Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I OSK 2501/12

Адміністративні суди2013-11-29
Номер справи
I OSK 2501/12
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2013-11-29
Тип
Wyrok NSA

Судді

Anna LechJerzy StankowskiJolanta Rajewska

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie : Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie: Sędzia NSA Anna Lech Sędzia NSA del. Jerzy Stankowski (spr.) Protokolant st. asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 czerwca 2012 r. sygn. akt II SA/Sz 285/12 w sprawie ze skargi A. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej oddala skargę kasacyjną UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2012 r., II SA/Sz 285/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę A. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] stycznia 2012 r., [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej. Powyższe rozstrzygnięcia wydano w następującym stanie faktycznym. Orzeczeniem z dnia [...] października 2011 r., [...] Komendant Powiatowy Policji w [...] (dalej: "Komendant Powiatowy"), działając na podstawie art. 133 ust. 1, art. 135j ust. 1 pkt 3 oraz art. 134 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm. - dalej: "u.P.") (obecnie ustawa opubl. w Dz.U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.) uznał A. K. winnym zarzucanych mu w postępowaniu dyscyplinarnym czynów, to jest, że: 1. w okresie od [...] grudnia 2010 r. do [...] marca 2011 r. będąc zobowiązanym na podstawie indywidualnej karty opisu stanowiska pracy, jako Kierownik Referatu [...] Komisariatu Policji w [...], do sprawowania bieżącego i regularnego nadzoru nad policjantami Referatu [...] Komisariatu Policji w [...] w sposób nieprawidłowy sprawował czynności nadzorcze w sprawach oznaczonych [...] prowadzonych przez bezpośrednio podległego mu policjanta M. K., oraz w sprawie oznaczonej [...] prowadzonej przez bezpośrednio podległego mu policjanta W. W., co spowodowało nieuzasadnioną bezczynność i przewlekłość w prowadzonych postępowaniach przygotowawczych, brak czynności procesowych, oraz nieterminowe wykonanie lub nie wykonanie poleceń prokuratorów nadzorujących postępowania przygotowawcze w sprawach oznaczonych [...] przy czym postępowanie to stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 u.P. w zw. z § 212 zarządzenia nr 1426 Komendanta Głównego Policji z dnia 23 grudnia 2004 r. w sprawie metodyki wykonywania czynności dochodzeniowo - śledczych przez służby policyjne wyznaczone do wykrywania przestępstw i ścigania ich sprawców (dalej: "zarządzenie nr 1426"); 2. w dniu [...] grudnia 2010 r. w sposób nieprawidłowy ocenił czynność wykonaną przez dyżurnego Komisariatu Policji w [...], który za pomocą systemu KSIP dokonał elektronicznego przekazania materiałów sprawy [...] i nie spowodował sprostowania wskazanej powyżej czynności wykonanej przez dyżurnego, po czym przesłał akta sprawy do Komisariatu Policji w [...], powołując się na właściwość miejscową popełnionego przestępstwa, ale jednostka ta okazała się niewłaściwą do prowadzenia czynności w sprawie, czym spowodował nieuzasadnioną bezczynność w niniejszej sprawie i tym samym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 u.P. w zw. z § 5 ust. 2 zarządzenia nr 1426; 3. w dniu [...] lutego 2011 r. prowadząc czynności w sprawie [...], nie wykonał polecenia wydanego przez S. C. - Komendanta Komisariatu Policji w [...], polegającego na konieczności przeprowadzenia czynności sprawdzających w trybie art. 307 § 1 K.p.k. i przesłał sprawę do Komisariatu Policji [...], który okazał się niewłaściwy do prowadzenia sprawy, czym spowodował nieuzasadnioną bezczynność w sprawie i tym samym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 1 u.P.; 4. w okresie od [...] do [...] lutego 2011 r. oraz w okresie od [...] lutego 2011 r. do [...] marca 2011 r. nie wykonał polecenia wydanego przez S. C. - Komendanta Komisariatu Policji w [...], polegającego na konieczności analizy i przydzielenia do realizacji innym policjantom dochodzeń, które prowadził nieobecny z powodu urlopu, M. K., czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 1 u.P.; 5. w okresie od [...] do [...] marca 2011 r. w sposób nieprawidłowy przechowywał akta dochodzeń pozostawiając je na podłodze oraz na szafce w pomieszczeniu służbowym numer [...] w Komisariacie Policji w [...], czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 u.P.; 6. w okresie: od [...] lutego 2011 r. do dnia [...] lutego 2011 w sprawie [...] , od [...] lutego 2011 r. do dnia [...] marca 2011 r. w sprawie [...] oraz od [...] lutego 2011 r. do dnia [...] lutego 2011 r. w sprawie [...] , nie wykonał poleceń wydanych pisemnie w kartach nadzoru przez bezpośredniego przełożonego, J. S. - Zastępcę Komendanta Komisariatu Policji w [...] , polegających na konieczności pisemnego ustosunkowania się do stwierdzonych nieprawidłowości oraz informowania o wykonaniu zlecanych czynności w sprawach, jak też nie powiadomił przełożonego o braku możliwości realizacji poleceń, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 1 u.P. w zw. z § 13 ust. 2 zarządzenia nr 13 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1993 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji; Jednocześnie Komendant Powiatowy - podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 i art. 134 pkt 4 - wymierzył A. K. karę wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe. Pismem z dnia 14 października 2011 r. A. K. wniósł odwołanie od powyższego orzeczenia. Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2012 r., Komendant Wojewódzki Policji w [...] (dalej: "Komendant Wojewódzki"), działając na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 4 pkt 2 w zw. z art. 134 pkt 3 u.P., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie [...] w części dotyczącej zarzutów nr 1, 3, 5 oraz 6 i w tym zakresie wymierzył karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. W części dotyczącej zarzutów oznaczonych jako nr 2 i 4 uchylił zaskarżone orzeczenie i w tej części uniewinnił obwinionego. W uzasadnieniu orzeczenia Komendant Wojewódzki przedstawił szczegółowo dotychczasowy tok postępowania i szczegółowo odniósł się do podniesionych przez stronę w odwołaniu zarzutów. Po pierwsze zwrócił uwagę, że wina obwinionego nie budzi wątpliwości. Zgodnie z § 212 zarządzenia nr 1426 kierownicy komórek organizacyjnych odpowiedzialnych za policjantów prowadzących czynności dochodzeniowo-śledcze zobowiązani są między innymi do właściwego koordynowania działań podległych sobie policjantów, egzekwowania na bieżąco i usuwania nieprawidłowości w prowadzonych postępowaniach przygotowawczych oraz egzekwowania zaplanowanych czynności i poleceń, zarówno przełożonych jak i prokuratorów. Zdaniem Komendanta Powiatowego, na którego powołał się Komendant Wojewódzki, sposób pełnienia nadzoru przez obwinionego należy uznać za nieprawidłowy i niewystarczający. Sporządzane przez A. K. karty nadzoru do prowadzonych przez podległych mu policjantów postępowań zawierały polecenia, które obwiniony wydawał z chwilą ich sporządzenia, nie dokonywał natomiast wpisów w toku prowadzonych postępowań. Zdaniem przełożonego dyscyplinarnego nie ma znaczenia w tym wypadku czy poddane kontroli sprawy były prowadzone od miesiąca czy od trzech miesięcy. W żadnym przypadku we wskazanych powyżej sprawach nie ujawniono kolejnych wpisów A. K. za wyjątkiem dokonanych po przydzieleniu sprawy. Z wyjaśnień obwinionego oraz zeznań świadków wynika, że obwiniony miał w zwyczaju wydawanie poleceń w formie zapisów na małych karteczkach dopinanych do akt sprawy, które nie zdawały egzaminu, ponieważ trudno było egzekwować wykonanie polecenia w momencie, kiedy nie zostało ono we właściwy sposób udokumentowane w karcie nadzoru prowadzonego postępowania. Organ wskazał, że nieprawidłowości w sprawowanym przez obwinionego nadzorze, zostały ujawnione nie tylko przez Zastępcę Komendanta Komisariatu Policji w [...] J. S., ale również przez nadzorujących postępowania prokuratorów, którzy dali temu wyraz w pismach kierowanych do Komisariatu Policji w [...] . Z zeznań przesłuchanego w charakterze świadka, J. S. wynika, że obwiniony ignorował zarówno jego, jak i "prokuratorskie" uwagi i polecenia dotyczące sposobu prowadzenia postępowań oraz wykonywanych czynności i nadal postępował w nieprawidłowy sposób. Zgromadzony materiał dowodowy wykazał, że brak właściwego nadzoru A. K. nad prowadzonymi postępowaniami skutkował brakiem rytmiki, nieterminowym wykonywaniem czynności, a także nieprzestrzeganiem terminów procesowych w prowadzonych postępowaniach przygotowawczych. Ponadto przesłuchany w charakterze świadka Komendant Komisariatu Policji w [...] S. C. zeznał, że w jego ocenie obwiniony wielokrotnie wykazywał się niekompetencją oraz niewłaściwie wykonywał obowiązki służbowe, a także wprowadzał w błąd przełożonych. Następnie organ odwoławczy skonfrontował stanowisko A. K. z materiałem sprawy. Zauważył, że odnosząc się do treści zarzutu nr 1 w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego obwiniony w dniu [...] maja 2011 r. złożył obszerne wyjaśnienia, w których stwierdził, że nie precyzuje on dokładnie, jakiego rodzaju nieprawidłowości w nadzorze nad M. K. i W. W. miał się dopuścić oraz nie wyjaśnia, w czym miała się przejawiać nieuzasadniona bezczynność i przewlekłość w nadzorowanych przez niego sprawach. Ponadto w treści zarzutu nie określono, w jakich postępowaniach przygotowawczych nastąpiły zarzucane mu uchybienia. A. K. przytoczył dane liczbowe dotyczące obciążenia pracą w 2010 i 2011 r. W. W., M. K., swoje oraz całego Referatu [...]. Podał także dane dotyczące pełnionych dyżurów zdarzeniowych oraz udziału podległych sobie policjantów w różnego rodzaju akcjach, a także wskazał na okresy, w których policjanci nie byli obecni w pracy z powodu choroby lub w związku z pobytem na urlopie wypoczynkowym. A. K. wskazał również na fakt, iż P. W., P. B., W. W. i M. P. złożyli raporty, w których zgłosili przełożonemu, że są nadmiernie obciążeni pracą, jednak pozostały one bez odpowiedzi ze strony Komendanta Komisariatu Policji w [...] . Pomimo tego Referat [...] w grudniu 2010 r. wykonał miernik zaległości i wykrywalności. Z wyjaśnień obwinionego wynika, że w styczniu 2011 r. Komendant Powiatowy Policji w [...] A. Z. skontrolował kilkanaście spraw, wśród których znajdowały się m. in. sprawy W. W., wskazując na stwierdzone w nich uchybienia. Zdaniem obwinionego, do ich powstania doszło w związku z dużą intensywnością wykonywanej pracy pod koniec 2010 r. Obwiniony przyznał, że Komendant zwrócił mu uwagę na konieczność wzmożenia nadzoru nad pracą podległych policjantów. Odnosząc się natomiast do pracy M. K. obwiniony wyjaśnił, że w październiku 2010 r. policjant ten wrócił z długotrwałego zwolnienia lekarskiego, a w lutym udał się na zaległy urlop wypoczynkowy. A. K. stwierdził, że wielokrotnie prowadził rozmowy w policjantem w celu podniesienia jakości jego pracy, ale bez rezultatu. Dodatkowo w lutym 2011 r. Zastępca Komendanta Komisariatu Policji w [...] dokonał kontroli spraw M. K., a następnie przekazał akta obwinionemu, który zaczął przygotowywać je do rozdania innym policjantom Referatu [...] KP w [...] . Przedmiotowe sprawy obwiniony poddał kontroli i weryfikacji. Na okładkach przypiął kartkę z odręcznymi zapiskami, co należy w danej sprawie zrobić, a ponadto sam wypisywał postanowienia o przedstawieniu zarzutów, karty karne, wzywał świadków w celu przyspieszenia czynności i ułatwienia pracy policjantom, otrzymującym dane postępowanie do prowadzenia. Nie pisał tych poleceń w kartach nadzoru, ale indywidualnie do każdej sprawy, co należało traktować jako jego polecenia. Poza tym przeprowadził dwie duże weryfikacje dla Wydziału Wywiadu [...] KWP w [...] . W ocenie organu odwoławczego wina obwinionego zakresie opisanym w zarzucie nr 1 jest bezsporna. Komendant Wojewódzki w pełni zgodził się z organem pierwszej instancji, że A. K. nie sprawował należytego nadzoru nad prowadzonymi przez podległych sobie policjantów postępowaniami określonymi w zarzucie nr 1, do czego był zobowiązany na podstawie karty opisu stanowiska pracy oraz § 212 zarządzenia nr 1426, stanowiącego w ust. 1, że kierownicy jednostek Policji oraz komórek dochodzeniowo-śledczych, a także innych komórek służby kryminalnej, służby śledczej lub służby prewencyjnej, albo właściwych do spraw wewnętrznych, jeżeli w tych jednostkach Policji lub w tych komórkach prowadzone są postępowania, odpowiedzialni są za ujawnianie przestępstw i czynów karalnych, wykrywanie ich sprawców w drodze czynności, a także za praworządne i legalne działania w toku postępowania. Natomiast z katalogu otwartego zawartego w ust. 3 tego przepisu wynika, iż kierownicy komórek, o których mowa w ust. 1, obowiązani są w szczególności do: – równomiernego, adekwatnego do umiejętności, obciążania pracą policjantów prowadzących postępowanie; – udzielania bezpośredniej pomocy w określaniu kierunków czynności i wynikających z nich przedsięwzięć, zwłaszcza we wstępnej fazie postępowania; – okresowych ocen prowadzonych postępowań, ze szczególnym uwzględnieniem rodzaju i czasu podjęcia czynności wykrywczych oraz ich skuteczności, systematyczności i zgodności z obowiązującymi przepisami; – okresowych ocen stanu zaległości postępowań; – udziału w dokonywaniu ważniejszych lub trudniejszych czynności; – koordynowania działań dochodzeniowo-śledczych i operacyjno - rozpoznawczych; – racjonalnego wykorzystywania sił i środków techniczno - kryminalistycznych; – doskonalenia umiejętności policjantów w zakresie praktycznego rozwiązywania problemów wyłaniających się w toku postępowania; – egzekwowania bieżącego usuwania nieprawidłowości w postępowaniu; – okresowego rozliczania policjantów z dokonanych czynności związanych z pozytywnym wskazaniem systemu AFIS lub pozytywnym porównaniem kodu genetycznego, uzyskanych w trybie przepisów zarządzenia, o którym mowa w § 74 ust. 5 oraz pozytywnym wskazaniem lub porównaniem innych centralnych kryminalistycznych baz danych; – egzekwowania zaplanowanych czynności i poleceń. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego z powyższego wynika, że obwiniony w szczególności miał obowiązek okresowych ocen prowadzonych postępowań, ze szczególnym uwzględnieniem rodzaju i czasu podjęcia czynności wykrywczych oraz ich skuteczności, systematyczności i zgodności z obowiązującymi przepisami. Jednak, jak wynika z materiałów zgromadzonych w postępowaniu dyscyplinarnym, nie realizował on podstawowych czynności nadzorczych. Zaniedbanie to spowodowało nieuzasadnione okresy bezczynności w prowadzonych przez podległych mu policjantów postępowaniach oraz nieterminowe wykonywanie lub nie wykonywanie poleceń prokuratorów zlecających czynności do nadzorowanych przez niego spraw. Odnosząc się do zarzutu oznaczonego jako nr 2 (w którym stwierdzono, że obwiniony w dniu [...] grudnia 2010 r. w sposób nieprawidłowy dokonał oceny czynności wykonanej przez dyżurnego Komisariatu Policji w [...] , który za pomocą systemów elektronicznych przekazał materiały sprawy [...] do Komisariatu Policji w [...] , zgodnie z miejscem usiłowania popełnienia czynu zabronionego) Komendant Wojewódzki uznał, że wina A. K. w tym zakresie nie jest jednoznaczna. Wskazał, że w sprawie [...] przyczyną niewłaściwego przesłania akt był błąd dyżurnego, który nie wziął pod uwagę, że próba wypłacenia pieniędzy z konta osoby zgłaszającej mogła być konsekwencją innego przestępczego działania polegającego na wejściu w posiadanie karty kredytowej osoby zgłaszającej lub skopiowania jej danych. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego, choć A. K. nie wykazał należytej staranności w realizacji swoich zadań służbowych, to jednak nie można mu przypisać winy za zarzucany mu czyn. Należy bowiem uwzględnić, że przyczyną nieprawidłowego przekazania akt była błędna dekretacja komendanta komisariatu. Komendant Wojewódzki stwierdził, że od zarzutu nr 2 A. K. powinien zostać uniewinniony. Odnośnie zarzutu nr 3 Komendant Wojewódzki stwierdził, że wina A. K. w została udowodniona. Ze zgromadzonych materiałów jednoznacznie wynika, że obwiniony nie zrealizował pisemnego polecenia wydanego przez Komendanta Komisariatu Policji w [...] S. C., dotyczącego przeprowadzeniu czynności sprawdzających w trybie art. 307 K.p.k. do sprawy [...] . Stosowny zapis przełożonego widnieje na notatce urzędowej z dnia [...] stycznia 2011 r., a ponadto okoliczność ta znalazła również odzwierciedlenie w protokole zeznania S. C. z dnia [...] kwietnia 2011 r. "Wydałem wtedy polecenie przeprowadzenia czynności sprawdzających w trybie art. 307 K.p.k. Polecenie było pisemne w dniu [...] lutego 2011 r. Tego samego dnia A. K. uznał się za niewłaściwego do prowadzenia tego postępowania i przesłał sprawę do KP [...] ". Obwiniony przesłał materiały do Komisariatu Policji [...] , powołując się na właściwość miejsca ujawnienia przestępstwa (pismo przewodnie z dnia [...] lutego 2011 r. zostało podpisane przez obwinionego). Składając w sprawie wyjaśnienia w dniu [...] maja 2011 r. A.K. stwierdził, że materiały przekazał do KP [...] zgodnie z właściwością ujawnionego przez pokrzywdzonego miejsca przestępstwa. Z Komisariatu Policji [...] materiały przesłano do Komendy Miejskiej Policji w [...] , a w dniu [...] lutego 2011 r. przekazano do Wydziału [...] KWP w [...] w celu rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego. Zastępca Naczelnika Wydziału [...] KWP w [...] za pismem z dnia [...] marca 2011 r. przesłał sprawę [...] do Komendy Powiatowej Policji w [...] wskazując, iż Komisariat Policji w [...] bezpodstawnie uznał się za niewłaściwy miejscowo. W powyższym piśmie wskazano, że materiały w żadnym wypadku nie mogły stanowić podstawy do podjęcia decyzji o przekazaniu sprawy do Komisariatu Policji [...] , ponieważ o właściwości miejscowej w tym przypadku rozstrzyga art. 32 § 1 K.p.k. stanowiący, że właściwą miejscowo do prowadzenia sprawy jest jednostka Policji na terenie której ujawniono przestępstwo. Zastępca Naczelnika Wydziału [...] KWP w [...] wskazał również, że właściwą miejscowo do prowadzenia czynności jest jednostka Policji, na terenie której ujawniono przestępstwo, przy czym przez ujawnienie przestępstwa należy rozumieć powzięcie wiadomości przez organ ścigania w zakresie umożliwiającym wszczęcie postępowania przygotowawczego. Komendant Wojewódzki wskazał następnie, że w świetle zarzutu nr 3 przedstawionego A. K. sprawa ustalenia właściwej miejscowo jednostki Policji do prowadzenia sprawy [...] jest drugorzędna, ponieważ zarzut dotyczy niewykonania polecenia przełożonego. W momencie gdy obwiniony uznał, że Komisariat Policji w [...] nie jest właściwy do prowadzenia czynności w wymienionej sprawie - winien o powyższym zawiadomić przełożonego i dążyć do modyfikacji polecenia (§ 13 ust. 6 zarządzenia nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1993r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji). Zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że A. K. nie wykonał powyższej czynności. Na jego niekorzyść świadczy również fakt, iż w trakcie wyjaśnień w dniu [...] maja 2011 r. opisał okoliczności, które przesądzają o słuszności jego decyzji. Biorąc powyższe pod uwagę oraz fakt, iż na piśmie przewodnim z dnia [...] lutego 2011 r. do [...] widnieje pieczęć i podpis obwinionego, wina A. K. w odnośnym zakresie nie budzi wątpliwości. Odnosząc się do zarzutu nr 4 (niewykonanie przez A. K. polecenia wydanego przez Komendanta Komisariatu Policji w [...] S. C., dotyczącego poddania analizie i rozdzielenia do realizacji innym policjantom dochodzeń prowadzonych przez przebywającego na urlopie M. K.) Komendant Wojewódzki zaznaczył, że z zeznań S. C. z dnia [...] kwietnia 2011 r. wynika, iż około [...] lutego 2011 r. wydał obwinionemu polecenie, aby dokonał analizy spraw przydzielonych M. K., przedstawił mu pisemne wnioski z analizy materiałów, a następnie rozdał sprawy do prowadzenia innym policjantom. Z zeznań komendanta następnie wynika, że A. K. nie zrealizował jego polecenia, nie zameldował też o braku możliwości wykonania polecenia. S. C. stwierdził, że wielokrotnie zwracał uwagę obwinionemu na konieczność rozliczenia każdego policjanta z przydzielonych spraw, przed urlopem wypoczynkowym. Sprawy prowadzone przez M. K. ujawniono w pokoju obwinionego podczas komisyjnego otwarcia w dniu [...] marca 2011 r. Dalej organ odwoławczy zauważył jednak, że fakt wydania polecenia, którego niewykonania dotyczy zarzut nr 4, znajduje oparcie jedynie w zeznaniach S. C. i nie został udokumentowany w inny sposób. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego, wobec stanowczego sprzeciwu A. K., jakoby takie polecenie zostało mu wydane, należało zastosować art. 135g ust. 2 u.P. (który stanowi, że wszystkie nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego) i w zakresie zarzutu 4 uniewinnić A. K. W odniesieniu do zarzutu opisanego w punkcie 5 Komendant Wojewódzki wskazał, że dotyczył on naruszenia polegającego na nieprawidłowym przechowywaniu przez A. K. akt dochodzeń, które ten od dnia [...] marca 2011 r. do [...] marca 2011 r. pozostawił na podłodze oraz na szafce w przydzielonym pomieszczeniu służbowym numer [...] w Komisariacie Policji w [...]. Fakt ten potwierdzają ustalenia dokonane na podstawie analizy dokumentacji oraz zeznania świadków: S. C., J. S. oraz D. K. Organ wskazał, że zgodnie z "Polityką bezpieczeństwa przetwarzania danych osobowych w Komendzie Powiatowej Policji [...] i Komisariacie Policji w [...] ", zatwierdzoną przez Komendanta Powiatowego Policji [...] dnia 15 czerwca 2009 r., z którym to dokumentem obwiniony zapoznał się 30 kwietnia 2010 r., zbiory danych osobowych (w tym wypadku zbiory danych gromadzone ramach postępowań przygotowawczych) przetwarzane w systemie tradycyjnym, przechowywane są w szafie metalowej, zamykanej na klucz, plombowanej po godzinach pracy. Komendant Wojewódzki zajął stanowisko w kwestii powyższego zarzutu w kontekście okoliczności podniesionych przez A. K. w odwołaniu. Organ odwoławczy wskazał, że obwiniony podkreślał, iż akta oraz wszelkie inne materiały związane z pracą Referatu [...] zawsze przechowywał w służbowej szafie pancernej w pomieszczeniu nr [...] , zamykanej na klucz i opatrzonej referentką. Wyjaśniał też, że w związku z jego nieobecnością w pracy spowodowaną wypadkiem w miejscu zamieszkania, na prośbę D. K., stawił się w jednostce w celu przekazania mu pokoju służbowego. Będąc w jednostce przekazał wymienionemu sprawy M. K. oraz poinformował, co jest w nich do zrobienia w sprawach. Akta zostały posegregowane i opisane na kartkach, co należy jeszcze w nich wykonać. Podczas przekazywania spraw D. K. miał oświadczyć, że nie interesuje go ten problem, nich inni się tym martwią. Obwiniony twierdzi, że zostawił D. K. sprawy oraz inne materiały, aby zapoznał się z nimi, następnie zamknął szafę oraz drzwi wejściowe do pokoju na klucz i opatrzył je referentką. Klucz do pokoju oraz szafy zabrał ze sobą, natomiast drugi komplet znajdował się w pomieszczeniu dyżurnego jednostki. Zdaniem A. K., D. K. wiedział, że jako zastępującemu, pozostawiono mu do dyspozycji pokój wraz z całą zawartością. Komendant Wojewódzki stwierdził, że w świetle całości zgromadzonego materiału, wina obwinionego dotycząca niewłaściwego przechowywania akt postępowań w okresie od [...] marca 2011 r. do [...] marca 2011 r. jest bezsporna. Powyższy fakt ujawniony został podczas komisyjnego otwarcia pokoju nr [...] w dniu [...] marca 2011 r. W pokoju zajmowanym przez obwinionego ujawniono porozkładaną ma podłodze, biurku oraz szafce dokumentację służbową. Powyższe zostało odnotowane w protokole komisyjnego otwarcia pokoju nr [...] (sporządzono także dokumentację fotograficzną). Osoby uczestniczące w komisyjnym otwarciu pokoju A. K. potwierdziły również te okoliczności w złożonych zeznaniach. Fakt nie zabezpieczenia akt w metalowej szafie potwierdza również sam obwiniony, który podczas wyjaśnień w dniu [...] maja 2011 r. oświadczył, że w pracy był w dniu [...] marca 2011 r. między godziną 17.00 a 18.00 i ze swojej szafy służbowej wyciągnął akta, posegregował je i poukładał. Następnie zamknął pokój i wyszedł z komisariatu. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego osobną kwestię stanowi powód, dla którego obwiniony, pomimo zwolnienia lekarskiego, pojawił się w komisariacie i pozostawił w swoim pokoju niezabezpieczoną dokumentację służbową. A. K. wyjaśnił, że w dniu [...] marca 2011 r. skontaktował się z nim telefonicznie D. K., który zapytał go, czy będzie mógł przyjechać do jednostki i przekazać mu sprawy. Obwiniony oświadczył, że może być w komisariacie między godz. 17.00, a 18.00. Będąc na miejscu, z szafy metalowej znajdującej się w zajmowanym przez siebie pokoju wyjął i posegregował sprawy, a następnie przekazał D. K. informację, z której wnikało, że każda ze spraw jest opisana oraz poinformował co należy jeszcze zrobić. Przesłuchany na tą okoliczność D. K. wyjaśnił, że w dniu [...] marca 2011 r. nie przejmował od obwinionego żadnych spraw oraz nie kwitował ich odbioru. W związku z tym Komendant Wojewódzki uznał, że wina obwinionego w zakresie przechowywania dokumentacji niezgodnie z obowiązującymi w tym zakresie uregulowaniu, nie budzi wątpliwości. Odnosząc się do zarzutu nr 6 (dotyczącego niewykonania przez A. K., w okresie od [...] lutego 2011 r. do dnia [...] marca 2011 r., w trzech sprawach nie pisemnych poleceń wydanych w kartach nadzoru przez bezpośredniego przełożonego dotyczących ustosunkowania się do stwierdzonych przez niego nieprawidłowości) Komendant Wojewódzki uznał, że z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że A. K. nie ustosunkował się pisemnie do stwierdzonych nieprawidłowości oraz nie poinformował o wykonaniu zleconych czynności w sprawach: [...] . Ustalenia te znajdują odzwierciedlenie w kartach nadzoru tych postępowań oraz w zeznaniach świadka J. S. Po przedstawieniu powyższych zarzutów organ odwoławczy szczegółowo omówił zarzuty podniesione przez A. K. i obszernie odniósł się do ich treści. W konsekwencji organ stwierdził, że udowodnione zostały A. K. czyny opisane w zarzucie nr 1,3,5 oraz 6. Natomiast co do zarzutów nr 2 i 4 organ uznał, że brak podstaw do uznania A. K. winnym naruszenia dyscypliny służbowej. Odnosząc się do wymierzonej kary organ odwoławczy stwierdził, że kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku wydaje się adekwatna do charakteru i rodzaju, a także liczby popełnionych przewinień. Jest to druga kara z katalogu kar - co do surowości, którą można wymierzyć policjantowi pełniącemu służbę w systemie nieskoszarowanym. Ponadto koresponduje ona z opinią przełożonych na temat sposobu wywiązywania się obwinionego z przydzielonych zadań i obowiązków służbowych, a także uwzględnia okoliczności obciążające - zaniedbania w nadzorze kierowniczym. Nie ulega wątpliwości, że kierownik Referatu [...] Komisariatu Policji w [...] winien dawać swoim podwładnym przykład kompetencji i systematyczności w realizacji zadań. Wymierzenie kary nagany byłoby jednak niezasadne z uwagi na liczbę popełnionych przewinień oraz status służbowy obwinionego, który jako kierownik referatu powinien dawać szczególny przykład swoim podwładnym. Kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną. W skardze A. K. zarzucił organowi popełnienie licznych błędów proceduralnych i formalnych. Zdaniem skarżącego wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wynikało z chęci odsunięcia go przez przełożonych z zajmowanego stanowiska. Jak podkreślił, do przedstawionych mu w dniu [...] maja 2011 r. zarzutów nie przyznał się i złożył obszerne wyjaśnienia. Wszystkie zarzuty były błędnie merytorycznie i formalnie, mylono zdarzenia, okoliczności, podano błędne daty oraz numery spraw lub ich w ogóle nie podano. W ocenie skarżącego w zarzucie pierwszym podane daty "nie odnosiły się do czegokolwiek" i ma wrażenie "iż sformułowanie tego zarzutu było nieprzemyślane". Natomiast w zarzucie trzecim zgłaszający wskazał dokładnie miejsce gdzie ujawnił fakt włamania na skrzynkę internetowa, tj. miejsce zamieszkania [...] , jednak fakt ten pokrzywdzony zgłosił w KP [...] , a nie w KP [...]. Skarżący nie wie dlaczego odesłano zgłaszającego do jego jednostki. Materiały te przekazał do KP [...] zgodnie z właściwością miejsca ujawnienia przestępstwa. Ustalenie miejsca włamania do wirtualnego obiektu jakim jest skrzynka poczty elektronicznej nie jest proste bez pomocy operatorów telekomunikacyjnych. Pokrzywdzony w podczas przesłuchania wskazał gdzie i na jakim komputerze ujawnił ten fakt. Skarżący swoją decyzje o przesłaniu materiałów opierał na 14-letnim doświadczeniu w pracy, przeszkoleniu w zakresie operacyjno-dochodzeniowym, a z powodu tej decyzji nie doszło do zarzucanej mu bezczynności. Zatem zarzut nie wykonania polecenia Komendanta, który zlecił jedynie przeprowadzenie czynności zgodnie z art. 307 K.p.k., nie precyzując jakiego rodzaju to są czynności. Zdaniem A. K. odesłanie materiałów zgodnie z właściwością nie jest żadnym uchybieniem, a praktyką stosowana w jednostkach policji. Odnośnie zarzutu piątego skarżący stwierdził, że nie jest prawdą, iż w pomieszczeniu służbowym nr [...] w KP [...] w sposób nieprawidłowy, tj. na podłodze i szafce przechowywał akta postępowań, gdyż zawsze przechowywał je w pancernej szafie. W dniu [...] marca 2011 r. sytuacja była wyjątkowa i przyjechał do jednostki pomimo doznanej kontuzji, aby przygotowane sprawy rozdać innym funkcjonariuszom do dalszego prowadzenia. Choć wykonać to powinien funkcjonariusz prowadzący sprawy przed pójściem na urlop i takie polecenie otrzymał od skarżącego, ale tego nie wykonał. Również funkcjonariusz D. K. polecenia nie wykonał, a tłumaczenie się, że o niczym nie wiedział i nie miał żadnego polecenia od przełożonych jest, zdaniem skarżącego "bzdurą i formą obrony". W ocenie skarżącego zdarzenia przedstawione w orzeczeniu nr [...] są nieprawdziwe, mają na celu zatuszowanie faktu usprawiedliwienia komisyjnego przeszukania jego pomieszczenia oraz szafy pancernej. Dokonano błędnej analizy powiązanej z interpretacją wadliwych wniosków i faktów przedstawiając je w orzeczeniu nr [...] . Zdaniem skarżącego zarzut szósty jest niezgodny ze stanem faktycznym. Dotyczył on niesprawdzonych i niepotwierdzonych dat. Nie wzięto też pod uwagę zwolnienia lekarskiego, na którym przebywał od [...] marca 2011 r. Poza tym w zarzucie pierwszym nie podano jakichkolwiek numerów spraw zaś w zarzucie szóstym podano numery spraw, w których przekroczono terminy do udzielenia odpowiedzi dla przełożonego. Nadto skarżący wskazał, że podstawą wszczęcia postępowania dyscyplinarnego nie mogą być dowolne przypuszczenia, lecz tylko uzasadnione podejrzenie popełnienia przewinienia przez policjanta. W sytuacji jednak wystąpienia choćby cienia wątpliwości w tym zakresie należy przeprowadzić czynności wyjaśniające, w toku których należy dołożyć wszelkiej staranności w zebraniu rzetelnego materiału dowodowego. Materiał ten będzie świadczyć na korzyść lub niekorzyść policjanta podejrzewanego o popełnienie przewinienia. Określone postępowanie ma na celu ustalenie, czy zachodzą okoliczności uzasadniające odpowiedzialność dyscyplinarną policjanta. Udzielenie odpowiedzi na tak sformułowane pytanie wymaga wszechstronnego wyjaśnienia przyczyn określonego zachowania funkcjonariusza Policji podczas wykonywania przezeń czynności służbowych. Jest jednakże charakterystyczne, iż zasada wszechstronności obliguje nie tylko do analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, ale również całokształtu okoliczności z uwzględnieniem hierarchii ważności dyspozycji, funkcji i roli funkcjonariusza. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany swego stanowiska. Wyrokiem z dnia z dnia 6 czerwca 2012 r., II SA/Sz 285/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę. Odnosząc się do zarzutów dotyczących postępowania dyscyplinarnego stwierdził, że są one niezasadne. Sąd zaznaczył, że postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu zostało wszczęte w [...] kwietnia 2011 r. przez Komendanta Powiatowego, który sprecyzował o co A. K. został obwiniony. Następnie postanowieniem z dnia [...] czerwca 2011 r. zrzuty zostały zmienione, a w dniu [...] lipca 2011 r. orzeczeniem nr [...] wymierzono skarżącemu karę dyscyplinarną. Na skutek odwołania Komendant Wojewódzki Policji w [...] uchylił to orzeczenie, z uwagi na nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności w sprawie. Dalej Sąd przypomniał, że w dniu [...] sierpnia 2011 r. Komendant Powiatowy wydał ponownie postanowienie, zmieniając treść stawianych zarzutów. Po zgromadzeniu materiału dowodowego dającego podstawę do sporządzenia sprawozdania w dniu [...] października 2011 r. Komendant Powiatowy wydał w dniu [...] października 2011 r. orzeczenie nr [...] o ukaraniu dyscyplinarnym, które po rozpoznaniu odwołania skarżącego zostało w dniu [...] stycznia 2012 r. orzeczeniem nr [...] utrzymane w mocy przez Komendanta Wojewódzkiego w części dotyczącej zarzutów nr 1, 3, 5, 6. W tym zakresie wymierzono skarżącemu karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. W części dotyczącej zarzutów nr 2, 4 orzeczenie o ukaraniu zostało uchylone i w tym zakresie uniewinniono obwinionego. Sąd stwierdził następnie, że postępowanie dyscyplinarne było prowadzone zgodnie z obwiązującymi przepisami, a wydawane orzeczenia były uzasadniane z powołaniem się na podstawy prawne. Skarżący kwestionując prawidłowość wydanego orzeczenia nr [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. przez organ odwoławczy zarzucił niekompletne zebranie materiału dowodowego w sprawie. Zdaniem Sądu zarzut ten nie ma odzwierciedlenia w materiale sprawy, bowiem postawienie zarzutów było poprzedzone dokładnym ustaleniem okoliczności faktycznych. Materiał procesowy zebrany w sprawie daje podstawę do stwierdzenia, że wszystkie okoliczności faktyczne zostały prawidłowo wyjaśnione. Natomiast brak kompletnego materiału dowodowego w sprawie i wątpliwości dały podstawę organowi odwoławczemu do uchylenia orzeczenia pierwszej instancji w części dotyczącej zarzutów nr 2 i 4. Z materiału procesowego sprawy wynika, że organ wskazywał jakie dowody (np. dokumenty, świadkowie) przeprowadził i na jakie okoliczności, następnie ocenił ich moc dowodową, a także szczegółowo odnosił się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego. Zdaniem Sądu kwestionowanie przez skarżącego wartości przeprowadzonych dowodów ma charakter oceny subiektywnej. Sąd wyjaśnił też, że istotą oceny dowodów jest swoboda organów, z tym jednak, że nie jest to ocena dowolna, musi bowiem spełniać podstawowe kryterium, a mianowicie obiektywności tzn. organ może dać wiarę określonym dowodom, lecz musi wskazać dlaczego dany środek uznał za wiarygodny. Decydują o tym kryteria logiczne, wiedza fachowa i doświadczenie życiowe. Kryteria tej oceny nie zostały naruszone przez organ. Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasady domniemania niewinności, oraz bezstronności przez przełożonego dyscyplinarnego - Komendanta Miejskiego, Sąd stwierdził, że zarzut ten nie jest zasadny i wynika z niezrozumienia istoty domniemania niewinności. W polskim systemie prawnym domniemanie niewinności zostało sformułowane w art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, który stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Zasadę tę wyraża także art. 5 § 1 K.p.k. wskazując, że oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem. Ta ogólna dyrektywa odnosi się także do postępowania dyscyplinarnego. Poza tym domniemanie niewinności ma jeszcze jeden aspekt, który odnosi się do sfery dowodowej i sprawia, że ciężar udowodnienia winy spoczywa na oskarżycielu. W ocenie Sądu nie można twierdzić, jakoby naruszono w sprawie te ogólne, ustawowe uregulowania dotyczące domniemania niewinności. A.K. nie był w toku postępowania dyscyplinarnego traktowany jako winny. Sąd odniósł się także do zarzutu dotyczącego braku bezstronności organu i stwierdził, że nie znajduje on podstaw. Organ działał w granicach zakreślonych przez przepisy ustawy o Policji, a także przez akty wykonawcze. Przepisy określające strukturę postępowania dyscyplinarnego m. in. właściwość organu, prawa i obowiązki obwinionego nie zostały naruszone. Nie można też przypisać organowi wcześniejszego, negatywnego nastawienia do obwinionego. Przeczy temu wyczerpujące i wszechstronne postępowanie dowodowe oraz obszerne, merytoryczne uzasadnienie wydanego orzeczenia dyscyplinarnego. Dalej Sąd wyjaśnił, że dyrektywa swobodnej oceny dowodów nakazuje każdy dowód oceniać w sposób wszechstronny przy zastosowaniu reguł logiki formalnej, wyników badań naukowych oraz doświadczenia życiowego. Z tym, że ocenie podlega każdy dowód z osobna, a następnie wszystkie razem w ich wzajemnym uwarunkowaniu. Wyniki tej oceny organ musi przedstawić w uzasadnieniu orzeczenia, co umożliwia kontrolę prawidłowości rozumowania organu. Z istoty reguły swobodnej oceny dowodów wynika, że organ ma obowiązek oraz prawo swobodnie oceniać dowody i na ich podstawie dokonywać ustaleń, nie może jedynie wyprowadzać wniosków, które nie wynikają z materiału dowodowego. Następnie Sąd stwierdził, że w sprawie nie naruszono granic swobodnej oceny dowodów. Uznał dokonane przez organ ustalenia za prawidłowe, podkreślając, że każdy dowód oceniany był z punktu widzenia jego wiarygodności. Odmienne stanowisko skarżącego jest jedynie wyrazem jego subiektywnego przekonania o wartości dowodowej jego wyjaśnień i zeznań świadka. Sąd odniósł się też do podniesionego w skardze zarzutu naruszenia zasady zakazu rozstrzygania nieusuwalnych wątpliwości na niekorzyść obwinionego. Zasada ta wynika z przyjęcia domniemania niewinności (art. 5 § 2 K.p.k.). Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazał, jakie nie dające się usunąć okoliczności rozstrzygnięto na jego niekorzyść. Przy wszechstronnym wyjaśnieniu okoliczności sprawy i prawidłowej ocenie dowodów nie można zasadnie stwierdzić, poza subiektywnym przekonaniem, że istniały okoliczności przyjęte na niekorzyść obwinionego. Sąd zwrócił uwagę, że skarżący podniósł też zarzut dotyczący mobbingu ze strony pracodawcy. Odnosząc się do tej kwestii podkreślił, że mobbing polega na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika. Nadzorowanie pracownika, kontrola wykonywania przez niego obowiązków służbowych, a także w wypadkach uzasadnionych prowadzenie postępowania dyscyplinarnego nie jest mobbingiem. Poza tym kwestie tego rodzaju wykraczają poza zakres sprawy i powinny być przedmiotem odrębnego postępowania. W skardze kasacyjnej A. K. zarzucił naruszenie: – art. 135g ust. 1 u.P. poprzez zaniechanie zbadania czy przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny zbadali i uwzględnili w trakcie postępowania dyscyplinarnego okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego – A. K., a nadto zaniechaniu stwierdzenia, iż w trakcie postępowania dyscyplinarnego w sprawie A. K. niedające się usunąć wątpliwości nie rozstrzygano na korzyść tego obwinionego; – art. 135i ust. 1 u.P. poprzez zaniechanie zapoznania obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego; – art. 135i ust. 6 u.P. poprzez nieprzyjęcie w terminie 3 dni od dnia czynności zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego zgłoszonych wniosków przez obwinionego o uzupełnienie postępowania dyscyplinarnego. Wskazując na powyższe A. K. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie w całości kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Wystąpił także o zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów postępowania poniesionych przed sądem pierwszej instancji. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że w trakcie postępowania dyscyplinarnego w ogóle zaniechano weryfikacji informacji, iż w dniu q marca 2011 r. na prośbę jednego z ustalonych funkcjonariuszy Policji udał się do Komisariatu Policji w q (swojego miejsca pracy), gdzie w rozmowie z ustalonym funkcjonariuszem Policji przekazał mu prowadzone przez siebie sprawy. A. K. pozostawił sprawy przez siebie koordynowane w pomieszczeniu służbowym, w którym pracował, mając na uwadze, iż ustalony funkcjonariusz Policji, który będzie go zastępował zmuszony będzie zapoznać się z nimi w czasie wykonywania obowiązków służbowych tego samego dnia do godziny 22.00. Sąd nie dostrzegł powyższych okoliczności, ograniczając się jedynie do przyjęcia ustalenia, iż w czasie komisyjnego otwarcia pokoju służbowego w dniu q marca 2011 r. doszło do ujawnienia dokumentów na biurku obwinionego z tym zastrzeżeniem, iż część dokumentów w ogóle nie była zabezpieczona w szafie. Pomimo jednobrzmiącej relacji obwinionego w tym zakresie przez cały czas postępowania dyscyplinarnego nie dokonano analizy zgromadzonych dowodów w myśl zasady in dubio pro reo. Zdaniem skarżącego w trakcie postępowania dyscyplinarnego nie tylko doszło do nieruszenia zasad wskazanych w Kodeksie postępowania karnego, ale zasad postępowania określonych w K.p.a. W tym względzie wykonywanie czynności z udziałem obwinionego, a następnie modyfikowanie zarzutów dyscyplinarnych, odrzucenie wniosków dowodowych, nie informowanie o czynnościach podjętych w sprawie, jak również o wynikach przeprowadzonych czynności, nie może się ostać. A. K. podniósł, że zastosowanie zasad K.p.k. odnosi się do wykonywania czynności procesowych z udziałem świadków czy samego obwinionego, a w pozostałym zakresie ustawa o Policji powinna być odczytywana w odniesieniu do K.p.a. Z tych względów wzywanie na czynności zaznajomienia z materiałami postępowania w piśmie z dnia q czerwca 2011 r. z zaplanowaniem tych czynności na dzień [...] czerwca 2011 r. z tą uwaga, iż w dniu [...] czerwca był dniem ustawowo wolny od pracy, co do zasady nie czyni zadość ochrony praw strony postępowania. Obwiniony chociażby w już w tym momencie postępowania dyscyplinarnego nie był w stanie skutecznie realizować swych uprawnień. Zdaniem skarżącego o rażącym łamaniu jego uprawnień świadczy również fakt, iż organ w sposób dowolny nie tylko interpretował, ale również uzyskiwał stanowiska prawnie wiążące. Jako przykład wskazał uzyskanie od biegłego informacji, iż lekarz dokonujący badań obwinionego nie stwierdził przeciwwskazań do jego udziału w postępowaniu dyscyplinarnym. Organ w tym zakresie skierował zapytanie do lekarza sugerujące w swej treści odpowiedź niezgodną z prawdą. Lekarz oświadczył o braku przeciwskazań do udziału w postępowaniu dyscyplinarnym z powodu stanu zdrowia A. K. w ogóle, nie odnosił się w tym względzie do konkretnej sytuacji zdrowotnej skarżącego. Niemniej jednak konsekwencje procesowe z tego tytułu zostały skierowane ewidentnie przeciwko jego interesom. Organ uznał bowiem, że A. K. powinien uczestniczyć w postępowaniu. Stanowiska tego w żadnym zakresie nie zmodyfikował organ odwoławczy instancji wskazując, iż jest to jedynie "niefortunne sformułowanie" prowadzącego postępowanie. Na koniec warto odnieść się do notorycznego odrzucania wniosków dowodowych obwinionego w sytuacji, gdy jak wskazał sam organ administracji, dopiero na podstawie złożonych przez niego wyjaśnień możliwym było modyfikowanie stawianych mu zarzutów. Okoliczność ta dziwi tym bardziej, iż w znacznej części wnioski dowodowe dotyczyły informacji, które przekazywał w czasie składanych wyjaśnień. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Wojewódzki wniósł o jej oddalenie z uwagi na brak usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności podniósł, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia szczegółowo i wyczerpująco omówił, z jakich przyczyn uznał, że postępowanie dyscyplinarne przeciwko A. K. zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa. Sąd zwrócił uwagę na fakt, iż wszystkie okoliczności faktyczne zostały prawidłowo wyjaśnione, a ich ocena nie była oceną dowolną, bowiem oparta została na obiektywnej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, przy uwzględnieniu kryteriów logicznych, wiedzy fachowej oraz doświadczenia życiowego. W ocenie Sądu kryteria tej oceny nie zostały naruszone. Tym samym brak jest podstaw do twierdzenia, iż Sąd nie zbadał, czy w toku postępowania dyscyplinarnego organy zastosowały zasadę in dubio pro reo, zwłaszcza, że skarżący nie potrafił wyartykułować na czym naruszenie tej zasady miało polegać. Z treści uzasadnienia skargi wywnioskować można jedynie, że stoi on na stanowisku, iż pewne okoliczności, co do których skarżący prezentował jednoznaczne stanowisko, sprzeczne z pozostałymi dowodami zebranymi w sprawie, powinny zostać zinterpretowane na jego korzyść. Skarżący nie wykazał jednak, aby samo prezentowanie przez niego odmiennego stanowiska od ustalonego w toku postępowania w oparciu o inne dowody stanu faktycznego zasadę powyższą naruszało. Przede wszystkim należy zauważyć, że zasada in dubio pro reo ma zastosowanie do sytuacji, w których po przeprowadzeniu wszelkich dostępnych dowodów wątpliwości nie da się rozstrzygnąć, a nie do sytuacji, w której skarżący składa wyjaśnienia, które nie korespondują z pozostałymi, zgromadzonymi w sprawie dowodami uznanymi przez organ za wiarygodne i spójne, a także ocenionymi zgodnie z zasadami logiki, wiedzy fachowej i doświadczenia życiowego. Organ zauważył też, że pozostałe zarzuty podniesione przez Skarżącego nie zostały w uzasadnieniu skargi rozwinięte. W szczególności Skarżący nie wykazał jakie przepisy i w jaki sposób zostały naruszone. Wskazywanie w uzasadnieniu skargi, iż organ prowadzący postępowanie powinien stosować zarówno przepisy K.p.k. jak i K.p.a. świadczyć może o nieznajomości specyfiki postępowania dyscyplinarnego. Postępowanie dyscyplinarne dotyczące policjantów nie jest postępowaniem administracyjnym zwłaszcza, że w zakresie nieuregulowanym samą ustawą do tego postępowania stosuje się przepisy Kodeksu postępowania karnego (art. 135p ustawy o Policji - postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2005 r., I OSK 419/05). Komendant Wojewódzki zauważył, że przepisy K.p.a. w postępowaniu dyscyplinarnym znajdują zastosowanie tylko w takim zakresie, w jakim dopuścił to ustawodawca. Brak jest zatem jakichkolwiek podstaw do twierdzenia, że organ powinien w jakimś, bliżej niesprecyzowanym zakresie, zastosować przepisy K.p.a. Wreszcie Komendant Wojewódzki stwierdził, że wywody skarżącego dotyczące naruszenia jego praw procesowych, biorąc pod uwagę treść przepisów ustawy o Policji, w szczególności art. 135f również należy uznać za niezasadne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że w świetle art. 183 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Oznacza to, że opiera swój wyrok na naruszeniach podniesionych przez skarżącego, uwzględniając przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej motywy. Trzeba też dopowiedzieć, że w przypadku zaskarżenia wyroku oddalającego skargę, skarżący kasacyjnie obowiązany jest wykazać, iż podniesione przez niego naruszenia uzasadniałyby uwzględnienie skargi przez wojewódzki sąd administracyjny, albo - przynajmniej - że istnieją takie okoliczności niewyjaśnione przez ten sąd, które poddają pod wątpliwość legalność zaskarżonego aktu. W skardze kasacyjnej złożonej w niniejszej sprawie A. K. zarzucił naruszenie trzech przepisów ustawy o Policji. Po pierwsze, jego zdaniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie naruszył art. 135g ust. 1 u.P. poprzez zaniechanie zbadania, czy przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny zbadali i uwzględnili w trakcie postępowania dyscyplinarnego okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego – A. K., a nadto na zaniechaniu stwierdzenia, iż w trakcie postępowania dyscyplinarnego niedających się usunąć wątpliwości nie rozstrzygano na korzyść tego obwinionego. Zgodnie z art. 135g ust. 1 u.P. "Przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego". W uzasadnieniu skargi kasacyjnej A. K. wywiódł, iż naruszenie tego przepisu wyrażało się w nieuwzględnieniu perspektywy zdarzeń z dnia poprzedniego dla oceny faktu nienależytego przechowywania przez niego akt postępowań, które ujawniono niezabepieczone w dniu [...] marca 2011 r. podczas komisyjnego otwarcia pomieszczenia nr [...]. Skarżący podkreślił, że dnia [...] marca 2011 r., na prośbę jednego z funkcjonariuszy, zjawił się w pracy i przygotował akta celem ich przekazania innemu funkcjonariuszowi. Funkcjonariusz ten miał się z nimi zapoznać do godziny 22.00 jeszcze tego samego dnia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższe wyjaśnienie A. K. nie daje podstaw do twierdzenia, że zaistniała jakakolwiek okoliczność przemawiająca na jego korzyść oraz, że taka okoliczność nie została uwzględniona w toku postępowania. Z akt sprawy dyscyplinarnej zawartych na kartach 1-15 (w tomie I) niezbicie wynika, że w dniu [...] marca 2011 r. komisyjnie otwarto pokój nr [...], w którym znajdowała się szafa służbowa A. K. Uczyniono to po tym, jak skarżący dnia [...] marca 2011 r. odmówił wydania kluczy do pokoju służbowego funkcjonariuszowi, który na polecenie Komendanta Komisariatu udał się w celu ich odbioru do jego miejsca zamieszkania. Z komisyjnego otwarcia pokoju sporządzono dokumentację fotograficzną. Mając na uwadze powyższe nie sposób dać wiarę wyjaśnieniom A. K., że niezabezpieczone akta znajdujące się w pokoju nr [...] Komisariatu Policji w [...] były przygotowane celem przekazania ich innemu funkcjonariuszowi w dniu [...] marca 2011 r. Dokumentacja sprawy nie potwierdza takiej okolicznośći. Co więcej, postawa A. K. wskazuje, że odmawiając wydania kulczy do pomieszczenia dążył on nie tyle do przekazania akt, ale wręcz przeciwnie - zamierzał ukryć fakt nienależytego ich przechowywania w pokoju służbowym. Zarzut naruszenia art. 135g ust. 1 u.P. należy uznać zatem za niezasadny. A. K. podniósł następnie zarzut naruszenia art. 135i ust. 1 u.P. poprzez zaniechanie zapoznania go z aktami postępowania dyscyplinarnego. Zgodnie z tym przepisem "Rzecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych i uznaniu, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, zapoznaje obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego". Zdaniem A. K. art. 135i ust. 1 u.P. została naruszony, gdyż po powiadomieniu doręczonym dnia [...] czerwca 2011 r., zapoznanie go z aktami nastąpiło zbyt wcześnie - już [...] czerwca 2011 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest podstaw do uwzględnienia tego zarzutu. Z k. 160 w tomie II akt wynika, że A. K. został [...] czerwca 2011 r. w miejscu pracy powiadomiony o możliwości zapoznania się z materiałami uzyskanymi z postępowania dyscyplinarnego, a [...] czerwca 2011 r. sporządzono z tego zapoznania protokół. Co prawda, skarżący zaznaczył w protokole, że zapoznanie nastąpiło za wcześnie i że chciałby zgłosić wnioski dowodowe i uzupełniające wyjaśnienia (k. 161 akt w tomie II) - nie sposób jednak uznać, że okoliczność ta miała dla sprawy jakiekolwiek znaczenie, skoro z dalszego toku postępowania nie wynika, aby A. K. nieznane były jakiekolwiek okolicznośći istotne dla sprawy, których nieujawnienie mu mogło mieć wpływ na jej wynik. Warto także zwrócić uwagę, że po dacie [...] czerwca 2011 r. skarżący składał wiele pism, w którym przedstawił szeroko okoliczności sprawy i odnosił się szeroko się do zebranego materiału. Dodatkowo Naczelny Sąd Administracyjny zauważa też, że w skardze kasacyjnej skarżący nie wyjaśnił, z jakimi istotnymi okolicznościami nie został on rzekomo zapoznany. Podniesiony zarzut naruszenia art. 135i ust. 1 u.P. ma zatem w pewnym sensie charakter blankietowy. Trzeba w tym miejscu podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny - orzekając a granicach skargi kasacyjnej - nie może domyślać się, czy doszukiwać się uzasadnienia stawianych przez skarżących zarzutów. Koleiny zarzut skargi kasacyjnej dotyczył art. 135i ust. 6 u.P. Zgodnie z tym przepisem "Obwiniony ma prawo w terminie 3 dni od dnia zapoznania się z uzupełnionymi aktami postępowania dyscyplinarnego zgłosić wniosek o ich uzupełnienie w zakresie wynikającym z przeprowadzonych czynności dowodowych uzupełniających akta tego postępowania". Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten nieprawidłowo postawiono i został on niewystarczająco wyjaśniony. Dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej nie jest wystarczające ogólne wskazanie, że nie uwzględniono w toku postępowania dyscyplinarnego wniosków dowodowych. Naczelny Sąd Administracyjny nie bada bowiem z urzędu całokształtu sprawy. Stawiając zarzut naruszenia postępowania dowodowego A. K. obowiązany był powiązać naruszenie art. 135i ust. 6 u.P. ze wskazaniem wniosków dowodowych, które nie zostały uwzględnione i wyjaśnić, dlaczego - jego zdaniem - ich uwzględnienie miało znaczenie dla sprawy. Tego skarżący nie uczynił. Uzupełniająco dodać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny nie odniósł się do zawartych w skardze kasacyjnej wywodów dotyczących rzekomego nie stosowania przez organy w toku postępowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżący nie wskazał bowiem w ogóle, jakie zasady ma na myśli i w oparciu, o jaką podstawę prawną organy miałyby zasady te stosować w sprawie. Mając na względzie powyższe, skoro nie zachodziły podstawy do uwzględnienia skargi przez Sąd pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.