IV SA/Wr 296/22
Адміністративні суди2022-12-13
Номер справи
IV SA/Wr 296/22
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Дата рішення
2022-12-13
Тип
Wyrok WSA we Wrocławiu
Судді
Bogumiła KalinowskaMarta Pająkiewicz-KremisTomasz Judecki
Резолютивна частина
*Uchylono zaskarżone postanowienie w całości
Текст рішення
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędziowie: Sędzia WSA del. Tomasz Judecki Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis (sprawozdawca) Protokolant: Z-ca Kierownika Sekretariatu Wydziału IV Krzysztof Erbel po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 13 grudnia 2022 r. sprawy ze skargi S. S. na postanowienie D. Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej z dnia 28 marca 2022 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od D. Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej na rzecz skarżącego S. S. kwotę 497 (słownie: czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem D. Komendant Państwowej Straży Pożarnej stwierdził uchybienie przez S. S. terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazano, że decyzję Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w W.doręczono skarżącemu 28 stycznia 2022 r., wobec czego 14-dniowy termin przewidziany dla odwołania upływał 11 lutego 2022 r. Odwołanie wniesiono natomiast 14 lutego 2022 r., a zatem po terminie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego S. S. zarzucił naruszenie:
- art. 57 § 5 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 - dalej jako "k.p.a.") poprzez pominięcie faktu nadania odwołania listem poleconym, w terminie;
- art. 129 § 2 k.p.a., poprzez stwierdzenie uchybienia terminowi w sytuacji, gdy odwołanie wniesiono w terminie;
- art. 134 k.p.a. poprzez bezpodstawne stwierdzenie uchybienia terminowi.
Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący wystąpił o uchylenie kwestionowanego rozstrzygnięcia i przekazanie sprawy organowi do dalszego procedowania, o zasądzenie od organu kosztów postępowania i przeprowadzenie dowodu z uwierzytelnionej kopii książki nadawczej oraz wydruku śledzenia przesyłki pocztowej, w celu wykazania faktu nadania odwołania przesyłką rejestrowaną datowaną na 11 lutego 2022 r.
W uzasadnieniu wskazano, że odwołanie nadano przesyłką poleconą 11 lutego 2022 r., co – zgodnie z art. 57 § 5 k.p.a. – skutkowało zachowaniem terminu do wniesienia odwołania. Organ tymczasem błędnie powołał datę wynikającą z prezentaty umieszczonej na odwołaniu, pomijając fakt przesłania odwołania pocztą.
W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie argumentując, że z pisma organu pierwszej instancji (z 25 lutego 2022 r.) wynika, iż skarżący złożył odwołanie osobiście, w siedzibie Komendanta Miejskiego Straży Pożarnej w W., wobec czego odwołanie zostało złożone po terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również pamiętać, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych decyzji administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 .p.p.s.a.).
Przedmiotem kontroli sądowo-administracyjnej jest postanowienie D. Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej we W., stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Podstawę materialnoprawną kwestionowanego rozstrzygnięcia stanowił art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ właściwy do rozpatrzenia odwołania bada z urzędu zachowanie terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia. Stwierdzenie dopuszczalności odwołania oraz wniesienie go w terminie jest koniecznym warunkiem merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ drugiej instancji. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji organu pierwszej instancji. W razie ustalenia, że odwołanie zostało wniesione po terminie, organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W orzecznictwie wskazuje się, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a. (por. wyrok NSA z 21 marca 1997 r., sygn. akt SA/Łd 2990/95; wyrok NSA z 29 stycznia 1997 r., sygn. akt I SA/Gd 1482/96).
W myśl art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie.
W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że skarżący osobiście odebrał decyzję organu pierwszej instancji 28 stycznia 2022 r. (co potwierdza umieszczona pod pouczeniem adnotacja, opatrzona datą i podpisem strony). Tym samym zasadnie organ drugiej instancji uznał, iż termin do wniesienia odwołania upływał z dniem 11 lutego 2022 r. Przedmiotem sporu jest natomiast kwestia daty, w jakiej zostało wniesione odwołanie.
Organ drugiej instancji przyjął, iż odwołanie zostało wniesione dopiero 14 lutego 2022 r., bazując na prezentacie organu pierwszej instancji (widniejącej na odwołaniu) oraz na informacji udzielonej przez ten organ (co podniesiono w odpowiedzi na skargę). Tym samym organ uznał, że odwołanie zostało wniesione osobiście do organu pierwszej instancji, pomimo braku jakiejkolwiek adnotacji na prezentacie o takim sposobie wywiedzenie odwołania. Należy bowiem podkreślić, że choć prezentata istotnie zawiera datę wymienioną przez replikujący organ (14 lutego 2022 r.), to jednak poza parafą i numerem dziennika nie odnotowano w jej treści jakichkolwiek informacji dotyczących wpływu pisma. W szczególności brak tam danych o osobistym złożeniu odwołania, względnie o nadesłaniu tego pisma pocztą. Odnotowania wymaga również, że prezentaty nie opatrzono informacją o godzinie i minucie przyjęcia dokumentu, co stanowi utrwaloną praktykę w wypadku pism składanych bezpośrednio w siedzibie organu, czy sądu.
W ocenie Sądu zatem, organ co najmniej przedwcześnie, bez należytego zbadania sposobu złożenia odwołania uznał, że w sprawie doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Z jednej strony bowiem dane wynikające z prezentaty są zbyt skąpe, by możliwe było na jej podstawie stwierdzenie złożenia pisma w siedzibie organu, względnie faktu nadania go przesyłką poleconą, z drugiej zaś strona skarżąca załącza do odwołania kopię wyciągu z książki nadawczej (obejmującą korespondencję wysłaną do organu pierwszej instancji 11 lutego 2022 r.) oraz wydruk śledzenia przesyłki poleconej, doręczonej przez Urząd Pocztowy [...] w W. (tj. wedle siedziby organu pierwszej instancji). Nie przesądzając na tym etapie wartości informacyjnej tych dowodów należy zaznaczyć, że w zestawieniu z niejasną prezentatą istnieją uzasadnione podstawy do weryfikacji twierdzeń strony o nadaniu odwołania przesyłką poleconą, co z kolei mogłoby oznaczać terminowe wniesienie odwołania (zgodnie z art. 57 § 5 k.p.a.). Argumentacja przedstawiona przez organ w odpowiedzi na skargę nie może być zatem uznana za trafną. Fakt, iż organ pierwszej instancji uznał odwołanie za wniesione w dacie widniejącej na prezentacie (14 lutego 2022 r.), a więc po terminie, niewątpliwie nie jest wystarczający dla stwierdzenia uchybienia terminu dla wniesienia odwołania. Uchybienie to ma charakter obiektywny, wobec czego każdorazowo powinno ono wynikać z zestawienia daty końcowej, wyznaczającej ostatni dzień terminu dla wniesienia odwołania, oraz daty złożenia tego odwołania w siedzibie organu, względnie nadania odwołania pocztą (w tym ostatnim przypadku decyduje data stempla pocztowego). Wszelkie supozycje w tym zakresie są zatem wyłączone. W konsekwencji zaś organy powinny każdorazowo badać, czy odwołanie złożono osobiście, czy też za pośrednictwem wymienionego w ustawie operatora pocztowego.
W celu dokonania ustaleń co do sposobu i terminu wniesienia odwołania organ administracji podejmuje wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy (art. 7 k.p.a.). Zgodnie zaś z art. 77 § 1 k.p.a., organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy nie wywiązał się z tych obowiązków, w skutek czego doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy podkreślić, że w aktach administracyjnych brak jest jakiejkolwiek informacji, by organ odwoławczy zwracał się do organu pierwszej instancji w celu wyjaśnienia sposobu wniesienia odwołania, w kontekście braku odnośnych informacji na prezentacie. W tym zakresie organ odwoławczy bazował wyłącznie na twierdzeniach organu pierwszej instancji, które – jak już wskazano – nie wyjaśniają wątpliwości dotyczących sposobu wniesienia odwołania. Tymczasem, o ile twierdzenia skarżącego zostałyby potwierdzone i postpowanie dowodowe wykazałoby fakt nadania odwołania pocztą 11 lutego 2022 r., środek odwoławczy należałoby uznać za złożony terminowo. Zgodnie bowiem z art. 57 § 5 k.p.a., termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało nadane w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe albo placówce pocztowej operatora świadczącego pocztowe usługi powszechne w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej albo państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stronie umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym.
W rozpoznawanej sprawie zatem działanie organu odwoławczego było zdecydowanie niepełne i niewystarczające. Z tych też względów zarzut naruszenia art. 57 § 5 k.p.a., art. 129 § 2 k.p.a. i art. 134 k.p.a. należało uznać za uzasadniony. Zgormadzony dotychczas w sprawie, niewystarczający materiał dowodowy, nie pozwala bowiem kategorycznie stwierdzić przekroczenia terminu do wniesienia odwołania, zaś dowody przedstawione przez stronę skarżącą podają w wątpliwość fakt osobistego złożenia odwołania w siedzibie organu pierwszej instancji.
Ponownie rozpoznając sprawę organ drugiej instancji ustalali, bazując na dowodach przedłożonych przez stronę oraz na wyjaśnieniach organu pierwszej instancji, w jaki sposób, a co za tym idzie w jakim terminie, skarżący (jego pełnomocnik) wniósł odwołanie od decyzji Komendanta Miejskiego Państwowej Straży pożarnej w W..
Z tych też względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c) p.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżone postanowienie.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od organu odwoławczego na rzecz skarżącego kwotę 497 zł zwrotu kosztów postępowania, na którą składa się wynagrodzenie reprezentującego ją adwokata, opłata od skargi oraz równowartość opłaty skarbowej od udzielonego w sprawie pełnomocnictwa.