II GSK 3023/17
Адміністративні суди2019-11-14
Номер справи
II GSK 3023/17
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2019-11-14
Тип
Wyrok NSA
Судді
Andrzej SkoczylasCezary KosternaJanusz Drachal
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Cezary Kosterna Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 maja 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 384/16 w sprawie ze skargi T.Ć. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. prostuje z urzędu oczywistą omyłkę w komparycji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 384/16, w ten sposób, że zamiast daty wydania zaskarżonej decyzji "[...] stycznia 2017 r." wpisuje datę "[...] stycznia 2016 r."; 2. oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 9 maja 2017 r. sygn. III SA/Kr 384/16 uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, a także zasądził na rzecz skarżącego - T.Ć. zwrot kosztów postępowania.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 10 marca 2015 r. w Legnicy, na drodze krajowej nr 3 przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował M.Z. Kierowca wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy z Wieliczki do Legnicy w imieniu przedsiębiorcy T.Ć. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...] z siedzibą w [...]. Do kontroli kierowca okazał 13 wykresówek za okres od 23 lutego 2015 r. do 10 marca 2015 r. W wyniku przeprowadzonej analizy stwierdzono, że pomiędzy wykresówkami z 23-24 lutego 2015 r. oraz z 4-5 marca 2015 r. brakuje zapisu drogi, co wskazuje na prowadzenie pojazdu bez włożonej do tachografu wykresówki lub poruszanie się pojazdem z otwartą szufladą tachografu. Przebieg i wyniki kontroli zostały utrwalone w protokole kontroli nr [...] z 10 marca 2015 r.
Decyzją z [...] maja 2015 r. nr [...] Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t. j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm. oraz lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do tej ustawy).
W odwołaniu od powyższej decyzji T.Ć. podniósł, że skontrolowany pojazd nie poruszał się bez włożonej do tachografu wykresówki ani z otwartą szufladą i nie brakuje zapisów drogi tego pojazdu. W dniu 21 lutego 2015 r. kierowca błędnie wpisał na wykresówce dzienny przejazd i ten błąd był kontynuowany. W dniu 23 lutego 2015 r. kierowca błędnie wpisał na wykresówce 425 km, podczas gdy według stanu licznika pojazd faktycznie przejechał 393 km, co znajduje odzwierciedlenie w liniowym zapisie drogi na wykresówce. Brak ciągłości drogi na wykresówkach z 4-5 marca 2015 r. został natomiast spowodowany pomyłką w zapisie stanu licznika i poprawieniem cyfry "0" na "2". Według stanowiska strony, analiza wykresów zapisu drogi z tachografu od dnia badania technicznego pojazdu do dnia kontroli drogowej potwierdza, że cały przebieg pojazdu określony na podstawie stanu licznika był rejestrowany. Wraz z odwołaniem przedłożone zostały wykresówki kierowcy za okres od 23 stycznia 2015 r. do 10 marca 2015 r. oraz zaświadczenie o badaniu technicznym pojazdu z 24 stycznia 2015 r.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] stycznia 2016 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że z analizy wykresówek z 23 i 24 lutego 2015 r. jednoznacznie wynika, że pomiędzy zakończeniem jazdy 23 lutego 2015 r. a rozpoczęciem jej dnia następnego pojazdem poruszano się bez rejestrowania tej czynności na wykresówkach. O braku zapisu drogi przebytej przez pojazd świadczy porównanie stanu licznika wpisanego na wykresówkach z zapisem drogi dokonanym przez tachograf. Według licznika pojazd przejechał 23 lutego 2015 r. 425 km i 5 marca 2015 r. 285 km, natomiast według zapisów przebytej drogi dokonanych przez tachograf pojazd przejechał w tych dniach - odpowiednio - 380 km i 265 km. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że po zakończeniu pracy 23 lutego 2015 r. o godzinie 22:55 odbierał dobowy odpoczynek. Przez cały okres odpoczynku przebywał w pojeździe, ale pojazdem nie jeździł. Kierowca zeznał również, że nie zna przyczyny różnic w zapisach dotyczących przebytej drogi.
Odnosząc się do argumentów zawartych w odwołaniu organ wskazał, że do różnic w zapisach przebytej drogi 23-24 lutego 2015 r. oraz 4-5 marca 2015 r. nie doszło na skutek błędu kierowcy w zapisach stanu licznika pojazdu, lecz były one wynikiem wykonywania przejazdów bez rejestrowania na wykresówkach wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi przy pomocy urządzenia rejestrującego. Zdaniem organu, różnice te nie są wynikiem błędnego zapisu dziennego przejazdu pojazdu 21 lutego 2015 r. Zarówno bowiem na wykresówce z tego dnia, jak i na innych wykresówkach przedłożonych wraz z odwołaniem, kierowca prawidłowo dokonywał wyliczenia przebytej drogi danego dnia na podstawie stanu zapisu licznika początkowego i końcowego. Na przedłożonych wykresówkach jest także zachowana ciągłość w stanie licznika pojazdu, więc stan ten był prawidłowo wpisywany na wykresówkach. Organ zaznaczył ponadto, że z liniowego zapisu przebytej drogi na wykresówkach wynika, że pojazd nie zatrzymał się 23 lutego 2015 r. i 4 marca 2015 r. w celu odebrania odpoczynku przez kierowcę, lecz nadal poruszał się, ponieważ wykres przebytej drogi z 24 lutego 2015 r. i 5 marca 2015 r. rozpoczyna się w innych miejscach, niż rozpoczynałby się po zatrzymaniu pojazdu w celu odebrania przez kierowcę należnego mu odpoczynku.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, decyzje organów obu instancji wydane zostały z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż organy nie dopełniły obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu koniecznym do jej rozstrzygnięcia. W toku postępowania skarżący podniósł, że dostrzeżone uchybienia powstały na skutek błędu kierowcy, który wadliwie wpisał 21 lutego 2015 r., na wykresówce dzienny przejazd w ilości 163 km zamiast 224 km. O wystąpieniu omyłki świadczył początkowy i końcowy zapis stanu licznika z 21 lutego 2015 r. Skarżący podjął się udowodnienia, że przyczyną różnic odczytu tachografu i wykresówki były błędy popełnione przez kierowcę, a nie kierowanie pojazdem bez tachografu czy z otwartą szufladą tachografu. Organ odwoławczy przyjął bezkrytycznie stanowisko organu pierwszej instancji i pominął argumentację przedstawioną w odwołaniu, nie wskazując dlaczego nie mogła być uwzględniona. Tym samym - zdaniem WSA - stan faktyczny sprawy w zakresie powoływanych przez stronę, relewantnych okoliczności faktycznych, nie został wyjaśniony wyczerpująco, a zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne przyjęcie, że wymierzenie kary pieniężnej było zasadne.
Skargę kasacyjną wniósł Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżając powyższy wyrok w całości. Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., powoływana jako: p.p.s.a.) organ zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 133 §1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na mylnym przyjęciu, że stan faktyczny sprawy - w zakresie powoływanych przez stronę okoliczności faktycznych relewantnych w sprawie - nie został wyjaśniony wyczerpująco, a zebrany materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne przyjęcie, że wymierzenie kary pieniężnej było zasadne, podczas gdy postępowanie organu w kontekście nałożenia kary pieniężnej było prawidłowe, doprowadziło do wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Organ podniósł, że ustosunkowując się do twierdzeń strony dotyczących błędnego zapisu stanu licznika kilometrów, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji precyzyjnie wyjaśnił, że różnice w zapisach przebytej drogi 23-24 lutego 2015 r. oraz 4-5 marca 2015 r. spowodowane były wykonywaniem przejazdów bez rejestrowania na wykresówkach wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi przy pomocy urządzenia rejestrującego.
Organ podtrzymał stanowisko, że świadczą o tym zapisy ilości przejechanych kilometrów niepokrywające się z zapisami przebytej drogi dokonanymi przez tachograf na wykresówkach. Wskazał, że zarówno na tarczy tachografu z 21 lutego 2015 r., jak i na wszystkich innych wykresówkach okazanych do kontroli, kierowca prawidłowo dokonywał wyliczenia przebytej danego dnia drogi na podstawie stanu początkowego i końcowego licznika kilometrów. Na przedłożonych wykresówkach jest zachowana ciągłość stanu licznika pojazdu, więc stan ten był także prawidłowo wpisywany. Ponadto z analizy tarcz tachografu wynika, że 23 lutego 2015 r. oraz 4 marca 2015 r. pojazd nie zatrzymał się celem odebrania odpoczynku przez kierowcę, lecz nadal poruszał się, ponieważ wykres przebytej drogi na wykresówkach z kolejnych dni tj. 24 lutego 2015 r. oraz 5 marca 2015 r. rozpoczyna się w innym miejscu, niż rozpoczynałby się po zatrzymaniu pojazdu celem odebrania przez kierowcę należnego mu odpoczynku. Organ podniósł, że w sposób niebudzący wątpliwości ustalił, że powodem różnic w zapisie przebytej drogi na wykresówkach jest brak rejestrowania na nich wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi przy pomocy urządzenia rejestrującego. Zaznaczył też, że do ww. okoliczności odniósł się precyzyjnie w treści uchylonej decyzji (vide: str. 6, akapit 1 oraz str. 7 in fine i nast. uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia organu odwoławczego, str. 3 akapit 1 odpowiedzi na skargę). Kierowca podpisał protokół kontroli i nie zgłosił do niego zastrzeżeń. Został też przesłuchany w charakterze świadka i w żadnym miejscu nie powoływał się na wskazywany przez stronę błąd w wypełnianiu dokumentacji czasu pracy. Zdaniem organu, zaskarżona decyzja odpowiadała prawu, zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne, rzetelnie wyjaśniające motywy orzeczenia.
Z uwagi na zarzucane naruszenia organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto zażądał rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną T.Ć. wniósł o oddalenie tej skargi podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny zostały wymienione w § 2 powołanego artykułu. W niniejszej sprawie nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania prowadzonego przez WSA w Krakowie.
W skardze kasacyjnej sformułowany został zarzut zmierzający do zakwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, że zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca zostały wydane z naruszeniem przepisów dotyczących gromadzenia i oceny materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Z akt sprawy wynika, że organ nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzeń rejestrujących na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, a więc za delikt administracyjny opisany w punkcie 6.2.1 załącznika nr 3 do tej ustawy. Okoliczności faktyczne istotne z punktu widzenia przesłanek warunkujących zastosowanie kary pieniężnej za powyższe naruszenie zostały ustalone na podstawie protokołu kontroli drogowej przeprowadzonej 10 marca 2015 r. oraz analizy wykresówek z 23 i 24 lutego 2015 r. oraz z 4 i 5 marca 2015 r. W ocenie organów obu instancji zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy dawał podstawy do stwierdzenia, że we wskazanych okresach kierowca wykonujący kontrolowanym pojazdem transport drogowy na rzecz skarżącego prowadził pojazd bez włożonej do tachografu wykresówki lub poruszał się pojazdem z otwartą szufladą tachografu.
W toku postępowania - na etapie odwołania - skarżący powoływał się na okoliczność, że stwierdzone rozbieżności pomiędzy zapisami ilości przejechanych kilometrów (ręcznie wprowadzanymi na wykresówki przez kierowcę) a graficznym zapisem przebytej drogi (zarejestrowanym przez tachograf), były wynikiem błędu kierowcy, nie zaś - jak przyjął organ - skutkiem prowadzenia pojazdu bez włożonej do tachografu wykresówki lub poruszania się pojazdem z otwartą szufladą tachografu. Ustalenie przyczyny zaistniałej rozbieżności miało istotne znaczenie z punktu widzenia kwalifikacji prawnej naruszenia. Ustawa o transporcie drogowym osobno traktuje o naruszeniach polegających na "wykonywaniu przewozu drogowego z ingerencją w działanie tachografu lub dane rejestrowane przez tachograf", w tym na "niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkującym nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi" (lp. 6.2.1 załącznika nr 3), osobno zaś penalizuje "naruszenie zasad i warunków użytkowania tachografu", w tym m.in. okazanie wykresówek z nieczytelnymi danymi (lp. 6.3.7 załącznika nr 3), niespełnienie wymagania ręcznego wprowadzania danych na wykresówkę (lp. 6.3.8 załącznika nr 3). W kontekście tych uregulowań niezbędne jest dokładne wyjaśnienie okoliczności rozpatrywanej sprawy.
Na przedsiębiorcy, który wykonuje transport drogowy, spoczywa szereg obowiązków wynikających z ustawy o transporcie drogowym, do których należy m.in. powinność odpowiedniego udokumentowania, że przewóz drogowy jest wykonywany zgodnie zobowiązującymi zasadami. Nie zwalnia to jednak organu administracji, który dostrzegł w tym zakresie nieprawidłowości i zmierza do nałożenia określonej w ustawie kary, z obowiązku przeprowadzenia postępowania z poszanowaniem art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. W świetle tych przepisów dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego wymaga wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Oznacza to, że organ jest obowiązany rozpatrzyć wszystkie dowody istotne dla rozstrzygnięcia, zgromadzone lub odzwierciedlone w aktach sprawy oraz że organ powinien rozpatrzyć te dowody w ich wzajemnej łączności.
Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że w rozpatrywanej sprawie organy administracji nie sprostały tym wymaganiom. Stan faktyczny nie został wyjaśniony wyczerpująco, a zebrany w sprawie materiał dowodowy nie został oceniony w sposób prawidłowy.
Powołanie się przez organy na różnice pomiędzy zapisami ilości przejechanych kilometrów a zapisami liniowych wykresów przebytej drogi na wykresówkach nie jest wystarczające do podważenia twierdzeń strony, że przebieg pojazdu był rejestrowany za pomocą tachografu i nie ma w tym zakresie żadnych braków.
Wnioskowanie organu, że dostrzeżone różnice świadczą o prowadzeniu pojazdu bez włożonej do tachografu wykresówki lub poruszaniu się pojazdem z otwartą szufladą tachografu, zbudowane zostało na założeniu, że kierowca zapisał na wykresówkach rzeczywisty stan początkowy i końcowy licznika pojazdu.
Strona w toku postępowania kwestionowała to założenie podnosząc, że zestawienie wykresówki z 21 lutego 2015 r. i z następnego dnia, w którym kierowca wykonywał swoje obowiązki tj. 23 lutego 2015 r. dowodzi, że wpis dotyczący stanu początkowego licznika 23 lutego 2015 r. - 697 225 km (k. 92 akt administracyjnych) nie odpowiada wartości wpisanej na wykresówce z 21 lutego 2015 r. jako stan końcowy - 697 255 km (k. 55 akt administracyjnych). Stąd też wyliczenie ilości kilometrów przejechanych 23 lutego 2015 r. dokonane na podstawie zapisu dotyczącego początkowego (błędnego) i końcowego (rzeczywistego) stanu licznika, choć poprawne arytmetycznie, to jednak nie daje prawidłowego wyniku. Według twierdzeń strony, dokonanie wyliczeń z uwzględnieniem korekty błędu prowadziłaby do stwierdzenia, że pojazd przejechał w tym dniu 393 km, co w zestawieniu z zapisem wykresu drogi z tachografu uzasadnia wniosek, że w tym dniu przebyta droga została zarejestrowana w całości. Strona podniosła również, że na wykresówce z 4 marca 2015 r. kierowca błędnie wpisał stan końcowy licznika - 700 820 zamiast 700 822, jednak prawidłowo wyliczył kilometry 367 i naniósł na tarczce korektę błędnego zapisu stanu końcowego licznika (k. 84 akt administracyjnych). W kolejnym dniu, jako stan początkowy wpisał rzeczywistą wartość licznika (k. 85 akt administracyjnych). Cały przebieg pojazdu w tych dniach został zarejestrowany na wykresówkach.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że organ nie przeprowadził w tym zakresie stosownej analizy i nie wyjaśnił dokładnie stanu faktycznego. Odniesienie się do argumentów przedstawionych w odwołaniu dotyczących błędów kierowcy przy wprowadzaniu stanu licznika pojazdu sprowadzało się do stwierdzenia, że na przedłożonych wykresówkach jest zachowana ciągłość w stanie licznika pojazdu, a zatem stan ten był prawidłowo wpisywany. Stanowisko to - bliżej nieumotywowane - nie znajduje potwierdzenia w dokumentach znajdujących się w aktach sprawy (zob.: wykresówki z 21 i 23 lutego 2015 r. oraz z 4 marca 2015 r.).
W świetle twierdzeń skarżącego wątpliwości budzi też prawidłowość dokonanego przez organ odczytu wykresów przebytej drogi z tachografu, a w szczególności przeliczenie zapisów liniowych na ilość kilometrów zarejestrowanych przez urządzenie w dniach, co do których stwierdzono braki zapisu. Z wyliczeń strony wynika, że na wykresówce z 23 lutego 2015 r. zarejestrowany został przejazd o długości 393 km, a nie jak przyjął organ 380 km. Ponadto cały przejazd z 4 i 5 marca został przez tachograf zarejestrowany (odpowiednio 367 km i 285 km). Również ta kwestia wymaga szczegółowego wyjaśnienia, którego nie zawiera uzasadnienie zaskarżonej decyzji.
Zauważyć też trzeba, że według stanowiska strony zaprezentowanego w odwołaniu, zestawienie różnicy stanu licznika pojazdu z daty kontroli drogowej i z daty badania technicznego pojazdu oraz wyników przeliczenia na kilometry zapisu przebytej drogi z wykresówek z okresu wyznaczonego tymi datami potwierdza, że nie brakuje zapisu przebytej drogi, a więc nie doszło do naruszenia wskazanego jako podstawa nałożenia kary. Na poparcie swego stanowiska strona przedstawiła dowody, w tym wykresówki za okres od 23 stycznia do 10 marca 2015 r. oraz zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu z 24 stycznia 2015 r. nr [...] z odnotowanym odczytem licznika przebiegu pojazdu w momencie badania (k. 106). Organ nie przeprowadził wnioskowanego porównania i nie wyjaśnił z jakich powodów zaniechał takiego badania, co również wskazuje na nierespektowanie zasad ogólnych postępowania administracyjnego ujętych w art. 7, art. 77§ 1 i art. 80 k.p.a.
Braku analizy i oceny dowodów na okoliczności powołane przez stronę postępowania nie usprawiedliwia i nie sanuje stwierdzenie, że kierowca podpisał protokół kontroli drogowej bez zastrzeżeń i w ramach przeprowadzonego w dniu kontroli przesłuchania w charakterze świadka nie wskazał przyczyny stwierdzonych różnic pomiędzy zapisami na wykresówkach. Kwestia ta - jak wspomniano na wstępie - wymagała wyjaśnienia w toku postępowania prowadzonego przez organy administracji.
Z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. Jednocześnie, dostrzegając, że sentencja zaskarżonego wyroku zawiera zapis wskazujący, że przedmiotem skargi skierowanej do WSA była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z "[...] stycznia 2017 r.", co w świetle uzasadnienia tego wyroku stanowi oczywistą omyłkę pisarską, Naczelny Sąd Administracyjny sprostował tę omyłkę korzystając z uprawnienia wynikającego z art. 156 § 3 p.p.s.a.