Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II Ca 827/18

Суди загальної юрисдикції2018-12-20
Номер справи
II Ca 827/18
Дата рішення
2018-12-20
Тип
DECISION

Судді

Dariusz MizeraJarosław Gołębiowski (PRESIDING_JUDGE)Stanisław Łęgosz

Правова підстава

Текст рішення

<p>Sygn. akt II Ca 827/18</p> <div> <h2>POSTANOWIENIE</h2> <p>Dnia 20 grudnia 2018 roku</p> <p>Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Cywilny Odwoławczy</p> <p>w składzie następującym:</p> <table> <colgroup> <col width="164"/> <col width="418"/> </colgroup> <tr> <td> <p>Przewodniczący:</p> </td> <td> <p>SSO Jarosław Gołębiowski</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Sędziowie:</p> </td> <td> <p>SSA w SO Stanisław Łęgosz</p> <p>SSO Dariusz Mizera (spr.)</p> </td> </tr> <tr> <td> <p>Protokolant:</p> </td> <td> <p>stażysta Katarzyna Pielużek</p> </td> </tr> </table> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 grudnia 2018 roku</p> <p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">M. G.</span> </p> <p>z udziałem Skarbu Państwa - Starosty <span class="anon-block"> (...)</span> , Gminy Miasta <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>o zasiedzenie</p> <p>na skutek apelacji wnioskodawczyni <span class="anon-block">M. G.</span> </p> <p>od postanowienia Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim</p> <p>z dnia 29 grudnia 2017 roku, sygn. akt I Ns 1563/16</p> <p> <strong> <!-- -->postanawia:</strong> </p> <p>oddalić apelację.</p> <p>SSO Jarosław Gołębiowski</p> <p>SSA w SO Stanisław Łęgosz SSO Dariusz Mizera</p> <p>Sygn. akt II Ca 827/18</p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>We wniosku złożonym w dniu 8 listopada 2016 roku wnioskodawczyni <span class="anon-block">M. G.</span> wniosła o stwierdzenie, że nabyła przez zasiedzenie własność nieruchomości położonej w <span class="anon-block">T.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, oznaczonej w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">działki (...)</span>.</p> <p>W uzasadnieniu wniosku podano, że <span class="anon-block">M. G.</span> jest właścicielką nieruchomości położonej w <span class="anon-block">T.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, oznaczonej w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">(...)</span>. Działka, której dotyczy wniosek o zasiedzenie ma nieuregulowany stan prawny i z niewiadomych powodów uczestnicy postępowania (Skarb Państwa i Gmina Miasto <span class="anon-block">(...)</span> jako zarządzający zasobem nieruchomości Skarbu Państwa) są ujawnieni w ewidencji gruntów jako jej posiadacze, choć - zdaniem wnioskodawczyni - to <span class="anon-block">M. G.</span>. jako spadkobierca <span class="anon-block">J. F.</span> (z której działki przedmiotowa nieruchomość została wydzielona), winna być właścicielką działki o <span class="anon-block">numerze ewidencyjnym (...)</span>.</p> <p>Postanowieniem z dnia 29 grudnia 2017 roku Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim po rozpoznaniu sprawy z wniosku <span class="anon-block">M. G.</span> z udziałem Gminy Miasto <span class="anon-block">T.</span> oraz Skarbu Państwa reprezentowanego przez Starostę <span class="anon-block"> (...)</span> o zasiedzenie postanowił oddalić wniosek i ustalić, że każdy z uczestników ponosi koszty postępowania związane z własnym udziałem w sprawie.</p> <p>Podstawą rozstrzygnięcia były przytoczone poniżej ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego:</p> <p>Postanowieniem z dnia 2 września 1957 roku. wydanym w sprawie sygn. akt I Ns 271/56. Sąd Powiatowy w <span class="anon-block">O.</span> ustanowił na nieruchomości <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">J.</span> małżonków <span class="anon-block">F.</span> na rzecz nieruchomości <span class="anon-block">F. S.</span> (którego nazwisko w sentencji postanowienia omyłkowo podano jako <span class="anon-block"> (...)</span>), położonych we wsi <span class="anon-block">L.</span> drogę konieczną na długości 91 m. i szerokości 2 m., a oznaczonej na szkicu inż. <span class="anon-block">M. B.</span> literami <span class="anon-block"> (...)</span>.</p> <p>Przedmiotem ustaleń faktycznych Sądu Powiatowego w <span class="anon-block">O.</span> w toku postępowania w sprawie Ns 271/56 nie był stan prawny nieruchomości wnioskodawcy <span class="anon-block">F. S.</span> oraz małżonków <span class="anon-block">F.</span> i do akt sprawy nie złożono tytułów własności do tych nieruchomości. Postanowienie o ustanowieniu drogi koniecznej zostało wykonane na gruncie przez Komornika Sądu Powiatowego w <span class="anon-block">O.</span> na przełomie maja i czerwca 1958 roku w sprawie Km 220/58.</p> <p>Działka oznaczona aktualnie w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">(...)</span> (<span class="anon-block">ul. (...)</span>) w całości odpowiada służebności ustanowionej postanowieniem Sądu Powiatowego w <span class="anon-block">O.</span> z 2 września 1957 roku, wydanym w sprawie sygn. akt Ns 271/56. Działka ta wchodziła w skład większej nieruchomości, której właścicielem na mocy aktu notarialnego z 14 lipca 1932 roku był <span class="anon-block">Z. S.</span> (brat <span class="anon-block">J. F.</span> i <span class="anon-block">F. S.</span>).</p> <p>Umową darowizny z 15 sierpnia 1969 roku (akt notarialny numer <span class="anon-block">(...)</span>, sporządzony przez notariusza <span class="anon-block">R. H.</span> w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>) <span class="anon-block">Z. S.</span> darował swojej siostrze <span class="anon-block">J. F.</span> działkę budowlaną o powierzchni 516 m<sup> <!-- -->( 2)</sup>. Na działce tej znajdowały się już. wówczas budynki wzniesione przez <span class="anon-block">J. F.</span> za zgodą <span class="anon-block">Z. S.</span>. Będąca przedmiotem darowizny działka została przedstawiona na planie wpisanym do ewidencji w Powiatowym <span class="anon-block"> Biurze Geodezji i (...)</span> 8 lipca 1969 roku za numerem <span class="anon-block">(...)</span>i oznaczona na tym planie numerem <span class="anon-block">(...)</span> Do aktu notarialnego załączono zaświadczenie z Wydziału <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">O.</span> stwierdzające, że <span class="anon-block">działka numer (...)</span> o powierzchni 516 m<sup> <!-- -->( 2)</sup> jest działką budowlaną i znajdują się na niej budynki wzniesione przed dniem 9 maja 1961 roku oraz, że <span class="anon-block">J. F.</span> jest jedynie posiadaczką działki stanowiącej własność <span class="anon-block">Z. S.</span>. Dla darowanej <span class="anon-block">J. F.</span> nieruchomości w Państwowym Biurze Notarialnym w <span class="anon-block">O.</span> założono zbiór dokumentów <span class="anon-block">(...)</span>, który po przeniesieniu do Państwowego Biura Notarialnego w <span class="anon-block">T.</span> oznaczono numerem <span class="anon-block">(...)</span>.</p> <p>Uchwałą Miejskiej Rady Narodowej w <span class="anon-block">T.</span>z dnia 30 marca 1981 r. drodze oznaczonej w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">działki (...)</span> została nadana nazwa: „<span class="anon-block">ulica (...)</span>”. Od 1982 (po modernizacji ewidencji gruntów) <span class="anon-block">działka numer (...)</span> (a zatem <span class="anon-block">ulica (...)</span>) w ewidencji gruntów i budynków miasta <span class="anon-block">T.</span> figurowała jako pozostająca we władaniu Skarbu Państwa na zasadach posiadania samoistnego. <span class="anon-block">Ulica (...)</span> rozciąga się pomiędzy <span class="anon-block">ulicą (...)</span> oraz <span class="anon-block">ulicą (...)</span>. Wcześniej działka ta była oznaczona <span class="anon-block">numerem ewidencyjnym (...)</span> i od 1966 roku - od czasu założenia rejestru gruntów aż do modernizacji ewidencji - zapisana była w tym rejestrze jako użytek: „droga”, której władającym według ówczesnych zapisów tegoż rejestru było Prezydium Powiatowej Rady Narodowej - Powiatowy Zarząd Dróg Lokalnych.</p> <p> <span class="anon-block">J. F.</span> zmarła w dniu 20 maja 1994 roku. a spadek po niej nabyła w całości córka <span class="anon-block">M. G.</span>. W dniu 7 listopada 1995 roku <span class="anon-block">M. G.</span> złożyła w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim wniosek o założenie księgi wieczystej dla działki o <span class="anon-block">numerze ewidencyjnym (...)</span>. Do wniosku załączono mapę z adnotacją, zgodnie z którą nieruchomość - <span class="anon-block">działka nr (...)</span> (o aktualnej wg tej mapy powierzchni 466 m2) odpowiada nieruchomości, dla której został założony zbiór dokumentów <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>, a następnie <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">T.</span>. Zgodnie z zamieszczoną na mapie adnotacją geodety zmiana powierzchni nieruchomości wynikała z nowych, dokładniejszych pomiarów i obliczeń w ramach modernizacji ewidencji gruntów miasta <span class="anon-block">T.</span>.</p> <p>W księdze wieczystej <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">M. G.</span> jest ujawniona jako właścicielka nieruchomości położonej w <span class="anon-block">T.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, o powierzchni 466 m2, oznaczonej w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">działki (...)</span>.</p> <p>W odpowiedzi na złożony przez <span class="anon-block">M. G.</span> wniosek dotyczący wykupu gruntu przyległego do posesji położonej w <span class="anon-block">T.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, pismem z. dnia 5 maja 2013 roku Wydział Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta w <span class="anon-block">T.</span> poinformował wnioskującą, że działka oznaczona <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span>, będąca drogą — <span class="anon-block">ulicą (...)</span> ma nieuregulowany stan prawny i nie jest własnością <span class="anon-block">Gminy M.</span> <span class="anon-block">T.</span>. Do czasu uregulowania stanu prawnego przedmiotowej nieruchomości nie mogą być podejmowane jakiekolwiek czynności zmierzające do jej zbycia.</p> <p> <span class="anon-block">Ulica (...)</span> w <span class="anon-block">T.</span> objęta jest na zlecenie Gminy Miasto <span class="anon-block">T.</span> bieżącym utrzymaniem w zakresie:</p> <p>a) profilowania dróg gruntowych wraz z zagęszczaniem walcem oraz</p> <p>wyrównywaniem tłuczniem kamiennym,</p> <p>b) odśnieżania i usuwania śliskości na drogach.</p> <p>Wpłat z tytułu podatku od nieruchomości za działkę oznaczoną w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">(...)</span> w obrębie <span class="anon-block">(...)</span> dokonuje Gmina Miasto <span class="anon-block">T.</span>.</p> <p> <span class="anon-block">Ulica (...)</span> ma 90 m. długości. Łączy się z <span class="anon-block">ulicami (...)</span>. Jest ogólnie dostępną, nieutwardzoną drogą. Przebiega pomiędzy działkami oznaczonymi w ewidencji gruntów numerami: <span class="anon-block">(...)</span>, której właścicielką jest wnioskodawczyni, <span class="anon-block">(...)</span>- należącymi do <span class="anon-block">J. C.</span> oraz <span class="anon-block">(...)</span> - stanowiącej współwłasność <span class="anon-block">I. W.</span> i <span class="anon-block">I. C.</span>. <span class="anon-block">M. G.</span> oraz <span class="anon-block">I. Ł.</span> ze swoich działek mają furtki na <span class="anon-block">ulicę (...)</span>. <span class="anon-block">M. G.</span> nigdy nie zabraniała korzystać z przedmiotowej drogi na <span class="anon-block">działce nr (...)</span>. Oprócz właścicieli działek przylegających do <span class="anon-block">ul. (...)</span> potencjalnie korzystać z niej może każdy zainteresowany przejściem <span class="anon-block">ulicą (...)</span>. Nad <span class="anon-block">ulicą (...)</span> przeprowadzone jest oświetlenie uliczne, przy czym słupy oświetleniowe, ze względu na niewielką szerokość tej drogi, posadowione są na działkach przylegających do niej.</p> <p>Mając takie ustalenia Sąd zważył, iż wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie.</p> <p>Z dokonanych ustaleń faktycznych wynika, że działka oznaczona obecnie w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">(...)</span>, o której zasiedzenie wnosi <span class="anon-block">M. G.</span>, odpowiada służebności drogi koniecznej ustanowionej postanowieniem Sądu Powiatowego w <span class="anon-block">O.</span> z dnia 2 września 1957 roku w sprawie Ns 271/56. Postępowanie to toczyło się z wniosku <span class="anon-block">F. S.</span> z udziałem <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">J.</span> małżonków <span class="anon-block">F.</span>. W postępowaniu tym nie badano tytułów własności do nieruchomości, których spór dotyczył. Jak ustalono w sprawie niniejszej, <span class="anon-block">J. F.</span> była wówczas jedynie posiadaczem nieruchomości, którą zamieszkiwała wraz z rodziną, a właścicielem większej nieruchomości, obejmującej między innymi obecne <span class="anon-block">działki o numerach (...)</span> był jej brat <span class="anon-block">Z. S.</span>. Działkę o aktualnym numerze <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">Z. S.</span> darował siostrze <span class="anon-block">J. F.</span> 15 sierpnia 1969 roku. Wówczas powierzchnię przedmiotu darowizny określono w akcie notarialnym na 516m<sup> <!-- -->( 2)</sup>. Dla darowanej działki założono zbiór dokumentów (początkowo byt to ZD nr <span class="anon-block"> (...)</span>. a później ZD nr <span class="anon-block"> (...)</span>). W dacie dokonania darowizny <span class="anon-block">działki (...)</span> na rzecz <span class="anon-block">J. F.</span> obecna <span class="anon-block">ulica (...)</span>, a zatem <span class="anon-block">działka numer (...)</span>, była już wyodrębniona i w założonym w roku 1966 rejestrze gruntów oznaczona numerem geodezyjnym (wtedy był to numer <span class="anon-block">(...)</span>) oraz zapisana w tym rejestrze jako droga w posiadaniu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej - Powiatowego Zarządu Dróg Lokalnych.</p> <p>Z powyższego wynika, że <span class="anon-block">M. G.</span> wniosła o zasiedzenie <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">T.</span>, która to ulica oznaczona jest <span class="anon-block">numerem geodezyjnym (...)</span>. Wnioskodawczyni domaga się stwierdzenia nabycia własności przez zasiedzenie na swoją rzecz całej działki, choć tylko cześć <span class="anon-block">działki (...)</span> biegnie obok działki wnioskodawczyni. Od <span class="anon-block">ulicy (...)</span> <span class="anon-block">ulica (...)</span> przebiega między działkami o <span class="anon-block">numerach ewidencyjnych (...)</span>. a na dalszym odcinku w kierunku <span class="anon-block">ulicy (...)</span> pomiędzy <span class="anon-block">działkami o numerach (...)</span>.</p> <p>Rozstrzygając złożony przez <span class="anon-block">M. G.</span> wniosek o zasiedzenie w pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 11 czerwca 2015 roku (III CZP 112/14) stwierdzenie zasiedzenia własności nieruchomości może nastąpić tylko na rzecz osoby wskazanej przez wnioskodawcę lub innego uczestnika postępowania. Analogiczne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 października 2017 roku (III CZP 49/17). Oznacza to, że postępowanie o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie - służące realizacji indywidualnych interesów poszczególnych podmiotów prawa cywilnego - nie przewiduje wyjątku od zasady określonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 321)">art. 321 k.p.c.</a>, zgodnie z którą sąd nie może orzekać co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem ani zasądzać ponad żądanie. W świetle treści wniosku oraz stanowisk uczestników postępowania przedmiotem niniejszej sprawy jest zatem rozstrzygnięcie, czy <span class="anon-block">M. G.</span> nabyła przez zasiedzenie działkę oznaczoną w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">(...)</span>, stanowiącą obecnie <span class="anon-block">ulicę (...)</span>.</p> <p>Stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1)">art. 172 § 1 k.c.</a> w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 28 lipca 1990 roku (Dz. U. Nr 55, poz. 321) i obowiązującym od dnia 1 października 1990 roku (także w zakresie zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed wejściem w życie tejże ustawy), posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba, że uzyskał posiadanie w zlej wierze (zasiedzenie).</p> <p>Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 2)">art. 172 § 2 k.c.</a>).</p> <p>Warunkiem nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia jest zatem samoistne, nieprzerwane posiadanie tej nieruchomości i upływ czasu wskazanego w' ustawie. Posiadanie to faktyczne władztwo nad rzeczą w zakresie prawa własności lub innego prawa, z którym łączy się to władztwo. Do zasiedzenia prowadzić może jedynie posiadanie samoistne. Posiadaczem samoistnym jest natomiast ten, kto rzeczą faktycznie włada jak właściciel (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 k.c.</a>). Kryteria decydujące o tym, czy posiadanie ma charakter samoistny czy też zależny to wola samego posiadacza oraz zewnętrzne przejawy sprawowanego przez niego faktycznego władztwa nad rzeczą, które pozwalają w sposób obiektywny ustalić wolę posiadania - jako posiadania samoistnego lub zależnego. Posiadaczem samoistnym rzeczy jest ten. kto postępuje z rzeczą jak właściciel, o czym świadczą okoliczności dostrzegalne dla innych osób, wyrażając tym samym wolę wykonywania względem niej prawa własności. Posiadanie samoistne jest to takie posiadanie, w którym osoba będąca posiadaczem traktuje siebie jak właściciela i w odniesieniu do nieruchomości zachowuje się tak jak właściciel.</p> <p>Drugą - obok posiadania - przesłanką zasiedzenia jest upływ czasu. W zależności od tego. czy posiadacz samoistny uzyskał posiadanie w dobrej czy złej wierze, termin zasiedzenia wynosi dwadzieścia lub trzydzieści lat. Początek biegu terminu zasiedzenia następuje z chwilą objęcia rzeczy w samoistne posiadanie. W przypadku gdy wcześniejszy posiadacz zależny staje się posiadaczem samoistnym, wówczas termin zasiedzenia rozpoczyna się z chwilą podjęcia przez posiadacza czynności świadczących o władaniu przez niego rzeczą jak właściciel. W świetle postanowień Kodeksu cywilnego dla rozpoczęcia biegu zasiedzenia obojętnym jest natomiast, w jaki sposób posiadacz objął faktyczne władztwo nad rzeczą.</p> <p> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeks cywilny</a> nie zawiera definicji dobrej, ani złej wiary. W orzecznictwie i literaturze za panujący obecnie należy uznać pogląd, iż dobra wiara polega na usprawiedliwionym w danych okolicznościach przekonaniu posiadacza, że przysługuje mu takie prawo, jakie faktycznie wykonuje. Dobrą wiarę wyłącza nie tylko pozytywna wiadomość o braku uprawnienia, ale i brak wiadomości spowodowany niedbalstwem. Podkreślić należy, że nabycie własności przez zasiedzenie stanowi jeden z najdalej posuniętych aktów ingerencji w cudze prawo własności. Dlatego też spełnienie przesłanek zasiedzenia nie powinno budzić wątpliwości, a do wystąpienia posiadania samoistnego konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władania rzeczą. Nie jest możliwe zasiedzenie prawa własności nieruchomości (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 172;art. 172 § 1)">art. 172 § 1 k.c.</a>). jeżeli władanie nieruchomością /corpus possessionis/ nie ma cech posiadania samoistnego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 336)">art. 336 k.c.</a>) ze względu na brak wykazania woli posiadacza odnośnie do władania nią w zakresie prawa własności /animus possidendi domini/ (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2017 roku. IV CSK 139/16).</p> <p>W ocenie Sądu zachowanie wnioskodawczyni nie jest wystarczające dla uznania, że spełnia ono wymogi władania nieruchomością, której dotyczy wniosek z wyłączeniem innych osób w zakresie odpowiadającym władaniu właścicielskiemu. Podkreślić należy, że posiadacz samoistny to taki tylko, którego zakres faktycznego władania rzeczą jest taki sam, jak właściciela i który znajduje się w położeniu pozwalającym na korzystanie z rzeczy w taki sposób, jak może to czynić właściciel.</p> <p>Stanowiąca <span class="anon-block">drogę działka numer (...)</span> nie była wykorzystywana wyłącznie przez wnioskodawczynię, ani jej poprzedników prawnych. Wnioskodawczyni nie miała żadnego wpływu na to, kto z niej korzysta. <span class="anon-block">Ulica (...)</span> jest powszechnie dostępna, oddzielona ogrodzeniami od przylegających do niej nieruchomości, wyposażona w oświetlenie miejskie. Nie ma wątpliwości, iż droga ta była i jest wykorzystywana przez bardzo szeroki krąg osób, którzy niekoniecznie byli właścicielami pobliskich działek. Z drogi tej korzystali mieszkańcy okolicznych osiedli, bliscy sąsiedzi, przejeżdżali przez nią również rowerzyści. Taki stan trwa od wielu lat, co potwierdzili</p> <p>w swych zeznaniach świadkowie <span class="anon-block">I. J.</span>, <span class="anon-block">J. C.</span> oraz <span class="anon-block">S. O.</span> opisując, że jako dzieci korzystały z tej drogi z rodziną. Nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy o zasiedzenie fakt, czy droga ta jest niezbędna dla mieszkańców sąsiednich działek, czy szerzej - dla wszystkich korzystających z niej osób, bo nie to kryterium decyduje o nabyciu własności nieruchomości w drodze zasiedzenia. W zachowaniu zasiadującego, czyli wnioskodawczyni. brak jest przejawów fizycznego rzeczywistego władztwa nad <span class="anon-block">działką nr (...)</span>. Wnioskodawczyni wprawdzie podejmowała w stosunku do przedmiotowej nieruchomości pewne działania - polegające na okazjonalnym sprzątaniu i porządkowaniu nieruchomości, koszeniu trawy, jednakże robiła to wyłącznie na długości własnej posesji i to dla własnej wygody, ewentualnie ze względów estetycznych, ale nie dlatego, że czuła się jak właściciel całej <span class="anon-block">działki nr (...)</span>. Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego nie pozwala przyjąć, jak twierdzi wnioskodawczyni, iż działania te stanowiły manifestację na zewnątrz woli władania nieruchomością przez <span class="anon-block">M. G.</span> jak przez właściciela. Były one natomiast podejmowane w celu zabezpieczenia, czy uporządkowania sąsiedztwa własnej nieruchomością wnioskodawczyni będącej działką sąsiednią - tj. <span class="anon-block">działką nr (...)</span>. Jak wynika z zeznań świadków oraz samej wnioskodawczyni, to właśnie te czynniki skłoniły <span class="anon-block">M. G.</span> do podjęcia w stosunku do <span class="anon-block">działki nr (...)</span> pewnych działań zaradczych - polegających na karczowaniu roślinności, grabieniu liści, sprzątaniu śmieci, odśnieżaniu - jednak wyłącznie na długości własnej działki. Nie sposób w tych działaniach upatrywać sprawowania władztwa w postaci samoistnego posiadania <span class="anon-block">działki numer (...)</span>. <span class="anon-block">M. G.</span> nigdy nie opłacała podatku od nieruchomości objętej wnioskiem o zasiedzenie, nie ingerowała w to, kto z <span class="anon-block">ulicy (...)</span> faktycznie korzysta.</p> <p>Nie bez znaczenia jest okoliczność, że pozostała część <span class="anon-block">działki nr (...)</span> jest silnie zachwaszczona i panuje na niej bałagan. Wnioskodawczyni zaś - w przeciwieństwie do terenu położonego przy jej furtce - nic przeciwdziałała temu w żaden sposób. Wobec ogólnej dostępności każda osoba mogła przechodzić przez działkę, wyrzucać śmieci czy przejeżdżać rowerem. Co istotne, osoby, które korzystały z przedmiotowej drogi także wykonywały pewne prace, mające ułatwić korzystanie z tej drogi. Działka ta była koszona i sprzątana m.in. przez sąsiada <span class="anon-block">M. S.</span>.</p> <p>Przeprowadzony dowód z oględzin pozwolił ustalić, iż na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> droga nie jest utwardzona, podłoże jest piaszczyste. Jej pobocze w wielu miejscach porastają krzewy i trwa. Na działce nie widać śladów jej utwardzania, ani też innej formy czynienia na nią nakładów. Wyposażona jest jednak w oświetlanie uliczne i oddzielona ogrodzeniami od działek do niej przylegających.</p> <p>Żaden ze świadków nie wskazał na <span class="anon-block">M. G.</span> jako na osobę podejmującą jakiekolwiek samodzielne i władcze działania względem nieruchomości objętej wnioskiem, co potwierdzało, iż jej działania względem <span class="anon-block">działki nr (...)</span> były sporadyczne i obejmowały wyłącznie teren znajdujący się na długości jej posesji, nie stanowiły zatem przejawu objęcia tej nieruchomości w posiadanie, ani tym bardziej wyrazu woli właścicielskiego władania nią. Świadkowie zgodnie wskazywali, iż właściciele działek we własnym zakresie odpowiadają za utrzymanie czystości i porządku, między innymi przez skoszenie trawy, uprzątnięcie śniegu i innych zanieczyszczeń z terenu przy granicy nieruchomości.</p> <p>Mając na uwadze wskazywanie okoliczności. Sąd czynności przedsiębranych przez wnioskodawczym, a przejawiających się w zbieraniu przez nią suchych liści, koszeniu trawy, odśnieżaniu, dbaniu o porządek na długości własnej posesji, nie zakwalifikował jako przesłanki świadczącej o samoistnym charakterze jej posiadania, a tym bardziej nie wskazywało to na istnienie po stronie wnioskodawczyni faktycznego władztwa nad całością przedmiotowej nieruchomości. Wnioskodawczyni przez cały okres zamieszkiwania na <span class="anon-block">działce nr (...)</span>, korzystała z <span class="anon-block">ulicy (...)</span> wraz z innymi osobami, nie ogrodziła tego terenu, jako swojego, żeby uniemożliwić osobom trzecim korzystanie z niego i zademonstrować na zewnątrz do niego swój stosunek.</p> <p>Samoistne posiadanie winno być manifestowane przez wykonywanie czynności faktycznych wskazujących na samodzielne, niezależne od woli właściciela władztwo nad nieruchomością. Powyżej przytoczone okoliczności wskazują na brak po stronie wnioskodawczyni cech posiadania samoistnego i z tego względu wnioskodawczyni nie mogła skutecznie ubiegać się o tytuł własności do <span class="anon-block">działki numer (...)</span> w trybie zasiedzenia.</p> <p>Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania stanowił przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 1)">art. 520 § 1 k.p.c.</a>, stosownie do którego, każdy z uczestników ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie.</p> <p>Apelację od powyższego orzeczenia złożyła wnioskodawczyni za pośrednictwem swojego pełnomocnika zaskarżając orzeczenie w całości.</p> <p>Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła:</p> <p>1) naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> , poprzez dokonanie dowolnej a nie wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i tym samym wyprowadzenie z niego mylnych wniosków, iż nie wystąpiły w niniejszym stanie faktycznym przesłanki wskazujące na skuteczne zasiedzenie nieruchomości gruntowej położonej w <span class="anon-block">T.</span>, oznaczonej aktualnie w ewidencji gruntów jako <span class="anon-block">działka numer (...)</span> (<span class="anon-block">ulica (...)</span> ) przez Wnioskodawczynię, podczas gdy zeznania świadków wskazują na wykonywanie przez Wnioskodawczynię wszelkich uprawnień właścicielskich w stosunku do przedmiotowej nieruchomości, </p> <p>2) naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> , poprzez błędne przyjęcie, iż brak podstaw do dokonania zasiedzenia działki o <span class="anon-block">numerze ewidencyjnym (...)</span> na rzecz Wnioskodawczyni, podczas gdy z dokumentacji zgromadzonej w niniejszej sprawie jednoznacznie wynika, że działka ta została wydzielona z nieruchomości <span class="anon-block">F. S.</span> oraz małżonków <span class="anon-block">F.</span> jako droga wewnętrzna, a stan tej nieruchomości nie został uregulowany i nigdy nie przeszła ona na własność żadnego z uczestników postępowania.</p> <p>Powołując się na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia, poprzez uwzględnienie wniosku o zasiedzenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych,</p> <p>W odpowiedzi na apelację uczestniczy wnieśli o jej oddalenie w całości.</p> <p> <strong> <!-- --> Sąd Okręgowy zważył co następuje: </strong> </p> <p>Apelacja jest bezzasadna i jako taka podlega oddaleniu.</p> <p>Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego czyniąc je podstawą swojego rozstrzygnięcia. Skarżąca w apelacji w zasadzie sformułowała jedynie zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 kpc</a> poprzez błędną ocenę dowodów co miałoby się sprowadzać do błędnej oceny zeznań świadków która to zawiera w ocenie skarżącej wskazanie na wykonywanie przez nią uprawnień właścicielskich w stosunku do nieruchomości będącej przedmiotem sprawy.</p> <p>Sąd Okręgowy nie podziela tego zarzutu. Sąd Rejonowy w sposób jasny, logiczny i w zgodzie z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania przeprowadził ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i dokonał jego właściwej oceny i analizy. Sąd II instancji podziela także rozważania prawne Sądu Rejonowego które w wyczerpujący sposób wskazują na brak po stronie wnioskodawczyni zarówno fizycznego władania nieruchomością będącą przedmiotem sporu jak i woli władania tą nieruchomością dla siebie.</p> <p>W tym miejscu dodatkowo należy zauważyć, iż sporna działka w ewidencji gruntów figuruje jako droga i istotnie stanowi ona ciąg komunikacyjny. Jest to co prawda ciąg który nie jest dosyć szeroki ale jednak działka ta stanowi <span class="anon-block">ulicę (...)</span> od 1982roku. Tak też jest wykorzystywana. Nawet sama wnioskodawczyni nie zaprzecza, iż ciągiem komunikacyjnym bez przeszkód poruszają się ludzie i jeżdżą rowerzyści. Działka ta w istocie jest dostępna dla nieograniczonej liczby mieszkańców.</p> <p>W orzecznictwie przyjmuje się, iż nie ma formalnych przeszkód aby nieruchomość która w ewidencji została określona jako droga a drogą faktycznie nie jest mogła być zasiedziana niemniej jednak wymaga się aby wnioskujący o zasiedzenie takiej nieruchomości wykazał w sposób nie budzący wątpliwości przesłanki zasiedzenia. Wnioskodawczyni obowiązkowi wykazania tych przesłanek nie sprostała. Nie potrafiła bowiem wykazać, iż w sposób samoistny posiadała całą <span class="anon-block">działkę nr (...)</span> przez określony w ustawie czas. Słusznie bowiem Sąd Rejonowy zwraca uwagę, iż sama wnioskodawczyni budując swój płot w istocie odgrodziła się do spornej nieruchomości określając w ten sposób zakres swojego władztwa.</p> <p>Reasumując apelacja wnioskodawczyni nie przytacza żadnych nowych argumentów przemawiających za uwzględnieniem wniosku, a jej rozważania stanowią tak naprawdę polemikę z prawidłowymi ustaleniami i rozważaniami Sądu Rejonowego które Sąd Okręgowy w pełni podziela i akceptuje.</p> <p>Dlatego też na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 kpc</a> orzeczono jak w postanowieniu.</p> <p>SSA w SO Stanisław Łęgosz SSO Jarosław Gołębiowski SSO Dariusz Mizera</p> </div>