II K 336/18
Суди загальної юрисдикції2018-12-14
Номер справи
II K 336/18
Дата рішення
2018-12-14
Тип
SENTENCE
Судді
Małgorzata Krupska-Świstak (PRESIDING_JUDGE)
Правова підстава
Текст рішення
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt II K 336/18</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 14 grudnia 2018 roku</p>
<p>Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Karny</p>
<p>w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSR Małgorzata Krupska-Świstak</p>
<p>Protokolant: staż. Justyna Galbierczyk</p>
<p>przy udziale Prokuratora: xxx</p>
<p>po rozpoznaniu w dniach 24 września 2018 roku i 14 grudnia 2018 roku sprawy</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">E. C. (1)</span> z domu <span class="anon-block">G.</span>
</strong>
</p>
<p>c. <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">J. z domu P.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span>
</p>
<p>oskarżonej o to, że:</p>
<p>W okresie czasu od dnia 10 sierpnia 2017 roku do dnia 14 września 2017 roku w <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">G.</span>, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">P. M. (1)</span>, działając z góry powziętym zamiarem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wyłudziła odszkodowanie w kwocie 4940.54 złotych z tytułu ubezpieczenia gospodarstwa rolnego Odpowiedzialności Cywilnej rolników w życiu prywatnym wynikającego ze zdarzenia zaistniałego w dniu 10.08.2017 roku na terenie nieruchomości w miejscowości <span class="anon-block">G.</span> <br/>
<span class="anon-block">ul. (...)</span>, gm. <span class="anon-block">T.</span>, poprzez przedłożenia aneksu z dnia 14.09.2017 roku do umowy ubezpieczenia nr <span class="anon-block">polisy (...)</span> za pośrednictwem <span class="anon-block">E. C. (1)</span> będącej agentem ubezpieczeniowym <span class="anon-block"> (...) SA</span> <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span>, tym samym zmieniającym a zarazem obejmującym ubezpieczenie posesji <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> w ten sposób, że podała niezgodne z prawdą oświadczenie o uszkodzeniach poszycia części dachu na posesji <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span>, dotyczących okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania odszkodowania, podczas gdy w rzeczywistości zaistniałe zerwanie części poszycia dachu budynku mieszkalnego w wyniku wichury miało miejsce na posesji w <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> nie objętej ubezpieczeniem wynikającym z <span class="anon-block">polisy numer (...)</span> czym działała na szkodę <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> <br/>w <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. M. (1)</span>
</strong>
</p>
<p>s. <span class="anon-block">B.</span> i <span class="anon-block">B. z domu K.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">ur. (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span>
</p>
<p>oskarżonego o to, że:</p>
<p>W okresie czasu od dnia 10 sierpnia 2017 roku do dnia 14 września 2017 roku w <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">G.</span>, wspólnie i w porozumieniu z <span class="anon-block">E. C. (1)</span>, działając z góry powziętym zamiarem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wyłudził odszkodowanie w kwocie 4940.54 złotych z tytułu ubezpieczenia gospodarstwa rolnego Odpowiedzialności Cywilnej rolników w życiu prywatnym wynikającego ze zdarzenia zaistniałego w dniu 10.08.2017 roku na terenie nieruchomości w miejscowości <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span>, gm. <span class="anon-block">T.</span>, poprzez przedłożenie aneksu z dnia 14.09.2017 roku do umowy ubezpieczenia nr <span class="anon-block">polisy (...)</span> za pośrednictwem <span class="anon-block">E. C. (1)</span> będącej agentem ubezpieczeniowym <span class="anon-block"> (...) SA</span> <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span>, tym samym zmieniającym a zarazem obejmującym ubezpieczenie posesji <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> w ten sposób, że podał niezgodne z prawdą oświadczenie o uszkodzeniach poszycia części dachu na posesji <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span>, dotyczących okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania odszkodowania, podczas gdy w rzeczywistości zaistniałe zerwanie części poszycia dachu budynku mieszkalnego w wyniku wichury miało miejsce na posesji w <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> nie objętej ubezpieczeniem wynikającym z <span class="anon-block">polisy numer (...)</span> czym działał na szkodę <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a> </strong>
</p>
<p>orzeka</p>
<p>1.
oskarżoną <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">E. C. (1)</span> </strong>uniewinnia od popełnienia zarzucanego jej czynu,</p>
<p>2.
oskarżonego <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">P. M. (1)</span>
</strong> uniewinnia od popełnienia zarzucanego mu czynu,</p>
<p>3.
zwalnia oskarżonych <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">P. M. (1)</span> od kosztów procesu, które przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">E. C. (1)</span> od 1999 r. prowadziła działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa ubezpieczeniowego, a jej ramach współpracowała m.in. z <span class="anon-block">(...)</span>S.A. Do jej pracy nigdy nie było zastrzeżeń.</p>
<p>Dowód: wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">E. C.</span> k. 127-127v</p>
<p>Jednym z klientów <span class="anon-block">E. C. (1)</span> był <span class="anon-block">P. M. (2)</span>, prowadzący własne gospodarstwo role położone w miejscowości <span class="anon-block">G.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Gospodarstwo to obejmowało m.in. parterowy dom mieszkalny z lat 70-tch XX w. o pow. ok. 100 m<sup>
<!-- -->(
2)</sup>, kryty papą oraz chlewnię wybudowaną w 2013 r. o pow. ok. 210 m<sup>
<!-- -->(
2)</sup>. Oskarżony nie mieszkał na terenie swojego gospodarstwa, ale na terenie znacznie większego gospodarstwa swojego brata – <span class="anon-block">P. M. (3)</span>, położonego po sąsiedzku, pod adresem <span class="anon-block">(...)</span>. Mieścił się tam m.in. duży dom rodzinny rodziny <span class="anon-block">M.</span>, gdzie oskarżony był zameldowany.</p>
<p>Bracia <span class="anon-block">M.</span> objęli swoje gospodarstwa na podstawie darowizny dokonanej przez rodziców aktem notarialnym z 16 maja 2005 r. i prowadzili je oddzielnie, a każdy z nich samodzielnie, na własny rachunek ubezpieczał swój majątek. Jedynie w 2015 r., kiedy <span class="anon-block">P. M. (2)</span> trzymał własne warchlaki w chlewni mieszczącej się na ternie gospodarstwa brata i korzystał z kredytu rolniczego, ubezpieczając wyłącznie zwierzęta, jako miejsce ich chowu wskazał adres <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Nie ubezpieczył wówczas żadnego z budynków wchodzących w skład gospodarstwa swojego brata, a jedynie swoje warchlaki.</p>
<p>Dowód: wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">P. M.</span> k. 125-127, k. 74-76 akt notarialny k.</p>
<p>53-56, <span class="anon-block">polisa nr (...)</span> k. 43</p>
<p>Do 2015 r. oskarżony korzystał z <span class="anon-block"> usług (...) S.A.</span>, ale potem zdecydował się ubezpieczyć swój majątek w <span class="anon-block">(...)</span> i w tym celu korzystał z usług pośredniczki – <span class="anon-block">E. C. (1)</span>. W 2015 r. z jej pomocą ubezpieczył warchlaki trzymane w chlewni brata, a w latach 2016 r. i 2017 r. ubezpieczał już tylko budynki swojego gospodarstwa. Oskarżona każdorazowo przygotowywała mu odpowiednie polisy ubezpieczeniowe wypełniając je w oparciu o analogiczne dokumenty z wcześniejszych lat.</p>
<p>W dniu 9 marca 2017 r. w miejscu zamieszkania <span class="anon-block">P. M. (1)</span> <span class="anon-block">E. C. (1)</span> sporządziła kolejną <span class="anon-block">polisę nr (...)</span>, na nowy okres ubezpieczeniowy – od 10 marca 2017 r. do 09 marca 2018 r. Wypełniając dokumenty, jak zwykle oparła się na wcześniejszych polisach wpisując jako adres ubezpieczanego gospodarstwa miejsce zamieszkania oskarżonego tj. <span class="anon-block">ul. (...)</span>. W dokumencie polisy precyzyjnie opisała natomiast dwa budynki wchodzące w zakres gospodarstwa położonego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> - tj. budynek mieszkalny z 1970 r., kryty papą o pow. 105 m<sup>
<!-- -->2</sup> oraz chlewnię z 2013 r. o pow. 210 m<sup>
<!-- -->2</sup>.</p>
<p>Oskarżona nie przeprowadziła wcześniej szczegółowych oględzin posesji, którą miała ubezpieczyć i nie była świadoma, że jej klient nie zamieszkuje na terenie swojego gospodarstwa. Sądziła, że dom, w którym odwiedzała klienta i przygotowywała dokumenty wchodzi w skład ubezpieczanego gospodarstwa. W przekonaniu tym utwierdzał ją fakt, że w 2015 r. pod adresem <span class="anon-block">(...)</span> oskarżony ubezpieczał trzymaną tam wówczas trzodę chlewną i taki adres był wskazany w obowiązującej wówczas polisie ubezpieczeniowej. Błąd w adresie przedmiotu ubezpieczenia był w ten sposób powielany w kolejnych dokumentach, a ponieważ nie zachodziły w tym czasie zdarzenia uzasadniające skorzystanie z polisy, ani agentka, ani jej klient nie dostrzegli omyłki.</p>
<p>Dowód: wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">P. M. (1)</span> k.125-127, dokument polisy k. 12-</p>
<p>13, wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">E. C. (1)</span> k.127-128v, k. 60-61v</p>
<p>Brat oskarżonego – <span class="anon-block">P. M. (3)</span> od lat ubezpieczał zaś własne gospodarstwo rolne położone w <span class="anon-block">G.</span> na <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block"> (...) SA</span> i nigdy nie wymagał od mieszkającego u niego brata, aby on także to czynił. <span class="anon-block"> Gospodarstwo (...)</span> obejmowało znacznie większy i nowszy dom mieszkalny, kryty gontem bitumicznym, a nadto oborę, stodołę i budynek gospodarczy – chlewnię. W okresie od 01 stycznia 2017 r. do 31 grudnia 2017 r. <span class="anon-block">P. M. (3)</span> korzystał z opłaconej przez siebie <span class="anon-block">polisy nr (...)</span>.</p>
<p>Dowód: zeznania <span class="anon-block">P. M. (3)</span> k. 172v, pismo <span class="anon-block"> (...)</span> k. 155 i k. 158</p>
<p>kserokopie polis z dowodami opłaty k.163-164, k. 165-167</p>
<p>W dniu 10 sierpnia 2017 r. nad <span class="anon-block">G.</span> przeszła wichura, w wyniku której zerwaniu uległ dach budynku mieszkalnego wchodzącego w skład gospodarstwa należącego do <span class="anon-block">P. M. (1)</span>, a położonego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Oskarżony zawiadomił o powyższym <span class="anon-block">E. C. (1)</span>, a ta uruchomiła zwyczajową procedurę likwidacyjną. Na miejsce wystąpienia szkody przybył rzeczoznawca, który dostrzegł, że uszkodzony budynek znajduje się na <span class="anon-block">posesji oznaczonej nr (...)</span>, podczas gdy w zgłoszeniu figurował nr <span class="anon-block">(...)</span>. O omyłce w treści polisy oskarżony niezwłocznie zawiadomił <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i miał do niej duże pretensje, ponieważ pierwotnie <span class="anon-block">(...)</span> odmówiła mu wypłaty odszkodowania z uwagi na powyższe rozbieżności.</p>
<p>W dniu 14 września 2017 r. <span class="anon-block">E. C. (1)</span>, po uprzedniej telefonicznej rozmowie z menadżerką <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">D. K.</span>, przygotowała aneks do <span class="anon-block">polisy nr (...)</span> wskazując w nim, jako adres przedmiotu ubezpieczenia <span class="anon-block">ul. (...)</span>, w <span class="anon-block">G.</span>. Sporządziła również oświadczenie, w którym prosząc zakład ubezpieczeń o ponowne rozpatrzenie sprawy wyjaśniła swój błąd. Napisała w nim, że przygotowując polisę, z góry założyła, że klient mieszka i prowadzi gospodarstwo pod tym samym adresem, gdzie jest zameldowany i że czuje się odpowiedzialną za zaistniałą sytuację. Sądziła, że takie rozwiązanie uchroni klienta przed konsekwencjami jej pomyłki, a akceptacja <span class="anon-block">D. K.</span> utwierdziła ją w tym przekonaniu.</p>
<p>Ostatecznie, po przeanalizowaniu stanowiska oskarżonej, pismem z dnia 27 października 2017 r. <span class="anon-block">(...)</span> zawiadomiło <span class="anon-block">P. M. (1)</span> o przyznaniu mu odszkodowania w kwocie 4.940,54 zł i dokonało jego wypłaty.</p>
<p>Dowód: wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">P. M.</span> k. 38-39, protokół szkody k.26-29</p>
<p>decyzja o przyznaniu odszkodowania k. 21, operat wypłaty k. 25,</p>
<p>oświadczenie oskarżonej <span class="anon-block">E. C.</span> k. 24 (k.52), aneks do polisy k. 14</p>
<p>częściowo zeznania <span class="anon-block">M. S.</span> k. 2-5</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Oskarżony <span class="anon-block">P. M. (2)</span>
</strong> przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu, choć jednocześnie składał wyjaśnienia, które temu oświadczeniu przeczyły. W szczególności twierdził, że <span class="anon-block">E. C. (1)</span> posiłkując się wcześniejszymi polisami popełniła błąd w adresie gospodarstwa mającego podlegać ubezpieczeniu, czego on sam nie zauważył. Zwrócił uwagę, że obie posesje tj. jego i brata leżą po sąsiedzku, ale każdy z właścicieli samodzielnie ubezpiecza swoje gospodarstwo, a zatem powielanie tytułu ubezpieczenia gospodarstwa brata byłoby pozbawione sensu, zwłaszcza przy jednoczesnym pozbawieniu ochrony ubezpieczeniowej własnego majątku.</p>
<p>Dowód: wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">P. M. (1)</span> k. 125-127, k.12-13, k. 38-39, k.63-</p>
<p>64 i k.74-76</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Oskarżona <span class="anon-block">E. C. (1)</span>
</strong> na etapie przygotowawczym również przyznała się do popełnienia zarzuconego jej czynu, jednak wbrew temu oświadczeniu podawała okoliczności nie wskazujące na działanie z zamiarem wyłudzenia odszkodowania. Twierdziła, że sporządzenie aneksu, który umożliwił <span class="anon-block">P. M. (1)</span> uzyskanie odszkodowania było motywowane wyłącznie wolą naprawienia własnej omyłki i przywrócenia zgodności pomiędzy treścią umowy, a rzeczywistością i do poprawności takiego rozwiązania była całkowicie przekonana.</p>
<p>Dowód: wyjaśnienia oskarżonej <span class="anon-block">E. C. (1)</span> k. 127-128v, k. 60-61v, k. 77-</p>
<p>79, k.89-90,</p>
<p>
<span class="anon-block">P. M. (2)</span> ma blisko 45 lat, jest bezdzietnym kawalerem o wykształceniu podstawowym, utrzymuje się z prowadzenia własnego gospodarstwa rolnego o pow. 4 ha, dotychczas nie był karany.</p>
<p>Dowód: oświadczenie oskarżonego <span class="anon-block">P. M. (1)</span> k. 124v; k. dane z <span class="anon-block">K.</span> k. 69</p>
<p>
<span class="anon-block">E. C. (1)</span> ma 57 lat, jest mężatką, ma troje dorosłych dzieci, nikt nie pozostaje na jej utrzymaniu. Prowadzi własną działalność gospodarczą osiągając dochód ok. 7.000 zł miesięcznie, dotychczas nie była karana.</p>
<p>Dowód: oświadczenie oskarżonej <span class="anon-block">E. C. (1)</span> k. .124v k. dane z <span class="anon-block">K.</span> k. 67</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Materiał dowodowy zebrany w sprawie nie stwarza dostatecznych podstaw, aby uznać, że oskarżeni popełnili zarzucone im przestępstwa. Nie wskazuje on bowiem na nic ponad to, że sporządzając aneks do umowy ubezpieczenia i wskazując w nim prawidłowy adres gospodarstwa objętego ubezpieczeniem <span class="anon-block">E. C. (1)</span> naprawiała swój oczywisty i niezamierzony błąd w tym zakresie. Czyniła to w uzgodnieniu z menadżerką <span class="anon-block">(...)</span> i w dobrej wierze – dążąc do przywrócenia zgodności pomiędzy zapisami umowy, a wolą ubezpieczonego, przeznaczającego składkę ubezpieczeniową na ściśle określony cel. Nawet jeśli naruszyła przy tym wewnętrzne procedury <span class="anon-block">(...)</span> dotyczące sporządzania aneksów, to jej zachowanie mogło co najwyżej dawać asumpt do wyciągnięcia konsekwencji służbowych, ale nie prawnokarnych. Sąd Rejonowy staje tym samym na stanowisku, że wniesienie aktu oskarżenia w niniejszej sprawie stanowi wyraz niedostatecznej analizy stanu faktycznego i nieuzasadnionego demonizowania zwykłej, ludzkiej pomyłki.</p>
<p>Wiarygodność zebranych dowodów nie nasuwała przy tym żadnych zastrzeżeń, a ich wymowa wydaje się wzajemnie spójna i jednoznaczna, mimo że oboje oskarżeni werbalnie przyznali się do popełnienia zarzuconego im występku. Przyznanie się do winy już dawno przestało być jednak „koroną dowodów”, a tym samym nie uprawniało do bezkrytycznej akceptacji składanych wyjaśnień i ich oceny w oderwaniu od całokształtu materiału dowodowego. Rozsądne i przekonujące relacje obojga oskarżonych z etapu rozprawy oraz weryfikacja okoliczności aneksowania umowy ubezpieczenia skutkujące przyznaniem <span class="anon-block">P. M. (1)</span> odszkodowania za następstwa zdarzenia losowego z sierpnia 2017 r. , zupełnie podważyły sens ich uprzedniego „przyznania się” do zarzutu</p>
<p>Punktem wyjścia dla oceny, czy oskarżeni istotnie dopuścili się wyłudzenia odszkodowania musi być ustalenie, jakie faktycznie gospodarstwo rolne zamierzał ubezpieczyć <span class="anon-block">P. M. (2)</span> i które nieruchomości zgodnie z jego wolą miały podlegać ochronie ubezpieczeniowej. Ustalenie to w sposób oczywisty determinuje istniejące po stronie <span class="anon-block">P. M. (1)</span> uzasadnione przekonanie co do jego praw wynikających z polisy, w tym zwłaszcza prawa do odszkodowania, którego wyłudzenie próbuje mu się przypisać.</p>
<p>Materiał dowodowy nie pozostawia cienia wątpliwości, że intencją oskarżonego było objęcie polisą własnego gospodarstwa rolnego – położonego w miejscowości <span class="anon-block">G.</span>, <span class="anon-block">ul. (...)</span>, jak czynił to przez szereg poprzedzających lat korzystając z usług innego zakładu ubezpieczeń. Na taką intencję wskazują nie tylko jego w pełni przekonujące i logiczne wyjaśnienia, ale przede wszystkim analiza treści dokumentów ubezpieczeniowych (także tych, które mają już znaczenie historyczne) i rodzaj wskazanych tam obiektów objętych ochroną. Trudno o bardziej czytelny sposób identyfikacji gospodarstwa rolnego zgłaszanego do ubezpieczenia, aniżeli parametry techniczne znajdujących się tam budynków. Szczęśliwie, zabudowania wzniesione na gospodarstwach obu braci <span class="anon-block">M.</span> znacząco się różnią zarówno co do funkcji, jak i powierzchni i budulca, toteż ustalenie faktycznego przedmiotu ubezpieczenia <span class="anon-block">polisy nr (...)</span> nie nastręcza żadnych trudności. Budynki takie jak stary, niewielki dom mieszkalny i chlewnia wskazane w w/w polisie mieszczą się przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> i wchodzą w skład gospodarstwa rolnego oskarżonego. Charakterystyka zabudowań składających się na gospodarstwo rolne ubezpieczającego prowadzi więc do wniosku, że oskarżony chciał ubezpieczyć własny dobytek i zarówno zawierając umowę ubezpieczenia, jak i opłacając wynikającą stąd składkę pozostawał w przekonaniu, że tak właśnie się stało. Gdyby zaś <span class="anon-block">P. M. (2)</span> chciał ubezpieczyć gospodarstwo rolne należące do jego brata i położone na <span class="anon-block">ul. (...)</span>, to wydaje się oczywiste, że w zawartej umowie zostałyby opisane budynki znacznie większe i o innym przeznaczeniu. Także w świetle elementarnej logiki trudno bronić tezy odmiennej. Należy bowiem zadać narzucające się pytanie, po co <span class="anon-block">P. M. (2)</span> miałby dublować ubezpieczenie gospodarstwa rolnego swojego brata, zaniedbując jednocześnie ochronę ubezpieczeniową własnego majątku. Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, aby twierdzić, że oskarżony angażował własne środki finansowe na opłacenie polisy ubezpieczeniowej swojemu bratu, skoro <span class="anon-block">P. M. (3)</span> czynił to samodzielnie i w tym samym okresie ubezpieczeniowym korzystał już z polisy, o którą sam zadbał.</p>
<p>W tym stanie rzeczy nie można zasadnie twierdzić, że <span class="anon-block">P. M. (2)</span> działał z pełną świadomością i bezpośrednim, kierunkowym zamiarem wprowadzenia pokrzywdzonego <span class="anon-block">(...)</span> w błąd, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. <span class="anon-block">P. M. (2)</span> opłacił <span class="anon-block">polisę nr (...)</span> i nawet jeśli była ona obarczona błędem w oznaczeniu położenia przedmiotu ubezpieczenia, to nie zmienia to faktu, że w/w miał pełne przekonanie, że odszkodowanie za zerwany podczas wichury dach mu się należy. Trudno wymagać, aby w ustalonych okolicznościach faktycznych, sprostowanie adresu ubezpieczonego gospodarstwa rolnego na drodze sporządzenia aneksu do umowy, <span class="anon-block">P. M. (2)</span> traktował jako coś więcej, aniżeli zwykłą formalność i naprawienie błędu popełnionego przez agentkę. Ona sama zresztą rekomendowała mu takie rozwiązanie problemu, co tym bardziej uzmysławia brak podstaw do przypisania mu zamiaru wyłudzenia odszkodowania. Chyba każdy obywatel opłacający polisę majątkową i przeświadczony o obejmującej go ochronie majątkowej, po odkryciu omyłki w treści polisy sporządzonej przez przedstawiciela TU oczekiwałby jej sprostowania i usunięcia tym samym przeszkód do skorzystania z wykupionego i opłaconego ubezpieczenia. Fakt, że omyłka została wykryta dopiero po ziszczeniu się jednego z ryzyk ubezpieczeniowych, w toku formalności związanych z ubieganiem się o odszkodowanie nie może dziwić, bo wynika ze zwykłego doświadczenia życiowego. Wprawdzie na stronie każdej umowy cywilnoprawnej ciąży obowiązek zachowania należytej staranności, w tym zwłaszcza dokładnego zapoznania się z treścią umowy przed jej podpisaniem, ale codzienna praktyka bywa inna. W przypadku wznawianej umowy ubezpieczenia - przygotowywanie jej przez profesjonalnego agenta ubezpieczeniowego na rozbudowanym i dość skomplikowanym formularzu może usypiać czujność i skłaniać do zaufania co do zapisów umowy. W tym konkretnym wypadku, na omyłkę dodatkowo narażał fakt, że <span class="anon-block">P. M. (2)</span> mieszka poza swoim gospodarstwem, choć po sąsiedzku i na tej samej ulicy, a w dokumentach z 2015 r. istotnie pojawił się adres <span class="anon-block"> gospodarstwa (...)</span>, bo to tam oskarżony przejściowo trzymał swoją trzodę. Warto jednak zauważyć, że w <span class="anon-block">polisie nr (...)</span> ze stycznia 2015 r., jako przedmiot ubezpieczenia wskazano wyłącznie zwierzęta gospodarskie, a nie jakiekolwiek budynki mieszczące się pod adresem <span class="anon-block">(...)</span>. W przeciwieństwie do umowy ubezpieczenia zwierząt, umowa ubezpieczenia gospodarstwa zawierała w swej treści charakterystykę budynków objętych ochroną ubezpieczeniową.</p>
<p>Analizując stan faktyczny z punktu widzenia <span class="anon-block">E. C. (1)</span> także nie sposób się dopatrzeć kierunkowego zamiaru wyłudzenia odszkodowania na rzecz <span class="anon-block">P. M. (1)</span>. Oskarżona z całą pewnością zaniedbała swoje obowiązki służbowe, bo ubezpieczając gospodarstwo rolne zaniechała jego oględzin, które pozwoliłyby jej natychmiast zorientować się, że objęte ochroną budynki, precyzyjnie wskazane w polisie, nie znajdują się na <span class="anon-block">posesji oznaczonej nr (...)</span>, ale na <span class="anon-block">posesji pod nr (...)</span>. Do chwili wykrycia rozbieżności przez rzeczoznawcę szacującego wartość szkody, także ona tkwiła w przekonaniu, że adres przedmiotu ubezpieczenia jest prawidłowy, a <span class="anon-block">P. M. (1)</span> służy odszkodowanie za następstwa wichury. Osobiście przecież oskarżona szkodę zgłosiła i nadała bieg procedurze likwidacyjnej. Trudno także czynić jej zarzut z tego, że po wykryciu pomyłki w adresie podjęła starania o jej skorygowanie, skoro to ona popełniła błąd i przyjęła składkę ubezpieczeniową za objęcie polisą konkretnych budynków. W zachowaniu oskarżonej nie występują jednak znamiona czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a>.</p>
<p>Po pierwsze, niezależnie od stanowiska prezentowanego przez przedstawiciela <span class="anon-block">(...)</span> – wewnętrzny dokument regulujący sposób zawierania umów ubezpieczenia gospodarstwa rolnego ( k. 147-150) nie wskazuje trybu prostowania omyłek, toteż <span class="anon-block">E. C. (1)</span> konsultowała go z innym pracownikiem – <span class="anon-block">D. K.</span>. Treść pisemnego oświadczenia oskarżonej z dnia 5 października 2017 r. jasno wskazywała na czym polegała omyłka, a <span class="anon-block">(...)</span> otrzymała w/w dokument nim podjęło decyzję o wypłacie odszkodowania. Trudno zatem zrozumieć, na czym miałoby polegać wprowadzenie zakładu ubezpieczeń w błąd, skoro szkoda została zgłoszona 10 sierpnia 2017 r., umowę ubezpieczenia aneksowano 14 września 2017 r. zmieniając błędnie określone miejsce przedmiotu ubezpieczenia, a w dniu 5 października 2017 r. <span class="anon-block">E. C. (1)</span> złożyła dodatkowo pisemne wyjaśnienia dotyczące popełnionej omyłki. Zakład ubezpieczeń dysponował zatem pełną informacją o okolicznościach sporządzenia aneksu i najwyraźniej nie budziły one jego wątpliwości, skoro pismem z dnia 27 października 2017 r. ostatecznie zawiadomił <span class="anon-block">P. M. (1)</span> o przyznaniu mu odszkodowania w kwocie 4.940,54 zł. Żadne z oskarżonych nie tworzyło więc fikcji i niczego przez zakładem ubezpieczeń nie zatajało – przeciwnie, pokrzywdzony miał nieskrępowaną możliwość weryfikacji dokumentów złożonych w toku postępowania likwidacyjnego i w oparciu o te właśnie dokumenty zdecydował o wypłacie odszkodowania, co jednoznacznie wynika z zeznań specjalisty <span class="anon-block">(...)</span> – <span class="anon-block">M. S.</span>. Zeznania te jednoznacznie dowodzą również tego, że sam ubezpieczyciel myli posesje braci <span class="anon-block">M.</span>, skoro przypisuje własność gospodarstwa leżącego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> <span class="anon-block">P. M. (1)</span>, który pod w/w adresem jest jedynie zameldowany, podczas gdy znajdujące się tam gospodarstwo należy do jego brata - <span class="anon-block">P. M. (3)</span>.</p>
<p>Nie doszło tym samym ani do wprowadzenia <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> w błąd, ani do wyzyskania jej błędu, ani tym bardziej do wyzyskania jej niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, jak wymaga tego przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 286;art. 286 § 1)">art. 286 § 1 kk</a>. Wprost przeciwnie, Spółka – dysponująca sztabem specjalistów weryfikujących podstawy do wpłaty odszkodowania, po analizie wyjaśnień oskarżonej podjęła całkowicie autonomiczną decyzję przyznając świadczenie <span class="anon-block">P. M. (1)</span> i nie była to decyzja w jakimkolwiek zakresie determinowana nieuczciwym zachowaniem <span class="anon-block">E. C. (1)</span>, która okoliczności zmiany lokalizacji przedmiotu ubezpieczenia dokładnie i zgodnie z prawdą wyjaśniła.</p>
<p>Po wtóre, nie może być mowy także o niekorzystnym rozporządzeniu mieniem, skoro wypłata odszkodowania dotyczyła budynku objętego <span class="anon-block">polisą nr (...)</span>, za którą <span class="anon-block">(...)</span> bez zastrzeżeń przyjęło odpowiednią składkę. W zamian za nią zobowiązało się świadczyć ochronę ubezpieczeniową i wypłacając odszkodowanie jedynie wypełniło swój umowny obowiązek opierając się w dodatku na oparcie szkodowym własnego rzeczoznawcy.</p>
<p>W opisanych okolicznościach nie sposób więc dopatrzeć się oszustwa i wnioskować o istniejącym po stronie oskarżonych <em>
<!-- -->
tempore criminis</em> zamiarze doprowadzenia <span class="anon-block">(...)</span> do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.</p>
<p>Z tych wszystkich względów Sąd Rejonowy staje na stanowisku, że chroniące oskarżonych <span class="anon-block">E. C. (1)</span> i <span class="anon-block">P. M. (1)</span> domniemanie niewinności nie zostało obalone, a w konsekwencji należało uniewinnić ich od popełnienia zarzuconego czynu przejmując na rachunek Skarbu Państwa koszty związane z postępowaniem karnym.</p>
</div>