Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II GZ 501/24

Адміністративні суди2024-11-14
Номер справи
II GZ 501/24
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2024-11-14
Тип
Postanowienie NSA

Судді

Andrzej Skoczylas

Резолютивна частина

Oddalono zażalenie

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia "T." Sp. z o.o. w L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 sierpnia 2024 r. sygn. akt III SA/Wr 284/24 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi "T." Sp. z o.o. w L. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z dnia 3 czerwca 2024 r. nr 0201-IOA.4246.9.2024 w przedmiocie kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 19 sierpnia 2024 r., sygn. akt III SA/Wr 284/24, odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi "T." Sp. z o.o. w L. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z dnia 3 czerwca 2024 r., w przedmiocie kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia. W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że spółka w skardze na opisaną wyżej decyzję wniosła również o wstrzymanie jej wykonania wskazując, że wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącej znacznej szkody, spowodowania niemożliwych do odwrócenia skutków oraz negatywnych skutków społecznych ze wzglądu na konieczność zwolnienia znacznej liczby pracowników. Wyjaśniono, że z przedłożonych przez spółkę dokumentów wynika, iż wykonanie decyzji zagraża utratą płynności finansowej, która spowoduje brak możliwości dalszego prowadzenia działalności, w konsekwencji zaś doprowadzi do jej upadłości. Spółka zostanie zmuszona początkowo do ograniczenia zatrudnienia, a następnie do zwolnienia wszystkich pracowników. W 2022 r. zatrudniała średnio 120 osób na umowach o pracę, prawie 30 na podstawie umów zlecenia i wypłacała wynagrodzenia w wysokości prawie 500.000 zł miesięcznie. Ponadto odprowadziła w 2022 r. składki na ubezpieczenia społeczne do ZUS w wysokości 2. 404.184,25 zł, z tytułu podatku PIT-4 wpłaciła 125.175 zł, z tytułu podatku CIT-8: 415.274 zł, z tytułu podatku VAT: 3.006.452 zł. Przedstawiono również zestawienie wydatków na poczet należności z tytułu obciążeń publicznoprawnych za rok 2023. Strona skarżąca dołączyła dokumenty dotyczące uiszczania podatków, składek ZUS, listy płac, bilans za 2022 r. i 2023 r., rachunek zysków i strat, a także zestawienie kosztów za 2022 r. Uzasadniając odmowę wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji Sąd I instancji wyjaśnił, że do wniosku strona skarżąca dołączyła dokumenty potwierdzenia wpłaty: podatku VAT za 2023 r., PIT za 2023 r., CIT 2023 r., składek ZUS za 2023 r., listy płac za 2023 r. i styczeń 2024 r., listy rachunków za 2023 r., bilansów na dzień 31.12.2022 r. i na 31.12.2023 r., zestawienie kosztów za 2022 r. i za 2023 r. Wszystkie te dokumenty potwierdzają wysokość ponoszonych przez spółkę koszów w zakresie prowadzonej działalności. Brak jest natomiast informacji i potwierdzających je dokumentów wskazujących na uzyskane w tym okresie przez spółkę dochody. WSA stwierdził, że wybiórcze przedstawienie dokumentacji nie pozwalało na dokonanie oceny jej realnych możliwości finansowych w kontekście konieczności zapłaty kary nałożonej zaskarżoną decyzją. Wyjaśnił, że w treści wniosku spółka podkreśla, iż mimo dużych problemów finansowych, na bieżąco realizuje wszelkie zobowiązania podatkowe, z tytułu wynagrodzeń czy składek ZUS, nie posiada zaległości podatkowych oraz zobowiązań. Zatrudnia nowych pracowników oraz prowadzi inwestycje. W ocenie Sądu kondycja finansowa skarżącej nie jest na tyle poważna, aby zapłata nałożonej zaskarżoną decyzją kary pieniężnej w wysokości 400.000 zł spowodowała utratę finansowej płynności. Tym bardziej, że kwota kary jest porównywalna do wysokości składki ZUS lub podatku VAT płaconych za jeden miesiąc. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła skarżąca spółka, zaskarżając je w całości oraz wnosząc o jego zmianę poprzez wstrzymanie wykonania przedmiotowej decyzji, względnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), poprzez bezzasadną odmowę jego zastosowania, mimo iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy ziściły się przesłanki, by zastosować względem skarżącej dobrodziejstwo wstrzymania wykonalności decyzji, o co spółka wystąpiła w skardze. Nadto, wbrew ocenie Sądu I instancji, spółka wykazała dokumentami swoją aktualną (na datę skargi) sytuację finansową, uzasadniającą wniosek o wstrzymanie wykonalności przedmiotowej decyzji, zatem twierdzenia o braku wymaganego uzasadnienia tego żądania nie mogą zyskać aprobaty. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie Sądu I instancji odpowiada prawu. Zgodnie z treścią art. 61 § 3 p.p.s.a. Sąd, przed którym toczy się postępowanie kontrolujące akt lub czynność organu administracji publicznej jest uprawniony do uwzględnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu w całości lub w części, jeżeli w stosunku do strony – wnioskodawcy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Użyte w przywołanym przepisie pojęcie szkody należy rozumieć jako szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub jego wyegzekwowanie, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Natomiast trudne do odwrócenia skutki to takie skutki prawne lub faktyczne, które raz zaistniałe powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków. Warunkiem zastosowania w stosunku do wnioskodawcy ochrony tymczasowej wynikającej z powołanego przepisu jest wykazanie przez stronę, że w związku z wykonaniem decyzji lub aktu administracji publicznej zachodzić będzie niebezpieczeństwo wyrządzenia jej znacznej szkody bądź jej wykonanie spowoduje trudne do odwrócenia skutki. To na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uzasadnienia wniosku, tak aby przekonać sąd do zasadności zastosowania ochrony tymczasowej, gdyż sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego. Dla wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest wystarczające samo stwierdzenie strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających uznać, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji słusznie uznał, że wybiórcze przedstawienie przez spółkę dokumentacji nie pozwalało na dokonanie oceny jej realnych możliwości finansowych w kontekście konieczności zapłaty kary nałożonej zaskarżoną decyzją. Jak trafnie stwierdził Sąd I instancji, przedstawiona przez wnioskującą dokumentacja - mająca przemawiać za zasadnością zastosowania w stosunku do niej ochrony tymczasowej - była wybiórcza, wobec czego analiza wniosku strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji wraz z załączonymi do niego dokumentami źródłowymi wykazała niewyczerpujące przedstawienie kondycji finansowej i zdolności płatniczych spółki. Wskazane przez stronę okoliczności są selektywne i nie dają pełnego obrazu sytuacji majątkowej spółki, co uniemożliwiło Sądowi I instancji dokonanie całościowej oceny, czy w rozpoznawanej sprawie zachodzi ryzyko wystąpienia którejś z ustawowych przesłanek art. 61 § 3 p.p.s.a. Jeśli bowiem nawet można częściowo zgodzić się z podniesionymi w uzasadnieniu zażalenia argumentami spółki, że z uwagi na rozmiar jej działalności oraz wymogi księgowe i rachunkowe obowiązujące spółkę kapitałową, nie jest możliwe aktualizowanie tej dokumentacji "z dnia na dzień", gdyż podatkowe zamknięcie danego miesiąca następuje co do zasady – zgodnie z adekwatnymi przepisami podatkowymi – do 25 dnia miesiąca następnego (str. 2 zażalenia), to jednak nie można zaakceptować stanowiska, że pełną i wiarygodną informację finansową można przedstawić dopiero po zakończeniu każdego kolejnego roku rozrachunkowego, opierając się w tym zakresie na sprawozdaniu finansowym, a w szczególności na bilansie z działalności w danym roku. Aby ocenić, czy rzeczywiście egzekucja wymaganej należności może wyrządzić skarżącej znaczną szkodę lub trudne do odwrócenia skutki, konieczne jest odniesienie tej kwoty do sytuacji majątkowej spółki. Bez porównania tych dwu wartości (wysokości nałożonej kary i majątku, jakim dysponuje skarżąca) nie jest możliwe zweryfikowanie twierdzenia, że w jej przypadku zapłata kary będzie miała realny wpływ na wystąpienie zagrożenia utraty płynności finansowej spółki, która spowoduje brak możliwości dalszego prowadzenia przez nią działalności gospodarczej, a w konsekwencji doprowadzi do upadłości. Dla pełnego obrazu sytuacji majątkowej skarżącej, umożliwiającego ocenę w kontekście zasadności przyznania ochrony tymczasowej, niezbędne byłoby np. udzielenie informacji dotyczących posiadanego majątku ruchomego, stanu oszczędności, czy środków zgromadzonych na rachunkach bankowych. Do akt przedłożono jednak wyłącznie dokumenty świadczące o ciążących na wnioskującej zobowiązaniach, w tym dokumenty dotyczące uiszczania podatków i składek ZUS od pracowników spółki, listy płac, rachunek zysków i strat, bilans oraz zestawienie ponoszonych kosztów za wskazane okresy. Analiza powyższych dokumentów prowadzi do wniosku o jednostronnym przedstawieniu sytuacji majątkowej strony i nieprzedstawieniu pełnego i rzeczywistego obrazu zdolności płatniczych skarżącej. W tej sytuacji zasadnie WSA uznał, że niemożliwą stała się ocena spełnienia przez spółkę przesłanek wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Tym samym za prawidłowe należało uznać stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu WSA, że przedstawiona przez spółkę w sposób wybiórczy dokumentacja nie pozwalała na dokonanie oceny jej realnych możliwości finansowych. Argumentem przemawiającym za udzieleniem spółce ochrony tymczasowej w postępowaniu sądowym nie może też być podniesiona na wstępie zażalenia okoliczność, że kara nałożona zaskarżoną w tej sprawie decyzją jest jedną z wielu orzeczonych wobec spółki, których łączna wysokość sięga nie mniej niż kilkudziesięciu milionów złotych. W kontekście przedstawionych powyżej wywodów odnośnie braku pełnego obrazu w zakresie zdolności finansowej i posiadanego przez skarżącą majątku, okoliczność obciążenia wielością kar, nawet w znacznych rozmiarach, nie może odnieść zamierzonego przez spółkę skutku. Wobec powyższego brak jest podstaw do stwierdzenia, że postanowienie Sądu I instancji było wadliwe i wniesienie zażalenia winno skutkować jego uchyleniem. Wybiórczo przedstawiona sytuacja finansowa skarżącej nie pozwalała na ustalenie pełnego obrazu jej zdolności płatniczych w relacji do ciążących na niej zobowiązań – w tym nie tych wynikających z prowadzonej na bieżąco działalności gospodarczej, lecz tych, które są wynikiem nałożonych na spółkę kar pieniężnych. Naczelny Sąd Administracyjny jednocześnie wskazuje, że brak uwzględnienia żądania strony o wstrzymanie wykonania decyzji w niniejszym postępowaniu, nie uniemożliwia wystąpienia z ponownym wnioskiem o udzielenie ochrony tymczasowej, o ile zaktualizują się przesłanki określone w art. 61 § 3 p.p.s.a. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny postanowił o oddaleniu zażalenia, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.