IV SA/Wr 403/12
Адміністративні суди2012-11-06
Номер справи
IV SA/Wr 403/12
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Дата рішення
2012-11-06
Тип
Wyrok WSA we Wrocławiu
Судді
Alojzy WyszkowskiJolanta SikorskaLidia Serwiniowska
Резолютивна частина
*Oddalono skargę
Текст рішення
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Lidia Serwiniowska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Jolanta Sikorska, Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, Protokolant Agnieszka Figura, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 6 listopada 2012 r. sprawy ze skargi [...] S.A. Oddział Zakłady Górnicze L. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...], [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. nr 122, poz. 851 ze zm.) oraz § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65 poz. 294, ze zm.), dalej: rozporządzenie, w związku z § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), jak również art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego i po rozpatrzeniu odwołania E. P. z dnia 9 lipca 2011 r. od decyzji nr [...] Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. z dnia [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz. 15 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r.) u E. P., byłego pracownika [...] S.A. Oddział Zakłady Górnicze "[...]" w I. (obecnie [...] S.A. Oddział Zakłady Górnicze "[...]" w L.) - uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł o stwierdzeniu choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz. 15 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia) u E. P.
Uzasadniając swoje stanowisko, na wstępie organ odwoławczy szczegółowo opisał przebieg zatrudnienia E. P.
E. P. ur. dnia [...] w N., był zatrudniony w [...] S.A. Oddział Zakłady Górnicze "[...]" w I. (obecnie [...] S.A. Oddział Zakłady Górnicze "[...]" w L.) - na stanowiskach:
- od 20 maja 1968 r. do 20 lipca1968 r. jako robotnik dołowy (pod ziemią),
- od 10 września 1969 r. do 30 kwietnia 1972 r. jako górnik (pod ziemią),
- od 1 maja 1972 r. do 31 marca 1973 r. jako górnik (pod ziemią),
- od 1 kwietnia 1973 r. do 31 maja 1974 r. jako nadgórnik (pod ziemią),
- od 1 czerwca 1974 r. do 31 sierpnia 1986 r. jako sztygar zmianowy (pod ziemią),
- od 1 września 1986 r. do 31 sierpnia 1992 r. jako sztygar oddziałowy (pod ziemią),
- od 1 września1992 r. do 3 stycznia 1995 r. jako sztygar zmianowy (pod ziemią).
Na wszystkich stanowiskach pracy E. P. narażony był na działanie ponadnormatywnego hałasu o natężeniu 86-114 dB/A/ (wg pomiarów wykonywanych w latach 1980-1989). Czas narażenia wynosił średnio 5-7 godz./zmianę roboczą.
Na własny wniosek, E. P. badany był w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który na podstawie obserwacji klinicznej trwającej od dnia 13 marca 2002 r. do dnia 19 marca 2002 r. wydał dnia 3 kwietnia 2002 r. orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz. 15). Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. był w tym przypadku jednostką orzeczniczą I stopnia. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia stwierdzono, iż: "Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna (audiometria tonalna i impedancyjna) wykazała istnienie obustronnie niedosłuchu odbiorczego. Przesunięcie progu słuchu określone dla częstotliwości 1000, 2000 i 4000 Hz po odjęciu fizjologicznej poprawki na wiek wynosi w uchu prawym 12 dB, w uchu lewym 28 dB. Stwierdzony obecnie badaniem stan narządu słuchu nie powoduje skutków zdrowotnych uzasadniających rozpoznanie choroby zawodowej. Słuch jest społecznie wydolny."
W trybie odwoławczym, odwołujący się badany był w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., który dnia [...] wydał orzeczenia lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz. 15). W uzasadnieniu powyższego orzeczenia podano, iż: "(...) Przeprowadzone badania audiologiczne zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympanometria, otoemisja) wykazały obustronny niedosłuch odbiorczy (asymetryczny, większy w uchu lewym), którego średnia wielkość (po uwzględnieniu poprawki dla wieku) nie spełnia warunków wymaganego kryterium do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu (UP-26 dB, UL-42,6 dB)."
Na podstawie wymienionych orzeczeń i po przeprowadzeniu dochodzenia epidemiologicznego w miejscu pracy zainteresowanego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. wydał decyzję nr [...], znak [...] z dnia [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
E. P. dnia 12 kwietnia 2003 r. odwołał się od powyższej decyzji, nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. decyzją nr [...] z dnia [...] uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie w I instancji podając w uzasadnieniu, iż : "Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. nie był organem właściwym do wydania decyzji I instancji, ponieważ uchwałą Zarządu Spółki wszelkie zobowiązania wobec byłych pracowników Oddziału Zakłady Górnicze "[...]" w I. przejął Oddział Zakłady Górnicze "[...]" w L.
W związku z powyższym, postępowanie w sprawie E. P. zostało wszczęte przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L., który dnia [...] wydał decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz. 15).
Dnia 4 marca 2004 r. E. P. odwołał się od decyzji I instancji, nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Takie rozstrzygnięcie zaskarżył E. P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który wyrokiem z dnia 26 stycznia 2006 r. (sygn. akt III SA/Wr 388/04) uchylił powyższą decyzję ze względu na budzące wątpliwości orzeczenia lekarskie - nie wyjaśniono rozbieżności w wielkości ubytku słuchu między kolejnymi badaniami, nie przeanalizowano dokumentacji z badań profilaktycznych i nie ustalono od kiedy występuje niedosłuch, brak też wyników badań, na które powołuje się E. P.
W związku z wymienionym wyrokiem E. P. skierowany został na ponowne badania lekarskie do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G., który dnia [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem (poz. 15) u E. P. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia stwierdzono, iż: "(...) Postępowanie orzecznicze w Poradni Chorób Zawodowych tut. Ośrodka, dotyczące zawodowego uszkodzenia słuchu u pana E. P., prowadzimy obecnie w oparciu rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, zawierające dopuszczalny czasokres dający podstawę do rozpoznania tejże choroby zawodowej w czasie pracy, bądź maksymalnie 5 lat po zakończeniu pracy w hałasie ponadnormatywnym. U badanego była to data 3 stycznia 2000 r. zatem badania diagnostyczne przeprowadzone w obu Instytutach Medycyny Pracy, nawet gdyby spełniały kryterium wielkości niedosłuchu - w 2002 r. - nie mogły być podstawą rozpoznania choroby zawodowej. Jedynym dostępnym dokumentem (w pliku przekazanym obecnie przez PWIS) jest audiogram (1) z 10 grudnia 1991 r., wyniki które nie spełniają obowiązującego wówczas kryterium upoważniającego do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu, tj. ubytek słuchu w uchu lepiej słyszącym musiał wynosić 30 dB, po odliczeniu poprawki na wiek. Sposób obliczania audiometrycznego ubytku słuchu, zgodnie z procedurą wymaga uwzględnienia wieku badanego w procesie oceny audiogramu w oparciu o tabelaryczne wartości korekt, oddzielnie dla płci, na trzech podstawowych częstotliwościach tj. 1, 2 i 3 kHz stanowiących podstawę diagnozowania zawodowego ubytku słuchu. W przypadku orzekanego w latach pracy i do 2000 r. nie wystąpił u niego niedosłuch, który swoją wielkością odpowiadałby obowiązującym wówczas kryteriom (cytowane wyżej rozporządzenie Rady Ministrów). W trakcie obecnej diagnostyki w Poradni Chorób Zawodowych Ośrodka w okresie 5 lipca – 2 sierpnia 2006 r. przeprowadzono u orzekanego w odstępach kilkunastodniowych trzykrotne badanie audiometryczne poprzedzone badaniem laryngologicznym oraz badanie tympanometryczne. (...) Audiometryczny ubytek słuchu obliczony u badanego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1000, 2000 i 4000 Hz dla każdego ucha oddzielnie, po uprzednim odliczeniu poprawek dla fizjologicznych ubytków słuchu związanych z wiekiem (presbyacusis) wynosi dla ucha prawego - 23 dB, dla ucha lewego - 38 dB. W oparciu o przyjęte jednolite kryterium określające stopień upośledzenia słuchu, stwierdzony u orzekanego ubytek słuchu nie upoważnia do uznania go za chorobę zawodową, gdyż odbiorczy ubytek słuchu stwierdzony u E. P. nie osiąga wartości co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym (ucho prawe). Sam fakt pracy w hałasie i jego przewlekły wpływ na stan narządu słuchu nie jest podstawą do rozpoznania choroby zawodowej - o ile stwierdzony ubytek słuchu nie osiąga określonej wielkości przyjętej zgodnie z wiedzą medyczną jako następstwo ekspozycji na hałas ponadnormatywny. Uwzględniając powyższe brak jest podstaw do rozpoznania u E. P. choroby zawodowej, gdyż istniejący niedosłuch, nawet jeśli z wysokim prawdopodobieństwem jego przyczyną są warunki pracy, w myśl obowiązujących przepisów nie spełnia kryterium zawodowego urazu akustycznego i nie powoduje inwalidztwa społecznego."
W trybie odwoławczym E. P. był badany w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., który dnia [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz. 15) u odwołującego się. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia stwierdzono, że: "Przeprowadzone aktualnie kompleksowe badania audiologiczne zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympanometria, ABR) wykazały obustronny odbiorczy ubytek słuchu o wielkości UP - 30,6 dB; UL - 40,6 dB. Wprawdzie obecnie wielkość stwierdzonego ubytku słuchu spełnia warunki wymaganego kryterium do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu (według poz. 15 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r.), jednakże od ustania narażenia minęło 11 lat. Ubytki słuchu stwierdzone w trakcie badania w IMP w Ł. w 2002 r. były zbyt małe do rozpoznania choroby zawodowej (UP - 26 dB, UL - 42,6 dB). Progresja niedosłuchu nastąpiła w okresie braku narażenia na hałas w środowisku pracy, a więc z przyczyn pozazawodowych (nadciśnienie tętnicze, cukrzyca). Zawodowe ubytki słuchu nie ulegają pogorszeniu po ustaniu narażenia na hałas. Z tego powodu pomimo udokumentowanego wieloletniego narażenia na hałas w środowisku pracy nie ma podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, gdyż ubytek słuchu w trakcie pracy zawodowej (badanie audiometryczne z 1991 r.) oraz w 7 lat po jej zakończeniu (badanie audiometryczne z 2002 r.) nie osiągał wymaganej wielkości 30 dB w uchu lepiej słyszącym po odliczeniu poprawki na fizjologiczny ubytek słuchu związany z wiekiem."
W oparciu o cytowane orzeczenia lekarskie i ocenę narażenia zawodowego Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. dnia [...] wydał decyzję nr [...] utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji. E. P. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który wyrokiem z dnia 5 września 2007 r. (sygn. akt III SA/Wr 138/07) uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. uznając, że decyzje oparto na orzeczeniach lekarskich, które nie wyjaśniają wszelkich wątpliwości. W dalszym ciągu nie wyjaśniono rozbieżności między ustalonymi wartościami ubytku słuchu, które występują także w ponownie wykonanych badaniach. Jednostki orzecznicze nie wskazały na jakiej podstawie uznały, iż ubytek słuchu u E. P. spowodowany jest nadciśnieniem tętniczym i cukrzycą. Zachodzi także rozbieżność między konkluzjami obu jednostek orzeczniczych. Sąd podkreślił, iż we wcześniejszym wyroku w przedmiotowej sprawie z 26 stycznia 2006 r. wskazano, iż w przypadku E. P. chodzi o wykazanie lub wykluczenie uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem, przy czym brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem, ze względu na stopień tego uszkodzenia, a także upływ czasu od ustania narażenia.
Rozpatrując ponownie sprawę, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. skierował E. P. na badania lekarskie do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G., który dnia [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz.15). W uzasadnieniu stwierdzono, iż: "Ww. pracę w narażeniu na hałas ponadnormatywny zakończył w 1995 r., w momencie zakończenia pracy zawodowej ani w okresie 5 lat od jej zakończenia nie dokonywano u badanego oceny narządu słuchu. Pierwszym i jedynym dokumentem wskazującym na ubytek audiometryczny słuchu u badanego był przekazany przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. do DWOMP O/J. G. audiogram z 10 grudnia 1991 r., gdzie obliczona zgodnie z zasadami wartość podwyższonego progu słuchu dla ucha lepiej słyszącego, w tym przypadku ucha prawego (11 dB) nie osiągała wartości 30 dB po odliczeniu poprawki na wiek. Ucho lewe - ubytek 23 dB. Zasady obliczania audiometrycznego ubytku słuchu w myśl obowiązujących procedur wymagały uwzględnienia zgodnie z płcią, wiekiem badanego w oparciu o tabelaryczne wartości korekt na trzech podstawowych częstotliwościach tj. 1, 2 i 3 kHz. We wskazanym okresie u badanego nie stwierdzono ubytku słuchu, który powodowałby pogorszenie społecznej wydolności słuchu manifestującej się upośledzeniem rozumienia mowy i odpowiadającym pojęciu choroby. Brak jest dowodów na to, by w latach pracy tj. do 1995 r. jak i 5 lat po zakończeniu pracy w hałasie ponadnormatywnym tj. do 2000 r. wystąpił u badanego niedosłuch, który spełniałby kryteria wymagane dla rozpoznania zawodowego ubytku słuchu. Sam fakt pracy w hałasie i przewlekły wpływ na narząd słuchu nie przesądza o rozpoznaniu choroby zawodowej, w momencie, gdy podwyższenie progu słuchu jest mniejsze niż 30 dB i nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Aktualne badania w tutejszym Ośrodku pozwalają na stwierdzenie, że podwyższenie progu słuchu postępuje u badanego systematycznie, mimo zakończenia narażenia zawodowego na hałas ponadnormatywny przed wieloma laty (1995 r.). Przeczy to faktowi, że stwierdzany u badanego ubytek słuchu jest pochodzenia zawodowego, gdyż z medycznego punktu widzenia zawodowe ubytki słuchu nie ulegają pogorszeniu po ustaniu narażenia na hałas. W trakcie aktualnej diagnostyki w okresie 27 lutego – 23 kwietnia 2008 r. przeprowadzono u orzekanego w odstępach kilkunastodniowych czterokrotne badanie audiometryczne poprzedzone badaniem laryngologicznym oraz badanie tympanometryczne. W wyniku badania laryngologicznego stwierdzono: szept ucho prawe - 0,5 m, szept ucho lewe - ad concham. Mowa potoczna: ucho prawe - 6 m, ucho lewe - 5 m. Obustronnie: Schwabach - skrócony; Rinne - mały dodatni; Weber - zbacza w stronę ucha prawego. Oczopląs samoistny - nieobecny. Objaw Romberga -ujemny. Tympanometria - obustronnie krzywa typu A, brak odruchów IPSI na 4000 Hz, a odruch CONTRA na 4000 Hz na poziomie 120 dB. Audiometryczny ubytek słuchu obliczony u badanego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1000, 2000 i 4000 Hz dla każdego ucha oddzielnie, po uprzednim odliczeniu poprawek dla fizjologicznych ubytków słuchu związanych z wiekiem (presbyacusis) wynosi dla ucha prawego 28 dB i ucha lewego 42 dB. Ocenie poddano audiogramy wykonane w dniach 27.02.2008 r., 26.03.2008 r., 23.04.2008 r. Audiogram z dnia 13.03.2008 r. - wskazywane przez badanego odpowiedzi na niskich częstotliwościach różnią się zasadniczo od wartości wskazanych w pozostałych trzech zapisach (rozrzut odpowiedzi 10-15 dB). W porównaniu do oceny stanu narządu słuchu przeprowadzonej w tutejszym Ośrodku w okresie lipiec - sierpień 2006 r. nastąpiło podwyższenie progu słuchu dla: ucha lewego o 4 dB, ucha prawego o 5 dB. Uwzględniona przy ocenie progu słuchu wartość presbyacusis w dB dotyczy tego samego przedziału wiekowego - mężczyzna 55-59 lat, w odniesieniu do badań przeprowadzonych w latach 2006 i 2008. W porównaniu do badań audiometrycznych z 1991 r., marca 2002 r. (IMP S.) wyniki badań audiometrycznych wykonanych w trakcie obserwacji klinicznej w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. (listopad 2002 r.) wskazywały podwyższenie progu słuchu.
Badanie narządu słuchu przeprowadzone w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. po 11 latach od zakończenia pracy w hałasie (orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 7 listopada 2006 r.) wskazało na istnienie obustronnego odbiorczego ubytku słuchu o wielkości: UP - 30,6 dB, UL - 42,6 dB. Jak wskazano wyżej uszkodzenie słuchu pochodzenia zawodowego nie może postępować po zakończeniu narażenia zawodowego, a u badanego fakt ten ma miejsce, gdyż wyraźna progresja niedosłuchu w okresie marzec - listopad 2002 r. nastąpiła przy braku narażenia na hałas w miejscu pracy. Postępujące ubytki audiometryczne notowane są u badanego w okresach bez narażenia zawodowego, nie mają zatem związku z wykonywanym do 1995 r. zatrudnieniem. Jako czynniki pozazawodowe w tym przypadku należy brać pod uwagę schorzenia rozpoznane u badanego tj. nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, zaburzenia gospodarki lipidowej. Dane z dokumentacji medycznej tj. karta informacyjna Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia 10 stycznia 2006 r. zawiera w swej treści zapis o przebytym leczeniu w Szpitalu Miedziowego Centrum Zdrowia z powodu choroby niedokrwiennej mięśnia sercowego, cukrzycy, hipercholesterolemii. Jak wskazał pacjent w piśmie z dnia 19 maja 2008 r. kierowanym do Ośrodka, badany nie pozostaje w kontroli lekarskiej z powodu rozpoznanych wcześniej schorzeń, a nie można wykluczyć negatywnego wpływu na narząd słuchu przewlekłych zmian naczyniowych, które towarzyszą cukrzycy, zaburzeniom gospodarki lipidowej, nadciśnieniu. Nowych danych do postępowania orzeczniczego w sprawie choroby zawodowej nie wniosły dane z dokumentacji medycznej (kserokopie badań profilaktycznych nadesłane do DWOMP O/J. G. z Miedziowego Centrum Zdrowia w dniu 12 czerwca 2008 r.) z okresu – 16 maja 1968 r., 21 października1969 r., 20 stycznia 1972 r., 9 stycznia 1985 r., 31 marca 1987 r., 12 grudnia 1988 r., 23 listopada 1989 r. Dołączona kserokopia zapisu audiometrycznego (badanie nie zostało poprzedzone otoskopią ani oceną lekarza laryngologa) z 23 listopada 1989 r. nie ma cech dokumentu z uwagi na brak podpisu osoby wykonującej badanie, brak pieczątki nagłówkowej placówki, w której wykonano badanie. Teoretycznie, biorąc pod uwagę również ten zapis audiometryczny z badania, które wykonane zostało niezgodnie z obowiązującymi procedurami, podwyższenie progu słuchu wyniosło w uchu lewym ok. 29 dB, w uchu prawym ok. 19 dB. Tym samym podtrzymujemy stanowisko orzecznicze DWOMP O/J. G. o braku podstaw do rozpoznania u badanego uszkodzenia słuchu pochodzenia zawodowego."
W trybie odwoławczym E. P. był badany w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który dnia [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz.15) u odwołującego się. W uzasadnieniu podano, że: "Przeprowadzone aktualnie kompleksowe badania audiologiczne zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympanometria, ABR) z uwzględnieniem audiometrii słownej wykazały obustronny odbiorczy ubytek słuchu o charakterze czuciowe - nerwowym (obecność otoemisji akustycznej dla niektórych częstotliwości) o wielkości UP - 35,6 dB; UL - 45,6 dB obliczona jako średnia dla częstotliwości audiometrycznych 1000, 2000 i 4000 Hz po odjęciu poprawki na fizjologiczny ubytek słuchu związany z wiekiem. Ubytek słuchu spełnia obecnie warunki wymaganego kryterium do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. Jednakże od ustania narażenia zawodowego minęło 13 lat i w tym czasie E. P. był wielokrotnie poddawany badaniom audiologicznym w jednostkach orzeczniczych 1 i 2 szczebla. Na podstawie badań przeprowadzonych w IMP w Ł. i DWOMP w J. G. i IMPiZŚ w S. możemy prześledzić progresję niedosłuchu u E. P., ale miało to miejsce po ustaniu narażenia, co świadczy o pozazawodowej etiologii ubytku słuchu u wymienionego (nadciśnienie tętnicze, cukrzyca). Zawodowe ubytki słuchu nie ulegają progresji po ustaniu narażenia na hałas. (...) Reasumując, podtrzymujemy swoje dotychczasowe stanowisko o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u E. P."
Na podstawie powyższych orzeczeń lekarskich oraz oceny narażenia zawodowego E. P., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. dnia [...] wydał decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz.15), z czym nie zgodził się E. P. i złożył odwołanie. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia celem usunięcia błędów formalno-prawnych. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. postanowieniem z dnia [...] zawiesił postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej narządu słuchu u E. P. do czasu otrzymania informacji na temat badania E. P. w jednostce diagnostyczno-orzeczniczej II stopnia. Pomimo ustąpienia przyczyny zawieszenia postępowania organ nie podjął zawieszonego postępowania a wydał decyzję administracyjną, co jest, zgodnie ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wyrażonym w innej sprawie (wyrok z dnia 7 stycznia 2009 r. sygn. akt III SA/Wr 530/08), rażącym naruszeniem prawa.
W związku z powyższym, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. postanowieniem z dnia [...] podjął zawieszone postępowanie, a następnie wydał decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu (poz.15). Od powyższej decyzji odwołał się E. P., nie zgadzając się z jej rozstrzygnięciem. Biorąc pod uwagę uwagi zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 września 2007 r., sygn. akt III SA/Wr 138/07 Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. pismem z dnia 9 listopada 2009 r. zwrócił się do placówek diagnostyczno-orzeczniczych, które badały E. P., o wyjaśnienie wszelkich wątpliwości dotyczących stanu narządu słuchu u badanego. D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G. pismem z dnia 30 listopada 2009 r. wyjaśnił, że: "Wynik badania audiometrycznego wykonanego w
1991 r. wskazał ubytek słuchu u badanego w uchu lepiej słyszącym tj. prawym - 11 dB, a w uchu lewym 23 dB. Opisane wartości świadczą o tzw. audiometrycznym ubytku słuchu, nie powodują pogorszenia społecznej wydolności słuchu, nie upośledzają rozumienia mowy i nie odpowiadają pojęciu choroby. Ubytek słuchu nie jest rozumiany jako choroba w sytuacji, gdy nie występuje zaburzenie czynności narządu słuchu z konsekwencjami zdrowotnymi i społecznymi. Badania audiometryczne wykonywane w Ośrodku w latach 2006-2008 wskazywały u badanego na postępujące podwyższenie progu słuchu, mimo, że badany zakończył pracę zawodową w narażeniu na hałas w 1995 r. Zaznaczono, że z medycznego punktu widzenia niedosłuch pochodzenia zawodowego nie ulega pogorszeniu po ustaniu narażenia na hałas. Wyniki badań audiometrycznych przeprowadzonych w DWOMP O/J. G. spełniają wymogi unifikacyjne Europejskiej Federacji Towarzystw Audiologicznych (EFAS), gdyż progi słuchu w powtarzalnych badaniach audiometrycznych tonalnych są wiarygodne wobec faktu, że odchylenia w badaniach, które podlegały ocenie, nie przekraczają w przypadku pomiarów przewodnictwa powietrznego wartości 3-7 dB, a kostnego 4-10 dB. Samo badanie audiometryczne jest badaniem subiektywnym, wymaga współpracy osoby badanej i jej rzetelnych odpowiedzi w kwestii odczuwalnych najsłabszych wrażeń słyszalnych tonów czystych. W orzeczeniu lekarskim nr [...] wskazano na sytuację, gdzie w kolejnym audiogramie z dnia 13 marca 2008 r. odpowiedzi wskazywane przez badanego na niskich częstotliwościach różnią się zasadniczo od tych wskazywanych w pozostałych trzech zapisach audiometrycznych z 27 lutego, 26 marca i 23 kwietnia 2008 r. (rozrzut odpowiedzi 10-15 dB). Wyniki badań diagnostycznych wykonywanych u badanego w wiele lat po zakończeniu pracy w narażeniu na hałas dowodzą, że postępujące podwyższenie progu słuchu nie jest powodowane warunkami pracy. Istnieją inne, pozazawodowe czynniki, które mają wpływ na stan narządu słuchu badanego. Dokumentacja medyczna badanego (karta informacyjna IMP w S. z dnia 10 stycznia 2006 r.) wskazuje na rozpoznaną chorobę niedokrwienną serca, cukrzycę, hipercholesterolemię, których następstwa naczyniowe mają wpływ na narząd słuchu. Z informacji badanego wynika, że nie podejmował leczenia z powodu rozpoznanych schorzeń. Orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wydane w Ośrodku zostały potwierdzone w jednostkach naukowo-badawczych z zakresu medycyny pracy, co uzasadnia przyjęte jednolite kryterium definiujące zawodowe uszkodzenie słuchu (w rozumieniu wykazu chorób zawodowych) w odniesieniu do przepisów orzeczniczych w chorobach zawodowych zgodnie z rozporządzeniem z dnia 18 listopada 1983 r. Kolejne badania orzecznicze wykonywane w I instancji nie wpływają na zmianę treści orzeczenia, wobec tego, że badany od kilkunastu lat nie pracuje w hałasie; nie ma innego uzasadnienia dla powtarzania diagnostyki audiologicznej u pacjenta, niż potrzeba potwierdzenia faktu, że słuch E. P. pogarsza się, mimo, że wymieniony nie pracuje zawodowo od wielu lat."
Również Instytut Medycyny Pracy w Ł. uzupełnił swoje stanowisko i w piśmie z dnia 26 kwietnia 2010 r. stwierdził, iż: "Niedosłuch u E. P. w badaniach audiometrycznych stwierdzono 10 grudnia1991 r. (dostępny w dokumentacji audiogram z okresu pracy zawodowej). Ubytek słuchu był wówczas niewielki i mieścił się w granicach fizjologicznego ubytku słuchu związanego z wiekiem. Oznacza to, że wieloletnie narażenie na hałas o natężeniu 86-114 dB do 1991 r. nie spowodowało u badanego istotnego ubytku słuchu, większego niż to jest obserwowane w całej populacji osób w podobnym przedziale wiekowym. E. P. zakończył pracę w narażeniu w
1995 r., jednakże brak jest badań słuchu (audiogramu) z tego okresu. Kolejne dostępne badanie audiometryczne z 2002 r., wykonane w IMPiZŚ w S. w okresie 7 lat od ustania narażenia na hałas, wykazało średni ubytek słuchu w uchu lepiej słyszącym (UP) 12 dB. Taki ubytek nadal mieścił się w granicach fizjologicznego ubytku słuchu związanego z wiekiem. Dopiero kolejne badania audiometryczne wykonane w IMP w Ł. w roku 2006 i 2008 wykazują ewidentną progresję niedosłuchu, której jednak nie można wiązać z przebytym wcześniej narażeniem na hałas. Wiadomym jest, że zawodowy ubytek słuchu postępuje najbardziej dynamicznie w ciągu pierwszych 10-15 lat narażenia na hałas, następnie ustala się na prawie stałym poziomie. Zgodnie z aktualną wiedzą, progresja niedosłuchu po ustaniu narażenia na hałas nie może być etiologicznie wiązana z tą ekspozycją i świadczy o jego pozazawodowych przyczynach (najczęściej jest to proces starzenia się narządu słuchu, pogłębiający się dynamicznie po 65 roku życia). Stąd, mimo że średnie ubytki słuchu stwierdzone u E. P. w
2006 r. są większe (UP - 30,6 dB; UL - 40,6 dB) nie mogą mieć wpływu na zmianę decyzji w sprawie braku podstaw do orzeczenia u E. P. choroby zawodowej narządu słuchu."
Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w dniu [...] stwierdził, że: "Dokonano ponownej szczegółowej analizy zgromadzonej dokumentacji lekarskiej i przeprowadzonych badań specjalistycznych. Bezspornym jest fakt, że E. P. w okresie swojej aktywności zawodowej w latach 1968 - 1995 był narażony na działanie hałasu ponadnormatywnego, a zatem nie można w sposób jednoznaczny wykluczyć udziału hałasu w stwierdzonych ubytkach słuchu. Analiza przedstawionych badań audiologicznych w dokumentacji medycznej pozwoliła na następujące ustalenia: l - Audiogram wykonany dnia 10 grudnia 1991 r. (w czasie pracy zawodowej) wykazuje ubytki słuchu dla UP - 23 dB, UL - 34 dB (średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 4 kHz po odjęciu poprawki na wiek). 2-Audiogram z dnia 27 sierpnia 2001 r. (6 lat po ustaniu zatrudnienia) wykazuje ubytki słuchu dla UP -23 dB, UL - 38 dB. Określone wówczas ubytki słuchu nie spełniają wytycznych Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej dotyczących rozpoznawania zawodowego uszkodzenia słuchu. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna w Instytucie (audiometria tonalna, audiometria impedancyjna) wykazała obustronny niedosłuch odbiorczy, którego średnia wielkość wynosiła dla UP - 12 dB, UL - 28 dB (średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 4 kHz po uwzględnieniu poprawki na wiek). Stan narządu słuchu nie spełnia kryteriów rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu (według poz. 15 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r.). W kwestii sprzeczności w wynikach badań lekarskich (sygn. akt III SA/Wr 138/07 str.10) informujemy, że do porównawczej oceny nadają się jedynie audiogramy wykonane tą samą metodyką, na audiometrze mającym te same własności. Ponadto nie może być wątpliwości, że kondycja ogólna badanego i jego motywacja w dłuższym czasie nie uległy zmianie oraz, że badany nie przebył w tym czasie poważniejszych chorób, które mogły spowodować uszkodzenie słuchu. Porównawcza ocena audiogramów na ogół zapewnia tylko mało dokładną orientację. Podsumowując, zgodnie z oceną medyczną rozpoznawany niedosłuch u E. P. w trakcie diagnostyki w IMPiZŚ w S. w 2002 r. (orzeczenie z dnia 3 lutego 2002 r.) nie powoduje skutków zdrowotnych uzasadniających rozpoznanie choroby zawodowej, nie skutkuje upośledzeniem funkcji narządu słuchu, badany może się sprawnie komunikować i nie uzasadnia rozpoznania choroby zawodowej."
Na podstawie całości zebranego materiału dowodowego D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wydał dnia 15 lipca 2010 r. decyzję nr [...] utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu (poz. 15) u E. P. Z powyższą decyzją E. P. się nie zgodził i złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który wyrokiem z dnia 22 grudnia 2010 r. (sygn. akt IV SA/Wr 564/10) uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą wskazując, iż organ postąpił wbrew przepisowi art. 153 p.p.s.a., gdyż ocena prawna i wskazania do dalszego postępowania wyrażone w poprzednich orzeczeniach Sądu wiążą w przedmiotowej sprawie zarówno Sąd jak i organ. Sąd podkreślił raz jeszcze, iż z unormowania prawnego wynika istnienie związku przyczynowego między pracą w warunkach mogących wywołać konkretną chorobę, a jej stwierdzeniem. Zatem jeśli pracownik był zatrudniony w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny, a następnie zostanie stwierdzona u niego choroba mogąca być wywołana przez te warunki to zasadą jest przyjęcie (przez domniemanie związku przyczynowego) powstania tej choroby w wyniku istniejących niehigienicznych warunków pracy. Takie domniemanie może być jedynie jednoznacznie wykluczone konkretnym dowodem, a nie przypuszczeniem. Brak jest, w opinii Sądu, takiego orzeczenia lekarskiego, które jednoznacznie wyklucza związek schorzenia z pracą, zatem organy nie do końca uwzględniły stanowiska Sądu zawarte w poprzednich wyrokach.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organ I instancji po raz kolejny zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z prośbą o ustosunkowanie się do wytycznych zawartych w wymienionych trzech wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. Po otrzymaniu odpowiedzi z Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia 26 maja 2011 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. dnia 27 czerwca 2011 r. wydał decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, z którą nie zgodził się E. P. i złożył pismem z dnia 9 lipca 2011 r. odwołanie.
D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. w toku postępowania uzupełniającego zwrócił się ponownie do wszystkich jednostek orzeczniczych wypowiadających się w przedmiotowej sprawie o uzupełnienie stanowiska zgodnie z wytycznymi i wskazaniami zawartymi w ww. wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G. dnia 1 września 2011 r. skorygował wcześniej wydane przez siebie orzeczenia lekarskie w zakresie podanych wartości ubytku słuchu, jednak w dalszym ciągu podtrzymując, iż wielkość ubytku nie spełnia kryterium wymaganego do rozpoznania choroby zawodowej.
Instytut Medycyny Pracy w Ł. w piśmie z dnia 18 października 2011 r. wskazał, iż wydając opinie kierował się szczegółowymi zasadami i wskazówkami merytorycznymi, które zostały zawarte w Wytycznych Metodologicznych Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej (Warszawa 1987) wydanych w związku z § 7 ust. 5 rozporządzenia. Mając powyższe wytyczne na uwadze wielkość ubytku słuchu nie pozwala na rozpoznanie choroby zawodowej. Jednostka orzecznicza podniosła, iż wskazania Sądu nie są podstawą do zmiany stanowiska orzeczniczego
i rozpoznania choroby zawodowej.
E. P. pismem z dnia 16 grudnia 2011 r. złożył do Wojewody D. skargę na nieterminowe załatwienie sprawy, która została przekazana zgodnie z właściwością Głównemu Inspektorowi Sanitarnemu. Ponadto złożył skargę na bezczynność D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W.
Główny Inspektor Sanitarny po analizie akt sprawy pismem z dnia 28 lutego
2012 r. wyznaczył D. Państwowemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Sanitarnemu we W. 30 - dniowy termin na zakończenie przedmiotowej sprawy. Główny Inspektor Sanitarny podkreślił, iż organ jest związany wytycznymi z wymienionych wyroków w przedmiotowej sprawie, podkreślając jednocześnie, iż "Jeśli w orzeczeniu właściwej jednostki diagnostyczno-orzeczniczej nie ma wyrażonej opinii co do potwierdzenia pozazawodowej przyczyny rozpoznanego schorzenia pod kątem kategorii choroby zawodowej, słusznym wydaje się domniemanie Sądu, że skoro jednostka orzeczniczo-diagnostyczna nie wykazała pozazawodowej przyczyny uszkodzenia słuchu, należy przychylić się do wniosku wyrażonego w wyrokach sądu..." Główny Inspektor Sanitarny wskazał także "...w świetle przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 1983 nr 65, poz. 294 ze zm.) w zasadzie nie ma obowiązku wykazywania ścisłego związku przyczynowego między charakterem pracy a stwierdzonym u pracownika schorzeniem, jeśli środowisko pracy narażało go na chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do wymienionego rozporządzenia, a z materiałów sprawy nie wynika, aby istniała jakakolwiek inna przyczyna choroby."
D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. biorąc pod uwagę całość zgromadzonej dokumentacji i wytyczne zawarte w wymienionych wyrokach Sądu, które są wiążące dla organu oraz stanowisko Głównego Inspektora Sanitarnego, po uwzględnieniu uwag E. P. wyrażonych m.in. w piśmie z dnia 2 kwietnia 2012 r. zważył co następuje:
Mając na uwadze § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, niniejsze postępowanie toczy się zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Do stwierdzenia choroby zawodowej przez Państwową Inspekcję Sanitarną muszą być spełnione jednocześnie, jak to wynika z definicji choroby zawodowej zawartej w § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada1983 r. w sprawie chorób zawodowych, dwa warunki:
1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych,
2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy.
D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. zgodnie z art. 80 k.p.a. dokonał oceny materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących choroby zawodowej, w tym także orzeczeń lekarskich, które są opiniami w rozumieniu art. 84 k.p.a. podlegającymi weryfikacji, tak jak każdy inny dowód w sprawie. D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. dokonał oceny wydanych w przedmiotowym postępowaniu opinii lekarskich, w szczególności mając na względzie wytyczne zawarte w wymienionych wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Organ II instancji stwierdził, iż wydane w toku postępowania orzeczenia wraz z ich uzupełnieniami w dalszym ciągu nie czynią zadość wskazaniom Sądu. Lekarze orzecznicy nie wykluczyli jednoznacznie związku schorzenia z pracą, czyli związek przyczynowo-skutkowy nie został obalony. Jak już wskazywał wielokrotnie Sąd powoływanie się na pozaustawowe przesłanki nie może być przez organ akceptowane. Twierdzenie Instytutu Medycyny Pracy w Ł. zawarte w piśmie z dnia 18 października 2011 r., iż opierał się on o Wytyczne Metodologiczne wydane przez Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej, a Sąd Administracyjny okazuje brak rzetelności kwestionując ich wartość, jest w ocenie organu całkowicie mylne. Naczelny Sąd Administracyjny dał temu m.in. wyraz w wyroku z dnia 22 maja 2007 r. w innej sprawie (sygn. akt. II OSK 218/07): "Wykaz chorób zawodowych stanowiący załącznik rozporządzenia, stanowi zamknięty katalog chorób zawodowych, a to oznacza, że za chorobę zawodową może zostać uznana wyłącznie choroba, która jest wymieniona w wykazie, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Taki też pogląd wyrażono w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r. (sygn. akt OPS 3/02, publ. ONSA 2003/1/4), które to stanowisko skład orzekający w niniejszej sprawie podziela. Podkreślenia wymaga, iż jest nieuprawnione dla ustalenia czy zaistniała choroba zawodowa, przyjmowanie takich jej objawów, które z treści przepisu nie wynikają. Stwierdzić trzeba, iż nie jest podstawą do dalszego definiowania chorób zawodowych wprowadzone w § 7 ust. 5 rozporządzenia upoważnienie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej do określenia szczegółowych zasad o charakterze metodologicznym dotyczących rozpoznawania chorób zawodowych. Wydane na tej podstawie do stosowania w 1987 roku "Wytyczne metodologiczne w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych" w żadnym wypadku nie mogą stanowić podstawy do zmiany katalogu schorzeń stanowiących choroby zawodowe. (...) Koniecznym jest podkreślenie, iż do wydania rozporządzenia z dnia 18 listopada1983 r. wraz z wykazem chorób zawodowych upoważniona została Rada Ministrów na podstawie art. 231 pkt 2 i 3 kodeksu pracy a tym samym Minister Zdrowia i Opieki Społecznej nie był upoważniony w wydawanych przez siebie "wytycznych" ani do rozszerzania, ani do zawężania ustalonego rozporządzeniem katalogu chorób zawodowych."
Ponadto Instytut wskazuje, iż nie można nie uwzględniać stopnia ubytku słuchu, gdyż prowadziłoby to do paradoksalnego uznawania za chorobę zawodową każdego ubytku słuchu wykraczającego poza normę. Należy jednak zauważyć, iż ocena obowiązujących przepisów prawa nie jest rzeczą ani lekarzy orzeczników, ani organów. Niedopuszczalne jest domniemywanie przesłanek jakimi kierował się ustawodawca określając obowiązujące brzmienie przepisu prawa tj. definicji choroby zawodowej pod postacią uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Z treści przepisu nie sposób wyprowadzić powoływanych przez lekarzy orzeczników warunków, od których uzależniają oni rozpoznanie choroby zawodowej.
Z tych też względów D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. zgodnie z art. 80 k.p.a. po dokonaniu oceny materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących choroby zawodowej, w tym także orzeczenia lekarskiego stwierdził, iż rozpoznane schorzenie u E. P. mieści się w wykazie chorób zawodowych i istnieje domniemanie związku przyczynowo-skutkowego między hałasem, a uszkodzeniem słuchu, co jest zgodne z oceną Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (wyrok z dnia 22 grudnia 2010 r.; sygn. akt IV SA/Wr 564/10) oraz Głównego Inspektora Sanitarnego (pismo z dnia 28 lutego 2012 r.).
Podkreślono, że D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. nie może oprzeć swojego rozstrzygnięcia o wprowadzoną przez jednostki orzecznicze, pozaustawową przesłankę, godziłoby to bowiem w zasadę praworządności wyrażoną w art. 6 k.p.a. i wiążącą wszystkie organy administracji. Ponadto organ zgodnie z art. 153 p.p.s.a. jest związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu sądu, który podniósł, iż istnieje prawne domniemanie istnienia związku przyczynowego między pracą w warunkach mogących wywołać konkretną chorobę, a jej stwierdzeniem. Schorzenie u pana E. P. zostało stwierdzone już audiogramem z dnia 10 grudnia 1991 r., niemniej jednak z uwagi na wielkość ubytku nie rozpoznano choroby zawodowej. Do chwili obecnej jednostki orzecznicze nie przedstawiają wiarygodnego dowodu pozwalającego na obalenie domniemania, iż schorzenie E. P. zostało spowodowane hałasem.
W świetle powyższych faktów, D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. odmówił mocy dowodowej orzeczeniom lekarskim, gdyż mimo wielokrotnych korekt nie odpowiadają one, w ocenie organu, prawu. Lekarze orzecznicy nie uwzględniają oceny prawnej dokonanej przez Sądy. W dalszym ciągu wskazują jako podstawę do rozpoznania choroby zawodowej wielkość ubytków słuchu oraz schorzenia, które zostały zdiagnozowane dużo później niż rozpoczął się proces orzeczniczy.
Mając powyższe na uwadze, a także stanowisko Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia 28 lutego 2012 r.: "...w świetle przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada1983 r. w sprawie chorób zawodowych w zasadzie nie ma obowiązku wykazywania ścisłego związku przyczynowego między charakterem pracy a stwierdzonym u pracownika schorzeniem, jeśli środowisko pracy narażało go na chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do wymienionego rozporządzenia, a z materiałów sprawy nie wynika, aby istniała jakakolwiek inna przyczyna choroby", a także, zgodnie z linią orzeczniczą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu: "(...) nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową" oraz ocenę prawną Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i wskazania co do dalszego postępowania, które na podstawie art. 153 p.p.s.a. są dla organu wiążące – D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. orzekł o uchyleniu decyzji organu I instancji.
Skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] złożyła [...] S.A. w L. Oddział Zakłady Górnicze "[...]", dalej: strona skarżąca i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu strona skarżąca wskazała, że organ bezpodstawnie odmówił mocy dowodowej wydanym w przedmiotowym postępowaniu orzeczeniom lekarskim i wbrew ich rozstrzygnięciu stwierdził chorobę zawodową pod postacią uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz. 15 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia) u E. P. W ocenie strony skarżącej, zebrany materiał dowodowy i liczne wykonane badania lekarskie dowodzą, iż brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu u E. P. Zdaniem strony skarżącej, orzeczenia lekarskie sporządzone w sposób rzetelny i solidny, mające odzwierciedlenie w przeprowadzonych badaniach oraz wyczerpująco i prawidłowo uzasadnione są dla organu wiążące. Samo zaś narażenie zawodowe nie jest wystarczające do stwierdzenia choroby zawodowej, gdyż koniecznym jest domniemanie związku przyczynowo-skutkowego miedzy schorzeniem a wykonywaną pracą, a tego w przedmiotowym postępowaniu lekarze orzecznicy nie potwierdzili.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, uzasadniając jak w decyzji ostatecznej. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazano jednocześnie, że zgodnie z posiadanymi kompetencjami, diagnozowaniem schorzeń zawodowych zajmują się placówki medyczne - wymienione w przepisach rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, które wydają orzeczenia o rozpoznaniu lub brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Istotnie, organ nie może samodzielnie dokonać oceny, czy schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Organ nie posiadając uprawnień nie dokonywał takich ustaleń. Lekarze orzecznicy w treści swoich orzeczeń dokonali takiej kwalifikacji wskazując, że u E. P. występuje uszkodzenie słuchu. Niemniej jednak z powodu małej głębokości ubytku słuchu nie rozpoznano tego schorzenia jako choroby zawodowej.
Wskazano, że organ odwoławczy, zgodnie z art. 80 k.p.a. dokonał oceny materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących choroby zawodowej, w tym także orzeczeń lekarskich, które są opiniami w rozumieniu art. 84 k.p.a. podlegającymi weryfikacji, tak jak każdy inny dowód w sprawie. D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. dokonał oceny wydanych w przedmiotowym postępowaniu opinii lekarskich, w szczególności mając na względzie wytyczne zawarte w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Organ II instancji stwierdził, iż wydane w toku postępowania orzeczenia wraz z ich uzupełnieniami w dalszym ciągu nie czynią zadość wskazaniom Sądu, gdyż lekarze orzecznicy nie wykluczyli jednoznacznie związku schorzenia z pracą, czyli związek przyczynowo-skutkowy nie został obalony. Sąd wielokrotnie wskazywał, że powoływanie się - przez lekarzy orzeczników - na pozaustawowe przesłanki dotyczące wielkości ubytku słuchu w świetle rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, nie powinno mieć miejsca. Organ nie podważa prawidłowości ustaleń klinicznych i medycznej oceny stanu zdrowia E. P., w tym zakresie. Organ jest związany ustaleniami lekarzy specjalistów. Niemniej jednak uzasadnienie orzeczeń lekarskich dokonane przez lekarzy orzeczników poprzez stwierdzenie, że "określone wówczas ubytki słuchu nie spełniają wytycznych Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej dotyczących rozpoznawania zawodowego uszkodzenia słuchu" (cytat z pisma IMPiZŚ w S. z dnia 30 kwietnia 2012 r.) przekracza ustawowe przesłanki i w świetle obowiązujących norm prawa nie może być aprobowane.
Zdaniem organu odwoławczego, nie ma racji strona skarżąca wskazując, iż wielokrotnie wykonane badania lekarskie obalają domniemanie istnienia związku przyczynowo-skutkowego uszkodzenia słuchu z wykonywaną pracą. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu m.in. w wyroku z dnia 22 grudnia 2010 r. (sygn. akt IV SA/Wr 564/10) podkreślił, iż z unormowania prawnego wynika istnienie związku przyczynowego między pracą w warunkach mogących wywołać konkretną chorobę, a jej stwierdzeniem. Zatem jeśli pracownik był zatrudniony w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny, a następnie zostanie stwierdzona u niego choroba mogąca być wywołana przez te warunki to zasadą jest przyjęcie (przez domniemanie związku przyczynowego) powstania tej choroby w wyniku istniejących niehigienicznych warunków pracy. Takie domniemanie może być jedynie jednoznacznie wykluczone konkretnym dowodem, a nie przypuszczeniem. Zarówno wówczas, a także w chwili wydania kwestionowanej decyzji brak było dowodu, który jednoznacznie wykluczyłyby związek przyczynowo-skutkowy schorzenia z pracą u E. P. Samo wskazanie lekarzy orzeczników, że głębokość ubytku nie jest wystarczająca do uznania schorzenia za chorobę zawodową, w ocenie organu jest niewystarczające.
Wobec powyższego, wypełniając wskazania Sądu, co do dalszego postępowania, organ powyższe uwzględnił i rozstrzygnął jak w decyzji ostatecznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Wrocławiu zważył, co następuje:
Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269), stanowiąc w przepisie art. 1 § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uchylenie decyzji może nastąpić w sytuacji, gdy wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – zwana dalej p.p.s.a.). Istotnym jest także, że rozstrzygając daną sprawę sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może stosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa a zakres jego procedowania wytyczają granice danej sprawy oraz zakaz reformationis in peius (art. 133 i 134 § 1 i 2 p.p.s.a).
W ocenie Sądu skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] uchylająca w całości decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. z dnia [...], nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz. 15 wykazu chorób zawodowych wymienionych w zał. do rozporządzenia) u E. P., byłego pracownika [...] S. A. Oddział Zakłady Górnicze "[...]" w I. (obecnie [...] S. A. Oddział Zakłady Górnicze "[...]" w L.) i orzekająca o stwierdzeniu choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu (poz. 15) u E. P.
Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowiły m. in. przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych wraz z załącznikiem stanowiącym wykaz chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.), dalej: rozporządzenie, w związku z § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869 ze zm.).
Zgodnie z brzmieniem przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia, za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że w niniejszej sprawie wydano trzy wyroki uchylające decyzje organów administracji sanitarnej: wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 26 stycznia 2006 r., III SA/Wr 388/04 i z dnia 5 września 2007 r., III SA/Wr 138/07, wyrok z dnia 22 grudnia 2010 r., IV SA/Wr 564/10 w których zawarto oceny prawne i wskazania co do dalszego postępowania.
W trzecim z powołanych wyroków Sąd stwierdził m. in., że w związku z wieloletnią pracą E. P. w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny mogący wywołać uszkodzenie słuchu i jednocześnie stwierdzeniem wystąpienia uszkodzenia słuchu istnieje domniemanie związku przyczynowo - skutkowego między hałasem, a uszkodzeniem słuchu, które musiałoby być jednoznacznie i definitywnie wykluczone. W sytuacji E. P. istnieje więc prawne domniemanie wystąpienia u niego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. To domniemanie - zdaniem Sądu - nie zostało obalone, albowiem dla jego wykluczenia nie wystarczy ogólnikowe stwierdzenie, że powodem uszkodzenia słuchu nie jest hałas, lecz konieczne byłoby jednoznaczne wyeliminowanie tej przyczyny choroby poprzez ustalenie ponad wszelką wątpliwość innej, konkretnej przyczyny.
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
W pkt 15 załącznika do rozporządzenia jako chorobę zawodową wskazano "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Jak wskazał Sąd w wyroku z dnia 22 grudnia 2010 r., oznacza to, że dla ustalenia tej choroby zawodowej niezbędne jest stwierdzenie przez lekarza u osoby badanej uszkodzenia słuchu, przy czym nie chodzi o fizjologiczne uszkodzenie słuchu, ale o uszkodzenie nie mające charakteru fizjologicznego, a więc nie związanego ze starzeniem się organizmu. Wielkość uszkodzenia tego słuchu i jego rodzaj (pozaślimakowe, asymetryczne, obuuszne, itp.) nie mają żadnego znaczenia w świetle tak określonej choroby zawodowej (inaczej określają chorobę zawodową uszkodzenia słuchu przepisy wykazu z 2002 roku, a jeszcze inaczej wykazu z 2009 roku). Sąd zwrócił uwagę, że z orzeczeń lekarskich i opinii medycznych wynika, że u E. P. rozpoznano uszkodzenie słuchu w obu uszach, przy czym - co warte podkreślienia - lekarze orzecznicy stwierdzili uszkodzenie słuchu w uchu lewym głębsze niż w uchu prawym.
Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, w związku z wieloletnią pracą E. P. w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny mogący wywołać uszkodzenie słuchu i jednocześnie stwierdzeniem wystąpienia uszkodzenia słuchu istnieje domniemanie związku przyczynowo - skutkowego między hałasem a uszkodzeniem słuchu, które musiałoby być jednoznacznie i definitywnie wykluczone. W sytuacji E. P. istnieje więc prawne domniemanie wystąpienia u niego choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu". To domniemanie - zdaniem Sądu - nie zostało w żaden sposób obalone, albowiem dla jego wykluczenia nie wystarczy ogólnikowe stwierdzenie, że powodem uszkodzenia słuchu nie jest hałas, lecz koniecznym byłoby jednoznaczne wyeliminowanie tej przyczyny choroby poprzez ustalenie ponad wszelką wątpliwość innej, konkretnej przyczyny - jak podano to już w uzasadnieniu wyroku Sądu z dnia 22 grudnia 2010 r. Tym stanowiskiem Sądu zarówno organy administracyjne jak i Sąd orzekający w niniejszej sprawie są związane w oparciu o przytoczony wyżej art. 153 p.p.s.a.
Fakt istnienia narażenia E. P. na hałas ponadnormatywny przez cały okres jego pracy nie budzi przy tym wątpliwości i jest między stronami bezsporny.
Zdaniem Sądu, D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., zgodnie z art. 80 k.p.a., po dokonaniu oceny materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących choroby zawodowej, w tym także orzeczenia lekarskiego prawidłowo stwierdził, iż rozpoznane schorzenie u E. P. mieści się w wykazie chorób zawodowych i istnieje domniemanie związku przyczynowo-skutkowego między hałasem, a uszkodzeniem słuchu, co jest zgodne z oceną Sądu wyrażoną w wyroku z dnia 22 grudnia 2010 r. W aktach sprawy brak jest bowiem dowodu, który wskazywałby na wyłączenie związku przyczynowego między zachorowaniem a działaniem czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy. Skoro zatem jednostki orzecznicze nie przedstawiły wiarygodnego dowodu pozwalającego na obalenie domniemania, iż schorzenie E. P. zostało spowodowane hałasem, zasadnie orzeczono o uchyleniu decyzji organu I instancji i stwierdzeniu choroby zawodowej u E. P.
Nie ma zatem racji strona skarżąca wskazując, że wielokrotnie wykonane badania lekarskie obalają domniemanie istnienia u E. P. związku przyczynowo – skutkowego uszkodzenia słuchu z wykonywaną pracą. Sąd podzielił tym samym stanowisko organu odwoławczego wyrażone w odpowiedzi na skargę, że jeśli pracownik był zatrudniony w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny, a następnie zostanie stwierdzona u niego choroba mogąca być wywołana przez te warunki to zasadą jest przyjęcie (przez domniemanie związku przyczynowego) powstania tej choroby w wyniku istniejących niehigienicznych warunków pracy. Takie domniemanie może być jedynie jednoznacznie wykluczone konkretnym dowodem, a nie przypuszczeniem. Zarówno wówczas, a także w chwili wydania kwestionowanej decyzji brak było dowodu, który jednoznacznie wykluczyłby związek przyczynowo-skutkowy schorzenia z pracą u E. P. Za taki nie można uznać twierdzenia lekarzy orzeczników, że głębokość ubytku nie jest wystarczająca do uznania schorzenia za chorobę zawodową.
Odnosząc się do zarzutu skargi, że organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej ani nie może ustalać, czy rozpoznane schorzenie mieści się w zakresie chorób zawodowych wskazać trzeba, że organ sanitarny nie posiadając takich uprawnień, ustaleń takich nie dokonywał. Kwalifikacji, że u E. P. występuje uszkodzenie słuchu dokonali wyłącznie uprawnieni do tego lekarze orzecznicy, a organ sanitarny po dokonaniu oceny wydanych przez tych lekarzy opinii stwierdził, że istnieją przesłanki do wydania decyzji reformatoryjnej.
Reasumując przyjąć należy, że organ odwoławczy w sposób wszechstronny oraz wnikliwy przeprowadził postępowanie dowodowe i dokonał prawidłowej oceny całokształtu sprawy.
W tym zakresie postępowanie organu sanitarnego uznać trzeba za wyczerpujące i wnikliwe, co z kolei znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, stosownie do art. 107 § 3 k.p.a.
Wobec powyższego, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. –p.p.s.a. Sąd orzekł jak sentencji wyroku.