Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I OSK 246/11

Адміністративні суди2011-12-01
Номер справи
I OSK 246/11
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2011-12-01
Тип
Wyrok NSA

Судді

Małgorzata JaśkowskaMaria WerpachowskaMonika Nowicka

Резолютивна частина

Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska Sędziowie NSA Monika Nowicka (spr.) del. WSA Maria Werpachowska Protokolant sekretarz sądowy Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 listopada 2010 r. sygn. akt I SA/Wa 605/10 w sprawie ze skargi C. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] i decyzję Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz C. P. kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 5 listopada 2010 r. ( sygn. akt I SA/Wa 605) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę C. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia podziału nieruchomości. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Ostateczną decyzją z dnia [...] października 1998 r. nr [...] Burmistrz Gminy W., działając na wniosek G. i G. B., zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w W., w dzielnicy B. przy ul. G., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] z obrębu [...], ujawnionej w księdze wieczystej Kw [...]. Wyżej wymienione osoby zawarły następnie w dniu [...] listopada 1998 r. z C. P. umowę sprzedaży części działki nr [...], która (po jej podziale) uzyskała numer ewidencyjny [...], o powierzchni [...] m2 ( akt notarialny Rep. A nr [...]). W dniu [...] września 2009 r. C. P., wskazując na przepisy art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a., wystąpił z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego powyższą decyzją zatwierdzającą podział nieruchomości, akcentując zwłaszcza, że powinien być stroną wspomnianego postępowania. Decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [....] Prezydent W. odmówił wszczęcia postępowania o wznowienie postępowania podziałowego zaś rozpatrując sprawę, w trybie instancji odwoławczej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu swego stanowiska organ odwoławczy podniósł, że w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia [...] października 1998 r. stroną byli właściciele nieruchomości to jest: G. i G. B. C. P. nie był stroną tego postępowania bowiem umowę sprzedaży części opisanej na wstępie działki zawarł dopiero w dniu [...] listopada 1998 r., a więc po dacie wydania i uprawomocnienia się objętej wnioskiem decyzji. Ustalono również, że umowa sprzedaży z dnia [...] listopada 1998 r. została zawarta w następstwie realizacji umowy przyrzeczenia sprzedaży (akt notarialny z dnia [...] grudnia 1997 r. Rep. A nr [...]). Mocą tej ostatniej umowy G. i G. B. zobowiązali się bowiem sprzedać C. P. ok. [...] m2 nieruchomości położonej w W. przy ul. G. [...] oznaczonej jako działka nr [...] za cenę [...] zł., stanowiącą równowartość [...] USD, ( której odbiór sprzedający już pokwitowali), zaś C. P. oświadczył, że nieruchomość tę za powyższą cenę zobowiązuje się kupić. W § 5 umowy strony ustaliły, że wydanie nieruchomości nastąpi w dniu zawarcia umowy przeniesienia własności nieruchomości. W tych warunkach Kolegium zauważyło, iż postanowienia umowy z dnia [...] grudnia 1997 r. wskazywały, iż była to umowa przedwstępna, uregulowana w art. 389 k.c., przez którą jedna ze stron lub obie zobowiązują się do zawarcia oznaczonej umowy w przyszłości. Umowa ta określała istotne postanowienia umowy przyrzeczonej oraz termin jej zawarcia. W ocenie Kolegium zatem, zawarcie umowy przedwstępnej nie spowodowało skutku prawnego w postaci przeniesienia własności nieruchomości na rzecz skarżącego. Skutek ten nastąpił dopiero w dacie zawarcia umowy przyrzeczonej tj. w dniu [...] listopada 1998 r. Z tych względów organ podzielił pogląd Prezydenta W., iż C. P. nie miał, w dacie wydania decyzji z dnia [...] października 1998 r., interesu prawnego do uczestniczenia w postępowaniu zakończonym decyzją zatwierdzającą podział nieruchomości a zatem nie mógł być stroną postępowania administracyjnego. Na wyżej przedstawioną decyzję C. P. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając organowi rażące naruszenie prawa. W uzasadnieniu skargi skarżący twierdził, że powinien być stroną postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] października 1998 r., a nie brał w nim udziału, gdyż nie został o tym fakcie powiadomiony. Wskazywał też, że organ wydający decyzję z dnia [...] października 1998 r. nie posiadał wiedzy o zawarciu przez niego umowy przyrzeczenia sprzedaży z dnia [...] grudnia 1997 r., która – zdaniem skarżącego - przeniosła na niego własność nieruchomości na podstawie art. 155 k.c. , gdyż przedmiot umowy został oznaczony co do tożsamości a wskutek uiszczenia całej umówionej kwoty oraz faktycznego władania nieruchomością doszło do przeniesienia własności na rzecz skarżącego. Odpowiadając na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. pozostawiło ją do uznania Sądu. Zdaniem organu niezależnie bowiem od argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, decyzja Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2009 r. została wydana z naruszeniem art. 149 k.p.a., gdyż organ I instancji winien wznowić postępowanie w drodze postanowienia i przeprowadzić je co do przyczyn wznowienia oraz wyjaśnić i ocenić, czy podmiot wnoszący podanie ma przymiot strony w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją, a także przeprowadzić postępowanie, co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ), dalej w skrócie "P.p.s.a." - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że nie była ona zasadna. Sąd wyjaśnił na wstępie, że postępowanie o wznowienie postępowania składa się z dwóch faz. W fazie pierwszej organ bada, czy wniosek o wznowienie opiera się na podstawach wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. i czy zachowany został termin do złożenia wniosku, przewidziany w art. 148 k.p.a. W tej fazie organ kontroluje również, czy nie występują negatywne przesłanki przedmiotowe dla wznowienia postępowania oraz czy wniosek pochodzi od strony postępowania. Dopiero, jeżeli powyższe przeszkody formalne nie występują, to wówczas organ wszczyna i przeprowadza postępowanie, w trybie określonym w art. 149 § 1 i 2 k.p.a., które kończy wydaniem decyzji na podstawie art. 151 k.p.a. W rozpatrywanej sprawie – zdaniem Sądu Wojewódzkiego - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. prawidłowo ustaliło, że wznowienie postępowania z przyczyn podmiotowych było niedopuszczalne. Z żądaniem wszczęcia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Burmistrza Gminy W. nr [...] z dnia [...] października 1998 r. zatwierdzającą projekt podziału nieruchomości wystąpiła bowiem osoba nie będąca stroną. Sąd wyjaśnił przy tym, że zasady dokonywania podziałów nieruchomości regulują przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Przepis art. 97 w/w ustawy określa przy tym stronę postępowania administracyjnego w sprawie podziału nieruchomości jako osobę, która w tym podziale ma interes prawny oraz dysponuje tytułem prawnym do nieruchomości. Jednocześnie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalił się pogląd, że interes prawny stron w postępowaniu podziałowym wynika z własności lub użytkowania wieczystego nieruchomości, której dotyczy podział. Nie można zatem uznać za stronę takiego postępowania osoby, która nie ma do nieruchomości żadnego tytułu prawnego, lecz jest dopiero zainteresowana jego uzyskaniem – bowiem zdarzenie przyszłe, a w pewnym sensie nawet niepewne, nie może stanowić o interesie prawnym, a jedynie o interesie faktycznym, który nie daje uprawnień strony. W tych warunkach – jak wywodził Sąd Wojewódzki - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. prawidłowo stwierdziło, iż umowa przyrzeczenia sprzedaży nieruchomości z dnia [...] grudnia 1997 r., stanowiąca umowę przedwstępną uregulowaną w art. 389 i nast. kodeksu cywilnego nie przenosiła na nabywcę prawa własności nieruchomości. Do przeniesienia prawa doszło bowiem dopiero w dniu zawarcia umowy sprzedaży to jest w dniu [...] listopada 1998 r.( vide: § 2 i 4 tej umowy). Ponadto Sąd podkreślił, że z zapisu zawartego § 5 umowy przyrzeczenia sprzedaży z dnia [...] grudnia 1997 r. wynika, iż wydanie przedmiotu umowy nastąpi w dniu zawarcia umowy przeniesienia własności. A więc chociażby z treści powyższego zapisu w sposób jednoznaczny wynikało, iż w dniu zawarcia tej umowy nie doszło jeszcze do przeniesienia własności. W tym miejscu Sąd dodatkowo wyjaśnił, iż do skutecznego zawarcia umowy sprzedaży dochodzi dopiero w sytuacji, gdy strony umowy spełnią wzajemne świadczenia, którymi są zapłata ceny i wydanie przedmiotu umowy. W świetle powyższego zatem Sąd Wojewódzki stwierdził, że art. 155 § 1 k.c., na który powoływał się skarżący nie znajdował w niniejszej sprawie zastosowania. Jednocześnie Sąd pierwszej instancji zauważył, iż decyzja z dnia [...] października 1998r. stała się ostateczna w tej samej dacie, gdyż właściciele działki nr [...] w dniu [...] października 1998 r. złożyli oświadczenie, iż nie będą się od niej odwoływać. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, C. P. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie: I. naruszenie prawa materialnego polegające na: 1. braku zastosowania art. 103 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, który implikuje, iż posiadacz nieruchomości winien być stroną decyzji o podziale, 2. niewłaściwym zastosowaniu art. 145 § 1 pkt 4 i pkt 5 k.p.a. oraz art. 148 k.p.a. poprzez uznanie, iż nie zaszły przesłanki wznowienia postępowania tamże wskazane oraz, iż termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania upłynął. 3. błędną wykładnię art. 155 § 1 w zw. z art. 390 k. c. poprzez uznanie, iż decydującym do ustalenia terminu, w którym doszło do przeniesienia własności nieruchomości jest zapis o "wydaniu nieruchomości" zawarty w akcie notarialnym umowy sprzedaży, 4. błędną wykładnię art. 97 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami poprzez uznanie, iż skarżący nie miał interesu prawnego w podziale nieruchomości pomimo, iż fragment nieruchomości stanowiącej przedmiot podziału został geodezyjnie wydzielony, skarżący dokonał pełnej opłaty za oznaczony przedmiot podziału oraz faktycznie nim władał. II. naruszenie prawa procesowego w postaci niewłaściwego zastosowania art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez pominięcie dowodów z akt sprawy na okoliczność twierdzenia, iż skarżący w dniu wydania decyzji burmistrza był posiadaczem fragmentu nieruchomości stanowiącej przedmiot podziału — mapy geodezyjne z akt decyzji burmistrza oraz zeznania skarżącego a w konsekwencji naruszenie reguł art. 233 k.p.c. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, C. P. wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i (cyt.) "orzeczenie, co do istoty sprawy poprzez uchylenie przedmiotowej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. w całości a w konsekwencji uchylenie przedmiotowej decyzji Prezydent W. oraz wznowienie przedmiotowego postępowania administracyjnego, w którym stroną postępowania powinien być także skarżący" lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wraz z zasądzeniem kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podnosił, że w dniu [...] grudnia 1997r. opłacił całość umówionej kwoty za przedmiotową działkę a ponadto wprawdzie w akcie notarialnym wskazano, iż wydanie przedmiotu umowy nastąpi w dniu zawarcia notarialnej umowy sprzedaży wydzielonej nieruchomości, to jednakże faktycznie skarżący stał się posiadaczem działki już w roku 1998, w którym to rozpoczął budowę domu. W dniu [...] października 1998 r. Burmistrz Dzielnicy B., decyzją nr [...] dokonał podziału nieruchomości stanowiącej działkę nr [...], w efekcie której doszło do poszerzenia istniejącej drogi wewnętrznej, która została przekształcona w drogą publiczną, co w konsekwencji oznaczało zmniejszenia powierzchni działki skarżącego do [...] m2. Skarżący nie był przy tym stroną postępowania administracyjnego. Wywodzono też, że objęta wnioskiem o wznowienie decyzja zatwierdzająca podział nie jest ostateczna, gdyż w aktach sprawy brak jest zarówno pokwitowania doręczenia decyzji przez strony oraz protokołu z ogłoszenia decyzji. Tym samym (cyt.) "został zachowany termin do złożenia wniosku o wznowienie decyzji administracyjnej przewidziany w art. 148 k.p.a." W ocenie skarżącego - Sąd I instancji, jak i wcześniej Samorządowe Kolegium Odwoławcze, podjęły rozstrzygnięcie z rażącym naruszeniem przepisów prawa, nie dostrzegając, iż zgodnie z przepisami prawa cywilnego, skarżący, w dniu wydania decyzji przez Burmistrza Dzielnicy B., powinien być stroną przedmiotowego postępowania administracyjnego, gdyż był zarówno właścicielem jak i samoistnym posiadaczem fragmentu wydzielonej geodezyjnie działki stanowiącej przedmiot podziału przed datą wydania decyzji przez Burmistrza Dzielnicy. Zdaniem skarżącego zaszły też przesłanki zastosowania art. 145 § 1 pkt 4 i pkt 5 k.p.a., gdyż nie brał on udziału w postępowaniu podziałowym, a ponadto Burmistrz nie był świadom faktu zawarcia przez stronę umowy przyrzeczenia sprzedaży (z dnia [...] grudnia 1997 r. która przenosiła własność fragmentu nieruchomości KW [...] na rzecz skarżącego, na mocy art. 155 § 1 w zw. z art. 390 k.c.) oraz nie był świadom, że skarżący faktycznie władał przedmiotową nieruchomością. Pozostała argumentacja odnosiła się do treści samej decyzji o zatwierdzeniu planu podziału a także zawierała przegląd wybranych orzeczeń Sądu Najwyższego, związanych z obrotem nieruchomościami. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, skarżący kasacyjnie twierdził, że swój interes prawny w postępowaniu zakończonym decyzją zatwierdzającą podział nieruchomości upatruje w fakcie, że był posiadaczem części tej nieruchomości w trakcie prowadzonego postępowania podziałowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej. Stanowiły ją przepisy: art. 97 i 103 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, art. 155 § 1 w związku z art. 390 k.c. oraz art. 148 i 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a. a także wskazywano ( jako naruszenie przepisów postępowania) na art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez pominięcie przez Sąd Wojewódzki dowodów z akt sprawy dotyczących faktu posiadania przez skarżącego części podlegającego podziałowi gruntu. Odnosząc się do tego ostatniego zarzutu należy stwierdzić, że nie był on uzasadniony. W myśl art. 133 § 1 P.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Powyższe zatem oznacza, że sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jej wydania. Dokonanie zaś odmiennej oceny materialnoprawnej od stanowiska, które prezentował skarżący nie oznaczało jednocześnie, że Sąd Wojewódzki naruszył powyższy przepis, tym bardziej, że skarżący nie wskazał w ogóle w skardze kasacyjnej, że powyższe naruszenie mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy ( art. 174 pkt 2 P.p.s.a.) Inaczej jednak przedstawiała się kwestia związana z obrazą prawa materialnego. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że zaskarżony wyrok został wydany w sprawie, w której kontroli Sądu została poddana decyzja utrzymująca w mocy decyzję o odmowie wznowienia postępowania z uwagi na brak interesu prawnego wnioskodawcy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wprawdzie powyższa kwestia nie została wprost wypowiedziana, ale objęcie zarzutem zaskarżenia przepisu art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a., który – jako zarzut podniesiony w stosunku do Sądu Wojewódzkiego – miał charakter prawnomaterialny, pozwoliło Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na rozpoznanie analizowanej sprawy, w kontekście prawidłowości wydania decyzji odmawiającej wszczęcia postępowania, którego dotyczył wniosek o wznowienie postępowania. W związku z powyższym należy podnieść, że – co do zasady - słusznie Sąd Wojewódzki zauważył, iż postępowanie o wznowienie postępowania składa się z dwóch faz. W fazie pierwszej organ bada, czy wniosek opiera się na podstawach wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. i czy zachowany został termin do jego złożenia (art. 148 k.p.a.). W tej fazie organ kontroluje również, czy nie występują negatywne przesłanki dla wznowienia postępowania (przedmiotowe) oraz czy wniosek pochodzi od strony postępowania. Dopiero, jeżeli powyższe przeszkody formalne nie występują, to wówczas następuje wszczęcie postępowania. Uszło jednak uwagi Sądu, że niedopuszczalność wznowienia postępowania z przyczyn podmiotowych (brak interesu prawnego wnioskodawcy) zajdzie jedynie w tym przypadku, gdy z żądaniem wszczęcia postępowania wystąpi podmiot, który nie będzie w ogóle powoływał się na interes prawny. W sytuacji natomiast, kiedy będzie zachodziła potrzeba ustalania, czy sprawa dotyczy interesu prawnego wnioskodawcy, tego rodzaju ustalenia mogą być przez organ czynione, ale dopiero po wznowieniu postępowania ( vide: Barbara Adamiak i Janusz Borkowski – Kodeks Postępowania Administracyjnego, Komentarz, Wyd. C.H.Beck, Warszawa 2011 r., str.575). Podkreślenia wymaga, że w rozpatrywanej sprawie jedną z podstaw wniosku o wznowienie postępowania stanowiła przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 4. k.p.a. Zgodnie brzmieniem tego przepisu, w sprawie zakończonej decyzją wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Stwierdzenie zatem, czy tego rodzaju przesłanka w danym przypadku istotnie wystąpiła, czy też nie zachodziła, polegać musi w tym przypadku m. in. na zbadaniu, czy osoba, która nie brała udziału w objętym wnioskiem postępowaniu, winna mieć w nim status strony. Powyższe oznacza zatem, że kwestia, czy wnioskodawca legitymuje się przymiotem strony stanowi już etap merytorycznej oceny wniosku o wznowienie postępowania. Ocena taka nie może być więc prowadzona poza postępowaniem, a taka sytuacja zachodziła w analizowanej sprawie. Organy administracji publicznej odmówiły C. P. wznowienia postępowania zakończonego decyzją zatwierdzającą podział nieruchomości, uzasadniając swoje stanowisko wyłącznie brakiem interesu prawnego wnioskodawcy, przy czym pogląd ten został poprzedzony stosowną analizą stanu faktycznego i prawnego. Analogiczna sytuacja zachodziła następnie w Sądzie Wojewódzkim, o czym dobitnie świadczy treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku. W tych warunkach należało uznać, że nietrafnym był pogląd Sądu i organów administracji publicznej, iż ocena, czy C. P. miał interes prawny do wystąpienia z wnioskiem, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a., winna być dokonywana w fazie wstępnej, zastrzeżonej wyłącznie dla zbadania prawidłowości wniosku o wznowienie postępowania tylko pod względem formalnym. Zaistniała zaś sytuacja skutkowała w rezultacie tym, że ocena roszczenia strony została dokonana poza ramami postępowania administracyjnego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Prezydent W. powinien zatem dokonać kontroli formalnej wniosku C. P., zwłaszcza pod kątem zachowania terminu do jego wniesienia ( bo taka kontrola nie została przez organ w ogóle dokonana). Gdyby zaś okazało się, że pod tym względem, w/w wniosek spełnia ustawowe wymagania, należałoby wznowić postępowanie zakończone decyzją o zatwierdzeniu podziału nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] i wydać decyzję określoną w art. 151 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że na tym etapie sprawy rzeczą całkowicie przedwczesną było ustosunkowywanie się do pozostałych zarzutów materialnoprawnych, zawartych w skardze kasacyjnej. Dopiero bowiem dokonanie ustaleń i ocen w postępowaniu administracyjnym ( a nie poza nim) może być przedmiotem kontroli legalności, jaką przeprowadza sąd administracyjny. Biorąc pod uwagę, że skarga kasacyjna okazała się w części usprawiedliwiona Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 188 P.p.s.a. – orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oparto na przepisie art. 203 pkt 1 oraz art. 200 w związku z art. 193 P.p.s.a.