Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II OSK 325/21

Адміністративні суди2023-11-08
Номер справи
II OSK 325/21
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2023-11-08
Тип
Wyrok NSA

Судді

Andrzej JurkiewiczGrzegorz CzerwińskiPaweł Miładowski

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. W. syndyka masy upadłości H.W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma X w upadłości likwidacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 11 września 2020 r. sygn. akt IV SA/Po 113/20 w sprawie ze skargi A. W. syndyka masy upadłości H. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma X w upadłości likwidacyjnej na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wyrokiem z 11 września 2020 r., IV SA/Po 113/20, oddalił skargę A. W. syndyka masy upadłości H. W., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma X w upadłości likwidacyjnej na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Czarnkowie (PINB) decyzją z dnia 6 sierpnia 2018 r. nr [...] nakazał Syndykowi Masy Upadłości A. W. dokonanie rozbiórki samowolnie rozbudowanej części budynku mieszkalnego z częścią usługową, zlokalizowanego w [...] przy ul. [...][...], przez: 1) rozebranie ścian zewnętrznych zbudowanego biegu schodowego prowadzącego na piętro budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową; 2) rozebranie ścian zewnętrznych na wysokości piętra spocznika schodowego; 3) rozebranie ścian oraz stropu powstałego pomiędzy biegiem schodowym, a ścianą zewnętrzną budynku, tj. likwidacja powstałej łazienki; 4) zamurowanie wejścia do sutereny budynku od strony działki nr [...]. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WWINB) decyzją z dnia 18 października 2018 r. nr [...] uchylił ww. decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Czarnkowie z dnia 6 sierpnia 2018 r. w części dotyczącej adresata nakazu i zamiast wskazanemu "Syndykowi Masy Upadłości Panu A. W." orzekł, że zobowiązanym do wykonania obowiązku jest syndyk masy upadłości H. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "Firma X w upadłości likwidacyjnej" – radca prawny A. W. (syndyk licencjonowany: nr licencji [...]) a w pozostałej części utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 23 maja 2019 r., IV SA/Po 1220/18, uchylił powyższą decyzję WWINB z 18 października 2018 r. oraz poprzedzającą ją decyzję PINB. WSA wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien jednoznacznie ustalić datę realizacji spornych robót. Ponadto wskazał, że postępowanie dowodowe w tym zakresie należy uzupełnić o wyjaśnienia O. W., która to deklaruje, że posiada precyzyjną wiedzę na temat dat i zakresy prowadzonych w spornym obiekcie robót, a która to była pozbawiona udziału w postępowaniu. Nadto WSA stwierdził, że za błędną uznaje się praktykę oznaczania z imienia i nazwiska syndyka jako strony postępowania. Stwierdził jednak, że wada ta nie uzasadniała stwierdzenia nieważności decyzji, ponieważ polega na wadliwym sposobie opisania adresata decyzji, a nie na wadliwym jego ustaleniu. Odnosząc się natomiast do kwestii adresata decyzji, która również była kwestionowana w badanej sprawie Sąd wskazać, że jakkolwiek prawidłowość wskazania adresata nakazu, z pominięciem osoby O.W. była również objęta zarzutem skargi, to dokumentacja akt sprawy nie pozwala przesądzić, że nałożenie obowiązku rozbiórki wyłącznie na masę upadłości, tj. z pominięciem O.W. jest błędne. Z akt sprawy nie wynika bowiem w sposób precyzyjny, czy sporne roboty przeprowadzono za zgodą, a nawet wiedzą O.W.. Ponownie rozpoznając sprawę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Czarnkowie wezwał O.W. oraz H. W. do złożenia wyjaśnień dotyczących legalności rozbudowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową zlokalizowanego w [...] przy ul. [...] o klatkę schodową. Następnie w dniu 20 sierpnia 2019 r. przesłuchał O. W.. Ponadto w dniu 12 września 2019 r. uzyskał informację ze Starostwa Powiatowego w Czarnkowie Delegatura w [...], że w archiwum odnaleziono akta znak: [...] dotyczące zmiany sposobu użytkowania budynku administracyjno-biurowego na budynek mieszkalno-handlowy w miejscowości [...] przy ul. [...] na działce nr [...]. Następnie decyzją z dnia 30 września 2019 r. znak: [...], nakazał Pani O.W. oraz syndykowi masy upadłości H. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma X rozbiórkę samowolnie rozbudowanej części budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową zlokalizowanego w [...] przy ul. [...] o klatkę schodową poprzez: 1) rozebranie ścian zewnętrznych zabudowanego biegu schodowego prowadzącego na piętro budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową, 2) rozebranie ścian zewnętrznych na wysokości piętra spocznika schodowego, 3) rozebranie ścian oraz stropu powstałego pomiędzy biegiem schodowym, a ścianą zewnętrzną budynku tj. likwidacja powstałej łazienki, 4) zamurowanie wejścia do sutereny budynku od strony działki nr [...]. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, decyzją z 6 grudnia 2019 r., po rozpoznaniu odwołań O.W. i A. W. syndyka masy upadłości H. W., prowadzącego działalność gospodarczą po nazwą "Firma X w upadłości", uchylił zaskarżoną decyzję PINB z dnia 30 września 2019 r. w części dotyczącej adresatów nakazu i zamiast: "nakazuję Pani O.W. oraz syndykowi masy upadłości H. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma X" w to miejsce orzekł, że zobowiązanym do wykonania obowiązku jest: syndyk masy upadłości H. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma X, a w pozostałej części utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu swojej decyzji WINB zaznaczył, że przedmiotem niniejszego postępowania jest samowolnie rozbudowana część budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową, zlokalizowanego w [...] przy ul. [...] o klatkę schodową o wymiarach 5,0 m x 12,60 m. W wyniku dokonanej rozbudowy (art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego) budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową o klatkę schodową o wymiarach 5,0 m x 12,60 m doszło do zmiany charakterystycznych parametrów takich jak kubatura, powierzchnia zabudowy, długość i szerokość. WSA w Poznaniu w wyroku z 23 maja 2019 r. nie zakwestionował powyższych ustaleń. Organ stwierdził, że powyższe roboty budowlane wymagały pozwolenia na budowę (art. 28, art. 29-art. 30 Prawa budowlanego), natomiast na gruncie niniejszej sprawy inwestor takiego pozwolenia nie posiadał. Dalej organ wskazał, że w świetle decyzji Starosty Czarnkowsko-Trzcianecki z dnia 9 sierpnia 2000r., znak: [...], udzielono firmie Q s.c. pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania budynku administracyjno-handlowego na budynek mieszkalno-handlowy położony w [...] przy ul. [...] na działce o numerze ewidencyjnym gruntów [...]. W dokumentacji projektowej do w/w decyzji obrazującej stan obiektu budowlanego przed rozbudową, na mapie sytuacyjno-wysokościowej można zauważyć, iż bieg schodowy oraz spocznik znajdowały się na w/w nieruchomości. Również z rysunków poglądowych będących załącznikiem do decyzji Starosty Czarnkowsko-Trzcianeckiego z dnia 9 sierpnia 2000 r. (rysunek dot. elewacji północnej, południowej oraz zachodniej) wynika, jak wyglądała klatka schodowa przed dokonaniem jej rozbudowy - że od strony zachodniej obiektu budowlanego nie znajdowało się wejście. W świetle zeznań świadków R. M.i L.M. oraz O.W. organ ustalił, że wejście do budynku od strony działki nr [...] posiadało schody prowadzące na parter budynku, które były w części spocznika obudowane i częściowo zadaszone. H. W. zabudował wejście do budynku całkowicie, rozbudowując je w kierunku północnym wzdłuż i w szerz oraz zwiększył jego wysokość, wykonał schody prowadzące do sutereny i wybił w miejscu okna drzwi prowadzące obecnie do sutereny. Powyższe roboty zostały wykonane w 2008 r. bez uzgodnienia jakichkolwiek zgód zarówno współwłaścicieli jak i organu architektoniczno-budowlanego. Nadto O.W. wyjaśniła, że jest współwłaścicielem obiektu od około 2004 r. - w momencie zakupu obiektu były prowadzone prace w rejonie wejścia do obiektu. W czasie zakupu nad klatką schodową nie było dachu i trwały prace wokół istniejących schodów. Prace budowlane nie trwały długo, zostały zakończone w tym samym roku lub na początku roku 2005. Organy przyjęły, na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, iż klatka schodowa została zabudowana po 2000 r., a dokładniej w latach pomiędzy 2004 r. a 2005 r. Przy czym firma Q s.c., która uzyskała pozwolenie na zmianę sposobu użytkowania, w projekcie adaptacji obiektu budowlanego będącego załącznikiem do w/w decyzji, nie przewidywano zabudowy klatki schodowej w przedmiotowym budynku. Wobec powyższego organy uznały, że inwestorem samowolnej rozbudowy części budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową, zlokalizowanego w [...] przy ul. [...] o klatkę schodową o wymiarach 5,0 m x 12,60 m, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w niniejszej sprawie był H. W., tym samym nie można zgodzić się z Syndykiem masy upadłości, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie nie pozwala na przyjęcie, iż inwestorem poczynionej rozbudowy był H. W.. Skoro pomiędzy rokiem 2004 a 2005 wykonano rozbudowę bez wymaganego pozwolenia na budowę, to PINB prawidłowo zastosował na gruncie niniejszej sprawy art. 48 Prawa budowlanego organ odwoławczy podkreślał, że WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 23 maja 2019 r., sygn. akt: IV SA/Po 1220/18, nie zakwestionował wdrożenia w przedmiotowej sprawie procedury w oparciu o art. 48 Prawa budowlanego. Nadto w ocenie WWINB z zebranego materiału dowodowego wynika, że część rozbudowy dokonanej przez inwestora H. W. tj. część z biegiem schodowym oraz łazienką, znajduje się poza nieprzekraczalną linią zabudowy, poza którą zabrania się budowy i rozbudowy obiektów budowlanych. Część rozbudowy klatki schodowej została wybudowana niezgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (uchwała nr [...]Rady Miejskiej [...]z dnia 28 października 1999 r. w sprawie zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta [...] przy ul. [...], Dz. Urz. Woj. Wielkopolskiego Nr [...], poz[...]z dnia [...]r.). Tym samym nie został spełniony jeden z podstawowych warunków pozwalających na podjęcie przez PINB procedury legalizacyjnej i zastosowania art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego. Wobec powyższego nie ziściły się przesłanki, zawarte w art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego umożliwiające zainicjowanie procedury legalizacyjnej, organ I instancji zobowiązany był orzec nakaz rozbiórki na podstawie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, co podtrzymał organ II instancji. Wobec powyższego WWINB wskazał, że przedmiotowa rozbudowa powstała po roku 2000 zatem legalizacja powstałej samowoli budowlanej odbywa się na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa, a z uwagi na okres dokonanej rozbudowy w sprawie nie można zastosować art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego. Organ odwoławczy wskazał również, że nie istnieje możliwość dokonania częściowej rozbiórki rozbudowy z uwagi na jej strukturę i powiązania, a tym samym legalizacji części rozbudowy obiektu budowlanego, która nie przekroczyła nieprzekraczalnej linii zabudowy. Dalej organ odwoławczy dodał, że o ile O.W. jest stroną postępowania jako współwłaściciel nieruchomości, to nie była inwestorem poczynionej rozbudowy, zatem nie może być adresatem rozbiórki, z uwagi na fakt, iż O.W. wskazywała, że nic na temat rozbudowy nie wiedziała. W toku postępowania administracyjnego organ I instancji ustalił, że inwestorem robót był H. W., jednakże mając na uwadze, że inwestor prowadził działalność pod nazwą Firma X, ogłosił upadłość, to w/w inwestor nie może być adresatem nakazu rozbiórki. Wobec powyższych ustaleń organ wskazał, iż w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajduje art. 144 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 498 ze zm., dalej: prawo upadłościowe). Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ odwoławczy wskazał, że stroną jest syndyk masy upadłości dłużnika X z siedzibą w [...]. Ustalenia dotyczące uznania syndyka za stronę postępowania administracyjnego, nie zostały w żaden sposób zakwestionowane przez WSA w Poznaniu. Z uwagi natomiast na fakt, iż O.W. nie była inwestorem samowolnej rozbudowy części budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową, zlokalizowanego w [...] przy ul. [...] o klatkę schodową o wymiarach 5,00 m x 12,60 m, organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji w części dotyczącej adresatów nakazu i w to miejsce orzekł, że zobowiązanym do wykonania obowiązku jest syndyk masy upadłości H. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma X. Skargą A.W. Syndyk masy upadłości H. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma X zaskarżył powyższą decyzję zarzucając jej naruszenie: art. 52 Prawa budowanego; art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a. w zw. z art. 144 ust. 1 Prawa upadłościowego; art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a.; art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. wnosząc o eliminację z obrotu prawnego wydanych decyzji. W odpowiedzi na skargę WWINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku oddalającego skargę stwierdził, że w związku ze związaniem oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 23 maja 2018 r., IV SA/Po 1220/18 (art. 153 p.p.s.a.) zarzut błędnego skierowania decyzji do syndyka masy upadłości nie może być przedmiotem ponownego rozpoznania przez Sąd rozpoznający niniejszą sprawę. Zarzut ten był bowiem przedmiotem oceny skargi dokonanej przez WSA w poprzednio rozpoznawanej sprawie o sygn. akt IV SA/Po 1220/18. Sąd wyraźnie wówczas wskazał, że syndyk w postępowaniach dotyczących masy upadłości występuje jako organ postępowania upadłościowego, a nie jako konkretna zindywidualizowana w orzeczeniu osoba. Adresatem nakazu określonego w decyzjach obydwu instancji był wskazany z imienia i nazwiska syndyk w osobie A. W.. Jakkolwiek, organ II instancji podjął próbę korekty sposobu wskazania adresata decyzji, to nie usunął wady orzeczenia pierwszoinstancyjnego w tym zakresie, ponieważ tak samo jak organ I instancji, jako adresata nakazu wskazał A. W.. Nadto Sąd wskazał, że wada ta nie uzasadniała jednak stwierdzenia nieważności decyzji, ponieważ wada ta polega na wadliwym sposobie opisania adresata decyzji, a nie na wadliwym jego ustaleniu. W ocenie Sądu z powyższego wynika, że Sąd poprzednio rozpoznający sprawę dokonał oceny prawidłowość decyzji organów w zakresie zarzutu skierowania decyzji do niewłaściwego podmiotu i przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji w oparciu o art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Sąd ten odniósł się już do zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 144 ust. 1 Prawa upadłościowego. Sąd ponownie rozpoznający sprawę nie jest zatem uprawniony do ponownej oceny uprzednio sformułowanego zarzutu w tym zakresie. Kierując się wskazaniami WSA z 23 maja 2018 r. organ I instancji skierował kwestionowaną decyzję do syndyka masy upadłości, co zostało następnie zaakceptowane przez organ odwoławczy. Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji WWINB z 6 grudnia 2019r. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę doszedł do przekonania, że odpowiada ona prawu. Organy obu instancji zastosowały się bowiem do wskazań WSA wyrażonych w wyroku z 23 maja 2018 r. Sąd podkreślił, że rolą organów przy ponownym rozpoznaniu sprawy było w pierwszej kolejności jednoznaczne ustalenie daty realizacji spornych robót. Postępowanie dowodowe w tym zakresie należało uzupełnić o wyjaśnienia O.W., która deklarowała że posiada precyzyjną wiedzę na temat dat i zakresu prowadzonych w spornym obiekcie robót, a która była pozbawiona udziału w pierwotnym postępowaniu administracyjnym. W związku ze wskazaniami wyroku WSA z 23 maja 2018 r. organ I instancji uzupełnił postępowanie dowodowe i wezwał O.W. do złożenia wyjaśnień, a w szczególności do ustalenia daty wykonania robót budowlanych oraz ich zakresu. W oparciu o wyjaśnienia tego świadka, która jednocześnie potwierdziła, że jest współwłaścicielem obiektu od 2004r., organ ustalił, że od około 2004 r., tj. od momentu zakupu, były wykonywane prace w rejonie wejścia do obiektu, w czasie zakupu nad klatką schodową nie było dachu i trwały prace wokół istniejących schodów. Prace budowlane nie trwały długo - zostały zakończone w tym samym roku lub na początku 2005 r. O.W. nie podała jednak, kto jej zdaniem jest inwestorem przedmiotowych robót budowanych oraz jaki był ich szczegółowy zakres. Okoliczności dotyczące daty przeprowadzonych robót potwierdziła także pozyskana przez organ I instancji dokumentacja (znak: [...]) dotycząca zmiany sposobu użytkowania budynku administracyjno-biurowego na budynek mieszkalno-handlowy w miejscowości [...] na działce nr [...]. Ww. dokumentacja zawiera decyzję Starosty Czarnkowsko-Trzcianeckiego z dnia 9 sierpnia 2000 r. znak: [...] wraz załącznikiem projektowym przedstawiającym wygląd budynku w 2000 r. oraz projekt zagospodarowania terenu działki, na którym widoczny jest budynek wraz z niezabudowanymi schodami. Na planie zagospodarowania terenu jest adnotacja, że jest to mapa do celów projektowych wraz z podaną datą 15 grudnia 1998 r. Ponadto ww. projekt w dniu 7 sierpnia 2000 r. zaopiniował rzeczoznawca do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. Dokumentacja projektowa zawiera również rzut parteru, który został zaopiniowany przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych, gdzie widoczny jest bieg schodowy wraz z spocznikiem oraz dachem. Natomiast rzuty pozostałych pięter również przedstawiają zarys biegu schodowego oraz dachu nad nim jak i spocznikiem. Również rzuty elewacji przedstawiają wygląd klatki schodowej której dotyczy niniejsza decyzja. Zebrany materiał dowodowy potwierdził, że roboty budowlane prowadzono najwcześniej od 2004 – 2005 r., po dokonaniu zakupu obiektu przez Państwa W.. Okoliczność ta wskazuje także, że to H. W. był inwestorem spornych robót budowlanych w związku z zabezpieczeniem miejsc noclegowych dla pracowników prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Powyższe ustalenia organów uzupełniły i w żaden sposób nie zakwestionowały wcześniejszych ustaleń organów w tym zakresie, w szczególności, że inwestorem był H. W.. Wprawdzie na dalszym etapie postępowania nadzorczego zaprzeczył, że był inwestorem, ale w podpisanym przez siebie protokole kontroli z 8 października 2015 r. nie miał zastrzeżeń do stwierdzenia organu I instancji, że to on wykonał roboty budowlane polegające na rozbudowie części budynku mieszkalno-wielorodzinnego na działce nr [...]. Niezakwestionowane zostały zeznania świadków R. M.i Pana L.M., którzy zgodnie potwierdzili, że wejście do budynku od strony działki nr [...] posiadało schody prowadzące na parter budynku, które były w części spocznika obudowane i częściowo zadaszone. H. W. zabudował wejście do budynku całkowicie rozbudowując je w kierunku północnym wzdłuż i w szerz oraz zwiększył jego wysokość, wykonał schody prowadzące do sutereny i wybił w miejscu okna drzwi prowadzące obecnie do tej sutereny. Sąd podkreślił, że zgromadzony przez organy materiał dowodowy, także ten po ponownym rozpoznaniu sprawy, nie dostarczył żadnych dowodów na okoliczność, że współwłaścicielka nieruchomości O.W. była inwestorem spornych robót budowanych. Słusznie zatem zdaniem Sądu organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji w części i wyeliminował O.W. z kręgu osób zobowiązanych do rozbiórki spornej części budynku. Zgodnie z treścią art. 52 Prawa budowanego w pierwszej kolejności obowiązki organ nadzoru budowlanego nakłada na inwestorów robót budowlanych, zwłaszcza gdy mają realne możliwości by obowiązki te wykonać. Skoro inwestorem jest H. W., a nadto strona nie wykazała, by przestała być współwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości, to obowiązki wynikające z prawa budowanego w pierwszej kolejności należy skierować do inwestora, z pominięciem drugiego współwłaściciela. Przy czym organy prawidłowo uczyniły O.W. stroną niniejszego postępowania administracyjnego. Niezasadny był zatem w ocenie Sądu zarzut Syndyka, że także do O.W. skierować należy decyzję nakazującą rozbiórkę przedmiotowego obiektu. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podzielił zatem stanowisko organu odwoławczego, że inwestorem był H. W.. W konsekwencji wskazał, że zgodnie z art. 52 Prawa budowanego inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51. Skoro jednak inwestor prowadził działalność gospodarczą pod nazwą Firma X i ogłoszona została jego upadłość, to ten inwestor nie może być adresatem nakazu rozbiórki. Zatem stroną jest syndyk masy upadłości dłużnika X z siedzibą w [...], co nie zostało zakwestionowane przez WSA w Poznaniu poprzednio rozpoznający sprawę i wiąże w niniejszym postępowaniu zgodnie z art. 153 p.p.s.a. Zdaniem Sądu w świetle zgromadzonych akt sprawy organy zasadnie ustaliły, co potwierdził WSA poprzednio rozpoznający sprawę, że doszło do rozbudowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego o klatkę schodową. Roboty budowlane powodowały zmianę charakterystycznych parametrów obiektu, takich jak: długość, szerokość, wysokość, a także powierzchnia zabudowy oraz kubatura, zabudowany zostały przez H. W. bieg schodowy oraz spocznik, skutkiem czego powstała nowej substancji budowlanej posiadającej kubaturę. Nie budziło też sporu, że zgodnie z art. 28 ust. 1 Prawo budowlane powyższe roboty budowlane wymagały decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 28 Prawa budowanego), której inwestor nie posiadał. Skoro organ nadzoru budowlanego za datę rozbudowy przyjął rok 2004-2005, to zasadnym stało się zastosowanie art. 48 Prawo budowlane. Z zebranego materiału dowodowego w sprawie wynika, że część rozbudowy budynku tj. część z biegiem schodowym oraz łazienką, znajduje się poza nieprzekraczalnymi liniami zabudowy, poza którymi zabrania się rozbudowy obiektów budowlanych (załącznik graficzny do uchwały Nr [...] Rady Miejskiej [...] z dnia 28 października 1999 r. w sprawie zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta [...] przy ul. [...]). Wobec powyższego część rozbudowy klatki schodowej została wybudowana niezgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W ocenie Sądu zasadnie przyjęły organy, że nie został spełniony jeden z podstawowych warunków pozwalających na podjęcie przez organ nadzoru budowlanego procedury legalizacyjnej. W sytuacji, gdy samowolnie rozbudowany obiekt budowlany nie jest zgody z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, bądź narusza przepisy techniczne, niemożliwe jest doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem, ponieważ byłoby to równoznaczne z usankcjonowaniem stanu niezgodnego z przepisami. Organ I instancji szczegółowo określił także zakres rozbiórki, mając na uwadze stan schodów i zadaszenie spocznika istniejących pierwotnie. Dlatego nakazano rozebrać ściany zewnętrzne zabudowanego biegu schodowego prowadzącego na piętro budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową, rozebrać ściany zewnętrznych na wysokości piętra spocznika schodowego, rozebrać ściany oraz strop powstały pomiędzy biegiem schodowym a ścianą zewnętrzną budynku tj. likwidację powstałej łazienki oraz zamurować wejście do sutereny budynku od strony działki nr [...]. Słusznie, w ocenie Sądu, zauważył organ I instancji, że powyższe wyszczególnienie robót rozbiórkowych stało się konieczne, ponieważ w zebranej dokumentacji projektowej wynika, że bieg schodowy oraz spocznik znajdowały się pierwotnie na nieruchomości. Zdaniem Sądu powyższe ustalenia były wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a zatem organy administracyjne nie naruszyły art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 i art. 8 k.p.a. W ocenie Sąd brak jest zatem podstaw do uznania, że zaskarżona decyzja organu odwoławczego naruszyła prawo i to w stopniu wymagającym wyeliminowanie z obrotu prawnego. W tym stanie rzeczy Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skargą kasacyjną A. W. syndyka masy upadłości H. W., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Firma X w upadłości likwidacyjnej zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie: 1) prawa materialnego tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. art. 52 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 1186 ze zm.) poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że obowiązkiem rozbiórki może zostać obciążony upadły jako właściciel nieruchomości, gdy tymczasem zobowiązanym do wykonania czynność, o których mowa w art. 48 ust. 1 Prawa budowalnego w pierwszej kolejności winien być inwestor robót, - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. art. 52 Prawo budowalne poprzez błędne ustalenie kręgu adresatów decyzji oraz pominięcie Pani O.W. jako jej adresata, 2) przepisów prawa procesowego mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 144 ust. 1 Prawa upadłościowego poprzez skierowanie decyzji do syndyka masy upadłości, gdy tymczasem syndyk działa w postępowaniu na rzecz upadłego, lecz nie jest stroną stosunku materialnoprawnego, w konsekwencji nie syndyk lecz ewentualnie upadły winien być adresatem decyzji określającej jego prawa i obowiązki, - 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że inwestorem poczynionej rozbudowy jest H. W., gdy tymczasem zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia takiego założenia, - 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że O.W. nie była inwestorem robót budowlanych polegających na rozbudowie klatki schodowej. Z uwagi na powyższe zarzuty w skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie decyzji Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego z dnia 6 grudnia 2019 r. oraz decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego z dnia 30 września 2019 r., a także zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W piśmie procesowym z 3 czerwca 2022 r. A. W. syndyka masy upadłości H. W., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Firma X w upadłości likwidacyjnej zawiadomił NSA o utracie legitymacji procesowej do udziału w niniejszym postępowaniu. Zaznaczył, iż działając jako syndyk masy upadłości H. W. zbył przedmiot, który wchodził w skład masy upadłości i którego dotyczyło to postępowanie. Załączył również kopię umowy sprzedaży z 22 lutego 2022 r. –akt notarialny Repertorium A [...]. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do brzmienia art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259, dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (por. uchwała NSA z 8 grudnia 2009r., II GPS 5/09). Skarga kasacyjna została zatem zbadana według reguły związania zarzutami w niej zawartymi (art. 183 § 1 ab initio p.p.s.a.). W tym zakresie okazała się niezasadna i dlatego została oddalona. Przystępując do wyjaśnienia przesłanek nieuwzględnienia wniesionego środka odwoławczego zauważyć należy, iż złożona w tej sprawie skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach wskazanych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., przy czym zarzut naruszenia prawa procesowego oznaczony w jej petitum jako nr 2 tiret 1 został błędnie zakwalifikowany do tego naruszenia prawa. Powołano się w nim bowiem na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. zw. z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 144 ust. 1 Prawa upadłościowego. Gdy tymczasem zarówno przepis art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. choć zawarty w ustawie procesowej jest normą prawa materialnego dotyczącą kwalifikowanej wady decyzji (skierowania decyzji do osoby nie będącej stroną w sprawie) jak i przepis art. 144 ust. 1 Prawa upadłościowego będący, co niesporne, normą prawa materialnego, winny być powiązane z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. czego prawidłowo jednak nie uczyniono. Błędne zakwalifikowanie przywołanych norm z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 144 ust. 1 Prawa upadłościowego do przepisów prawa procesowego zamiast do prawa materialnego nie stanowi jednak przeszkody do rozpoznania przedmiotowej skargi kasacyjnej w tym zakresie, a Naczelny Sąd Administracyjny potraktował tak ww. przepisy zgodnie z rzeczywistym ich charakterem a więc jako przepisy prawa materialnego. Mając na uwadze charakter podniesionych zarzutów, w pierwszej kolejności należało odnieść się do dwóch zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż H. W. był inwestorem przedmiotowej rozbudowy jak też, że O.W. nie była inwestorem robót budowlanych polegających na rozbudowie klatki schodowej. Nie jest sporne w tej sprawie, iż w prowadzonym od 2015 r. postępowaniu, zgromadzono szereg dowodów pozwalających prawidłowo ustalić stan faktyczny sprawy. Z ustaleń tych wynika, iż H. W. dokonał w latach 2004 -2005 rozbudowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową w [...] przy ul. [...] o klatkę schodową - tym samym zmieniając charakterystyczne parametry obiektu takie jak długość, szerokość, wysokość, a także powierzchnia zabudowy oraz kubatura. H. W. w trakcie pierwszych czynności przyznał się do dokonania tej rozbudowy ale potem z tego oświadczenia się wycofał, negując że zabudował bieg schodów oraz spocznik schodów tworząc w ten sposób nową substancję mieszkaniową. Ustalono również, iż zgodnie z uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej [...] w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Miasta [...] działki nr [...] i [...] oznaczone symbolem UM przeznaczone są pod tereny usługowo mieszkaniowe, dla których ustala się prawo do adaptacji i rozbudowy obiektu usługowo mieszkalnego w nieprzekraczalnych liniach zabudowy z zachowaniem istniejącej liczby kondygnacji. Z załączonego wyrysu graficznego do tej uchwały wynika, że część przedmiotowej rozbudowy o klatkę schodową tj. część z biegiem schodowym została zrealizowana z przekroczeniem nieprzekraczalnej linii zabudowy, co narusza postanowienia ww. planu. Także ujawniono w toku postępowania, że w Sądzie Gospodarczym - SR Poznań Stare Miasto ogłoszono postanowieniem z [...] października 2017 r. upadłość dłużnika H. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "Firma X z siedzibą w [...]". Wyznaczono też syndyka masy upadłościowej w osobie A. W.. Okolicznością przyznaną w sprawie jest również i to, że lokale użytkowe/mieszkalne wraz z działką nr [...] i [...] wchodzą w skład masy upadłościowej dłużnika. Te ustalenia doprowadziły do wydania decyzji w której PINB w Czarnkowie decyzją z 6 sierpnia 2018 r. nr [...] nakazał Syndykowi Masy Upadłości A. W. dokonanie rozbiórki samowolnie rozbudowanej części budynku mieszkalnego z częścią usługową, zlokalizowanego w [...] przy ul. [...], przez oznaczenie zakresu rozbiórki. Wielkopolski WINB decyzją z 18 października 2018 r. nr [...] uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Czarnkowie z dnia 6 sierpnia 2018 r. nr [...] w części dotyczącej adresata nakazu i zamiast "Syndykowi Masy Upadłości Panu A. W." orzekł, że zobowiązanym do wykonania obowiązku jest syndyk masy upadłości H. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "Firma X w upadłości likwidacyjnej" – radca prawny A. W. (syndyk licencjonowany: nr licencji [...]) a w pozostałej części utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Na powyższe decyzje skargi do Sądu administracyjnego wnieśli A. W. syndyk masy upadłości oraz O.W. a w ich treści jednym z podstawowych zarzutów była kwestia właściwego oznaczenia adresata decyzji objęta zarzutem naruszenia art. 52 P.b. czy też wskazywana w skardze syndyka obraza art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art 144 ust. 1 Prawa upadłościowego. Przywołane powyżej decyzje organów nadzoru budowlanego zostały uchylone wyrokiem WSA w Poznaniu z 23 maja 2019 r. IV SA/Po 1220/18, przede wszystkim z powodu zaistnienia w sprawie przesłanki wznowieniowej i nie zapewnienia skarżącej O.W. czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym jak również potrzeby prawidłowego ustalenia daty realizacji spornych robót. Sąd poprzednio rozpoznający sprawę odniósł się jednak do kwestii prawidłowości oznaczenia adresata decyzji rozbiórkowej i przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji w oparciu o art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. W motywach tego wyroku Sąd wyraźnie wskazał, że syndyk w postępowaniach dotyczących masy upadłości występuje jako organ postępowania upadłościowego, a nie jako konkretna zindywidualizowana w orzeczeniu osoba. Adresatem nakazu określonego w decyzjach obydwu instancji był wskazany z imienia i nazwiska syndyk w osobie A. W.. Jakkolwiek, organ II instancji podjął próbę korekty sposobu wskazania adresata decyzji, to nie usunął wady orzeczenia pierwszoinstancyjnego w tym zakresie, ponieważ tak samo jak organ I instancji, jako adresata nakazu wskazał A. W.. Nadto Sąd wyjaśnił, że wada ta nie uzasadniała jednak stwierdzenia nieważności decyzji, ponieważ wada ta polega na wadliwym sposobie opisania adresata decyzji, a nie na wadliwym jego ustaleniu. Odnosząc się natomiast do kwestii adresata decyzji, wskazał, że jakkolwiek prawidłowość wskazania adresata nakazu, z pominięciem osoby O.W. była również objęta zarzutem skargi, to dokumentacja akt sprawy nie pozwala przesądzić, że nałożenie obowiązku rozbiórki wyłącznie na masę upadłości, tj. z pominięciem O.W. jest błędne. Z akt sprawy nie wynika bowiem w sposób precyzyjny, czy sporne roboty przeprowadzono za zgodą, a nawet wiedzą O.W.. Konkludując, Sąd nakazał, przy ponownym rozpoznaniu sprawy w pierwszej kolejności jednoznaczne ustalić datę realizacji spornych robót a postępowanie dowodowe w tym zakresie uzupełnić o wyjaśnienia O.W.. Takie dodatkowe ustalenia poczyniono w tej sprawie przy ponownym jej rozpoznawaniu. W szczególności przesłuchano ww. na okoliczność osoby realizującej, daty i zakresu prowadzonych robót w spornym budynku. Ustalono, że przedmiotową rozbudowę przeprowadzono w latach 2004 -2005 po dokonaniu zakupu obiektu przez małżonków W.. Sama O.W. zeznała, iż nie ma wiedzy na temat inwestora obiektu, w którym nie była od momentu jego zakupu. Te zeznania wraz z całokształtem okoliczności ustalonych od początku tego postępowania wskazują jednoznacznie, iż inwestorem samowolnej rozbudowy budynku mieszkalno-wielorodzinnego przy ul. [...] w [...] był H. W., chcąc zabezpieczyć przy prowadzonej działalności gospodarczej miejsca noclegowe dla swoich pracowników. Takie ustalenia wynikają z zeznań świadków R. M. i L. M. Twierdzenie skarżącego syndyka masy upadłości, że zeznania te nie są wiarygodne, nie zasługuje na uwzględnienie. Stanowisko to oparte jest wyłącznie na ich negacji jednakże zeznania te nie zostały skutecznie zakwestionowane w realiach tej sprawy innymi dowodami. Potwierdzeniem zaś wiarygodności tych zeznań, zdaniem NSA, jest oświadczenie samego inwestora H. W. przyznane bez zastrzeżeń do protokołu z dnia 8 października 2015 r., że to właśnie ww. był inwestorem wykonanych robót budowlanych. Wprawdzie na dalszym etapie tego postępowania H. W. wycofał się z tego twierdzenia lecz uczynił to bez racjonalnej argumentacji, co nie pozwala uznać za wiarygodną tejże negacji. Należy podzielić stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji a zaaprobowane przez Sąd pierwszej instancji, iż O.W. nie była inwestorem spornej rozbudowy skoro twierdziła, że nic nie wie na ten temat. Poza tym pozostały materiał dowodowy wskazuje na innego inwestora. Zasadnie zatem podkreślono w motywach kwestionowanego wyroku, że zgromadzony przez organy materiał dowodowy, także ten po ponownym rozpoznaniu sprawy, nie dostarczył żadnych dowodów na okoliczność, że współwłaścicielka nieruchomości O.W. była inwestorem spornych samowolnych robót budowanych. Tym samym nie można skutecznie zarzucić Sądowi pierwszej instancji, iż z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. błędnie uznał, że H. W. był inwestorem przedmiotowej rozbudowy a O.W. nie była inwestorem samowolnych robót budowlanych polegających na rozbudowie klatki schodowej. Przyznanie tych okoliczności w realiach tej sprawy poparte zostało zgromadzeniem takiego kompletnego materiału dowodowego, który w pełni uwiarygadnia te ustalenia. Należy wyraźnie zaznaczyć, iż po poprzednim wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 23 maja 2019 r. IV SA/Po 1220/18 zakres uzupełnienia postępowania dowodowego został zawężony do kwestii ustalenia daty i zakresu prowadzonych robót budowlanych z oznaczeniem osoby, którą należy przesłuchać i te zalecenia zostały wykonane przez organy nadzoru budowlanego przy ponownym rozpoznawaniu sprawy. Nie można więc skutecznie podnosić zarzutu, iż w tym postępowaniu nie wyjaśniono wszystkich istotnych okoliczności sprawy, skoro materiał dowodowy uzupełniono zgodnie z zaleceniami Sądu administracyjnego. Tym samym taki materiał dowodowy uznać należy za kompletny. Nie są również usprawiedliwione kolejne zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. art. 52 Prawa budowlanego poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że obowiązkiem rozbiórki może zostać obciążony upadły jako właściciel nieruchomości, gdy tymczasem zobowiązanym do wykonania czynności, o których mowa w art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego w pierwszej kolejności winien być inwestor robót, czy też błędne ustalenie kręgu adresatów decyzji i pominięcie O.W. jako jej adresata czy formułowany zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 144 ust. 1 Prawa upadłościowego poprzez skierowanie decyzji do syndyka masy upadłościowej. Przedstawione wyżej a ujawnione okoliczności faktyczne sprawy, uzasadniały skierowanie decyzji o nakazie rozbiórki rozbudowanej samowolnie części budynku w [...] przy ul. [...] w oznaczonym zakresie wobec syndyka masy upadłości H. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "Firma X w upadłości likwidacyjnej". Nie było uzasadnionych przesłanek by adresatem tej decyzji uczynić również O.W.. Uzupełnione postępowanie dowodowe po wyroku WSA w Poznaniu z 23 maja 2019 r. IV SA/Po 1220/18, nie dostarczyło żadnych dowodów na okoliczność, że współwłaścicielka nieruchomości O.W. była inwestorem spornych samowolnych robót budowanych. Z dyspozycji art. 52 Prawa budowlanego wynika, iż inwestor, właściciel lub zarządca obiektu jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w art. 48 Prawa budowlanego. Inwestorem, co w sposób niewątpliwy ustalono, był H. W. ale ogłoszona upadłość tego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą i wyznaczenie syndyka masy upadłościowej wskazuje na ten podmiot (syndyka). Z dniem ogłoszenia upadłości upadły traci legitymację do występowania w sprawie. Przepis art. 144 ust. 1 Prawa upadłościowego stanowi, że po ogłoszeniu upadłości postępowania sądowe, administracyjne lub sądowoadministracyjne dotyczące masy upadłości mogą być wszczęte i prowadzone wyłącznie przez syndyka albo przeciwko niemu. Użyte w art. 144 ust. 1 wskazanej ustawy wyrażenie, że postępowania dotyczące masy mogą być wszczęte i dalej prowadzone "wyłączenie" przez syndyka lub przeciwko niemu, oznacza, że upadły, będąc stroną w znaczeniu materialnym, pozbawiony jest legitymacji formalnej do występowania w tych postępowaniach. Z przepisu tego wynika, że wyłącznie syndykowi, po ogłoszeniu upadłości, przysługuje legitymacja w sprawach dotyczących masy upadłości, zaś strona upadła jest jej pozbawiona - patrz postanowienia NSA: z 19 grudnia 2017 r. I OSK 1119/16, z 16 listopada 2022 r. II FSK 749/17. Udział w procesie syndyka zamiast upadłego jest rodzajem zastępstwa procesowego pośredniego, bowiem zastępca działa na rzecz zastąpionego, ale w imieniu własnym. To, że zastępca pośredni dokonuje czynności prawnej we własnym imieniu, oznacza, że skutki tej czynności, polegające na nabyciu praw lub zaciągnięciu zobowiązań, dotykają jego sfery majątkowej. Syndyk nie jest jednak typowym zastępcą pośrednim upadłego, który w przeciwieństwie do typowego zastępcy pośredniego staje się zastępcą z mocy samego prawa, niezależnie od woli upadłego, który nie ma również wpływu na zakończenie bytu prawnego zastępcy oraz podejmuje czynności, które wykraczają poza zakres kompetencji typowego zastępcy. Zastępstwo pośrednie określane jest mianem podstawienia procesowego. Podstawienie procesowe polega na tym, że w procesie zamiast podmiotu będącego stroną w znaczeniu materialnym występuje jako strona w znaczeniu formalnym inny podmiot, eliminując przy tym w sposób pierwotny albo następczy, możliwość takiego wystąpienia przez stronę w znaczeniu materialnym. W sprawach dotyczących masy upadłości legitymację procesową ma tylko syndyk, który działa na rzecz upadłego, ale w imieniu własnym. Sytuację tę należy więc zakwalifikować jako podstawienie procesowe bezwzględne. Przy podstawieniu procesowym bezwzględnym legitymację procesową ma tylko podmiot podstawiony. Zarządca jako zastępca pośredni upadłego występuje w procesie dotyczącym masy upadłościowej w imieniu własnym dochodząc prawa podmiotowego upadłego lub przeciwstawiając się żądaniom skierowanym do upadłego. Zarządca realizuje więc w procesie prawa upadłego- patrz wyroki NSA: z 5 października 2021 r. III OSK 3961/21, z 1 czerwca 2022 r. III OSK 5034/2. Skoro jednak ujawniony w sprawie inwestor przedmiotowej samowoli budowlanej prowadził działalność gospodarczą pod nazwą Firma X i ogłoszona została jego upadłość, to ten inwestor nie mógł być adresatem nakazu rozbiórki. Zatem stroną jest syndyk masy upadłości dłużnika X z siedzibą w [...], co nie zostało zakwestionowane przez WSA w Poznaniu w poprzednio wydanym wyroku z 23 maja 2019 r. IV SA/Po 1220/18 i jak trafnie podkreślił Sąd pierwszej instancji i co wiąże w niniejszym postępowaniu zgodnie z art. 153 p.p.s.a. Zatem oznaczenie adresatem decyzji w tej sprawie syndyka masy upadłości ale nie jako konkretnie oznaczonej osoby lecz jako organu postępowania upadłościowego, zdaniem Sądu odwoławczego, zostało już przesądzone w poprzednio wydanym wyroku WSA w Poznaniu z 23 maja 2019 r. IV SA/Po 1220/18. Wyraźnie zaznaczono również w uzasadnieniu ww. wyroku, iż dokumentacja akt sprawy nie pozwala przesądzić, iż nałożenie obowiązku rozbiórki wyłącznie na masę upadłości tj. z pominięciem O.W. jest błędne. Tym samym ustalono za prawidłowe co do zasady nałożenie takiego nakazu rozbiórki w okolicznościach tej sprawy na syndyka masy upadłości. Należy zatem za słuszne uznać twierdzenia Sądu pierwszej instancji zamieszczone w zaskarżonym wyroku, iż cytat: "Wobec powyższego zarzut błędnego skierowania decyzji do syndyka masy upadłości nie może być przedmiotem ponownego rozpoznania przez Sąd rozpoznający niniejsza sprawę. Zarzut ten był bowiem przedmiotem oceny skargi dokonanej przez WSA w poprzednio rozpoznawanej sprawie o sygn. akt IV SA/Po 1220/18. Sąd wyraźnie wówczas wskazał, że syndyk w postępowaniach dotyczących masy upadłości występuje jako organ postępowania upadłościowego, a nie jako konkretna zindywidualizowana w orzeczeniu osoba (por. D. Chrapoński; Prawo upadłościowe. Komentarz, Wyd/el. 2017). Adresatem nakazu określonego w decyzjach obydwu instancji był wskazany z imienia i nazwiska syndyk w osobie A. W.. Jakkolwiek, organ II instancji podjął próbę korekty sposobu wskazania adresata decyzji, to nie usunął wady orzeczenia pierwszoinstancyjnego w tym zakresie, ponieważ tak samo jak organ I instancji, jako adresata nakazu wskazał A. W.. Nadto Sąd wskazał, że wada ta nie uzasadniała jednak, stwierdzenia nieważności decyzji, ponieważ wada ta polega na wadliwym sposobie opisania adresata decyzji, a nie na wadliwym jego ustaleniu. W ocenie Sądu, z powyższego wynika, że Sąd poprzednio rozpoznający sprawę dokonał oceny prawidłowość decyzji organów w zakresie zarzutu skierowania decyzji do niewłaściwego podmiotu i przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji w oparciu o art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Sąd ten odniósł się już do zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 144 ust. 1 Prawa upadłościowego. Sąd ponownie rozpoznający sprawę nie jest zatem uprawniony do ponownej oceny uprzednio sformułowanego zarzutu w tym zakresie. Kierując się wskazaniami WSA z 23 maja 2018 r. organ I instancji skierował kwestionowaną decyzję do syndyka masy upadłości, co zostało następnie zaakceptowane przez organ odwoławczy"-koniec cytatu. Mając na uwadze wskazywaną w zaskarżonym wyroku moc wiążącą powoływanego wyżej wyroku IV SA/Po 1220/18, twierdzenia Sądu pierwszej instancji w tym zakresie należy uznać za prawidłowe. Skarżący kasacyjnie formułując ponownie tożsame zarzuty jak w ww. sprawie rozpoznawanej wcześniej przed WSA w Poznaniu nie przedstawił w skardze kasacyjnej zarzutów podważających właśnie wskazywaną moc wiążącą poprzedniego wyroku tego Sądu. Nie ma w kasacji zarzutu odnoszącego się w szczególności do braku związania poprzednim wyrokiem z 23 maja 2019 r. IV SA/Po 1220/18. Tym samym przedstawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego opisane w petitum skargi kasacyjnej nie mogły zostać uwzględnione. Bez wpływu na wynik sądowej kontroli legalności jak i oceny w ramach postępowania odwoławczego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym miała okoliczność podniesiona przez syndyka masy upadłości w piśmie procesowym z 3 czerwca 2022 r., iż doszło do zbycia przedmiotu wchodzącego w skład masy upadłości z dniem 22 lutego 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny podobnie jak i WSA w Poznaniu dokonuje oceny legalności zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem stanu prawnego i faktycznego sprawy na datę wydania decyzji ostatecznej a zmiana tego stanu prawnego czy też faktycznego po wydaniu takiej decyzji w żaden sposób nie wpływa na wynik sądowej kontroli legalności kwestionowanego aktu. Stąd też fakt zbycia lokali mieszkalnych wchodzących w skład masy upadłości, w tym części objętej przedmiotowym nakazem rozbiórki, nie ma żadnego znaczenia dla kontroli prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia przez Sąd pierwszej instancji, który oceniał legalność ostatecznej decyzji organów nadzoru budowlanego z daty 6 grudnia 2019 r. Tym samym zauważyć należy, iż wobec przedstawionej argumentacji wniesiona skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.