I OSK 2553/18
Адміністративні суди2019-11-12
Номер справи
I OSK 2553/18
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2019-11-12
Тип
Wyrok NSA
Судді
Jolanta RudnickaMałgorzata BorowiecZygmunt Zgierski
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Dnia 12 listopada 2019 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędzia NSA Zygmunt Zgierski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 12 listopada 2019 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. SA w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 stycznia 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 1879/17 w sprawie ze skargi P. SA w W. na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] września 2017 r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości oddala skargę kasacyjną [pic]
UZASADNIENIE
I OSK 2553/18
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 18 stycznia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P. SA w W. na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] września 2017 r. w przedmiocie stwierdzenia nabycia z mocy prawa własności nieruchomości.
Od ww. wyroku skargę kasacyjną wniosła spółka P. SA w W. Zaskarżając wyrok w całości zarzuciła mu naruszenie:
I. Przepisów postępowania:
1/ art. 7 i 77 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie istoty sprawy, polegające na niewskazaniu kluczowej w sprawie okoliczności faktycznej, a więc jaki charakter miało kilkudziesięcioletnie władanie P. nad nieruchomością, związane ze znacznymi inwestycjami, jak np. położenie 100 kilometrowej linii telekomunikacyjnej, a więc czy było to władztwo prawne, czyli wynikające ze zgody właściciela nieruchomości, czy też władztwo pomimo braku zgody właściciela, czyli władztwo faktyczne,
2/ art. 77 § 1 k.p.a., poprzez nierozpatrzenie dowodu w postaci dokumentu urzędowego - wypisu z ewidencji gruntów z dnia 13 lutego 2015 r., sporządzonego dla komunalizowanych działek przez Prezydenta W. według stanu na dzień 5 grudnia 1990 r. w sposób sprzeczny z obowiązującym w tej dacie § 2 ust. 4 pkt 2 i 3 załącznika do zarządzenia Ministrów Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z dnia 20 lutego 1969 r. w sprawie ewidencji gruntów (M.P. z 1969 r. Nr 11, poz. 98 ze zm.), zgodnie z którym użyty w wypisie zwrot "władający" w odniesieniu do gruntów państwowych oznaczał użytkownika lub zarządcę. Wskazane uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło do usankcjonowania przyjętej przez organy obu instancji, a sprzecznej z materiałem dowodowym, konstatacji o braku zarządu P. nad nieruchomością,
3/ art. 77 § 1 k.p.a., poprzez nierozpatrzenie dowodów w postaci oświadczeń dyrektorów P. - J.M. i T.S. z dnia [...] marca 2015 r., z których wynika, że poprzednik prawny P. władał spornymi działkami, służyły one do celów kolejowych oraz były na nich dokonywane inwestycje kolejowe, takie jak budowa linii telekomunikacyjnych łączących poszczególne stacje kolejowe, oraz że nie zgłaszano roszczeń podmiotów trzecich do tychże działek. Nierozpatrzenie powołanych dokumentów miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem z ujętych w nich okoliczności wynika, że jedynym podmiotem, który sprawował władztwo nad spornymi działkami, było P., a inwestycyjny charakter podejmowanych działań na przestrzeni kilkudziesięciu lat potwierdza, że posiadaniu towarzyszył tytuł prawny,
4/ art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie, w jaki sposób organy komunalizacyje godzą stwierdzenie o władztwie faktycznym nad nieruchomością z faktem, że na spornej nieruchomości były czynione inwestycje wymagające pozwolenia na budowę (w tym w roku 1979 linia dalekosiężna relacji W.– G.), a ówcześnie obowiązujący art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane przewidywał możliwości udzielenia pozwolenia wyłącznie osobie, która wykaże prawo do dysponowania nieruchomością,
5/ art. 7 i 77 k.p.a. w zw. z art. 341 k.c., poprzez niewykazanie przez organy obu instancji posiadania nieruchomości bez tytułu prawnego, w tym sposobu wejścia we władanie nieruchomości, mimo istniejącego domniemania posiadania zgodnego ze stanem prawnym. Nierozpoznanie powołanego zarzutu miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ doprowadziło do usankcjonowania przyjętej przez organy, a sprzecznej z materiałem dowodowym, konstatacji o braku zarządu P. nad nieruchomością,
6/ art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie ustaleń w zakresie praw P. do spornych działek w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, polegające na uznaniu, że blisko 50-letnie władztwo P. nad działkami służącymi działalności kolei, w ramach którego P. podejmowało szerokie zadania inwestycyjne, wymagające udziału organów państwowych, dodatkowo w realiach totalitarnej Rzeczypospolitej Ludowej, odbywało się za wiedzą, ale przy braku przyzwolenia władzy państwowej, będąc tylko posiadaniem faktycznym,
7/ art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie ustaleń w zakresie oceny informacji Archiwum Państwowego o braku możliwości znalezienia decyzji o oddaniu nieruchomości w zarząd, polegające na uznaniu, ze zarząd ten nie został nigdy ustanowiony. Taka ocena opiera się na kontrfaktycznym założeniu kompletności dokumentów archiwalnych, a więc, że w Archiwum Państwowym znajdują się wszystkie lub chociaż większość dokumentów wytworzonych w Rzeczypospolitej Ludowej;
II. Przepisów prawa materialnego:
1/ § 2 ust. 4 pkt 2 i 3 załącznika do zarządzenia Ministrów Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z dnia 20 lutego 1969 r. w sprawie ewidencji gruntów, poprzez jego niezastosowanie i odmowę przyjęcia, że oznaczenie zwrot "władający" w operacie ewidencji gruntów i budynków w odniesieniu do gruntu stanowiącego własność państwową oznaczał zarządcę lub użytkownika nieruchomości,
2/ art. 341 w zw. z art. 1 k.c., poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że norma dotycząca zgodności posiadania z prawem znajduje zastosowanie wyłącznie w postępowaniach cywilnych, mimo braku takiego ograniczenia w treści przytoczonego przepisu,
3/ art. 172 k.c., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że posiadacz zależny, a więc władający rzeczą za kogo innego, może wnosić o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości,
4/ art. 4 ust. 1, art. 6 oraz art. 7 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1926 r. o utworzeniu przedsiębiorstwa Polskie Koleje Państwowe (Dz.U. z 1948 r. Nr 43, poz. 312) oraz art. 4 dekretu z dnia 13 listopada 1945 r. o zarządzie Ziem Odzyskanych (Dz.U. z 1945r. Nr 51, poz. 2950) oraz art. 37 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz.U. z 1969 r. Nr 22, poz. 159.), poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że do powstania tytułu prawnego do nieruchomości niezbędne było wydanie decyzji administracyjnej bądź zawarcie umowy o nabyciu nieruchomości, choć przepisy te wskazują na normę rangi ustawowej jako źródła zarządu i użytkowania nieruchomości państwowych,
5/ art. 46 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 2 grudnia 1960 r. o kolejach (Dz.U. z 1970 r. Nr 9, poz. 76), poprzez jego niewłaściwą wykładnię, polegającą na przyjęciu, że uchylenie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1926 r. o utworzeniu przedsiębiorstwa P. skutkuje uchyleniem zarządu P. nad mieniem wcześniej ustanowionym na podstawie przepisów tego rozporządzenia,
6/ art. 37 ustawy o gospodarce terenami w miastach i osiedlach w związku z art. 12 ustawy o kolejach w związku z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. z 1989 r. Nr 14, poz. 74), poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że jednostka taka musi legitymować się decyzją administracyjną w zakresie zarządu lub użytkowania mienia państwowego, gdy z przedmiotowych aktów wynika, że istnieje pewna kategoria nieruchomości, na których zarząd lub użytkowanie obowiązuje mimo braku przedmiotowych decyzji administracyjnych.
7/ art. 16 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 oraz art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 1989 r. o przedsiębiorstwie państwowym PKP, poprzez jego niezastosowanie i odmowę uznania, że przedmiotowa nieruchomość jako "mienie skarżącego" do niego należała i przez to podlega wyłączeniu z komunalizacji,
8/ art. 2 ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz.U. Nr 3, poz. 17), poprzez jego niezastosowanie,
9/ art. 38 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że uzyskanie decyzji o zarządzie w trybie powołanego przepisu rozstrzyga o istnieniu zarządu, co pozostaje w sprzeczności z faktem, że zarząd nad spornymi nieruchomościami został ustanowiony przed wejściem powołanej ustawy w życie,
10/ art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz.U. Nr 32, poz. 191), dalej ustawa komunalizacyjna, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na stwierdzeniu nabycia przez Gminę W. mienia, mimo niespełnienia przesłanek komunalizacji,
11/ art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej, poprzez błędną wykładnię użytego w nim zwrotu "należący do" jako tożsamego z prawem zarządu.
Wskazując na powyższe naruszenie autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Skarżąca kasacyjnie spółka złożyła także oświadczenie, że zrzeka się rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Biorąc po uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Kontrolując zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów, powołanych w ramach podstawy wskazanej w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Stosownie zaś do art. 193 in fine uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.
Stosownie do art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej, jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej, mienie ogólnonarodowe (państwowe) należące do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego (pkt 1), przedsiębiorstw państwowych, dla których rady narodowe i terenowe organy administracji państwowej stopnia podstawowego pełnią funkcję organu założycielskiego (pkt 2) zakładów i innych jednostek organizacyjnych podporządkowanych organom określonym w pkt 1 (pkt 3) staje się w dniu wejścia w życie ustawy (tj. w dniu 27 maja 1990 r.) z mocy prawa mieniem właściwych gmin.
Będąca przedmiotem sporu nieruchomość stanowiąca działki nr [...] i [...] (z której w 1991 r. wydzielono działki nr [...] i [...]), w dniu 5 grudnia 1990 r. miała planistyczne przeznaczenie pod ulice, drogi i tereny kolejowe (część działki nr [...][...]) i stanowiła własność Skarbu Państwa, znajdując się jednocześnie w posiadaniu P. w W. – [...] Dyrekcji Okręgowej [...] w W. Przedsiębiorstwo Państwowe P. nie legitymowało się żadnym dokumentem potwierdzającym władanie przedmiotowym gruntem w sensie prawnym, w szczególności prawem zarządu. Okoliczności te zostały ustalone przez organy i zaakceptowane przez Sąd I instancji w oparciu o zgromadzone dokumenty: wniosek P. SA z dnia [...] marca 2015 r. o wydanie decyzji uwłaszczeniowej, informację Prezydenta Miasta W. z dnia [...] maja 2015 r., protokół badania księgi wieczystej Kw nr [...], wypis z rejestru gruntów sporządzonego według stanu na dzień 27 maja 1990 r., pismo Prezydenta Miasta W. z dnia [...] listopada 2015 r., pismo Zarządu Geodezji, Kartografii i Katastru Miejskiego w W. z dnia [...] listopada 2015 r., pismo P. SA z dnia [...] listopada 2015 r., pismo Archiwum Państwowego w W. z dnia [...] listopada 2015 r., pismo Archiwum Akt Nowych w W. z [...] lutego 2016 r.
Ustalenia te nie zostały podważone dowodami wskazującymi na inny stan prawny spornej nieruchomości. Determinuje to wynik niniejszej sprawy.
W myśl art. 6 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, w brzmieniu obowiązującym na dzień wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej, terenowe organy administracji zarządzały tymi gruntami państwowymi, które nie zostały oddane w zarząd, użytkowanie lub użytkowanie wieczyste. W tej sytuacji należały one do terenowego organu administracji państwowej. Zgodnie zaś z art. 38 ust. 2 ww. ustawy dowodem potwierdzającym istnienie prawa zarządu państwowej jednostki organizacyjnej mogły być: 1) decyzja o oddaniu w zarząd, 2) zawarta za zezwoleniem tego organu umowa o przekazaniu nieruchomości między państwowymi jednostkami organizacyjnymi, 3) umowa o nabyciu nieruchomości.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolite jest stanowisko, że wobec treści art. 6 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, w brzmieniu obowiązującym w dacie 27 maja 1990 r., organy administracji nie miały obowiązku badania, czy gminie przysługiwał tytuł prawny do gruntu, w sytuacji gdy inny podmiot nie legitymował się takim tytułem. Uprawnienia gminy do mienia, do którego nie wykazały tytułu prawnego inne podmioty, potwierdził Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 9 grudnia 1992 r., sygn. W 13/91 (publ. OTK 1992, nr 2, poz. 37). Zgodnie nią - termin normatywny "należące do", użyty w art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej, w odniesieniu do nieruchomości stanowiących mienie ogólnonarodowe (państwowe) będących w dyspozycji przedsiębiorstw państwowych, oznacza w tym przepisie, że przedsiębiorstwa te wykonywały w stosunku do tych nieruchomości różnego rodzaju uprawnienia o charakterze cywilnoprawnym, co nie wyłącza, że grunty będące w zarządzie przedsiębiorstw państwowych (nie stanowiące ich własności) z punktu widzenia uprawnień administracyjnych o charakterze władczym "należały do" terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, które wykonywały uprawnienia władcze w stosunku do wymienionych wyżej gruntów.
Nie mogły przynieść oczekiwanego rezultatu także argumenty, że organy przeprowadziły niewystarczające postępowanie dowodowe, bowiem nie dokonały wystarczających ustaleń w celu wykazania istnienia po stronie P. SA prawa zarządu sporną nieruchomością.
Jakkolwiek w polskim prawie administracyjnym obowiązuje zasada oficjalności, obligująca organ do zebrania materiału dowodowego, nie może to jednak prowadzić do nakładania na organ nieograniczonego obowiązku poszukiwania faktów, które podnosi strona. W niniejszej sprawie nie ma żadnego dowodu, że nieruchomość z obrębu [...] M., położona w W., oznaczona jako działka nr [...] oraz działki nr [...] i [...] (w dniu 27 maja 1990 r. była to działka nr [...]), znajdowały się w zarządzie P. SA. Dowodu takiego nie zaoferowała także skarżąca spółka. Jeśli domagała się ona uznania jakichś dodatkowych dowodów, wskazujących na nierzetelność dowodów zgromadzonych w sprawie przez organ, powinna dowody te przedstawić, by organ mógł je zweryfikować. Przyjąć więc należy, że wywód skarżącej nie opiera się na dokumentach, z nich bowiem nie wynika, by spółce P. SA przysługiwało prawo zarządu do nieruchomości. Zarzuty skargi kasacyjnej nie mogą opierać się na hipotetycznych stanach, dlatego też zaprezentowane stanowisko nie mogło przynieść oczekiwanego rezultatu.
Sąd Wojewódzki trafnie zatem przyjął, że przeprowadzone postępowanie odpowiadało standardom procedury administracyjnej i pozwalało na podjęcie merytorycznego rozstrzygnięcia. Nie można Sądowi I instancji zarzucić naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., będącego wynikiem niedostrzeżenia uchybienia przez organy administracji przepisom art. 7 art. 77 i art. 80 k.p.a., ponieważ nie doszło do naruszenia tych przepisów w postępowaniu administracyjnym.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd Wojewódzki kontrolując legalność zaskarżonej decyzji, prawidłowo przyjął, że skoro sporne mienie było w dniu 27 maja 1990 r. mieniem ogólnonarodowym (państwowym) oraz należało, w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej, do terenowego organu administracji państwowej stopnia podstawowego i jednocześnie nie podlegało wyłączeniu z komunalizacji następującej ex lege, to zasadnie organy orzekające w sprawie potwierdziły nabycie prawa własności przedmiotowej nieruchomości przez Gminę Miejską W. z dniem wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej.
Warto podkreślić, że niniejsza sprawa jest kolejną, taką samą faktycznie i prawnie, w których Naczelny Sąd Administracyjny zajmował tożsame stanowisko.
Aby usunąć wątpliwości natury prawnej w zakresie interpretacji przepisów regulujących kwestię nabycia przez gminę z mocy prawa własności nieruchomości w trybie ustawy komunalizacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny podjął dwie uchwały: z dnia 27 lutego 2017 r., I OPS 2/16 oraz z dnia 26 lutego 2018 r., I OPS 5/17. W tezach tych uchwał Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że "pozostawanie nieruchomości we władaniu przedsiębiorstwa P. bez udokumentowanego prawa w sposób określony w art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości oznacza, że nieruchomość ta należała w dniu 27 maja 1990 r. do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych".
W uchwale I OPS 2/16 Naczelny Sąd Administracyjny dokonał wykładni art. 5 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej przyjmując, że zakres użytego w tym przepisie zwrotu "mienie ogólnonarodowe (państwowe) należące do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego" obejmuje nieruchomości pozostające we władaniu przedsiębiorstwa P. bez udokumentowanego prawa w sposób określony w art. 38 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Przyjęto zatem, że nieruchomości pozostające we władaniu przedsiębiorstwa P. nie są nieruchomościami "należącymi do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego", o ile prawo do tych nieruchomości może być udokumentowane w sposób określony w art. 38 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, tj. decyzją organu administracji publicznej, na mocy której P. uzyskała grunt państwowy w zarząd albo umową zawartą, za zezwoleniem organu, o przekazaniu nieruchomości między państwowymi jednostkami organizacyjnymi bądź umową o nabyciu nieruchomości.".
We wskazanych uchwałach zgodnie również przyjęto, że analiza przepisów regulujących status i uprawnienia do mienia PKP, w tym uchwalonych po 1960 r., wyraźnie wskazuje, że P. nie były traktowane przez ustawodawcę jako podmiot wykonujący prawo zarządu gruntów kolejowych.
Nietrafne są zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 4 ust. 1, art. 6 oraz art. 7 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1926 r. o utworzeniu przedsiębiorstwa P., art. 16 ust. 1 – 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 1989 r. o przedsiębiorstwie Państwowym P., jak również zarzuty naruszenia art. 37 ustawy o gospodarce terenami w miastach i osiedlach w związku z art. 12 ustawy o kolejach w związku z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości.
W uchwale I OPS 2/16 podkreślono, że ustawa o przedsiębiorstwie państwowym "P.", zmieniająca m.in. ustawę z dnia 2 grudnia 1960 r. o kolejach, nie zawierała żadnych postanowień w zakresie ewentualnego przyznania P. zarządu gruntami. Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy o przedsiębiorstwie państwowym "P.", przedsiębiorstwu temu przysługiwało mienie, jako część wydzielona z mienia ogólnonarodowego w postaci środków będących w dyspozycji P. w chwili wejścia ustawy w życie oraz środki nabyte po tej dacie, ale nie zarząd. Również art. 16 ust. 4 powyższej ustawy w jej pierwotnym brzmieniu, nie kreował prawa zarządu przedsiębiorstwa P. Jak podkreślono, ustawa z dnia 19 października 1991 r. o zmianie ustawy o przedsiębiorstwie państwowym "P." (Dz.U. Nr 107, poz. 463) także nakazywała w art. 16 uznać prawo P. do wydzielonego mienia za "gospodarowanie", a nie za oznaczone prawo rzeczowe lub zarząd. Ustawa z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "P." (Dz.U. z 2017 r., poz. 680 ze zm.) przewidywała, że P. SA wstępuje we wszystkie stosunki prawne, których podmiotem było PKP, bez względu na charakter prawny tych stosunków (art. 2 ust. 2 ustawy). W art. 15 ust. 1 ustawa przewidziała prawo P. S.A. do "zarządzania liniami kolejowymi", nakazując utworzenie odrębnego podmiotu pod nazwą "P2. SA" (P2.) dla sprawowania tego zarządzania, rozumianego jako uprawnienie wynikające z ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o transporcie kolejowym (uchylonej ustawą z dnia 28 marca 2003 r. – Dz.U. z 2017 r., poz. 2117 ze zm.), również używającej (w art. 10 ust. 6) terminu "zarządzanie" w odniesieniu do linii kolejowych. Tym niemniej, jak wyraźnie podkreślono w obu przywołanych uchwałach, że "zarządzanie" nie jest tożsame z zarządem.
W uchwale I OPS 5/17 zaakcentowano, że nie ma żadnych podstaw do tego, aby w oparciu o przepisy późniejsze w stosunku do ustawy z dnia 2 grudnia 1960 r. o kolejach konstruować wnioski o charakterze wstecznym w zakresie skutków wywołanych tą właśnie ustawą. Ani bowiem przepisy ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, ani przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 1989 r. o przedsiębiorstwie państwowym "P." nie mogą stanowić podstawy do odpowiedzi na pytanie, czy ustawa z dnia 2 grudnia 1960 r. o kolejach, poprzez uchylenie rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1926 r. o utworzeniu przedsiębiorstwa "P.", doprowadziła do wygaśnięcia zarządu P. Dopiero stwierdzenie, że ustawa z dnia 2 grudnia 1960 r. o kolejach doprowadziła do wygaśnięcia dotychczasowego zarządu P., uzasadnia konieczność poszukiwania w przepisach późniejszych nowej podstawy prawnej dla uznania przedsiębiorstwa P. za sprawującego zarząd mieniem kolejowym. Zwrócił na to trafnie uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, podejmując uchwałę sygn. I OPS 2/16 i przeprowadzając logiczny wywód prawny w zakresie oceny stanu prawnego również po 1960 r. i tego, że po 1960 r. nie został uchwalony żaden przepis, oddający mienie kolejowe w zarząd P.
Stanowisko takie wielokrotnie zajmował Naczelny Sąd Administracyjny w sprawach o tożsamym stanie faktycznym i prawnym, jak choćby w wyroku z dnia 7 sierpnia 2019 r., I OSK 2115/17.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.