IX Ka 914/18
Суди загальної юрисдикції2018-12-20
Номер справи
IX Ka 914/18
Дата рішення
2018-12-20
Тип
SENTENCE
Судді
Hubert Gąsior (PRESIDING_JUDGE)
Правова підстава
Текст рішення
<p>Sygn. akt <strong>
<!-- -->IX Ka 914/18</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 20 grudnia 2018 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Warszawie IX Wydział Karny - Odwoławczy w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSO Hubert Gąsior</p>
<p>Protokolant: Magdalena Lizoń</p>
<p>przy udziale Prokuratora – Jolanty Pydyniak</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2018 roku.</p>
<p>sprawy:</p>
<p>1)<strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">J. D. (1)</span> (<span class="anon-block">D.</span>), syna <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">J. z domu L.</span>, <span class="anon-block">urodzonego (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>; </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->2)<span class="anon-block">P. K. (1)</span>, syna <span class="anon-block">R.</span> i <span class="anon-block">M. z domu P.</span>, urodzonego <br/>17 maja 1992 r. w <span class="anon-block">R.</span>;</strong>
</p>
<p>oskarżonych o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § 1 kk</a>
</p>
<p>na skutek apelacji obrońców oskarżonych</p>
<p>od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Woli w Warszawie</p>
<p>z dnia 10 maja 2018 roku, sygnatura akt III K 647/15</p>
<p>
<strong>
<!-- -->orzeka</strong>
</p>
<p>I.
utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;</p>
<p>II.
zwalnia oskarżonych od ponoszenia kosztów postępowania odwoławczego, <br/>wydatki przejmując na rachunek Skarbu Państwa.</p>
<p>
<em>
<!-- -->SSO Hubert Gąsior</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt IX Ka 914/18</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">J. D. (1)</span> i <span class="anon-block">P. K. (1)</span> zostali oskarżeni o to, że w dniu 27 lutego 2016 roku w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> wspólnie i w porozumieniu dokonali kradzieży z włamaniem samochodu marki <span class="anon-block">T. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rej. (...)</span>, nr nadwozia <span class="anon-block"> (...)</span> o wartości 6.000 zł poprzez pokonanie zabezpieczeń pojazdu przywłaszczonym znalezionym kluczykiem przynależnym do w/w pojazdu działając na szkodę <span class="anon-block">J. S.</span>, tj. o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § 1 kk</a>.</p>
<p>Wyrokiem z dnia 10 maja 2018 roku wydanym w sprawie o sygn. akt III K 647/16 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie:</p>
<p>I.
w ramach zarzucanego czynu uznał oskarżonych za winnych tego, że w dniu 25 lutego 2015 roku w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, działając wspólnie i w porozumieniu ze sobą dokonali zaboru w celu przywłaszczenia z włamaniem pojazdu marki <span class="anon-block">T. (...)</span> o <span class="anon-block">numerze rejestracyjnym (...)</span> o wartości 5.000 zł w ten sposób, że pokonali zabezpieczenia pojazdu przy pomocy oryginalnego kluczyka pozostawionego przez właściciela w zamku bagażnika czym działali na szkodę <span class="anon-block">J. S.</span>, przy czym w odniesieniu <span class="anon-block">J. D. (2)</span> przyjął, że czyn ten miał charakter mniejszej wagi i czyn ten zakwalifikował w odniesieniu do <span class="anon-block">P. K. (1)</span> z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § 1 kk</a> zaś w odniesieniu do <span class="anon-block">J. D. (1)</span> z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 283)">art. 283 kk</a> i za to na ww. podstawach skazał ich, a w odniesieniu do:</p>
<p>- <span class="anon-block">P. K. (1)</span> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § 1 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 b)">art. 37 b kk</a> wymierzył mu karę 5 miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 1 roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym;</p>
<p>- <span class="anon-block">J. D. (1)</span> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 283)">art. 283 kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 37 a)">art. 37a kk</a> wymierzył mu karę 1 roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym;</p>
<p>II.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> zaliczył oskarżonemu <span class="anon-block">P. K. (1)</span> na poczet orzeczonej w pkt I sentencji kary pozbawienia wolności okres jego rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 17.04.2015 r. godz. 10.00 do dnia 18.04.2015 r. godz. 15.15;</p>
<p>III.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 63;art. 63 § 1)">art. 63 § 1 kk</a> zaliczył oskarżonemu <span class="anon-block">J. D. (1)</span> na poczet orzeczonych w pkt I sentencji kary ograniczenia wolności okres jego rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia17.04.2015 r. godz. 12:55 do dnia 18.04.2015 r. godz. 15:40;</p>
<p>IV.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 1)">art. 46 § 1 kk</a> zasądził solidarnie od <span class="anon-block">P. K. (1)</span> i <span class="anon-block">J. D. (1)</span> na rzecz <span class="anon-block">J. S.</span> kwotę 3.000 zł tytułem zadośćuczynienia;</p>
<p>V.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 230;art. 230 § 2)">art. 230 § 2 kpk</a> zwrócił osobie uprawionej <span class="anon-block"> sklepowi (...)</span> dowód wyszczególniony w wykazie dowodów rzeczowych nr pod pozycją 1, DRZ <span class="anon-block"> (...)</span> (k.- 139);</p>
<p>VI.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 230;art. 230 § 2)">art. 230 § 2 kpk</a> zwrócił osobie uprawionej <span class="anon-block"> sklepowi (...)</span> <span class="anon-block">ul. (...)</span> dowód wyszczególniony w wykazie dowodów rzeczowych nr pod pozycją 1, DRZ <span class="anon-block"> (...)</span> (k.- 139);</p>
<p>VII.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 633)">art. 633 kpk</a> zasądził od oskarżonych <span class="anon-block">J. D. (1)</span> częściowo koszty sądowe w kwocie 80 zł oraz <span class="anon-block">P. K. (1)</span> częściowo koszty sądowe w kwocie 80 zł, a na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 kpk</a> zwolnił oskarżonych od pozostałych kosztów, przejmując je na rachunek Skarbu państwa i od opłaty.</p>
<p>Apelacje od ww. wyroku wnieśli obrońcy obu oskarżonych.</p>
<p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> zaskarżył wyrok w części dotyczącej tego oskarżonego w całości i zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj.:</p>
<p>a)
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> poprzez:</p>
<p>- przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, polegające na uznaniu za niewiarygodne zeznań świadka <span class="anon-block">W. D. (1)</span>, w sytuacji, w której ocena moralna swojego syna zaprezentowana przez świadka nie miała wpływu na wiarygodność konkretnych faktów, jakie świadek podał, m. in. że zapewniał on wspólnie z byłą żoną zaspokojenie wszystkich bieżących potrzeb syna, wręczając oskarżonemu m. in. wysokie sumy miesięcznego kieszonkowego,</p>
<p>- przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, polegające na dowolnym wyprowadzeniu z materiału dowodowego wniosków, które w najmniejszym stopniu z niego nie wynikają mianowicie, że oskarżony planował przeznaczyć pieniądze pochodzące z rzekomej kradzieży samochodu na zakup narkotyków,</p>
<p>- przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, polegające na dowolnym wyprowadzeniu z materiału dowodowego wniosków, które w najmniejszym stopniu z niego nie wynikają mianowicie, że rolą oskarżonego przy popełnieniu zarzucanego mu czynu, miała być asekuracja drugiego z oskarżonych i obserwacja terenu,</p>
<p>- przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, polegające na dowolnym wyprowadzeniu z materiału dowodowego wniosków, które w najmniejszym stopniu z niego nie wynikają mianowicie, że oskarżony zdaniem Sądu nie mógł być przestraszony i zaskoczony zatrzymaniem, pomimo tego, że na tę okoliczność nie zostały w toku postępowania przedstawione i przeprowadzone żadne dowody,</p>
<p>co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych polegającym na bezpodstawnym uznaniu, że oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu,</p>
<p>b)
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 par. 2 kpk</a> poprzez uznanie w sposób dowolny wyjaśnień oskarżonego złożonych w toku postępowania przygotowawczego za wiarygodne, pomimo tego, iż j oskarżony ich nie potwierdził przed Sądem, a żadne obiektywne przesłanki nie pozwalają na jednoznaczne stwierdzenie, która z przedstawionych przez oskarżonego wersji wydarzeń jest prawdziwa, czym tym samym Sąd rozstrzygną nie dające się usunąć wątpliwości w sprawie na niekorzyść oskarżonego,</p>
<p>co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych polegającym na bezpodstawnym uznaniu, że oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu.</p>
<p>Stawiając ww. zarzuty obrońca <span class="anon-block">J. D. (1)</span> wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu i zasądzenie na rzecz oskarżonego zwrotu kosztów obrony wg. norm przepisanych, a ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.</p>
<p>Obrońca oskarżonego <span class="anon-block">P. K. (1)</span> zaskarżył wyrok co do winy i kary: w pkt I w całości odnośnie <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, w pkt II i III w całości, w pkt IV w całości odnośnie <span class="anon-block">P. K. (1)</span> i w pkt VII w całości odnośnie <span class="anon-block">P. K. (1)</span> zarzucając mu:</p>
<p>1.
naruszenie przepisów postępowania tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 9)">art. 17 § 1 pkt. 9 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 413;art. 413 § 1;art. 413 § 1 pkt. 4;art. 413 § 1 pkt. 5)">art. 413 § 1 pkt 4 i 5 kpk</a> polegającą na sprzeczności w wyroku miedzy przytoczeniem opisu czynu a rozstrzygnięciem,</p>
<p>2.
naruszenie przepisów postępowania tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 335;art. 335 § 1)">art. 335 § 1 kpk</a> poprzez nierozstrzygnięcie przez Sąd złożonego przez Prokuratora wniosku o wydanie wyroku skazującego bez rozprawy, co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia ponieważ kara przewidziana we wniosku była znacznie łagodniejsza (pozbawienie wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania) niż finalnie orzeczona przez Sąd kara bezwzględnego pozbawienia wolności,</p>
<p>3.
błędne ustalenia stanu faktycznego prowadzące do wymierzania surowej kary tj. pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania, polegające na:</p>
<p>- ustaleniu przez Sąd, że oskarżony <span class="anon-block">P. K. (1)</span> był wielokrotnie karany, mimo że z karty karnej to nie wynika (str. 17 uzasadnienia),</p>
<p>- błędnym przyjęciu tezy, że oskarżony <span class="anon-block">P. K. (1)</span> planował przeznaczyć środki z kradzieży na narkotyki, co stawiałoby go w jednej grupie z narkomanami, mimo że jest to wyłącznie domniemanie, bowiem nie sposób wnioskować narkomanii danej osoby na podstawie skazania go za przestępstwo z tej grupy (str. 7 i 8 uzasadnienia),</p>
<p>- błędne stwierdzenie, że oskarżony <span class="anon-block">P. K. (2)</span> w czasie odbywania kary ograniczeń a wolności będzie mógł zarobkować, mimo że orzeczono wobec niego karę bezwzględną (str. 18 uzasadnienia),</p>
<p>- pominięciu przez Sąd okoliczności łagodzących - przyznania się oskarżonego do popełnionego czynu przy pierwszej czynności przed organami ścigania, stawiania się na rozprawy, deklaracji naprawienia szkody i skruchy wyrażonej przy pierwszym przesłuchaniu wobec pokrzywdzonego, przestrzegania przez oskarżonego przepisów ustawy karnej od momentu ostatniego czynu.</p>
<p>W oparciu o tak sformułowane zarzuty obrońca oskarżonego <span class="anon-block">P. K. (1)</span> wniósł o:</p>
<p>1.
umorzenie postępowania wobec zarzutu nr 1,</p>
<p>2.
a w przypadku gdyby nastąpiły okoliczności skutkujące bezzasadnością zarzutu nr 1 o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania,</p>
<p>3.
natomiast w przypadku gdyby Sąd nie znalazł podstaw do uchylenia wyroku i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji o wymierzenie oskarżonemu <span class="anon-block">P. K. (1)</span> kary łagodniejszej tj. z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.</p>
<p>Ponadto w przypadku uwzględnienia zarzutu nr 1 i umorzenia postępowania obrońca wniósł o zasądzenie na rzecz oskarżonego <span class="anon-block">P. K. (1)</span> kosztów obrony według norm prawem przepisanych.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacje obrońców oskarżonych nie zasługiwały na uwzględnienie, gdyż podniesione w nich zarzuty okazały się całkowicie bezzasadne.</p>
<p>W pierwszej kolejności należało odnieść się do apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">P. K. (1)</span> z uwagi na fakt, że zarzucono w niej uchybienie o charakterze bezwzględnej przyczyny odwoławczej, zaś uwzględnienie takiego zarzutu skutkowałoby uchyleniem całego wyroku. W ocenie Sądu, zarzut wskazujący na zaistnienie w sprawie bezwzględnej przyczyny odwoławczej jest całkowicie niezasadny, a dodatkowo został wadliwie skonstruowany, gdyż obrońca powołując jako jego podstawę <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439;art. 439 § 1;art. 439 § 1 pkt. 9)">art. 439 § 1 pkt 9 kpk</a>, zarzuca naruszenie nie tylko <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 9)">art. 17 § 1 pkt 9 kpk</a>, ale też <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 413;art. 413 § 1;art. 413 § 1 pkt. 4;art. 413 § 1 pkt. 5)">art. 413 § 1 pkt 4 i 5 kpk</a>, podczas gdy ewentualne uchybienie temu ostatniemu przepisowi może być podniesione jedynie jako względna przyczyna odwoławcza o której mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2)">art. 438 pkt 2 kpk</a>. Odnosząc się merytorycznie do wskazanego zarzutu wskazać należy, że istotnie, Sąd a quo formułując w sentencji wyroku opis czynu, który przypisał oskarżonym przyjął, że czyn ten został popełniony w dniu 25 lutego 2015 roku, podczas gdy z opisu czynu z części wstępnej wyroku wynika, iż został on popełniony w dniu 27 lutego 2016 roku. Podnieść należy, że przedmiotem osądu (rozstrzygnięcia) w procesie karnym jest konkretne zdarzenie faktyczne wskazane w akcie oskarżenia, a nie mniej lub bardziej doskonały opis przyjęty w zarzucie aktu oskarżenia. Sąd orzekający nie jest związany opisem czynu zarzucanego, a po wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności może i powinien nadać mu w wyroku dokładne określenie, które może odbiegać od opisu przyjętego w akcie oskarżenia, przy czym, czyn przypisany musi mieścić się w tym samym zespole zachowań człowieka, które stały się podstawą poddania w akcie oskarżenia przejawów jego działalności wartościowaniu z punktu widzenia przepisów prawa karnego materialnego. Nie narusza tożsamości czynu ustalenie przez sąd orzekający odmiennej niż w akcie oskarżenia daty i miejsca zdarzenia. Nie ulega wątpliwości, że okolicznościach niniejszej sprawy zdarzenie historyczne opisane w sentencji wyroku jest tym samym zdarzeniem, które było objęte aktem oskarżenia, pomimo skorygowania przez Sąd Rejonowy daty zaistnienia tego zdarzenia. Tożsamy jest bowiem przedmiot zamachu, podmioty biorące udział w zdarzeniu oraz podmiot pokrzywdzony, a nadto miejsce zdarzenia i sposób działania sprawców. W rezultacie, dokonana przez Sąd meriti modyfikacja opisu czynu poprzez wskazanie innej, a przy tym prawidłowej daty popełnienia przestępstwa w żadnym wypadku nie narusza zasady skargowości, jak również nie uchybia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 413;art. 413 § 1;art. 413 § 1 pkt. 4;art. 413 § 1 pkt. 5)">art. 413 § 1 pkt 4 i 5 kpk</a>.</p>
<p>Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 335;art. 335 § 1)">art. 335 § 1 kpk</a> poprzez nierozstrzygnięcie przez Sąd a quo wniosku prokuratora o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia rozprawy. Z ujawnionego na rozprawie apelacyjnej dokumentu w postaci protokołu posiedzenia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w Warszawie z dnia 7 grudnia 2015 roku wynika, że wnioski prokuratora o skazanie obu oskarżonych bez przeprowadzenia rozprawy zostały rozstrzygnięte i Sąd ich nie uwzględnił.</p>
<p>W ocenie Sądu ad quem nie zasługiwał na uwzględnienie także zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, który zdaniem skarżącego skutkował wymierzeniem oskarżonemu <span class="anon-block">P. K. (1)</span> surowej kary, tj. kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania. Sąd a quo poczynił bowiem w pełni prawidłowe ustalenia faktyczne w zakresie w jakim wpływały one na zakres wymierzonej oskarżonemu represji karnej oraz wyciągnął z nich właściwe wnioski, zaś odmienne twierdzenia apelującego nie mają żadnych podstaw. Wbrew twierdzeniom obrońcy Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że na datę wyrokowania w pierwszej instancji <span class="anon-block">P. K. (1)</span> był trzykrotnie karany, tj. jeden raz w 2013 roku za czyny z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz dwa razy w 2016 roku za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 178 a;art. 178 a § 1)">art. 178a § 1 kk</a> i za czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 226;art. 226 § 1)">art. 226 § 1 kk</a>, co jednoznacznie wynika z jego kary karnej. Zdumienie musi budzić zatem zarzut obrońcy jakoby Sąd meriti wadliwe ustalił, iż oskarżony był wielokrotnie karany. Jak wskazuje treść uzasadnienia apelacji, stawiając przedmiotowy zarzut obrońca oparł się li tylko na informacjach uzyskanych od oskarżonego (który miał twierdzić, iż był karany jedynie dwukrotnie –k. 409). Przeczy temu jednak treść karty karnej oskarżonego.</p>
<p>Sąd Okręgowy nie podziela zarzutu apelacji, jakoby Sąd Rejonowy przyjął tezę, iż oskarżony planował przeznaczyć środki uzyskane ze sprzedaży skradzionego pojazdu na narkotyki i tym samym postawił osobę oskarżonego w jednej grupie z narkomanami. Po pierwsze bowiem z treści uzasadnienia wyroku teza taka w żadnym wypadku nie wynika. Sąd meriti na stronie 7 uzasadnienia, dokonując analizy motywów jakimi mogli kierować się oskarżeni kradnąc przedmiotowy samochód, zasugerował jedynie, że skoro obaj oskarżeni byli prawomocnie skazani za przestępstwa narkotykowe, a jednocześnie deklarowali, że uzyskują miesięczne dochody na poziomie zaledwie 1000 zł, to poprzez kradzież przedmiotowego samochodu mogli chcieć uzyskać dodatkowe środki na zaspokojenie potrzeb bytowych i ewentualny zakup narkotyków. Wbrew twierdzeniom obrońcy Sąd nie sformułował w tym zakresie tezy i nie przyjął, że którykolwiek z oskarżonych jest narkomanem, czy osobą uzależnioną od narkotyków. Po drugie trzeba mieć na uwadze, że kwestionowane rozważania Sądu a quo dotyczyły analizy strony podmiotowej zarzuconego oskarżonym czynu (przyczyny dla której oskarżeni zabrali pojazd), natomiast, wbrew odmiennym twierdzeniom obrońcy, nie były brane pod uwagę przy ustalaniu represji karnej, gdyż jak wynika z treści uzasadnienia wyroku, nie zostały uwzględnione jako okoliczności obciążające. Jest to o tyle istotne, że obrońca nie kwestionował w apelacji tego, iż oskarżony <span class="anon-block">P. K. (1)</span> dopuścił się popełnienia kradzieży z włamaniem samochodu, gdyż nie podniósł w tym zakresie żadnego zarzutu (co jest o tyle istotne, że objął zakresem zaskarżenia także winę), a tym samym nie negował zamiaru jaki przyświecał oskarżonemu przy zaborze samochodu.</p>
<p>Wbrew twierdzeniom obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">P. K. (1)</span> wymierzona oskarżonemu kara nie jest w okolicznościach sprawy rażąco surowa. Ustalając wymiar kary dla tego oskarżonego Sąd a quo prawidłowo wziął pod uwagę fakt znacznego stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu, a nadto uwzględnił zarówno okoliczności łagodzące jak i obciążające. Wbrew zarzutom apelacji, jako okoliczność łagodząca nie mógł być uznany fakt przyznania się oskarżonego do winy, gdyż in concreto taka sytuacja nie miała miejsca. Zauważyć bowiem trzeba, że oskarżony przyznawał się jedynie do zaboru pojazdu w celu jego użycia (wskazywał, że chciał nim jedynie pojeździć), ale już nie do kradzieży pojazdu, a tym samym twierdzenie obrońcy, jakoby oskarżony przyznawał się do winy (tj. do popełnienia zarzuconego mu czynu) nie ma oparcia w faktach. Przecież właśnie z powodu nieprzyznawania się oskarżonego do winy nie został uwzględniony wniosek prokuratora o skazanie go bez przeprowadzenia rozprawy. W tej sytuacji, skoro oskarżony kwestionował fakt zaboru pojazdu w celu jego przywłaszczenia, nie można mówić o wyrażeniu przez niego autentycznej skruchy. Sąd Rejonowy słusznie zatem nie uwzględnił przy wymierzaniu kary faktu rzekomego przyznania się oskarżonego do winy i wyrażenia przez niego skruchy. W takim stanie rzeczy trudno za okoliczność łagodzącą uznać także to, że oskarżony stawiał się na rozprawy. Podobnie prawidłowo Sąd ten nie uwzględnił jako okoliczności łagodzącej deklaracji oskarżonego dotyczącej woli naprawienia wyrządzonej szkody, skoro do chwili wyrokowania w pierwszej instancji nie podjął on w tym zakresie żadnych realnych działań, a tym samym ww. deklarację uznać trzeba jedynie za pustą obietnicę. Sąd odwoławczy podziela stanowisko Sądu I instancji, że wymierzona oskarżonemu <span class="anon-block">P. K. (1)</span> kara 5 miesięcy pozbawienia wolności i 1 roku ograniczenia wolności jest adekwatna do wagi popełnionego przez niego czynu. Wymierzenie kary izolacyjnej było w pełni uzasadnione, skoro oskarżony wykazuje rażące lekceważenie porządku prawnego, na co wskazuje fakt, że na datę wyrokowania przez Sąd meriti był on już trzykrotnie prawomocnie karany. Taka postawa oskarżonego wymaga stanowczej reakcji wymiaru sprawiedliwości poprzez zastosowanie odpowiedniej represji karnej, a taką niewątpliwie będzie kara bezwzględnego pozbawienia wolności, połączona z karą ograniczenia wolności. Należy wyrazić nadzieję, że orzeczona kara będzie na tyle dolegliwa, że zmusi oskarżonego do refleksji nad własnym postępowaniem, a jednocześnie będzie miała walor wychowawczy, gdyż oskarżony wykonując prace społeczne, będzie miał szansę nauczyć się szacunku do własności innych obywateli, ale także pozna wartość pracy zarobkowej. Niezrozumiały jest przy tym zarzut apelacji dotyczący rzekomo błędnego twierdzenia Sądu Rejonowego, iż w czasie odbywania kary ograniczenia wolności oskarżony będzie mógł pracować. Wszak kwestionowane stwierdzenie Sądu jest w pełni prawdziwe, tym bardziej jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że orzeczony wobec oskarżonego miesięczny wymiar prac społecznych to zaledwie 20 godzin.</p>
<p>Wbrew twierdzeniom apelacji w sprawie wykluczone było orzeczenie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, gdyż nie można w stosunku do niego sformułować pozytywnej prognozy kryminologicznej. W tym kontekście podnieść należy, że oskarżony był trzykrotnie karany za przestępstwa, a zarzucony mu w niniejszym postępowaniu czyn popełnił w okresie próby, co pozwala przyjąć, że stosowane wobec niego nieizolacyjne formy represji karnej nie wywołują pożądanego skutku prewencyjnego i wychowawczego. Jak już wyżej podkreślono, oskarżony wbrew twierdzeniom apelacji nie przyznał się do winy, a wobec tego, wyrażoną przez niego skruchę i złożone przeprosiny uznać należy za nieautentyczne. Oczywiście sam fakt nieprzyznania się do winy nie stanowi okoliczności przemawiającej przeciwko zastosowaniu warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności, ale jednocześnie, skoro oskarżony rzeczywiście do winy się nie przyznał, to forsowana przez obrońcę teza o przyznaniu się do winy czy wyrażeniu skruchy nie może przemawiać za zastosowaniem tego środka probacyjnego. Oceniając kwestię możliwości zastosowania warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności Sąd odwoławczy wziął pod uwagę fakt, że w listopadzie 2018 roku oskarżony <span class="anon-block">P. K. (1)</span> podjął pracę zarobkową, co niewątpliwie przemawia na jego korzyść, jednak okoliczność ta, wobec nieskuteczności dotychczas stosowanych środków represji karnej, nie może zmienić ogólnej oceny o braku postaw do warunkowego zawieszania wykonania kary pozbawienia wolności. Zastosowanie tego środka probacyjnego nie byłoby bowiem wystarczające dla osiągnięcia wobec sprawcy celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Podkreślić trzeba, że oskarżony otrzymał już jedną szansę na zmianę swojego postępowania i udowodnienie, że pomimo popełnienia przestępstw narkotykowych, potrafi przestrzegać porządku prawnego, jednak z tej szansy nie skorzystał. Zdaniem Sądu Okręgowego, wymierzenie oskarżonemu <span class="anon-block">K.</span> kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, byłoby wyrazem pobłażliwości wymiaru sprawiedliwości dla jego przestępczych działań. Reasumując, zarzuty apelacji zmierzające do podważenia stanowiska Sądu Rejonowego o braku podstaw do wymierzenia oskarżonemu <span class="anon-block">P. K. (1)</span> kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania okazały się bezzasadne.</p>
<p>Przechodząc do rozważenia apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (3)</span> wskazać trzeba, iż podniesione w niej dwa zarzuty naruszenia przepisów postępowania w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a> były całkowicie chybione. Odnosząc się w pierwszym rzędzie do zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> podkreślić należy, że obdarzenie wiarą w całości lub w części jednych dowodów oraz odmówienie tej wiary innym, jest prawem sądu pierwszej instancji, który zetknął się z tymi dowodami bezpośrednio i pozostaje pod ochroną <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, jeżeli tylko zostało to poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, stanowi przy tym wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego, jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku. O przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów można mówić tylko wtedy, gdy ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego zawiera oczywiste błędy natury faktycznej (np. niedostrzeżenie istotnych dowodów czy okoliczności) bądź logicznej (niezrozumienie implikacji wynikających z treści dowodów). Krytyka odwoławcza, aby była skuteczna, musi wykazać usterki rozumowania zaskarżonego orzeczenia - jeśli tego nie czyni, a ogranicza się jedynie do zapewnienia, że badane zdarzenia miały inny przebieg, to nie można oczekiwać, że krytyka ta zostanie uwzględniona (byłoby to bowiem postępowanie dowolne, przenoszące gołosłowne zapewnienia nad działalność racjonalną, opartą na dowodach).</p>
<p>Sąd Rejonowy prawidłowo uznał za niewiarygodne zeznania świadka <span class="anon-block">W. D. (2)</span> – ojca oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, który jak słusznie zauważył ten Sąd, przedstawił wyidealizowany obraz swojego syna mający niewiele wspólnego z rzeczywistością. <span class="anon-block">W. D. (2)</span> starał się przedstawić syna w jak najlepszym świetle, co oczywiście jest jego prawem, ale z drugiej strony wskazuje, że nie dostrzega on lub bagatelizuje zachowanie syna polegające na naruszaniu porządku prawnego. Wbrew twierdzeniom apelującego Sąd a quo słusznie zdezawuował zeznania tego świadka przede wszystkim w zakresie w jakim wskazywał on, że w dacie zdarzenia zaspokajał wszystkie potrzeby bytowe swojego syna wręczając mu miesięczne kieszonkowe w kwocie około 2500 zł. Zdaniem Sądu odwoławczego wskazane zeznania wpisują się w linię obrony oskarżonego, gdyż niewątpliwie mają na celu podważenie tezy o zaborze przedmiotowego pojazdu w celu jego przywłaszczenia i późniejszego zbycia dla uzyskania środków finansowych. Należy zwrócić uwagę, że zeznania świadka o przekazywaniu synowi znacznych kwot miesięcznego kieszonkowego nie zostały potwierdzone przez obronę innymi dowodami, chociażby w postaci wyciągów z rachunków bankowych, co jest o tyle istotne, że niniejszy proces miał charakter kontradyktoryjny. Wszak trudno przyjąć, że świadek przekazywał synowi pieniądze w tak znacznych kwotach w gotówce. Ponadto, gdyby zeznania świadka w tym zakresie polegały na prawdzie, to <span class="anon-block">J. D. (1)</span> nie miałby żadnego racjonalnego powodu, aby składając wyjaśnienia w toku postępowania przygotowawczego twierdzić, iż jest na utrzymaniu swojej matki i wykonuje prace dorywcze, aby pomóc matce, oraz osiąga miesięczny dochód w kwocie 1000 zł. Przecież okoliczności te nie dotyczyły zarzuconego oskarżonemu czynu, a zatem, nawet jeśli jak twierdzi obrońca, oskarżony składając wyjaśnienia działał rzekomo pod presją, to nie miał podstaw, aby przedstawiać swoją sytuację materialną inaczej niż wyglądała ona w rzeczywistości.</p>
<p>Wbrew zarzutom apelacji, Sąd a quo w żadnym wypadku nie stwierdził, że oskarżony <span class="anon-block">J. D. (1)</span> planował przeznaczyć środki uzyskane ze sprzedaży skradzionego samochodu na zakup narkotyków, co zostało już wyjaśnione we wcześniejszej części uzasadnienia przy rozważaniu tożsamego zarzutu podniesionego w apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">K.</span>, toteż nie ma potrzeby ponownego odnoszenia się do tej kwestii. Ponadto, należy zwrócić uwagę, że podnosząc omawiany zarzut obrońca oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> w żaden sposób nie wykazał, a nawet nie podjął próby wykazania, że zarzucone uchybienie miało jakikolwiek wpływ na treść orzeczenia. Także i z tej przyczyny (niezależnie od jego niezasadności merytorycznej) przedmiotowy zarzut nie mógł odnieść skutku.</p>
<p>Sąd meriti prawidłowo uznał, że <span class="anon-block">J. D. (1)</span> współdziałał z <span class="anon-block">P. K. (1)</span> w popełnieniu zarzuconego czynu, gdyż okoliczność ta jednoznaczne wynika z materiału dowodowego, zaś odmienne twierdzenia apelującego są pozbawione podstaw. Dla przyjęcia konstrukcji współsprawstwa nie jest konieczne, aby każdy ze współdziałających w ramach porozumienia realizował własnoręcznie czasownikowe znamię czynności wykonawczej - wystarczy, że swoim zachowaniem, które stanowi istotny wkład we wspólne działanie objęte porozumieniem, zapewnia lub ułatwia realizację uzgodnionego w ramach porozumienia wspólnego przestępczego zamachu. Z istoty współsprawstwa wynika, że każdy ze współdziałających ponosi odpowiedzialność za całość popełnionego z co najmniej jedną jeszcze osobą przestępstwa, a więc także w tej jego części, w której znamiona czynu zabronionego zostały zrealizowane przez innego współdziałającego, przy czym każdy ze współsprawców ponosi odpowiedzialność tak, jak gdyby sam wykonał czyn zabroniony. Współsprawstwo zatem obejmuje również takie działania, których podjęcie dyktuje czy wymusza dynamiczny rozwój wydarzeń, o ile postawa współdziałającego nie dostarczy podstaw do przyjęcia, iż nie akceptuje on działań nieuzgodnionych, wykraczających poza zakres wstępnego porozumienia. Jedynie wówczas możliwe jest uznanie, iż sprawca ten ponosi odpowiedzialność w granicach swego pierwotnego zamiaru, z wyłączeniem czynności stanowiących eksces współdziałających. Należy zwrócić uwagę, że jak wynika z wyjaśnień oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> złożonych w postępowaniu przygotowawczym, dokonując zaboru pojazdu obaj sprawcy mieli zamiar jego przywłaszczenia i późniejszej sprzedaży w celu uzyskania środków finansowych. Obaj udali się na miejsce zdarzenia i po otwarciu pojazdu przez <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, wsiedli do niego. Na uwagę zasługują wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">K.</span> z postępowania przygotowawczego, gdzie wskazywał, iż w świetle pierwotnych uzgodnień, to <span class="anon-block">J. D. (1)</span> miał prowadzić pojazd, ale ostatecznie stwierdził on, że nie posiada prawa jazdy i nie czuje się na siłach żeby to uczynić. Następnie obaj oskarżeni odjechali z miejsca zdarzenia zabranym pojazdem. <span class="anon-block">P. K. (1)</span> wyjaśnił nadto, że po przejechaniu pewnego odcinka drogi <span class="anon-block">J. D. (1)</span> zauważył nieoznakowany radiowóz i poinformował go o tym, co spowodowało, że zjechali na boczną ulicę i zaparkowali tam pojazd. Wbrew odmiennym twierdzeniom obrony Sąd a quo zasadnie przyjął więc, że zadaniem <span class="anon-block">J. D. (1)</span> była obserwacja terenu, przy czym, nawet jeśli taka rola tego oskarżonego nie była ustalona w pierwotnym porozumieniu sprawców, to wymusił ją dynamiczny przebieg zdarzenia. Jak wyjaśnił w postępowaniu przygotowawczym <span class="anon-block">J. D. (3)</span>, po zaparkowaniu pojazdu <span class="anon-block">P. K. (1)</span> zdjął charakterystyczne pokrowce z tylnych zagłówków, zerwał z tylnego zderzaka naklejkę oraz schował do schowka kartę inwalidzką właściciela pojazdu, a wszystko po to, aby utrudnić rozpoznanie samochodu. W tym czasie <span class="anon-block">J. D. (1)</span> był obecny na miejscu zdarzenia. W świetle powyższego, nie może budzić wątpliwości, że jakkolwiek rola <span class="anon-block">J. D. (1)</span> w popełnieniu zarzucanego czynu była podrzędna, to jednak biorąc pod uwagę fakt, że jego postawa ułatwiła popełnienie przestępstwa oraz że akceptował on wszystkie działania podejmowane przez odgrywającego wiodącą rolę <span class="anon-block">P. K. (1)</span>, z całą pewnością można uznać <span class="anon-block">J. D. (1)</span> za współsprawcę przestępstwa.</p>
<p>Sąd Okręgowy nie podziela stanowiska obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span>, że Sąd I instancji przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów przyjmując, iż <span class="anon-block">J. D. (1)</span> nie mógł być przestraszony i zaskoczony jego zatrzymaniem, co skutkowało niezasadnym zdaniem obrońcy uznaniem za wiarygodne wyjaśnień oskarżonego z postępowania przygotowawczego, w których przyznał się on do popełnienia zarzuconego mu czynu. Sąd Rejonowy słusznie bowiem przyjął jako podstawę ustaleń faktycznych wyjaśnienia <span class="anon-block">J. D. (1)</span> złożone w postępowaniu przygotowawczym, jednocześnie odmawiając waloru wiarygodności wyjaśnieniom tego oskarżonego złożonym na rozprawie. W toku postępowania pierwszoinstancyjnego oraz w apelacji obrońca tego oskarżonego forsował tezę, że oskarżony złożył w postępowaniu przygotowawczym obciążające go wyjaśnienia pod wpływem strachu i zaskoczenia, jednak żaden z dowodów zgromadzonych w sprawie choćby w najmniejszym stopniu tezy tej nie potwierdza (wyjąwszy oczywiście wyjaśnienia oskarżonego złożone przed Sądem). Stawiając przedmiotowy zarzut, obrońca stwierdził, iż na poparcie stanowiska Sądu meriti w tej materii nie został przedstawiony żaden dowód, co jest oczywistym nieporozumieniem, gdyż po pierwsze obrońca oczekuje przeprowadzenia dowodu na okoliczność negatywną (tj. że oskarżony nie mógł być przestraszony i zaskoczony), a po drugie obrońca zapomina, że niniejszy proces miał charakter kontradyktoryjny, a zatem to rolą obrony było przedstawienie dowodów na poparcie stawianych twierdzeń. Niezależnie od tego podkreślić trzeba, że Sąd a quo dostatecznie wyjaśnił w uzasadnieniu wyroku dlaczego uznał, iż oskarżony <span class="anon-block">J. D. (1)</span> składając wyjaśnienia w postępowaniu przygotowawczym nie działał pod wpływem zaskoczenia i strachu, toteż nie ma potrzeby powielania rozważań w tym zakresie, tym bardziej, że słuszność argumentacji tego Sądu nie została skutecznie podważona w apelacji. Zresztą już sama analiza wyjaśnień oskarżonego złożonych w postępowaniu przygotowawczym wskazuje, iż były one bardzo szczegółowe, a przy tym spontaniczne i jednoznaczne, pomimo, że były składane dwa miesiące po zdarzeniu, a dodatkowo zostały potwierdzone podczas przesłuchania przed prokuratorem. Ponadto, twierdzenie apelacji, że oskarżony będąc niewinnym przyznał się do popełnienia stosunkowo poważnego przestępstwa tylko po to, aby uniknąć tymczasowego aresztowania i surowego wyroku razi naiwnością. Nie znajduje oparcia w faktach także twierdzenie obrony o rzekomych naciskach na oskarżonego ze strony funkcjonariuszy Policji, którzy mieli zadawać oskarżonemu pytania sugerujące. Zauważyć bowiem trzeba, że jak wynika z protokołu przesłuchania oskarżonego w postępowaniu przygotowawczym, najpierw złożył on swobodne, obszerne wyjaśnienia dotyczące zarzutu, a dopiero potem zadawano mu pytania, które dotyczyły treści wcześniejszych wyjaśnień, przy czym odpowiadając na te pytania oskarżony jedynie potwierdził swoje wcześniejsze wyjaśnienia. W tej sytuacji, Sąd a quo słusznie uznał ww. wyjaśnienia oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> złożone w postępowaniu przygotowawczym za wiarygodne, odrzucając jednocześnie jego wyjaśnienia złożone w toku postępowania sądowego, które były całkowicie odmienne, przy czym Sąd ten zaprezentował obszerną i szczegółową argumentację na poparcie tego stanowiska, którą Sąd ad quem w pełni podziela.</p>
<p>W ocenie Sądu Okręgowego niezasadny był podniesiony w apelacji zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a>. W pierwszym rzędzie podkreślić należy, że nieprawidłową jest praktyka jednoczesnego podnoszenia zarzutów naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a>, jak to uczyniono w wywiedzionej apelacji, gdyż wskazane przepisy mają charakter rozłączny. Dopiero bowiem w sytuacji, gdy sąd przeprowadzi postępowanie w sposób pełny, kompletny i podda zebrane dowody ocenie spełniającej rygory <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 kpk</a>, może dojść do zastosowania zasady z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a>. Nastąpi to wówczas, gdy przeprowadzona ocena dowodów potwierdzi istnienie niedających się, w oparciu o nią, usunąć wątpliwości. W rezultacie sąd meriti nie może naruszyć obu wskazanych przepisów jednocześnie. W dalszej kolejności podnieść trzeba, że obrońca, chociaż postawił zarzut naruszenia normy <em>
<!-- -->in dubio pro reo,</em> w żaden sposób nie przekonał, że Sąd a quo obraził treść normy sformułowanej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a>, bowiem rozstrzygnął pojawiające się wątpliwości na niekorzyść oskarżonego. Wypada zauważyć, że podstawa ta może być skutecznie użyta, jeśli w sprawie pojawią się wątpliwości, co do przebiegu zdarzeń, po drugie wątpliwości te muszą pojawić się po stronie sądu orzekającego i po trzecie sąd ten mimo tych wątpliwości rozstrzygnie je na niekorzyść oskarżonego. Na istnienie takich wątpliwości w rozumowaniu Sądu I instancji w ogóle się w apelacji nie powołano. W sytuacji, gdy apelujący nie wymienia żadnych konkretnych wątpliwości, które w sprawie tej wystąpiły i podnosi jedynie zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a> trudna jest ocena czy doszło do obrazy tego przepisu. Sąd odwoławczy z urzędu nie dostrzega w rozumowaniu Sąd I instancji kolizji z tym przepisem. Znamienne jest przy tym, to że jak wynika z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd meriti nie miał żadnych wątpliwości, co do sprawstwa oskarżonych. Sąd ten wskazał, że oparł swe ustalenia o istniejące dowody i ustalił fakty w tej sprawie opierając się m.in. na wyjaśnieniach oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> złożonych w postępowaniu przygotowawczym, które uznał za wiarygodne. W takim stanie rzeczy zastosowanie przez ten Sąd normy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 5;art. 5 § 2)">art. 5 § 2 kpk</a> było wykluczone. Reasumując, zarzuty podniesione w apelacji obrońcy oskarżonego <span class="anon-block">J. D. (1)</span> okazały się chybione.</p>
<p>Wątpliwości Sądu odwoławczego nie budzi przyjęta kwalifikacja prawna czynu przypisanego oskarżonym tj. zaboru pojazdu w celu jego przywłaszczenia, który popełnili wspólnie i w porozumieniu, po uprzednim przełamaniu zabezpieczeń. Bezsprzecznie doszło zatem do wypełnienia znamion strony przedmiotowej i podmiotowej czynu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 279;art. 279 § 1)">art. 279 § 1 kk</a>, przy czym Sąd meriti słusznie uznał, iż czyn <span class="anon-block">J. D. (1)</span> można zakwalifikować jako wypadek mniejszej wagi o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 283)">art. 283 kk</a>.</p>
<p>W ocenie Sądu Okręgowego wymierzone oskarżonym kary nie noszą cech rażącej surowości oraz są adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości czynu i winy każdego z oskarżonych, a przy tym uwzględniają wszelkie okoliczności łagodzące i obciążające.</p>
<p>Sąd odwoławczy wskazuje, że w procedowaniu Sądu <em>
<!-- -->meriti</em> nie można doszukać się uchybień w postaci bezwzględnych przyczyn odwoławczych w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439;art. 439 § 1)">art. 439 § 1 kpk</a> czy też okoliczności, o których mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 440)">art. 440 kpk</a>.</p>
<p>O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 624;art. 624 § 1;art. 17;art. 17 ust. 1)">art. 624 § 1 i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych</a>, zwalniając oskarżonych od ponoszenia tych kosztów, zaś wydatki przejmując na rachunek Skarbu Państwa. Za takim rozstrzygnięciem przemawiała stosunkowo trudna sytuacja materialna oskarżonych.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Hubert Gąsior</em>
</p>
</div>