II GSK 1073/12
Адміністративні суди2013-11-27
Номер справи
II GSK 1073/12
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2013-11-27
Тип
Wyrok NSA
Судді
Andrzej KisielewiczLudmiła JajkiewiczMałgorzata Korycińska
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędziowie NSA Ludmiła Jajkiewicz (spr.) Małgorzata Korycińska Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej D.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. z dnia 28 marca 2012 r. sygn. akt III SA/Wr 36/12 w sprawie ze skargi D.M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od D.M. na rzecz Dyrektora Izby Celnej we W. kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. wyrokiem z dnia 28 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Wr 36/12, oddalił skargę D.M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
Naczelnik Urzędu Celnego w W. decyzją z dnia [...] marca 2009 r. wymierzył wspólnikom spółki cywilnej o nazwie Z. w W. – D.M. i R.U. kary pieniężne: 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji; 3.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych.
W trakcie przeprowadzonej w dniu 24 września 2007 r. kontroli funkcjonariusze celni stwierdzili, że kierowanym przez W.U. zespołem pojazdów (należących do D.M.) był wykonywany transport drogowy bez wymaganej licencji. Stwierdzili też brak zaświadczenia na wykonywanie transportu na potrzeby własne oraz brak karty opłaty drogowej za przejazd po drogach krajowych. Według oświadczenia kierowcy przewóz był dokonywany na plac budowy firmy K. w Ś., na prośbę kierownictwa spółki cywilnej i dotyczył wyprodukowanej przez spółkę ramy stalowej.
Dyrektor Izby Celnej we W. decyzją z dnia [...] maja 2009 r. uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Naczelnik Urzędu Celnego w W. decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r. wymierzył karę pieniężną w wysokości 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Decyzja ta została skierowana do D.M. oraz trojga następców prawnych zmarłego R.U.
Dyrektor Izby Celnej we W. decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. wyrokiem z dnia 19 maja 2011 r., sygn. akt III SA/Wr 53/11, uchylił decyzję organu I i II instancji.
Sąd przyjął, że organy celne błędnie uznały, iż po śmierci jednego ze wspólników spółki cywilnej karę za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym należy wymierzyć jego spadkobiercom. Sąd wskazał, że organy przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, powinny uwzględnić nieistnienie sukcesji po stronie następców prawnych R.U.
Naczelnik Urzędu Celnego w W. decyzją z dnia [...] września 2011 r., wymierzył D.M. karę pieniężną w kwocie 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Decyzja ta został utrzymana w mocy przez Dyrektora Izby Celnej we W.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. oddalając skargę na powyższą decyzję stwierdził, że organy celne prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, należycie oceniły materiał dowodowy i dokonały prawidłowej wykładni przepisów stanowiących podstawę wydania decyzji. W konsekwencji podjęły też niewadliwe rozstrzygnięcie.
Uwzględniając przesłanki wskazane w art. 4 pkt 3 i 4 i art. 5 ust. 1 oraz art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r., Nr 204, poz. 2088 ze zm., dalej jako u.t.d.) Sąd uznał, że przewóz, który był przedmiotem kontroli w dniu 24 września 2007 r., miał charakter transportu drogowego, którego wykonywanie wymaga licencji.
Sąd wskazał, że W.U., kierowca zespołu pojazdów, prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Ś. z dnia 9 stycznia 2008 r. został uznany winnym wykonywania transportu drogowego bez licencji i ukarany karą grzywny w kwocie 200 zł. Sąd zauważył, iż na podstawie art. 11 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako p.p.s.a.) ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Wobec tego Sąd uznał, że organy orzekające zasadnie odmówiły przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącego dowodów, w szczególności przesłuchania świadka. Zatem nie został naruszony art. 7, 8, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.
Za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, poza odpowiedzialnością karną ponoszoną przez kierowcę, zgodnie z art. 92a u.t.d. odpowiedzialność ponosi także przedsiębiorca, który podlega karze pieniężnej, wymienionej w pkt 1.1 zał. Nr 3 do ustawy, w kwocie 8.000 zł.
Sąd stwierdził, że w zaistniałych okolicznościach faktycznych sprawy, tj. faktu że jeden ze wspólników – D.M. w dniu kontroli drogowej, tj. 24 września 2007 r. nie wykonywał działalności gospodarczej w zakresie przewozu pojazdami samochodowymi, gdyż przebywał w tym czasie na urlopie za granicą, a transport wykonywał R.U. (drugi wspólnik), istotą sprawy jest ocena, czy organy administracyjne prawidłowo ustaliły, że na skarżącego jako wspólnika spółki cywilnej, można nałożyć karę za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm. – dalej u.s.d.g.) za przedsiębiorcę uznaje się również wspólników spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej.
Sąd wskazał też, że wspólnicy zawarli umowę na wykonanie i montaż elementów konstrukcji stalowej na budowę hali produkcyjnej firmy K. z/s w Ś., co potwierdza faktura, zgodnie z którą obciążono firmę W. S.A. we W. za wykonanie i montaż elementów konstrukcji wsporczej kominów na budowę firmy K. które były przewożone w dniu 24 września 2007 r.
Dla ustalenia odpowiedzialności skarżącego nie ma znaczenia brak winy w powstaniu naruszenia. W rozpoznawanej sprawie wspólnicy spółki cywilnej nie dysponowali zaświadczeniem o wykonywaniu transportu na potrzeby własne, dlatego też, zdaniem Sądu skarżący nie mógł skutecznie się powoływać na art. 4 ust. 4 u.t.d.
Bezzasadne, zdaniem Sądu I instancji było również podnoszenie kwestii naruszenia przez wspólnika art. 865 § 2 Kodeksu cywilnego i wywodzony z tego brak odpowiedzialności skarżącego, w sytuacji, gdy wspólnik spółki cywilnej podejmował działania mające na celu wykonanie umowy zawartej przez wspólników, a więc w zakresie nieprzekraczającym zwykły zarząd.
D.M. złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we W. oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędne zastosowanie art. 4 pkt 1, 3a oraz art. 5 ust. 1 i art. 93 ust. 1 u.t.d. oraz art. 4 ust. 2 u.s.d.g. i art. 865 § 2 Kodeksu cywilnego poprzez błędne uznanie, iż ww. przepisy dopuszczają możliwość nałożenia kary administracyjnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji wobec D.M.
Wnoszący skargę kasacyjną podniósł, iż wykonywany transport drogowy nie stanowił przedmiotu działalności spółki cywilnej, nie był jej zlecony w ramach umowy na wykonanie i montaż konstrukcji i wykraczał poza zakres zwykłego zarządu sprawami tej spółki. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika jednoznacznie, iż decyzję w zakresie wykonania transportu drogowego podjął drugi wspólnik. Decyzja ta nie mieściła się w ramach zwykłego zarządu sprawami spółki, nie wynikała z zakresu działalności spółki ani też z łączącej spółkę cywilną umowy, która dotyczyła tylko i wyłącznie wykonania konstrukcji i jej montażu, a nie transportu tej konstrukcji.
Zdaniem kasatora, skoro w zakresie przedmiotu działalności spółki cywilnej nie było wykonywanie jakiegokolwiek transportu drogowego, każda decyzja związana z wykonywaniem transportu była decyzją samoistną podjętą przez wspólnika, ale nie w ramach działalności tej spółki. Decyzja taka została podjęta przez R.U., jako decyzja przekraczająca zakres zwykłego zarządu, a nadto wykraczająca poza zakres działalności spółki.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej we W. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie występuje.
Niniejsza skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia prawa materialnego.
Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną nie powinien on ponosić odpowiedzialności z tytułu wykonania przez spółkę cywilną transportu drogowego z naruszeniem przepisów u.t.d., ponieważ w tym czasie, kiedy był on wykonywany przebywał na urlopie wypoczynkowym. Natomiast za stwierdzone naruszenie w jego ocenie powinien ponieść odpowiedzialność wspólnik, który wydał polecenie wykonania tego przewozu.
Pogląd ten nie zasługuje na aprobatę z kilku powodów.
Przede wszystkim należy wskazać, iż to, że w rozumieniu art. 4 ust. 2 u.s.d.g. przedsiębiorcą jest wspólnik spółki cywilnej, a nie ta spółka, nie oznacza jeszcze, że odpowiedzialność wspólników spółki cywilnej za naruszenie przepisów u.t.d. ma charakter indywidualny. Trzeba bowiem zauważyć, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego dominuje pogląd, że przewóz wykonywany w ramach spółki cywilnej jest jednym przewozem, podlegającym zarachowaniu łącznie na rzecz wszystkich wspólników, a nie przewozem każdego z nich z osobna (v. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1134/11; http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeden przewóz drogowy wykonywany przez wspólników spółki cywilnej nie może być bowiem traktowany jak wiele odrębnych działań podjętych przez odrębnych przedsiębiorców z pominięciem okoliczności, że powiązani są oni umową spółki.
Spółka cywilna w świetle przepisów Kodeksu cywilnego (art. 860 i nast.) jest stosunkiem prawnym powstałym na podstawie umowy, przez którą jej strony, czyli wspólnicy, zobowiązują się do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego przez działanie w sposób oznaczony. Stanowi więc ona pewnego rodzaju korporację, grupę osób współdziałających dla osiągnięcia zamierzonego, a zarazem wspólnego dla wszystkich celu gospodarczego. Jego osiągnięcie wymaga współdziałania wspólników, co przejawia się w podejmowaniu decyzji o charakterze gospodarczym, organizacyjnym, personalnym czy finansowym. Obowiązek współdziałania przy prowadzeniu spraw spółki nie oznacza bynajmniej braku możliwości powstrzymania się chociażby na jakiś czas (np. na czas urlopu) od wykonywania określonych działań. W każdym jednak przypadku rezultat tych zachowań, o ile są one związane z prowadzeniem spraw spółki jest przypisywany tej spółce, a nie poszczególnym jej wspólnikom. W stanie sprawy przedmiotem wykonanego przez spółkę cywilną przewozu była wytworzona przez nią rama stalowa, a co za tym idzie przewóz ten niewątpliwie pozostawał w związku z prowadzoną przez spółkę cywilną działalnością gospodarczą.
Zgodnie z art. 4 pkt 3 lit. a) u.t.d. transportem drogowym jest każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej, którego nie można uznać za niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne. Z kolei zgodnie z art. 4 ust. 4 u.t.d. przewozem na potrzeby własne jest przejazd, który spełnia kumulatywnie warunki, o których mowa w tym przepisie. Niespełnienie któregokolwiek z tych warunków, jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie (zespół pojazdów był kierowany przez osobę nie będącą pracownikiem spółki cywilnej), oznacza, że mamy do czynienia z transportem drogowym, na podjęcie i wykonywanie którego, zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d., jest wymagane uzyskanie odpowiedniej licencji.
Tak więc wykonanie przez spółkę cywilną transportu drogowego bez wymaganej licencji, w konsekwencji musiało doprowadzić do nałożenia na wspólnika tej spółki kary pieniężnej.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 u.t.d. ten, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wymienionych w pkt 1-8 tego przepisu, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. Według pkt 1.1 załącznika do ustawy za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, kara pieniężna wynosiła 8.000 zł.
Odnosząc się natomiast do argumentacji przedstawionej w skardze kasacyjnej należy wskazać, iż stosownie do art. 92a ust. 4 wobec przedsiębiorcy lub podmiotu, o którym mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3, nie wszczyna się postępowania administracyjnego, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że wspólnicy spółki cywilnej ponoszą solidarną odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów u.t.d. (v. wyrok NSA z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 1376/11; http://orzeczenia.nsa.gov.pl) Zatem w przypadku przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej przesłanki eskulpacyjne muszą wystąpić jednocześnie po stronie wszystkich wspólników spółki cywilnej. Należy to wywodzić z faktu, iż wspólnicy spółki cywilnej są zobowiązani do współdziałania przy realizacji zadań tej spółki, za które ponoszą wspólnie odpowiedzialność. Stąd sam fakt przebywania na urlopie wypoczynkowym nie może uwolnić wspólnika spółki cywilnej od odpowiedzialności na podstawie art. 92 ust. 1 u.t.d. Należy też zauważyć, iż przedmiotem przewozu była rama stalowa wykonana przez spółkę cywilną. Okoliczność zawarcia przez spółkę cywilną umowy na wykonanie i montaż tej ramy nie jest kwestionowana, a fakt przewiezienia jej na plac budowy potwierdza materiał zgromadzony w sprawie. Wynika z niego, że zatrzymanym do kontroli zespołem pojazdów (samochód marki Lublin oraz przyczepa o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony) był wykonywany przewóz wyprodukowanej przez spółkę cywilną ramy stalowej na plac budowy, gdzie następnie miała być zamontowana.
Tym samym za pozbawioną racji należy uznać argumentację wskazującą na brak związku przyczynowego między wykonanym przewozem a działalnością gospodarczą spółki cywilnej i wywodzenie na tej podstawie, że zlecenie przewozu przez drugiego wspólnika spółki przekraczało zakres zwykłego zarządu sprawami tej spółki.
Z podobnych względów brak jest również podstaw do zastosowania art. 93 ust. 7 u.t.d. w myśl którego przepisów ust. 1-3 (dot. nałożenia kary pieniężnej) nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że do naruszenia doszło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć.
Podsumowując, za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia prawa materialnego.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.