Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

IV K 776/17

Суди загальної юрисдикції2018-12-10
Номер справи
IV K 776/17
Дата рішення
2018-12-10
Тип
SENTENCE

Судді

Radosław Lorenc (PRESIDING_JUDGE)

Текст рішення

<p>​  <strong> <!-- -->Sygn. akt IV K 776/17 </strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 10 grudnia 2018 r.</p> <p>Sąd Rejonowy Szczecin – Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie, w IV Wydziale Karnym w składzie:</p> <p>Przewodniczący: SSR Radosław Lorenc</p> <p>Protokolant: Agata Lipniewska</p> <p>przy udziale Prokuratora Grażyny Sapiehy</p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 18 września 2018 r. oraz 29 listopada 2018 r., sprawy</p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">M. W. (1)</span> </strong> </p> <p>s. <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">M.</span> zd. <span class="anon-block">C.</span>,</p> <p> <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> </p> <p> <strong> <!-- -->oskarżonego, o to, że</strong>:</p> <p>w okresie <span class="anon-block">(...)</span>roku, daty bliżej nieustalonej, w <span class="anon-block">S.</span> będąc funkcjonariuszem publicznym - pełniąc obowiązki Kierownika Wydziału <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">S.</span> nie dopełnił swoich obowiązków i przekroczył uprawnienia w ten sposób, że będąc odpowiedzialnym za organizację sprzedaży drewna i J innych produktów w podległych nadleśnictwach, wydał Leśniczemu Wydziału <span class="anon-block">L.</span> w <span class="anon-block">D.</span> polecenie nierejestrowania w systemie <span class="anon-block"> (...)</span> części drewna sosnowego, opałowego, asortymentu S4 pozyskanego w ramach realizacji <span class="anon-block">umowy nr (...)</span> (zawartej pomiędzy <span class="anon-block">Gminą M.</span> <span class="anon-block">S.</span> <span class="anon-block"> - (...)</span> a <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span>) w ilości około 20 metrów przestrzennych (to jest około 13 m<sup> <!-- -->( 3)</sup>) o łącznej wartości 1404 złotych, a następnie dokonał jego przywłaszczenia w ten sposób, że wydał polecenie przedstawicielowi <span class="anon-block"> (...) sp. z o.o.</span> wywiezienia tego drewna do osoby prywatnej, bez pobrania zgodnie z zarządzeniem nr <span class="anon-block"> (...)</span> Dyrektora <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 29 października 2015 roku opłaty z tego tytułu w wysokości 1404 złotych, czym działał na szkodę interesu publicznego i <span class="anon-block">Gminy M.</span> <span class="anon-block">S.</span> - <span class="anon-block"> Zakład Usług (...)</span> </p> <p> <strong> <!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 1)">art. 231 § 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 2)">art. 284 § 2 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> </strong> </p> <p> <strong> <!-- -->o r z e k a</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->I</strong> uniewinnia oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span> od popełnienia zarzucanego mu czynu;</p> <p> <strong> <!-- -->II</strong> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 kpk</a> koszty postępowania ponosi Skarb Państwa.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt IV K 776/17</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <span class="anon-block">M. W. (1)</span> w latach 2014-2017 pełnił funkcję Kierownika Wydziału <span class="anon-block">L.</span> <span class="anon-block"> Miejskich Zakładu Usług (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> będącego jednostką budżetową <span class="anon-block">Gminy M.</span> <span class="anon-block">S.</span>. Odpowiadał on m.in. za prowadzenie prawidłowej gospodarki leśnej w obrębie <span class="anon-block">L.</span>. Jednym z podległych mu pracowników był leśniczy <span class="anon-block">K. M.</span>. Relacje służbowe pomiędzy nimi były napięte, gdyż <span class="anon-block">M. W. (1)</span> niejednokrotnie zwracał uwagę na nieprawidłowości w pracy <span class="anon-block">K. M.</span>.</p> <p>Dowód:</p> <p>- wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">M. W.</span>, k. 135-138, 176-179</p> <p>- częściowo zeznania <span class="anon-block">K. M.</span>, k. 32, 97-97v, 196-200</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">T. W.</span>, k. 21, 82v, 180-182</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">W. S.</span>, k. 34v, 183-184,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">M. C. (1)</span>, k. 42v, 187-189,</p> <p>- zakres obowiązków służbowych, k. 7,</p> <p>- dokumentacja pracownicza, k. 55-66.</p> <p>W roku 2016 r. <span class="anon-block">Gmina M.</span> <span class="anon-block">S.</span> w Rezerwacie <span class="anon-block">Z.</span> zamierzała dokonać wycinki drzew i prac porządkowych. W związku z tym we wrześniu 2016 r. pomiędzy <span class="anon-block">Gminą M.</span> <span class="anon-block">S.</span> a <span class="anon-block"> (...) Spółka z o.o.</span> zawarta została umowa na wykonanie tych prac, których nadzór zlecono <span class="anon-block"> Zakładowi Usług (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, a bezpośrednio zajmowali się tym <span class="anon-block">K. M.</span> oraz <span class="anon-block">M. C. (2)</span> i <span class="anon-block">M. W. (1)</span> jako ich przełożony.</p> <p>W trakcie prac prowadzonych od września do października 2016 r. przez <span class="anon-block"> (...) Spółka z o.o.</span> w Rezerwacie <span class="anon-block">Z.</span> pozyskano drewno sortymentu S4: sosnowe, dębowe, akacjowe i brzozowe w łącznej ilości 7,75 m3. Drewno to było gromadzone na stosach, które następnie było obmiarowane przez <span class="anon-block">K. M.</span> oraz ocechowane poprzez umieszczenie plastikowej tabliczki na jednym z pni znajdujących się po środku stosu, po czym wprowadzone do wykazu odbiorczego drewna i sprzedane. Pozyskano również drewno pochodzące ze starego ogrodzenia o długości 620 metrów znajdującego się na tym terenie, które to drewno było zdegradowane, posiadało nadto pozostałości siatki i gwoździ, w związku z tym nie nadawało się ono do zaewidencjonowania i sprzedaży, lecz wyłącznie do utylizacji, którą dokonuje się poprzez bezpłatne przekazanie osobom zainteresowanym. <span class="anon-block">M. W. (1)</span> wydał polecenie <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> - przedstawicielowi <span class="anon-block"> Spółki (...)</span>, aby drewno z ogrodzenia podlegające utylizacji wywieźć z terenu rezerwatu do gospodarstwa znajdującego się przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> należącego do współpracującego z <span class="anon-block"> Zakładem Usług (...)</span>. <span class="anon-block">Ł. B. (2)</span> w związku z tym zlecił to kierowcy zatrudnionemu w Spółce, który dokonał tego samochodem ciężarowym o ładowności 24 ton. O powyższym wiedział <span class="anon-block">K. M.</span>.</p> <p>Dowód:</p> <p>- wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, k. 135-136. 176-179,</p> <p>- częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">K. M.</span>, k. 32, 97-97v, 196-200,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">M. C. (1)</span>, k. 42v, 122, 187-189</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">T. W.</span>, k. 21, 82v, 180-182</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">W. S.</span>, k. 34v, 183-184,</p> <p>- częściowo zeznania świadka <span class="anon-block">M. A.</span>, k. 67, 186-187,</p> <p>- zeznania świadak <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>, k. 36v, 125, 185-186,</p> <p>- dokumentacja dot. zapytania ofertowego, k. 38-39,</p> <p>- umowa z <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span>, k. 5-6</p> <p>- wykaz odbiorczy drewna, k. 47.</p> <p>W maju 2017 r. <span class="anon-block">M. W. (1)</span> przeprowadził kontrolę dotyczącą poprawności wykonywania prac leśnych w Leśnictwie <span class="anon-block">D.</span> przez <span class="anon-block">K. M.</span>. Stwierdził wówczas szereg nieprawidłowości w jego pracy, o czym poinformował Dyrektora <span class="anon-block"> Zakładu Usług (...)</span> dołączając do tego dokumentację fotograficzną oraz spisując swoje ustalenia pokontrolne. Gdy <span class="anon-block">K. M.</span> dowiedział się o niekorzystnych dla niego wynikach kontroli przeprowadzonej przez <span class="anon-block">M. W. (1)</span> postanowił zawiadomić zastępcę dyrektora <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">W. S.</span> o tym, iż to <span class="anon-block">M. W. (1)</span> dopuszcza się nieprawidłowości. W rozmowie z <span class="anon-block">W. S.</span>, a następnie <span class="anon-block">T. W.</span> wskazał niezgodnie z prawdą, iż <span class="anon-block">M. W. (1)</span> wydał mu polecenie niezaewidencjonowania jednego stosu drewna w ilości 20m<sup> <!-- -->3</sup> w ramach prac w Rezerwacie <span class="anon-block">Z.</span>, które miały miejsce w październiku 2017 r., a które miało być wywiezione na teren <span class="anon-block"> gospodarstwa (...)</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>. Na dowód tego przedstawił on fotografię stosu drewna wykonaną w nieustalonym miejscu i czasie. <span class="anon-block">K. M.</span> podobną wersję przedstawił swojej współpracownicy <span class="anon-block">M. C. (2)</span> twierdząc, że <span class="anon-block">M. W. (1)</span> ten nieewidencjonowany stos drewna przeznaczył dla swojego znajomego. W późniejszym czasie <span class="anon-block">K. M.</span> kontaktował się z <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> – przedstawicielem <span class="anon-block"> Spółki (...)</span>, od którego uzyskał informację, iż dane z rejestratora <span class="anon-block"> (...)</span> pojazdu, którym wywiezione było drewno na polecenie <span class="anon-block">M. W. (1)</span> wskazują adres <span class="anon-block">W.</span> 46 w <span class="anon-block">M.</span>, który to adres znajduje się około 800 metrów od <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, to jest od posesji <span class="anon-block">M. A.</span>.</p> <p>Dowód:</p> <p>- wyjaśnienia <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, k. 136-138, 176-179,</p> <p>- częściowo zeznania <span class="anon-block">K. M.</span>, k. 32, 97-97v, 196-200,</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">M. C. (1)</span>, k. 42v, 122, 187-189</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">T. W.</span>, k. 21, 82v, 180-182</p> <p>- zeznania świadka <span class="anon-block">W. S.</span>, k. 34v, 183-184,</p> <p>- zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa wraz z załącznikami, k. 1-19</p> <p>- notatka służbowa <span class="anon-block">M. W. (1)</span> wraz załącznikami, k. 105-118,</p> <p>- upomnienie, k. 119-120.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">M. W. (1)</span> ma 41 lat. Posiada wykształcenie wyższe, a nadto wyuczony zawód technika rolnictwa-leśnictwa. Jest żonaty, posiada dwoje małoletnich dzieci w wieku 3 lat oraz roku. Prowadzi działalność gospodarczą na terenie Republiki Federalnej Niemiec uzyskując dochód w wysokości 6.500 euro netto. Dotychczas nie był karany w związku z popełnieniem przestępstw.</p> <p>Dowód:</p> <p>- wyjaśnienia oskarżonego, k. 134-135, 176,</p> <p>- karta karna, k. 142.</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">M. W. (1)</span> nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W swoich wyjaśnieniach powoływał się na konflikt z <span class="anon-block">K. M.</span>. Nadto wskazał, iż w ramach prac w rezerwacie <span class="anon-block">Z.</span> poza drewnem nadającym się do sprzedaży, które podlegało ewidencjonowaniu, pozyskane było także drewno zdegradowane pochodzące ze starego ogrodzenia i zawierające pozostałości siatki i gwoździ. Drewno to nie nadawało się do sprzedaży i miało być zutylizowane przez wykonawcę prac, to jest <span class="anon-block"> (...)</span>. Wskazał on wykonawcy, iż drewno to może zostać wywiezione do <span class="anon-block"> gospodarstwa (...)</span> podając jego adres lub numer telefonu.</p> <p>W ocenie Sądu zebrany materiał dowodowy nie pozwolił przypisać oskarżonemu sprawstwa w zakresie zarzucanego mu czynu. Oskarżyciel publiczny oparł zarzut wyłącznie na zeznaniach <span class="anon-block">K. M.</span> oraz na fotografii wykonanej przez niego w niewiadomych okolicznościach nie dostrzegając, iż wersja zdarzeń jakoby oskarżony miał polecić mu naruszenie obowiązków pracowniczych poprzez niezaewidencjonowanie jednej sterty drewna, jest nielogiczna i sprzeczna z zasadami doświadczenia życiowego. Otóż w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na fakt, iż pomiędzy oskarżonym a ww. świadkiem istniał konflikt. <span class="anon-block">M. W. (1)</span> dostrzegał szereg nieprawidłowości w pracy <span class="anon-block">K. M.</span>, o czym zawiadomił ostatecznie dyrektora <span class="anon-block"> Zakładu Usług (...)</span> w dniu 11 maja 2017 r. Wcześniej przeprowadził on kontrolę pracy <span class="anon-block">K. M.</span>, o wynikach której bez wątpienia ten wiedział, iż nie są one pozytywne dla niego. Zawiadomienie przez <span class="anon-block">K. M.</span> o rzekomych nieprawidłowościach ze strony <span class="anon-block">M. W. (1)</span>, a które miały mieć miejsce prawie pół roku wcześniej, zbiegły się zatem z przedstawieniem wyników kontroli pracy <span class="anon-block">K. M.</span>. Wskazuje to bez wątpienia, iż miał on interes w tym, aby w niekorzystnym świetle przedstawić oskarżonego. Gdyby rzeczywiście było tak jak wskazywał to <span class="anon-block">K. M.</span>, iż uzyskał on polecenie od oskarżonego nieewidencjonowania pozyskanego, pełnowartościowego drewna, to winien on o tym fakcie zawiadomić niezwłocznie jego przełożonego to jest dyrektora <span class="anon-block"> Zakładu Usług (...)</span>, a nie czekać z tą informacją pół roku. Nadto jego tłumaczenie, iż początkowo polecenia <span class="anon-block">M. W. (1)</span> o nieewidencjonowaniu jednej ze stert drewna nie uznał za sprzeczne z prawem, bo ten zapewniał, że tak wynikało z umowy, po czym po jakimś czasie jednak zmienił zdanie, jest nielogiczne, bo co w tym zakresie mogło się zmienić jeżeli chodzi o kwestię ewentualnej umowy. Nie bez znaczenia pozostaje i to, że w różny sposób przedstawiał to zagadnienie. Po pierwsze <span class="anon-block">T. W.</span> wskazywał, iż oskarżony miał drewno to przeznaczyć dla swojego znajomego <span class="anon-block">M. A.</span> ( wynika to z zeznań <span class="anon-block">T. W.</span> oraz treści jego zawiadomienia ), a w trakcie postępowania nie wskazywał w ogóle na tę osobę. Na rozprawie nawet wprost stwierdził, że nie wiedział co oskarżony chce z tym drewnem zrobić, a gdyby polecił je przeznaczyć dla jakiejś osoby, to by tego nie zaakceptował ( k. 198 ). Nadto w trakcie postępowania podnosił on, że po jakimś czasie zaczął analizować z <span class="anon-block">M. C. (1)</span> umowę i doszedł do wniosku, że oskarżony bezprawnie polecił mu nie ewidencjować jednej sterty drewna, a tak naprawdę to kwestia ta w rozmowach z <span class="anon-block">M. C. (1)</span> pojawiła się, gdy pomiędzy nim a oskarżonym zaczął narastać konflikt - wówczas zasugerował on dopiero <span class="anon-block">M. C. (1)</span>, iż jedną stertę miał na polecenie oskarżonego nie ewidencjonować. Trzeba zwrócić uwagę, iż <span class="anon-block">M. C. (1)</span> podniosła w swoich zeznaniach wprost, iż <span class="anon-block">K. M.</span> wskazał jej w trakcie prac, iż jakieś drewno ma być przeznaczone dla znajomego oskarżonego, nie mówiąc jej nic o najistotniejszej okoliczności, że ma go nie ewidencjonować. Stwierdzenia te dotyczyło bez wątpienia drewna z ogrodzenia przeznaczonego do utylizacji. Dopiero później, wiosną 2017 r., a więc kilka miesięcy po tym zdarzeniu powiedział jej o rzekomym poleceniu nieewidencjowania drewna ( k. 42v). Nadto w swoich zeznaniach na rozprawie <span class="anon-block">K. M.</span> wskazywał, że o poleceniu oskarżonego nieewidencjonowania poinformował przełożonych w krótkim czasie, krótszym niż miesiąc, a nastąpiło to naprawdę prawie pół roku od zakończenia prac przez <span class="anon-block"> Spółkę (...)</span>. Również podniósł, że on wraz z kolegami i koleżankami powiadomił o tym dyrektora ( k. 196 ) stwarzając pozory jakoby te nieprawidłowości oskarżonego były powszechnie znane, a zawiadomienie o tym tymczasem tak naprawdę wyszło wyłącznie z jego strony ( <em> <!-- -->vide</em> zeznania <span class="anon-block">W. S.</span> oraz <span class="anon-block">T. W.</span> ). Trzeba też podkreślić, iż biorąc pod uwagę napięte stosunki pomiędzy oskarżonym a <span class="anon-block">K. M.</span>, a wynikające z wytykania przez tego pierwszego błędów i nieprawidłowości <span class="anon-block">K. M.</span>, nielogiczne byłoby, aby sam oskarżony w sposób jawny dopuszczał się również nieprawidłowości, niedopełnienia obowiązków i informowałby o tym <span class="anon-block">K. M.</span>, który bez wątpienia wykorzystałby to przeciwko niemu. Jak wskazano powyżej, gdyby taka sytuacja miała miejsce uczyniłby to bez wątpienia niezwłocznie, a nie zwlekałby niemal pół roku. Wszystko to świadczy o braku konsekwencji w zeznaniach i poczynaniach <span class="anon-block">K. M.</span> oraz o tym, że celowo wprowadzał on organy postępowania i swoich przełożonych w błąd co do działania <span class="anon-block">M. W. (1)</span> przypisując temu charakter pozaprawny zmierzający do pokrzywdzenia <span class="anon-block">Gminy M.</span> <span class="anon-block">S.</span>.</p> <p>Odnosząc się z kolei do fotografii z karty 19, którą miał wykonać <span class="anon-block">K. M.</span> i przedstawić kierownikowi <span class="anon-block"> (...)</span> jako dowód świadczący o przestępczym działaniu oskarżonego. Otóż zdaniem Sądu nie potwierdza ona w żaden sposób tego, że oskarżony wydał polecenie, aby nie ewidencjować tejże konkretnej stery drewna. Po pierwsze nie wiadomo kiedy i gdzie została wykonana ta fotografia, a jeżeli nawet w Rezerwacie <span class="anon-block">Z.</span> i w czasie przedmiotowych prac tam prowadzonych, to nie oznacza, że nie przedstawia drewna, które zostało później, to jest już po zrobieniu tej fotografii, przez <span class="anon-block">K. M.</span> opomiarowane i zaewidencjonowane. Poza tym nad wyraz nieprawdopodobne jest, iż świadek <span class="anon-block">K.</span> <span class="anon-block">M.</span> niejako z odruchu dokonywał pomiaru każdej sterty drewna znajdującej się w lesie ( k. 200 ), a nie potrafił wypowiedzieć się konkretnie co do drewna pozyskanego z rozebranego ogrodzenia, które - kierując się tą zasadą - również winien obmierzyć i obfotografować. Ponadto niewiadomo w jakim celu w takim razie miałby obfotografować i obmierzyć drewno ze stosu, co do którego oskarżony miałby rzekomo wydać polecenie nieewidencjonowania, co czyni również jego wersję nielogiczną.</p> <p>W tym miejscu trzeba zwrócić uwagę na zeznania <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> – przedstawiciela <span class="anon-block"> przedsiębiorstwa (...)</span>. Wskazał on, iż oskarżony rzeczywiście wydał polecenie wywiezienia jednej sterty drewna w okolice <span class="anon-block">M.</span>, co też zostało uczynione przez kierowcę z tego przedsiębiorstwa. Świadek ten jednak nie potrafił podać żadnych szczegółów co do tego faktu wskazując, iż być może dotyczyło do drewna pochodzącego z ogrodzenia ( <em> <!-- -->vide</em> k. 185, 125 <em> <!-- -->in fine</em> ), a więc drewna, które nie mogło być zaewidencjonowane i sprzedane, a jedynie podlegało utylizacji. Świadek ten nie potrafił wskazać danych kierowcy, który miał to uczynić, a dane z systemu <span class="anon-block"> (...)</span> pojazdu zostały już utracone ( k. 186 ). Nadto trzeba zwrócić uwagę, iż świadek miał przekazać <span class="anon-block">K. M.</span> dane z systemu <span class="anon-block"> (...)</span> wskazując adres <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">M.</span>, a tymczasem – według treści zawiadomienia i zeznań <span class="anon-block">T. W.</span> o popełnieniu przestępstwa opartych na informacjach przekazanych mu przez <span class="anon-block">K. M.</span>, oskarżony miał wydać polecenie wywozu drewna na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, która to posesja należy do <span class="anon-block">M. A.</span>. Posesje te oddalone są od siebie o kilkaset metrów w pobliżu granicy <span class="anon-block">S.</span> z <span class="anon-block">M.</span>. W postępowaniu zostali przesłuchani właściciele obu ww. posesji i żaden z nich nie przyznał, aby jakiekolwiek drewno było przywożone do nich w tym czasie. W przypadku właściciela posesji przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">M.</span> to jest <span class="anon-block">J. K.</span> należy zwrócić uwagę, iż pojazdy ciężarowe, które wykorzystywało <span class="anon-block"> przedsiębiorstwo (...)</span> nie miałyby możliwości wjechać na tę posesję. Z kolei w przypadku właściciela posesji przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, to jest <span class="anon-block">M. A.</span> trzeba podkreślić, iż świadek ten w sposób nad wyraz enigmatyczny zasłania się niepamięcią co do tego, czy ktokolwiek przywiózł mu drewno z pozostałościami gwoździ i siatki, stwierdzając, że zawsze sam nabywał drewno w sposób oficjalny. Nie oznacza to jednak, iż rzeczywiście drewno to nie było wywiezione do niego, a powody takiego przedstawienia tego przez świadka są drugorzędne ( być może chęć niezaszkodzenia oskarżonemu i sobie, w sytuacji braku jasnych informacji, czy przyjęcie takiego drewna było właściwe i zgodne z prawem, czy też nie ). Niemniej jednak to, gdzie drewno to było wywiezione, to jest czy do <span class="anon-block">M. A.</span>, czy do <span class="anon-block">J. K.</span> lub do <span class="anon-block">M. G.</span> ( <span class="anon-block">ul. (...)</span> ), który zajmuje posesję znajdującą się obok posesji <span class="anon-block">J. K.</span>, gdzie składowane są znaczne ilości drewna, czy w inne miejsce w drodze samodzielnej decyzji kierowcy <span class="anon-block"> (...)</span>, nie ma znaczenia, gdyż istotne jest to, że nie sposób w oparciu o materiał dowodowy zaprezentowany przez oskarżyciela publicznego, a następnie zweryfikowany podczas rozprawy przyjąć, iż drewno, co do którego polecenie wywozu wydał oskarżony w rozmowie z <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span>, było drewnem pełnowartościowym, klasowym, które miałoby podlegać ewidencjonowaniu i sprzedaży, a nie - drewnem zdegradowanym, pochodzącym z ogrodzenia.</p> <p>Jeżeli chodzi o zeznania <span class="anon-block">M. C. (1)</span>, której <span class="anon-block">K. M.</span> miał przekazać informację, iż część drewna z Rezerwatu <span class="anon-block">Z.</span> miała być przeznaczona dla znajomego oskarżonego, to należy zwrócić uwagę, iż świadek tą informację uzyskała wprawdzie w czasie, gdy miały mieć miejsce prace w Rezerwacie <span class="anon-block">Z.</span>, co nie było niczym nadzwyczajnym, w przeciwieństwie do tego, gdyby drewno to byłoby poza ewidencją. <span class="anon-block">K. M.</span> takiej informacji – jak podnoszono już wcześniej - nie przekazał wówczas świadkowi, a gdyby było rzeczywiście tak, że drewno pełnowartościowe, nieewidencjonowane przeznaczone byłoby dla znajomego oskarżonego, to kierując się zasadami doświadczenia życiowego poinformowałby o tym świadka, a nadto sprzeciwiłby się temu, skoro sam był odpowiedzialny za obmiarowanie i wprowadzenie do ewidencji uzyskanego drewna. Nie zwalniałoby go z odpowiedzialności polecenie oskarżonego, na co powoływał się w trakcie rozprawy, które w takiej sytuacji byłoby sprzeczne z obowiązującym porządkiem prawnym. <span class="anon-block">K. M.</span> przekazał taką informację świadkowi dopiero, gdyż zdecydował się poinformować dyrektora <span class="anon-block"> (...)</span> o rzekomych nieprawidłowościach w działaniu oskarżonego ( <em> <!-- -->vide</em> k. 43 oraz k. 187 <em> <!-- -->in fine</em>). Istotne jest też to, że <span class="anon-block">M. C. (1)</span> podkreśliła, iż nie była przy tym, aby oskarżony zlecał wywiezienie tego drewna do kogokolwiek. Wskazuje to zatem na to, co podkreślano już powyżej, iż <span class="anon-block">K. M.</span> postanowił wykorzystać informację o tym, że drewno pochodzące ze słupków wywiezione ma być w ramach utylizacji bez ewidencjonowania, bo takie drewno nie mogło być ewidencjonowane, aby przedstawić w niekorzystnym świetle oskarżonego. Świadek <span class="anon-block">M. C. (1)</span> zresztą na to zwróciła uwagę, iż <span class="anon-block">K. M.</span> miał jej powiedzieć o tym, gdy oskarżony zarzucał mu nieprawidłowości, chociaż sam się ich dopuszcza.</p> <p>Znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie nie miały zeznania świadka <span class="anon-block">M. G.</span> </p> <p>Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się także na dowodach z dokumentów w postaci umowy na przeprowadzenie prac w Rezerwacie <span class="anon-block">Z.</span> ( k. 5 i nast. ), z której wynikało, iż w ich zakresie pozostawało rozebranie przez <span class="anon-block"> Spółkę (...)</span> starego ogrodzenia ze słupków drewnianych i siatki leśnej i postawienie nowego. Jak wynika z § 1 pkt 1 ust. 5 i 6 ogrodzenie mierzyło 620 metrów, a słupki drewniane, z których wykonane było, ono umieszcza się średnio co 3 metry, a więc słupków takowych winno być ponad 200 sztuk, a ich wysokość to ok. 2,5 metra. Taka ilość drewna bez wątpienia nie umknęłaby uwadze ani <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> ani <span class="anon-block">K. M.</span>, gdyby nie zostało ono wywiezione. Nawet świadek <span class="anon-block">M. C. (1)</span> wskazała, że drewna ze starych słupków było wiele, a ani <span class="anon-block">K. M.</span>, ani ona i inni przedstawiciele <span class="anon-block"> (...)</span> nie potrafili wskazać, co z tym drewnem się dokładnie stało, a musiało być jako drewno zdegradowane, usunięte z terenu rezerwatu. <span class="anon-block">Ł. B. (1)</span> reprezentujący <span class="anon-block"> Spółkę (...)</span> – jak wskazywano już powyżej - nie wykluczał, iż drewno wskazane przez oskarżonego do wywózki do <span class="anon-block">M. A.</span> mogło być tym drewnem, które pochodziło z rozbiórki ogrodzenia, szczególnie, że kwestia wywozu pozostałości starego ogrodzenia wynikała także z zapytania ofertowego kierowanego do <span class="anon-block"> (...) Spółka z o.o.</span> ( k. 38-39 ).</p> <p>Mając na uwadze powyższe należało uniewinnić oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu, o czym orzeczono w punkcie I wyroku.</p> <p>O kosztach postępowania orzeczono stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 632;art. 632 pkt. 2)">art. 632 pkt 2 kpk</a>.</p> </div>