Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

III K 103/17

Суди загальної юрисдикції2018-12-14
Номер справи
III K 103/17
Дата рішення
2018-12-14
Тип
SENTENCE

Судді

Grzegorz Krogulec (PRESIDING_JUDGE)

Правова підстава

Текст рішення

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt III K 103/17 </strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p>Dnia 14 grudnia 2018 roku</p> <p>Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. w III Wydziale Karnym w składzie:</p> <p>Przewodniczący SSO Grzegorz Krogulec</p> <p>Protokolant st. sekretarz sądowy Magdalena Mazurkiewicz, st. sekretarz sądowy Paulina Lewandowska, st. sekretarz sądowy Bożena Wolfram</p> <p>w obecności Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Tryb. Agnieszki Kopery- Drożdż,</p> <p>po rozpoznaniu w dniach 18 maja 2018 r., 11 czerwca 2018 r., 18 czerwca 2018 r., 16 lipca 2018 r., 7 września 2018 r., 9 października 2018 r. i 10 grudnia 2018 r. sprawy:</p> <p>1.  <strong> <!-- --> <span class="anon-block">A. S.</span>,</strong> syna <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">D.</span> z domu <span class="anon-block">P.</span>, <span class="anon-block">urodzonego (...)</span>,</p> <p>oskarżonego o to, że:</p> <p>I.  w dniu 3 marca 2015 r. w <span class="anon-block">C.</span> w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przywłaszczył kwotę 2.338.200 zł stanowiącą mienie znacznej wartości na szkodę <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">R.</span>,</p> <p>to jest o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 1)">artykułu 284 § 1 kodeksu karnego</a> w zbiegu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">artykułem 294 § 1 kodeksu karnego</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">artykułem 11 § 2 kodeksu karnego</a>,</p> <p>II.  w dniach 3-4 marca 2015 r. w <span class="anon-block">C.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w krótkich odstępach czasu, w celu utrudnienia stwierdzenia przestępczego pochodzenia i miejsca umieszczenia środków płatniczych w kwocie 2. 338. 200 zł przekazał je w dwóch transzach, tj. w kwocie 1207 000 zł oraz 1135 000 zł na rachunek bankowy firmy <span class="anon-block">(...)</span> w łącznej kwocie 2.342.000 zł. osiągając w ten sposób znaczną korzyść majątkową,</p> <p>to jest o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299;art. 299 § 1;art. 299 § 5;art. 299 § 6)">art. 299 § 1, 5 i 6 kodeksu karnego</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">artykułem 12 kodeksu karnego</a>,</p> <p> <strong> <!-- -->2.<span class="anon-block">V. P.</span> </strong>, syna <span class="anon-block">O.</span> i <span class="anon-block">Z.</span> z domu <span class="anon-block">M.</span>, <span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w <span class="anon-block">K.</span> w <span class="anon-block">(...)</span>,</p> <p>oskarżonego o to, że w dniu 4 marca 2015 r. w <span class="anon-block">C.</span> działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru podjął czynności zmierzające do udaremnienia stwierdzenia przestępnego pochodzenia oraz miejsca przechowywania środków pieniężnych w wielkiej kwocie 2.300.000 zł w ten sposób, że przyjął na rachunek swojej firmy <span class="anon-block">(...)</span> w dwóch transzach kwotę 2.342.000 zł wiedząc, iż wymienione środki pieniężne pochodziły z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego, a mianowicie przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 2.338.200 zł na szkodę <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">R.</span>, a następnie w celu utrudnienia stwierdzenia ich przestępczego pochodzenia przekazał w czterech transzach kwotę 2.300.000 zł na rachunek bankowy <span class="anon-block">M. W.</span>,</p> <p>to jest o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299;art. 299 § 1;art. 299 § 5;art. 299 § 6)">art. 299 § 1, 5 i 6 kodeksu karnego</a>,</p> <p>3.  <strong> <!-- --> </strong> <span class="anon-block">M. W.</span>, syna <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">A. z domu M.</span>, <span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">M.</span>,</p> <p>oskarżonego o to, że w okresie od 16 lutego 2015 roku do 5 marca 2015 roku w <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">C.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w celu osiągnięcia znacznej korzyści majątkowej, w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, podjął czynności zmierzające do udaremnienia stwierdzenia przestępnego pochodzenia oraz miejsca przechowywania środków pieniężnych w wielkiej kwocie tj. 2.300.000 zł w ten sposób, ze w dniu 16 lutego 2015 roku w celu przyjęcia w/w środków pieniężnych założył rachunek bankowy nr <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span>., a następnie w dniu 4 marca 2015 roku przyjął w czterech transzach w/w kwotę wiedząc, że wymienione środki pieniężne pochodziły z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego, a mianowicie przywłaszczenia pieniędzy w kwocie 2 338 200 zł na szkodę <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">R.</span>,</p> <p>to jest o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299;art. 299 § 1;art. 299 § 5;art. 299 § 6)">art. 299 § 1, 5 i 6 kodeksu karnego</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 12)">artykułem 12 kodeksu karnego</a>,</p> <p>o r z e k a :</p> <p>1.  w miejsce czynu zarzucanego w punkcie I aktu oskarżenia <span class="anon-block">A. S.</span> uznaje za winnego tego, że w dniu 3 marca 2015 roku w <span class="anon-block">C.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z dwoma innymi nieustalonymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przywłaszczył - omyłkowo przelane na konto firmowe swej spółki <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">(...)</span>Oddział w <span class="anon-block">C.</span> - pieniądze w kwocie 2.338.200, 00 złotych, która to kwota stanowi mienie znacznej wartości, czym działał na szkodę <span class="anon-block">(...)</span>z siedzibą w <span class="anon-block">R.</span> i za tak przypisany czyn wyczerpujący dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 1)">art. 284 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a>, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 kk</a> wymierza mu karę 1 (jeden) rok pozbawienia wolności i grzywnę 150 (sto pięćdziesiąt) stawek dziennych po 100 (sto) złotych każda,</p> <p>2.  uniewinnia oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span> od popełnienia czynu zarzucanego mu w punkcie II aktu oskarżenia i w tej części kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa,</p> <p>3.  w miejsce czynu zarzucanego oskarżonemu <span class="anon-block">V. P.</span> uznaje go za winnego tego, że w dniu 4 marca 2015 roku w <span class="anon-block">Z.</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przyjął na założone przez siebie konto firmowe spółki <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> Oddział w <span class="anon-block">Z.</span> kwotę 2.342.000, 00 złotych przelaną z konta firmowego spółki <span class="anon-block">(...)</span> wiedząc, że z sumy tej, pieniądze w kwocie 2.338.200, 00 złotych – stanowiące mienie znacznej wartości, uzyskane zostały za pomocą czynu zabronionego, czym działał na szkodę <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">R.</span> i za tak przypisany czyn wyczerpujący dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 291;art. 291 § 1)">art. 291 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a>, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 kk</a> wymierza mu karę 1 (jeden) rok pozbawienia wolności i grzywnę 150 (sto pięćdziesiąt) stawek dziennych po 100 (sto) złotych każda,</p> <p>3.  w miejsce czynu zarzucanego oskarżonemu <span class="anon-block">M. W.</span> uznaje go za winnego tego, że w dniu 4 marca 2015 roku w <span class="anon-block">J.</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przyjął - przelane w czterech transzach z bankowego konta firmowego spółki <span class="anon-block">(...)</span> z <span class="anon-block">(...)</span> Oddział w <span class="anon-block">Z.</span>, na osobiste konto bankowe w <span class="anon-block">(...)</span> Oddział w <span class="anon-block">J.</span> - pieniądze w łącznej kwocie 2.300.000, 00 złotych stanowiące mienie znacznej wartości, wiedząc, że pieniądze te uzyskane zostały za pomocą czynu zabronionego, czym działał na szkodę <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">R.</span> i za tak przypisany czyn wyczerpujący dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 291;art. 291 § 1)">art. 291 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a>, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 kk</a> wymierza mu karę 1 (jeden) rok pozbawienia wolności i grzywnę 50 (pięćdziesiąt) stawek dziennych po 20 (dwadzieścia) złotych każda,</p> <p>4.  na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu <span class="anon-block">M. W.</span> okres tymczasowego aresztowania od dnia 05 marca 2015 roku, godz. 11:30 do dnia 07 września 2015 roku, godz. 15 :55,</p> <p>5.  zasądza od oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa następujące kwoty tytułem zwrotu wydatków poniesionych w postępowaniu karnym: od <span class="anon-block">A. S.</span> 6555,46 (sześć tysięcy pięćset pięćdziesiąt pięć złotych i 46/100), od <span class="anon-block">V. P.</span> 6407, 86 (sześć tysięcy czterysta siedem złotych i 86/100), od <span class="anon-block">M. W.</span> 1073,57 (jeden tysiąc siedemdziesiąt trzy złotych i 57/100) i wymierza opłaty: <span class="anon-block">A. S.</span> 3000 (trzy tysiące złotych), <span class="anon-block">V. P.</span> 3000 (trzy tysiące złotych), <span class="anon-block">M. W.</span> 200 (dwieście złotych).</p> <p>Sygn. akt III K 103/17</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>W dniu 3 marca 2015 roku pracownica <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">R.</span> – <span class="anon-block">M. D. (1)</span>otrzymała zlecenie wykonania przelewu typu <span class="anon-block"> (...)</span>. Zlecenie zostało złożone drogą elektroniczną. Tego typu przelewy powinny zostać zrealizowane w możliwie najkrótszym czasie. <span class="anon-block">M. D. (1)</span> wydrukowała zlecenie, a następnie przystąpiła do ręcznego wprowadzania danych do systemu <span class="anon-block"> (...)</span>. W polu przeznaczonym na kwotę przelewu pracownica zamiast kwoty 259.800 PLN – dodając na końcu jedno zero - omyłkowo wpisała kwotę 2.598.000 PLN i zatwierdziła realizację przelewu. Następnie wydrukowała zlecenie oraz formularz przelewu i zaniosła do podpisu swojej kierowniczce <span class="anon-block">A. T. (1)</span>. System bankowy pozwalał na zrealizowanie przelewu pomimo braku pokrycia na rachunku zlecającego.</p> <p>/dowód: zeznania świadka <span class="anon-block">M. D. (1)</span> - k. 1670, t. X; wydruki przelewów- k. 3-4/</p> <p>Zlecenie przelewu złożone drogą elektroniczną pochodziło od klienta <span class="anon-block">(...)</span>– spółki <span class="anon-block">(...)</span>. z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span>. Kwota, na którą opiewał przelew wynosiła 259.800 złotych. W tytule przelewu wskazano: <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>. Odbiorcą miała być spółka <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">miejscowości O.</span> w <span class="anon-block">(...)</span>, obsługiwana przez <span class="anon-block">(...)</span>– Oddział w <span class="anon-block">C.</span>.</p> <p>/dowód: wydruk zlecenia - k. 3/</p> <p>Kierowniczka placówki <span class="anon-block">A. T. (1)</span> spostrzegła różnicę w kwocie pomiędzy zleceniem, a dokonanym przelewem. Wspólnie z innymi pracownikami podjęto próbę odzyskania omyłkowo przelanych pieniędzy w kwocie 2.338.200 złotych. Skontaktowano się z bankiem zrzeszającym, który rozlicza przelewy. Okazało się, że przelew został już zrealizowany i nie ma możliwości jego cofnięcia. Zwrócono się także do <span class="anon-block">(...)</span>, gdzie trafił przelew prosząc o zwrot omyłkowo przelanej kwoty. Skontaktowano się z pracownikami tego <span class="anon-block">(...)</span> Oddział w <span class="anon-block">C.</span>, dokąd trafił przelew z <span class="anon-block">(...)</span>, a także wysłano monity z prośbą o zwrot różnicy w przelewie za pomocą systemu <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>/dowód: zeznania <span class="anon-block">A. T. (1)</span> - k. 1670, zeznania <span class="anon-block">B. W.</span> - k. 1670; zeznania <span class="anon-block">A. T. (2)</span> - k. 437-438, 1646, zeznania <span class="anon-block">A. Ł.</span> - k. 403-404, 1643v.- 1644, zeznania <span class="anon-block">M. D. (2)</span> – k.1647, zeznania <span class="anon-block">I. P.</span> - k. 1646v.-1647/ </p> <p>Pracownik <span class="anon-block">(...)</span>Odział w <span class="anon-block">C.</span> - <span class="anon-block">M. F. (1)</span>otrzymał polecenie skontaktowania się z właścicielem konta firmowego <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">A. S.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">M. F. (1)</span> pamiętał <span class="anon-block">A. S.</span> – obywatela <span class="anon-block">(...)</span>, który osobiście zakładał w oddziale jego banku w <span class="anon-block">C.</span> konto firmowe dla <span class="anon-block"> spółki (...)</span>. Ze złożonych przez <span class="anon-block">A. S.</span> w banku dokumentów wynikało, że spółka <span class="anon-block">(...)</span>została założona na <span class="anon-block">(...)</span>w sierpniu 2006 roku. <span class="anon-block">A. S.</span> podał dane konieczne dla korzystania z <span class="anon-block"> (...)</span>, tj. adres e-mail: <span class="underline"> <!-- --> <span class="anon-block"> (...)</span> </span> oraz numer <span class="anon-block"> (...)</span>. W trakcie obowiązywania umowy rachunku bankowego klient – elektronicznie, zmienił numer telefonu na numer polskiego operatora <span class="anon-block">(...)</span> </p> <p>Konto <span class="anon-block">(...)</span> zostało założone przez <span class="anon-block">A. S.</span> w <span class="anon-block"> (...)</span>/<span class="anon-block">C.</span> dniu 14 lutego 2014 roku. Karta bankomatowa została wysłana na adres zamieszkania oskarżonego. Prowadzenie rachunku odbywało się jedynie online. Za pośrednictwem tego konta przeprowadzono transakcje w okresie 2-4 marca 2015 roku, m. in. z takimi podmiotami jak spółki <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> czy <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p> <span class="anon-block">A. S.</span> dokonywał wypłat pieniędzy w bankomatach przy użyciu karty bankomatowej. W miesiącach styczeń - marzec 2015 roku dokonał kilkunastu wypłat pieniędzy za pośrednictwem rożnych bankomatów; w styczniu 2015 roku wypłacił łącznie 19.500 zł, w lutym 2015 roku – 38.000 złotych, zaś dnia 2 marca 2015 roku łącznie 8000 złotych.</p> <p>Pracownik <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">M. F. (1)</span>skontaktował się z <span class="anon-block">A. S.</span> telefonicznie jak i mailowo jeszcze w dniu 3 marca 2015 roku, informując o pomyłce w przelewie na jego konto kwoty ponad 2 miliony złotych. <span class="anon-block">A. S.</span> był zaskoczony, stwierdził, że nie ma dostępu do rachunku, gdyż „klucze” do konta przekazał innym osobom. Jednocześnie oskarżony zobowiązał się, że skontaktuje się „z tymi osobami” w celu zwrotu przez nich nienależnie przyjętych środków. W następnym dniu oskarżony <span class="anon-block">A. S.</span> nie odbierał telefonów, zaś w dniu 5 marca 2015 roku osobiście zadzwonił do <span class="anon-block">M. F. (1)</span> z numeru <span class="anon-block">(...)</span>– tj. na numer telefonu przekazany pracownikowi banku w trakcie zakładania konta - pytając czy środki wróciły, tłumaczył, że na skutek błędu współpracownika pieniądze nie zostały zwrócone, gdyż zostały przelane na inny rachunek. Oskarżony dzwonił do banku jeszcze po dniu 5 marca 2015 roku zapewniając, że robi co może, żeby zwrócić pieniądze.</p> <p>/dowód: zeznania <span class="anon-block">M. F. (1)</span> - k. 608-609, tom IV, k. - 1671-1673, t. X; zeznania <span class="anon-block">M. F. (2)</span> - k. 882-883; wydruki maili - k. 611, 884-885; umowa prowadzenia rachunku bankowego dla <span class="anon-block">(...)</span> wraz z dokumentacją złożoną przez <span class="anon-block">A. S.</span> – k. 284-304; pismo <span class="anon-block"> (...)</span> wraz z wykazem operacji dla konta bankowego <span class="anon-block">(...)</span> – k. 281-283, 1047-1097/</p> <p>W dniu 3 marca 2015 roku na konto spółki <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> oprócz kwoty 2.598.000 złotych przelanej za pośrednictwem <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">R.</span> jako realizacja zlecenia przekazanego przez spółkę <span class="anon-block">(...)</span>wpłyneła również kwota 30.000 złotych także od spółki <span class="anon-block">(...)</span>tytułem: zapłata za towar. Jeszcze tego samego dnia z konta <span class="anon-block"> spółki (...)</span> przelano kwotę 258.697 złotych na konto spółki <span class="anon-block">(...)</span>. - <span class="anon-block">J.</span>, 707 00 <span class="anon-block">(...)</span>tytułem: faktura <span class="anon-block"> (...)</span>. Dysponentem rachunku <span class="anon-block"> spółki (...)</span> był oskarżony <span class="anon-block">A. S.</span>. <span class="anon-block">A. S.</span> osobiście założył konto bankowe nr <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> Oddział w <span class="anon-block">C.</span>. W dniu 3 marca 2015 roku logowano się dziesięciokrotnie, w godzinach 10:51 – 21:18, na konto bankowe <span class="anon-block">(...)</span>. W dniu 4 marca 2015 roku wykonano jedno logowanie o godzinie 08:05 - podając login i hasło (bez kodu sms) - podczas którego o godzinach 08:16 i 08:23 wykonano dwa przelewy na kwoty 1.207.000 złotych i 1.135.000 złotych na konto spółki <span class="anon-block">(...)</span>. W dniu 5 marca 2015 roku dokonano trzykrotnego logowania nie wykonując żadnej operacji, a ostatnie logowanie miało miejsce w dniu 15 marca 2015 roku.</p> <p>/dowód: historia operacji na koncie <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> w dniach 2-4 marca 2015 roku – k. 282-283, 1096; protokół oględzin – k. 1269-1271; wydruki historii logowania -k. 1273-1274; notatka urzędowa - k. 1275/</p> <p>Do dnia 4 marca 2015 roku omyłkowo przelane środki nie zostały zwrócone na konto <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>, dlatego też Prezes Zarządu <span class="anon-block">J. Z.</span> i Wiceprezes Zarządu <span class="anon-block">T. K.</span> złożyli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przywłaszczenia kwoty 2.338.200 złotych na szkodę <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">R.</span>. Jednocześnie złożyli wniosek o blokadę środków przekazanych <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>/dowód: zawiadomienie - k. 1-2, protokół przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie - k. 9-12/</p> <p>W tym samym dniu zostało wydane postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym na mieniu – spółki <span class="anon-block">(...)</span>z siedzibą w <span class="anon-block">(...)</span>poprzez zajęcie pieniędzy w kwocie 2.338.200 złotych na rachunku bankowym nr <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">C.</span>.</p> <p>/dowód: postanowienie - k. 15-15v./</p> <p>Postanowienie jednak nie odniosło pożądanego skutku, albowiem z rachunku <span class="anon-block"> spółki (...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span>, w dniu 4 marca 2015 roku dokonano przelewów na rachunek spółki <span class="anon-block">(...)</span> do <span class="anon-block"> banku (...) S.A.</span> O/<span class="anon-block">Z.</span> w dwóch transzach na kwoty 1.207.000 i 1.135.000 złotych.</p> <p> <span class="anon-block">(...)</span> zablokował na koncie <span class="anon-block"> spółki (...)</span> pozostałe środki w kwocie 5.348,92 złotych.</p> <p>Dysponentem rachunku spółki <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> Oddział w <span class="anon-block">Z.</span> o nr <span class="anon-block"> (...)</span> był oskarżony <span class="anon-block">V. P.</span>. Rachunek w tymże banku został otwarty przez niego osobiście w dniu 22 stycznia 2015 roku w oddziale w <span class="anon-block">Z.</span>. <span class="anon-block">V. P.</span> podał telefon kontaktowy i do potwierdzenia zleceń o numerze <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p> <span class="anon-block"> Bank (...)</span> dokonał w dniu 5 marca 2015 roku blokady pieniędzy w kwocie 41.780, 60 złotych na ww. rachunku <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>/dowód: pismo <span class="anon-block">(...)</span> – k. 17; pismo <span class="anon-block"> banku (...)</span> – k. 20-21; historia przelewów - k. 50 -55; wyciągi bankowe - k. 1096-1096v; umowa pomiędzy <span class="anon-block"> bankiem (...)</span>, a <span class="anon-block"> spółką (...)</span> z załącznikami - k. 23-55, 469-518; zeznania <span class="anon-block">A. C.</span> - k. 892-894, 1673v.-1674/ </p> <p>Po zaksięgowaniu ww. kwot – łącznie 2.342.000 złotych - na rachunku spółki <span class="anon-block">(...)</span>, drogą elektroniczną, tego samego dnia 4 marca 2015 roku, utworzone zostały kolejne cztery zlecenia przelewów z konta <span class="anon-block">(...)</span> na kwoty: 585.000 PLN, 565.000 PLN, 590.000 PLN i 560.000 PLN na rachunek oskarżonego <span class="anon-block">M. W.</span> w <span class="anon-block">(...)</span>o nr <span class="anon-block"> (...)</span>, który został otwarty przez niego w dniu 16 lutego 2015 roku w tym banku w oddziale w <span class="anon-block">J.</span>. Wówczas towarzyszyła mu kobieta o nieustalonej tożsamości, z którą oskarżony porozumiewał się podczas zakładania rachunku. Do momentu otrzymania przelewów w ww. kwotach, oskarżony <span class="anon-block">M. W.</span> nie dokonywał żadnych transakcji na nowo założonym rachunku.</p> <p>/dowód: pismo <span class="anon-block"> banku (...)</span> – k. 22; historia logowań i przelewów z rachunku <span class="anon-block">(...)</span> w okresie 1-7 marca 2015 r. - k. 55, 469-478; pismo <span class="anon-block"> banku (...)</span> - k. 58-60; zestawienie operacji na rachunku oskarżonego <span class="anon-block">M. W.</span> w <span class="anon-block"> (...)</span> - k. 109; umowa rachunku w <span class="anon-block"> banku (...)</span>/ <span class="anon-block">J.</span> dla <span class="anon-block">M. W.</span>- k. 414; zeznania <span class="anon-block">J. L.</span> - k. 535-536, 1647v./</p> <p>W dniach 3-5 marca 2015 roku <span class="anon-block">M. W.</span> nie korzystał z bankowości elektronicznej konta w <span class="anon-block"> (...)</span>, nie sprawdzał salda swojego rachunku, nie logował się też w serwisie telefonicznym co oznacza, że nie pozyskiwał informacji o stanie konta przez telefon. W dniu 4 marca 2015 roku oskarżony <span class="anon-block">M. W.</span> złożył telefonicznie w <span class="anon-block"> (...)</span> w Oddziale 1 w <span class="anon-block">S.</span> awizo na wypłatę 700.000 złotych. Wypłata miała nastąpić w dniu 5 marca 2015 roku. Oskarżony nie pojawił się jednak w banku po omówioną kwotę.</p> <p>/dowód: pismo <span class="anon-block"> (...)</span> - k. 830; wykaz połączeń – k. 755-756/</p> <p>W dniu 5 marca 2015 roku, w godzinach rannych, oskarżony <span class="anon-block">M. W.</span> wraz z <span class="anon-block">J. A.</span> pojawili się w oddziale <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">J.</span>. Oskarżony chciał dokonać przelewu środków ze swojego konta na konto spółki <span class="anon-block">(...)</span>. Posiadał przy sobie kartkę z odręcznym napisem: „<span class="anon-block">(...)</span>” oraz wydruk komputerowy danych do przelewu. Towarzyszący mu <span class="anon-block">J. A.</span> instruował co ma zrobić kasjerka i znał szczegóły dotyczące transakcji, mówił, że chcą dokonać przelewu na kwotę ponad 2 mln złotych na konto w <span class="anon-block"> (...)</span>. Kasjerka poinformowała o zaistniałej sytuacji swoich przełożonych. Kasjerce wydało się podejrzane tłumaczenie mężczyzn o zwrocie omyłkowo przelanej kwoty i choć na koncie oskarżonego istniała wystarczająca kwota do zrealizowania dyspozycji, poinformowała go, że przelewu na taką kwotę może dokonać jedynie w większej placówce i skierowała go do oddziału w <span class="anon-block">C.</span>.</p> <p>/dowód: zeznania <span class="anon-block">M. Ś.</span> - k. 530-531, 1674v.-1675; zeznania <span class="anon-block">M. D. (3)</span> - k. 527-528, 1645; protokół oględzin nagrania z monitoringu <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">J.</span> z dnia 5 marca 2015 roku – k.673- 696/</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">M. W.</span> w <span class="anon-block"> towarzystwie (...)</span> tego samego dnia udali się do wskazanej placówki w <span class="anon-block">C.</span> przy <span class="anon-block">(...)</span>. Oskarżony chciał wykonać przelew za granicę kwoty 2.300.000 złotych. Tłumaczył, że omyłkowo na jego konto wpłynęła kwota ponad 2 mln złotych, że ustalił nadawcę i chce tą kwotę zwrócić. Zachowanie mężczyzn wydawało się pracownikom banku podejrzane, stąd powiadomili o tym swoich przełożonych, w tym odpowiednie komórki odpowiedzialne za bezpieczeństwo. <span class="anon-block">M. W.</span> posiadał przy sobie kartkę z odręcznym napisem: <span class="anon-block">(...)</span>oraz wydruk komputerowy danych do przelewu. Po tym jak pracownik banku otrzymał wiadomość, że na miejsce przybyła policja, poinformował <span class="anon-block">M. W.</span> o niemożności zrealizowania przelewu. Oskarżony <span class="anon-block">M. W.</span> oraz <span class="anon-block">J. A.</span> po wyjściu z banku zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy policji.</p> <p>Na moment wizyty oskarżonego <span class="anon-block">M. W.</span> w <span class="anon-block"> banku (...)</span> w <span class="anon-block">C.</span> jego rachunek został już zablokowany do wysokości kwoty 2.300.000 złotych.</p> <p>/dowód: zeznania <span class="anon-block">S. J.</span> - k. 239-242, k. 622-623v., k. 1644-1645; zeznania <span class="anon-block">N. A.</span> - k. 626-627; pismo <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 5 marca 2015 r. - 99-101; protokół oględzin nagrania z monitoringu <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">C.</span> z dnia 5 marca 2015 roku – k. 697- 709/</p> <p>Po zatrzymaniu <span class="anon-block">M. W.</span> w dniu 5 marca 2015 roku i jego przeszukaniu ujawniono przy nim dwie kartki, jedna w kratkę z ręcznym zapisem „<span class="anon-block">(...)</span>” oraz kartkę formatu A4 z wydrukowanymi zapisami „<span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">L.</span> <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block"> (...)</span>”.</p> <p>Zaraz po zatrzymaniu oskarżony <span class="anon-block">M. W.</span> wyjaśniał policjantowi <span class="anon-block">K. Z.</span>, iż nie zna pochodzenia środków, które posiada na swoim koncie w <span class="anon-block"> (...)</span>, że konto założył dla nieznanego mężczyzny, który zlecił mu również przelanie w dniu dzisiejszym kwoty 2.299.900 złotych na wskazany przez niego rachunek. <span class="anon-block">M. W.</span> był w <span class="anon-block"> towarzystwie (...)</span>, który przywiózł go do banku.</p> <p>/protokół zatrzymania <span class="anon-block">M. W.</span> – k. 122; protokół przeszukania osoby – k. 126-128; zabezpieczone dwie kartki – k. 1441; zeznania <span class="anon-block">K. Z.</span> – k. 139-140, 1633-1634/</p> <p>Słowa i cyfry na kartce papieru jaką posiadał przy sobie oskarżony <span class="anon-block">M. W.</span> „<span class="anon-block">(...)</span>” nie zostały nakreślone ani przez niego, ani przez towarzyszącego mu <span class="anon-block">J. A.</span>.</p> <p>/dowód: opinia z badania dokumentu - k. 915-924; wydruk oraz kartka k. 1441/</p> <p>W dniu 5 maja 2015 roku kwota w wysokości 2.300.000 złotych została zwrócona <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>.</p> <p>/zeznania <span class="anon-block">T. K.</span> – k. 1632v.- 1633/</p> <p> Firma <span class="anon-block">(...)</span> zarejestrowana jest pod adresem <span class="anon-block">L.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">B.</span>, faktycznie jednak nie ma tam siedziby, pod adresem tym znajduje się blok mieszkalny, bez oznaczeń świadczących o prowadzeniu działalności gospodarczej. Spółka <span class="anon-block">(...)</span>ma siedzibę i faktycznie znajduje się pod adresem <span class="anon-block">O.</span> <span class="anon-block">(...)</span>(niezamieszkały dom bez śladów prowadzenia działalności gospodarczej), nie posiada pracowników ani magazynów. <span class="anon-block">(...)</span> wynajmowała przez jakiś czas mieszkanie w <span class="anon-block">O.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, ten adres mieszkania został też wskazany jako jej siedziba, tymczasem od co najmniej roku spółka nie jest już najemcą tego mieszkania.</p> <p>/dowód: notatki urzędowe - k. 597, 636, 1190-1191/</p> <p>Oskarżeni <span class="anon-block">A. S.</span> i <span class="anon-block">V. P.</span> nie byli karani.</p> <p> <span class="anon-block">M. W.</span> był karany trzykrotnie za przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178 a;art. 178 a § 1)">art. 178a § 1 kk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 244)">art. 244 kk</a>.</p> <p>/informacje z KRK co do <span class="anon-block">A. S.</span> -k. 1235 i 1682, <span class="anon-block">V. P.</span> – k. 1236 i 1683, <span class="anon-block">M. W.</span> – k. 1266-1268, 1684-1686/</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">V. P.</span> nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i odmówił złożenia wyjaśnień.</p> <p>/k. 970-973/</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">A. S.</span> nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów odmawiając złożenia wyjaśnień na etapie postępowania przygotowawczego. Na rozprawie przed sądem w dniu 7 września 2018 roku złożył wyjaśnienia. Nie przyznając się do stawianych zarzutów podał, że <span class="anon-block"> spółkę (...)</span> prowadzi od dłuższego czasu, od ponad 12 lat. W roku 2014 roku nawiązał kontakt z pewną grupą ludzi, którzy namówili go współpracy. Byli to mężczyźni obywatelstwa polskiego, jeden to <span class="anon-block">M. G.</span>, drugi o imieniu <span class="anon-block">P.</span>, a <span class="anon-block">pseudonimie (...)</span>. Oskarżony działając w ramach <span class="anon-block"> firmy (...)</span> miał być pośrednikiem w „sprzedaży” towaru, którego jednak nie kupował ani nie sprzedawał, a robiono to po to, żeby nie można było ustalić pochodzenia towaru. W tym celu – z inicjatywy i pod dyktando w.w osób - osobiście założył konto bankowe w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">C.</span> w 2014 roku. Podpisywał i wypisywał faktury treść których dyktował <span class="anon-block">Ł.</span>, podpisywał też inne dokumenty, np. listy przewozowe, robił to w różnych miejscach umówionych z <span class="anon-block">Ł.</span>, np. na parkingu. Niekiedy widział towar. Potwierdził, że telefonicznie kontaktował się z nim pracownik banku pan <span class="anon-block">F.</span> informując go, że zaszła pomyłka w przelewie środków na konto <span class="anon-block">(...)</span>. Oskarżony był zaskoczony, powiedział że chce zwrócić pieniądze. Zadzwonił do <span class="anon-block">Ł.</span>, powiedział, że te pieniądze „się nam nie należą”, potem nie mógł się z nimi skontaktować telefonicznie i umówili się na spotkanie w hotelu w <span class="anon-block">D.</span>. Wszystko to miało miejsce po telefonie z banku od pana <span class="anon-block">F.</span>. Dzwonił do pana <span class="anon-block">F.</span> zapewniając go, że pieniądze są już w drodze. Spotkał się w <span class="anon-block"> hotelu (...)</span>. Spotkanie była zakrapiane alkoholem. Zaproponowano nawet oskarżonemu odkupienie od niego <span class="anon-block"> firmy (...)</span> z datą wsteczną, po to, żeby był czysty. Oskarżony nie wyraził na to zgody. Jego spółka miała już historię, działała od dłuższego czasu. Mężczyźni powiedzieli oskarżonemu, że pieniądze zostaną zwrócone. Rano obudził się sam w pokoju. Dzwonił do <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">Ł.</span>, oni mówili, że pieniądze zostaną zwrócone w ciągu godziny, potem jeszcze raz do nich dzwonił i to powtórzyli. Po rozmowie z panem <span class="anon-block">F.</span> przekonał się, że pieniądze nie zostały jednak zwrócone. Oskarżony nie wie kto dokonał dalszego przelewu i gdzie trafiły pieniądze. Nie znał <span class="anon-block">V. P.</span> ani <span class="anon-block"> firmy (...)</span>. Potwierdził, że były wykonywane przelewy z <span class="anon-block">(...)</span> dla <span class="anon-block">(...)</span>. Z procederu uprawianego wespół z opisywanymi Polakami osiągał korzyści, „inaczej by tego nie robił”, miał do dyspozycji kartę bankomatową do założonego przez siebie konta bankomatowego i miał powiedziane, że od czasu do czasu może sobie pobierać jakieś pieniądze. To były konkretne kwoty. Jak spotykał się z <span class="anon-block">Ł.</span> i przekazywał mu faktury, to <span class="anon-block">Ł.</span> mówił, ile może sobie wypłacić. Zorientował się po jakimś czasie, że pełnił rolę tzw. słupa.</p> <p>Oskarżony prowadził księgowość spółki <span class="anon-block">(...)</span>, więc musiał mieć wgląd w konto bankowe spółki, co miesiąc dostawał wyciągi z banku. Nie miał jednak wglądu elektronicznego w konto, gdyż wszystkie tzw. klucze do konta przekazał <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">Ł.</span>. Nie logował się do systemu bankowego – poza jednym lub dwoma razami na samym początku – gdyż konto de facto założył dla <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">Ł.</span>. Kody autoryzacyjne z banku przychodziły na numer telefonu, który podał w banku przy zakładaniu konta. Był to numer operatora <span class="anon-block">(...)</span>, a oskarżony przekazał go <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">Ł.</span>. W trakcie umowy o konto bankowe zmienił numer telefonu na polskiego operatora z końcówką <span class="anon-block">(...)</span>. Uczynił to na polecenie <span class="anon-block">M.</span>. Nigdy nie użył tego numeru. Pan <span class="anon-block">F.</span> skontaktował się z nim na słowacki numer telefonu – jego prywatny, z końcówką <span class="anon-block">(...)</span>- który podał jako drugi przy zawieraniu umowy. Oskarżony kilkakrotnie kontaktował się z panem <span class="anon-block">F.</span>, był ciekawy, czy pieniądze zostały zwrócone.</p> <p>Oskarżony stwierdził, że został w to wkręcony, uważa, że nic takiego nie zrobił, nie miał dostępu do konta <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>/wyjaśnienia - k. 1218-1225, 1696-1700/</p> <p>Oskarżony <span class="anon-block">M. W.</span> w toku postępowania przygotowawczego zmieniał swoje wyjaśnienia, nie składał wyjaśnień na rozprawie.</p> <p>W toku pierwszego przesłuchania przed prokuratorem wyjaśniał początkowo, że zarobił taką kwotę pieniędzy, tj. 2.300.000 złotych („robi się, to się ma”), po czym zmienił swoje wyjaśnienia i stwierdził, że taka kwota wpłynęła na jego konto omyłkowo. Rachunek w <span class="anon-block"> banku (...)</span>/<span class="anon-block">J.</span> zakładał osobiście, bodajże w styczniu 2015 roku, konto założył, bo chciał zaoszczędzić. To było jego pierwsze konto bankowe. Twierdził, że na początku połaszczył się i chciał zatrzymać pieniądze dla siebie, ale potem doszedł do wniosku, że je zwróci. Chciał wykonać przelew zwrotny i w tym celu jechał do banku. Wcześniej dzwonił do banków po informacje czy może wypłacić mniejsze kwoty, myślał, że to będzie mniej podejrzane. Od pięciu lat nie ma stałej pracy. <span class="anon-block">J. A.</span> to znajomy, nie towarzyszył mu w banku, jedynie go podwiózł do placówki.</p> <p>Podczas wyjaśnień składanych przed sądem w toku posiedzenia w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania oskarżony twierdził, że 4 marca usiłował wypłacić pieniądze, a 5 marca 2015 roku udał się do banku z zamieram ich zwrotu. Spodziewał się wpływu mniejszej kwoty na konto – w wysokości ok. 2000 złotych, która miała być zapłatą za wykonane prace remontowe. Wyjaśniał, że kwotę 2.229.000 zapisał sobie sam na kartce, zaś drugą kartkę jaką posiadał z danymi spółki wydrukowała mu pani w banku. Dla siebie chciał zostawić 1000 złotych. Przyznał, że chciał na początku podjąć pieniądze z konta – 100 tys. złotych, ale pracownica banku w <span class="anon-block">J.</span> powiedziała, że od ręki nie ma możliwości wypłacenia tak dużej gotówki.</p> <p>W kolejnych wyjaśnieniach oskarżony dodał, że 4 marca 2015 roku był w placówkach bankowych w <span class="anon-block">J.</span>, <span class="anon-block">S.</span>, gdzie próbował podjąć gotówkę, nie udało mu się, więc pojechał do banku w <span class="anon-block">C.</span>, ale z zamiarem zwrotu pieniędzy. Podwoził go <span class="anon-block">J. A.</span>, który w dniu 4 marca 2015 roku nie wchodził z nim do żadnego banku. Następnego dnia też był w banku w <span class="anon-block">J.</span> - chciał zwrócić pieniądze, ale odesłano go do większej placówki bankowej, potem pojechał do <span class="anon-block">C.</span>. Liczył na „znaleźne”. Tym razem do środka, do banku wszedł z nim <span class="anon-block">J. A.</span>. Nie chciano wypłacić mu pieniędzy. Co do kartek znalezionych przy nim - z danym spółki <span class="anon-block">(...)</span> i zapiskiem <span class="anon-block">(...)</span>stwierdził, że ich nie kojarzy i nie był pewny, czy to on nakreślił słowa na jednej z nich. Następnie oświadczył, że mogło być tak, że jedną kartkę sam wypełnił, a drugą pracownica banku. Dodał, że dzwonił do różnych oddziałów banku, aby spytać się, czy można podjąć pieniądze.</p> <p>W ostatnich wyjaśnieniach z etapu postępowania przygotowawczego nie przyznał się do zarzuconego mu czynu i ostatecznie odmówił składania wyjaśnień.</p> <p>/k. 149-152, 169-171, 654-668, 1292- 1293, 1316-1317/</p> <p>Sąd zważył, co następuje:</p> <p>Na wstępie podkreślić należy, że historia „obiegu” gotówki przekraczającej dwa miliony złotych związana jest z omyłką pracownika <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">R.</span> <span class="anon-block">M. D. (1)</span>, która miast zleconego przez klienta banku przelewu na kwotę 259.800 złotych, dopisując przez pomyłkę na końcu cyfrę „<span class="anon-block">(...)</span>”, wykonała przelew na kwotę 2.598.000 złotych. Powyższe dowodzi dwóch faktów, pierwszy, to miejsce popełnienia przestępstwa, którym z założenia nie mogła i nie może być miejscowość <span class="anon-block">R.</span>, po wtóre i ważniejsze, fakt ten (owa omyłka) determinuje rozważania w zakresie subsumpcji prawnej zachowania oskarżonych, eliminując możliwość przyjęcia na jakimkolwiek etapie kwalifikacji podpadającej pod pranie brudnych pieniędzy. Przedmiotowe postępowanie karne ogranicza się wyłącznie do tego wycinka, który jest związany z losem omyłkowo „nadpłaconej” przez <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">R.</span> kwoty 2.338.200 złotych na wskazane przez zleceniodawcę konto. Ta uwaga musi mieć znaczenie w tym kontekście, że prawdopodobnie za sprawą tejże omyłki, ujawniono proceder związany z działalnością przestępczą powiązanej ze sobą grupy osób, która między innymi wykonując operacje finansowe poprzez konta bankowe mogła popełniać przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu.</p> <p>Ustalony stan faktyczny pozwala w sposób nie budzący wątpliwości odtworzyć los omyłkowo wysłanej z <span class="anon-block">(...)</span> kwoty 2.338.200 złotych. Pieniądze te trafiły pierwotnie na konto wskazanej w dyspozycji przelewu <span class="anon-block"> spółki (...)</span> (miało tu trafić 259.800 zł, a trafiło 2.598.000 zł), stamtąd, niezwłocznie, bo dnia następnego z samego rana, powędrowały do spółki <span class="anon-block">(...)</span> (w dwóch transzach, łącznie w kwocie 2.342.000 zł, a więc o 4.000 zł większej od omyłkowo przelanej), a z tej spółki tego samego dnia, pieniądze w kwocie 2.300.000 zł (tym razem w kwocie o 38.200 zł mniejszej od omyłkowo przelanej) zadysponowane zostały na prywatne konto osobiste <span class="anon-block">M. W.</span>. Tu zostały zablokowane i zwrócone pokrzywdzonemu bankowi. Właścicielami wyżej wymiennych spółek byli obywatele <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">A. S.</span> (<span class="anon-block">(...)</span>) i <span class="anon-block">V. P.</span> (<span class="anon-block">(...)</span>), którzy spółki zarejestrowali na terytorium <span class="anon-block">(...)</span>, zaś konta bankowe założyli w bankach polskich. Punktem wyjściowym rozważań jest bezsporne ustalenie, że pieniądze w kwocie 2.338.200 złotych trafiły na konto <span class="anon-block"> spółki (...)</span> legalnie, w tym znaczeniu, że nie pochodziły z żadnego czynu zabronionego, a znalazły się tam w wyniku ludzkiej omyłki pracownicy banku. Była to wiedza powszechna dla pracowników <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>, którzy niemal od razu wychwycili feralną pomyłkę i niezwłocznie podjęli próbę odzyskania pieniędzy wdrażając w życie odpowiednie procedury bankowe. Także dla oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span> było oczywiste, iż legalnie – choć bezpodstawnie, otrzymał zastrzyk pokaźnej gotówki, czego się nie wypierał i czego był świadomy. Mało tego, oskarżony <span class="anon-block">A. S.</span> w rozmowie z pracownikiem banku <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">M. F. (1)</span>deklarował natychmiastowy zwrot przelanej na jego konto nadwyżki, ale na deklaracjach się skończyło. Nie tylko, że gotówki nie zwrócił, ale natychmiast nią rozporządził wykonując dwa przelewy na inne konto bankowe. Takie postępowanie - przyjęcie gotówki na konto, uzyskanie wiedzy, że nie należy do niego, a pomimo tego rozporządzenie nią jak swoją rzeczą - świadczy o zamiarze przestępczego przywłaszczenia podpadającego pod dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 1)">art. 284 § 1 kk</a>. Zasadnie można przyjąć, że <span class="anon-block">A. S.</span> rozporządzając gotówką jak swoją – w ustalony w stanie faktycznym sposób - mógł zmierzać do jej ukrycia połączonego ze świadomym utrudnianiem jej szybkiego zlokalizowania. Takiego zachowania nie można jednak utożsamiać z zachowaniem opisanym w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299;art. 299 § 1;art. 299 § 5;art. 299 § 6)">art. 299 § 1, 5 i 6 kk</a>. Pieniądze, które przywłaszczył oskarżony nie pochodziły bowiem z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego, lecz stanowiły dla oskarżonego swoisty legalny prezent i niespodziankę. Trafiły na jego konto jako „czyste”, gdyż nie „pobrudzone” przestępstwem. To, że oskarżony pieniędzy nie zwrócił, choć miał taki obowiązek, a zatrzymał je dla siebie, może dowodzić jego zachłanności, a nawet pazerności, nie może jednak generować przyjęcia dodatkowej kwalifikacji w postaci prania brudnych pieniędzy. Gdyby przyjąć konstrukcję zaproponowaną w zarzucie II aktu oskarżenia, należałoby ją konsekwentnie przyjmować także w mniej skomplikowanych stanach faktycznych, na przykład co do złodzieja, który uzyskaną z kradzieży gotówkę wpłacił na konto, a stamtąd na kolejne lub zakupił dobra materialne, a to wszystko w celu utrudnienia przestępczego pochodzenia gotówki. Praktyka orzecznicza nie zna takich przypadków. Trudno też obronić tezy (pkt I i II zarzutów aktu oskarżenia), z której płynie wniosek jakoby oskarżony <span class="anon-block">A. S.</span> osiągnął podwójną korzyść majątkową (za każdym razem znaczną), najpierw przywłaszczając kwotę 2.338.200 zł (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299 pkt. 1)">pkt I</a>), a następnie dokonując „wyprania” większej kwoty, bo wynoszącej 2.342.00 zł (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299 pkt. 2)">pkt II</a>). Jak akcentuje się w doktrynie i orzecznictwie, ratio legis przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299)">art. 299 kk</a> jest przeciwdziałanie zjawisku wprowadzania do legalnego obrotu gospodarczego lub finansowego wartości majątkowych pochodzących z zysków osiągniętych z popełniania innych czynów zabronionych. Przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299)">art. 299 kk</a> chronią ten element prawidłowego funkcjonowania gospodarki jakim jest legalne pochodzenie pieniędzy i innych wartości majątkowych. Pranie pieniędzy to proceder wielofazowy obejmujący różne następujące po sobie czynności, zaś ich celem jest asymilacja środków pochodzących z przestępstwa w taki sposób, by nabrały cech legalności. W przedmiotowym postępowaniu nie występuje tzw. bazowy czyn zabroniony (dla przykładu, byłby nim występek z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii – sprzedaż narkotyków z której uzyskano korzyści majątkowe i postąpiono z nimi w sposób opisany w dyspozycji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299;art. 299 § 1)">art. 299 § 1 kk</a>), a tylko z takiego mogą pochodzić środki podlegające „praniu”. Według Sądu Apelacyjnego w Białymstoku (II AKa 40/16) i Katowicach (II AKa 171/16) sprawca dokonując przywłaszczenia mienia nie dopuszcza się jednocześnie przestępstwa prania brudnych pieniędzy. Czynu zabronionego z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299;art. 299 § 1)">art. 299 § 1 kk</a> można dopuścić się dopiero po dokonaniu przestępstwa, w wyniku którego uzyskano korzyść majątkową.</p> <p>W ślad za wyjaśnieniami oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span> sąd przyjął, że przywłaszczenia dokonał działając wspólnie i w porozumieniu z dwoma innymi osobami narodowości polskiej. Choć oskarżony przytacza ich dane, wymienia nawet imię i nazwisko jednego z nich, to de facto informacje te nie zostały zweryfikowane, zaś na potrzebę niniejszego postępowania nie jest to konieczne. Analiza historii rachunku bankowego <span class="anon-block">(...)</span> w powiązaniu z wyjaśnieniami oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span> oraz faktem toczącego się odrębnie postępowania w sprawie tzw. karuzeli vatowskiej, dowodzą, że oskarżony <span class="anon-block">A. S.</span>, na długo przed popełnieniem przypisanego mu przestępstwa, brał aktywny udział w innym nielegalnym procederze wespół z opisanymi przez siebie osobami. I chociaż <span class="anon-block">A. S.</span> w tamtej sprawie ogranicza swoją rolę do tzw. słupa, to nie wydaje się, by jego rola była marginalna. Do sprzecznej z prawem działalności wykorzystał <span class="anon-block"> spółkę (...)</span>, która posiadała długoletnią historię. Jak sam twierdzi, miał dostęp do wyciągów bankowych, aktywnie korzystał z karty bankomatowej dedykowanej do konta (tylko przez dwa pierwsze miesiące 2015 roku, do dnia 2 marca 2015 roku wypłacił z rożnych bankomatów kwotę 65.500 złotych). Z tej perspektywy nie sposób uwierzyć oskarżonemu, że w ogóle wyzbył się tzw. kluczy do obsługi bankowości internetowej swojego konta wręczając je przywołanym - w dość oszczędnych wyjaśnieniach - Polakom. To przecież na numer telefonu podany przez oskarżonego skontaktował się z nim pracownik <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">M. F. (1)</span>. Nikt inny jak oskarżony prowadził z nim rozmowę, obiecując nota bene zwrot gotówki. Nie ma również żadnego znaczenia okoliczność, jakie numery telefonów do kontaktów z bankiem, tudzież obsługi konta, podawał <span class="anon-block">A. S.</span>. Faktem jest bowiem, że <span class="anon-block">M. F. (1)</span> od razu dodzwonił się do oskarżonego, a dodatkowo wysłał na jego pocztę e-mailową wiadomość tekstową. Niepodobna również przyjąć, że oskarżony został niejako „ubezwłasnowolniony” przez swych polskich kompanów. Z wyjaśnień <span class="anon-block">A. S.</span> wynika, że pozostawał z nimi w dobrych stosunkach, kontaktował się z nimi zawsze w razie potrzeby, uczestniczył we wspólnych imprezach (jak opisywana wspólna libacja hotelowa) i co istotne, nie miał przed nimi respektu. Jeśli nawet oskarżony oddał wspólnikom tzw. klucze do konta, to uczynił to dobrowolnie i dla wspólnego zysku, z pewnością nie pozbawił się całkowicie dostępu do polskiego konta bankowego spółki <span class="anon-block">(...)</span>. <span class="anon-block">A. S.</span> nie był konsekwentny w informacjach udzielanych <span class="anon-block">M. F. (1)</span>. Prawdą jest, iż powiedział do pracownika banku, iż nie posiadał dostępu do konta – choć w ocenie sądu podał nieprawdziwe informacje, jednocześnie jednak stwierdził do <span class="anon-block">M. F. (1)</span>, że do zwrotu gotówki nie doszło na skutek błędu współpracownika. Zeznania <span class="anon-block">M. F. (1)</span>, podobnie jak i pozostałych świadków – pracowników różnych banków zasługują na wiarę. Oskarżony <span class="anon-block">A. S.</span>, gdyby tylko chciał, miał możliwość oddania nienależnych mu pieniędzy w kwocie 2.338.200 złotych, które omyłkowo wpadły mu na firmowe konto. Trudno dociec faktycznych przyczyn ich przywłaszczenia. Niewykluczone, że rozzuchwalony dotychczasowym powodzeniem nielegalnych interesów uznał, że i tym razem zdoła wytłumaczyć ich zniknięcie – rzekomo bez swego udziału i winy – z jego konta. Niewykluczone, że na potrzebę zapewnienia sobie na przyszłość alibi, dla pozorów, wydzwaniał do <span class="anon-block">M. F. (1)</span> dopytując się o los pieniędzy, podczas gdy z góry wiedział, jak nimi rozdysponował. W dniu 3 marca 2015 roku, bezpośrednio po rozmowie z <span class="anon-block">M. F. (1)</span>, aż dziesięciokrotnie logowano się na konto elektroniczne <span class="anon-block">(...)</span>. Taka liczba logowań nie przytrafiała się w przeszłości. Logowania miały miejsce po nawiązaniu kontaktu pracownika banku z oskarżonym <span class="anon-block">S.</span>. Logiczne jest, że dalsze „ruchy” na koncie były sprężyną oskarżonego <span class="anon-block">S.</span>. Zapewne nie mógł uwierzyć jaką niespodziankę sprawił mu los, toteż kilkakrotnie upewniał się czy miast 259 tysięcy złotych przelano na jego konto ponad 2 miliony złotych. Jeśli nawet oskarżony osobiście nie wykonał operacji dalszych dwóch przelewów, to zrobiono to za jego zgodą i pełną aprobatą. Oskarżony posiadał wiedzę, że nie są to jego pieniądze, a pomimo tego rozporządził nimi jak swoimi.</p> <p>Zachowanie oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span> polegające na tym, że w dniu 3 marca 2015 roku w <span class="anon-block">C.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu z dwoma innymi nieustalonymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przywłaszczył - omyłkowo przelane na konto firmowe swej spółki <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block"> banku (...) Oddział</span> w <span class="anon-block">C.</span> - pieniądze w kwocie 2.338.200 złotych, która to kwota stanowi mienie znacznej wartości, czym działał na szkodę <span class="anon-block">(...)</span>z siedzibą w <span class="anon-block">R.</span> wyczerpuje dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 284;art. 284 § 1)">art. 284 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a>.</p> <p>Drugim ogniwem w łańcuchu wędrujących pieniędzy (po <span class="anon-block">A. S.</span>) jest oskarżony <span class="anon-block">V. P.</span>, na którego firmowe konto przelane zostały z konta firmowego <span class="anon-block">A. S.</span> pieniądze – w dwóch transzach - w łącznej kwocie 2.342.000 zł. Oczywiste jest, że tym razem pieniądze te nie trafiły na konto <span class="anon-block">(...)</span> przez przypadek. Była to zaplanowana przez <span class="anon-block">A. S.</span> operacja bankowa składająca się z dwóch przelewów wykonanych tego samego dnia 4 marca 2015 roku. Właścicielem i dysponentem konta spółki <span class="anon-block">(...)</span> jest obywatel Słowacji <span class="anon-block">V. P.</span>. Nie jest to bynajmniej osoba wirtualna. Osoba <span class="anon-block">V. P.</span> została ustalona i zidentyfikowana w postępowaniu przygotowawczym. Został przesłuchany w charakterze podejrzanego. <span class="anon-block">V. P.</span> osobiście zakładał konto firmowe w banku w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">Z.</span>. Jego dane osobowe znalazły się w dokumentacji bankowej. Nikogo do dysponowania kontem nie upoważniał. Musiał zostać wtajemniczony o mającym wpłynąć na jego konto przelewie i nielegalnym pochodzeniu pieniędzy. W przeciwnym razie nie rozporządziłby pieniędzmi jeszcze tego samego dnia (dokonując przelewów na konto <span class="anon-block">M. W.</span>). Miał doświadczenie w prowadzeniu konta i przeprowadzaniu na nim operacji bankowych. Analiza historii rachunku bankowego <span class="anon-block">(...)</span> począwszy od jego założenia, tj. od dnia 22 stycznia 2015 roku, nawet bez uciekania się do specjalistycznej opinii, musi prowadzić do wniosku, że operacje na nim przeprowadzane nosiły cechy fikcyjnych, stwarzających jedynie pozór rzeczywistej współpracy pomiędzy trzema podmiotami: <span class="anon-block">(...)</span>, a <span class="anon-block">(...)</span>(vide: historia operacji bankowych na kontach <span class="anon-block">(...)</span>– k. 105 i 107, 473-478). Wzajemne powiązania pomiędzy tymi podmiotami oraz <span class="anon-block"> spółką (...)</span> potwierdzają ustalenia postępowania prowadzonego przez <span class="anon-block">(...)</span>(vide: pismo <span class="anon-block"> (...)</span> k. 557-578). Oskarżony <span class="anon-block">V. P.</span> działał szybko. Jeszcze tego samego dnia w którym otrzymał dwa gotówkowe przelewy z <span class="anon-block">(...)</span> „puścił dalej” cztery przelewy na łączną kwotę 2.300.000 złotych. Z zestawienia powyższego wynika, że za usługę tą miał zainkasować kwotę 42.000 złotych. Zachowanie oskarżonego <span class="anon-block">V. P.</span> nie podpada pod dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299)">art. 299 kk</a>. Znana i niekwestionowana jest historia pieniędzy, które rozpoczęły wędrówkę z firmowego konta bankowego <span class="anon-block">(...)</span>. Pieniądze te nigdy nie weszły do systemu bankowego jako brudne. Stanowiły własność <span class="anon-block">(...)</span>, nota bene posiadającego w tej sprawie status pokrzywdzonego. Pieniądze te, w pełni legalne, czyste - w sposób legalny, choć omyłkowy - zostały przelane na konto <span class="anon-block">(...)</span>. Odbyło się to bez udziału, woli i wiedzy <span class="anon-block">A. S.</span>. Stało się tak za sprawą niefrasobliwości pracownika banku, ale przede wszystkim za sprawą fatalnych, wręcz niezrozumiałych procedur obowiązujących w <span class="anon-block">(...)</span>. Jak bowiem można inaczej określić sytuację w wyniku której bank myli się na swą niekorzyść na kwotę 2.338.200 złotych i skutecznie realizuje tą operację, podczas gdy na koncie zleceniodawcy nie ma pokrycia na realizację takiego przelewu. Tylko dzięki tej dość kuriozalnej procedurze mogło dojść do takiej pomyłki. W uchwale z dnia 18.12.2013 r. I KZP 19/13 Sąd Najwyższy stwierdził, że przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa określonego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299;art. 299 § 1)">art. 299 § 1 kk</a> są środki płatnicze pochodzące pośrednio bądź bezpośrednio z popełnienia czynu zabronionego. Z przytoczonych wyżej powodów oskarżony <span class="anon-block">V. P.</span> nie mógł brać udziału w praniu pieniędzy, zaś jego rola sprowadza się do roli pasera. Aprobacie podlega stanowisko Sądu Apelacyjnego w Katowicach (wyrok z dnia 20.11.2014r., II AKa 312/14) według którego, w razie stwierdzenie braku wypełnienia znamion z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 299;art. 299 § 1)">art. 299 § 1 kk</a> sprawca może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 291)">art. 291 kk</a>. Paserstwo należy do czynów umyślnych, które można popełnić z zamiarem bezpośrednim i ewentualnym. Oznacza to, że sprawca nie musi wiedzieć, że rzecz pochodzi z czynu zabronionego, wystarczy, że na podstawie okoliczności objęcia rzeczy uzyskanej z czynu zabronionego na to się godzi. Sprawcą paserstwa jest także ten, kto przyjmuje rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego i w ten sposób udziela pomocy do jej ukrycia (tak za SN; II KK 246/16). Paserstwo stanowi więc swoistą formę pomocy udzielonej osobie, która uzyskała rzecz za pomocą czynu zabronionego, realizowaną po dokonaniu owego czynu. Zachowanie oskarżonego <span class="anon-block">V. P.</span> polegające na tym, że w dniu 4 marca 2015 roku w <span class="anon-block">Z.</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przyjął na założone przez siebie konto firmowe spółki <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">(...)</span> Oddział w <span class="anon-block">Z.</span> kwotę 2.342.000 złotych przelaną z konta firmowego spółki <span class="anon-block">(...)</span> wiedząc, że z sumy tej, pieniądze w kwocie 2.338.200 złotych – stanowiące mienie znacznej wartości, uzyskane zostały za pomocą czynu zabronionego, czym działał na szkodę <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">R.</span> wyczerpuje dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 291;art. 291 § 1)">art. 291 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a>.</p> <p>Na końcu wspomnianego łańcuszka znalazł się oskarżony <span class="anon-block">M. W.</span>. Jego zachowanie należy kwalifikować identycznie jak oskarżonego <span class="anon-block">V. P.</span>. <span class="anon-block">M. W.</span> jest paserem. Wyrażając zgodę na przyjęcie na swoje konto tak dużej kwoty musiał co najmniej godzić się z faktem, że pieniądze te pochodzą z czynu zabronionego. Konto <span class="anon-block">M. W.</span> nie zostało wybrane przez przypadek. Jak można sądzić było przygotowane do działalności przestępczej polegającej na praniu pieniędzy. Zaraz po zatrzymaniu, do rozpytującego go policjanta <span class="anon-block">K. Z.</span> oskarżony <span class="anon-block">M. W.</span> powiedział, że konto założył dla nieznanej osoby. Podobnie, pod dyktando innej osoby zamierzał zadysponować środkami, które wpłynęły na jego konto. Ocena zmiennych wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">M. W.</span> prowadzi do wniosku, iż tylko częściowo polegają na prawdzie. Oskarżony chciał początkowo wysiłki swe skierował na wypłatę gotówki, a nie zrobił tego z przyczyn od siebie niezależnych. Tym razem zadziałały procedury bankowe połączone z ostrożnością i słuszną podejrzliwością pracowników banku co legalności gotówki zdeponowanej na koncie bankowym <span class="anon-block">M. W.</span>. Należy przypomnieć, że pierwszym posunięciem <span class="anon-block">M. W.</span> było złożenie telefonicznej dyspozycji na wypłatę 700 tys. złotych. W dniu następnym plany uległy zmianie, chciał bowiem wykonać zwrotny przelew dla spółki <span class="anon-block">(...)</span>. Miała to być kwota 2.299.900 złotych, którą wraz z danymi do przelewu miał wypisaną na kartce. Opinia grafologiczna rozwiewa wątpliwości co do tego, że nie był autorem zabezpieczonych przy nim zapisków. Usługa <span class="anon-block">M. W.</span>wyceniona została skromnie, przeznaczono dla niego zarobek w kwocie 100 złotych, choć on sam miał zamiar dla siebie zatrzymać 1000 złotych. Nie są znane powody dla których <span class="anon-block">M. W.</span> w rezultacie zamierzał zwrócić otrzymaną przelewem gotówkę (pomniejszoną o 100 złotych). Dla jego sprawstwa przypisanego mu czynu pozostaje to bez znaczenia. Mógł tak postąpić z uświadomionej obawy przed konsekwencjami swego zachowania, a równie dobrze, mógł chcieć tak postąpić w wykonaniu czyjegoś polecenia. Faktem pozostaje, że oskarżony <span class="anon-block">M. W.</span> został przed przyjęciem gotówki na swe konto poinformowany, że taka transakcja nastąpi. Oskarżony w dniach 4-5 marca 2015 roku nie dokonywał wglądu w swe konto bankowe. Nawet dla bezrobotnego i borykającego się z problemami alkoholowymi oskarżonego <span class="anon-block">W.</span> kwota ponad 2 mln złotych nie mogła pozostawiać złudzeń, że pochodzi z czynu zabronionego. Konto bankowe <span class="anon-block">M. W.</span> od dnia jego założenia, tj. od 16 lutego 2015 roku pozostawało martwe. Pierwszymi i ostatnimi operacjami był wpływ czterech przelewów jednego dnia 4 marca 2015 roku na łączną kwotę 2.300.000 złotych. Nie można zgodzić się z opisem zarzutu postawionego <span class="anon-block">M. W.</span> w akcie oskarżenia, a w konsekwencji z przyjętą tam kwalifikacją prawną. Jest zrozumiałe i oczywiste, że <span class="anon-block">M. W.</span> nie mógł przewidzieć w dniu założenia konta bankowego, czyli 16 lutego 2015 roku, że pracownica <span class="anon-block">(...)</span> dwa tygodnie później wykona pomyłkowy przelew na kwotę 2.338.200 złotych, z której to kwoty na konto oskarżonego trafi 2.300.000 złotych. Ten dość niefortunny opis zarzutu nie przekreśla możliwości przypisania oskarżonemu <span class="anon-block">M. W.</span> popełnienia umyślnego przestępstwa paserstwa. Zachowanie oskarżonego <span class="anon-block">M. W.</span> polegające na tym, że w dniu 4 marca 2015 roku w <span class="anon-block">J.</span>, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przyjął - przelane w czterech transzach z bankowego konta firmowego spółki <span class="anon-block">(...)</span> z <span class="anon-block">(...)</span> Oddział w <span class="anon-block">Z.</span>, na osobiste konto bankowe w <span class="anon-block">(...)</span> Oddział w <span class="anon-block">J.</span> - pieniądze w łącznej kwocie 2.300.000 złotych stanowiące mienie znacznej wartości, wiedząc, że pieniądze te uzyskane zostały za pomocą czynu zabronionego, czym działał na szkodę <span class="anon-block">(...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">R.</span> wyczerpuje dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 291;art. 291 § 1)">art. 291 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a>.</p> <p>Wymierzając oskarżonym kary sąd kierował się dyrektywami wymienionymi w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53)">art. 53 kk</a>. Na wstępie stwierdzić należy, iż wobec każdego oskarżonego orzeczono karę pozbawienia wolności w dolnej granicy ustawowego zagrożenia, którą wyznacza sankcja z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 294;art. 294 § 1)">art. 294 § 1 kk</a>. Każdy z oskarżonych popełnił przypisany mu czyn w stosunku do mienia znacznej wartości, którym według definicji ustawowej jest mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 200.000 złotych. Sąd nie znajduje podstaw do orzeczenia kar pozbawienia wolności, przy zastosowaniu instytucji warunkowego zawieszenia ich wykonania. Społeczna szkodliwość czynu definiowana poprzez komponenty wskazane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 2)">art. 115 § 2 kk</a> (m. in. rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiar wyrządzonej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, motywacja sprawcy) jawi się w niniejszym przypadku jako wysoka. Oskarżeni godzili z rozmysłem w dobro jakim jest mienie. W tej sytuacji, nie tracąc z pola widzenia dokonanie przestępstwa na kwotę przekraczającą 2 miliony złotych, orzeczenie wobec oskarżonych kar pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania byłoby zbyt daleko posuniętym dobrodziejstwem, rozstrzygnięciem rażąco niewspółmiernie łagodnym. Okolicznością poczytaną na korzyść oskarżonych <span class="anon-block">A. S.</span> i <span class="anon-block">V. P.</span> jest ich dotychczasowa niekaralność. Wartość szkody wielokrotnie przekracza kwotę znaczną, o której mowa w definicji <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 115;art. 115 § 5)">art. 115 § 5 kk</a>. Zachowaniu oskarżonego <span class="anon-block">A. S.</span> towarzyszył tupet, zuchwałość i pewność siebie. Przywłaszczył kwotę ponad 2 mln złotych zdając sobie sprawę z tego, że jego zlokalizowanie jako sprawcy nie przysporzy większych problemów. Zablokowanie i zwrócenie pokrzywdzonemu bankowi kwoty 2.300.000 złotych odbyło się bez udziału i zasługi któregokolwiek oskarżonego. Każdy z oskarżonych musi zatem odczuć adekwatną dolegliwość płynącą z braku poszanowania prawa i popełnieniu przestępstwa. Orzeczone kary uświadomią każdemu oskarżonemu konieczność przestrzegania prawa i mają szansę powstrzymania ich od dokonania w przyszłości innych czynów zabronionych. Okolicznością obciążającą oskarżonego <span class="anon-block">M. W.</span> jest jego wcześniejsza karalność. Nie powinno to jednak powodować zaostrzenia orzeczonej kary pozbawienia wolności powyżej dolnego progu ustawowego zagrożenia, bowiem wcześniejsze przestępstwa nie cechowały się z wysoką szkodliwością i godziły w inne dobra pozostające pod ochroną prawa. Oskarżony <span class="anon-block">M. W.</span> w rezultacie chciał dokonać zwrotnego przelewu, a nadto bezpośrednio odczuł dolegliwość izolacji będąc przez ponad sześć miesięcy tymczasowo aresztowany. Co do każdego oskarżonego orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 33;art. 33 § 2)">art. 33 § 2 kk</a> kary grzywny, bowiem każdy z nich działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Orzeczone kary grzywny muszą stanowić dolegliwość o charakterze rzeczywistym. Ilość stawek odzwierciedlała stopień społecznej szkodliwości czynu i bezprawia będacego udziałem każdego oskarżonego, zaś wysokość każdej z nich uwzględnia sytuację rodzinną i majątkową oskarżonych oraz ich możliwości zarobkowe.</p> <p>O zaliczeniu okresu tymczasowego aresztowania stosowanego wobec oskarżonego <span class="anon-block">M. W.</span> orzeczono w oparciu o treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a>.</p> <p>O kosztach procesu Sąd postanowił na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 626;art. 626 § 1)">art. 626 § 1 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a>. Oskarżeni zostali skazani w pierwszej instancji w sprawie z oskarżenia publicznego, Sąd zasądził zatem od nich na rzecz Skarbu Państwa zwrot wydatków wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa. O opłacie orzeczono natomiast na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 2;art. 2 ust. 1;art. 2 ust. 1 pkt. 3;art. 3;art. 3 ust. 1)">art. 2 ust. 1 pkt 3 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych</a> (Dz. U. z 1983 r., nr 49, poz. 223 z późn. zm.).</p> </div>