Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II OSK 1607/12

Адміністративні суди2013-12-04
Номер справи
II OSK 1607/12
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2013-12-04
Тип
Wyrok NSA

Судді

Elżbieta KremerJerzy BujkoLeszek Kamiński

Резолютивна частина

Oddalono skargi kasacyjne

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie Sędzia NSA Leszek Kamiński (spr.) Sędzia NSA Elżbieta Kremer Protokolant asystent sędziego Dominika Sasin - Knothe po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych A. G. i W. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 22 lutego 2012 r. sygn. akt III SA/Łd 18/12 w sprawie ze skargi J.G. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 7 marca 2011 r. nr SO.II.Sk.6211.3.2011 w przedmiocie wymeldowania oddala obie skargi kasacyjne. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 18/12, po rozpoznaniu skargi J. G. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 7 marca 2011 r., nr SO.II.Sk.6211.3.2011, w przedmiocie wymeldowania, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta Łowicza z dnia 20 grudnia 2010 r., nr SO.51151/37/2010, oraz orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. W uzasadnieniu wyroku Sąd powołał następujący stan faktyczny i ocenę prawną sprawy: Wojewoda Łódzki decyzją z dnia 7 marca 2011 r., nr SO.II.Sk. 6211.3.2011, wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zw. dalej k.p.a., w zw. z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych ( Dz.U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez J.G. od decyzji Burmistrza Miasta Łowicza z dnia 20 grudnia 2010 r. Nr SO. 51151/37/2010 orzekającej o wymeldowaniu J.G. z pobytu stałego z lokalu położonego w Ł., ul. ... – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy uzasadniając decyzję wskazał, że postępowanie w sprawie wymeldowania z pobytu stałego pod adresem: Ł., ul. ... zostało wszczęte na wniosek A. G. z dnia 31 maja 2010 r., w którym podała, że jej były mąż J. G. ( rozwód nastąpił w dniu 13 października 2008 r.) nie przebywa od 8 miesięcy w przedmiotowym lokalu. Organ I instancji decyzją z dnia 11 sierpnia 2010 r. orzekł o wymeldowaniu J. G.z ww. lokalu. Decyzja ta po złożeniu odwołania została uchylona przez organ odwoławczy i sprawę przekazano do ponownego rozpoznani przez organ I instancji. W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania administracyjnego organ I instancji wydał w dniu 20 grudnia 2010 r. decyzję orzekającą o wymeldowaniu J. G.. Od tej decyzji J. G. także odwołał się wnosząc o jej zmianę w całości. W ocenie odwołującego się w sprawie nie ustalono przesłanek wymeldowania. W szczególności zakwestionował wyjaśnienia byłej żony oraz jej rodziców W. i M. B. z uwagi na pozostawanie tych osób z nim w konflikcie rodzinnym. Także podważył zeznania świadków W. K. oraz funkcjonariuszy policji A. J., M. D., Z. P.. Zeznanie W. K. dotyczące nie widywania od około 2 lat J. G. nie jest wystarczające do przyjęcia, że nastąpiło opuszczenie przez skarżącego przedmiotowego lokalu. Zeznania W. K. pozostają w sprzeczności z wyjaśnieniami wnioskodawczyni utrzymującej, że były mąż nie zamieszkuje pod omawianym adresem od października 2009 r. Ponadto inni świadkowie, tj. A.G., S. P., A. K., W. G. i Z. B. potwierdzają stanowisko skarżącego o braku innego miejsca przebywania niż przedmiotowy lokal. Na potwierdzenie swojego stanowiska odnośnie przebywania w przedmiotowym lokalu skarżący powołuje się na złożone zeznania wnioskodawczyni podczas prowadzonych postępowań przez sądy w sprawach cywilnych. Wojewoda Łódzki utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję powołał art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych upoważniający organ gminy do wydania na wniosek strony lub z urzędu decyzji w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Z przepisu tego wynika, że jedyną przesłanką warunkującą wymeldowanie z pobytu stałego jest opuszczenie lokalu bez wymeldowania się. Przepis art. 6 ust. 1 w/w ustawy zawiera definicję pojęcia pobytu stałego. W myśl tego przepisu pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. W ocenie organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy daje podstawę do przyjęcia, że wobec skarżącego spełniona została przesłanka opuszczenia lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Okoliczności istotne dla sprawy zostały wyjaśnione przez organ I instancji, który przeprowadził ocenę dowodów zgodnie z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego. Z dokonanych przez organ I instancji ustaleń wynika, że A. G. legitymuje się tytułem prawnym do przedmiotowego lokalu, stanowiącego jej odrębną własność. Z ustaleń tego organu wynika również, że skarżący został zameldowany pod adresem: Ł., u. ... w dniu 11 wrzesnia1989 r., po zawarciu związku małżeńskiego z wnioskodawczynią. Organ odwoławczy uznał, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że skarżący nie mieszkał w charakterze pobytu stałego do czasu rozwodu w dniu 13 października 2008 r., po czym wyprowadził się do innego lokalu, jedynie co pewien czas przyjeżdżał do miejsca zameldowania na pobyt stały po korespondencję i wówczas niejednokrotnie dochodziło do nieporozumień między stronami. Natomiast w październiku 2009 r. opuścił lokal, a od wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie podejmował działania mające na celu stworzenie pozorów zamieszkania (przyniósł do lokalu swoje rzeczy, pralkę, wstawił do kuchni łóżko polowe, pojawiał się sporadycznie w mieszkaniu). Powyższych pobytów nie można uznać jako zamieszkiwania w rozumieniu art. 6 ust. 1 ww. ustawy. Wobec tego, w ocenie organu odwoławczego, wbrew twierdzeniom J. G., nie znajduje się w przedmiotowym lokalu jego centrum spraw życiowych. Organ odwoławczy nie podzielił kwestionowanej przez skarżącego wiarygodności zeznań świadka K.. Są one bowiem spójne z ustaleniami organu I instancji dotyczącymi wyprowadzenia się po rozwodzie J. G. i sporadycznych jego pobytów, nie mających na celu zamieszkiwania, a jedynie zabrania korespondencji. Także zeznania policjantów potwierdzają fakt, że przedmiotowy lokal nie stanowi centrum spraw życiowych, rodzinnych i majątkowych. Ponadto z wyjaśnień skarżącego wynika okoliczność spędzania większości czasu poza miejscem zameldowania na pobyt stały. Zdaniem organu odwoławczego wiarygodne są zeznania złożone przez A. G. i jej rodziców. Co prawda pozostają oni w konflikcie ze skarżącym, jednak z tych samych względów należałoby odmówić wiarygodności zeznaniom świadków w osobach brata i siostry skarżącego. Zeznania tych świadków nie potwierdzają, wobec innych dowodów w sprawie ( chociażby zeznań świadków w osobach funkcjonariuszy Policji), że przedmiotowy lokal stanowi centrum życiowe J. G.. Natomiast zeznania świadków A. K., W. G. i Z. B. nie dają podstaw do stwierdzenia ( nie wynika z nich), że skarżący nie posiada innego miejsca do przebywania, aniżeli lokal przy ul. ... Organ odwoławczy nie podzielił sugestii nieuwzględnienia złożonego oświadczenia syna stron K. G., uznając że miał on prawo do składania zeznań i oświadczeń jak i do odmowy ich składania. Skoro więc złożył oświadczenie to należało je uwzględnić. Według organu odwoławczego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skarżącego dotyczący nieuwzględnienia przez organ I instancji innych interwencji Policji w przedmiotowym lokalu, a tylko interwencji z dnia 15 czerwca 2010 r. Przy rozpatrywaniu sprawy organ winien brać bowiem pod rozwagę okoliczności stanu faktycznego, które mają istotne znaczenie prawne dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Przy czym, jak wskazał sam skarżący interwencje te dotyczyły nieporozumień rodzinnych stron. Okoliczności te nie stanowią jednak przesłanki warunkującej wydanie decyzji w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego. Nie zasługują na uwzględnienie, wskazane przez skarżącego dokumenty z prowadzonych postępowań przez sądy powszechne, z uwagi na postanowienia zawarte w art. 76 k.p.a., które stanowią, że dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Przepisy meldunkowe mają charakter wyłącznie rejestracyjny. Zameldowanie powinno być odzwierciedleniem stanu faktycznego i potwierdzać faktyczne miejsce pobytu. Przepisy te nie służą rozstrzyganiu o prawie do lokalu. Utrzymanie zaś zameldowania niezgodnego z miejscem faktycznego pobytu stanowi naruszenie przepisów ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, stanowiąc oczywistą fikcję meldunkową. J. G. wniósł skargę na decyzję Wojewody Łódzkiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, żądając uchylenia jej w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: 1) przepisów postępowania, to jest art. 75 k.p.a. przez niedopuszczenie dowodu z zeznań trzech interweniujących policjantów przy niewielkim nakładzie czasu i kosztów, gdyż dwaj inni policjanci wybrani z urzędu byli wezwani, 2) prawa materialnego, to jest art. 10 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych przez nie przyjęcie w toku trwającego postępowania administracyjnego, że skarżący podlega zameldowaniu, 3) prawa materialnego, to jest art. 15 ust. 2 ww. ustawy poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, ze w przedmiotowej sprawie zaistniały przesłanki nie budzące żadnej wątpliwości, że skarżący podlega wymeldowaniu z przedmiotowego lokalu, 4) zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a. przez niezastosowanie wobec skarżącego załatwienia sprawy zgodnie ze stanem faktycznym. Wojewoda Łódzki w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ustanowiony postanowieniem referendarza sądowego z dnia 16 czerwca 2011 r. pełnomocnik skarżącego uzupełnił pismem z dnia 9 sierpnia 2011 r. skargę, zarzucając decyzji organu odwoławczego naruszenie przepisów: - art. 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez wybiórczą ocenę materiału dowodowego, całkowite pominięcie dowodu z oględzin z dnia 5 listopada 2010 r. oraz dowodów z zeznań kilku świadków oraz jak się wydaje, ocenę dowodów na okres poprzedzający wydanie obu decyzji (zamiast na datę wydania decyzji), - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek wskazania w uzasadnieniu decyzji przyczyn, z powodu których organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej innym dowodom, a w szczególności dowodowi z oględzin z dnia 5 listopada oraz zeznaniom kilku świadków, - art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez wadliwe przyjęcie, że skarżący nie przebywa z zamiarem stałego przebywania w przedmiotowej nieruchomości, - art. 15 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez przyjęcie, że zaszły przesłanki przewidziane w tym przepisie. W uzasadnieniu pisma stwierdzono, że przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy organ dokonał wybiórczej oceny dowodów. Oparł się jedynie na zeznaniach wnioskodawczyni oraz jej rodziców. Pozostałe dowody nie miały w sprawie znaczenia ( np. zeznania policjantów) albo w ogóle nie zostały przez organ uwzględnione. Nawet w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jest informacji dlaczego organ nie wziął ich pod uwagę. Ponadto zdaniem skarżącego protokół oględzin z dnia 5 listopada 2010 r. potwierdza jego przebywanie na terenie spornej nieruchomości. Treść protokołu potwierdza, że znajdowały się w nieruchomości rzeczy należące do niego. Teza organu (powtórzona wprost za zeznaniami wnioskodawczyni), zgodnie z którą skarżący rzekomo przywiózł swoje rzeczy ( w tym pralkę, lodówkę, telewizor) tylko dla " stworzenia pozorów zamieszkania" wydaje się mało prawdopodobna i sprzeczna z zasadami doświadczenia życiowego. Przeciwko wskazanej tezie przemawia fakt, że skarżący w tym okresie miał wyłącznie rower a nie mając żadnego samochodu nawet nie miał praktycznej możliwości przywiezienia tych rzeczy ad hoc. Skarżący zwrócił uwagę na fakt, że organy obu instancji wydały decyzje na podstawie stanu faktycznego nie z daty ich wydawania lecz z okresu październik 2009 – czerwiec 2010. W tym okresie brak było dowodów (poza niektórymi zeznaniami świadków) w sposób rażący zaprzeczających zeznaniom wnioskodawczyni oraz jej rodziców. Dwa dokumenty urzędowe będące podstawowymi dowodami w sprawie, to jest protokół z interwencji z czerwca 2010 r. oraz protokół z oględzin z dnia 5 listopada 2010 r. jednoznacznie potwierdziły, że skarżący tam zamieszkuje co najmniej w datach sporządzania tych dokumentów. Skoro tak, to niezrozumiałe jest dlaczego organ dał prym zeznaniom wnioskodawczyni oraz jej rodziców ponad osnowę wskazanych dokumentów. Zaskarżona decyzja była wydawana po sporządzeniu dokumentów, zwłaszcza protokołu z oględzin z dnia 5 listopada 2010 r., z zatem organ winien uznać, że skarżący w przedmiotowym lokalu zamieszkuje i odmówić wymeldowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie i wskazał, że organy administracji publicznej nie zebrały pełnego materiału dowodowego pozwalającego na dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Zdaniem Sądu, decyzje obu instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., a naruszenie wymienionych przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd I instancji podkreślił, iż organ I instancji w sposób mało wnikliwy ustosunkował się do kwestii rozbieżności wyjaśnień wnioskodawczyni A. G. w trakcie prowadzonych postępowań przed sądem powszechnym i organem administracji publicznej. Natomiast organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji ograniczył się do konstatacji, iż nie zasługują na uwzględnienie dokumenty z prowadzonych postępowań przez sądy powszechne, z uwagi na postanowienia zawarte w art. 76 k.p.a., które stanowią, że dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie ich działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Organ I instancji powołał się na wyjaśnienie A.G., iż w apelacji z dnia 29 września 2010 r. od wyroku Sądu – sygn. akt III RC 201/09 uzasadniała, iż Pan G. zamieszkuje pod adresem ul. ..., gdyż chodziło jej, że ww. jest pod tym adresem zameldowany, a następnie podtrzymała swoje dotychczasowe wyjaśnienia, że wyprowadzenie byłego męża nastąpiło w październiku 2009 r., a wcześniej w/w " znikał" na weekendy. W ocenie Sądu, wyjaśnienie przyczyn rozbieżności między oświadczeniami kierowanymi do sądu powszechnego i organu administracji publicznej ma podstawowe znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Sąd I instancji wskazał, iż w uzasadnieniu apelacji oznaczonej datą 29 stycznia 2010 r., wnoszonej od wyroku Sądu Rejonowego w Łowiczu sygn. akt III RC 201/09 A. G. stwierdziła, cyt: " Pragnę nadmienić, że sama utrzymuję dom, w którym mieszka powód" (to jest J. G.). W dalszej części uzasadnienia apelacji wskazała, cyt: " Powód mimo, że zamieszkuje pod tym samym adresem, tj. ul. ... to jednak nie łoży na jego utrzymanie nawet mimo pisma wzywającego do uiszczenia kwoty na poczet zamieszkania i użytkowania części mieszkalnej". Natomiast w podaniu o wymeldowanie byłego męża z adresu ul. ... skierowanym do Burmistrza Miasta Łowicza w dniu 31 maja 2010 r., a więc cztery miesiące po wniesieniu w/w apelacji oświadczyła, cyt: " J.G. nie przebywa pod wskazanym adresem od 8 miesięcy" Następnie Sąd I instancji podniósł, iż organ administracji publicznej ponownie rozpoznając sprawę dopuści dowód z zeznań A. G. na okoliczność przyczyn istniejących rozbieżności w oświadczeniu zawartym w apelacji z dnia 29 stycznia 2010 r. i w oświadczeniu zamieszczonym w podaniu o wymeldowanie z dnia 31 maja 2010 r. Wyjaśnienia A. G. złożone do protokołu przyjęcia wyjaśnień od strony przez organ I instancji w dniu 5 listopada 2010 r. ( k. 74 akt administracyjnych) są zbyt lakoniczne. Odnoszą się jedynie do błędnego rozumienia przez wnioskodawczynię pojęć: " zamieszkanie" i " zameldowanie". Nie odniesiono się w tych wyjaśnieniach do powołanej w uzasadnieniu apelacji kwestii użytkowania części mieszkalnej przez J. G.. Organ administracji powinien ustalić czy zdaniem A. G. pojęcia " zameldowanie" i " użytkowanie części mieszkalnej" także są tożsame. Organ analizując treść zeznań weźmie pod uwagę, że wnioskodawczyni jest absolwentką wyższej uczelni, a zatem osobą, której nie powinny być obce podstawowe pojęcia z zakresu prawa. Dopiero po przesłuchaniu wnioskodawczyni organ będzie w stanie ocenić, czy skarżący faktycznie od października 2009 r. nie przebywał stale w przedmiotowej nieruchomości - jak oświadczyła wnioskodawczyni w podaniu o jego wymeldowanie, czy też w tym okresie nadal zamieszkiwał i użytkował część mieszkalną nieruchomości przy ul. ... - co zastało stwierdzone w uzasadnieniu apelacji z dnia 29 stycznia 2010 r. Zdaniem Sądu, organy administracji obu instancji oparły swoje ustalenia głównie na zeznaniach A. G. i jej rodziców, to jest osób pozostających w konflikcie ze skarżącym ( byłym mężem i zięciem). Podważyły natomiast wartość dowodową zeznań świadków, których zeznania potwierdzały wersję zdarzeń przedstawioną przez skarżącego. Tym samym ustalenie wiarygodności oświadczeń składanych przez A. G. ma doniosłe znaczenie dla prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Sąd zwrócił uwagę, iż w trakcie postępowania organ administracji podejmie także czynności zmierzające do ustalenia, czy i w jakim okresie skarżący rzeczywiście przeniósł swoje centrum życiowe poza przedmiotową nieruchomość. Wojewoda Łódzki w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdził, że zeznania świadków A. K.l, W. G. i Z. B. nie dają podstaw do stwierdzenia (nie wynika z nich), iż skarżący nie posiada innego miejsca przebywania, aniżeli lokal przy ul. ... Organ jednak nie wykazał, że skarżący skoncentrował swoje sprawy życiowe w innym miejscu niż przy ulicy ... W tej sytuacji zasadne będzie podjęcie czynności zmierzających do ustalenia czy ewentualnie takim miejscem, w którym skarżący skoncentrował swoje sprawy życiowe nie jest miejscowość Z.. Skarżący w trakcie postępowania przyznał, iż spędzał w Z. dużo czasu. Organ podejmie próbę ustalenia tej okoliczności przeprowadzając dowód z zeznań świadków – członków rodziny skarżącego zamieszkujących w Z. i sąsiadów skarżącego z tej miejscowości. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wniosła A. G., reprezentowana przez adwokata. Zaskarżonemu w całości wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które miało wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu przez WSA w Łodzi, że Wojewoda Łódzki oraz Burmistrz Miasta Łowicza, wydając w tej sprawie decyzje naruszyli powyższe przepisy; 2) naruszenie prawa materialnego tj. art. 15 ust 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, poprzez nie zastosowanie powyższego przepisu, który w świetle wszechstronnie zebranego w sprawie materiału dowodowego, daje podstawy do wymeldowania J. G.z pobytu stałego w Ł. przy ul. ... Wskazując na te zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi. W uzasadnieniu wskazano m. in., że z zeznań świadków: A. G., W.B., W. K., A. J., M. B., Z. B., M. D., wynika jednoznacznie, że J. G.a nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, a z innego dowodu, jak z oświadczeń syna stron, oględzin lokalu, wynika, że J.G. manipuluje dowodami po to, aby przyjąć, że zamieszkuje w przedmiotowym lokalu na pobyt stały. Sprzeczności zeznań A.G.wyjaśnione zostały w toku postępowania administracyjnego, a ewentualne kolejne zeznania wyżej wymienionej, nie wniosą nic nowego w sprawie, gdyż wyjaśniła, że mówiąc wcześniej o zamieszkiwaniu, miała na względzie fakt zameldowania J. G. przy ul. ... i posługiwanie się przez niego powyższym adresem. Podkreślono, że wniosek o wymeldowanie złożony został przez A. G. w dniu 31 maja 2010 r., a pismo -apelacja w sprawie sygn. akt: III RC- 201/08, w której A. G. używa słowa, że J.G. zamieszkuje pod adresem Ł. ul. .., nosi datę 29 stycznia 2010 r. Zatem w sprawie ewidentnym jest, naruszenie art. 7, art. 77 § 2 i art. 80 k.p.a., bowiem orany administracji: Burmistrz Miasta Łowicza i Wojewoda Łódzki, rozpatrując sprawę, nie naruszyli tych przepisów. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł również Wojewoda Łódzki, zaskarżając go w całości, zarzucił Sądowi I instancji: 1) naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe przyjęcie, iż organ naruszył art. 7, 77 §1 i 80 k.p.a. i w konsekwencji uwzględnienie skargi, podczas gdy powinien mieć zastosowanie art. 151 P.p.s.a.; 2) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 15 ust 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Wskazując na te zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu organ podniósł, że A. G. wskazała kilkakrotnie w trakcie postępowania, że mówiąc przed sądem " zamieszkuje" miała na myśli jest zameldowany" - powyższy sposób myślenia tej osoby był przedmiotem oceny organów i organy przyjęły takie wyjaśnienia za wiarygodne. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną WSA nieprawidłowo przyjmuje, iż osobie fizycznej w każdym wypadku posiadania wyższego wykształcenia nie powinny być obce podstawowe pojęcia z zakresu prawa. Sąd I instancji sugeruje zatem, iż każdy absolwent wyższej uczelni odróżnia pojęcia "miejsca zamieszkania" i "miejsca zameldowania". Tymczasem w języku potocznym pojęcia te używane są zamiennie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargi kasacyjne nie zawierają zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania w petitum skargi przepisów prawa ze wskazaniem konkretnej jednostki redakcyjnej naruszonego przepisu, którym, zdaniem skarżącego, uchybił sąd, dalej określenia, jaką postać miało to naruszenie (w przypadku naruszenia prawa materialnego, czy popełniono błąd interpretacyjny, czy też błąd subsumcji), uzasadnienia zarzutu odnoszącego się ściśle do wskazanych naruszeń, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a.). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia. Złożona w rozpatrywanej sprawie skargi kasacyjne nie tylko nie odpowiadają przedstawionym wymogom, lecz nie zawierają też zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku. Na wstępie należy zauważyć, że postawione w obu skargach zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. art. 15 ust 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, nie tylko, że sformułowane zostały w sposób nieodpowiadający wymaganiom art. 174 pkt 2 p.p.s.a., bo bez wskazania, której z alternatywnie przesłanek podanych w tym przepisie dotyczy zarzut, to zostały postawione bez związku z rozstrzygnięciem. Podstawą wydanego wyroku przez Sąd Wojewódzki był bowiem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., a zatem naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, nie zaś naruszenie prawa materialnego. Skoro zatem Sąd Wojewódzki uznając, iż na etapie stwierdzenia błędów proceduralnych nie ma podstaw do orzekania merytorycznego nie mógł naruszyć przepisu art. 15 ust. 2 ww. ustawy objętego zarzutem skargi kasacyjnej. Jak powiedziano już wyżej stawiając zarzut naruszenia prawa materialnego należy wskazać postać jaką to naruszenie przybrało (w przypadku naruszenia prawa materialnego, czy popełniono błąd interpretacyjny, czy też błąd subsumcji), a następnie uzasadnić ten pogląd wykazując, w przypadku błędu interpretacyjnego, jakie powinno być zdaniem autora skargi kasacyjnej prawidłowe rozumienie określonej normy prawnej, i na czym polegał ewentualny błąd sądu w rozumieniu tego przepisu. Rozważań takich w uzasadnieniach obu skarg kasacyjnych zabrakła, nie ma zatem podstaw, aby Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał wadliwie postawione zarzuty. Jeśli chodzi o zarzuty naruszeń proceduralnych, to w skardze kasacyjnej A. G. postawiono zarzut naruszenia 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. bez powiązania jednak tych naruszeń przepisów procedury administracyjnej z przepisami procedury sądowoadministracyjnej. Tymczasem Sąd Wojewódzki nie mógł naruszyć wymienionych przepisów procedury administracyjnej, ponieważ ich nie stosował. Przepisy te stosowały natomiast organy administracji. Sąd administracyjny przy orzekaniu stosuje przepisy procedury sądowoadministracyjnej, które może oczywiście naruszyć niewłaściwie np. prowadząc kontrolę postępowania administracyjnego. Wówczas jednak zarzut skargi kasacyjnej powinien być postawiony przez wskazanie przepisu p.p.s.a. dotyczącego wad kontroli sądowej, czy też wad uzasadnienia w powiązaniu z przepisami procedury administracyjnej. Jeśli jednak nie wskazano ani w petitum skargi kasacyjnej, ani w jej uzasadnieniu naruszenia przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może domyślać się czy uzupełniać wywodu skargi kasacyjnej, stąd też brak jest podstaw do pogłębionej oceny zarzutów naruszeń proceduralnych postawionych w skardze A.G.. Podobne wady zawiera również skarga kasacyjna organu. Wprawdzie wymieniono tam również te same przepisy k.p.a. łącząc je z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., lecz, w tym przypadku, nie określono, której z trzech jednostek redakcyjnych tego przepisu oznaczonych literami miałoby dotyczyć naruszenie. Nie należy zaś do Naczelnego Sądu Administracyjnego domyślanie się co profesjonalny pełnomocnik miał na myśli formułując zarzut. Poza tym przypomnieć trzeba, że wymieniony przepis, jak i art. 151 p.p.s.a. stanowią tylko o prawnych podstawach rozstrzygnięcia, a zatem służą tylko dla wskazania końcowego wyniku rozpatrywanej przez Sąd Wojewódzki sprawy, nie są natomiast przepisami procedury administracyjnej, które obrazowałyby proces dochodzenia do tego rozstrzygnięcia, w toku którego Sąd ten mógłby popełnić błędy dające podstawę innego rozstrzygnięcia. Niezależnie od powyższego wskazać też trzeba, że organ polemizując z ustaleniami zawartymi w uzasadnieniu wyroku podniósł, iż Sąd Wojewódzki nie wskazał sposobu kontroli wiarygodności oświadczeń składanych przez A. G.. Taki zarzut można postawić w ramach podstawy skargi kasacyjnej naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (wadliwe sformułowanie wskazań do dalszego postępowania), jednakże podstawy takiej nie wskazano w skardze kasacyjnej, ograniczając uzasadnienie do wątpliwości i pytań co do dalszego toku sprawy, a zatem polemiki niezapewniającej skardze kasacyjnej odpowiedniego poziomu merytorycznego i formalnego, umożliwiającego Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia. Sąd Wojewódzki uchylając decyzje obu instancji wskazał zaś przede wszystkim na mało wnikliwy sposób oceny wyjaśnień A. G. przez organy, wykazując oczywiste sprzeczności wynikające z jej wyjaśnień czynionych przed organem i pism składanych przez nią w procesie cywilnym, a także na konieczność weryfikacji twierdzeń, że skarżący opuścił jej lokal i przeniósł swoje centrum życiowe w inne miejsce. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zalecenia te były w pełni uzasadnione, a zatem uchylenie decyzji przez Sąd Wojewódzki celem ponownego przeprowadzenia postępowania administracyjnego miało uzasadnienie. Mając na uwadze iż zarzuty naruszeń prawa materialnego oraz przepisów procedury sądowoadministracyjnej w obu skargach kasacyjnych nie okazały się usprawiedliwione, na podstawie art. 184 p.p.s.a. , orzeczono jak w sentencji.