I GSK 963/18
Адміністративні суди2018-12-07
Номер справи
I GSK 963/18
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2018-12-07
Тип
Wyrok NSA
Судді
Barbara Mleczko-JabłońskaHanna KamińskaPiotr Kraczowski
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Mleczko-Jabłońska Sędzia NSA Hanna Kamińska (spr.) Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski Protokolant Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 28 kwietnia 2016 r. sygn. akt II SA/Go 163/16 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w [...] z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od [...] na rzecz Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w [...] 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Go 163/16 oddalił skargę [...] na decyzję Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w [...] z dnia 14 grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie przyznania pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:
W dniu 16 maja 2014 r. do BP ARiMR wpłynął wniosek [...] – dalej: skarżąca lub spółka – o przyznanie płatności ONW na rok 2014, który obejmował działki o powierzchni [...]ha (A - [...]ha oraz B - [...]ha).
W dniu 16 lipca 2014 r. gospodarstwo rolne spółki zostało skontrolowane w zakresie kwalifikowalności powierzchni. W wyniku czynności kontrolnych ustalono, że powierzchnia stwierdzona dla działki A wyniosła - [...]ha przy powierzchni deklarowanej we wniosku [...]ha, natomiast dla działki rolnej B - [...]ha przy powierzchni deklarowanej [...]ha. Razem [...]ha, przy powierzchni deklarowanej [...]ha.
W dniu 2 grudnia 2014 r. do organu wpłynęły zastrzeżenia spółki do raportu kontroli, w którym wskazano, że obszary stwierdzone przez kontrolerów nie obrazują w żaden sposób stanu faktycznego występującego na działkach rolnych, jak również dodaje, iż obszary zgłoszone do płatności odpowiadają maksymalnym obszarom kwalifikującym się do płatności (PEG) przekazanym przez ARiMR.
W wyniku rozpatrzenia zastrzeżeń Dyrektor Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego ARiMR we Wrocławiu uznał za zasadne przeprowadzenie ponownej kontroli powierzchni działek rolnych A oraz B. Ponowna weryfikacja obszarów kwalifikujących się do płatności PRŚ dokonana została metodą inspekcji terenowej w dniu 10 lutego 2015 r. Ustalono, że dla działki rolnej A powierzchnia kwalifikowana do płatności PRŚ oraz uprawa wyniosła [...]ha, w tym [...]ha – kukurydza i [...]ha – łąka, natomiast dla działki rolnej B – [...]ha. Powyższe ustalenia zostały zawarte w skorygowanej wersji raportu z kontroli, w którym wskazano spółce wszelkie zmiany, które zaistniały pomiędzy wynikami obu kontroli. Stwierdzono też, że raport z czynności kontrolnych, który został przekazany w dniu 14 listopada 2014 r. przestaje obowiązywać.
Orzekając na skutek zastrzeżeń skarżącej Kierownik Biura Kontroli na Miejscu Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego ARiMR pismem z dnia 20 marca 2015 r. odniósł się szczegółowo do wątpliwości podnoszonych przez wnioskodawcę zarówno w zakresie obszarów kwalifikujących się do płatności na działkach rolnych A oraz B.
Kolejnym pismem z dnia 2 kwietnia 2015 r. pełnomocnik spółki wskazał, że w celu ustalenia dokładnych powierzchni zadrzewionych i zakrzaczonych spółka zleciła wykonanie pomiarów geodetom, którzy ustalili, iż obszar nieużytkowany rolniczo na działce nr [...]wynosi [...]ha. Do pisma dołączono mapę obrazującą ślady pomiarów wykonywanych przez geodetę oraz wyliczenia obszarów, które wg geodety stanowią tereny zadrzewione i zakrzaczone. W odpowiedzi na powyższe organ wskazał, że szkic z pomiarem przedstawiony przez spółkę obejmuje swym zasięgiem obszar zgodny z granicami odniesienia działki nr 206/22, jednakże nie odpowiada zasięgowi prowadzonych upraw. Czynności kontrolne przeprowadzone w gospodarstwie spółki wykonane zostały prawidłowo.
Kierownik BP ARiMR ustalił, iż na działce rolnej A (położona na części działki ew. nr 206/22) powierzchnia zadeklarowana wyniosła [...]ha, a powierzchnia kwalifikująca się do płatności ONW wyniosła [...]ha, zaś na działce rolnej B powierzchnia zadeklarowana wyniosła [...]ha, a powierzchnia kwalifikująca się do płatności ONW wyniosła [...]ha. Organ stwierdził różnicę pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną ([...]ha), a powierzchnią kwalifikującą się do płatności PRŚ ([...]ha) wynoszącą [...]ha, co stanowi przedeklarowanie powierzchni na poziomie [...]%.
Kierownik BP ARiMR decyzją z dnia 17 czerwca 2015 r przyznał skarżącej pomoc finansową ONW w wysokości [...], dokonującej pomniejszenia o [...] zł ze względu na stwierdzone nieprawidłowości.
Orzekając na skutek odwołania skarżącej Dyrektor LOR ARiMR decyzją z dnia 14 grudnia 2015 r. - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że kontrola na miejscu weryfikuje powierzchnię, na której prowadzona jest zgodnie z normami produkcja rolnicza i do tej powierzchni przyznawane są płatności. Płatność ONW przyznaje się rolnikowi, jeżeli łączna powierzchnia posiadanych przez tego rolnika działek rolnych lub ich części, położonych na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, na których jest prowadzona działalność rolnicza zgodnie z minimalnymi wymaganiami utrzymywania gruntów rolnych w dobrej kulturze rolnej zgodnej z ochroną środowiska (normami), określonymi w przepisach o płatnościach do gruntów rolnych i płatności cukrowej, wynosi co najmniej 1 ha. Pojęcie działki rolnej zdefiniowane zostało w art. 3 pkt 7 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (Dz. U. z 2012 r. poz. 86), jako zwarty obszar gruntu, zgłoszony przez jednego rolnika i obejmujący nie więcej niż jedną grupę upraw o powierzchni nie mniejszej niż 0,1 ha. Działki rolne, ze względu na zmienny ich charakter, nie są przedmiotem wpisu do ewidencji gruntów, ani innych rejestrów. Producent rolny we wniosku o przyznanie płatności jest natomiast zobowiązany podać zarówno działki rolne (ich powierzchnię, prowadzoną na nich uprawę), jak i działki ewidencyjne, na których są one położone. Z powyższej regulacji wynika, że jednym z warunków uzyskania płatności jest posiadanie przez rolnika działek rolnych o określonej powierzchni i utrzymanych. Powierzchnia działki rolnej jest to powierzchnia, na której w sposób faktyczny prowadzona jest działalność rolnicza (uprawa), a która to znajduje się w granicach zadeklarowanych działek ewidencyjnych. Powierzchnię działki rolnej oraz uprawę na niej zadeklarowaną można więc określić m. in. na podstawie kontroli terenowej, w wyniku której stwierdzony zostanie stan faktyczny w gospodarstwie, co zostało dokonane w sprawie. Ponadto obszar działki rolnej jest ograniczony granicami uprawy i nie w każdym przypadku będzie pokrywać się z obszarem działki ewidencyjnej, wykazywanym w dokumentach urzędowych, w aktach notarialnych, czy w wypisach z ksiąg wieczystych.
Organ II instancji podkreślił, że pomiary przeprowadzone przez uprawnionego geodetę na zlecenie spółki potwierdziły - w kilku spornych miejscach - ustalenia dokonane przez inspektorów terenowych ARiMR - fakt ten tyczy się chociażby północnej części działki rolnej A, gdzie strona na załączniku graficznym z dnia 14 maja 2014 r. deklarowała tereny użytkowane rolniczo i wyłączyła faktycznie obszar dużo mniejszy niż wyłączony zarówno przez inspektorów terenowych ARiMR (vide: zdjęcie z kontroli nr 3 i nr 4), jak i geodetę najętego przez stronę (obszary Lz1 oraz Lz2). Na załączniku graficznym z dnia 14 kwietnia 2015 r. skarżąca wskazała obszar w centralnej części działki jako użytkowany rolniczo - tymczasem zarówno kontrola dokonana przez ARiMR (vide: wyłączenie oznaczone na szkicu z dnia 10 lutego 2015 r. jako A_1.1 - zdjęcie z kontroli nr 29), jak i pomiary wykonane na zlecenie strony (vide: wyłączenie Lz3 na szkicu z dnia 16 marca 2015 r.) wykazały, iż w części tej występuje obszar zalesiony i zakrzaczony. Przy tym część południowo - zachodnia działki rolnej A nie zakwalifikowana do płatności przez inspektorów terenowych ARiMR ze względu na fakt, iż w granicach działki nr 206/22 występowała uprawa innego rolnika (zdjęcie z kontroli nr 31 oraz adnotacja na szkicu z kontroli z dnia 10 lutego 2015 r.) została uwzględniona w pomiarze przez uprawnionego geodetę, co wynika z faktu, iż pomiar w dniu 16 marca 2015 r. został przeprowadzony do granicy działki ewidencyjnej, ale bez wglądu na fakt, iż w granicach działki nr 206/22 znajduje się inna uprawa niż deklarowana przez spółkę. Dodatkowo potwierdzeniem ustaleń dokonanych w dniu 10 lutego 2015 r. w trakcie kontroli metodą inspekcji terenowej jest też ortofotomapa działki nr 206/22 wykonana w dniu 9 lipca 2014 r. na której widać wyraźne granice pomiędzy uprawą kukurydzy występującą w granicach powyższej działki ewidencyjnej, a obszarami łąk oraz terenów zakrzaczonych zlokalizowanych przede wszystkim w południowo-zachodniej części działki. Reasumując brak było podstaw pozwalających na odmówienie wiarygodności ustaleń zawartych w dokumencie urzędowym, jakim jest raport z kontroli na miejscu przeprowadzonej w dniu 10 lutego 2015 r.
Organ odwoławczy podkreślił, że czynności kontrolne dokonane na działkach rolnych gospodarstwa spółki wykonane zostały przez upoważnionych inspektorów terenowych Biura Kontroli na Miejscu Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego ARiMR we Wrocławiu, którzy zostali przeszkoleni i wyposażeni w wysokiej jakości sprzęt pomiarowy. Specjalistyczne oprogramowanie było zintegrowane z urządzeniami pomiarowymi, przystosowanymi do pracy w trudnych warunkach terenowych. Instrumenty GPS, użyte do kontroli, spełniały wymagania norm krajowych i unijnych w zakresie wymaganej przepisami dokładności i wiarygodności kontroli powierzchni.
Uzasadniając oddalenie skargi spółki na powyższą decyzję WSA w Gorzowie Wielkopolskim wskazał, że decyzje administracyjne dotyczące przyznania bądź odmowy przyznania płatności ONW mogą być podejmowane po uprzednim ustaleniu, czy producent rolny jest czy nie jest posiadaczem gruntów rolnych zgłoszonych we wniosku. Spełnienie kryterium posiadania gruntów rolnych jest jednym z podstawowych kryteriów ubiegania się o płatności ONW. Płatność przysługuje do położonej na obszarach ONW powierzchni działek rolnych lub ich części, wynoszącej nie więcej niż 300 ha (§ 2 pkt 3 rozporządzenia ONW). Pojęcie działki rolnej zdefiniowane zostało w art. 3 pkt 7 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności jako zwarty obszar gruntu, zgłoszony przez jednego rolnika i obejmujący nie więcej niż jedną grupę upraw o powierzchni nie mniejszej niż 0,1 ha. Działki rolne, ze względu na zmienny ich charakter, nie są przedmiotem wpisu do ewidencji gruntów, ani innych rejestrów. Producent rolny we wniosku o przyznanie płatności jest natomiast zobowiązany podać zarówno działki rolne (ich powierzchnię, prowadzoną na nich uprawę), jak i działki ewidencyjne, na których są one położone. Z powyższej regulacji wynika, że jednym z warunków uzyskania płatności jest posiadanie przez rolnika działek rolnych o określonej powierzchni i utrzymanych w określonym stanie, tj. kwalifikujących się do objęcia płatnościami.
Sąd I instancji podał, że skarżąca składając wniosek o przyznanie płatności zgłosiła działki rolne oznaczone jako A i B o łącznej powierzchni [...] ha. Do wniosku załączony został materiał graficzny (wydruki zdjęć poszczególnych działek) z zaznaczonymi przez wnioskodawczynię granicami działek rolnych i obszarów, na których realizuje powyższy pakiet. Narzędzie weryfikacji podanej powierzchni stanowi kontrola przeprowadzana przez upoważnione organy
Sąd podniósł, że w gospodarstwie skarżącej przeprowadzona została przez inspektorów terenowych Biura Kontroli na Miejscu Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w dniu 10 lutego 2015 r. kontrola na miejscu. Stanowiła ona uzupełnienie kontroli metodą FOTO, przeprowadzonej w dniu 16 lipca 2014 r. polegającej na wykonaniu zdjęć satelitarnych upraw w roku, którego dotyczy wniosek o przyznanie płatności, a następnie interpretacji fotoobrazów. Wyniki czynności kontrolnych zawarte w raporcie, który wraz z ortofotomapami przedstawiającymi gospodarstwo rolne skarżącego wpłynęły na ustalenie wielkości przedeklarowania powierzchni działki. W treści raportu wskazane zostały działki objęte wizytacją, metody, przy wykorzystaniu których zostały przeprowadzone pomiary, obwód zmierzonych działek, stwierdzone powierzchnie upraw oraz opis nieprawidłowości.
Zdaniem Sądu sposób przeprowadzenia czynności oraz jej wyniki nie budzą zastrzeżeń. W raporcie z czynności kontrolnych opisano nie tylko wynik tych czynności, ale także dołączono dokumentację fotograficzną obrazującą rzeczywisty stan upraw na zadeklarowanych przez skarżącą działkach rolnych (dokumentacja zgromadzona została na płycie CD). Ponadto sporządzono i wydrukowano szkice działek rolnych skarżącej, na których naniesiono kierunek wykonanych fotografii.
WSA dokonał porównania dokumentacji z przeprowadzonej kontroli i ortofotomap z wnioskiem skarżącej i o przyznanie pomocy oraz z załączonym do wniosku materiałem graficznym, stwierdził, że ustalenia organu w tym zakresie odpowiadają stanowi rzeczywistemu i brak jest podstaw do zakwestionowania dokonanej przez organ w tym zakresie oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Organ odwoławczy wskazał poszczególne działki rolne i szczegółowo opisał stwierdzone nieprawidłowości. Wyjaśnił przyczyny zmniejszenia powierzchni, wskazując na popełnione przy określeniu powierzchni błędy oraz powołał odczyty ortofotomapy właściwej dla przedmiotowych działek. Organ wskazał szczegółowo, odrębnie dla każdej działki rolnej, które powierzchnie kwestionuje i z jakiego powodu nie kwalifikują się one do płatności. Do akt administracyjnych została dołączona właściwą ortofotomapę (z lipca 2014 r.) i załączniki graficzne, potwierdzające ustalenia organu.
Sąd podkreślił, że skontrolowanie i ustalenie powierzchni rzeczywistej przy wykorzystaniu ortofotomap jest wystarczające i nie ma potrzeby weryfikowania otrzymanego wyniku poprzez kontrolę z udziałem skarżącej spółki. Pomiar na podstawie ortofotomap jest aktualny i precyzyjny. Stąd nie jest więc trafne stanowisko, że każde zakwestionowanie pomiaru przez rolnika bez wskazania konkretnych zastrzeżeń i dowodów co do jego wyniku, powoduje konieczność przeprowadzenia przez organ kontroli na miejscu z jego udziałem. Prawo do przeprowadzenia pomiarów i przedłożenia organowi stosownych dowodów służy natomiast stronie. Skarżąca przedstawiła dowód w postaci szkicu z pomiaru wykonanego w dniu 16 marca 2015 r. przez geodetę Krzysztofa Leśnego, jednakże ocena tego dowodu dokonana przez organ odwoławczy, sprowadzająca się do uznania, iż nie pozwala on na zanegowanie ustaleń poczynionych w trakcie kontroli w dniu 10 lutego 2015 r., nie przekracza granic swobodnej oceny dowodów. Organ w sposób nader wnikliwy, a jednocześnie logiczny uzasadnił swoje stanowisko. Szkic przedstawiony przez stronę co najwyżej może przedstawiać – używając nomenklatury geodety - "powierzchnię upraw polowych" na dzień 16 marca 2015 r. , a więc miesiąc po dokonanej kontroli przez pracowników ARiMR. Tym samym stan faktyczny mógł ulec zmianie w stosunku do istniejącego w 2014 r. (w chwili sporządzania ortofotomap), jak również tego stwierdzonego w czasie kontroli z dnia 10 lutego 2015 r. Szkic przedłożony przez spółkę nie wytrzymuje konfrontacji ze zgromadzonym materiałem dowodowym, zwłaszcza ze zdjęciami powiązanymi ze poszczególnymi miejscami zaznaczonymi na mapie, na których uwidocznione zostały łąka, tereny porośnięte, trzcinami, chwastami, krzewami, drzewami lub inną uprawą niż kukurydza , tożsamą z tą, która znajduje się na sąsiedniej nieruchomości. Spółka nie wykazała, że dokumentacja fotograficzna przedstawia w istocie inne tereny niż te, które określa protokół z kontroli. Z samej ortofotomapy wynikają liczne zakrzaczenia i zadrzewienia, czy odmienność uprawy, których geodeta nie dostrzegł (poza czterema enklawami) bądź nie mógł już dostrzec ze względu na zmiany stanu faktycznego.
[...] w skardze kasacyjnej zaskarżyła powyższy wyrok w całości domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego. Autor skargi kasacyjnej oświadczył, że zrzeka się rozprawy.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
1. art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego przez organ jurysdykcyjny, w szczególności brak odniesienia się do podnoszonych przez skarżącą wątpliwości, co do wadliwych ustaleń odnośnie przyjęcia stref buforowych oraz punktów odniesienia, a tym samym błędne ustalenie faktu przekroczenia granic upraw oraz powierzchni niekwalifikujących się do płatności, a w konsekwencji, niepełne, wadliwe ustalenie stanu faktycznego;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, w której skarżąca wykazała dowodem z opinii geodety, że postępowanie organów administracji dotknięte było wadami uniemożliwiającymi prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie,
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżący kasacyjnie przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Dyrektor Lubuskiego Oddziału Regionalnego ARMiR w Zielonej Górze w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Organ wniósł o przeprowadzenie rozprawy przed NSA.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują.
Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że jej autor oparł postawione w niej zarzuty na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Pierwszy z zarzutów dotyczy naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego, w szczególności brak odniesienia się do podnoszonych przez spółkę wątpliwości, co do wadliwych ustaleń odnośnie przyjęcia stref buforowych oraz punktów odniesienia, a tym samym błędne ustalenie faktu przekroczenia granic upraw oraz powierzchni niekwalifikujących się do płatności, a w konsekwencji niepełne, wadliwe ustalenie stanu faktycznego.
Jest to zarzut chybiony ze względów konstrukcyjnych.
Wskazać bowiem należy, że zgodnie z przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a. prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji – wskazania co do dalszego postępowania.
Z powyższego wynika, że art. 141 § 4 p.p.s.a. określa niezbędne elementy jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku. Tak więc zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. jako samodzielnej podstawy kasacyjnej może być skutecznie postawiony, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy nie zawiera stanowiska odnośnie co do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia. Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), co kasator powinien wykazać.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymagania określone w art. 141 § 4 p.p.s.a. Zostało tak sporządzone, że umożliwiało skonstruowanie zarzutów kasacyjnych i pozwala na jego kontrolę instancyjną. Zawiera też stanowisko w przedmiocie przyjętego przez sąd pierwszej stanu faktycznego sprawy.
Przy czym należy podkreślić, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może stanowić podstawy do kwestionowania stanowiska sądu pierwszej instancji, co do przyjętego stanu faktycznego i jego oceny (por. uzasadnienie uchwały 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, opubl. ONSAiWSA 2010/3/39).
Temu służą inne zarzuty procesowe, przede wszystkim zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. powiązany z odpowiednimi przepisami procedury administracyjnej i odpowiednio sformułowana w tym zakresie argumentacja uzasadnienia skargi kasacyjnej. Co prawda autor skargi kasacyjnej wskazał także w punkcie drugim skargi kasacyjnej na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. ale nie powiązał go z jakimikolwiek przepisami postępowania administracyjnego.
Sam zaś przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. ma charakter wynikowy. Jego zastosowanie przez WSA jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie nie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej. Oznacza to, że przepis ten – podobnie jak art. 151 p.p.s.a. – nie mógł stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej (zob. wyrok NSA z 30 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 2551/16, wyrok NSA z 17 sierpnia 2016 r., sygn. akt I OSK 859/15, wyrok NSA z 30 czerwca 2016 r., sygn. akt II OSK 2671/14).
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 207 § 2 p.p.s.a. Zgodnie z przepisem powołanym jako ostatni w przypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości lub w części. W stanie sprawy tą okolicznością była wielość spraw spółki.