12 września 1999 r. zawarli z kolei umowę o świadczenie alimentacyjne, zgodnie z którą <span class="anon-block">P. N. (1)</span> zobowiązał się do uiszczania na rzecz dzieci comiesięcznie kwot po 3.000 zł. na każde z nich, zaś na rzecz żony nadto po 2.000 zł. miesięcznie. Celem zabezpieczenia roszczeń z tego tytułu <span class="anon-block">P. N.</span> przeniósł na rzecz żony prawa do udziałów 3.480 udziałów o wartości nominalnej 1.000 zł. każdy w kapitale zakładowym <span class="anon-block"> Spółki z o.o. (...)</span> (akt notarialny, k. 525 – 525 o., umowa, k. 526 -527)</p>
<p>
<span class="anon-block">P. N. (1)</span> był pomysłodawcą i inicjatorem założenia spółki akcyjnej o ostatecznie przyjętej nazwie <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Przedmiotem działalności spółki miało być min. prowadzenie domów opieki dla osób starszych i usług w zakresie fizjoterapii. Pomysłem tym zainteresowani zostali znajomi oskarżonego, min. <span class="anon-block">Z. W. (1)</span>, <span class="anon-block">M. B. (1)</span> i <span class="anon-block">A. S. (1)</span>, którzy zamierzali zainwestować kapitał w działalność spółki. Zakładano rozwój jej działalności i pozyskanie inwestorów poprzez emisję akcji. Statut spółki został uchwalony w dniu 27 listopada 2007 r. i określał, że kapitał spółki wynosi 3.500.000 zł. i dzieli się na 4.375.000 akcji, każda o wartości 80 gr. Akcje powyższe zostały objęte w zamian za wkłady gotówkowe i aporty przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, <span class="anon-block"> Sp. z o.o. (...)</span> (której jedynym udziałowcem był ówcześnie oskarżony), <span class="anon-block">A. S.</span> i <span class="anon-block">M. W.</span> (żonę <span class="anon-block">Z. W.</span>, w której imieniu podejmował wszystkie czynności). Wszystkie udziały w <span class="anon-block"> spółce (...)</span> oskarżony darował w późniejszym okresie aktem notarialnym z dnia 22 kwietnia 2009 r. córce <span class="anon-block">P. N. (3)</span>, pozostając jednocześnie w posiadaniu dostępu do rachunku maklerskiego tejże spółki (k. 2251, k. 3453).</p>
<p>Oskarżony objął akcje imienne <span class="anon-block">serii (...)</span> <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> w ilości 3.609.430 o łącznej wartości nominalnej 2.887.544 zł. w zamian za wkład niepieniężny (aport) w postaci nieruchomości niezabudowanych (4 działek) w <span class="anon-block">J. G.</span>, 2 działek niezabudowanych w <span class="anon-block">S.</span>, których łączną wartość określono na ponad 2 miliony zł. i dokumentacji projektowej przychodni lekarskiej, której wartość przyjęto na ponad 500.000 zł.</p>
<p>W skład Rady Nadzorczej <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> weszli <span class="anon-block">Z. W.</span> jako przewodniczący, <span class="anon-block">D. P. (1)</span>, <span class="anon-block">A. C. (1)</span>, <span class="anon-block">A. S. (1)</span> i <span class="anon-block">B. P. (2)</span>. W dniu 30 czerwca 2011 r. w miejsce <span class="anon-block">A. S. (1)</span> powołany został <span class="anon-block">L. P. (1)</span>. Wpis spółki do Krajowego Rejestru Sądowego nastąpił w dniu 21 grudnia 2007 r. (nr KRS <span class="anon-block"> (...)</span>).</p>
<p>Prezesem zarządu spółki został znajomy oskarżonego <span class="anon-block">M. B. (1)</span>. Wymieniony w istocie nie kierował sprawami spółki, gdyż faktycznie czynił to oskarżony <span class="anon-block">P. N.</span>, który nie chciał jednak zostać formalnie prezesem zarządu z uwagi na uwikłanie w działalność deweloperską <span class="anon-block"> spółek (...)</span> i <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> (w której był pierwotnie prezesem zarządu) a która zakończyła się aferowym pokrzywdzeniem szeregu podmiotów, jakkolwiek nie został w tej sprawie oskarżony (akt oskarżenia, k. 3613 – 3691, zeznania <span class="anon-block">M. B.</span>, k. 19, <span class="anon-block">Z. W.</span>, k. 27).</p>
<p>W okresie od 24 kwietnia 2009 r. zarząd spółki <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> stał się dwuosobowy, tj. prezesem zarządu został oskarżony a <span class="anon-block">M. B.</span> pozostał członkiem zarządu do dnia 08 lutego 2010 r. Następnie <span class="anon-block">M. B.</span> zajmował w spółce stanowisko prokurenta i dyrektora, do marca 2012 r. Przez krótki czas, od 08 lutego <span class="anon-block"> (...)</span>. do 28 marca 2012 r. członkiem zarządu spółki, obok <span class="anon-block">P. N.</span> był również <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, co związane było z nabyciem pakietu akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>.</p>
<p>(informacje, k. 121 – 125, k. 300 – 308, 127 – 143, k. 360 – 368, zeznania <span class="anon-block">D. K.</span>, k. 8-11, odpis wyroku Sygn. akt X K 449/14 Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe, k. 3241 - 3249)</p>
<p>W roku 2009 r. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> ubiegała się o dopuszczenie akcji do obrotu za pośrednictwem <span class="anon-block"> Giełdy (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>. Wniosek początkowo nie został zaakceptowany, jednak po zmianach wydano decyzję pozytywną, co oznaczało dopuszczenie akcji do obrotu na rynku <span class="anon-block">N.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>, jak również wiążącą się z tym konieczność wypełniania obowiązków informacyjnych wynikających z regulaminu, tj. przekazywania <span class="anon-block"> (...)</span> informacji, które mogą mieć wpływ na wycenę jej akcji. Z obowiązków tych spółka wywiązywała się z zastrzeżeniami, a w roku 2012 z uwagi na przedstawienie raportu rocznego za rok 2011 bez opinii biegłego rewidenta akcje spółki zostały zawieszone a następnie <span class="anon-block"> (...)</span> podjęła uchwałę o wykluczeniu akcji spółki z rynku <span class="anon-block">N.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>(zeznania <span class="anon-block">K. B.</span>, k. 566 o. – 567)</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...) S.A.</span> zawarła w dniu 07 lipca 2009 r. umowę maklerską z <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, na podstawie której został otwarty i przypisany spółce rachunek papierów wartościowych i rachunek pieniężny o nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Pełnomocnikami uprawnionymi do składania dyspozycji na rachunku byli oskarżony <span class="anon-block">P. N.</span>, <span class="anon-block">M. B.</span> oraz księgowa <span class="anon-block">M. S. (1)</span>. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> został na wniosek oskarżonego odwołany jako pełnomocnik w dniu 21 lutego 2012 r. (dokumentacja, k. 73 – 111, zeznania <span class="anon-block">I. I.</span>, k. 560 o., 605 o. – 606)</p>
<p>W ramach działalności oskarżony <span class="anon-block">P. N.</span> samodzielnie powołał spółki zależne: <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> oraz <span class="anon-block"> (...) Spółka z o.o.</span>, co uzasadniał następnie korzystną strukturą i względami podatkowymi. Między tymi spółkami a <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, jak również podmiotami zewnętrznymi dochodziło następnie do transakcji związanych z obrotem akcjami. (zeznania <span class="anon-block">Z. W.</span>, k. 27, <span class="anon-block">M. S.</span>, k. 68 -70)</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">P. N.</span> w dniu 28 kwietnia 2008 r. złożył do Naczelnika Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span> zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu za rok 2007 (PIT- 38) nie wykazując w nim dochodu z kapitałów pieniężnych z tytułu objęcia w 2007 r. akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> wartości nominalnej 2.887.544 zł. uzyskanych za wkład niepieniężny.</p>
<p>Wobec powyższego wszczęto kontrolę podatkową, zakończoną wydaniem w dniu 23 lutego 2010 r. przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">decyzji o nr (...)</span>, w której określił zobowiązanie podatkowe <span class="anon-block">P. N. (1)</span> za rok 2007, wynikające ze wspomnianego objęcia akcji w zamian za wkład niepieniężny - w wysokości 495.749,00 zł.</p>
<p>W wyniku wniesionego odwołania Dyrektor Izby Skarbowej w <span class="anon-block">G.</span> w dniu 27 października 2010 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, co skutkowało jej wykonalnością.</p>
<p>
<span class="anon-block">P. N. (1)</span> wniósł w przedmiotowej sprawie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w <span class="anon-block">G.</span>. Wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2011 r. skargę oddalono. Uprzednio postanowieniem z dnia 02 lutego 2011 r. WSA odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.</p>
<p>Z kolei w dniu 24 kwietnia 2013 r. ostatecznie oddalona została przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie skarga kasacyjna <span class="anon-block">P. N. (1)</span> w tej sprawie.</p>
<p>Naczelnik Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span> prowadził wobec <span class="anon-block">P. N. (1)</span> postępowanie egzekucyjne dotyczące wskazanej należności na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego dnia 29 listopada 2010 r. o nr SM <span class="anon-block"> (...)</span>, obejmującego należności głównej – 492.123,47 zł. oraz odsetki za zwłokę, które w chwili rozpoczęcia egzekucji wynosiły ok. 100.000 zł. (262.092,83 zł. na dzień 07 grudnia 2012 r. i nadal narastają). Zabezpieczenie zobowiązań podatkowych nastąpiło poprzez wpis hipoteki przymusowej z pierwszeństwem zaspokojenia, co skutkowało zawieszeniem postępowania z urzędu, nie mającym wpływu na istnienie zobowiązania i narastanie odsetek za zwłokę.</p>
<p>W dniu 07 kwietnia 2011 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span> zwrócił się do Sądu Rejonowego Gdańsk - Północ w <span class="anon-block">G. (...)</span> III Wydział Ksiąg Wieczystych o wpis hipoteki przymusowej na nieruchomościach w wysokości <em>
<!-- -->½ </em> należności głównej i wymagalnych odsetek za zwłokę na każdej z nieruchomości, to jest w kwocie po 309.430,55 zł. na każdej z nieruchomości (w tym 246.773,70 zł. należności głównej oraz 62.656,85 zł. odsetek wyliczonych na dzień wystawienia tytułu wykonawczego, to jest 29.11.2010 r.):</p>
<p>- dziale IV <span class="anon-block">księgi wieczystej numer (...)</span> prowadzonej dla nieruchomości gruntowej położonej w <span class="anon-block">J. G.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, stanowiącej działkę gruntu o powierzchni 0,1044 ha, przeznaczeniu: grunty orne; wpis został dokonany w dniu 05 lipca 2011 r.</p>
<p>- dziale IV <span class="anon-block">księgi wieczystej numer (...)</span> prowadzonej dla nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny o powierzchni 70,50 m2 położony przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span> gmina <span class="anon-block">K.</span>; wpis został dokonany w dniu 05 lipca 2011 r.</p>
<p>Zawieszone postepowanie egzekucyjne zostało podjęte w dniu 24 kwietnia 2013 r. i obie zajęte nieruchomości zostały zbyte w roku 2017, przy czym nieruchomość gruntowa w drugim terminie licytacji. Łącznie uzyskano w toku egzekucji kwotę ok. 250.000 zł. (zeznania <span class="anon-block">W. R.</span>, k. 842 o. – 843, k. 1281 – 1283, k. 3928 o. – <span class="anon-block"> (...)</span> o.)</p>
<p>Oskarżonemu <span class="anon-block">P. N.</span> zarzucono w powyższym zakresie popełnienie przestępstwa skarbowego określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19990830930" title="Ustawa z dnia 10 września 1999 r. - Kodeks karny skarbowy - Dz. U. z 1999 r. Nr 83, poz. 930 (art. 56;art. 56 § 1)">art. 56 § 1 k.k.s.</a>, polegającego na podaniu nieprawdy w zeznaniu podatkowym za rok 2007, jednak został w tej sprawie prawomocnie uniewinniony, wobec niestwierdzenia winy umyślnej w jego działaniu i przyjęciu, że brak zadeklarowania dochodu wynikającego z objęcia akcji był skutkiem udzielenia oskarżonemu porad prawnych przez osoby trzecie i wynikającej z tego jego nieświadomości zaistnienia obowiązku podatkowego.</p>
<p>Ponadto Naczelnik Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span> prowadzi wobec oskarżonego postepowanie egzekucyjne z tytułu podatku dochodowego z papierów wartościowych i instrumentów finansowych za rok 2011 w kwocie 985.846,00 zł. plus odsetki za zwłokę (86.038,70 zł. na dzień 07 grudnia 2012 r. – nadal narastające). Powyższe objęte jest tytułem wykonawczym nr SM <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 02 lipca 2012 r.</p>
<p>Należności objęte wskazanym wyżej tytułem wynikały z uzyskania zadeklarowanego przez oskarżonego w zeznaniu dochodu związanego ze zbyciem akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, w szczególności z dużą transakcją zawartą z Funduszem <span class="anon-block"> (...)</span>, na rzecz którego oskarżony zbył w dniu 08 sierpnia 2011 r. 20 mln. należących do niego akcji za kwotę 3.000.000 zł. Transakcję zorganizował <span class="anon-block">L. P. (1)</span>, ówcześnie zatrudniony w <span class="anon-block"> (...)</span>, znajomy <span class="anon-block">M. B.</span>. Wymieniony znał się również z prezesem Funduszu <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>Po doprowadzeniu do tej transakcji <span class="anon-block">L. P.</span> został powołany z dniem 30 czerwca 2011 r. w skład rady nadzorczej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w miejsce <span class="anon-block">A. S.</span>, który swoje akcje zbył w lutym 2011 r. oskarżonemu <span class="anon-block">P. N.</span>. Akcje te miały charakter założycielski i były wyłączone z obrotu, jednak <span class="anon-block">P. N.</span> przekształcił je i zbył inwestorom „grupy <span class="anon-block"> (...)</span>”, min. <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, reprezentowanej przez <span class="anon-block">Z. O.</span> i <span class="anon-block">D. K.</span>. W marcu 2011 r. doszło w tej sprawie do zawarcia porozumienia pomiędzy oskarżonym a <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, reprezentowaną przez <span class="anon-block">M. S. (3)</span> a w dniu 05 kwietnia 2011 r. do podpisania umów przedwstępnych między <span class="anon-block">P. N.</span> a szeregiem podmiotów, w tym <span class="anon-block"> (...)</span> , których przedmiotem było przeniesienie własności akcji <span class="anon-block"> (...) S.A</span>, po spełnieniu określonych warunków, nie później niż do dnia 15 września 2011 r. Oskarżony był zadowolony z możliwości przekazania rynkowi informacji, że do <span class="anon-block"> spółki (...)</span> <span class="anon-block">K.</span>, którego nazwisko jest powszechnie kojarzone w kręgach inwestorów.</p>
<p>
<span class="anon-block">D. K. (1)</span> został w rezultacie wiceprezesem zarządu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, jednakże na skutek nieporozumień z oskarżonym a zwłaszcza utrudniania mu zbadania rzeczywistej kondycji majątkowej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block"> spółka (...)</span> wycofała się, zbywając akcje ze znaczną stratą - ok. 2 milionów zł.</p>
<p>W lipcu 2011 r. doszło do podpisania aneksu do umów przedwstępnych, częściowo zmieniających ich warunki, w szczególności w miejsce <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> do umów wstąpiła <span class="anon-block"> spółka (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">N.</span>, reprezentowana przez <span class="anon-block">D. P. (1)</span>.</p>
<p>Na skutek zaistnienia zdarzenia w postaci zbycia akcji, w tym dla <span class="anon-block"> (...)</span>, po stronie oskarżonego <span class="anon-block">P. N.</span> zaistniało zobowiązanie podatkowe, które powinno zostać zrealizowane do dnia 30 kwietnia 2012 r. i oskarżony miał tego świadomość, jednakże podatku nie zapłacił, co skutkowało wystawieniem przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span> tytułu wykonawczego SM <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 02 lipca 2012 r., co do kwoty 985.846,00 zł wraz z odsetkami za zwłokę i wszczęciem postępowania egzekucyjnego.</p>
<p>(odpis wyroku z uzasadnieniem X K 449/14 Sądu Rej. <span class="anon-block">G.</span> –Północ, k. 3241-3249, odpis wyroku V Ka 1415/16 Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">G. (...)</span> z dnia 08 lutego 2017, k. 3262 – 3269, zeznania <span class="anon-block">D. K.</span>, k. 3899 o. – 3900 o., k. 8 – 11, k. 1553, <span class="anon-block">D. P.</span>, k. 3900 o. – <span class="anon-block"> (...)</span>, k. 13 – 17, 315 o., k. 1503; <span class="anon-block">M. B.</span>, k. 3902 – 3904 o., k. 19 – 24, k. 405 – 408, k. 1236, <span class="anon-block">L. P.</span>, k. 3909 o. – <span class="anon-block"> (...)</span>, k. k. 34 – 37, 1526 – 1527, k. 298 – 299; <span class="anon-block">Z. W.</span>, k. 3911 o. – <span class="anon-block"> (...)</span>, k. 26 – 31, 1513 – 1523; <span class="anon-block">W. R.</span>, k. 3928 o. – <span class="anon-block"> (...)</span>, k. 842 – 843, 1281 – 1283, k. 1538 – 1540, dokumenty urzędu skarbowego, k. 553, k. 604)</p>
<p>Oskarżony <span class="anon-block">P. N.</span>, działając w celu udaremnienia w drodze postępowań egzekucyjnych tytułów wykonawczych dotyczących istniejących zobowiązań podatkowych z tytułu podatku dochodowego za rok 2007 i 2011 przekazał oskarżonej <span class="anon-block">B. N.</span> – <span class="anon-block">P.</span> w formie darowizny do majątku odrębnego środki finansowe uzyskane ze zbycia akcji, w kwocie łącznej 2.570.000 zł., które oskarżona przyjęła, mając świadomość ich pochodzenia i udzielając oskarżonemu pomocy w zrealizowaniu tego celu.</p>
<p>W dniu 30 września 2011 r. przekazał kwotę 2.200.000 zł; przelew nastąpił na konto w <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span>; darowizna została zgłoszona Urzędowi Skarbowemu w <span class="anon-block">P.</span> w dniu 29 marca 2012 r., następnie w dniu 21 października 2011 r. przekazał kwotę 320.000 zł; przelew nastąpił na konto w <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span>; darowizna została zgłoszona Urzędowi Skarbowemu w <span class="anon-block">P.</span> w dniu 29 marca 2012 r., z kolei w dniu 14 stycznia 2012 r. przekazał kwotę 50.000 zł; przelew nastąpił na konto w <span class="anon-block"> Banku (...) SA</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span>; darowizna została zgłoszona Urzędowi Skarbowemu w <span class="anon-block">P.</span> w dniu 29 marca 2012 r. (zgłoszenie o nabyciu własności rzeczy lub praw majątkowych, k. 160 – 161, 164 – 165, 168 – 169, umowa darowizny, k. 162 k. 166, k. 170, potwierdzenia przelewu, k. 163, 167, 171).</p>
<p>W toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Urząd Skarbowy w <span class="anon-block">P.</span> dokonano zajęcia szeregu praw majątkowych w postaci należności za sprzedaż akcji <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> podmiotom trzecim, jednakże mają one charakter sporny i nie doprowadziły do uzyskania jakichkolwiek środków. Na skutek zajęcia rachunku bankowego w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> zawiadomieniem z dnia 14 sierpnia 2012 r., uzyskano kwotę 55.693,56 zł. Poza tym zdołano uzyskać jedynie nieznaczne środki. Zajęte zostały nadto prawa majątkowe przysługujące oskarżonemu w postaci 10.000 sztuk akcji <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, które jednak aktualnie nie podlegają obrotowi z uwagi na zawieszenie na giełdzie a ich ostatnia notowana wartość wynosiła ok. 6 zł. za sztukę. Obecnie określenie ich wartość nastręcza poważne trudności a szacowany koszt niezbędnej w tym zakresie opinii biegłego wynosi ok. 25.000 zł., przez co zachodzi uzasadniona obawa, że koszty egzekucyjne przekroczą wartość zajętych akcji (zeznania <span class="anon-block">W. R.</span>, k. 3928 o. – <span class="anon-block"> (...)</span> o.).</p>
<p>Wskazać należy, że oskarżony <span class="anon-block">P. N.</span> w czasie funkcjonowania <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> na giełdzie dopuszczał się na szeroką skalę niedozwolonych manipulacji kursem jej akcji poprzez wykorzystanie rachunku maklerskiego spółki oraz <span class="anon-block"> spółki (...)</span> i składanie zleceń kupna i sprzedaży oraz zawieranie transakcji, które mogły wprowadzać w błąd innych uczestników rynku co do rzeczywistego popytu, podaży i cen instrumentów finansowych. Dokonywał również, przy wykorzystaniu rachunku <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> niedozwolonych manipulacji kursem spółki powiązanej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, za które to zachowania został prawomocnie skazany.</p>
<p>(odpisy wyroków, k. 1432 – 1433, k. 1415 – 1416, k. 1275 – 1276)</p>
<p>Ustalono nadto, że <span class="anon-block">P. N. (1)</span> za pośrednictwem strony <span class="anon-block"> (...)</span>, posługując się własnym loginem, w okresie od 07 lutego 2011 r. do dnia 04 listopada 2011 r. wielokrotnie dokonywał sprzecznych z prawem transakcji, których przedmiotem było nabywanie akcji własnych <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Łącznie zawartych zostało 9.261 takich transakcji, z czego 5.086 stanowiły transakcje kupna a 4.175 transakcje sprzedaży. Łącznie spółka nabyła i sprzedała w ten sposób dokładnie taką samą ilość akcji, to jest 122.541.056 sztuk. Transakcji dokonywano w przedziale cenowym od 6 do 45 groszy a największe dotyczyły nawet ponad pół miliona akcji. Całkowita wartość obrotu na akcjach własnych wyniosła 76.615.787,25 zł. Ponad połowa wszystkich transakcji realizowanych z rachunku spółki na akcjach <span class="anon-block"> (...)</span> stanowiły transakcje własne, w których sprzedającym i kupującym był jednocześnie emitent. Takich transakcji stwierdzono 4.814. Było to jednoznaczne i ewidentne złamanie przepisów dotyczących obrotu papierami wartościowymi na rynku giełdowym w Polsce.</p>
<p>
<span class="anon-block"> Spółka (...)</span> wielokrotnie w ciągu dnia nabywała i sprzedawała akcje własne, generując wysoki obrót, ale równocześnie łączną stratę w wysokości 1.983.530, 31 zł. składająca się ze straty brutto, wynikającej z różnicy pomiędzy wartością sprzedaży a wartością kupna akcji oraz zapłaconych prowizji maklerskich, opiewających łącznie na 277.901,86 zł. Daje to podstawę do przyjęcia, że celem wskazanych transakcji nie było osiągnięcie zysku a jedynie manipulacja kursem akcji własnych, mająca utrzymać (podwyższyć) kurs akcji w obrocie giełdowym, umożliwiająca korzystne zbycie akcji znajdujących się na rachunkach właścicieli.</p>
<p>Równocześnie w dniach aktywności transakcyjnej dokonywano transakcji tymi samymi walorami z rachunków <span class="anon-block"> (...) Banku (...) S.A.</span> należących do oskarżonego <span class="anon-block">P. N. (1)</span> i jego córki <span class="anon-block">P. N. (3)</span> oraz rachunku w <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block"> spółki (...)</span>.</p>
<p>Analiza danych dotyczących dziennego udziału transakcji spółki na akcjach własnych w stosunku do całkowitego sesyjnego wolumenu obrotu wskazuje na fakt, że wielokrotnie transakcje własne stanowiły ponad 50 % dziennego wolumenu obrotu a w dniu 16 sierpnia 2011 r. transakcje własne stanowiły nawet 91,5 % przy obrocie przekraczającym 24 mln. sztuk akcji, w zdecydowanej większości przypadków spółka była jednocześnie kupującym i sprzedającym. W kolejnych dniach sesyjnych, tj. 17 – 23 sierpnia 2011 r. spółka nadal generowała większość obrotów akcjami, udział tych transakcji nie spadł poniżej 70 %, przy czym również większość transakcji spółka zawierała sama z sobą. We wskazanym okresie aż w przypadku 23 dni sesyjnych transakcje własne stanowiły ponad 50 % obrotu rynkowego a dni z udziałem ponad 20 % było 33. Stwierdzono, że w 74 % wszystkich transakcji spółka sama dla siebie była kupującym/sprzedającym akcje. (opinia <span class="anon-block"> Biura (...)</span>, k. 808 – 818)</p>
<p>Kiedy w okresie letnim 2011 r. doszło do gwałtownego wzrostu cen akcji a następnie mocnego spadku, o powyższym <span class="anon-block">M. B.</span> powiadomił <span class="anon-block">Z. W.</span>, który w następstwie szukał kontaktu z oskarżonym. <span class="anon-block">P. N. (1)</span> utrzymywał, że był w tym czasie na wakacjach a wahania cen wynikały z „wyrzucania” akcji przez <span class="anon-block"> (...)</span>. Niemniej oskarżony wcześniej zadzwonił do <span class="anon-block">Z. W.</span> i mówił mu, że jeżeli chce sprzedać akcje, to kiedy pojawią się komunikaty dotyczące nowego inwestora na giełdzie będzie „jazda” i wtedy mogą sprzedać akcje. <span class="anon-block">Z. W. (1)</span> odpowiedział jednak, że nie są z żoną zainteresowani, bo traktowali inwestycję w akcie <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> jako inwestycję długoterminową. W późniejszym okresie z <span class="anon-block">Z. W.</span> kontaktował się <span class="anon-block">M. S.</span>, który przekazał, że to nie działania <span class="anon-block"> (...)</span> spowodowały spadek kursu a odpowiada za to <span class="anon-block">P. N.</span>, który grał na giełdzie akcjami spółki, kupował je przez konto swojej córki i przez spółkę zależną. Wobec powyższego podjęte zostały działania zmierzające do zwołania posiedzenia rady nadzorczej, aby wyjaśnić narastające wątpliwości co do postępowania <span class="anon-block">P. N.</span> (zeznania <span class="anon-block">Z. W.</span>, k. 28 – 29).</p>
<p>Na sesji giełdowej w dniu 26 sierpnia 2011 r. stwierdzono znaczną aktywność inwestorów i znaczne wahania kursu akcji. Skutkowało to zawiadomieniem Prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Komisję Nadzoru Finansowego.</p>
<p>W tym samym okresie <span class="anon-block">L. P. (1)</span> zainteresował nabyciem akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> swojego znajomego <span class="anon-block">A. K. (1)</span> z <span class="anon-block">B.</span>, który z kolei przekazał tą informację swoim znajomym <span class="anon-block">T. S.</span> i <span class="anon-block">A. R. (1)</span>. Skutkowało to podpisaniem w dniu 12 września 2011 r. przez w/w (określanych jako „grupa <span class="anon-block"> (...)</span>”) umów nabycia akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z pośrednictwem biura maklerskiego; podpisane egzemplarze umów odesłali <span class="anon-block">P. N. (1)</span>.</p>
<p>Umowy dotyczyły nabycia: przez <span class="anon-block">A. K. (1)</span> 1.000.000 sztuk akcji za 1 grosz za sztukę, z płatnością do 19 września 2011 r., <span class="anon-block">T. S.</span> 1.500.000 sztuk akcji za 1 grosz za sztukę, z płatnością do 19 września 2011 r., <span class="anon-block">A. R. (2)</span> 1.000.000 sztuk akcji za 1 grosz za sztukę, z płatnością do 19 września 2011 r., z czego jedynie <span class="anon-block">T. S.</span> dokonał częściowej wpłaty, zaś pozostała część nie została zapłacona, gdyż z uwagi na spadek wartości akcji w/w poczuli się oszukani. (odpis postanowienia o umorzeniu śledztwa k. 423 - 431 odpis postanowienia Sądu Okręgowego w Toruniu, k. 432 – 442)</p>
<p>W dniu 12 września 2011 r. <span class="anon-block">P. N. (1)</span> podpisał umowy ostateczne sprzedaży akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z szeregiem podmiotów tj.: <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, dotyczącą sprzedaży 6.000.000 sztuk akcji po 18 groszy za sztukę, nastąpiła częściowa zapłata za akcje, pozostała zapłata miała nastąpić do dnia 04 października 2011 r.; <span class="anon-block"> Spółką (...) S.A.</span>, reprezentowaną przez <span class="anon-block">A. K. (2)</span> i <span class="anon-block">R. K.</span> dotyczącą sprzedaży 2.000.000 sztuk akcji po 3 grosze za sztukę, zapłata miała nastąpić do dnia 04 października 2011 r., <span class="anon-block"> Spółką (...) Sp. z o.o.</span> reprezentowaną przez <span class="anon-block">D. R.</span> i <span class="anon-block">M. S. (3)</span> dotyczącą sprzedaży 1.500.000 sztuk akcji po 2 grosze za sztukę, zapłata miała nastąpić do dnia 04 października 2011 r.; <span class="anon-block">P. S.</span>, dotyczącą sprzedaży 1.000.000 sztuk akcji po 2 grosze za sztukę, zapłata miała nastąpić do dnia 04 października 2011 r.; <span class="anon-block">A. D.</span> dotyczącą sprzedaży 500.000 sztuk akcji po 6 groszy za sztukę, zapłata miała nastąpić do dnia 04 października 2011 r., <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">N.</span>, w miejsce <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> reprezentowanej przez <span class="anon-block">D. P. (1)</span> dotyczącą sprzedaży 16.000.000 sztuk akcji po 3 grosze za sztukę, zapłata miała nastąpić do dnia 04 października 2011 r.; <span class="anon-block">M. R.</span> dotyczącą sprzedaży 2.000.000 sztuk akcji po 2 grosze za sztukę, nadto 610.000 sztuk akcji za 5 groszy za sztukę - zapłata miała nastąpić do dnia 04 października 2011 r.. Ponadto w dniu 12 września 2011 r. <span class="anon-block">M. K.</span> podpisał umowę nabycia 1.000.000 sztuk akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> za 6 groszy za sztukę.</p>
<p>W dniu 28 października 2011 r. <span class="anon-block">P. N. (1)</span> podpisał umowę sprzedaży akcji z <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">N.</span> reprezentowaną przez <span class="anon-block">M. S. (3)</span> (dotyczącą 210.000.000 sztuk akcji imiennych za 1 grosz za sztukę, 13.700.000 sztuk akcji za 3 grosze sztuka, 1.800.000 sztuk akcji za 3 grosze sztuka, gdzie terminy płatności były określone na 31 grudnia 2011 r., 09 i 10 stycznia 2012 r. oraz częściowo uzależnione były od zatwierdzenia sprawozdania finansowego za rok 2011 r. spółki) oraz z <span class="anon-block">M. R.</span> (dotyczącą 18.994.000 sztuk po 1 grosz za sztukę z terminem płatności do 10 stycznia 2012r.). <span class="anon-block">M. S. (3)</span> wyraził przy tym zgodę na dokonanie przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span> przelewu lub darowizny wierzytelności wynikającej z umowy z dnia 28 października 2011 r. w kwocie 1.740.000 zł. na rzecz jego syna <span class="anon-block">S. N.</span>.</p>
<p>Aneksem z dnia 08 listopada 2011 r. uzależniono płatność ze strony <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">N.</span> i <span class="anon-block">M. R.</span> dotyczących umowy z dnia 28 października 2011 r. od zatwierdzenia sprawozdania finansowego za rok 2011 r. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <span class="anon-block">M. S. (3)</span> wyraził przy tym zgodę na dokonanie przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span> przelewu lub darowizny wierzytelności wynikającej z umowy z dnia 28 października 2011 r. w kwocie 411.000 zł. oraz 54.000 zł. na rzecz jego syna <span class="anon-block">S. N.</span>.</p>
<p>W dniu 08 listopada 2011 r. <span class="anon-block">P. N. (1)</span> aktem notarialnym rep. A nr <span class="anon-block"> (...)</span> dokonał darowizny na rzecz syna <span class="anon-block">S. N.</span> części wierzytelności wynikającej z umowy z <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">N.</span> z dnia 28 października 2011 r. w kwocie 1.740.000 zł.</p>
<p>
<span class="anon-block">M. S. (3)</span> podjął działania zmierzające do dokonania audytu w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, jak również współdziałał z <span class="anon-block">Z. W.</span> w zamiarze doprowadzenia do zwołania rady nadzorczej. <span class="anon-block">Z. W. (1)</span> zdołał zwołać posiedzenie na dzień 09 listopada 2011 r., wskazując porządek obrad, zagadnienia oraz informacje, jakie ma przedstawić zarząd, prosząc <span class="anon-block">P. N.</span> o przygotowanie informacji i złożenie wyjaśnień dotyczących sytuacji spółki, relacji ze spółkami zależnymi, przyczyn zamieszania na giełdzie.</p>
<p>(zeznania <span class="anon-block">Z. W. (1)</span> k. 3911 o. – <span class="anon-block"> (...)</span>, k. 26 -31)</p>
<p>Na zebraniu Rady Nadzorczej w dniu 09 listopada 2011 r. stawili się jej członkowie, w tym oskarżona <span class="anon-block">B. P. (1)</span>. Oskarżony udzielił informacji, które oceniono jako bardzo ogólnikowe. <span class="anon-block">P. N. (1)</span> wskazał, że nie miał czasu się przygotować do przedstawienia informacji. W związku z tym ustalono na tym posiedzeniu, że następne posiedzenie odbędzie się w dniu 08 grudnia 2011 roku, z tym samym porządkiem obrad.</p>
<p>Również oskarżona <span class="anon-block">B. P. (1)</span> podczas tego posiedzenia wypowiadała się. (zeznania <span class="anon-block">Z. W. (1)</span> k. 29-30)</p>
<p>W dniu 06 grudnia 2011 r. w <span class="anon-block">T.</span> w siedzibie <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> doszło do spotkania <span class="anon-block">M. S. (3)</span> i <span class="anon-block">D. K. (1)</span> jako inwestorów z <span class="anon-block">P. N. (1)</span> i <span class="anon-block">B. P. (1)</span>
<strong>
<!-- -->. </strong>Obecny był także <span class="anon-block">D. P. (1)</span>. Spotkanie dotyczyło nabycia kwestii związanych z nabyciem akcji przez spółkę reprezentowaną przez <span class="anon-block">M. S. (3)</span>, w tym kwestii zweryfikowania dokumentacji <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przez biegłego zatwierdzonego przez Radę Nadzorczą. Podczas rozmowy poruszona też została kwestia rezygnacji <span class="anon-block">B. P. (1)</span> z członkostwa w Radzie Nadzorczej. <span class="anon-block">B. P. (1)</span> zapewniła, że jej rezygnacja nie wpłynie na działanie spółki i na powołanie biegłego mającego badać sytuację spółki. (zeznania <span class="anon-block">M. S. (3)</span>, k. 400)</p>
<p>Pismem datowanym na dzień 06 grudnia 2011 r. <span class="anon-block">B. P. (1)</span> złożyła rezygnację z członka Rady Nadzorczej <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> „z przyczyn zdrowotnych”. Pismo to zostało podane do publicznej wiadomości przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span> jako Prezesa Zarządu w dniu 07 grudnia 2011 r., to jest dzień przed zwołanym posiedzeniem Rady Nadzorczej. Kiedy <span class="anon-block">Z. W.</span> otrzymał informację o rezygnacji <span class="anon-block">B. P. (1)</span> był nią wprost oburzony, gdyż w zaistniałej sytuacji, wobec niekompletności składu, Rada Nadzorcza nie była zdolna do działania - podczas gdy samo niestawiennictwo <span class="anon-block">B. P. (1)</span> na zwołanym posiedzeniu Rady Nadzorczej nie hamowałoby jej działania. <span class="anon-block">Z. W. (1)</span> był zmuszony odwołać posiedzenie Rady Nadzorczej. Rezygnacja <span class="anon-block">B. P. (1)</span>, mimo powołania się przez nią pisemnie na względy zdrowotne, była postrzegana jako sposób na udaremnienie planowanego posiedzenia Rady Nadzorczej.</p>
<p>(odpis oświadczenia <span class="anon-block">B.</span> -<span class="anon-block">N.</span> - <span class="anon-block">P.</span> k. 58 i, zeznania <span class="anon-block">Z. W. (1)</span> k.30, zeznania <span class="anon-block">M. S. (3)</span> k. 400)</p>
<p>W kolejnych dniach <span class="anon-block">Z. W. (1)</span> monitował pisemnie i telefonicznie, by <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, jako Prezes Zarządu i osoba posiadająca narzędzia autoryzacyjne do systemu komunikatów giełdowych spółki, zwołał Nadzwyczajne Zgromadzenie celem powołania brakującego członka Rady Nadzorczej, wskazując, że brak zwołania Zgromadzenia jest działaniem na szkodę spółki.</p>
<p>
<span class="anon-block">P. N. (1)</span> zwoływał Zgromadzenie, po czym je odwoływał krótko przed wyznaczonym terminem. Skład rady został po pewnym czasie uzupełniony, jednak wówczas rezygnację złożył <span class="anon-block">A. C. (1)</span>, który wcześniej w rozmowach w <span class="anon-block">M. S.</span> zobowiązywał się do zorganizowania posiedzenia rady i zapoznał się z dokumentami przekazanymi przez <span class="anon-block">M. S.</span>, mogącymi wskazywać na poważne nieprawidłowości w spółce. Po raz kolejny spowodowało to niezdolność rady do działania a w ocenie części akcjonariuszy, min. <span class="anon-block">M. S.</span>, było skutkiem uzgodnienia między <span class="anon-block">A. C.</span> i oskarżonym (zeznania <span class="anon-block">M. S.</span>, k. 399 – 400)</p>
<p>Na początku roku 2012 r. miała miejsce wymiana korespondencji między <span class="anon-block">M. S. (3)</span> reprezentującym <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> a <span class="anon-block">B. P. (1)</span>. Pismem z dnia 30 stycznia 2012r. <span class="anon-block">M. S. (3)</span> zwrócił się do <span class="anon-block">B. P. (1)</span> o wyjaśnienie powodów rezygnacji z członkostwa w Radzie Nadzorczej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> - która to rezygnacja stała się pośrednią przyczyną dzisiejszego impasu w niezbędnych działaniach kontrolnych oraz zarządczych w spółce. W piśmie tym <span class="anon-block">M. S. (3)</span> odwołał się do wcześniejszego spotkania z <span class="anon-block">B. P. (1)</span> w siedzibie <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, gdzie <span class="anon-block">B. P. (1)</span> miała deklarować, że rezygnacja z członkostwa w Radzie Nadzorczej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> nie jest podyktowana zamiarem blokowania prac tego organu i nie ma na celu niedopuszczenia w ten sposób do powołania biegłego rewidenta mającego zbadać sprawozdania finansowe oraz stan majątkowy <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> W odpowiedzi, pismem z dnia 07 lutego 2012 r. <span class="anon-block">B. P. (1)</span> wskazała min., że obowiązujące przepisy prawa nie przewidują jakiejkolwiek procedury wyjaśniającej czy informacyjnej, która nakładałaby na byłego członka rady nadzorczej jakiejkolwiek spółki obowiązek tłumaczenia się z decyzji w przedmiocie złożenia rezygnacji z uczestniczenia w tym organie i odcinała się od sytuacji organizacyjnej spółki. (kopie korespondencji wraz z dowodem doręczenia pism k. 3582 i nast.)</p>
<p>W dniu 10 kwietnia 2012 r. ogłoszony został komunikat, że Prezes Zarządu <span class="anon-block">P. N. (1)</span> sprzedał <span class="anon-block"> (...)</span> 210.000.000 sztuk akcji imiennych (pakiet kontrolny) - które wcześniej były objęte umową sprzedaży z dnia 28 października 2011 r. zawartą z <span class="anon-block"> (...)</span> reprezentowaną przez <span class="anon-block">M. S. (3)</span>. W związku z tym <span class="anon-block">M. S. (3)</span> w imieniu spółki, którą reprezentował, złożył oświadczenie o wycofaniu się z umowy z dnia 28 października 2011 r. <span class="anon-block">M. S. (3)</span> uznawał, że transakcja z <span class="anon-block"> (...)</span> ma charakter oszukańczy i pozorny a wymieniony podmiot jest <span class="anon-block"> firmą (...)</span> w istocie zależnym od <span class="anon-block">P. N.</span>, który w ten sposób wyprowadził akcje i jednocześnie zabezpieczył się przed żądaniami dotyczącymi badania sytuacji finansowej spółki. (zeznania, k. 399 – 400)</p>
<p>
<span class="anon-block">M. S. (3)</span> złożył w dniu 25 października 2012 r. zawiadomienia o przestępstwie, wskazując, że <span class="anon-block">P. N.</span> wyrządził <span class="anon-block"> spółce (...)</span> szkodę w wielkich rozmiarach, min. na skutek obrotu akcjami własnymi, transferów majątku do spółek zależnych a także po dokonaniu sprzedaży własnych akcji inwestorom indywidualnym wprowadzonym w błąd przez manipulacje kursem notowań giełdowych akcji i fałszowanie wyników finansowych spółki, dokonuje transferu uzyskanych środków na rzecz członków rodziny. Wskazał również na działanie <span class="anon-block">B. N.</span> – <span class="anon-block">P.</span>, utrudniające w porozumieniu z oskarżonym weryfikację stanu spółki (zawiadomienie, k. 46 – 52, k. 55 – 58, odpis postanowienia o umorzeniu śledztwa sygn. V Ds 11/12 k. 115-131 odpis postanowienia Sądu Okręgowego w Toruniu k. 132-152)</p>
<p>Sprawozdanie za 2011 rok <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> złożyła do Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w <span class="anon-block">G. (...)</span> VII Wydziału Gospodarczego Krajowego Rejestru Sądowego w dniu 25 września 2012 roku. Sprawozdanie zostało opatrzone datą 10 czerwca 2012 roku oraz podpisane przez <span class="anon-block">M. S. (1)</span> (główną księgową) i <span class="anon-block">P. N. (1)</span> (Prezesa Zarządu). Sprawozdanie finansowe nie zostało zaopiniowane przez biegłego rewidenta.</p>
<p>W związku z nie przesłaniem zaopiniowanego przez biegłego rewidenta sprawozdania finansowego za 2011 roku, Giełda Papierów Wartościowych w <span class="anon-block">W.</span> podjęła decyzję o zawieszeniu obrotu akcjami <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> na okres 3 miesięcy. Ponieważ braku tego nie uzupełniono w zakreślonym terminie, podjęto decyzję o wykluczeniu akcji notowanych z obrotu. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> nie zaskarżyła żadnej z powyższych decyzji, jak również nie podjęła starań o ponowne dopuszczenie do rynku akcji. Sprawozdanie nie zostało wysłane także do właściwego Urzędu Skarbowego. (zeznania świadka <span class="anon-block">B. K.</span> - k.369 – 371, <span class="anon-block">K. B. (2)</span> - k. 566 – 567)</p>
<p>Pomimo zawarcia w dniu 04 grudnia 2012 roku przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span> w imieniu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> umowy o przeprowadzenie badania sprawozdania finansowego za rok 2011 i jego oceny z <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span>, do takiego badania i oceny nie doszło, gdyż <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> nie przygotowała ksiąg do badania, jak również niemożliwym był kontakt z Zarządem spółki (nie odbierano kierowanej korespondencji).</p>
<p>(zeznania świadka <span class="anon-block">R. M.</span> - k. 420, k. 702, k. 3931 o. – <span class="anon-block"> (...)</span> o.)</p>
<p>Obecnie prowadzonych jest kilka postępowań cywilnych i karnych mających związek z działalnością <span class="anon-block">P. N. (1)</span> w ramach <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, w tym przed Sądem Okręgowym w Olsztynie.</p>
<p>Przesłuchany po raz pierwszy w toku postępowania przygotowawczego oskarżony <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. N. (1)</span>
</strong> nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a>
</p>
<p>Wyjaśnił, że zobowiązanie z 2007 roku powstało z tego powodu, że urząd skarbowy odmiennie niż on interpretował obowiązek uiszczenia podatku z tytułu objęcia akcji nowoutworzonej spółki za nieruchomości wniesione do spółki tytułem aportu. Zaznaczył, że wszczął w tym zakresie spór, który ostatecznie przegrał w 2013 roku. Podniósł jednak, że już w 2009 roku złożył zabezpieczenie na poczet ewentualnego obowiązku podatkowego, oferując hipotekę na posiadanych nieruchomościach.</p>
<p>Zobowiązanie z 2011 roku wynikać miało z kolei ze sprzedaży akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> na rynku wtórnym. Była to transakcja polegająca na sprzedaży akcji Towarzystwu Funduszy Inwestycyjnych <span class="anon-block"> (...)</span> za kwotę 3.000.000 zł. Nadto sprzedał akcje innym osobom, nie otrzymując z tego tytułu całkowitej zapłaty. Podniósł, że toczy obecnie spór o kwoty łącznie ok. 1,7 min złotych, a jego dłużnicy - w przypadku niekorzystnego dla nich rozstrzygnięcia - mają przelać odpowiednie kwoty nie na jego rachunek, tylko na rachunek urzędu skarbowego.</p>
<p>Wyjaśnił, że pieniądze przekazane w drodze darowizny żonie pochodziły ze sprzedaży akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Towarzystwu Funduszy Inwestycyjnych <span class="anon-block">A.</span>. Darowizna z kolei była wykonaniem zobowiązania z 1999 roku dotyczącego świadczeń alimentacyjnych na żonę i dzieci. W swojej kwocie oprócz pokrycia zobowiązań z tego tytułu zawierała także koszty leczenia syna i przyszłe raty. Dodał, że w momencie dokonywania darowizny miał na swoim koncie ok. 1.000.000 zł, nie licząc akcji, które sprzedał 12 września 2011 roku i za które miał otrzymać 900.000 zł. Z tych pieniędzy miał pokryć zobowiązania podatkowe. Zaznaczył, że w tym czasie został też zmuszony przez <span class="anon-block">M. S. (3)</span> do sprzedaży 260.000.000 akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, za niską cenę, a przy tym nie otrzymując pieniędzy z tytułu tej transakcji. Powyższe świadczyło zdaniem oskarżonego o tym, że darowizny nie miały nic wspólnego z chęcią ucieczki majątkiem w celu uniemożliwienia zaspokojenia roszczeń Skarbu Państwa. Podtrzymał złożone wyjaśnienia przesłuchany na rozprawie w dniu 25 września 2015 roku.</p>
<p>Przesłuchany w dniu 17 lutego 2013 roku oskarżony <span class="anon-block">P. N. (1)</span> skorzystał z prawa odmowy składania wyjaśnień. Stwierdził, że będzie wyjaśniał po zapoznaniu się z materiałami sprawy. Na rozprawie w dniu 25 września 2015 roku stwierdził, że nie pamięta złożenia takiego oświadczenia, jednak równocześnie rozpoznał swój podpis na przedmiotowym protokole przesłuchania.</p>
<p>Na rozprawie w dniu 16 lipca 2014 roku oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Stwierdził, że odnośnie zarzutów z punktów 1 i 2 aktu oskarżenia wypowie się w terminie późniejszym, gdy przesłuchani zostaną świadkowie, z którymi prowadzi procesy o odzyskanie pieniędzy. Odnośnie zarzutu z punktu 3 aktu oskarżenia wyjaśnił, że nigdy nie dostał tytułu egzekucyjnego, a problem wyniknął z różnej oceny wniesienia aportem do spółki nieruchomości posiadanej krócej niż 5 lat. Dodał, że składał Urzędowi Skarbowemu w <span class="anon-block">P.</span> propozycję zabezpieczenia roszczenia na wypadek przegranej w sądzie, co skutkowało zabezpieczeniem nieruchomości w <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">J.</span> na łączną kwotę 680.000 zł. Podsumował, że nie zaistniało ryzyko narażenia Skarbu Państwa na straty.</p>
<p>Odnośnie zarzutu 4 z aktu oskarżenia wyjaśnił, że rada nadzorcza wybiera autoryzowanego biegłego rewidenta. Ponieważ od grudnia 2011 roku do grudnia 2012 roku rada nadzorcza była niekompletna, to zarząd nie miał możliwości prowadzić tego badania. Dodał, że 21 grudnia 2012 roku odbyło się walne zgromadzenie akcjonariuszy <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, na którym wybrano nową radę nadzorczą i ona wybrała biegłego rewidenta. Nadto jeden z członków byłej rady nadzorczej zgłosił w Krajowym Rejestrze Sądowym, że oskarżonemu mandat prezesa zarządu wygasł 30 czerwca 2011 roku, tak więc nie miał on prawa zwołania zgromadzenia akcjonariuszy, a więc podjęte na nim uchwały nie będą wiążące.</p>
<p>Oskarżony dodał, że nie bardzo rozumie zarzut z punktu 5 aktu oskarżenia, bo dotyczy rocznego sprawozdania, a wskazany jest okres od 1 stycznia 2013 roku do 31 marca 2013 roku. Wskazał, że do 31 marca 2013 roku składa się wstępny bilans w Urzędzie Skarbowym i taki został złożony przez <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> w 2013 roku, a dopiero we wrześniu składa się ostateczny. Zaznaczył, że KRS obecnie wszystkie składane pisma zwraca, gdyż nie ma możliwości ustalenia, czy składane są przez uprawnioną osobę (ze względu na wątpliwości co do wygaśnięcia mandatu prezesa zarządu). Wyjaśnił, że ma z żoną rozdzielność majątkową od 1998 roku. Powodem było to, że prowadzi interesy wysokiego ryzyka - gra na giełdzie, prowadzi skup weksli. Wyjaśnił odnośnie szczegółów prowadzonych w tym czasie interesów, jak również notarialnego ustalania alimentów na żonę i dzieci. Dodał także, że przekazał przelewem 2.570.000 zł swojej żonie tytułem zaległych alimentów i na leczenie syna. Przelał te pieniądze myśląc, że nie będzie z tego powodu żadnych problemów - miał bowiem 1.000.000 zł na koncie, na podatek z tytułu aportu do spółki, fakt, że Skarb Państwa miał być zabezpieczony na jego nieruchomościach, a do tego kancelaria zapewniała go, że ma 95% szans na wygraną w sprawie podatku. Wskazał, że rada nadzorcza była niekompletna, gdyż zrezygnowała jego żona i <span class="anon-block">A. C. (1)</span>.</p>
<p>Na rozprawie w dniu 25 września 2015 roku oskarżony podtrzymał złożone wyjaśnienia. Dodał jednak po raz kolejny, że urząd skarbowy miał możliwość zaspokojenia się zarówno z pieniędzy, jakie miał wówczas na rachunkach bankowych, czy też z nieruchomości, jednak nie podejmował takich czynności. Zaznaczył także, że sam zaproponował urzędowi skarbowemu zabezpieczenie, żeby mieć spokój.</p>
<p>Przesłuchany ponownie w dniu 25 września 2015 roku, po rozpoczęciu rozprawy od początku, oskarżony <span class="anon-block">P. N. (1)</span> oświadczył, że zrozumiał treść zarzutów oraz że nie przyznaje się do większości zarzucanych czynów. Odnośnie ostatniego zarzutu wyjaśnił, że dopiero niepełny miesiąc wcześniej został zatwierdzony i potwierdzony jako prezes zarządu. Stwierdził, że przez okres 4 lat toczyła się batalia w sądzie o to, kto jest właścicielem firmy, kto jest prezesem, kto jest członkiem rady nadzorczej. Potwierdzenie, że jest prezesem nastąpiło około miesiąca temu, natomiast Sąd Apelacyjny potwierdził, że członkowie rady nadzorczej zostali prawidłowo wybrani. Podniósł, że Sąd KRS zwolnił go z przygotowywania bilansów spółki za rok 2011, 2012, 2013 i 2014 ze względu na toczące się sprawy. Wedle opinii jednego z byłych członków rady nadzorczej, jego kadencja wygasła 30 czerwca 2011 roku i że od tego dnia nie był prezesem spółki. Przez cały okres od 2012 roku był kurator w spółce i został wykreślony dopiero 3 tygodnie temu. Wyjaśnił, że dokumenty finansowe za rok 2011, 2012, 2013 i 2014, bez badania biegłego rewidenta, zostały złożone w KRS. Badanie nie mogło być wykonane, bo jedynym organem uprawnionym do wyboru biegłego rewidenta jest rada nadzorcza, a rada nadzorcza ze względu na długość procesu do dnia dzisiejszego nie została potwierdzona przez sąd KRS. W związku z powyższym nie można było poddać badaniu ksiąg.</p>
<p>Odnośnie zobowiązań do Urzędu Skarbowego oskarżony wyjaśnił, że pierwsza sprawa dotyczy aportu, który był wprowadzony do spółki z jego majątku osobistego. Po rozstrzygnięciu w tej sprawie zobaczy się czy świadomie nie chciał zapłacić podatku, czy to był tylko jego błąd. Zaznaczył, że po kontakcie ze <span class="anon-block">Z. W. (1)</span> dostał odpowiedź, że aport jest formą sprzedaży i jeżeli dokonuje się go po 5 latach od nabycia nieruchomości, to nie płaci się podatku, bo jest to analogiczne do sprzedaży. Zaznaczył, że mimo propozycji Urzędu Kontroli Skarbowej, który prowadził kontrolę, dotyczącej zmiany jego deklaracji odnośnie aportu, na rekomendację kancelarii prawnej, odmówił tego, ponieważ posiedziano mu, że ta sprawa jest do wygrania w sądzie. Podniósł, że z ostrożności procesowej, żeby nie mieć zarzutów, że unika płacenia podatków sam zwrócił się do Urzędu Skarbowego na piśmie w celu zabezpieczenia płatności i zaproponował kilka wariantów do wyboru dla Urzędu Skarbowego. Zrobił to po to, aby uniknąć sytuacji, że nie chce czegoś zapłacić. Urząd Skarbowy ze wszystkich wariantów wybrał zabezpieczenie nieruchomości. Wybrał sobie zabezpieczenie na nieruchomości, którą dopiero co zakupił za kwotę 330 tysięcy złotych, położoną w <span class="anon-block">J.</span> oraz w postaci mieszkania, wtedy o wartości ponad 300 tysięcy złotych. Oskarżony podniósł, że nie miał obowiązku składania zabezpieczenia - to była jego inicjatywa. Podkreślił, że sam zaproponował to Urzędowi Skarbowemu, tylko po to, żeby nie mieć problemów w przypadku przegrania sprawy. Urząd Skarbowy sam z siebie wybrał taką formę. W związku z tym uznaje, że nie mógł popełnić przestępstwa związanego z tym, że nie chce płacić podatku. Przyznał, że w tej sprawie w maju 2013 roku zapadł niekorzystny dla niego ostateczny wyrok.</p>
<p>Druga część dotyczyła kwoty w wysokości około miliona złotych, wynikająca z nieotrzymania pieniędzy z tytułu sprzedanych akcji, za które do dnia dzisiejszego nie otrzymał pieniędzy od osób kupujących. Procesy cywilne toczą się w sądzie <span class="anon-block"> (...)</span>. W momencie przegranej ta kwota podatku będzie zupełnie inna - około 150 tysięcy złotych. W przypadku wygrania, zasądzone kwoty zostaną w całości przelane bezpośrednio do Urzędu Skarbowego.</p>
<p>Wyjaśnił, że w momencie przekazywania darowizny żonie, to pieniądze zostały przekazane z jednej umowy, którą podpisał z <span class="anon-block"> (...)</span> na kwotę 3 mln. złotych. Następnie podpisał kolejne umowy na sprzedaż akcji, ale tych pieniędzy już nie zobaczył. Podatek z tej jednej transakcji po otrzymaniu kosztów transakcji wynosiłby około 50-60 tysięcy złotych. Dodał, że zaszła jego zdaniem dziwna sytuacja, ponieważ pieniądze miał na koncie, natomiast jak prokurator prosił bank o dane na konkretny dzień, to bank wykazywał, że jego konto ma zero, że jest saldem zerowym czy śmiesznymi kwotami na zasadzie tysiąca złotych. W marcu tego roku dopiero, kiedy zażądał wyjaśnień z banku, okazało się, że jego pieniądze były na rachunku, który nazywa się overnight i dlatego pieniądze rano wracają na rachunek właściciela, a po popołudniu są z powrotem zabierane przez bank. Bank płaci za to, że przez noc bank może korzystać. Poprosił bank o przedstawienie dokumentów, jakie były realne środki w jego dyspozycji od maja 2011 roku do lutego 2012 roku. Kwoty mniej więcej do końca roku oscylowały około 600 tys. złotych.</p>
<p>(wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">P. N.</span>, k. 445 o. – 446 o., . 844 o. – 845, k. 850 o. – 851, k. 1464 – 1467, k. 1175 – 1176, k. 1178 – 1179, k. 1181 – 1182, k. 1184 – 1188)</p>
<p>Odnośnie zarzutu kupowania akcji własnych oskarżony w szczególności wyjaśnił, że jest to bezspornym faktem i go nie neguje. Zaznaczył, że kupowanie akcji wiąże się z ryzykiem (wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">P. N. (1)</span> - k. 1464-1466).</p>
<p>W toku rozprawy przed Sądem Okręgowym w Olsztynie oskarżony wyjaśnił dodatkowo, że przyznaje się wprawdzie do nabywania akcji własnych, ale nie w zakresie wskazanym w akcie oskarżenia. Podał, że dzień przed rozprawą zorientował się, że w czasie (niektórych dniach), gdy miały miejsce opisane transakcje, przebywał za granicą i z tego względu nie mógł popełnić zarzuconych mu czynów. Nie wyrządził w związku z tym ustalonej szkody a jeżeli już, to co najwyżej w niewielkich rozmiarach i została ona w całości pokryta poprzez wpłatę własną 300.000 zł za akcje, której biegli nie uwzględnili. Jakkolwiek nie potrafił wskazać z jakiego rachunku i kiedy jej dokonywał. Stwierdził, że ktoś inny musiał grać na giełdzie, posługując się jego loginem, choć nikomu go nie udostępniał. Podał jednak, że podejrzewa o to <span class="anon-block">M. B.</span>, który siedział z nim w jednym pokoju i mógł podpatrzeć, gdzie ma zapisane hasła i loginy. (wyjaśnienia, k. 3949 – 3950, k. 3981 o. – <span class="anon-block"> (...)</span>)</p>
<p>Przesłuchana w postępowaniu przygotowawczym <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. P. (1)</span>
</strong> nie przyznała się do popełniania zarzucanego jej czynu. Wyjaśniła, że pozostaje w związku małżeńskim z <span class="anon-block">P. N. (1)</span> od 1986 r., w <span class="anon-block">(...) urodziły się</span> ich dzieci. W 1998 r. zawarli z mężem małżeńską umowę majątkową, ustanawiając rozdzielność majątkową. Związane to było z jej obawą dotyczącą tego, że od 1994 lub 1995 r. mąż grał na giełdzie i nie gwarantował stabilizacji finansowej. W 1999 r. zawarli z mężem umowę o świadczenia alimentacyjne dla niej i dzieci - łącznie 8.000 zł. miesięcznie. Mąż raz miał pieniądze, raz nie. Latem 2011 r. mąż stwierdził, że interesy związane z <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> zaczęły iść w dobrym kierunku. W sierpniu podpisał umowę z <span class="anon-block"> (...)</span>, sprzedając znaczną ilość akcji. Specjalnie w tym celu przerwał urlop w Turcji. Wiedziała, że chodzi o kwotę ok. 3 mln zł. Zwróciła się wtedy do męża o przekazanie jej części uzyskanej kwoty w drodze darowizny. Mąż stwierdził, że może jej przekazać taka kwotę, która została potem w transzach przekazana na jej rachunek, jest to kwota wskazana w zarzucie. Sporządzili umowę darowizny, zgłoszono darowiznę w urzędzie skarbowym. Jej prośba o przekazanie pieniędzy była związana ze stwierdzeniem ciężkiej choroby u syna, a więc zabezpieczenia kosztów jego leczenia. Wyjaśniła, że nie orientowała się całościowo w sytuacji finansowej męża. W szczególności nie miała pojęcia o ciążących na nim zobowiązaniach. Od momentu ustanowienia rozdzielności majątkowej mąż jej nie opowiadał o swoich interesach, a ona nie wypytywała. Przyjęła darowiznę w dobrej wierze, nie w celu uniemożliwienia dochodzenia wierzytelności z jego majątku.</p>
<p>Na rozprawie przed Sądem Okręgowym w <span class="anon-block">G. (...)</span>, przed wyłączeniem jej sprawy do odrębnego postępowania, <span class="anon-block">B. P. (1)</span> nie przyznała się do zarzucanego jej czynu. Złożyła wyjaśnienia zbieżne treściowo z poprzednimi. Wskazała, że w <span class="anon-block">(...) syn</span> ciężko chorował, był operowany w Holandii, co kosztowało ponad 40 tysięcy euro. Syn chorował od 2007/2008r., były biopsje w 2008 i 2009 r. Potrzebowała też pieniędzy na studia córki za granicą - córka studiowała od 2012 r. w <span class="anon-block">L.</span>. Odnośnie pieniędzy uzyskanych z darowizny, wyjaśniła, że ona pytała męża, czy te pieniądze są bezpieczne, czy jest wszystko dobrze, czy to jest bezpieczne. W tamtym czasie nie wiedziała nic o problemach z Urzędem Skarbowym, dowiedziała się o tym dopiero po przedstawieniu im zarzutów. Wyjaśniła, że zajmowała się stanem zdrowia syna, zaś jesienią po umowie z <span class="anon-block"> (...)</span> były jakieś maile ze strony pana <span class="anon-block">S.</span>, że ich pociągną do odpowiedzialności, przysyłane do męża; ona powiedziała mężowi, że chce odejść z Rady. Wyjaśniła, że będąc w Radzie Nadzorczej wiadomym jej było, co się dzieje w spółce, ale pobieżnie. Będąc członkiem Rady Nadzorczej nie omawiała z mężem tego, co on robi.</p>
<p>Przesłuchana po raz kolejny w postępowaniu jurysdykcyjnym <span class="anon-block">B. P. (1)</span> nie przyznała się do popełniania zarzucanego jej czynu. Oświadczyła, że nie chce składać wyjaśnień, nie będzie odpowiadać na pytania żadnej ze stron, to jest ani Sądu, ani Prokuratora, ani obrońcy. Po odczytaniu wcześniej złożonych wyjaśnień, podtrzymała je i świadczyła, że nie chce nic więcej dodać.</p>
<p>W toku rozpoznania sprawy przed Sądem Okręgowym w Olsztynie oskarżona nie złożyła żadnych wyjaśnień.</p>
<p>(wyjaśnienia oskarżonej, k. 523 o. -524, k. 1010 o.-<span class="anon-block"> (...)</span> o., k. 3252 – 3253)</p>
<p>Zgodnie z opinią biegłych psychiatrów z dnia 22 grudnia 2015r., <span class="anon-block">B. P. (1)</span> nie jest chora psychicznie ani upośledzona umysłowo. Według informacji przekazanych podczas wywiadu przeprowadzonego przez biegłych, <span class="anon-block">B. P. (1)</span> doznawała dolegliwości depresyjnych przed czasem zarzuconego czynu, nasilonych w latach 2001-2002, które zmniejszyły się w 201l r. na tyle, że nie kontynuowała leczenia psychiatrycznego, zaś nawróciły w 2015r.. Według stanu na czas wydania opinii, po stronie <span class="anon-block">B. P. (1)</span> nie zachodzą warunki <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 31;art. 31 § 1;art. 31 § 2)">art. 31 § 1 i 2 k.k.</a>, a oskarżona jest zdolna do udziału w postępowaniu oraz prowadzenia obrony w sposób samodzielny i rozsądny. W toku postępowania nie ujawniły się, ani nie były podnoszone okoliczności wskazujące na zaistnienie wątpliwości co do poczytalności oskarżonej w chwili czynu i w czasie postępowania, jak też w zakresie jej zdolności do udziału w postępowaniu. (opinia sądowo – psychiatryczna, k. 1203 – 1208, k. 1574 – 1576 o.)</p>
<p>Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</p>
<p>Wyjaśnieniom oskarżonych można dać wiarę jedynie w części, w zakresie w jakim nie pozostają w sprzeczności z poczynionymi ustaleniami faktycznymi. W zakresie, w jakim zaprzeczyli dopuszczeniu się zarzuconych im czynów wyjaśnień tych uwzględnić nie można.</p>
<p>Wskazać przy tym na wstępie należy, że przedmiotowe postępowanie nie dotyczy całokształtu zagadnień faktycznych i prawnych powstałych w związku z działalnością <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, gdyż toczą się w tym zakresie, względnie zostały zakończone, postępowania odrębne. Szereg okoliczności wynikających z wyjaśnień oskarżonych, jak i zeznań świadków ma charakter niekwestionowany. Do takich zaliczyć należy w szczególności założenie spółki, znajdujące potwierdzenie w zgromadzonej dokumentacji dotyczącej jej funkcjonowania,</p>
<p>wniesienie tytułem aportu nieruchomości gruntowych i dokumentacji, określenie przez Urząd Skarbowy zobowiązania podatkowego z tego tytułu i dalszego przebiegu postępowania w tym zakresie, w tym fakt złożenia przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span> wniosku o zabezpieczenie należności na nieruchomościach (co potwierdzają dokumenty uzyskane od Urzędu Skarbowego, jak też odpisy decyzji właściwych organów), jak też ostatecznie uzyskane przez Urząd Skarbowy zabezpieczenia w postaci hipoteki na nieruchomościach.</p>
<p>Bezsporny pozostaje również fakt sprzedaży przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span> własnych akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> funduszowi <span class="anon-block"> (...)</span> i uzyskanie z tego tytułu środków, które zostały przekazane w formie darowizn będących przedmiotem tego postępowania <span class="anon-block">B. P. (1)</span>. Oskarżeni nie kwestionowali okoliczności zbycia tych akcji, jak i faktycznego przekazania środków przez nabywcę. Powyższe odnosi się również do faktu powstania kolejnego zobowiązania podatkowego z tytułu sprzedaży akcji <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, w tym na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span> - co potwierdza dokumentacja Urzędu Skarbowego w zakresie ustalenia zobowiązania podatkowego z tego tytułu i dalszego przebiegu postępowania w tym zakresie. Zaistniały natomiast sprawy cywilne i karne dotyczące sprzedaży akcji innym jeszcze nabywcom, co do których <span class="anon-block">P. N.</span> podnosił, że nie dokonali zapłaty za akcje, względnie dokonali jej jedynie w części, ci zaś formułują zarzuty dotyczące doprowadzenia ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.</p>
<p>W świetle wyjaśnień składanych w toku całego dotychczasowego postępowania przez <span class="anon-block">P. N.</span> za niekwestionowany należało uznać również fakt, że oskarżony nabywał w imieniu <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> akcje własne tejże spółki, czego następstwem (a dokładnie w wyniku ich sprzedaży) wyrządzona została spółce szkoda majątkowa. Oskarżony oświadczył, że kupowanie akcji własnych jest „bezspornym faktem i go nie neguje” (wyjaśnienia, k. 1465). Stanowisko takie znajdowało pełne odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym.</p>
<p>W tym zakresie nie dano natomiast wiary odmiennym wyjaśnieniom oskarżonego, które złożył pod koniec przewodu sądowego a z których wynikało, że nie on a ktoś inny dokonał przedmiotowych transakcji, używając rachunku spółki i loginu oskarżonego, należy je bowiem oceniać jedynie w kategoriach starań o przedłużenie postępowania i uniknięcie odpowiedzialności karnej.</p>
<p>Zdumienie sądu budzi, że przez cały (kilkuletni) okres od postawienia mu zarzutów oskarżony do konkluzji takiej nie doszedł a zdołał rzekomo na dzień przed końcową rozprawą uzmysłowić sobie, że wielokrotnie w okresie popełnienia zarzuconego mu czynu przebywał za granicą, co jakoby uniemożliwiało dokonanie tych transakcji. Tymczasem wątek związany z jego licznymi pobytami za granicą w kluczowym dla sprawy okresie wahań i załamania kursu akcji, kiedy nie można był się wręcz z nim skontaktować (co tłumaczył później brakiem dostępu do internetu, czy nawet „popsutym telefonem”) przewijał się w zeznaniach świadków po początku postępowania (min. zeznania <span class="anon-block">M. B.</span>, k. 21).</p>
<p>Wskazać przy tym należy, że wszystkie transakcje miały charakter wirtualny i nic nie stało na przeszkodzie, żeby dokonać ich z zagranicy, dokonano ich zaś z całą pewnością z loginu oskarżonego, co wynika min. z zeznań <span class="anon-block">I. I.</span>, (k. 605 -606). Jego twierdzenia, że w tamtym okresie nie było powszechnego dostępu do internetu na lotniskach nie są przekonujące i wprost rażą naiwnością, zwłaszcza że nic nie wskazuje, aby transakcji dokonywać miał akurat właśnie na lotniskach. W krajach nawet umiarkowanie cywilizowanych dostęp do internetu w roku 2011 r. z pewnością nie nastręczał trudności a z pewnością odnosi się to do turystycznych destynacji w Turcji, Grecji, Dubaju, Malediwach i Seszelach, gdzie miał przebywać wówczas oskarżony.</p>
<p>Podkreślenia przede wszystkim wymaga, że czyn zarzucony oskarżonemu w pkt I sprowadza się do dopuszczenia do nabycia przez spółkę akcji własnych, nie zaś ich osobistego nabywania. Nie sposób zaś w najmniejszym wręcz stopniu negować akceptującej świadomości oskarżonego, że proceder taki miał miejsce, a co więcej – że stanowił wręcz rację giełdowego bytu spółki. Oskarżony był zaś prezesem zarządu tejże, zobowiązanym do należytego prowadzenia jej spraw i zapobieżeniu zaistnienia takiego, jawnie sprzecznego z prawem, procederu. Tymczasem nie tylko nic w tym względzie nie uczynił, ale przede wszystkim w przekonaniu sądu on osobiście stał za handlem własnymi akcjami spółki, który służył do manipulowania kursem tych akcji a tym samym osiąganiu zysków z obrotu nimi na giełdzie przy udziale rachunków trzecich. Pełnomocnikami uprawnionymi do składania dyspozycji na rachunku giełdowym spółki byli, jak wspomniano, oskarżony <span class="anon-block">P. N.</span>, <span class="anon-block">M. B.</span> oraz <span class="anon-block">M. S.</span>. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> został na wniosek oskarżonego odwołany jako pełnomocnik w dniu 21 lutego 2012 r., w okresie zarzucanym mógł składać dyspozycje bez podszywania się pod oskarżonego. Nawet gdyby jednak doszło do tego rodzaju transakcji nie sposób przyjąć, że oskarżony by się o nich niezwłocznie nie dowiedział, skoro dobrze znał się na giełdzie i śledził na bieżąco giełdowe funkcjonowanie spółki. <span class="anon-block">M. B. (1)</span> zeznał zresztą, że w ogóle transakcji na rachunku tym nie zawierał.</p>
<p>Zwrócić należy uwagę, że w żaden sposób nie chodzi tutaj bowiem o odosobnione transakcje a o zaplanowaną na szeroką skalę działalność, obliczoną w zasadniczej mierze na manipulowanie kursem akcji. Odwołać się w tym względzie trzeba do przytoczonych już wyżej ustaleń zawartych w opinii biegłych. Wynika z nich, że od lutego do listopada 2011 r. przeprowadzono <span class="underline">
<!-- -->ponad 9 tysięcy takich transakcji</span>, z czego ponad 5 tysięcy było transakcjami kupna, przy czym spółka łącznie zakupiła dokładnie taką sama ilość akcji, jak sprzedała. W poszczególnych dniach (okresach) spółka była głównym podmiotem dokonującym obrotu własnymi akcjami a w skrajnych przypadkach jej udział w tych transakcjach przekraczał nawet 90 % (!). Jest więc oczywistym, że oskarżony jako prezes zarządu spółki i osoba mająca stały dostęp do rachunku giełdowego miał tego pełną świadomość.</p>
<p>Jakkolwiek przedmiotem opinii biegłych nie była w szerszym zakresie kwestia transakcji zawieranych z rachunków kontrolowanych przez <span class="anon-block">P. N.</span>, to jest jego osobistego oraz rachunku jego córki <span class="anon-block">P. N. (3)</span> w <span class="anon-block"> (...) Banku (...) S.A.</span> oraz <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w <span class="anon-block"> (...)</span>, jednakże biegli stwierdzili, że w dniach aktywności transakcyjnej <span class="anon-block"> spółki (...)</span> na akcjach własnych, zawierane były również transakcje tymi samymi walorami z wymienionych rachunków (k. 809). Jednoznacznie wskazuje to na rzeczywistą rolę oskarżonego w tym procederze.</p>
<p>Sąd podzielił wskazaną opinię zarówno w zakresie odnoszącym się do stwierdzonego procederu obrotu akcjami własnymi, ale i dotyczącym wyrządzenia przez to spółce szkody, wyrażającej się w różnicy cen nabycia i sprzedaży akcji wraz z kosztami maklerskimi. Opinia ta jest jednoznaczna, szczegółowa i poparta przekonującą argumentacją. W rezultacie ma charakter miarodajny i brak powodów do jej kwestionowania. W ocenie biegłych złamanie prawa w zakresie obrotu akcjami własnymi miało charakter jednoznaczny i bezdyskusyjny i ewidentnie wręcz miało znamiona przestępstwa.</p>
<p>Transakcje te, choć manipulacyjne i mające oczywiste cechy generowania sztucznego obrotu, miały dla <span class="anon-block"> spółki (...)</span> wymierny efekt finansowy, przynosząc jej ustaloną stratę (blisko 2 miliony zł.), przekładającą się bezpośrednio i pośrednio (poprzez doprowadzenie do upadku kursu i wykluczenia z notowań) na pokrzywdzenie akcjonariuszy, którzy zainwestowali rzeczywiste, często znaczne, środki finansowe w zakup akcji. Jest oczywiście wysoce prawdopodobnym, że jednocześnie przynosiły konkretny zysk dla innych podmiotów uwikłanych w proceder. <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> są aktualnie całkowicie bezwartościowe i wszyscy akcjonariusze działający w dobrej wierze praktycznie utracili zainwestowane środki. Zysk z pewnością osiągnął zaś oskarżony, w szczególności na niebywale korzystnej transakcji zbycia akcji dla <span class="anon-block"> (...)</span>, nie wspominając nawet o możliwych zyskach wynikających z handlu akcjami <span class="anon-block"> (...)</span> przez rachunki trzecie, przez niego faktycznie kontrolowane, co pozostaje w zasadzie poza zakresem niniejszego postępowania.</p>
<p>Zwrócić należy uwagę, że z ustaleń opinii wynika, że analogicznych, sprzecznych z prawem, zabiegów manipulacyjnych <span class="anon-block"> spółka (...) S.A.</span> dopuszczała się miedzy innymi w obrocie akcjami <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w okresie 27 stycznia 2011 r. do 04 sierpnia 2011 r., wielokrotnie zawierając transakcje tymi akcjami sama ze sobą. Przez wiele dni sesyjnych udział transakcji <span class="anon-block"> spółki (...)</span> stanowił większość całkowitego obrotu akcjami <span class="anon-block"> (...)</span> (k. 813). Nie stanowi to przedmiotu postępowania, należy jednak o tym wspomnieć z uwagi na twierdzenia oskarżonego, jakoby nie wyrządził <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> szkody a osiągnął zysk w wysokości 6 mln. zł. Tymczasem charakter tego księgowego „zysku” jest opisany przez biegłych. Mianowicie na etapie debiutu giełdowego <span class="anon-block"> spółki (...)</span> <span class="anon-block"> spółka (...) S.A.</span> nabyła znaczny pakiet 10 milionów akcji <span class="anon-block"> (...)</span> po absurdalnie zawyżonej cenie 90 groszy za akcję, kształtując w ten sposób sztuczny kurs odniesienia na rynku <span class="anon-block">N.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>. Następnego dnia <span class="anon-block"> spółka (...)</span> w ramach rozliczenia wyemitowała dla <span class="anon-block"> (...)</span> akcje w liczbie 20 milionów sztuk po cenie 45 groszy (podobnie absurdalnie zawyżonej), co równocześnie podwoiło wykazywany kapitał własny <span class="anon-block"> (...)</span>. Wartość wzajemnego objęcia akcji wyniosła 9 mln. zł. „wytworzonego” w ten sposób kapitału a o zabiegu tym nie poinformowano rynku w wymaganej formie, co mogło (czy raczej miało) mieć wpływ na decyzje inwestorów giełdowych.</p>
<p>Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wyłania się zresztą cały szereg podobnie wysoce wątpliwych operacji finansowych dokonywanych w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, sprowadzających się najogólniej do generowania „papierowego” kapitału, uzasadniającego podnoszenie kursu akcji, które jednak wykraczają poza zakres oskarżenia w sprawie (vide min. zeznania <span class="anon-block">M. S.</span>, k. 68 – 69).</p>
<p>W zakresie odnoszącym się do zarzutu opisanego w pkt III aktu oskarżenia wyjaśnienia oskarżonego w części znajdują potwierdzenie w zgromadzonych dowodach, w zasadniczej jednak kwestii, tj. zamiaru usunięcia zagrożonych zajęciem składników majątkowych nie zasługują na wiarę. Oskarżony utrzymywał, że wynik sporów cywilnoprawnych ma znaczenie dla rozmiaru jego zobowiązania podatkowego a zawierając transakcje zbycia akcji kładł nacisk, że pieniądze z nich uzyskane zamierza przeznaczyć na podatki. Niemniej z pewnością otrzymał pieniądze z transakcji z <span class="anon-block"> (...)</span>, których znaczną część, niewątpliwie zagrożoną zajęciem, usunął poprzez dokonanie darowizn na rzecz żony.</p>
<p>Podkreślenia wymaga, że już w czasie dokonania tych darowizn posiadał zobowiązanie podatkowe w toku egzekucji oraz świadomość zaistnienia zdarzenia podatkowego w postaci zbycia akcji, które skutkuje powstaniem znacznego obowiązku podatkowego, nieuchronnie prowadzącego do wystawienia tytułu wykonawczego w razie braku dobrowolnego spełnienia.</p>
<p>Sąd uznał za niewiarygodne, jakoby kwota podatku z pierwszego zobowiązania była w pełni zabezpieczona, bez względu na wyrok sądu administracyjnego. Zauważyć należy, że <span class="anon-block">P. N. (1)</span> rzeczywiście złożył wniosek o przyjęcie zabezpieczenia w zakresie zobowiązania podatkowego w postaci posiadanych nieruchomości lub akcji <span class="anon-block"> spółki (...)</span> (pismo złożone w dniu 23 listopada 2010 r.), niemniej wniosek taki nie mógł być w świetle przepisów prawa podatkowego skuteczny i został przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span> wycofany pismem z dnia 19 stycznia 201l r. Zabezpieczenie zobowiązań podatkowych z tytułu podatku dochodowego z papierów wartościowych i instrumentów finansowych za 2007 na mieniu <span class="anon-block">P. N. (1)</span> rzeczywiście nastąpiło na podstawie wniosku Naczelnika Urzędu Skarbowego w <span class="anon-block">P.</span> z dnia 07 kwietnia 201l r. w formie hipotek przymusowych na nieruchomościach objętych <span class="anon-block">księgami wieczystymi nr (...)</span> (wpisy dokonane w dniu 05 lipca 2011 r.).</p>
<p>Obecnie postępowanie egzekucyjne zostało w tym zakresie zakończone, poprzez zbycie zajętych nieruchomości, co skutkowało jednak jedynie częściowym zaspokojeniem należności. Powyższe jednoznacznie wynika z zeznań <span class="anon-block">W. R.</span>, który wskazał, że oskarżony, pomimo odmiennych deklaracji, w istocie rzeczy uchylał się od spełnienia obowiązków objętych tytułami egzekucyjnymi a od 2013 r. w ogóle nie można nawiązać z nim kontaktu (k. 3931).</p>
<p>Nie sposób przy tym podzielić zarzutów, że egzekucja przyniosła kwoty niższe od oczekiwanych przez oskarżonego, takie są bowiem realia wielu postępowań tego rodzaju, zwłaszcza, że upływ czasu zasadniczo nie przyczynia się do wzrostu wartości nieruchomości lokalowej. Oskarżony miał jednak możliwość realizacji obowiązku podatkowego we właściwym czasie, co pozwoliłoby również uniknąć naliczenia znacznych odsetek, jednak tego nie uczynił. Jego stanowisko co do bezzasadności naliczenia podatku okazało się ostatecznie niesłuszne, przy czym w kwietniu 2011 r., zatem przed dokonaniem darowizn, przegrał w tym zakresie sprawę odwoławczą w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym.</p>
<p>Odnośnie drugiego z zobowiązań podatkowych, z tytułu sprzedaży akcji, w tym na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span> w dniu 08 sierpnia 2011 r., nie można podzielić stanowiska <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, jakoby należności te były zabezpieczone poprzez cesję wierzytelności z tytułu zapłaty za inne akcje na rzecz Urzędu Skarbowego. Wierzytelności z tytułu zapłaty za sprzedaż innych akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> nie zostały przez dłużników uznane i są sporne. Zgodnie z obowiązującymi przepisami art. 21 § 1 pkt 1 ustawy ordynacja podatkowa, zobowiązanie podatkowe powstaje z dniem zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa wiąże powstanie takiego zobowiązania, zaś zgodnie z art. 21 § 2 ustawy Ordynacja podatkowa, jeżeli przepisy prawa podatkowego nakładają na podatnika obowiązek złożenia deklaracji, to zobowiązanie podatkowe powstaje w sposób określony w § 1 pkt 1, zaś podatek wykazany w deklaracji jest podatkiem do zapłaty. Z tego względu podatnik nie może skutecznie uchylać się od zapłaty podatku należnego, powołując się na inne zdarzenia dotyczące jego działalności (jak w tym przypadku kwestia braku zapłaty za sprzedane akcje). To, czy nastąpi zapłata z tytułu sprzedaży tych innych akcji, jak też to, czy ewentualnie zobowiązanie z tytułu umowy sprzedaży innych akcji może zostać w wyniku postępowania sądowego z powództwa <span class="anon-block">P. N. (1)</span> przeciwko nabywcom akcji uznane za nieistniejące, jest okolicznością przyszłą i niepewną, zaś w przypadku ziszczenia się skutkować może wydaniem nowej decyzji w zakresie podatku. Niemniej, obowiązek zapłaty należności podatkowej nie może być skutecznie uzależniany od zdarzenia przyszłego i niepewnego.</p>
<p>Na tle wyjaśnień oskarżonego podkreślenia wymaga, że zarzut postawiony oskarżonemu nie dotyczy niezapłacenia należnego podatku a usunięcia zagrożonego zajęciem składnika majątkowego w postaci pieniędzy a takie zagrożenie w ocenie sądu niewątpliwie istniało, już tylko w związku z pierwszym zobowiązaniem a pojawienie się kolejnego zobowiązania stan ten jedynie znacznie powiększało. Oskarżeni byli tego w pełni świadomi, dlatego właśnie dokonali przedmiotowych umów darowizny.</p>
<p>Nie można podzielić wyjaśnień <span class="anon-block">P. N.</span>, iż zapłata należności podatkowych znajdowała swoje zabezpieczenia także w znacznych środkach zgromadzonych na rachunku bankowym, gdyż mimo posiadania pewnych walorów pieniężnych w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> w czasie dokonywania przedmiotowej darowizny pieniędzy na rzecz oskarżonej, <span class="anon-block">P. N. (1)</span> swoich zobowiązań podatkowych nie uiścił, nawet z tytułu sprzedaży akcji na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span>, mimo iż tego zobowiązania podatkowego nie kwestionował. Wbrew deklaracjom oskarżonego o posiadaniu znacznych środków, w chwili przystąpienia przez organ egzekucyjny do zajęcia rachunków bankowych, wskutek zajęcia rachunku bankowego we wskazanym przez świadka <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> uzyskano według stanu na dzień 07 grudnia 2012 r. jedynie kwotę 55.693,56 zł. Przedmiotowe zobowiązanie podatkowe nie zostało więc zaspokojone.</p>
<p>Należy zaznaczyć, że okresie po dokonaniu przedmiotowych darowizn oskarżony rozpoczął wycofywanie środków z rachunków bankowych, o czym świadczy uzyskana dokumentacja (k. 2029, k. 2037 i nast.).</p>
<p>W rezultacie, oprócz uzyskania w drodze zajęcia rachunku bankowego w <span class="anon-block"> Banku (...) S.A.</span> kwoty 55.693,56 zł., zajęcie praw majątkowych w postaci papierów wartościowych w <span class="anon-block"> (...) Banku (...) S.A.</span> przyniosło kwotę 11,33 zł., zaś zajęcie praw majątkowych w postaci papierów wartościowych w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> przyniosło kwotę 240,68 zł., ponadto blokadą objęto 10.000 akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> o wartości 60.100,00 zł. (według stanu na koniec 2012 r., przy czym są one wyłączone z obrotu a ich wartość jest raczej iluzoryczna).</p>
<p>Sąd uznał za całkowicie niewiarygodne wyjaśnienia <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, że darowizny dokonane na rzecz żony w postaci pieniędzy w łącznej kwocie 2.570.0000 zł. stanowiły w rzeczywistości wykonanie umownego obowiązku alimentacyjnego, albowiem był on formalnie ustalony w roku 1999 a przez szereg lat małżonkowie nie dokonywali tego rodzaju rozporządzeń. Należy raczej przyjąć, że obowiązek alimentacyjny został ustanowiony w związku z ówczesną działalnością oskarżonego w <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span>, mając na uwadze dokonane przeniesienie udziałów w tej spółce na zabezpieczenie. Na tle przedmiotowej sprawy stanowił jedynie późniejsze formalne uzasadnienie darowizn, w rzeczywistości usuwanych w ten sposób przed egzekucją należności podatkowych i temu jedynie służących.</p>
<p>Oskarżony wskazał w tym kontekście, że jego żona <span class="anon-block">B. P. (1)</span> nie orientowała się w jego działaniach związanych z <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, z obrotem akcjami, zaś jedynie była na kilku zebraniach Rady Nadzorczej. Jest to sprzeczne z ustaleniami dotyczącymi funkcjonowania <span class="anon-block">B. P. (1)</span> w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> i czynności podejmowanych w ramach <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, w tym okoliczności i znaczenia rezygnacji z członkostwa w Radzie Nadzorczej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>
</p>
<p>Również z wyjaśnień oskarżonej wynika, że darowizny przyjęła w dobrej wierze, w związku z chorobą syna i nie orientując się w zobowiązaniach męża, czemu analogicznie nie sposób dać wiary. Bezspornym wprawdzie jest, że syn oskarżonej chorował, czego potwierdzeniem jest dokumentacja medyczna złożona przez obrońcę oskarżonej, jednakże nie sposób przekonująco wiązać tego z koniecznością przekazania wymienionej – tak znacznej - kwoty i to w określonym momencie. Oskarżeni cały czas wspólnie go utrzymywali, podobnie jak pozostałe dzieci, będąc ludźmi faktycznie bardzo majętnymi. Ich rozdzielność majątkowa nie oznaczała braku wspólnego pożycia.</p>
<p>Nieprawdą jest również, że oskarżona nie orientowała się w sprawach spółki i zobowiązaniach męża, gdyż czynnie uczestniczyła w działalności spółki a w świetle elementarnych zasad doświadczenia życiowego nie sposób przyjąć, aby oskarżony nie przekazał jej informacji o prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym (choć mówił o tym szeroko innym osobom, np. <span class="anon-block">M. B.</span>) i aby nie zdawała sobie sprawy, że sprzedaż akcji spółki, z której pochodzą darowane środki, wiąże się z zaistnieniem kolejnych, istotnych zobowiązań podatkowych.</p>
<p>Tym samym zaakceptowanie jako wiarygodnej wersji przedstawianej przez oskarżonych, że w ustalonych realiach nie działali w celu usunięcia zagrożonych zajęciem składników majątkowych byłoby w ocenie sądu po prostu dotknięte daleko posuniętą naiwnością, do której sąd nie jest skłonny.</p>
<p>Świadkowie nie stwierdzili również deklarowanych przez oskarżoną dolegliwości zdrowotnych w okresie jesiennym 2011 r. Oskarżona brała udział w posiedzeniach Rady Nadzorczej poprzedzających złożenie przez nią rezygnacji z członkostwa, brała też udział w spotkaniu w <span class="anon-block">T.</span> z <span class="anon-block">M. S. (3)</span>. Nie wiązano więc rezygnacji oskarżonej z członkostwa w Radzie Nadzorczej ze stanem jej zdrowia a jedynie z zamiarem udaremnienia odbycia się posiedzenia rady. Jak wskazał <span class="anon-block">Z. W.</span>, w razie zwykłej jej nieobecności z powodów zdrowotnych rada mogłaby działać bez przeszkód. W piśmie z dnia 07 lutego 2012 r. skierowanym do <span class="anon-block">M. S. (3)</span>, w odpowiedzi na jego pismo z dnia 30 stycznia 2012 r. o wyjaśnienie powodów rezygnacji z członkostwa w Radzie Nadzorczej, <span class="anon-block">B. P. (1)</span> odwoływała się do rozmowy z wymienionym z dnia 06 grudnia 2011 r., nie wskazując w tym piśmie na jakikolwiek aspekt zdrowotny jako przyczynę rezygnacji i deklarując znajomość obowiązujących przepisów prawa w zakresie jej praw i obowiązków jako członka Rady Nadzorczej.</p>
<p>Z zeznań świadków <span class="anon-block">M. B.</span>, <span class="anon-block">A. C.</span>, <span class="anon-block">Z. W.</span>, <span class="anon-block">M. S.</span>, M. <span class="anon-block">D.</span>, nie wynika, aby oskarżona miała być w spółce jedynie figurantem, nie zorientowanym w działalności spółki, jak wskazywał <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, gdyż świadkowie wskazali na aktywność oskarżonej w zakresie pozyskiwania kontrahentów dla działalności rehabilitacyjnej i wypowiadanie się w tym zakresie podczas posiedzeń Rady Nadzorczej, jak również wspomniane współdziałanie z oskarżonym w uniemożliwieniu zwołania rady nadzorczej.</p>
<p>Sąd uwzględnił dokumentację złożoną przez Urząd Skarbowy - zarówno w zakresie informacji dotyczących przebiegu postępowania podatkowego i egzekucyjnego, jak też kopii dokumentów składanych w tych postępowaniach przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span>. Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania wiarygodności informacji w zakresie prowadzonego postępowania podatkowego i egzekucyjnego, zaś przedłożone przez Urząd Skarbowy kopie pism <span class="anon-block">P. N. (1)</span> korespondują z jego wyjaśnieniami co do jego kontaktów z Urzędem Skarbowym.</p>
<p>Jak wyżej wspomniano, darowizny będące przedmiotem postępowania zostały poczynione przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span> już po wszczęciu postępowania egzekucyjnego w zakresie pierwszego z tytułów wykonawczych, jak też po powstaniu zobowiązania podatkowego z tytułu umowy sprzedaży akcji na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span> (objętego następnie drugim tytułem wykonawczym).</p>
<p>Sąd uznał za wiarygodne dokumenty w postaci danych z Krajowego Rejestru Karnego, Krajowego Rejestru Sądowego, odpisów decyzji, wyroków i uzasadnień tych orzeczeń, mając na względzie, że zostały przedstawione w sposób prawidłowy, zaś fakt wydania tego rodzaju informacji oraz decyzji i ich treść nie były kwestionowane przez żadną ze stron, jak też nie budzą wątpliwości Sądu co do ich autentyczności. Analogicznie dotyczy to dokumentacji bankowej, w tym dotyczącej rachunków <span class="anon-block">P. N. (1)</span>.</p>
<p>Sąd uznał za wiarygodne dokumenty w postaci kopii pism przesyłanych między osobami przesłuchiwanymi w tym postępowaniu, zarówno w formie tradycyjnej, jak też wydruków korespondencji mailowej. Autentyczność tych dokumentów również nie była kwestionowana przez żadną ze stron.</p>
<p>W zakresie zobowiązań podatkowych <span class="anon-block">P. N. (1)</span> i toku postępowania egzekucyjnego, Sąd w całości dał wiarę zeznaniom świadka <span class="anon-block">W. R. (2)</span>, które uznał za wyczerpujące, konsekwentne i znajdujące potwierdzenie w dokumentacji przedstawionej przez Urząd Skarbowy. Świadek potwierdził, że dokonano egzekucyjnego zbycia zajętych nieruchomości, co jednak nie doprowadziło do zaspokojenia należności. Świadek wskazał także na przyczynę nie przyjęcia wniosku <span class="anon-block">P. N. (1)</span> o dobrowolne zabezpieczenie należności podatkowej za 2007 r poprzez ustanowienie hipoteki na nieruchomościach, niemniej wpis hipotek nastąpił z urzędu, a według zeznań świadka z formalnego punktu widzenia wartość nieruchomości, na których dokonano wpisu hipoteki przymusowej, była co najmniej równa wysokości jego zobowiązania podatkowego za 2007 r., czyli kwoty należności głównej i odsetek na dzień dokonywania zabezpieczenia, co skutkowało wstrzymaniem egzekucji z urzędu. Egzekucja z nieruchomości traktowana jest jako środek ostateczny a nadto oskarżony złożył skargę do NSA, rozstrzygniętą dopiero w roku 2013. W późniejszym czasie zaistniał również zbieg egzekucji do nieruchomości, z czego Urząd Skarbowy na czas dokonywania zabezpieczenia nie zdawał sobie sprawy, narosły również znaczne odsetki, jak również w roku 2012 wpłynął do egzekucji kolejny tytuł wykonawczy dotyczący <span class="anon-block">P. N.</span>. W tej sytuacji przeprowadzona egzekucja nie doprowadziła do zaspokojenia wierzyciela - Skarbu Państwa do chwili obecnej.</p>
<p>Należność główna wynosi obecnie około 1.400.000,00 zł a odsetki około 1.000.000,00 zł., są to więc kwoty bardzo znaczne.</p>
<p>Świadek <span class="anon-block">M. B.</span> potwierdził, że miał dostęp do rachunku maklerskiego <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, jednakże zaprzeczył kategorycznie, aby dokonywał na nim jakichkolwiek operacji, powziął jednak wiadomości, że oskarżony gra na giełdzie z rachunku spółki i że pojawiły się nim akcje własne, co jest praktyka zabronioną (k. 3903 – 03 o.).</p>
<p>Odnośnie czynności podejmowanych przez oskarżoną w spółce i stanu jej świadomości, świadek <span class="anon-block">M. B.</span> wskazał, że oskarżona była i jest żoną <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, założyciela i głównego akcjonariusza, pomysłodawcy spółki. Wskazał, że <span class="anon-block"> spółka (...) S.A.</span> założyła dwie spółki zależne: <span class="anon-block"> (...)</span> Spółka z.o.o i <span class="anon-block"> (...) Spółka z o.o.</span>; <span class="anon-block">B. P. (1)</span> brała udział w próbach pozyskiwania nowych klientów dla ośrodka rehabilitacyjnego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span> i w związku z tym bywała w tamtym ośrodku. Świadek wskazał, że pamięta jej zaangażowanie w poszukiwaniu klientów dla ośrodka rehabilitacyjnego, bodajże w 2011 roku przyjeżdżała do ośrodka na spotkania z potencjalnymi klientami instytucjonalnymi. Wskazane przez świadka czynne zaangażowanie oskarżonej przeczy tezie, by miała być jedynie figurantem w ramach <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, osobą nie biorącą czynnego udziału i nie zorientowaną w działalności spółki. Świadek <span class="anon-block">M. B. (1)</span> wskazał, że nie pamięta znaczącego wpływu oskarżonej na posiedzenia Rady Nadzorczej. Świadek nie pamiętał przyczyny podanej jako uzasadnienie rezygnacji oskarżonej z członkostwa w Radzie Nadzorczej, nie wiązał tego ze stanem jej zdrowia - natomiast wskazał zbieżnie ze świadkiem <span class="anon-block">Z. W. (1)</span>, że jej rezygnacja skutkowała brakiem kworum niezbędnego do podejmowania decyzji.</p>
<p>Świadek potwierdził fakt sprzedania przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span> akcji dla <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> latem 2011 r.. Wskazał, że był obecny z <span class="anon-block">L. P. (1)</span> przy podpisywaniu umowy - którą to transakcję potwierdził także w swych zeznaniach <span class="anon-block">L. P. (1)</span>. Świadek zeznał, że później od osób trzech dowiedział się o przekazaniu pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży <span class="anon-block">B. P. (1)</span> i niezapłaceniu należnego podatku (k. 3904). Transakcja z funduszem <span class="anon-block">A.</span> była skutkiem starań <span class="anon-block">L. P.</span>. Świadek potwierdził, że sprzedane akcje były akcjami <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> będącymi własnością <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, to jest akcjami założycielskimi, które otrzymali założyciele <span class="anon-block">serii (...)</span>. Świadek wskazał, że pierwotnie był zapis w statucie, że akcje te nie miały trafić do obrotu, chyba w 2011 roku <span class="anon-block">P. N. (1)</span> porozumiał się z pozostałymi akcjonariuszami i ten zapis został zniesiony. <span class="anon-block">P. N. (1)</span> mówił, że zamierza środki uzyskane ze sprzedaży akcji zainwestować, żeby dodatkowo uwiarygodnić się w oczach inwestorów. O przekazaniu tych pieniędzy oskarżonej w formie darowizny dowiedział się po fakcie i było to dla niego pewnym zaskoczeniem, gdyż byli przekonani, że te zainwestowane pieniądze przyniosą zysk. Świadek nie pamiętał, żeby oskarżony mówił cokolwiek, że chce te pieniądze podarować żonie. Następnie <span class="anon-block">P. N. (1)</span> wyjechał na urlop i w trakcie jego urlopu nastąpiło gwałtowne załamanie kursu akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, wszyscy akcjonariusze czuli się oszukani, bo nie tak miało być. Co interesujące, oskarżony powiadamiany o załamaniu się wartości akcji nie był tym zupełnie zdziwiony, ani poruszony. Jesienią 2011 roku <span class="anon-block">M. S. (3)</span> jako znaczący akcjonariusz zwrócił się do <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, wytykając mu nieprawidłowości, oni się zorientowali, że zostali oszukani. Świadek wskazał, że <span class="anon-block">P. N. (1)</span> sprzedał jeszcze swoje akcje <span class="anon-block"> firmie (...)</span> i na koniec 2011 roku <span class="anon-block">P. N. (1)</span> miał większość swoich akcji sprzedanych, tzn. prawie wszystkie. W świetle zeznań świadka, potwierdzonych przez świadka <span class="anon-block">L. P. (1)</span>, <span class="anon-block">P. N. (1)</span> wskazywał na inne przeznaczenie pieniędzy ze sprzedaży akcji, zaś w inny sposób rzeczywiście je spożytkował.</p>
<p>Wbrew wyjaśnieniom <span class="anon-block">P. N.</span>, że powodem niezapłacenia podatku od zbycia akcji było nieotrzymanie zapłaty, w przypadku części akcji sprzedawanych <span class="anon-block">M. S.</span> oskarżony dążył do cesji wierzytelności z zapłaty za akcje na rzecz swego syna <span class="anon-block">S. N.</span> (akt notarialny darowizny z dnia 08 listopada 2011 r. rep. A nr 7805/2011 dotyczący należności w kwocie 1.740.000 zł.), a więc również podejmował działania zmierzające do przekazania pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży akcji członkom rodziny, podobnie jak pieniędzy uzyskanych od <span class="anon-block">A.</span>, nie inwestując ich (wbrew deklaracjom składanym osobom związanym ze spółką) w rozwój spółki, ani też bynajmniej nie zamierzał przeznaczyć ich na podatki.</p>
<p>Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka <span class="anon-block">L. P. (1)</span>, mając na względzie, iż świadek zeznawał w sposób spójny, wyczerpująco i konsekwentnie, jego zeznania były zbieżne z zeznaniami <span class="anon-block">M. B. (1)</span>, <span class="anon-block">Z. W. (1)</span>, <span class="anon-block">D. P. (1)</span> oraz <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, jak również znalazły potwierdzenie w dokumentach, w tym informacjach z Krajowego Rejestru Sądowego dotyczących <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>
</p>
<p>Świadek wskazał, że to on skontaktował <span class="anon-block">P. N. (1)</span> z Towarzystwem Funduszy Inwestycyjnych <span class="anon-block">A.</span> i został za to członkiem Rady Nadzorczej - co potwierdza zbieżność w zakresie daty umowy sprzedaży akcji i daty przyjęcia świadka do Rady Nadzorczej. Wskazał, że dopiero później od <span class="anon-block">M. B. (1)</span> dowiedział się, że pieniądze ze sprzedaży <span class="anon-block">P. N. (1)</span> przekazał swojej żonie. Świadek wskazał, że nie wiedział o takim przeznaczeniu pieniędzy, gdyż <span class="anon-block">P. N. (1)</span> mówił, że pieniądze ze sprzedaży akcji będą zainwestowane w <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>Świadek zeznał, że miał kontakt z oskarżoną tylko na posiedzeniach Rady Nadzorczej, której też był członkiem, na przestrzeni kilku lat było to kilka posiedzeń. Wskazał, iż nie pamięta przyczyny rezygnacji oskarżonej z członkostwa w Radzie Nadzorczej, ale wie, że jej rezygnacja spowodowała sparaliżowanie działania Rady Nadzorczej. Wskazał też, że realnie to było tak, że nowego członka Rady Nadzorczej wybierał <span class="anon-block">P. N. (1)</span> jako większościowy akcjonariusz. Zeznania te korespondują z zeznaniami <span class="anon-block">Z. W. (1)</span>. Świadek wskazał, że on sam następnie zrezygnował z członkostwa w Radzie Nadzorczej po wakacjach 2012 r. Jako przyczynę świadek wskazał na konflikt <span class="anon-block">M. S. (3)</span> i <span class="anon-block">P. N. (1)</span> i powstałe zamieszanie prawne. Wskazał, że dalsze kontakty utrzymywał z <span class="anon-block">P. N. (1)</span> jako źródłem informacji, co się dzieje z <span class="anon-block"> firmą (...)</span>, jak również był skłonny stawać po jego stronie w tym sporze, z uwagi na istniejącą znajomość. W 2014 r. <span class="anon-block">P. N. (1)</span> skłonił go do ponownego udziału w radzie nadzorczej.</p>
<p>Zauważyć należy, że <span class="anon-block">A. C. (1)</span> był wskazywany przez innych świadków jako osoba blisko związana z <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, która przez wstąpienie, a potem rezygnację z udziału w Radzie Nadzorczej jako druga osoba po <span class="anon-block">B. P. (1)</span> sparaliżował prace Rady Nadzorczej. <span class="anon-block">M. S. (3)</span> sugerował, że oskarżony zrekompensował mu poniesione straty. Sam <span class="anon-block">A. C.</span> natomiast odżegnywał się w zeznaniach od bliższych powiązań z oskarżonym i utrzymywał, że stracił pieniądze zainwestowane przez siebie i swoich bliskich, tj. brata i ojca (k. 3913 o.).</p>
<p>Niezależnie od prawdziwości tych ostatnich zeznań faktem jednak pozostaje, że poprzez jego rezygnację w dogodnym dla oskarżonego momencie udało się po raz drugi uniemożliwić działania rady nadzorczej.</p>
<p>Sąd podzielił zeznania świadka <span class="anon-block">D. P. (1)</span>, który był członkiem Rady Nadzorczej <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w latach 2008 lub 2009- 2012. Wskazał, że oskarżona złożyła rezygnację z członkostwa w Radzie Nadzorczej, podając względy rodzinne. Świadek analogicznie do zeznań <span class="anon-block">Z. W. (1)</span> wskazał, że rezygnacja oskarżonej spowodowała, że Rada Nadzorcza nie mogła funkcjonować, gdyż jej skład osobowy był niższy niż ustawowo wymagany, co było wówczas w ocenie świadka korzystne dla <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, ponieważ nie można było dokonać zmiany w składzie Zarządu, a <span class="anon-block">P. N. (1)</span> był prezesem zarządu. Świadek wskazał, że dopiero w drugiej połowie 2012 roku odbyło się zgromadzenie akcjonariuszy, na którym została powołana nowa Rada Nadzorcza. Także w ocenie tego świadka, rezygnacja <span class="anon-block">B. P. (1)</span> z udziału z Radzie Nadzorczej była związana z konfliktem pomiędzy akcjonariuszami, ponieważ ta rezygnacja została złożona w przeddzień posiedzenia Rady Nadzorczej, która miała zadecydować o przeprowadzeniu w spółce dokładnego audytu finansowego. Według oceny świadka <span class="anon-block">B. N.</span>-<span class="anon-block">P.</span> była dobrze zorientowana w działalności spółki, brała udział w posiedzeniach Rady Nadzorczej, na pewno zabierała głos. W ocenie świadka oskarżona była zainteresowana rozwojem spółki i nie była tylko figurantem. Brała udział w rozmowach dotyczących sprzedaży akcji przez <span class="anon-block">P. N.</span> <span class="anon-block">M. S.</span>. Świadek zeznał, że jesienią 2011 roku byli wspólnie w <span class="anon-block">T.</span> na spotkaniu, co w ocenie świadka mogło świadczyć o tym, że oskarżona chciała znać sytuację, uczestniczyć w transakcji.</p>
<p>Tak też przedstawiał oskarżoną <span class="anon-block">Z. W.</span>, którego zeznania sąd przyjął za wiarygodne, uznając je za logiczne, spójne, znajdujące potwierdzenie w zeznaniach innych świadków i dokumentach. Przedstawił w nich okoliczności związane z powstaniem spółki i własnym w niej udziale. W ocenie sądu zamiarem świadka było długoterminowe ulokowanie środków finansowych w działalność spółki, którą zaproponował oskarżony, nie był on zainteresowany spekulacją i odrzucił nawet propozycje oskarżonego, aby w dogodnym czasie akcje sprzedać. Świadek wskazał na rozmowę z <span class="anon-block">P. N.</span> w tej sprawie, na gwałtowny spadek kursu akcji spółki po wakacjach 2011 r., pierwszą, nieudaną próbę zwołania Rady Nadzorczej wobec braku adresu nowo powołanego do rady <span class="anon-block">L. P. (1)</span> i skuteczne zwołanie posiedzenia Rady Nadzorczej na początku listopada 2011 r., zwołanie kolejnego posiedzenia rady nadzorczej na dzień 08 grudnia 2011r. i uzyskanie dzień wcześniej informacji o rezygnacji z członkostwa w Radzie Nadzorczej oskarżonej z powołaniem się na względy zdrowotne, co skutkowało tym, że Rada Nadzorcza była w niepełnym składzie i była niezdolna do działania.</p>
<p>Świadek zeznał, że mimo jego nacisków na zwołanie przez Zarząd, czyli przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, Walnego Zgromadzenia, celem wybrania brakującego członka Rady Nadzorczej, <span class="anon-block">P. N. (1)</span> zwlekał z tym. Wskazał, że po złożeniu rezygnacji przez <span class="anon-block">B. P. (1)</span> był oburzony i uważał, że zrobiono to w celu uniemożliwienia funkcjonowania rady. Tożsamą ocenę tej sytuacji przedstawił świadek <span class="anon-block">D. P. (1)</span>.</p>
<p>Sąd uznał za wiarygodne również zeznania świadka <span class="anon-block">M. S. (3)</span>, uwzględniając przy tym fakt, że wymieniony i <span class="anon-block">P. N. (1)</span> pozostają obecnie w konflikcie. Podawane przez świadka informacje znajdują jednak potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. <span class="anon-block">M. S. (3)</span> opisał okoliczności swego kontaktu z <span class="anon-block">P. N. (1)</span> i zaangażowania w zakup akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, jak też kroki podjęte celem przeprowadzenia badania sytuacji finansowej spółki, które okazały się bezskuteczne i doprowadziły do zawarcia aneksów uzależniających zapłatę ceny za akcje od zatwierdzenia sprawozdania <span class="anon-block"> (...) spółki (...)</span> a w rezultacie kwoty te nie zostały zapłacone. Po uzyskaniu informacji, że <span class="anon-block">P. N.</span> sprzedał te same akcje <span class="anon-block"> spółce (...)</span> <span class="anon-block">M. S.</span> wycofał się z umowy, podobnie jak część nabywców akcji, podnoszących wobec oskarżonego zarzuty oszustwa. Spowodowało to spory cywilne i karne miedzy oskarżonym a nabywcami akcji.</p>
<p>Pozostaje to poza zakresem niniejszego postępowania, niemniej poczynione ustalenia faktyczne wskazują, że oskarżony dopuszczał się licznych zachowań obliczonych na manipulacyjne ukształtowanie giełdowego kursu akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> i nie wywiązywał się należycie z obowiązków informacyjnych, jak i utrudniał weryfikację rzeczywistej sytuacji finansowej spółki, przez co nabywcy akcji niewątpliwie mogli zostać wprowadzeni w błąd co do ich rzeczywistej wartości, jak i sytuacji spółki a tym samym doprowadzeni do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.</p>
<p>Wersję zdarzeń przedstawioną przez <span class="anon-block">M. S. (3)</span> potwierdza treść postanowienia Prokuratury Okręgowej w Toruniu z dnia 30 stycznia 2013 r. o umorzeniu śledztwa i utrzymującego je w mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Toruniu (k. 423 i nast.). W toku tego postępowania nie stwierdzono, aby doszło do wymuszenia na oskarżonym sprzedaży akcji na rzecz wyżej wskazanych nabywców w następstwie gróźb zamachu na życie – co wynikało z twierdzeń <span class="anon-block">P. N.</span>.</p>
<p>Świadek <span class="anon-block">M. S.</span> wskazał na specyficzne nastawienie oskarżonego, który starał się nie posiadać majątku na siebie i ironicznie mówił, że on jest jedynie „biednym prezesem”, natomiast ma bogatą żonę i teściową. Nawet, że mieszka u teściowej. Kiedy <span class="anon-block">M. S.</span> stwierdził, że w spółce są nieprawidłowości i chciał się wycofać, zaproponował <span class="anon-block">N.</span>, żeby pożyczył mu pieniądze, które dostał za akcje, które sprzedał <span class="anon-block"> (...)</span>, pod zastaw tych akcji, które kupił od <span class="anon-block">P. N.</span>, miała być ta pożyczka. Jeżeli potwierdzą się te nieprawidłowości, to nie odda pożyczki, a on weźmie sobie z powrotem te akcje. Wówczas oskarżony powiedział, że praktycznie pieniędzmi rządzi jego żona i że musi z nią to przedyskutować, poinformował nawet w jakie instrumenty finansowe jego żona zainwestowała. Wówczas dowiedział się, że oskarżony zrobił darowiznę z pieniędzy, które uzyskał ze sprzedaży akcji <span class="anon-block"> (...)</span>.</p>
<p>Faktem pozostaje, że oskarżony czynił darowizny nieruchomości, akcji <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży akcji <span class="anon-block"> (...)</span> i uzgodnił cesję wierzytelności ze sprzedaży akcji podmiotowi reprezentowanemu przez <span class="anon-block">M. S. (3)</span>, na rzecz poszczególnych członków rodziny, w tym właśnie żony.</p>
<p>Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka <span class="anon-block">D. K. (1)</span>, który wskazał na fakty związane z jego uczestnictwem w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> i przedstawiał jego zaangażowanie w spółkę z formalnego punktu, to jest członkostwo w Zarządzie spółki, jak też motywy i sposób nabycia pierwszych akcji. Zauważyć należy, że świadek wspomniał o trudnościach w uzyskiwaniu dokumentów finansowych spółki, co było jednym z powodów rezygnacji przez niego w uczestnictwie w tym przedsięwzięciu. Podobnie o trudnościach w komunikacji z <span class="anon-block">P. N. (1)</span> oraz w uzyskiwaniu dokumentacji zeznała świadek <span class="anon-block">R. M.</span>. Decyzję o wycofaniu się świadek podjął pomimo znacznej wynikającej z tego straty, wynoszącej ok. 2 mln zł.</p>
<p>Sąd uznał zasadniczo za wiarygodne zeznania świadka <span class="anon-block">M. S. (1)</span>, która pracowała w spółce jako główna księgowa od lutego 2008 roku do grudnia 2013 roku. Świadek w swych zeznaniach podała szczegóły będące podstawą ustaleń dotyczących składania sprawozdania <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> za 2011 rok, przy czym twierdziła, że przyczyną niepoddania go badaniu przez biegłego był niekompletny skład rady nadzorczej a samo to sprawozdanie było rzetelne, podobnie jak poprzednie. W ocenie sądu rzeczywisty zakres wiedzy świadka o działaniach spółki jest zapewne daleko większy od zaprezentowanego, albowiem od lat znała <span class="anon-block">P. N.</span>, uczestnicząc jeszcze w jego wcześniejszej działalności. Sąd uznał również za wiarygodne zeznania świadka <span class="anon-block">M. D.</span>, zatrudnionej w spółce jako księgowa. Podkreślenia wymaga, że według oceny przedstawionej przez świadka oskarżona jest bardzo dobrym menadżerem, że z jej inicjatywy została założona firma rehabilitacyjna i ona ją rozwijała poprzez zawieranie kontraktów z ubezpieczalniami. Zeznania dotyczące zaangażowania oskarżonej w szeroko rozumianą działalności <span class="anon-block"> spółki (...)</span> (w zakresie działalności <span class="anon-block"> spółki (...)</span>, gdzie oskarżona była też formalnie zatrudniona) wskazują, że udział oskarżonej w działalności spółki nie był jedynie formalny, co sugeruje w swych wyjaśnieniach oskarżona.</p>
<p>Sąd w pełni podzielił zeznania świadka <span class="anon-block">R. M.</span>, prezesa spółki <span class="anon-block"> (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span>, która jako biegły rewident miała zaopiniować i ocenić sprawozdanie finansowe <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> za 2011 rok. Stosowną umowę przygotowała na prośbę oskarżonego, po czym w grudniu 2012 r. rada nadzorcza uchwałą wybrała formalnie <span class="anon-block"> (...)</span> do zbadania sprawozdania. Z zeznań świadka wynika, że pomimo skierowania do spółki pisma w dniu 15 stycznia 2013 r., nie otrzymywała odpowiednich dokumentów, co uniemożliwiało jakiekolwiek działanie zgodnie z umową. Poinformowaną ją, że dokumenty znajdują się na policji, względnie w prokuraturze, jednak nie zostały uzupełnione, co doprowadziło ostatecznie do wypowiedzenia przez nią umowy pismem z dnia 31 sierpnia 2013 r. z uwagi na brak możliwości sporządzenia sprawozdania.</p>
<p>Sąd uznał za niebudzące wątpliwości zeznania świadków <span class="anon-block">K. B. (2)</span> i <span class="anon-block">B. K.</span> w zakresie obecności <span class="anon-block"> spółki (...)</span> na alternatywnym rynku obrotu „NewConnect”, a także okolicznościach zawieszenia i następnie wykluczenia jej z tego obrotu; świadek wskazał, że przyczyną takiego działania był brak dostarczenia sprawozdania finansowego zatwierdzonego przez biegłego rewidenta. Tak też ocenił zeznania świadka <span class="anon-block">I. I. (3)</span> - pracownika <span class="anon-block"> (...)</span>, której zeznania dotyczyły operacji na rachunku papierów wartościowych <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>
</p>
<p>Mając na uwadze całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego sąd uznał, że dopuszczenie się przez oskarżonych zarzuconych im czynów nie budzi wątpliwości.</p>
<p>Zarzucone oskarżonemu <span class="anon-block">P. N. (1)</span> w punkcie I aktu oskarżenia przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 588)">art. 588 Kodeksu spółek handlowych</a> oraz w punkcie II aktu oskarżenia przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 3)">art. 296 § 1 i 3 Kodeksu karnego</a> w ocenie sądu należało zakwalifikować jako jeden czyn, wyczerpujący znamiona określone w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 3)">art. 296 § 1 i 3</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 588)">art. 588 k.s.h.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a>. Zaistniał w tym przypadku rzeczywisty zbieg kumulatywny przepisów ustawy i jedynie zastosowanie obu tych przepisów oddaje całokształt zawartości kryminalnej czynu.</p>
<p>Wskazać należy, że zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 588)">art. 588 k.s.h.</a> karze podlega ten, kto, będąc członkiem zarządu albo likwidatorem, dopuszcza do nabycia przez spółkę handlową własnych udziałów lub akcji albo do brania ich w zastaw. Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1)">art. 296 § 1 k.k.</a> penalizuje z kolei zachowanie osoby, która, będąc obowiązaną na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych jej uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na niej obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową.</p>
<p>Działanie członka (prezesa) zarządu, który wykorzystując uprawnienie do składania w imieniu zarządzanej osoby prawnej dyspozycje zakupu i sprzedaży na rynku papierów wartościowych akcji tejże spółki wyczerpuje znamiona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 588)">art. 588 k.s.h.</a>, przy czym stanowi jednocześnie niewątpliwe nadużycie przez niego udzielonych mu uprawnień, jednakże nie musi automatycznie prowadzić do wyrządzenia spółce szkody.</p>
<p>Z poczynionych ustaleń wynika, że <span class="anon-block">P. N. (1)</span>, korzystając ze sprawowanej funkcji, składał w imieniu <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>, za pośrednictwem <span class="anon-block"> Biura (...) S.A.</span>, dyspozycje związane z zakupem i sprzedażą jej własnych akcji. Działanie to miało na celu osiągniecie przez niego doraźnych korzyści majątkowych wynikających z wpływania na kurs akcji. Wskazać należy, iż czynności podejmowane przez oskarżonego były w tej mierze bardzo skuteczne, wywierające znaczący wpływ na ceny transakcyjne akcji <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Było to w dużym stopniu rezultatem tego, że dyspozycje zakupu i sprzedaży akcji <span class="anon-block"> spółki (...) S.A.</span> dokonywane osobiście przez <span class="anon-block">P. N. (1)</span> w imieniu spółki stanowiły często przeważający wolumen dziennych transakcji, o czym wyżej wspomniano. Biegli określili również wysokość rzeczywistej wysokości szkody poniesionej przez <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w wysokości 1.983.530,31 zł., odpowiadającej różnicy pomiędzy kwotą uzyskaną ze sprzedaży akcji, a poniesionych kosztów ich zakupu oraz kwot naliczonych tytułem prowizji maklerskich.</p>
<p>W rezultacie podzielić należy stanowisko zaprezentowane przez oskarżyciela publicznego w toku procesu, że stwierdzona szkoda wynika nie z samego nabycia akcji własnych, ale ich sprzedaży, co przesądza o konieczności zastosowania kwalifikacji kumulatywnej i uwzględnienia w kwalifikacji czynu obok <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 1;art. 296 § 3)">art. 296 § 1 i 3 k.k.</a>, w którym przewidziano typ kwalifikowany przestępstwa związany z wyrządzeniem szkody w wielkich rozmiarach. (zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 6)">art. 115 § 6</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 7)">§ 7 k.k.</a> szkodą w wielkich rozmiarach jest szkoda przekraczająca kwotę 1.000.000 zł.) także <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20000941037" title="Ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych - Dz. U. z 2000 r. Nr 94, poz. 1037 (art. 588)">art. 588 k.s.h.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 k.k.</a> Dopiero tak sformułowana kwalifikacja w pełni odzwierciedla penalizowane zachowanie sprawcy.</p>
<p>Odnośnie czynu zarzuconego oskarżonemu w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300 § 2 pkt. 3)">pkt III</a> wskazać należy, że zgodnie z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a> karze podlega osoba, która w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego, udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy, rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku zajęte lub zagrożone zajęciem, bądź usuwa znaki zajęcia.</p>
<p>Zgodnie z poczynionymi ustaleniami, pierwsze z przedmiotowych zobowiązań podatkowych objęte było egzekucyjnym tytułem wykonawczym nr SM <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 29 listopada 2010 r., zaś egzekucja była prowadzona jeszcze przed dokonaniem przedmiotowej darowizny. Odnośnie drugiego z przedmiotowych zobowiązań podatkowych - z tytułu podatku od sprzedaży akcji, stwierdzić należy, że przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a> nie ogranicza się tylko do postępowania egzekucyjnego (sądowego lub administracyjnego). Z tego względu nie eliminuje przestępności działania fakt, iż drugie z przedmiotowych zobowiązań podatkowych z tytułu podatku od sprzedaży akcji na rzecz <span class="anon-block"> (...)</span> w chwili dokonania przedmiotowej darowizny nie znajdowało się jeszcze na etapie postępowania egzekucyjnego. Przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a> można się dopuścić także wtedy, gdy egzekucja dopiero grozi, nie musi więc formalnie istnieć orzeczenie organu państwowego, jednakże przesłanki do stwierdzenia, że istnieje stan zagrożenia egzekucją, powinny mieć charakter obiektywny i być bezsporne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 r., V KK 226/11, OSNKW 2012, nr 2, poz. 21). W przypadku „zagrożenia zajęciem”, stan „zajęcia” nie musi być nieuchronny. Składniki majątku są zagrożone zajęciem, jeśli istnieje obiektywne, rzeczywiste i bezpośrednie niebezpieczeństwo ich zajęcia. Zaktualizowanie się stanu w postaci zagrożenia zajęciem składników mienia dłużnika należy oceniać w ścisłym kontekście orzeczeń już zapadłych lub jeszcze niezapadłych, jednakże w sytuacji, w której zachodzi okoliczność pozwalająca uznać, że obiektywnie realna jest ewentualność tego, iż orzeczenia te jednak zapadną.</p>
<p>Składniki majątku dłużnika uznaje się za zagrożone zajęciem, jeżeli istnieje konkretne, realne niebezpieczeństwa ich zajęcia, a więc takie niebezpieczeństwo, z którym należy się liczyć (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2018 r., IV KK 308/17)</p>
<p>Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy należy zauważyć, że zobowiązanie podatkowe oskarżonego bezspornie zaistniało i wynikało z deklaracji podatkowej, nie decyzji ustalającej, to zaś powodowało konieczność zapłaty podatku, czego oskarżony miał świadomość, podobnie jak faktu, że w przypadku nie zaspokojenia zobowiązania w sposób dobrowolny, zapłata należności podatkowej będzie egzekwowana w sposób przymusowy. Stan zagrożenia egzekucją z uwagi na zaistnienie zobowiązania podatkowego miał charakter obiektywny i był bezsporny. Dotyczyło to znacznego zobowiązania podatkowego a co do osoby oskarżonego wcześniej toczyło się postępowanie egzekucyjne, podobnie odnoszące się do znacznego zobowiązania, w którym to postępowaniu doszłoby do zajęcia kwot uzyskanych ze sprzedaży akcji dla <span class="anon-block"> (...)</span>, gdyby oskarżony ich nie darował.</p>
<p>Wskazać należy, że stosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a> nie jest ograniczone tylko do orzeczeń dotyczących wierzytelności wynikających ze stosunku prawnego, którego jedną ze stron jest podmiot obrotu gospodarczego; o ile kwestia taka podlega rozważeniu w odniesieniu do czynu kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 1)">art. 300 § 1 k.k.</a>, to możliwość stosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a> w odniesieniu do dłużników będących osobami fizycznymi nie budzi wątpliwości (uchwała SN z dnia 26 listopada 2003 r., I KZP 32/03, OSNKW 2004, nr 1, poz. 3). Przestępstwo z 300 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (§ 2)">§ 2 k.k.</a> ma charakter materialny, albowiem wśród jego znamion jest również znamię karalnego skutku, który następuje wtedy, gdy wierzyciel zostanie całkowicie albo tylko częściowo pozbawiony faktycznej możliwości zaspokojenia swoich roszczeń z majątku dłużnika. Tak więc możliwość skierowania egzekucji do innych składników majątku <span class="anon-block">P. N.</span> niż środki pieniężne będące przedmiotem darowizny na rzecz oskarżonej, nie wyłącza przestępności działania polegającego na wyjęciu tychże spod egzekucji, tym bardziej, że egzekucja skierowana do innych składników mienia <span class="anon-block">P. N. (1)</span> do chwili obecnej nie jest skuteczna w zakresie zaspokojenia wierzyciela.</p>
<p>Odpowiedzialność karną z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a> uzasadniają natomiast takie rozporządzenia składnikami majątku, które mają realny wpływ na udaremnienie lub ograniczenie zaspokojenia wierzyciela (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 11 grudnia 2017 r., II AKa 351/17)</p>
<p>Działanie oskarżonego <span class="anon-block">P. N. (1)</span> wypełniło zatem wszystkie znamiona przestępstwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a>, gdyż poprzez darowiznę kwoty 2.570.000 zł na rzecz swojej żony, z którą ma rozdzielność majątkową, spowodował skutek w postaci uszczuplenia zaspokojenia swojego wierzyciela - Skarbu Państwa - gdyż udaremnione zostało w znaczącej części wykonanie wskazanych w opisie czynu administracyjnych tytułów egzekucyjnych. Nie doszło jednak całkowitego udaremnienia zaspokojenia wierzyciela, lecz tylko uszczuplenia zaspokojenia. Pomimo darowizny wynoszącej 2.570.000 zł. oskarżony posiadał jeszcze majątek w postaci nieruchomości i akcji, który udało się urzędowi skarbowemu zabezpieczyć, co pozwoliło zaspokoić część zobowiązań podatkowych oskarżonego.</p>
<p>W zakresie odnoszącym się do czynów opisanych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 2 ust. 1 pkt. 4;art. 2 ust. 1 pkt. 5)">pkt IV i V</a> a/o sąd miał na uwadze, że zgodnie z przepisami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">ustawy o rachunkowości</a> kierownicy jednostek (a więc członkowie zarządu w przypadku spółki akcyjnej) zobowiązani są do zapewnienia, aby sprawozdanie finansowe, skonsolidowane sprawozdanie finansowe, sprawozdanie z działalności oraz sprawozdanie z działalności grupy kapitałowej spełniały wymagania przewidziane w ustawie. W przypadku spółek akcyjnych (zobowiązanych do prowadzenia ksiąg rachunkowych na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 1)">art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy o rachunkowości</a>) roczne sprawozdanie należy sporządzić w terminie 3 miesięcy od dnia bilansowego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 52;art. 52 ust. 1)">art. 52 ust. 1 ustawy o rachunkowości</a>), natomiast badanie przez biegłego rewidenta w terminie 6 miesięcy od dnia bilansowego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 64;art. 64 ust. 1;art. 64 ust. 1 pkt. 3)">art. 64 ust. 1 pkt 3 ustawy o rachunkowości</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 53;art. 53 ust. 1)">art. 53 ust. 1</a> i la <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">ustawy o rachunkowości</a>).</p>
<p>Przepisy karne zawarte w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 ()">ustawie o rachunkowości</a> przewidują odpowiedzialność za niesporządzenie sprawozdania finansowego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 77;art. 77 pkt. 2)">art. 77 pkt 2 ustawy o rachunkowości</a>), jak również niepoddanie sprawozdania finansowego badaniu przez biegłego rewidenta (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19941210591" title="Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości - Dz. U. z 1994 r. Nr 121, poz. 591 (art. 79;art. 79 pkt. 1)">art. 79 pkt 1 ustawy o rachunkowości</a>). Z poczynionych ustaleń wynika, że w okresie od 1 kwietnia 2010 roku do 30 czerwca 2012 roku (odnośnie braku badania przez biegłego rewidenta sprawozdania za 2011 roku), jak też od 1stycznia 2013 roku do 31 marca 2013 roku (odnośnie zaniechania sporządzenia sprawozdania finansowego w ogóle) członkiem zarządu (a więc organu kierowniczego <span class="anon-block"> (...) S.A.</span>) był <span class="anon-block">P. N.</span>. Jego wyjaśnieniom, że fakt zajmowania stanowiska prezesa zarządu był kwestionowany i tym samym nie wiadomo, czy on był w tym względzie osobą zobowiązaną nie można dać wiary, albowiem w żadnym wiadomym sądowi postępowaniu nie stwierdzono, aby przestał być członkiem zarządu spółki i wynika to z dokumentów rejestrowych spółki. Jego zachowanie wskazuje, że zdawał sobie sprawę, że sporządzenie sprawozdania oraz poddanie go badaniu przez biegłego rewidenta za relewantne okresy jest konieczne. Świadczy o tym nie tylko to, że w okresach wcześniejszych podejmował takie działania, lecz także fakt, iż zawarł umowę o poddanie sprawozdania badaniu przez biegłego rewidenta z <span class="anon-block"> (...)</span> (która to umowa z powodu niedostarczenia dokumentów została przez biegłego rewidenta wypowiedziana). Dowodzi to również, że sam uznawał się za osobę zobowiązaną do realizacji tego obowiązku.</p>
<p>Oskarżony wyjaśnił, że niesporządzenie odpowiednich dokumentów wynikało z braków w obsadzie rady nadzorczej spółki, która miała w swoich kompetencjach te czynności, jednak pomimo obciążających go obowiązków w tym zakresie, nie wykazywał żadnej inicjatywy by zaistniały stan zmienić a niekompletny skład rady był dla niego najwyraźniej okolicznością sprzyjającą, o czym świadczą poczynione ustalenia, dowodzące niechęci oskarżonego wobec perspektywy zbadania rzeczywistej sytuacji majątkowej spółki. Nic też nie wskazuje, aby podejmował skonkretyzowane, skuteczne działania w zakresie przedstawienia biegłej żądanych dokumentów, niezbędnych do zbadania sprawozdania rocznego. Nawet jeśli faktycznie potrzebne dokumenty akurat zabezpieczone zostały przez Policję (co nie znajduje potwierdzenia), to można było podjąć starania w celu ich uzyskania, względnie uzyskania ich kopii, zwłaszcza mając na uwadze potrzebę zrealizowania ustawowego obowiązku. Oskarżony jednak swoich obowiązków nie dopełnił, przez co sprawozdanie roczne za rok 2011 nie zostało zbadane przez biegłego a za rok 2012 w ogóle nie zostało sporządzone. Skutkuje to odpowiedzialnością karną oskarżonego za przypisane mu przestępstwa.</p>
<p>Przypisany oskarżonej <span class="anon-block">B. P. (1)</span> czyn wyczerpuje znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 18;art. 18 § 3)">art. 18 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a>, jako iż działaniem swoim udzieliła pomocy <span class="anon-block">P. N.</span> w popełnieniu czynu kwalifikowanego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a> Oskarżona, jak wynika z poczynionych ustaleń, działała z zamiarem bezpośrednim, zdając sobie sprawę z tego, że przyjęcie darowizny środków pieniężnych pozostaje w ścisłym związku z celem w postaci udaremnienia wykonania w drodze postępowań egzekucyjnych dotyczących zobowiązań <span class="anon-block">P. N. (1)</span> z tytułu podatku dochodowego z papierów wartościowych i instrumentów finansowych za 2007 r. i 2011 r.</p>
<p>Dokonując kwalifikacji czynu <span class="anon-block">B. N.</span> – <span class="anon-block">P.</span> sąd miał również na uwadze zakaz określony w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 443)">art. 443 k.p.k.</a> i fakt, że wyrok Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">G. (...)</span> z dnia 20 listopada 2017 r. zaskarżony został na niekorzyść oskarżonej jedynie w zakresie surowości wymierzonej jej kary, bez zakwestionowania ustaleń odnoszących się do kwalifikacji obejmującej treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299;art. 299 § 1;art. 299 § 6)">art. 299 § 1 i 6 k.k.</a>, którą ujęto w akcie oskarżenia.</p>
<p>Orzekając o karach Sąd miał na względzie ogólne dyrektywy wymiaru kary zawarte w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2;art. 53 § 3)">art. 53 § 1, 2 i 3 k.k.</a>, uwzględniając przede wszystkim stopień winy i społecznej szkodliwości popełnionych czynów, biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć, potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, motywację i sposób zachowania się sprawcy, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu. W ocenie sądu społeczna szkodliwość przypisanych mu czynów jest bardzo znaczna. Uwzględnił również wysoki stopień winy oskarżonego. Popełnił on wszystkie zarzucane mu czyny z zamiarem bezpośrednim. Jego działanie w zakresie czynów od I do III było ukierunkowane na osiągnięcie korzyści majątkowej. Swoim zachowaniem oskarżony podważył elementarne zasady zaufania do rynku finansowego, jak również jawnie i rażąco sprzeciwiał się obowiązującemu prawu w zakresie działalności giełdowej, poprzez unikanie opodatkowania i naruszanie zasad rachunkowości w <span class="anon-block"> spółce (...) S.A.</span>
</p>
<p>W ocenie sądu oskarżony demonstrował poczucie bezkarności i bezwzględnie dążył do osiągnięcia korzyści majątkowej, nie bacząc zupełnie na skutki dotykające innych podmiotów. Wiele osób poniosło na skutek jego działalności wysoką szkodę, tracąc pieniądze zainwestowane w akcje, które są obecnie bezwartościowe. Działalność oskarżonego w <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> miała w ocenie sądu charakter w istocie aferowy, obliczony na stworzenie możliwości korzystnego sprzedania akcji po zmanipulowanych cenach i osiągnięcia doraźnego zysku, nie zaś rzeczywiste i uczciwe prowadzenie działalności gospodarczej. Przypisane mu przestępstwa z pkt I, II i III a/o wymagały planowania i działania rozciągniętego w czasie.</p>
<p>Musi to znaleźć odpowiednie odzwierciedlenie w orzeczonych karach, aby były one adekwatne i odznaczały się odpowiednią surowością, wywierając skutek wychowawczy i w zakresie społecznego oddziaływania.</p>
<p>Sąd miał również na uwadze, że <span class="anon-block">P. N. (1)</span> był karany za przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051831538" title="Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi - Dz. U. z 2005 r. Nr 183, poz. 1538 ()">ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi</a>.</p>
<p>W rezultacie za czyny z pkt I i II aktu oskarżenia (punkt I wyroku) sąd wymierzył oskarżonemu, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 296;art. 296 § 3)">art. 296 § 3 k.k.</a> karę 3 lat pozbawienia wolności. Za czyn z punktu III aktu oskarżenia, stanowiący przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 300;art. 300 § 2)">art. 300 § 2 k.k.</a>, sąd w punkcie II wyroku wymierzył karę 1 roku pozbawienia wolności. Za czyny IV i V z aktu oskarżenia, w punktach III i IV wyroku sąd skazał <span class="anon-block">P. N. (1)</span> na kary po 100 stawek dziennych grzywny, określając wysokość jednej stawki dziennej grzywny na kwotę 100 złotych. W punkcie V wyroku na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 85;art. 85 § 1;art. 85 § 2)">art. 85 § 1 i 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 86;art. 86 § 1;art. 86 § 2)">art. 86 § 1 i 2 k.k.</a>, Sąd połączył orzeczone względem oskarżonego <span class="anon-block">P. N. (1)</span> jednostkowe kary pozbawienia wolności (punkty I i II wyroku) oraz jednostkowe kary grzywny (punkty III i IV), orzekając w ich miejsce karę łączną pozbawienia wolności w wymiarze 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę łączną grzywny w wymiarze 150 stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 100 złotych.</p>
<p>Sąd uznał, że wskazane kary łączne będą adekwatne do związku przedmiotowo-podmiotowego popełnionych przestępstw, jak również uwzględniają cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Są to w ocenie sądu kary zasłużone i współmierne.</p>
<p>W punkcie VI wyroku Sąd na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 k.k.</a> orzekł wobec oskarżonego <span class="anon-block">P. N. (1)</span> obowiązek naprawienia w całości szkody wyrządzonej jego działaniem <span class="anon-block"> spółce (...)</span>, mając na uwadze, że wysokość szkody została szczegółowo wyliczona w opinii biegłych z zakresu rachunkowości, finansów i rynków kapitałowych a dotychczas nie została skompensowana.</p>
<p>Względem <span class="anon-block">B. N.</span> – <span class="anon-block">P.</span> sąd miał na względzie ustalone okoliczności obciążające, wysoki stopień społecznej szkodliwości i zawinienia, jak również osiągnięcie w wyniku popełnionego czynu znacznej korzyści majątkowej. Na korzyść oskarżonej przyjął jej niekaralność i dotychczas ustabilizowany tryb życia. Mając na uwadze również inne okoliczności, o jakich mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1;art. 53 § 2;art. 53 § 3)">art. 53 § 1 – 3 k.k.</a> wymierzył oskarżonej karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd doszedł do przekonania, że tak orzeczona kara winna w sposób należyty wdrożyć oskarżoną do przestrzegania porządku prawnego, w celu wykazania nieopłacalności postępowania sprzecznego z prawem, jak też zapobieżenia jej powrotowi do przestępstwa. Spełni również swoją rolę z zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Należy podkreślić, iż kara za przestępstwo tak społecznie szkodliwe musi być odpowiednio surowa, aby odniosła skutek i nie była przyjęta z lekceważeniem - w zestawieniu z osiągniętą korzyścią a nadto by wywarła skutek w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Sąd wymierzył nadto oskarżonej karę grzywny w wymiarze 100 (stu) stawek dziennych po 50 (pięćdziesiąt) złotych każda, uznając, że będzie to celowe przy uwzględnieniu działania w celu osiągniecia korzyści majątkowej.</p>
<p>Rozstrzygając o kosztach procesu, Sąd zważył, że przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a> ustanawia zasadę ponoszenia przez oskarżonego w przypadku skazania przypadających na niego kosztów procesu, zatem zasądził od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w ½ części, uznając, że w równym stopniu przyczynili się do ich powstania. Nadto wymierzył im stosowne opłaty w sprawach karnych.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak w części dyspozytywnej wyroku.</p>
</div>