Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II Ca 1052/13

Суди загальної юрисдикції2018-12-10
Номер справи
II Ca 1052/13
Дата рішення
2018-12-10
Тип
DECISION

Судді

Cezary Klepacz (PRESIDING_JUDGE)Rafał AdamczykSławomir Buras

Текст рішення

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt II Ca 1052/13</strong> </p> <div> <h2>POSTANOWIENIE</h2> <p>Dnia 10 grudnia 2018 r.</p> <p>Sąd Okręgowy w Kielcach II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym:</p> <p>Przewodniczący: SSO Cezary Klepacz (spr.)</p> <p>Sędziowie: SSO Rafał Adamczyk</p> <p>SSO Sławomir Buras</p> <p>Protokolant: stażysta Marta Siadul</p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2018 r. sprawy</p> <p>z wniosku <span class="anon-block">C. R.</span> </p> <p>z udziałem <span class="anon-block">B. L.</span> </p> <p>o dział spadku</p> <p>na skutek apelacji wnioskodawcy</p> <p>od postanowienia Sądu Rejonowego w Jędrzejowie</p> <p>z dnia 15 marca 2013 r., sygn. akt I Ns 539/10</p> <p> <strong> <!-- -->postanawia:</strong> </p> <p> <strong> <!-- --> 1.zmienić zaskarżone postanowienie w punktach: I (pierwszym) w ten sposób, że zamiast <span class="anon-block"> (...)</span> wpisać „<span class="anon-block">C. R.</span>, synowi <br/> <span class="anon-block">S.</span>”, II (drugim) w całości i zasądzić od <span class="anon-block">C. R.</span> na rzecz <span class="anon-block">B. L.</span> kwotę 14000 (czternaście tysięcy) złotych tytułem spłaty w terminie do dnia 10 stycznia 2019 roku wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie, III (trzecim) w ten sposób, że kwotę 23100 złotych zastąpić kwotą 28000 (dwadzieścia osiem tysięcy) złotych;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->2.nakazać pobrać na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Okręgowego w Kielcach od <span class="anon-block">C. R.</span> i <span class="anon-block">B. L.</span> kwoty po 477,59 (czterysta siedemdziesiąt siedem 59/100) złotych tytułem kosztów sądowych w postępowaniu apelacyjnym;</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->3.orzec, że wnioskodawca i uczestniczka ponoszą koszty postępowania apelacyjnego związane ze swoim udziałem w sprawie.</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt II Ca 1052/13</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Postanowieniem z dnia 15 marca 2013 r., sygn. akt 539/10, Sąd Rejonowy w Jędrzejowie, w drodze działu spadku po <span class="anon-block">M. R.</span> i <span class="anon-block">H. R.</span> oraz zniesienia współwłasności, obejmującego nieruchomość położoną w <span class="anon-block">D.</span>, oznaczoną jako <span class="anon-block">działka numer (...)</span> o powierzchni 1,53 ha, dla której w tym Sądzie została urządzona <span class="anon-block">księga wieczysta nr (...)</span>, przyznał ją na własność uczestnikowi <span class="anon-block">I. R.</span> (pkt I), od którego zasądził na rzecz wnioskodawcy <span class="anon-block">C. R.</span> kwotę 11.550 zł tytułem spłaty, płatną w terminie jednego miesiąca od uprawomocnienia się postanowienia (pkt II), ustalając wartość przedmiotu działu spadku i zniesienia współwłasności na kwotę 23.100 zł (pkt III) oraz orzekając, że wnioskodawca i uczestnik ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie (pkt IV).</p> <p>Sąd ten dokonał następujących ustaleń:</p> <p> <span class="anon-block">M. R.</span> był właścicielem położonej w <span class="anon-block">D.</span> <span class="anon-block">działki nr (...)</span> o powierzchni 1,50 ha. Spadek po nim, w tym gospodarstwo rolne, nabyli żona <span class="anon-block">H. R.</span> oraz synowie <span class="anon-block">S. R.</span> i <span class="anon-block">I. R.</span> po <sup> <!-- -->1</sup>/3 części. Spadek po <span class="anon-block">H. R.</span>, w tym gospodarstwo rolne, nabyli synowie <span class="anon-block">S. R.</span> i <span class="anon-block">I. R.</span> po <sup> <!-- -->1</sup>/2 części. Spadek po <span class="anon-block">S. R.</span> w całości nabył syn <span class="anon-block">C. R.</span>.</p> <p>Wymieniona nieruchomość obecnie nosi numer <span class="anon-block"> (...)</span>, a stanowi grunt orny. Położona jest w <span class="anon-block">D.</span>. Pozostawała i nadal pozostaje w posiadaniu <span class="anon-block">I. R.</span>, który prowadził gospodarstwo rolne w <span class="anon-block">W.</span> o powierzchni 4,48 ha, którego część w ostatnim czasie przejął wnioskodawca. Uczestnik pracuje w gospodarstwie rolnym od czasu, gdy żyli jeszcze jego rodzice. Grunt w <span class="anon-block">W.</span> uczestnik przekazał córce, która przejęła prowadzenie gospodarstwa rolnego, natomiast polem w <span class="anon-block">D.</span> uczestnik nadal zarządza, przy czym w ostatnich latach, z uwagi na problemy ze zdrowiem, zleca wykonywanie prac sąsiadowi <span class="anon-block">T. G.</span>, za co rozlicza się zbożem. Sąsiad uprawia tę działkę łącznie ze swoją nieruchomością. <span class="anon-block">I. R.</span> pracował też w <span class="anon-block"> (...)</span>, przez pewien czas (w latach 1956-1961 i 1967-1975) przebywał w zakładzie karnym.</p> <p> <span class="anon-block">I. R.</span> choruje na kręgosłup, nogi i ciśnienie. Pole w <span class="anon-block">D.</span> zamierza odpisać córce <span class="anon-block">B. L.</span>, która utrzymuje się z gospodarstwa rolnego. Ma ciągnik i maszyny towarzyszące, ukończyła technikum rolnicze. Zabudowania gospodarcze uczestnika i dom znajdują się w <span class="anon-block">W.</span>.</p> <p>Wyrokiem w sprawie o sygn. akt I C 166/10 Sąd orzekł eksmisję uczestnika i jego rodziny z położonych w <span class="anon-block">W.</span> działek o numerach: <span class="anon-block">(...)</span>, z wyłączeniem części <span class="anon-block">działki nr (...)</span> uprawianej rolniczo i budynku mieszkalnego, a wydanie nieruchomości uzależnił od zapłaty przez <span class="anon-block">C. R.</span> na rzecz <span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block">H. R.</span> oraz <span class="anon-block">B. L.</span> kwoty 15.737 zł.</p> <p> <span class="anon-block">I. R.</span> ukończył szkołę rolniczą. Razem z nim mieszka żona i córka <span class="anon-block">B. L.</span>. Wspólnie prowadzą gospodarstwo rolne. Uczestnik otrzymuje miesięcznie 1.850 zł emerytury, a jego żona – około 600 zł. Z tytułu dopłat za przedmiotową działkę otrzymuje rocznie około 1500 zł. Ma oszczędności w kwocie około 15.000 zł.</p> <p> <span class="anon-block">C. R.</span> z zawodu jest nauczycielem. W 1986 r. zamieszkał w <span class="anon-block">K.</span>. W <span class="anon-block">T.</span> ma dom, ponadto prowadzi gospodarstwo rolne w <span class="anon-block">Ł.</span> (2,5 ha) i <span class="anon-block">D.</span>. W <span class="anon-block">T.</span> ma działkę o powierzchni 1,5 ha, a w <span class="anon-block">W.</span> – o powierzchni 1 ha. Wszystkie grunty są uprawiane. Wnioskodawca zleca prace okolicznym rolnikom. Ma część maszyn rolniczych do uprawy pola, ale nie ma ciągnika. Nie prowadzi hodowli od 1999 r. Wcześniej pracował w gospodarstwie rolnym swoich rodziców. Utrzymuje się z pracy zawodowej, zarabiając miesięcznie 2.500 zł netto, ma oszczędności w kwocie około 6.900 zł. Posiada prawo jazdy uprawniające do kierowania ciągnikiem, przy pracach pomagają mu żona i syn.</p> <p>Wartość przedmiotowej działki wynosi 23.100 zł.</p> <p> <span class="anon-block">I. R.</span> w 1954 r. nabył od <span class="anon-block">K. W.</span> nieformalną umową położoną w <span class="anon-block">D.</span> łąkę o powierzchni 0,3992 ha, oznaczoną jako <span class="anon-block">działka nr (...)</span>. Na mocy postanowienia z dnia 11 listopada 1988 r., sygn. akt Ns 397/88, <span class="anon-block">I.</span> i <span class="anon-block">H.</span> małżonkowie <span class="anon-block">R.</span> stali się z dniem 4 listopada 1971 r. właścicielami <span class="anon-block">działek oznaczonych numerami (...)</span>, które następnie sprzedali.</p> <p>Biegły <span class="anon-block">W. D.</span> stwierdził, mając na względzie powierzchnię gospodarstwa, że niezasadne jest jego dzielenie, a lepsze gwarancje należytego prowadzenia tego gospodarstwa daje wnioskodawca, albowiem działka położona jest w pobliżu pola przez niego uprawianego, a ponadto wnioskodawca uprawia też inne grunty na terenie gminy <span class="anon-block">N.</span>. Z kolei uczestnik jest osobą starszą, schorowaną, nie może samodzielnie wykonywać prac w polu. Zamierza on jednak przekazać działkę córce, która ma wykształcenie rolnicze i prowadzi własne gospodarstwo rolne, posiada ciągnik i maszyny rolnicze.</p> <p> <span class="anon-block">I. R.</span> przez kilkadziesiąt lat pracował w przedmiotowym gospodarstwie rolnym. Jest on w stanie na przyszłość zapewnić ciągłość prowadzenia tego gospodarstwa. Jego córka nie pracuje, może poświęcić czas na zagospodarowanie gruntów rolnych, a praca w gospodarstwie jest jedyną przez nią wykonywaną. Stale mieszka na terenie, na którym położone są grunty rolne.</p> <p>Przy ocenie, który ze współwłaścicieli daje lepsze gwarancje należytego prowadzenia gospodarstwa rolnego, Sąd wziął pod uwagę, że przedmiotem działu spadku jest grunt rolny o powierzchni 1,5 ha, który jedynie formalnie stanowi gospodarstwo rolne. Zarówno wnioskodawca, jak i uczestnik (a właściwie jego córka) są użytkownikami kilkuhektarowych gospodarstw, które mogą być prowadzone także przy braku maszyn rolniczych czy pomieszczeń do składowania płodów rolnych.</p> <p> <span class="anon-block">C. R.</span> przedstawił szereg dowodów na posiadanie maszyn przydatnych przy produkcji rolnej, jednakże nie ma on faktycznej możliwości wykonywania prac z użyciem tych maszyn, albowiem nie ma ciągnika, a same maszyny są przestarzałe.</p> <p>Te same uwagi odnoszą się do uczestnika, który ma wprawdzie ciągnik rolniczy i maszyny towarzyszące, którymi uprawiał grunt wchodzący w skład gospodarstwa, ale nie może wykonywać takich prac. Wprawdzie jego córka ma prawo jazdy i deklaruje, że pracuje w polu, ale sama nie jest w stanie wykonać wielu prac, a na pomoc rodziców nie może liczyć.</p> <p>Niezależnie od tego podniesiono, że uczestnik przez wiele lat prowadził uprawy na przedmiotowej nieruchomości, a zatem zasadne jest w świetle <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 214;art. 214 § 1)">art. 214 § 1 k.c.</a> przyznanie jemu gospodarstwa. Wprawdzie <span class="anon-block">C. R.</span> podnosił, iż uczestnik zamierza po uzyskaniu tytułu własności do tej działki sprzedać ją, ale nie udowodnił tego. Ponadto <span class="anon-block">B. L.</span> nie pracuje poza gospodarstwem, a zatem pozbywanie się przez jej rodzinę tej działki pozbawiłoby ją dodatkowych dochodów, pogarszając jej sytuację materialną.</p> <p>Nie uwzględniono zgłoszonego przez wnioskodawcę żądania zaliczenia na poczet schedy spadkowej uczestnika wartości <span class="anon-block">działki nr (...)</span> o powierzchni 0,3870 ha, z przyczyn szczegółowo omówionych w uzasadnieniu postanowienia (k.308-311).</p> <p>Wartość nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego wynosi 23.100 zł. Udział wnioskodawcy odpowiada zatem kwocie 11.550 zł, którą zasądzono na jego rzecz od uczestnika, ustalając termin płatności adekwatnie do sytuacji materialnej <span class="anon-block">I. R.</span>.</p> <p>O kosztach postępowania orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a> </p> <p>Apelację od tego orzeczenia wniósł <span class="anon-block">C. R.</span>, zaskarżając je w punktach I i II, zarzucając:</p> <p>- sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, to jest, że <span class="anon-block">I. R.</span> prowadzi gospodarstwo spadkowe oraz że za pozostawieniem gospodarstwa w jego posiadaniu przemawia interes społeczno-gospodarczy, podczas gdy od wielu lat działkę tę uprawiał <span class="anon-block">J. G.</span>, a nie uczestnik czy jego córka,</p> <p>- naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 214;art. 214 § 1)">art.214 § 1 k.c.</a> przez niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 214;art. 214 § 2)">art. 214 § 2 k.c.</a> poprzez niezastosowanie tego przepisu i przyznanie gospodarstwa uczestnikowi, a nie wnioskodawcy, który daje lepszą gwarancję jego należytego prowadzenia.</p> <p>Wskazując na to, wniesiono o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu lub o zmianę orzeczenia i przyznanie położonej w <span class="anon-block">D.</span> <span class="anon-block">działki nr (...)</span> o powierzchni 1,53 ha na własność wnioskodawcy oraz zasądzenie od uczestnika kosztów postępowania apelacyjnego.</p> <p>W uzasadnieniu apelacji wnioskodawca podał, że to on daje najlepszą gwarancję należytego prowadzenia gospodarstwa rolnego, prowadząc już gospodarstwo rolne o powierzchni 6 ha 29 a, położone w znacznej części w bliskiej odległości od <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Uczestnik nie dążył do powiększenia gospodarstwa, wyzbył się łąki, która została zagospodarowana przez nowych właścicieli, a <span class="anon-block">B. L.</span>, pomimo ukończenia technikum rolniczego, nie wiązała swojej przyszłości z pracą na roli i nie wykazywała zainteresowania rolnictwem. Na działce w <span class="anon-block">W.</span> pracował uczestnik z żoną. O wpis do ewidencji producentów <span class="anon-block">B. L.</span> wystąpiła dopiero we wrześniu 2012 r. Wcześniej numer w tej ewidencji miał uczestnik, ale wówczas nie zajmował się już uprawą <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Dla wnioskodawcy prowadzenie gospodarstwa rolnego jest dodatkowym zajęciem, ale nie ogranicza to możliwości prowadzenia przez niego spadkowego gospodarstwa. Jego grunty są zagospodarowane w celu osiągania odpowiednio wysokich plonów.</p> <p>W toku postępowania apelacyjnego dodatkowo ustalono, co następuje:</p> <p> <span class="anon-block">I. R.</span> zmarł w dniu 24 marca 2013 r. (dowód: skrócony odpis aktu zgonu – k.330), wobec czego Sąd Rejonowy zawiesił postępowanie w sprawie, podejmując je z udziałem następców prawnych zmarłego: <span class="anon-block">H. R.</span>, <span class="anon-block">B. L.</span> i <span class="anon-block">M. K.</span> (dowód: postanowienie z dnia 27 maja 2013 r. – k.332).</p> <p>Postanowieniem z dnia 15 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy w Kielcach zobowiązał uczestniczkę <span class="anon-block">B. L.</span> do złożenia postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku lub aktu poświadczenia dziedziczenia po <span class="anon-block">I. R.</span> – w terminie dwóch miesięcy, pod rygorem zawieszenia postępowania (k.369-369v.), a termin ten następnie przedłużono do dnia 15 lutego 2014 r. (dowód: zarządzenie z dnia 16 stycznia 2014 r. – k.370). Wobec jego bezskutecznego upływu, zawieszono postępowanie apelacyjne postanowieniem z dnia 12 marca 2014 r. (k.375).</p> <p>Sąd Rejonowy w Jędrzejowie postanowieniem z dnia 24 listopada 2017 r., sygn. I Ns 486/17, stwierdził, że spadek po <span class="anon-block">I. R.</span> nabyła na podstawie ustawy córka <span class="anon-block">B. L.</span> w całości (k.15 akt powołanej sprawy).</p> <p>W 2014 r. <span class="anon-block">C. R.</span> ukończył kurs operatorów kombajnów zbożowych i szkolenie w zakresie stosowania środków ochrony roślin zorganizowane przez <span class="anon-block"> (...) Ośrodek Doradztwa Rolniczego</span> w <span class="anon-block">K.</span> (dowód: zaświadczenie nr <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 7 lipca 2014 r. i zaświadczenie nr <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 17 czerwca 2014 r. – k.<span class="anon-block"> (...)</span>).</p> <p>Obecnie <span class="anon-block">działka nr (...)</span> ma wartość 28.000 zł (dowód: opinia biegłego <span class="anon-block">W. D.</span> – k.488-502).</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Apelacja zasługuje na uwzględnienie.</p> <p>Biorąc pod uwagę treść opinii biegłego <span class="anon-block">W. D.</span> z dnia 18 września 2012 r., z której wynika (k.207), że podział nieruchomości będącej przedmiotem działu spadku i zniesienia jest niezasadny, gdyż pogorszy warunki uprawy, należało rozstrzygnąć, który ze współwłaścicieli daje najlepszą gwarancję należytego prowadzenia tego gospodarstwa (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 214;art. 214 § 2)">art. 214 § 2 k.c.</a>). Jest ono bowiem w tej chwili, od daty śmierci <span class="anon-block">I. R.</span>, użytkowane po połowie zarówno przez wnioskodawcę, jak i uczestniczkę (przy pomocy <span class="anon-block">T. G.</span>), co wynika z zeznań tych osób (k.482v.), oboje zatem spełniają przesłankę z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 214;art. 214 § 1)">art. 214 § 1 k.c.</a> </p> <p>Aktualna pozostaje podnoszona już w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji argumentacja przemawiająca na przyznaniem gospodarstwa wnioskodawcy, a więc okoliczność, że będąca przedmiotem działu nieruchomość położona jest w bliskiej odległości od pozostałych pól uprawnych <span class="anon-block">C. R.</span>, który cały czas użytkuje rolniczo posiadane nieruchomości o łącznej powierzchni około 6 ha. Jak wynika z jego zeznań (k.482v.), od dwóch lat uprawia tylko zboże, pracując w gospodarstwie zarówno sam (spędza w <span class="anon-block">T.</span> około trzy tygodnie w miesiącu i praktycznie całe wakacje), jak i korzystając z pomocy innych osób. Ma dom w <span class="anon-block">T.</span>, a w <span class="anon-block">W.</span> – budynki gospodarcze, w tym stodołę i wiatę. Wnioskodawca podnosi, że chce uzyskać gospodarstwo po dziadku, by pozostało ono w rodzinie (obawia się, że jego przyznanie uczestniczce spowoduje, że zostanie przekazane <span class="anon-block">T. G.</span>, z którym miał zawrzeć nieformalną umowę co do tego <span class="anon-block">I. R.</span>). Już po wydaniu zaskarżonego postanowienia <span class="anon-block">C. R.</span> ukończył kurs operatorów kombajnów zbożowych i szkolenie w zakresie stosowania środków ochrony roślin, co oznacza, że pomimo wykonywania zawodu nauczyciela, zamierza kontynuować działalność rolniczą w zakresie adekwatnym do wielkości posiadanego gospodarstwa.</p> <p>Nie może być decydujące dla oceny, komu przyznać gospodarstwo rolne, posiadanie maszyn rolniczych, biorąc pod uwagę wielkość gospodarstw rolnych wnioskodawcy i uczestniczki.</p> <p> <span class="anon-block">B. L.</span>, jak wynika z ustaleń Sądu pierwszej instancji, ma prawo jazdy i deklaruje, że pracuje w polu, ale sama nie jest w stanie wykonać wielu prac, dlatego korzysta z pomocy innych osób, w tym, w odniesieniu do użytkowania połowy <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, <span class="anon-block">T. G.</span>. Od 2017 r. użytkuje ona także położone w <span class="anon-block">N.</span> grunty rolne o powierzchni około 4 ha wspólnie z narzeczonym, który ma swoją firmę, a jej dochody stanowią źródło utrzymania jego i uczestniczki, dzięki czemu, ja podała <span class="anon-block">B. L.</span> (k.482v.), poprawiła się jej sytuacja materialna.</p> <p>Sposób działania uczestniczki w postępowaniu apelacyjnym budzi wątpliwości co do faktycznej chęci objęcia przedmiotowej nieruchomości do rolniczego użytkowania.</p> <p>Z niezrozumiałych względów zwlekała ona bowiem z uregulowaniem praw do spadku po ojcu, składając wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po <span class="anon-block">I. R.</span> dopiero w dniu 29 września 2017 r. (k.1 akt sprawy o sygn. I Ns 486/17 Sądu Rejonowego w Jędrzejowie), mimo że stała się jego jedynym spadkobiercą już po tym, jak pozostali uprawnieni z mocy ustawy do dziedziczenia po <span class="anon-block">I. R.</span> odrzucili spadek. Ostatnie oświadczenia złożyły w dniu 14 kwietnia 2014 r. dzieci <span class="anon-block">M. K.</span>, a wnuki <span class="anon-block">I. R.</span> (k.386-387). Z kolei po podjęciu zawieszonego postępowania apelacyjnego uczestniczka nie stawiła się na dwa kolejne terminy rozpraw (w dniu 8 lutego i 6 kwietnia 2018 r. – k.457-457v., 467-467v.), usprawiedliwiając to chorobą, co uzasadnionym czyni twierdzenie wnioskodawcy, że <span class="anon-block">B. L.</span> nie prowadzi osobiście gospodarstwa rolnego.</p> <p>Nie ulega przy tym wątpliwości, że wielkość gospodarstw rolnych wnioskodawcy i uczestniczki nie pozwala na uzyskanie dochodów, które stanowiłyby wyłączne źródło utrzymania. Dlatego też <span class="anon-block">C. R.</span> pracuje zawodowo poza rolnictwem, a <span class="anon-block">B. L.</span> utrzymuje się z dochodów uzyskiwanych przez jej narzeczonego.</p> <p>Kwalifikacje obojga uczestników do otrzymania w całości gospodarstwa rolnego są zbliżone. Decydujące przy wyborze wnioskodawcy okazało się jego większe zaangażowanie i aktywność, dążenie do zwiększania posiadanego areału rolnego, co pozwala przyjąć, że będzie on faktycznie użytkował rolniczo tę nieruchomość w ramach większego gospodarstwa rolnego, przy uwzględnieniu, że wszystkie jego grunty rolne są położone w bliskiej od siebie odległości. W ocenie Sądu, <span class="anon-block">C. R.</span> daje zatem najlepszą gwarancję należytego prowadzenia podlegającego działowi gospodarstwa rolnego.</p> <p>Mając to na względzie, zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a>, zmieniono zaskarżone postanowienie w punktach: I w ten sposób, że nieruchomość oznaczoną jako <span class="anon-block">działka numer (...)</span> o powierzchni 1,53 ha, dla której w Sądzie Rejonowym w Jędrzejowie prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta nr (...)</span>, przyznano na własność <span class="anon-block">C. R.</span>, synowi <span class="anon-block">S.</span>, zamiast <span class="anon-block">I. R.</span>, II w całości i zasądzono od <span class="anon-block">C. R.</span> na rzecz <span class="anon-block">B. L.</span> kwotę 14.000 zł tytułem spłaty w terminie do dnia 10 stycznia 2019 roku wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie, III w ten sposób, że ustalono wartość przedmiotu działu spadku i zniesienia współwłasności na kwotę 28.000 zł, zamiast na kwotę 23.100 zł.</p> <p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r., poz. 300 z późn. zm.), nakazano pobrać od wnioskodawcy i uczestniczki po połowie koszty opinii biegłego poniesione w postępowaniu apelacyjnym w kwocie 955,18 zł (k.504).</p> <p>Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego zapadło na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a>, albowiem w tzw. sprawach działowych co do zasady nie zachodzi sprzeczność interesów, niezależnie od tego, jaki dana strona zgłasza wniosek co do sposobu podziału i jakie stanowisko zajmuje w sprawie. W takich postępowaniach strony są w równym stopniu zainteresowane wynikiem postępowania, a ich interesy w zasadzie są wspólne, gdyż polegają na wyjściu ze stanu wspólności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2013 r., II CZ 28/13, <em> <!-- -->LEX nr 1353173</em> oraz powołane w jego uzasadnieniu orzecznictwo).</p> <p> <em> <!-- -->SSO Sławomir Buras SSO Cezary Klepacz SSO Rafał Adamczyk</em> </p> </div>