Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II OSK 328/21

Адміністративні суди2023-11-08
Номер справи
II OSK 328/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2023-11-08
Тип
Wyrok NSA

Судді

Andrzej JurkiewiczGrzegorz CzerwińskiPaweł Miładowski

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2020 r. sygn. akt VII SA/Wa 578/20 w sprawie ze skargi B. J. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 21 stycznia 2020 r. znak: DOA.7110.407.2019.MSA w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 21 października 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 578/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B. J. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "GINB", z dnia 21 stycznia 2020 r., znak: DOA.7110.407.2019.MSA, którą utrzymano w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 19 sierpnia 2019 r., Nr 708/OPON/2019, o umorzeniu wszczętego na wniosek I. J. i S. J. (w miejsce których w trakcie prowadzonego postępowania wstąpiła B. J.) postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Ostrowskiego z dnia 4 lipca 2017 r., Nr 262/2017, zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej A. P. pozwolenia na budowę budynku magazynowego oraz budynku gospodarczego w zabudowie zagrodowej na działkach nr ew. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], w miejscowości B., gmina S. (sprostowanej postanowieniem Starosty Ostrowskiego z dnia 28 marca 2019 r., znak: AB.6740.1.207.2017). Sąd I instancji, kontrolując ocenę organów nieważnościowych odnośnie braku przymiotu strony podmiotu wnioskującego o stwierdzenie nieważności ww. decyzji o pozwoleniu na budowę, uwzględnił art. 28 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", oraz art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r. poz. 1186 ze zm.), zwanej dalej "P.b.". Przepisy te stanowią podstawę prawną do ustalenia przymiotu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. W tym zakresie Sąd I instancji przywołał stosowne orzecznictwo (por. wyrok NSA z 24 czerwca 2016 r., II OSK 2620/14; wyrok WSA w Warszawie z 2 lipca 2020 r., VII SA/Wa 1915/19; wyrok NSA z 25 czerwca 2019 r., II OSK 2112/17; wyrok WSA w Warszawie z 6 maja 2020 r., VII SA/Wa 2904/19; wyrok WSA w Warszawie z 14 stycznia 2020 r., VII SA/Wa 1784/19). Następnie Sąd I instancji wskazał na wynikające z akt sprawy okoliczności mające zasadnicze znaczenie dla podjętych przez organy rozstrzygnięć. Mając powyższe na względzie Sąd stwierdził, że organy zasadnie przyjęły, iż obszar oddziaływania projektowanej inwestycji (w ówczesnym brzmieniu art. 3 pkt 20 P.b.) nie obejmuje swym zakresem działek należących do skarżącej. Położenie jej działek względem nieruchomości inwestycyjnych wyklucza uznanie, że sporna inwestycja niesie ze sobą jakiekolwiek uciążliwości lub ograniczenia w możliwości zagospodarowania bądź korzystania z działek należących do wnioskodawczyni, które to uciążliwości lub ograniczenia wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa. Zasadnie w decyzji przyjęto, że nieruchomości należące do skarżącej: - nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym m.in. w oparciu o § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (odległość budynków na działce budowlanej od granicy z sąsiednią działką budowlaną); - nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym m.in. w oparciu o § 60 ust. 1 ww. rozporządzenia (m.in. nasłonecznienie pokoi mieszkalnych – w godzinach 7:00-17:00); - planowane przedsięwzięcie nie pozbawia wskazanych nieruchomości dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, prąd, telekomunikacja), jak również nie pozbawia działek o nr ew. [...], [...], [...], [...], [...], [...], położonych w miejscowości B., dostępu do drogi publicznej; - projektowane budynki magazynowy i gospodarczy nie niosą ze sobą ograniczeń związanych z przesłanianiem obiektów (zarówno istniejących, jak i potencjalnych) na najbliżej usytuowanych działkach (nr ew. [...] i [...]); - wysokości projektowanego budynku magazynowego (tj. 7,364 m) i budynku gospodarczego (tj. 5 m) oraz wskazane wyżej odległości dzielące projektowane budynki od nieruchomości skarżącej, sprawiają że działki skarżącej nie znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, wyznaczonym na podstawie § 13 ust. 1 ww. rozporządzenia; - skarżąca może bez przeszkód wybudować na własnych nieruchomościach budynek z oknami skierowanymi w stronę działek inwestycyjnych w najmniejszej odległości dopuszczalnej przez przepisy prawa (tj. 4 m); odległość dzieląca taki budynek od spornych budynków byłaby większa, aniżeli wysokość przesłaniania, o której mowa w § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a ww. rozporządzenia; - inwestycja nie wpływa na warunki ochrony przeciwpożarowej (§ 271 i n. ww. rozporządzenia) usytuowanych obiektów na nieruchomościach wnioskodawczyni (zarówno istniejących, jak i potencjalnych). W ocenie Sądu, zasadnie również organ odniósł się do zarzutu związanego z zagrożeniem wynikającym z realizacji inwestycji, tj. zalewaniem działek sąsiednich. Wskazał, że zatwierdzony decyzją w sprawie pozwolenia na budowę projekt budowlany nie przewiduje zmiany kierunku spływu wód powierzchniowych w celu kierowania ich na nieruchomości należące do skarżącej i nie można w tym zakresie doszukać się powoływanego przez skarżącą naruszenia § 11 ust. 1 ww. rozporządzenia. Ponadto Sąd wskazał, że kwestie związane z ewentualną zmianą stosunków wodnych podnoszone były już w sprawie dotyczącej wybudowania muru pomiędzy sąsiedzkimi działkami (por. wyrok WSA w Warszawie z 23 września 2020 r. o sygn. akt VII SA/Wa 2728/19). Sąd I instancji, uwzględniając treść art. 140 Kodeksu cywilnego (por. wyrok NSA z 30 kwietnia 2020 r., II OSK 562/19), stwierdził, że zasadnie organ przyjął, iż ww. decyzja o pozwoleniu na budowę nie zezwala inwestorowi na realizację inwestycji, która będzie miała wpływ na wykonywanie prawa własności przez skarżącą lub też by wprowadzała utrudnienia w korzystaniu z nieruchomości stanowiących jej własność, zgodnie z ich przeznaczeniem. Aby uznać właściciela jakiejś nieruchomości za stronę postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę na innej nieruchomości (a także o stwierdzenie nieważności wydanego już pozwolenia) należy ustalić, czy należąca do niego nieruchomość znajduje się na terenie wyznaczonym na podstawie konkretnych przepisów prawa materialnego w otoczeniu przedmiotowego obiektu budowlanego, przy czym przepisy te wprowadzają związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (por. wyrok NSA z 24 stycznia 2013 r., II OSK 1772/11). W ocenie Sądu, zasadnie organ przyjął, że brak jest normy prawa materialnego, z której można by wyprowadzić wniosek, że nieruchomości skarżącej znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji wskazanej w ww. decyzji o pozwoleniu na budowę. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Interes prawny, będący konieczną przesłanką do uznania danego podmiotu za stronę postępowania musi istnieć obiektywnie, a nie odnosić się do subiektywnych odczuć wnioskodawcy. Z kolei od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, kiedy to jednostka jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, lecz nie może wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który stanowiłby podstawę jej roszczeń i w konsekwencji uprawniał ją do żądania stosownych czynności organu administracji. Sąd podkreślił, że samo geograficzne położenie nieruchomości w stosunku do terenu inwestycji nie przemawia za przyjęciem, że jej właściciel powinien być stroną postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę (jak również stwierdzenie nieważności tej decyzji). Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu wymaga uwzględnienia regulacji prawnej w zakresie, w jakim obiekt może oddziaływać negatywnie na otoczenie (por. wyrok NSA z 11 kwietnia 2019 r., II OSK 1362/17). Zdaniem Sądu, prawidłowa była ocena organu, że nieruchomości stanowiące własność skarżącej nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji, a w związku z tym skarżącej nie przysługuje interes prawny w kwestionowaniu ww. decyzji o pozwoleniu na budowę. Decyzja ta nie dotyczy interesu prawnego ani obowiązku skarżącej – stosownie do art. 28 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 P.b. Zatem nie może być ona uznana za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności wskazanego rozstrzygnięcia. Samo subiektywne odczucie skarżącej, że inwestycja oddziałuje na jej nieruchomość, nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia (por. wyrok NSA z 21 listopada 2019 r., II OSK 3365/17). Zatem, w ocenie Sądu, wszelkie podnoszone w skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego należało uznać za bezzasadne. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyła skarżąca, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. przez przyjęcie, że skarżąca kasacyjnie nie jest stroną postępowania w sprawie o stwierdzenie nieważności ww. decyzji o pozwoleniu na budowę, a nieruchomości o nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], położone w miejscowości B. gm. S. i stanowiące własność skarżącej, nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji polegającej na budowie przez ww. inwestora budynku magazynowego oraz budynku gospodarczego na działkach o nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w sytuacji gdy w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że Jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki, czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym jej właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego oraz aktów wykonawczych i czy zachowane są odległości nakazane stosownymi przepisami prawa (wyrok WSA w Krakowie z 11.01.2019 r., II SA/Kr 1153/16). Mając na uwadze fakt, że budynek magazynowy został zaprojektowany w miejscu, gdzie przebiega zbieracz drenarski, a inwestor – wbrew przepisom prawa – nie uzyskał warunków technicznych przebudowy tego urządzenia oraz pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę zbieracza w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania systemu drenarskiego, istnieje realne zagrożenie, że w związku z realizacją inwestycji lub w trakcie użytkowania budynku nastąpi awaria tego urządzenia i zalanie sąsiednich działek, poza obszarem inwestycji. Przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia znajdującego się pod budynkiem może okazać się w takim przypadku niemożliwe. Nie są to subiektywne odczucia skarżącej, ponieważ budowa ogrodzenia żelbetonowego przez inwestora, będąca przedmiotem kontroli Sądu w sprawie VII SA/Wa 2728/19, wbrew optymistycznym założeniom organów nadzoru budowlanego – spowodowała zmianę stanu wody ze szkodą dla działki skarżącej o nr [...]. Powyższa okoliczność jednoznacznie wynika z opinii hydrologicznej znajdującej się w aktach sprawy prowadzonej obecnie przez Wójta Gminy S. nr RI.6331.1.2020 oraz decyzji SKO w Ostrołęce z dnia 21 października 2020 r. nr SKO/4113/122/2020, w której stwierdzono, że na działkach inwestora brak jest rowu, spływ powierzchniowych wód został zablokowany poprzez wybudowanie betonowego płotu, stanowiącego swoistą tamę, a na działkę inwestora nawieziono taką ilość ziemi, że nieruchomość znajduje się wyżej od działek stanowiących własność skarżącej. Przepisami, z których wynikają obowiązki inwestora oraz ograniczenia względem działki skarżącej kasacyjnie są przepisy ustawy Prawo wodne. Dlatego też skarżąca posiada indywidualny, własny interes prawny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty Ostrowskiego w z dnia 4 lipca 2017 r., a podstawą prawną do wyprowadzenia tego interesu są przepisy ustawy Prawo budowlane oraz powiązany z nimi przepis prawa cywilnego, tj. art. 140 Kodeksu cywilnego. Ponadto zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 151 p.p.s.a. przez oddalenie skargi w sytuacji, gdy: istniały podstawy do jej uwzględnienia, a wydanie ww. decyzji o pozwoleniu na budowę nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa, tj. art. 32, art. 33, art. 34 ust. 1-3 P.b., ze względu na fakt, że inwestor nie uzyskał pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę lub likwidację urządzeń melioracji wodnych i w konsekwencji nie spełnił wymagań określonych w decyzji o warunkach zabudowy z dnia 13 grudnia 2016 r. Nieodniesienie się przez Sąd do kwestii nieuzyskania przez inwestora pozwolenia wodnoprawnego na przebudowę lub likwidację urządzeń melioracji wodnych, pominięcie kwestii budowy projektowanego budynku na zbieraczu drenarskim i związanego z tym zagrożenia podtopieniem nieruchomości sąsiednich. Niewątpliwie wpłynęło na wynik sprawy oraz wykluczyło ustalenie przez Sąd. że sporna inwestycja niesie za sobą uciążliwości i ograniczenia w możliwości zagospodarowania bądź korzystania z działek należących do skarżącej z powodu sprzeczności działań inwestora z przepisami Prawa wodnego, tj. art. 192 i art. 205 tej ustawy; - art. 134 § 1 p.p.s.a. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na zaniechaniu wyjścia poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a w szczególności poprzez zaniechanie zbadania, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, przede wszystkim w kontekście przepisów ustawy Prawo wodne, które mają zastosowanie przy realizacji inwestycji, prawidłowości wydania decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, a także poprzez nieodniesienie się do faktu, że pisemny i uzasadniony wniosek o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę budynku magazynowego złożony został także przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Zarząd Zlewni w S.. Niewątpliwie wpłynęło to na wynik sprawy oraz ocenę zasadności skargi. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania – A. P. wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego i procesowego. W postępowaniu nieważnościowym dotyczącym decyzji o pozwoleniu na budowę przymiot strony bada się na podstawie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b., ponieważ przepisy te w tego rodzaju postępowaniu stanowią lex specialis względem art. 28 K.p.a. Należy zgodzić się z poglądem, że stosownie do art. 28 ust. 2 P.b. przymiot strony nie zawsze jest ściśle uzależniony od tego, czy oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz wynika z samego faktu potrzeby ustalenia w postępowaniu administracyjnym zakresu tego oddziaływania w powiązaniu z konkretnymi przepisami regulującymi dopuszczalne granice oddziaływania danej inwestycji. Stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę mogą być nie tylko osoby, których prawa mogą zostać jednoznacznie naruszone w wyniku realizacji inwestycji, ale też władający nieruchomościami, na zagospodarowanie których inwestycja ta może oddziaływać w takim stopniu, że właściwy organ ma obowiązek sprawdzić w postępowaniu wyjaśniającym, czy zostały spełnione wszystkie wymagania wynikające z przepisów ustawy – Prawo budowlane i przepisów odrębnych. Wynika z tego, że dla wykazania istnienia przymiotu strony nie jest wystarczające przyjęcie poglądu, iż istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki, czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej. Uwzględnienie tego poglądu wymaga, tak czy inaczej, wykazania, że, z uwagi na charakter planowanej inwestycji, taka inwestycja będzie oddziaływała na nieruchomości sąsiednie. Przy tej ocenie nie chodzi bowiem o jakiekolwiek oddziaływanie na nieruchomość sąsiednią, ale o oddziaływanie na nieruchomość w sposób ograniczający wbrew obowiązującym przepisom jej zagospodarowanie, co ma wynikać z projektu budowlanego. Niezbędne jest wyraźne sprecyzowanie konkretnego przepisu prawa administracyjnego, wykluczającego bądź ograniczającego zagospodarowanie działki sąsiedniej w zakresie regulowanym ustawą – Prawo budowlane, ze względu na powstanie projektowanej zabudowy (por. wyroki NSA: z 10 marca 2021 r., II OSK 403/21; z 16 maja 2019 r., II OSK 1655/17, czy z 25 września 2018 r., II OSK 2352/16). W świetle art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 P.b. nie każda zatem nieruchomość sąsiednia może znajdować się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, ponieważ stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, także w postępowaniu nieważnościowym dotyczącym pozwolenia na budowę, są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 20 P.b. w brzmieniu na datę wydania pozwolenia na budowę przez "obszar oddziaływania obiektu" należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Z powyższego wynika, że aby można było skarżącej przypisać przymiot strony wymagane byłoby wykazanie, najpóźniej w skardze kasacyjnej, że istnieją obowiązujące przepisy prawa, które w związku z planowaną inwestycją wprowadzałyby ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, nieruchomości należącej do skarżącej. Skoro w okolicznościach niniejszej sprawy sama skarżąca nie wykazuje, że takowe ograniczenia może powodować planowana inwestycja związana z realizacją budynku magazynowego oraz budynku gospodarczego, to brak jest podstaw do stwierdzenia, że wadliwa jest ocena Sądu I instancji potwierdzająca stanowisko organów nieważnościowych, że budynek magazynowy oraz budynek gospodarczy nie powodują takiego rodzaju oddziaływania na nieruchomości skarżącej (m.in. w odniesieniu do norm odległościowych, nasłonecznienia i przesłaniania, ochrony pożarowej, dostępu do drogi publicznej, dostępu do różnego rodzaju instalacji). Taka ocena uniemożliwia stwierdzenie, że skarżąca posiada przymiot strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę ww. inwestycji. Ma rację Sąd I instancji, że w świetle art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 P.b. legitymacja procesowa strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę powiązana została nie z jakimikolwiek ograniczeniami, jakie mogą powstać w zagospodarowaniu terenu, w tym zabudowy, w związku z powstaniem obiektu, objętego wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę, ale z takimi ograniczeniami, których źródłem jest przepis prawa powszechnie obowiązującego. Jednak nie wystarczy dla wykazania istnienia przymiotu strony powołanie się na prawo własności i, że planowana inwestycja będzie powodowała "jakieś" immisje. Na gruncie prawa administracyjnego wymagane jest wykazanie istnienia konkretnej normy prawa materialnego, która wskazywałaby, że istniejące immisje nie będą mieściły się w granicach wyznaczonej normy; zaś ewentualna okoliczność naruszenia prawa własności, o jakim mowa w art. 140 i art. 144 K.c., wymaga wykazania, że planowana inwestycja będzie powodowała ponadprzeciętne negatywne oddziaływanie (uciążliwości) dla sąsiedniej nieruchomości, a nie jakiekolwiek oddziaływanie. Tego zaś skarżąca nie wykazała w trakcie postępowania administracyjnego, jak i w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w tym najpóźniej w skardze kasacyjnej. Co prawda, w art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego zagwarantowano właścicielom nieruchomości uprawnienie do korzystania z nich zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, jak też ochronę przed takimi działaniami właścicieli nieruchomości, które by zakłócały korzystnie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, to jednak w sprawie budowlanej kwestia immisji musi być uwzględniana, jeżeli podlega regulacji prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z 9 maja 2019 r., II OSK 1537/17). Ponadto należy zaznaczyć, że omawiane powyżej zagadnienie ma charakter prawny, co oznacza, że dotyczy zakresu prawnie udzielonej zgodny na realizację planowanej inwestycji. W tego rodzaju sprawie ocenie podlega wyłącznie dokumentacja projektowa i decyzja o pozwoleniu na budowę pod kątem tego, czy inwestycja oddziałuje w sposób, o jakim mowa w art. 3 pkt 20 P.b., na sąsiednie nieruchomości. Dla tej oceny nie mają więc znaczenia okoliczności w jaki sposób faktycznie jest realizowana inwestycja, np. przez ingerencję w funkcjonowanie urządzenia melioracyjnego (tzw. zbieracza), co miałoby powodować zalewanie wodami opadowymi nieruchomości skarżącej. Jeżeli projekt budowlany nie zakładał takiej ingerencji we wskazywany zbieracz (jego przerwanie), tym samym brak jest podstaw do twierdzenia, że planowana inwestycja oddziałuje na nieruchomości skarżącej. Należy zwrócić uwagę, że w omawianym zakresie sam zarzut skargi kasacyjnej nie jest przekonujący skoro opiera się wyłącznie na wskazaniu "istnienia realnego zagrożenia", że w związku z realizacją inwestycji lub w trakcie użytkowania budynku nastąpi awaria tego urządzenia i zalanie sąsiednich działek, poza obszarem inwestycji. Ponadto skarżąca zaistniałe zalewanie jej działek wiąże z wybudowanemu betonowego płotu, a nie wykazała aby płot ten powstał w oparciu o udzielone pozwolenie na budowę, co do którego sformułowała przedmiotowy wniosek o stwierdzenie nieważności. Skoro skarżąca w ramach sformułowanych zarzutów skargi kasacyjnej, w tym dotyczących art. 151 i art. 134 § 1 p.p.s.a., nie wykazała aby projekt budowlany przewidywał likwidację urządzeń melioracyjnych, to tym samym dla wyniku sprawy nie ma znaczenia, że inwestor nie uzyskał pozwolenia wodnoprawnego na likwidację urządzeń melioracji wodnych. Jak sama podnosi skarżąca w skardze kasacyjnej, w decyzji o warunkach zabudowy inwestor został zobowiązany do przestrzegania m.in. przepisów Prawa wodnego. W istocie skarga kasacyjna wskazuje wyłącznie na fakt umiejscowienia spornego budynku magazynowego na zbieraczu drenarskim, a więc niezniszczenia, czy likwidacji tego urządzenia melioracyjnego. W ocenie skarżącej, takie zaplanowanie inwestycji prowadzi do realnego zagrożenia dla gruntów sąsiednich spowodowanego awarią ww. urządzenia i zalaniem działek poza obszarem inwestycji. Wynika z tego, że skarżąca ewentualne zalewanie swoich nieruchomości nie wiąże bezpośrednio z realizacją przedmiotowej inwestycji, lecz z potencjalną możliwością zaistnienia awarii urządzenia melioracji wodnej, co nie stanowi, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wystarczającego argumentu dla przypisania skarżącej przymiotu strony w postępowaniu nieważnościowym dotyczącym ww. decyzji o pozwoleniu na budowę. Status strony postępowania materializuje się wówczas, gdy na podstawie konkretnych indywidualnych parametrów danej inwestycji (jej przedmiotu) będą się również konkretyzować odpowiednie wynikające z odrębnych przepisów normy prawa administracyjnego, które będą wytyczać pewną strefę wobec projektowanego obiektu. Na podstawie twierdzeń skarżącej wskazujących, że jeden z budynków został zrealizowany na zbieraczu drenarskim nie wynika aby projekt budowany w tym zakresie nie uwzględniał uzasadnionych interesów osób trzecich, o jakich mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. Nie wykazała bowiem aby przedmiotowa inwestycja w projekcie budowlanym ingerowała w drożność istniejącego na nieruchomości inwestora urządzenia drenarskiego. W tych okolicznościach Sąd I instancji niewadliwie odwołał się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o sygn. akt VII SA/Wa 2728/19, w którym wskazano, że sprawę dotyczącą ingerencji w funkcjonowanie urządzenia melioracyjnego (tzw. zbieracza), Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ostrowi Mazowieckiej wyłączył do odrębnego postępowania (sprawa znak: PINB.70040.9.2019). Czym innym są przewidziane rozwiązania projektowe w projekcie budowlanym, a czym innym legalność wykonywanych faktycznie robót budowlanych, np. że podczas budowy budynku magazynowego doszło do uszkodzenia urządzenia melioracyjnego. Dlatego zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. oraz art. 151 i art. 134 § 1 p.p.s.a. – nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.